netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 162 odpowiedzi5 237 503 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 262 1 263 1 264 1 265 1 266 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 82 096 do 82 160 z 86 163 ]

82 096 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-17 07:46:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka no masz inną gadkę lol i zaciągasz ale to bardzo fajnie brzmi - każdy rejon mówi po swojemu lol
Jesteś oryginalna smile

Misty Ty masz bardzo fajny głos telefonicznie - taki dystyngowany - przyjemne brzmienie

Za to ja mam głosik przez telefon - taki jakby płaczący jakby dziecko gadało nie ???
Mam to po swojej MAMi - wiem  stąd bo słyszałam siebie nagraną smile
W przedostatniej pracy - prowadziłam radiowęzeł - nagrywając siebie "obniżałam " głos smile

Bulinka - Kamoa ten ksiądz długo się nie uchowa lol
Wzrost ok. 190 - szczupły smile ciemniejszej karnacji - zarost 3-dniowy i dobrze ścięty  ok 40stki smile przystojny i to bardzo smile

Markadia dzisiaj dalszy ciąg remontu ??? czy wolna sobota dla fachmana ?? smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

82 097

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
O Bachasia już jest z kawusią! Dołączam do Ciebie z kubkiem w ręku.

82 098 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-17 08:27:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

ja też dołączam do kawki  smile

Basiu opis jak z żurnala, w oczy mu popatrzyłaś ? big_smile

Bulinko i jak ? czysto, nie trzeba odśnieżać ? życzę długiej kawki i odwilży takiej jaka u mnie jest

82 099

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa u mnie bez śniegu. Na najbliższe dni piękna słoneczna pogoda z mrozem takim nie za dużym. Ja to mówię, że może te bakterie wymrozi. U mojej córki dziwna jelitówka. W jeden dzień złe samopoczucie, biegunka. Na drugi dzień ok.,a potem spowrotem z dużym nasileniem i wymiotami. Młoda była tam w tym dniu co było ok. zanieść chleb. Ja mówiłam nie wchodź. Nie posłuchała,przywitała się z maluchami. W ten sam dzień wnuk wymiotował kilka razy w nocy. Wczoraj starsza cały dzień. Czekam aż u nas się zacznie .

82 100

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

Dzisiaj sobota, mogłam pospać dłuzej, ale obudziłam sie przed 8 i juz nie mogłam zasnąć, przyzwyczajenie jednak robi swoje, bo od półtora tygodnia wstawalam wcześniej.
Zaraz po sniadaniu, wybieramy się do mojego taty na kąpanie smile

BaChasiu dzisiaj panowie mają wolne, przyjdą dopiero w poniedziałek.

Bulinko współczuję tej jelitowki, u mnie mąż jest przeziębiony, ma katar i kaszle, pewnie i mnie złapie, to niedobrze, bo 21 wybieram się na dzień babci do przedszkola.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

82 101

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zdziwiłam się, że mają wolne Ci robotnicy. Chyba, że to pracownicy firmy. Zazwyczaj jak jest praca nie na godziny,to w sobotę też robią.
Co do wstawania ,to dziwiłaś się, że my tak szybko wstajemy. Organizm się przyzwyczaja. Ja byłam na nogach o 6:30.

82 102

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

BaChasia-- wcale nie masz głosu, jak płaczące dziecko roll Skąd takie porównanie?
Masz delikatny głos, ale nie dziecinny.
Niezłe poruszenie musiało być w parafii, jak ten ksiądz się pojawił lol

Marka-- u mnie w liceum też była łacina jako oddzielny przedmiot, ale tylko w klasach o profilu humanistycznym i biologiczno-chemicznym.
Oby Cię mąż nie zaraził, zabezpiecz się jakoś, bo szkoda byłoby, gdyby Cię imprezy przedszkolne ominęły.

Bulinko-- podobne objawy przy jelitówce miał mój Franek. Też wydawało się, że już jest ok, miał apetyt, a następnego dnia (mimo lekkich posiłków) znów biegunka.
Długo się z tym męczył.

Kamoa-- zapas kawy uzupełniony? Dla mnie też byłby to dramat- poranek bez kawy wink
W szpitalu, jak tylko mogłam się poruszać, zjeżdżałam na dół do automatu z kawą big_smile Chociaż jedna mała kawka musiała być big_smile

Klaudynko-- masz rację z tym, że wieloma niepotrzebnymi rzeczami zaśmiecali nam głowę w szkole. Chemię ogarnęłam i nawet polubiłam w liceum, dzięki nauczycielce, która uczyła nas jej na logikę. Natomiast do dziś nie wiem, po co były np. całki na matematyce? Komu to się przydało, poza osobami, które poszły dalej w tym kierunku?

Asterko-- czasem jakiś paproch zablokuje klawisze i klawiatura szwankuje.

Czytko-- chyba długo masz te uderzenia gorąca? U mnie, na szczęście, są one okresowe. Kilka tygodni, gdy są częste i męczą paskudnie, a potem jakiś czas spokój.

Kolega ginekolog sugerował rozważenie HTZ, ale nie wiem, czy się zdecyduję, bo aż tak mnie one nie męczą. Bardziej denerwują mnie teraz problemy ze snem, ale to może z powodu ostatniego stresu, ja tak na stresowe sytuacje często reaguję.

Dziś przyjeżdża córka z chłopakiem i naszło mnie na szarlotkę, w sensie żeby upiec. Ale zrobię w małej blaszce.

Miłego dnia

82 103

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti ja jak się stresuję,to też nie mogę zasnąć.Wtedy jak się kładę,to myśli złe się kłębią. Staram się je odganiać i myśleć o czymś miłym,ale nie zawsze wychodzi.
Co do tej jelitówki, to u nas jest co rok zimą. Jednak do tej pory zawsze była jednodniowa, a teraz masakra. Starsza córka ma biegunkę wciąż - sama woda.

82 104

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam od taty, wykąpana, aż lżej mi się zrobiło big_smile
W czasie, kiedy u Niego byliśmy, zadzwoniła do Niego moja starsza córka i zapowiedziała się na jutro z wizytą, taka przedwczesna wizyta z okazji Dnia Dziadka smile
Przyjadą jutro, bo potem w tygodniu nie mogą, no i córka chciala, żebym ja też tam wpadła z Nimi się zobaczyć.
No, ale nie wiem, bo mają być dopołudnia, a ja muszę obiad ugotować przecież hmm
Zresztą bedę się widziala z Nimi 21 i 23 stycznia.

Bulinko na problemy ze snem polecam tabletki o nazwie Noctis, albo Senamina, albo Dorminox, wszystkie są o tym samym składzie, tylko nazwa inna.
One są bez recepty, działają łagodniej niż silne psychotropy, ale lepiej, niz zwykle ziołowe.
U mnie sprawdzają się znakomicie smile

82 105 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-01-17 16:24:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam drogie koleżanki big_smile

Bacha> Czeski i słowacki są zrozumiałe dla polskiego. Co roku będąc w górach jeździmy do Tatr Słowackich albo w czeskie góry. Każdy mówi w swoim języku, a i tak się rozumiemy lol  Rozbawiłaś mnie tym marnującym się księdzem lol

Kaludynko> w liceum medycznym łacina jest niezbędna. A jak pielęgniarka dostanie skierowanie z rozpoznaniem po łacińsku?

Markadia> hmmm aż mnie zaskoczyłaś, że w lic.medycznym nie było w programie o antykoncepcji. Wszak to temat medyczny i podstawy powinny być omawiane... tak na chłopski rozum wink 

Czytko> możesz nie słyszeć, bo to u Ciebie i w Waszej okolicy to pewnie normalka. Pracowałam kiedyś z dziewczyną, która pochodziła spod wschodniej granicy i każdy to zauważał. A ona się zawsze dziwiła jak to możliwe lol Bo ona siebie nie słyszała, a my już po kilku zdaniach słyszeliśmy zaciąganie.

Mysti> ja mam tabl na receptę-pramolan. Nie uzależniają, słabe, ale na tyle silne, że spokojnie przesypiam 8 godz.

Wybaczcie, że nie jestem zbyt rozmowna. Zmykam się robić na bóstwo, bo idziemy na potrójne urodziny w stylu disco z lat 80tych lol
Miłego popołudnia wszystkim bez wyjątku. Do poklikania jutro.

82 106 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-17 16:27:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia ja nie potrzebuję tabletek. Przynajmniej na razie. Problemy ze spaniem mam tylko gdy są problemy.
Jesteś tak uwiązana z obiadem,jak ja byłam.

Taja miłej zabawy!

82 107

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Neteczki !

Poczytałam z przyjemnością co napisałyście i pomyślałam że ja wrzucę inny temat . Wczoraj dostałam broszurkę a i Wy na pewno również   " Poradnik bezpieczeństwa. "  i tak sobie pomyślałam ze sam poradnik to nas raczej nie zabezpieczy w razie nalotu bo schronów jak nie było tak nie ma. Może jestem krytyczna ale uważam że bezpieczeństwo ludzi powinno być najważniejsze  i w końcu politycy zamiast gadać w koło to samo powinni zabrać się za zapewnienie bezpieczeństwa Krajowi . Ech .. kiedy będzie w końcu normalnie i rozum  będzie częściej używany .

Problemy ze snem też jest to bliski mi temat i używam Tritico , działają wolniej ale w końcu jak się zaśnie to spanko jest do rana. Dzisiaj w tv oglądałam program o niemożności spania i jakiś lekarz mówił że koniecznie trzeba się wysypiać bo z niedoboru snu są udary ,  depresje i inne choroby a więc jak nie pomaga liczenie baranów to trzeba łyknąć usypiacza. 

Mysti całki i rachunek prawdopodobieństwa  były straszakami , przez to trzeba było przejść a niekoniecznie nauczyć się.

Markadia te tabletki na sen o których piszesz również próbowałam ale na mnie nie działały może dlatego że wcześniej brałam silne "nasen"

Bulinko ażeby głupie myśli mnie nie ścigały przed zaśnięciem to do sypialni wstawiłam telewizor i na cichszym głosie oglądam jakiś golasów aż zasnę.

Ten czas kiedy nie pisałam to zapomniałam jak wstawia się uśmiechy jak możecie to napiszcie.

Bachasiu takiego piknego sama bym wpuściła hi, hi miałam kiedyś takiego przystojnego wujka proboszcza ale mając 50 lat ożenił się z 19 latką  i jego wierne były bardzo zawiedzione.

Niedługo zaczynają się imprezki Babciowe i  Dziadkowe więc postaram się jakiś wierszyk wstawić bo to święto trzeba godnie uczcić.

Ale na razie zmykam i wszystkich serdecznie pozdrawiam. !

82 108

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudyna ja też oglądam telewizor i gram w chińczyka w internecie. Gaszę jak już mi się oczy zamykają,a jest to bardzo szybko,bo ja wstaję o 4:30. Zasypiam od razu. Jak boli mnie,to budzę się co rusz,ale zasypiam. Jednak jak mam jakiś duży problem,to jest ciężko.
Co do bezpieczeństwa,to szczerze,chyba do końca zostałabym w domu.
Dzień Babci w tym roku mam podwójny,bo jeden wnuk jest już w zerówce w szkole,a drugi w przedszkolu.

82 109

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty dzięki miła jesteś smile

Upiecz tą szarlotkę i podrzuć- Ojjj ,żeby tak się dało  lol

Leki nasenne czasami nie działają - też się kulam i kulam - ja nie zasnę przy tv

Kamoa nie zaglądałam księdzu w oczy lol  - on w wieku mojego syna a chyba nawet młodszy

Do południa oglądałam film nawet b. fajny i o dziwo bez reklam smile

                polecam smile

potem niby to dokument - może nawet zmyślony i czytany przez IA - ale poruszył mnie - po komentarzach czytałam,że nie tylko mnie

                   

A teraz całkiem mi odbiło - i zerkam na bajkę "Pinokio " film włoski - bardzo ładnie nakręcony lol lol

Tajka baw się dobrze - super taka tematyczna imprezka smile

Klaudynka nie ma schronów dla nas szaraczków a elYta i tak ucieknie wcześniej

Ja używam 3 emotek  =    : )    lekki uśmiech 
                                     : lol :  szerszy
                                      : /   smutek - oczywiście wpisujesz to bez spacji 

Zerkam i zerkam na tą bajkę bo jest super smile

Czekamy na wierszyk na ten Dzień Babci i Dziadka lol

Miłego wieczorku WSZYSTKIM i bużka smile

dobrze ,że skopiowałam bo mnie wylogowało

82 110

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja a no widzisz, nie przypominam sobie takiego przedmiotu, nawet w Liceum Medycznym.
Co do tej łaciny, ona jest też potrzebna, do posługiwania się łacińskimi nazwami chorób, między personelem, np. lekarz wchodzi do sali i mówi do pielęgniarki, albo drugiego lekarza, u  tej pacjentki jest carcinoma.
Gdyby powiedział, rak, inni pacjenti z sali też by to słyszeli, a tak niekoniecznie muszą wiedzieć o co chodzi.
Moja mama miała napisane, rozpoznanie, po tomografi, właśnie po łacinie i jak to zobaczyłam, wszystko już wiedziałam, chociaż reszta jeszcze nie, ale nikomu nie mówiłam, czekałam, aż lekarze to potwierdzą sad
Dużo z tej łaciny pamiętam, ale dużo już zapomniałam, w końcu minęło 35 lat od skończenia szkoły yikes

Bulinko ja tych tabletek nie biorę każdej nocy, tylko wtedy, kiedy długo nie moge zasnąć, to tak wychodzi 2-3 razy w miesiącu.
One są nieszkodliwe, nie uzależniają, tylko w swoim składzie mają coś, co wspomaga wydzielanie melatonininy i pozwala usnąć smile
Psychortopow też nie chce brać, bo nawet nie powinno sie ich łączyć z opioidami, a na noc jeszcze biorę te pół tabletki skudexy.

Klaudynko jeśli organizm jest przyzwyczajony do silniejszych leków, słabsze nie będą działać hmm
Ja tak mam z przeciwbólowymi przy braniu opioidów, żadna inna na mnie nie działa, nawet te na receptę.
Broszurkę na temat bezpieczeństwa dostaliśmy już jakiś tydzień temu.
Mam nadzieję, że się nigdy nie przyda, ale lepiej mieć wiedzę, co robić w potrzebie.

82 111

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Z szarlotki został mi mały kawałek, BaChasiu-- mogę się podzielić big_smile

Tyle, co wyjęłam ją z piekarnika, zapukał sąsiad. Ten z mieszkania obok, po tych starszych sąsiadach, o których nieraz pisałam.
Już kilka razy wspominał, że musimy się zintegrować, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Głupio mi było już tyle razy odmawiać, bo jeszcze pomyślałby sobie, że ja jakaś aspołeczna jestem wink
Przyjęłam więc zaproszenie. Chciałam wziąć kawałek ciasta, ale za gorące do krojenia jeszcze było.
Sąsiadka miała upieczone ciasto, sąsiad wyjął swojskie wino. Spróbowałam z grzeczności i kurtuazji wink
Bardzo sympatycznie było, porozmawialiśmy, "poobgadywaliśmy" innych sąsiadów.
Wróciłam do siebie i chwilę potem przyjechała córka z chłopakiem.
Tu już ciasto dało się kroić, więc tak sobie dokrajali, dokładali, aż został ten wspomniany ostatni kawałek lol

Klaudynko-- Trittico znam, kiedyś mi lekarz przepisał.
Pamiętam, że nie przyśpieszał zasypiania, ale faktycznie spało się po nim calutką noc.
Mam nadzieję, że u mnie teraz to tylko postresowe kłopoty ze spaniem i wszystko wróci do normy.

Schronów w moim mieście jest kilka, ale większość pewnie nie jest przygotowana do użycia. Zresztą jest tam w sumie miejsce dla może kilkuset osób.

Tu jest link do emotikonek forumowych:
https://www.netkobiety.pl/help.php?section=smilies

Taja-- udanej imprezki smile

82 112 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-01-17 23:16:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór

Dzień już minął, trzeba wkrótce iść spać.
Byłam dzisiaj na zakupach, bo ciągle czegoś brak.
Teraz wyprowadziłam pieska na dwór.
Jest ogromnie zimno, teraz jest 13 stopni na minusie.
Do tego ten przenikliwy wiatr.
A straszą jeszcze większymi mrozami (oczywiście na wschodzie)
Dokładam tylko do pieca, aby w domu było ciepło.

Mysti miłe takie spotkanie z sąsiadami.
Mała blaszka szarlotki szybko znika.

Marka udało ci się zmniejszyć dawkę leków opioidowych ?
Jak u nas kładli na zewnątrz domu kolor, panowie też mieli wolną sobotę.
Teraz każdy chce pobyć z rodziną.

Baśku niektórzy księża są bardzo przystojni.
Miło popatrzeć na takiego.

Bulinka to jednak prawda, że na dobry sen najlepszym lekarstwem jest praca.
Po ciężkiej pracy człowiek zasypia chwilę po przyłożeniu głowy do poduszki.
i ja dostałam zaproszenie  od wnuczki na przedstawienie z okazji dnia babci i dziadka.
Jeszcze wnuczek przyniesie kolejne.

Klaudynka dostaliśmy i my taki poradnik.
Oni łatwo piszą, gorzej to zrealizować.
Gdzie ja bym poszła ze schorowaną matką.
I u nas w okolicy i w mieście żadnych schronów nie ma.

Taju baw się dobrze na imprezie.
Masz rację, że ja nie słyszę swego,,zaciągania,, głosu.
Kiedyś pojechaliśmy daleko do rodziny na pogrzeb.
I tam w rozmowie nieznani nam ludzie wiedzieli, że przyjechaliśmy z podlasia.
My im na to mówiliśmy, że pewnie zobaczyli rejestrację samochodu.
Oni nam powiedzieli, że w rozmowie to słychać.

Pozdrawiam was serdecznie i miłej nocy życzę.

82 113

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty i tak powinno się poznać z sąsiadami - Twoją szarlotkę zajadam przez lapka smile
Tutaj na moim piętrze na środkowym mieszkanku mieszkała p. Irenka
Była młodsza od mojej MAMi ciut - ale nie było u niej jeszcze tego otępienia
Paroma książkami się wymieniałyśmy - miała mi zdradzić tajemnicę z lat młodości ale jakoś zleciało i nie opowiedziała
Jest 6 rok w ZOL-u tam pracuje jej córka - ponoć jest już w swoim świecie
JEJ mieszkanko było na wnuczkę - sprzedane pod wynajem już ze 4 lata

Druga sąsiadka - na przeciwko - jest starsza ode mnie o rok nie więcej - długo byłyśmy na pani smile
Jakieś 2 lata przeszłyśmy na TY - ale ani ja ani ona nie byłyśmy u siebie
Częściej spotykamy się na ulicy smile czy w sklepie smile   No i dobrze

Na mojej starej ulicy WSZYSCY się znaliśmy lepiej

Ja nie otrzymałam jeszcze tej broszurki bezpieczeństwa

W sobotę jest co oglądać w tv - bajkę oglądnęłam - na TV fabuła - leciał powtórkowy film polski " Jeszcze przed świętami "
Oglądnęłam początek smile ( dobrze,że tak powtarzają smile )
Na 1 programie - dobry polski serial  z Agatą Kuleszą "Krew z krwi " b. dobry
Potem leciał film też polski "Powrót do dawnych lat" końcówki nie dooglądałam - było póżno
Ale film przypomniał mi niektóre fakty z mojego małżeństwa - ale człowiek wyparł zło hmm hmm   echhh
Już pominę moje myśli co do mojego eksa hmm hmm 
Syn jest za dobry dla niego teraz hmm  echhhhh cisną się przekleństwa hmm

Na sen zażywam 50 mg Ketrelu

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

Idę dospać smile

82 114 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-18 08:32:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile


CześćBasiulka też już wstałam, dosiadam do kawki smile

Wczoraj byłam na piłce ręcznej, cały dzień na trybunie, dzieciaki miały sparing, poprzyjeżdżały grupy z innych miast, powiem wam że jestem pod wrażeniem, 4-5 klasa podstawówka dziewczynki, jedne wyrośnięte, inne jeszcze szkraby, piękna gra, kumate, te malutkie to takie zadziory, no szok jestem pod wrażeniem, najbardziej podobało mi się tempo, obrót, przełożenie, zwód, podanie i rzut, mistrzostwo ! jak na takie dzieciaki smile sama też grałam w ręczną, mój syn też w drugiej lidze, a teraz wnuczka chyba ma smykałkę, też zadziora, będziemy ją dopingować, starszy wnuk też już czwarty rok gra, ale on w piłkę nożną, miło obserwować z trybun mecze.

Mysti ciepła szarlotka, oj,aj, eh..  do tego gałka lodów waniliowych, oj, eh, ah .... big_smile mam w domu jabłka, i teraz się zastanawiam czy jestem w stanie upiec, bo dziś chyba będę się lenić,  może kogoś wyślę do cukierni, swojskie to wiadomo szybko znika, kupne często zostaje smile

82 115

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam o poranku z pełną miłości Bachasiną kawką.

82 116

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko jak zdrówko ?

82 117

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Za oknem bez śniegu, ale wygląda na lekki mrozik.
Może wyjdę potem na mały spacer, lubię taką pogodę- mroźno i sucho.

U mnie w klatce jest 15 mieszkań, po trzy na piętrze.
Trzech sąsiadów mieszka tu od samego początku, tzn. jeden wdowiec, wdowa i jedno małżeństwo.
Ja, w pewnym sensie, też wink  Miałam "przerwę", gdy wyszłam za mąż, ale mieszkałam w sąsiednim bloku.
Na moim piętrze mieszka też wnuczka innych "starych" sąsiadów (którzy już nie żyją) z ich synem, swoim wujkiem, ale oni, a zwłaszcza on, są dziwni.
Ona mimo młodego wieku jest na jakiejś rencie, sama w ogóle nie wychodzi, bardzo wycofana jest. Dojeżdża tutaj do jej pomocy jej ciocia, czyli kolejna córka tamtych sąsiadów.
Natomiast ten jej wujek, czyli mój rówieśnik lubi sobie wypić, jak wychodzi, to tylko po browary.
Kilka razy próbował też kasę ode mnie pożyczyć roll
Jakieś trzy mieszkania są zajęte od końca lat osiemdziesiątych, kiedy to pierwsi ich lokatorzy wyjechali do Niemiec, więc też długo.

Idę zrobić sobie drugą kawkę smile

82 118

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa pisałyśmy w tym samym czasie. Pytasz zdrówko? Ok. Jak nie idę do pracy,to jest inne życie.
Co do wnuków i sportu,to moi też grają w piłkę nożną. Chodzą na zajęcia. Starszy już drugi rok i zasuwa, aż miło chociaż ma dopiero sześć lat. Starszego potrafi okiwać. Młodszy dopiero zaczął,bo otworzyli młodszą grupę. Córka mi nagrała trening. Biegał za piłką,ale bał się o nią walczyć. To był jednak pierwszy trening.
Mój starszy syn też chodził jakiś czas na treningi w Ich wieku. Jak zaczął,to mieliśmy ubaw. Piłka w grze. Wszyscy za piłką,a mój syn stoi. Po treningu pytamy czemu? On na to, że po co On miał biec za piłką jak już wszyscy pobiegli?

Misti co do sąsiadów,to ludzie są różni. Jak byłam dzieckiem i mieszkaliśmy w czteropiętrowcu, to wszyscy się znali i chodzili do siebie jak rodzina. Potem mieszkaliśmy już w takim bloku jak Markadia,to już było tak jak u Ciebie -dystans.

82 119

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Dzisiaj wyjątkowo długo spałam.
Nie słyszałam kiedy wstał mąż i mama.
Na dworze 18 stopni mrozu.
Mam co czytać, dużo napisałyście.
Mnie jeszcze oczy się zamykają.

82 120

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

U mnie biało, mroźnie, słonecznie.
Dziękuję za kawę i przysiadam z przyjemnością.
Nawiążę jeszcze do wcześniejszego tematu czyli języków obcych, których uczyliśmy się w szkole.
Ja w liceum uczyłam się niestety łaciny.
Piszę niestety bo to nie był mój wybór a jako, że był to martwy język zupełnie nie miałam motywacji aby się go uczyć.
Potem na studiach miałam rosyjski i angielski ale z angielskim szło mi słabo.
Najwidoczniej uzdolnień w tym kierunku nie miałam.
Czytko zastanawia mnie Twój nick.
Czy nawiązuje do Twojego zamiłowania do czytania? Jeśli tak to napisz co czytasz? jakie książki są Twoimi ulubionymi.

Dobrego dnia wszystkim życzę:)

82 121

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie smile

Dzisiaj pospałam dłużej, bo nie ma robotników do łazienki, wczoraj też ich nie było, ale wstałam wcześniej, tak jakoś wyszło.
Co do sąsiadów, to w mojej klatce jest 44 mieszkania, po 22 w każdym pionie.
W każdym pionie na 1 piętrze są tylko dwa mieszkania, więc mamy tylko 1 sąsiadów naprzeciwko.
Z nimi znamy się bardzo dobrze, jesteśmy na Ty i czasem się odwiedzamy.
Z resztą sąsiadów jest różnie, jednych znam lepiej, innych prawie wcale.
Najlepiej znają się psiarze, bo spotykamy się na spacerach, więc częściej rozmawiamy ze sobą smile

Dzisiaj do mojego taty przyjeżdża starsza córka z rodzinką, chciała, żebym tam wpadła, ale raczej nie wpadnę, bo mlodsza mnie nie zawiezie, jest mocno przeziębiona.
Dziwne, bo chyba zaraziła się od mojego męża, a to ja jestem z nim bliżej,  a nic mi nie jest, jeszcze.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dnia smile

82 122 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-18 10:35:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dubelek smile

82 123 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-18 12:35:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty - na bank ta młoda sąsiadka jest na lekach i pewnie duża depresja
Mieć takiego wujka pijaczka - to codzienny horror hmm

Kiedyś ludzie mieli mniej : tytuł tej piosenki smile

                   https://www.youtube.com/watch?v=C6A7ru7 … art_radio=
        i druga piosenka na ten sam temat lol  i kolejna lol

Czytka w końcu pospałaś smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE - buźka   

edit smile musiałam zmienić piosenkę na tą o  którą mi chodziło lol

Mam gotowy obiadek tylko ziemniaczki wstawić i kotletki   usmażyć:) + kapusta kiszona zasmażana mniam smile

Co macie dziś na oboadek ????

82 124 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-01-18 12:43:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Neteczki niedzielnie !


Już na początku dziękuję BaChasi i Misti  za podesłanie  mi emotikonek  bo coś w tym jest gdy mówią że jak się czegoś nie używa to zanika . smile

Piszecie o swoich sąsiadach  a mam pieska więc nasze spacery są wydłużone bo pogadać zawsze trzeba , nieraz idę na 20 minut a wracam po godzinie ale zawsze są to bardzo miłe i życzliwe spotkania. W mojej klatce schodowej jest przeszło 70 mieszkań ale mnie od 45 lat świetnie się mieszka .

Zachęcam Was do pisania o swoich wnukach bo  będę miała materiał do wiersza a jest to bardzo wdzięczna tematyka.

Bulinko ten Twój starszy syn miał rację że po co biegać za czymś  za czym  inni biegają ? smile  Świetny i rezolutny był dzieciak ! big_smile

BaChasiu te wspomnienia lat 90 dla nas są przyjemne i bliskie , ale też każde pokolenia ma swoje  wspomnienia charakterystyczne dla danych czasów.  Nie mam sentymentów do dawnych lat bo ciekawa jestem przyszłości  a to co było już się nie wróci. Bardzo lubię dzieci i ludzi młodych i oby mieli lepsze wspomnienia niż nasze pokolenie. Przez ostatnie 70 lat nastąpił ogromny rozwój w każdej dziedzinie życia , zawsze jest trochę dobra i trochę zła.   Optymiści oczekują ze będzie lepiej w przyszłości a pesymiści czekają wojny. Należę do optymistów a więc będzie dobrze i ciekawie.  A moze trzeba życzyć wielu przywódcom długotrwałej  sraczki  bo wtedy wiadomo czym by się zajęli a głowa by odparowała  ? to może byłoby lepiej big_smile

Markadia zauważyłam ze wokół mnie ostatnio jest sporo kichających i kaszlących  a  jeśli  jeszcze mąż i córka nie podzielili się z Tobą tym przeziębieniem to tylko plus dla Twojej odporności. Ja jprzestałam szczepić się na grypę od 4 lat ale za to jesienią zaczynam łykać " ISKIAL " i odporność mi się bardzo poprawiła .

No ale  rozpisałam się mocno więc teraz pora na spacerek bo słoneczko mocno świeci i nawet grzeje , a od 21 zapowiadają silne mrozy  więc to chwilowe ocieplenie trzeba wykorzystać.Lakuś wyprowadzi mnie na spacerek. smile
Zostawiam miłe pozdrowienia i fajnej niedzieli każdej życzę. ! smile

82 125 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-18 18:54:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

I tu była Matyldzia smile

82 126 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-01-18 13:29:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu dobrze pamiętam narodziny Matyldzi  i Twoją radość i dumę , fantastyczna dziewczynka ! imię pochodzi ze starogermańskiego co na pewno wiesz i z nią nie da się nudzić bo przypisaną ma siłę i odwagę a więc bojowa jest też po Babci  !  big_smile

82 127

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jak miło jest dosiąść smile
Bachaś smile iskierki radości w oczkach Twojej wnusi smile
Macham smile

82 128 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-19 00:04:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu ja też pamiętam, jak Matylda się urodziła, bo było to kilka miesięcy po narodzinach mojej pierwszej wnusi Lilianki smile
Ależ te dzieciaki rosną, tylko my wiecznie młode cool

Klaudynko masz takie samo podejście jak ja, bo ja też lubię otaczać się młodymi ludźmi, mentalnie bliżej mi do pokolenia moich dzieci, niż moich rodziców, czy nawet męża.
Też nie jestem zbyt sentymentalna, w życiu kieruję się zasadą "tu i teraz" nie żyje przeszłością, ale też nie za bardzo wybiegam w przyszłość, działam wdł powiedzenia wczoraj już nie wróci a jutro może nigdy nie nadejść smile chociaz jakieś tam marzenia, co do przyszłości mam, ale są to marzenia, nie konkretne plany smile

82 129 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-01-18 16:17:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Odpowiem zbiorczo wszystkim razem.

Z urodzin wróciliśmy prawie jak z wesela, o 1:30 lol Dla mnie to już było za długo, ale męża wyciągnąć gdy sobie wypije, to cud. Jest duszą towarzystwa, każdy go zatrzymuje, bo rozwesela towarzystwo tongue

Piękne fotki wnuków, widać jak babcie są dumne big_smile
U nas tak jak pisze Asterka mroźnie, biało ale też słonecznie. Szkoda że wietrznie do tego tongue
Ja nie wspominam dobrze dzieciństwa ani czasów szkolnych. Mam traumy zarówno z domu jak i ze szkoły, zwłaszcza podstawowej i zawodowej. Potem w technikum już było znacznie lepiej, ale to była szkoła dla dorosłych, więc pewnie dlatego. Ja myślę o tym co tu i teraz. nawet staram się nie myśleć o przyszłości zbyt dużo i odlegle, bo nie wiem co nas czeka. Takie gdybanie i zamartwianie się na zapas tylko odbiera mi dzisiejszy spokój, a nie rozwiąże problemu.
Mi podnosi odporność witD3, ale w większych dawkach, nie profilaktycznych.
To prawda, że niektóre filmy przywołują przykre wspomnienia, dlatego staram się oglądać komedie i lekkie pozytywne filmy z przesłaniem. Mało w życiu miałam radości i pozytywnych chwil.

Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku i życzę udanego dnia.

82 130

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Miałam popołudnie zajęte wgrywaniem i rozszyfrowywaniem nowego laptopa.
Na szczęście mogę jeszcze korzystać też ze starego to jakoś okres nauki przebiegnie na spokojnie a przynajmniej mam taką nadzieję.
Dziewczyny, piękne macie wnusie i wnuki!!!
Miłego wieczoru życzę wszystkim.

82 131 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-18 18:30:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Fajne te wnuki Wasze. Moi Panowie 6 i 4 latka w zeszłym roku pokończyli. Będę miała w tym roku pierwszoklasistę.
Dawno nie miałam takiego dnia lenia. Obejrzałam dziś extra serial na Netfixie: " Godzina zero".
Ktoś pytał co na obiad było: ziemniaki,marchewką,karkówka z mix woreczka z piekarnika.

82 132 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-18 19:33:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Klaudynka - tak ten czas zaperdziela

Zapytam przy okazji - Jak Twoja Siostra ??? żyje ????
Pamiętam jak kombinowałaś z opieką nad nią

Markadia piękniutkie te fotki Twoich wnucząt

hii pamiętam prima apriiisowy żart  lol - i patrz jak to leci Igorek ma już 2 latka smile

WSZYSTKIE Dzieciaczki SĄ SUPER

Taja oglądam różności - oglądałam dziś film - dobry ale nie zanudzam z polecajką smile

Na Kamczatce - spadło 5 m śniegu smile ula la  tj,zima smile

Przed chwilką gadałam z bratowa ponad godzinkę
Teraz mam przerwę - moja Italianka zadzwoni za chwilkę   to do jutra smile

82 133 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-18 19:11:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko pochwal się wnukami, wstaw fotki smile

Piszesz, że miałaś ziemniaki z marchewką, takie wymieszane razem?
Bo mój mąż takie danie robił, ja nie znałam tego wcześniej, a on je zna z rodzinnego domu.
U nas robilo się i ja nadal to robię, ziemniaki z kapustą, tzw ciapkapusta smile

Taja jeszcze trochę i może też poznasz uczucie bycia babcią, cudowne uczucie smile
Kiedy urodziła się Lila, poryczałam się, z emocji i wzruszenia, przy kolejnych było już na spokojnie, ale kocham wszystkie jednakowo smile

Lila urodowo poszła w naszą rodzinę, blond włosy, niebieskie oczy, jasna cera
Jagoda jak się urodzila, była bardziej do taty podobna,  ale z czasem, coraz bardziej upodabnia się do starszej siostry, taką mieszanką teraz jest smile
A Igor to skóra zdarta z ojca, dosłownie, nawet oczy ma ciemne, brązowe, czego u nas w rodzinie nigdy wcześniej nie było, chociaż wlosy ma jasne smile

82 134

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak szybko z telefonu

Markadia  dla mnie Twoje wnuki są identyczne

82 135

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu może na fotkach tak wyglądają, podobieństwo jest, bo są rodzeństwem,  ale każde z nich jest inne.
Lila -blond kręcone włosy, niebieskie oczy, jasna cera, szczupła buzia.
Jagoda-blond, ale proste włosy, jasnobrązowe oczy, z domieszką zielonego, cera normalna, pełniejsza buzia.
Igor- bardzo jasne, proste włosy, ciemo brązowe oczy, buzia normalna, cera normalna.

W opisie masz te różnice, na fotkach tego nie widać big_smile

82 136

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu niestety siostra nie żyje mi  wtedy w ciągu półtora roku  zmarli  moi najbliżsi 4 osoby a więc co 4 miesiące pogrzeb. 2  siostry , ojciec i mąż jak się wali to po całości.

Wnusie macie prze słodkie tylko do kochania.

82 137

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynka bardzo mi przykro - przeszłaś swoje hmm hmm wyrazy współczucia 
Skąd TY pochodzisz ??? ( bo zapomniałam ) a masz  jakąś rodzinę od strony męża w Bydgoszczy ???

Markadia wiadome,że Wy widzicie różnicę w dzieciaczkach

Ciapkapusta ??? co to za danie ???  - mój ojciec tak czasami  mieszał ale na talerzu smile

W ofercie mojej "Vectry" mam tylko TVN24 bis - w niedzielne wieczory po 20 stej
Są fajne wywiady - wczoraj była Kasia Buttow  smile - modelka z dawnych lat
Napisała książkę o swoim ciężkim życiu z rodzicami i siostrą - muszę ją przeczytać smile

Czytka ile mrozu miałaś dzisiaj ???

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

82 138

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu smile

U mnie szaro, buro i ponuro, zostały resztki zlodowacialego śniegu, jest brzydko i śłisko hmm
Zaraz przyjdą panowie do łazienki, dzisiaj mają robic sufit podwieszany.

BaChasiu ciapkapusta to danie znane na Śląsku, gotuje się drobno poszatkowaną kapustę, potem wrzuca się do niej ziemniaki i gotuje razem.
Potem się to wszystko ugniata razem, z dodatkiem cebuli, smalcu najlepiej ze skwarkami i przyprawami, sól, pieprz.
Mysti powinna znać tą potrawę smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dnia smile

82 139 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-01-19 10:14:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dosiadam z kawką i owsianką lol

Kurcze, ale Wasze wnuki już urosły lol
Mój Franek w maju skończy 8 lat. Wydaje mi się, że dopiero co był to taki maluszek, a to już poważny kawaler big_smile

Ciapkapustę znam, oczywiście. Lubię, jak większość dań z kapustą smile
U mnie funkcjonuje to pod nazwą "panczkraut", ale znaczy to samo.
Ja ziemniaki i kapustę gotuję oddzielnie, mieszam po ugotowaniu.

A ziemniaki gotowane z marchewką poznałam w Niemczech.
Gotuję je razem, czasem z dodatkiem cebuli. Potem ubijam, ale nie całkiem na gładko, tak żeby było widać, co tam jest. I dodaję posiekaną natkę pietruszki.

82 140

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile

U mnie słońce w pełnej krasie +3,  kolega chwilę temu posłał foty z Gdańska, biało i zimnica -11, no szok zimno.

Fajne dzieciaczki, rosną jak na drożdżach smile jeszcze do całuśkowania, potem różnie to bywa, ten mój najstarszy w tym roku 13 lat, bunt zaczął się w tamtym roku, koledzy, dziewczyny, marki....  ciężki do gadania, oj kilka razy przyłamałam go już na nieszczerości, a wnuczka 11, jak mi pokazała swoją kosmetyczkę, to mnie aż zatkało. 

Mysti u mnie pańćkrałt i tak samo go robię + wytopiony na skwarkę boczek smile

82 141

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też bardzo mroźnie, słonecznie i biało.
A mnie dopadło jakieś przeziębienie; kicham, smarkam i kaszlę.
Temperatury raczej nie mam. Mam nadzieję, że szybko przejdzie.
Musiałam na szybko uzupełnić leki bo wszystko się pokończyło, ani syropu w domu ani wit.C.
Ogólnie to dużo osób obecnie choruje.

Pozdrawiam i zdrówka życzę wszystkim.

82 142

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek.

Ja wpadam na krótko, bo między pracą a zajęciami.

Markadia> myślę, że nie tak szybko zostanę babcią wink  Moja córka jest z tych, którym się nie spieszy. Zresztą, ja też nie czuję tęsknoty za maluchami. Urocze są, ale prawdę mówiąc... zdążę się nimi nacieszyć lol  Teraz mam czas dla siebie i czerpię ile się da.

Pozdrowionka przesyłam każdej z osobna i miłego popołudnia.

82 143

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

U nas rano było 16 stopni mrozu.
Teraz jest już 12 i szybko rośnie w dół.
Miałam cały dzień trzy wnuczki, przed chwilą ich mama je odebrała.
Jutro też będą, bo córka ten cały tydzień pracuje, a następny ma wolny.
Jutro rano mam dentystę.

Asterko pytałaś o mój nick.
Bardzo dużo czytam , ale gazet, tygodników, miesięczników.
Na książki czas mi nie pozwala, bo jak zacznę jakąś książkę, muszę ją przeczytać do końca.
Nie umiem odłożyć czytania kiedy dzieje się jakaś ciekawa akcja.
Muszę ją przeczytać od początku do końca przy pierwszym otwarciu.
Wtedy dla mnie nic innego się nie liczy.

Klaudynko moje wnuczki mają : 11,  9,  8,  6,  5  lat.
Cztery dziewczynki i najmłodszy chłopczyk.
Nie umiem wstawiać zdjęć.

Ta ciapkapusta to nie dla mnie.
Wszystko zmieszane.
Owszem , ziemniaki osobno, kapusta osobno to tak.
Innej wersji nie dopuszczam, ale co kraj to obyczaj.
W każdym regionie jest coś innego.

Też jakoś przegapiłam i brakuje mi jednego leku dla mamy.
Dzisiaj zadzwoniłam, ale kody będę miała jutro.

82 144

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i stało się hmm długo się trzymałam, łykałam suplementy na odporność, ale i mnie dopadł katar hmm
Ale tylko katar, poza tym nic mi nie jest, a muszę sie wykurować do środy, bo jak pojadę do przedszkola, taka zakatarzona sad

Taja a gdzie jest napisane, że kiedy pojawiają się wnuki, to babcia już nie może mieć dla siebie czasu???
Popatrz na BaChasię albo na mnie, ja opiekę nad dziećmi, sprawuję ze dwa razy w roku lol
Czasy, kiedy na babcie spadały obowiązki opiekuńcze, już dawno się skończyły, babcie teraz są inne, a i młodzi, już tak nie wyręczają się  babciami jak kiedyś.
Teraz są żłobki, przedszkola, coraz więcej prywatnych miejsc, które w sposób profesjonalny zajmują się maluchami.
To już nie są żłobki i przedszkola, takie, jak my pamiętamy, które były tylko przechowalniami.
Wszystko zależy od Twojego podejścia, do roli babci smile
Mnie bycie babcią, wogóle w niczym nie blokuje, to już prędzej bym powiedziała, że mąż i pies lol

82 145 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-01-19 18:19:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Neteczki !

Ciapkapusta  - do tej pory nie wiedziałam że takie danie w ogóle jest ale kilka dni temu zobaczyłam je w programie Magdy Gessler i nazwa mnie rozbawiła . Na pewno by mi smakowała dobrze przyrządzona . Tyle mamy świetnych dań że nie jestem ciekawa krabów, suszi czy innych skorupiaków obecnie modnych.

BaChasiu kiedyś już pisałam ze jestem z Dolnego  Śląska a tutaj nie mam żadnej rodziny ale za to kilku fajnych przyjaciół  .W mojej rodzinnej miejscowości mieszkałam tylko 20 lat a większość tu gdzie jestem, zapuściłam korzenie  i już  nigdzie bym się nie przeflancowała  bo mądre jest to powiedzenie że  "starych drzew się nie przesadza "

Czytunia   bogata jesteś we wnuki i  na pewno jesteś na bieżąco  z ich radościami i problemami  bo babciom wnuczki mają z czego się zwierzać. A może warto stworzyć wraz z wnukami drzewo genealogiczne ? Na pewno to  fajne zajęcie na długie zimowe wieczory a dzieci będą miały frajdę . Mój kuzyn stworzył takie drzewo już w starszym wieku ale to i tak za póżno .

Zostawiam Wam wszystkim moc pozdrowień , miłego wieczoru !  smile
.

82 146 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-19 18:44:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Matko te choróbska mimo mrozu się rozprzestrzeniają. Kurujcie się dziewczyny.
Te danie co pisałam to Fix z karkówką z tym woreczkiem i przyprawami. W kawałeczkach wkładasz ziemniaki i marchewkę i w plastrach karkówkę.Mieszasz z tą przyprawą i na godzinę do piekarnika. Nie ubijasz razem.
Na to danie z kapustą to mówiło się u nas ciaperkraut. Osobno gotowaliśmy ziemniaki i kapustę kiszoną. Kapustę się przyprawiało cebulką i pieprzem. Ziemniaki się ubijało i potem razem mieszało. Podawało się z sosem z żeberek.

82 147 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-01-19 19:12:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Babcie


Nowe czasy moje panie
babcie górą , samodzielne
ćwiczą jogę , nordic walking
są wspaniałe , zawsze dzielne. !

Nie cerują skarpet starych
nie kiwają się w fotelu
wolą harce i zabawę
wokół wnuków zawsze wielu .

Czas dla dzieci jak i wnuków
znajdzie zawsze i przytuli
swoje zdanie głosi pewnie
już z wieczora jak i we dnie.

Babcia mądrość ma od życia
które uczy nas pokory
wiele zdarzeń przeminęło
wiele z nich to są pozory .

Gdy ją życie zbyt przytłoczy
to nalewki ma pod ręką
łyknie troszkę , humor wróci
dawną piosnkę wnet zanuci.

Ciepło, miłość ma w swych oczach
kocha dzieci, wnuki , świat
kocha kwiaty na rabatach
gdzie wciąż hula ciepły wiatr.
  smile



[Ten wierszyk nie jest jeszcze na dzień dziadków bo jest dla Was. ]

82 148

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Udało mi sie zalogować z nowego lapka. Jestem dumna z siebie. Oczywiście hasła nie pamietałam ale wpisałam tak na wyczucie i się udało.

82 149 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2026-01-19 22:45:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka potwierdziłaś że jesteś  złotą  rączką , nawet komputer Cię słucha.  smile

82 150 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-01-19 20:53:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markaida> nigdzie nie jest napisane hehe. Jednak nie będę ukrywać, że większość babć z jakimi mam do czynienia pomaga swoim dzieciom w opiece nad wnukami. Np. gdy są chore i nie mogą iść do przedszkola/szkoły to dzieci często lądują u babci. Nie twierdzę, że to kłopot, ale jednak martwiłabym się o moje wnuczęta, a zmartwienie to stres, a stres jest dla rzs nie wskazany. Tak więc podchodzę do tematu dość egoistycznie... wiem, nieładnie to brzmi tongue  Zapewne będę bardzo kochać wnuki zwłaszcza, że mam dobre podejście do dzieci. Miałam bardzo absorbującą córkę, naprawdę bardzo, była nadwrażliwa emocjonalnie. Czuję, a właściwie mam potrzebę bycia jak najdłużej sama ze sobą w spokoju. Może to jakiś kryzys wieku średniego lol lol lol

Klaudynka jak zwykle w mig ułożyła wiersz tematyczny. Ale jesteś zdolna dziewczyno!

Asterko> fajnie się pisze z nowego lapka-prawda?

82 151 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-19 23:45:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja mieszkam w innym mieście, niż moje wnuczęta, dlatego nie jestem obciążana opieką nad nimi
Ale z tego co wiem i obserwuję, kiedy któreś z moich wnuków było chore, to albo córka, albo zięć brali opiekę na chore dziecko, nie podrzucali ich tej drugiej babci, chociaż mieszkają w jednej miejscowości.
Oni starają się być samowystarczalni i naprawdę bardzo rzadko angażują babcie w pomoc przy wnukach.
Może dlatego, że oboje nie lubią zbytniej ingerencji w Ich życie i w Ich metody wychowawcze big_smile
A tak się składa, że trafiły im się nienachalne babcie big_smile

82 152

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynka senks za wierszyk BABCIOWY smile

Markadia ja jestem Babcią w ostateczności - wiecie jak to bywa z synową smile
Matyldą opiekuję się tamta Babcia - u niej śpi na nockach synowej do przedszkola chodzi u niej na osiedlu
Ja nigdy nie odmawiam, żeby podejść czy do mnie ją przywiozą smile  - ale jestem na szarym końcu   też tak bywa smile

Dzisiaj w nocy była zorza polarna w Polsce WOW

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Asterka brawo TY smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

82 153 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-20 09:48:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie nadal brzydko, wczoraj nie moglam usnąć przez ten katar i dzisiaj jestem niewyspana hmm

BaChasiu wydaje mi sie, że zawsze tak jest, a przynajmniej w większości przypadków, że jednak wnuczęta są bliżej z babcią ze strony mamy.
U mnie tak zawsze bylo, babcia ze strony mamy , byla moją najukochańszą babcią i to u niej spędzałam dużo więcej czasu, niz u tej drugiej babci.
U mojej teściowej też to zaobserwowałam, miala 1 córkę i dwóch synów i wnuki od tej córki byly z nią bardziej związane, niż moje dzieci, czy dziecii brata od męża.
Moja córka kiedy potrzebuje opieki na dłuższy czas, tak jak ostatnio bylo, żeby być z dziećmi od rana i przez noc, zwróciła się do mnie, bo ma do matki większe zaufanie jednak, niż do teściowej.
Tak już i nic na to nie poradzisz,  więc nie bierz tego do siebie, gdybyś miala córkę, Jej dzieci z całą pewnością byłyby z Tobą bliżej i częsciej smile

Klaudynko fajny wierszyk o babciach i takie wlasnie one teraz są, nowoczesne i bardziej wyzwolone, niz bylo to kiedyś smile

A zorzą piękna, szkoda,  ze wcześniej o tym nie wiedziałam, patrzałabym w niebo big_smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dzionka smile

82 154 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-01-20 10:27:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Markadia> opieka na dziecko chore to tylko 60 dni w roku na obu rodziców. Można wziąć na dziecko zdrowe 2 dni w roku (na obu rodziców). A rok ma 365 dni, a więc dzieci muszą być odporne i mało chorować, aby to wystarczyło. Poza tym nie każdy może sobie brać wolne ot tak, bo ma różnych pracodawców... bardziej i mnie przychylnych.

Bacha> wyczułam żal z tego powodu, że jesteś na końcu-jak to nazwałaś. Uwierz mi, że to nie jest aż takie złe wink  Wszystko bowiem ma dobre i złe strony. Przepiękna ta zorza, wow!

Co do tematu, jaki poruszyłyście. Pracowałam kiedyś ze starszymi paniami i wszystkie zgodnie powiedziały, że wnuki ze str.córek są lepiej traktowane, albo chętniej się niemi zajmują, bardziej za nimi tęsknią, bo córka to córka. Mi było przykro słysząc to, ale chyba mają rację. Moją córką teściowa opiekowała się dopiero w wieku przedszkolnym (bo wcześniej nie chciała) i to raczej bez wielkiego entuzjazmu. A wnukami od córek zajmowała się już od niemowlęctwa i to zawsze z widoczną chęcią.
U mnie było jednak na odwrót... miałam mniejsze zaufanie do własnej matki tongue  I na szczęście mieszkała dość daleko więc nie musiałam znajdywać wymówek. A teściową miałam pod nosem wink  Nie dałabym rady bez niej. Odbierała mi córkę z przedszkola i wczesnych klas szkolnych, a w czasie choroby dziecka jej pomoc była bezcenna. A dziecko choruje często-szczególnie to przedszkolne wink


Miłego dnia życzę każdej z osobna.

82 155

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja nie napisalam, że moja córka w ogóle nie korzysta z pomocy teściowej, czy mojej, ale nie jest to jakieś nagminne.
W każdym bądź razie wnuki nie są jakimś tam  dużym obciążeniem i tak jak pisałam wcześniej, dla mnie takim sporym obciążeniem jest posiadanie psa big_smile
Dlatego ten obecny, jest moim już ostatnim psem w moim życiu (po każdym psie tak mówię big_smile)

U nas dzisiaj słoneczko, ale mrozik, a ja muszę pojechac z córką na jakieś zakupy, bo jutro nas nie będzie przez niemal cały dzień.
Remont ma się już ku końcowi, dzisiaj robią białe fugi i może zamontują już prysznic i kibelek nowy smile

82 156

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey post  poleciał w kosmos

Nigdzie nie wychodzę
Dostaliśmy alerty : Dziś prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog)
                             Unikaj aktywności na zewnątrz

Na telefonie rośnie czerwone ostrzeżenie  wrrrr

Markadia - Taja ja to doskonale wiem jakie są stereotypy na temat ZŁYCH  teściowych
Ja miałam Teściową lepszą od swojej MAMi  - więc dla mnie jest to troszkę dziwne ???

Po ślubie MOICH - mieszkaliśmy razem przez półtora roku ( kiedyś synowa to pochwaliła smile )
Nigdy się nie kłóciłyśmy - Nigdy jej uwagi nie zwróciłam
Potem rozdzieliliśmy się mieszkaniowo i super smile
Mamy poprawne stosunki smile czyli żadne  tylko w temacie Matyldy

Z Jolką możemy sobie ponarzekać na synowe -  Ona ma porównanie bo ma syna i córkę smile

82 157

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Swoje zdanie na temat "babciowania" wyrażałam już nieraz.
Wiecie, jak ja żyję, ile czasu poświęcam sobie, na wyjazdy, spotkania ze znajomymi. Ale dla wnuka też mam czas, to czas tylko dla nas, wykorzystujemy go na maxa. Jednak jestem dla niego babcią, nie "zastępczym rodzicem".
Mój syn rozstał się z jego matką, ale ja mam z nią świetny kontakt, od początku tak było.
W kwestii opieki w czasie choroby Franka- Kinga w razie potrzeby bierze po prostu zwolnienie, ani ja, ani druga babcia (wciąż aktywna zawodowo) nie jesteśmy w to angażowane.
W tym roku pojawia się "problem" wakacji.
Gdy Franek chodził do przedszkola, korzystał z dyżurów w czasie wakacji, czyli przez jakiś czas opieka była zapewniona. W szkole tego nie ma, więc zaproponowałam, że na jakiś czas mogę go wziąć do siebie, gdzieś wyjedziemy. To nie nowość dla nas, ale to wyszło ode mnie, absolutnie nie było jakiegoś nacisku ze strony jego mamy.

A ja już po wizycie u fryzjera i drobnych zakupach.
Teraz oczyszczam i odkamieniam ekspres i wezmę się za jakieś porządki, bez szaleństw wink

Klaudynko-- wierszyk pierwszoklaśny, jak zwykle smile

82 158

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu chyba nie do końca zrozumiałaś o co mi chodziło w mojej wypowiedzi.
Absolutnie nie mialam tu na mysli żadnej złej teściowej.
Moja córka nie narzeka na swoją teściową, tak samo moja nama nie narzekała na swoją, moja teściowa też nie była taka najgorsza, ale naturalne jest, że mama dziecka, prędzej zwróci się o pomoc w opiece nad nim, do tej osoby, która jest jest poprostu bliższa, czyli do swojej mamy.
To ze swoją mamą będzie miała częstszy i bliższy kontakt niż z teściową, co skutkuje tym, że Jej dzieci są bliżej z babcią ze strony mamy.
Przeważnie tak jest, ale są oczywiście są wyjątki smile

82 159

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Musiałam się zalogować, nie mam czasu ale muszę też napisać, nie zgadzam się z opinią że córki bliżej , ja mam 3 synów a wnuki jak mają wybrać babcię, to zawsze mnie, tak samo bratanice do mnie. Moje już nie synowe, często i gęsto do mnie wpadają, albo jakąś przysługę proszą, wszystko zależy od zależy.

82 160

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> rozbawiłaś mnie tym psem, bo mój znajomy mówi identycznie. Co mu pies umrze to się zaklina, ze to był ostatni, bo on nie chce po raz kolejny znosić śmierci członka rodziny. A po kilku m-cach ma już nowego psa, bo się okazało, że nie wytrzymał lol Bo nie ma motywacji by sam wyjść na spacer, bo nie ma z kim pogadać, bo nie ma się do kogo przytulić i kogo wytarmosić, bo nie ma o kim myśleć...

Kamoa> też się nie zgadzałam, ale z ich rozmów (niestety szczerych i autentycznych) oraz z historii mojej teściowej wywnioskowałam, że to jest częste. Wiadomo, że zawsze są wyjątki - jak we wszystkim w życiu. U mojej mamy nie zaobserwowałam czegoś takiego, ale pewnie dlatego, że u niej nikt nie chciał zostawiać wnuków tongue  A ona sama się dopraszała  wink

Bacha> ja, jak już wiesz, też miałam lepszy kontakt z teściową niż matką.

Posty [ 82 096 do 82 160 z 86 163 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 262 1 263 1 264 1 265 1 266 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026