netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 151 odpowiedzi5 237 062 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 169 170 171 172 173 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 051 do 11 115 z 86 152 ]

11 051

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Dziewczyny!!!!

Przepraszam ,że wczoraj nic nie odpisałam ,ale bardzo żle się czułam!!Nie po imprezie!!!!
Po prostu ta zmiana pogody tak na mnie podziałała,skoczyło mi ciśnienie,cały dzień miałam 190/100 i udawało się zbić na chwilę i znowu było to samo!!Ale dzisiaj jest już wszystko pod kontrolą!!!!
Synowa jeszcze się męczy,jeżeli nie urodzi do wtorku to idzie na wywołanie!!!!
Za chwilkę jest u mnie kawka a potem muszę pojechać do banku,ale po południu napiszę coś więcej!!!

pa na razie ,miłego dnia Wam życzę !!!!Ala

11 052

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny, coś się ostatnio mijamy.
Alunia uważaj na siebie, z tym ciśnieniem.

U nas już chłodno. Ja zjem obiadek a na 18 tą idę na rowerki na fitness. Wczoraj też sobie pojeżdziłam ale w plenerze, tyle tylko że deszcz mnie złapał i musiałam skrócić wycieczkę, nie dotarłam do celu, który sobie przewidziałam.

Pozdrawiam. Pa. Miłego popołudnia.

11 053

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kobietki.

Dzień minął bez większych problemów i to na dodatek poniedziałek. Oby cały tydzień był taki!
Iwka, Ty jednak jesteś wytrwała. Podziwiam Cię za te rowerki na fitness.

Ala, jak z Twoim cisnieniem dzisiaj?

11 054

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu trzeba sobie jakąś odskocznię od codzienności znaleść. Świetnie mnie to relaksuje i regeneruje.

Alunia odezwij się, jak się czujesz?

11 055

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie!

Ja juz skoro swit sie zrywam z lozka na moim urlopie, bo budza mnie mewy no i swieci sloneczko.
Dziewczyny Swinoujscie moge naprawde wszystkim polecac. Plaza piekna i czysta. Atrakcji mnostwo. Od rana do wieczora animacje i program w muszli koncertowej, w rozstawionych olbrzymich namiotach jak i bezposrednio na promenadzie.
Mam nadzieje, ze nie przytyje, bo jedzonko smaczne i rybki po prostu rewelacja.
Leze wiec na plazy, odpoczywam, robie spacery na brzegu morza i drzemie sobie w cieniu.
Jestem tak rozleniwiona, ze nie mam pojecia jak bede potem wstawala do pracy.
Moglabym na tej plazy, w sloneczku i bez trosk spedzic cale zycie!

Sloneczne pozdrowienia dla wszystkich
Jana

11 056

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam również cieplutko!! U mnie jak na razie praca dom i tak wkoło.Wczoraj tylko mama mnie wyręczyła w kwiaciarni a ja robiłam sprzątanie w domku.I dziś jeszcze poszła twierdząc żebym odpoczęła.Więc tak na razie robię .Ale znając mnie nie pewnie coś sobie wynajdę .Pozdrowionka jeszcze raz i miłego wypoczynku .

11 057

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć wszystkim.

Jana, ale masz fajnie w tym Świnoujściu. Masz rację- leniuchuj do oporu, wypoczywaj.

11 058

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!!!!

Miałam się wczoraj odezwać ,ale była u nas  po południu burza i tradycyjnie wyłączyli prąd!!!!No a jak już kiedyś Wam pisałam ,co z tego że mam baterie w laptopie,jak ruter potrzebuje prądu!!!!
Jak wyłączyli prąd to była 17 i do 22 nie włączyli!!!!Potem to już położyliśmy się i zasnęli.Zbudziłam się koło 1 i dobrze,bo większość lamp w domu się świeciła!!!!
Z moim ciśnieniem wczoraj było tak sobie,ale dzisiaj jest jak na razie w porządku!!!
Zmykam teraz na kawkę,odezwę się po powrocie!!!!Ala

11 059

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ranek był bez słońca i chłodnawy - teraz juz można sie opalać, lezaczek przygotowany, książeczka też.
Pozdrawiam z Mazur.

11 060

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc dziewczyny!

Dzisiaj sie zezloscilam, bo moja szanowna rodzinka; 2 corki, jednej corki narzeczony i moj dorosly chrzesniak daja sie przezemnie obslugiwac. Moj chrzesniak jeszcze mi jakos pomaga ale inni nie.

Zastrajkowalam i oglosilam, ze ja nie jestem Hotel Mama i od jutra kazdy po kolei gotuje obiad i myje po nim naczynia.
Oni mi owszem pomagali przy tym ale tak, zeby sie nie narobic. A ja przeciez tez mam urlop!!!

I teraz sobie siedze przed kompem, nogi do gory i czekam na wspaniala kolacje wink Jest dopiero 16-ta ale oni potrzebuja duzo czasu, zeby sie pozbierac i cos przygotowac. Poczekam, o tej porze nie jestem jeszcze taka skora do kolacji smile

W piatek przyjezdza moj maz, bo dopiero teraz dostal urlop i przywiezie ze soba brata mojego chrzesniaka (11 lat) i tu zacznie sie kociol u mnie jak u Ali na otwarciu basenu.

Rodzice mojego chrzesniaka i jego brata przyjada tez w piatek wieczorem i zostana do soboty. Wszyscy sie tutaj pomiescimy, bo mieszkanie jest ogromne ale mimo to boje sie tego zamieszania.

I jest tak jak sie mowi; po urlopie trzeba odpoczac.

Poki co korzystam ze slonka i slonej wody morskiej no i wdycham jod.

Morskie pozdrowienia
Jana

11 061

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana,  jednak ten Twój urlop to nie jest taki zupełny luz. Nie daj się wykorzystywać!

11 062

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Dziewczyny!!!

Kolejny dzień mija i dalej czekamy na wiadomości od syna i nic!!!!!Może jutro.......????Nie lubię takiego wyczekiwania!!!
Dzisiaj trochę sprzątałam w ogrodzie,mieliśmy siać trawę,ale było za mokro,może jutro się uda!!!
Podobno od jutra mają wrócić upały!!!!
Dziękuję Wam za troskę o moje zdrowie!!!Ciśnienie trochę się uspokoiło!!!jest ok!!!

Koma miłego lenistwa!!!!!

Jana tak trzymaj!!!!Tobie też się należy wypoczynek!!!a młodzieży dobrze zrobi trochę wysiłku,może bardziej docenią Twoją pracę????

Wykąpałam mojego Kubusia i teraz już tylko łóżko mnie urządza!!!!Muszę wziąć telefon blisko,żeby słyszeć jak dzieci będą dzwonić!!!mam nadzieję ,że wszystko pójdzie dobrze??mają być w szpitalu na 20 ich czasu,a na nasz + 7 godzin to będzie 3 w nocy.Nie wiem czy zasnę,ale będę próbować!!!!
Życzę Wam dobrej nocy!!!!pa,do jutra!!Ala

11 063

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie!
i
Juz od wczoraj niesamowita poprawa u mojej mlodziezy. Sprzytaja, gotuja i dzisiaj rano kupili rogaliki i zrobili pyszne sniadanko.
Jakos jednak dotarlo do nich moje przemowienie. Ciesze sie, bo przeciez ja tez mam tutaj urlop.

Postanowilam, ze pojade razem z mezem gdzies okolo poczatku pazdziernika na tydzien czasu do cieplych krajow. Tylko my ja i on.
Czasem pozwalamy sobie na kilka dni gdzies razem wyskoczyc. Teraz nawet bedzie latwiej, bo nie musimy troszczyc sie o naszego psa. Biedaczek zdechl po ponad szesnastu latach zycia.

Dzisiaj mamy tutaj 31 stopni. Idziemy na plaze a potem przejedziemy sie statkiem po portach.

Alu, trzymam kciuki za Twoja synowa! Masz juz plany, kiedy sie do nich wybierasz?

Pozdrawiam wszystkie slonecznie
Jana

11 064

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zaglądam znów na chwilkę.
Alu, no i jak wieści??

11 065

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kobietki!!! Rozpuszczam się a wy? Na razie siedzę w domku mama w kwiaciarni.O 17.00 odwiedzam fryzjera.Może mi się humor polepszy.

11 066

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Melduję się na posterunku.

Minął kolejny piękny "dzionek".

11 067 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-22 08:12:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczynki dzień dobry.
Patrze na kalendarz, za chwile półmetek wakacji, ale ten czas leci.

Dziś wybieram się do Radziszowa, muszę jechać, bo lekarz który wystawił zlecenie na gorset ortopedyczny dla malej, nie przybił pieczątki, i nie mogłam załatwić sprawy w NFZ-cie, na dodatek musze to zlecenie prolongować , bo już straciło ważność.

Przeglądnę sobie prasę i biorę się do pracy.
MIlego dnia.


Ps. CZekam na lepsze czasy, dziewczyny wracajcie do kafejki, nie zapominajcie o niej w natloku codzienności.

Alusia pisz jak u Ciebie.

11 068

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczynki!!!

Uprzejmie donoszę ,że w nocy przyszła na świat moja pierwsza WNUSIA !!!!
Trochę się martwiłam ,bo było ciężko ale jest już wszystko w najlepszym porządku!!!

Jestem szczęśliwą BABCIĄ!!!!!!!!!!!!!!

Będzie miała na imię Aleksandra-Ewa,waży 3,600 a ile mierzy to nie wiem ,bo synuś z wrażenia zapomniał!!!

Póżniej się odezwę,życzę Wam miłego dnia!!!!pozdrawiam Ala

11 069

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Serdeczne gratulacje babci ali

11 070

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Rownie serdeczne gratulacje dla babci Ali!

Zycze wszystkiego dobrego i zdrowka dla Aleksandry!

Pozdrawiam
Jana

11 071

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkich i pozdrawiam z parnego Wybrzeża.

11 072

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu, gratulacje!

11 073

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

MAS witaj! Gdzie jestes na wybrzezu? Ja jestem na urlopie w Swinoujsciu i powoli, powolutku konczy sie ladna pogoda!
Mam nadzieje, ze dla mnie jeszcze jej troche wystarczy wink

Alu, jak tam Twoja wnusia? Jakies nowe wiesciu od synowej i syna?
Jak to jest byc babcia? Moja siostra tez zostala wczoraj pierwszy raz babcia. Jej syn zostal ojcem i ma syna Leonarda.

Dziewczyny, u mnie na urlopie poprawa sytuacji. Moja siostra wynajela tutaj apartament i bedzie z mezem i dwoma ich synami w nim spala. Jej duzy syn jest caly czas ze mna i b. mi we wszystkim pomaga (25 lat). To po prostu moj rycerz. Bez niego zginelabym tutaj.
Wczoraj bylismy na wycieczce w Szczecinie i bylo niezle. Byl ladny, sloneczny dzien i troche bylo mi szkoda, bo prawie 2 godziny jazdy (ja jak zwykle za kierownica) prom, lazenie po portach po skepach i wtedy, gdy wlasciwie moglabym sie polozyc i zciac mala drzemke musialam znowu jechac samochodem.
Ale dzisiaj bylam na plazy i zrobilam sobie spanko i bylo b. fajnie. Moja zgraja (dwie corki, corki chlopak i moj chrzesniak) poszli na promenade. Ja siedze sobie teraz sama na tarasie , pije biale winko z lodem i wypoczywam smile

Pozdrawiam wieczornie
Jana

11 074

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny!!!!

Bardzo Wam dziękuję za gratulacje!!!jeszcze tak całkiem do mnie nie doszło ,że mała już jest!!!szkoda ,że taka dzieli nas odległość,ale mam nadzieję,że jutro w nocy  już ją zobaczę na Skypie!!!!Syn pisał smsa ,że wszystko jest ok!!!

Dzisiaj cały dzień mieliśmy gonitwę!!!Ja w zakładzie,miałam umówionych klientów po odbiór kurtek a mąż od południa miał wynajęty kombajn na polu i młócił rzepak!!!!Ludzie narzekają ,że słabo sypie więc mąż policzył ,że starczy mu jak dwa razy ze swoimi przyczepami pojedzie ,a tu niespodzianka,brakło jednej przyczepy!!!Dobrze ,że kolega miał wolną,to nam pożyczył.
Tak więc rzepak wymłócony,sprzedany i teraz tylko pozostaje czekać na kasę!!!Będzie jak znalazł na wykończenie nowego zakładu.
Zostało nam jeszcze 12 ha.kukurydzy ,ale to dopiero w październiku będziemy młócić.

Mam jeszcze dzisiaj poważną rozmowę z młodszym synem.Dostał propozycję grania w lidze greckiej i widzę ,że ma wielką ochotę tam pojechać!!!Miałby zamieszkać na Zakynthos,to podobno jakaś nie duża wyspa grecka,jeszcze nawet nie patrzyłam gdzie to jest,bo nie bardzo chcę żeby wyjeżdżał!!!!Ale z drugiej strony skoro on chce i czuje się na siłach to..........?
Ma dostać kontrakt na rok,dobrą wypłatę w euro,mieszkanie i obiady,plus bilet na przelot!!!Chciałby tam pojechać z dziewczyną,jest możliwość załatwienia jej tam pracy.
Przeraża mnie ,że kolejne moje dziecko będzie tak daleko ode mnie!!!masakra!!
Muszę wysłuchać jego za i przeciw i pomóc w podjęciu decyzji,bo mnie o to prosił!!!Tylko obawiam się ,że nie będę obiektywna!!!
Wiem ,że gdybym mu powiedziała żeby nie jechał ,że jest nam tu potrzebny to by został,ale czy powinnam w taki sposób go zatrzymać??chyba jednak nie !!!
No cóż zobaczymy.Widzę ,że mąż jest na nie !!tzn żeby nie jechał !!!

Zmykam Dziewczyny,jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!!!Miłych snów!!pa Ala

11 075

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu, wydaje mi się, że ostateczną decyzję to syn musi podjąć sam. Może to dla niego jakaś szansa?

Jana, nie biegaj po Szczecinie tylko wypoczywaj na plaży. Słońce będzie nadal grzało!

Mufinko, wydaje mi się, że czytasz to co tutaj piszemy (mam rację?)- odezwij się w końcu. Czekamy!!!

11 076

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.
No to dziś dzień dobrych wiadomości.
BArdzo dobrych, w końcu mamy wnuczka Alunia.

Ja dziś praktycznie cały dzień poza domem. Sprawe w szpitalu załatwiłam, a wieczorek spędziłam z koelżanką. Jeszcze pogadałyśmy u mnie wieczorkiem tak do 22,30.

A teraz spać, i kolejny dzień. A ja już odliczam. Jeszcze przyszły tydzień i w końcu urlop. Mam zamiar pobyczyc się przez 3 tyg.

11 077

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór serdecznie witam.

Aluś gratulacje za to że jesteś juz Babcia, ej taka fajna młoda babcia to dopiero super.

11 078

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam deszczowo sad

Niestety w tej chwili leje w Swinoujsciu. Nie siedze wiec na tarasie, na sloneczku lecz w kuchni i czytam posty.

Alu, tak jak pisze Maria; syn musi sam podjac decyzje. Niemiej jednak mozesz zwrocic mu uwage na to, zeby nastawil sie na pobyt w Grecji jako na czasowe przeniesienie a nie na stale. Masz juz jednego syna tak daleko i jesli porozmawiasz o tym z Twoim pilkarzem to mysle, ze on to zrozumie. On przeciez tez teskni za swoim bratem i wie jak to jest, gdy ktos z rodziny, ktos bardzo bliski, jest tak niedostepny, tak daleki.
Do tego trzeba dodac, ze Grecja nie jest krajem, w ktorym mozna sie zawodowo dobrze ustawic.

Maria niestety nie masz dobrego nosa pogodowego smile U mnie leje. Na szczescie dzisiaj przyjezdza moj maz, wiec bedzie troche weselej. No i moja siostra z mezem i chlopakami. No i bedzie jeszcze weselej. Powiedzmy gwarno.

Mokre pozdrowienia dla wszystkich babek
Jana

11 079

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A u mnie czekam na deszcz i na razie ni widu ni słychu(Pomorze Gdańskie)może Świnoujście pożyczy.Widzę,że trochę babć tu jest. big_smile

11 080

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Mas; chetnie oddam troche deszczu. Nadal leje.
Ide do fryzjera, bo chce byc cudowna na przyjazd meza smile no i dla mnie, bo  to poprawia wewnetrznie i zewnetrznie. Dam sobie umyc glowe z masazem, podciac i wymodelowac. A jest co modelowac o jest wink

Musze sie jakos upozytywniac, bo deszcz zazwyczaj mnie deprymuje a to przenosi sie na moja rodzinke i wtedy jest atmosfera nie za bardzo.

Pozdrowionka
Jana

11 081 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-07-23 18:20:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny!!!!

Macie rację,syn sam zdecyduje!!!ma jeszcze kilka dni i czeka jeszcze na dwa polskie kluby,które mają mu wysłać propozycję.W przyszłym tygodniu musi już coś wybrać!!zobaczymy!!!!

Dzisiaj u mnie pada,wręcz leje!!!!!Oby jak najszybciej się skończył ten deszcz!!!
Dzwonił syn na skypa,wzięli laptopa do szpitala i pokazali mi małą Oleńkę!!!!Zrobiłam zdjęcie kamerką i postaram się wam pokazać tego szkraba!!!Zdjęcie nie jest najlepszej jakości ,bo nie potrafię go przerobić,ale coś widać!!!!
O 22 naszego czasu powinni być w domu!!będzie gorąca linia na skypie.
A to mały szkrabek,prosto ze szpitala!!!!!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam Was wszystkie!!!!zaglądnę póżniej!!!pa babcia Ala big_smile

11 082 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-23 18:54:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alunia wnusia śliczna, nie dziwi mnie Twoja radość, Masz powody.
Wzruszyłam się bardzo.Cieszę się Twoim szczęściem.
Pozdrawiam serdecznie.

11 083

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór, jejku jakie maleństwo słodkie ohhh prześliczna.. Fajne włoski ma ciemne i dużo.

U mnie ogromna burza, zginał młody facet od uderzenia pioruna, gwałtowna burza była.

11 084

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.

Alu, jakie słodkie Maleństwo! Niech się zdrowo chowa, na pociechę rodzicom i dziadkom.

U nas pada. Szaro, buro i ponuro sad Od razu doły czyhają.

Miłgo dnia.

11 085

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i gratuluje swiezo upieczonej babci slodkiej wnuczki!
Bardzo ladne malenstwo. Czarne wloski tak jak u mojej pierworodnej!

U mnie pada i pada. Jedziemy zaraz na wycieczke do latarni morskiej.
Siostra z reszta swojej rozinki przyjechala i moj maz rowniez.

Mamy nadzieje,ze niedlugo przstanie tutaj lac,bo inaczej nie mozemy chodzic na plaze a te mamy w poblizu.

Serdecznie pozdrawiam
Jana

11 086

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alu, dzidziuś śliczny. Pewnie wszyscy szalejecie ze szczęścia.

Pogoda rzeczywiście zrobiła się nieciekawa.

Mufinko, omijaj te doły!!!

11 087

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Kobitki.Pozdrawiam .Te Panie ktore nie znam tez witam.

11 088

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny!!!

Kora witaj!!gdzie się podziewałaś????co u Ciebie????dlaczego na tak długo zniknęłaś???jak nie tu to może odezwiesz się na maila lub gg ???

Dziewczyny cieszę się ,że podoba się Wam moja wnusia!!oczywiście ja nie mogę się na nią napatrzeć ,ale najchętniej bym ją wyściskała!!może będzie mi to dane ,jak się wybiorę do Chicago na święta i oczywiście na chrzciny!!!
Wczoraj miałam dzień wyjazdowy!!!!Mieliśmy z mężem kilka pilnych spraw do załatwienia!!Wróciliśmy póżno,ale prawie wszystko załatwiliśmy!!!Od jutra przychodzą murarze kończyć tynkowanie.Załatwiliśmy innych,tylko nie wiem jak robią,okaże się !!!
Pogoda taka sobie,nie pada ale mocno wieje ,no i ochłodziło się bardzo.Ale ponoć od czwartku ma być już ciepło i słonecznie.
Widzę z opisów ,że wypoczywacie.Mam nadzieję ,że jest miło i przyjemnie??
Jana spędzi trochę czasu z mężem.
Idę coś powalczyć w kuchni!!!Zaglądnę wieczorem.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!!!!pa Ala

11 089

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ale fajowska wnusia!!!
Cudeńko!

Pozdrawiam, Dziewczyny!

11 090 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-07-25 22:19:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No cóż albo nie macie czasu ,albo ochoty na pisanie!!A myślałam ,że skoro pada.......................???

Koma fakt ,fajowska!!!dzięki!!!

Pozdrawiam i życzę dobrej nocy!!!Ala

11 091

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczyny.

Alunia ochłonęłaś już?

U nas dziś znowu pada, a ja niedobudzona. Kawka mnie postawi na nogi. Miłego dnia.

11 092

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry, dziś u mnie od rana dużo deszczu i chłodno wreszcie , mogę normalnie oddychać mimo iż głowa pęka.

Dzien będzie spokojny u mnie obiadek już mam wiec tylko sprzątanie a wiec laba.

Widziałam że wreszcie Mufinka zajrzała super, wchodź częściej brak tu ciebie.

Ciekawe co u Margolci i Tamary siedzą tak cicho.

Jana ciekawe czy w tym tłumie odpoczniesz nieco , młodych do pracy zagoń a ty uciekaj na miasto lub plaże.

Koma jak wypoczynek? Opaliłaś się pewnie na czekoladę. Długo będziesz miała luz?

Alunia żeby chociaż te murarze wreszcie dokończyli ci te robotę to byś miała spokojna głowę.
Miałam zapytać jak mąż przyjął wiadomość że jest dziadkiem , pewnie się wzruszył co?

Gdzie to Monika się podziewa martwię się tyle czasu cisza.Ta kobietka ma chyba jakieś tajne metody na nabieranie sił...

Iwonko jak córeczka? A ty już chyba doszłaś do siebie prawda?Czas trochę zaleczy  rany .

Pewnie wiele osób ominęłam okropnie przepraszam w takim razie, postaram się nadrobić wszystko.

11 093

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kobietki.

Ponura ta pogoda- słońce obraziło się na nas. Chciałam jeszcze "złapać trochę brązu".

11 094 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-26 18:27:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czsc dziewczynki. Musiałam zrobić sobie kawkę, ta pogoda mnie rozwala. Wolę upa ły.

Teraz jestem sama, dzieci się rozbiegły, każde u swoich kolegow i koleżanek.
A ja w domku, chyba się wezmę za sprzątanie.
Rózyczko u małej dobrze, najważniejsze że załatwiłam z tym zleceniem na gorset. Musze go kupić i niech nosi. Nie chce mi dziecko ćwiczyć, ciężko ja zagonić do ćwiczeń.
W przyszłym tygodniu syn jedzie na obóz. Niezadowolony bo obiecałm mu 500 zl na wymianę, a liczył że ojciec się trochę dołozy. lecz jedzie na 12 dni , no i wyjdzie mu 120 lewów, tak po 10 na dzień, oraz 60 euro, na wycieczki i chyba jakieś jedzenie po drodzę w jedną i drugą stronę. Nie jestem w stanie więcej, i tak jest zadowolony że tyle mu wyasygnowałam, ale widzę że ucieszyłoby go, żeby ojciec choć trochę się dorzucił. Tłumaczę mu że ojciec nie ma, ale móglby z nim uczuciwie porozmawiać a nie wykręcać się i złościć , że za dużo chce. Wytłumaczyc dziecku, że nie jest w stanie, bo ma inne zobowiązania. A tak chłopak czuje się trochę zbywany, lekceważony. Ale dziewczynki powiem Wam jedno, bardzo dobrze mi się układają kontakty z synem. Bardzo mnie to cieszy. To co było a co jest teraz , kolosalna różnica. Miałam nawet z nim rozmowe na taki trudniejszy temat, kwestia dorastania, dziwne smsy, bardzo dobrze przyjął moją troskę i obawy, bałam się że będzie się złościł a tu spokojna rozmowa, wytlumaczył mi .

A my z małą siedzimy w domku, liczę na fajną pogodę, basen, rower, zorganizujemy sobie czas. Ona już się nie może doczekać gdy będę miala urlop .

Alunia nie zapomniałam kafejki. czasem zwyczajnie nie ma o czym napisać, a czasem myslę, kto chce to czytać. Masz rację, za bardzo się rozbiegłyśmy, kafejka nasza stała się bardziej listą obecności i każda zostawia swój ślad w postaci , krótkiej notki co u niej się dzieje. I zmyka.
Różyczko dziekuję za zainteresowanie, a co u Ciebie, Jak się czujesz po tych upałach, jak remont, jak mąż. Pisz dziewczyno jak sobie radzisz.

A co do moich problemów, muszę nad sobą popracować, zapędziłam się sama w kozi róg. NAjważniejsze że wiem gdzie tkwi problem. I będę prostować swoją sytuację, bo ta w której akurat jestem jest bardzo dla mnie niekomfortowa.
Próbuje żyć, poznałam kogoś, z drugiej strony mam poczucie że chyba jeszcze nie mam prawa do własnych spraw, bo tkwie w pozornym małżenstwie. Niektórzy szybciej podejmują decyzję, ja muszę miec widocznie wiecej czasu. Dziś jest bardzo dobrze, mam świetny nastrój. czasem nie mam siły rano wstać, wszytsko widzę w czarnych barwach, ale zbieram się w miarę szybko.  I do przodu.

Ten post wyszedł mi troche przydługachny.

Moniczko, Margolciu, odezwijcie się.

Alunia bardzo Ci zazdroszczę jednego, dużo się dzieje u Ciebie, w takim pozytywnym sensie. I takie wydarzenia dają dużo chęci do życia, energii, można optymistycznie spojrzeć w przyszłość, bo jakżeby inaczej. Zawsze z tym mi się kojarzą narodziny nowego człowieka. No nie, żebym ja chciała kolejne dziecko, mam to już za sobą, ale chodzi mi o ten ogromny zastrzyk pozytywnej energii, który w takich sytuacjach mozna odczuć. Potężna dawka.

Julka wracaj do nas na kafejkę.  Myślę o Tobie, martwię się.

Dziewczynki ide gotować obiad na jutro i posprzatać. SPodziewam sie gościa w środę. Całuję.

11 095

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwka, nie zgadzam się z tym co napisałaś, mam na mysli stwierdzenie, że nie masz prawa do własnych spraw. Przecież to absurd. Masz PRAWO żyć tak jak chcesz. Nikt nie moze Cię ograniczać, a  tym bardziej oceniać. Każdy człowiek ma prawo do szczęścia.

11 096 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-26 20:55:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu uczę sie tego. I powolutku małymi kroczkami dochodzę do tych wniosków.
Nie da się tak od razu przestawić myślenia o 180 stopni.

Posprzątałam , powywalałam ster ciuchy, miałam tylko odkurzyć, a zrobiłam przy okazji porządki w szafach. Mój dobry nastrój przełożyla się na energie, którą spożytkowałam na sprzątanie, hahaha. No ale ten zbliząjący się  urlop tez mne nastraja optymistycznie. wprawdzie nigdzie nie jedziemy ale planuję wypad z córką do Wisły  i do Krakowa.Trochę przyjemności nam się należy.

11 097

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwka, napisałaś wcześniej, że niektórzy szybko podejmują decyzje. Wiesz, to chyba nie tak do końca jest prawdą. Do wszystkich decyzji trzeba dojrzeć, niekiedy droga jest kręta, ale wydaje mi się, że wcześniej czy później, jakaś decyzja musi zostać podjęta. Gdyby tak jeszcze można było przewidzieć przyszłość.

11 098

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziś mam silny sygnał internetowy i podłączona jestem do prądu, więc spokojnie mogę czytać i pisać.

Było chłodno, ale nie padało.

Dopłynęliśmy do Gizycka. Spotkałam sie z synem i jego dziewczyną, posiedziałam u nich w gorącej wannie, odmokłam..;)
Trochę spraw pozałatwialiśmy w mieście.
Pozdrawiam, Laseczki!

11 099

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma, ale to się czyta "... podłączona jestem do prądu". (hi,hi)

11 100

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwonko u mnie dobrze, życie ma swoje zawirowania gorsze dni ale żyje, chce i muszę . Z mężem było kilka starć, oj ale to w ogólnym rozrachunku drobnostki, po złych momentach jest dużo więcej dobrych.
Jeśli by mój bilans wyszedł na to że robi on więcej złego niż dobrego to niema sensu być razem szkoda życia obojga.

Ciesze się ze u ciebie za to życie powraca do zdrowia i normy. I uwierz zasłużyłaś tym co przeszłaś i ile zniosłaś na szczęście.
I ja wiem ze jak w środku będziesz gotowa to nadejdzie fala szczęścia, bo musi byc bilans równy w życiu, miałaś etap Iwonko zły to nadejdzie i dobry moment.

Ja cóż przygotowuje się na to szkolenie za trzy tygodnie i tez daje mi to siłę że wypocznę.
Poza tym wesele brata w październiku, sukienkę już mam dzięki no cudownej osobie.
Teraz tylko sił nabrać i znieść ten wieczór docinków w stylu " zobacz wszyscy się bawią a ty zawsze chora."
Ale dam rade jak to zwykle bywa dam jak to kobieta nie takie rzeczy się znosi.

Koma będziesz się świecić od tego prądu smile

Alu gdzie jesteś  kobietko dziś? Zawsze mnie wzrusza jak Ala mówi o swoich dzieciach, ma z nimi cudowny kontakt.
Za taką mamę oddała bym wszystko kiedyś.
Bo traktuje dzieci jak myślące neutralne istoty i kocha ich bezgranicznie.
Nic dziwnego że wiele osób do niej wpada, że ma tylu przyjaciół.
Kazdy czuje te aurę dobrego serdecznego ciepła.

Niesamowity człowiek z tej naszej Ali. Oj jak wnusia się wda w nią to będzie nie do upilnowania ale za to z cudownym charakterem smile
Alu zdrowia jak najwięcej życzę.

11 101

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczyny.

Alunia nie zniechęcaj się, widzisz że jesteśmy. Akurat wtedy trafiłaś na pustki w kafejce.

Różyczko najważniejsze umieć bawić się po swojemu. NIe patrz na innych, komentarze złośliwe puść między uszami. Przecież nie będziesz sama, ale z mężem.  Porozmawiasz z rodziną, pośmiejesz się, tak na luzie . Uważam, że to też ważne. Nie każdemu dane jest wywijać koziołki.

Też mam nadzieję, że mój bilans również wyjdzie na zero. Że w którymś momencie wszystko będzię szło w dobrym kierunku. Teraz staram się być ostrożna, badam grunt pod nogami. Nie chcę popełnić głupstw, a jeśli popełnie chcę aby to były moje błędy, i absolutnie nie chcę aby dzieci ucierpiały na moich decyzjach. 
SYn już widzi, że jeśli chodzi o naszą sytuację rodzinną to na lepsze już nie będzie. NAwet mi sam coś kiedyś powiedział, że mam swoje życie i mogę robić co chcę.
Próbuję rozmawiać z córką, widzę że jeszcze ona nie chce. Bardzo tęskni za ojcem, powiedziała mi że chce aby bylo jak kiedyś, kiedy chodziła do przedszkola. Wyczekuje na tatę, tuli się do niego, wręcz klei. Gdy nie przyjeżdża jest zawiedziona, ale jak dziecko za chwilę już biegnie do swoich zajęć i koleżanek. Boli mnie serce , gdy to widzę. Jest mi przykro, gdy syn czeka na ojca a ten bez słowa nie przyjeżdża, gdy chlopak stoi przy oknie i wypatruje czy nie zajechał na parking jego samochód, gdy potem dzwoni do taty i słyszę, przecież miałeś przyjechać, a tam jakieś tłumaczenia, ale już po fakcie. Często zdarzają się takie sytuacje. Zauważyłam, że mąż nie umie już z nimi rozmawiać, najłatwiej mu włączyć telewizor , tak spędza czas z dziećmi. I mijają dwie godziny i już się spieszy, już biegnie do swojego życia.
Ostatnio poruszyłam sprawę mojego czasu, chcę egzekwować większy jego udział w wychowaniu dzieciaków, dwie godziny to za mało. Za malo abym, mogla trochę czasu poświęcić sobie, za mało aby mógl utrzymać więź z dzieciakami, za malo aby zobaczyl jak dzieci sobie radzą.
A ja zwyczajnie czuję się samotna, w ciągu dnia w biegu, czas zajmuje mi praca, obowiązki , dzieci. ale są momenty gdy chciałabym wyjść, na spacer, do kina, i mieć z kim. Z drugiej strony muszę mieć też na to czas, a mam go bardzo mało. Może to mój egoizm. Zwyczajnie  że chcę być szczęśliwa,. A dziś czuję się tylko pożyteczna. Odczuwam satysfakcję, cieszę się że sobie radzę, potrafię to wszystko ogarnąć, mam czas na rozmowy z dziećmi, na rowery, na spacer, jestem w stanie zapewnić im byt. Tak wiele mi się udaje. Tylko że mam poczucie, że mogłabym w tym wszystkim znaleść czas dla siebie, poczuć się zwyczajnie jak kobieta, nie tylko być matką i ojcem. Wiele się we mnie juz zaczyna dziać, buntuję się na ten stan rzeczy, uświadamiam sobie, że tak nie może być. Oczywiście mąż buntuje się, jest mu tak dobrze. W tej chwili nawet wekendy już mu odpadną dla dzieci, co ja mówię jakie wekendy, widzenia niedzielne, tak to nazywam. Poinformował mnie że w wekendy teraz będzie dodatkowo pracował, bo potrzebuje pieniędzy. Rozumiem to.  Tylko trzeba też zadbać o potrzeby emocjonalne dzieciaków, a to go raczej nie interesuje. Myślę jak to wszysjkko zorganizować, prosiłam go aby zastanowił się, jak to widzi, ile jest czasu im poświęcić, ale nie z doskoku, kiedy ma akurat czas. Wydaje mi się, że dzieci powinny mieć jakieś poczucie bezpieczeństwa, świadomość że jest określony czas, który będą z nim spędzać. Czas , który będzie tylko ich. A dziś mają huśtawkę, tata odwiedza kiedy chce, kiedy ma czas, a nie ma go za wiele. Chyba Was zanudzam Was moimi sprawami.
Dziewczyny zmykam do pracy. Miłego dnia. Pa.

11 102

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.

Jestem, żyję, pracuję.
U nas ciepło, po ulewnym weekendzie, znów pogodnie.

No zamykam do pracy.
Miłego dnia.

11 103

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, mam co prawda 41 lat, ale jestem mamą dość młodej sześcioletniej damy big_smile:D:D czy przyjmiecie mnie do swego grona?
Bo widzę, że grupa jest już dość zgrana .......no i nie wiem, jak to jest jest z nowymi.

11 104

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ewesa chodź i proszę pisz śmiało, każda tu była kiedyś nowa i jeśli tylko dasz się poznać to i dziewczyny dadzą się tobie poznać...

Piszesz że masz córkę 16 latka oj czyli w trakcie buntu jest , jak sobie radzicie obie?

11 105

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Evessa.
TAk jak Różyczka mówię, wszystkie kiedyś byłyśmy nowe.
Rozgość się tu i pisz jeśli czujesz potrzebę.

11 106

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwka, doskonale Cię rozumiem. Najgorsza jest własnie ta samotność, o której napisałaś.

11 107 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-27 21:36:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu tak czuję. Satysfakcję daje rodzina, dzieci, zgadzam się z tym. Tylko że ja chcę też coś dla siebie. Niestety moje potrzeby, potrzeby kobiety, muszą często zejść na drugi plan. Nikt we mnie nie widzi kobiety. Tylko matka. Wszyscy wkoło mi mówią jak sobie świetnie radzę,   ze dzieci najważniejsze i takie tam. I rzeczywiście, ale zaczynam się buntować. Będę domagać się czasu wyłącznie dla siebie, skoro mąż chce widywać się z dziećmi, a ma takie prawo, niech to robi poza moim domem. Ja wtedy ten czas zagospodaruję tylko dla siebie, wtedy będę mogła sobie zaplanować wyjazd, wyjście . Chce trochę czasu tylko dla siebie. Chyba marudzę, jestem trochę rozczarowana, znowu muszę zmienić swoje plany. Miałam je na jutro.
Tyle razy mu tłumaczyłam, że musi się liczyc z moim czasem, z tym że mam swoje życie. Nie może mi włazić w nie i dezorganizować resztki wolnego czasu jaki staram się dla siebie wywalczyć. NIe może w wekendy, rozumiem praca dodatkowa. A jak próbowałam żeby widywał się z dziećmi  w piątki, niestety koliduje to  z jego życiem towarzyskim.
Ja chcę tylko jeden wieczór w tygodniu dla siebie. WYchodzi ze mnie egoizm, a może najwyższy czas się go nauczyć. Nie wiem, zaraz wyjdę na wyrodną matkę, której przeszakadzają dzieci. Okropnie to brzmi.
Czuję się zwyczajnie wykorzystywana i "pożyteczna".

Idę się położyć. Dobrej nocy dziewczynki.

11 108 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2010-07-27 21:53:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwonko nie powinnaś czuć żadnych wyrzytów sumienia. Tobie też się coś od życia należy.
Poza tym, zadowolona matka, to znacznie więcej dla dzieci, niż matka-cierpiętnica.
Tak trzymaj i nie rezygnuj z walki o siebie.
Życzę Ci wytrwania i powodzenia.

11 109

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór dziewczyny smile
Dziękuję za miłe przyjęcie.
Różyczka oj nie, moja córeczka ma 6 lat, o boże już  nie , od kilku dni ma 7 big_smile:D:D:D:D  - nie mogę sie do tego jeszcze przyzwyczaic. No mam 7 letnią pannicę i w tym roku zaczynamy podstawówkę. OOOOOO !!!!!!
Iwkaaa - hmmmm,  opowiem coś z własnego doświadczenia. Gdy rozstałam się z ojcem Młodej, też czułam się w obowiązku, można by rzec, byc cały czas na posterunku, żeby ojciec mogł spotkac się z córką. W pewnym momencie, zauważyłam, że coś tu nie hallo, on mógł przyjśc o każdej porze, kiedy chciał, przychodził do mieszkania jak do siebie ( a już nie był u siebie - dom był mój, a nie jego)  rozwalał mi wszystkie plany...... Wpieniłam się, poinformowałam jaśniepana wink, sorki kochanie, albo umawiasz wizytę tydzien wczesniej, i ja wtedy dostosowuję swoje plany do Ciebie, albo sorki, nie będę zmieniac swoich planów, poniewaz, cos ci tam wypadlo, zmienily ci się plany itd itp. Buntował się, ale w tym byłam konsekwentna big_smile:D:D:D:D nauczyłam, szanowac swoj czas i moje potrzeby. Iwkaaaa trochę zdrowego egoizmu:) Albo facet nauczy się szanowac cudzy czas, albo ................ niech spada na drzewo. Przepraszam oczywiscie, nie musisz się ze mną zgadzac, ale takie mam zdanie.  Jak to powiadają "Daj palec, a i rękę odgryzą" wink

11 110

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie panie bardzo serdecznie. Ja też, jeśli pozwolicie dołączę do was. Mam dwie córki, 18-letnia i 27-letnią, i 4-letnią wnusię i drugą w październiku.  Tyle na początek.  I dobranoc, bo jutro do pracy.

11 111 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-07-28 02:12:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny!!
Napiszę krótko ,bo jestem padnięta!!!!
Witam nowe koleżanki!!!
Dzisiaj cały dzień jeżdziliśmy z synem na zakupy!!!Ale takie sportowe!!!Korki,lanki,odżywki,sciągacze!!!
Syn jedzie do tej Grecji!!masakra jakaś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Po południu przyjechała niespodziewanie bratanica męża z chłopakiem,Mieszkają i pracują w Szwecji!!!!
Zrobiliśmy grilla,powitalnego z pożegnalnym!!!!
Właśnie skończyliśmy!!!
Smutno mi a podobno powinnam się cieszyć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pa dobranoc!!!Ala

11 112 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-28 08:15:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczyny.

Alunia a juz myślałam, że pogniewałaś się na nas, bo trochę zaniedbałysmy kafejkę.
Cieszę się, że wpadłaś tu wczoraj.
Rozumiem, że się martwisz ii smucisz wyjazdem syna.. Kolejne dziecko idzie Ci w świat. Powiadają, że matka nie wychowuje dziecka dla siebie,ale dla świata, coś w tym jest.

Evessa dziękuję że wyraziłaś swoje zdanie w  tym względzie, tym cenniejsze że bylaś w podobnej sytuacji. Ja to się czuję jak posterunkowy na straży. W końcu to ojcu powinno zależeć na wizytach dzieci i  od teraz będę  szanować siebie i swój czas. Czeka mnie z nim poważna rozmowa, wydaje mu się że może do mnie wpadać jak po ogień. Ja mu nie dezorganizuje życia a on mnie tak.
Wiele razy musiałam zmieniać plany, kilka razy zdarzało się że łapał nas gdzieś w drodze poza domem, zdziwiony że nas nie ma w domu z komentarzem "no przeciez wiesz że mam dziś być", tyle że miał być o 14, a czekałam do  16, co to dwie godziny zmarnowane komuś, szczegół.  Bywało tak, że jak wychodziłam z domu, w czasie gdy on był z dzieciakami, potrafił dzwonić do mnie, kiedy będę w domu, bo on już musie wyjść, ma plany. Gdy nic sobie nie robię z tego poganiania, wścieka się.
A ostatnio to już tak jak pisałam we wcześniejszym poście, wizyty są nieoczekiwane, coraz krótsze.
Co do tego czucia się jak u siebie, to jeszcze zauważyłam inną rzecz. Zawsze mam przegląd lodówki jak wpada, podjedzony obiad, który gotuje na drugi dzień i co znajdzie w lodówce.
Ostatnio jak wyszłam zagrzal sobie obiad, który tradycyjnie mialam na poniedziałek, nie pytając się czy dzieci są głodne. Dopiero jak wróciłam (wyszłam wtedy do mamy) robiłam dzieciom kolację. Oczywiście trzeba było po nim pozmywać, bo przecież gosposia miała wychodne, a jak wróci to musi odrobić .
NIe chodzi o to, że komuś żałuję. Tradycyjnie kawę mu zaproponuję, coś do kawy. Traktuję go jak gościa  i tak powinien się u mnie czuć.
W zeszłym roku postawiłam sprawę ostro, gdy zorientowałam się ze zjadł mi cały obiad, który ugotowałam na poniedzialek.Żeby było śmiesznie przyjechał wtedy do dzieci, a ja miałam w planie wyjście do cyrku z córką. I wizyta wygladała tak, że siedział , oglądał telewizje, jadł a ja spędzałam czas z córką.  Obraził się na mnie wtedy  ciężko. Było chwilę spokoju, ale znowu zaczyna się robić to samo.
Nie zdarzyło się, żeby ostatnio wział dzieciaki ze sobą, poprostu chyba mu się nie chce. Zaraz po naszym rozstaniu jeszcze brał je na wycieczki, na kręgle. Teraz jakoś mu zapal minął.

Dziewczyny tradycyjnie jeszcze o pogodzie. Leje u nas , wręcz ulewa. Wczoraj ścieło mnie przy tej pogodzie. Dziś rano wstałam z bólem glowy, nie mogla się dobudzić. Teraz kawa mnie ratuje.
Jeszcze 3 dni i mam urlop.  Huraaa.


Witaj MArgo. Fajnie , że trafiłaś do nas.

Evessa  to Twoja mała wchodzi w nowy etap życia. Duże zmiany przed Wami.

11 113

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też wyraziłam swoje skromne zdanie, no ale fakt nie mam takich doświadczeń...

11 114 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-28 08:23:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mufinko tak wlaśnie czuję, I nie mam zamiaru czuć się , że robię coś złego.

Twoje zdanie jest ważne, gdyż jest zdaniem kobiety. Dziękuję. Nie zdążyłam się odnieść do Twojej wypowiedzi. Niestety czas leci nieubłaganie, dziś poświęcamy czas dzieciom, one są priorytem a za chwilę może się okazać że jestem zupełnie sama. Każde pójdzie w swoją stronę,. a ja?


Dzieci nie są zaniedbane, a jak zadbam o siebie, o własny komfort psychiczny, to będą mieć większe korzyści ze mnie.

Mufinko wiem co mi uwiera, kiedy czuję się zlę w tej sytuacji, i zacznę się domagać wlasnych praw.

11 115

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Dziewczyny,
komu kawa i serniczek ? wczoraj jeszcze zdązyłam upichcić. big_smile:D:D:D 
Mufinka smile jak ja Ci zazdroszczę braku takich oswiadczeń - ale to taka dobra zadrość - hmmmm nie wiem nawet jak poprawnie to nazwać. (hehe wiesz, z przyjemnoscią podczytuję Twoje posty, tchną takim ciepłem wewnętrznym) 

Iwkaaa:)  - przestań się certolić, postaw sprawę jasno. Twoj dom, to nie darmowa jadłodajnia, z dziećmi może się spotykać u siebie, albo niech zorganizuje im jakieś fajne wyjscia - telewizor ten pan, to może u siebie pooglądać. Twój dom - to twoja twierdza, i nie możesz się czuć w nim niekomfortowo. Mi teraz łatwo mówić, mam to już wszystko za sobą, ale doskonale rozumiem, jak się czuje kobieta, na początku. Ale to już wszystko mam za sobą- ta paskudna sytuacja ciągnęła się za mną ładnych kilka lat. W tym roku nareszcie odetchnęłam. Chyba facet w końcu poszedł po rozum do głowy, a i zycie dało mu w kość. Teraz spotykamy się spokojnie na kawie ( nie w domu ), omawiamy nasze sprawy na spokojnie- przede wszystkim takie natury prawnej. Wychodzę z prostego założenia- szczęsliwa mama = szczęsliwe dziecko.

ala smile  własnie zastanawiałam się jaką podejmiecie decyzję. Myslę, że postąpilisce słusznie - może to jest dla syna wielka szansa, a nawet gdyby coś, to z pewnoscią przygoda życiowa.  Poznanie nowych ludzi, nowych zwyczajów, kultury. Też wczesnie wyleciałam z gniazda rodzinnego,  moi rodzice popierali moje pomysły życiowe, za co jestem im niezmiernie wdzięczna. Zwiedziłam kawał świata  - tego co zobaczyłam, czego się nauczyłam, nikt mi nie odbierze.  hehehe no cóż ustatkowałam się dość późno, dopiero jak urodziłam Młodą - nareszcie stanęłam w miejcu - załozyłam własne gdniazdo - a i tak przyznam się po cichu - oj nosi mnie , nosi big_smile:D:D:D:D  Tylko, że teraz to inaczej trochę, teraz wspólnie z córką zwiedzamy świat, to tak fajnie móc pokazać jej to co się samej wiziało.

margo63 smile  witaj. ja też nowa, a Dziewczyny są tu rewelacyjne. 

różyczka smile moja córka na razie buntuje się jak to siedmiolatka. Ale wiem o czym mówisz:D:D:D:D mam siostrzenicę 15 letnią  - nazywam ją teraz Kaktusik  wink  i obie wiemy co jest grane. big_smile:D:D:D:D

Posty [ 11 051 do 11 115 z 86 152 ]

Strony Poprzednia 1 … 169 170 171 172 173 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026