Dziewczyny, wpadam tylko się przywitać bo przeziębienie mnie pokonało.
Leżę, wygrzewam się......
Trzymajcie się zdrowo!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 1 263 1 264 1 265 1 266 1 267 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dziewczyny, wpadam tylko się przywitać bo przeziębienie mnie pokonało.
Leżę, wygrzewam się......
Trzymajcie się zdrowo!
Podobne tematy
Asterka nie daj się!
Dziewczyny co do teściowych, to ja nie miałam wyboru,bo moja mama zmarła jak miałam 18 lat. Co do moich wnuków,to mam tylko od córki,a Ona nie ma teściowej. Teściu nie jest chętny do bawienia swoich wnuków. Moja córka jednak nie ma za wiele ze mnie pożytku, bo ja pracuję. Poza tym wie, że mam problemy zdrowotne, więc stara się mnie nie obciążać. Oczywiście zdarza się, że Ich pilnuję,ale to raczej sporadycznie.
Dziewczyny,a zgodziłybyście się np. na pilnowanie wnuków na stałe zamiast przedszkola?
Bulinko> moja teściowa jakiś czas zajmowała się moją córką, gdy nie było miejsca w przedszkolu, a ja musiałam wrócić do pracy. Zgodziła się, ale nie była zachwycona
Tak naprawdę gdyby odmówiła, ja musiałabym zrezygnować z pracy i mielibyśmy poważny problem finansowy. Prawdopodobnie gdyby moja córka była w podobnej sytuacji co ja kiedyś, to też bym się zgodziła na stałą opiekę nad wnukiem. Choć wiem, że takie dziecko dzień w dzień na cały dzień, to dla starszej osoby męczące i trudne. Zwłaszcza gdy jest schorowana.
Na marginesie mówiąc: Dziś są różne świadczenia typu babciowe, aktywny rodzic, aktywnie w żłobku, 800+ i pewnie jeszcze inne. Powinno wystarczyć na osobistą opiekę nad najmłodszym dzieckiem lub na opiekunkę albo opłacenie babci
Dziś młodzi rodzice mają naprawdę spore wsparcie finansowe w macierzyństwie. Myśmy tak nie miały.
Zawsze mówię synom że młodość poświęciłam na wychowanie ich, a ojciec na pracy by im niczego nie brakowało. Jak usamodzielnili się, to role się odwróciły, my rodzice jak dzieci nie do wychowania, tylko pielęgnowania
w moim przypadku, nawet nie było mowy, bym poświęciła najpiękniejszy dojrzały czas wnukom, owszem kocham je, one mnie, szalejemy i to wszystko, czasem jak było potrzeba to byłam z nimi.
Ale nam się fajnie temat babciowy rozwinął ![]()
Ale jutro nasze święto, więc na czasie temat.
Moja córka w czwartek pojedzie do dziadka, czyli mojego taty, ma dla Niego upominek, a do babci czyli mojej mamy, poraz pierwszy podjedzie na cmentarz, zapalić tam znicza, pewnie znowu będzie płacz, bo moje córki były bardzo mocno związane z moją mamą ![]()
Drugich dziadków też odwiedzi na Ich wspólnym grobie, z tym, że dziadka ze strony taty, nawet nie poznała, bo urodziła się 6 lat po Jego śmierci.
Kamoa no to napisałam, że są oczywiście wyjątki i Ty tym wyjątkiem jesteś ![]()
Dużo zależy też od tego, jaki mamy kontakt ze swoją własną mamą, jeśli bardzo bliski, wnuczęta też będą z tą babcią bardzo blisko ![]()
Mysti no własnie, u nas też nie słyszałam, żeby córka podrzucała chore dzieci teściowej, na zmianę z zięciem nimi się opiekowali ![]()
Czasem bywało, że potrzebawala Jej pomocy np. na godzinkę czy dwie, przy dwójce, bo z jednym musiala jechać do lekarza.
A ja to wogóle jestem od wielkiego dzwonu, bo mieszkam godzinę jazdy autem od Nich, ale powiem szczerze, że wolałabym częściej Je widywać ![]()
Liczę na młodszą córkę, Ona obiecuje, że nie wyprowadzi się tak daleko, żebym mogła swobodnie wpadac do wnuków, kiedy tylko będę miala na to ochotę ![]()
Teraz nawet nie mam bezpośredniego dojazdu do miasta gdzie mieszkają, trzeba jechać autobusem do Katowic, a potem pociągiem do RŚ, a potem jakąś taksówką do nich, bo mieszkają dość daleko od PKP ![]()
Jutro i w piątek młodsza mnie zawiezie autem ![]()
Taja sama więc widzisz po naszych wpisach, że obecnie bycie babcią, nie obciąża tak jak kiedyś to bywało.
Kiedyś młode matki najchętniej podrzucały wnuki babciom, przedszkola były ostatecznością, teraz jest zupełnie inaczej i babcie mogą realizować swoje pasje bez przeszkód ![]()
Powiem tak, ja chętnie zajmowałabym się wnukami częściej, bo mam sporo wolnego czasu ![]()
Bulinko Ty z wnukami mieszkasz teraz w jednym domu, więc i tak masz z nimi częsty kontakt ![]()
Miłego popołudnia Wam życzę ![]()
Markadia> to prawda. Jednak ja i tak cieszę się, że moja młoda się nie spieszy z macierzyństwem. Niech się wykształci na spokojnie, potem trochę poużywa życia, może ustatkuje się zawodowo
Jest jeszcze młodziutka ![]()
Taja moja starsza córka urodziła 1 dziecko w wieku 28 lat, a młodsza ma dopiero 22 i też póki co, nie planuje dzieci.
Mówi, że najprędzej za 5 lat, ale to też może się jeszcze przesunąć w czasie.
Teraz kształci się i pracuje sobie, żeby mieć na wakacje z chłopakiem, w tym roku wybrali Rodos ![]()
Jej partner, też pracuje i studiuje zaocznie, ma dopiero 23 lata, nie w głowie Im teraz dzieci.
Młodzież teraz jest mądrzejsza. Wolą poużywać. Nie pchają się w pieluchy.
HEYka DZIEWUSZKI

Markadia zrozumiałam Cię
- temat babciowy to też od strony teściowej - taka mała dygresja z mojej strony
Bulinka ojjj nie moje przyzwyczajenia - by robić "babciowe" i zajmować się cały czas
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
Witajcie ![]()
Dzisiaj jadę do wnuczki przedszkola, na przedstawienie z okazji Dnia Babci, nie bedzie mnie prawie caly dzień, ale wpadnę jeszcze pod wieczór ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dzionka ![]()
Dzień dobry
U nas nadal mróz i zimno.
Śnieg jak był to nadal jest.
Spałam dzisiaj do godziny 8.
Przygotowałam już wszystko do obiadu.
Zaraz przyjadą wnusie, dzisiaj ich mama ma drugą zmianę w przedszkolu.
Dzisiaj i kolejne dwie noce wnusie zostaną u nas.
Od jutra druga córka ma urlop i to ona będzie z nimi, co nie znaczy że
i u nas nie będą siedzieć.
Nasze wnuki od dwu lat życia chodzą do przedszkola.
Oczywiście, pomagamy córkom przy opiece nad dziećmi.
Przedszkole to największy wysyp chorób.
Wciąż były i nadal są chore.
Gdyby córki miały brać zwolnienie na czas tych chorób nie mogłyby pracować.
Zresztą pracodawcy nie godzili by się na kilkutygodniowe nieobecności.
To nie tak działa, że należy ci się opieka nad chorym dzieckiem i możesz sobie
iść i opiekować się dzieckiem.
Prawo sobie, a rzeczywistość sobie.
Ileż razy musiałam odebrać dziecko z przedszkola, bo pani dzwoni do mamy, że dziecko ma temperaturę.
Ileż razy zdrowe dziecko wieczorem, a rano okazuje się, że chore.
Kto zostanie z nim jak nie dziadkowie.
U jednej córki drudzy dziadkowie nigdy nie zostali z wnuczkami.
Nigdy nie byli na dniu babci i dziadka.
Nigdy ich nie wzieli do siebie, a nazywaja się dziadkami.
Muszę kończyć, do potem
Dzień dobry , witam z samego ranka !
Poczytałam co napisałyście i wyszedł cały wachlarz Babć i Dziadków bardziej lub mniej zaangażowanych ale kochających swoje wnuczki i wnuków. Dzisiaj jest też " Międzynarodowy dzień przytulania " a więc wszystkie Was przytulam .
Cześć dziewczyny ![]()
Dosiadam do kawki, kupiłam pączki, najsmaczniejsze i najpiękniejsze na świecie według mojego rankingu, teraz na nie patrzę, zjem będę żałować, nie zjem też będę żałować, kurczę dylemat wielki jak pustynia
od tygodnia nie jem cukru ani mącznych, ani skrobiowych, eh.. jak żyć
Klaudynko dziękuję za przytulasa, i na wzajem przytulam ![]()
Mysti jak zdrówko ? wszystko w porządku ?
Święto Babci i Dziadka!
Wnuki to radość
to przyszłość dla Świata
wie o tym wnuczka
i Babcia Basia.
Babcia przytuli czule wnuczęta
o wszystkich harcach już nie pamięta .
Przyjmie życzenia z serc ich płynące
w laurkach kwiatki miło pachnące .
Zdrowia dla Dziadków
głośno wołają
a gdy potrzeba
to wspomagają.
Lilianka, Jagoda
Igorek, Matylda
wnuki kochane
z radością przez Babcie
tutaj przytulane.
HEY
Klaudyna szukając obrazka to są różne dni świętowania przytulania
senks za wierszyk

Dla mnie normalny dzień - Matyldzi dziś nie zobaczę bo jest lekko chora - no i mają dzisiaj księdza na kolędzie
O ile będzie zdrowa to za tydzień jestem zaproszona do przedszkola echhh
Syn od dzisiaj miał spać u mnie po nockach
Wczoraj remonty nade mną były ciche - i zawsze jak zaczynali wiercić to gdzieś od 9-tej
No to teoretycznie 2 godziny mocnego spania - potem pod znakiem zapytania - będzie głośno czy nie ???
Ale jak to bywa - dzisiaj zaczeli wiercić o 7.55 - cisza - i znowu od 9 tej
Wstał zły jak osa - pojechał do siebie - miał się położyć w pokoju Matyldzi
O to są uroki remontów w bloku
Na polu wydaje się suchy przyjemny dzień - nic tylko spacerować
Znowu mamy alerty o smogu - na telefonie czerwona kreska zatrzymała się na 190 czegoś tam wrr
Wczoraj gadali w TV - ,że ze smogiem byliśmy na I miejscu - pobiliśmy rekord Indii czy Pakistanu
Czytka dzieci w przedszkolach łapią jeden od drugiego
Niektóre matki zwłaszcza ukrainki - przyprowadzają dzieci z gilami i w szatni dają im jeszcze antybiotyk
Oglądałam dziś wzorcowe przedszkole w Chinach - takie na 600 dzieci
Na powitanie lekarz zagląda im latarką do gardła jak i na wejściu dezynfekują rączki
Kamoa jak znam życie zjadłaś pączka a może nawet dwa
tak ???
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
Dosiadam, kawkę popijam, macham znad garnków ![]()
Do mnie wnuki przyjdą jutro. Dziś mają trening.Poza tym córka zamówiła dodatkowy prezent i nie doszedł, więc poprosiła, żebym się nie obraziła,ale przyjdą jutro. Dla mnie to nie problem.
Myślałam, że wirus nas ominął i dziś przywiozłam młodą z biegunką.
Witam.
Najlepsze życzenia dla kafejkowych babć, pociechy z wnuków i wiele miłości.
Czytko> u mnie było tak samo. Gdyby nie pomoc teściowej przy opiece nad córką, to nie mogłabym pracować. Dlatego ja też nie odmówiłabym córce, bo wiem że babcia czasem jest jedyną instytucją opiekuńczą dla naszego dziecka
Miłego popołudnia wszystkim Wam życzę
Witajcie wieczorkiem jestem już w domku, przedstawienie było super, Lilianka świetnie się spisała ![]()
Były wierszyki, tańce i piosenki, niektóre bardzo wzruszające.
To przedstawienie w grupie 5 latków, było już zupełnie inne niż kiedy byłam dwa lata temu w 3-latkach.
No a do 3 latków jadę w piątek, do Jagódki ![]()
Zobaczcie, dostalam receptę z NFZ ![]()

Muszę ją teraz zrealizować ![]()
Taja ja też nigdy nie odmówiłam córce pomocy, nawet jak byłam jeszcze przed operacjami i byłam mniej sprawna, zawsze starałam się pomóc, jeśli tego potrzebowała.
Kiedy mieli remont łazienki, córka z 8 miesięczną Lilą mieszkała u nas przez 2 tygodnie.
Co prawda ta pomoc nie jest zbyt częsta, ze względu na to, że mieszkamy w różnych miejscowościach, ale kiedy tylko jestem potrzebna, jeszcze nie zdarzyło się, żebym odmówiła.
A z reguły wiąże się to z nocowaniem u nich, bo tak jak pisałam wcześniej, w tej kwestii córka ma jednak większe zaufanie do mnie niż do teściowej.
Teściowa jest bardziej od nagłych przypadków, bo mieszka bliżej ![]()
Klaudynko wierszyk bardzo fajny, dziękuję za uwzględnienie imion moich szkrabów kochanych ![]()
Miłego wieczoru Wam życzę ![]()
Marka recepta dla babci super.:)
Klaudynka piękny wierszyk ![]()
Taju dziękuję za życzenia ![]()
Bulinko u nas dzisiaj są wnuki.
Dostaliśmy od nich pięknie opakowane ręczniki z napisem : dla babci, dla dziadka.
Mamuśka co dobrego gotowałaś ?
Baśku i takie powinny być zasady w przedszkolach jak to w Chinach.
Córka pracuje w przedszkolu i przychodzą dzieci wręcz mocno chore.
Rodzice odbierają je w ostatniej minucie przed zamknięciem placówki.
Kamoa narobiłaś smaku tymi pączkami ![]()
Asterka Mysti nie było was dzisiaj
Piszę już z łóżka, włączyłam telewizor i będę z łózka oglądać, bo zmęczona jakaś już jestem, nieprzyzwyczajona do tak dużej ilości ruchu w ciągu jednego dnia ![]()
No dobra, stara już jestem, jak na babcię przystało ![]()
Czytko oczywiście oprócz tej recepty, dostalam jeszcze dwie laurki, no i kalendarz na 2026 ze zdjęciami wszystkich wnucząt ![]()
Faktycznie Asterki i Mysti dzisiaj nie było ![]()
Asterka pisała, że jest przeziębiona, mam nadzieję, że Jej całkiem nie rozłożyło ![]()
A Mysti może świętuje dzisiaj ze swoim wnuczkiem Frankiem?
Czytko
na razie nic specjalnego, nieśmiertelny mielony i ziemniaki na obiad, teraz trochę się rozkręcam, bo będzie ciacho dla dziadka (mojego taty), jutro pojedziemy z młodym po szkole. Jutro od rana polecę większą ilość pierogów z mięsem dla dziadka i do zamrożenia. Dla pieska jeszcze gotowałam, bo teraz zimno i lubi ciepłe jedzonko.
U Ciebie chyba najchłodniej..jak zerkałam to zapowiadali nawet -15, to już wszystko przymarza kurcze...
U nas dużo cieplej, a i tak drzwi od samochodu przymarzają..
Dzień dobry
Zapraszam na gorącą kawę.

Ach ten mróz- dzisiaj 14 stopni.
Teraz czekam na pieczywo.
Potem jedziemy na rynek po bułki dla kur.
Tam są bułki zabierane z piekarni lub ze sklepów.
Tzw zwroty, są dużo tańsze od tych ze sklepu.
Wnusie wczoraj siedziały przy moim komputerze, a tutaj stoi budzik.
Przestawiły mi godziny , a ja włączając ten budzik wieczorem nie sprawdzałam.
Nacisnęłam tylko przycisk no i obudził mnie o godzinie 6.
Ależ jestem zła.
Miłego dnia dla każdej
HEYka DZIEWUSZKI
Czytka senks za kawcię - dosiadam do Twojej pijąc swoją ![]()
Macie nadal spory mróz - śniegu dużo jest jeszcze ??? u mnie śladowe ilości
EChhh te niektóre dzisiejsze matki - pewnie te co odbierają na sam koniec z przedszkola są niepracujące
Markadia fajowa ta recepta - musisz się zastosować wg. zalecenia
Buźka dla piszących i zalatanych ![]()
Czołem Babeczki
Ano, nie było mnie wczoraj, bo głowę miałam zaprzątniętą niewesołymi myślami.
Przedwczoraj przyszedł wynik histopatologiczny z mojej operacji.
Niestety, zły, czyli nowotwór złośliwy ![]()
Wczoraj byłam u kolegi po odbiór tego wyniku i to omówić- na szczęście całość jest usunięta, zostało to zrobione w bardzo wczesnym stadium. Tomograf komputerowy, który miałam robiony dwa dni po operacji z innego powodu, też nie wykazał zmian w obrębie pozostałych narządów. Generalnie więc, nie jest źle.
Mimo tego, konieczna jest konsultacja z onkologiem, co zrobiłam już wczoraj- w takich sytuacjach ja zawsze działam od razu
Umówiłam się prywatnie na wizytę.
Lekarz powtórzył to, co kolega- że szczęście w nieszczęściu, że tak szybko, że usunięte, ale i tak czeka mnie tzw. brachyterapia, czyli rodzaj radioterapii, ale o szczegółach zadecyduje konsylium, które będzie chyba dziś (bez mojego udziału), jutro mam zadzwonić i dowiedzieć się, co postanowili.
Powiem Wam to, co już kilka razy pisałam- zdumiewa mnie niefrasobliwość niektórych z Was i unikanie profilaktycznych badań.
Gdybym nie zbadała tego, co mnie delikatnie niepokoiło, być może niedługo byłoby już nieoperowalne ![]()
A co do obchodów dnia babci- u mnie były tylko online, ale i tak wzruszające
Czytko-- to już nie pierwszy raz, gdy wnuczki zrobiły Ci takiego psikusa ![]()
Witajcie w czwarteczek ![]()
Wstałam dzisiaj wcześniej, bo robotnicy przyszli wcześniej niz zwykle, bo chcą dzisiaj zakończyć remont naszej łazienki.
Wątpię w to, patrząc ile jeszcze zostało roboty, no ale do jutra skończą na pewno ![]()
Nareszcie będę mogła wykąpać się porządnie pod własnym prysznicem, warto o czymś marzyć i dążyć potem do realizacji tych marzeń ![]()
Jutro jadę do Jagody do przedszkola, więc dobrze byłoby faktycznie już dzisiaj, ostatecznie się rozliczyć.
Mysti ojej co Ty piszesz, nowotwór złośliwy
no to w sumie dobrze, że tak szybko zareagowałaś i wszystko zostało usunięte.
Ja faktycznie nie jestem osobą, która bada się bez wyraźnej potrzeby, nie chodzę do ginekologa, bo nie mam żadnych dolegliwości, no ale może faktycznie powinnam ![]()
Dało mi to do myślenia, jesteśmy rówieśniczkami.
Moja mama też nie lubiła chodzić po lekarzach i nie skończylo się to dobrze ![]()
Czytko Ty jesteś bardziej zaangażowana w opiekę nad wnuczętami, bo mieszkacie razem, a ja jednak mieszkam w innym mieście, więc zajmuję się nimi naprawdę od wielkiego dzwonu.
Wczoraj też rozmawiałam na ten temat z teściową córki, Ona też twierdzi, że niezbyt często jest obarczana naszymi wnuczętami, a mieszkają w jednym mieście, na pewno częściej niż ja, ale nie jakoś nagminnie ![]()
A ma jeszcze jedną wnuczkę od swojej córki, ale ta córka mieszka w jeszcze innym mieście, więc widuje ją jeszcze rzadziej, niż nasze wspólne maluchy.
Więc naprawdę nie wszyscy są tak mocno zaangażowani w opiekę nad wnukami, jak Ty jesteś ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka ![]()
Witam! Pozdrawiam z pracy. U mnie -4 tylko,ale i tak zimno heh... Młoda została dziś w domu na wszelki wypadek, gdyby nie przeszło.Ja na razie zdrowa.
Misti współczuję tego wyniku,ale jak czytam,to jest dobrze, więc nie martw się tak bardzo. Pozytywne myślenie też dużo daje.
Lecę dalej do pracy.
Cześć dziewczyny,
Mysti słonko nasze, zdruzgotałaś mnie tą wieścią, smutne ale trzymajmy się tego że będzie dobrze, nie ma innej opcji ! jesteśmy obok, jeśli chcesz porozmawiać, pomilczeć, cokolwiek potrzebujesz, pisz, utulam.
Cześć Dziewczyny
Moje przeziębienie czy co to było przechodzi ale dziś życie zaskoczyło mnie na maxa.
Dowiedziałam się, że nie mam przyznanej asystentki ON na nowy okres. SZOK!!!
Spłakałam się bo zupełnie sobie nie wyobrażam jak jak wszystko ogarnę.
Uwięziona w mieszkaniu bo na chodnikach ciągle lód i wyjechać nie mogę.
Nawet zakupów zrobić nie mogę.
U nas nadal zimowo a od soboty ma znowu sypnąć śniegiem.
Mysti faktycznie szczęście w nieszczęściu.
Dobrze, że pilnujesz badań bo łatwo coś przegapić a potem może być za późno.
Marka i doczekałaś się szczęśliwego końca remontu.
A gdyby to było jutro to i tak super!
Czekamy na zdjęcia.
Dziewczyny, pozdrawiam i zmykam. Muszę jakoś ogarnąć szarą rzeczywistość.
Asterko bardzo mi przykro z powodu Twojego problemu z tą asystentką ![]()
Przecież Ty jesteś osobą na wózku, jak mogli Ci to odebrać, to nieludzkie ![]()
A nie możesz się jakoś odwołać od tej decyzji?
Co do łazienki, jednak miałam rację i nie skończyli dzisiaj, ale jutro skończą na pewno.
Zostawię kasę mężowi, ale jutro i tak wrócę szybciej z tej RŚ, bo będę już w domu przed 14
Wszystko już stoi na swoim miejscu, zostało im tylko ustawić pralkę, zamontować drzwi i takie tam drobne wykończeniówki.
Fotki zrobię, jak będzie całkiem zakończona łazienka ![]()
Cześć.
Mysti> zabrzmiało groźnie, ale cieszę się, że wszystko usunięte, że wyniki są dobre. Bądźmy dobrej myśli. Co do profilaktyki, to właśnie dostałam zaproszenie na mammografie (już mijają 2 lata od ostatniej). Zapisałam się dziś rano.
Markadia> bez dolegliwości do gina powinnyśmy chodzić raz w roku na cytologie. Wiadomo, że to niekomfortowe, krępujące, ale raz w roku można to znieść
Asterko> bardzo mi przykro, że nie masz asystentki ON. Poszukaj proszę jakiejś fundacji, podzwoń, pisz. Wierzę, że się znajdzie ktoś, kto ci pomoże. Nie możesz zostać bez pomocy
Na szczęście zakupy można ogarnąć jak w padnemii czyli przez internet. Jeśli możemy Ci jakoś pomóc, to śmiało pisz!
Każdej z osobna życzę dobrego dnia.
HEY
Misty masakra ale powinno być dobrze
Napisz nam jakie miałaś objawy
Markadia najwyżej jutro będzie koniec remontu to i tak o jeden tydzień wcześniej
Asterka masz problem z wyjazdem wózkiem na zakupy - Mychy doceniajmy nasze zdrówko bo nie mamy takich problemów jak Asterka
OJJJ ludziska mają problemy - spotkałam p. Helenę
Pierwsze się uśmiałyśmy bo poszła gdzieś tam o dodatek z tej racji ,że skończyła 90 lat
A tu od SETKI ( to wiedziałam
)
Mieszka z prawnukiem - rzucił pracę ( a miał fajną ) i znowu przestał jeść - czasami skubnie suchą kromkę chleba i popije wodą
ON jest spokojny - siedzi w swoim pokoju leży albo śpi
Nie podejdzie do psychiatry no bo po co ??? I znowu p. Helenka musi zabulić prywatną wizytę wtenczas mu przegadają ,że musi leczyć się w szpitalu
Byłam na dłuższym spacerze
Wpierw byłam w aptece - maja tam 9 kas - w środku jest jak w ulu - ale na polku przynajmniej nie stałam w kolejce
Byłam też w ZUS-ie - przede mną było 12 "numerków" ale poszło nawet szybko - targ zaliczyłam w tym moim kiosku mięsnym
Po drodze byłam w Lidlu - u siebie w sklepiku i z tymi tobołami - po telefonie p. Helenki weszłam jeszcze na pocztę - by jej zaadresować pismo
A teraz będę się byczyć ![]()
Czołem Babeczki
Teraz sobie uświadomiłam, że wczoraj była środa i znów mnie nie było z lodami ![]()
BaChasiu-- pisałam kiedyś, że lek przeciwzakrzepowy spowodował u mnie nieprawidłowe krwawienie. Po zmianie leku to ustało, ale i tak chciałam to sprawdzić u ginekologa, bo (jak mówią) zdrowa tkanka nie krwawi. Tak wtedy trafiłam do kolegi- lekarza. A że on dociekliwy, to tak się to potem rozwinęło.
Kamoa-- dziękuję za przytulasa ![]()
Taja-- u mnie w tej przychodni, o której pisałam, znów jest akcja badania usg piersi. Weź wolne i przyjeżdżaj ![]()
Bulinko-- rozmowy z obydwoma lekarzami mnie uspokoiły, nie zamartwiam się, bo wiem, że sytuacja jest opanowana. Ja działam ![]()
Marka-- już widać efekt łazienki. Zadowolona jesteś?
Asterko-- przykro mi z powodu tej sytuacji z asystentką
Domyślam się, że nie tylko zakupami się zajmowała. Tak jak Taja wspomniała- teraz można wszystko zamówić przez internet.
Ja też robię tak zakupy, czasem zdarzało mi się nawet warzywa i owoce zamawiać. Wszystko świeże. Ja zamawiam we frisco.
Spóźnione lody ![]()
Witajcie !
Przed południem nie mogę znależć wolnego czasu ażeby tu popisać ale lepiej póżno niż póżniej
U nas śniegu mało ale chodniki są oblodzone i ciężko mi o kuli się poruszać.
Misty teraz mają niesamowite metody leczenia więc będzie dobrze . Faktycznie dobrze jest się przebadać raz w roku i zawczasu reagować. Więc wszystkie Was namawiam do profilaktycznych badań a może i mężów zaprowadzicie na badania.
Marka jak ten czas szybko poleciał
bo remont u siebie przeważnie się wlecze a innych to szybciutko leci. ![]()
Bachasiu i ja dzisiaj do południa poszłam po zakupy ale i jak zwykle to najbardziej zdziwił mnie rachunek w aptece a kupowałam tylko leki bez recepty i 200 zł przeleciało a jeszcze tak niedawno za te pieniądze można było kurtkę czy buty kupić chociaż i dziś jest to możliwe. Faktem jest że kiedyś wydawało się kasę na ciuchy a dzisiaj na leki.
Bulinko jak długo jeszcze będziesz tuptała do pracy ?
Czytuniu zainteresowały mnie te suche bułki na targu bo dla wnuczki znajomej staram się zbierać suchy chleb dla kozy i słabo to idzie. powiem jej ażeby przeszła się po piekarniach i poszukała tanio takiego chleba.
Pozdrawiam pozostałe dziewczyny i do potem. ![]()
Witam wieczorową porą
Najbardziej zasmuciła mnie wiadomość od Mysti
Ale popatrz no tylko Basiu, zwolnił się termin operacji przed świętami.
Czas oczekiwania był króciutki.
Będzie dobrze, bo wszystko usunięte na czas, w bardzo wczesnym stadium.
Dobrze, że trafiłaś do tego kolegi.
Przytulam cię mocno do serducha, posyłam dużo pozytywnej energii.
Asterka ten asystent bardzo ci potrzebny, no bo komu jak nie tobie.
Zapytam za którąś z koleżanek czy nie można od tej decyzji się odwołać ?
Gdybyś mieszkała blisko mnie to chętnie zakupy bym ogarnęła.
Jestem w tym dobra hi hi
Baśku pani Helenka ma kłopot z tym prawnukiem.
Pytałaś, czy u nas leży śnieg.
To co wcześniej napadało to wszystko leży.
Jest twardy, zmarznięty.
W mieście odgarnięty na pobocza i nie ma gdzie zaparkować.
U nas nadal mrozi, a dzisiaj dochodzi wiatr i potęguje to zimno.
Klaudynko dla kozy pewnie lepszy chleb.
Dla kur kupuję bułeczki białe (nie te z ziarnem)
Bułki suszę w kotłowni, a potem te suche zalewam ciepłą wodą.
Wyciskam je rękoma i takie niosę kurom.
Oprócz bułek kury jedzą pszenicę i karmę, którą robię z wielu komponentów.
Dzisiaj byliśmy na targu po te bułeczki.
Przyjeżdża tam kilku facetów busami i mają dużo siatkowych worków różnych bułek.
Myślę, że skupują je z piekarni.
Taju do mnie też przyszło zaproszenie na mammografię.
Zadzwoniłam aby się zapisać i niestety nie ma już miejsc.
Muszę szukać gdzie indziej.
Marka jutro będzie u ciebie pierwsza kąpiel w nowej łazience.
Twoje marzenie się spełni.
Pozdrawiam pozostałe Netki i życzę spokojnej nocy
HEYka DZIEWUSZKI

Misty jak dobrze ,że skontrolowałaś i dociekliwy ten Twój kolega
Lody zawsze smaczne
Markadia pierwsza kąpiel u siebie - to wiadomo radocha ![]()
Ale większą radochą będzie to ,że w końcu nie będzie obcego w domu
Jestem ciekawa ? czy policzy więcej ? chociażby za montaż drzwi ??
Czytka wielki kłopot ma p. Helenka i to ja trzyma przy życiu
Przejdę się do NICH jutro
Dzisiaj Boguś ma wolne i mamy z Jolką się spotkać - na żywo z Jolką nie widziałam się prawie 3 tygodnie
nie może tak być
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
Klaudynka ojjj tak ludzie w aptekach płacą duże sumy
Witajcie w piąteczek ![]()
O 8 jedziemy do przedszkola, na przedstawienie Jagódki, potem zabierzemy ją do domu, wypije kawkę i wracam, bo dzisiaj już chyba rozliczam się ostatecznie za remont, mam taką nadzieję ![]()
Łazienka wyszłam pięknie, nawet jest sporo luzu, a bałam się, że bedzie ciasno.
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dzionka ![]()
Czołem Babeczki
Około 10 mam dzwonić do tego onkologa, więc nosi mnie od rana ![]()
Zrobiłam już pranie, byłam na małych zakupach.
Spotkałam w sklepie koleżankę, dawno się nie widziałyśmy, więc trochę pogadałyśmy, aż musiała lecieć do pracy.
Popołudniu jestem umówiona z Edytą.
Miłego dnia ![]()
Edit--- jeszcze nic nie wiadomo, mam zadzwonić koło 13 ![]()
Witam serdecznie!
U mnie dziś lekko prószy śnieg, pochmurnie i mrozik nadal trzyma.
Ochłonęłam już z pierwszego szoku po wczorajszej negatywnej decyzji w sprawie asystentki.
Gdy otrzymam decyzję na piśmie to oczywiście będę się odwoływać.
Tymczasem muszę uzgodnić z moją dotychczasowa asystentką zasady dalszej współpracy za odpłatnością.
Czytko wcześniej pisałaś, że jak już zaczniesz czytać to trudno Ci się oderwać od książki; mam tak samo.
Cierpią na tym obowiązki domowe, niestety.
Marka to masz tydzień pelen pozytywnych przeżyć. Ale fajnie, że zrealizowałaś swoje marzenia.
Mysti wszystkiego co dobre życzą.
Pozdr owka dla wszystkich.
Witam w zimne piątunio !
Zaważyłam dzisiaj rano że dzień jest już dłuzszy , no więc coraz bliżej wiosny
Tak pośpieszam bo męczy mnie już ta zimna szarzyzna ![]()
Zmarł nasz dobry znajomy i nikt nie wie kiedy pogrzeb bo wielu sąsiadów poszłoby pożegnać ale dzieci trzymają to w tajemnicy. dziwni są ludzie młodsze pokolenia mają gdzieś dawne zwyczaje.
Marka gratuluję Ci pięknej łazienki , teraz już będziesz z radościa z niej korzystała. Często oglądam w tv remonty i podziwiam jakie teraz ludzie mają możliwości jej wykańczania. a dobrze pamiętam nasze początki hi, hi 50 lat temu . Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany a ciekawa jestem jak mieszkania będą wyglądały za następne 50 lat , szkoda że nie będę widziała.
Asterka walcz o swoje bo prywatnie możesz mieć trudności w płaceniu asystentce . Nie odpuszczaj bo teraz mamy takie czasy że urzędy kombinują a jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze o kasę.
BaChasiu mimo ze część leków mam darmo to i tak w aptece miesięcznie zostawiam ok.500 zł , drogie to nasze leczenie ale nie mogę iść wcześniej do Św. Piotra na piwo bo mam do odchowania Lakusia.
Starszych ludzi pieski czy kotki również są starsze i potem smutny los czeka ich po odejściu pańci czy pana.
Zostawiam cieplutkie pozdrowienia dla pozostałych Netek
!
Hejka.
Wreszcie weekend. Jutro rozbieramy choinkę i chowamy bibeloty świąteczne. W niedzielę moja młoda z narzeczonym przychodzą na obiad. Córka jest ten tydzień ferii na obozie sportowym jako trener wychowawca. Wymęczona jest intensywnymi treningami i dzieciakami, ponadto długo nie rozmawiałyśmy, a raz w tygodniu mamy babskie pogawędki
Zaraz po obiedzie niedzielnym córka idzie na występ swoich grup na WOŚP.
Mysti> jakbym miała do Ciebie przyjechać na usg to nie będzie za darmo
Widzisz... tak oni robią. Powinno to obowiązywać w całym kraju, a nie regionie
Czytko> akurat na mammografię są miejsca na pewno w innych mammobusach lub przychodniach. Trzeba wyguglować.
Markadia> cieszę się, że jesteś zadowolona z łazienki. Wreszcie spełniło się jedno z Twoich marzeń.
Klaudynko> rozbawiłaś mnie tym piwem u św. Piotra
Faktycznie... nie ma się co spieszyć
Asterko> Nie wiem z jakiej instytucji przychodziła do Ciebie asystentka, ale można ubiegać się o pomoc też w innych miejscach. Np. poszukaj najbliższy oddział Fundacji „Dom Marzeń” lub Stowarzyszenia „Laski”. Podobno też pomagają bezpłatnie osobom niepełnosprawnym. Zapytaj jeszcze w PCPR i PFRON. Nie poddawaj się tak szybko, bo to spory wydatek opłacać taką asystentkę.
Wszystkim bez wyjątku życzę miłego popołudnia.
Hurra remont łazienki skończony ![]()
Jest dokładnie taka, jaką sobie wymyśliłam, a nawet ładniejsza.
Fotki wstawię dzisiaj pod wieczór, albo jutro.
Mamy teraz bardzo dużo sprzątania, bo wszystko trzeba umyć z tego kurzu remontowego, nie tylko w łazience, ale w całym mieszkaniu.
Dzisiaj mamy w łazience nie myć jeszcze niczego, dopiero jutro od rana, bo w niektórych miejscach jeszcze muszą schnąć kleje i silikony.
I tak dzisiaj jestem już zmęczona, bo od rana byłam na nogach, podróż po godzinie jazdy, w obie strony, też potrafi zmęczyć.
A Jagódka wypadła znakomicie, obawiałam się, że będzie zawstydzona, bo jest dość nieśmiałym dzieckiem, a jednak bardzo ładnie powiedziała do mikrofonu swój wierszyk i pięknie tańczyła i śpiewała.
Widać, było, że dobrze czuje się w przedszkolu ![]()
Mysti no i jak, jakie wieści??? O 13 miałaś dzwonić ![]()
Asterka jeżeli Ty nie dostałaś asystenta, to ja się pytam komu ten asystent się należy? Noż..kurcze...
Czołem Babeczki
Znów wybudziłam się po 5 i po spaniu ![]()
Irytujące to jest, na szczęście nie czuję się jakaś niewyspana (o dziwo).
O 13 miałam dzwonić do tego onkologa, ale on sam zdzwonił do mnie koło 10:30.
W sumie nic ponadto to, co wstępnie ustaliliśmy, nie powiedział. Konsylium potwierdziło decyzję o serii naświetlań.
W połowie lutego (to akurat moja decyzja) mam zgłosić się do Instytutu.
Nie wiem, ile zabiegów będę mieć, zazwyczaj są cztery. Mnie konkretnie ustalą po wstępnych badaniach.
Asterko-- a czym argumentowali odmowę przyznania asystentki?
Odpłatnie to pewnie nie są małe koszty. Zresztą, obojętnie - tanio czy drogo, tak nie powinno być!!!
Marka-- poremontowy kurz jeszcze przez jakiś czas będzie osiadał, ale efekt rekompensuje wszystkie niedogodności ![]()
Klaudynko-- też wczoraj zwróciłam uwagę, że dni są już zauważalnie dłuższe.
BaChasiu-- jak spotkanie z Jolką? Co ja pytam
pewnie, jak zawsze udane ![]()
Mysti> jakbym miała do Ciebie przyjechać na usg to nie będzie za darmo
Jako "premię" miałabyś czas spędzony ze mną
![]()
HEYka DZIEWUSZKI
Misty no i jak ??? Myszko nasza ???
Klaudynka no dziwni Ci młodzi - na stronie cmentarza są nekrologi
Markadia wiadomo ,że całe mieszkanie do sprzątania
Czekamy na fotki łazienki
Byłam wczoraj na spotkanku z Jolką i Bogusiem
"Tatuś"
stawiał na ten dzień Babci i Dziadka
było miło i suto
Zauważone było ,że dawno nas nie było - był darmowy poczęstunek od właścicieli - takie domowe pieczone rogaliki z dżemem
miłe
Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ![]()
Cześć BaChasiu ![]()
HEY BASIA
No to radioterapia szybciutko ustalona
Witam serdecznie
Przez noc troszkę sypnęło śniegiem to Bachasiu kawa podana przez Ciebie w zimowej scenerii jak najbardziej aktualna.
Po trudnych przeżyciach ostatnich dni staram się odpocząć, nabrać dystansu.
Trochę też widać światełko w mroku w mojej sprawie.
Asystentkę miałam z CUS (Centrum Uslug Społecznych), w naszym mieście można jeszcze starać się o opiekunkę z MOPS-u i to też rozważam gdyby z asystentką nie wyszło.
Mam (miałam) bardzo sympatyczną asystentkę, juz się do siebie przyzwyczaiłyśmy i konieczność zmiany średnio mi się podoba.
Powodem negatywnej decyzji są jak to zwykle sprawy finansowe.
Podobno wniosków było bardzo dużo a budżet mocno okrojony i 300 wniosków załatwiono odmownie.
Na tych decyzjach cierpią nie tylko podopieczni, osoby korzystajace z pomocy asystentki ale i sami asystenci.
Bo gdy tyle wnioskow zalatwiono odmownie to asystentom ubylo godzin pracy a żyć z czegoś trzeba.
Bałam się, że moja asystentka bedzie zmuszona szukać innej pracy to wtedy nie wchodziłaby w grę możliwość współpracy za odpłatnością.
Faktycznie ubylo jej dużo godzin bo ze 120 do ok. 60.
Ale wstępnie jesteśmy umówione na dalsza wspólpracę. Obgadamy to w poniedziałek.
Dziś chcę już o tym nie myśleć.
Dziewczyny, wszystkim dobrego dnia życzę.
Witajcie sobotnio ![]()
Spałam dzisiaj dłużej, nareszcie mogłam się porządnie wyspać, tym bardziej, że u mnie też wszyscy jeszcze śpią ![]()
Wstawiam obiecane fotki, są one zrobione przed sprzątaniem, bo dzisiaj dopiero możemy wziąść się za sprzątanie na mokro, więc może być widać miejscami kurz remontowy.



Jak na zrobioną w stosunkowo niskim budżecie, jest super ![]()
Wcześniej miałam łazienkę z lat 80-tych
z wykladziną PCV i tapetą, szkoda, że nie zrobilam fotki, miałybyście porównanie ![]()
Mysti będziesz miała radioterapię w Gliwicach tak, moją mamę tam wożono karetkę z naszego szpitala.
Podobno ludzi tam zawsze co niemiara, bo z całej Polski jeżdżą.
Powodzenia, będzie dobrze ![]()
BaChasiu Ty to masz fajnie z tą Jolką i Bogusiem ![]()
Asterko pewnie uznali, że jesteś w miarę samodzielna, a kogoś musieli odrzucić, to jest chore ![]()
Walcz o swoje, nie możesz zostać bez pomocy ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dzionka ![]()
Witajcie Neteczki !
Asterka najpierw do Ciebie się zwrócę bo Twoja sprawa ie daje mi spokoju a wczoraj oglądałam program w tv " rozmowy Anny Dymnej z niepełnosprawną dziewczyną która ma ten sam problem co Ty Miała asystentkę i oczywiście teraz jej zabrali a motywowali to tym ze budżet jest mocno okrojony i nie ma kasy . Jednocześnie szlag mnie trafia że kasa wycieka na inne bzdury a nie na potrzeby Polaków . Na Ukrainę a jednocześnie piszą jak oni robią ogromne przekręty i handlują stanowiskami i innymi ogromnymi pieniędzmi . Wspomagamy beczkę bez dna to nic dziwnego ze mamy takie problemy. A Balcerowicz i jego kumple piszą że należy odebrać te dodatki jakie dostajemy i trzeba wprowadzić podatek wojenny . Jak w rządzie nie będzie mądrych ludzi to obudzimy się któregoś pięknego dnia z ręką w nocniku. Polityka przenosi się zawsze na ekonomię i nie da się tego oddzielić a dotyka bezpośrednio naszego życia.
BaChasiu u nas jest kilka cmentarzy więc znalezienie danego pogrzebu jest utrudnione .
Markadia pięknie wygląda Twoja łazienka a moja była robiona 3 lata temu ale nie umiem przenosić zdjęcia z aparatu do komputera ale również jestem z niej zadowolona . Remontowałam całe mieszkanie ażeby już więcej nie męczyć się z remontami bo czym człowiek starszy to trudniej je znosi.
Mysti Trzymamy kciuki za Ciebie i masz nasze całkowite wsparcie , mój kolega miał również ten zabieg 4 lata temu i szczęśliwie jest ok .
Uciekam do kuchni przygotować obiadek bo jeść też trzeba a Wam zostawiam pozdrowionka ! ![]()
Witajcie Neteczki !
Asterka najpierw do Ciebie się zwrócę bo Twoja sprawa nie daje mi spokoju a wczoraj oglądałam program w tv " rozmowy Anny Dymnej z niepełnosprawną dziewczyną która ma ten sam problem co Ty Miała asystentkę i oczywiście teraz jej zabrali a motywowali to tym ze budżet jest mocno okrojony i nie ma kasy . Jednocześnie szlag mnie trafia że kasa wycieka na inne bzdury a nie na potrzeby Polaków . Na Ukrainę a jednocześnie piszą jak oni robią ogromne przekręty i handlują stanowiskami i innymi ogromnymi pieniędzmi . Wspomagamy beczkę bez dna to nic dziwnego ze mamy takie problemy. A Balcerowicz i jego kumple piszą że należy odebrać te dodatki jakie dostajemy i trzeba wprowadzić podatek wojenny . Jak w rządzie nie będzie mądrych ludzi to obudzimy się któregoś pięknego dnia z ręką w nocniku. Polityka przenosi się zawsze na ekonomię i nie da się tego oddzielić a dotyka bezpośrednio naszego życia.
BaChasiu u nas jest kilka cmentarzy więc znalezienie danego pogrzebu jest utrudnione .
Markadia pięknie wygląda Twoja łazienka a moja była robiona 3 lata temu ale nie umiem przenosić zdjęcia z aparatu do komputera ale również jestem z niej zadowolona . Remontowałam całe mieszkanie ażeby już więcej nie męczyć się z remontami bo czym człowiek starszy to trudniej je znosi.
Mysti Trzymamy kciuki za Ciebie i masz nasze całkowite wsparcie , mój kolega miał również ten zabieg 4 lata temu i szczęśliwie jest ok .
Uciekam do kuchni przygotować obiadek bo jeść też trzeba a Wam zostawiam pozdrowionka ! ![]()
Najpierw ciężko było wejść a teraz powtórka.
HEY pije kawkę poobiednią jak zawsze przy lapku
Markadia ładna ta łazienka - najbardziej podoba mi się kolor podłogi i pas na ścianie
Framugi widzę brązowe - to drzwi też
W rozliczeniu zawołał więcej ?? Czy tak jak było uzgodnione
???
Też się cieszę ,że mam Jolkę
Klaudynka przesyłam fotkę na koleżanki messenger , który ma nie aktywny i wklejam metodą img
Masz racje - w sprawie Asterki i asystentki - no to KUMU jest potrzebna ??
Cześć dziewczyny ![]()
Piękne dziewczyny , Basiu która to Ty ?
Asterko współczuję, ale nie poddawaj się, pytałam moją siostrę a jest pracownikiem MOPS-u, jak są uzasadnione podania, co w Twoim przypadku jest uzasadnione, przydzielają pracownika.
Marka bardzo ładna łazienka, teraz to przyjemność w niej przebywać ![]()
Mysti trzymam kciuki za zdrowie, będzie dobrze, i będzie też Malta ![]()
Klaudyna rację masz ! normalnie scyzoryk w kieszeni się otwiera, na naszych polityków i politykę ...
Wczoraj cały dzień w trasie, prawie wcale nie spałam, dziś odstresuję się, idę na babski comber, temat przewodni "Hawaj jest piękny" stroje hawajek
Wszystkim serdeczności posyłam ![]()
Dziewczyny tak ogólnie. Byłam w przedszkolu u młodszego na występach z okazji Dnia Babci. W piątek mam u starszego. Teraz są u mnie. Czekamy na pizzę.
Potem zajrzę.
hey
Mam urwanie głowy z moją bratową - dzwoniła do mnie już 4 razy dzisiaj
Umarł jej brat - dzisiaj nad ranem
Ona ma ze wszystkim problemy
największy : gdzie zamówić wieniec by było taniej ??
kolejny dubel - coś NETKI dzisiaj fiksują kręci i kręci
dubel
A tak też myślałam, że ta piękniejsza to nasza Basieńka, bo Jolka bardzo podobna do mojej Ulki, pamiętam że kiedyś pisałaś o ciemnej farbie do włosów
najważniejsze że ma się psiółkę na dobre i złe
też takie mam, dziś jedna mnie wkur..ła, ale postawiłam ją do pionu, i znów jesteśmy psiółami ![]()
Jak tak już jesteśmy przy koleżeństwie czy przyjaciółkach, nawet między rodzeństwem, to czy umiecie się długo gniewać ? albo skończyć znajomość ?
Witajcie ![]()
Bacha> nawet fajny ten fryz spod czapki ![]()
Asterko> życzę, abyś w rezultacie dostała asystenta lub opiekunkę społeczną za darmo.
Kamoa> ja nie jestem obrażalska. Nie mam w zwyczaju gniewać się długo. Prawdę mówiąc to nawet rzadko się gniewam
Nie wiem co by się musiało wydarzyć, abym się pogniewała. A zerwać znajomość.... hmmm. Dość starannie dobieram znajomych. Pewnie dlatego mam ich mało i raczej są to wartościowi ludzie. Nie mam wiec powodów do zrywania znajomości, ale gdyby trzeba było to owszem-zrobiłabym to. A sposób zależałby od sytuacji i danej osoby. Nie jestem z tych osób, które wolą byle kogo niż nikogo
Wszystkim pozostałym życzę udanego popołudnia, a wszystkich razem pozdrawiam serdecznie.
Znowu muli wrrr....
Taja też wolę nikogo niż byle kogo.
Bachasiu też tak celowałam w tą ładniejszą heh...
Kamoa nigdy się w mojej rodzinie nie gniewamy. Uważam, że trzeba powiedzieć co się ma do powiedzenie i żyć dalej. Za to u mojego zięcia to jest masakra. Wszyscy ze wszystkimi są pogniewa i i jak tu żyć?
Markadia piękna jest ta Twoja łazienka.
Az ciekawa jestem co mąż powiedział. Podoba mu się? zadowolony?
Dziewczyny, dziękuję za słowa wsparcia; ze wszystkimi działaniami wstrzymuję się do poniedziałku.
Miłego wieczoru życzę.
Dobry wieczór
Marka łazienka piękna, malutka ale wszystko się mieści.
Podoba mi się kabina i te płytki podobne do drewna.
Powiedz mi czy ten (piecyk, albo bojler) wiszący nad pralką to jest do grzania wody ?
Pytam , bo nie wiem co to jest.
Baśku Basie są piękne ![]()
Ty jesteś tego przykładem.
I nie wyglądasz na swój wiek.
Jakby powiedział mój mąż : piękna laseczka.
Bratowej powiedz, że może niech wcale nie kupuje wieńca, wtedy wyjdzie jej najtaniej.
Asterko ja tylko będę trzymała kciuki za pomyślne rozwiązanie twojej sprawy.
Życzę ci, abyś jak najszybciej mogła wyjechać na dwór swoim pojazdem.
Mysti stwierdziłam, że jesteś bardzo dzielną dziewczyną.
Nie pytaj dlaczego, ale ja to wiem i czuję.
Kamoa miałam naprawdę dobrą koleżankę przez kilkadziesiąt lat.
Kilka lat temu znajomość zakończyłam definitywnie.
A jak to było ? Zwyczajnie!!! i nietypowo.
Siedzę sobie w altanie, trzymam telefon w ręku i wybieram tej koleżanki numer.
Numer zajęty, ale słyszę jej głos jak z kimś rozmawia.
Już miałam zamknąć tą rozmowę, ale słyszę jak ona do tego kogoś mówi o mnie
różne rzeczy.
Bardzo zabolały mnie te jej słowa.
I tak nie odkładałam słuchawki od ucha chyba przez godzinę, aż jej padł telefon.
Nigdy nie znałam jej z tej złej strony.
Usłyszałam wtedy tyle gorzkich słów o wszystkich sąsiadach ze wsi.
Ona wtedy wszystkich oczerniała, łącznie ze mną.
Nie oddzwaniałam do niej i nie mówiłam jej w oczy , że słyszałam jej rozmowę.
Powiedziałam o tym pewnej osobie i ta osoba wszystko jej przekazała.
Od tamtej pory nie chcę jej znać.
Wyszło na to, że ona (ta koleżanka) nie odzywa się z nikim z naszej wsi.
Z nikim nie zamienia słowa.
Ja nie chcę patrzeć nawet w jej kierunku.
Taju Bulinko przytulam
Dobry wieczór
Marka łazienka piękna, malutka ale wszystko się mieści.
Podoba mi się kabina i te płytki podobne do drewna.
Powiedz mi czy ten (piecyk, albo bojler) wiszący nad pralką to jest do grzania wody ?
Pytam , bo nie wiem co to jest.
Baśku Basie są piękne ![]()
Ty jesteś tego przykładem.
I nie wyglądasz na swój wiek.
Jakby powiedział mój mąż : piękna laseczka.
Bratowej powiedz, że może niech wcale nie kupuje wieńca, wtedy wyjdzie jej najtaniej.
Asterko ja tylko będę trzymała kciuki za pomyślne rozwiązanie twojej sprawy.
Życzę ci, abyś jak najszybciej mogła wyjechać na dwór swoim pojazdem.
Mysti stwierdziłam, że jesteś bardzo dzielną dziewczyną.
Nie pytaj dlaczego, ale ja to wiem i czuję.
Kamoa miałam naprawdę dobrą koleżankę przez kilkadziesiąt lat.
Kilka lat temu znajomość zakończyłam definitywnie.
A jak to było ? Zwyczajnie!!! i nietypowo.
Siedzę sobie w altanie, trzymam telefon w ręku i wybieram tej koleżanki numer.
Numer zajęty, ale słyszę jej głos jak z kimś rozmawia.
Już miałam zamknąć tą rozmowę, ale słyszę jak ona do tego kogoś mówi o mnie
różne rzeczy.
Bardzo zabolały mnie te jej słowa.
I tak nie odkładałam słuchawki od ucha chyba przez godzinę, aż jej padł telefon.
Nigdy nie znałam jej z tej złej strony.
Usłyszałam wtedy tyle gorzkich słów o wszystkich sąsiadach ze wsi.
Ona wtedy wszystkich oczerniała, łącznie ze mną.
Nie oddzwaniałam do niej i nie mówiłam jej w oczy , że słyszałam jej rozmowę.
Powiedziałam o tym pewnej osobie i ta osoba wszystko jej przekazała.
Od tamtej pory nie chcę jej znać.
Wyszło na to, że ona (ta koleżanka) nie odzywa się z nikim z naszej wsi.
Z nikim nie zamienia słowa.
Ja nie chcę patrzeć nawet w jej kierunku.
Taju Bulinko przytulam
HEY - miłe jesteście senks
Fryz mój był nie dość ,że spod czapki to jeszcze włosy były dwu-dniowe
Jolka wyszła zamazana
Czytka bratowa zamówiła wiązankę w tym zakładzie pogrzebowym - utarżyła na stówkę bo pierwsze jej gadali 150 zeta
Ona jest z tych b. oszczędnych - wieniec na choince ze sztucznych kwiatów kosztuje 320 zł
Nie wiem , czy rodzina jej nie obgada ??? Zmarły wcześniej po pogrzebie starszego brata - mówił ,że to głupota bulić tyle za wieńce
No i wiele w tym racji
Odpowiadam za Markadię - tj. piecyk gazowy Junkers - też mam podobny - ale mam bardziej niewidoczne te rurki od gazu pod spodem
Te rurki szpecą ale tak musi być ?? - chociaż na starym mieszkaniu miałam jeszcze bardziej schowane
Ciekawa jestem jak długo będzie mi wklejać wrr
edit : posty mamy podwójne
Oglądam teraz na TVN STYLE - metamorfozy - wow ekstra to robią
Mimo wieku też bym chętnie skorzystała z takich zabiegów ![]()
Strony Poprzednia 1 … 1 263 1 264 1 265 1 266 1 267 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026