netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 159 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 296 1 297 1 298 1 299 1 300 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 84 306 do 84 370 z 86 171 ]

84 306

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Dzisiejszą noc spałam jak suseł, tak mnie wczoraj zmuliło, przy otwartych drzwiach spałam, taras i boczne wejście otwarte do szeroka, tak jak przyszłam z dworu, tak padłam na pysk, byłam wykończona , ALE dzieło ukończone, 18 kul szafnęłam, ależ jestem zadowolona z siebie, gorzej dziś, bo trzeba posprzątać roll

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Marka dziewczyny które mają ogródki, albo tak jak Czytunia pola uprawne, chciałyśmy deszczu, teraz jest w sam raz (jak dla mnie) popada, poświeci i tak w kółko smile
Masz talent z tymi kamyczkami, świetne smile
Basiu miłego wychodnego, a potem zdaj relację big_smile
Asterko dokładnie na pogodę nie mamy wpływu, nie przeszkadza mi aura.

84 307 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-06-16 09:31:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie pochmurno, a miała być od dzisiaj poprawa pogody hmm
Jedynie co, to jest minimalnie cieplej.

BaChasiu no mam zabawę i świetny relaks smile
Ale nie zawsze mam czas na malowanie.
Ta podwójna tęcza musiala być cudowna, trzeba bylo fotki strzelić, a nie przez telefon gadać lol

Mamuśka no to się rozpisałaś big_smile
Ty to zawsze w biegu.

Kamoa wiem, wiem, pisalam o tym, że Wy na wsiach jesteście zadowolone z deszczu, my w mieście, nie potrzebujemy aż tak częstych i obfitych opadów, a ja jeszcze mam problemy z bólem i złym samopoczuciem w taką deszczową aurę, dlatego go nie lubię.
Nie moge też cieszyć się balkonem, kiedy leje, bo mokro i zimno hmm

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego wtorku smile

84 308 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-06-16 10:20:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny chyba mi ten deszcz zniszczył sadzonki hortensji. Tak ładnie się przyjęły, a w tej chwili liście brązowieją. Za młode były na ten deszcz.Córka wyczytała, że wina deszczu. Tak to jest , że co za dużo,to nie zdrowo. Tą większą hortensja ma się dobrze.
Kamoa piękniutki ten Twój ogród. To się dziewczyno narobisz.

Markadia, to prawda, że Ty mniej spragniona deszczu i nie dziwię Ci się. U mnie dziś przestało padać,ale jeszcze chłodno, zachmurzone i wiatrzysko. Ja dopiero dziś odczuwam tą pogodę. Już nie mogę chodzić,a dopiero 10-ta.

Bachasiu,to będziesz miała fajny dzień. Pozdrawiam.

Mamuśka skromniutko dzisiaj. Pozdrawiam.

84 309

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Wybaczcie moje milczenie. Jakoś jestem ostatnio zagubiona. Cieszę się jednym, stresuję drugim, była też ostatnio ekscytacja, teraz wkrada się refleksyjność. Pomieszanie z poplątaniem hmm  Może to wpływ pogody, a może zmian w moim życiu, albo wszystko na raz lol

Czytałam Wasze wpisy, ale nie mam nic ciekawego do napisania.
Pozdrowionka dla każdej z osobna.

84 310

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko mi też jeden kwiatek zmarnował się przez te ulewy, przemókł tak doszczętnie, że mimo, że wylalam wodę z doniczki, korzenie mu chyba tak przemokły, że zgniły.
I też to był świeżo zasadzony kwiatek hmm

Taja na początku byłaś bardzo podekscytowana tymi zmianami, teraz emocje opadły i nadszedł czas przemyśleń na tym wszystkim co się u Ciebie dzieje, stąd Twoje samopoczucie.
Ale mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej myśli i wejdziesz na właściwe tory smile

84 311

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja tak myślałam, że u Ciebie natłok myśli, odczuć pewnie i dlatego mniej Ciebie tutaj.

Markadia taką miałyśmy radość z córką z tych sadzonek,a tu lipa...

Jestem już w domku i za oknem słoneczko wreszcie. Wiatr dalej,ale przynajmniej jaśniej.

84 312

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry!

Dziś już pogoda zauważalnie lepsza, nie pada i jakby trochę cieplej.
Jest nadzieja, że już od jutra będziemy się wygrzewać w słoneczku.
Tajka dużo się dzieje u Ciebie to i przeżywasz to wszystko. Ale będzie dobrze!
Zaliczyłam dziś zakupowy spacer bo trzeba było uzupełnić zakupy ale na takie dłuższe posiedzenie na skwerku to jeszcze był zbyt silny wiatr.
Kamoa to masz wypieszczony swój ogród. Ładnie to wygląda ale napracować się trzeba.

Miłego popołudnia wszystkim życzę.

84 313

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka smile No niewiele, faktycznie, mruk ze mnie wink
Można lać smile
Bulinko smile ja bym jeszcze krzyżyka na tych hortensjach nie stawiała, może w przyszłym roku się odwdzięczą pięknymi liśćmi smile
Kamoa smile to bukszpany ? Jeśli tak, to jak Ci się udało je uchronić przed ćmą bukszpanową? Prześliczne smile
Robiłam opryski, potem ciacha, obiad i po oddechu jeszcze bym chciała po przyjeździe  Pawła chociaż trochę ogrodzenia zrobić. Od jutra znowu maraton w pracy

84 314

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinkoto aż niemożliwe, przecież  woda wsiąka w głąb ziemi, nie ma możliwości je utopić, chyba że masz je w pudłach bez drenu ? a czy aby nie przemarzły w maju, jak były przymrozki ? druga rzecz to nie lubi przesuszenia, a trzecia  to hortensja lubi kwaśną ziemię ? poczekaj może muszą odchorować a w przyszłym roku zaskoczą kwiatem smile
Moja niebieska po przymrozkach odbija, nie widać na razie zalążków kwiatów, natomiast kremowe, nie wiem co to za gatunek, te rosną w potęgę i rozmnażają się jak wariatki smile
Tajem tak bukszpany, pilnuję oprysków na tę pier..ą ćmę, jak oka w głowie big_smile jak mojemu bratu zniszczyły dorodny pięknie uformowany płot, to zaczęłam przyglądać się moim, średnio tak 3 razy w roku pryskam.

84 315

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> ale mój stan nie ma związku ze sprawami zawodowymi. Ten kryzys będę miała z pewnością później, gdy pójdę do szkoły lub/i znajdę nową pracę wink tongue  Fakt, gdzieś to jest z tyłu głowy, ale nie jest to główną przyczyną. Teraz opadły emocje po premierze spektaklu, i jak co roku nadeszła melancholia, że przez 3 mce nie będzie zajęć. Ja je naprawdę lubię i smutno mi-tak zwyczajnie po ludzku. Do tego doszły jakieś osobiste sprawy, o których nie chcę pisać i tadam... efekt gotowy hmm

Kamoa> o tych bukszpanach to chyba nie do mnie, tylko do mamuski big_smile

84 316

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Baśku u kosmetyczki leżałam na leżance równo 3 godziny.
Zrobiła mi brwi i odświeżyła kreski górne i dolne.
Mimo znieczulenia ból jak ch....a.
Oczy bolą, łzawią i są zaczerwienione, ale efekt bardzo widoczny.
Teraz będę się męczyć długo zanim wszystko się wygoi.
U mnie ten proces gojenia jest bardzo powolny.
Za miesiąc pojadę do poprawki brwi.
Nie mogę używać tuszu, więc te kreski i brwi są zastępstwem makijażu.

Kama jak zobaczyłam te twoje bukszpany to napatrzeć się nie mogę.
U nas dosłownie wszędzie pousychały.
I u nas był piękny żywopłot i nie przetrwał.
Robiliśmy oprysk, ale pewnie za póżno.
Śliczne te twoje kule.
Chcąc je tak ładnie przyciąć trzeba się narobić, ale efekt super.

Taju u ciebie wszystkiego po trosze się uzbierało i
organizm się buntuje.

Mamuśka z czego robicie ogrodzenie ?
Ogrodzenie całej posiadłości, czy może tylko dla kurek ?

Asterko u mnie też dzisiaj bez deszczu, ale jest duży wiatr.
W drodze powrotnej od kosmetyczki zrobiłyśmy z córką zakupy.
Córka wyszła ze sklepu z dużą , pełną torbą zakupów i niosła je do samochodu.
Jakiś facet podbiegł do niej , wziął torbę i mówi do niej : pomogę pani, bo widzę , że pani płakała.
A córka faktycznie miała oczy czerwone i wyglądała na zapłakaną, bo też robiła to samo co ja.
Córka podziękowała temu panu serdecznie.

Bulinko szkoda kwiatków.
Być może, że woda je zalała.
Tak jak i ty też nie mogę chodzić.
Tak boli mnie kręgosłup, że mąż przykleił mi dwa plastry przeciwbólowe.

Marka cieszę się , że u męża rozrusznik dobrze się sprawuje, a rana
ładnie się goi.

Pozdrawiam Mysti

84 317

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytka pierwsze zapytam ,co Ty masz za plastry przeciwbólowe?
Dziewczyny te hortensje,to były malutkie sadzonki. Są w ziemi, wyścielone korą. Przed deszczami córka podsypała nawozem- zakwaszaczem. U nas były ulewy. Byłam zobaczyć i zostały dwie. Jedna z córki strony, jedną z mojej. Reszta po prostu uschła. Strasznie mi szkoda.
Bukszpanu też nie umiem utrzymać. Miałam trzy lata posadzony i zdechł w zeszłym roku.
Wiatr ucichł wreszcie.

84 318

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka jeśli to były takie małe sadzonki to może za dużo było tego nawozu?
Ja bym poczekała jak się przyjmie, zacznie rosnąć. Za dużo nawozu może zaszkodzić.

A u nas dziś utrudnienia; okazało się, że jest w części miasta skażona woda.
Ludziska wykupują wodę w sklepach.
Na szczęście moje osiedla ten kataklizm ominął.

Czytka nacierpisz się bidulko ale jak chce się być piękną...
Współczuję i życzę by szybko bóle ustąpiły.

Miłego wieczoru życzę.

84 319

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko może faktycznie za dużo nawozu dałaś, tak jak napisała Asterka bo młodych, świeżo zasadzonych roślin się nie nawozi, dopóki się nie zaaklimatyzują i nie wrosną w podłoże.
Ja stosuję zasadę 6 tygodni, dopiero po tym czasie zaczynam stosować nawozy u mlodych roślinek.
A moja hortensje w doniczce właśnie zakwitła, śliczna jest smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja w takim razie, Ty sama wiesz najlepiej,co Ci doskwiera i sama się z tym uporasz, tak myślę smile
Oby szybko wrócił Ci dobry nastrój smile

Czytko w życiu nie poddalabym się żadnemu bolesnemu zabiegowi, tylko dla urody hmm
Ale co kto lubi.
A to zdarzenie córki pod sklepem, zabawne big_smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

84 320

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa - WOW ekstra te kule smile pełna profeska jak w jakimś królewskim ogrodzie smile

Czytka chcący być piękną trzeba cierpieć lol
Ja pierdziu smile 3 godziny męczarni - ale potem wygoda
Hi hi pod sklepem fajne z tym facetem - patrz smile jacy są uczynni  smile

Do bratowej poszłam wcześniej - na gorący obiadowy  poczęstunek
Zrobiła rissotto - muszę  jej przyznać gwiazdkę Michelina  smile - bo było wyborne
Potem tylko kawałek serniczka - w zupełności wystarczalne
Zostawiłam u nich telefon - już z domu smile musiałam się wrócić

Taja tak bywa czasami ,że nie chce się pisać ... poczekamy na Twoją wenę smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

84 321 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-06-17 07:51:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Dzisiaj od rana słońce, więc zapowiadana zmiana pogody
idzie wielkimi krokami.
Basia ty spać nie możesz.
Daleko masz do bratowej ? Przecież bez telefonu jak bez ręki.

Marka ty byś nie zrobiła nic bolesnego dla urody.
A ja te kreski mam już pewnie z 12 lat i poprawiam je, bo z tymi kreskami
jest mi  bardzo dobrze.
Czuję się zadbana i podobam się sama sobie.
Spojrzę w lustro i wiem, że to jest to co mi jest potrzebne.

Asterko u nas często woda z wodociągu skażona.
Też kupujemy wtedy wodę, mam kilka dużych butelek wody na zapas.

Bulinka te plastry to Voltaren Forte

Pozdrawiam i do usłyszenia

84 322

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w środku tygodnia smile

No i gdzie ta poprawa pogody, która miała być od wtorku???
U mnie deszcz, no i jak tu wierzyć prognozom hmm

BaChasiu kto nie ma w głowie, ten ma w nogach big_smile
A daleko musiałaś się wracać?

Czytko ja jestem bardzo wrażliwa na ból i jeśli coś nie jest konieczne i związane ze zdrowiem,  to tego nie robię.
A zadbana też się czuję, bez takich zabiegów, kremy, serum, masaze twarzy wystarczają, a jak gdzies wychodzę, robie delikatny makijaż i to wystarczy smile

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnej środy smile

84 323

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
U nas ładna pogoda. W cieniu tylko chłodno,bo wiatr wieje,a tak ok.
Co do skażenia wody,to niedawno i u nas było nieciekawie,ale były beczkowozy podstawiane.
Z tymi kreskami,to mam podobne zdanie jak Markadia. To co muszę wycierpieć, to znoszę,ale dziękuję za dodatkowy ból.

84 324

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wpadam z tradycyjnymi środowymi lodami.
Wczoraj zaczęłam nocną zmianę, więc mam więcej czasu dla siebie. W czasie dnia tyyyle się tutaj dzieje, że szok.
Zdecydowanie wolę spokojniejsze miejsca. Nie mylić z nudą, na którą narzekam lol ale tu są wyjścia, wizyty, imprezy, co jest fajne z pozycji uczestnika, rodziny, a nie ze strony pracownika, obcej osoby.
Na weekend zapowiada się duży zjazd rodzinny, 24 osoby yikes Nocować będą w hotelu, ale gościć się tutaj. Mam nadzieję, że przeżyję lol

Co do makijażu permanentnego, pisałyśmy już tutaj kiedyś. Ja mam zrobione brwi, dlatego że akurat brwi brwi i rzęsy natura mi liche zapodała. Rzęsy mogę wytuszować, a na brwi musiałam bardzo często hennę robić, więc zdecydowałam się na permanentny. Mam je bardzo naturalnie zrobione, w ogóle nie widać, że "sztuczne".
Kreski bardzo bym chciała, ale ze względu na ból, nie chcę robić.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

84 325

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas też się wypogodziło, jednak chmurki też są, no i wreszcie cieplej i bez tego okropnego wiatrzyska.
A my mamy dzisiaj 5 rocznicę ślubu i mąż mnie zaskoczył dużym, ślicznym bukietem kwiatów z tej okazji smile
No to ja przy okazji innych zakupów, kupiłam dwa rodzaje ciasta, po kawałku każdego, popołudniu posiedzimy sobie przy herbatce smile

Bulinko no bo ból taki jak nam towarzyszy na codzień, to zupelnie inny typ bólu, niż taki, kiedy ktoś nam coś robi i to sprawia ból.
A jeszcze przy twarzy, która jest bardzo wrażliwa, to już w ogóle
I na taki ból właśnie jestem mało odporna, dlatego nigdy nie mialam odwagi, żeby zrobić sobie tatuaż, chociaż był taki moment, że byłam już blisko jego zrobienia, tylko cena mnie odstraszyła hmm

Mysti no to faktycznie masz ciekawie w tym obecnym miejscu, a długo tam będziesz?

84 326

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka dziewczyny smile

Ja też lubię coś nie coś "urodzie" dopomóc, makijaż permanentny, trzyma latami, makeup jest zbędny, chyba że chce się poszaleć big_smile ból jest chwilowy i zapominamy, a efekt b.długi.
Niestety nawet najlepsze, z najwyższej półki kosmetyki, nie zrobią tego co robią gabinety kosmetyczne, nie ma szans, nie przekonacie mnie, owszem krem, serum, olejki, zadbają ale nic po za tym .
Mysti ależ pychota, to lody czy sorbet ? a zresztą i to i to żeżrem ze smakiem big_smile
Marka wszystkiego dobrego, na tę rocznicę smile
Czytko ja tak samo jak Ty, lusterko prawdę powie big_smile

84 327

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia tatuażu też nie dałabym sobie zrobić heh...

Misti to masz teraz urozmaicenie, ale pewnie i więcej pracy.

Kamoa może i masz rację, ale jak ktoś lubi tylko delikatny makijaż, to po co się męczyć.

Siedzę pod gabinetem do lekarza. Gdybym wiedziała, że tak się będzie wlec, to bym tylko w rejestracji o receptę wołała.

84 328

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa ale nikt Cię nie chce przekonywać, każdy robi to co uważa, co lubi, co mu się podoba smile
Ja jestem panikara, jesli chodzi o ból, u dentysty zawsze proszę o podwójną dawkę znieczulenia i to takiego z wyższej półki lol
Ale dentysta to mus, sama dobrowolnie, tylko dla urody, o nie, nie, to nie dla mnie hmm
Dziękuję za życzonka na rocznicę smile

Bulinko ja kiedyś chciałam mieć tatuaż, bo córka sobie robiła, a takie malutkie mi się podobają i tak nawet przeszło mi przez myśl, żeby też sobie zrobić, ale wtedy cena mi się nie spodobała i od razu mnie otrzeźwiło, że przeciez to boli lol
No i nie mam tatuażu roll

84 329

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.
Wpadam tylko podpisać listę obecności, ponieważ dopiero wróciłam z pracy, obiad się podgrzewa, a potem idziemy na pokaz grup tanecznych mojej młodej.
Miłego popołudnia wszystkim big_smile

84 330

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą

Dziś już pogoda zdecydowanie lepsza. Miło było spędzić czas w plenerze, to takie połączenie przyjemności wygrzania się w słoneczku z załatwieniem różnych spraw.
Zapisałam się na wizytę do dermatologa, termin mam na 30.07.
Mam takie różne zmiany na skórze, dobrze by było żeby lekarz fachowym okiem popatrzył co to takiego i czy trzeba coś z tym robić.
Mnie do tatuaży nie ciągnie i właściwie to w rodzinie w tym młodszym pokoleniu nikt tatuażu nie ma.
Marka to już 5 lat!!! Jak zleciało! Gratulacje i życzenia kolejnych szczęśliwych lat.
Przede mną też seria znaczących rocznic i jubileuszy.
Leci ten czas, oj leci.

Dziewczyny, miłego popołudnia i wieczoru życzę.

84 331

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia oby Wam się dobrze razem żyło.

84 332 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-06-17 20:45:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór

Dzisiaj kreski , brwi i tatuaże są tematem numer jeden.
Dziewczyny, pisząc o moim makijażu permanentnym nie robiłam sondy
Która zrobi, a która nie.
Nikt was nie zmusza do tego, ani nie namawia.
Napisałam, że kreski zrobiłam już kilkanaście lat temu, a teraz poprawiłam je
i dołożyłam brwi.
Tak jak na truskawki , poziomki czy rajstopy, tak mam silne uczulenie na tusz do rzęs.
Jestem szczęśliwa, że mam ten stały makijaż, bo mogę bez malowania pójść na imprezę.
Bolało i już o tym zapomniałam.
Wydałam pieniądze, bo tego bardzo chciałam.
No i fajnie spojrzeć w lusterko jak napisała KAMA - dziękuję ci bardzo.

84 333

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka z okazji rocznicy ślubu życzę ci bardzo dużo takich rocznic.
Kochajcie się i bądżcie szczęśliwi i zdrowi

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

84 334

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko, Bulinko dziękuję za życzenia smile

Czytko tak jak napisałam wcześniej, każda robi to co uważa, ja tego przecież nie neguję, absolutnie smile
Ja poprostu za bojącą jestem na takie rzeczy i tylko z tego powodu bym tego nie zrobiła smile
No i oczywiście dziękuję za życzenia i te piękne kwiaty smile

Zapomniałam napisać, że rano pojechałam z córką m.in do OBI, kupić jakąś sadzonkę, w miejsce tej zalanej, a tam przecena i wszystkie sadzonki po 4 i 5 zł, to to wzięłam 3 big_smile
Nawet nie wiem jakie kolory, bo takie już przebrane te sadzonki, były, ale ja lubię ratować takie bidy, jak my na grupie kwiatowej na to mówimy z "półki śmierci".
Wszystkie już są doprowadzone do porządku i znalazły swoje miejsce na balkonie.
Będę miała satysfakcję i niespodziankę, jakimi kolorami mi zakwitną smile

84 335

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko smile ogrodzenie tylko wybiegu
Dobrej nocy Dziewczyny, jutro też mnie nie będzie

84 336

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Do bratowej mam 5- 10 minut drogi smile

Potem się odezwię lol

84 337

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Dzisiaj z samego rana dowiedziałam się, że nie żyje moja koleżanka
z naszej miejscowości.
Zmarła w nocy, miała 53 lat.
Nie mogę się na niczym skupić.
Nie mogę tego sobie wytłumaczyć.

Pogoda u nas piękna.
Byliśmy z mężem na rynku króciutko, bo mama została sama w domu.

Do potem

84 338

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko bardzo Ci współczuję koleżanki. Taka młoda kobieta...

Misti, Markadia, Mamuśka, Bachasia, Asterka, Kamoa pozdrawiam i miłego dnia.

84 339

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

Czytka - Matko  takie kruche to nasze życie - nie wiadomo co w człowieku siedzi
Kładziesz się spać pewnie z planami na następny dzień - i bach nie obudzisz się już = straszne hmm

Misty masz nocne zmiany ?? przy podopiecznej ??

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

84 340

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w czwarteczek smile

U mnie dzisiaj sloneczko i ciepło, ale upału nie będzie, na weekend znowu zapowiadają opady hmm
A w sobotę wybieramy sie na piękne przedstawienie w plenerze, jak będzie padać to lipa hmm

Czytko to straszne, taka młoda kobieta, bardzo Ci współczuję hmm
A chorowała na coś?

Coraz częściej slyszę o śmierci osób po 50-ce o jestem pełna obaw o własne życie hmm
Ja w ogóle cały czas mam taki lęk w sobie, że pewnego dnia umrę, to jest jeden z objawów nerwicy hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i  życzę  pogodnego dnia smile

84 341

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Czytko współczuję, każde odejście bliskiej osoby to trauma, jeśli mogę pocieszyć to wiedz że Ona TAM jest już światłością w nieskończonej energii miłości.
Ja osobiście nie boję się śmierci, zresztą już pisałam, kiedy moja dusza zechce odejść to tak będzie, ciało to tylko ubranie duszy, mojemu aniołowi przewodnikowi mówię jak mam odejść , to w jednym momencie, nie chcę wegetować.

84 342

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka Ś,P koleżanka trochę pogubiła się w życiu.
Dziewczyna pracowita, zadbana, mężatka, matka, babcia.
Mąż prowadzi gospodarstwo, a ona pracowała na etacie.
Za dużo pozwalała sobie wypić.
Była często u mnie, dużo jej tłumaczyłam, rozmawiałam z nią.
Kilka tygodni leżała w szpitalu i dzisiaj w nocy do jej męża przyszedł ten straszny telefon.
Nawet trudno powiedzieć na co zmarła konkretnie.
Z jej mężem żyjemy w przyjażni.
I dzisiaj on pierwszy telefon wykonał do mnie żeby mi powiedzieć.
W takiej chwili nie pamięta się o tym co robiła żle ze swoim życiem.
Pamiętam ją tylko z tej dobrej strony.
W sobotę jej pogrzeb.
Trzęsie mi się wszystko w środku.
Jeszcze dzień wcześniej pocieszałam tego kolegę, że będzie wszystko dobrze i ona wróci do domu.
Tak się jednak nie stało.

84 343

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ten alkohol wiele osób doprowadza do zguby. Moja siostra jest uzależniona. Jak wychodziła za mąż to Jej mąż już nadużywał alkoholu. Moja druga siostra Jej mówiła, żeby zrezygnowała, a Ona Jej na to, że obiecuje, że przestanie po ślubie. Potem miał przestać jak urodzi się dziecko. Tak urodziła się trójka dzieci i nie przestał. Na dodatek Ona też zaczęła pić i dwoje wylądowało w ośrodku opiekuńczym. Najstarszy już pełnoletni.
Ja powiem Wam, że unikam alkoholu. Moja starsza córka i Jej mąż wogóle nie piją. Reszta okazyjnie na szczęście.

84 344

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w czwartek

Pogoda zdecydowanie lepsza ale letnich upałów nie ma.
Na sobotę ma być słonecznie i upalnie i już się cieszę na ten czas spędzony w plenerze i w miłym gronie.
A na niedzielę prognozy przewidują burze; zobaczymy jak będzie.
Czytko współczuję bardzo. Takie niespodziewane odejście bliskiej osoby to szok, przeżycie trudne do ogarnięcia.
Szkoda, że koleżanka pogubiła się w swoim życiu. Niestety tak zdarza się często...

Miłego popołudnia dla wszystkich.

84 345

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie  smile

U mnie słońce było tylko z rana przez 15 minut, cały dzień jest pochmurny, ale dość ciepły i co najważniejsze nie pada smile
A ja jak weszłam do kuchni przed 12, tak o 15 wyszłam, zrobilam dwa gary gołąbków z młodej kapusty, ale wspólnie z córką robiłyśmy te gołąbki, bo ona robila sobie z kaszą, nauczyła się pięknie je zawijać smile

Czytko no to teraz wszystko jasne, pewnie Jej wątroba wysiadła, albo trzuska, bo to najczęściej siada przy nadużywaniu alkoholu hmm
Mój pierwszy mąż tak sie zapił, zmarł w wieku 50 lat.

Bulinko no właśnie mój mąż też nadużywał alkoholu, już w naszym małżeństwie, kilka razy się leczył, za moją namową, ale nic mu z tego nie wychodzilo, a po naszym rozwodzie, rozpił sie całkowicie, bo znalazł sobie partnerkę, która piła razem z nim hmm

Asterko a tak z innej beczki, jak Twoja dipladenia?
Bo moja ta największą biała, już kwitnie, reszta ma już od dawna pączki, ale wydaje mi się, że przez ten brak słońca i niezbyt wysokie temperatury, one wstrzymują się z kwitnieniem, bo dwa lata temu i w zeszłym roku, o tej porze już zawsze mi kwitły.

Taja jak tam Twoje samopoczucie dzisiaj, odezwij się kochana smile

Miłego popołudnia Wam życzę smile

84 346

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Czytko-- współczuję śmierci bliskiej koleżanki.

Marka-- gratuluję minionych wspólnych lat i życzę wszystkiego dobrego na przyszłe rocznice.

BaChasiu-- tak, mam nocne dyżury. Nie są one złe, bo po prostu śpię w pokoju obok i wstaję, gdy podopieczna musi pójść do toalety. Dziś tak było o 24 godz i potem coś koło 5.
Fakt, że nie umiem potem szybko zasnąć, ale mając świadomość wolnego dnia, nie jest to uciążliwe. W dzień nie czuję się przez to jakaś zmęczona, więc wykorzystuję ten czas na przyjemności.
Wczoraj spędziłam dzień na spacerze wokół jeziora, dziś zrobiłam sobie wycieczkę do Monachium (około godziny drogi pociągiem). Byłam (pracowałam) w tym mieście 11 lat temu, dziś sobie je odświeżyłam.
Upał okropny, więc zbyt długo tam nie byłam.

Na zdjęciu Marienplatz z nowym Ratuszem i kolumną maryjną (mało widoczna, z lewej strony), a w tle dwie wieże Frauenkirche- czyli charakterystyczny widok z Monachium
A w tym ogródku, pod parasolami, siedziałam i piłam kawkę i drinka (bezalkoholowego):

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

84 347

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Markadia> I ja dołączam się do życzeń szczęścia w małżeństwie. Przejdę się jutro na miasto w poszukiwaniu akcesoriów do malowania kamyczków. Obawiam się jednak, że w mojej mieścinie takich cudów nie ma wink  I pozostanie mi internet. Zastanawiam się też gdzie ja te kamyki uzbieram heh.

Czytko> ja kiedyś myślałam o makijażu permanentnym (kreski na powiece), ale ponoć to niewskazane z łuszczycą (podobnie tatuaże), a teraz jeszcze z rzs.  Mi akurat doskwiera coś czego nie da się naprawić żadną metodą raz na zawsze. To silne sińce pod oczami. Możliwy jest przeszczep tkanek tłuszczowych bodajże, ale to po pierwsze pomaga na klika mcy, po drugie jest mega bolesne, po trzecie ryzykowne i po czwarte w moim przypadku też niewskazane. A te sińce to jedyna rzecz jaką chciałabym poprawić.
Współczuję śmierci koleżanki.

Kamoa> ja też śmierci się nie boję, choć jeszcze pożyć bym chciała wink Ale gdyby przyszedł na mnie czas to trudno, chwile bym pocierpiała a potem przyjęła to z godnością.

Ja dziś czuję się już lepiej. Prowadziłam zajęcia u seniorów. Wystawiłabym sobie ocenę 3+ wink  Może za surowa jestem, bo przecież nie mam doświadczenia i niczego wielkiego nie można było się po mnie spodziewać. Jednym seniorom się podobało, innym nie... cóż, jeszcze się taki nie narodził, co by każdemu dogodził tongue  Terapeutka podzieliła się zdaniem, dała uwagi gdzie trzeba i pochwaliła gdzie trzeba. Powiedziała, że widzi moją motywacje, dała wskazówki na przyszłość. Umówiłyśmy się, że przyjdę jeszcze raz, bo chcę się z seniorami pożegnać, nie chce tak po prostu odejść bez słowa. Ten Klub seniora był dla mnie wyzwaniem, ale też cennym doświadczeniem. Z niektórymi seniorami się nawet polubiłam wink

Wczorajszy występ taneczny mojej młodej i jej dzieciaków był świetny, jak zwykle pełen energii.

Pozostałe pozdrawiam ślicznie i miłego wieczoru życzę wszystkim bez wyjątku.

84 348 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-06-18 19:56:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja w farby i markery do malowania, ale też lakier, pędzelki, gąbki zaopatruję się w Action, ale też zamawiam na Temu.
Tam jest tego mnóstwo i tanie.
Zaczęłam od jednej paczki a teraz mam tego mnóstwo, markery grubsze, cienkie, metaliczne, pastelowe itp itd.
Mam też farbki brokatowe i takie które świecą w ciemności smile
Bo jak to mówią apetyt rośnie w miarę jedzenia tongue
Pamiętaj, że to wszystko musi być akrylowe, bo tylko takie się nadają.
Inne farby czy mazaki, będą sie rozmazywać pod lakierem, a na słońcu wyblakną hmm
To musi być coś trwałego i akryle takie właśnie są.
Życzę powodzenia smile
A na początek możesz kupić te kamienie w necie, a w czasie pobytu w górach, nazbieraj sobie ich na zapas, ja tak robię, z Ustronia cały plecak kamieni zawsze przywozimy na zapas lol

No i oczywiście dziękuję za życzenia smile

84 349

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> ooo dzięki, to jutro przejdę się najpierw do Action. Kamyki uzbieram, bo mam w okolicy jeziora, sporo parków. Tylko muszę częściej spacerować. Teraz gdy nadchodzi ładniejsza pogoda, to będzie też okazja do spacerów.

84 350 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-06-18 22:08:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja koniecznie kup sobie w Action ten lakier, jest najlepszy do zabezpieczania malunku na kamieniach.
Jest mały, ale tani i bardzo wydajny.
Nakłada się go pędzelkiem, można też palcem i ja tak właśnie nakładam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No i polecam tą białą farbę w dużej tubie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jest świetna jako podkład czy tło, bo nie jest taka wodnista, jak te małe farbki.

I zawsze zwracaj uwagę, na to, żeby na opakowaniu było napisane, że produkt jest akrylowy, bo często zdarza się, że ludzie się mylą i potem są niespodzianki, kiedy wszystko się rozmazuje.
Mi też to się niestety zdarzyło roll

To tak na początek, jak będziesz miała więcej pytań, chętnie odpowiem smile

84 351

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzisiaj mamy piękną, słoneczną pogodę.

84 352

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Czytka senks za kawkę - dosiadłam się ze swoją  smile

Misty ładny budynek w tym Monachium smile

To jak jesteście 2 opiekunki ??? bo skoro masz wolne do odespania  po nocce - to kto jest przy podopiecznej przez dzień ???


U mnie jest niebo zamglone - ale ma być pogodnie i dość ciepło

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

84 353

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Zapowiada się piękny dzień i to oczywiście cieszy.
U nas w mieście nadal jest skażenie wody, jest spore utrudnienie dla tych osiedli, gdzie to skażenie jest.
Marka pytałaś o moją dipladenię; odbija bardzo powoli bo w okresie zimowym straciła wszystkie liście.
Ponieważ mam szacunek do wszystkiego co walczy o życie to daję jej szansę ale czy zakwitnie?
Jeśli tak to jeszcze sporo czasu upłynie.
Ale ponieważ to taki piękny kwiat to kupię koniecznie, może w innym kolorze.
I oczywiście żółtą kalię. Mój zachwyt do tego kwiatka nadal trwa.
A na razie podziwiam maki na balkonie w pełnym rozkwicie.

Serdeczności dla wszystkich. Dobrego dnia.

84 354

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

U mnie niebo jeszcze zamglone, ale zapowiada się ładny i bardzo ciepły, a wręcz upalny dzień smile
Obiadu nie muszę gotować i myślę, jak taki piękny dzień wykorzystać, ale chyba nic nie wymyślę hmm

Asterko nie wiem czy trochę nie spóźniłaś się z tym kupnem dipladenii, bo było ich mnostwo w sklepach w maju, a teraz juz ich nie widzę hmm
Ale na internecie powinny być, ja moje dwie pierwsze, kupowałam na allegro smile

Czytko,  BaChasiu, Asterko Pozdrawiam Was serdecznie smile

Pozdrawiam również wszystkie Netki  i życzę pogodnego dnia smile

84 355 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-06-19 09:35:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny,

Byłam wczoraj na szczepieniu i czipowaniu psinki, ona jest taka malutka 90 dkg, piszczała jakby ze skóry ją obdzierano, beczeć mi się chciało, dziś smutna, tkliwa, nieba jej uchylam, żałuję że poszłam, mogłam to za rok zrobić ..eh..
Moje dipladenie po zakupie, pąki kwiatowe zrzuciły, teraz od nowa zawiązują, ależ jest parno, rankiem o 8 było już ciepło, może nie jak w saunie, ale coś koło tego.
Marka ten lakier jest do wszystkiego ? bo mi pomysła rzuciłaś z tymi farbami, mam koszyczki ratanowe białe, ale już wypłowiałe, odświeżyła bym je, ale nie chcę by przy każdym dotknięciu czy użyciu koszyka, zostawiało ślad na palcach ?

84 356

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa tak ten lakier jest to lakier zabezpieczający, nie tylko do kamieni, ja też malowałam ta białą farbą taki wiszący koszyczek i potem go zabezpieczałam tym lakierem, malowałam też tą farbą i potem tym lakierem, ceramiczną doniczkę smile
Nigdzie nie jest napisane, że to są rzeczy tylko do kamieni smile

84 357 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-06-19 10:14:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

aha, dzięki za odpowiedz, zaopatrzę się w farby, i będę udawać  V.Gogha, może cos oprócz koszyków coś namaluję, 40 lat temu malowałam i szyłam,  potem ważniejsza była rodzina i zrezygnowałam z pasji  big_smile czas może już wrócić smile

84 358 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-06-19 14:01:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> zakupiłam w Action wszystko poza markerem, ten znalazłam w papierniczym. Tak więc teraz mogę szukać kamieni i działać. A czy masz jakieś ściągi obrazków? Skąd czerpiesz inspiracje?

Kamoa> niektóre rasy psów (szczególnie małych) są niepodatne na ból. Może Twój się do tych go zalicza i zawsze będzie tak reagował.
Ja też zrezygnowałam ze swoich pasji na rzecz rodziny. Teraz próbuję to odzyskać. Zapisanie się na zajęcia teatralne 4 lata temu było pierwszym krokiem. Teraz będę chciała odzyskać pozostałe talenty tongue

Nie udzielam się w kwestii roślinek, jak zawsze, bo się na nich nie znam.

Miłego dnia wszystkim.

84 359

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Tym razem ja nie mam nic do powiedzenia. Pustka w głowie.

84 360 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-06-19 15:14:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Uff, ale upał, ale ja wolę upał, niż ten ciągły deszcz i wiatrzysko smile
Wyjęłam wiatrak ten duży, bo w pokoju od balkonu też zrobiło się gorąco.

Taja to super, że udało Ci się kupić wszystko za jednym zamachem, bo u nas w Action często czegoś nie mają, najczęściej brakuje tych kolorowych pisaków akrylowych.
O wzorach już pisałam, że biore trochę z głowy, trochę z neta, na grupach kamyczkowych, jeśli któryś kamyk mi się spodoba, to próbuję się na nim wzorować, tak, że różnie.
Maluje też tematycznie, np świąteczne wzory, wiosenne, letnie, zimowe, jesienne, na helloween, na WOŚP, na Walentynki itd
No to powodzenia Ci życzę i radości z malowania kamyczków smile

Edit: teraz jeszcze podstawowe pytanie, czy Ty chcesz malować te kamyczki dla siebie, czy chcesz je puszczać w świat???
Bo jesli chcesz je potem rozkładać w terenie, to musisz z tyłu kamyka napisać Twój kod pocztowy, nazwę grupy, na którą chcesz, żeby wstawiano Twoje kamyki, jesli ktoś znajdzie, ikonkę Fb, ale dobrze jest wpisać krótką instrukcję, bo nie wszyscy wiedzą co potem ze znalezionym kamieniem zrobić.
U mnie na większych kamieniach, tak to wygląda

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Na małych, pomijam, tą górną część informacji, piszę tylko WRZUĆ FOTKĘ NA #KAMYCZKI
Mój kod i ikonkę fb.

Kamoa maluj, maluj te obrazy, a potem pochwal się nimi tutaj smile

Bulinko czasem tak jest, że pustka w głowie, ja tak najczęściej mam z samego rana, kiedy tu się z Wami witam.
Potem jakoś się rozkręcam smile

Miłego popołudnia Wam życzę smile

84 361

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie

U nas też ciepło i słonecznie.
Byłam w mieście po wiązankę dla koleżanki.
Teraz , za chwilę jadę z córkami na różaniec do kaplicy.
Dziewczyny wybaczcie, nie mam głowy do pisania.
Odejście koleżanki bardzo mną wstrząsnęło.
Przeżywamy to wszyscy.
Może bardziej niż inni, bo ona ze swoim mężem wciąż u mnie była.
Jej mąż wciąż u nas jest, wciąż dzwoni.
Zwierzał mi się z postępów jej choroby.
Troszeczkę ona się pogubiła, ale kto jest idealny, każdy popełnia błędy.
Jestem w rozsypce.
Jutro najgorszy dzień- pogrzeb.

Dziękuję WAM bardzo za słowa wsparcia i otuchy.

84 362 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-06-20 06:12:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka echhh każdy pogrzeb jest przykry - trzymaj się

Taja ale Cię wzięło z tymi kamykami lol

Ojjj upalnie było wczoraj

Bulinka nie tylko Ty masz pustkę w głowie

Asterka - Markadia - Kamoa  pozdrawiam piszące jaki i milczące smile

84 363

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z rańca i zasiadam do kawki!

84 364

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Basiczku dziękuję za kawę, piękne filiżanki.
Ach jak ja uwielbiam pić kawę w ładnej filiżance.
Upał od rana, już przychodzą alerty o burzach.
Za godzinkę wyjeżdżamy do kościoła.
W kościele będzie dobrze, ale na cmentarzu gorąco.
Potem proszeni jesteśmy na obiad.
Córka nie pojedzie do kościoła, musi zostać z mamą.

Marka pięknie piszesz o tych kamykach.
Nie mam zdolności żadnych do malowania, bo chętnie bym spróbowała
jakiś ładny obrazeczek namalować z twojego ,,przepisu,,

Bulinka aleś się rozpisała hi hi

Taju ty dopiero zaczynasz przygodę z kamykami- powodzenia życzę.

Kama a ty się do tej pory nie pochwaliłaś, że drzemią w tobie zdolności malarskie i krawieckie.
A może jest jeszcze coś o czym nam nie wspomniałaś smile

Asterko długo w twoim mieście utrzymuje się to skażenie wody.
Jakoś nie mogą tego usunąć.

Dziewczyny nie siedżcie na pełnym słońcu, opalajcie się w lekkim cieniu, wypoczywajcie,
relaksujcie się i korzystajcie z uroków lata.
Pozdrawiam każdą z osobna, posyłam dużo pozytywnej energii i do usłyszenia wieczorem.

84 365

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

Dzisiaj kolejny słoneczny i upalny dzień, a ja mam plany na całą sobotę smile

Najpierw pojedziemy na działkę, zobaczyć się z tatą, bo jutro jedzie na Termy na Słowację, będzie tam do piątku.
Chcę mu dać gołąbki, to sobie zje, zaraz jak tam zajedzie.
Może się trochę poopalam na tej działce, wyjmę sobie leżaczek i posiedzę na słoneczku.
A o godzinie 20 w naszym parku będzie przedstawienie plenerowe, pt "Ogień Słowian"
Będzie to opowieść o naszych, słowiańskich korzeniach, z użyciem ognia i światła, będzie muzyka i taniec.
Lubię takie plenerowe widowiska na żywo smile

Czytko Pogrzeby zawsze są smutne, a szczególnie wtedy, kiedy ktoś był na bardzo bliski, trzymaj się.

Co do opalania, to ja opalam się w słońcu, w cieniu by mnie nie złapało, no chyba, że siedziałabym cały dzień, a na to nie mam czasu.

BaChasiu dzięki za kawkę smile
Bulinko nadal masz pustkę w głowie, że tak malutko piszesz?

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzinka smile

84 366 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-06-20 09:07:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytka witaj! Tak z rana nie miałam o czym pisać. Zresztą moje samopoczucie do d... Jestem przeziębiona. Nic nie piłam z lodówki, ani mnie nie przewiało. Nie zauważyłam też, żeby ktoś w otoczeniu był chory. Boję się, żebym nie zaraziła młodej, bo w sobotę jedzie na te dwa miesiące do pracy. Na szczęście dziś Jej nie ma. Wczoraj pojechała na Dni Konina i nocuje u kuzynki. Starsza córka z rodziną pojechała na imprezę pokazów lotniczych do Leszna. Tak więc dziś jestem sama.
Czytka łączę się z Tobą w bólu.

Markadia pisałyśmy w tym samym czasie. Jak widzisz,rozkręcam się. Miłego opalania. Niech słońce będzie litościwe przy tym upale.

84 367

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie upały.
Dzisiaj jest tutaj spęd rodzinno-przyjacielski. Zaproponowano mi, żebym dołączyła, ale nie lubię takich "integracji", wolę spędzić ten czas w swoim towarzystwie.
Chętnie bym gdzieś wybyła, ale przy tym upale, to chyba tylko nad wodę. Szkoda, że nie zabrałam ze sobą stroju kąpielowego, a kupować nowy, to raczej bez sensu roll

Ba-Cha napisał/a:

To jak jesteście 2 opiekunki ??? bo skoro masz wolne do odespania  po nocce - to kto jest przy podopiecznej przez dzień ???

Tak, BaChasiu, jesteśmy we dwie. Pisałam już o tym. Jest Niemka, która tu mieszka na stałe (zajmuje domek dla gości) i zmieniające się Polki (jak ja teraz).

84 368 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-06-20 15:34:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem na działce, ale nie ma tak, żeby słońce świeciło cały czas, bo jest troche chmur i co jakiś czas ono zachodzi.
Pościnąłam wszystkie suche i przekwitnięte kwiaty, bo tata sam nie nadąża wszystkiego ogarnąć, robi swoją robotę, a to co robiła zawsze mama, zostawia sobie na kiedyś tam.
Po niedzieli musimy przyjechać tu po porzeczki i agrest, bo jest już do zbierania, zacznie się robienie soków.
A za jakies dwa tygodnie będą wiśnie do zbierania.

Bulinko współczuję przeziębienia, kuruj się kochana, bo szkoda lata, na chorowanie smile

Czytko wejdź sobie na fb, na jakąkolwiek grupę pt. Kamyczki i zobacz, jakie tam "arcydzieła" ludzie wstawiają big_smile
Takich naprawdę pięknych kamyczków jest bardzo mało, moje też nie są idealne, a zdecydowana większość, to takie zwyczajne, jak kto umie, albo i nie umie lol
Bo to nie jest konkurs na piękne malunki, tylko ma to sprawiać przyjemność a jeszcze jak ktoś znajdzie Twój kamyk i wstawia na grupie i widzisz, gdzie zawędrował, to jest też ogromną radość.
Moje pierwsze kamyczki też nie były jakieś najpiękniejsze, to wszystko jest kwestią wprawy smile

Mysti też bym wolała gdzieś sobie pojechać, niz brać udział w jakimś spędzie, w dodatku nieznajomych osób hmm
A daczego bez sensu jest kupowanie stroju kąpielowego, przecież go potem wezmiesz ze sobą, a wdł mnie kostiumów kąpielowych nigdy za wiele tongue
Ja mam 6, dwa jednoczęściowe, dwa tankini i dwa dwuczęściowe, a jeszcze rozglądam się za czymś nowym do tej Turcji smile

Taja coś się nie odzywa, może spaceruje w terenie w poszukiwaniu płaskich kamyków do malowania  big_smile
Jak tam kochana, masz już jakieś?
A może już malujesz, aż ciekawa jestem jak Ci idzie smile

Miłego popołudnia Wam życzę smile

84 369 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-06-20 14:14:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia ja nie tylko nie umiem malować, ale też mnie to nie rajcuje. Także nie ma sensu, żebyś mnie namawiała. Wolę wziąć książkę do ręki,albo obejrzeć jakiś film.

Misti myślę tak jak Markadia. Jak tylko masz czas, żeby się zrelaksować, to zakup stroju jest dobrym wyborem.

Co robicie na obiad w takie upały?

84 370 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-06-20 15:36:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ehh..bo to o kamyczkach, miało być do Czytki która napisała, że może kierując się moimi wskazówkami, namalowała by jakiś obrazek na kamyczku smile
Nie wiem dlaczego wydawało mi się, że Ty to napisałaś, tak to jest jak się pisze z telefonu hmm
Już to zmieniam.

Posty [ 84 306 do 84 370 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 296 1 297 1 298 1 299 1 300 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026