Dzień dobry !!!!
Dzisiaj spałam tak,że mogli mnie z łóżkiem wynieść!!!!Ale jestem wypoczęta i gotowa na następne wyzwania!!!! 
Pierwszy raz od nie pamiętnych czasów,mam wolny poniedziałek!!!!Nic ,ale to nic nie muszę robić!!!!Jedynie jak klient wpadnie,to mogę "skasować" i tyle!!!!Mąż przed chwilą pojechał z bratem do Nowego Targu ,mają coś do zrobienia w domu mamy,czyli mojej teściowej.Wracają w środę,a ja zostałam z synem i jego dziewczyną i oczywiście Kubusiem,więc nie jestem sama!!!
Po południu spodziewam się jeszcze gości ,ale tak tylko przelotnie,mam takich kontrahentów ,którzy zawsze pamiętają i przyjeżdżają z kwiatami.Gdyby nie różnica wieku nas dzieląca,to mogłabym sobie różnie pomyśleć,ale cóż????ma się swoje latka, "bagaż"i męża !!!!!!gdyby nie to to....................kto wie????
Co do imprezki ,to tak jak już pisałam było super,tylko ta gonitwa przed imprezą!!!Jednak lata dają znać,wydaje się ,że jest jak dawniej a niestety nie jest!!!!Kolana mi spuchły od tego gonienia,góra-dół,góra-dól!!!!A jeszcze na dokładkę ja miałam gości podzielonych na dwie imprezy.Moi byli w domu,a syn miał swoich w grillu.Sama mu za proponowałam ,żeby ich zaprosił w tym samym czasie,bo wiecie jak to jest,tyle się szykuje to i 8 osób więcej nic nie znaczy,a syncio jeszcze tylko 2 tygodnie będzie w domu!!!
Po południu muszę chwilę spędzić na Skypie,bo wczoraj nie miałam siły na rozmowy,a mój starszy syncio miał pierwszą rocznicę ślubu!!!Wysłałam im smsa z życzeniami ,a na dzisiaj umówiłam się na rozmowę.
Mufinko jak kręgosłup???Szkoda ,że tak daleko do Ciebie,bo mam kolegę kręglarza.Nawet był w sobotę u mnie na imprezie.Jak on przyjeżdża,to zawsze kolejka naszych wspólnych znajomych ustawia się do niego!!!W sobotę nastawił chyba 6 osób z naszego grona.Szkoda,bo może i Tobie by pomógł!!!Dzisiaj mój Wojtek jedzie do niego na masaż i nastawienie,nie robił tego w sobotę,bo podobno po takim nastawieniu nie można dźwigać i ciężko robić ,chociaż przez 2-3 dni,a on wczoraj miał jeszcze trochę dźwigania,bo trzeba było stoły i krzesła poroznosić,więc pojedzie dzisiaj!!!
Coco mam podobnie jak Ty,z jedną tylko różnicą.Ja jestem w Polsce a dzieci (2) za granicą i dzieli nas ogromna odległość izgadzam się,tęsknota jest olbrzymia!!!Fajnie ,że Ci się udało!!!Czasem warto zaryzykować!!
Koma dobrze,że masz już wolne!!!odpoczniesz trochę i naładujesz akumulatory na kolejny rok szkolny!!!!Pytałaś co to za impreza??
Pierwszy dzień lata i ........
Marysiu chyba się wczoraj minęłyśmy,nie zauważyłam ,że byłaś!!!gapa ze mnie ,ale może teraz będzie więcej czasu ,to pogadamy???
Monia a Ty co ,pracujesz dzisiaj????Fajnie tak porozmawiać ,a jeszcze jak jest o czym!!!!
Elodie w pięknym kraju się "ulokowałaś"!!!Raz tylko byłam w Szwajcarii i bardzo się mi podobało!!Moja córka studiowała rok w Lucernie,pięknie tam było,widoki cudne,góry,powietrze i super mili ludzie!!!!Ona do tej pory tęskni za Szwajcarią,ma tam wielu znajomych i planuje kiedyś wyjazd.
Podobnie jak Monika ,uważam że z czasem ułoży się między Tobą a synem Twojego partnera.Dobrze ,że kogoś masz a najważniejsze żebyś była z nim szczęśliwa!!!Z jakich rejonów Polski pochodzisz????
Iwonka pewnie córcią zajęta,ale mam nadzieję ,że odwiedzi nas w najbliższym czasie??
Tamara przepadła,Różyczka też!!!o Julce już nawet nie wspomnę,nie wiem dlaczego nas nie nawiedza???
Dobrze ,że Margolcia dała znak,bo już też myślałam co z nią???
No dobra Dziewczynki idę zrobić poranną toaletę i coś jeszcze w kuchni ogarnąć,bo wszak dzisiaj poniedziałek i kawka u mnie!!!!
Będę zaglądać,może będziecie,a jeżeli nie to wieczorkiem?????????????
Ale mi post gigant wyszedł,widać że dawno mnie nie było!!!Brakowało mi tego kontaktu z Wami!!!!
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!!!pa ,do póżniej Ala