Taja i Bulinka u mnie zimy już od ok.2 tygodni nie widać ![]()
I znowu słyszałam ptaszka, przebudzonego z zimowego snu, więc tak jak mówiłam, są oznaki przedwiośnia, no i strasznie dużo blota jest i mokro, trawa nasiąknięta wodą jak gąbka.
82 486 2026-02-10 12:17:29
Podobne tematy
82 487 2026-02-10 12:45:08
Dosiadam z kawą.
U nas biało, na niewielkim minusie
82 488 2026-02-10 16:18:16 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-02-10 16:21:29)
Młoda mówi, że ten teledysk był nagrywany w Walewicach.
Jak patrzę na pogodę długoterminową,ale tylko na kilka dni,to codziennie się zmienia. Mało tego często z dnia na dzień.
Boże jak ja tęsknię za wiosną.
Dziś do tej Prezeski z tej fundacji o której pisałam, weszła Policja.Weszli do domu, magazynów i sklepu charytatywnego. Wynosili wszystko do busów. Masa ludzi zgłasza oszustwa i Policja musiała zareagować. Ja mam blok obok tego sklepu.
Przepraszam, że Wam tu tak wypisuję,ale bardzo to przeżywam. Obserwowałam tą fundację już dawno i podziwiałam.
82 489 2026-02-10 19:08:38
Serdeczności na wieczór
U mnie nadal zimno, biało i duże zachmurzenie. Słońca ani na lekarstwo.
Była dziś rehabilitantka, to już był 4-ty zabieg. Kolejny w czwartek.
Pamiętałam, że tą piosenkę śpiewa też córka naszej Bulinki.
Mimo upływu czasu piosenka nie traci na urodzie.
Bulinko to się prezeska tej fundacji wpakowała w niezłe tarapaty.
Markadia też bym chciała aby już u mnie było wiosennie.
Na razie pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać.
82 490 2026-02-10 21:00:33 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-10 21:01:26)
Dziewczyny u mnie dzisiaj bylo słonecznie i na termometrze za oknem +7 stopni, a z dnia na dzień ma być coraz cieplej, w czwartek ma byc nawet +11 stopni ![]()
A na spacerku dzisiaj o 16 już nawet nie jeden ptaszek, ale więcej ptaszków, przecudnie świergotało, tak naprawdę wiosennie.
Asterko i Bulinko dzisiaj miałam puszczone radio i tam mówili o waszych województwach, że póki co zima ale i u Was na dniach będzie coraz cieplej, tak, że cierpliwości ![]()
Ja już niedlugo zacznę robić sadzonki z pelargonii, może za 2 tygodnie za to się zabiorę ![]()
I to będzie dla mnie rozpoczęcie sezonu ogrodniczego, pomidorków w tym roku nie sieję.
82 491 2026-02-10 21:34:51
Asterka ja wracam czasem do tej piosenki i łezka w oku mi staje.
Markadia jeżeli wierzyć obecnej prognozie,to po krótkim ociepleniu, będą znowu mrozy.
Co do pelargonii,to likwidujesz stare, że robisz sadzonki?
82 492 2026-02-10 22:54:52 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-10 22:55:49)
Bulinko ja z tych starych, wyrośniętych pelargoni, robię nowe sadzonki.
Stare pelargonie są zbyt wyrośnięte, nieładne, nie będą dobrze kwitły, więc ucinam z nich szczepki, daję do ukorzeniacza i wsadzam do świeżej ziemii.
Co roku tak robię i w zeszlym roku, Ty też to przecież robiłaś, ze swoją pelargonią, po moich wskazówkach, nie pamiętasz?
82 493 2026-02-11 08:00:24
HEYka DZIEWUSZKI
Bulinka senks za odpowiedź ,że to w Walewicach - nie wiem na razie gdzie to jest ??
ale podobny pałac i park do Pszczyny
Taja taki szlak to nie dla mnie - mam lęk wysokości od jakiegoś czasu i w domu np. nie wejdę na drabinę
Podziwiam KITAJCÓW za budowe
wczoraj oglądałam
https://www.youtube.com/watch?v=ZkPRz664P94
Od 13 minuty zaczyna się horror - od samego patrzenia robi się słabo
Winda - 50 pięter WOW
Chińczycy są mistrzami w budowie tych platform widokowych
Markadia wczoraj było czuć wiosnę
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
82 494 2026-02-11 08:17:39 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-02-11 08:18:05)
Czołem Babeczki
Od wczoraj pada u mnie deszcz, co ma ten plus, że śnieg stopniał, ale fajnie nie jest ![]()
Widziałam już przebiśniegi.
Takie platformy widokowe bardzo mi się podobają, ale ja mam od razu zawroty głowy
Stawiam lody "szarlotkowe" ![]()

82 495 2026-02-11 09:02:58
Dosiadam z kawą.
Mam kilka dni wolnego, wykorzystam na przerobienie wykładów on-line ( uzupełniam kompetencje zawodowe ), udało mi się zdobyć unijne dofinansowanie, bardzo się z tego cieszę.
Macham jeszcze zimowo ![]()
82 496 2026-02-11 09:04:41 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-02-11 09:25:02)
Cześć dziewczyny ![]()
Dzięki za kawkę i lody, no i dreszczowca ![]()
U mnie już dawno zimy nie ma, jest luty, trawa jeszcze nie wegetuje ale zaczął pojawiać i dominuje mech, chyba mam za kwaśną ziemię, może wybiorę się do centrum ogrodniczego.
Czytko kiedy albo czy wapnujecie pola, co jest wskażnikiem pH ?? zastanawiam się nad prawdziwym nawozem od hodowcy koni.
Mamuś brawo, zdolna i twarda dziewczyna jesteś ![]()
Wczoraj bawiłam się programem AI, fajnie, przerabiałam foty na ruchome filmiki, z jednej strony fajnie a z drugiej nie bobrze, sprawne oko'' odróżni rzeczywistość od Matrixa. Już oglądając Shorts-y na YT zaroiło się od takich filmików, można przerobić wszystko, ruch, wygląd, mowę, tło, cokolwiek, z jednej malutkiej fotki.
B.dobrze że nie ma możliwości nagości, namiętności i wszystko co związane z porno, erotyką czy brutalnością, ale jak świat światem, tylko czekać kiedy to jakiś pseudo złamie.
82 497 2026-02-11 10:23:12
Witam serdecznie i też dosiadam z poranną kawą.
A jako słodkie co nieco do kawy jest ciasto marchewkowe, jeszcze zostało z niedzielnego spotkania rodzinnego.
U mnie dziś słonecznie i temperatura ok. 0 C.
Będzie odwilż i dobrze.
Marka może po mroźnej zimie wiosna będzie wcześniej to będziesz miała już sadzonki pelargonii na balkon.
Ja pomidorki tradycyjnie już chciałabym też mieć w tym roku. Mam obawy, czy poziomki przeżyją te mrozy ale na razie jeszcze nie myślę o moim balkonowym ogrodku.
Przypomniało mi się natomiast, że mogłabym zasiać rzeżuchę aby było urozmaicenie w diecie.
Miłego, słonecznego dnia życzę!
82 498 2026-02-11 11:16:58 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-11 11:33:30)
Witajcie ![]()
U mnie już jest 6 stopni na plusie i świeci słoneczko, więc się cieszę, bo muszę iść na zakupy.
Ptaszki świergolą od rana, aż miło ![]()
Mysti dzięki za lody, uwielbiam takie z szarlotką ![]()
Co do tych przerabianych fotek, to córka ma ten program i też mi przerabiała stare fotki na ruchome i czarno białe robiła w kolorze ![]()
Ale ma to też swoje minusy, pełno jest takich filmików i zdjec przerobionych przez AI, ja je rozpoznam, ale niektórzy myślą, że są prawdziwe ![]()
Asterko Ty nie masz pelargoni, więc nie musisz jeszcze myśleć o balkonie, ale faktycznie rzeżuchę można już zasiać ![]()
Zawsze ją sieję na przedwiośniu, ma mnóstwo witamin i minerałów, lubię jej smak.
A kiedy siejesz pomidorki?
BaChasiu, Mamuśka Witam Was i pozdrawiam ![]()
Pozdrawiam też wszystkie Netki i życzę pogodnego dnia ![]()
82 499 2026-02-11 11:52:06
Nie wiem,czy moje pelargonie są przerośnięte? Ja w zeszłym roku robiłam szczepki,ale nie miałam starych pelargonii. Szczepki zbierałam nie ze swoich i też coś kupowałam. Jedną pelargonię dostałam. Teraz będę robić szczepki córce,bo chciała.
Takie widoczki to też nie dla mnie. Chyba zawału bym dostała.
82 500 2026-02-11 12:09:21
Bulinko nie wiem, jak wyglądają Twoje pelargonie po zimie, ale moje są zbyt wyrośnięte, nie będą ładnie wyglądać, nie będą też miały siły, żeby dobrze kwitnąć, więc co roku je odswieżam, pobieram szczepki, tyle ile się da, a te puste łodygi z korzeniami wyrzucam.
Sprawdzałam też pogodę, u mnie lekki mróz ma wrócić, ale tylko na chwilkę między sobotą a poniedziałkiem, potem znowu ma być ciepło ![]()
82 501 2026-02-11 15:16:54
W takim razie muszę się przyjrzeć tym moim pelargoniom. To dałaś mi rozkminę, bo myślałam, że je zostawię.
U mnie dziś +7 i zero wiatru. Normalnie nie chciało mi się wchodzić do domu.
Przymrozki będą u nas od soboty do środy. W tym, że wtorek i środa w dzień na plusie ,a w nocy przymrozki. Gorzej ,bo ma padać wtedy.
82 502 2026-02-11 16:06:34 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-11 16:07:20)
Bulinko jeżeli uważasz, ze Twoje pelargonie przezimowały w dobrym stanie, nie musisz ich odświeżać, ale one wraz z wiosną, zaczną Ci szybko rosnąć i na lato mogą być zbyt wybujałe.
Ale aż dziwne, bo przez zimę pelargonie raczej robią się takie wlaśnie trochę dzikie, mają zbyt długie pędy, dlatego najlepiej je obciąć i dać do nowej ziemi.
Ale nie wiem, musiałabym je zobaczyć.
A ja byłam na zakupach, jak wychodziłam było 10 stopni na termometrze
ale dość mocno wiało i odczuwalna była tak ok.7 stopni.
Kupiłam nasiona rzeżuchy, zaraz ją zacznę siać ![]()
82 503 2026-02-11 17:20:43
Marka rok temu miałyśmy dyskusję kiedy siać pomidorki i in. roślinki i sobie zapisałam; wysiałam 2.03 ale, że wiosna była zimna to było trochę za wcześnie. Potem było tak, że już roślinki były duże a jeszcze nie dało się ich wystawić na balkon. Ale jaka będzie wiosna to nie da się przewidzieć.
Myślę, że podobnie na poczatku marca wysieję.
82 504 2026-02-11 17:38:49
Hej, hej.
U nas w nocy znów dowaliło tego białego g*wna
A że teraz jest 0 stopni to zaczęła się chlapa-ciapa, a pod nią lód. Ta cholerna zima uwzięła się w tym roku na Pomorze, a konkretnie na Kaszuby. Bo ponoć w Trójmieście jest w miarę normalnie
Wybaczcie, że się nie udzielam, ale ja nie mam o czym mówić. Sadzonki, roślinki to nie mój klimat. Ale fajnie się to czyta, bo daje nadzieję na szybką wiosnę heh.
Pozdrawiam każdą z osobna i miłego wieczoru.
82 505 2026-02-11 21:57:23
Też się cieszę, że już są takie tematy.
Dziewczyny jak macie Netfixa, to polecam mini serial "Ołowiane dzieci" . Nowy film o naszych dziecięcych czasach, na faktach autentycznych. Napewno zainteresuje Ślązaczki. Film jest kręcony teraz na podstawie książki, którą czytałam " Doktórka z familoków".Szokująca książka i szokujący serial.
82 506 2026-02-12 06:37:58
HEYka DZIEWUSZKI
Kamoa horror
adekwatne stwierdzenie
co do tych hardkorowych szlaków górskich - najlepszy środek na *raczkę
Misty te platformy spacerowe z przezroczystymi podłogami - są piękniutkie - w życiu bym tam nie weszła
Ale jak to zbudowali ???
Bulinka nie mam Netfliksa
książka jak i serial musi być fajne
Taja - uwzieła się ta zima w Waszym rejonie
Czytka jak tam u Ciebie ???
Markadia na czym wysiewasz tą rzeżuchę ??? ( na wacie ??? ) smak jest super
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
82 507 2026-02-12 10:05:50 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-02-12 10:07:11)
Serdeczne dzień dobry
Dzień szary i pochmurny, wstać mi się zupełnie nie chciało ale jakoś się zmobilizowalam.
Teraz już z poranną kawą przysiadam. Bachasiu dziękuję za zaproszenie do kawy pięknie podanej i słodkich pączków.
Hołdujecie tradycji pączkowej?
Przeczytałam, że w wypadku samochodowym zginęła Dominika Żukowska, jakoś tak mi smutno bo bardzo lubiłam słuchać jej ballad.
Zachęcam do wysłuchania jednej z tych ulubionych;
https://www.youtube.com/watch?v=0571n4Xmvis
Bulinko słyszałam już o tym filmie a po Twojej zachęcie obejrzę.
Mamuśka słowa uznania dla Twoich ambicji i poszerzaniu umiejętności.
Dobrze jest rozwijać swoje pasje.
Dla wszystkich dobrego dnia życzę.
82 508 2026-02-12 11:15:38 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-12 11:26:28)
Witajcie w tłusty czwartek ![]()
Mąż kupił dzisiaj z samego rana 9 pączków, jednego już zjadłam, zjem jeszcze jednego później i to bedzie koniec na dzisiaj ![]()
U mnie znowu słoneczko i na termometrze jest 10 stopni, ptaszki już od wczesnego ranka świergolą, ehhh fajnie gdyby już tak zostało.
Ale znowu idzie mrozik, co prawda niewielki i na 3 dni tylko, no ale nie wiem, po co on wraca ![]()
BaChasiu rzeżuchę zawsze sieję na wacie, najlepiej mi się sprawdza ten sposób, już mi pachną te nasionka w całym domu ![]()
Bulinko mam Netflixa, jak będę miała czas, to obejrzę, chociaż nie przepadam, za takimi dołującymi filmami ![]()
Asterko nie znałam tej Dominiki, ale piosenka piękna ![]()
Pozdrawiam i życzę słodkiego dnia dzisiaj ![]()
82 509 2026-02-12 11:28:02
Dzień dobry
U nas kapie z dachów i nareszcie śnieg spada z tych dachów.
Jest ciężki, mokry i jak spadnie to istny kamień.
Asterko nie wiem, która to jest Dominika.
Szkoda każdego życia.
Baśku kupiłam dzisiaj dla każdego tylko po jednym pączku.
Nie smakował mi.
Nie chciało mi się jechać do miasta, tam w cukierenkach są lepsze.
Marka u nas słońca brak i jest zaledwie 3 stopnie na plusie.
Śnieg nadal leży tylko jest bardziej zbity.
82 510 2026-02-12 11:29:45
Markadia ja też nie lubię takich filmów. Wolę nowoczesne,ale czytałam tą książkę i wiedziałam o co to chodzi i że to Śląsk. Dlatego wczoraj zapomniałam, że powinnam iść spać,bo do pracy. Jeszcze całości nie oglądnęłam,ale widzę, że napewno dokończę.
Asterka pewnie, że świętujemy tłusty czwartek. Córka już piecze z czekoladą i z marmoladą. Także na jednym napewno się nie skończy. Ja robię dziś tylko rosół dla wszystkich,a córka drugie danie pączkowe.
Bachasiu to mam podobnie. Też bym nie weszła na takie atrakcje. Jednak kiedyś może.... Jako dziecko jeździłam kolejką górską i wyciągiem krzesełkowym. Teraz nie wiem,czy bym wsiadła.
82 511 2026-02-12 12:19:02
Cześć dziewczyny ![]()
Aby tradycji stało się zadość, zjadłam już dwa, cieplutkie, z marmoladą, z jedynej cukierni jakie zjadam od prawie 50 lat, kolejka na trzysta może i więcej metrów, na bieżąco pieką i sprzedają, do wyczerpania materiału.
Rzeżucha może i jest treściwa, ale zapach jaki wydziela podczas wegetacji, nie dla mnie.
Wszystkim życzę słońca ![]()
82 512 2026-02-12 12:23:37
Bulinko nie chodzi mi o to, że wolę nowoczesne filmy, bo czasem lubię wracać do tych starszych, czasem nawet bardzo starych, ale tematyka dołująca nie bardzo mi odpowiada ![]()
Co do pączków, mąż kupil w Żabce jakieś nietypowe, pistacjowe i jagodowe, bardzo syte.
Ja wolę zwykle pączki, najlepiej z różą i cukrem pudrem, no ale cóż zjem to co kupił.
Czytko to niesamowite, że żyjemy w 1 kraju a u Ciebie zupełnie inne pogoda, niż u mnie.
Dziewczyny, zostawiłam na balkonie na zimę goździki, włożyłam je do kartonu, pozabezpieczałam styropianem, ale i tak bałam się, że nie przetrwały tak dużych mrozów, jakie były.
A dzisiaj wyszłam na balkon, bo cieplutko, otworzyłam ten karton, a tak zielono i pojawiły się nawet paczki kwiatów ![]()
Super, zostawila ten karton otwarty, niech się przewietrzą ![]()

82 513 2026-02-12 14:53:46 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-02-12 15:23:14)
Hey
Melduję ,że zeżarłam dwa mniejsze pączusie i dość - kupiłam na targu - u takiej dziewuszki co zawsze chlebem i ciastem handluje
W lidlu szaleństwo - kupują kartonami po 0.05 groszy pączek - ale zrobili promocje
Weszłam tylko po kawę ziarnistą w promocji - stanęłam przy kasie tym razem na taśmie same kartony pączków tylko ja jedna z kawką
Markadia też tylko na wacie rzeżuchę siałam
Asterka piosenkę wysłuchałam - ładna ale tej Dominiki jakoś nie kojarzę - szkoda każdego
U mnie było 14 - 15 stopni - myślałam ,że się zagotuje w słońcu - wariactwo
Kamoa po ile były te pączki z dobrej cukierni ???
Czytka u Ciebie znowu duże mrozy zapowiadają
Bulinka - Misty - Mamuśka - Klaudynka bużka i pozdrowionka jak którąś ominęłam ![]()
edit : Bulinka macie pierwsze miejsce za pieczenie domowych pączków mniam mniam
Te domowe są kanciaste ale najsmaczniejsze ![]()
82 514 2026-02-12 16:08:56
Czołem Babeczki
Melduję się gdzieś z niemieckiej autostrady.
Mknę blablacarem do Polski.
Szybki szpil - rano mam konsultacje onkologiczna, potem (o ile w onkologii szybko się uwinę) kontrola u ginekologicznego kolegi, a o 18 powrotny autobus do Niemiec.
Niezły hardcore ![]()
82 515 2026-02-12 17:49:08 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-02-12 17:51:47)
Kama oczywiście, że rozsiewamy wapno na pola, zazwyczaj robimy to po zniwach
bezpośrednio na rżysko.
Należy wcześniej pobrać próbki ziemi z pola i wysyłamy je do stacji (to się jakoś fachowo nazywa, ale zapomniałam w tej chwili)
Przychodzą wyniki i wtedy wiemy jakiego składnika na danym polu brakuje.
Ty pewnie chcesz wysiać wapno na trawę.
Kupisz wapno inne, granulowane i takie wapno można wysiewać i na wiosnę.
A jeśli chcesz obornik to jak najbardziej.
Dobrze by było, żeby po rozsianiu obornika na trawę popadał deszcz.
A jeśli obornik pod warzywa to wystarczy go przekopać.
82 516 2026-02-12 18:04:20 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-02-12 18:07:47)
Dziewczyny , ogromne ilości tego śniegu spadają z dachów.
Gdyby ktoś stał pod tym dachem to ta masa śnieżna zabiłaby człowieka.
Jeszcze z garażu nam śnieg nie spadł, bo ten dach od północy.
A dach się wygiął od tego ciężaru.
Jutro , jeśli jeszcze będzie odwilż to może mąż tam wejdzie i coś zrzuci.
Ale strach tam wchodzić, bo można spaść.
Jeśli przed mrozami ten śnieg nie spadnie to ten dach nie wytrzyma
Mysti ach ty nasza podróżniczko, jesteś niesamowita.
Życzę udanej konsultacji i wizyty u ginekologa.
W wolnej chwili napisz co to jest ten blablacar.
Marka gożdziki są wytrzymałe na mrozy.
Pięknie się zazieleniły, dobrze im w tym pudełku.
Baśku właśnie przeczytałam, że u nas znów będą mrozy.
Jaką kawę pijesz ?
Bulinko wiem, że masz dwie córki. A dalej już nie wiem czy synów również masz ?
Wiem, że Marka ma dwie córki.
Ja mam dwie córki.
Basia ma jednego syna.
Mysti ma chyba syna i córkę.
Taja czy tylko jedna córka ?
Asterka a ty ?
Klaudynka ma Lakusia.
Kto jeszcze jest z nami ?
Kama ?
Mamuśka ?
82 517 2026-02-12 18:43:33
Kamoa nie chciałam pisać,ale ja też nie lubię tego zapachu rzeżuchy. Ja sieję tylko trochę przed świętami dla ozdoby.
Markadia niespodzianka z tymi goździkami,a takie mrozy były.
Czytka ja mam dwie córki i dwóch synów.
To aż tyle tego śniegu macie? Kurcze i nasvpadało,ale tak po trochu.
Misti ,to sobie zrobiłaś wycieczkę. To jakaś nieplanowana konsultacja?
Bachasiu ja przed wczoraj kupiłam te tanie pączki. Zjadłam wieczorem i poszłam spać. Rano myślałam,że z toalety nie wyjdę.
82 518 2026-02-12 18:50:09 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-02-12 18:51:00)
Heloł.
Miałam dziś ciężki powrót do domu. Z powodu wizyty w urzędzie zmuszona byłam wracać autobusem (pociąg jest za daleko od urzędu). A że nieustannie od 2 dni pada śnieg to autobusy jeżdżą niepunktualnie. Wsiadłam więc w pierwszy jaki w końcu przyjechał, a to był taki, który przejeżdża przez pewną wiochę. I tu jest problem. Na końcu wiochy pod lasem jest pętla. Widoczna była słabo odśnieżona droga, chodniki w ogóle nie były odśnieżane od miesięcy, bo zasypane w pioruna. I na tej pętli utknęliśmy. Autobus zakopał się na zakręcie, a na poboczu był zaparkowany (pod zakazem) jakiś samochód. Nie wiadomo do kogo należał, bo tam w pobliżu nie ma zabudowań. Toteż autobus utknął. Kierowca dzwonił na straż miejską a ta olała sprawę, dzwonił też na policje i powiedzieli, że przyjadą, ale pewnie poza mandatem nic nie zrobią. Uprzedził pasażerów lojalnie, że możemy tu rozstać do wieczora. W tej sytuacji poprosiłam o wypuszczenie mnie, poszłam pieszo przez tę wiochę do głównej ulicy, stamtąd poszłam na pociąg. I dobrze zrobiłam, bo przez pół godziny autobus nie jechał, a policja jechała dopiero pod koniec mojej drogi. Pociąg był po 5 minutach.
Jednak przez to rozbolały mnie biodra i dolny kręgosłup, a więc staram się odpoczywać, mało ruszać.
Bacha> jak widać z powyższej historii zima szybko nam nie odpuści.
Asterko> jestem nie słodyczowa, ale w ten dzień jem pączka.
Czytko> tak, mam tylko jedno dziecko.
Pozdrawiam każdą z osobna.
82 519 2026-02-12 21:21:05 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-02-12 21:23:39)
Taja bardzo Ci współczuję. To przeszłaś dzisiaj sporo normalnie.
82 520 2026-02-12 22:53:59
Kamoa
Asterko
dzięki za miłe słowo.
Czytko
trójkę, dwie córy, już dorosłe i syna świeżo po osiemnastce.
Córy już wiją sobie poza domem rodzinnym. ![]()
Miałam ostatnio miły czas, bo wszyscy byli na 18tce i jeszcze przez dwa dni, dziewczyny przyjechały razem ze swoimi połówkami
Poplotkowaliśmy, pośmialiśmy się..
Usiłuję usnąć, jutro już do pracy.
Dobrej nocy Wszystkim ![]()
82 521 2026-02-13 08:42:03
HEYka DZIEWUSZKI

Misty ojjj faktycznie masz hardcor - szybkiego załatwienia wizyt i szczęśliwego powrotu życzę
Taja to miałaś przygodę - dobrze ,że nie było większej kolizji z tym autobusem
Mamuśka przy okazji przypomniałaś ,że masz dwie córy poza domem
Kamoa - Bulinka rzeżucha ma specyficzny zapaszek ale smak dobry
Wczoraj popołudniu już się umościłam w wyreczku do oglądania tv
Zadzwoniła Jolka - Boguś miał ostatni popołudnie wolne
Migusiem się ubrałam - byliśmy na drineczku i pączusiu darmowym pieczonym na miejscu w tej restauracji - pychotka
Czytka kupuję kawę ziarnistą "Bellarom" ( takie czerwone opakowanie ) smaczna
Na promocji 2 kg wyszły mnie razem 77 zeta - jest z tych tańszych ale spoko
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
82 522 2026-02-13 09:24:20
Witajcie.
Piątek 13-go? Faktycznie
Nie jestem przesądna, liczę więc, że to będzie dobry dzień. Chociaż ten padający 3-ci dzień z rzędu śnieg załamuje. Ile ku*wa można sypać tego białęgo gó*na
Dziś mam zaplanowany cały dzień. Niedługo pójdę na miasto po zakupy i odebrać nowe okulary. Potem będę robić desery na weekend. Zaplanowałam zrobić tiramisu w pucharkach i jeszcze jakiś śmietanowo-owocowy.
Z okazji tego, że w tym roku będzie 25 lat naszego małżeństwa zaproponowałam mężowi, abyśmy jutro poszli na obiad do restauracji. Walentynki wypadają w wolny dzień więc nie miał wykrętów
Oczywiście było zdziwienie, że jak to z żoną na randkę? Z żoną to już nie randka, a obiad można zjeść w domu
Typowo męskie podejście
Owszem, że można i nawet lepiej w domu tylko czemu ja mam go gotować
Nienawidzę gotowania, a muszę pichcić całe 25 lat. Gdyby on mi ugotował i podał do stołu, to owszem... chętnie zjem w domu
Tak więc chce przy okazji bycia na mieście zamówić stolik w restauracji i mam nadzieję, że będą jeszcze wolne miejsca na jutro.
Bacha> no właśnie kierowca twierdził, że gdyby zaczął manewrować autobusem to na 100% zahaczyłby o ten samochód. A wtenczas też nie pojadą, bo ma obowiązek się zatrzymać i zgłosić szkodę policji.
Miłego dnia wszystkim życzę.
82 523 2026-02-13 10:19:20 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-02-13 10:34:08)
Cześć dziewczyny,
Nie jestem przesądna, ale jak by wydarzyło się coś superowego to oczywiście powiem że jestem
wstyd się przyznać, wczoraj cały dzień nic nie jadłam, oprócz pączków, których wcięłam aż 7 szt.
a co jak tłusto to tłusto, tym bardziej że siostrzenica powiedziała że będzie bogaty rok, no i jak nie zepsuć przesądu
wczoraj też kwiatek pilea zaczął kwitnąć, on symbolizuje pieniądze, następny przesąd
Tajemko brawo Ty ! masz całkowitą rację
Czytko dzięki za info,
- mam 3 dorosłych synów
Basiu też kupuję Bellarom ma mało tzw; kwasowości, ostatnio smakuje mi właśnie tej marki 400g "Tanzania i Brazylia', powiem Ci że moi goście często pytają co to za kawa, mało tego, robiąc kawę na wodzie kristal (jest w 5l butelkach, tej też używają bariści) nie wiem jak opisać, ale jest sztos, trzeba wypróbować ![]()
Mysti Ty jak 'struś pędziwiatr', uważaj na siebie i wszystko wokół.
82 524 2026-02-13 10:28:09 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-13 11:28:05)
Witajcie w piąteczek ![]()
A wiecie, że oprócz tego, że dzisiaj piątek 13, to 13.lutego jest dzień kochania siebie ![]()
Tak więc dziewczyny kochajmy siebie, przede wszystkim siebie ![]()
U mnie dzisiaj nadal słonecznie, ale trochę chłodniej, niż wczoraj, bo tylko 8 stopni.
Taja ja zaprosiłam męża do restauracji na obiad, w 1 rocznicę ślubu.
Nie myślałam o Jej obchodzeniu, ale mąż wtedy zaskoczyl mnie prezydentem, mianowicie dostalam od Niego zloty pierścionek, więc w podziękowaniu zoorganizowalam obiad w restauracji, spacer i lody w parku ![]()
A w tym roku mamy 5 rocznicę ślubu, Wy 25, ładna liczba, z obiadem fajny pomysł ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dnia ![]()
Ps.Zmarła Bożena Dykiel
lubiłyście tą aktorkę?
82 525 2026-02-13 11:32:39
Mamuśka Ty juź po 18-stce ,a ja dopiero w październiku.
Bachasiu ,Kamoa nie znam tej kawy, a też nie lubię kwaśnych. Ja piję parzoną primę ,a rozpuszczalną nescafe crem. Do pracy biorę dwa termosy. Po drodze wypijam rozpuszczalną, a do śniadania parzoną.
Markadia Ty to jak młódka heh.... 5 rocznica.
Taja wyzywasz na ten śnieg identycznie jak ja. U mnie na razie odwilż, ale nie wiem co będzie w weekend,bo na Warszawę zapowiadają śnieżyce,a ja tak pomiędzy Warszawą,a Poznaniem. Jeszcze temperatura ma spaść na minusową.
W tygodniu czułam się naprawdę dobrze,a dziś ledwie nogi ciągnę za sobą. Pewnie na zmianę pogody.
82 526 2026-02-13 11:56:16
Markadia> rocznicę mamy dopiero we wrześniu, ale rok rocznicowy się już zaczął heh
A mój mąż jak ta sierota sam nic nie zorganizuje. Wciąż się dziwię sama sobie, co ja w nim widziałam 30 lat temu, gdy go poznałam ![]()
82 527 2026-02-13 12:31:30
Bulinko młodą żoną jestem faktycznie
ale razem jesteśmy 16 lat ![]()
Z pierwszym mężem miałabym we wrześniu 35 rocznicę ślubu ![]()
Taja rocznica we wrześniu, a teraz obiad planujesz?
My mamy 5 rocznicę w czerwcu, ale nie wiem co będziemy robić, mąż co roku przynosi mi tego dnia bukiet kwiatów ![]()
Ja to bym chciala gdzieś pojechać na ten 1 dzień np. do Wisły, albo Ustronia, ale męża ciężko wyciągnąć z domu ![]()
A co Ty widziałaś w mężu 30 lat temu, no cóż byłyśmy zauroczone i ślepe ![]()
Ty i tak masz szczęście, bo wiele małżeństw zawartych z miłości, kończy się rozwodem ![]()
U mnie coś się chmurzy, może będzie padać, to niedobrze, bo i tak jest bardzo dużo błota, a trawa jak gąbka nasiąknięta wodą ![]()
82 528 2026-02-13 13:14:10
Markadia> to walentynkowy obiad ![]()
82 529 2026-02-13 13:40:20
Taja a no chyba, że tak
my Walentynek nie obchodzimy w ogóle.
I tak cały luty mamy dość okazji do świętowania, 4 osoby mają w lutym urodziny, w tym 3 w okolicy Walentynek, niepotrzebne nam dodatkowe święto ![]()
82 530 2026-02-13 14:08:28 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-02-13 14:10:49)
HEY
Kamcia - kawę kupuję z tych lepsiejszych ale najtańszą w ofercie
U mnie na osiedlu jest taki sklep z kawami i herbatami z przeróżnych krajów świata
Aż zerkłam do szuflady - mam od świątecznego prezentu - 10 dekową paczkę - w składzie jest tylko arabika i aromaty
Ma być smak - belgijskie praliny
ponoć najbardziej ulubiona
Pachnie w tym sklepie przepięknie - kawy i herbaty kupuje się na deka
Bulinka ta "moja" kawa nie jest kwaśna - no co TY ??? przecież bym nie kupowała
Jeszcze w "Biedrze" bywają na promocji kilogramowe w takim żółtym opakowaniu
Taja ciekawa jestem czy zarezerwujesz stolik na jutro ???
Markadia ten dzień kochania siebie to z reklamy Rossmana ![]()
Melduję ,że moja bratowa była z rana - żadnych dodatkowych promocji nie ma
U mnie słoneczko - zaprasza na spacer
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE
Misty czekamy na dobre wiadomości
ciekawa też jestem czy wyrobisz się na ten autobus ???
82 531 2026-02-13 14:21:02
Cześć Dziewczyny
U mnie też odwilż, śniegu już niewiele zostało.
Bulnka ogladam Ołowiane dzieci, nie wiedziałam, że to serial.
Treść przygnębiająca ale jak już zaczęłam oglądać to wciąga i ciekawi co dalej.
Jedynym jasnym akcentem są piosenki z tamtych lat.
Tajka to miałaś wczoraj trudny powrót do domu.
Dobrze, że szczęśliwie się skończyło.
Ja wczoraj niespodziewanie dostałam kwiatka doniczkowego campanula. Pięknie kwitnie aż mi się nastrój poprawił.
Dziewczyny, miłego popołudnia życzę.
82 532 2026-02-13 14:42:16 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-02-13 14:44:52)
Hey
Odszukałam taką opinię o kawach
Moja też wymieniona - górna granica czegoś tam
Na koniec zachwalają Lavazee - a moja Italianka gada ,że to najgorsze gówno we Włoszech
Włosi piją kawę z regionalnych palarni
Zamiast arabiki czy robusty mamy dodatkowo soję - coś tam jeszcze nawet drobne kamyki
edit
https://www.youtube.com/watch?v=rS05brde-S8
o herbacie też ciekawe
https://www.youtube.com/watch?v=klWPLONl5e4
Echhhh wszędzie ta chemia i na każdym kroku chcą zarobić na naszych nieświadomych kubkach smakowych itp. itd . wrrr
82 533 2026-02-13 15:04:47
Bachasiu nie zalicxyłam Waszej kawy do kwaśnych. Napisałam, że TEŻ nie lubię kwaśnych kaw.
My jakoś hucznie nie obchodziliśmy Walentynek,ale tak symbolicznie. Z młodą też sobie robimy symboliczny prezent. Ja Jej kupiłam serce z truskawkami.
Z "Ołowianych dzieci " został mi jeden odcinek ,bo chyba jest 6. Ciekawy jest naprawdę.
82 534 2026-02-13 18:24:24 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-02-13 18:33:56)
Bulinko ależ się uśmiałam z kwaśnej kawy ![]()
kwasowośc to cecha uprawy, gatunku, obróbki itd.. jak pijesz kawę, to na pewno na podniebieniu zostaje Ci taki posmak goryczki lub jakby delikatnego kwasu, ja to wyczuwam, jestem nałogowcem picia kawy, moja kawa musi mieć intensywny gorzkawy smak.
Basiu no nie bądż taka skromna
Bellarom jest dobra, też nie lubię Lavazzy, jest kwasowa, też znam takie kafejki gdzie palą ziarna, i często kupuję i próbuję, jak na razie tą którą obie pijemy jest ok. zobaczymy jak długo.
Cpn-y przy autostradach którymi jeżdżę, wszystkie znam i wiem gdzie serwują dobrą kawę, nie tankuję tam, gdzie jest lura kawowa.
82 535 2026-02-13 18:35:32
Kamoa,ale w sumie miałam rację. Te drogie kawy, chyba Jacobs ma taki kwaśny posmak.
82 536 2026-02-13 19:34:14
Aj Bulinko cóż mam Ci powiedzieć, w w sumie i tak i nie
Ty pijesz mieloną lub rozpuszczalną z tego co pamiętam, dlatego nie wiem co odpisać, nie porównam tego do parzonej pod ciśnieniem.
82 537 2026-02-13 19:41:36
Bacha> nie zarezerwowałam, bo pani powiedziała, że nie rezerwują. Spodziewają się dużego oblężenia, ale po godzinie 17tej. Jeśli przyjdziemy na obiad w godz 14-15 to powinny być jeszcze wolne miejsca. Podobno im wcześniej się przyjdzie tym większe szanse na stolik.
Markadia> my też nigdy nie obchodziliśmy walentynek. To było bardzo symboliczne, np. mąż kupił kwiatka, a ja jemu ciastko lub jabłko z napisem "love you". Teraz postanowiłam skorzystać z tego, że walentynki wypadają w weekend. Poza tym 30 grudnia była u nas 30ta rocznica poznania
Toteż możemy złączyć obie okazje i wyjątkowo wybrać się na obiad do restauracji heh.
82 538 2026-02-13 20:17:37
Dobry wieczór
Byłam dzisiaj u najmłodszej wnusi w przedszkolu na Dniu Babci i Dziadka
Dzieci ślicznie mówiły wierszyki i tańczyły.
Były ciastka i napoje.
Jestem jakaś zmęczona.
Zmienia się znów pogoda, więc pewnie na to tak reaguję.
Pozdrawiam serdecznie
82 539 2026-02-13 20:41:14 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-02-13 21:51:19)
Czołem Babeczki
Właśnie ruszam w powrotną drogę, więc mam czas napisać, bo niezły hardcor miałam.
Miejsce mam krolewskie- całkiem z przodu na górze piętrowego autobusu. Dużo miejsca na nogi.
W sumie, to z tej wizyty w onkologii wiem niewiele więcej niż wiedziałam.
Zaczęło się od tego, że nie mieli mojej wizyty w systemie. Powiedziałam, ze specjalnie przyjechałam i nie mam możliwości przyjść kiedyś indziej.
Potem mnie źle pokierowali, do chorób piersi- mimo, że wyniki, badania byly z "dołu".
Pod właściwym gabinetem siedziałam, jak niewidzialna, wchodziły babki, które przyszły po mnie. Przyjmowało dwoje lekarzy. W trakcie sobie wychodzili, pogaduszki na korytarzu. Czekałam od 8, przed 12 się już porządnie wkurzyłam, bo na 13 miałam wizytę u kolegi, na którą musiałam dojść około 2 km .
Wpadłam do tego gabinetu, grzecznie, ale stanowczo zapytałam, czy mnie dziś przyjmą, czy mam se iść. Mówię, że mam jeszcze jedną wizytę, która też jest ważna.
Lekarz mnie przyjął, ale w sumie tylko zbadał, niewiele wyjaśnił.
Kazał przyjść w poniedziałek, bo nie zdążą mi dziś wydrukować, co trzeba.
Dopiero, jak powiedziałam, ze w poniedziałek nie mogę, ze przyjechałam na jeden dzień, to się dało.
Z tego, co ogarnęłam, muszę przywieźć z Krakowa te moje tkanki
Tu, w instytucie będą je jakoś molekularnie badać, traktować i CHYBA na podstawie tego, zadecydują, co dalej.
W wolnej chwili podzwonię tam, popytam, ile takie badania trwają i wtedy się tym zajmę.
Póki co, jadę do Helgi zarobić ![]()
Z kolegą skonsultowałam, że nie ma zagrożenia, mogę się tym na spokojnie zająć po powrocie. Ten onkolog też to spokojnie przyjął.
Moja córka jest dziś z chłopakiem na kolacji w takiej "magicznej" restauracji. Dostali to ode mnie w prezencie świątecznym. Mają 300 zł do wykorzystania.
Czytko--- blablacar to prywatne przejazdy. Kierowcy jadący z punktu A do punktu B zabierają chętne osoby, którym po drodze. Im zwracają się koszty paliwa, a pasażer jedzie wygodniej i taniej niż autobusem.
Fajnie trafiłam, sympatyczny kierowca odwiózł mnie pod sam dom. O 21 byłam na miejscu.
82 540 2026-02-13 20:52:37
Kamoa pod ciśnieniem,czyli z expresu, też piję,ale u córki.
Taja życzę Ci miłego obiadu . Fajnie, że mąż się zgodził .
Czytka też odczuwasz zmianę pogody? Okropne to jest cały tydzień czujesz się dobrze,a nagle nie wiadomo dlaczego czuję się źle.
Misti co to ta magiczna restauracja?
Co do sytuacji u lekarza,to naprawdę szkoda się wypowiadać.
82 541 2026-02-13 21:58:29
Bulinko --- to taka restauracja dla miłośników magii, takich klimatów. Są dekoracje w tym stylu, tematyczne sale. Menu też tak przyrządzane i nazwane. Coś jak Harry Potter:)
82 542 2026-02-14 08:37:51
HEYka DZIEWUSZKI
![]()
Misty - wszystkie wizyty załatwiłaś - najważniejsze ,że jest oki
Wczoraj w Rossmanie byłam ok 16 stej - sporo było ludzi ale może to taka pora też
Czytka występy dzieciaczków są wzruszające
Mnie w tym roku ominęło bo Matyldka była chora
Taja przyjemności na tym wyjściu Walentynkowym
Bulinka oki
tj. szybkie czytanie
Mam też w zapasie kawę Jacobs mieloną - kiedyś podeszłam na promocji - na wakacjach przez 2 tygodnie piłam i mi zasmakowała
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE BEZ WYLICZANKI
Kamoa w domu nie mam ekspresu do kawy - piję normalną fusiarę
82 543 2026-02-14 09:00:24
Dzień dobry
Dzisiaj walentynki, dzień zakochanych.
Nawet moje wnusie dostały piękne karteczki od swoich koleżanek i przyjaciółeczek.
Baśku pięknie podana kawa właśnie w tym dniu.
Takiej kawy u nas nie ma w sklepach.
Ja właśnie piję lavazzę, tą delikatniejszą.
Mysti dziękuję za wyjaśnienie.
Ty jesteś Wielka, przez duże W
Ogarnęłaś wszystkie sprawy i wróciłaś.
Nie każdy by temu podołał.
Taju no to miałaś przeprawę z tym autobusem.
Współczuję !!!!!!
Bulinka bardzo odczuwam zmiany pogody.
Dzisiaj 1 stopień poniżej zera.
Woda przynajmniej znikła, bo wczoraj było bardzo mokro.
Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi w sprawie dzieci.
Teraz wiem ile każda z nas ma pociech.
Nie piszę z tego książki, ale bardziej WAS poznaję dzięki temu.
Dzisiaj jadę do miasta na małe zakupy.
W tym dniu dla każdej z WAS
82 544 2026-02-14 09:32:38
Serdeczności na Walentynki
Przysiadam z moją poranną kawą.
Dziękuję bardzo Bachasi i Czytce za gorące, energetyczne elementy w porannym powitaniu.
Przydadzą się bo dzień szary, bardzo zachmurzony.
Pozostaje pielegnować słoneczko w sercu.
Miłych Walentynkowych spotkań i wyjść życzę:)
82 545 2026-02-14 10:41:39
Witajcie sobotnio ![]()
U mnie dzisiaj już pochmurno, wczoraj wieczorem padał deszcz, a dzisiaj już chlodniej bo tylko 4 stopnie.
Idą mrozy na kilka dni, no cóż, znowu trzeba będzie cieplej się ubierać ![]()
Mysti brawo Ty, ależ z Ciebie obrotna kobitka ![]()
Czytko takie przedstawienia w przedszkolu są cudne, w tym roku byłam dwa razy, bo u Lilianki, a potem u Jagódki ![]()
No i dziękuję za walentynkowe serduszko ![]()
BaChasiu ja w zeszłym roku też nie byłam na przedstawieniu z powodu choroby Lilianki i cieszę się, że w tym roku się udało ![]()
Taja smacznego walentynkowego obiadu życzę ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dzionka ![]()
82 546 2026-02-14 11:17:40
Witam!
Dostaliśmy wczoraj alert o opadach i przymrozkach. Rano byłam oczyścić chodniki,bo na kamerkach widziałam, że w Koninie biało. U nas nie było aż tyle. Ulica była czarna. Wracam przed chwilą do domu hamuję pod bramą i nic z tego. Przejechałam bramę.Alert był do 6 rano,a u nas mróz chwycił o 9-ej. Także wesoło zaczełam Walentynki, z łopatą do śniegu.
82 547 2026-02-14 15:35:25
Co tutaj tak pusto dzisiaj?
Porobiłam dziś trochę porządków z kwiatkami. Ostatnio je trochę zaniedbałam.Mam już w wodzie szczepki pelargonii. Mam jeszcze jedno okno do zrobienia,ale na razie przerwa,bo jadę na badania na osteoporozę. Córka mnie zapisała,bo dostała informację do Koła Gospodyń Wiejskich.
82 548 2026-02-14 16:17:18 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-02-14 16:18:26)
Bulinko pośpieszyłas się trochę z tymi pelargoniami.
Ale jak już masz je w wodzie, to nie trzymaj ich zbyt długo, bo zaczną Ci gnić.
Już w zeszłym roku Ci o tym pisałam, pelargonie źle znoszą trzymanie ich w wodzie, to już lepiej ucięte szczepki wsadzić prosto do ziemii.
Ja używam jeszcze ukorzeniacza, ale nie jest on konieczny.
Ja swoich pelargonii jeszcze nie obcinam, zaczekam jakieś 10-14 dni.
82 549 2026-02-14 16:52:27
Ja też w zeszłym roku wsadzałam bezpośrednio do ziemi, ale nie wszystkie się przyjęły. Nie wiem jeszcze,czy będę sama sadziła,czy wszystkie dam córce. Musiałam porobić z tymi kwiatami,bo miałam sporo uschłych liści.
82 550 2026-02-14 16:58:19
Bulinko te uschłe liście usuwa się na bieżąco z roślin, przez caly okres przechowywania, natomiast szczepki obcina się najszybciej pod koniec lutego, czyli w ostatnim tygodniu lutego, albo na początku marca, bo teraz to one jeszcze są w stanie jakby uśpienia.
I nigdy nie jest tak, że wszystkie szczepki Ci się przyjmą, mi przyjmuje się tak 2/3 zasadzonych szczepek, a używam ukorzeniacza.
Bez ukorzeniacza, jak przyjmie Ci się połowa to już jest sukces ![]()