Markadia rozmawiałam z córką na temat tej parownicy. Mówi, że Jej koleżanka kiedyś firany wyprasowała tą parownicą. Świeżo umyte okna musiała od nowa polerować,a na ścianach zostały plamy. Czy to sprawa mocy?
Klaudynko kibicuje Ci w tej przeprowadzce.
83 071 2026-03-22 19:51:28
Podobne tematy
83 072 2026-03-22 20:23:35 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-22 20:26:00)
Bulinko nie wiem dlaczego u tej koleżanki tak się zadziało i w jaki sposób ona to prasowała, myślę, że mogła tą firankę mieć zbyt blisko okna i ta para poleciała na okna.
Ale czemu aż na ściany, jestem w szoku, co ona machała tą parownicą na wszystkie strony czy jak, że aż na ściany poleciało.
A czy to wina mocy, być może, nie wiem, mi się takie historie nie zdarzały, owszem w momencie prasowania mogą pojawić się miejscami na firance, czy ubraniu mokre plamy, ale one bardzo szybko znikną, bo to są plamy z tej pary, gdzie poszlo jej więcej i nie trzeba sie tym przejmować, za moment znikają bez śladu ![]()
Wszystko trzeba robić na wyczucie, firanki są delikatne, nie można zbyt mocno przyciskać tej parownicy do materiału, lepiej to robic delikatnie przejeżdżając po firance z góry na dół.
Ja tam jestem bardzo zadowolona z tej parownicy i tak jak pisałam, zwykłe żelazko u nas poszlo w odstawkę, aczkolwiek nie wyrzucamy, bo może się przydać, do jakichś mocniejszych i trudniejszych zagnieceń.
83 073 2026-03-22 20:40:39
Markadia chodzi o to, że pod firanką jest ściana.Karnisz wchodzi na ścianę, więc firanka jest ok.10 cm od ściany. W tym linku, który mi przysłałaś są trzy rodzaje mocy tej parownicy, więc może kobieta wzięła większą moc.
83 074 2026-03-22 20:48:04
Hejka.
Wpadam na wieczór, bo miałam zajęcie przez kilka godzinek i czas mi zleciał do wieczora.
Bacha> na kabarecie było świetnie, cały czas się uśmiechałam. Fajni są. Mam z mężem fotkę z nimi. Szczególnie ona jest wesoła, aż zaraża pogodnością. Były same nowe skecze, inne niż w tv.
Mysti> ja byłam raz u wróżki jako młoda dziewucha. Co ona mi za głupoty nawygadywałą... ło matko
Nic się nie sprawdziło
Z niej była taka wróżka jak ze mnie zakonnica
Markadia> właściwie trudno powiedzieć czy piszę, bo przez kilka lat niczego nie napisałam. Miałam kryzys weny twórczej
Od kilku mcy mam czasem chęć coś sklecić, ale szału nie ma.
Bulinko> ja mam parownicę, ale nie korzystam z niej, w każdym razie bardzo rzadko. Był na nią szał więc kupiłam, a potem przestałam używać. Chyba wolę tradycyjnie żelazko (choć używam głównie do koszul/bluzek itp). Co do firan to zwykle wieszam mokre i nie ma potrzeby prasowania, ale zdarzało się, że wyjęłam z szafy i był wymięte w miejscach złożenia. Wtedy parowałam na oknie. Miałam szyby zaparowane, ale wystarczyło je przetrzeć. Trzeba też uważać na jedną rzecz. Gdy wisi ubranie np. na drzwiach szafy i będziesz parować bluzkę to mając meble z płyty (nie drewniane) szybko odklei się okleina szafy. Podobnie gdy parujesz na podłodze (niektórzy tak robią) to trzeba pamiętać, żeby to były płytki, a nie drewniana czy drewnopochodna podłoga.
Klaudynko> wspieram wirtualnie w problemach. Czekam na Twój powrót do pisania.
Miłego wieczoru każdej z osobna i udanego nowego tygodnia.
83 075 2026-03-23 08:04:58
HEYka DZIEWUSZKI
Bulinka senks
Markadia no i takie proste firany mi się podobają - fotkę wkleiłaś z netu
U mnie wiszą tylko po bokach - jako zasłony
Z mieszkania na parterze - zostały mi jeszcze firany do parapetu mocno mleczne z takim obciążnikiem
O jeszcze mam taką ecru w kropeczki - muszę ją kiedyś "przewietrzyć"
Klaudynka przeprowadzka to taka rewolucja życiowa i jeszcze do innego miasta to już hardkor
Taja też tak myślę na temat tej parownicy
Wczoraj poszłyśmy z Jolką na ten długi spacer
Boguś nam zafundował lahmacuna - jadłyśmy jednego na pół - do dzisiaj jestem pojedzona
Potem pojechałyśmy z nim do klientów - O Matko w jednym miejscu są stare bloki kolejowe
Te bloki są do wyburzenia - ludzie mieszkają w nich na swoją odpowiedzialność
Jeny jaka klatka schodowa zniszczona z samochodu było widać
Drugi adres był na wsi - na strasznych odludziach są domy jak to mówią : psy doopami szczekają
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
83 076 2026-03-23 08:16:34
Czołem Babeczki
Ja też jestem zwolenniczką prezentów na zamówienie.
Wiem, nie ma wtedy niespodzianki, ale jest zadowolenie
Ja jestem dosyć wybredna
albo mówiąc bardziej elegancko- mam wyrafinowany gust
Zdarzały mi się prezenty kompletnie nie w moim stylu.
Parownicę Edzia zabierała na wspólne wyjazdy, potem przeszłyśmy na "żelazko" w sprayu.
83 077 2026-03-23 09:25:35 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-23 09:49:57)
Cześć dziewczyny,
Więc mamy już w kafejce przed świątecznie znaki szczególne - to sprzątanie
chyba ja jedyna z Was, nie mam nigdy parcia na sprzątanie, a szczególnie takie mocne przed świąteczne, na bieżąco, całorocznie, kiedy widzę albo mam ochotę, to myję czy wymieniam, tak samo mam z zakupami, grobami.
Prawdziwy wróż, tarocista, nigdy nie powiedzą o śmierci, nawet jak wyjdzie to im w wróżeniu, nigdy nie wejdą bez zezwolenia w inną osobę, zawsze będzie to nakierunkowanie, by zwrócić szczególną uwagę na coś...
znam się Tarocie, pisałam kiedyś tu o tym, nikomu nie stawiam, ale powiem króciutko że karta śmierci to nie śmierć, to reorganizacja, zmiana, zamknięcie i otwarcie.....
Klaudi wiesz podziwiam Cię, taki temat zmiany w pewnym wieku, wczoraj rzuciłam na tapetę synowi, i mi przytaknął, rozmawiają bracia od jak zmarł ich ojciec a mój mąż, o mojej przyszłości, tak tak "a świstak będzie zawijać w sreberka"
z jednej strony fajnie martwią się o mamusię, a z drugiej wiedzą jaka zadziora jestem, nim postawię na swoim ![]()
Dziewczyny znacie powiedzenie "jaki pon. taki...." to proponuję dziś zrobić coś dla ciała i ducha ![]()
83 078 2026-03-23 10:46:32 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2026-03-23 10:51:39)
Dosiadam z kawą
Hej ![]()
Co do porządków, zawsze przypomina mi o nich praca ( porządki przedświąteczne, mycie okien, wymiana obrusów na świąteczne, przez lata w DPS, teraz Schronisko ![]()
Kafejka też mi przypomina
wtedy patrzę na swoje okna i planuję kiedy się za nie zabrać hehe
Co do aranżacji ogrodu...faktycznie kosmiczna praca i inwestycja
Mamy zamówione 6 dużych drzew z gruntu, już je przygotowują, to ostatni dzwonek na wykopywanie wiosenne, doniczkowe będziemy dosadzać stopniowo.
Byliśmy wczoraj za Olsztynem po podkłady kolejowe, dzisiaj Paweł jechał beze mnie, i jeszcze będzie trzeci transport..tyle powinno wystarczyć.
Będzie architektura ogrodowa w tym starym klimacie, kamień i podkład, tak też będą poprowadzone alejki, wypiętrzenia i donice z podkładów. Z podkładów będą też brzegi wjazdu i co jakiś czas podkład w poprzek, wypełnienie granitową kostką, chyba, że jakiś inny kamień wpadnie okazyjnie.
Fundament pod garaż-blaszak też zrobimy z podkładów, by jakoś go włączyć w klimat.
Na razie taki wstępny plan.
Lecę umyć okna ile dam radę.
Macham ![]()
83 079 2026-03-23 10:58:50 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-23 11:23:00)
Witajcie w nowym tygodniu ![]()
U mnie słoneczko, a ja obudziłam się z bólem głowy, może kawa mi pomoże ![]()
Bulinko no to pewnie koleżanka użyła za dużej mocy, firanki są przezroczyste, para przeleciała przez nią ![]()
Zrób jak uważasz, ja jestem z parownicy bardzo zadowolona, a prasowania żelazkiem wręcz nie cierpię ![]()
Zraziłam sie do tego, kiedy w medyku, na praktyki, musiałam mieć codziennie wykrochmalony i wyprasowany idealnie fartuch.
Co ja sie z tym namęczyłam, a i tak potem usłyszałam, że niedoprasowany ![]()
Taja ja mam tą parownicę jakieś 8 lat, prasuję na drzwiach szafy, nic się nie dzieje, a szafa na bank nie jest drewniana.
Co do firan, ja też wieszam wilgotne i tych zwykłych nie trzeba prasować, ale te z etaminy czy tiulu, niestety trzeba przejechać parownicą.
BaChasiu fotkę wkleiłam z Neta, ale to są dokladnie te firanki ![]()
Robiłam to wieczorem, fotka moich nie wyszla by dobrze, przy sztucznym oświetleniu, a w dzień, pod slonce, też nie byłoby dobrze ich widać.
Dobra zrobilam fotkę, cos tam widać ![]()

Mysti a widzisz, córka kupiła żelazko w sprayu, na wyjazd właśnie i próbowałyśmy tym prasować różne rzeczy i ciężko było, mało która rzecz nam się wyprasowała, nie wiem dlaczego ![]()
Jak widać, każda z nas preferuję co innego do prasowania, u mnie ewidentnie parownica się sprawdza, a już szczególnie do firan, nie wyobrażam sobie prasowania firanki 250×400 na desce do prasowania.
Kamoa w tarocie niekoniecznie o przepowiednię śmierci mi chodzi, córka chciała zapytać o swój związek, w którym teraz jest szczęśliwa, ale chciala zapytać o ich wspólną przyszłość, czy coś z tego wyjdzie dobrego.
No i zaczęła się bać, że wróżka może Jej powiedzieć coś niedobrego na ten temat i zacznie się tym martwić.
Stwierdziła, że woli nie wiedzieć, co będzie to będzie ![]()
A ja też, bałabym się, że powie coś nie tak na temat mojego zdrowia, bo o to przede wszystkim bym pytała.
Coś mam dla siebie zrobić dzisiaj? No to mam w planie farbowanie włosów ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dnia ![]()
83 080 2026-03-23 11:01:34
Dzień dobry
Dziękuję Baśku za kawę.
Nie miałam czasu rano wypić, zrobiłam to teraz.
Parownica- mam ją i bardzo mało używam.
Nie rozprostowuje mocnych zagnieceń.
Bluzkę musiałam pociągnąć żelazkiem.
Podobnie żelazko w tym sprayu.
Zamówiłam obrus na stół w altance, gdzie święcimy pokarmy
i odbywa się msza na poświęcenie pól.
Wyjęłyśmy ten obrus z folii i był pognieciony.
Koleżanka przyniosła ten spray.
Poszedł cały, a obrus jak był pognieciony tak i został.
Teraz leży u mnie, muszę go uprać i uprasować na poświęcenie pokarmów.
Kama słyszałam i ja o tym, że wróż nie powie o śmierci bezpośrednio.
Klaudynka ja trzymam mocno za ciebie kciuki.
Jeśli przeprowadzka ma na celu bliskość do brata i pomoc z ich strony to zmieniaj
mieszkania i adres.
Nie rób tego pochopnie. Znajdż dobre mieszkanie, koniecznie na parterze.
Patrz czy jest ocieplone od dołu, czyli od piwnicy.
Moja siostra mieszka na parterze i w poprzednim roku ocieplili piwnice w jej bloku.
Ma dużo cieplej.
Gdybym miała szukać mieszkania to tylko na parterze.
Teraz są windy i nie straszne wyższe piętra, ale winda czasami zawodna.
Nawet jeden raz nastąpi awaria i co ?
Człowiek starszy, schorowany nie da rady wejść wysoko po schodach.
Córka ze swoim mężem kupili też mieszkanie na parterze.
Mają jeszcze mały ogródeczek.
Można tam wypić kawę, posiedzieć na świeżym powietrzu.
No i przede wszystkim kto ma małego pieska to super sprawa.
Córka to mieszkanie wynajmuje, a w przyszłości będzie dla dzieci.
Klaudynka ty wiesz, że bardzo cię lubię i martwię się o ciebie.
Żeby wszystko się udało, poszło zgodnie z planem, a szczególnie żebyś ty
była zadowolona.
Widzę również po swojej ciotce. Ona jest sama.
Teraz opiekuje się nią opiekunka, ale to nie to co rodzina.
Z takiej najbliższej rodziny jestem ja, ale ja mieszkam daleko.
Pewnie byłoby jej lepiej gdyby mieszkała blisko mnie.
Do siebie jej na stałe nie wezmę, bo to trudny człowiek.
Zresztą mam swoją mamę.
Pojechałam kilka dni temu do ciotki.
Ona siłą chce do mnie, ale ja jej nie chcę.
Gdyby mieszkała blisko to chętnie bym jej pomogła.
Ale nigdy razem.
Mam i ja tych problemów mnóstwo.
Pamiętaj Klaudynko że zawsze ciepło myślę o tobie.
Rób tak, aby tobie było lepiej.
83 081 2026-03-23 11:25:48 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-23 11:26:51)
Czytko dlatego wcześniej napisałam, że kiedy są mocne zagniecenia, trudniejszy materiał i parownica sobie może nie poradzić, zawsze można użyć żelazka, które przecież też mamy.
No ale jakoś tak się składa, że póki co moja parownica radzi sobie i żelazko leży dawno nie używane.
Ale co kto lubi ![]()
83 082 2026-03-23 19:54:26
Witam wieczorkiem
Tak jakoś szybko mi dzień zleciał ale też i kilka spraw załatwiłam.
Z parownicą nie mam dobrych doświadczeń więc nie zdecydowałam się na zakup.
Mam takie cieniutkie zasłony, które bardzo lubię a które powinno się prasować.
Zapytałam kiedyś moją asystentkę czy mogłaby wyprasować, ona na to, że nie lubi ale ma parownice i spróbuje tą parownicą.
Niestety, zero efektu.
Nie wiem jakie materiały prasuje ale ja się do niej rozczarowałam.
Miłego wieczoru życzę.
83 083 2026-03-23 21:03:11
Jezu, wszystkie po kolei niezadowolone z parownicy ![]()
Ja nie wiem jakie Wy te parownice macie, co i jak nią prasujecie, że macie takie złe doświadczenia, bo ja mam ją od kilku lat i tak jak pisałam, używamy wszyscy w domu tylko parownicy.
Rzadko kiedy zdarza się coś, czego parownica nie da rady wyprasować, np kiedyś mialąm pognieciony płócienny obrus, wtedy mąż go wyprasował zwykłym żelazkiem, ale tak poza tym nie mogę narzekać.
Bulinko może nie kupuj tej parownicy, bo po tych wpisach widzę, że tylko ja jestem z niej zadowolona, a nie chcę, żeby potem było na mnie, że przez moje namowy, kupiłaś coś, z czego nie jesteś zadowolona ![]()
Nie chcę brać takiej odpowiedzialności na siebie i już więcej nie będę Cię namawiała do tego zakupu.
83 084 2026-03-23 21:27:42
Dziewczyny poczytałam Was,ale miałam ciężki dzień i idę spać.
Markadia Ty się tak nie przejmuj, bo jak ja kupię, to będzie mój problem i nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby Ciebie obwiniać.
83 085 2026-03-24 06:05:24 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-24 06:20:38)
Cześć dziewczyny,

Marka ja też jestem zadowolona z parownicy, mam ręczny i mam stojący z wieszakiem, tylko mało ich używam, żelazka też
nienawidzę prasować.
Dziewczyny jedno ale ! steamer - steamerowi nie równy, podstawą jak z każdym urządzeniem technicznym to moc 'W', wyrzut pary, no i zbiornik. Ten ręczny jak dla mnie słaby i nie daje takiego efektu jak stojący, ten to robi robotę ! pięknie wygładza.
Asterko ja Ci powiem, od grubych bawełnianych - po szyfony, jedwabie,
83 086 2026-03-24 07:58:51
Czołem Babeczki
Dosiadam z kawką
Marka-- czemu się denerwujesz? Każda ma swoje sprawdzone rzeczy. Ja nie napisałam, że byłam niezadowolona z parownicy, tylko że na wyjazdach lepiej sprawdziło się żelazko w sprayu, którego opakowanie po zużyciu się wyrzuca, co ma znaczenie przy lotach samolotem (czyt. waga bagażu
).
Z tego "żelazka" też tutaj dziewczyny (Ty też) były niezadowolone, a ja użyłam już kilka razy.
Kamoa-- ja też nie mam parcia na świąteczne porządki, sprzątam, myję okna, gdy jest potrzeba i gdy mam czas i ochotę.
83 087 2026-03-24 08:12:49
HEYka DZIEWUSZKI
Kamoa senks za poranną kawcie wyborna
Dziecko
co tak wczas wstałaś ??? gdzieś ruszasz w trasę ???
Misty witaj z rana
Markadia fajnie ,że piszemy o różnych ustrojstwach potrzebnych jak i zbędnych
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
Rankiem lecę do tarczycowej lekarki spadam ![]()
83 088 2026-03-24 08:50:01
Witajcie.
Wczoraj nie zajrzałam do was, ale miałam szczere chęci. Jak Wy możecie korzystać z netek w telefonie? Toż to można nerwicy dostać. Włącza się milion ogłoszeń i reklam, niektóre nie chcą się wyłączyć, nie ma krzyżyka i trzeba czekać w nieskończoność aż znikną
w laptopie tego nie ma. I to było przyczyną, że wczoraj nie zaglądałam do kafejki. Szlag mnie trafił przez reklamy
Dziś piszę z laptopa i nie przeszkodziła mi ani jedna reklama
Mysti> ja w zeszłym roku wzięłam w góry "żelazko" w sprayu. W ogóle się nie sprawdziło. Poza czysto bawełnianymi cienkimi koszulkami niczego nie wyprostowało. Do tego wg mnie ten płyn ma zbyt intensywny drażniący
Teraz ten płyn stoi w szafie nieużywany i nie wiem co z nim zrobić
Markadia> tak, ja tiulowe firany też paruję na oknie. A wiesz, że wczoraj zrobiłam eksperyment? Chciałam na szybko przeprasować zagniecenia na cienkim sweterku. Chodzi mi o czas, a nie efekt prasowania. I wyjęłam parownice, włączyłam stoper i poszłam nalać wody do urządzenia, poczekałam aż się nagrzeje i gdy było gotowe do pracy wyłączyłam stoper. A potem ze stoperem włączyłam żelazko bez nalewania wody (bo mi nie było potrzebne przy sweterku), odczekałam kilka sekund i żelazko było gotowe do prasowania. Nie wyjmowałam deski, bo mogłam zagniecenia przeprasować na łóżku. I okazało się, że żelazko wygrało pod względem przygotowania do pracy. Ponadto po prasowaniu tylko je odstawiłam na bok do wystygnięcia i mogłam wyjść. A z parownicy trzeba jeszcze wylać wodę po wystygnięciu. Kiedyś tego nie robiłam, ale gdy parownica leży w pozycji przechylonej (jak to w szafie) to wycieka z niej woda.
Nie wiem, może co kto lubi, to po prostu kwestia przyzwyczajenia
Tak jak z używaniem telefonu czy laptopa
Nie ma się co przejmować.
Każdej z osobna życzę miłego dnia.
83 089 2026-03-24 09:35:11 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-24 09:41:25)
Basiu wstałam wcześnie, bo nie chciało mi się już spać
owszem w trasy też dalej jeżdżę, dzień, dwa pomilczę, a potem kafejkę nadrabiam
Fajne słowo ustrojstwo !
też mam tego 'ustrojstwa' podwójnie i potrójnie, wszystko co nowo zakupione kilka razy użyte i do kanciapy na odstawkę, reklamy, zachwalanie, pokazy, przyda się na bank ! i co ? i po czasie albo do kanciapy (kiedyś przyda się) albo komuś oddaję, albo wystawiam na wystawkę,
Tajem gdzie masz w żelazku stoper ?
z parownicy ani z żelazka nigdy nie wylewam wody, po co ? przecież może stać pionowo, ja do wszystkich sprzętów używam tylko kranówy, a Wy ? kupujecie specjalnie zdemiralizowaną ?
83 090 2026-03-24 09:57:02
ja w zeszłym roku wzięłam w góry "żelazko" w sprayu. W ogóle się nie sprawdziło. Poza czysto bawełnianymi cienkimi koszulkami niczego nie wyprostowało. Do tego wg mnie ten płyn ma zbyt intensywny drażniący
Pamiętam, pisałyśmy o tym. Miałyśmy inne preparaty.
Nie twierdzę, że jest to idealne rozwiązanie, bo też nie wszystkie rzeczy wyprasowane były na "blachę", ale przy cienkich bluzeczkach, sukienkach zdało egzamin.
Na pewno nie jest to rzecz codziennego użytku.
Tajem gdzie masz w żelazku stoper ?
Zakładam, że stoper włączyła w telefonie lub innym zewnętrznym ustrojstwie ![]()
83 091 2026-03-24 10:46:07 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-24 10:50:46)
Witajcie ![]()
U mnie pochmurno, ale dość ciepło, od czwartku załamanie pogody, które ma potrwać aż do świąt ![]()
Dziewczyny, z Waszych wpisów stwierdzam, że te które lubią prasować przy desce, są perfekcjonistkami i wszystko muszą mieć wyprasowane na listek, niech sobie zostaną przy zwykłym żelazku.
Parownica jest dobra dla takich jak ja, które nienawidzą prasowania, stanie przy desce je męczy i niecierpliwych, bo prasowanie parownicy jest o wiele szybsze, nie trzeba męczyć się z wyciąganiem deski.
No i do firan i zaslon, jest dla mnie idealna, jak wyprasować firanę 250×400 na małej desce, nie wyobrażam tego sobie ![]()
Kamoa chociaż Ty jedna doceniasz parownicę ![]()
No, ale tak ja ja, nie cierpisz prasowania i jesteś niecierpliwa, więc doskonale wiesz o co mi chodzi ![]()
Ja też uzywam kranówki.
Taja strasznie cyntrolisz się z tą parownicą i nie wiem o jakim stoperze Ty mówisz.
U mnie parownica cały czas stoi w jednym pokoju, wody z niej nie wylewam, jedynie dolewam.
Więc kiedy potrzebuję coś wyprasować, włączam ją do prądu, za kilka sekund jest gotowa do prasowania i tyle.
Wszystko razem trwa dosłownie kilkanaście sekund, prasowanie też idzie mi szybko.
Co do reklam w telefonie, toż przecież można je wyłączyć, tak samo jak w laptopie, nie ma żadnej różnicy.
Mysti ja nie tyle się denerwuję, co zrobilo mi się głupio, przed Bulinką bo tak Jej zachwalałam tą parownicę, że pomyślała o jej zakupie, a potem Wy wszystkie jak jeden mąż zaczęłyście tą parownicę krytykować.
Spray nam sie nie sprawdził w ogóle, ale spray to mały wydatek, a opakowanie się wyrzuca, parownica to już poważniejszy zakup i nie chcę, żeby potem Bulinka była rozczarowana i żałowała, że mnie posłuchała.
Pozdrawiam i życzę milego dnia ![]()
83 092 2026-03-24 16:45:32
Kamoa> stoper mam w telefonie
Używam tylko kranówy i wylewam bo nie mam miejsca na pionowe trzymanie w szafie.
Mysti> a jaki ty masz? Prześlij fotke/link. Ja mam Lenora żółty. Taki:
https://allegro.pl/oferta/zelazko-w-spr … 0MEALw_wcB
Markadia> właśnie nie dało się zamknąć tej jednej reklamy, chyba się zawiesiła
Poza tym włączają się w trakcie pisania, nie przeszkadza Ci to? Ja chyba nie mam za grosz cierpliwości
W laptopie nie mam wcale reklam. Za rzadko coś prasuję, aby parownica czy żelazko stało na wierzchu. Dlatego chowam do szafy. Chciałam oddać parownicę córce i jej narzeczonemu, ale też się do niej nie przekonali.
Dziewczyny> Chociaż zauważyłam chyba czynnik jaki ma wpływ na nasze różnice. Otóż ja nie mam cierpliwości do parownicy (drażni mnie ta para
) , a prasując żelazkiem uspokajam się.
Zmieniam temat: Zapisałam się dziś do fryzjera, planuję zrobić sobie nową fryzurkę, ale trochę się boję. najpierw doradzę się fryzjerki
Moje włosy są tak niesforne (żyją własnym życiem), że nie wiem czy upatrzona fryzura spełni moje oczekiwania
Miłego popołudnia wszystkim.
83 093 2026-03-24 17:05:37
Taja u mnie w telefonie, w trakcie pisania nie włączaja się reklamy, dziwne, że Tobie się włączają.
Reklamy pokazują mi sie jak wchodzę na Netki, zanim się zaloguję, musze przebrnąć przez kilka reklam, ale je powyłączam i potem już mam spokój.
Co do parownicy, no widzisz a u nas i ja i moje obie córki wolą parownicę ![]()
A na samą myśl o wyciąganiu deski do prasowaniu, już mnie wszystko boli ![]()
A jesli chodzi o włosy, to wczoraj farbowałam, tzn córka jak zawsze mi farbowała, ładnie wyszły, jestem zadowolona ![]()
Do fryzjera nie lubię chodzić, od czasu do czasu trzeba, na podcięcie, ale nie lubię ![]()
83 094 2026-03-24 18:38:15
Witam!
Mnie też nie włączają się reklamy. Mam tak jak Markadia.
83 095 2026-03-24 19:33:10
Bacha> A oglądałaś film oparty na faktach, z autentycznymi dialogami z życia pt: "Jak pies z kotem"? Zobaczysz za darmo w tv vod.
https://vod.tvp.pl/filmy-fabularne,136/ … tem,317542
83 096 2026-03-25 11:46:09 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-25 11:47:16)
Cześć dziewczyny,
Co jest ? ja pierwsza wstałam ? ![]()
Kawkę na stole zostawiam i zmykam ![]()

83 097 2026-03-25 11:54:37
Jesteśmy!
83 098 2026-03-25 12:00:06 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-25 13:07:28)
Witajcie w środku tygodnia ![]()
Straszą nas tym zamykaniem forum, ale dobrze, że już jest, oby tak już zostało ![]()
Kamo od samego rana Netki znowu były nieczynne, to samo się pokazywało co ostatnio, dlatego nikogu tu nie było.
Mysti wpadaj z lodami ![]()
Dziewczyny, powiem Wam hit.
Wczoraj myliśmy okna , no i trzeba było wyprać firanki, do tych tiulowych i tych z etaminy, z dużego pokoju, postanowiłam do prania dodać troszeczkę płynu do płukania tkanin, no bo taki płyn w ubraniach powoduje, że tych zagnieceń jest mniej, więc może i na firankach się sprawdzi.
No i bingo, powiesiliśmy wilgotne, zero zagnieceń, w ogóle nie trzeba prasować ![]()
Pozdrawiam i życzę pogodnego dzionka ![]()
83 099 2026-03-25 12:17:54
Dzień dobry
U mnie też nie można było wejść do kafejki.
Pogoda zaczyna się zmieniać, doszedł porywisty wiatr.
Oby popadało, bo deszcz bardzo potrzebny.
Dzisiaj już posprzątałam w altance.
Po zimie był tam bałagan.
Mam jeszcze trochę pracy na dworze.
Miłego dnia
83 100 2026-03-25 13:08:10
Witam serdecznie
Też próbowałam wejść wcześniej ale forum nie było dostępne. Dobrze, że już działa.
Pogoda zdecydowanie się zmienia; wieje silniejszy wiatr, jest chłodniej i zachmurzone.
Niechby popadało bo deszcz bardzo potrzebny.
Zaliczyłam dłuższe wyjście, kupiłam szlafrok bo ten co miałam już był sfatygowany, popatrzyłam na firanki bo też mam zamiar kupić ale to może już po świętach.
Odwiedziłam po dłuższej przerwie bibliotekę, jakby pogoda na dłużej się popsuła to będzie coś do czytania.
Marka fajne odkrycie! Ja do prania firanek i zasłonek płyn do płukania dodaję, żeby się nie elektryzowały.
Dobrego dnia wszystkim życzę!
83 101 2026-03-25 13:35:09 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-25 13:36:18)
Asterko to z czego Ty masz te zasłonki i firanki, że się elektryzują, mi się nie elekrtryzują, ale po praniu są pogniecione, a już te z etaminy szczególnie, nawet w ofercie sprzedażowej było zaznaczone, że wymagają prasowania.
Ja do ubrań, pościeli i innych rzeczy dodaje zawsze płyn do płukania, ale do firanek jakoś nigdy, a tu taka fajna niespodzienka ![]()
Tak wyglądają, wyprane i powieszone na wilgotno:

Rewelacja, nawet minimalnego zagniecenia nie ma ![]()
83 102 2026-03-25 14:07:05
Czołem Babeczki
Weszłam rano z lodami, a tu drzwi zaryglowane, podobnie jak tydzień temu
Zatem teraz częstuję:

Ja rzadko używam płynu do płukania, ale właśnie do firan tak. Dlatego też, jak już pisałam, nie prasuję firanek, wieszam wilgotne.
Taja-- ja miałam taki spray do prasowania, jak poniżej wklejam.
Nie próbowałam nim "prasować" dużych, grubszych rzeczy, a (jak pisałam) letnie ubrania.
Nie pamiętam zapachu, ale chyba w takim razie nie był zbyt drażniący, skoro nie zapadł mi w pamięć

83 103 2026-03-25 14:51:30
Hey - rankiem nie dało się wejść
Taja też nie lubię pisać na telefonie
Właśnie skończyłam oglądać ten film - bardzo dobry - życiowy i nie daj Boże żeby taka choroba spotkała nas czy naszych bliskich
OJJJ to nasze zdrowie ulotne jak fiks
Z tego linku co tutaj zapodałaś - nie chciał mi się film załączyć
Wpisałam TYP VOD - poszukałam tego filmu po załączeniu musiałam odsłuchać reklamy - nie dało się ich pominąć - tak jest ?????
I ta platforma jest całkowicie za darmo tak ????
OJJ późna godzina się zrobiła - muszę pomyć gary i wyjść gdzieś na spacer zakupowy ??
Ponoć będzie zmiana pogody wrr i to na zimową
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
spadam
Misty mniam mnia jakie pyszne lody ![]()
83 104 2026-03-25 16:09:14
Witam wszystkie Neteczkki
Faktycznie firanki są bardzo ładne a więc Święta będą w miłej atmosferze . BaChasiu piszesz że przeprowadzka to hardcorn a ja myślę że to coś o wiele gorszego. ale nie ma pospiechu bo na to potrzebny jest czas.
I ja miałam parownicę ale nie byłam zadowolona więc wymieniłam z koleżanką na żelazko a najbardziej chodziło mi o prasowanie letnich kurtek i pościeli , miałam już niejeden nietrafiony zakup i jestem chyba specjalistką od głupich zakupów. A ostatni to robot do czyszczenia i mycia podłóg , kupę kasy bo 2100 a nie spełnia się. Chętnie bym go sprzedała ale chętnych brakuje .
Mysti lody to w sam raz na zamknięte drzwi cafejki pychotka ! ![]()
Czytunia Ty lubisz pracę a ona Ciebie więc zawsze znajdziesz zajęcie. Znamy się już dłuższy czas i bardzo Ciebie lubię a gdy o Tobie pomyslę to widzę Cię w gronie rodzinnym i przy pracach gospodarskich , jesteś bardzo zapracowaną Netreczką .
Tylko nie wiem skąd bierzesz siły na ten styl życia więc życzę Ci dużo zdrowia i optymizmu.
Na razie spadam ale zostawiam pozdrowienia dla wszystkich Babeczek ! ![]()
83 105 2026-03-25 16:13:53
Hej ![]()
Chciałam napisać, że z rańca, a to już popołudnie.
Ja oglądałam przez link, na spokojnie kiedyś go jeszcze obejrzę, coraz trudniej o dobre aktorstwo w tv.
83 106 2026-03-25 18:03:45 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-25 18:04:19)
Byłyśmy na cmentarzu, u mamy i na grobie ojca moich dzieci, u mamy nie mam roboty, bo tato dba bardzo o Jej grób, więcej było na grobie mojego eksa, bo oprócz córki nikt tam chyba nie zagląda ![]()
Kupiłyśmy stroiki i znicze takie już świąteczne, bo od jutra ma być załamanie pogody, które ma potrwać aż do świąt, więc nie wiem, czy damy radę tam pojechać jeszcze przed wielkanocą ![]()
Mysti dzięki za lody ![]()
Ja do prania ubrań zawsze daję płyn do płukania, nie wyobrażam sobie go nie dawać, ubrania są po nim mięciutkie, nie elektryzują się, no i przeważnie nie trzeba ich potem prasować ![]()
Bez płynu są szywniejsze i pogniecione.
Co do tego spraya, to mieliśmy identyczny ale też nie kojarzę jakiegoś szczególnego zapachu.
Klaudynko Ty prasujesz pościele i kurtki???
Nie zdarzyło mi się prasować kurtek, ale widicznie mam takie, których nie trzeba prasować.
A pościele nawet jak mają jakieś tam zagniecenia po praniu, to po naciągnięciu ich na kołdrę i poduszki, jakoś to się traci, nie mam więc potrzeby ich prasowania.
I tak na desce tą pościel prasujesz?
Miłego popołudnia i wieczoru Wam życzę ![]()
83 107 2026-03-25 18:44:33
Heloł.
Czytam, że forum straszyło, tym bardziej cieszę się że możemy pisać.
Bacha> tak, tv vod jest za darmo, ale najnowsze filmy niestety nie są za darmo. Trzeba odczekać, aż się zestarzeją
I reklamy niestety trzeba odczekać, nie da się ich zamknąć. Coś za coś
Mysti> a gdzie kupowałaś ten płyn, bo u mnie takiej firmy w ogóle nie widzę hmmm
Klaudynko> ja już od 2 lat nie prasuję pościeli. Będę się męczyć z prasowaniem, a potem i tak się wygniecie w czasie snu
Teraz nie prasuje i o dziwo sama się wyprostowuje w czasie snu ![]()
Markadia> ja mam płaszcze, które muszę po praniu przeprasować. Tak więc zależy od materiału.
Zmykam odpocząć, bo jestem dziś wypompowana psychicznie po pracy. Kurcze... czemu ja się tak męczę w tej robocie
Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku.
83 108 2026-03-25 21:01:44
Taja dopiero dwa lata temu wpadłaś na to, że nie trzeba prasować pościeli, bo sama się rozprostuje ![]()
Bo ja nigdy pościeli nie prasowałam
kiedyś były te komplety z kory, których się nie prasowalo, a potem też nie widzialam takiej potrzeby ![]()
Kurtki i plaszcze mam akurat takie , których nie musze prasować, chociaż mój fuksjowy płaszczyk, z Shain, przyszedł troszkę pognieciony, w miejscach złożenia i jego musiałam przelecieć...parownicą ![]()
83 109 2026-03-26 00:04:26
Taja kurtki prasuję i pościel zwłaszcza gdy goście przyjeżdżają ale nie stosowałam płynu do płukania więc teraz za waszą radą kupię taki płyn.
Ciężko wieczór mi się zaczął bo Lakuś mi zachorował i noc będę miała czuwającą.
Miłej i spokojnej nocy Wszystkim życzę !
83 110 2026-03-26 07:11:18
HEYka DZIEWUSZKI
Klaudynka i jak Lakuś po nocy ???
Misty zastanawia mnie czemu rzadko używasz płynu do płukania ??
Ja odkąd są płyny do płukania dodaję zawsze - tym bardziej do firanek
Taja senks za odpowiedź
U mnie skromny deszczyk - wszystko zielenieje i rozkwita migussiem
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
83 111 2026-03-26 08:22:48
Czołem Babeczki
Muszę się pochwalić ![]()
Wczoraj weszłam w swój profil onkologiczny, okazało się, że są już moje wyniki badań molekularnych.
No i jest dobrze (tfu...tfu...żeby nie zapeszyć).
Ogólnie rzecz biorąc- mój rak jest nieagresywny, nie wnika do naczyń krwionośnych, ani nie nacieka nerwów, czyli niskie ryzyko rozsiania.
Co najważniejsze- nie ma tzw. zespołu Lyncha, czyli nie ma cech dziedzicznego raka, co ważne jest dla moich dzieci. Inna sprawa, że nie wiem, jak to jest u ich ojca, który też chorował na nowotwór, ale tak się nie badał.
Mam nadzieję, że te moje wyniki są już takie ostateczne i to się wszystko potwierdzi ![]()
BaChasiu-- płynów do płukania rzadko używam, od kiedy dowiedziałam się o ich szkodliwości. Nie potrafiłam jednak całkiem zrezygnować
więc używam czasem do np. właśnie firanek.
Co do VOD TVP ja mam abonament, co miesiąc płacę ok 12 zł i mam bez reklam, dostęp czasem wcześniej niż w telewizji. Korzystam z tego głównie na wyjazdach.
Taja-- ten płyn kupuję na allegro.
Klaudynko-- co z Lakusiem?
83 112 2026-03-26 09:18:12 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-26 09:30:38)
Cześć dziewczyny,
W nocy dosyć popadało, wszystko zielenieje migiem
dosiadam do kawki
Tak samo jak Mysti, już od dawna rzadko kiedy używam płynów do płukania, zamiast płynu wlewam ocet, po wypraniu i ususzeniu, odzież w ogóle nie czuć octem, jest w lepszej kondycji, nie ma mowy o uczuleniach, jak pryśniemy perfumę, to utrzymuje perfum swój zapach a nie mieszankę, tak szczerze jest dużo zalet by nie płukać, najlepiej dziewczyny to poczytajcie
szczególnie latem spodenki, koszulki lepiej przyjmują wilgoć ze skóry i odparowywują na zewnątrz, szczególnie cenię do białch.
Nie wiem jak wy ale ja mam czuły nos, czuję odzież na innym człowieku tzw. niedopraną, nie mówię o brudnych tylko czystych a śmiedzących kwaskiem, im więcej płynu tym gorzej, przy occie tego nie ma.
Mysti cieszę się razem z Tobą ![]()
83 113 2026-03-26 09:30:31
Witam Was Babeczki !
Wcześniej dzisiaj wstałam , zrobiłam zakupy i za godzinkę pójdę z Lakusiem do weta. BaChasi i Mysti odpowiadam jednocześnie że Lakuś noc miał ciężką i wygląda na to że zatruł się gdzieś na spacerku. Skwerek na który chodzimy jest zanieczyszczony przez dokarmiaczy ptaków , całe reklamówki jedzenia ludzie wywalają i nie myślą że nie tylko ptaki dokarmiają a ta karma im szkodzi jak również szczury a przy okazji pieski chorują. Lakuś nic nie je tylko charczy , biedne moje psiątko. Kiedyś sprzątaczka sprzątała ale teraz tego nie robi.
Mysti bardzo się cieszę z Twoich dobrych wyników i tak trzymaj !! Teraz będziesz mogła ze spokojem robić przygotowania do Świąt.
Ale uciekam a na pewno wpadnę później bo czas mnie goni . Serdecznie wszystkie Neteczki pozdrawiam i życzę miłego dnia.
83 114 2026-03-26 09:52:34
HEY
Misty to wspaniała wiadomość z tymi badaniami - ależ Ci pewnie ulżyło
Kamoa ocet albo soda - dobre
JENY jak dobrze ,że piszemy o różnościach - to przestaje używać płynu do płukania wrrr
Przed chwilką doczytałam jakie te płyny mają skutki uboczne - chorrera to po co reklamują takie dziadostwo ???
Klaudynka z tym dokarmianiem ptaków to też jestem zła a najwięcej na srające gołębie
Na górze jak dziadek żył to dokarmiał gołąbki
Codziennie musiałam ścierać parapety w kuchni i łazience
Jest nowa lokatorka - mam nadzieję ,że nie będzie dokarmiać wrrr - bo już prawie się wyniosły
W bloku obok - są zesrane do samego dołu - Ci ludzie z II pięter co dokarmiają powinni być ukarani
83 115 2026-03-26 10:26:25
Dzień dobry
Od rana u nas pada, cieszę się bardzo.
My z mężem wróciliśmy już z rynku.
Kupiliśmy ziemniaki, bo te ze sklepu nie mogę jeść.
A kupowałam już w różnych sklepach.
Od kilku dni są już bociany.
Znów mam piękny widok z okna.
Jak wyjdę z domu to oczy same kierują się na gniazdo.
Baśku dziękuję za kawę.
Przed chwileczką wypiłam swoją.
Mysti bardzo się cieszę z dobrych wyników.
Tobie spadł ciężki głaz z serca.
Klaudynka napisz po wizycie u weta co z łakusiem.
Drapię go za uszkiem.
W mieście widzę, że pełno leży psich kup.
Jak tam teraz chodzić z pieskiem na spacery.
Sama wylęgarnia chorób.
Kama też mam wyczulony nos, gdy od kogoś śmierdzi potem.
Marka ja też nie prasuję pościeli.
Ona wyprostuje się w czasie snu.
Taju córka wczoraj też mówiła, że czuje się mocno zmęczona po pracy.
Ona jeszcze wracając musi zgarnąć dzieci z przedszkola i szkoły.
Dzisiaj z delegacji wraca jej mąż, będzie miała lżej.
Pozdrawiam wszystkie serdecznie
83 116 2026-03-26 11:25:25 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-26 11:53:36)
Witajcie w deszczowy czwartek ![]()
No i potwierdziło się, pogoda się popsuła, u nas zaczęło padać po północy I tak pada cały czas, no i zimnica ![]()
Znowu trzeba grubsze ciuchy zakładać ![]()
Zaskoczyłyście mnie tym płynem do płukania, bo ja odkąd pojawiły się w sklepach, czyli na początku lat 90-tych zaczęłam ich używać i tak używam do tej pory.
Nie wyobrażam sobie prania bez tego płynu, a jeśli chodzi o jego szkodliwość, to co chwilę gdzieś czytam, żeby czegos nie używać, albo nie jeść, bo jest szkodliwe ![]()
Niestety w takich czasach żyjemy, że wszystko jest nafaszerowane chemią i innym dziadostwem, więc jeden taki płyn, niewiele zmieni.
A proszek do prania nie jest szkodliwy, przecież to sama chemia jest, bo też już kiedyś czytałam, żeby zamiast niego używać jakiegos zielska o nazwie mydelnica?
Ja jestem odporna na takie straszenie tego nie jedz, tego nie pij, tego nie używaj i z płynu do płukania po ponad 30 latach jego używania, nie zamierzam zrezygnować.
Mysti to bardzo dobra wiadomość, z tymi wynikami.
Cieszę sie, kamień z serca ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogody za oknem ![]()
83 117 2026-03-26 11:57:47
Witam w deszczowy czwartek
Prognozy się sprawdziły i u mnie też pada. Deszcz potrzebny to niech pada.
Ja też płynu do płukania używam bardzo oszczędnie, ogólnie staram się ograniczać chemię.
Masz rację Marka że straszą nas na każdym kroku i jakby się wszystkim przejmować to niechybnie groziła by paranoja.
Mysti cieszę się z dobrych wyników badań u Ciebie.
To i Święta spędzisz w dobrym nastroju.
Klaudynka ludzie często wyrzucają już zepsute jedzenie a potem zwierzęta chorują i cierpią.
Ptakom też nie powinno się dawać chleba ale często jak coś zostanie to ludzie rzucają gołębiom.
Dobrego dnia życzę wszystkim.
83 118 2026-03-26 12:28:47
Hej
Markadia> tak, dopiero niedawno ale szczerze.... to nie wpadłam na to. Po prostu z powodu choroby przestałam prasować
Ciężko mi było stać tyle czasu przy desce, choć czynność prasowania sama w sobie mnie uspokajała
Kompletnie zlałam prasowanie pościeli i wtedy zauważyłam, że się rozprostowuje w czasie snu
Jedynie gorzej wygląda zaraz po założeniu, bo zagniecenia widać mniejsze lub większe.
Klaudynko> a jaką masz pościel? Bawełna, kora, flanela? Bo każda pościel zachowuje się inaczej. Bawełna chyba jest najbardziej wygnieciona. Ja mam bawełnę i flanelę. Po wypraniu wytrzepuję dokładnie wygładzam na mokro i wieszam. Troszkę widać zagniecenia, choć bardziej w miejscach zgięć (od linki), ale to mi nie przeszkadza. Po jednej nocy pościel jest wyprasowana
Mysti> Gratuluję dobrych wyników. Właśnie sprawdziłam i nie opłaca mi się kupować przez allegro
Aby mieć wysyłkę gratis musiałabym kupić 3 szt. AI podpowiada, że ten płyn można kupić w Action, muszę się tam kiedyś przejść. W sumie nie kupuję w tym sklepie, bo jestem zrażona.
Zmykam trochę ogarnąć chałupę, bo będę dziś mieć gości.
Pozdrawiam każdą z osobna i miłego dnia.
83 119 2026-03-26 12:40:50
Taja a no właśnie, to stanie przy desce jest dla mnie bardzo męczące, nawet samo jej wyjęcie i rozłożenie jest dla mnie uciążliwe, bo ta deska , którą mamy jest dla mnie dość ciężka, bo mam słabą siłę mięśniową, dlatego tak mocno doceniam parownicę ![]()
A co Cię zraziło w Action, bo ja bardzo lubię ten sklep.
Asterko bez chemii w dzisiejszych czasach , nie da się funkcjonować, płyn do naczyń, do prania, do podłóg, do armatury, do szyb, toż to sama chemia, w jaki więc sposób ją ograniczyć?
Samą wodą nie da się myć, czy prać ![]()
83 120 2026-03-26 13:38:07
Markadia> a jaką masz parownicę? Bo moja jest ciężka i ręce mnie bolą. To mnie też do niej zniechęca. Dłonie mam bardzo słabe. Action zraził mnie tym, że kupowałam u nich kiedyś dozowniki i miały napis "nierdzewne". Taaaa, po 2 tyg miałam już umywalkę zafarbowaną od rdzy
Mogłam iść ze zwrotem, bo miałam paragon, ale już nie chciałam robić afery o 2 dozowniki za 8 zł/szt
Sam fakt, że oszukali mnie, a ja jestem przewrażliwiona na punkcie kłamstwa i oszustwa. Chodzę tam rzadko też z tego powodu, że mi nie po drodze. To zupełnie inny kierunek miasta, nie zapuszczam się tam ![]()
83 121 2026-03-26 13:42:27 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-26 13:47:05)
Marka nie chodzi by z wszystkiego rezygnować, chodzi by ograniczać, by zmieniać na mniej inwazyjne, samą wodą też można myć np; parownicą.
83 122 2026-03-26 15:16:49 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-26 15:18:02)
Taja moja parownica nie jest zbyt ciężka, też mam słabe ręce, ale daję
radę, na pewno nie jest to dla mnie większy ciężar, niż wyciąganie i rozkładanie deski.
Wogóle to ja mam uraz do prasowania, z czasów szkolnych i do deski też ![]()
A nie mogę prasować ani na podłodze, ani na łóżku, bo nie mogę tak nisko siadać, ani przykucnąć, ani przyklęknąć ![]()
Co do Action, jaka cena taka jakość:D ale rzeczywiście oszustwa też nie lubię, jak ma coś być nierdzewne, to takie powinno być.
Ja też mam do tego sklepu dość kawałek, ale czasem z córką tam zajeżdżamy autem, bo córka też lubi ten sklep.
Poza tym on jest w takim ciągu sklepów, jest tam Rossman, Kik, Action, Tedi i na końcu apteka, więc wchodzimy od jednego do drugiego i załatwiamy więcej zakupów za jednym przyjazdem ![]()
Kamoa mam mopa parowego do mycia podłóg, tam faktycznie nie używa się żadnych płynów, no to przynajmniej na tym ograniczam tą chemię w domu ![]()
Bo naczyń, czy okien bez płynu raczej nie wyobrażam sobie myć.
83 123 2026-03-26 16:34:11
HEY
echhh te tandetne sklepy wrr
W mnie Action jest chyba najbardziej oblegany
W Pepco - pierdoły do kuchni nawet nawet
- mam na myśli szkło - talerze
Ciuchy są do wyrzucenia po pierwszym praniu
Te inne sklepy jak KIK czy TEDI i jeszcze inne mają nazwy mają podobny asortyment
NIC w tych sklepach nie kupuję
W tamtym tygodniu byłam w tych sklepach z Jolką
Po drodze miałyśmy market chiński - Jolka mierzyła stanik - weszła do kabiny - kurde mierzy takie dziadostwo a na co dzień nosi Triumfa ![]()
Wychodzi i mówi czy ja tak śmierdzę
przymierzalnie były przy wiszących skajowych spodniach - O! Matko jak tam capiło
Wolę coś upolować w Pewexie - pod przykrywką lepszych marek też szyją w całej Azji - Chiny - Bangladesz itp.
Ale z tymi rzeczami nic się nie robi - są jakieś lepsiejsze
Spadam z Netu ![]()
83 124 2026-03-26 18:15:23 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-03-26 18:18:51)
BaChasiu coś dużo dzisiaj warczysz wrrr ![]()
Action też u nas jest oblegany, bo można tam kupić naprawdę fajne rzeczy, do domu, do ogrodu itd
A przed każdymi świętami, teraz na wielkanoc, jest tam fajny asortyment świąteczny ![]()
A asortyment maja holenderski, nie chiński, jakościowo nieco lepszy, bo mamy też duży chiński market, tam nic nie kupuję ![]()
W Action kupuję potrzebne mi do malowania kamyków akrylowe farbki i pisaki, bo tam jest największy wybór, ale też kupuję czasem coś do domu, kupiłam tam mały stolik na balkon i poduszki na krzesełka turystyczne, doniczki, różne przybory ogrodnicze itp
Tam też czasem kupuję zabawki dla wnucząt, jakieś słodycze, a córka czasem kupuje coś do auta, albo przybory papiernicze, długopisy itd.
Ostatnio kupilam tam przezroczyste pudełka do przechowywania.
W Kiku rzadko coś kupuję, jak już to też coś dla dzieci, albo do domu, bo ubrania z Kika mi się nie podobają ![]()
W Tedi podobnie jak w Kiku, też rzadziej, jak już to coś do domu, albo zabawki dla wnucząt.
Co do tego Twojego Pewexu, to mi własnie w takich sklepach śmierdzi, a córka zawsze tam kicha, mówi, że czuje dużo kurzu.
A asortyment w nich już nie jest taki, jak kiedyś, bo kiedyś też uwielbiałam te sklepy, ale teraz albo stare szmaty, albo co druga rzecz ma metkę z Shain ![]()
Chociaż, kiedy tak nagle zmarła mi mama, upolowałam tam kilka czarnych ładnych i dobrej jakości ubrań ![]()
Ale trzeba tam szukać, grzebać, a tego ostatnio nie lubię.
Każda z nas ma inne preferencje i co innego lubi i niech tak zostanie ![]()
Bulinko a Ty gdzie przepadłaś, wczoraj malutko napisałaś, a dzisiaj wcale się nie pojawiłaś ![]()
83 125 2026-03-26 19:01:43 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-03-26 19:02:31)
Witam popołudniowo !
Kaja pytasz się jaką mam pościel a jest to batyst bawełniany i też inne pościele z bawełny a z bawełny bardziej się gniotą.
Odnośnie Lakusia Czytuniu to stwierdzono jakieś zatrucie i dostał 4 zastrzyki z antybiotyku , steryd , przeciwbólowy i wzmocnienie ale gorsza sprawa że ma małopłytkowość bardzo złe wyniki a jak zapytałam się co mu przy tym grozi to krwawienia jak i udar a więc będzie co miesiąc kontrolowana krew... Okazało się że miesiąc temu miał jeszcze gorsze wyniki ale ja byłam w szpitalu i był z nim mój kolega ale zapomniał mi powiedzieć. W starszym wieku u zwierząt jak i u ludzi różne choróbska się czepiają.
Pogoda u mnie lepsza niż u Was bo nie padało tylko wiatr i niezbyt zimno. Idę zaraz na wieczorny spacerek więc zmykam a potem zajrzę.
83 126 2026-03-26 21:23:36
Klaudynko tak mi przykro z powodu choroby Lakusia.
Na zatrucie leki pomogą, ale te wyniki krwi są niepokojące.
Może jakaś dieta, witaminy- nic o tym lekarz nie mówił ?
Dlaczego nasze skarby chorują.
Mój Florek ma cały czas problem z sikaniem.
Zamawiam mu specjalną karmę.
Córka zamówienie składa w Polsce, a okazuje się, że paczka z karmą idzie z zagranicy.
Trzeba z dużym wyprzedzeniem zamawiać, bo długa realizacja.
Życzę Lakusiowi zdrówka.
Niech wróci mu apetyt, niech nie wymiotuje.
Oby wyniki mu się choć troszeczkę poprawiły.
Przytul go ode mnie i Florka.
Florek jutro jedzie do fryzjera.
Baśku i ja dzisiaj byłam w ciuchu.
Pojechałam wnuczkę odebrać i miałam trochę czasu.
Kupiłam sobie fajne spodnie, raczej wiosna-jesień.
A wcześniej kupiłam fajną jasną kurteczkę na wiosnę.
Bardzo lubię chodzić i szukać w tych sklepach.
Często coś ciekawego znajdę.
Marka w tych sklepach o których piszesz rzadko bywam.
Pewnie, że można w nich kupić coś ciekawego.
A chińskie sklepy u nas pozamykali.
Śmierdziało tam niemiłosiernie.
83 127 2026-03-27 06:45:40
HEYka DZIEWUSZKI

Markadia a mogę mieć swoje zdanie ??? mogę
Nie w każdym Pewexie śmierdzi - owszem czuć na nowym towarze zapach "dezynfekcji "
Czytka też lubię pogrzebać po tych wieszakach
Nie takie panie doktorowe
się tam ubierają na nowym towarze
wiem bo spotykam 2 swoje
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
83 128 2026-03-27 08:06:46 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-03-27 08:24:26)
Czołem Babeczki
Zimno wróciło. Teraz jest u mnie +1, ale odczuwalną pokazuje -5 ![]()
co chwilę gdzieś czytam, żeby czegos nie używać, albo nie jeść, bo jest szkodliwe
Niestety w takich czasach żyjemy, że wszystko jest nafaszerowane chemią i innym dziadostwem, więc jeden taki płyn, niewiele zmieni.
A proszek do prania nie jest szkodliwy, przecież to sama chemia jest, bo też już kiedyś czytałam, żeby zamiast niego używać jakiegos zielska o nazwie mydelnica?
Ja jestem odporna na takie straszenie tego nie jedz, tego nie pij, tego nie używaj i z płynu do płukania po ponad 30 latach jego używania, nie zamierzam zrezygnować.
Zgadza się, co chwilę przed czymś ostrzegają. Co śmieszniejsze, szybko się to zmienia. To, co jest szkodliwe, za jakiś czas okazuje się jedynym wskazanym do używania/jedzenia.
Ja z niektórych rzeczy zrezygnować nie mogę/ nie chcę (choć w niektórych chytrych niemieckich domach taka "oszczędność" byłaby pożądana
), ale np. bez płynu do płukania mogę się obejść.
No i nie zamierzam nikogo przekonywać, namawiać do zmiany swoich przyzwyczajeń.
Kamoa-- octu używam tutaj do płukania Helgi ręczników. Są puszyste, a zapach octu znika po wyschnięciu.
83 129 2026-03-27 10:21:23
HEY
Dzisiaj Taja ma urodzinki
Wszystkiego co najlepsze Myszko

#######################################################
###############################################
Misty ocet wlewasz do którego pojemnika ??? na proszek czy na płyn do płukania ??
Wczoraj o 20 stej byłam z synem w innym Lidlu
Podjeżdżamy i zdziwiona patrzę co tyle ludzi w przedsionku
A to była spora kolejka do butelko -matu - przyjęły się te ustrojstwa ![]()
83 130 2026-03-27 10:30:09 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-27 10:31:20)
Cześć dziewczyny,
A ja np; nałogowo piję kawy, więcej niż ustawa przewiduje, mogą gadać i pisać niezdrowotnie ile chcą, mnie i tak nie zniechęcą
i tak samo jest z wszystkim, każda wie co dla niej najlepsze, jedna pewne sklepy ominie, a druga tam wejdzie, itd.. itp.... ![]()
Basiu oczywiście masz rację, że każda ma swoje zdanie, nic na siłę ![]()
83 131 2026-03-27 10:30:19 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-03-27 10:30:47)
Witam serdecznie
Bachasiu dziękuję za poranną kawę.
Przy dzisiejszym mocno zachmurzonym niebie te czerwone, energetyczne akcenty poprawiają nastrój.
Jak już rozmawiamy o praktycznej stronie życia (środki czystości itp) to dodam, że jest super ściereczka do mycia okien bez żadnych płynów i chemii.
Kupiłam ją w Rossmanie z trzy lata temu i fajnie się sprawdza;
www.rossmann.pl/Produkt/Akcesoria-do-sprzatania/Vileda-Actifibre-sciereczka-do-okien-1-szt,269496,19226
Jakby co to polecam, niedrogie a skuteczne.
Tajka, serdeczności z okazji urodzin. Niech Ci się wiedzie!!!
83 132 2026-03-27 10:32:23 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-03-27 10:37:14)
Astreko piszemy w tym samym czasie
cześć, znam ją , to fakt !
Tajemko kochana, wszystkiego najlepszego, zdrówka, radości, samych pozytywów życzę, bużka cmok

83 133 2026-03-27 11:20:43
Witajcie ![]()
U mnie pochmurno i zimno, do du...taka pogoda ![]()
Musimy jechać na zakupy, bo jutro jadę do wnucząt, będziemy z córką z nimi od 14 do rana, bo młodzi jadą na jakąś imprezę, a ja zawsze jak do Nich jadę, mam dla dzieciaków coś słodkiego i po kolorowance, muszę więc kupić.
BaChasiu oczywiście, że możesz mieć własne zdanie, przecież tego nie negowałam, tak samo jak ja mogę mieć własne i też je wyraziłam ![]()
A gdzie kupujesz takie różne rzeczy przydatne w domu, taki z ciekawości pytam?
Musti no właśnie ja bez płynu do płukania nie mogę się obejść, ale o tym, już pisałam, dlaczego ![]()
Co do octu, podobno dobry jest też do szyb i luster, ale nie sprawdzalam, bo nie lubię jego zapachu ![]()
Asterko przecież te ściereczki też są nasączone jakąś chemią, więc wychodzi na to samo, ja kupuję takie nawilżane chusteczki do ogólnego sprzątania.
No i takie dla niemowląt, do ciała ![]()
Kamoa ja piję tylko jedną kawę z mlekiem, zaraz po obudzeniu, do śniadania.
Mogę czasem wypić drugą, ale małą kawkę, jednak nie później niż o 14, bo potem miałabym problemy ze snem ![]()
Taja życzonka urodzinowe dla Ciebie ![]()

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dnia ![]()
83 134 2026-03-27 11:48:24
BaChasiu-- ocet wlewam do przegródki na płyn do płukania.
Kamoa-- ja też uzależniona od kawy jestem, nawet w szpitalu, po wszystkim sobie pozwalałam
Chociaż....w wywiadzie chorobowym w pytaniu o używki kawy nie uwzględniają
Taja-- wszystkiego, co najlepsze dla Ciebie

83 135 2026-03-27 14:41:38
HEY
Kamoa - Misty - całkiem spokojnie piję TRZECIĄ kawę
- po obiadku przy Netkach
Z tym ,że w mniejszym kubeczku
Markadia ale Ty chcesz mi dojechać
czy skrytykować
Ale co pytasz dokładnie - to Ci odpowiem
Produkty spożywcze mam obcykane w różnych sklepach - z promocji korzystam jak pewnie każda z Nas
Kosmetyki w marketach
Na targu kupuję tylko wędlinę i jajka
Po ziemniaki muszę teraz wyskoczyć - kupuję tylko w moim warzywniaku
Do szyb mam te ściereczki co pisze Asterka
Ale teraz po zimie - wypucowałam białym denaturatem ( tylko białym - trudno dostępnym niestety }
Pogoda deszczowa - pewnie jest tak wszędzie - u mnie może spaść śnieg ![]()