netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 237 979 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 286 1 287 1 288 1 289 1 290 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 83 656 do 83 720 z 86 171 ]

83 656

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Do mnie też już dotarło ciepełko i mam zamiar wygrzać się trochę w słoneczku.
Przy ładnej pogodzie to i o miłe słowo łatwiej więc Mysti sąsiad dostrzegł Twoje zalety.
Bulinko dzięki za dobre słowo.
Dobrze, że kupiłaś pomyślałaś o tym ułatwieniu do wkładania skarpet; życie i tak jest mocno skomplikowane i jeśli tylko można trzeba go sobie ułatwiać.

Dobrego dnia wszystkim życzę!!!

83 657 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-02 14:31:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

Pogoda przepiękna, zaraz zbieramy sie do tej Brennej na cały dzień, ma byc 22 stopnie a odczuwalna 24 smile

Taja to niesamowite, że u Ciebie jeszcze gołe drzewa, bo u nas już całkiem zielono i wszystko kwitnie smile

Mysti komplement był chyba do Ciebie smile

Bulinko moje obie dziewczyny same korzystają z manikurzystek, nie mają czasu na naukę robienia paznokci.
A sama sobie hybrydy nie zrobię, bo o hybrydy mi chodzi, nie samo malowanie.

BaChasiu Po buzi pyzia jesteś faktycznie, ale brzucha nie widzę.
Miło Cię widzieć smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dzionka smile

83 658

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

W zielonym maju ptaszki śpiewają .... trala la la... big_smile   pozdrawiam serdecznie, życzę wszystkim fajnej, smacznej, rodzinnej  majówki smile

83 659

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No to mamy ciepełko!

83 660

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w piękny słoneczny i ciepły dzień.
Wreszcie jest ciepełko, choć niestety na krótko hmm  Od poniedziałku u nas znów chłodniej, eh.

Czytko> piękna wiosenna (słoneczno-motylkowa) kawencja big_smile

Bulinko> aż pyknę fotkę specjalnie na dowód moich słów, gdy pójdę na spacer wink  A co się dziwić, skoro u nas ciągle zimno, w nocy nawet przymrozki.  Wg mnie to nie brak cierpliwości, tylko brak umiejętności odpoczywania. To jest czas dla Ciebie, na odpoczynek, odetchnięcie, relaks. Warto się przemóc i nauczyć odpoczywania, bo taki czas jest każdej z nas potrzebny.

Mysti> rozbawiłaś mnie tym słoneczkiem lol  zinterpretuj to tak, aby Tobie pasowało tongue wink

Bacha> ale masz pomysły lol "policzkus-szyjus- brzuchus ogromniasty"

Markadia pewnie na balkonie oddaje się swojej kwiatowej pasji big_smile

Każdej z osobna życzę pięknego dnia.

83 661

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey - no dzisiaj było piękniutko cieplutko  byłam na długaśnym spacerze z bratową

Taja - Markadia no taka jestem pyzatka - ale to też widoczna jest moja niedoczynność

Kamoa ' w zielonym gaju ptaszki śpiewają " lol i tak dzisiaj jest
Przepięknie mamy na Bulwarach tzn . w starszej części gdzie krzewy owocowe i przeróżne drzewa
W nowszej  odnowionej części - na letnie koncerty idealne miejsce -  budują fajny park przeszkód dla dzieci

Taja   po jutrze  matury - kasztany pięknie kwitną jak na zamówienie smile

Miłego wieczory WSZYSTKIM smile

83 662

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nie masz racji. Ja odpoczywam jak czytam książkę, gram w chińczyka w internecie, oglądam film.Robienie paznokci to nie jest dla mnie odpoczynek.
Ja Ci wierzę, że u Was drzewa bez liści,tylko po prostu to aż dziwne,bo jeden kraj, a taka różnica.

83 663

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja już po długim spacerze. Popstrykałam fotki na dowód jak u nas teraz wygląda big_smile

Bacha> rozbawiłaś mnie tymi kwitnącymi kasztanami lol Na kasztanowcu nie ma nawet jeszcze liści lol

Bulinko> w takim razie zwracam honor w kwestii odpoczywania.

A teraz fotki z dzisiejszego spaceru. Jak widzicie stare i duże drzewa nie mają jeszcze liści. Jasna zieleń widać tylko na młodych, chudych drzewach i krzakach.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

83 664

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłyśmy przed chwilą z tej Brennej, ależ tam już pięknie, posiedziałyśmy nad rzeką, pies się wyszalał, a potem jeszcze spacerowałyśmy wzdłuż rzeki, a przy parku zjadłyśmy obiad, akurat przygrywał tam zespół góralski na żywo smile

Taja przecież pisałam już kilka dni temu, wczoraj i dzisiaj rano, że jadę z córką na caly dzień do Brennej, więc balkon dzisiaj ode mnie odpoczywał big_smile
U Ciebie tak krótko ma być ta poprawa pogody, bo u mnie aż do środy ma być słonecznie i powyżej 20 stopni, bo w czwartek już zapowiadają opady deszczu.
I u nas tak jak BaChasia pisze kasztany już zaczęły kwitnąć, a mój bratanek po niedzieli pisze maturę smile
Bzy kwitną już od tygodnia, wszędzie żółto od mleczy, pod klatkami pełno tulipanów.
Wiedziałam,  że na północy wiosna pojawia się nieco później, niż u nas na południu, ale z tego co tu nam piszesz, to u nas tak było w marcu, a już mamy maj, straszne opóźnienie macie yikes
No ale kiedys chyba do Was też ta wiosna dojdzie smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

83 665

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem

Ależ przeskok temperatur; jeszcze wczoraj sporo ludzi chodziło w kurtkach a dziś typowo letnia pogoda.
Wygrzałam się troszkę w słońcu, pogadałam ze znajomą.
Zmiana pogody (deszcz) u nas ma być od wtorku ale deszcz jest bardzo potrzebny.
Na trawnikach widać było zwiędnięte liście koniczyny i innych roślin.
Mlecze to oczywiście dają sobie radę a bzy u nas nadal nie kwitną.
Markadia bardzo podoba mi się ta nazwa Brenna, nigdy tam nie byłam ale fajnie, że jesteście zadowolone z wyjazdu.
Tajka faktycznie u Ciebie jeszcze duże opóźnienie z wiosną. Nic nie poradzi, musisz poczekać.

Miłego wieczoru wszystkim życzę.

83 666

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja co się odwlecze,to... Przyszło mi do głowy, że jej u nas przyjdzie jesień, to u Ciebie jeszcze będzie lato he...he...

Asterka ja wczoraj przed południem wyszłam na podwórko w bluzie, a tu miła niespodzianka. Na cmentarz pojechałam na krótki rękaw. Mój mąż dziś kończyłby 55 lat.

Markadia gdyby nie te imprezki to pojechałabym przyczepą nad jezioro. Niestety coś za coś. Pojadę na Boże Ciało może.

U nas dziś duży grill na te urodziny wnusia i ognisko wieczorem. Tort będzie lodowy. Wszystko będzie na dworze. Córka wypożyczyła wielki namiot od słońca.

83 667

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Różnice w pogodzie między północą a południem są ogromne. Przyjaciółka, która mieszka w Warszawie, zawsze gdy jedzie do swojego domu na Mazurach nie może wyjść ze zdumienia, że tak jest, a to raptem 250 km. Nie tylko w Polsce tak, ale w Niemczech odwrotnie- u koleżanki na Bawarii wszystko było później, niż u mnie na północy roll

Wczoraj miałam bardzo intensywny dzień.
Po tych badaniach wzięłam się za porządki w szufladach w sypialni- mam tam m.in.bieliznę. Nie mogłam nigdzie dostać pasujących do nich organizerów i (delikatnie mówiąc) miałam tam bałagan roll Udało mi się jednak kupić idealne wymiarowo w Ikei, no i miałam co robić.
Przy okazji segregowania- selekcja.
Potem wysprzątałam, umyłam balkon. Wstawiłam mebelki na niego. Można już posiedzieć smile
Ugotowałam zupę z botwinki. Gdy była już gotowa, okazało się, że mam 15 minut do autobusu, który jedzie na cmentarz.
Szybko się przebrałam, złapałam, co trzeba i fruuu.
Z powrotem też pojechałam autobusem, więc uwinęłam się w 1,5 godziny.
Wróciłam, zjadłam zupę. Wyszła mi taka dobra, że zjadłam wszystko, a chciałam część na jutro zostawić lol  lol  lol
Dziś chyba poleniuchuję.... o ile znów sobie czegoś nie wymyślę roll

W Brennej byłam raz, jakieś 15-16 lat temu. Kuzynka exa brała tam ślub. Tam też było wesele. Ale na dłuższe spacery tam czasu wtedy nie było roll


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 668 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-05-03 08:00:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Misty smile senks za kawkę balkonową smile nie mam balkonu buuuu
Ta fotka jest z netu ?? tak ??? bo klamka na drzwiach jest jakaś inna smile


Ja wczoraj otworzyłam sezon sandałkowy lol
I nie tylko ja - ludzie byli ubrani na letniaka bo i temperatury temu sprzyjały smile

Markadia Brenna jest ładna i spokojniejsza od Wisły czy Szczyrku
Polecam wycieczkę od Porąbki przez Międzybrodzie do Żywca - wszędzie w około jeziora Żywieckiego - tam są widoczki smile

Taja faktycznie u Ciebie jeszcze nie ma wiosny
Tak jest co roku spóźniona czy tylko w tym roku ??

Bulinka od dawna grasz w tego chińczyka w necie  pamiętam nie raz o tym pisałaś
To płatna aplikacja ??? smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE - KORZYSTAJCIE Z POGODY NA MAKSA

Asterka po zimie ludziska wygrzewaja się w słonku lol

83 669 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-05-03 08:04:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Część Misti! To miałaś bardzo intensywny dzień. Jak gotujesz zupę z botwinki? Tak teraz myślę, że ja nigdy nie gotowałam. Lubię dobre zupy,ale teraz rzadko gotuję,bo młoda nie chce jeść. Teraz na imprezie jadłam borowikową. Kurcze jaka była pyszna.

Bachasiu nie jest to płatna gra. Wyszukuje się Ją przez fejsbuku. Gram z ludźmi z całego świata. Jest ranking, ale nic poza tym.

Dziewczyny w tej Brennej jest gdzie spacerować oprócz gór?

83 670

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem BaChasiu i Bulinko

BaChasiu-- fotka jest z netu. Ja mam ciut większy stolik, taki półokrąg i zieleń na widoku, mimo że naprzeciw jest kolejny blok.

Bulinko-- ja też gram w Chińczyka, na Kurniku. Wchodzę na niego bezpośrednio, nie przez Fb, ale może Ty grasz na innej platformie....
Zupę z botwinki gotuje się bardzo prosto (przynajmniej moim sposobem wink  )

W garnku na maśle klarowanym podsmażam pokrojoną marchewkę, dorzucam pokrojone w większą kostkę ziemniaki. Zalewam bulionem.
Dodaję posiekane liście botwinki i pokrojone (lub starte, jak mi się chce) buraczki. Gotuję jakieś 20-25 minut.
Po tym czasie zabielam śmietanką, doprawiam solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Na koniec posypuję posiekanym koperkiem.
Podaję z ugotowanym jajkiem.

83 671 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-05-03 09:01:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti dziękuję za przepis.
Chińczyka znalazłam przez fejsbuka,ale mam aplikację na telefonie i też wchodzę bezpośrednio.

83 672 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-03 10:18:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

U mnie jeszcze cieplej niż wczoraj, bo ma być nawet 26 stopni.
Córka jedzie z chłopakiem do Ostrawy, potem do Cieszyna, a ja posiedze na balkonie, no i z psem pójdę na spacer dłuższy.
A ja wczoraj wieczorem w łazience w lustrze, zauważyłam, że mam cały dekolt i ramiona  czerwone od słońca, złapało mnie podczas siedzenia nad rzeką i potem jeszcze spacerowałyśmy wzdłuż rzeki w słońcu smile

Bulinko w Brennej tak jak w Wiśle góry są dookoła, a spacerować można wzdłuż rzeki, po obu stronach, jest też park ze sceną, wczoraj tam grał góralski zespół, jest mnóstwo restauracji, lodziarni, a dalej są też sklepy.
Coś jak Wisla tylko nieco mniejsze, ale niewiele mniejsze smile
Fotki z Brennej wczoraj wstawialam w mojej relacji na fb, dzisiaj jeszcze są, możesz sobie zobaczyć smile

Taja no to u nas tak było w marcu, może na początku kwietnia, a coś wogóle już kwitnie?

Mysti no to pracowity miałaś dzień smile

BaChasiu ja wczoraj byłam w koszulce na ramiączkach, miałam bluzę z dresu, ale zostawiłam ja w aucie, bo nie byla mi potrzebna smile
Na sandałki jeszcze się nie odważyłam, ale miałam ażurowe tenisówki smile
Okolice Międzybrodzie znam bardzo dobrze, byliśmy tak na wakacjach 2 tygodnie, w Międzybrodzie Bialskim, do Żywieckiego zrobiliśmy sobie wycieczkę, na górę Żar, byliśmy tez w Tresnej, widoki rzeczywiście tam są niesamowite smile
Ale tam mamy nieco dalej, a my ze względu na psa, jeździmy tam, gdzie pies może popluskac się w rzece, do jeziora by nie wszedł hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pięknego dnia smile

83 673

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia też lubię tę Warkę 0 cytrynową hi...hi... Fotki ekstra!

83 674

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja tylko takie piwa piję, ale tylko w sezonie, bo kiedy jest zimno, nie ciągnie mnie do takich napoi.
Dlatego napisałam, że sezon otwarty lol

83 675

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć słonecznie i lajtowo smile
Dziękuję za przepis na botwinkę, zrobię, jak tylko będę sama w domku  smile
Moi niestety nie lubią, a ja uwielbiam, mam zawekowaną oraz pomrożoną botwinkę i obie będę łączyć z tym przepisem, superaśny.

83 676

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia ja też zimą piwa nie piję. Nie mam na nie wcale ochoty. Na procentowe się czasem skuszę ,ale ja jak wypiję alkohol,to zaraz jestem spocona i czuję się niekomfortowo. Córka kupiła pomarańczowo- grejfrutowe i cytrynowe. Wczoraj sprzątałyśmy i wypiłyśmy po jednym. Te pierwsze też dobre. Ja nie lubię takich słodkich, tylko te kwaskowate.
Mamuśka będziemy obie gotować tą zupę dla siebie.

83 677

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Markadia> no patrz, znów nie zakodowałam wink  Tak, w parku tulipany, żonkile i narcyzy. W słonecznych ogrodach są pąki na magnoliach. Na dzikich owocowych są białe pąki.

Bulinko> to tak nie działa hehe, u nas jesień prawdopodobnie przyjdzie wcześniej wink  Taki pomorski klimat lol

Bacha> co roku opóźniona, ale w tym roku wyjątkowo, bo stale jest zimno (do 10 st.C) i bez słońca. Bzy mają dopiero zalążki i rozwijają listki.

Miłego popołudnia każdej z osobna.

83 678

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

I majowy weekend powoli się kończy.
Ale ogólnie jestem zadowolona, pobyłam sporo w plenerze, podziwiałam wiosenną zieleń i kwiaty, pogadałam ze znajomymi.... fajnie było.
Dziś był większy wiatr niż wczoraj to upału nie było.
Mam nadzieję, że wszystkie sympatycznie spędziłyście te dni.

Pozdrawiam i dobrej nocy życzę.

83 679

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O tak, było fajnie! Niestety jutro do pracy.
Dobrej nocy życzę.

83 680

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

W tym roku majówka udała się pogodowo  smile

Wczoraj też byłam z bratową - tym razem byłyśmy w parku miejskim na obrzeżach mojego osiedla - sympatycznie

Dziś jeszcze ma być ciepełko u nas

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

83 681 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-05-04 07:43:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Bachasiu z radością dosiadam do porannej kawy.
U mnie też jeszcze piękna pogoda, mam na dziś w planie wyjście i różne sprawy ale też myślę, że będzie czas aby choć chwilę pogrzać sie w słonku.
Deszcze zapowiadają od środy i dobrze by było gdyby prognozy się sprawdziły bo deszcz potrzebny.

A dziś jeszcze wykorzystajmy jak najlepiej słoneczny i ciepły dzień.

83 682

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Baśku dzięki za kawę.
Swoją właśnie piję.
Śliczna była pogoda przez te dni.
Wczoraj byłam u ciotki.
Dzisiaj mamy poświęcenie pól, będzie również msza na koniec.
Muszę ubrać krzyż, wynieść stół i wszystko co potrzebne.
Msza będzie w ogólnej altanie.
Dzisiaj również u nas słonecznie i ciepło.
Dużo pracy przede mną.

Udanego poniedziałku.

83 683 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-04 10:55:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu smile

U mnie ładnej pogody ciąg dalszy, ale od czwartku zmiana, deszcz i chłodniej hmm
Ale wiem, że deszcz jest bardzo potrzebny,
ja już powyciągałam lżejsze buty i ciuchy, a tu zmiana hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę dobrego dnia smile

83 684 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-05-04 11:18:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam u nas dziś i jutro jeszcze ciepło. Potem na dwa dni ochłodzenie i deszczyk ma się pojawić. Potem cały czas 19-20 stopni. Także fajna pogoda.
Wczoraj impreza była extra. Córka wypożyczyła wielki namiot i stoły były osłonięte od słońca. Najpierw był grill,potem tort lodowy i ciasto,a wieczorem siedzieliśmy przy ognisku. Normalnie jak w niebie. Jak pogoda dopisze,to w weekend po Dniu Matki będzie powtórka.

83 685

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłam z córką na zakupach w aptece, w Rossmanie i w Action, poszło nam 400 zł, w tym leki 170, a gdzie reszta yikes
My nie możemy wchodzić do takich sklepów, szczególnie do Action, bo wchodzimy po 1 rzecz, a wychodzimy z całym koszykiem zakupów lol


Bulinko zazdroszczę takich rodzinnych spotkań na podwórku, my niestety musimy w bloku siedzieć hmm
Co prawda jest działka, ale tam to nie to samo co koło domu, w tym roku byłam tam tylko raz, po żonkile na święta, jakoś nie ma nigdy czasu tam się wybrać, żeby posiedzieć hmm

A i mam pytanie odnośnie malowania paznokci, pisałaś kiedyś, że nie masz cierpliwości, żeby Ci córki je robiły, więc kupujesz lakier w rossmanie i sama malujesz.
Ale jaki lakier kupujesz taki zwykly do paznokci, czy ten do hybryd, który trzeba utwardzać pod lampą???

83 686

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

I u mnie gorąco.

Z samego rana pojechałam do przychodni, zamówić leki. Mogłam to zrobić przez telefon, ale musiałam tam dostarczyć też jeden dokument, więc zrobiłam to przy okazji.
Wróciłam do domu, zjadłam śniadanie i poszłam do fryzjera na umówioną wizytę.
Dziś zeszło mi tam dłużej, bo i głębsza pielęgnacja.
Potem jeszcze musiałam pójść na pocztę i tak mi pół dnia przeleciało smile

83 687

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia kupuję taki lakier w Rosmanie na którym piszę GEL i jest to zwykły lakier,ale bardzo dobry. Trzymie kilka dni bez odprysków.
Misti to jaki zabieg robiłaś na włosy?

83 688

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko no to takie lakiery to ja mam, ale nie używam, bo irytuje mnie to, że szybko odpryskują hmm
Co to jest kilka dni, mnie by zadawalalo, gdyby to przynajnniej ze 2 tygodnie się trzymało smile
Fajnie masz z tym, że córki umieją to zrobić, bo moje same chodzą do salonu, ja też kiedyś chodziłam, raz na jakiś czas, na większe imprezy, albo wakacje, ale ta usługa tak teraz podrożała, że szkoda mi kasy hmm

Mysti no to zajęty miałaś dzisiaj dzień, czas szybko zleciał smile

83 689

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka

Co do malowania paznokci, to ja niestety od ponad roku rzadko maluję. Z powodu łuszczycy paznokci mam je zniekształcone, w złym stanie. Nie mogę malować, bo mi się pogarsza ich stan. Od pewnego czasu chodzę do podologa, który zajmuje się nimi leczniczo. Od tej pory jest znacznie lepiej. To dermatolog sobie już nie radziła, a podolog tak wink

Mi brakuje choćby balkonu, już bym była szczęśliwa. Tak więc cieszcie sie z balkonu-ten kto ma big_smile

Do występu na scenie zostały zaledwie 4 próby, a mamy wrażenie, że jesteśmy daleko w polu. Niektórzy nawet dobrze nie znają roli, ciągle zmieniamy ustawienia. Chyba potrzebne będą dodatkowe próby wink  Ja zaczynam czuć presję czasu tongue

Pozdrawiam każdą z osobna. Pięknej pogody wszystkim życzę.

83 690

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI smile

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

           
Misty też idę do fryzjerki w przyszłym tygodniu
Będzie mi robić cieniutkie pasemka a no to później jaśniejszą farbę mi nałoży - by zejść z ciemnych włosów smile
Ma wyjść jaśniutki sarni brąz lol a co i jak  wyjdzie ??? tego nie wie nikt lol lol

Dziś ciąg dalszy piękniutkiej pogody - wybieram się w końcu zrobić to płatne badanie

Pozdrawiam WSZUŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

83 691 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-05-05 07:06:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja znów wcześnie się wybudziłam.
Niby jestem wyspana, w sypialni mam dobre warunki- chłodno, ciemno. Mogłabym spać do wypęku, a budzę się po jakichś  5-6 godzinach max i szlus. Po spaniu.
Może tyle musi mi wystarczyć... roll Na szczęście, śpię bez wybudzeń w nocy roll
Dziś rano wyszorowałam już kabinę prysznicową, teraz przysiadłam z kawą.
Popołudniu mam wizytę u tego mojego "starego" ginekologa. Chcę z nim skonsultować wyniki badań przed konsylium.

Taja-- co tym razem wystawiacie?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Cześć BaChasiu
Ja farbowałam odrosty, dołożyła mi trochę refleksów i odświeżyła całość.

83 692

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Kolejny piękny dzień przed nami.

Basie dziękuję za kawę.
Właśnie córka mi przyniosła z expresu.
Kupiłam również chleb, bułeczki i drożdżówki.
Dzisiaj na obiad będzie pomidorowa.

Paznokcie maluję zwykłym lakierem.
Kilka dni jest ładny, a potem trzeba zmywać.

Taju każdy z was przysiądzie i nauczy się roli.
Ludziska dopinają sprawy na ostatnią chwilę.

Mysti wiosna wokół, a więc i twoje włosy potrzebowały lekkiej zmiany.
U fryzjera zawsze długo się siedzi.
Krótko trwa twój sen.

Baśku u ciebie będzie mocniejsza zmiana koloru włosów.
Moja córka też pojechała na badanie na poziom żelaza.
W piątek ma lekarza i chce tam pojechać już z gotowymi badaniami.
Zobaczymy czy poziom żelaza się utrzymuje.

Bulinko fajnie, że impreza była udana.

Marka ty masz duży balkon i możesz pobyć na świeżym powietrzu.
Masz tam kwiatki i czujesz się jakbyś była na działce.
Co innego gdy można wyjść na dwór obok domu, a co innego gdy musisz dojechać
na tą działeczkę.
Wcale ci się nie dziwię, że ciężko ci się wybrać na działkę rodziców.

Asterko byłaś na słoneczku ?
Opaliłaś się ?
Jest ogromna susza i czekamy na ten prognozowany deszcz.

Dzisiaj jest 42 rocznica naszego ślubu.
Kiedy nam minęło tyle lat ?

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pięknego wtorku.

83 693 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-05 09:52:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie kolejny piękny dzień i już zmienili prognozy, jakiegoś większego ochłodzenie nie będzie, jedynie w czwartek ma popadac deszcz, no i  ciepło będzie bo 20-22 stopnie, super smile
Zupełnie inaczej się czuję, mam lepszy humor i więcej energi, kiedy jest ciepło i słonecznie.

Piszecie o włosach, ja jutro robie odrosty i odświeżam kolor na całych włosach.

Czytko Owszem, mogę wyjść na balkon, codziennie na nim jestem, ale mi chodzi o takie spotkania rodzinne, jak u Bulinko u nas czasem róbmy jakiegos grilla na działce, ale teraz jak zabrakło mamy, jakoś trudno nam się zoorganizować hmm
Bo tam trzeba dojechać, no i wiadomo, że warunki nie są takie jak w domu.

Mysti a ja z kolei śpię do oporu, śpię do 9, czasem dłużej, a kładę się koło północy, ale ja myślę, że to przez te moje leki tak śpię, bo one mają też działanie nasenne.

BaChasiu jaśniejsze włosy odmładzają, mam nadzieję,  że będziesz zadowolona z efektu smile

Taja ja problemów jako tako z paznokciami nie mam, jednak są one dość kruche i musiałabym nic nie robić, żeby móc je zapuścić, a malowanie i zmywanie co kilka dni, to nie dla mnie, szkoda paznokci hmm
Ale na wakacje w Turcji zrobię sobie hybrydy big_smile

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego wtorku smile

83 694

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Na prognozach coraz mniej deszczu. Powinno popadać,ale takim deszczem krajowym,czyli nie za mocno,ale długo.
Co do paznokci,to po ostatnich hybrydach stwierdziłam, że nie wiem kiedy następnym razem zrobię,bo moje paznokcie bardzo ucierpiały. Wolę zwykły lakier.

83 695

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Mysti> wystawiamy "Córunię". To historia dziewczynki, która została podawana i odnaleziona jako nastolatka.

Czytko> i to jest właśnie niedobrze. Tu nie chodzi jedynie o nauczenie się roli, tu jest mnóstwo innych rzeczy, nad którymi trzeba pracować po nauczeniu się roli np. emocje, mowa ciała. A jeśli ktoś wpoi sobie rolę na tydzień przed premierą to już nie zagra tego tak jak powinien, bo nie zdąży domknąć innych spraw. Będzie recytował sztucznie to czego się nauczył, zamiast naturalnie grać i potwierdzić ciałem to co mówi.

Dobrego dnia wszystkim.

83 696

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Byłam na tym badaniu - jutro wynik

Co do paznokci - nie stać mnie robić smile
Zawsze mam takie - pociągnięte jedną warstwa lakieru i to jeszcze rozrzedzonego  co 3 dzień przemaluję i jest oki
Przycinam krótko - mam ostatnio zadziorki

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia  a pewnie ,że jasne włosy odmładzają
Zdrowiej dla mnie byłoby przejść na siwe - ale nie ze mną te numery Bruner lol

Misty masz ładny naturalny blond - jak dodałaś refleksy to pewnie super wyglądasz lol
echhhhh zazdraszczam WAM tych gęstych włosów smile
Właśnie o takie refleksy mi chodzi - optycznie będę mieć włosów

Czytka gratki za wytrwałość
Jesteście zaprzeczeniem, że majowe malżeństwa są nietrwałe lol

Buziaczki dla WSZYSTKICH

83 697

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Miło się czyta, kiedy wszystkie są zadowolone smile

Czytko gratuluję i życzę dalszych wspaniałych lat pożycia razem smile
gdyby mój żył, w tym roku mielibyśmy 40.

Byłam wczoraj po pieska, maleństwo 'ona' xxs pinczerek smile

83 698

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa masz pieska, ale super big_smile
Jak się wabi, to suczka tak?
Pokaz fotkę maleństwa smile

BaChasiu daj spokój z siwymi włosami, one zawsze postarzają i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej.
Tylko, żeby była jasność, ja nie mówię, że w siwych włosach wygląda się brzydko, bo niektórym paniom nawet ładnie, jeśli jest ładny odcień tej siwizny i jest fajna fryzurka, ale dodaja lat, to na pewno.
Moja córka przy ostatnim farbowanie mi odrostów, zauważyła u mnie kilka siwych włosów, o nieee yikes
Ale i tak będę farbowała, do końca życia i jeden dzień dłużej, więc niech sobie będą  big_smile

83 699

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko> gratuluję tylu wspólnych lat i życzę dalszego szczęścia.

Markadia> ja na szczęście mam włosy po babci, która starzała się jakoś inaczej. Jej włosy po prostu stopniowo po całości robiły się jaśniejsze. W wieku 80 lat miała niby siwe, ale nie takie czysto białe.... podobno ludzie myśleli, że farbuje włosy na jasny blond wink

Kamoa> masz pieska? Podziwiam każdą osobę, która decyduje się na psa. Ja czuję, że to nie jest istota dla mnie wink  Jeśli miałabym się zdecydować to wolałabym kota tongue  Mam kocią naturę heh

Pozdrowionka dla wszystkich

83 700

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja a dlaczego podziwiasz osoby, które decydują się na psa, bo ja nie widzę w tym niczego niezwyklego smile
Ja bardziej podziwiem ludzi, którzy decydują się na więcej niż 2 dzieci, np moja starsza córka lol
Kota też miałam i lubię wszystkie zwierzęta, ale zdecydowanie jestem psiarą, z psami dogaduję się znakomicie smile
Podobno na koty decydują się osoby bardziej introwertyczne, bo koty same są takimi introwertykami, psy wybierają raczej ekstrawertycy.
Ja kiedyś byłam bardzo ekstrawertyczna, teraz im jestem starsza, tym bardziej skłaniam się ku ambiwalencji, czyli trochę tego, trochę tego smile
A psy kocham, a nawet mam trochę hopla na ich punkcie i jestem bardzo wyczulona na ich krzywdę hmm

Co do siwych włosów, to moja mama, dopóki całkiem nie osiwiała, farbowała włosy, żeby nie było widać tych siwych psesemek, ale kiedy zrobiła się całkiem siwa, też miała kolor bardzo ładny, taki jaśniutki blond jakby smile
Ja jeszcze nie wiem, jakie będę kiedyś miała te siwe wlosy, bo na razie mam pojedyncze włosy siwe, ale być może będę miała taką ładną siwiznę jak mama smile

83 701

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> ponieważ pies to duży obowiązek, większy niż np. kot, królik, chomik. Ponadto ja jestem wrażliwa na niektóre dźwięki i np.drażni mnie szczekanie psa, a tego się nie da uniknąć. Wystarczy mi wściekły pies sąsiadki hmm wink  Wiem jak to brzmi, więc zaznaczę że nie skrzywdziłabym żadnego zwierzaka. W dzieciństwie mieliśmy psa przybłędę, ale on był bardziej mamy niż mój. Nie lubiłam z nim wychodzić na spacery, wolałam wypuszczać samopas. Wtedy tak można było robić, teraz jest to zakazane. Za to mruczenie kota mnie uspokaja, nawet miałczenie mnie nie drażni tongue  Pewnie jest dużo racji w tym, że każdy wybiera zwierzaki, które naturą przypominają nam nas samych lol
A dlaczego Ty podziwiasz osoby mające wiecej niż 2 dzieci?

Co do tematu dzieci: widziałam ostatnio w kościele rodzinkę. 5 dzieci, chyba rok po roku bo każde o głowę wyższe (najmłodsze w głębokim wózku). Mama strasznie otyła, twarz wymęczona, ledwie się wlokła, dzieci rozrabiały, a wraz z mężem nie mogła ich ogarnąć. Pomyślałam sobie, że mi ich żal... ja wiem, że dzieci nie prosiły się na świat, więc nie powinnam tak mówić. Jednak to nie był wcale wesoły ani lajtowy obrazek. Ta kobieta była jeszcze młoda, a więc wnioskuję, że będą mieli jeszcze kilkoro dzieci. Weźcie ogarnijcie takie przedszkole, szok yikes Ja bym się wykończyła. Nie dziwię się mojej mamie (całe życie na kalendarzyku), że w wieku 36 lat "zakręciła mężowi kurek" tongue  A miała tylko 5 ciąż heh.

83 702

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w popołudniowy czas

Piękny dzień był i sporo czasu spędziłam na dworze.
Jak już się wyjdzie to zwykle kogoś znajomego się spotka, zamieni kilka słów a przy okazji łapie się promienie słońca.
Tak mi się wydaje, że już trochę opalenizny mam.
Dziewczyny, ja bardzo wcześnie zaczęłam siwieć i przez to zawsze coś z włosami robiłam żeby tą siwiznę ukryć.
Kolory wybieram takie nie rzucające się w oczy, najchętniej ciepły blond.
Mój mąż był psiarzem i też mieliśmy różne pieski, ale uważam, że gdy mieszka się samemu to mieć psa to jest duże utrudnienie.
W przypadku choroby, wyjazdu jest wtedy duży problem co z psem.

Tajka rozumiem Twoje obawy i stres przed premierą bo to nieuniknione; miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Tego życzę Tobie i Waszej grupie.

miłego wieczoru życzę:)

83 703 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-05 20:25:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja właśnie z tych powodów , o których napisałaś, podziwiam ludzi, którzy decydują się mieć gromadkę dzieci większą niż dwójka.
Ja nie mówię o ludziach, którzy mają dużo dzieci, bo były to wpadki, za wpadką, ale takich, którzy dobrowolnie podejmują taką decyzję.
Moja córka zawsze chciala mieć trójkę, no i ma trójkę, ale ja widzę, jak Ona funkcjonuje, nawet sama to mówi, że dla siebie nie ma kompletnie czasu, jest wiecznie zmęczona, nie ma nawet czasu porządnie zjeść i się wyspać
Ale wiedziala na co sie pisze, tym bardziej, że mieszka w innym miescie, więc z mojej strony pomoc ma tylko raz na jakiś czas.
Ja mialam długo 1 dziecko, dopiero po 11 latach zdecydowałam się na drugie, bo widzialam u szwagierki, 4 dzieciaków, rok, po roku, najstarszy rok młodszy od mojej córki, co tam się działo w tym domu, istny sajgon yikes  4 małych chłopców, przerażało mnie to, nie moja bajka, dlatego tak dlugo nie mogłam zdecydować się na drugie dziecko.
Więc szacun dla rodziców, którzy dobrowolnie podejmują się wychowywania, większej ilości dzieci.

Co do psa, kiedy zostane sama, nie planuję już żadnego zwierzęcia, właśnie z powodów, o których napisałaś smile
Teraz pies i obowiązki z nim związane, są dla mnie świetną rehabilitacją, bo chcialam czy nie, nawet o 2 kulach po operacji, musiałam z nim wychodzic na spacer.
Teraz też, gdyby nie te wyjścia z psem, pewnie zasiedziałabym się w domu hmm

83 704 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-05-05 23:24:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc,

Dziewczyny ja nie rozumiem o czym piszecie, dzieci i zwierzątka, do jednego worka nas wsadzacie ??
Żadnej ciąży nie planowałam, trzy wpadki, szkoda że nie więcej, dzieciaki od małego różne zwierzątka miały, dbały, a potem pieski, ja nie widzę w tym żadnego problemu,
w latach 80-90 czasy bez luksusów, rodziny wielodzietne dało się ? dało, a teraz są luksusy i co ? same widzicie ....

moja psinka to Lila, zdjęcia nie oddają jej piękności co na żywo.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 705

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nadal pogoda, deszczu nie widać.

Kama piesek cudeńko malutkie.

83 706

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Czytka senks za kawkę smile właśnie dosiadłam ze swoją smile

Kamoa pinczerka Lila smile ładniutka - pewnie będziesz ja nosić w torbie ?? he ??? smile

Ja nie jestem psiarą smile  dla mnie osobiście to przede wszystkim obowiązek jak i koszty ...  dziękuję nie dla mnie
Ta moja "amerykanka" z góry - ma dwa pieski - jednego prowadzi na smyczy drugiego niesie w torbie smile
Sąsiadki z naprzeciwka - doniosły mi uprzejmie - że ona dokarmia gołąbki wrrr
Delikatnie zwrócę jej uwagę - jak ja spotkam na klatce

A pewnie ,że większość dzieci było z wpadek

Markadia no na pewno Twoja córcia jest zmęczona - ale za parę lat będzie już fajniej smile

Co do siwych włosów smile
Przed 30-tką  już miałam
Pamiętam jak robiłam pierwsze pasemka smile cudaczki smile
Robiłam u najlepszego już wtenczas fryzjera Jaśka ( wszystkie koleżanki się u niego obcinały )
Jasiek się po latach wyrobił o dorobił  - ma 4 fryzjernie z kosmetyczkami  trychologiem  smile itp.
Cała jego rodzina się przebranżowiła - i trzepią kasę smile

Znam z widzenia parę kobitek - co mają od lat siwe włosy i super krótkie fryzurki - wyglądają super
Sporo babeczek zeszło  na siwe - przestały farbować   
Mam też  2 koleżanki z mojego rocznika - nigdy włosów nie farbowały - mają naturalne swoje kolorki z pojedynczymi siwymi włosami smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki lol

83 707 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-06 09:55:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie nadal sloneczko i ciepło, ale mocno wieje, pewnie ten wiatr przywieje chmury deszczowe, bo od jutra ma padać hmm

Kamoa ale kto wrzuca dzieci i psy do jednego worka, Taja podziwia ludzi, którzy decydują się na  psa, a ja podziwiam tych, ktorzy decydują się na więcej niż 2 dzieci i tyle.
A propo wrzucania psów i dzieci do 1 worka, Twoja śliczna sunia, ma na imię tak samo, jak moja najstarsza wnuczka Lila i nie widzę w tym niczego złego smile
Ale jest maleńka, mój jest nieduży, ale przy Twojej to olbrzym lol
A ile ma, to młodziutka sunia?

BaChasiu czy za parę lat u mojej córki będzie fajnie? No nie wiem 3 nastolatków w domu, w tym 2 nadpobudliwych, ooo nie dziękuję roll

Czytko dziękuję za kawkę w pięknej filiżance smile

Co do siwych włosów, ja nie zamierzam ich eksponować, będę farbować smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłej środy smile

83 708

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Ja mam czwórkę i żyję hi...hi...Jak to mówi moja córka: po latach inwestycja się zwraca.
Co do piesków,to rozumiem Wasze za i przeciw. Mam psa w domu i nigdy więcej. W zeszłym roku pojechałam z młodą na tydzień i zostawiłam psa starszej. Nasza nadzwyczaj spokojna suczka cały czas Jej szczekała. Także w przyszłym roku jak gdzieś się wybiorę,to muszę jechać z psem.

83 709 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-05-06 10:37:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O kurczę ,

Cześć wszystkim smile

Eh, Marka sama nie wiem ,co napisałam o tym worku  lol  parę razy edytowałam, a po pół nocy, nie dało rady nic już zmienić.
chyba zmęczenie daje mi się, czas zrobić reset, znacie to powiedzenie; daj palec a wezmą rękę.. 
Sunia ma 10 tyg. żywiołowa zadziora.

Bulinko teraz już w większość hoteli jest przyjazna zwierzakom, nie ma problemu.

Co do fryzjera to bardzo mało ingerowałam w włosy przez rok, od śmierci męża, zaczęły mi garściami wychodzić, byłam prawie łysa, teraz jest już w odwrocie, dopiero coś koło lipca mam zamiar przeinaczyć się, nie mogę na te moje pióra już patrzeć.

83 710

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Siedzę z farba na głowie, kolor arktyczny, chłodny blond big_smile

Bulinko myśmy jeździły z psem na wakacje, teraz jest sporo miejsc, gdzie akceptują psy, tak samo z restauracjami, można wejść z psem, a my i
I tak zawsze latem siedzimy na zewnątrz.

Kamoa czyli Twoja sunia, to jeszcze szczeniaczek, będziesz miała trochę roboty, a to siku na podłodze, a to coś pogryzie, ale to minie, a potem będzie sama radość smile

Dziewczyny, ja powiem coś, co może Was lekko zszokować, ale wolałabym mieć 3 psy w jednym czasie, niż 3 dzieci w jednym czasie cool
Dzieci bardziej mnie męczą, psy jednak nie są aż tak absorbujące i wymagające,  jak dzieci, wręcz przeciwnie, spacery z psem mnie uspokajają, dzięki niemu bywam często na łonie przyrody, gdybym go nie miala, siedziałabym pewnie prawie cały czas w domu hmm
Taja napisała, że nie lubi szczekania psa, ja natomiast nie lubię pisków i wrzasków dzieci, szczekanie psów, aż tak nie przeszkadza.
Ale to są tylko i wyłącznie moje odczucia, a każda z nas jest przecież inna smile
Jednak tak jak pisalam wcześniej, na starość, już żadnego zwierzęcia nie będę miała, ze względu na ryzyko, że moge niedomagać i kto wtedy zaopiekuje się zwierzęciem?

83 711

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Nie zapomniałam o lodach, nie.
Dopiero teraz wypiłam pierwszą kawkę yikes
Przed 7 byłam już w Instytucie Onkologii, na umówiony tomograf. Trochę się "bałam", bo poprzedni, ze względu na większy obszar badań był mało komfortowy przez m.in. wlewkę doodbytniczą roll
Bałam się, że dziś też mnie to czeka, ale na całe szczęście kontrast miałam podany tylko dożylnie, nawet nie dostałam go do picia.
Oczywiście, lekko ze mną nie było (zawsze coś). U mnie przy wkłuciach zawsze jest problem sad Nie można znaleźć żyły, są niewidoczne i słabo wyczuwalne.
Jakoś się udało, ale w momencie podawania kontrastu, okazało się, że żyła pękła yikes
Wbili się w drugą rękę, też niełatwo. Też jakiś problem z podaniem kontrastu.
No to, weszli przez żyłę w dłoni. Cienka, więc bardzo czułam to wlewanie sad
Z nadmiaru emocji, było mi słabo i kręciło się w głowie, ale doszłam do siebie.
Potem chciałam znaleźć tę koordynatorkę, która tak bardzo pomogła mi zdalnie przy tych początkowych badaniach, ale miała dyżur, gdzie było mnóstwo pacjentów, nie chciałam tam się ładować, więc to, co miałam dla niej (drobne podziękowanie) zostawiłam w jej pokoju socjalnym u jej koleżanek.
Szkoda, bo chciałam jej też osobiście podziękować za takie (bezinteresowne) zaangażowanie.
Przeszłam przez miasto, wstępując do Rossmanna. Ten, koło mnie jest akurat w remoncie, a potrzebowałam parę rzeczy i wróciłam dopiero do domu roll

Kamoa-- sunia urocza smile

Ja siwe włosy mam już od dawna, coraz więcej i nie zamierzam ich eksponować lol  Będę się farbować, jak długo się da tongue  lol


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 712

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty a to wcześniej nie pisałaś o tym wlewie przez odbyt Ło Matulu - ależ dyskomfort
Jak podadzą - to w czasie tomografii - masz uczucie ,że się posikałaś smile
Ale o tym uprzedzają smile
Ja mam widoczne i dobre żyły - czasami  jak inne pielęgniarki się wkuwają - to potem jest siniak na maksa smile
Wczoraj robiła mi pielęgniarka starsza - mam tylko kropeczkę smile

Dzięki za lody lol

Markadia trójka dzieciaczków w takim wieku jak masz wnuczęta - to wiadomo ,że jest harmider
A już jak widzą Ciebie od czasu do czasu na żywca - to się popisują lol
Wiem - bo Matyldzia szaleje ze mną  i robi popis -  ale ona jest jedna lol

Bulinka ano właśnie  jest problem jak jest wyjazd na wakacje
Mój eks ma szitzu Emi - jest fajna itp.
Jakieś 2 miesiące temu - jego żona zadzwoniła do mnie - zostawi mi klucze w sklepie i żebym podeszła ją wyprowadzić na spacer
Nie wiem co jej odpowiedziałam - wymigałam się ... bo byłoby częściej - dziękuję smile
Przez te wszystkie wyjazdy do Krakowa - Katowic z moim eksem - tą Emi opiekuję się sąsiadka smile

Kamoa to masz malutką "córeczkę" - zapakujesz ją wszędzie lol ze sobą

Też będę farbować włosy - nie wyobrażam siebie w siwych

U mnie dzisiaj jest jeszcze cieplutko - wietrzyk wieje
Idę się przejść po wczorajsze wyniki - i jak to w środę zaglądnę do Pewexu na nowy towar smile może coś upoluję
Wczoraj byłam w starym mieście - jest taki sklepik Outlet z ciuchami włoskimi
Wypatrzyłam tam fajną beżową bluzkę -  w komplecie ze spodniami kosztowała 350 zeta !
A sama ta bluzka 190 zeta - chyba ich pogięło z tymi cenami lol lol 


Pozdrawiam pozostałe MYCHY lol

83 713

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu moje wnuczętami są przekochane, ale też bardzo żywiołowe i absorbujące, zawsze jestem bardzo zmęczona i wypompowana, kiedy z nimi dłużej przebywam.
Tęsknię za nimi bardzo, bardzo je kocham, ale wiem, że kiedy się spotkamy, będę potem bardzo zmęczona.
Wyobrażasz sobie takie 3 Matyski naraz w jednym czasie lol
Z psem nie ma takich  problemów, kiedy okres szczenięctwa minie, potem jest już luzik smile

Mysti współczuję tego badania, ja też mam fatalne żyły, słabo widoczne, a właściwie niewidoczne, a jak już jakimś cudem znajdą, to one pękają hmm
Ale już masz to za sobą, więc możesz odsapnąć.
No i dziękuję za pyszne lody smile

83 714

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Neteczki !

Kilka dni mnie nie było bo biegałam po lekarzach a czekając w kolejkach to potem nie mam siły do komputera zaglądać.

Kamoa gratuluję Ci nowego członka rodziny , piękna dziewczynka.

Odnośnie siwych włosów to jestem ich posiadaczką od 2 lat i o dziwo są w bardzo ładnym kolorze , młodsze dziewczyny prawią mi komplementy że taki ładny kolor , nie wyglądają na siwe bo są platynowe. Takie miała moja mama a ja bardzo długo farbowałam bo bałam się siwych = mysich.

Piszecie o dzieciaczkach a wszędzie krzyczą ze demografia pada na pysk , a ja uwazam że nie powinno przyrównywać się czasów powojennych do obecnych . Wtedy inne były potrzeby i możliwości teraz azeby zakładać rodziny to przede wszystkim potrzebna jest stabilizacja , stała praca , wyzsze zarobki a nie takie ze ma starczyć na chleb od pierwszego do pierwszego no i oczywiście mieszkania . Kiedyś tez mieszkań brakowało a rodziny żyły pokoleniowo ale to nie znaczy że komfortowo a życie mamy tylko jedno więc potrzeba je godnie przeżyć . Jak wiemy to w dzisiejszych czasach mamy wielu milionerów a nawet miliarderów jak i dobrze zarabiających ale większość to codzienni zjadacze chleba i muszą ciężko na niego pracować. Świat i tak jest przeludniony .

Od wczoraj troszkę z nieba kapie ale są to minimalne ilości deszczu a przydałaby się dobra ulewa bo ziemia tylko z wierzchu jest wilgotna.

83 715

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny napiszę ogólnie.
Co do wyjazdów z pieskami,to dla mnie to jest problem.Po pierwsze pies na plaży się męczy i nie na wszystkie plaże można. Za psa zazwyczaj na noclegach jest dopłata. Chcesz gdzieś iść,to nie wszędzie można z nim wejść. Teraz jedź na turnus z psem. Co w czasie zabiegów? W pokoju sam może szczekać. Masakra....
Jeżeli chodzi o dzieci,to spotkałam już dwie kobiety, które są całkiem entydzieciate. Jedna obiecywała mężowi, że będę mieć dziecko,ale poźniej. Zawsze była jakaś wymówka. W końcu doszło do rozwodu, nawet kościelnego. Druga to obecna dziewczyna mojego starszego syna.
Włosy mam bardzo liche. Dawno nie farbowałam i zastanawiam się,czy to jeszcze zrobię.
U nas miały być przelotne deszcze .Na razie zero opadów.Ciekawe,czy na jutro się sprawdzi prognoza.

83 716 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-05-06 15:46:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sorki, że tak mnie dzisiaj dużo tutaj smile ale dzisiaj mam dzień zadbania o siebie, więc siedzę w domu i mam dużo czasu, nawet obiad gotowała dzisiaj córka smile

Bulinko Owszem, z psem jest problem w niektórych miejscach, dlatego z psem nie jeździliśmy nad morze, ani na Mazury, zabieraliśmy go tylko na kilkudniowe wyjazdy w góry, tam gdzie mógł się wybiegać podczas naszych spacerów nad rzeką i po górskich szlakach.
Na plażę też bym psa nie wzięła, bo nieraz widzę, jak te biedne pieski męczą się na tym gorącym piasku, aż nóż w kieszeni mi się otwiera hmm
Mój pies zawsze miał dobrą opiekę, podczas naszych wyjazdów, bo był u moich rodziców, których kochal tak samo jak nas, a Oni traktowali go jak dodatkowego wnuka smile
Teraz, na czas pobytu w Turcji, pies zostanie w swoim domku z mężem, czyli ze swoim panem, ja mu nagotuje jedzenia, mąż wie jak się nim zajmować, więc nie ma problemu, przez te 8 dni wytrzymają bez nas big_smile

Klaudynko fajnie, że się odezwałaś, bo właśnie myślałam o Tobie gdzie Ty się podziewasz smile
Wysłałam Ci zaproszenie na fb i napisałam wiadomość na messengerze, nie wiem czy akurat to konto masz aktywne, ale tam masz w znajomych nasze dziewczyny z Netek, więc myślę, że na dobre konto trafiłam smile

A co tam z tą przeprowadzką u Ciebie?

83 717

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka zajrzałam na fb i znalazłam Ciebie a ostatnio jak pisałam to laptop był odłożony . Odnośnie mieszkania to jestem nadal na etapie oglądania przez kupujących ale jak na razie ciężko to idzie bo zrobił się zastój  . Messenger  kiedyś miałam aktywny ale dawno nie korzystałam z niego więc muszę posprawdzać.  Ostatnio dużo zaniedbałam na fb więc muszę tam zajrzeć i uporządkować a nawaliłam zdrowotnie więc stąd ten galimatias. Dziękuję Ci że o mnie pomyślałaś .

83 718 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-05-06 19:03:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Śpieszę poinformować, że wystarczyły 2 dni słoneczka i 2 dni opadów, aby pojawiły się liście na drzewach. Od razu inaczej wygląda big_smile

Kamoa> pewnie, że się dało wink  Tylko nie chodzi o to by się dało, by jakoś żyć, czy wegetować. W czasie wojny też się jakoś dało żyć (wiem, ekstremalne porównanie tongue ). Tak więc to że się dało, do do mnie nie przemawia. Ja mam jedno dziecko i dało mi tak do wiwatu, że wystarczyło za troje lol

Mysti> przykre miałaś przeżycia.

Bulinko> pewnie, że żyjesz wink  Ale może byś była mniej wymęczona i zdrowsza gdybyś miała 1 dziecko. Moja ciotka miała 8 dzieci i też żyła wink  Natomiast nie traktowałabym dzieci jak inwestycji, bo się można nieźle rozczarować tongue  Tego nikt nie wie wink

Klaudynko> trzeba być dobrej myśli, kiedyś się znajdzie chętny na mieszkanie. Nic nie trwa wiecznie.

Pozdrowionka dla każdej z osobna.

83 719

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajunia z tą inwestycję,to żarty są. Starszy wnusio bardzo lubi pomagać i córka się śmieje, że pomału inwestycja zaczyna się zwracać.
Napewno też nie jestem wymęczona,czy chora przez to, że mam czwórkę dzieci. Problemy mam przez wypadek i pracę . W życiu nie żałowałam , że mam dzieci .

Klaudynko, ale już lepiej się czujesz?

Markadia Ty nie przepraszaj , że się udzielasz. Przecież o to tu chodzi.

83 720

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> wcale nie sugerowałam, że żałujesz. Wiadomo, że kochająca matka nie żałuje posiadania dzieci. Miałam na myśli to, że -szczerze mówiąc- nie ma się co oszukiwać, ale dzieci to jednak stres wink  Większy czy mniejszy, czasem okresowy (choroby dzieci, zmartwienia, problemy w szkole, wśród rówieśników itp). I to trzeba przemnożyć przez ilość dzieci. A stres i zmartwienia znacznie pogarszają nasz stan psychiczny, co za tym idzie fizyczny.

Żeby była jasność dziewczyny, ja niczego nikomu nie sugeruję. Tylko dziele się swoim zdaniem. Nigdy nie byłam matką, która udawała że macierzyństwo to tylko radość i szczęście. Bo tak nie było hmm  To były też łzy, depresja, niewyspanie, cholerne zmęczenie, masa trosk związanych z dzieckiem, takich codziennych. Dziś jestem z córki mega dumna i nie żałuję nieprzespanych nocy czy zapłakanych dni, jednak wtedy to było dla mnie ciężkie doświadczenie. A to tylko 1 dziecko tongue

Posty [ 83 656 do 83 720 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 286 1 287 1 288 1 289 1 290 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026