Witajcie w piąteczek 
U mnie slonecznie i dość ciepło, teraz jest 20 stopni 
Ale jutro i w niedzielę znowu ma padać, bardzo w kratkę ta pogoda 
Jestem na niedoczasie, bo rano o 6 wyszłam z psem, położyłam sie spowrotem o 7 i spałam znowu do 10 
Taja to malowanie kamyczków to nie tyle hobby, co zabawa, która przyszła do nas z Czech i bawią się teraz ludzie z całej Polski , ale i za granicą 
A kamyczki najlepiej, żeby były płaskie, bo na takich najłatwiej malować.
Wyszukuję je w terenie , podczas spacerów, ale to jest zbyt mało, więc przywozimy sobie takie płaskie kamyki, podczas naszych wyjazdów do Ustronia, w okolicy jest ich tam mnóstwo.
Wzory biorę z głowy, idę też tematycznie, np przed świętami maluję świąteczne wzory, ale też dotyczące pór roku, więc wzory jesienne, zimowe, wiosenne, a teraz letnie.
Ale maluje też jakieś śmieszne zwierzątka, postacie z bajek, chociaz te postacie nie bardzo mi wychodzą
co mi tam przyjdzie do głowy maluję.
Posiłkuję się też wzorami z neta, jeśli cos mi się spodoba, robię screena wzoru i mam potem w swojej galerii w albumie pt.kamyki 
Szablonów nie używam, maluję je odręcznie, bo nie chodzi tu o to, że mają to być arcydzieła, ale o dobrą zabawę i przyjemność z malowania 
Gdybyś widziala moje pierwsze kamyki, teraz się z nich śmieję, ale z czasem byly one coraz ładniejsze, kwestia wprawy.
Używam farb i markerów wyłącznie akrylowych, bo tylko takie się nadają, są trwałe i mają żywe kolory, no i nie rozmazują się pod lakierem, ja używam werniksu, taki klej żywiczy.
To by było na tyle, mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją ciekawość na ten temat 
Aha malowanie kamykiów, często jest stosowane , na zajęcie, w różnych świetlicach, dzieci chętnie maluję takie kamyczki, ale u osob starszych, nie wiem, bo trzeba miec jednak dość dobry wzrok 
Pozdrawiam i życzę milego dnia
.