netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 237 877 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 280 1 281 1 282 1 283 1 284 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 83 266 do 83 330 z 86 171 ]

83 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam po obiedzie.
Byliśmy z mężem w kościele i na lodach.
Deszcz padał tylko rano  i już nie ma po nim śladu.
Ziemia jednak dostała dużo picia.
Jest potężny wiatr.
W radio mówili, że w mazowieckim wichury wyrządziły największe szkody.
Mazowieckie, czyli u mnie.
Tylko patrzeć i u nas nie będzie światła, bo wiatr niemal człowieka przewraca.
Muszę zjeść kawałek szarlotki i sernika.
Idę....

83 267

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkie zmęczone i odpoczywające. !


I u mnie wiatr hula na wesoło big_smile ale najważniejsze ze wczoraj wieczorem deszcz popadał ale stanowczo go jest za mało bo czekam na zielono i kwiatowo big_smile  Już niemal po Świętach, tak dużo było przygotowań przed świątecznych a zleciało migiem.
Złamałam mocne postanowienie  że nie zjem ciasta i od nowa będzie odchudzanie , mnie nie wolno w domu mieć nic słodkiego bo zawsze dobiorę się do niego a jak nie mam to wytrzymuję.

U mnie też nie było lania wody bo kiedyś dzieci biegały i polewali a teraz spokój a jeszcze jakby oduczyli się strzelać  w Święta to byłoby pięknie i wszystkie zwierzęta byłyby uszczęśliwione.
A przypomniało mi się że rano oglądałam program i mówiono że obowiązkowo  będziemy szczepić psiaki i kociaki ale mają problem i nie wiedzą jak rozwiązać  czipy z bezdomnymi kotkami  bo z pieskami jest łatwiej. Wielu wypowiadało się za i przeciw ale mnie to się podoba bo może będzie mniej bezpańskich zwierząt , dzikich hodowli i znęcania się nad zwierzętami , nareszcie przystąpili do działania.

No ale teraz ułożę się do odpoczynku po świątecznym odpoczynku , pozdrawiam Wszyściutkie co do jednej big_smile big_smile big_smile

83 268

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry.
U nas też wietrzycho, nie wychodziłam z domu. Uwielbiam takie dni gdy nie muszę wychodzić z domu ani na zakupy, ani do pracy, ani do kościoła i sprzątać też nie muszę. mam cały dzień tylko na odpoczynek-cudownie!!! Na szczęście nikt u nas w domu nie leje na dyngusa, ja nie cierpię tej tradycji, uważam ją za głupią i niepotrzebną.

Każdej z osobna życzę miłego drugiego dnia świąt. Ja będę się skutecznie lenić dalej lol

83 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też nie lubię tej tradycji,ale poszłam polać trochę wnuków.Są podziębieni, więc nie wychodzili na dwór. Radości mieli sporo, że babcia z ciocią przyszły.
Ja już z myślą o jutrzejszej pracy,ale dziś jeszcze odpoczywam.Kompletnie nic nie robiłam. Podgrzałam tylko mięso na obiad w piekarniku i wstawiłam frytki do frajera. Oczywiście też obiadam się ciastem.

83 270 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-06 17:39:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłyśmy ze spacerku, pogoda u nas piękna, troche wiało, ale głowy nie urywa smile
Jest już coraz ładniej, wszędzie żółte forsycje, kwitnące na biało i różowo drzewka, w parku kwitną żonkile i jakieś inne białe i niebieskie kwiatki.
Drzewa zaczynają zielenieć smile
U nas nie było w ogóle widać, że dzisiaj śmigus dyngus, dzieciaki jeździły na hulajnogach, na rowerach, nie w głowie im bylo latać z wodą, jak to kiedyś bywało, tradycja zanika, nie wiem, czy to dobrze, ale przynajmniej można spokojnie wyjść z domu smile
A w domu też nikt nie polewał się wodą, bez sensu, potem chodzić i wycierać hmm

Bulinko a to Ci babcia, chłopcy przeziębieni, a jeszcze zostali wodą polani, he he, ale pewnie Im się podobało big_smile

Klaudynko Ty przecież mieszkasz w rejonie, uchodzącym za najcieplejszy w Polsce i jeszcze u Ciebie wiosny nie widać???

Taja mnie takie wolne dni męczą, dobrze, że chociaż pogoda dopisała i poszłyśmy na ten spacer.
Jedynym plusem jest to, że nie musiałam dzisiaj gotować big_smile

Czytko zastanowiło mnie to, co napisałaś, że "musisz zjeść szarlotkę i sernika"
A dlaczego musisz, ktoś Cię zmusza, czy jak?
Przed samymi świętami pisałyśmy o odchudzaniu i silnej woli, dlatego tak mnie zastanowiło to zdanie, że MUSISZ, bo u mnie też leży pełno ciasta, ale ja nie muszę tego jeść.

83 271

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia młodszy wnusio jest bardziej wrażliwy i chciał się psikać,ale bał się jak Jego psikali. Córka założyła Mu przeciwdeszczowy płaszcz heh i bawił się z nami. Starszy, to już zuch, to Mu się nic nie działo.
Markadia nie znasz tego, że przed świętami mówi się nie rusz,bo to na święta,a po świętach: jedź ,bo się zepsuje hi...hi...?

83 272 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-04-06 21:10:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dubell

83 273

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka masz rację że w moich rejonach jest ciepło ale niewielkie opady deszczu a susza i ciepło nie dają soczystej zieleni tylko  krajobraz zimowy wokół tylko bez zimna.

83 274 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-06 21:17:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko pewnie, ze znam to powiedzenie lol
Ale ja wczoraj zjadłam troche ciasta i dzisiaj już mam przesyt i nie ruszę hmm
Ale jem za to sałatkę, której wczoraj nie jadłam smile

Klaudynko ale, że tak wcale u Ciebie nie ma przejawów wiosny, nic się nic???
Bo u mnie jest teraz kolorowo, wszystko kwitnie i trawa też zrobiła sie bardziej zielona, są stokrotki, nawet już mlecze pojedyncze widzialam.
Drzewa też pewnie niedługo zrobią się zielone, już mają małe listeczki smile
A deszczu też było mało u nas, więc jak to możliwe, że u Ciebie jeszcze zimowy krajobraz?
To fotka z dzisiaj u mnie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka musiałam zjeść, bo bardzo miałam na ciasto ochotę.
Może żle napisałam.
Jeszcze się taki nie urodził, aby mnie zmusił hi hi

83 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Witam w "krótkim" tygodniu. Ciekawe, ile z nas będzie mieć wrażenie, że dziś poniedziałek wink  tongue 


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 277 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-04-07 07:20:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę


                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No to pogadałam obrazkami smile

Pięknie jest na polku - wszystko budzi się do życia smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE BEZ WYLICZANKI  smile

Misty witaj smile

83 278

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Witajcie Basie
Dziękuję za kawę.

Obrazki pięknie przedstawiają człowieka po świętach.
U nas potwornie zimno.
W nocy była wichura.
U nas w ogródku kwitnie jedna magnolia, druga jeszcze nie.
Trawa się zieleni, ale ta wegetacja bardzo powoli rusza ze względu na pogodę,
a właściwie brak ładnej pogody.
W tym tygodniu nie zapowiadają ciepła, musimy jeszcze zaczekać.
Połowa naszych truskawek wymarzła.
Niby truskawka nie dla mnie, ale chciałam żeby wnuki jadły zdrowe, nie pryskane.
Muszę dokupić sadzonek.

Dużo słońca dla każdej smile

83 279 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-04-07 09:06:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Witam poświątecznie czy świątecznie, ja nie wiem jak jest, u mnie po prostu cd.. świętowania big_smile

Uśmiałam się z waszych podchodów sobotnich, dziewczyny w sobotę mój wpis oprócz wcięcia regulaminowej  żywności i "" coś jeszcze"" to był kebab a nie sex  lol lol

Piękną pogodę mamy, wczoraj trochę wiało, co nie przeszkadzało dzieciakom szukać zajączka, jestem fachura w ukrywaniu, na widoku i pod nosem, a oni i tak ślepi big_smile
lanie też było kulturalne, nawet uwagę zwracałam przybyłym gościom panom, żeby szczęście mi się darzyło, psiknąć muszą big_smile żartów i jaj było dużo.
Dziś przyjeżdża familia górników z okolic Rybnika, oni są 'the best' do tańca i różańca, cieszę się a zarazem lekko obawiam będzie Barbórka big_smile ostatnio widzieliśmy się 3 lata temu.

Miłego dnia życzę smile


PS; moja siostra w sobotę pojechała do sanatorium, dostała tel. z propozycją tu i teraz i wybrała teraz, Gdańsk, fajnie.

83 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie sloneczko, ale chłodno, szkoda, bo powystawialabym kwiatki na balkon, w sklepach już pojawiają się sadzonki rożnych kwiatków, ale nie mogę jeszcze ich kupować, bo przecież nie będę ich trzymała w domu hmm

BaChasiu u mnie pasowalby ten obrazek, z babką w łózku, bo swięta mnie męczą, fizycznie i psychiczne.
Dobrze, że dzisiaj już normalny dzień smile

Czytko ja to, że MUSISZ zjeść te ciasta, odebrałam w taki sposób, że albo ktoś Ci naszykował i woła, żebyś je zjadła, albo tak jak osoba uzależniona odczuwa silny przymus sięgnięcia po coś.
Ja wczoraj ani kawałeczka ciasta nie zjadłam, ale dzisiaj może do kawy wezmę, żeby się nie zmarnowało lol

Kamoa pomyślałyśmy o seksie, bo wcześniej o tym seksie pisałaś, a że byłaś bardzo tajemnicza w tym wpisie, od razu ten seks wpadl mi do głowy lol

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dnia smile

83 281 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-04-07 09:31:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam poświątecznie ale bardzo serdecznie

Spotkało mnie wczoraj kilka miłych zdarzeń i niespodzianek to i nastrój dziś mam superek.
Kontakty rodzinne były tylko telefoniczne ale bardzo serdeczne a spotkanie osobiste jest umówione na 18.04
A wczoraj pod wieczór dowiedziałam się, że na kilka dni przyjechała do nas (tzn do naszego miasta, do znajomych) bardzo bliska mi osoba.
Już w wieku starszym i ze względu na ten wiek właśnie kilka lat temu wyprowadzili się do synów w okolice podwarszawskie.
W ub r mąż zmarł i znajoma bardzo odczuwa samotność a dodatkowo nostalgię za miejscami gdzie spędziła młodość i prawie całe swoje życie.
I właśnie wczoraj syn przywiózł ją tu na 10 dniowe sentymentalne wywczasy; będą spotkania, spacery po mieście i odkrywanie co się zmieniło...
Wczoraj było spotkanie na platformie zoom, była radość i wzruszenie.

Dziś u mnie słonecznie, wybieram się na spacer i podglądnięcie co rozkwitło. A kwitnie wokół dużo i jest kolorowo.
Po ostatnich deszczach trawy i krzewy zielenią się w oczach.
Do pełni szczęścia brakuje aby było kilka stopni cieplej.
Czytko po zimie zwykle jakieś szkody są ale zawsze to strata i żal.
Moje poziomki w skrzynce też wyszły po zimie mocno poszkodowane.
Większość padła, odbijają tylko dwa krzaczki. Podlewałam je aby dać im szansę ale dziś pousuwam już te obeschnięte resztki.

Za poranną kawę dziękuję, swoją też już wypiłam.
Serdeczności dla wszystkich.

83 282

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkich po świątecznie i miłego dnia życzę.

Marka odpisując na Twoje zapytanie gdzie podziała się moja wiosna to naprawdę nie wiem a zazdroszczę Ci Twojej pięknej wiosny na obrazkach. U mnie nadal zimno , trawy nowej nie widać , a na krzewach i drzewach zaznaczają się maleńkie pączki ale na listki jeszcze poczekamy. Pokazały się przebiśniegi a na resztę kwiatków poczekamy .
Ja poświątecznie wzięłam się za odkurzanie i tutaj  "zoonk " robot co chwilkę zatrzymuje się i nie wiem co za diabeł podkusił mnie na kupno tego robota , co chwilkę szwankuje a sam wymaga dokładnego czyszczenia . Bardzo nieudany zakup . Chciałam sobie pomóc w sprzątaniu  a wyszło jak zawsze do niczego.

BaChasiu  piękna ta Twoja obrazkowa mowa hi, hi big_smile wielu z nas wyjada świąteczne rarytasy ale dzisiaj już inaczej smakują  .

  Czytuniu i u nas będą opóźnione  zbiory , wiele wymarznie i zniszczy się ale uratują nas plony z zagranicy , teraz truskawki z Grecji które bardzo potaniały i reklamowane są gdzie się tylko da , ale jak pomyślę ile w nich chemii i przetrwalników to apetyt na nie w las ucieka . Nawet jak sa już nasze to mimo że apetycznie wyglądają to wstrzymuje mnie obawa przed chemią do nich uzytą , w ostatnich latach jak miałam działkę i własne owoce to wiedziałam ze jak nie zasilę chemią to nic nie urośnie a jeszcze różne środki i opryski  przed  chorobami i robakami . Czasy są jak widzimy i w niewielu gospodarstwach możemy spotkać zdrowe i smaczne owoce i warzywa.

No ale na razie zmykam i zostawiam dla Wszystkich życzenia cieplutkiego dnia i uśmiechu słońca.

83 283

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Klaudynka macie zimniej na północy

U nas wiosna w pełni - jest żółto  zielono biało i różowo na wszystkich krzewach czy drzewach - cudownie smile

Byłam do południa u lekarki rodzinnej
Mam skierowania na badania z krwi - jak na usg flaków
Badanie płatne mam zalecone : "wskaźnik HOMA "  tj. badanie z krwi - wykryje insulino odporność
Nie wszędzie robią
Dodzwoniłam się do punktu pobrań najbliżej domu tj . Śląskie Laboratorium - cena 77 zeta
Rankiem jeszcze zadzwonię do szpitala miejskiego - jaka cena tego badania - teraz tam nie odbierają
Na to badanie podejdę w przyszłym tygodniu

Jak byłam w tym moim  ośrodku - zapisałam się na usg na 11 maja
Zapomniałam podejść do dentysty
Od dzisiaj są zapisy - teraz się dodzwoniłam i mam termin na 16 lipca smile  nic tylko leczyć zęby na NFZ smile

Idę dziś na spotkanko z Jolką - jutro po południu  idę do Matyldzi

Pogoda jest super  - tylko wiatr dokucza ale nie jest tak źle smile

Pozdrawiam - miłego popołudnia WSZYSTKIM

83 284 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-07 14:30:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynko to gdzie Ty mieszkasz właściwie, bo ja myślałam, że w okolicy Wrocławia, ale BaChasia pisze o północy.
Bo jeśli na północy, to faktycznie rozumiem to opóźnienie z wiosną, bo ja mieszkam na samym południu, przy czeskiej granicy, u nas wiosna pojawia się szybciej niż na północy.
Przebiśniegi, to już miesiąc temu się pojawiały, teraz kwitną narcyzy, żonkile, a tulipany będą lada dzień smile

BaChasiu badaj się, badaj i oby Ci ta insulinooporność nie wyszła, a nawet jak Ci wyjdzie, to trudno, da się z tym żyć, tylko niektórych rzeczy trzeba się wyrzec smile

83 285

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam we wtorek poniedziałkowy heh...Piździ jak w kieleckim na dworcu. Wg prognozy jeszcze jutro u nas ma tak wiać. Ciężki był dla mnie ten dzień, ale nie fizycznie,bo byłam wypoczęta,tylko okropnie chciało mi się spać. Jakoś przezyłam i jestem już w domku.
Zjadłam sałatkę i chlebek z szynką. Jeszcze trochę mi zostało ma kolację. Mam też słoik żurku i ciasto. Także no...ten...tegest....Jeszcze świątecznie.

83 286

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.
Ja nie robiłam wiele na święta, a więc nie mam przymusu jedzenia, bo się zepsuje wink  Na luzie dojemy to co mam -tak obstawiam, że do piątku.

Markadai> jaka piękna wiosna u Was, u nas tak będzie w maju dopiero wink Dziś tak zmarzłam, że szok. Mogłam śmiało założyć zimową kurtkę i ciepłe botki. Do tej pory mam zziębnięte stopy. Jest u nas tylko 4 stopnie i silny wiatr.

Kamoa> to niech Twoja siostra weźmie grube ubrania, bo u nas zimno i wieje-jak jesienią tongue

Klaudynko> dokładnie taka sama wiosna jest u mnie lol

Miłego popołudnia życzę każdej z osobna.

83 287

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Takie wiatrzyska i zimno,to chyba w całym kraju. U nas też są oznaki wiosny, ale trudno się tym cieszyć przy tej pogodzie. Najgorsze jest to, że mam ukwieconą brzoskwinię,a trzy dni mają być w nocy przymrozki. Znów nic nie będzie z owoców. Cieplej ma być u nas dopiero w przyszłym tygodniu.

83 288

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja byłaś w święta u MAMi ??? 

Ja na święta nie robiłam NIC i przeżyłam

Siedzę i myślę co napisać ???  Nic mi nie przychodzi do łepetynki - idę dospać smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

83 289

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja też święta spędziłam na nicnierobieniu, a że nie szalałam z przygotowaniami (w tym i z jedzeniem) gładko przeszłyśmy do codzienności smile
Pogoda u mnie ładna- ciepło i słonecznie, więc pewnie wybiorę się popołudniu do centrum.
Tak bardzo wiało u mnie przed paroma dniami.
Przyroda u mnie mocno wyprzedza Waszą, żonkile, magnolie już przekwitają. Kwitną za to sasanki i zaczynają niezapominajki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zapraszam na wiosenne lody smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 290

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w środku tygodnia smile

U mnie dzisiaj mimo sloneczka, jeszcze zimniej niż wczoraj, temperatura w najcieplejszym momencie dobije do 8 stopni hmm
Szkoda, że jest tak zimno, bo jest pięknie, wiosennie, ale to zimno, nie zachęca do spacerów.

BaChasiu zazdroszczę Ci tego nic nie robienia, bo ja pierwszy dzień świąt miałam bardzo pracowity, cały czas na nogach hmm

Mysti fajnie, że pamiętasz o lodach smile
To u Ciebie wiosna jest najbardziej w rozkwicie, u mnie zaraz będą tulipany, ale na północy jeszcze zimowy krajobraz, tak dziewczyny piszą.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnej środy smile

83 291

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No u nas też zimno. W tej chwili 4 stopnie. Wiatr się uspokoił,ale temperatura niska. Usiadłam do ciepłej kawki.

83 292

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczyny !

Marka pytasz się że gdzie ja mieszkam ze u mnie jeszcze przed wiośnie / hi, hi w Kujawsko-Pomorskim i  faktycznie u mnie jeszcze wiosny nie ma .

Jestem na etapie porządkowania przed pakowaniem i dziwnie to wygląda bo sporo rzeczy wyrzucam a nic nie ubywa , nie wyobrażam sobie przeprowadzki ! Jestem domatorką więc ciężko mi to idzie , przeprowadzka to jakiś horror.

W nocy trzepały mnie dreszcze a i teraz również , na dworze zimno i wiatr hula ale na spacer iść trzeba  a jak patrzę na Misty wiosnę w pełnej krasie to żal że nie u mnie

BaChasia podziwiam Ciebie  że możesz dospać  jak zbyt wcześniej się obudzisz . u mnie tak nie działa bo nawet gdy obudzę się o godz. 1.2,3 . w nocy  to do rana czatuję i sny uciekają.

A dzisiaj ogarnęła  mnie niemoc i mam chyba dzień leniucha bo nic mi się nie chce , zimno, chmurno w głowie durno ! big_smile

Pozdrawiam wszystkie Neteczki i cieplutkich myśli życzę bo na ciepłą pogodę nie ma co liczyć . big_smile

83 293

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Dosiadam z drugą kawą, to zdecydowanie rzadko mi się zdarza ale dziś jestem zupełnie bez energii i jakoś chcę się poratować.
Klaudynko może dziś niskie ciśnienie bo mnie też dopadła niemoc.
Ja tych przeprowadzek miałam w życiu kilka i jakoś nie wspominam ich jako przerażajacego przeżycia.
Oczywiście przy okazji pozbywałam się wielu mniej lub wcale niepotrzebnych rzeczy ale jest to do ogarnięcia.
Czy już znalazłaś to nowe mieszkanie gdzie się będziesz przeprowadzać.

U mnie też zimno i wietrznie a słońce pokazało się tylko na chwilę.
To ciepełka wszystkim życzę!

83 294

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Czekam na telefon od synowej - pojedzie z Matyldzią od lekarza i mnie zgarnie w powrotnej drodze
Pojedzie sobie gdzieś tam na zakupy - nie wnikam nie pytam smile lol ważne ,że spędzę czas z Matysią smile
Syn ma popołudniówkę

Klaudynka dzisiaj dospałam do 9 tej
Nie zawsze uda mi się zasnąć

Masz już kupców na swoje mieszkanie ??? 

Dziś taki senny dzień - szaro buro i ponuro smile
Z powrotem wrócę spacerkiem

Miłego popołudnia WSZYŚCIUTKIM

W szpitalu te "moje" badania są tańsze - i ponoć bardziej wiarygodne tak gada moja prywatna farmaceutka córcia Jolki smile
Spróbuje załatwić to za jednym zamachem
Ośrodek i szpital są niedaleko oddalone od siebie

83 295

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu okropne to jest, że człowiek musi szukać gdzie są tańsze badania. To powinno być jakoś uregulowane.Wcześniej nie przyszło mi nawet do głowy, że np.badanie krwi może być gdzieś tańsze,a gdzieś droższe. Tyle razy robiłam młodej badania i narzekałam, że tak drogo, a nie pomyślałam, że może być taniej.
Kurcze, a lekarstwa kupuję w tańszej aptece.

Klaudynko ja nie wyobrażam sobie w tej chwili swojej przeprowadzki. Jak ja bym się wogóle spakowała? Normalnie Ci współczuję.

Asterka u Was niemoc, a ja dziś czuję się bardzo dobrze. Córka też mówiła, że aż ciemno przed oczami Jej się robi.

83 296

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłyśmy z psem na corocznym szczepieniu przeciw wściekliźnie, ale dostaje cały pakiet 5 najgroźnieszych chorob wirusowych w 1 zastrzyku.
Ludzi było bardzo dużo, ze swoimi zwierzakami,  większość właśnie na szczepienia, jak to na wiosnę, ale był też piesek do kastracji, a jedna kotka cały czas miauczała bardzo żałośnie, aż mi przykro było sad
Ech te nasze zwierzaczki.

Bulinko ja dzisiaj też nie, czuję się dobrze hmm
Przez to zimno, boli mnie w stawach, bardziej niż zwykle, a w mieszkaniu też się wychłodziło, przez te wiatrzyska hmm
Najlepiej czuję się przy słonecznej pogodzie i wyższych temperaturach.
Latem jestem w swoim żywiole smile

BaChasiu no i super, że spędzisz czas z Matyśką, a już się martwiłaś, że zapomnieli o Tobie.

A ja znowu będę się widziala z wnuczętami w sobotę, bo jedziemy na 6 urodzinki Lilianki.
Właśnie dzisiaj odebrałam paczkę z prezentami dla Niej, srebrne kolczyki, które sama sobie wybrała i do tego koszulka z Jej ulubionymi bohaterkami z kreskówki smile
Dokupię jeszcze jakieś słodycze i wystarczy, dopiero co na Zajączka dostały trochę prezentów ode mnie smile

83 297

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko dziękuję Ci że współczujesz mi przeprowadzki bo ja sobie również współczuję , jest to rzucenie się na głęboką wodę . A co będzie to czas pokaże , ostatni rozdział  .

U mnie za oknem troszkę słoneczko świeci więc jest nadzieja na jakąś zmianę oby na lepsze ale deszczu nie ma i nadal jest sucho.

83 298

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Wpadam na chwilę, ale nie będę się rozpowiadać. Szefowa mnie dziś zeźliła. Nie mam ochoty opowiadać - wybaczcie hmm  Muszę się odprężyć, bo nadal dygoczę w środku. Przeczytałam Wasze wpisy, dziś jednak niewiele napiszę.

Bacha> nie byłam u mamy. Przyjechał do niej brat z Radomia.

Mysti> a u nas dopiero zaczynają wychodzić z ziemi tulipany i żonkile, jeszcze w parku widać krokusy.

Chwalicie się oznakami wiosny, to i ja się pochwalę lol lol lol  Może któraś znajdzie coś wiosennego na tym dzisiejszym zdjęciu tongue 

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrowionka dla wszystkich i wiosennego słońca życzę każdej z osobna.

83 299

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

U mnie również brzydka pogoda.
Były i przelotne opady, a nawet krótko padał grad.
Na pogodę można narzekać, ale po co.
Będzie i ciepło, wszystko rozkwitnie i się zazieleni.
Potrzeba tylko czasu.
Niewiele jeszcze u nas tej wiosny widać.
Drzewa mają pąki, trawa zaczyna się budzić do życia, zboża rosną.
Rolnicy przygotowują ziemię pod sianie kukurydzy.
Tak właśnie wygląda wiosna.
Dzisiaj mąż zawiózł pierwszy zestaw pszenicy do sprzedaży.
To były dwie duże przyczepy.
Jedną przyczepę już zapełniliśmy, z drugą zrobimy to samo jutro i znów
mąż to zawiezie.
To dopiero początek i jeszcze trochę się natrudzimy, aby to wszystko
zapakować, dostarczyć do punktu odbioru, a na końcu przeliczyć niewielkie pieniądze.
Ceny nadal są bez zmian, ale musimy robić miejsce na następne zbiory.
Na koniec będziemy wiedzieli jaki był plon z hektara, bo pszenica była na całym areale.

Gorąco was pozdrawiam i życzę dużo zdrówka.

83 300 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-08 19:19:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja to widok z mojego okna w sypialni smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Robione przez szybę, więc trochę zamglone big_smile

I jeszcze kilka fotek ze spacerów z psem smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 301

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór,

U mnie na zewnątrz, też tak jak u Marki i Mysti, kolorowo, w ogródku dziś zauważyłam, koronę cesarską lada dzień rozbije się, ileż czosnku niedżwiedziego mam smile u nas jest bardzo sucho, codziennie podlewam ogród bo mi już trawa schnie. 

Czytko ceny pszenicy bez zmian, paliwo drogie, podatek w górę, nie jest lekko,
Klaudynko moja siostra po rozwodzie, nie miała nic, a po 3 latach był potrzebny tir, by jej majdan przenieś do domu mamy, mogę sobie wyobrazić Twoje słowa "bosze ile ja tego mam" big_smile a większość rzeczy szkoda albo przyda się wink

83 302

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie tak przyjemnie, że całe popołudnia spędzamy na tarasie, w słoneczku.
Noce jednak są jeszcze bardzo zimne.
Z tą różnicą pogodową bywało tak, że oglądałam pierwsze oznaki wiosny w Niemczech, wracałam potem do Polski i przeżywałam to raz jeszcze smile
Byłam wczoraj w centrum. Kupiłam dla Franka bluzę i koszulkę z nadrukami z serialu, który ogląda.

Klaudynko-- kiedy przeprowadzka? Masz już wszystko ogarnięte w temacie sprzedaży i kupna mieszkań?

83 303

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty - witaj jako pierwsza dzisiaj - ta Twoja sasanka : była urzekająca smile

Taja ok smile
Na Twoim obrazku - nie widać wiosny smile

Markadia w rzeczywistości jest u Ciebie ładniejsza ta wiosna  - bo widzę też u siebie lol

Klaudynka No spakować wszystko na jeden transport to wyzwanie smile iiii tam dasz radę  smile

Czytka masakra jak mało płacą rolnikom za plony
Kurde w sklepach towary z całego świata - a rolnicy mają  sprzedawać za marne grosze
Tylko u nas to możliwe hmm

Wczorajsze popołudnie było fajne z moją aparatką Matyśką  smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

83 304

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry big_smile

Dziękuję za kawę w pięknym, słonecznym i kolorowym obrazie. Czekam na takie widoki na zewnątrz.

Przepiękne te obrazy wiosny u Markadii. U nas tak będzie pewnie dopiero w maju wink  Nooo chyba, że nagle stałby się cud i zrobiłoby się nagle naprawdę ciepło, słonecznie. Póki co dziś rano był mróz big_smile  Przyroda stoi więc w miejscu.

Też mam trochę tych "przydasiów" w domu tongue wink Tego się nie widzi na co dzień heh. Czasem myślałam o tym, że gdybym została sama i musiałbym się przenieść na mniejsze mieszkanie, to gdzie ja to wszystko pomieszczę lol  A wyrzucić będzie szkoda tongue

Miłego dnia wszystkim.

83 305 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-09 09:59:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w czwarteczek smile

Dzisiaj u mnie bez słoneczka i zimno, ale sprawdzalam prognozy i od soboty ma być już cieplej, a niedziela ma być już piękna, ciepła i słoneczna.

BaChasiu no pewnie, że na żywo ta wiosna jeszcze piękniej wygląda, do tego dochodzi śpiew ptaków, szkoda tylko, że jest jeszcze tak zimno sad

Kamoa na ogródku na pewno masz już kolorowo, tak samo było na działce, kiedy bylam tam w sobotę, sporo kwiatków już kwitnie.
Jeszcze trochę i zaczniemy sezon grillowy smile

Taja na północy ta wiosna zawsze przychodzi później, niż u nas, na samiutkim południu, ale cierpliwości i do Was w końcu dojdzie smile
Co do przeprowadzek, ja już mam je za sobą, tak myślę, chce zostać tu gdzie jestem, 6 przeprowadzek wystarczy.
Już nie liczę tej,  której nie pamiętam, kiedy z rodzicami w wieku 2 lat przeprowadziłam się do miasta, w którym obecnie mieszkam.

Mysti ja też kupilam wnuczce koszulkę z ulubionymi bohaterkami Huntrex Hunter.
A jeszcze nie tak dawno temu chciala księżniczki i Kicie Kocię, zmieniaja się gusta wraz z wiekiem smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego czwartku smile

83 306

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Rano u nas też był mróz.
Mąż już pojechał z następnym transportem.
Wstał rano i już pracował.
Mamy dzisiaj najmłodszą wnusię, ma mocny kaszel.
Mąż miał telefon w Play, nie miał wogóle zasięgu.
Przenieśliśmy jego numer do innej sieci i zobaczymy.
Dzisiaj mieli już uruchomić jego telefon w innej sieci.

Baśku dziękuję za kawę.
Matyśka pewnie wniosła w twoje serducho dużo radości.
Widzę po sobie ile ta Igusia wnosi radości , śmiechu do domu.
Teraz właśnie rysuje siebie i mnie i Florka.

Marka u ciebie jest pięknie.
Te drzewa kwitnące to magnolie ?
Patrząc na twoje zdjęcia u nas jest wszystko opóżnione.

Taju u ciebie krajobraz podobny do mojego.
Wcale ci się nie dziwię, że przyszłaś w złym humorze z pracy.
Taka przed świętami wróciła z pracy moja córka.
Tylko córkę zdenerwowała jedna pracownica.

Misty u nas nie da się posiedzieć na dworze.
Za zimno, za wietrznie.

Kama ceny paliwa drogie.
Ceny nawozów zabójcze.
Ceny zbóż tragedia.
Ceny w sklepach w górę.

Wnusia bawi się w kosmetyczkę.
Oczywiście ja jestem jej klientką.

Serdeczności posyłam dla was wszystkich

83 307

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Zawsze marzyłam, żeby przeprowadzić się nad morze, ale z tego co pisze Taja,to mi się odechciało. U mnie co do przyrody,to prawie tak jak u Markadii. No może odrobinę słabiej. Cieplej ma u nas być od poniedziałku, więc Markadia idzie od Ciebie. Taja z tego co widać,to dotrze do Ciebie koniec przyszłego tygodnia.
Tak ciągle mam pragnienie wysprzątać sobie cały dom tak gruntownie jakby do przeprowadzki. Tylko ta niemoc nie daje. Tak czuję, że jak zdrowie pozwoli,to zrobię to na emeryturze. Wstyd się przyznać,ale ja jeszcze część szpargałów mam po mężu,a to już półtorej roku jak Go nie ma.
Dziewczyny nie odnoszę się do wszystkich,ale w myślach mam Was zawsze wszystkie. Lecę dalej do pracy.

83 308

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko te różowe drzewa to nie są magnolie,  magnolie mają już pąki, lada dzień rozkwitną, a te drzewa ze zdjęć mają mnóstwo drobnych, różowych kwiatuszków, ale nie wiem jak się nazywają.

Bulinko u mojego męża w szafkach, też jeszcze leżą rzeczy po Jego zmarłej żonie, sporą część wyrzuciliśmy, ale parę rzeczy jeszcze jest.
A w styczniu minęło 20 lat, jak zmarła sad
Też mi sie marzy zrobić czystki w domu, bo mój mąż lubi chomikować różne rzeczy, więc szafki, szafy i wszystkie kąty w domu zawalone, w moim odczuciu, niepotrzebnymi klamotami, ale Jemu nie przegadasz, wszystko potrzebne roll

83 309 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-04-09 12:34:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia dokładnie tak było z moim mężem. Jak coś wywaliłam,a Jemu się akurat przypomniało, to miałam przesrane do końca życia Jego,bo wiecznie mi to wypominał. Tak było np.z tępymi starymi nożami , które przyniósł z używanych niemieckich rzeczy,a ja ich nie chciałam.
Także wiesz, ciężko się dogadać jak człowiek ma inne priorytety niż współmałżonek.Córka że swoim mężem nie ma z tym problemu. Oboje lubią minimalizm.

83 310

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Neteczki słonecznie  bo u mnie jest dużo słońca .

Mysti pytasz się na jakim etapie jestem z przeprowadzką. Otóż to początkowy etap , tu agent zajmuje się sprzedażą a tam szukam fajnego mieszkania , to jeszcze potrwa a widzę na różnych ogłoszeniach że sprzedaż jak i kupno trwa nawet parę miesięcy . Mój agent  mówi ze będzie szybko ale czas pokaże. Gdy o tym pomyślę to już jestem zmęczona  ale jak nie w tym roku to potem byłoby ciężej .
BaChasiu wynajmę taką ekipę przeprowadzkową ażeby za jednym razem  było po sprawie  .

Bulinka nad morzem większość roku jest wietrzna i zimna , mieszkałam tam to wiem jak tam jest.

Markadia nie wytrzymałabym jakby zbędne rzeczy mi zalegały , ja robię porządki co parę miesięcy i zbędne rzeczy albo wyrzucam albo sąsiadkom daję. I obie strony sa zadowolone , a wczoraj znalazłam kilka serwet i serwetek jeszcze z cenami , więc sąsiadka była uszczęśliwiona a u mnie leżały kilkanaście lat hi, hi minęło mi upodobanie do serwet .  Patrzyłam na prognozę długoterminową i od niedzieli będą słoneczne i ciepłe dnia w całym Kraju.  A więc dogrzejemy się ! big_smile

Czytunia ceny zawsze nas zaskakują ale jakoś to wszystko się kręci . W dzisiejszych czasach czego rolnik nie  wyhoduje to ściągną z zagranicy  i bez względu na ceny - kupimy . Podaż i popyt nakręca nie tylko naszą krajową gospodarkę . Zastanawiam się kiedy Ty odpoczywasz , masz czas tylko dla siebie ? bo chyba niewiele Ci tego czasu zostaje. big_smile  Napisz mi jak  waga męża się utrzymuje ? Moja pięknie spadła ale pod fotel. big_smile

Taja masz rację że przydasie się mnożą chyba przez pączkowanie big_smile a wyrzucić żal , otworzyłam szafę z myślą że wywalę co się da a tu nic się nie da , jeszcze wszystko mi się podoba tylko nie wiem dlaczego noszę stale te same ciuchy ?

No ale pora na spacerek , zimno ale słonecznie wiec jakos to będzie , pozdrawiam Neteczki i słoneczka życzę. !

83 311

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko mam to samo, coś leży, w ogóle nie używane, więc ja myślę, że jak wywalę, to się nawet nie skapnie i z reguły tak jest, ale czasem nagle mu się przypomni, że coś bylo i tego nie ma i wielkie pretensje, że coś wyrzuciłam roll
Może nie do końca życia, ale czasem mi wypomni.
Ale tak to jest, kiedy nie tworzy się wspólnego domu od podstaw, tylko zarówno Ty, jak i ja, przyszłyśmy do domu męża i cały czas jest takie odczucie, że to Jego dom, a ja przyszłam do Niego tylko mieszkać hmm
Też tak miałaś?

83 312

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Klaudynka dla równowagi - dziś u Ciebie słonko a u nas ciemnica

Czytka ee hhh te dzieciaczki

Moja Matysia wczoraj była jeszcze u dentysty
I mówi do mnie : poważnie byłaś też u mojego dentysty Marcina ?? lol

Ja wczoraj byłam jej  pacjentką - jako dentystka smile mnie męczyła smile
Potem jeszcze przeprowadzała operacje na moim brzuchu lol  śmiechu było kupe

Pytanie do wszystkich : macie taką aplikacje ,że sprawdza się produkty w sklepie - unikać czy kupować ????

Dopiero teraz wychodzę na zakupy smile

83 313 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-04-09 14:45:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Sprzątanko-wyrzucanko big_smile
 
Syn po 12 latach z Berlina, przeprowadza się tutaj do PL, ostatecznie wnuczka 1 września idzie tu do pierwszej klasy, więc maksymalnie w sierpniu tu już muszą z wszystkim być, mam busy więc ze zwożeniem nie ma problemu, gorzej z czasem, opuszczają mieszkanie a wywożą chyba cały blok albo i dwa ! lol
Ja się tylko raz wyprowadzałam, z domu do domu bez presji czasu, a i tak to była katastrofa.

Basiu zabawy z dzieciakami są niepowtarzalne smile
Klaudi za ten wpis nasz u mnie cmok ! "Moja pięknie spadła, ale pod fotel" uchachałam się na maxa ! przywłaszczam sobie to zdanie  big_smile
Bulinko półtora roku ? myślałam że już ponad dwa jak zmarł, mój miał teraz rocznicę.

83 314

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynko ja i tak, odkąd sie tu wprowadziłam, wywaliłam mnóstwo rzeczy, szczególnie przy każdym remoncie, pozbywalismy się tego co niepotrzebne.
Ale do niektórych mąż ma jakis sentyment, więc nic na siłę.
W końcu, tak jak napisalam wcześniej, to ja przyszłam do Niego, nie odwrotnie, nie mogę więc wymagać, żeby doszczętnie pozbył się rzeczy związanych z Jego przeszłością, niech sobie ma.
Ale niektóre rzeczy, jakies stare półki, szyby, schowane po kątach, nie wiem po co i na co mu to hmm
Starych zepsutych zegarków i okularów, ma chyba ze 30 sztuk, nie da sobie przegadać, żeby to wyrzucić.

Kamoa no patrz, a mi się wydaje, że Ci Wasi mężowie, całkiem niedawno poumierali sad
Moja mama ma dzisiaj 8 miesięcy od śmierci, ależ ten czas leci nieubłaganie sad

83 315

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia jak się wprowadziłam po ślubie to do starego domu. Ten nowy wykańczaliśmy razem i praktycznie ja go urządzałam. Także ja nie mam tego problemu. U mnie był taki problem, że mąż z wiekiem zaczął znosić stare niepotrzebna rzeczy. Nie pozwalał nic wyrzucić. To była choroba niestety.
Dziewczyny już nie mogę doczekać się tego ciepełka. U mnie niby słońce świeci,ale jest zimny wiatr.

83 316 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-04-09 17:46:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Tez z utęsknieniem czekam na ciepełko, z prognoz wynika, że już w niedzielę....
Kolorowo u mnie jest i przez okno wiosna ale to tylko przez okno.
Trafiło mi się niespodziewanie jeszcze jedno rozliczenie podatkowe ale takie prościutki, że poszło migiem.
Ponieważ pogoda jest mało wyjściowa to zaczęłam słuchać audiobooki na YT Olka Rogozińskiego.
Trafiłam na Dom Niespokojnej Starości; zainteresowało mnie, okazało się, że jest też serial z 2005 r pod tym tytułem.
To teraz oglądam serial. Ale odcinki są krótki to i za dużo czasu mi nie zabiera.

A w temacie gromadzenia różnych rzeczy to niestety też mam z tym problem.
Przeprowadzki były super okazją do pozbycia się rzeczy zbędnych a i teraz staram się pozbywać nadmiaru ale nie idzie mi to zbyt łatwo.
Ale takich rzeczy, które wymienia Marka a które przechowuje jej mąż to już zdecydowanie nie trzymam.
Po śmierci męża też dość szybko pozbyłam się tego co już niepotrzebne.
Zostały zdjęcia bo to jednak pamiątka.

Dziewczyny, miłego wieczorku.

83 317 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-04-09 20:30:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przejechałam się traktorem na pole obejrzeć nasze zboża ozime.
Odpukać, aby dalej tak wyglądało to będzie dobrze.
Wszystko zależeć będzie od pogody.

U nas nie było słońca cały dzień.

Mam też problem z usuwaniem różnych rzeczy z domu.
Tego mi szkoda, tego żal, tamto może się przydać.
Np. zmieniliśmy teraz krzesła w kuchni.
Te krzesła miały żelazne nogi.
Mąż je obciął , wbiliśmy te nóżki w ziemię i w te rurki powkładałam lampki solarne.
Wygląda to super.
Nie lubię, gdy te lampki wbija się w ziemię, dla mnie to nie ma efektu.
Na tych nóżkach z krzeseł lampki są wyżej , w nocy świecą wyrażniej i ładnie się prezentują.
I dużo innych rzeczy przydaje się.
Bawełnianych koszulek nie wyrzucam.
One z kolei potrzebne są mężowi przy naprawie jakiegoś sprzętu.
Tutaj wytrzeć smar, ręce, podłożyć pod kolano, przetrzeć szybę.
Wiaderka po twarogu z kolei to dobre pojemniki do przechowywania różnych nakrętek, śrubek.
Zużyty garnek to karmik dla kur.
Dużo tak można wymieniać.

Chciałam , aby mąż mi zrobił takie miejsce, gdzie mogę powiesić kołdrę i położyć poduszkę.
Lubię jak kołdra i poduszka pachnie wiatrem i słońcem.
Z rurek mąż zrobił taki wieszak, nie wieszak na którym kołdra wisi tak, że wiatr ma do niej
dostęp z każdej strony, a obok leży poduszka.
Muszę to jeszcze tylko pomalować farbą.
I takie coś zrobione ze zbędnych już rurek.
Potrzeba było tylko trochę pracy, bo na materiały nic nie wydaliśmy.

Klaudynka czas dla siebie zawsze znajdę.
Teraz nie mamy zwierząt, więc bardzo dużo pracy odpadło.
Niestety muszę dużo zrobić przy mamie i cały dom na mojej głowie.
Oprócz tego praca na podwórku, pomoc mężowi przy różnych pracach.
Do tego dochodzą kury. One same jajek nie znoszą.
Muszę im wszystko dostarczyć i przygotować.
Mąż chce, aby waga pokazała z przodu 7.
Brakuje mu już bardzo malutko do tej 7-ki.
Nadal obiad zjada normalny, a śniadanie i kolacja malutko.
Kolacja, albo raczej podwieczorek, bo ten posiłek zjada koło 16, a potem już nic.
Pisałam to i jeszcze raz powtórzę, on ma silną wolę.
Jak coś sobie powie to słowa dotrzyma.

Kama chyba się cieszysz, że syn wraca do kraju ?
Ja ciebie bardzo podziwiam, ty tak dzielnie zniosłaś śmierć męża.
Przejęłaś wszystko na swoje barki (firmę)
Radzisz sobie doskonale i nigdy się nie skarżysz.

Bulinka ty podobnie jak Kama jesteś silną dziewczyną.
Ciężko pracujesz, masz na utrzymaniu córkę.
A organizm też się czasami buntuje.
Ale ty się nie poddajesz.

Szacun dla WAS

Marka tak mi się podobają te drzewa kwitnące na różowo.
Myślałam, że to magnolie.
A ja myślałam, że wy z mężem wspólnie kupiliście mieszkanie.
Czasami trzeba przymknąć oko na na jakieś ,,hobby,, męża.
Niech tam coś zbiera, coś zatrzyma.
Każdy z nas ma jakiegoś ,,konika,,

Asterka ty jesteś wojowniczką.
Zacytuję słowa piosenki Ja się nie skarżę na swój los...
Właśnie od ciebie nigdy nie słyszałam żadnej skargi.
Domyślam się, że czasami jest ci ciężej niż zdrowym.

Muszę przerwać, bo mam coś pilnego do zrobienia

83 318

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytka, a Ty Kochana to jesteś dopiero jesteś wojowniczką.Ty w ciągu dnia musisz mieć dobrą organizację pracy, bo tyle masz na głowie i jeszcze dla nas czas znajdziesz. Czy Ty wogóle odpoczywasz?

Asterka takie przydasie różne,to chyba każdy ma. Najważniejsze tylko, żeby mieć to pod kontrolą.

83 319

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam do stolika.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

83 320

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Myślę, że u was netki nie działają, bo żadna z was się nie pokazała.
U mnie jest ok.
Kawę już wypiłam.
Mąż pojechał ze zbożem, za chwilę wróci i ponownie będziemy
załadowywać przyczepy.
Dzisiaj od rana świeci słońce, w nocy był mróz.

83 321 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-04-10 08:29:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Widzę oszronione szyby w aucie, brrrr...  zimniocha na zewnątrz .

Czytko net na razie działa, a co ? coś znów się dzieje z nim ?
wiesz to ja Ciebie podziwiam, wiem co to gospodarstwo, i ile roboty bez taryfy ulgowej, mój mąż był z rodziny rolniczej, czterdzieści lat temu nie było takiej mechanizacji jak teraz, Ty to wiesz najlepiej, pomagało się przy wykopkach, żniwach, rzepie, sianie...
Czytko, tak tak,  Asterka jest jedną z wyjątkowych tutaj osób smile

Co dziś macie w planach ? Czytka już wiemy co, ja chyba wezmę się za przegląd aut, a wy kuleżanki ? wszak weekend się zaczyna wink

83 322

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Czytka  - senks za kawkę właśnie dosiadłam - wypiję z przyjemnością lol

Ja wstałam tak akurat by zebrać się na badania krwi
Poszłam do swojego ośrodku - ludzi było sporo
Chciałam za jednym zamachem zrobić ten wskaźnik H
Poszłam do szpitala - pobrałam bilet O! Matulu ile tam było ludzi
Numerek miałam 89 - a wchodził dopiero 52 .. zrezygnowałam podejdę w tygodniu

Rankiem był jeszcze przymrozek - teraz już czuć jak temperatura rośnie

Wszystkie jesteśmy NIEPOWTARZALNE I WYJĄTKOWE lol   buźka dla WSZYSTKICH smile

83 323

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

U mnie dzisiaj słoneczko, ale jeszcze zimno, w nocy i wczesnie rano był mróz.
Zaraz się zbieram na zakupy, musze kupić coś na obiad na niedzielę, no i jakieś słodycze dla dzieciaków, bo jutro jedziemy na urodziny Lilianki smile

Pozdrawiam Was serdecznie i  życzę pogodnego dnia smile

83 324

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Macham z pracy. Nie mam już dużo roboty, więc szybka kawka i ruszam. Na sobotę mam w planach sprzątanko i muszę posiać koperek i pietruszkę.Ciekawe jak tam moje truskawki?

83 325

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w weekendzik.

Markadia> wiem, że u nas później przychodzi wiosna, ale mam wrażenie że z każdym rokiem później lol

Bulinko> nad morzem wiecznie piździ lol i tak sama widzisz zimno jest częściej niż u Ciebie. Nie takie morze piękne jak je malują wink

Klaudynko> ooo tak, przydasię się rozmnażają przez pączkowanie lol dokładnie tak, dobrze powiedziane tongue

Kamoa> ja dziś miałam w planach niewiele. Z rana poszłam coś załatwić na mieście, po drodze zakupy, wypożyczyłąm książkę z biblioteki, a w domu trochę tego, trochę tamtego. Nic konkretnego. Głównie czytam i oglądam podcasty, lubię takie dni lenistwa tylko dla mnie big_smile

Pozdrowionka dla każdej z osobna i fajnego weekendu, ciepełka wszystkim życzę.

83 326 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-04-10 16:28:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Niestety kolejny zimny dzień a gdy popatrzyłam na prognozę dłgoterminową to nie jest ona zbyt optymistyczna.
Tajka co wypożyczyłaś z biblioteki? może skorzystam z podpowiedzi?
Też lubię takie spokojne dni.
Marka urodziny wnusi to fajne przeżycie Cię czeka. Ja mam mieć takie spotkanie rodzinne za tydzień, jeszcze dokładnie nie wiem czy w sobotę czy w niedzielę ale już się cieszę.
Czytko dzięki za miłe słowa. Każda z nas ma swoje problemy i ograniczenia z ktorymi się zmagamy, bywają chwile lepsze i gorsze.... jak to w życiu.
Teraz gdy już przetrwałam zimowe ograniczenia to do szczęścia potrzebuję ciepełka aby wygrzać się na słońcu....ale niestety potrzebna jest cierpliwość.
A narzekać nie lubię bo to w niczym nie pomoże.
Staram się dostrzegać dobre strony życia i codziennych zdarzeń a tych jest sporo; mam fajne mieszkanie, stabilną sytuację finansową, życzliwą rodzinę i znajomych.
To naprawdę dużo. A wózek jest pomocny w poruszaniu się; teraz można na wózku dotrzeć do wielu miejsc i staram się korzystać z tego co dostępne.
W przyszłym tygodniu planujemy z kumpelą wypad do kafejki i już nawet czekanie na to sprawia mi radość.

Serdeczności dla wszystkich przesyłam. Miłego popołudnia!

83 327

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszyściutkie Neteczki !

Od ranka miałam zajęcia niekoniecznie fajne więc teraz sobie poklikam ! big_smile  Najpierw poszłam do fryzjerki ażeby poprawić fryzurę po Ukraince  a podejrzewam że ona nie miała nic wspólnego z fryzjerstwem . Byłam u nie 3 razy bo szkoda było mi jej , bo wojna  i na pewno musi jakoś dojść do siebie po przeżyciach , ale jek 3 raz zamiast obciąć mi włosy to skracała je zawsze o centymetr to w końcu stwierdziłam że dość  mojej męki i poszłam do fryzjerki z prawdziwego zdarzenia . Więc teraz mogę spokojnie patrzeć w lustro i to bez obrzydzenia big_smile big_smile  I znowu moje miękkie serducho kosztowało mnie sporo kasy bo dzisiaj zapłaciłam o 30 zł mniej i to za obcięcie i ułożenie włosów big_smile Potem zakupy i postałam w kolejce bo piątek ale za to teraz weekend i LB [leżenie bykiem.]
Czytuniu zawsze będę podziwiała Twoją pracowitość  bo pamiętam też jak ciężko miałaś przy krowach i zawsze to ogarniałaś .


Taja zupełnie się z Tobą zgadzam ze dni lenistwa to jest to co najlepiej mnie wychodzi i mogłybyśmy razem je szanować .

Marka u mnie w parku jest sporo tych drzew kwitnących na różowo a jak rosną obok sienie to tworzą różowy baldachim , coś pięknego ale muszę poczekać jeszcze jakiś czas .

Bulinka a gdzie siejesz pietruszkę i koperek ? masz poletko czy działeczkę ?

BaChasiu ja przez te kolejki w przychodni  już drugi tydzień staram się zarejstrować do lekarza specjalisty a odpowiedź jest jedna że panie nie mają jeszcze grafików od lekarzy więc trzeba dzwonić lub przychodzić aż do zwycięstwa a one i tak nie wiedzą kiedy to będzie. Jak dzwonię to słyszę numerek 28 lub coś około tego i po pół godziny dowiaduję się że nic z tego , trzeba dalej się dowiadywać . Ależ mamy ułatwione wizyty u lekarzy. ! Trzeba mieć dobre zdrowie ażeby się leczyć. Wczoraj słuchałam panią minister zdrowia i u niej było wszystko ok a na pytanie redaktorki dlaczego lekarzom przyznano wysokie podwyżki to stwierdziła że to bardzo dobrze bo należy im się .A pacjentowi nie należy się opieka medyczna i leczenie ? 

Asterka po śmierci męża  powyrzucałam również zdjęcia , nigdy nie oglądam zdjęć to nie mam potrzeby ich gromadzic a miałam ich  setki , te stare to niemal na nich nic nie widać a jak popatrzę na zdjęcie gdy byłam młoda to  żal że tak szybko młodość minęła a teraz z lustra patrzy na mnie starsza pani i do nikogo nie podobna  big_smile
Ech życie...

83 328 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-04-10 17:29:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłyśmy na zakupach i na cmentarzu u mamy.
Pogoda u nas zdecydowanie poprawiła się, było słonecznie i już cieplej niż wczoraj, a z dnia na dzień ma być coraz cieplej smile

Klaudynko no co Ty, powyrzucałaś zdjęcia???
Przecież to najlepsza pamiątka, jaką można mieć z przeszłości.
Takie papierowe zdjecia są najlepsze, bo takie w telefonie teraz są, a zaraz może ich nie być.
Ja mam mnóstwo albumów i czasem z córkami ale i teraz wnuczkami, je oglądamy, wspominamy, nawet te z byłym meżem zachowałam, bo przecież to był ich ojciec, a ojcem nie był najgorszym.

Asterko mam taki sam sentyment do zdjęć jak Ty, nie wyrzucam ich, wręcz przeciwnie, od czasu do czasu, jeszcze wywołuję sobie różne zdjęcia na pamiątkę smile
U Ciebie jeszcze zimno było, bo u mnie już dzisiaj byla dość przyjemna temperatura.
Pewnie i do Ciebie niebawem dojdzie.
U mnie też są te różowo i jeszcze też biało kwitnące drzewka posadzone w rzędach, wzdłuż dróg, a zaraz koło mnie jest cała aleja kasztanowców, pięknie wyglądają, kiedy kwitną w maju smile

83 329 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-04-10 18:20:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka zdjęcia zostawiamy dla pokoleń a u mnie dzieci  i wnuków nie ma  a więc nie będzie ich miał kto oglądać a dalsza rodzina to nijakie związki tym bardziej obecni młodzi nie mają  potrzeby utrzymywać więzów rodzinnych  z  kuzynami i dalszymi krewnymi.   U mnie na dworze już jest cieplej , okna pootwierane i nie odczuwa się zimna. Myślę że wiosna wchodzi w te zimne rejony i teraz będzie tylko cieplej  oglądałam prognozę pogody długoterminową i zapowiada się ciepło i pięknie .

83 330

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bacha> właśnie obejrzałam ten film. Wg mnie zaskakujące zakończenie.

Asterko> to poradnik/instruktarz mający mnie zmobilizować do zmiany życiowej. Myślę, że nie o taką książkę Ci chodziło. 

Ja pozbyłam się niektórych zdjęć z młodości. Jeśli były to fotki ludzi, których dziś nawet nie kojarzyłam, ani imion, ani skąd się znaliśmy to uznałam, że są mi niepotrzebne. Z pewnością 30 lat temu wiedziałam kim są tongue

Posty [ 83 266 do 83 330 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 280 1 281 1 282 1 283 1 284 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026