Witam!
Te pierogi są w lodówkach,a nie w zamrażarkach. Są tam gdzie naleśniki, krokiety, gotowe mięsa i inne pierogi. Te z owocami i z mascarpone są po 400 gr i opakowania są z dodatkiem kolorów na wierzchu. Te z truskawkami są czerwone,a te z borówkami z niebieskim chyba,albo fioletowym.
84 761 2026-07-16 13:13:43
Podobne tematy
84 762 2026-07-16 14:37:17
Mysti mam lody i to jagodowe - dziękuję bardzo
84 763 2026-07-16 16:14:20
Mysti a przed chwilką zjadłam lody orzechowe, przepyszne ! ![]()
84 764 2026-07-16 16:22:24
To ja się też dołączę z lodami śmietankowymi w polewie z białej czekolady z orzechami.
Byłam na dworze, zrobiło się upalnie, wróciłam do domu, bo chłodniej.
84 765 2026-07-16 20:13:52
Cześć.
Kamoa, Markadia> w moim przypadku pudełka się nie sprawdzają, o czym napisałam. Próbowałam, ale nic z tego nie wyszło, bo musiałabym pudełko zabierać ze sobą do pracy, a o tym zapominałam
Z kolei 2 pudełka robiły zamieszanie, bo nie wiedziałam z którego brałam
Gdy już będę na emeryturze to może będzie mi łatwiej. Chociaż... w sumie nie sądzę, bo zapomnę, że to pudełko w ogóle mam
Bo też się tak zdarzało
Dziś sie wiecej nie wypowiem, ale jutro owszem
Dobrego wieczoru życzę każdej z osobna.
84 766 2026-07-16 20:31:24
Taja ale ja nic nie pisałam o pudełkach na leki.
Sama też takiego pudełka niepodiafam, bo ja mam leki przeciwbólowe i łykam je wtedy, kiedy organizm o to się upomina, nie mam stałych godzin ich brania.
84 767 2026-07-16 20:34:45
Dziewczyny wstawiłam na fejsa filmik, który mi się wyświetlił. Cztery jajka dziennie i nic nie będziemy zapominać. To tak z przymrużeniem oka.
84 768 2026-07-17 06:25:50
HEYka DZIEWUSZKI

Ależ te lody jagodowe czy jeżynowe ?
pysznie wyglądają mniam mniam
Klaudynka też wybieram zawsze lody orzechowe - czekoladowe - ostatnio jadłam pyszny smak słony karmel
Bulinka senks za dokładny opis pierogów
Wczoraj byłam u dentysty na NFZ - już w tym roku nie dostanę się tam na wizytę tj . chore !!!
Przede mną nie było żadnego pacjenta jak i po mnie - to o co tu chodzi ???
Muszę podzwonić po innych gabinetach - na razie nie mam pilnej potrzeby
Nic tylko leczyć się prywatnie wrrrr
Czytka jak koleżanka ????
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
Markadia czemu jechałaś na badania aż do Ustronia ??
Masz tam jakiegoś specjalistę i???
84 769 2026-07-17 09:09:03
Witam!
Bachasiu masz rację,to leczenie jest chore. Człowiek prędzej umrze niż się doczeka specjalisty.
84 770 2026-07-17 09:22:30
Witajcie w piąteczek ![]()
U mnie sloneczko, wczoraj pogoda tak się poprawiła, zrobiło się wręcz gorąco, że udało mi się poopalać trochę na balkonie ![]()
BaChasiu ja w Ustroniu byłam na wizycie w szpitalu reumatologicznym i musiałam tam zrobić badania krwi, tak mi lekarka stamtąd powiedziała, bo oni mają swoje laboratoria.
Co do dentysty, moja córka zapisywała się dokladnie 8 lipca, termin ma na 22 lipca, na NFZ.
Popatrz po innych gabinetach.
Bulinko u nas terminy nie są aż taki odległe, na reumatologa, do szpitala, w którym leczą się ludzie z całego regionu, a nawet z całej południowej Polski, czekałam 6 miesięcy, na por. leczenia bólu, 2 miesiące, na psychiatrę 3 miesiące, więc bez przesady, nie jest tak źle ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dnia ![]()
84 771 2026-07-17 09:48:08
Hejka
Markadia> tak, pomyliłam się, powinnam napisać Mysti
Jak to możliwe, że tak krótkie terminy u Was. U mnie, w okolicach i nawet w Trójmieście są dłuuugie mce i lata.
Bacha> u nas w mieście i okolicach w ogóle nie ma dentysty na NFZ, a w najbliższym mieście nie zapisują, bo mieli już nawalone terminów na 2 lata do przodu
Ja chodzę tylko prywatnie-niestety.
Miłego dnia wszystkim!
Podpisuję listę obecności i zmykam. Mam dziś zaplanowany cały dzień od rana do wieczora. Pod wieczór mamy wakacyjne spotkanie teatralne, połączone z integracją. Spotkanie w ogrodzie uczestnika, każdy ma coś przynieść. Ja przyniosę deserki Pana cota. Toteż muszę kupić produkty i je zrobić ![]()
84 772 2026-07-17 10:02:24
Taja nie wiem jak to możliwe, ale ja akurat do tych poradni takie terminy mam, ale męża jak zapisywałam na kolejną wizyte do kardiologa, to w okienku obok, pani mówiła, że do kardiologa na ten rok już nie ma terminów, chyba, że na cito.
Więc jest różnie z tymi terminami, zależy jaka poradnia.
Ostatnie moje skierowanie do poradni leczenia bólu, dostalam od reumatolog w maju, termin mam na 29 lipiec ![]()
Psychiatrą też byłaś zdziwiona, że tak krótko czekałam na 1 wizyte, no ale tak u nas jest ![]()
Ale skoro piszesz, że u Was nie ma ani jednego dentysty na NFZ, a u nas jest dużo takich gabinetów, to nie ma co się dziwić, przychodnie psychiatryczne, są u nas dwie, jedna na moim osiedlu, gdzie przyjmuje 2 psychiatrów, w innej dzielnicy miasta jest duża poradnia leczenia uzależnień, gdzie tych psychiatrów jest chyba z 5.
Może dlatego u nas są krótsze terminy, bo dużo lekarzy.
84 773 2026-07-17 13:28:34 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-07-17 14:16:55)
Tak,to prawda, że terminy są różne. U nas w Koninie na endoproprotezę czeka się 3 miesiące,a w Poznaniu 4 lata.
Gotuję leczo. Wczoraj mi się nie chciało,a odmroziłam kiełbasę. Musiałam więc dziś się zmobilizować.
84 774 2026-07-18 06:24:00
Witam! Kubek kawki zostawiam. (__)
Co tu od wczoraj takie pustki?
84 775 2026-07-18 07:16:29
Dzień dobry
Zapraszam, kawa podana.

U nas zachmurzone i trochę pada.
Już kupiłam pieczywo.
A teraz będę się ubierać, bo jedziemy do koleżanki do szpitala.
Napiszę póżniej co u niej.
84 776 2026-07-18 07:28:58
Część Czytka! Napisz koniecznie co u koleżanki.
Martwię się o Bachasię. Wczoraj cały dzień Jej nie było i jeszcze do teraz.
84 777 2026-07-18 07:29:17 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-07-18 07:30:27)
Wyskoczył błąd 503 i następnie dubel jak zresetowałam.
84 778 2026-07-18 07:44:38
HEYka DZIEWUSZKI
Czytka senks za kawkę
właśnie piję u siebie
koniecznie potem napisz co u koleżanki
Bulinka jaka Ty milutka jesteś ![]()
Byłam wczoraj z poranną kawką - potem przez dzień byłam strasznie zajęta : pierdołami w domu - zakupami i mahjongiem
Także ten teges obecność podpisałam
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
84 779 2026-07-18 08:00:01
Część Bachasiu! No ja wiem, że byłaś rana,ale potem cały dzień i teraz jak na Ciebie,to późno heh...ale już jesteś, więc miłego dnia życzę!
84 780 2026-07-18 08:35:55
Dosiadam do pięknej kawy ![]()
Cześć Wszystkim ![]()
Mam trzy dni wolnego, coś poplanuję, ale na razie relaksik ![]()
Burzowo i deszczowo było w nocy..
84 781 2026-07-18 09:06:43 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-07-18 09:07:05)
Cześć dziewczyny ![]()
Też dosiadam do pięknie postawionej kawy ![]()
rześko na zewnątrz, lało w nocy, przyjemne teraz siedzieć i obmyślać plan, jutro mam gości z zagranicy, w tym kuzynkę z mężem, a On jest po wylewie, prawie dwa lata temu, nie mówi, zaczął chodzić, zobaczymy, jutro dowiem się wszystkiego .
Basiu co u Jolki ?
84 782 2026-07-18 09:15:42
Witam serdecznie
U mnie w nocy popadało a teraz jest piękna pogoda i wg prognoz ma tak być do godz.14-tej
Korzystając więc z dogodnej pogody wybieram się na spotkanie plenerowe (nabozeństwo a później wspólny posiłek).
Uwielbiam takie plenerowe spotkania gdzie jest strawa i dla ciała i dla ducha.
Czytka uściskaj koleżankę od nas. To ważne, że do niej jedziesz bo wsparcie w takich trudnych chwilach jest bardzo cenne.
Mam nadzieję, ż też macie piękną pogodę i fajne plany na dziś.
Serdeczności dla wszystkich.
84 783 2026-07-18 09:18:51
Witajcie ![]()
U mnie wczoraj pod wieczor zachmurzylo się, zerwało się wiatrzysko i lunęło jak z cebra.
W nocy była też burza, a dzisiaj jest słoneczko i trochę chmur, ale już bez upału.
Zaraz wybieram się na zakupy m.in do Rossmana i mam nadzieję, że się nie rozpada ![]()
Innych planów na dzisiaj nie mam.
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnej soboty ![]()
84 784 2026-07-18 10:09:45
U nas też wczoraj padało i była mała burza. Z rana słońce świeciło,ale szybko się zachmurzyło i znów ma dać. W przyszłym tygodniu rześka temperatura i ma popadywać. Za tydzień młodzi z dziećmi mają jechać w góry. Ciekawe jaka temperatura Im się trafi.
84 785 2026-07-18 12:08:40
Witajcie Neteczki !
Przed chwilą była u mnie burza z piorunami , Ale teraz się uspokaja to może będzie można spokojnie spacerować.
Bulinko w górach pogoda jest specyficzna niezależnie co w Kraju się dzieje więc trzeba być bardziej uważnym jak w trasy się idzie . Mam sąsiadkę która z mężem i dziećmi dorosłymi bardzo często chodzą po górach ale ostatnio spotkała ich burza na trasie i mówi że bardzo się bała j nie wiedziała co robić bo ze strachu wszystkie dobre rady jej z głowy wyleciały . Więc Twoim bliskim życzę pięknych wrażeń .
Marka w soboty nie chodzę po zakupy bo wtedy są kolejki do kasy , oddaję soboty i niedziele pracującym , a na razie nie planuję dnia bo nie wiem na co pogoda mi pozwoli. Ale mam nadzieję ze cały dzień nie będzie deszczu bo spacerki są konieczne. ![]()
Asterko , miłego dnia w plenerze !
Kamcia kuzynki mąż po wylewie na pewno jest zadowolony że bierze czynny udział w życiu rodziny bo zdarza się że rodzina boi się chorego przewozić i chory uziemniony w domu , tak miałam w mojej rodzinie. Miłego spotkania Wam życzę.
Mamuśka ciekawa jestem czy Twoje plany się spełnią na te wolne 3 dni ?
BaChasiu i ja dołączam się z pytaniem jak Jolka znosi to leczenie i jak się czuje , oczywiście posyłam dla niej cieplutkie pozdrowienia.
Wszystkie Dziewczyny serdecznie pozdrawiam i luzackiej soboty życzę tym bardziej że sobota jest do odpoczynyku a nie do niepotrzebnych prac.
![]()
84 786 2026-07-18 12:44:43
Plany do weryfikacji, bo cały czas pada ![]()
Przerabiam materiał, teorię, nie mamy jeszcze wyznaczonych terminów egzaminów, ale wykorzystam chociaż czas..
Dobrego weekendowego wypoczynku ![]()
84 787 2026-07-18 12:48:18
Ależ mialam szczęście, wróciłam do domu, a tu jak się zerwało wiatrzysko, zaczęło grzmieć i teraz pada.
Z zakupami zdążyłam, ale spacer z psem muszę odłożyć, aż pogoda się uspokoi.
Jestem zawiedziona tegorocznym latem ![]()
Klaudynko ja zawsze korzystam z kas samoobsługowych, tam kolejek raczej nie ma, no i szybciutko idzie ![]()
Bulinko a jak tam Młoda w pracy?
Co do gór, to tam pogoda jest zawsze niepewna, trzeba być uważnym.
84 788 2026-07-18 13:06:59 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-07-18 13:09:35)
Marka lato dopiero się rozpoczęło, jeszcze dwa miesiące minimum, poczekaj
Tak Klaudynko ! w soboty nie ma roboty, pięknie jest się byczyć pod gruszą
Pamiętacie jak pisałam o ciotce terrorystce ? no, to ona , z córką też chce usilnie przyjechać, ło matko ! muszę wyjechać ![]()
Piekna no i facet mi się podoba
84 789 2026-07-18 14:08:21 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-07-18 14:09:49)
Kamoa zrobiłaś mi popołudniowe:... muszę wyjechać. Ha...ha... Też tak kiedyś zrobiłam, ale akurat miałam wtedy zaplanowany wyjazd.
Mamuśka kurcze pogoda Ci się skiepściła na wolne, ale trochę przynajmniej odpoczniesz.
Markadia to rzeczywiście miałaś szczęście. Ja wczoraj wyszłam przed dom z psem, bo ona jak ją wypuszczam,to załatwia potrzebę pod schodami i wraca. Dlatego teraz jak jest ciepło,to raz dziennie co najmniej z nią wychodzę. Wyszłam , usiadłam i myślę: ale duszno. Jak zaczęło w tym momencie wiać, to byłam w szoku.
Młoda zadowolona. Tylko kombinowała drugą pracę,bo ma mało godzin. Szefowa za dużo młodzieży zatrudniła. Kazałam jednak, żeby przemyślała, bo jeszcze Ją wywali,a w sierpniu część osób odchodzi i jeszcze tych godzin nadrobi. Teraz ma przynajmniej trochę wakacji. Rację mi przyznała,ale czy posłucha?
Klaudynko ja też w soboty nie robię zakupów. Nie lubię załatwiać czegokolwiek w sobotę,bo mi dzień ucieka.
Co do gór,to dzieci w razie czego i tak skorzystają. Jadą ze znajomymi z dwójką dzieci. W hotelu mają duży plac zabaw i basen. Tak więc w razie czego...
Ogarnęłam chałupkę i samochód. Miałam więcej planów,ale pogoda mi nie sprzyja. Idę zaraz jakiś obiadek sklecić. Myślę o lazanii bez makaronu,a zamiast niego cukinia w plastrach.
84 790 2026-07-18 14:49:43 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-07-18 14:50:12)
Kamoa jakie przynajmniej dwa miesiące???Przecież już jest druga połowa lipca, jeszcze sierpień i koniec lata, w Polsce wrzesień rzadko kiedy bywa prawdziwie letni, a nawet jeśli jest dość ciepły, w powietrzu czuć już zawsze jesień ![]()
Dla mnie lato musi być słoneczne i bardzo ciepłe, wtedy czuję, że są wakacje ![]()
Bulinko a w tym roku wyjeżdżasz gdzieś w końcu?
Bo pamiętam, że rezerwowałaś pokój tam gdzie córka wcześniej pracowała, ale chyba już tam się nie wybierasz?
84 791 2026-07-18 14:58:18
HEY
Co u Jolki - w ubiegły czwartek miała chemię - równy tydzień słabiutko się czuła
Wczoraj było lepiej - gdzieś tam z rana była z Bogusiem na zakupach - padła do łóżka
Wieczorkiem była z Bogusiem w parku
Dzisiaj jest chłodniej bo i popadało - może zadzwonią po mnie
Kamoa no ładniutka ta Twoja piosenka - fajna puścić sobie głośniej jak się gdzieś jedzie
ten sam facet
lecą piosenki następne
Też w sobotę raczej nie wychodzę na zakupy
W Tatrach są bardzo silne burze
Ja przeżyłam taką na przywitanie wczasów w Zakopanem
Poszliśmy taką dolinką w górę - i tam na szczycie zaczęła się burza
Schodziliśmy razem z zsuwajacymi się kamieniami - na sobie suchej nitki nie miałam dosłownie
W tv pokazują turystów na Giewoncie - na pewno mają super przeżycia
z piorunami
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
84 792 2026-07-18 15:59:42
Witajcie.
Wpadam podpisać listę obecności. Przeczytałam Wasze wpisy, ale nie mam nic ciekawego do powiedzenia. Mnie też Kamoa mnie rozbawiła tym "muszę wyjechać "
Dziś odpoczywam, słucham muzyki, poszukam jakiś film (może trafię na coś ciekawego).
Życzę Wam miłego dnia.
84 793 2026-07-18 16:19:45
Witam!
Taja też stwierdziłam, że zasiądę przed telewizorem.Zaraz wyciągnę tą lazanię i włączę jakiś film.
Bachasiu biedna tą Twoja Jolka, oj biedna!
Markadia nie jadę w tym roku nigdzie.Nie zarezerwowałam tego pokoju. Za tydzień pojadę do Młodej, ale tak na jeden dzień. Wezmę książkę,krzesełko, a jak będzie miała wolne,to razem posiedzimy i pogadamy.
84 794 2026-07-18 16:56:44
O mnie też deszcz zaczął padać wcześniej niż było w prognozach i zmusił mnie do wcześniejszego powrotu do domu.
Ale zanim się rozpadało to pogoda była idealna ciepło, miły wietrzyk.
Wymarzona pogoda na letni wypad w plener.
Też zgadzam się z Markadia że już lato jakby w połowie za nami.
Dnia już ubywa a jak mowi przysłowie " od Świętej Anki zimne wieczory i ranki".
Liczę wciąż, że jeszcze kilka pięknych letnich dni przed nami.
Serdeczności dla Was.
84 795 2026-07-18 17:06:06
Zaglądam raz jeszcze bo Kamoa rozbawiła mnie na całego tym że musi wyjechać , szkoda że ja na to nie wpadłam wtedy gdy mój mąż zapraszał kilka osób na wakacje do nas. A to jest świetny sposób bo cała robota spadała na mnie a każdy przyjeżdżał wypoczywać.
Niedawno przestało padać i ziemia odparowała w piorunującym tempie , po prostu sauna , wyjdę dopiero wieczorem. Przy takiej pogodzie będą grzyby prawdziwki rosły , szkoda że już nie mogę zbierać , uczta dla ducha dla mnie ale nie dla ciała. ![]()
84 796 2026-07-18 18:43:01
Witam ponownie.
Byliśmy z mężem u koleżanki.
Bardzo się ucieszyła z naszej wizyty.
Opuszczony kącik ust już wrócił do normalności.
Mowa też prawie normalna.
Pogorszył się jej wzrok.
Jest niedowład jednej strony ciała.
W następnym tygodniu przewożą ją na rehabilitację do naszego szpitala.
Jest jeszcze jeden ujemny skutek udaru, ale nie będę tutaj pisać.
Posiłki tylko płynne. Wszystko jej nie smakuje, malutko zjada.
Ona wierzy bardzo w rehabilitację i niech tak zostanie.
Długa droga przed nią.
Wspieram ją całym sercem.
Oby prognozy lekarzy się nie sprawdziły.
U nas też trochę padało i bardzo duszno.
84 797 2026-07-18 19:35:04 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-07-18 20:41:17)
Asterka,a ja mam nadzieję, że lato jeszcze przed nami, a teraz mieliśmy przedlecie heh...
Czytka wiara w uzdrowienie, to połowa drogi do uzdrowienia. Jeżeli mowa wróciła,to już sukces.
Klaudynko ja też już nie zgodziłabym się na gości do obsługiwania na dłuższy czas. Mnie raz siostra z rodziną tak załatwiła i na tym był koniec.
84 798 2026-07-18 19:57:17 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-07-18 20:00:56)
Klaudynko nie rozumiem, jak mąż mógł bez Twojej zgody zaprosić kilka osób do domu na wakacje?
Takie rzeczy trzeba uzgadniać razem, a nie bez Twojej wiedzy zgody i wiedzy ![]()
Ja bym się w życiu na takie coś nie zgodziła.
Taja malutko Cię w ostatnim czasie na Netkach ![]()
A jak tam kamyczki, malujesz?
Bo ja teraz maluję, żeby zawieźć je 24 lipca do Ustronia, bo po wizycie u reumatologa, mamy w planach zostać tam do wieczora, porozkladamy kamyczki po całym Ustroniu.
No chyba, żeby znowu padało ![]()
Bulinko sprawdzałam prognozę długoterminową i nie widać tam niczego dobrego, zresztą już od dłuższego czasu, te prognozy nie są dobre, bo będzie bardzo dużo deszczowych dni ![]()
Póki co wszystko mi sprawdza ![]()
Jak to dorze, że mam ten wyjazd do Turcji, krótki, bo krótki, ale tam przynajmniej wygrzeję się na słoneczku ![]()
Czytko jeśli mowa wróciła, to już jest jakiś sukces, rehabitacja też zrobi swoje, trzeba być dobrej myśli ![]()
84 799 2026-07-18 20:19:14
W wszystkie miesiące oprócz lipca i sierpnia mogę urlopować, po prostu im starsza tym bardziej, cenię spokój, kocham dzieciaki ale nie wtedy gdy wypoczywam
właśnie wróciłam od dziewczyn, planowałyśmy wypady, no i przyszłym tyg. dwa dni mnie nie będzie ![]()
Dziewczyny ja moich gości nie obsługuję, tylko gdy mnie odwiedzają to częstuję, a jeśli już mam kogoś na dłużej, dam wszystko, wiedzą gdzie lodówka, pralka, zmywarka itp.. to też wiedzą, co z tym zrobić
ważne ze każdy ma swój luz-bluz
Czytko wierzę razem z Nią z całego serca w rehabilitację.
Marka dla mnie lato zaczyna się w maju, a kończy w pażdzierniku, ![]()
84 800 2026-07-18 20:46:54
Markadia te prognozy długoterminowe mało się sprawdzają.Deszcz w sumie też musi czasem być,tylko te temperatury poniżej 20;stopni są okrutne latem.
Kamoa coś w tym jest, że od maja do pażdziernika,to ten ciepły okres roku. Jak będzie w miarę ciepło,to na wiosnę gdzieś wyfrunę.
84 801 2026-07-19 07:32:21
Dzień dobry
Zapraszam

84 802 2026-07-19 07:43:04
Czołem Babeczki
Czytko-- ja już wcześniej pisałam, że rokowania to jedno, a faktycznie może być inaczej. Lekarze, nawet najlepsi, nie przewidzą, jak konkretny organizm się zachowa.
Koleżanka ma dla kogo żyć, chce żyć (być sprawna), a to naprawdę działa cuda. Rehabilitacja i wola walki to podstawa.
Ja w mojej pracy też mam do czynienia z ludźmi po udarach i spotkałam też takich, którzy mieli zalec w łóżku, a teraz radzą sobie całkiem sprawnie.
Co do gości.... moja przyjaciółka kupiła kilka lat temu dom na Mazurach. Jest osobą otwartą, lubi ludzi, więc praktycznie ciągle ktoś u niej gości, określamy to nawet "turnusami".
Jej to pasuje, choć czasem da się wyczuć w jej słowach, że jest trochę niektórymi zmęczona. Jej partner, natomiast, lubi spokój i w efekcie rzadko tam jeździ.
Ja zresztą też wybieram terminy poza tymi "spędami" ![]()
Wczoraj zrobiłam sobie wycieczkę do Stuttgartu. Wielkie miasto, w sumie mało ciekawe ![]()
Bardziej nastawiłam się na shopping, ale zwiedziłam też bibliotekę miejską, która jest na liście najpiękniejszych bibliotek świata.
Zdania na temat jej "urody" są podzielone. Mnie się podoba taki minimalistyczny styl.

Z innej perspektywy:

A taką torebeczkę sobie kupiłam.
Perfumy tej marki używam od wielu lat ![]()

84 803 2026-07-19 08:14:30
HEYka DZIEWUSZKI
Witam Basie
Czytka zdecydowanie kawa
Straszne są skutki udarów czy wylewów - w moim bloku jest znajoma 5 lat starsza ode mnie
Wpierw była długo nieprzytomna - potem długa rehabilitacja - chodzi z córką na spacery - niby wszystko ok
Ale chwyciło jej mowę - i nie mówi
okropne
Misty kolosalna jest ta biblioteka wow
U mnie jest coś w ten deseń - tylko malutka do tej co pokazujesz
No tak LATO w tym roku beznadziejne
Albo upały albo deszczowo i beznadziejnie - u mnie znowu alerty o burzach wrrr
Jolka na całe szczęście ma przy sobie Bogusia - jest wspaniałym mężem
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE - przyjemnej niedzieli życzę ![]()
84 804 2026-07-19 09:16:13
Witam!
Bachasiu tak pomyślałam, że może i pogoda w kratkę,ale nie marzniemy.
Dobrze, że Jolka ma dobrego męża,bo Ją wspiera. Rzadko teraz trafiają się takie małżeństwa. Mam nadzieję cały czas, że kobieta wyjdzie z tego i będziecie jeszcze razem śmigać.
Misti,a jak się odnaleźć w takiej bibliotece. Kurcze, a potem coś wybrać heh...
Jeszcze co do gości,to po prostu trzeba być stanowczym. Ja mam rodzinę całą w mieście,a mieszkam na wsi. Chęć zrobienia u mnie tanich wakacji szybko ukruciłam. Ja do kogoś jeździłam na trzy dni,a ktoś do mnie na miesiąc i jeszcze musiałam utrzymywać. Noż kurcze...
Mam ciotkę ze strony męża w Krynicy Górskiej. Byliśmy tam raz 3 dni z mężem i młodą. Zapraszaliśmy kobietę do nas. Nie przyjechała, więc i ja więcej nie pojechałam, chociaż zapraszała.
84 805 2026-07-19 09:29:43 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-07-19 09:31:36)
Cześć dziewczyny ![]()
Ja, kawę poproszę ![]()
Dziołchy nie narzekajcie na pogodę, siła wyższa, nie mamy wpływu, a narzekanie nie jest modne
Mysti powiedz że Ty czytasz książki po niemiecku ? biblioteka super !
Torebka świetna, teraz na lato piknia ! ile dałaś , ponad 100 E ? mam podobny model, ale innej firmy i czarną,
84 806 2026-07-19 10:08:00
Masz rację Kamoa, czas przestać narzekacie i korzystać z tego co mamy.
Torebka rzeczywiście ładna, luziowa.
84 807 2026-07-19 10:20:04
Witajcie niedzielnie ![]()
W nocy nie mogłam zasnąć, męczyłam się okropnie, w końcu wzięłam tabletkę i jak usnęłam, tak spałam do 9.30 ![]()
U mnie sloneczko, ale zapowiadają burze, znowu ![]()
Kamoa ja narzekam na pogodę z tego względu, że przy takich ciągłych zmianach i dużej ilości deszczu, poprostu źle się czuję.
Jak tu nie narzekać, kiedy wszystko mnie boli i samopoczucie też do kitu ![]()
Bulinko temperatury rzeczywiście nie są najgorsze tego lata, więc nie marzniemy, ale ta ilość deszczu mnie dobija.
Ani na działkę pojechać, bo ciągle jakieś opady, no i stawy mnie bolą ![]()
BaChasiu zgadzam się, lato jest beznadziejne tego roku ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dnia ![]()
84 808 2026-07-19 14:37:35
Część Markadia! To sobie pospałaś. Ja wstaję o 6-ej w weekendy. Nie mogę dłużej spać. Nie cierpię też na deszcze,tylko na wiatr, tak jak już pisałam.
84 809 2026-07-19 17:29:11
Witam w popołudniowy czas
Spokojnie mi dziś dzień mija. trochę zajęłam się roślinkami bo to i podlać trzeba, coś przesadzić...
Chciałam przygotować dokumenty do wysyłki bo jesteśmy na finiszu z wyrejestrowaniem stowarzyszenia i się okazało, że jeszcze coś trzeba uzupełnić.
A na dodatek okazało się, że moja asystentka znowu się źle czuje.
Zawsze jakieś komplikacje muszą być.
Obiecała, że mimo to jutro przyjdzie....no zobaczymy jak to będzie.
Miłego wieczorku życzę.
84 810 2026-07-19 19:00:21
Ja też dzisiaj zajęłam sie roślinkami na balkonie, bo trzeba było co nieco pozmieniać, poprzesadzać, a potem to wszystko posprzątać.
Dopołudnia było ładnie, bardzo ciepło i słonecznie, popołudniu przeszła burza i już słońca nie widać, ale i ochłodziło się nieco.
A jakąś godzine temu słyszałam w tv, że jest bardzo sucho, że grozi nam ogromna susza, noż ku..., u nas codziennie deszcz pada, wszędzie jest błoto i kałuże, balkon mam wiecznie mokry, jaka kuźwa susza ![]()
Jutro z Mazur wraca córka, już się stęskniłam za Nią i fajnie że wraca, ale dobrze, że pojechała, bo nabiera w ten sposób nowych doświadczeń zawodowych ![]()
Miłego wieczoru Wam życzę ![]()
84 811 2026-07-19 19:30:27
Ja z kolei planowałam zrobić coś z roślinkami i mi nie wyszło heh... Jutro wrócę późno do domu, bo młoda ma wizytę,a nie przyjedzie i idę za Nią po leki. Mam nadzieję, że dostanę.
84 812 2026-07-20 07:50:27 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-07-20 07:51:03)
Hejka.
Wpadam się przywitać, bo za godzinkę jadę do Gdańska. Nieoczekiwanie dostałam dziś wolne z pracy więc umówiłam się z przyjaciółką. Przed moimi wczasami pewnie się już więcej nie zobaczymy, bo mam zaległe jeszcze 2 inne spotkania. Nie wiem czy dam radę przed wczasami... eh ta praca, przez nią człowiek nie jest wolny
Markadia> maluję, mam już sporo zmalowane i zabiorę większość w drogę przez Polskę do Zakopanego. Coraz mniej mam kamyków, nie znajduję
Serio, nie wiem gdzie się podziały kamienie hmmm.
Czytko> rehabilitacja dużo daje. Moja koleżanka po udarze miała sparaliżowane pół ciała, prawie nie mówiła (coś dukała), a teraz mówi powoli i czasem się zacina, ale mówi. Częściowy paraliż został jej tylko w dłoni. Oczywiście są też inne skutki, ale po udarze nigdy się już nie wraca do formy 100% sprzed zachorowaniem
Ważne żeby samodzielnie funkcjonować.
Pozdrawiam pozostałe i życzę udanego dnia ![]()
84 813 2026-07-20 07:57:43
Dosiadam z kawą ![]()
Macham ![]()
84 814 2026-07-20 09:09:05
Witajcie w nowym tygodniu ![]()
U mnie słoneczko, ale jak zwykle w prognozie jest deszcz, znowu. ![]()
Taja cieszę się, że malujesz kamyczki, u mnie w mieście też ich nie ma, tzn są kamienie, ale nie takie do malowania.
Jak pojedziesz w góry, przywieź sobie zapas, tam powinny być takie płaskie, szczególnie w okolicy jakichś rzek, potoków,
Bulinko Ty wstajesz wcześnie, bo organizm jest przyzwyczajony, mój mąż też tak wczesnie wstaje, bo mu tak zostało z czasów, kiedy pracował.
A co Ci przeszkodziło w przesadzaniu Twoich roślinek?
Lek dla Młodej powi ni Ci dać, tym bardziej, że jest jeszcze nieletnia, a Ty jestes Jej prawnym opiekunem.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dzionka ![]()
84 815 2026-07-20 09:52:26
HEYka DZIEWUSZKI
No nie może być ,żeby do tej pory kawencji nie było podane

Wczoraj Boguś porwał nas z Jolką do Pszczyny
Niestety trafiliśmy na początek burzy - tyle co zasiedliśmy w środku kawiarni - luneło jak z wiadra - wiatrzysko itp.
Boguś podjechał po nas pod samą kawiarnię i wróciliśmy do domu
Dziś jest jakoś chłodniej - później jadę z bratową na działkę ![]()
84 816 2026-07-20 10:31:33 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-07-20 10:32:38)
Cześć wszystkim ![]()
No dało wczoraj za dnia z tym deszczem, ale wieczorem już było fajnie.
Gości miałam do drugiej w nocy, i m.in. po wylewie Josefa o którym pisałam, a więc, rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja, codziennie, efekty są, skoro doszedł od ulicy aż do salonu, sam
potrafił trzymać talerzyk z ciastem, szklankę z sokiem, jednego czego nie potrafi, to mówić
mało tego, rok temu wypadł w szpitalu z łóżka i złamał kość w udzie, na zewnątrz dla oczu ludzi, niby jest już wszystko ok. ale, zawsze jest ciche ale' , na osobności kuzynka pękła, jest w totalnej rozsypce, to ona jest teraz ofiarą, wymęczona fizycznie i psychicznie, jak to się w przysłowiu mówi " tak dobrze żarło, i zdechło" bardzo się cieszy że spędzi w PL dwa tyg. trochę dziewczyna odżyje a Josef też nabierze mocy ![]()
Basiu a po burzy przychodzi dzień
fajny ten Boguś, z Twoich opisów to bdb. człowiek, takich to ze świeczką szukać .
Tajem rozśmieszyłaś mnie, z tym że nie ma kamyków
Mamuś odmachuję
Marka świetnie radzisz Tajemce
jak się dziewczyna zapędzi, to nie dość że pogłębi potoki, to będzie musiała wynająć ciężki transport do siebie ![]()
84 817 2026-07-20 11:21:41
Witajcie
Od rana pracowaliśmy w stodole.
Wszystko musi być gotowe na żniwa.
Posprzątane, opryskane i folia przyczepiona od ścian.
Żniwa tuż, tuż.
A mój mąż w piątek idzie na zabieg na palcu u ręki.
Proszę go żeby to przełożył, bo jak będzie z taką ręką obsługiwał kombajn.
Uparł się , nie będzie zmieniał terminu.
Taju dziękuję, że dałaś przykład swojej koleżanki.
Moją jutro przewożą do pobliskiego szpitala na oddział rehabilitacyjny.
Powiem ci szczerze, że jak chodzę to też nie widzę takich płaskich kamyków.
Teraz na polach rosną rośliny, ale jak jest czas orania to wtedy tych kamieni jest dużo
i można jakieś ciekawe znależć.
Baśku dobrze, że Jola z mężem i z tobą gdzieś wyjeżdża.
Szkoda, że deszcz wam przeszkodził.
Kama dziękuję że napisałaś o Josefie.
Mam jakieś wyobrażenie i wiem, że najważniejsza jest rehabilitacja.
Marka u nas dzisiaj znacznie chłodniej.
Nawet nałożyłam długie spodnie .
Wczoraj u nas nie padało.
Bulinko napisz czy masz receptę dla córki.
Dzisiaj gotuję rosół ze swojej kury.
Taki z dużą ilością oczek
Asterko czy asystentka dotarła dzisiaj do ciebie ?
Mamuśka pisz jak prace postępują.
Mysti torebeczka super kolor na lato.
Pozdrawiam każdą .
84 818 2026-07-20 11:26:43
Witam!
Dziewczyny jak Wy zabierzecie te kamienie na te wakacje? Dodatkowy plecak chyba. Tylko kto to będzie targał?
Roślinek nie zrobiłam wczoraj,bo odpoczywałam. Tak to nazwijmy heh...
84 819 2026-07-20 11:29:26
Hej dziewczyny po prosiłabym o poradę bo nie wiem czy tylko ja taki problem mam ze znalezieniem jakiegoś normalnego dobrego faceta czy generalnie teraz tak jest. W ogóle proszę też bez oceniania bo od 3 lat jestem na emigracji w Niemczech. Zajmuje się opieką nad starszymi ludźmi. Dodam że jestem 6 lat po rozwodzie i mam dwójkę dzieci 8 i 10 lat (One żyją w Polsce) z Babcią. Mam 42 lata jestem zadbaną blondyną myślę że 8/10 z wyglądu. Od półtora roku zaczełam randkować tam w Niemczech z Niemcami. I mam problem taki że tacy 40-50 lat a spotykałam się już z paroma to dla mnie kompletni bez jajeczni nudziarze seks jest z nimi słaby (al dente jak to się mówi) na półgwizdka itp itd. Generalnie nudy. Tacy 40-30 najbardziej porządana przezemnie grupa to już chyba wszyscy najlepsi tam po przebierani spotkałam się z paroma też w tej grupie ale okazywało się że albo też są nudni albo mają babę na boku albo alkoholiki hazardzisty itp. Znowu tacy 18-30 lat a ze szczególnym uwzględnieniem 18-26 lat takie typowe pokolenie GenZ to walą do mnie drzwiami i oknami. No okrutnie do mnie wypisują nie wiem z czego to wynika też z braku laku z trzema takimi młodymi Niemcami się spotkałam 21, 23 i 25 lat wszyscy albo na perespektywicznych studiach albo z dobrych bogatych domów synowie lekarzy itp. Tylko z tymi młodymi znowu problem taki że tu są grzeczni kulturalni itp a w łóżku się transformują w jakieś bestie bez serca w sensie no akcje jak z jakiś ostrych pornosów zaczynają wjezdzać wiecie ciąganie za włosy, klapsy, wyzwiska no i nakręceni są okrutnie. Ale też wyładuje się po całości taki młody Niemiec 20 paro letni i go odcina odrazu jakby mentalnie jest gdzie indziej czuje się z nimi normalnie jak jakaś prostytutka. MASAKRA to co teraz się dzieje jeśli chodzi o randki i poznawanie drugiej połówki
84 820 2026-07-20 11:59:22
Magdalena Twój problem nadaje się na inną grupę tematyczną, patrz niżej . Tutaj nie szukające, nie chcące, wszystkie tylko kawki pijące ![]()
84 821 2026-07-20 12:18:56
to na jakiej grupie tematycznej pytać ?
84 822 2026-07-20 12:42:02 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-07-20 12:44:05)
Forum główne, i patrz w dół i najpierw jest netkobiety - to my, potem psychologia, a potem miłość, rodzina ...... tam wejdż , jeszcze niżej jest emigracja może nawet znajdziesz pokrewne Ci dusze.. powodzenia
84 823 2026-07-20 13:25:03 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-07-20 13:25:24)
Bulinko i Kamoa bez przesady, przecież to nie są jakieś duże kamienie, to są male kamyczki, takie mieszczące się w dłoni, bez problemu można je zapakować do jakiegoś plecaczka, albo torby, tym bardziej kiedy jedzie się autem.
Ja zawsze przywożę sobie zapas kamieni z Ustronia, córka ma jeden plecaczek a ja drugi, mieści sie tam bardzo dużo kamyczków, jak przywiozłyśmy sobie zapas we wrześniu, to wystarczyło nam na malowanie, aż do maja ![]()
84 824 2026-07-20 13:39:02
Czołem Babeczki
Przyjemna pogoda się zrobiła.
Wczoraj popadało, powietrze się oczyściło i teraz jest idealne 24-26 stopni i słoneczko.
Kamoa-- torebkę kupiłam w TkMaxx, niecałe 100€. Czarną w tym stylu już mam. Tutaj urzekł mnie kolor. Lubię róż
A tę bibliotekę byłam zwiedzić, bo kiedyś widziałam ją na liście najpiękniejszych/ najciekawszych bibliotek.
Nie wypożyczyłam tam książek, bo przede wszystkim ze zwrotem miałabym problem, jestem "kawałek" od Stuttgartu.
Nie czytam niemieckich książek. Kiedyś próbowałam, ale ja myślę po polsku, więc przy lekturze było tłumaczenie w głowie, żeby zrozumieć, nie było to takie płynne, naturalne czytanie, jak po polsku.
Ale w tej bibliotece był też regał z polskimi (nie tylko) książkami.
Bulinko-- łatwo się tam odnaleźć, bo działy są opisane, na którym piętrze jaki rodzaj jest. No i przez ten minimalizm nie ma przeładowania.
Mojej koleżance tam się nie podobało, ona lubi stare biblioteki, jak np. praskie Klementinum.
Jako ciekawostkę, pochwalę się, że w Klementinum nie wolno robić zdjęć, a mnie się udało
Nie, nie złamałam prawa. Byłam w kilkuosobowej grupie zwiedzających, tuż przed zamknięciem biblioteki i czeska przewodniczka na pytanie o zdjęcia, po prostu się odwróciła w drugą stronę i powiedziała " ja nic nie widzę"
Tak wygląda biblioteka w Klementinum (zdjęcie moje
)

84 825 2026-07-20 17:06:50
Markadia> owszem, taki mam zamiar, aby znaleźć kamyki w górach;)
Bulinko> nie będę przecież dźwigać 20 kamyków w plecaku
Zabiorę wszystkie w góry, ale zostawię w pokoju, wezmę każdego dnia ze sobą 2-3 szt.
Czytko> najważniejsze to być dobrej myśli i mieć motywacje. Życzę wszystkiego dobrego Twojej koleżance.
Magdalena> Ekscesy erotyczne to raczej temat na inną kafejkę
My tutaj poukładane jak książki na półkach
Większość z nas nie szuka facetów i radzi sobie sama
Mysti> biblioteka imponująca.
Pozdrowionka dla każdej z osobna.