Witajcie sobotnio 
U mnie jeszcze dosypalo śniegu, jest duży mróz.
Śnieg mnie cieszy, bo tak jak Taja wolę jak jest biało, niż byle jak, ciemno, szaro-buro i mokro.
Ale ten mróz mógłby trochę żelżeć, tak do --2 byłoby ok.
Mysti widzialam Twoje ogłoszenie z pieskiem, strasznie mi go żal.
Jak wiecie jak jestem psiarą i serce by mi się kroiło, gdybym miała oddać tą psinkę takiemu wrednemu właścicielowi.
Miej oko na Niego 
BaChasiu u nas na klatce też jest troszkę syf, bo mamy remont, ale ja nie sprzątam, bo codziennie będzie tak samo, więc trochę bez sensu, aż tak brudno nie jest, ale dzisiaj posprzątamy, żeby na niedzielę, było w miarę czysto.
Też mnie zdziwiła ta kabina prysznicowa z góry.
Bo kabiny mają ścianki, ale u góry jest wolna przestrzeń.
Kamoa pytałam o to sanatorium, na które masz jechać w styczniu, kiedy się wybierasz?
Bulinko objawy menopauzalne mogą trwać latami, a Ty jestes tylko o 2 lata starsza ode mnie 
Piszesz, że my żyjemy pełnią życia, ale w moim przypadku, wcale tak nie jest.
Ja wręcz przeciwnie, czuję się blokowana przez wiele czynników, nie moge sobie żyć, tak jak naprawdę bym chciała, ale cóż zrobić 
Czytko biedny Florek, nie może się nawet wysikać 
Mój z kolei uwielbia śnieg, a mróz mu wcale nie przeszkadza, wręcz przeciwnie tarza sie w śniegu jak wariat i wcale nie ma ochoty wracać do domu, a chodzimy z nim teraz ok 20-30 minut.
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dzionka 