Powiedzcie co mam myśleć?
Pracuje w jednej firmie i mam tam kolegę który jest w związku na odległość. Miałam z nim różne sytuacje o których nie wiem co mam myśleć. Jadłam samotnie w kuchni firmowej, przyszedł ten kolega, zrobił sobie coś do picia, siadł kolo mnie przy stole, przysunął się blisko I zaczął pytać o różne rzeczy niby związane z tematem ktorym sie zajmuję. Patrzył mi głęboko, nieprzerwanie w oczy, miał rozszerzone źrenice i szkliste oczy. Często jak widzi że rozmawiam z innymi osobami, to wtrąca się w rozmowę i zaczyna rozmawiać tylko ze mną, odciąga od rozmowy z tamtymi osobami I skupia na sobie moją uwagę. Dzisiaj zaproponował że zrobi mi kawę, innym razem pomógł mi przy czymś i gdy sie pomyliłam I powiedziałam imię innego kolegi ze mi pomógł to zareagował ze on też Ci pomaga ? Później strzelił focha i byl niemiły. Zapytałam o co mu chodzi, to odpowiedzial ze jutro mi powie. Na drugi dzień mowi do mnie ze dla mnie to co druga osoba ulubiona a on sie poczuł innego dnia wyjątkowo. Czyli zrobil mi wyrzut ze innych tez traktuje wyjątkowo. Innym razem rozmawiałam z kolegą to przyszedł dotknął mocno mojego ramienia i chyba chciał przytulenia i tez oczywiście odciągnąl mnie od rozmowy. Co mam o tym wszystkim myslec ? Czego on szuka u mnie ? Jest w związku na odległość przecież
83 461 2026-04-19 14:14:02
Podobne tematy
83 462 2026-04-19 14:59:52
Hejka.
I znów zimno, pochmurnie
A właśnie mówili w tv, że koniec ciepła. Ja pierdziele, to chyba u nas falstart, bo ciepło nawet porządnie do dotarło
Klaudynko> traktuj te doświadczenia jak lekcję życiową i idź dalej... Lepsza, nauczona życia i dumna z siebie, że teraz już to wszystko wiesz. Nie chodzi o to by nie popełniać błędów, ale aby się na nich uczyć!
Markadia> i o to właśnie chodzi, by stawiać granice, a nie dawać się wykorzystywać. To jest to dbanie o siebie
Brak granic zrobiłoby spustoszenie. Ja też robię wiele dla innych, jednak wiem kiedy trzeba powiedzieć "stop".
Riccona> dla mnie jedno zdanie wystarczyło, aby dać Ci odpowiedź na Twój problem: "strzelił focha". Co to dziecko, które obraza się, że mu zabrano foremkę w piaskownicy? Fochy strzelają osoby niedojrzałe. A wyrzuty jaki Ci robi to jawna i perfidna manipulacja. Ja bym zapytała raczej co się dzieje u Ciebie, że dałaś się wciągnąć w jego gierkę i pytasz o niego? Ja po jednym wpisie jaki dałaś uciekałabym od niego stawiając mu jasne granice, że ma spierdzielać.
Pozdrawiam każdą z osobna i życzę miłej niedzieli.
83 463 2026-04-19 15:02:42 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-19 15:10:32)
Bulinko ja w domu moge bez problemu robić przy kwiatkach, przy storczykach i innych moich roślinkach, bo sprawia mi to przyjemność ![]()
Natomiast typowo domowe jak sprzątanie, czy zmywanie, bardziej mnie męczą i wtedy proszę innych o pomoc, do kwiatków nikogo nie angażuję, daję sobie sama radę, a czasem jest dużo pracy, w tym dźwiganie, schylanie się, co jest dla mnie problemem, a przy kwiatkach tego problemu jakoś nie widzę ![]()
Ja w tym roku chcialam jechać na turnus rehabilitacyjny, nawet sobie wyszukałam oferty, ale potem stwierdziłam, że nie moge tak zostawiać męża dwa razy, bo pod koniec sierpnia mam już ten zalegly wyjazd do Turcji z córką, bo w zeszłym roku musiałam z niego zrezygnować.
No i w końcu ten turnus też sobie odpuściłam ![]()
Może w przyszłym roku się uda, ale też nie wiem jaka będzie sytuacja.
Taja ja stawiać te granice nauczyłam się właśnie na terapii, nauczyłam się też, żeby nie pozwalać sobie, na to, żeby ktoś do mnie źle się odnosił, nie pozwalam na głupie odzywki w stosunku do mnie, albo wyśmiewania, od razu to ucinam.
Riccona7 wydaje mi się, że pomyliłaś wątki ![]()
83 464 2026-04-19 15:28:15
U nas też cały dzień pochmurnie,ale bez wiatru i 18-19 stopni, także ciepło.Trzeba się nacieszyć. Robię szybki obiad i wracam na dwór.
83 465 2026-04-19 16:01:39
Hejka.
I znów zimno, pochmurnieA właśnie mówili w tv, że koniec ciepła. Ja pierdziele, to chyba u nas falstart, bo ciepło nawet porządnie do dotarło
![]()
Klaudynko> traktuj te doświadczenia jak lekcję życiową i idź dalej... Lepsza, nauczona życia i dumna z siebie, że teraz już to wszystko wiesz. Nie chodzi o to by nie popełniać błędów, ale aby się na nich uczyć!
Markadia> i o to właśnie chodzi, by stawiać granice, a nie dawać się wykorzystywać. To jest to dbanie o siebie
Brak granic zrobiłoby spustoszenie. Ja też robię wiele dla innych, jednak wiem kiedy trzeba powiedzieć "stop".
Riccona> dla mnie jedno zdanie wystarczyło, aby dać Ci odpowiedź na Twój problem: "strzelił focha". Co to dziecko, które obraza się, że mu zabrano foremkę w piaskownicy? Fochy strzelają osoby niedojrzałe. A wyrzuty jaki Ci robi to jawna i perfidna manipulacja. Ja bym zapytała raczej co się dzieje u Ciebie, że dałaś się wciągnąć w jego gierkę i pytasz o niego? Ja po jednym wpisie jaki dałaś uciekałabym od niego stawiając mu jasne granice, że ma spierdzielać.
Pozdrawiam każdą z osobna i życzę miłej niedzieli.
Ale czego on u mnie szuka ? Miłości?
83 466 2026-04-19 16:05:18 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-04-19 16:05:47)
Riccona> naprawdę nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi? Odpowiem więc pytaniem, aby nieco nakłonić Cię do samodzielnego myślenia. Pomyśl... czego może oczekiwać i szukać manipulant i niedojrzała emocjonalnie osoba?
83 467 2026-04-19 17:11:00
Witam wszystkie Neteczki !
Przez tę pogodę większość dnia przedrzemałam , na razie nie pada ale jest buro i ponuro.
Misti odpowiadając Ci na pytanie to zamieniam duże miasto na niewielkie ale urokliwe a nie ma znacznej różnicy w cenach bo jak chce się ładne mieszkanie to jednakowe są ceny , jakość kosztuje wszędzie . Ale będę miała w pobliżu rodzinę i to jest fajne finansowo też dam radę ale myślałam że lepiej na tym interesie wyjdę . Sama w to nie wierzę że taki duży skok w starszym wieku przyjdzie mi zrobić a czas pokaże czy warto było zwłaszcza psychicznie.
Taja nie lubię uczyć się na błędach bo może za dużo ich zbieram i nie wiem kiedy tę naukę wykorzystam ![]()
Riccona na pewno pobłądziła ale pozdrawiamy ! ![]()
Marka szkoda że turnus odpuściłaś bo rehabilitacja działałaby na Twoją zdrowotną korzyść a zwłaszcza na tegoroczną jesień i zimę bo wtedy najbardziej dolegają nam bóle . Nieraz to co robimy dla siebie pomaga również mężowi że żona mniej cierpi a więcej się uśmiecha po rehabilitacji. Z tymi pracami przy kwiatkach masz tak jak moja koleżanka która bardzo cierpiała na kręgosłup co nie przeszkadzało jej kilka godzin dziennie pracować pochylona w ogrodzie , wtedy nic ją nie bolało .
Czytka te niebieskie jajeczka to chyba od aniołków , ciekawa jestem czy chodujesz też kurki ozdobne ? Są piękne ![]()
Miłego popołudnia Babeczki !
83 468 2026-04-19 17:54:15
Klaudynko sanatorium trwa 3 tygodnie, turnus rehabilitacyjny 2 tygodnie, nie chce zostawiać męża na tak dlugo samego, w dodatku z psem na głowie, co prawda jest jeszcze córka, ale ona tez pracuje i studiuje, nie chcę jeszcze dodatkowo Jej obciążać.
Tym bardziej, że mamy już jeden wyjazd zarezerwowany, wtedy mąż będzie musial sobie jakoś poradzić, ale to tylko 8 dni, jakoś to przetrwa.
Dodatkowy wyjazd, na te 2, 3 tygodnie na razie nie wchodzi w grę, źle bym się też z tym czuła, zostawiając go kolejny raz samego. ![]()
Jeden wyjazd w roku musi mi wystarczyć.
A z tymi pracami ogrodniczymi, to coś w tym jest, bo jakoś mnie one nie męczą tak jak zwykle prace domowe, serio ![]()
83 469 2026-04-19 18:20:14
Marka i ja miałam działkę przez 27 lat i pracując na niej odpoczywałam dopiero pod koniec wygoniły mnie z działki komary , ludzie pozakładali oczka wodne i komary miały frajdę ale już nie dało się wytrzymać. Ale to były fajne czasy
Mąż i piesek bez opieki to tego nie da się pogodzić , coś o tym wiem bo też przez to przechodziłam. Może w przyszłym roku uda Ci się to nadrobić a teraz zmykam z piesiem na spacerek , dopóki jeszcze nie pada .
83 470 2026-04-19 18:21:18
Klaudynko> a wiesz, że masz tyle błędów, bo się na nich nie uczysz?
Powtarzasz stale te same lub podobne właśnie dlatego, że nie wyciągnęłaś wniosku z poprzednich
To jest takie błędne koło. Przyda się zawsze.
83 471 2026-04-19 20:39:33
Klaudynko w Dniu Twoich Urodzin życzę Ci dużo zdrowia
Śzczęścia w nowym miejscu
I spełnienia wszelkich marzeń
83 472 2026-04-19 21:03:49
Ojej, nie wiedziałam, że Klaudynka ma urodziny. W takim razie składam najlepsze życzenia, zdrowia, pogody ducha i samych serdecznych ludzi wokoło.
83 473 2026-04-19 22:56:14
Czytko skąd masz info, że Klaudynka ma dzisiaj urodziny???
Bo z tego co wiem, to Ona jest spod znaku Strzelca, a Strzelec jest od 22.listopada do 21.grudnia.
Hmm dziwne
83 474 2026-04-19 23:06:32
Wiem o urodzinach z Fb
83 475 2026-04-20 07:01:06
Dzień dobry
Zapraszam na kawę.

83 476 2026-04-20 07:08:50
Czołem Babeczki
Cześć Czytko
Kwiaty dla Klaudyny z serdecznymi życzeniami urodzinowymi ![]()
83 477 2026-04-20 07:14:17
Dosiadam z kawą
Macham w każdą ze stron.
Klaudynko
wszystkiego naj ![]()
Wietrznie u nas z rana ![]()
83 478 2026-04-20 08:09:36
HEYka DZIEWUSZKI
Czytka senks za kawkę - ładniutki obrazek:)
Klaudynka z okazji urodzin ślę życzenia przede wszystkim zdróweczka

Wczoraj do 12 stej w nocy oglądałam film polski z Ania Dereszowską "Nigdy nie mów nigdy "
W pewnym momencie pokapowałam ,że już go kiedyś widziałam no ale przyjemnie się oglądało
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
83 479 2026-04-20 10:06:20 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-20 10:07:03)
Witajcie w nowym tygodniu ![]()
U mnie wczoraj rozpadało się na chwilę, a dzisiaj jest pochmurno i już chłodniej ![]()
Wczoraj źle się czułam, bolały mnie plecy, chyba na tą zmianę pogody.
Od tamtego silnego postrzału, mam problem z kręgosłupem, nie jest to taki ból, że nie moge się ruszyć, jak wtedy, ale boli mnie cały kręgosłup, szczególnie wieczorami ![]()
W środę mam wizytę u ortopedy, to mu o tym powiem.
Co do urodzin Klaudynki, nie jestem przekonana, że faktycznie je wczoraj miała, wydaje mi się, że ma je na początku grudnia, więc poczekam z życzeniami, aż Klaudynka się odezwie ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego poniedziałku ![]()
83 480 2026-04-20 10:25:08
Witam serdecznie!
U mnie dziś deszczowo i to dość intensywnie pada.
Jak często przy deszczowej pogodzie bywa jestem jakaś oklapnięta i planów na dziś na razie nie mam.
Wypiję kawę, może jakaś chęć działania się pojawi.
Wczorajsze spotkanie rodzinne wypadło sympatycznie; fajnie było się spotkać.
W mieszkaniu od razu zrobiło się gwarno bo doszło 5 osób w tym dwójka dzieci.
Podzieliłam się z Anią sadzonkami pomidorków i papryki i też dałam jej sadzonki lwiej paszczy bo rozsiały mi się z ub.r. i mam w skrzynce na balkonie mnóstwo.
A oni mają to nowe mieszkanie na parterze i z wyjściem na ogródek to niech im też coś rośnie.
Dziewczyny, dobrego dnia życzę:)
83 481 2026-04-20 11:43:12
Witam! U mnie też pada,ale deszcz potrzebny.
Klaudynko czy masz,czy nie masz urodzin,to ja Ci zdrowia życzę i siły do tej przeprowadzki.
83 482 2026-04-20 12:50:00 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-04-20 12:54:19)
HEY
Markadia faktycznie Klaudynka ma urodziny 2 grudnia o ile dobrze pamiętam
nie mając jej na FB
I tam - kwiatki niech zostaną - niech będą na tą przeprowadzkę
Do południa spędziłam twórczo - podwinęłam ręcznie 2 pary spodni
Jeszcze bluzka mi została do naprawy
Ciemno dziś ale nie pada
Jutro rano syn zawozi bratową do kontroli - po tej operacji biodra
Jadę z nimi - chociaż z daleka zobaczę Wawel w Krakowie ![]()
83 483 2026-04-20 13:12:08 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-20 16:04:15)
BaChasiu ja też myślę, że Klaudynka ma urodziny 2 grudnia, nie wiem skąd taka wiadomość, że miała wczoraj ![]()
Może Czytka pomyliła Ją z inną znajomą?
No nic poczekamy, zobaczymy ![]()
Asterko ja w tym roku nie siałam pomidorków, bo w zeszłym roku nie pobrałam nasion ze swoich i nie kupowałam też nasion w sklepie.
Mama też już mi nie da swoich pomidorków, a co roku mi dawała już takie małe krzaczki ![]()
U mnie bardzo się ochłodziło, znowu na spacer z psem musiałam cieplej się ubrać i tak ma być przynajmniej cały ten tydzień, z czego nie jestem zbyt zadowolona ![]()
83 484 2026-04-20 15:44:37
Bachasiu pomachają za mnie Wawelowi.
Markadia chyba nikt nie jest zadowolony z tego ochłodzenia. Jeszcze u nas ma wiać od środy do majówki.
83 485 2026-04-20 16:07:09
Dziewczyny mam Basię w znajomych .
Wczoraj jasno na białym wyświetliło mi się, że 19 kwietnia obchodzi urodziny.
Z nikim jej nie pomyliłam, bo wiem jak się nazywa .
83 486 2026-04-20 16:11:20
W poprzednim roku sadzonki pomidorów kupowałyśmy.
Miały być malinowe, a jak się okazało, kilka krzaczków malinowe, a reszta byle jakie.
Sadzonki kupowane w ogrodniczym sklepie.
Córka bardzo się tym zdenerwowała i w tym roku sama zasiała.
Sadzonki są już duże, pięknie rosną.
Trzeba jeszcze zaczekać z wysadzaniem , bo jest bardzo zimno i
do końca kwietnia przewidują taką pogodę.
83 487 2026-04-20 16:12:11
Cześć.
Macie rację, nawet jeśli Klaudynka nie ma urodzin, to niech życzenia będą na przeprowadzkę i nowe miejsce zamieszkania
Nie ma się co przejmować
Dziś u nas słonecznie lecz wietrzenie.
Pozdrawiam każdą z osobna i zmykam na obiad, a potem na zajęcia. Już za 1,5 mca występ ![]()
83 488 2026-04-20 16:43:03 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-04-20 16:46:10)
Witam Was Kochane Dziewczyny !
Do wszystkich naraz się zwracam w podziękowaniu za życzenia Urodzinowe i zaraz piszę skąd się wzięły. Kiedyś wpadłam na konto Fb którego nie zakładałam z nieprawdziwymi danymi i nie wiem kto je zrobił . Mam urodziny 2 grudnia bo zaraz po nich zasilam Basie .Rok urodzenia też tam się nie zgadza . Ale bardzo mnie ucieszyło że pamiętacie o mnie i w trakcie przeprowadzki będę pamiętała o tych życzeniach.
Całe do południa łaziłam po przychodniach , najpierw ortopeda do którego byłam zapisana na godzinę spóznił się 2 godziny, potem nie trzymał się kolejki pacjenta , do przychodni specjalistycznej dał mi skierowanie na cito i szybko kazał się zarejestrować podając mi 2 szpitale tyle tylko że nigdzie tam nie robią badań na które mnie skierował. No i jak można się nie zdenerwować ? jechałam taxi od szpitala do szpitala i nic nie załatwiłam a więc jedyny ratunek to opróżnić konto z kasy i pędzić na prywatne badania. Chora ta służba zdrowia więc my powinniśmy być zdrowi ! U nas w dalszym ciągu susza i deszczu nie ma za to wiatr w oczy wieje.
Taja, baw się dobrze !
Serdecznie wszystkie Neteczki pozdrawiam !
83 489 2026-04-20 17:09:53 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-20 17:10:33)
Klaudynko no nareszcie jesteś ![]()
Czekałam na Twoje sprostosowanie, co do urodzin, bo wiem na 100 %, że pisałaś, że jesteś spod znaku Strzelca i też kiedyś coś mi się skojarzyło z datą 2 grudnia, a pamięć mam dobrą, dlatego bardzo nie pasowała mi ta data 19 kwietnia, pod każdym względem ![]()
Ale sprawa się wyjaśniła, a życzonka i kwiaty, faktycznie przyjmij na tą przeprowadzkę ![]()
Bylam teraz na dworze, bo nie pada i nawet nie jest jakoś bardzo zimno, nie ma też wiatru.
Ależ u nas zrobiło się pięknie, wszystko dookoła kwitnie magnolie, bez, sporo jest tych kwitnących na różowo i biało drzewek, a na trawie pełno stokrotek i mleczy, kwitną też przy klatkach tulipany.
No i kiedy przechodziłam koło lasu, cudownie ptaszęta śpiewały, ależ się rozmarzyłam ![]()
83 490 2026-04-20 18:31:29
Marka w przyrodzie są duże opóźnienia , zazdrościć Ci mogę fantastycznej wiosny , kwiatów i śpiewu ptaków. U mnie na ścianie w kuchni kwitną cały rok magnolie
a znalazłam taką tapetę do kupienia na fb parę lat temu i nią muszę na razie się zadowolić
Ale czekam z niecierpliwością na pełnię wiosny i też będę nią się napawała. Zauważyłam że gdy byłyśmy dziećmi czy młode to nie miały znaczenia pory roku , ich zmiany i urok , to przychodzi znacznie później.
83 491 2026-04-21 07:18:45 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-04-21 07:23:30)
Czołem Babeczki
Jak czytam Wasze opisy przyrody, to aż się wierzyć nie chce, że są takie różnice.
U mnie tutaj wszystko jeszcze bardziej do przodu. Przez niedzielę i poniedziałek padało, więc przyroda dostała większego "kopa" ![]()
Mój pobyt u Helgi powoli się kończy, w przyszłym tygodniu już wyjeżdżam. Zmienniczka już zaakceptowana.
Czy tutaj jeszcze wrócę? Nie wiem. Są momenty, gdy mówię "nie", a z drugiej strony- nie jest tak źle.
Zobaczymy, jak się wszystko potoczy.
Po powrocie do domu czeka mnie kilka badań, w tym wizyta u mojego wcześniejszego ginekologa, z którym chcę się skonsultować, jako że on ma specjalizację onkologiczną i potem krótki wyjazd do pracy w inne miejsce.
1 czerwca mam wizytę w Onkologii, z wynikami tych molekularnych badań, które wciąż trwają i wtedy się okaże, czy i co ewentualnie będą mi robić. I tutaj przyda mi się ta wiedza od gina.
Być może będę musiała kilka miesięcy siedzieć w domu, więc do tego czasu muszę zapewnić sobie "poduszkę finansową" ![]()
Wciąż nie ma BaChasi czy Czytki z kawą, więc dziś ja stawiam ![]()

83 492 2026-04-21 08:37:03
Dzień dobry
Witaj Mysti
Jak szybko zleciał twój pobyt u Helgi.
U nas deszcz bardzo potrzebny.
Byłam już w mieście, woziliśmy z mężem mamę na wyniki do laboratorium.
Ach, to cała wyprawa.
Przed chwilą wróciliśmy.
Teraz śniadanie i kawa.
Miłego dnia
83 493 2026-04-21 09:05:27
Witam serdecznie!
U mnie wczoraj prawie cały dzień padało a dziś od rana pięknie słońce świeci.
Mysti dziękuję za poranną kawę.
Miło, ze zawsze jest ktoś kto otwiera naszą kawiarenkę.
Mam nadzieję, że wyniki Twoich badań będę dobre ale wiadomo, że dopóki to przed nami to różne myśli przychodzą do głowy.
Czytko wyjazd ze starszą osobą to często bardzo uciążliwa wyprawa, byle tylko wyniki badań były dobre.
Ale kontrolować stan zdrowia koniecznie trzeba.
Dziś korzystając ze słonecznej pogody mam w planie dluższe wyjście i załatwienie różnych spraw.
Pozdrawiam serdecznie wszystkie netbabeczki i dobrego dnia życzę.
83 494 2026-04-21 09:37:04 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-21 09:37:36)
Witajcie ![]()
U mnie słoneczko na przemian z chmurami, w prognozie są też opady deszczu, taki kwiecień plecień ![]()
Ale dość zimno, dzisiaj jest tylko 8 stopni, więc nie mam planów wyjściowych, jedynie na spacer z psem.
Klaudynko do Ciebie też ta wiosna w końcu nadejdzie, przecież nie ma innej opcji ![]()
Mysti trzymam kciuki, żeby te wyniki byly ok, muszą byc ok ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego wtorku ![]()
83 495 2026-04-21 09:47:20 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-04-21 10:12:03)
Cześć dziewczyny ![]()
Mysti leci ten czas, jedno się kończy, drugie nadchodzi, życzę by wszystko co jest w planach, było na 5+
Marka u Ciebie bez, już kwitnie ? choć mamy prawie taką samą aurę pogodową, to bez, u mnie jest jeszcze w zawijakach ![]()
Dziewczyny znalazłam w biedronce olej, mega fajny skład ! w smaku, czystości, jest czteroskładnikowy, posmak delikatnie wyczuwalna czarnuszka, od kilku dni go testuję, i jestem wniebowzięta, do wszystkiego, a że ja teraz wiosną, zjadam wszystko zielsko jakie na ogródku rośnie, w sam raz komponuje się w smaki, 250 ml. kosztuje coś chyba ok.13 zł nie wiem dokładnie, nie patrzę na ceny, ale chyba coś tak było.
.jpg)
a my może nie dzieci, ale jak dzieci ![]()
83 496 2026-04-21 10:14:29
Kamoa u nas bez teraz zaczął kwitnąć, te kwiaty nie są jeszcze do końca rozwinięte, ale już są ![]()
To fotka z wczoraj ![]()

Co do tego oleju, musiałabym sprawdzić u nas w Biedronce, pewnie córka będzie zainteresowana, bo ona lubi wszystko co "zdrowsze", my kupujemy olej rzepakowy i oliwę z pierwszego tłoczenia.
83 497 2026-04-21 10:21:21
Marka no faktycznie, chyba ślepa i rozkojarzona jestem
Nie polecam w ogóle olejów rzepakowych ani słonecznikowych, posłuchaj, poczytaj.
83 498 2026-04-21 10:47:16
Hejka.
Jejku... bzy już kwitną? A u nas nie ma nawet liści. U nas zwykle bzy pojawiają się dopiero w połowie maja, najpóźniej na dzień matki
Ja czarnuszki nie cierpię, mdli mnie od smaku i zapachu czarnuszki. Tak więc u mnie odpadają wszystkie produkty z czarnuszką. Podobnie jak oliwa z oliwek
Pozdrawiam serdecznie i życzę każdej miłego dnia.
83 499 2026-04-21 11:04:39 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-04-21 11:06:51)
Witam! Jak dojadę do domu,to muszę u nas bez zobaczyć,bo chyba tak ładny jak u Markadii jeszcze nie jest.
U nas też słoneczko dziś. Wczoraj padało do wieczora i przyszła kurenda, że będzie przymrozek. Smiałam się, że jak nie wyschnie, to będzie ślisko. Na szczęście rano było sucho.
Ja używam oleju rzepakowego,ale minimalną ilość. Mam taki psikacz hi...hi... I sobie tylko na patelnię psikne i tak smażę.
83 500 2026-04-21 11:47:14 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-21 11:47:53)
Kamoa o oleju słonecznikowym słyszałam, że jest niezdrowy i takiego nie używamy w ogóle.
Natomiast o oleju rzepakowym słyszałam i czytałam, że jest najzdrowszy wśród olejów, że to tzw oliwa północy.
Oliwy z oliwek używam tylko na zimno, do sałatek.
A no właśnie, ten posmak czarnuszki, moja córka, podobnie jak Taja nie cierpi czarnuszki, więc to co proponujesz odpada ![]()
Taja na północy zawsze jest wszystko z opóźnieniem, u nas forsycja już przekwita, za to kwitną magnolie, żonkile już dawno temu przekwitły, teraz kwitną tulipany, są stokrotki i mniszek lekarski.
Nawet kasztany mają już zalążki kwiatów ![]()
Bulinko Ty mieszkasz bardziej na środku, dlatego u Ciebie wszystko jest później niż u mnie, ale wcześniej, niż na Pomorzu ![]()
A co to jest kurenda???
83 501 2026-04-21 13:39:54
HEYka DZIEWUSZKI

Bulinka Wawelu nawet z daleka nie widziałam
Nawet nie wiem w jakiej dzielnicy Krakowa byliśmy - wiem tylko ,że szpital św. Rafała
Szpital pomiędzy wieżowcami o miejscu parkingowym można pomarzyć - wzdłuż bloków mają zabezpieczenia i tam się nie da zaparkować
Bratową wysadziliśmy a My objeżdżaliśmy szukać parkingu 3 razy - udało nam się prawie facet wyjeżdżał przy samym wjeżdzie na parking szpitalny
Lekarz spóźnił się godzinę - potem szybko poszło
Syn ma dziś popołudniówkę - to nigdzie nie byliśmy
Ja używam teraz oleju ryżowego a na zimno mam olej z oliwek przywieziony z Grecji
Teraz w Aldiku jest promocja też na grecką Lyttos oliwę z oliwek - mam w zapasie ![]()
83 502 2026-04-21 14:19:28
Markadia tak jak myślałam mój bez bez bzu he...
Bachasiu lubię takie stare miasta z kamienicami, uliczkami.
Z tym parkowaniem,to zawsze problem w centrum miasta.
Ja już w domku. Zaraz idę obiad klecić,bo młoda będzie przed czwartą. Mam dziś szybki,bo makaron ze szpinakiem i mięsem z kurczaka,to mam jeszcze chwilkę na odpoczynek.
83 503 2026-04-22 07:22:59
Czołem Babeczki
Dziękuję za słowa otuchy. Wyniki, z tego, co podejrzałam
, nie są złe. Bardziej martwi mnie decyzja konsylium- czy i co ze mną dalej zrobią.
Praktycznie, operacja załatwiła wszystko, nowotwór został usunięty w bardzo wczesnym stadium, ale mogą zalecić jakąś terapię profilaktycznie.
Mogą to być naświetlania, mogą być wlewy. Wszystko to nie jest obojętne dla organizmu.
Dlatego chcę skonsultować to wszystko z tym moim "starym" ginekologiem, do którego mam zaufanie, który mnie w pewnym stopniu zna, dla którego nie jestem tak całkiem anonimowa, jak dla tych lekarzy z Instytutu, którzy (być może) będą zadowoleni, że mają na kim eksperymentować ![]()
Od tego uzależniam swoje dalsze decyzje w kwestii ewentualnego leczenia.
Za dwa tygodnie mam jeszcze kontrolny tomograf komputerowy, który wykaże, czy (tfu...tfu...) coś gdzieś indziej się nie pokazało. Mam nadzieję, że nie, bo kolega się wykazał
i wyciął z zachowaniem dużego marginesu.
Dobra, przyjemniejsze rzeczy mam na dzisiaj
Tradycyjnie zapraszam na środowe lody (Kamoa-- bez głupich skojarzeń proszę
)

83 504 2026-04-22 07:30:48
Dzień dobry
Są lody, będzie i kawa.
83 505 2026-04-22 07:37:19
Mysti za lody bardzo dziękuję.
Lubię śmietankowe i takie wybieram.
Kawę swoją również wypiłam.
Niespodziewanie został z nami Antoś, boli go gardło i brzuszek.
A przecież dopiero skończył antybiotyk.
Będę trzymać kciuki za dobre decyzje twoich lekarzy., za dobre wyniki.
Wierzę, że wszystko będzie dobrze.
Bulinka u mnie biały bez ma pąki, ale jeszcze nie kwitnie.
Asterko załatwiłaś wszystkie sprawy ?
Przepraszam, muszę dokończyć póżniej.
83 506 2026-04-22 08:05:06
HEYka DZIEWUSZKI
Kawa jest - lody są dzięki Basieńki
Misty echhh te badania co Cię czekają - to każda z nas miałaby okropnego stresa
Moja Jolka ma też dzisiaj onkologa - ona co roku robi cytologię - bada piersi usg czy mammografem
Jest w tzw, grupie ryzyka - może dziedziczyć gen po swojej MAMi
Ma teraz mocno powiększone węzły chłonne jak i w piersi guza
Bulinka tam gdzie byłam Krakowa to nie przypominało
Szpital - naobkoło bloki - i zaparkowane auta
Na jednym z bloków na balkonie - ogłoszenie : wynajmę miejsce postojowe
Stare kamienice są w centrum starego miasta
Wszędzie są mega problemy z parkowaniem
Jak nie jedziesz do szpitala - to najlepiej jechać pociągiem czy busem
Do Krakowa jeździmy przez Brodła - Kryspinów
Czym bliżej to domy są bardziej okazałe
Są i też budują te domy szklane - ładne podobają mi się
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
83 507 2026-04-22 08:38:16
Witam serdecznie!
Dziewczyny, dziękuję z całego serducha za kawę i lody.
Lody uwielbiam ale czekam na cieplejsze dni aby się niemi smakować.
Bachasiu szklane domy? coś podobnego!!! Nie wyobrażam sobie tego.
Kraków zawsze był zatłoczony, te ciasne uliczki nie dają wielu możliwości a już przy parkowaniu to szok.
Zdecydowanie lepiej pod tym względem mieszkać w mniejszych miejscowościach.
Czytko głównie mialam sprawę w ZUS-ie, niby załatwiłam ale jakby nie do końca.
Nie mogłam wejść na ekonto w ZUS, okazało się, że go sobie nieświadomie zablokowalam. Mam już odblokowane ale nadal nie wiem jak z tym moim świadczeniem wspierającym; na począśtku marca otrzymałam wpłatę zaległą a za kwiecień na razie nic.
Poczekam do końca miesiąca.
Jak już byłam w okolicach ZUS to odwiedziłam pobliski pałacyk i wracałam ''na piechotkę'' aby podziwiać wiosnę.
Magnolie u nas już rozkwitają ale bez to jeszcze trzeba poczekać.
W drodze powrotnej zaczął wiać zimny wiatr więc zdecydowałam inne plany przełożyć i wracać do domu na gorącą herbatkę.
Ciągle brakuje mi wiosennego ciepelka.
Marzę o tym by wyjść już bez kurtki.
wszystkim życzę dobrego dnia!
83 508 2026-04-22 08:49:38 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-04-22 08:54:04)
Cześć dziewczyny,
Pięknie podana kawa, no i lodziaki ' och Mysti co miałaś na myśli
ale wiesz, lepiej żartować niż chorować
Mysti tylko spokojnie ! nie martw się na zapas, myśl pozytywnie, nawet wmawiaj sobie, jest dobrze, i będzie bardzo dobrze
Asterko jeszcze trochę, i też będziesz bez kurtki wybywać, jak my na południu ![]()
Moja siora, wróciła z sanatorium, dziś degustacja ryb które wlokła ze sobą, ja dodam od siebie rzodkiewki i rukolę, już mam swoje, kulki wielkości paznokcia palca wskazującego, ale ostre w smaku, dokupię małe scherry i zrobimy sałatkę, nie będziemy jeść, będziemy żreć ![]()
83 509 2026-04-22 09:19:40
HEY
Asterka - masz racje lepiej mieszkać tak jak ja przykładowo w mojej Pipidówie
My mamy wszędzie blisko - no do Krakowa ponad godzinka jazdy
Szklane domy to mniej więcej takie

coś mniejszego
bardziej takie

Z Jolką zawsze gadam o 9 rano
Tego onkologa ma umówioną wizytę w mniejszym miasteczku na popołudnie
Wczoraj tam robiła jakieś specjalistyczne badania
Musiało coś wyjść bardzo niepokojącego - bo właśnie jedzie z córcią i Bogusiem
Do Bielska- Białej na onkologię - Karolinka ze studiów ma wszędzie medyczne znajomości echhh
Kamoa mniam mniam smacznego
83 510 2026-04-22 09:42:45 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-22 09:44:01)
Witajcie w środku tygodnia ![]()
U mnie słońce na przemian z chmurami i niezbyt ciepło, bo tylko 8 stopni, w najcieplejszym momencie dnia ma dobić do 13.
Dzisiaj mam wizytę u ortopedy, potem apteka, zakupy, a córka chce przejechać się na cmentarz, bo Jej ojciec ma dzisiaj urodziny, więc chce zapalić znicza, skończyłby dopiero 58 lat ![]()
Zajrzę więc też do mamy, bo tak się sklada, że idąc na grób exa, przechodzę koło grobu mamy.
Cały czas nie mogę się pogodzić z tym, że już Jej nie ma, szczegolnie teraz, kiedy jest gorący okres ogrodniczy, zawsze się Jej radziłam, wymieniałyśmy się też różnymi sadzonkami, co roku dawała mi pomidorki ![]()
Mysti dzięki za lody, życzę pozytywnego załatwienia Twoich spraw zdrowotnych ![]()
Czytko dziękuję za kawkę, zdrówka dla wnusia życzę ![]()
BaChasiu szklane domy piękne, ale nie wiem czy praktyczne.
W Krakowie faktycznie, zawsze są problemy z parkowaniem, ale jakoś córka zawsze daje radę, kiedy tam jedzie ![]()
Kamoa siostra ryby wiozła z sanatorium???
A gdzie Ona była, nad morzem gdzieś?
Miłego obżarstwa życzę ![]()
Asterko a którego dnia miesiąca dostałaś w marcu to świadczenie?
Powinnaś mieć wyznaczoną, jakąś konkretną datę przelewów.
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dzionka ![]()
83 511 2026-04-22 10:39:01
Markadia smutno jak zabraknie kogoś,kto był nam bliski. Ciągle Ci współczuję jak wspominasz mamę.
Bachasiu może i ładne te szklane domy,ale nie chciałabym tam mieszkać. Ciągle jesteś na widoku. Każdy może zobaczyć co robisz. Ej...,a wyobrażasz sobie myć okna?
Czytka trudny okres teraz. Dzieci chorują,bo zimno i zmienna pogoda. Tu się spocisz,to przewiejesz. Moje wnuki dopiero były chore i słyszę jak któryś pokaszluje.
Asterka też mam dosyć kurtki,a tu ciągle nie widać ocieplenia.
Kamoa życzę Ci smacznego posiłku.Popytaj o te wojaże siostry hi...hi...
Misti trzymam kciuki za Twoje konsultacje. Bądź dobrej myśli. Najważniejsze nastawienie.
U mnie chłodno,ale słońce świeci. Teraz trzy dnia być powyżej 15 stopni u mnie,ale wiatr.
83 512 2026-04-22 16:40:47
Witam Neteczki !
Pogoda jaka jest to widzimy ale każdego dnia po wieczornym spacerze wracam okropnie przeziębiona a końca tych zimnych wiatrów nie widać a co gorsza zapowiadają deszcze, zimno i nawet śnieg na południu no to nie wiem jak będą nam smakowały tutaj podane lody ? ![]()
BaChasiu na działce moi znajomi mają taki szklany dom i muszą osłaniać z każdej strony ażeby ludzie im nie zaglądali , ładnie to wygląda ale iest praktyczne. Piszesz że lepiej mieszkać w Twojej Pipidówie ale w takich miejscach nie będzie kasy na leczenie , powiatowe przychodnie i szpitale nie będą doinwestowane więc ażeby się leczy będziemy szukać po całym Kraju .
Bulinko na zrzucenie ciepłej kurtki to jeszcze poczekasz , do Zośki nie spodziewajmy się upałów.
Kamoa przypomniałaś mi jak moja siostra wiozła ryby w galarecie z nad morza ale ażeby jej się nie rozpuściły to leciała samolotem z Gdańskka przez całą Polskę i łatwo sobie wyobrazić co przywiozła tym bardziej że to miała być niespodzianka a tak śpieszyła się na ślub naszego Ojca. Ryby pływały. ![]()
Misti i ja trzymam kciuki ażeby konsultacje wyszły Ci po myśli , na szczęście medycyna naprawdę poszła do przodu i nawet jak trzeba zadziałać profilaktycznie to warto. Zauważyłam ze wiosną ludzie szybciej decydują się na różne badania i zadbanie o zdrowie.
Ja również postanowiłam przebadać się ale w przychodni lekarz mnie olał bo dał skierowanie do specjalisty którego nie ma, więc zapisałam się prywatnie a i tak muszę czekać miesiąc bo są takie kolejki. Blisko mnie są 3 prywatne przychodnie i szpital ale wszędzie są kolejki i trzeba czekać. Myślę że to leczenie na Fundusz Zdrowia to fikcja i śmiech przez łzy . Wizyta będzie wraz z badaniami kosztować ok. 1000 zł więc po co my płacimy na NFZ ? A jednocześnie miliony i miliardy są tracone w różnych spółkach i chybionych inwestycjach.
Pozdrawiam Was Dziewczyny i trzymajcie się cieplutkko !
83 513 2026-04-22 17:09:20 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-22 17:09:57)
Byłam u ortopedy, na te bóle kręgosłupa polecił mi ćwiczenia rozciągające, na wzmocnienie mięśni pleców, no i basen, pływanie, ale też korzystanie z tych biczy wodnych i bąbelków ![]()
I mówił, że nie tak dawno temu, też go dorwał tego typu ból, a tylko do lodówki się schylił, więc wie, jaki to potworny jest ból, no ja wtedy schyliłam się tylko po doniczkę z kwiatkiem ![]()
Sam też jest po operacji endoprotezy biodra, więc wie doskonale, z czym się zmagam, sam mnie przecież operował i przynajmniej nie ma problemów z przepisywaniem mi leków ![]()
,
Kupiłam dzisiaj dwa duże, worki ziemii, a w piątek jadę na targ po sadzonki, będę działać, o ile mi znowu kręgosłup nie wysiądzie ![]()
Bulinko i Klaudynko a te domy, nie są ze szkła weneckiego?
Takiego, że z domu widzi się wszystko, ale ludzie z zewnątrz, nie widzą Ciebie w domu?
Bo ja kiedyś byłam na weselu w restauracji i był to właśnie budynek z takiego szkła.
Bo rzeczywiście głupio tak, żeby ludzie z zewnątrz widzieli wszystko co robię w domu ![]()
Klaudynko a do jakiego specjalisty dostałaś skierowanie, że nie ma go na NFZ?
Bo mój mąż dostal skierowanie do poradni chirurgii naczyniowej i też nie ma nigdzie w naszym rejonie takiego gabinetu na NFZ, w moim mieście nie ma w ogóle, a w sąsiadujących miastach są tylko prywatne ![]()
Ale mąż stwierdził, że mam go prywatnie nie zapisywać, szkoda kasy, a na coś trzeba umrzeć ![]()
On żadnych dolegliwości z tym związanych nie ma właściwie, dlatego mu nie zależy, no ale...
83 514 2026-04-22 17:36:30
Witajcie.
Tak to jest z leczeniem na NFZ. Mam podobne doświadczenia. Płacę składki, a i tak wydaję rocznie nawet kilka tysięcy na lekarzy, badania i rehabilitacje. Teraz kasę mam, ale co będzie na emeryturze? Strach się bać ![]()
Też bym nie chciała mieszkać w takim szklanym domu. Czułabym się jak w inkubatorze
Nie jestem dziś zbyt rozmowna więc zmykam już. Przyjdzie pora to się rozgadam
Pozdrawiam każdą z osobna.
83 515 2026-04-22 19:00:23
NFZ to temat rzeka. Do ZUSu co miesiąc wysyłam ponad 2 tyś.
83 516 2026-04-22 20:58:45
Marka moje skierowanie jest do poradni naczyniowej a powinna być przy chirurgu naczyniowym ale jej nie ma więc prywatnie zapisałam się do chirurga naczyniowego , na kasę chorych są tacy chirurdzy tylko okres oczekiwania jest kilku miesięczny . Jak mąż nie ma dotkliwych problemów bólowych to się nie spieszy ale lepiej byłoby ażeby poszedł do lekarza. U mnie wystąpiły poważne problemy z chodzeniem i żałuję że w tamtym roku nie pogoniłam lekarza na skierowanie do specjalisty. Lekarze pierwszego kontaktu zalecali mi rehabilitacje która nie pomogła i nie zaszkodziła , złe wyniki pomijane były milczeniem .
83 517 2026-04-23 06:25:27
HEYka DZIEWUSZKI

Takie malutkie osiedla z szklanymi fasadami - są wybudowane
Kiedyś w jakimś programie "byłam" w takim ogromnym domu ![]()
Tam są rolety , które zasłaniają wszystko - mycie tych "szyb" jest za pomocą takiej automatycznej przyssawki
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
83 518 2026-04-23 07:20:11
Czołem Babeczki
Szklane domy robią wrażenie, ale tylko wizualne
Mieszkać w takim, to jak w "Big Brotherze" ![]()
Wybrałam się wczoraj do tutejszej miejskiej atrakcji- historycznych ogrodów, podobno najpiękniejszych w Europie.
Byłam tu już jesienią- pisałam o drogim wstępie. Wczoraj zapłaciłam tylko 10€ za całość.
Przyroda jeszcze nie całkiem rozbujała, ale i tak jest już pięknie. Bzy w pełnym rozkwicie ![]()
BaCha-- co u Jolki z tymi badaniami?
83 519 2026-04-23 09:22:06
HEY
Misty witaj
Jolka dzisiaj jedzie ponownie do Bielska - prawdopodobnie lekarka zrobi jej biopsje ??
83 520 2026-04-23 10:22:53
Hej! Witam, pozdrawiam przy kawce!
83 521 2026-04-23 10:28:03
Witajcie ![]()
U mnie kolejny, słoneczny dzień, ale znowu wieje zimne wiatrzysko, więc zbyt przyjemnie nie jest ![]()
Córka dzisiaj cały dzień jest w Katowicach, więc będę musiała 3 razy wyjść z psem, a w takie wiatrzysko, nie lubie spacerować ![]()
Mysi w takich ogrodach musi być pięknie, aż Ci zazdroszczę ![]()
BaChasiu ale ta przyssawka do mycia tych szyb jest automatyczna i sama myje, czy trzeba ręcznie się namachać?
Klaudynko no to o tą sama poradnię chodzi, ciekawe dlaczego nie ma takiej na NFZ, aż dziwne ![]()
Ja bym męża zapisała prywatnie, ale On upiera się, że nie, więc nie będę go zmuszać ![]()
Chodzi już do kardiologa, ma wizytę teraz w poniedziałek i do neurologa i ma już dość lekarzy ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego czwartku ![]()
83 522 2026-04-23 12:56:35
Witam serdecznie
U mnie też silny, zimny wiatr. Wczoraj mnie wywiało to dziś siedzę w domu.
Wczoraj wypożyczylam z biblioteki 2 książki Alka Rogozińskiego, on pisze komedie kryminalne.
Fajnie się czyta.
Marka pierwszą wpłatę świadczenia wspierającego (wyrównanie od daty złożenia wniosku) otrzymałam 10 marca i też myślałam, że to będzie ten stały termin.
Czekałam i nic! Ale się w końcu doczekałam, dziś mam już wpłatę na koncie.
Miłego popołudnia życzę! I ciepełka.
83 523 2026-04-23 13:03:24 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-04-23 13:04:36)
Witajcie Neteczki !
Chciałam dzisiaj poruszyć temat sprzedaży różnych specyfików i złotych środków na wszelkie choroby jak i odchudzanie które wprost zalewa Fb . Kiedyś zamówiłam na swoje dolegliwości i łykanie tabletek trwało parę miesięcy . Kosztowało mnie to 1700 zł i miałam poruszać się lekko i sprawnie na moich nóżkach. A niestety ZOOng , zapewniano mnie że tańczyć będę a ja naiwna uwierzyłam a może raczej chciałam uwierzyć. Wczoraj znowu strona fb reklamuje specyfiki na odchudzanie, oczyszczenie, reumatyzm i co tam jeszcze a ceny są kilkuset złotowe. Teraz kiedy leczenie padło na NFZ to różne firmy cudownie leczące mają swoje żniwo. Napiszcie czy któraś z Was korzystała z tych promocji ?
U mnie dzisiaj słonecznie i zimno więc nich już ten kwiecień znika .
Zostawiam pozdrowienia dla Wszystkich i będę zaglądała .
83 524 2026-04-23 13:23:04
Hey
Markadia - Bulinka jak kogoś stać na taki dom - to 2 razy w roku zamówi ekipę sprzątającą do tych szyb
Te przessawki to niby same myją - poszukajcie w necie
moim zdaniem kolejny kicz
Moja sąsiadka naprzeciwko ma takie ustrojstwo ręczne - Jak ona myje to tego używa
Jak czasami wynajmuję do mycia - to ta sprzątająca nie używa tego - tylko rach ciach
szyby czyste
W takim domu to na bank jest też pani sprzątająca przynajmniej raz w tygodniu
Klaudynka w internetach sprzedają na wszystkie dolegliwości
Tak samo jak w tv - reklamy przeważnie apteczne na cokolwiek chcesz
Idziesz do apteki - półki aż się uginają od suplementów
Asterka to świadczenie wspierajace odnawia się co roku
Jaj teraz wyjdę na zakupy - to podejdę do bratowej - odsypie mi porcje płatków owsianych górskich - i zrobię tak jak ona na wodzie
Zobaczę czy mi to zasmakuję - bo to też dobre na cholesterol czy właśnie na schudnięcie
83 525 2026-04-23 14:14:29
Czołem Babeczki
Pierwsze słyszę o jakichś przyssawkach do mycia okien. Musiałam sobie wyguglać.
BaChasiu-- ja codziennie jem na śniadanie płatki owsiane i nie chudnę ![]()
A tak na serio- jadam na wodzie, jadam na mleku, jadam pół na pół - woda z mlekiem.
Podobno dobrze jest zrobić sobie "kurację" i na każdy posiłek jeść tylko płatki na wodzie. Nie wiem, jak długo trzeba to stosować, żeby były efekty.
Klaudynko-- nie wiem, jakie to specyfiki. Żadnych nie używałam, oprócz wspomnianego kiedyś Adipexu i herbatki "Figura 1".
Asterko-- ja mam teraz "fazę" na książki Rogozińskiego, pisałam o tym kilka tygodni temu.
Porównywany jest przez niektórych do Chmielewskiej. Może się narażę, ale dla mnie jego książki są dużo lepsze. Chmielewską, poza Lesiem strasznie męczyłam.
Marka-- nie dziwię się Twojemu mężowi. Chodzenie po lekarzach, godziny spędzane w przychodniach, sprawiają, że człowiek odsuwa to, jak tylko może.