netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 162 odpowiedzi5 237 437 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 259 1 260 1 261 1 262 1 263 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 81 901 do 81 965 z 86 163 ]

81 901 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-06 14:02:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ka-Ma no smile trzeba przyznać ,że to cud medycyny

Teraz w tym darmowym programie in vitro - sporo dzieciaczków nam przybyło
az weszłam na Wujka Dżi -  https://www.google.com/search?q=ile+dzi … p;ie=UTF-8  brawo smile

Bulinka ano jest śnieg na trawnikach

Syn dzisiaj spał u mnie po nocce - no powiedzmy bo po 11 stej w mieszkaniu remontowanym od półtora roku
dzisiaj akuratnie zaczeli wiercić  wrrr   nie dało się spać  teraz jest cisza jak makiem zasiał
Jutro śpi u siebie - Matylda idzie do przedszkola
Nade mną jest remont w najlepsze - dzisiaj mają przerwę

81 902

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KaMa no to przeszłaś swoje. Teraz tylko się cieszyć.

Markadia oj będzie się działo.

Bachasiu u mnie córka remontowała na dole, ale ja pracuję,młoda do szkoły. Tak tego nie odczuliśmy, chociaż nawet ściany leciały.

81 903

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Coś tam w domku działam smile
Obiad, pakowanie ozdób świątecznych (syn już wyniósł kartony i choinkę na strych), pranie, potem pogrzebię w necie ( przy ogólnym planie remontowym również będę kłaść płytki w łazience, szukam jeszcze zielonego półwałka na obramowanie wklejonego lustra), potem palenie w c.o. i lulu smile

81 904

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Szybko pakujesz Mamuśka ozdoby świąteczne i choinkę. U mnie jeszcze postoją.

81 905

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja też dzisiaj pakowałam ozdoby świąteczne i wynieśliśmy choinkę, ale to  ze względu na ten remont.
Gdyby nie to, postała by jeszcze jakieś 2 tygodnie.

Mąż mocuje się teraz z odłączaniem pralki, musi być dzisiaj wyniesiona z łazienki.
A od jutro koniec z długim wylegiwaniem się rano w łóżku, ten facet będzie przychodził codziennie o 8 rano, dla mnie to jest zbyt wcześnie, ale co zrobić, przecież nie powiem mu, żeby zaczynał od 10, bo ja lubię rano pospać lol

81 906

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka przespać parę godzin - tj oki

Synowi w pracy fotel wymienili - i nijak na nim nie da się kimnąć smile

Wpadam z polecajką - fajny film polski osadzony w realicah PRL- u
Oglądałam go kiedyś - pokapowałam w połowie filmu smile

             

81 907

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytałam Markadia, że pakowałaś też ozdoby, ale domyśliłam się, że ze względu na remont.

81 908

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Bacha> wiem, że nie będzie łatwo lol ale czy w służbie zdrowia jest łatwo wink  W każdym razie będę próbować heh

Kamoa> to miałaś przygodę i trafiłaś na kolejnego amatora wink  Niedawno usłyszałam w jakimś podcaście, że u dojrzałej kobiety najbardziej seksowna jest pewność siebie i samoświadomość. To wiele tłumaczy-prawda?

Kama1978> piękna, wzruszająca historia. Też jestem katoliczką, ale nie mam nic przeciwko in vitro. Najbardziej mnie rozśmieszył kiedyś argument przeciwko in vitro, że marnuje się naturalny dar czyli sperma wink  A gdy są polucje (natura tak stworzyła mężczyznę) to się dar nie marnuje?

Markadia> życzę powodzenia w remoncie.

Przeczytałam Wasze wpisy. Jednak nie odniosłam się do każdej z osobna z dwóch powodów. Po pierwsze pisałam dziś scenę na zajęcia teatralne, po drugie pomagałam młodej w rozdziale pracy mgr. Poprosiła o coś, a że widzę ile ją kosztuje ten magister, to zgodziłam się jej pomóc. Teraz oglądam Zagubionych.

Jutro mam kolędę. W ub.roku nie przyjęliśmy więc teraz by się przydało, aby nas ksiądz nie wykreślił z kościoła wink

Pozdrawiam serdecznie każdą z osobna.

81 909 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-01-06 21:33:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Nie lubię pisać tutaj z telefonu,  więc nie będę się rozpisywać za bardzo.

Również jestem za in vitro. Uważam, że medycyna, technika i wszelkie inne wynalazki powinny w słusznej sprawie służyć ludziom.

Wczoraj rozwaliła mnie rolka na Instagramie- urywek z jakiejś dyskusji kobiet. Jedna drugiej zarzuciła, że nie jest w pełni kobietą, bo urodziła dziecko przez cc. Abstrahując od cc na życzenie...Ja miałam dwa cc ze względów życiowych. Gdyby nie to, mojego syna by nie było.

Marka --- ja przy poprzednim remoncie, też normalnie funkcjonowałam w mieszkaniu. Sedes był dostępny cały czas, z krótkim wyjątkiem zmiany na ten nowy. Myliśmy się w misce, a włosy myłam u fryzjera big_smile

Kamoa--- nie rozpisuj się za bardzo z tym wielbicielem, tyle co trzeba w sprawie samochodu, a po wszystkim usuń numer i zablokuj.

81 910 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-06 23:37:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja dzisiaj rownież spakowałam „świata” do pudeł i byleby do wiosny wink. Już nie mogę się doczekać jak w ogrodzie za chwilę zakwitnie mi oczar (kwitnie na przełomie stycznia i lutego). Zawsze mnie to zadziwia że natura pomimo zimy nie śpi

Mystiq rozumiem o czym mówisz ja również po 2 CC. Nie rozumiem kobiet które zmniejszają wartość innych kobiet tylko dla tego że była CC lub ktoś nie karmił piersią. Życie nie zawsze układa się po naszej myśli. A takie kwestie nie świadczą o naszej wartości. Moja Ala ma nawet na CC i sposób swoich narodzin własną nazwę „wydobyciny” wink
Na złość właśnie takimi „matkom”  . Waleczna mam córę wink;)

Tajemnicza te zajęcia teatralne brzmią bardzo ciekawie. Uczysz się na nich pisać sztuki czy grać ? Jak wyglądają takie zajęcia?

81 911

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

hallo Czytka ?? co tak milczysz ??? smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE   jakoś nie mam weny smile też tak bywa smile

81 912

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w środku tygodnia smile

Ja też się witam o świcie, pospałabym jeszcze, ale o 8 ma przyjść ten facet od łazienki, więc muszę wstawać hmm
Tak z samego rana, nie mam za bardzo o czym pisać, ale będę zaglądała do Was.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dnia smile

81 913

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wychodzę do domu:)

81 914

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Ja też tak z rana nie wyspana, kawa pożądana big_smile

Basiulepiej weny nie mieć, niż za dużo energii big_smile
Mysti cieszę się, odpoczywaj i nie myśl za dużo, pozdrawiam.
Marka do startu gotowa ? start, tylko nie denerwuj się, będzie fajnie nawet pięknie, teraz nerwy trzymaj na wodzy, najgorsze to kucie i kurz, potem już poleci.
KaMa masz oczara ? super, koniecznie fotę wrzuć.

81 915

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i zaczęło się, właśnie demontują wannę, jest przy tym trochę hałasu, ale trzeba będzie się przyzwyczaić smile

Kamoa ja póki co jestem spokojna, bo ja lubię remonty, gorzej z moim mężem.
On nienawidzi remontów, bo nie lubi zmian, nie lubi tego całego zamieszania, przez co jest nerwowy i łatwo wybucha.
Lubi też we wszystko się wtrącać, mam nadzieję, że tym razem tak nie będzie, bo nie robimy tego sami, więc nie powinien się wcinać fachowcowi w jego robotę, ale z nim wszystko jest możliwe i tego się obawiam roll

Mysti dzisiaj już będziesz w domku, no i super, bardzo się cieszę smile

81 916

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka

Bacha> dzięki za kawe

Markadcia> trzymam kciuki, aby mąż się nie wcinał w robotę fachowcowi. Moze go wysyłaj często z psem na spacer hehe wink 

Kama1978> chodzę na zajęcia do centrum Kultury. Zaczynamy od października, gdzie gramy scenki improwizacyjne, czasem dostaniemy jakąś pracę domową aby przygotować np. mini monodram. Trochę mamy ćwiczeń oddechowych i dykcyjnych. A od grudnia zaczynamy pracę nad jakiś konkretnym tekstem. Różnie to bywa, bo np. 2 lata temu grałyśmy na podstawie filmu, a więc musiałyśmy spisać dialogi z filmu. Każda dostała do spisania konkretnego aktora. W zeszłym roku dostaliśmy gotowy tekst sztuki, tylko trzeba było pozmieniać, bo nas było mniej niż ról w sztuce. Natomiast w tym roku będzie sztuka na podst.książki. Musimy więc samodzielnie dostosować fabułę do nas. Każdy dostał jakąś scenkę do napisania (dostaliśmy ściągę tekstu do przerobienia). I niedługo będą rozdzielone role, będzie się trzeba ich nauczyć i odgrywać, aby w czerwcu zrobić występ dla publiki Centrum Kultury. Tak to się u nas odbywa big_smile

Kamoa> a ja wyspana, bo nie musiałam lecieć do pracy. Załatwiłam sobie wolne lol

Mysti> cieszymy się wraz z Tobą. A jak się czujesz?

Każdej z osobna miłego dnia!

81 917

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty no i fajnie ,że wychodzisz do domku

Markadia do obcego faceta i wykonawcy Twój małżonek nie będzie miał uwag

Mam też w*urwa  - był administrator z wykonawcą - i mają u umie w przyszłym tygodniu wymieniać
ten cholerny pion coś tam robić a co za tym idzie płytki odkuć
Syn jak się obudzi - to pewnie będzie dzwonił do administratora - bo na bank MY mamy wymienione do sufitu ?  wrrr
Nie wiem czy mamy parę płytek w piwnicy  z łazienki  wrrrr  hmm 

Kamoa - Taja -  buźka

81 918

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Pozdrawiam i się urywam, bo mnie łepetynka boli.

81 919

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór

U mnie mocno mrozi, zima na całego.
Nie mam ostatnio nastroju.
Dzisiaj byłam na zakupach, kupiliśmy mężowi nowy telefon.
Florka wyprowadzam na dwór w sweterku.

Baśku właśnie twój wpis przywołał mnie do napisania.
Dziękuję smile

Misti już jesteś w domku.
Wypoczywaj , regeneruj siły i samopoczucie i informuj nas
o stanie zdrowia.

Marka i jak po pierwszym dniu remontu ?
Pewnie dużo gruzu i bałaganu.

Taja jak po kolędzie ?
U mnie ksiądz będzie w piątek.

KaMa najważniejsze, że masz dzieci.
Nie jest istotne jaką metodą zostały poczęte.
Jestem katoliczką ale jak najbardziej popieram in vitro.
Przeszłaś wiele : procedury, leki, wizyty, zastrzyki.
I to oczekiwanie, niepewność, stres, nerwy.
Wiem coś o tym, bo moja córka była w trakcie leczenia do tej metody.
I stało się- zaszła w ciążę naturalnie.

Kamoa oj co ty przeżyłaś- współczuję.
Byłaś dzielna. Brawo !!!!
Jeśli ten pan wart uwagi to możesz z nim porozmawiać.

Asterko nie ma ciebie dzisiaj ?

Bulinka pewnie jesteś zmęczona odśnieżaniem.

Mamuśka pozdrawiam.

Wszystkim posyłam dużo ciepła z mojego pieca smile

81 920

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko> jakoś przeszła ta kolęda. Męczy mnie to, że zawsze jestem sama. Mąż istotnie nie może bo wraca dopiero około 18tej, a u nas ksiądz jest już między 16.30 a 17. Córka odkąd się wyprowadziła to nie zamierza mi towarzyszyć. A ja prawdę mówiąc okłamuję księdza, że nadal z nami mieszka wink  Księża są zawsze tacy wścibscy, a gdzie córka pracuje, co studiuje, gdzie, dlaczego to itp. A gdybym powiedziała, że się wyprowadziła i mieszka z narzeczonym w obrębie tej samej parafii ( a nie przyjmują kolędy), to wyobrażasz sobie co by było? Nie chce jej i sobie robić problemów. Dla mnie ta kolęda byłaby przyjemniejsza gdybym nie była sama. Nigdy nie mam z księdzem tematu do rozmowy, zawsze jest sztywno i krępująco hmm  Dobrze, ze to tylko raz w roku i przez kilka minutek lol

81 921

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem

A ja dziś miałam Komisję odwoławczą w sprawie świadczenia wspierającego.
Były inne panie i tak mi się wydaje, że z większym zrozumieniem podeszły.
A ile tych punktów wyjdzie to trzeba poczekać na decyzję.
Panie przyszły około 17-tej to też się wyczekałam.
Tajka ja gdy jeszcze byłam w KK to też zawsze przeżywałam tzw kolędę.
Dopiero jak zmieniłam przynależność do Kościoła, stres minął i swobodnie sobie z księdzem rozmawiałam.
Mysti dobrze, że już jesteś w domku. Działaj spokojnie nie forsując organizmu, wszystko wymaga czasu.
Powrót do zdrowia również.

Serdeczności dla wszystkich.

81 922

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko nie było dużo gruzu, bo z czego miałby być ten gruz.
Dzisiaj wyczyścili łazienkę ze wszystkiego, nie ma już wanny, ani umywalki, muszlę zdjęli tylko na chwilę, ale potem postawili na swoim miejscu, nie ma już podłogi tylko goły beton, ściany też puste i gołe.
Coś robili z wodą, bo przez jakis czas nie było wody w kranie w kuchni.
To było dzisiaj, jutro ciąg dalszy, coś z wodą będzie robione, bo powiedział, żeby sobie zebrać w wiaderku, garnkach, czy butelkach, na jutro.

BaChasiu dzisiaj mąż się nie wtrącał w robotę, mam nadzieję, że tak już zostanie smile

Taja ja sobie nie wyobrażam przyjmować księdza, będąc sama w domu, o czym miałabym z nim gadać roll
My nie przyjmujemy kolędy wogóle, u nas w klatce, chyba mało osób ją przyjmuje.
W tym roku, trzeba było wrzucić przy kościele, karteczkę z adresem, jeśli chciało się kolędę przyjąć, żeby nie pukali niepotrzebnie, tam, gdzie ich nie chcą.

Mysti jesteś już w domku? Jak się czujesz, tak ogólnie?

Asterko trzymam kciuki, żeby tym razem  udało Ci się uzyskać to świadczenie smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

81 923 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-01-08 08:51:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Witam po pierwszej nocy we własnym łóżku i powiem Wam, że zatęskniłam za tym szpitalnym lol
Moje jest bardzo wygodne, materac mam średnio twardy, a jednak....
Tamte są przede wszystkim na pilota, można sobie podnosić, opuszczać poszczególne części, jak jest wygodniej. Ja tam spałam zawsze z nogami ułożonymi trochę wyżej i lekko podniesioną głową.
Materac twardszy, nie uginający się tak pod ciałem.
Dziś w nocy moje łóżko okazało się niezbyt dobre, gdy chciałam się obracać na boki roll
Powiem Wam, że ja byłam w szpitalu w najlepszym czasie, co wcześniej prorokował mój kolega.
Mało pacjentek, do samego końca byłam sama na sali, personel nie taki zabiegany, byłam wspaniale zaopiekowana (nie dlatego, że koleżanka lekarza, bo wszystkie były tak traktowane).
Wczoraj już normalny dzień. Chrystepanie! Co tam się działo! Ile pacjentek do przyjęcia! Oddział pełny!
Tak nawet, że poproszono mnie, żebym już po śniadaniu zwolniła łóżko, bo było potrzebne dla kolejnej osoby.
Edyta odebrała mnie koło 10, wyskoczyła w czasie pracy i przywiozła do domu.
Zrobiłam sobie potem mały spacerek do biblioteki i apteki, a potem przeleżałam i przegadałam resztę dnia.
Na obiad miałam zupę, którą zrobiłam jakoś po świętach i resztę sobie zamknęłam w dwa mniejsze słoiki. Była, jak znalazł smile
Dziś już włączyłam pranie- poszpitalne ręczniki i koszule nocne, ale oczywiście nie szarżuję z pracami w domu, wszystko na luzie.
W poniedziałek mam wizytę kontrolną i ściągnięcie szwów.
A tak w ogóle, to Edzia twierdzi, że kolega lekarz się we mnie podkochuje, bo co rusz wymyśla mi badania i terminy wizyt, żeby mnie częściej spotykać lol  lol  lol 

Taja-- ja kolędy nie przyjmuję, już od bardzo dawna. Też był to dla mnie stres. Chociaż był taki czas, że byłam dosyć blisko kościoła, znałam dobrze księży z naszej parafii i wtedy te odwiedziny były całkiem przyjemne. Ale potem się tam i u mnie bardzo pozmieniało.

Kamoa-- ja zawsze myślę pozytywnie smile  Jak tam pan od samochodu? Odzywa się, czy go spławiłaś?

Asterko-- trzymam kciuki za (tym razem) pozytywną decyzję komisji smile

BaChasiu-- też bym się wkur**** , gdyby mieli mi ponownie, w dodatku niepotrzebnie, kuć w domu.

Marka-- mówili fachowcy, jak długo (mniej więcej oczywiście) potrwa Wasz remont?

Czytko-- u Ciebie zawsze chłodniej niż u nas.

KaMa-- moja córka też Ala (Alicja) smile

Słyszę, jak od świtu odśnieżają chodniki przed blokiem. Współczuję Bulince


Ale się rozpisałam....  roll

81 924

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty nie ma jak w domku nie ??? smile

Czytka Ty jak zawsze zalatana smile

Kamoa no tak lepiej na spokojno smile 

Markadia instalację wodną w łazience będzie fachman wymieniał tak ??

Asterka ciekawa jestem ile punktów Ci przyznają ??

JESSSSU jak ja nie cierpię kolędy - zawsze jest sztywno  wrrr
Muszę Jolki zapytać ,który to ksiądz o imieniu X będzie chodził u mnie ???
Bo jak ten najprzystojniejszy ( jak fama głosi smile) - to może z ciekawości przyjmę
Chyba 3 lata ostatnie nie przyjmowałam

W przyszłym tygodniu syn będzie miał czas i przyjdzie znowu administrator z nabywca mieszkania
U mnie byłaby lekka demolka - bo mam sufit podwieszany wrr
Nigdy tak nie zrobią by nie było śladu wrrr 
SYN nie ma czasu - dorabia w drugiej pracy  - z eksem wiecznie gdzieś jeździ no i ma swoją rodzinkę

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

81 925 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-08 09:02:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Kurczę -8 u mnie, spróbuję wyjść na parę chwil, w samej koszulce , to tak jakby się morsowało , co nie ? big_smile

Mysti cieszę się że Ty się cieszysz smile
Pan od auta, cóż mam powiedzieć, urodą nie grzeszy !! , ale jest bardzo serdecznym człowiekiem, On ma swoją działalność transportu drogowego, ma chody w większości salonów napraw samochodów, a ja potrzebuję takiego gościa, bo mam jeszcze na stanie 4 sam. i muszą mieć TÜV- y niemieckie, jak na pewno wiesz, tam przegląd to cud, Waldemar ma takiego, który tylko jemu podbij każde auto..   Ma  trasę do Oświęcimia po następne auto, więc chce mi przywieżć moje aż do mnie do domu roll yikes  cool, a ja go w zamian mam zawieżć do Oświęcimia, jak odmówić ??? przysługa za przysługę ....

Basiu ojejku ! z małego może zrobić się, większy burdel'

Wczoraj byłam u mojej szwagierki, degustowałyśmy tort, i tak wpadłam na pomysł, by żreć i żreć, aż będę wielka big_smile wtedy będę miała spokój z chłopami..

Serdeczności przesyłam każdej  smile

81 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

wpadłam na pomysł, by żreć i żreć, aż będę wielka big_smile wtedy będę miała spokój z chłopami..



Tak to nie działa lol  Są i amatorzy pełniejszych kształtów lol
Ja zauważyłam, że przede wszystkim otwartość ośmiela facetów.
Ja lubię pogadać (nie tylko z mężczyznami, ale akurat o tym teraz tu mówimy), łatwo nawiązuję kontakty i to sprawia, że po kilku zdaniach oni wyobrażają sobie nie wiadomo co, mimo że rozmowy bez żadnych podtekstów.

81 927 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-08 09:19:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti dokładnie też tak mam, szczególnie jak teraz jestem sama, choć w związku jak byłam też tak miałam,  a widzisz, moja młodsza siostra jest sama 15 lat, i ona ma problem odwrotny do mojego.

81 928

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w czwarteczek smile

U mnie posypało śniegiem, znowu jest bielusieńko, pies ma radochę, bo może tarzać się w świeżym, miękkim puchu, tamten był już zlodowaciały i twardy.
Drugi dzień remontu i jest bardzo głośno, bo kują, własnych myśli nie słyszę yikes

BaChasiu u mnie zamiast wanny, będzie kabina prysznicowa, a prysznic musi stać na przeciwległej ścianie, więc muszą pociągnąć nową instalacje wodną.
Umywalka też będzie stała w innym miejscu.
Wszystko będzie nowe, oprócz pralki i junkersa, bo te rzeczy kupowaliśmy kilka lat temu, więc są dobre.

Mysti też mi się podobało to szpitalne łóżko z bajerami na pilota smile
Na rehabilitacji też miałam takie, a byłam tam 4 tygodnie, więc bardzo się do niego przyzwyczaiłam.
Zbyt miękkie materace nie są dobre, ja mam taki średniej twardości, dla mnie najwygodniejszy.
A Ty teraz wypoczywaj i dbaj o siebie smile

Kamoa ale powiedz, że nie jest Ci miło, że faceci zabiegają o Twoje względy, męczące, wiem, ale miłe, też tak zawsze miałam smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

81 929 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-08 10:32:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Kamoa - kiedy będziesz u mnie w mieście ???  spotkamy się na kawce ???
U mnie w domku raczej nie - bo nic przyjemnego jak wiercą udarem - ale w knajpce jak najbardziej
Zdzwonimy się smile oki smile

No większy burdel u mnie może być
Jak robiliśmy remont w łazience to był wymieniany pion ale tylko u mnie
Bo pani na górze nie zgodziła się - uzgadniane było z tym samym facetem z administracji ,żeby zrobić jak najlepiej u nas
No i co ???  Jak się nie zgodzimy to w razie zalania będziemy robić na własny koszt i odszkodowania w razie W nie będzie
Syn będzie z nimi uzgadniał - co ?? jak?? i może tego sufitu nie trzeba będzie demontować ???  no bo jak wyciąć kawałek ??? wrrrr

Misty jak byłam na wakacjach we Władku - to łóżko też miałam mięciutkie
Jak wróciłam    Chryste panie smile  jaka kanapa u mnie twarda  lol  ale to tak w pierwszą noc smile

Markadia hey
Gdyby u mnie trzeba byłoby cały sufit ściągać - to kabina 11 letnia raczej do wymiany  - tj. wielka kolumbryna do przesunięcia wrr
2- 3 lata temu miałam malowanie między innymi sufitu w łazience
Do piecyka miałam wzywać fachowca do czyszczenia ??? a teraz to już będzie konieczne smile

81 930 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-01-08 12:25:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Mróz nadal w natarciu.
Nawet piesek nie chce długo chodzić.
Już się umęczyłam, bo dokładnie posprzątałam.
Jutro przed wizytą księdza będę miała mało pracy.
U nas ksiądz chodzi od domu do domu i nie ma zmiłuj.
Chyba, że drzwi będą zamknięte to nie wejdzie.

Baśku u mnie nie ma nudy.
Wciąż coś się dzieje.

Kamoa jak ty to wszystko ogarniasz.
Tak zrozumiałam, że prowadzisz firmę i to nie w naszym kraju.
Musisz tam pewnie często być.
Na głowie masz kilka samochodów dostawczych.
Dom w Polsce i tam.
To jest mnóstwo jeżdżenia, doglądania, pilnowania, rozliczania.

Marka doczekasz, że już będą tylko układać płytki i
montować kabinę.
Wtedy każda godzina będzie przybliżać cię  do finału.

Mysti nie ma jak w domu.
Pierwsze dni po powrocie ze szpitala są zawsze trudne.
Może kolega- lekarz wart jest zainteresowania.
Chcieć muszą obie strony.

Asterko też jestem bardzo ciekawa wyniku tej komisji.
Nie pamiętam gdzie mieszkasz, przybliż mi swoje miasto proszę.
Ja najbliżej mam do Sokołowa (słynne zakłady mięsne)
lub do Siedlec

81 931

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Sypie u mnie już od kilku godzin, biało i pięknie jest tyle, że drogi i chodniki zaśnieżone i trudno się chodzi i jeździ.
Czytko to najwyraźniej coś mi się pomyliło. Jestem ze świętokrzyskiego i wydaje mi się, że ktoś też się do tych miejsc przyznawał ale teraz już mam wątpliwości.
Marka fajnie, że remont trwa. Z tego co piszesz to pan remontowiec wygląda na solidną, pozbieraną osobę i pewnie wszystko szybko pójdzie.
Kamoa przytycie jako sposób na pozbycie się wielbicieli to nie jest dobry pomysł.
A wielbiciele? niech ich będzie cały wianuszek; w razie czego jest kogo poprosić o pomoc....hi,hi, hi
Mysti szybko się przyzwyczajamy i Twój przykład to potwierdza, że i po powrocie ze szpitala do domu też potrzeba kilku dni aby poczuć się znów u siebie.
Ale ważne, że ku dobremu sprawy idą.

Spokojnego, zimowego dnia wszystkim życzę.

81 932

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:

Kamoa - kiedy będziesz u mnie w mieście ???  spotkamy się na kawce ???

Fajnie, jakby Wam się udało smile


Asterka napisał/a:

Jestem ze świętokrzyskiego i wydaje mi się, że ktoś też się do tych miejsc przyznawał ale teraz już mam wątpliwości.

To Niki71, która już przestała tu pisać, pochodzi mniej więcej z tamtych stron.


czytelniczka51 napisał/a:

Może kolega- lekarz wart jest zainteresowania.
Chcieć muszą obie strony.

Nie, nie, to raczej żarty Edyty big_smile
Kolega jest interesujący, ale przede wszystkim żonaty i tacy kompletnie mnie nie obchodzą.
A to zainteresowanie z jego strony, to chyba po prostu troska o "starą" koleżankę smile




Jestem ograniczona ruchowo, nie mogę za dużo w domu "wyrabiać", więc częściej dzisiaj tu zaglądam smile

81 933

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty oszczędzaj się i nie forsuj dla bezpieczeństwa rany

Asterka u mnie też sypie - a wybieram się do Starego Miasta po olejek do e- ćmika

Czytka Sokołów ale Podlaski tak ???

Byli u mnie fachowcy , którzy mają to robić
Popatrzyli - potwierdziłam ,że rura plastikowa jest do sufitu
Mają jutro na górze robić demolkę w kącie tej rury kanalizacyjnej - mówił ten jeden ,że jest to wykonalne
Będą wybierać gruz  rękoma     OBY im się to udało lol

81 934

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kafejki smile macham smile
Bulinko smile pozbierane po świętach również ze względu na planowany remont, co prawda na razie przeliczamy , planujemy materiały, robimy wstępny kosztorys i dzielimy na etapy. W pracy pozbieram ozdoby i girlandy za tydzień.
Czytko smile dobrego smile
Naszło mnie na robienie makowca i klusek śląskich, jutro popichcę. smile

81 935

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Czytka u mnie też kolęda w piątek o 8:30 i mnie nie będzie. Nie mogę nie jechać do pracy. Starsza córka przyjmie Go na dole.

Taja sztywno na kolędzie i u mnie jest,bo mamy sztywnego księdza obecnie.

Asterka jestem bardzo ciekawa tej Twojej komisji,bo co jak co,ale Ty to powinnaś dostać dużo tych punktów.

Marka no to napewno dużo kucia,jak prysznic po drugiej stronie. Nie dość, że woda,to jeszcze odpływ.

Bachasiu fajna jesteś z tym przystojnym księdzem. Pewnie też młody, więc Oni jeszcze fajnie z ludźmi rozmawiają.

Kamoa Ty to lepiej inną strategię wybierz na pozbycie amantów, bo szkoda zdrowia i figury.

Mamuśka kluski śląskie ostatnio mnie wkurzają. Normalnie mi nie wychodzą. Rozlatują się przy gotowaniu, takie rozciapciane są.

Misti,ale Ty dużo zrobiłaś po tym przyjściu ze szpitala i to że szwami. Oszczędzaj się kobieto.
Co do łóżka ortopedycznego,to muszę Wam powiedzieć, że mam zamiar takie kupić. Mówiłam kiedyś, że będę kupować łóżko .Mam problem ze wstawaniem z niskich kanap i łóżek jak coś nie ma oparcia. Znalazłam na allegro łóżko wyglądające prawie jak zwykłe,bo drewniane,a jest ortopedyczne. Ma podwyższanie na wysokość i przy głowie i przy nogach. Materac dokupuję sama, więc mogę wybrać jaki chcę. Stwierdziłam, że to moja sypialnia, więc mogę spać w czym chcę i dla własnej wygody je kupuję. Muszę tylko poczekać aż zięć przyjedzie następnym razem, bo musi ktoś być do wniesienia.

81 936 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-08 16:38:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuś oprócz czekolady, to mak-owe na kolejnym miejscu którym nie mogę się oprzeć big_smile
Wielki remont planujesz ?
Basku może być tak, że auto po które ma jechać, nie będzie jeszcze do odbioru, dla mnie lepiej bo nie chcę aż takich zażyłości z nim, jak najdalej od takich sytuacji.
Asterko kwiatku Ty mój, ja nie chcę wielbicieli, ja kocham być sama i nie chcę zakłuceń w moim mirze, ale znajomi od roboty zawsze mile widziani smile
Czytko ano niestety muszę ogarnąć, nie ma męża to i wszystko na moich barkach, zawsze tutaj pisałam, że żyję na dwa domy.
"Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść " i tą zasadę stosuję w biznesie, sama decyduję, moi chłopacy mogą mi doradzić, coś zrobić, ale ostatnie słowo i decyzja jest moja.
Marka no to szybciutko pozbyli się starych płytek i białych porcelan, kurczę z dnia na dzień będzie gotowa łazienka smile
Bulinka jakiej figury ?? stare babsko jestem
KaMa co to za cisza ??

81 937

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Kamoa> ja bym na Twoim miejscu oczywiście korzystała, ale trzymałą na dystans i podkreślała, że biznes jest biznes tongue żeby sobie czegoś za wiele nie wyobrażał lol

Mysti> miałaś prawo się rozpisać za kilka dni milczenia wink

Wybaczcie, że jestem dziś małomówna, ale dopiero wróciłam z pracy. Umówiłam się dziś z internetową znajomą na pogawędki przez neta. Długo nie gadałyśmy, więc jest dużo do omówienia heh. Potem zamierzam odstresować się muzyką, bo jutro czeka mnie w pracy nerwówka ... eh hmm

Każdą z osobna serdecznie pozdrawiam i miłego wieczoru.

81 938 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-08 19:38:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Drugi dzień remontu za nami smile
Dzisiaj było dużo kucia w podłodze i ścianach, więc był halas trochę pyłu, trzeba było otwierac drzwi wejściowe na korytarzu, żeby trochę przewietrzyć.
Panów jest dwóch, jeden ten główny, Paweł ma 36 lat a do pomocy ma młodszego brata, więc robota szybko im idzie.
Obaj bardzo sympatyczni, ten Paweł, widać, że fachura, bo wie o czym mówi, w rozmowach da sie wyczuć, że zna się na robicie smile
Jutro mają zamiar położyć płyty kartonowo gipsowe, na dwie ściany  i zrobic wylewkę na podłogę, a w sobotę zacznie już klaść płytki podłogowe.

Kamoa starych płytek nie bylo duźo, bo tylko na ścianach do połowy, skucie ich poszło Im bardzo szybko.
Wannę wynieśli niemal od razu, a zaraz po niej szafkę z umywalką.

Bulinko wiem o jakie łóżko Ci chodzi, widzialam takie w sklepach medycznych, jak szukalam dla siebie róznych akcesoriów potrzebnych po operacji biodra.
Ale, aż takie Ci potrzebne? Bo one są raczej dla osób leżących, ale w sumie, kto Ci zabroni big_smile

Mam jeszcze pytanko, bo Ty zawsze juz w styczniu ogarniałaś sobie jakiś turnus rehabilitacyjny, rezerwowała już coś?

Miłego wieczoru życzę smile

81 939

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia nie jadę w tym roku,bo nie ogarnę zastępstwa. Dwa tygodnie,to za dużo dla córki. Dzieci są od ósmej w przedszkolach. Byłaby na bloku ok. 9-ej,a zerówkowicz kończy o pierwszej. Po prostu nie zdąży w 3-4 h .Musiałby zjechać zięć. Myślę o tygodniu prywatnie,ale Boże Ciało jest na początku czerwca,a ja jeżeli to koniec czerwca,bo młoda ma szkołę. Jeżeli nie zmienię pracy,to nie wiem,czy wogóle pojadę.

Taja jak tam pogawętka.

Kamoa stare, ale jare he...he...

81 940

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko pytałam o te turnusy, bo sama zaczęłam rozglądać za jakimś, ale w górach, tak, żebym miała dojazd, nad morze nikt mnie specjalnie nie będzie woził.
Ale też nie wiem, czy pojadę, bo mam już lecieć do tej Turcji, która nie wypaliła w zeszłym roku, mam nadzieję, że w tym roku wypali, a teraz niespodziewanie wyskoczył nam ten remont łazienki, a jednak na taki turnus, mimo dofinansowania, też trzeba mieć dość sporo kasy.
Ech te pieniądze hmm

81 941 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-08 22:59:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile
Wpadłam tylko powiedzieć że żyję.

W weekend dopiero nadrobię co u Was. Mam jednak nadzieję że remonty, komisję w zusie , zdrowie u Was na plusie:).

Ja ogólnie od dwóch dni załatwiam papierologię. Notariusz, nowy księgowy, sprawy po mamie itp. Masa tego i już nie widzę na oczy, plus w głowie straszna gonitwa myśli. A jeszcze dzieci po takim wolnym trzeba ogarnąć (czytajcie wbić na odpowiednie obroty wink ).

Jeszcze jutro i w końcu weekend.

Pozdrawiam Was bardzo cieplutko w te zimnice. Jak dla mnie mogłoby być odrobinę cieplej wink

81 942 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2026-01-08 23:59:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa smile również lubię makowce
Planowaliśmy prędzej przeprowadzkę, a nie remonty. Teraz, jak zapadła decyzja o pozostaniu w tym miejscu, będziemy je zmieniać. Remont dotyczy zarówno domu jak i terenu działki. Zmieniamy sad w przydomowy mały  park, obok wybieg dla kur i kurnik, który trzeba zrobić, przeniesiemy blaszak w inne miejsce, które będzie miało dodatkową przestrzeń do prac stolarskich, rękodzielniczych dla mnie, taką wiatę.
Wjazd i podjazd. Również cały dom do przeróbki. Robimy dodatkowy korytarzyk,by zrobić osobne wejścia, teraz to pokoje przechodnie. Pokój gościnny zyska nowy klimat, będą akwaria i terrarium. Nareszcie możemy pomyśleć o sobie smile Najmniej zmian w kuchni smile
Plany na kilka lat.
Na razie musimy to mądrze podzielić.

81 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa jesteś atrakcyjna  fizycznie jak i "forsiasta" to też przyciąga smile
Jak będziesz jechać do mojego miasta - to dasz znać  lol

Bulinka muszę sprawdzić imię tego księdza lol

Byłam wczoraj na tym spacerze - ojjjj w niektórych miejscach jest nie odśnieżone tzn. jest warstwa śniegu czy lodu
Szłam powolutku jak przystało na mój pesel - po drodze byłam w Lidlu
I migusiem do domku - bo jak zwykle chciało mi się siu siu
Zeszło mi z półtorej godzinki  - w lecie obeszłabym to w 40 minut smile

Markadia chłopaki jadą u Ciebie aż miło smile

KaMa wbijaj ze wszystkim na odpowiednie obroty smile

Mamuśka no i fajnie ,że masz palny w domku i ogrodzie - w końcu na stałe zakotwiczyliście smile

Taja - Czytka - Misty bużka jak i pozdrowionka dla WSZYSTKICH smile

81 944

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do aromatycznej kawy:)
Uśmiecham w każdą ze stron smile
Bachaś smile zobaczymy ile z tego zdążymy zrealizować..ale każde działanie wyjątkowo nas motywuje i cieszy,. To prawda, dopiero teraz tak naprawdę zapuszczamy tu korzenie smile
Lecę do makowca, chcę zrobić moim chłopakom słodką niespodziankę.

81 945 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-09 08:57:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

-13 u mnie, au.. zimno, gorąca kawa i różowe róże , jak miło od razu cieplej smile

Basiula no proszę Cię ! lol
też mi atrakcyjność ! = nadwaga, już 9 kg. mało włosów, no i wiadomo grawitacja cycki i inne części ciała ciągnie w dół lol
Forsiasta= więcej długu, niż włosów na głowie lol
No przecież kawka, jak że by mogło być inaczej, dam znać  big_smile
Mamuś dziękuję za odpowiedż,
myślami zawsze jestem przy Tobie, od tamtego czasu, waszego biznesu z transportem, i potem to co się porobiło, bardzo często myślę i śledzę Twoje wpisy, nawet nie wiesz jak się cieszę, że mimo iż dostaliście boleśnie w dupę, to podnosicie się, każdy wpis o pracy, rozpaleniu pieca, ogarnięciu domu ,ogrodu, jest mi miłe i jest wskazówką twojego samopoczucia, nie jest lekko wiem ale Mamuś jesteś WIELKA życzę z całego serca by plany się ziściły smile
Pamietasz jak pisałam o koleżance która miała firmę transportową, to ona mi mówiła, żeby koleżanka (czyli Ty) nie brała się za to w obecnych czasach, ona choć stara wyga w transporcie, została też zniszczona, ponad 30 lat, niestety od pandemi rekiny zaczęły pożerać płotki, dziś jest bardzo żle, windykatorzy i komornicy na wszystkim stawiają łapy. Niestety nie są w stanie niczego już zrobić, odrobić czy wejść z innymi w spółki, ogłosiła upadłość, z milionerki stała się bezdomna.

81 946 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-09 09:08:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

Zaspałam, a zaraz będą faceci od łazienki, nie rozpisuję się więc, tylko melduję, że jestem smile

Pozdrawiam smile

81 947

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

I ja dosiadam z kawką.
Dziś przyjedzie córka, pójdziemy na drobne zakupy. O większe rzeczy zadbałam wcześniej, ale świeże pieczywo i owoce by się przydały.
Wczoraj pierwszy raz robiłam sama carbonarę, pyszna mi wyszła smile

81 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem ponownie smile

Zdążyłam się ubrać, zrobić siusiu i chłopaki przyszli smile
Krzątają się aż miło, jak dobrze pójdzie, dzisiaj będzie zrobiona wylewka na podłodze.
Mój mąż niby nie wtrąca się, kiedy Oni są, ale kiedy już pójdą, idzie do lazienki, jak jakiś fachura i już marudzi, że to by zrobił inaczej, a czemu ta rurka jest tak a nie tak, a po co tu ta dziura itd.
Drugi dzień remontu dopiero minął, a On już pokazuje swoje wrrr
Dzisiaj chcemy z córką przejechać się na cmentarz, bo mija 5 miesięcy od śmierci mamy, chcę zapalić znicza, musze ciepło się ubrać, bo jest mróz sad

BaChasiu dzięku za gorącą kawusię, przyda się w tą pizgawicę, u nas 10 stopni na minusie teraz yikes

Mysti od carbonary to jest moja córka, to Jej popisowe danie i wychodzi Jej przepyszne.
Robi też świetne placuszki z cukini, mi się one rozlatują na patelni, a Jej wychodzą znakomicie smile
Ja carbonary, nie robiłam jeszcze wogóle.

Kamoa oj tam, oj tam, co to jest te parę kilo nadwagi, przyjdzie wiosna, więcej ruchu i będzie mniej kilo, ja na zimę też zawsze przybieram smile
A po drugie faceci lubią więcej ciałka, żeby mieć za co złapać lol

Mamuśka no to sporo zmian u Was się szykuje, powodzenia smile
Mam nadzieję, ze Twoj mąż nie jest taki maruda jak mój, bo mój nienawidzi zmian, typowy zodiakalny Byk roll

81 949 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-09 10:21:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dubelek.
Znowu mi dzisiaj forum słabo chodzi hmm

81 950 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2026-01-09 11:32:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa smile też śledzę każdy Twój wpis, czekam również za wpisami dziewczyn, które milkną..przywiązałam się i tęsknię smile
Zakładając firmę Paweł miał mnóstwo zapału i marzeń, zapierdzielał bez odpoczynku chcąc zapewnić mi i dzieciom wszystko czego w życiu nie miałam. Był uparty jak osioł,zakładał, że jak będzie na maxa pracował( a łep do interesów ma niesamowity i umiejętność rozmowy z ludźmi) to w końcu wszystko zacznie mielić.
Widziałam prawie od początku, że to nie działa tak jak zakładał, dlatego zaryzykowałam razem z nim i zrezygnowałam wówczas z etatu i wsparłam firmę przejmując spedycję, biuro, bliskie małe dostawy. Niestety nie mieliśmy szans z kilku powodów, wiadomo, problemem stała się jego dobra cecha ( upór w dążeniu do celu). Rozmowy nie przynosiły rezultatu, sytuacja stawała się coraz trudniejsza, niebezpieczna, straciliśmy oboje zdrowie.
Dopiero sytuacja krytyczna wymusiła na nim zmianę.
Z perspektywy czasu przyznał mi rację, przegadaliśmy, przeżuliśmy i wypluliśmy, że tak nieładnie napiszę.
Odbudowujemy przede wszystkim siebie smile
Remont to tylko element tej układanki, jeden z puzzli. smile
Faktycznie, dobrze nam teraz, pomimo drobnych spięć smile
Marka smile uparty jak osioł, a ja druga taka uparta.. czasem mamy siebie tak dosyć, że nie mów.
Też wszystkich poprawia i zawsze wie lepiej.  Ot taka uroda :0

81 951 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2026-01-09 11:27:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dubel

81 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

U mnie też biało, mroźnie i słonko świeci.
Pięknie to wygląda ale utrudnień taka pogoda niesie dużo.
Ja dziś podziałałam księgowo, zrobiłam przelewy i prawie, że uzgodniłam konto na 31.12.
Piszę "prawie, że" bo lubię za dzień czy dwa jeszcze sprawdzić aby się upewnić, że wszystko gra.
W miedzyczasie ugotowałam barszcz ukraiński. Lubie a na zimowe chłody to pasuje mi bardzo bo sycący, rozgrzewający...
Mamuśka macie ambitne plany remontowe. Niech Wam się uda je zrealizować a pełni.
Marka fajnie, że trafiliście na solidnego fachowca z remontem. Będziesz miała radość i wygodę gdy już będzie wszystko zakończone.
Pamiętam moją radość gdy przeprowadziłam się do tego mieszkania po generalnym remoncie.
Remont był bardzo generalny bo mieszkanie było zdemolowane całkowicie.
Mieszkała to jakaś rodzina alkoholików. działy się rzeczy okropne w końcu zostali eksmitowani a mieszkanie było do sprzedaży.
Dawne czasy, ważne, że udało mi się wygrać przetarg, wyremontować mieszkanie, przeprowadzić tu i mieszkam w pięknym miejscu.
Kamoa a co Ty tak umniejszasz swoją urodę. Skoro podobasz się panom to znaczy, że ciągle jesteś atrakcyjna.
I zaradna. Podziwiam Twoje ogarnianie tak wielu spraw.
Bachasiu też dziękuję za pięknie podaną kawę. Na taki ziąb u mnie była z dodatkiem imbiru.


Wszystkim życzę miłego popołudnia:)

81 953 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-09 18:15:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Trzeci dzień remontu za nami, dzisiaj wynieśli wszystko co niepotrzebne w łazience, położyli płyty kartonowo-gipsowe na dwie ściany, i zrobili na podłodze wylewkę samopoziomującą.
Zamówiłam już dzisiaj duże lustro podświetlane do łazienki, tzn większe niż mieliśmy.


Byłyśmy z córką na cmentarzu, to już 5 miesięcy bez mamy, a ja nadal nie mogę przywyknąć sad
Ciągle jeszcze łapię się na tym, że przelatuje mi przez głowę myśl, że musze do Niej zadzwonić, o czymś powiedzieć, a tu...
Zaraz mam zamiar zadzwonić do taty, mam dla Niego żurek z białą kiełbaską, który bardzo lubi, a mój szczególnie mu smakuje smile

P.s
Kamoa Ty kiedyś pisałaś, że w styczniu jedziesz na sanatorium, a którego dokladnie?
Mam nadzieję, że podczas tych 3 tygodni, będziesz się do nas tutaj odzywać smile

Miłego popołudnia Wam życzę smile

81 954 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-09 17:51:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa, Markadia, Asterka, Mamuśka, Misti, Bachasia podziwiam Waszą chęć do życia. Ja ostatnio oklapłam. Nic mi się nie chce.

81 955

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko teraz masz trudny czas, przez ten śnieg i jestes zmęczona, dlatego tak się czujesz.
Mnie też czasem łapią takie doły, ale to minie, jeszcze przyjdą lepsze dni smile
Poza tym w okresie menopauzy, tak właśnie bywa, zmienność nastroju, ot hormony wink

81 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko smile dziękuję bardzo smile
Bulinko smile miałam taki czas tak miesiąc temu, ledwie zwlekałam się z łóżka, wszystko mnie ciągle bolało..
Zdrowia przede wszystkim, to i samopoczucie się poprawi..
Dobrej nocy Wszystkim.
Jutro dniówka, to nie kuknę..

81 957 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-09 21:07:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj Bulinko, kobietko jesteś po prostu wyczerpana, wycisz się, i myśl jak sobie pomóc, od czego zacząć...

u mnie od 9 nie ma ogrzewania, awaria na pół gminy, jednej fazy prądu też nie ma, wody ciepłej też nie ma, na dworze w tej chwili  -7, masakra jakaś .. byłam kupić elektryczny kominek, w kuchni mam ciepło, ale w dalszej części domu to jest chłód eh...

81 958 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-01-09 21:16:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć
U nas rano było -16. Jednak ja wolę taką pogodę niż wiatr, deszcz, ciape-chlape.
Nie wiem czy wspominałam, że w mojej rodzinie rok zaczął się pechowo. Piszę ogólnie o całej dużej rodzinie, nie o swoich najbliższych-na szczęście. 2 stycznia umarł maż kuzynki, potem ciocia złamała biodro, teraz zmarła druga ciocia. Na szczęście nie byłam związana z żadna z tych osób, więc tego nie przeżywam, ale sam fakt, że tak się zaczął rok w naszej rodzinie.

Bulinko> bo jesteś przepracowana. Żadna z wymienionych przez ciebie dziewczyn nie zaharowuje się jak ty.

Kamoa> mnie rozbawiła najbardziej grawitacja lol

Wszystkie przeczytałam, ale nie odniosę się do każdej z osobna, bo kilka minut temu wróciłam od ginekologa. Jest już późno, a ja po całym dniu poza domem chce jedynie odpocząć.
Dobrej nocy każdej z osobna. Do poklikania jutro.

81 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Taja Ty też miałaś być tam wymieniona wyżej. Zapomniałam o Tobie. Miałam Was wszystkie wymienić, bo wszystkie żyjecie pełnią życia.
Delektuję się właśnie sobotą Dziś nie muszę jechać do pracy. Opady mają u nas zacząć się popołudniu.

Kamoa dobrze, że pomyślałaś o tym kominku. Zięć w któryś dzień dołożył do pieca na noc i zapomniał wyłączyć pracę ręczną. Oczywiście w piecu w nocy zgasło. Obudziłam się tak zziębnięta, że myślałam, że będę chora. Przy takiej minusowej temperaturze, szybko się wychładza. Mam nadzieję, że już masz to ogrzewanie.

Taja też mi ten mróz pasuje,ale tak do minus 10 i słońce heh...Lepiej się teraz czuję. U nas ma teraz zacząć padać,bo front ze śniegiem do nas idzie.Teraz przez parę dni była ładna pogoda

Markadia u mnie już hormony powinny się ustabilizować. Przynajmniej mi się tak wydaje. Dawno już jestem po.

Mamuśka miłej i spokojnej dniówki.

81 960

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na gorącą kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ależ zimno na dworze, u nas 16 stopni na minusie.
Florek nie może się wysikać, bo łapki mu przymarzają.
U kur w kurniku zamarzła woda.
Był już samochód z pieczywem.
W piecu też się pali.

81 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Baśku tak to sokołów podlaski.
Może wiesz co się dzieje z Morawką i Klaudynką .
Nie odzywają się, a przecież tyle czasu były z nami.

Asterko zawsze w czwartki oglądam program Sprawę dla reportera
Zawsze oczekuję czy będzie w studio pastor kościoła adwentystów dnia siódmego.
Ten pan Andrzej zawsze wypowiada się bardzo mądrze.
I ten jego głos....mnie ten głos urzeka.

Bulinko u nas śniegu sporo, wszędzie biało.
Na podwórku ciężko przejść.
Ja nadal mam jeszcze uderzenia gorąca, a ostatnią miesiączkę miałam 10 lat temu.
Bywa tak, że gotowa jestem zdjąć z siebie wszystko.
Na łóżku w nocy raz kołdrę odrzucam, by za chwilę znów się przykryć.

Mamuśka bardzo dużo planujecie prac w domu i koło domu.
To są ogromne koszty, ale życzę wam spełnienia tych marzeń.
My w tym roku położyliśmy kolor na domu i zmieniliśmy okrycie dachu na stodole i oborze.
Wydaliśmy mnóstwo pieniędzy , za dużo stanowczo takich prac w jednym roku.

Marka majstrzy robią szybko i sprawnie.
Już niedługo będziesz się cieszyć nową łazienką.

Mistywracaj do zdrowia.

KaMa Kamoa Taja serdecznie pozdrawiam

Kolęda przebiegła bardzo dobrze.
Ksiądz porozmawiał, pytał o dzieci i wnuki.
Porozmawiał z mamą o jej zdrowiu.
Zostawił obrazki i cukierki.
Mąż odprowadził księdza do kolejnego sąsiada.

81 962 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-10 10:00:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Baśku jak to fajnie ,że podałaś kawkę

U mnie za oknem jest minus 9

Morawka ma się dobrze  mieszka nadal ze swoją MAMi - może przeczyta to się odezwie smile
Przestała pisać - no bo tak smile  i Nikogo się nie zmusi do pisania  a szkoda bo lubiłam te jej hi hi

Klaudyna ??? nie mam pojęcia - nie mam jej na FB by zapytać - może Ty smile masz ją w swoich znajomych ??

U mnie wczoraj był sajgon związany z tym pionem łazienkowym - ale udało się wymienili od góry - u mnie nic nie naruszyli
Ale syf miałam okropny - ogarnięte mam
Jak syn znajdzie czas to musi mi umyć z kurzu kabinę prysznicową z góry
No i po remoncie całkowitym nade mną - muszę zawołać fachowca do Junkersa

Znowu słychać męskie kroki i głosy na klatce   - będą dziś coś tam robić
Klatka jest zasyfiona na maksa - nikt nie umyje wrrrr
Sąsiadka , która lubi interweniować siedzi cicho - bo jak u niej był remont w tamtym roku - nie myła klatki
A ja głupia - przychodziłam z wiaderkiem i wodą - myłam codziennie   echhhhh

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

81 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Obudziłam się dziś koło 5:30, poszłam do toalety i po spaniu.
Poczytałam trochę (testuję czytnik, żeby ocenić, czy przestawię się z tradycyjnych książek na elektroniczne) i to mnie trochę "zmuliło". Pospałam do 8:30.

Wczoraj, gdy wracałyśmy z córką z zakupów, zauważyłyśmy biegającego samotnie małego pieska.
Zziębnięty, aż podkurczał łapki z zimna.
Wzięłyśmy go do domu, żeby nie zmarzł bardziej.
Dałyśmy info na social mediach i powiesiłyśmy też kartkę na ławce tam, gdzie biegał.
Poszłyśmy do dwóch sąsiadów- obaj emeryci, mający pieski, wiedzący, co się dookoła dzieje, żeby spytać, czy kojarzą czyja zguba.
Jeden od razu skojarzył i powiadomił właściciela.
Chrystepanie! Co za facet! Ani dziękuję, ani nic, piesek dostał burę za to, że się zgubił. Jeszcze do nas pretensje, że go wzięłyśmy do domu, przy takim mrozie yikes
Rozumiem, że to trochę utrudniło znalezienie go, ale nie widać było jakichś wielkich poszukiwań, facet był w domu, jak ten sąsiad go informował.
Przez całą resztę dnia czułyśmy się okropnie, żal było tego pieska.
Oj, przyuważę go sobie teraz.....

81 964

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie w mroźny ranek

W nocy troszkę śniegu dosypało i teraz w mrozie i słońcu pięknie się skrzy.
Czytko dziękuję za poranną kawę. Też jestem już po.
Dziękuję za Twoje myśli dotyczące "Sprawy dla reportera".
Też bardzo pozytywnie oceniam wystąpienia pastora z tym, że program ma swoje prawa i wypowiedzi uczestników są mocno skracane.
Też mecenas Piotr K. ma mądre wypowiedzi.
Myślę, że nie będziesz miała nic przeciwko jeśli Twoją uwagę przekażę pastorowi.
Na pewno będzie mu miło.
Bulinko Ty jesteś najzwyczajniej przepracowana. Pracujesz ponad siły i niestety organizm woła o odpoczynek.
Dobrze by było gdybyś zdecydowanie rozejrzała się za inną pracą.
Myst wygląda na to, że właściciel tego pieska wcale do niego serca nie ma. Szkoda psinki.
Kamoa przy dużych mrozach awarie zdarzają się częściej a wtedy to już prawdziwy kataklizm.
Dobrze, że kupiłaś ten elektryczny kominek. Niech Cię dobrze dogrzewa.

Dziewczyny, wszystkim ciepełka życzę:)

81 965 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-10 11:05:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Dziś za mam oknem - 10, a ogrzewanie nadal brak ! 
Dzisiejsza toaleta trwała trwała kilka minut, może nawet sekundy big_smile gdyby nie kominek elektryczny, to chyba chodziła bym w kołdrze.

Mysti aż nie miło się czyta o gościu, takim zawsze życzę odwrotności czyli pieskiego życia.
Czytko teraz to Ci zazdroszczę pieca na opał .
Bulinko dom jeszcze mi nie wychłodniał do temp. jednocyfrowej, ale nie jest też ciepło, mam w holu granit i teraz jak podłogówka nie działa to potęguje większe wychłodzenie, niż bym miała np.panele, goraca kawa robi robotę smile
Basiu "kabinę przysznicową z góry" co Ty tam masz ? daszek, półkę ?

Posty [ 81 901 do 81 965 z 86 163 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 259 1 260 1 261 1 262 1 263 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026