Witam Dziewczynki
Iwka:) co się stało ? zaczynam się martwić.....
O Twoja Młoda jest tylko 2 lata starsza od mojej:). W sumie 9 lat- ciężki wiek, już nie dziecko a jeszcze nie podlotek. W sumie każdy wiek naszych pociech jest trudny na swoj sposób. Jak to powiadają "małe dzieci - małe problemy, duże dzieci - duże problemy". Jezu jak przypomnę siebie z lat dzieciństwa i młodości - naprawdę szczerze współczuję swoim rodzicowm
:D:D:D::D:D Byłam .... hmmm no nie nie byłam zła, czy krnąbrna - ale miałam fantazję, 120 pomyslów na minutę i to takich, że włos mi się teraz staje dęba, do tego wszystkiego indywidualistka, co mocno się odbijało w szkole, bo nauczyciele indywidulanosci nie lubią, trza było być takim jak wszystkie
:D:D::D .........ale w sumie chyba wyrosłam na całkiem normalnego porządnego człowieka
:D:D
MAdelaine:) - nie nie nie "Spożnieni Kochankowie" nic nie mają wspolnego z wojną!!!!! To piękna historią miłosna, która dzieje się w Paryżu. Nie będę zdradzać treści tej książki, uwierzcie mi, że jest piękna.
O Remarque........ - jego ksążkami zachwycałam się, jak byłam młodą dziewczyną. Remarque, Francoise Sagan, Faulkner, Siesicka itd itp - towszystko ksiązki moich lat szczenięcych.
O ja też tak mam z tym chomikowaniem czasopism. Ale ostatnio zrobilam porządną czystkę, i zostawiłam tylko związane z wystrojem wnętrz, resztę oddałam znajomym. Co pół roku czyszczę dom z czasopism, inaczej papierzyska by mnie zalały. Ale i tak mnie serce boli, jak się muszę z nimi rozstać.
:D:D:D
Tamara
- niestety "ciacha" nie ogladałam, wiec nie bardzo wiem, o co chodzi, hmmmm ale może obejrzę. Tamara, miałam na mysli jedno- nie wolno za swoje niepowodzenia obarczać drugą stronę i na niej się wyżywać. Wiesz, ja może na pewne sytuacje patrzę trochę inaczej, bo ja się związałam jak już byłam po 30, to jest trochę inaczej niż jak ma się lat 20 - 25 nawet 27. Kobieta po 30 jest już, powiedzmy ,osobą uformowaną, ma swoje pomysły na życie, jakąś pozycję zawodową, swoje przyzywyczajenia, i jeżeli partner tego ( też raczej po 30 ) nie jest w stanie zaakceptować, jeżeli nie dorósł do odpowiedzialności, do życia we dwoje plus dzieci - to nie ma co tego ciągnąć na siłę. Podobno jak partnerzy są młodsi, to mają jeszcze szansę na jakieś "docieranie się " - dużo tym słyszę, ale tak naprawdę nie wiem o co chodzi, z tym docieraniem się
:D:D:D:D
Myslę że to co powiedziałaś :
"No to teraz mnie zlinczujecie ale Ja naprawdę wierzę że warto walczyć ,warto doceniać Swoją połówkę i okazywać to uczucie .W końcu przed ołtarzem z jkiegoś powodu powiedzieliśmy tak.
Oczywiście niektórzy są ślepi głusi na wszystkie argumenty i tym sposobem źle kończą."
jest bardzo mądre, nie widzę tu żadnego powodu do linczowania
:D:D:D
Ale wiesz, jeżeli tylko jedna strona docenia, a druga tylko łaskawie przyjmuje to docenianie.......... to chyba jakieś chore jest ???? W pewnym momencie ta doceniająca połowka straci chęć docenia i powstanie pustka. Równowaga musi byc - jak bierzesz- to dajesz, jak dajesz - to bierzesz - inaczej, w pewnym momencie powstaje próżnia ( rozgoryczenie, samotność we dwoje itd itp )
HEHEHE a odnośnie tych starych bab, których na starośc nikt nie zechce
Tamarko, wiesz, zgorzkniałym można być i w kwiecie wieku i będąc w stanie malżenskim
:D:D:D Małżenstwo nie jest lekarstwem na charakter, znam sporo kobiet, które mimo iz są w słusznym wieku, nie mają męzów - wcale nie są zgorzkaniałe - myslę, że sprawa tego kto jaki będzie - to wcale nie jest kwestia, czy ją chcieli czy nie chcieli ........... no chyba, że ktoś widzi sens życia w tym, że musi być mąż, żona - bo bez tego tego sensu życia brak.
Myslę, że wszystko jest sprawą bardzo indywidualną.
MAria:) włamanie się do poczty możliwe jest tylko wtedy, gdy jest dostęp do twego komputera ( obojętnie czy domowy, czy służbowy) . Programiki szpiegujące do poznania hasła - są w internecie na wyciagnięcie ręki i za free. Trochę trudniej to zrobić, jak trzeba to zrobić zdalnie - ale też do zrobienia - ale to już wyzsza szkoła jazdy.
Zmiana hasła to za mało, raczej założ nowe konto, na dobrze chronionym serwerze typu gmail, yahoo itd itp i najlepiej zakładaj na obcym komputerze na przykład w jakiejs kafejce.
Te bole głowy, mogą mieć też podłoze pogodowe - możesz reagować na zmiany ciśnienia, a mogą to być także bóle migrenowe - oczywiscie nic to przyjemnego, a te leki od bólu głowy, wcale nie są tak bezpieczne jak to mówią w reklamach.