Witam Dziewczyny!!!
Oj opornie idzie mi ,opornie!!!!
Świniaka ,rozebrałam ,porobiłam porcje,część mięsa na jutro,część na wyroby.Dobrze ,że koleżanka ma miejsce w zamrażarce,bo głowę i podroby wsadziłam do niej!!!Krew na kaszankę ugotowałam i też zamroziłam!!!!Od pewnego czasu sama robię wyroby.Zawsze stałam przy "masarzu"który robił wyroby,bo już kilka razy widziałam,jak beznadziejnie robili,tzn brudno,z papierosem w gębie!!!Nawet jednego pogoniłam i dokończyliśmy z mężem sami!!!Tyle się napatrzyłam,że teraz sama potrafię to zrobić,korzystam też z przepisów,jest taka strona wędlinydomowe,pl i są różne kiełbasy i inne wyroby!!!
No dobra dość o mięsiwie!!!
Nastawiłam jarzyny na sałatki,zrobiłam śledzie z cebulą,japony,farsz do krokietów,studzi się galantyna i czekają mięsiwa do pieczenia!!!
Muszę jeszcze usiąść i pomyśleć co i jak!!!Czy wszystko mam???
Będzie 26 osób,więc trochę jedzenia trzeba zrobić,a jeszcze 4 osoby przyjadą dzisiaj i będą nocować,więc i dzisiaj coś trzeba będzie zjeść!!!Ale dobrze ,bo będzie pomoc!!!Chociaż do obierania ,jarzyn i jajek 
T o tyle o moich przygotowaniach do imprezy!!!
Czytałam ,że dzisiaj umawiacie się na małe co nieco!!!Postaram się zaglądnąć,wezmę laptopa do kuchni i będę chociaż na chwilę z Wami!!!Drinka też będę miała w pogotowiu!!!!!
Iwonka super ,że masz już córci w domu!!!
Monia u mnie też była burza ,ale na szczęście ne grożna!!!A robotę zdąrzysz jeszcze zrobić!!!!
Mufinko jak głowa????Co do drineczków,to musisz po mału ćwiczyć!!!
Zmykam,ale będę zaglądać ,czy jesteście!!!na razie pa!!Ala