netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 035 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 291 1 292 1 293 1 294 1 295 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 83 981 do 84 045 z 86 171 ]

83 981 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-05-23 11:06:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Zaczynamy leniuchowanie big_smile sobota jest dniem fajności i przyjemności, nie lubię poniedziałków a niedziel to już w ogóle nie trawię.

Czytko Ty to wszystko ręcznie robisz ? yikes  karcher piorący załatwia sprawę, mam i polecam kilka chwil i wszystko czyściutkie.
U nas przy pomniku nie można robić kostki, taki wymóg na cały cmentarz.
Tajem dokładnie, ta choroba jest niewyleczalna, zaleczyć owszem, ale wraca ze zdwojoną siłą,

Idę dalej delektować się kawą i widokami, jak coś to zapraszam na drugi leżak smile

83 982

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia czasem jestem wściekła na tego mojego psa. Jak mogłabym pospać,to mi nie daje.

Asterka miłego spacerku.

Kamoa to prawda, że sobota psychicznie przyjemniejsza,ale niedziela wypoczynkowo. Kiedyś sprzątałam mieszkanie w piątek i miałam lajtową sobotę. Teraz nie mam siły po pracy jeszcze sprzątać w domu.

83 983 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-05-23 12:07:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko nie rozumiem tego sprzątania ? mieszkasz sama z córką , na bieżąco ogarniacie mieszkanie, to i wtedy są dni, kiedy nie ma nic do zrobienia, jest luz-blus, wnuki mam, jak i TY, wpadają jest sajgon, potem do ogarnięcia w krótkim czasie, nie można być niewolnikiem domu.

Asterko wózek już naprawiony ?

83 984

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko nasz pies codziennie rano przychodzi przed 6 i nas budzi, ale delikatnie, wskakuje na łóżko i patrzy na nas, więc mąż wstaje, ale ja śpię dalej.
A dzisiaj był już po spacerze, ale rozszczekal się na całego, aż podskoczyłam w łóżku, no czasem tak ma, też mnie to wkurza, no, ale psy mają to w genach, szczekają, kiedy coś je zaniepokoi.

Kamoa ja też nie cierpię niedziel, strasznie mnie one nudzą, wszystko pozamykane, nie ma co robić, poniedziałki mi nie przeszkadzają smile

Co do sprzątania w sobotę, ja nie mam takiego zwyczaju, że akurat w sobotę musze sprzątać, może wynika to z tego, że nie pracuję, więc mogę sprzątać w dowolny dzień tygodnia.
Dlatego sprzątam, wtedy kiedy jest taka potrzeba, albo czuję napływ energii i mam na to ochotę big_smile

83 985

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wlazło mi coś w  nogę,z boku w łydkę i ledwo chodzę.
Markadia,Kamoa podłogi myję w sobotę, kurze w łazience, pranie.Kamoa,a szafki czasem uchlapane, lodówka. Tego nie zrobię w tygodniu.

83 986

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Wróciłam z tego cmentarza - zeszło nam 2 i pół godziny

Jak wychodziłam było bezchmurne niebo i słoneczko
Ubrałam sobie krótkie spodenki takie do kolan - pomyślałam ,że tam jest zawsze lampa - to przy okazji trochę nogi po opalam lol
Prawie cały czas było bez słonka - teraz też są chmurki smile ale więcej słonka
Do tego przy grobie MAMi - potknęłam się i rypsłam mocno - dobrze ,że nic nie złamałam
A dopiero co rano pisałam o mojej osteoporozie - kolano mam jedno zdarte lol   echhhh jak to mało potrzeba

Bulinka Ty masz taki rytm - i sprzątasz w sobotę
Ja ?? nie  czasami mnie w niedzielę najdzie lol lol

Buźka dla WSZYSTKICH

83 987

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Neteczki

Myslałam że to ja mam tylko  cokolwiek przeciw niedzieli ale widzę ze jest nas więcej .

BaChasiu współczuję Ci takiego rypsnięcia bo teraz będziesz odczuwała ten bół . A może  Mami chciała Ci powiedzieć ażebyś była ostrożna big_smile ? I mnie zdzarzyło się kilka dni temu że w łazience walnęłam o próg i też udało mi się bez złamania. U mnie z ostoporozą jest dziwnie bo ostatnio jak robiłam badania u specjalistki to powiedziała mi że nie mam ostooporozy i pytała się nawet czy jej nie miałam a ja wiele lat temu byłam leczona w tym kierunku najnowocześniejszymi lekami i robiłam nawet za królika doświadczalnego przez 2 lata. We wszystkich prześwietleniach wychodzi mi ostooporoza a w przychodni leczenia jej nie ma . Więcej nie poszłam do tej lekarki bo z niej słaba specjalistka  . Przez tę wyprowadzkę to zaniedbałam leczenie i jestem tak zmęczona że nic mi się nie chce.

Bulinko jesteś bardzo systematyczna , kiedyś też tak miałam że musiałam sprzątać według  planu , ale z czasem mi to minęło a sprzątam jak mnie najdzie energia . Moje koleżanki nie przywiązują wagi do systematycznego sprzątania i tego mnie nauczyły a lubię porządek i czystość ale teraz sobie mówię że bez napinki i spokojnie .

Markadia to masz ekstra budzenie a mój psinek nie budzi mnie na głośno tylko na cicho . Staje naprzeciw mojego łóżka i uparcie na mnie patrzy aż nie wytrzymam i przywitam się z nim a wstajemy przed 8.00 .
Dzisiaj pogoda jak w lecie , słoneczko i upał , aż nie mozna zbytnio spacerować , więc odpoczywamy w domu leniuchując.

Kamoa więc skorzystam z zaproszenia i walnę się na ten drugi leżak a nawet kawy nie musisz mi robić bo od  3 miesięcy jej nie piję i bardzo mi tego brakuje , ale ciśnienie tak mi wali w górę że wolę nie ryzykować bo leki bardzo mało mi je obniżają. Za kilka dni mam wizytę u kardiolożki to może coś mi poradzi bo leków mam sporo  tylko ich działanie jest za słabe , ok 2 godzin działają a potem od nowa skok.

Mysti listę w biegu  podpisałaś ale masz jakieś fajne plany  jak tak szybko uciekłaś ? big_smile

Asterka ta piękna pogoda sprzyja dłuższym planom więc baw się dobrze ! big_smile

Czytunia nie masz dla siebie litości tak ciężko pracując , myślę że wspomagasz się przeciwbólowymi tabletkami  i tyrasz , roboty nie przerobisz  i z bólem nie wygrasz , dbaj więcej o siebie . !

I ja znikam bo zrobię sobie labę i odpoczynek na boku . Miłego dnia dla Wszystkich  !

83 988 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-05-23 17:09:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu ło matko... współczuję upadku. Ja kiedyś tak rypłam na cmentarzu jak byłam z synem w ciąży. Dobrze, że można było podjechać samochodem, bo bym wtedy do niego nie doszła.
Klaudunia daleko mi do systematyczności. Jestem zmuszona sprzątać w sobotę,bo w tygodniu nie mam siły. Chętnie bym to zmieniła,bo miałabym lajtowy dzień.
Miłego wieczoru Wam życzę. Ja już u wnuków. Młodzież pojechała się bawić.

83 989

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłam na zakupach i musiałam pojechać do OBI po taką drabinkę bambusową do jednego kwiatka, no i ja, jak to ja, w dziale ogrodniczym, między tymi wszystkimi roślinkami dostaję małpiego rozumu i musiałam dokupić chociaż jednego kwiatka smile
Pogoda u nas nie była zbyt ładna, ciągle się chmurzyło, było duszno i parno, ale kiedy szłam z psem o 16 już się wypogodziło i teraz jest słonecznie i ciepło.
Trawa po ostatnich deszczach, tak u nas wyrosła, że jak mój pies w nią wlazł, wcale nie było go widać, a w takich trawach pełno kleszczy się czai.
Mój pies co prawda jest zabezpieczany przed kleszczami, ale ja nie jestem zabezpieczona i moge złapać jakiegoś kleszcza hmm
Mogliby już zacząć kosic tą trawę, bo miejscami przejść się nie da hmm

BaChasiu bardzo Ci współczuję upadku, dobrze, że się nie połamałaś, bo przy osteoporozie o złamanie nie trudno hmm
A jakieś leki bierzesz na nią?

Bulinko ja sprzątam wtedy kiedy mam na to ochotę, nie ważne czy sobota, czy środa, czy piątek, albo jak widzę, że trzeba coś zrobić, wtedy to robią, nawet w niedzielę.
Dzisiaj akurat wogóle nie sprzątałam big_smile

Klaudynko mój pies też nie budzi nas na głośno, pisalam jak nas budzi, tylko czasem jak ktos chodzi pod drzwiami wejściowymi, to hałasuje, jak to pies big_smile
A co do tej osteoporozy, to miałaś jakieś objawy?
A jakie leki brałaś, bo moja mama na osteoporozie miala taki lek, że po jego połknięciu, przez godzinę musiała być w pozycji pionowej, musiala chodzić, nie mogła ani usiąść, ani się położyć, aż minęła ta godzina, dziwny lek roll

Miłego wieczoru Wam życzę smile

83 990

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.
Podpisuje listę obecności i zmykam. Jestem przebodźcowana po całym dniu w biegu, wśród ludzi. Dobrze, że jutro odpoczywam.
Dobrej nocy wszystkim

83 991

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Oglądam sobie koncert Agnieszki Chylińskiej z okazji 50 urodzin - jest aparatka lol lol

Klaudynka jak się podniosłam wystraszona tym upadkiem
To powiedziałam do bratowej : Sabinka mnie ukarała - tylko za co ?? lol lol
Na szczęście nic sobie nie zrobiłam - oprócz otarcia na kolanie smile

Markadia nie chodzę do reumatologa - biorę tylko tylko "calperos"
Wyniki wapnia mam dobre
Gdzieś tam w głowie mam tą osteporozę - i obawy mam wiadomo  jak to przy moim peselu smile

Ależ wieczór cieplutki  i fajnie lol

83 992

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka ostoporozy jako choroby samej w sobie to nie odczuwałam  a wyszła przy robieniu badań i nie pamiętam jak nazywały się te leki bo było to dwadziescia parę lat temu i brałam je tylko przez 2 lata , potem zmienili mi lekarkę i zrobiłam sobie przerwę  a w następnych latach połamałam rękę 3 razy . Nie jestem dobrą pacjentką bo nie mam cierpliwości chodzić do lekarza , pójdę jak już naprawdę muszę.  W moim wieku leczenie tak wielu chorób jest już na stałe a do tego nie mam cierpliwości .

Bulinko miłego wieczoru z wnukami  , kiedyś to wnukom opowiadało się bajki a jestem ciekawa jak teraz zabawiasz wnuków. big_smile

Na dworze jest tak ciepło że śpię przy otwartych oknach , wieczór dla zakochanych . big_smile

Miłych snów Wam życzę , DOBRANOC ! :d

83 993

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia no masz swój nałóg i tyle hi ..hi... Tylko taki się chwali.

Taja odpoczynek od ludzi potrzebny jak i ten fizyczny. Jak mam gdzieś wyjście lub imprezę w weekend, to dla mnie nie było odpoczynku. Jak jestem sama,to odpoczywam. Książka, komórka i cisza. Telewizora mało włączam.

Bachasiu lubię Chylińską. Niestety córka nie ma tv. Jak będziesz wiedzieć o powtórce,to daj znać.

Klaudunia jak przyszłam do wnuków,to byli już po kąpaniu i i mieli czas na granie. Potem zrobiłam Im kolację i poszli do łóżek,a ja czytałam  Im książeczki. Tak na codzień, to chłopcy uwielbiają klocki. Kiedyś to był jeden rodzaj klocków. Teraz to są takie cudeńka, że można naprawdę się wykazać. Te LEGO wogóle,to starszy już konstruuje samochody, a ma dopiero 7 lat.

Ja dziś jestem sama, to sobie odpocznę. Jeszcze nie wiem,czy jadę po dziewczyny, czy syn je przywiezie. Starsza córka wróciła wcześniej,bo dziś zięć ma komunię chrześniaczki. Młodsza była z koleżanką i nocowali u syna.Mnie się nie spieszy hi ..hi... Tak wogóle to dobrze, że nie pojechałam. Najstarszy na imprezie był mój zięć 32 lata.

83 994 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-05-24 06:40:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wczoraj po koncercie Agnieszki załączyłam TTV - był program "Orzeł czy reszka"
Złotą kartę wylosowały ( nieograniczone wydatki smile ) młodziutka ładna influencerka wraz z Izą Zeiske - były w Portugalii
Jak ją w programie "Googlebox" lubiłam ( to ta z synem Joachimem )
Tak w tym programie co wczoraj była irytująca - wkurzająca i gwiazdorzyła ... okropna i tyle smile już ma u mnie minusa wrr smile

Bulinka też  w 8 miesiącu ciąży  przewróciłam się w domu na brzuch

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

edit smile Witaj Bulinka na pewno będzie powtórka

    tu wklejam namiastkę - na widowni było 12 tys luda

                     
Gościem był między innymi LIMAL - beznadziejnie zaśpiewał swój przebój

83 995

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Matko naprawdę na brzuch? Nic się nie stało? To chyba niebezpieczny upadek. Ja zrobiłam sobie coś w nogę. Długo nie mogłam chodzić.

83 996 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-05-24 08:46:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hejj , witam Neteczki !

BaChasia ja tej Izy dawno nie trawiłam , jest pozerką i starała się zawsze największą uwagę zwracać na siebie  a nie daj Boże jak gdzieś przewinął się temat seksu to piała z zachwytu  jak najgłośniej się dało , tak zachowywały się nieraz dziewczyny ale 50 lat temu. Syn miał z tym jej zachowaniem problem i zawsze zwracał jej uwagę.
Chylińską również oglądałam i nawet ją lubię ale  ktoś jej nie najlepiej doradza w sprawie ubioru bo jest wysoka, szczupła a te podniesione poduszeczkami ramiona nie sprzyjają jej wyglądowi . Ten czarny komplet dziwnie na niej wyglądał. Niby o gustach się nie dyskutuje  ale na scenie dobrze jest jak artystka fajnie wygląda.

Bulinko niezbyt często zdarza się że dzieci chcą czytania książek ale gdy babcia im czyta i chętnie słuchają to dla nich i babci należą się duże brawa  !  Bo wsród mojej rodziny i znajomych pierwsze miejsce zajmują gry komputerowe i telefon , bez tego  dzieci nie wiedzą jak funkcjonować co wcale mnie nie dziwi bo przykład idzie z góry . Będąc na imprezach rodzinnych widziałam  w rękach starszych telefony  a przy stole nudy , nudy ...

U mnie dzisiaj pogoda doskonała ale piesio wyciągnął mnie o godz. 6.00 rano bo bolał go brzuszek i z nieszczęśliwą miną potruchtałam na spacer , wokół żywego ducha nie było bo to dobra godzina ale do spania. Nigdy nie ciągnął mnie tak wcześnie ale trudno , siła wyższa .

Dziewczyny , miłego dnia Wam życzę i cieplutkiego słoneczka.!

83 997 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-24 09:26:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

Wstałam dzisiaj wcześniej, bo córka tłukła się po domu, szykowała się na urodziny do przyszłej teściowej, szła tak z samego rana, bo została poproszona o pomoc w przygotowaniach.
Pogoda u mnie słoneczna, jest bardzo ciepło, może uda mi się trochę posiedzieć na balkonie, tylko po tym remoncie, teraz opalanie na nim jest trudne, bo są pełne płyty i ten szeroki daszek, który robi cień hmm

BaChasiu moja mama też nie chodziła do reumatologa, leki przepisywał Jej lekarz rodzinny.
A skoro masz wyniki dobre, to skąd wiesz, że masz osteoporozę?
Też oglądałam koncert Chylińskiej, ale fragmentarycznie, nie mialam czasu na oglądanie Jej w calości.
Tej Izy nie trawię praktycznie od początku,  strasznie przemądrzała jest hmm

Klaudynko ja jeszcze nie mam diagnozy, czy mam osteoporozę, dopiero mam porobić badania, a wizytę u reumatologa mam dopiero 24 lipca.
Mam tylko nadzieję, że Jej jednak nie mam hmm
Co do wczorajszego stroju Chylińskiej, też mi się nie podobał, Ona ma tendencję do garbienia się, a te wysokie ramiona, jeszcze to potęgowały, nie wyglądalo to dobrze, no i te portki, ja myślałam, że ubierze jakąś sukienkę, taką w Jej stylu smile
Co do spacerów z psem, to nasz codziennie wychodzi kolo 6 rano, tak ma od samego początku i nie idzie go tego oduczyć hmm
A bywa, że i o 5 nas obudzi, szczególnie teraz, kiedy szybko jest jasno i do tego słońce świeci, dla niego to już pora wstawać roll

Bulinko córka nie ma w ogóle telewizora?
To dzieci nie oglądają bajek i tych programów dla dzieci, z piosenkami?
Moja ta starsza, ma aż trzy, po jednym w każdym pokoju.
Córka im bardzo ogranicza, ale kiedy my jesteśmy u nich i mamy dzieci pod opieką, możemy im puszczać te bajki, które lubią, ale często puszczamy tam piosenki dla dzieci, które one znają i wtedy śpiewamy i tańczymy.
Przed snem też czytamy im książeczki smile
Klocki też mają, m.in lego, maja też różne puzzle i gry.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dnia smile

83 998

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie upał, a ja nie wzięłam ze sobą letnich rzeczy. Koszulki z krótkim rękawem oczywiście mam, ale buty tylko pełne roll
Wczoraj ta sąsiadko-lokatorka grillowała do późna. Mimo upału miałam zamknięte okno, po pierwsze ze względu na "zapachy" grilla i papierosów; po drugie- nie muszę słuchać, o czym rozmawiają.
To jest tutaj zdecydowanie duży minus.
Dziś popołudniu moja podopieczna jedzie do córki, a i ja mam wizytę roll Przyjedzie babka, która opiekuje się teściową tej córki. Też ma to popołudnie wolne i chce się spotkać.
Szczerze... to średnio lubię takie spotkania z nieznajomymi. Zresztą, po pierwszej rozmowie telefonicznej, już czuć, że zupełnie nie mój typ znajomości roll
No to ponarzekałam sobie wink  tongue

Dziś mój Franek kończy 8 lat. Jeny, jak to przeleciało!
Oczywiście będziemy dziś rozmawiać na kamerce, a spotkanie, jak wrócę do domu.
A propos, książek dla dzieci- Franek ma u mnie półeczkę z książkami i zawsze przed snem czytamy smile
Lego też lubi i układa już zestawy dla starszych dzieci.

Na Googlebox czasem zerkałam i też nie podobało mi się zachowanie tej Izy. Krzykliwa baba (sorry)

83 999

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Klaudynka no troszkę góra stroju Agnieszki była nie teges - takie ubranie bardzo uwidoczniło jej przygarbione plecy niestety
Ale obgadujemy lol lol

               
    ta piosenka jest super nagrana - ale wykonanie na żywca też było do kitu

Jakoś wcześniej tą Izę nawet lubiłam  lol

Bulinka potknęłam się przez dywan i fikłam - pamiętam ,że usiadłam i czekałam na ruchy dziecka 

Boguś dziś w robocie - a My z Jolką idziemy na nasze Bulwary lol

84 000

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia jakieś 3 - 4 lata temu miałam robione to badanie na osteoporozę - płaciłam za nie
Chyba po tym po moim upadku w domu w wyniku czego miałam złamane 3 kręgi

Misty czas leci - pamiętam jak świętowałyśmy urodziny Franka na Stokrotkach lol

Kiedy wracasz ??? chyba na dniach

84 001

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

W piątek wieczorem stąd wyjeżdżam.

Co do Chylińskiej, jest mi obojętna. Ani jej fanką nie jestem, ani mnie jakoś specjalnie nie drażni.
Koncertu wczoraj nie oglądałam, jakieś migawki w necie się pojawiły. Zauważyłam, że ona ogólnie ma taki ostry ( w sensie geometrycznym) styl. Te jej stroje, które widziałam są właśnie takie kanciaste.

84 002 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-05-24 09:51:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Dosiadam do kawki, lubię bardzo Chylińską, Basiu fajnie że dodałaś namiastkę, obejrzę jak będzie powtórka, nie jedna celebrytka mogła by się od niej uczyć, np; nie świecić tyłkiem, cyckami, dbać o prywatność .. no i czy osoba medialna zawsze musi być idealna ? że się garbi, no trudno, widocznie ma wielki bagaż ma na plecach, ale fajnie plotkować big_smile

Piękna pogoda się zapowiada, wiele atrakcji u nas i w mieście, jest w czym wybierać, a ja muszę ciotkę odwiedzić, wczoraj zadzwoniła do mojej siostry i kazała przyjechać nam ją odwiedzić, nie odważyła bym się jej odmówić, najstarsza nestorka w naszej rodzinie, w tym roku 95 lat, gdyby nie spieprzone biodro, to by jeszcze życia używała, terrorystka jest drugim miejscu po niej, w tym roku 90 lat, a ja trzecia po nich  lol  lol
Wiecie co wczoraj zrobiłam ? z ekspresu do kawy, nazbierałam miskę fusów kawy, to wymieszałam z miodem, oliwą i śmietanką, ubrałam strój dwuczęściowy, poszłam w zakamarek ogrodu i cała wypeelingowałam się w tej mieszance, calutka oprócz twarzy i włosów big_smile wszystko spłukałam wodą  z sieci, wężem ogrodowym big_smile ależ hardkor ! świetna sprawa tego nie mogła bym zrobić w łazience, bo zatkała bym odpływ, a na trawniku znów powtórzę big_smile

84 003 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-05-24 11:37:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa, to sobie zrobiłaś spa na trawniczku. Dobry pomysł miałaś.

Markadia córka ma telewizory nawet dwa i ma internet, więc wszystko co potrzeba dzieciom jest. Nie ma tylko telewizji.

Misti współczuję tej sytuacji. Na szczęście długo nie musisz się męczyć.

Bachasiu to się pewnie nachodziłaś w gorsecie? I tak po zwykłym udadku?

Klaudynko moja córka zadbała, żeby dzieci lubiłby czytanie. Wyobraźcie sobie, że zięć codziennie dzwoni do Nich z Niemiec i czyta Im książeczki. Ma porobione zdjęcia, pościągane książeczki na telefon i Im czyta wieczorem przed snem.

Co do Chylińskiej,to ta góra rzeczywiście mogłaby być inna, no ale aktorzy, piosenkarze lubią mieć drażliwe stroje.

84 004

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Kamoa ale ,że szluafem się polałaś i zimną wodą  brrrr - dobra jesteś lol
Jak to mówią "żeby być piękną trzeba cierpieć " 

To prawda - nie jedna "gwiazda" mogłaby się wiele nauczyć od Agnieszki
Jest sobą - nie zgrywa się - na koncertach śpiewa tak jak nagrane - najbardziej podobało mi się jak ryczy smile do mikrofonu lol
Ale mam jedno ale smile z tym tatuążem na czole to już przesadziła
Inne jej pasują

Bulinka nie chodziłam w gorsecie bo nie pojechałam na SOR i to był mój błąd !!  potem wywalczyłam odszkodowanie ale małe
Pamiętam ,że ten upadek miałam we wtorek a dopiero w niedzielę byłam w stanie wejść pod prysznic
Bolało jak fix - pójście do kibelka to było mega wyczyn
Do tej pory odczuwam - jak się na spaceruje - to potem leżę na płasko

Misty do piatku już niedaleko - nie wracasz tam później tak ???

Umyje garnek i kubki - i potem zmykam   

Dziś piękne słoneczko - nie mogę ubrać krótkich spodenek bo mam sińce na kolanach  buuuu lol

84 005

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko napisałaś, że córka nie ma tv, faktycznie, a ja pomyślałam, że nie ma telewizora.
No to moja córka też nie ma telewizji jako takiej, mówią, że im niepotrzebna, za to mają te wszystkie kanały dla dzieci i dla siebie, Netfliksa, HBO, Disney + i inne, których nazw nawet nie znam.

Kamoa peeling z fusów kawy znam,  w mieszkaniu jest on faktycznie kłopotliwy, ale na podwórku, w ogrodzie, czemu nie smile

Mysti miłej i spokojnej podróży do kraju życzę smile

U mnie skwar niesamowity, byłam z psem, to chodziliśmy głównie tam gdzie cień, niby nie ma wysokiej temperatury, bo tylko 25 w cieniu, ale chyba odwykłam od takiego ciepła i wydaje mi się, że jest gorąco big_smile

84 006

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu, to nie poszłaś wogóle do lekarza? Matko...Nie miał Ci kto pomóc, czy jak? To skąd dowiedziałaś się o pękniętych kręgach?

84 007

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:

Misty do piatku już niedaleko - nie wracasz tam później tak ???

Nie zarzekam się, ale na 99% - nie.


Żeby nie było, że przesadzam wink  Tak to wygląda.
Na tym leżaku z kolorowym ręcznikiem (chyba) leży ta pani i się opala tzn. teraz tam jej nie ma, więc cyknęłam zdjęcie.
Grill stoi za leżakiem.
Włączona dosyć głośno muzyka, na szczęście taka, która mi się podoba tongue

U góry zdjęcia jest kawałek rolety, więc widać, jak to jest blisko.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

84 008

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Chylińską oglądałam tak z doskoku, niezbyt dokładnie. Fakt, że ten jej idol z dzieciństwa zaśpiewał fatalnie. Chyba wypadł z obiegu wink
Za chwilę będę się uczyć obsługi nowego telefonu. Zdecydowałam się w końcu, bo niedługo pewnie będę musiała oddać służbowy, na którym mam WhatsAppa. A mój prywatny jest mega stary, zdezelowany, zacina, zawiesza się. Czas było go zmienić wink

Przeczytałam Wasze wpisy, ale nie odniosę się, bo nie mam nic ciekawego do napisania.

Dziewczyny nadeszła pora, by się z Wami czymś podzielić.
Po niedzieli składam wypowiedzenie. Już w miniony poniedziałek powiedziałam szefowej, że się zwalniam. Poprosiła, by szefowi na razie nie mówić, bo miał ważną trasę do Francji i nie chciała go denerwować. Ma mu powiedzieć sama gdy wróci.
Złożyłam już dokumenty w szkole, czekam od nich na info o lekarzu medycyny pracy, który ma dać zaświadczenie do szkoły.
Niedługo kończę wolontariat w Klubie Seniora i przeniosę się do Warsztatów Terapii Zajęciowej w pobliskiej miejscowości. Będę tam jednak znacznie krócej niż w Klubie Seniora, bo trudno z dojazdem.
Wykupiłam także kurs trenera TUS I i II stopnia. Jestem w trakcie tego kursu. Gdy skończę kursy i dostanę certyfikat MEN to zamierzam szukać pracy w charakterze asystentki terapeuty zajęciowego. Zacznę od mojej miejscowości i stopniowo będę przenosić się do pobliskich. Jestem pewna, że gdzieś będą potrzebować choćby na pół etatu.
Moja psycholog twierdzi, że mając zaplecze w postaci wolontariatu, kursu i rozpoczętej szkoły znajdę pracę. Sama mi nawet wskazała miejsca gdzie mam szanse, ale niestety w trójmieście. Dlatego pomyślałam, że zacznę od mojej mieściny (kto wie, może się uda) i stopniowo będę się przesuwać w kierunku Trójmiasta, które już ostatecznie wybiorę, gdy nie będzie innego wyjścia, bo szkoda czasu i kasy na dojazdy.

Tak wyglądają plany zawodowe na moje życie na najbliższy czas big_smile  Trzymajcie kciuki, aby wszystko się powiodło i poszło zgodnie z planem.

Miłej niedzieli każdemu życzę.

84 009 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-24 15:52:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja aż mnie zatkało, jak przeczytałam, jakie masz plany na dalsze Twoje życie po 50-ce, bo bardzo one się różnią od moich wyobrażeń i moich planów.
Bo moje zdanie jest takie, że naukę zakończyłam dawno temu, dzieci też odchowane, mają już swoje życie, więc teraz jest czas myśleć o sobie, a ja mam zamiar  w najbliższej przyszłości, na poważnie zająć się swoim zdrowiem, a przy okazji podróżować trochę po Polsce.
W życiu nie chciałabym wrócić do nauki, a potem jeszcze szukać pracy, a kiedy przyjdzie czas na siebie i swoje przyjemności, po 80-ce???
Ja mam już dość poświęcania się cały czas dla innych, pora myśleć w końcu o sobie.
Ty we wrześniu zaczynasz naukę, a ja mam w planach złożyć właśnie koło września wniosek o sanatorium smile
No ale każda z nas jest inna, ma inny pomysł na siebie i tego się trzymajmy.
Powodzenia Ci życzę w Twoich planach smile

84 010

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> ja też przecież jeszcze niedawno uważałam, że nawet na kurs bym nie poszła, i to nawet za dopłatą lol  Nie mogę sobie pozwolić teraz na myślenie tylko o sobie, bo muszę pracować. Nie każdy może sobie pozwolić na niepracowanie. Gdy będę na emeryturze, to już co innego. Tez bym chciała już nic nie robić, tylko pasje, relaks i mieć wszystko w dupie. Skoro nie ma się co się lubi, to się lubi co się ma  lol A dlaczego nie mogę mieć planów po 50-tce? Do grobu się jeszcze nie wybieram. Czuję się na młodszą, tylko rzs mnie czasem stopuje tongue

84 011

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no właśnie, ja ze względu na zdrowie, musze zająć się w końcu sobą i teraz jest na to najlepszy czas dla mnie.
Bo lepiej nie będzie, a może być coraz gorzej, teraz  mam jeszcze jako takie siły, żeby gdzieś wyjechac, na jakąś rehabilitację połączoną z wypoczynkiem, bo z roku na roku, przez chorobę mogę być coraz slabsza, wtedy już będzie mi trudniej wybrać się gdzies samej.
Więc kiedy, jak nie teraz?
Moja mama była zdrowsza i fizycznie silniejsza ode mnie, a zmarła w wieku 75 lat, ja już mam 55, więc nie wiem ile czasu mi jeszcze zostało hmm
Mój mąz nie ma kolosalnej emerytury, nie mogę sobie pozwolić na wiele rzeczy, dlatego chcę korzystać z tych różnych dofinansowań, które nam przysługują, a do tej pory nie korzystałam.
Na całkiem prywatne wyjazdy zdrowotne mnie niestety nie stać.
Ale mimo to, na pierwszym miejscu stawiam zdrowie i musieliby mi zagwarantować naprawdę bardzo godziwą zapłatę, żebym zdecydowała się jeszcze uczyć i zdobywać nowy zawód tongue

Ale tak jak napisalam wcześniej, każdy ma inne priorytety i inne plany na życie,.
I żeby nie było, ja absolutnie nie neguję tego co Ty masz w najbliższych planach, wręcz Cię podziwiam, ze Ci się chce, a ja piszę wyłącznie, o sobie, jak ja widzę swoją przyszłość i co chcę w niej  robić smile

84 012

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu stłuczone kolana to powrót do wczesnych lat dzieciństwa hi, hi big_smile we wszystkim można znależć pocieszenie big_smile

Taja podziwiam Twoje dążenie do spełniania marzeń , więc trzymam kciuki ażebyś osiągnęła to co zamierzasz. Nieraz zastanawiałam się jakie na bliższą przyszłość mam marzenia ? i nie znalazłam . Chociaż uważam że rzuciłam się na głęboką wodę z tą przeprowadzką bo to olbrzymia zmiana i mam stracha. Ale jak powiedziało się "a" to i "b" trzeba powiedzieć.

bulinko z tym czytaniem  książek dzieciom to córka i zięć robią coś wspaniałego , przynajmniej wnuki nie będą uciekać przed czytaniem lektur a książki bardzo wzbogacają ich spojrzenie na życie i otaczający ich świat . Sama też kochałam książki i rodzice czytali nam książki dopóki sami nie nauczyliśmy się , mnie i mojemu rodzeństwu książki były bardzo bliskie.

U mnie gorąco i chodzimy z pieskiem pod blokami ażeby cień załapać .

84 013

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja też trzymam za Ciebie kciuki i Ci dopinguję. Jeżeli tylko możesz robić to co lubisz,to brawo za to, że do tego dążysz.

Markadia też myślę o sanatorium,ale niestety z tym muszę poczekać, bo praca mi na to nie pozwala. Patrzyłaś ile u Was czeka się na przydział? W ten sposób można mniej więcej uregulować sobie porę wyjazdu.

Klaudynko to prawda, że książki są bardzo ważne. Wspomniałaś o lekturach. Ostatnio córka czytała mi fragmenty z jednej z nich. Naprawdę możnaby było trochę ich listę już zmienić. Moja młodsza córka ma sporą biblioteczkę i czyta dużo,ale do lektur niestety nie pała miłością.

84 014

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem

U mnie właśnie mocno się zachmurzyło tak, że musiałam zaświecić w pokoju i też zaczął padać drobny deszcz.
Ale ostatnie dni były ciepłe i słoneczne, wygrzałam się, były miłe spotkania i ogólnie to nareszcie te dni były takie jak powinny być w maju.
Wypożyczyłam w bibliotece fajny kryminał Alka Rogozińskiego ''Bardzo cichy rozwód''.
Te jego kryminały są zwariowane ale właśnie to mi się podoba, ta spora dawka czarnego humoru.
U nas 22.06 ma być spotkanie z Arturem Andrusem. Bardzo go lubię i chciałabym być.
Zarezerwowałam miejsce (wstęp wolny tylko trzeba się rejestrować) i mam nadzieję, że uda mi się być na tym spotkaniu.
Tajka kibicuję i popieram Twoje plany. Z tego co czytam to na poważnie do tego podchodzisz to i szansa na powodzenie jest duża.
Bachasiu współczuję upadku, wiadomo, że potem trzeba trochę pocierpieć zanim się wszystko zagoi.
Mysti fajne to miejsce tylko faktycznie gdyby nie było takie dostępne dla innych...

Miłego wieczoru życzę:)

84 015

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynko> właśnie tak samo podchodzę do sprawy, bo jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B wink  Ja też się boję, a najbardziej nauki, że nie zdołam posiąść wiedzy, zdać egzaminów. W życiu jednak nie chodzi by się nie bać, ale aby robić to co uważamy za stosowne POMIMO strachu i lęku.

Asterko> podobno jeśli się do czegoś dąży pomimo niepewności, to los nam sprzyja i wszystko kończy się dobrze.

Markadia> ponoć osoby chorowite żyją dłużej wink I prawdę mówiąc tak wynika z moich obserwacji rodziny i otoczenia. Ale nie wiem czy to dla Ciebie pocieszenie heh. Tak czy siak, każdy musi wiedzieć co jest dla niego najlepsze. Ja akurat mam rzs na lepszym poziomie, więc mogę sobie pozwolić na zmiany w swoim życiu.

Dziewczyny> dziękuję za życzenia powodzenia.

84 016

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko wszystko zależy od województwa, u nas w Śląskim czas oczekiwania, to ok.10-11 miesięcy, dlatego celuję w letnie miesiące, składając wniosek we wrześniu smile
Ale w Śląskim i Mazowieckim czeka się najdłużej, bo jest najwięcej zgłoszeń, w Twoim musiałabyś sobie sprawdzić jak długo się czeka.
Ty masz też możliwość pojechanie na sanatorium z ZUS-u, czyli całkowicie bezpłatnie i na to sanatorium dostaje się chyba L4, o ile dobrze się orientuję, bo jest ono przeznaczone, właśnie dla osób pracujących, albo na emeryturze.
Ja mogę jechać tylko z NFZ, tu jest dopłata ok.800 zł.
Problem jednak jest w tym, że nie Ty decydujesz gdzie Cię wyślą, dlatego w zapasie chcę załatwić sobie inny wyjazd, bo jak mnie wyślą tam, gdzie mi nie będzie odpowiadało, będe musiala zrezygnować hmm
W grę wchodzi jeszcze turnus rehabilitacyjny, ale tu też może być tak, że nie dostane dofinansowania, bo wszystko zależy od funduszy, a u nas pierwszeństwo mają dzieci i osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności hmm
Będę kombinować, ostatecznie zostaje jeszcze prywatnie pojechać na taki turnus, ale tylko 7-dniowy.

84 017

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka na SOR nie no bo NIE ! smile nie chciałam jechać - można też było wezwać pogotowie
Ból rozłożył mnie dopiero w kolejne dni
Dopiero po 3 tygodniach zaczęłam jeździć po lekarzach - tomografia i inne prześwietlenia wykazały to złamanie

Klaudynka faktycznie mam powrót do dzieciństwa smile siniaki malownicze smile

Taja oczywiście ,że będziemy Cię wspierać lol jak to mówią "na naukę nigdy nie jest za późno " smile

Misty faktycznie blisko - ICH  rozmowy i zapachy z grilla gwarantowane smile

Wczoraj Boguś po nas z Jolką przyjechał
Byłyśmy u niego w robocie - na zapiekance krakowskiej - o! Matko jakie to robią pyszne smile
Potem na jeszcze podrzucił na Bulwary - byłyśmy na pysznych lodach - i niedziela zleciała

Moja Matylda też jest "obczytana "
Swojemu synciowi też czytaliśmy - ale nie połknął bakcyla do czytania książek

Jadę dziś z bratową do Andrychowa - jedziemy późniejszym autobusem

Wczorajszy sopocki kabaret był ekstra lol

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

84 018

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Baśku chyba spać nie mogłaś.
Za kawę bardzo dziękuję.
A obdarte kolana pewnie cię bolą ?

Taju gratuluję podjętych decyzji.
Dasz radę, bo kto jak nie ty.
Mnie już by się nie chciało niczego zmieniać, ale ja jestem sporo starsza od ciebie.
W twoim wieku można jeszcze wszystko.
Trzymam za ciebie kciuki.

Mysti już tylko kilka dni i będziesz w domku.

Asterko u mnie wczoraj też nagle się zachmurzyło i zaczęło kropić.
Szybko zbieraliśmy dywany i chodniki, bo były już suche.
Deszczyk tylko postraszył i ponownie się wypogodziło.

Kama dywany i chodniki prałam karczerem, ale to nie tak szybko.
Dużo płukania po użytym płynie.
Narobiłam się, ale wszystko czyściutkie.

Bulinka piękne zachowanie zięcia to czytanie książeczek przez telefon.
Przez takie zachowanie dzieci nie odczuwają braku ojca.

Klaudynka pewnie żle masz ustawione leki od ciśnienia skoro cały czas ci skacze.
Też ostatnio miałam leki zmieniane i nie pasowały mi.
Lekarka przepisała jeszcze inne i dopiero one są skuteczne.

Marka wcześnie wasz piesek wychodzi na dwór.
Mój czeka cierpliwie aż ja się obudzę.
Florek nosi obrożę foresto od kleszczy, ale dwa kleszcze już miał.

Pisałyście o Chylińskiej, nie lubię jej.
Te jej tatuaże już wyszły na twarz.

U nas pięknie, słonecznie i ciepło.

Pięknego poniedziałku dla każdej.

84 019

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

W Niemczech dziś święto, Zielone Świątki trwają dwa dni.
Przeżyłam wczorajszą wizytę tej babki-opiekunki.
Gaduła. Nasłuchałam się opowieści z jej życia, opisu wszystkich chorób i naoglądałam się tureckich zębów lol No, nie dało się ich nie zauważyć lol  lol  lol
Upałów ciąg dalszy.

84 020 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-25 09:02:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie  w nowym tygodniu smile

U mnie też dzisiaj kolejny dzień ze słońcem i ciepełkiem, to lubię smile
Na 11 mam wizytę u psychiatry, strasznie mi sie nie chce juz łazić po tych lekarzach, no ale jak mus to mus hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę  pogodnego dzionka smile

84 021

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przysiadam z kawą smile
Piękna pogoda smile
Oczywiście dzisiaj przede wszystkim ogród, ale najpierw hamaczek.
Macham smile

84 022

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Dosiadam z następną już kawą, ogród podlany, teraz czas na relax smile
Pozdrawiam  smile

84 023

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Markadia wiem, że na ZUS mogę wyjechać ,ale mnie chodzi o sam wyjazd. Nie ma mnie kto zastąpić. Jak wyjadę,to stracę pracę. Wiesz, że jak zrezygnujesz z sanatorium, to musisz czekać od nowa? I jeszcze jedno: jak jedziesz prywatnie,to masz dwa,czy trzy zabiegi i resztę dnia wolne. Jak jedziesz z NFZ, to jest dużo zabiegów i do południa i popołudniu. Tak więc jak jedziesz z NFZ, to bardziej musisz nastawić się na rehabilitację, a nie na odpoczynek w terenie.
Dziewczyny ciepło jest, więc jak widzę wszystkim to pasuje.

84 024

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam u mnie też pięknie słońce swieci i ciepełko.
Wygrzałam się trochę na ulubionym skwerku, uzupełniłam zakupy.
Przy okazji spotkałam dawno nie widziane znajome to chwilę porozmawiałyśmy.
Taki spokojny ciepły dzień jak lubię.
Po powrocie podlałam roślinki i teraz myślę co dalej.....gotować mi się nie chce ale i jeść też nie, to może popołudniowe lenistwo będzie....?

Miłego majowego popołudnia życzę.

84 025 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-25 15:08:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

⁶Wróciłam od psychiatry i zamiast iść od razu do apteki, którą miałam blisko, przyszłam z receptą do domu roll
Coś ostatnio kiepsko u mnie z pamięcią, mgła menopauzalna jak nic, gdzieś od zeszłego roku zauważyłam, że z pamięcią mam już gorzej niż kiedyś.
Nie wiem czy ma to jakiś wpływ, ale od śmierci mamy, zauważyłam u siebie pewne zmiany.
Pamięć mi pogorszyła właśnie od tamtego czasu, dolegliwości stawowe się nasiliły, wróciły objawy nerwicy lękowej, może nie aż tak jak było wtedy, kiedy się na nią leczylam, ale czasem się odzywają, ostatnio dość często hmm
Dzisiaj powiedziałam o tym psychiatrze i przepisał mi pregabalinę 75 mg, mam brać raz dziennie rano.
Ona nie działa od razu, natychmiast, tylko trzeba trochę czasu, żeby zauważyć jej działanie.

Bulinko ja tylko z NFZ mogę jechać, bo nie mam składek zusowskich, żeby jechać z ZUS.
Ale moja znajoma była teraz w kwietniu, na sanatorium z NFZ w Kudowie Zdroju  i opowiadała, że zabiegi mieli tylko dopołudnia, popołudnia i wieczory mieli wolne, ale o 22 musieli byc juz na pokoju.
Co do rezygnacji, no właśnie z tym jest kłopot, bo jeśli dostanę gdzieś bardzo daleko ode mnie, gdzie nie będę miała bezpośredniego dojazdu, będę zmuszona zrezygnować, nie będę miała innego wyjścia, trudno.
Podobno w ostatnim czasie ta ilość zwrotów do sanatoriów drastycznie się zwiększyła, na tyle, że aż sprawa trafiła do Sejmu.
No, ale tak to jest jak nie ma możliwości samodzielnego wyboru hmm

Asterko też bym tak chciala, nie mam ochoty gotować i jeść mi się nie chce, to nie gotuję.
Ale no nie mogę sobie na to pozwolić, bo jest jeszcze mąż i córka, chociaz właściwie córka coraz częsciej gotuje sobie sama, bo je co innego niż my, bardziej zdrowo smile

84 026

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia teraz doszły pociągi. Jest pociąg z Zakopanego chyba do Świnoujścia. Nie sprawdziłam przez jakie miejscowości On idzie, ale zawsze coś tam można choćby z przesiadkami.
Co do gotowania,to ja często też gotuję przez córkę tylko.

Asterka i jak tam zdecydowałaś? Ja ugotowałam, ale dalej lenistwo.

Właściwie to nie gotowałam, a upiekłam obiad. Wyczaiłam ostatnio przepis w internecie. Cukinia, ziemniaki, papryka, cebula, kurczak pokrojone ,popryskane olejem z przyprawom do gyrosa, upieczone w piekarniku.

84 027 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-25 17:28:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko w naszym mieście nie ma pociągów, ja mogę dojechać do Katowic, albo Rybnika i potem pociągiem dojechać na miejsce.
Ale jeśli miałoby być więcej tych przesiadek, to już nie dla mnie.
Ja  bardzo boję się sama podróżować, nie mam orientacji w terenie,  nie znam sie na pociągach, więc jeśli wyślą mnie tam, gdzie dojazd będzie zbyt skomplikowany, będę musiala zrezygnować hmm

Ale nie ma co teraz rozkminiać, bo nie wiem gdzie mnie wyślą, sanatoria są rozsiane po całej Polsce, więc to jest jedna, wielka zagadka, gdzie dostanę skierowanie.
Turnus rehabilitacyjny planuję załatwiać sobie w górach, może Zakopane, bo nigdy tam nie byłam, ale to jeszcze zobaczę.

84 028

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia mieszkanie samemu ma sporo zalet ale też nie wszyscy dobrze znoszą samotność.

Bulinko można powiedzieć, że popołudnie mam pod hasłem pochwała lenistwa.
Niespodziewanie przyszła kumpela a że usmażyło jej się za dużo naleśników to mi przyniosła; dwa z serem i dwa z dżemem żurawinowym.
Ona robi te naleśniki takie cieniutkie i mini to tak jakby dwa moje. Odsmażyłam i zjadłam, pyszne było.
Bulinko, ja jeździłam na turnusy prywatnie i mieliśmy więcej zabiegów niż na turnusach w ramach NFZ.

Miłego wieczoru życzę.

84 029

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko a mieszkanie w trzy dorosłe osoby, gdzie każde jest z innego pokolenia, jest trudne hmm
Trzeba dużo cierpliwości, a i tak każdemu nie dogodzisz hmm
Ja jestem ta pośrodku, często między młotem a kowadłem roll

84 030

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka nie słyszałam wogóle o takich turnusach, no chyba, że typowe dla dzieci, ale te kosztują kilka tysięcy.

Markadia wiedziałam, że masz starszego męża,ale nie, że o całe pokolenie.

84 031 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-25 21:16:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko jeśli masz rozeznanie w tych pokoleniach i ich nazwach, to mój mąż należy do pokolenia tzw Boomersów, jest to pokolenie urodzone w latach 1946-1964.
Jest w tym samym pokoleniu co moi rodzice lol
My jesteśmy pokolenie X, a moje dwie córki, mimo, że są rodzeństwem, należą do dwóch różnych pokoleń, bo starsza jest Y, a młodsza Z
Zresztą Tu masz tak samo z dziećmi, należą do dwóch pokoleń, Y i Z
Między pokoleniami nie musi być bardzo duża różnica wieku big_smile
Ale te różnice pokoleniowe, u nas w domu, widać bardzo wyraźnie, z czasem coraz bardziej i to jest dla mnie bardzo męczące hmm

Co do turnusów, to są też prywatne turnusy rehabilitacyjne, pełnopłatne, te same co te z dofinansowaniem tylko płacisz za calość.
Można też jechać prywatnie na krótszy turnus, 7-10 dniowy, bo z pferon, są tylko 14-dniowe.

84 032

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja wiem, że ludzie płacą za całości tych turnusów,ale Asterka piszę o prywatnych z dużą ilością zabiegów. Chyba, że po prostu sobie dokupują.
Na tych pokoleniach co piszesz się nie znam. Pamiętam tylko, że było pokolenie JP2 he...he.. Domyślasz się o co, a raczej o kogo chodzi.

84 033

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Asterka mniam mniam te naleśniki

Czytka wczoraj byłam  ciut wcześniej niż dzisiaj  lol

Objechałam wczoraj ten Andrychów szczęśliwie
Bratowa miała tam sprawę - czekając na nią miałam sporo czasu by spacerować po centrum
Nie podoba mi się to miasteczko - sporo Romów tam mieszka

Misty bardzo raziły bielą te zęby tureckie - czy ładne ???
W tv na reklamie : Trivago ( chyba smile) facet ma tą szczękę nie teges ...

Markadia ja zażywam pregabalinę 75 lol
Tj. bardzo popularny lek - zapisują go  psychiatrzy czy neurolodzy

Kamoa - Mamuśka tylko w taką pogodę fajnie mieć swój dom lol

Przejeżdżając widziałam ekstra zadbane domy jak i ruiny

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

84 034

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ze skrajności w skrajność- najpierw zimnica i deszcze, teraz przeskok w 30stopniowe upały.
Też zauważam u siebie coraz częstsze zapominanie się. Czasem mnie to przeraża yikes


Ba-Cha napisał/a:

Misty bardzo raziły bielą te zęby tureckie - czy ładne ???

Na pierwszy rzut oka- coś nie tak. Jak tylko się odezwała, te zęby przyciągały wzrok.
Bardzo sztucznie, tak porcelanowo wyglądające. Mocno białe też. Mówiła, że wybrała naturalny kolor roll
W pewnym sensie ładne- równe, białe, błyszczące, ale... ludzie nie mają takich zębów lol  lol  lol

84 035

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Z rana chłodny wiatr, trochę za chłodno w krótkim rękawku.
Dzisiaj jadę do lekarki z programu (zapomniałam jak się ten program nazywa)
Miałam robione wyniki i holter, zobaczymy co mi powie.

Baśku kawa jak zwykle pięknie podana.
Dzisiaj i ja wstałam o 6,10.
Wyprowadziłam psa, otworzyłam kurnik, kupiłam pieczywo, wykąpałam się.
Kawę też już wypiłam.

Misty bardzo rzucają się w oczy zęby u Wiśniewskiego.
Chyba też tam robił.

Dzisiaj o 13 przyjadą do nas dwie wnuczki.
Posiedzą ze dwie godzinki i mama je odbierze.

Dzisiaj dzień matki.
Każdej mamie życzę dużo zdrowia i spełnienia marzeń.
Od jednej córci dostałam już prezencik.
Dzisiaj obchodzi imieniny nasza druga córeczka.
Złożę jej życzenia jak przyjedzie po dzieci.
Pamiętam jak mąż po urodzeniu jechał ją rejestrować do urzędu.
Do końca miałam problem jakie imię jej nadamy.
Było 3 do wyboru.
Ewelina, Karolina, Paulina.
Zostało to pierwsze. Koledze tak się podobało, że swoją córkę też tak nazwał.

No cóż, będę się zbierać do wyjazdu.
Życzę WAM dużo słońca i udanego wtorku.

84 036

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry!

A u mnie niespodzianki od rana.
Pierwsza to taka sobie; jak to rano. wstałam, umyłam się, ubrałam, popatrzyłam w lusterko i szok!!!....pod okiem zaczerwienienie jakby ktoś je podbił.
Pocieszające, że przy tej pogodzie mogę wyjść w ciemnych okularach.
Pomyślałam, że może mam niedobór wit. C więc zaczęłam uzupełniać.
Trochę później siedzę przy porannej kawie a tu domofon dzwoni; myślę czy z tym podbitym okiem otwierać czy raczej się ukrywać ale zdecydowałam się otworzyć.
W drzwiach przystojniak z pięknym bukietem kwiatów. Tego się nie spodziewałam.
Okazało się, że to poczta kwiatowa do sąsiadki a że oni wyszli to prosiła by zostawić kwiaty u mnie.
Wstawiłam oczywiście od razu w wazon z wodą i zdobią mi przedpokój.

A tak poza tym to słonecznie, ciepło.
Dobrego dnia dziewczyny życzę!

84 037

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Czytka źle rano napisałam - dzisiaj byłam wcześniej lol

No tak dzisiaj dzień Matki - syncio ma wpaść na kawkę dopołudniową

Asterka na chwilę pocieszyłaś oko kwiatami

cdn. potem smile

84 038

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i dołączam do życzeń. Moi synowie w trasie, ale przyjadą w sobotę.

84 039

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w słoneczny wtorek smile

Pięknej pogody ciąg dalszy, aż mi szkoda, że nie mam możliwosci jakoś Jej wykorzystać hmm
Jutro może pojedziemy na działkę, dzisiaj posiedzę w domu.

BaChasiu i jak się czujesz po tej pregabalinie?
Bo jak czytałam skutki uboczne, to normalnie boję się ją brać sad
Na grupie fb, dla nerwicowców, też czytałam różne opinie, dla jednych spoko lek, dla innych katastrofa hmm
Dzisiaj ją wykupię, jutro wezmę pierwszą tabletkę.

Mysti to fakt, tureckie zęby bardzo się wyróżniają i wyglądają nienaturalnie,  wręcz dziwnie  lol

Czytko u nas imienin się nie obchodzi, tylko urodziny, u męża w rodzinie  obchodzi się imieniny, ale urodziny też smile

Asterko Ty się przyznaj co Ty w nocy robiłaś, że ktoś Ci oko podbił lol
A tak na poważnie, mi też robią się siniaki w róznych miejscach , bez przyczyny, ale pod okiem jakoś na szczęście nie.
A ten wielki bukiet, to chyba z okazji Dnia Matki, dla sąsiadki smile

Bulinko pokolenie JPII, to była  nazwa naszego pokolenia, które wychowało się podczas jego pontyfikatu.
A te nazwy które ja podałam, dotyczącą poszczególnych roczników, podział jest wdł  zmian, które się dokonywały, każde z tych pokoleń, ma inne podejscie do życia, inne zwyczaje, inaczej patrzy na świat.
Dlatego u mnie w domu jest czasem trudno się dogadać, bo każdy ma inne podejscie do życia hmm
Wcześniej, kiedy córka była dzieckiem, a mąż jeszcze pracował, nie było tego aż tak mocno widać, dopiero teraz to jest bardzo odczuwalne, nie żeby cały czas na codzień, ale często  hmm

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dzionka smile

84 040

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Teraz spojrzałam na ten pokoleniowy podział. Wychodzi na to, że ja jestem X, córka starsza Y, a synowie i najmłodsza córka Z. Tu między córka,a synami jest 11 i 9 lat różnicy. Każde z Nich trzech jest inne.

84 041 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-26 12:02:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ten podział pokoleniowy i ich nazwy, funkcjonują już od bardzo dawna, że też o tym nigdy nie słyszałaś smile
Te pierwsze pokolenie trwało niemal 20 lat, nasze też dość długo, ale potem tw zmiany w technologii i na świecie, spowodowały, że te pokolenia szybko się zmieniały smile
Nasze wnuki to już jest pokolenie Alfa big_smile
I tu nie chodzi o to, że wszyscy z jednego pokolenia są tacy sami, tylko maja podobne podejscie do życia, do pracy, na pewno ich podejscie mocno się różni od naszego.
Zresztą różnice pokoleniowe były od zawsze, są i będą, to jest normalne.
Ja mam w domu to na codzień i weź tu się dogadaj roll

84 042

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej

Dziękuję za życzenia z okazji dnia matki i odwzajemniam.
Nie udzielam się w kwestii turnusów, sanatoriów, bo się nie zna.
Takie białe (aż do przesady ) zęby ma tez Darek stolarz (kto kojarzy z Naszego nowego domu?)
Nazewnictwo pokoleń znałam wcześniej, ale nie korzystam z tego, bo na co mi to w życiu codziennym. Ktoś coś wymyślił i tyle tongue Prawdę mówiąc nie uważam, że jedynie pokolenia wyznaczają możliwość dogadania się. To w największej części kwestia charakteru. Bo np. potrafię nadawać na tych samych falach z rówieśnikiem mojej mamy, a z mamą wręcz przeciwnie. Tak samo nie czuje flow z jedną moją rówieśnicą, a z inną już tak. Owszem różnice pokoleń zawsze były, ale wg mnie nie są wyznacznikiem ludzkich relacji.

Pozdrawiam wszystkich.

84 043

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja  teraz jadę na cmentarz, ale jak wrócę, to Ci wyjaśnię na czym te trudności z komunikacją u mnie w domu polegają smile
Zdecydowanie ma to związek z czasami, w których pojawiliśmy się na świecie wink
Oczywiście wiele zależy od charakteru danej osoby, ale czasy i  środowisko, w którym się wychowywaliśmy też ma wpływ na nasze postrzeganie świata, przyzwyczajenia i odbieranie tego , co sie wokół nas dzieje smile

To do potem...

84 044

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Markadia - dla mnie spoko jest ta pregabalinka smile zacznij zażywać smile efekty będą dopiero po 2 - 3  tygodniach
Ulotek lepiej nie czytać - bo wymienione są przerażające skutki uboczne
Na "ketilepcie " jest napisane " może nastąpić zgon "! smile biorę wieczorkiem  od lat lol

To pokolenie "Z" jest jakieś nie teges - wyłączyć im neta ... i koniec świata dla nich    bujają w obłokach  jak i HEJT jest okropny hmm
Ćpają na maksa - oczywiście nie wszyscy smile
Ale widzę takie grupki - co wiadomo ,że ćpają   
                                                         do posłuchania hmm hmm

Ja jestem pokoleniem X - i na obiad dzisiaj robiłam placki ziemniaczane z jogurtem greckim : pychotka
Moje pokolenie przeszło tyle zmian ... echhh 

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

84 045

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Uf jak gorąco, kawa czy zimna, czy gorąca, zawsze pasi smile

Posty [ 83 981 do 84 045 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 291 1 292 1 293 1 294 1 295 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026