Mufinko, puść mi na GG info, czy Twoja odpowiedź na moją propozycję jest aktualna. GG czasem łapię.
10 986 2010-07-07 12:36:12
Podobne tematy
10 987 2010-07-07 12:45:47
Cześć dziewczyny!
Te znane od dawna i te poznane z ostatnich wpisow!
Częśc Koma -tu się spotkałyśmy, a ja chciałam na Mazurach. cóz zycie pełne jest niespodzianek!
Gdzie złapałas sygnał/
10 988 2010-07-07 12:50:56
Może uda mi sie do piatku włacznie wpadać częściej i wtedy napisze choc trochę o tym co było, jak mnie nie bylo.
O Was myślałam , czasem czytałam...
Teraz siedzę w Ostrawie i na szczęście mam internet!
Chmury nie zapraszają na spacer, porządkuję mieszkanie męża. Nie był tu 8 tygodni. Gotuję, prasuję czyli bawię sie we wspaniała gospodynię domową. Jeszcze tylko kąpiel...
Jakże zachęcająco wyglada basen Ali!
Nic tylko wskoczyć!
Na szczęście od soboty będę na Mazurach, więc na pewno wskoczę -do Nidzkiego!
10 989 2010-07-07 13:56:58
Moniko, zapomniałam zapytać kogo obstawiasz na mistrza w piłce nożnej?
10 990 2010-07-07 17:31:02 Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2010-07-07 17:31:26)
Witam
Właśnie wróciłam z pogrzebu kolejnego zresztą .Czarny m-c po prostu.Jak jeszcze jakiś pogrzeb wypadnie to nie wiem chyba nie pójdę ,mam dość !!!!!!!.
Witam nowe koleżanki Janę i Anie .
O witaj lideczko dawno ,bardzo dawno Cię nie było a moze to ja coś przegapiłam .
Zajrzę jeszcze pa pa
10 991 2010-07-07 20:53:34
Witajcie dawno nieobecne. Widzę, że dziewczyny w rozjazdach, albo w trakcie przygotowań do wyjazdów.
Koma, fajnie, że pamiętasz o nas i chociaż na chwilę zaglądasz.
Alu, a Ty uważaj- szarżujesz zbyt mocno i później są efekty - ciśnienie itp. Przystopuj!
10 992 2010-07-08 13:05:35
Dzień dobry drogie panie oj czytam ze wszystkie jakieś zapracowane przemęczone niby piękne lato a wszystkie wyczerpane.
Może po części to wina długiej zimy ciągłych kłopotów z którymi zostajemy same na głowach, bo wiadomo faceci oni nie od tego jak czasem słyszę.
Nie wiem jak wy ale ja w te lato zupełnie nie mam czasu się nim cieszyć, a najchętniej uciekła bym i zostawiła wszystko na miesiąc, ohh czy kobieta musi to poczucie obowiązku mieć tak silne?
Alusia słoneczko ty się weź zrelaksuj w ładnym kostiumie z palemką nad basenem a mężowi daj na szyje fartuszek...
Zdrówko ci siądzie gonisz cały czas nie masz momentu przerwy oj Alu martwię się o ciebie.
Mufinko droga odezwij się brakuje cie tu strasznie w kafejce
U mnie słabości mnie ogarnęły jakieś, Jak nie kłucie w klatce to znów zimne poty..
Myślę ze to nawroty nerwicy, ostatnie ilości pogrzebów podobnie jak u Tamary wykończyły mnie.
16 w ciągu rok i trzy miesiące? Mam serdecznie dość.
10 993 2010-07-08 21:12:06
Ala pewnie pluska w wodzie niczym syrena, Koma może prowadzi "nocne Polaków rozmowy", a reszta co porabia?
Mnie dzisiaj dopadło jakieś popołudniowe przemęczenie- chyba powietrze ze mnie uchodzi.
Mufinka wracaj na forum!!!
10 994 2010-07-08 21:24:32
Marysiu przywołałaś mnie do porządku ![]()
Jestem ![]()
10 995 2010-07-08 21:33:08
Mufinko, pojawiasz sie i znikasz... . Super, że jednak jesteś!!!
10 996 2010-07-08 21:44:06
cześć, Dziewczyny
Komary tną jak nieszczęście, stary chrapie jak drugie nieszczęście... :/Masakra
10 997 2010-07-09 09:49:49
Hej dziewczyny!
Wczoraj troche zaszalalam; bylam na basenie na dwie godzinki poplywac, poopalac sie i poleniuchowac. Potem przegryzlam male conieco i po zmudnych przygotowaniach w "salonie pieknosci" (lazienka) wybralam sie z kolezanka wieczorkiem do restauracji nad rzeke. Bylo pieknie. Pyszne lekkie jedzonko, chlodne winko, spokojna muzyczka po prostu mila atmosfera. My dwie piekne przy stoliczku nad woda przezylysmy przynajmniej czesciowo zachod slonca i potem szesliwe, ze przynajmniej pol naszego dnia spedzilysmy na (prawie) nic nierobieniu, pojechalysmy do domu.
Pozdrawiam i zycze milego dnia
Jana
10 998 2010-07-09 15:45:53
Cześć dziewczyny.
Ja też zapracowana, odliczam już czas do urlopu, ale dopiero za 3 tygodnie będę mieć tę przyjemność. Na razie dużo pracy w pracy, rozliczenia, sprawozdania kwartalne, półroczne, huk pracy. A teraz uciekam do kuchni, coś ugotować moim dzieciakom. Pa.
Miłego popołudnia dziewczyny.
10 999 2010-07-09 15:58:05
Jana, Ty kobieto masz super- kolacja, restauracja, zachód słońca. Czegoś jednak tam brakowało.
Koma- Fenistil na komary, a na męża?
Alu!!!!!!!!
11 000 2010-07-09 17:45:42
Maria niczego mi nie brakowalo. Nie bylo na tyle romantycznosci, zeby mialo brakowac. Flirtowac bede dopiero na urlopie ![]()
Dzisiaj bylam na sklepach z moja mlodsza i naciagnela mnie okropnie. Nakupowala sukienek i innych rzeczy. Do tego zawieszki i ozdoby itd.
Obiecala, ze bedzie dla mnie milsza wiec robie sobie nadzieje, ze dotrzyma slowa.
U nas w tej chwili 34 stopnie. Caly dzien upal. Ja kocham upal!!!
Pozdrowionka
11 001 2010-07-10 08:00:00
Witam Dziewczyny!!!!
Bardzo przepraszam ,za nieobecność,ale różne sprawy nałożyły się i po prostu nie mogłam!!!
Miałam mały wypadek przy pracy.Wybiłam palca środkowego ,ale na szczęście w lewej ręce!!!Ręka zapuchnięta,pojechałam do znajomego kręgarza,nastawił i kazał moczyć w wodzie z solą!!Wczoraj jeszcze było małe opuchnięcie,ale dzisiaj już wszystko ok!!!!
Wczoraj też dojechała Rodzinka z gór ,więc dzisiaj będzie małe zamieszanie,ale postaram się być troszeczkę póżniej,po południu!!!
Pozdrawiam Was bardzo gorąco!!! Ala
11 002 2010-07-10 09:55:42 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-10 10:16:05)
Dzień dobry.
Cieszę się ALu, że już lepeij z palcem. A dziewczyny żartowaly, że pławisz się w nowym basenie i nie masz czasu na kafejke. ![]()
Ja dziś miałam plany an sprzątanie większe , ale zmiana, zostawiam robotę i idę po obiedzie z córką na basen. Chętnie zaszyłabym się w domu , żeby schornić się przed upałem , ale córka mnie ciągnie na basen, ona juz przyszykowana, tylko czeka kiedy pojdzemy. Dziś mam zamair również popływać, niebo czyściutkie, ani jednej chmurki.
11 003 2010-07-10 09:58:23 Ostatnio edytowany przez Jana (2010-07-10 09:59:31)
Ala co to sie u Ciebie dzieje?
Palec wybity, rodzinka w goscinie!!! Jak Ty sobie z tym wszystkim poradzisz?
Mama nadzieje, ze przynajmniej jakas dobra dusza wezmie sie u Ciebie za gotowanie.
U mnie tez jest zawsze podobnie; jak sie wali to wszysko.
Przesterzegam przed nieopatrznym nadwyrezaniem lewej reki, bo moze zrobic sie gorzej a tu sobota, niedziela, basen, piekna pogoda, rodzinka.
Na ten palec mozesz sobie zrobic kompres z tej solnej wody i zawinac ale nie za mocno i co jakis czas zmieniac. Na opuchlizne jest tez zel, ktora sie nazywa: Heparin AL Gel 30.000
Zapytaj w aptece. Jesli nie ta to inna ale one sa rewelacyjne i naprawde pomagaja.
To mowi doswiadczona graczka w tenisa. Ciagle mam cos wybite lub skrecone. Niekiedy wypada mi cala reka z orbity. Ale gram dalej, bo to kocham.
Pozdrawiam
Jana
11 004 2010-07-10 10:02:59
Iwkaaa, przyjamnosci na basenie. Lepsze to jak sprzytanie!
Ja ide dzisiaj na urodziny do mojej siostry. Szwagier wymyslil sobie dla niej niespodzianke i bedziemy spiewali karaoke. O rany!
Mam nadzieje, ze jakos mi pojdzie! Ale dla mojej siostry to nawet sie poswiece.
Pozdrawiam Jana
11 005 2010-07-10 10:15:32 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-10 10:18:04)
Sprzątanie nie zając , nie ucieknie , a z uroków lata trzeba korzystać bo tak krótko trwa,
Dziewczyny zmykam, miłego dnia zyczę, Jana udanego wieczoru, Alunia a Ty się nie przemęczaj.Różwnież miłego dnia życzę z rodzinką.
Różyczko oby Ci ten gorszy nastrój minął, poszukaj sobie jakies przyjemne zajęcie, żebyś ne musiała myśleć o przykrych sprawach.
Dziewczyny pa.
11 006 2010-07-10 20:52:49
Witam Panie w kwiecie wieku, dołączyć można?
11 007 2010-07-10 21:15:30
Grace, witaj i pisz!
Dziewczyny, ale jest piękna pogoda. Wiem, zaraz mnie skarcicie, że zbyt duży upał, ale przecież zima nas tak potwornie wymroziła więc teraz możemy trochę "wytopić" słoninki.
Ala, wracaj do zdrowia!
Mufinka, czekamy na Ciebie!!!
11 008 2010-07-10 21:29:11 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-10 21:42:32)
Witaj Grace, zapraszamy do kafejki.
Marysiu korzystamy póki możemy. A słoneczko jest super, zawsze można schronić się w cieniu.
Ja już dotarłam do domu , i był basen , popływałam sobie dziś, poopalałam się, zrelaksowałam, a wieczorkiem małe ploteczki z koleżankami w pobliskim parku. A i poszprzątać zdązyłam, więc super. Wprawdzie nie poczytałam, bo spotkałam koleżanki w parku , ale milej pogadać , niż samotnie czytać książkę.Teraz zwlokłyśmy się do domu, komary zaczęły za bardzo dokuczać. Jutro po obedzie umówiłyśmy się na basen koleżankami i z dzieciarnią, więc tez myślę że będzie miło. NIe wiem tylko co z wizytą męza u dzieci, bo nigdy nie mówi kiedy przyjedzie , wydaje mu się że my mamy siedzieć w domu i czekać, a zyjemy wlasnym życiem, bo inaczej się nie da. Skoro nic dzieś nie wiem, czy jutro będzie to już planujemy jutrzejszy dzień. Wiele razy mu tłumaczyłam, żeby inormował mnie wcześniej , i ja bym mogła sobie zaplanować dzień i odpocząć od codzienności, w czasie gdy on spędzalby czas z dziećmi.
Otatnim razem gdy byl , a było to ze trzy tygodnie temu to miał jakieś dziwne pretensje, ze jestem zimna i obca dla niego. Przemilczalam, ale aż mnie korciło przygadać mu, czy oczekuje komitetu powitalnego.
Próbowałam jakoś to rozwiązać, żebym wiedziała kiedy je odwiedza, żeby planował im dzień, a konczyło się na tym, że syn ma własnych kolegów i zazwyczaj wtedy wychodził z domu , ja córkę brałam na spacer albo do kina , a on siedział w domu i oglądał telewizję.
No to teraz ponadrabiam sobie zaległości ksiązkowe, idę poczytać dziewczyny, Pozdrawiam.
11 009 2010-07-10 22:06:55
Dzięki...wiecie, to taki rodzaj pamiętnika chyba...pisałam kiedyś na tlenie z paniami....tak sobie teraz przypomnialam, jak Was podczytuję....muszę odnaleźć swoje posty i zobaczyć, co wówczas u mnie było słychać:)
Witam, mam 45 lat, czuje się młooooodziutko i....wiele, wiele by opowiadać oczywiście.... jak każda z nas:)
No, nie lubię początków:))))
11 010 2010-07-10 22:12:35
Grace, pierwsze koty za płoty, pisz o wszystkim tak jak i my.
Iwka, ten pan-mąż to faktycznie mógłby się postarać o planowanie wizyt, a nie wpadać kiedy ma na to ochotę.
11 011 2010-07-10 22:19:01
Iwka - po rozwodzie?
11 012 2010-07-10 22:20:17 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-10 22:23:56)
MArysiu jak się postawię, znowu będzie pilnowal tego tak przez kilka niedziel a potem po swojemu. Ale jeden plus, kluczy juz nie ma od mieszkania, więc jeśli pocałuje klamkę to tylko do siebie pretensje a nie do mnie.
Ale znając go będzie miał pretensje do mnie, ze robię to specjalnie.
Z drugiej strony ne znając jego planów , mam prawo zaplanować niedzielę.
Grace jeszcze nie.
11 013 2010-07-10 22:22:48
Pytam, bo ja jestem po.
Skoro piszesz "jeszcze" to znaczy, że ma być?
11 014 2010-07-10 22:25:28 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-10 22:33:44)
Tak Grace.
Zmykam spać dziewczyny ,. dobrej nocy, pzodrawiam.
11 015 2010-07-11 11:31:03
Dzień dobry dziewczyny. Puk, puk odezwijcie się,
Miłej niedzieli życzę Wam,
Ja wstałam dzis po 9, obadek postawiłam, teraz chłodze się lodami, pychotka. Po lodach trzeba jakiś spacerek zaliczyć.
Pa.
11 016 2010-07-11 12:32:55
Witaj Grace! Ja tez jestem tu od niedawna! Pisz o tym co wlasnie robisz itd.
Ja mialam wczoraj przygode! Wystroilam sie na party urodzinowe u mojej siostry, moja corka tak samo i przy zatrzasnieciu drzwi wejsciowych stwierdzilam z przerazeniem, ze mam w reku tylko klucz od samochodu
Prawie sie poryczalam, bo sobota, zadnej bratniej duszy w poblizu, bo na urlopach, zadnej zlotej raczki a firmy w sobote wieczorem jak zrobia usluge otwierania drzwi i wstawia nowy zamek to kaza sobie slono placic. Zadzwonilam wiec do mojego sasiada z domu z naprzeciwka i on przyszedl z wielka drabina, wszedl na dach i przez uchylone okno w pokoju mojej corki dostal sie do srodka. To trwalo doslownie 3 mintuy. Bylam szczesliwa ale tez przerazona jak latwo dostac sie do cudzego domu. Z jednej strony dobrze, ze to okno bylo uchylone ale z drugiej jak pomysle.... ciarki mi przechodza.
Z powodu tych wrazen nie spalam pol nocy i o trzeciej nad ranem wykonczyla mnie burza i grzmoty. Ale na szczescie troche popadalo i teraz jest przyjemniej.
Zycze udanej niedzieli i pozdawiam
Jana
11 017 2010-07-11 13:35:41
Witaj, Jana:)
Mnie chyba również przeraziły myśli po przeczytaniu Twojej wczorajszej przygody. Nie pomyślałam o tym. Okno otwarte jest przecież gdzieś tam na górze, wychodzisz na cały dzionek, a tak łatwo, tak łatwiutko się dostać. Nigdy jednak nie trzeba być pewnym.
Ja się piekę w mieszkaniu, zero powietrza, psiaka chłodzę wodą a i tak ledwo dyszy.
Na razie nie mam sposobności wyjazdu, urlopu, bo mam egzaminy. Dziś o 17.00 i ostatni za tydzień.
Nareszcie. I wakacje, tylko szkoda, że nie ma tyle urlopu, ile trwają wakacje...eh!
Pozdrawiam:)
Zazdroszczę Ci tej burzy, którą miałaś!!!
11 018 2010-07-11 15:06:00
Witajcie dziewczyny.
Pewnie pluskacie w wodzie dla ochlody. Jest bardzo przyjemnie, ale nic nie chce sie robić (głównie mam na myśli obiad). Mój młody wyjechał więc mogłam iśc na łatwiznę z gotowaniem.
Dzisiaj zamarzyło mi się morze, piasek itp.
11 019 2010-07-11 16:04:05 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-07-11 16:05:34)
Witam Dziewczyny!!!
U mnie gwarno ,ruchliwo i wesoło!!!
Goście pluskają się w basenie,druga część siedzi przy grillu,po prostu masakra!!!
Przyjechała rodzinka z Grodkowa,zobaczyć się z rodzinką która przyjechała do mnie z gór!!Tak że jest nas prawie 20 osób!!!
Taki miałam goniony dzień ,że sama jeszcze w basenie nie byłam!!!ale nadrobię jak już się trochę zluzuje!!!
Jana dzięki bardzo za radę odnośnie paluch!!!syn był w aptece i kupił mi ten żel,mam nadzieję że mi pomoże!!!
w tenisa grałaś amatorsko???
Co do Twojej przygody z kluczami,to faktycznie,nawet się człowiek nie domyśla ,że tak łatwo można się dostać do domu.Kiedyś miałam podobnie ,i już wydawało się ,że trzeba będzie wyłamać zamek ,a jednak po namyśle znalazł się sposób !!!!A myślałam ,że już mam zabezpieczone na tip-top!!!!
Witam nową koleżankę Grace!!!obyś dłużej u nas zabawiła!!!mam nadzieję ,że spodoba Ci się w naszej kafejce???z jakiego regionu Polski pochodzisz???
Iwonko nie przejmuj się mężem!!rób swoje i po swojemu!!To on ma się dostosować do Ciebie ,a nie odwrotnie!!!!
Jak syn??nie przeszła mu chęci na pracę????
Marysiu no to już marzenie jest ,teraz tylko czas go zrealizować!!!!!Weekend i nad morze śmigaj!!!!!
Reszta Dziewczynek chyba zajęta???może wstąpią na chwilkę???
Zmykam do gości ,zaglądnę jeszcze ,o ile goście szybko się rozejdą!!!
Życzę Wam miłego popołudnia!!!
pa na razie Ala
11 020 2010-07-11 22:39:10
Ala przyjemnie u Ciebie dzisiaj bylo az milo czytac. Rodzinka poplywala w basenie, pochlapala sobie, podjadla. Przyjemna sprawa.
Ja musialam zadowolic sie dzisiaj tylko prysznicem ogrodowym, bo po wczorajszej nocce nie mialam ochoty na wieksze ani tez na mniejszc wypady.
Myslalam, ze dzisiaj bedzie troche przyjemniej po nocnym deszczu ale o 10-tej mialam znowu prawie 30 stopni a w ciagu dnia 34-36. Doslownie solarium.
Skakalam wiec sobie po trawce polewajac sie woda a na sloncu wytrzymalam cale 15 minut. Potem znowu przysznic i przenioslam sie po prawie natychmiastowym wyschnieciu do domu.
Za kilka dni jade na urlop do Swinoujscia a jeszcze niczego nie przygotowalam. Mam co prawda juz poprane rzeczy ale o prasowamiu w taka pogode nie ma mowy.
Teraz tez mam jeszcze 27 stopni!
Krolik kolezanki jakos sie trzyma. Chyba przezyje pod moja opieka.
Najgorsze to, ze oprocz krolika ma ona jeszcze maly ogrodek, o ktory musze dbac ale tam nie ma weza do podlewania.
Nosze wiec konewki z kuchni (10 litrow). Przynajmnij 8-10 dziennie. Juz pomalu trace sily
Zycze Wam spokojnej nocy i do jutra
Jana
11 021 2010-07-13 00:53:17
Witam Dziewczyny!!!!
Widzę ,że pustka zapanowała!!!
Ja dopiero teraz mam chwilkę na pisanie!!!Goście,rodzina,i tak na okrągło!!!Nie żebym miała dużo roboty,bo oni dużo pomagają,ale wiecie jak to jest!!!Jeżdzimy na zakupy,odwiedzamy rodzinkę,rozmawiamy i ogólnie spędzamy razem dużo czasu,a czas nieubłagalnie leci!!!!!
Jutro mamy wyjazd do Brzegu,siostra chce zrobić zakupy w Lidlu.Potem może grill,i gramy w kanastę!!!dziewczyny na chłopaków tzn.ja z siostrą a mąż ze szwagrem.Jak na razie jest remis!!!
Pogoda dalej piękna chociaż jutro zapowiadają jakieś opady,ale może się pomylą???
W środę jedziemy do mojej córki ,obejrzeć mieszkanie ,które powoli mebluje!!!!Pewnie zejdzie nam cały dzień!!!
A co u Was????nie macie widzę za bardzo ochoty na kafejkę.Mam nadzieję ,że to minie,ale jeżeli nie to przyjdzie się pożegnać!!!!!!!!
Zmykam i pozdrawiam Was wszystkie !!!!!!!
pa dobrej nocy!!!!Ala
11 022 2010-07-13 14:17:20
czesc:)
11 023 2010-07-13 14:20:14
Chodzę po całym placu w tym upale i szukam sygnału.Jest słabiutki, ale jest.
Ja sie obijam. Wnuczka pojechała w niedziele do domku, więc zaczęłam wakacje. Pozdrawiam wszystkie Dziewczyny!!
11 024 2010-07-13 14:28:39
Alu, o jakim pożegnaniu piszesz. Przecież każdy tutaj wchodzi wtedy, gdy ma czas. Teraz wakacje, urlopy itp.
U Ciebie jak zwykle ruch, gości mnóstwo.
Koma, teraz więc odpoczniesz.
U mnie (pewnie jak u większości) zastój w energii do pracy- upały sprzyjają leniuchowaniu.
Będę jeszcze wieczorkiem.
11 025 2010-07-13 14:35:27
Witajcie kobietki... Boże jaki skwar, a duszno no oddała bym wiele za ten basen Aluni...
Jak każdy chory i osłabiony człowiek źle znoszę te upały, kluję mnie nad sercem cały czas aż ręka drętwieje lewa..
Na dwór wychodzę tyko wieczorem i nad ranem o 3,4 bo wtedy komarów niema i chłód boski.
Nie chce się nic jeść, mąż kanapki z pracy przynosi, człowiek by tylko pił..Nie wiem już co na te obiady wymyślać.
Boję się że po takich upałach przyjdą gwałtowne burze.
11 026 2010-07-13 15:21:54
Witajcie!
Niewiele czasu zostalo mi przed urlopem, wiec malo czasu na pisanie.
Pogoda fajna ale na robienie tak jak piszecie obiadow tez nie mam ochoty.
Teraz musze, niestety sprzatac dom, bo zdecydowalam, ze jednak zostawie klucz sasiadce ![]()
Krolik kolezanki przezyl. Teraz zajmuje sie nim ktos inny i tak juz bedzie az do przyjazdu wlascicieli.
Mialam dzisiaj b. dluga rozmowe z nowym pracodawca. Praca na caly dzien od 8-17 w dziale dyspozycji spedycyjnej. W mojej obecnej firmie tez sie czesciowo tym zajmuje ale oprocz tego towarem importowanym wlacznie z ocleniem. Tutaj jest tylko czysta dyspozycja transportem, duzo stresu i problemow. Mimo to chyba wezme te prace, bo jest w poblizu mojego domu (10 minut)
Jutro musze dac odpowiedz czy sie zgadzam. Przez ten upal nie moge nawet logicznie myslec. Najlepiej pojechalabym do Ali na ten basen
lub wlozyla glowe w piasek.
Czemu ja musze ciagle podejmowac jakies powazne decyzje? Mam tego dosyc!!!
Pozdrawiam
Jana
11 027 2010-07-13 20:34:38
Jana, wszyscy musimy podejmować jakies decyzcje, mniej lub bardziej trudne- takie życie. Piszesz, że królik przeżył. Wniosek prosty- dobra z Ciebie opiekunka.
U mnie teraz trochę kropi deszczyk- powietrze zrobilo się takie inne, lżejsze chyba.
Mam potwornego lenia. Od kilku dni czeka na mnie sterta rzeczy do prasowania i ciągle patrzę na nie z nadzieją, że przyjdą krasnoludki i wszystko zrobią za mnie.
11 028 2010-07-14 16:56:39
Kochane!
Jestem juz prawie spakowana i przez to wykonczona. Juto ruszam na urlop ![]()
Od sierpnia przenosze sie do nowej pracy
Dostalam ja i sie b. ciesze.
Duzo pracy ale praca mnie spelnia. Lepszy zarobek i szansa poprawienia szczebelka kariery duza.
Teraz bede odpoczywala, bo potem tylko praca.
Mam kochana sasiadke, ktora mi obiecala, ze mi pomoze w pracach domowych. Oczywiscie za mala odplatnoscia ale i tak b. sie ciesze, bo ona to skarb.
Dziewczyny, nie wiem czy dopcham sie do internetu, bo bedziemy mieli tylko jeden laptop i nasza nastolatka bedzie caly czas go okupowala.
Jesli sie uda do niego dorwac to napisze Wam jak to jest w Swinoujsciu.
Trzymajcie sie i milo, ze tutaj jestescie
Pa
Jana
11 029 2010-07-14 21:12:50
Jana, pozdrów ode mnie plażę w Swinoujściu. Wypoczywaj, opalaj się i szalej wakacyjnie.
11 030 2010-07-15 09:25:30
Witam Dziewczyny!!!!
Dopiero dzisiaj mam chwilkę na to ,żeby zaglądnąć na forum!!!
Wczoraj byliśmy cały dzień u córki.Pogoda (jak dla mnie)super!!!!Lubię takie ciepło,czasem nawet zastanawiam się ,dlaczego nie mieszkam w tropikach???
Rodzinka wyjeżdża w niedzielę,więc mamy napięty plan zakupów,odwiedzin,prac remontowo-monterskich.....itp i itd.....nie będę Was przynudzać!!W każdym razie mój szwagier to "złota rączka"więc udaje się mi go wykorzystać do różnych rzeczy!!!!
Oczywiście on też ma kilka spraw do mnie ,więc współpraca jest owocna!!!!! ![]()
Poza tym szwagier to elektronik ,od sprzętu rtv i tv więc też kilka rzeczy ma u mnie do zrobienia,trzeba wyregulować i poustawiać tv,wymienić kabel od satelity,naprawić wieżę i jeszcze kilka drobnostek!!!!
Dzisiaj w planie mamy wyjazd na Bielany Wrocławskie na zakupy!!!!Oni mają kilka swoich ulubionych sklepów gdzie zawsze jeżdzimy!!!Mama zostanie w domu z pieskami,bo ten upał i sklepy to nie dla niej!!!!No bo zapomniałam dodać,że moja siostra też ma maltańczyka!!!!Teraz jak są razem ,to jest czyste szaleństwo w domu!!Zabawą i gonitwom nie ma końca!!!
Marysiu sorry za to "pożegnanie"ale tak jakoś mnie naszło!!!!Po prostu przykro mi się zrobiło ,że dziewczyny nie zaglądają!!Rozumię wakacje,wyjazdy ale to chyba coś jeszcze innego!!!Wydaje mi się ,że niektóre z Nas nie mają już ochoty na pisanie w kafejce !!Szkoda bo bywało tak fajnie ,wieczorami z "wkładką"
Myślisz ,że po wakacjach to się zmieni????
Różyczko przykro mi ,że tak się żle czujesz!!!!A co do basenu to........zapraszam,można się kąpać!!!!Napewno lepiej byś się poczuła!!!Nawet moja Mama dała się namówić na...........moczenie nóg w basenie ![]()
Jana życzę Ci bardzo miłego wypoczynku!!!!Obyś naładowała pozytywnie "akumulatory"!!!!!Przyda się dodatkowa energia w nowej pracy!!!!!A tak swoją drogą,to nigdy nie byłam w Świnoujściu!!!Ciekawe czy jest tam fajnie??Mam nadzieję na Twoją relację!!!!
Koma ciesz się wolnym!!!pogoda też Cię chyba rozpieszcza????
Mufinka coś się "zacięła"i nie chce nic pisać.Co porabiasz???masz już urlop???
Iwonka chyba rozpieszcza córcię !!!!wiadomo wakacje!!!
Monisia też zniknęła,ale mam nadzieję ,że zaglądnie!!!
Tamara chyba "żniwuje" ![]()
Lidzia też obiecała,że zaglądnie i......................?????
Nie wspomnę już o reszcie Dziewczyn,do których już się zaczęłam przyzwyczajać,a one po prostu sobie poszły!!!!
No cóż jak to mówią:takie życie!!!
Zmykam Dziewczyni!!!Mam nadzieję ,że nie uraziłam nikogo tym moim marudzeniem????
Idę za chwilę na kawkę,a potem ustalimy "plan dnia"!!!!!!
Pozdrawiam Was bardzo gorąco!!!Miłego i spokojnego dnia !!!!!pa Ala
11 031 2010-07-15 20:37:40
Alu, u Ciebie jak zwykle tyle się dzieje. Miłe są te wakacyjne spotkania, wieczorne pogaduchy. Tez tak lubię, chociaz nie zawsze można to zrealizować. W ubiegłym roku tez miałam podobne klimaty- było uroczo.
11 032 2010-07-15 22:04:31
Zgłaszam się...pozdrawiam upalnie!
Czasem udaje sie złapać słaby sygnałek
11 033 2010-07-15 22:10:32
Koma, dobrze, że łapiąc ten sygnałek pamiętasz o nas. Pa.
11 034 2010-07-16 09:22:55
Witam nareszcie znalazłam się wśród czterdziestek.Mam 41l.Czwóreczkę dzieci.Troje ;18l,16l,15l no jeszcze nasz najmłodszy skarbek 4l.Ale moje drogie mam zawsze ogromnego stracha że zajdę jeszcze w ciążę.
11 035 2010-07-16 09:33:45
Witaj, nowa Agusiu:)
Boisz się? To powinnas się zabezpieczać!!Strach minie, to i życie seksualne będzie bardziej komfortowe. Na co czekasz?
Alu! Ja Cię nieustannie podziwiam. Skąd Ty masz takie siły?
Monika gdzie? Może na urlopie u męża?
Mufinki nadal nie ma...i Rózycka rzadko wpada...i inne Dziewczyny...
Upał szykuje sie okropny, całe szczęście, że mogę co chwilka schładzać sie w jeziorze.
Buziaki!
11 036 2010-07-16 09:52:02
Dzięki za odpowiedz koma5.O to chodzi że się zabezpieczam teraz Cerazette.Lecz nadal nie mam do tego zaufania chyba już taka jestem bojąca.Może wiesz jak o tym nie myśleć co miesiąc? Jak się pozbyć tej obsesji.Bo chyba w moim przypadku można to tak nazwać.Znasz kogoś może kto bierze te pigułki i kocha się bez przeszkód?To znaczy nie martwi się i nie panikuje co miesiąc?
11 037 2010-07-16 16:11:28 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-16 16:18:28)
Cześc dziewczyny. Jak znosicie te upały?
Ja wychodzę z domu dopiero wieczorkiem, gdy chłód. Teraz odpoczywam po pracy, duszno niesamowicie.
Alunia ja mam nadzieję, że jak minie sezon wakacyjno- urlopowy wtedy więcej nas będzie.
Alunia do południa nawet nie zaglądnęłam, mialam młn w pracy, koleżanka nadal na L4 a na dodatek urlopy. Nie wiadomo co pierwsze robić. Wieczorkiem znowóż jakiś spacer, jeszcze uparcie chodzę na fitness, ale to wręcz się zmuszam zeby iść.
A co do rozpieszczania małej, to niewiele tego, córka więcej na podwórku z koleżankami. A do południa z mamą, miałam nadzieję, że nie będę mamy obciążać opieką nad córką ,ale ta dzwoni do babci i ją ściąga do domu. Z bratem nie chce sama siedzieć.
11 038 2010-07-17 07:11:05 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-07-17 07:13:00)
Halo,halo Dziewczyny!!!!to znowu ja!!!!!!
Zbudziłam się pół godziny temu i nie mogę zasnąć,więc zaglądam do Was!!!Od dwóch dni jakoś żle sypiam.Czekam na wiadomość z Chicago i...............cisza!!!Synowa dalej się "męczy"w tych upałach i jak na razie nic ją nie rusza.Termin miała na środę.No cóż może dzisiaj ????
My z mężem mamy dzisiaj wieczorem imprezę.Nasi przyjaciele obchodzą 25 rocznicę ślubu.Mieszkają 12 km od nas,ale że mają remont w świetlicy,to robią ją w naszej miejscowości,w naszej świetlicy szkolnej.Dobrze ,bo odchodzi nam szukanie kierowcy na dojazd!!!Chociaż akurat dzisiaj byłby najmniejszy problem,bo jest jeszcze Rodzinka,więc szwagier miałby fuchę!!!!
Imprezka będzie spora,na 60 osób !!! Dzisiaj muszę jeszcze z koleżankami zapakować prezent.Ponieważ nasz przyjaciel jest kręgarzem,ma sporo znajomych ,którzy zjadą na imprezę z różnych stron,od morza aż do Tatr.Dodatkowo on miał 3 miesiące temu 50-tkę,ale z powodu choroby przełożył i teraz jest podwójna imprezka!!!
Co do prezentu ,to doszłyśmy do wniosku ,że najlepiej kupić coś konkretnego,nie jakieś tam pierdołki!!!
Złożyliśmy się w 6 po 250 zł i kupiłyśmy im zmywarkę,a koledze perfumy które bardzo lubi "Fahrenheit",do tego kosz z 25 róż !!!Myślę ,że będą zadowoleni!!!!
Imprezka jest z orkiestrą,więc chyba trochę pobalujemy!!!!
Gorzej ,bo moja Rodzinka zostanie sama w domu,ale chyba nam wybaczą,tymbardziej że i oni dobrze znają naszego kolegę i często szwagier korzysta z nastawiania i masażu!!!!
Najbardziej zadowolony będzie Kubuś,bo nie będzie sam w domu!!!!
Witam Agusię!!!Mam nadzieję ,że będziesz u nas często gościć????
Co do antykoncepcji,to ja nigdy nic nie brałam.Też mam czwórkę dzieci,ale po urodzeniu ostatniego założyłam spiralkę i tak jest do dzisiaj!!Wymieniam ją tylko co 5 lat!!!Mam pełny komfort i ze swojej strony polecam!!!!
Iwonko współczuję tego "młynu"a co do córci to babcia chyba zadowolona????
Z fitnessu nie rezygnuj,łatwo jest zrezygnować ale wytrwać to jest sztuka!!!!
Koma siły to ja mam coraz mniej!!!!Mam taki charakter i widać taką naturę!!!Lubię być ciągle w ruchu i chyba jak kiedyś zaniemogę na amen,to szybko się "posypię" ![]()
Marysiu tak jak pisałam lubię jak się coś wokół dzieje!!!wtedy wiem ,że żyję!!!!
Masakra Dziewczynki,post gigant!!!ale cóż brakowało mi tego pisania!!!!!
Zmykam podszykować śniadanko,bo pewnie za chwilę zaczną się goście z pokoi wynurzać!!!!
Dzisiaj znowu trochę gonienia,ale za to jutro będzie lenistwo przy moim baseniku!!!
Pozdrawiam Was wszystkie obecne i nieobecne!!!!pa Dziewczynki !!!Ala
ps.Może dzisiaj będzie ten dzień i zostanę...................babcią
napewno Wam o tym doniosę!!!!!
11 039 2010-07-17 08:25:22
Witajcie wszystkie!! I znowu zapowiada się upał.Dziękuję ci ala50 za odpowiedz miło jak ktoś się interesuje chociaż nie używa tego co ja.Życzę ci miłego dnia no i jak najszybciej ślicznego maluszka.A ja nie wiem co ze mną będzie z tym strachem może go kiedyś przezwyciężę i przełamę się.Tak bym chciała już o tym nie myśleć co miesiąc męczy mnie to okropnie.Lecz myśli nasuwają się czasem same.Mój mąż to mówi mi że te cerazetki to ja chyba biorę dla relaksu jeżeli ciągle myślę że jestem w ciąży.Ale dobrze mu mówić to nie jego spotka ten zaszczyt.Nie bardzo natomiast było mu do śmiechu po ostatniej mojej cesarce gdzie na korytarzu płakał jak dziecko czekając na mnie.Ale to długa historia może kiedyś przy okazji ją napiszę.
11 040 2010-07-17 13:02:42
Alu, baw się dobrze i tylko się nie przegrzej!
Jestesmy w Mikołajkach po zakupy, więc złapałam sygnał i pozdrawiam Was srdecznie.
Buziaki!!
11 041 2010-07-17 15:21:30
Witajcie dziewczyny, witaj Agusiu!!!
Mam chwilowy dostep do netu, wiec zaraz do Was pisze.
Pogoda byla do wczoraj wspaniala. Jestem juz nawet przypalona. Dzisiaj niestety pada deszcz. Jutro tez nie ma byc lepiej. Od poniedzialku bedzie tylko okolo 25 stopni. Jakos to przezyje, bo najwazniejsze, zeby nie padalo.
Juto pojedziemy do Szczecina, bo corka z chlopakiem chca kupis sobie obraczki a tutaj niestety drozyzna az boli.
Alu fajnie, ze masz taka fajna rodzinke i sobie nawzajem pomagacie. I juz sam fakt, ze wytrzymujecie ze soba na jednym miejscu caly tydzien tez swiadczy o dobrej relacji. Ja mam piecioro rodzenstwa. Prawie wszyscy mamy domy ale jakos to nie wychodzi.
Caly czas mysle o mojej nowej pracy. Mam nadzieje, ze sobie tam poradze. Kolegow i kolezanek jest tam duzo. Wszyscy sa mlodsi odemnie. Mam nadzieje, ze mnie zaakceptuja i dadza dobre wskazowki.
Trzymajcie prosze kciuki za mnie i podtrzymujcie mnie na duchu ![]()
Pozdrawiam Was wszystkie ze Swinoujscia.
Jana
11 042 2010-07-17 15:34:23
Witaj Jana .Fajnie macie odpoczywacie trochę pracujecie.Ja natomiast dopiero wróciłam z towarem do kwiaciarni.Myślałam że się ugotuję.Miałam nadzieję że w samochodzie będzie chłodniej .Było ale tylko minimalne.Teraz siedzę w domu i też się rozpuszczam mimo włączonego chłodzenia.Wieczorkiem chyba też się wyrwę do teściowej na grila.Zapakuję swoje dzieciaczki i pojadę.Życzę udanego wieczorku wszystkim!!!!
11 043 2010-07-18 12:28:41
Witam. Mam na imię Lusi i też jestem w tym bardzo pięknym i dojrzałym etapie swojego życia. Pozdrowionka
11 044 2010-07-18 12:36:24
Witam "nowe" dziewczyny.
Dzisiaj chyba juz nikt nie narzeka na upał. U mnie w nocy był istny horror- burza, ulewa, coś strasznego. Mam nadzieję, że jednak ciepełko powróci do nas.
11 045 2010-07-18 12:44:08 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-18 13:12:59)
Dzien dobry dziewczyny.
Dziś troszkę chłodniej, odpoczywam po tych upałach,.
Właśnie sobie kawkę zrobiłam, pospałam do 9 tej i powolutku się rozkręcam/
Czuję się fajnie, w piatek byłam u fryzjera, wczoraj połozyłam sobie farbę na włosy i od razu lepiej się czuję.
Urlop tuż tuż. Jeszcze tylko dwa tygodnie i odpoczynek. Ostatnio zasuwałam ostro w pracy no i te najbliższe dwa tygodnie też nie będą lepsze.
Isul witaj na naszym forum. Pozdrawiam.
Trochę mi nudno, siostra wyjechała nad morze na wczasy z rodzinką,więc nie mogę do niej na pogaduchy wskoczyć.
Zrobiłam sobie postanowienie, w przyszłym roku też pojadę nad morze. W tym roku nie dało się, trochę miałam wydatkow, ale przyszły na 100 proc. nie będę siedzieć w domku .
Syn dziś był ostatni dzień w pracy, bardzo zadowolony, teraz tylko czeka kiedy mu wypłacą pieniążki.
Alunia pisz jak udała się impreza. 25 lat stażu małżeńskiego- piękna rocznica, szkoda że ja już tego nie doczekam, aż mi się żal zrobiło. Alunia a z fitnessu nie rezygnuję, chcodziło mi o to że te upały mnie potwornie rozleniwiły i nie miałam siły ćwiczyć, bo czułam się jak w saunie. Na razie na czas upałów przestawiłam się na zajęcia na rowerkach spiningowych, tu mogę sobie sama dawkować wysiłek. A na mozolne ćwiczenia nie mam poprostu siły.
PO obiedzie wybiorę się na dłuższy spacer, dzieci nie chcą ale mnie nosi, muszę gdzieś wyjść, choćby sama.
Marysiu u nas lało w nocy ale nie wiem jak bardzo, przespałam całą noc , w każdym razie na dworze jest lepiej niż w domu, mury jeszcze są nagrzane.
11 046 2010-07-18 13:14:32
Witajcie moje drogie ja też chyba w tym roku wybiorę się z rodzinką nad morze.Już mam dość tego siedzenia w domu i ciągłego uganiania się za pieniądzem.Bo taka jest prawda ganiasz ganiasz a nic dla ciebie.W końcu też odpocznę.Siedzę teraz w domku i się też nudzę.Czekam na męża który wróci za tydzień z Danii no i chyba go przekonam do wyjazdu.Już przebąkiwał że to może być niezły pomysł.Lecz jeszcze dziś mam do wykonania wieniec na pogrzeb.Nie jest to przyjemne jak się robi na pogrzeby wolę na śluby lub zaręczyny.Lecz cóż taka moja praca.Pozdrawiam
11 047 2010-07-18 14:09:45 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-18 14:11:18)
Agunia masz rację. trzeba odpocząć i oderwać się od codzienności. Pieniądze są ważne, ale czas dla siebie też trzeba znaleść.\
A ja sobie przygotowołam rower i tak za gdozinkę sobie zrobie przejażdżkę rowerową.
11 048 2010-07-18 14:28:34
Życzę przyjemnego rowerkowania Iwuniu.U mnie natomiast zbiera się na burzę i nici z czegokolwiek.Grzmi tak złowieszczo.Boję się burzy ale tego nie mogę okazywać bo dzieciaczki będą się bać bardziej.Wiecie jaka jestem przed nimi twarda ha ha ha.Aż się sama z siebie nieraz śmieję bo gdyby tak naprawdę wiedziały......hi hi
11 049 2010-07-18 14:34:27 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-07-18 14:40:05)
U nas przeszedł teraz deszcz, czekam az się pogoda ustabilizuje. jadę.
Dziewczynki życzę miłej niedzieli.
Moniczko a co u Ciebie, odezwij się. Reszta dziewczyn, które nie piszą też proszę napiszcie.
Ja zmykam,. życzę Wam miłej niedzieli. Pozdrawiam dziewczynki.
11 050 2010-07-18 16:16:06
Hejka:)
Trochę popadało, ale za mało.
Jest czym oddychac.
Alu, i co? Jak synowa?