netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 162 odpowiedzi5 237 428 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 258 1 259 1 260 1 261 1 262 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 81 836 do 81 900 z 86 163 ]

81 836

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Napadało w nocy , jest sporo śniegu, jest trochę mrozu.
Zima pełną parą.

Witam nową koleżankę.
KaMa rozgość się u nas.
Tutaj dziewczyny są fajne, pomogą w potrzebie, pocieszą w kłopotach.
Przyjmij kwiatki ode mnie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kupiłam już pieczywo, zjadłam śniadanie, teraz czas na kawę.

81 837

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Baśku witaj.
Jak zaczęłam pisać nie było jeszcze ciebie.
Jak są dwie kawy to też nic złego.

Przypomniałaś o urodzinach Bulinki
Bulinko kochana życzę ci dużo zdrowia, kasy i spełnienia wszelkich marzeń

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

81 838

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziękuję dziewczyny! Zaczęłam odliczanie : trzy, dwa, jeden do emerytury.
Wróciłam z odśnieżania,ale byłam z córką i zięciem, a młoda siedziała z dziećmi. Popołudniu mam imprezkę.

81 839

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Witam nową koleżankę KaMę

Składam najserdeczniejsze życzenia urodzinowe bulince, wszystkiego najlepszego,  dużo zdrówka i radości.

Jestem jeszcze w szpitalu i zostanę co najmniej do poniedziałku.
Wczoraj po TK miałam badanie takie do wyjścia, ale ordynatorce nie bardzo spodobała się moja rana i stwierdziła,  że lepiej,  żebym jeszcze została. Mam robione okłady i podawany antybiotyk,  co jest naturalne po operacjach.

81 840 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-03 10:18:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny dziękuję za ciepłe przyjęcie rozeznanie się w tym miejscu chwilkę mi potrwa. Właśnie zjadło mi prawie całą wiadomość do was, no ale cóż człowiek uczy się na bledach

81 841

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

U mnie śnieg jeszcze leży, ale jest go już coraz mniej, bo temperatura na plusie.
Zaraz jedziemy na większe zakupy,  jutro przyjeżdza starsza córka z całą ferajną, przyjadą z rana, zjedzą obiad, a potem pojedziemy do mojego taty, bo chcą też dziadka odwiedzić smile

Mysti mam nadzieję, że wszystko będzie ok z tą raną po antybiotyku i już w poniedziałek Cię wypiszą,  w domu człowiek najlepiej dochodzi do siebie smile

KaMa trochę czasu minie, zanim będziesz kojarzyła kto jest kim smile
Ale musisz tu zaglądać codziennie, wtedy szybciej się wdrożysz.
A skąd do nas piszesz, ja jestem z GŚ, mieszkam bliziutko czeskiej granicy.

Bulinko z okazji urodzin, przyjmij ode mnie życzenia smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę  miłego dzionka smile

81 842

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w sobotni poranek

U mnie nadal biało i wietrznie. Prószy drobny śnieg.
Czytko dzięki za poranną kawę.

KaMa witam serdecznie. To oczywiste, że potrzeba troche czasu abyś zadomowiła się w naszej kafejce.
Bulinka WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE Z OKAZJI URODZIN!!!
Mysti dobrze, że piszesz co u Ciebie bo czekamy na wieści od Ciebie.
Lepiej zostać dzień czy dwa dłużej w szpitalu niż wyjść za wcześnie i gdyby coś się skomplikowało szukać pomocy.

Pozdrowienia dla wszystkich, spokojnego dnia życzę.

81 843

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobra drugie podejście do wpisu.
Pisze z telefonu więc troszkę mi to zajmuje. Dodatkowo ilość reklam mnie tu rozprasza ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić i już nie marudzę smile. Dziewczyny ja ostatni raz byłam w podobnym miejscu jak się o córkę , 5 lat , starałam. Oj miałam z nią pod górkę, miałam.  Kilka invitr itd, a syn okazał się naturalną wpadka po dwóch latach. Ja ogólnie jestem z tych że jak coś się komuś ma się stać. To zawsze jestem to ja. Rodzina już się do tego przyzwyczaiła.

Bulinka wszystkiego najlepszego. Cudownych chwil w tym roku życzę

81 844 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-03 11:56:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

C.d.
Markadia ja też ze Śląska, ale z dolnego. Piszę do Was z Wrocławia smile. Nas jak zwykle śnieg ominął. Lekko trawę przykryło . Mam często wrażenie że Wrocław zazwyczaj pogodowo odstaje od reszty. Jednak za nim nie tęsknię. Moje ulubione pory roku to jesień i wiosna. Co do straty. Ja jestem na początku drogi. Jeszcze nawet miesiąc nie minął. Mam rollercoaster w głowie. Wiem że z czasem nauczę się z tym żyć. Na wszystko przychodzi czas.
Mystiq zdrówka życzę. Lepiej jeden dzień dłużej przesiedzieć w szpitalu, szczególnie, że mamy za chwilkę kolejny wolny dzień w kalendarzu.

81 845 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-03 11:49:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny mam pytanie. Czy tu jest jakiś limit znaków w wiadomościach. Nie przechodzi cała i muszę ją dzielić na pół.

81 846 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-03 12:46:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KaMa nie ma limitu w wiadomościach. Czasem tylko coś tam nie wychodzi jakbyśmy chciały. Często też są tu różne problemy, że np. trudno jest wejść,bo wyskakuje błąd, albo bardzo się muli.

Dziękuję za piękne życzenia.

81 847 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-03 15:21:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Bulinko, życzę Ci zdrówka, sukcesów finansowych i zawodowych, pomyślności, siły do pokonywania wyzwań oraz satysfakcji i spełnienia w codziennym działaniu

  Kwietki dla Ciebie smile     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam nową koleżankę, cześć KaMa , jesteś z Wr-wia, a ja rzut beretem Opole, czyli mamy do siebie około + - 80 km, w zależności z której strony spojrzeć smile często bywam w Wr-wiu, piękne miasto, głównie w galeriach na Bielanach i Wroclavi, może będzie kiedyś sposobność umówić się na kawkę smile a teraz pisz, my tu bardzo lubimy klekotać big_smile

Mysti zdrowiej nam, przytulam smile

Czytko ależ jobitny po oczach bukiet wstawiłaś big_smile jak muzyka techno, świetny !

81 848

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziękuję Kamoa!

Co do Wrocławia,to dla mnie najpiękniejsze miasto.
Czekam na moich gości.

81 849 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-03 15:25:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Co dobrego serwujesz kochana ?

81 850

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka fakt Wrocław ma coś w sobie smile a szczególnie korki wink.  Udanej imprezy i cudownych chwil spędzonych z najbliższymi.
Kamoa Opole faktycznie blisko. Z czasów studiów poznałam kilka osób z tamtej okolicy smile pozdrawiam cieplutko

81 851

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Byłam dziś spontanicznie u mamy. Mąż jechał do trójmiasta do kina (Avatar). Ja nie lubię takich filmów, więc postanowiłam skorzystać z transportu lol Zabrałam ze sobą kotlety i surówkę na obiad i wjechałam do mamy bez uprzedzenia. Akurat traf chciał, że mama spodziewała się kolędy. To miałam kolejny argument, aby nie zostać na dłużej. W sumie byłam 5 godzin i już ostatnią godzinę czułam się wyczerpana psychicznie. Po kinie mąż zjadł z nami obiad i wróciliśmy do domu. Mój Panie... jak mama marudziła... Moja psycholożka twierdzi, że mama ma prawo się żalić i marudzić, ale ja mam prawo tego nie słuchać. Doprawdy nie wiem jak ja mam tego dokonać wink  Nie umiem się ot tak wyłączyć. A śniegu u mamy tyle co nic, w porównaniu z moim miastem.

Kamoa> uczucie wspaniałe big_smile Czułam się wolna, swobodna, radosna i spełniona. Akurat medytacja jest ponad wszystkim, bo nawet święci katoliccy medytowali. To nie jest stricte ezoteryka.

Markadia> odkąd zaczęło u nas padać to nie ma spokoju, non stop zawiewa. Jesteśmy podobno zasypani jak podkarpacie lol

Kama1978> witamy, zagość u nas na dłużej. Nasza kafejka jest przyjazna, gadamy o wszystkim po trochu. Mimo, że jesteśmy różne to staramy zachowywać poziom rozmów. Co do zjedzonej wiadomości to mam wskazówkę. Zanim klikniesz wyślij, to koniecznie skopiuj treść. Wtedy będzie można z łatwością wkleić do nowego okna, gdy Cię wyloguje. Nie można mieć zbyt długo otwartego okna, bo system sam wyloguje. Jeśli piszesz z telefonu i dać emotkę to niestety tekst utnie Ci w miejscu postawienia buźki. Dlatego z telefonu nie dawaj emotek.

Bulinko> miałaś urodziny więc składam najlepsze życzenia, mało roboty a dużo kasy i jeszcze więcej zdrowia.

Pozostałe pozdrawiam ślicznie i zmykam, bo mam w domu robotę.

81 852

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja też musiałam nauczyć się słuchać mamy, tak, żeby Jej nie słuchać big_smile
Poprostu myśl o czymś innym, a Jej przytakuj co jakiś czas, żeby myślała, że Jej słuchasz big_smile

Tylko z Nią nie dyskutuj, nawet jeśli usłyszysz coś, z czym niezbyt się zgadzasz, mów aha, ok, ale nie wdawaj się w dyskusję big_smile
Na początku może Ci się to wydawać trudne, ale przyzwyczaisz się z czasem.
Oczywiście ta porada sprawdza się tylko wtedy, kiedy mama biadoli o niczym ważnym, poprostu marudzi.
Na tematy dotyczące poważnych spraw, musisz Jej wysłuchać i z Nią rozmawiać żeby nie czula się olewana.
Mnie tego nauczyli na terapi, to sprawdzona metoda big_smile

KaMa nie ma limitu w długości postów, możesz pisać, tak długaśne jak tylko chcesz smile
A z emotkami, to nie można używać takich z zewnątrz, bo wtedy faktycznie ucina posta, ale można je tu tworzyć samemu, ze znaków, np dwukropek i zamknięty nawias to uśmiech smile a dwukropek i otwarty nawias, albo ukośnik, to smutna minka hmm
Ogarniesz to wszystko powoli.
A jakie studia skończyłaś?
Wrocław piękne miasto, szczególnie dworzec PKP macie piękny, jak pałac smile
Mój tato urodził się i wychował niedaleko Wrocławia, bo w Brzegu Dolnym, a mój mąż, ma we Wrocławiu najmłodszą siostrę i siostrzeńca smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

81 853 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-03 19:01:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajemnicza i MARKADIA dzięki za rady. Chyba faktycznie była to wina emotikonek z telefonu big_smile. Dziewczyny rozumiem co czujecie. Może jeszcze nie do końca znam temat ale mam podobną teściową która jest dość narcystyczne i ogólnie świat ma kręcić się wokół niej. W święta robiła problem że się w nogę walnęła i co ona biedna ma zrobić, paluszek boli (okłady i szopka na całego to nic że niecałe trzy tygodnie wcześniej zmarła moja mama i starałam się nie załamać przed własnymi dziećmi). No ale przez 25 lat nauczyłam już się z nią „obchodzić”. Jak to się mówi co nas nie zabije to nas wzmocni wink

Co do dworca to ja wspominam knysze jak za 5 zł była i w nocy w latach 90 się na nią jeździło wracając z dyskoteki… aż mi ślinka pociekla

Ja po architekturze jestem i pracuje tak jakby w zawodzie (ale bez projektów na pozwolenie).

Dobra idę poćwiczyć ze swoimi dzieciakami. Niestety mają skoliozę i od dwóch lat mamy codzienną fizjoterapię.

Miłego wieczorka

81 854 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-03 20:14:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KaMa co Ty mówisz, mama Ci zmarła przed świętami hmm
Strasznie mi przykro, świeża sprawa, moje kondolencje sad
Moja mama zmarła 9.08 tego roku, bardzo mocno to przeżyłam i do dzisiaj noszę ogromny żal w sercu sad
Bo mimo wszystko, po zmianie mojego podejścia do Niej, Ona też potem się zmieniła i mogę powiedzieć, że stałyśmy się sobie bardzo bliskie sad

Co do knyszy, to właśnie wczoraj czytałam, że to potrawa wywodzącą się z Wrocławia, chociaż u nas w miescie też ją sprzedawali, zajadałam się nią, będąc w ciąży z młodszą córką.
Ale kiedy to było, córka w październiku skończyla 22 lata, big_smile a knyszy u nas już nigdzie nie widuję.

81 855

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> dokładnie tak to ma wyglądać. Ja jednak jestem teraz na etapie radzenia sobie ze złością i wkurwem. Bo obecnie pioruńsko irytuje mnie już sam ton jej głosu, jej oddech i jej obecność obok mnie. Na tym etapie nie zdołam zrobić tego co napisałaś. To jest długi proces, co sama przyznała moja psycholożka.

Kama1978> wyrazy współczucia z powodu mamy sad

81 856

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no ja też Ci napisałam, że na początku jest trudno, ale ja chyba nie miałam az takiej traumy, w stosunku do mojej mamy, jak Ty hmm

81 857

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem! Już jestem sama z górą naczyń.
Kamoa Ty pytałaś mnie co serwowałam?
Miałam schabowe z piersi z kurczaka, karkówkę z ziemniaczkami i marchewką z piekarnika i gulasz. Do tego ziemniaki albo kluski śląskie do wyboru i dwie surówki. Na kolację sałatka z makaronem ryżowym i warzywami i młoda zrobiła mini hod dogi z tortilli i ślimaczki z ciasta francuskiego. Zrobiłam do tego sos czosnkowy. Starsza córka upiekła torta.

Dziewczyny współczuję Wam straty rodziców i toksycznych rodziców. Ja wyniosłam się z domu bardzo szybko i nie miałam tego problemu. Długo by opowiadać o moich rodzicach.
Dobra czas ogarnąć te naczynia i spać,bo rano łopatologia.

81 858 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-04 07:26:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Wirtualnie stawiam kawkę tym które już nie śpią, tej nocy nie mogłam zasnąć, zdecydowałam i jadę  do DE, na zewnątrz śniegu nie ma, wiec mam nadzieję że autostrady będą czarne i przejezdne, ale widzę na GPS, że jest korek około godzinny, między Wr-wiem a Legnicą, tam zawsze coś jest, kurczę a mam zamiar jeszcze dziś wrócić, być w domu  około 20.

Tak Bulinko ja pytałam smile ależ wyżerka, na pewno smakowało smile

Wszystkim życze miłej niedzieli, do wieczora, pa .

81 859

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa szerokiej drogi bez korków smile

Wrocław - o tak piękniutkie miasto a że zakorkowane jak pisze Ka-Ma to wszędzie tak jest w większych miastach
W mojej Pipidówie też są korki - kto by się spodziewał lata temu ,że będzie tyle aut

Byłam we Wrocławiu przez 2 tygodnie na wakacjach - lata kosmiczne temu smile
Na moim serialu Wrocław jest pokazany z lotu ptaka - zawsze się zastanawiam co to za fosa ? na wodzie w centrum miasta ??

Bulinka na tych urodzinkach była fest wyżerka lol

Taja 5-cio godzinna wizyta u MAMi smile pewnie "wampirek" wyssał z Ciebie krewkę emocjonalną smile

Ka-Ma co to są : knysze ??? smile

Markadia starsi ludzie mówią w kółko jedno i to samo
Ja miałam to na co dzień - metoda potakiwania głową jest dobra - znałam wszystko na pamięć smile
Po porannym grymasie - odgadywałam jaki będzie dzień

Moja bratowa jest już starsza - po udarze jako "rehabilitacje" ma dużo gadać smile
Zawsze była gadułą - nawija do mnie przykładowo przez półtorej godziny - znam wszystkie "problemy blokowe" smile
Daję ją na głośno - ona gada a ja coś zrobię w między czasie smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

81 860

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Ależ u nas biało na dworze- jest śnieg i trochę mrozu.
Wyprowadziłam już na dwór pieska, rozpaliłam w piecu, a teraz piję kawę.

Piszecie o ładnym mieście Wrocławiu.
Jak to daleko ode mnie- 500 km.
Tak naprawdę to ja mieszkam daleko od każdej z was.

Bulinka ależ super przyjęcie przygotowałaś.
Teraz już pewnie jesteś w pracy, pewnie i u ciebie napadało śniegu.

Baśku prawdę mówisz.
To potakiwanie głową jest dobre, też tak robię.

Taja pięć godzin to dużo czasu, by zepsuć ci humor.

Kamoa jedż ostrożnie, bo przed chwilą w radio słuchałam, że na
autostradach leży 10 cm śniegu.

Marka te kilka miesięcy od śmierci Mamy to krótki czas.
Wszystko jest świeże i niezabliżnione.

KaMa wyrazy współczucia z powodu śmierci Mamy.
Jeśli mogę zapytać, ile mama miała lat ?
Czy chorowała ?

Asterko serdecznie pozdrawiam i zapraszam do stolika.

Mysti dzisiaj pewnie powrót do domku.

81 861

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

Ja dzisiaj króciutko, bo przyjeżdża córka z rodzinką, muszę przygotować obiad, trochę sprzątnąć itd.

Bulinko bardzo dużo miałaś jedzenia na tej imprezce, full wypas smile

Kamoa jedź bezpiecznie i bezpiecznie wracaj, ło matko caly dzień w aucie spędzisz yikes

Czytko no tak, niedlugo będzie 5 miesięcy od śmierci mamy, a ja nadal mam dużo żalu w sobie, ale już powoli godzę się z Jej odejściem sad

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

81 862 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-04 11:12:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia u mnie i u moich dzieci zawsze sporo jedzenia na imprezach. W domu mam jednorazowe opakowania i większość zabierają dzieci 

Kamoa zapomniałam napisać jeszcze o żurku, który zrobiłam celowo i dla śmiechu. Starszy syn z dziewczyną byli na Sylwestrze. Jak wrócili oboje podchmieleni,to dziewczyna do mnie się skarżyła, że syn zjadł Jej żurek.Ona bardzo lubi zuby.Tak więc jak przyjechali,to się śmiałam, że odrobiłam ten żurek.
Co Cię tak wzięło na ten wyjazd? Pewnie już pojechałaś,ale ostrzegam przed zawianymi śniegiem kawałkami dróg.

Czytka tak ja już po pracy,ale dziś znów byłam z córką i zięciem. Pojechaliśmy o piątej,a wróciliśmy już 7:30. Zdążyłam się już przespać nawet.

Bachasiu teraz wszędzie pełno aut. W rodzinach bywa po kilku, także i Konin bywa zakorkowany. Ja na jednej wspólnocie mam babkę,która mieszka tylko z synem nastolatkiem i ma trzy auta.

81 863

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny

U mnie też dziś biało i mrozik, chociaż przez noc śniegu trochę ubyło.
Prognozy pogody sprawiają, że wpadam w dołek bo wygląda na to, że będę uwięziona w mieszkaniu.
Wózkiem raczej trudno jeździ się po ośnieżonych i oblodzonych chodnikach, nie mówiąc już o tym ile śniegu i piachu na oponach wnosi się do mieszkania.
Może jakoś uda się doczekać do dogodniejszej pogody.
7.01 mam termin komisji ZUS w związku z moim odwołaniem w sprawie swiadczenia wspierającego.
Może jakoś to przeżyję.
Bulinka fajną miałaś imprezkę urodzinową. Miło, że spotykacie się tak rodzinnie.
Moja rodzinka jest porozrzucana po kraju i świecie więc te kontakty nie są takie częste.
Ja podobnie jak Marka wcześnie opuściłam rodzinny dom, wcześnie się usamodzielniłam i to akurat mi się podoba.
To opuszczenie domu było zdecydowanie za wcześnie bo w związku z ciężką chorobą w wieku 8 lat i potem już byłam w domu gościem bo były sanatoria, internat, studia i akademik a potem praca z dala od rodzinnej miejscowości. Ale dałam radę!
Wspominacie Wrocław. Jest to miasto dość odległe ode mnie, pamiętam, że byłam tam kiedyś w dawnych czasach bo jeszcze na studiach ale już niewiele pamiętam a poza tym przecież Wrocław też się zmienił.
Czytko o ile dobrze pamiętam to my mieszkamy blisko siebie. Może wiosną lub latem zaplanujemy jakieś spotkanie?

Dziewczyny, serdeczności dla wszystkich! Zdrówka i pogody ducha życzę.

81 864 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-04 11:34:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny. Normalnie szok śnieg u nas spadł ze 3 cm chyba. Ja już po śniadanku. Jak zwykle w weekendy mąż zrobił. Ogólnie to on nie ogarnia gotowania. Jak ma ugotować makaron to jakby na wojnę się szykował. Dostaje zimnych potów i cały blady, aż dzieci się z niego śmieją wink ale w weekendy śniadanie ogarnie chętnie i się stara
Asterka fosa miejska to pozostałość skomplikowanych fortyfikacji miejskich i pozostałości po starej Odrze .
Kamoa szerokiej drogi. Niestety koło Wrocławia oj często wypadki itd. Mają ponoć budować jakąś nową drogę aby z tym walczyć. No ale to przez kilka lat nie rozwiąże problemu. Nasza miastowa obwodnica ponoć jest jedna z najbardziej wypadkowa z dróg w Polsce. Ludzie na niej jeżdżą jak wariaci.

Bulinka same pyszności miałaś. Mnie zaciekawiła ta sałatka z makaronem . Z czym ją robisz?


Ba-Cha knysza to taka cienka bułka. Półkole większe od pity. W środku są warzywa i dodatek np. Ser żółty starty, kotlet, itp całość jest polewana obficie sosem czosnkowym.


Czytelniczka miała 73 i była młodą duchem. Pracowała, zwiedzała świat itp itd. Niestety miała wrzody dwunastnicy. Dwa razy miała już krwotok w poprzednich latach - na szczęście do żołądka czy jakoś tak. Niestety teraz pękła jej dwunastnica i wszystko jej się wylało. Wezwaliśmy pogotowie ale nam odmówili pomocy. Grozili sądem że wzywamy bezpodstawnie do domu. Wtedy jeszcze nie było widać co się dzieje. Była jeszcze „na chodzie”. Lekarz domowy powiedział następnego dnia że jak nie przejdzie ból w 12 h to ma iść na sor. Jeszcze jej test na helikobakter robiłam - ponieważ lekarz twierdził że może ból od tego. Niestety wdała się sepsa, zatory i niedokrwienie narządów wewnętrznych. W karetce straciła przytomność i efekt był jaki był. Najbardziej mnie denerwuje to że nasze być albo nie być jest zależne od jakiejś głupiej decyzji.


Markadia udanej niedzieli smile

81 865

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko   a może u Ciebie jest jakiś program miejski dla osób jeżdżących na wózkach. Chyba jakąś zgodę należy miej od lekarza czy coś. U nas słyszałam że osoby w potrzebie czasami z takiego programu korzystają. Miałabyś łatwiej np z dotarciem na taką komisję. Przyznam się że nic na ten temat nie wiem i mogę być w błędzie. No ale jakoś tak sobie przypomniałam że kiedyś słyszałam o takiej możliwości

81 866 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-01-04 12:34:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Cieszę się,  że KaMa nie poprzestała jedynie na powitaniu.

Ja jestem teraz monotematyczna, poza tym- na takich forach, jak nasze, lepiej pisze mi się z laptopa niż z telefonu.
Laptop miałam w planie, żeby tu zabrać ze sobą,  ale stwierdziłam- po co targać, pewnie raz czy dwa skorzystam....nie sądziłam, że dłużej tu poleżę.
Na jutro mam zlecone badania krwi, czyli z myślą o wyjściu do domu. Zobaczymy,  czy znów nie zechcą mi pobytu przedłużyć roll
Wciąż jestem sama na sali i bardzo jestem z tego zadowolona,  bo różnie można trafić. A teraz nikomu nie przeszkadzam.

Wrocław znam dobrze, nawet bardzo. Bywam tam czasami, bo mam stosunkowo niedaleko,  jestem z Gliwic.

81 867 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-04 12:50:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja czekam na MOICH, mieli przyjechać zaraz po śniadaniu, ciekawe, o której te śniadanie jedli lol
Ale w sumie ja tez lubię dłużej pospać, a z trójką maluchów, to nie tak łatwo się wybrać.
Fajnie, że dzisiaj tu frekwencja dopisuje, ja zajrze jeszcze potem pod wieczór smile

Ooo idą, bo domofon zadzwonił, to do potem paaa

81 868 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-01-04 14:33:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY smile

Misty wracaj jutro migusiem do domku smile

Ka-Ma tj. karygodne jak postąpili z Twoją MAMi - jakie bezpodstawne zgłoszenie ???? hmm hmm
Ale do pijaczków leżących zapitych na maksa to przyjeżdżają wrrr  chory ten NFZ jak i ten kraj  hmm

To ja pytałam o tą fosę - dzięki za odpowiedź smile
Początki z nami MYchami bywają dość trudne lol lol ale obczaisz smile

edit : z twojego opisu to ta KNYSZA to taki regionalny kebab smile

Asterka - Czytka mieszka gdzieś tam hen daleko - chyba najbliższe miasto to Sokołów ???

Bulinka dokuczliwa dla Ciebie jest ta zima i to odśnieżanie

Jak któraś ma godzinkę wolnego czasu ???
To polecam  ten dokument podróżniczy    coś innego smile

Markadia przyjemności w spotkaniu wnucząt smile

81 869

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ka-Ma ja zgłosiłam, że nie mam możliwości jechać na Komisję bo musiałabym jechać do miasta wojewódzkiego.
Wydaje mi się, że problem tkwi w czym innym. Muszę bardziej wziąć do serca zalecenie; „Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego” – zarządził car Piotr Wielki (1672–1725).
To będzie komisja odwoławcza, przy pierwszym spotkaniu panie prawie na dzień dobry stwierdziły; "inteligentna jest pani".
Powiedziałam, że niepełnosprawności intelektualnej nie zgłaszałam.
Potem ku mojemu zaskoczeniu usłyszałam "O! drukarkę pani ma."
Mam i co to już żadne swiadczenie mi się nie należy???
Zobaczymy jak będzie tym razem.

81 870

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Niedziela mija nieubłagalnie, już mam stres, że jutro do pracy, a będę miała dużo roboty, bo miałam wolne 2-go wink  W dodatku jutro mamy zajęcia wcześniej niż zwykle i jeśli nie zwolnię się pół godziny to nie zdążę. A i tak jechałabym z pracy prosto do Centrum Kultury, bez obiadu. Ciężko będzie z tym urwaniem się szybciej, bo w środę znów musze się urwać z powodu kolędy wink  Oh jak ja marzę, by wreszcie nie pracować i nie mieć takich problemów...  Praca to uwiązanie i ograniczenie hmm

Bulinko> przypominasz mi moją mamę i teściową pod względem nadmiaru jedzenia wink 

Bacha> fakt, byłam wypompowana emocjonalnie.

Czytko> nie tyle miałam popsuty humor, jak czułam się wypompowana, zmęczona psychicznie. Głowa mnie rozbolała bo tematy były głównie o chorobach, nieszczęściach rodzinnych i światowych oraz problemach.

Kama1978> rozbawiłaś mnie tym mężem gotującym makaron lol Ja też robię sałatkę makaronową. W necie masz sporo różnych przepisów. Widzę, że też masz złe doświadczenia z naszą służbą zdrowia? Witaj w klubie wink

Mysti> też bym się cieszyła z bycia samej na sali. Najgorzej to trafić na głuchą staruszkę słuchającą cały dzień radia Maryja na cały regulator lol  Życzę szybkiego wyjścia do domu i dobrych wyników.

Wszystkie pozdrawiam pięknie i miłego wieczoru oraz udanego nowego tygodnia.

81 871

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie smile

Wróciliśmy od taty, fajnie było, bo wpadła też moja siostra z tym młodszym synem Kubą, było gwarno i głośno, ale tak to jest z dzieciakami.
Kuba ma co prawda 15 lat, ale świetnie dogaduje się z maluchami lol
U nas w domu też wiadomo, wesoło było, teraz chodzę i jeszcze zbieram, bo gdzie niegdzie jeszcze leży jakis klocek, albo kredka.
Dzieciaczki zadowolone z prezentów świątecznych, spóźnione, no ale nie moja wina, że Ich nie bylo w swięta.
Choinka jeszcze stoi ustrojona, czekala na Nich, ale w tym tygodniu już ją rozbierzemy.
Dostałam dwa zaproszenia na przedstawienie z okazji Dnia Babci, na 21 stycznia do Lili, a na 23 do Jagody, będę musiała jechać dwa razy, bo to samo przedszkole, ale inne grupy.
Muszę być na obu, żeby żadna z wnuczek nie poczułam się gorzej smile
U Igora w żłobku jeszcze nie robią takiego przedstawienia, ale od września też pójdzie do przedszkola i chyba się wtedy rozstroję lol

Miłego wieczoru życzę smile

81 872

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Przy dzisiejszym mrozie zapraszam na gorącą kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

81 873

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI smile

Czytka dosiadam do Twojej kawki - jaka aromatyczna i pyszna jak ktoś poda smile

Asterka genialne to zarządzenie Piotrka Wielkiego no i bardzo mądre smile do dzisiaj smile

U mnie nie mam aż takiego mrozu tak jak i opadów śniegu
Ten tydzień ma być mroźny

Taja troszkę czasu Ci zostało jeszcze do tej  emeryturki smile

Kamoa objechałaś szczęśliwie  bez korków ???

Misty dzisiaj żebyś w końcu wyszła z tego szpitala

Markadia - Bulinka - KaMa  - Mamuśka  pozdrawiam smile

81 874 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-01-05 10:53:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu smile

Dzisiaj normalny, robiczy dzień, a jutro znowu święto, ech za dużo tych świąt, jak na mój gust  hmm
Zaraz musze wyjść do apteki i do sklepu, kupić pieczywo, na dzisiaj i jutro, a jest bardzo ślisko, muszę chodzić bardzo powoli, bo boję się, że się przewrócę, a w moim przypadku, mogłoby się to źle skończyć hmm

Mysti mam nadzieję, że dzisiaj wypiszą Cię do domku smile
Napisz potem, co i jak.

Bulinko pisałam o tym kilka razy, ale nie odniosłaś się do mojego postu.
Bo dziwi mnie, że Ty musisz jeździć i odśnieżać, nawet w wolne i świąteczne dni, a nasze sprzątaczki nie mają takiego obowiązku.
Jak jest wolne, to one też mają wolne, czy Ty jesteś na jakichś innych zasadach?

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego poniedziałku smile

81 875

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Nadaję wciąż ze szpitala  big_smile
Wyniki krwi mam w porządku,  jednak rana nie jest jeszcze całkiem sucha. W związku z tym mam zmieniane codziennie specjalne opatrunki.
W domu musiałabym robić to sama, a do takich rzeczy, to ja nie bardzo.
Ordynatorka stwierdziła, że jesli się uprę, to mnie wypisze, ale lepiej by było, gdyby było to tutaj pod ich kontrolą.
Źle nie jest. Personel przemiły, empatyczny. Warunki też bardzo dobre, więc oczywiście się zgodziłam.

A propos odśnieżania przy blokach.
U mnie też zawsze odśnieżają,  gdy jest taka potrzeba. Nieważne,  czy święto czy dzień powszedni.
Mniejsze powierzchnie łopatami, większe tymi pojazdami.

81 876

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti no to nadal w szpitalu hmm
Mam jednak nadzieję, że ta rana szybko Ci zagoi i wypiszą Cię do szpitala jeszcze w tym tygodniu.
Mi opatrunki w domu zmieniała córka, bo sama bym sobie nie dała rady, ze względu na miejsce, z boku biodra i uda, nie dosięglabym za bardzo.
Ranę na brzuchu, mogłabym zmieniać sobie sama, tak samo jak sama robiłam sobie zastrzyki w brzuch.
A Ty masz też te zastrzyki?

Co do tego odśnieżania, to nie wiem czemu, ale u nas trzeba czekać, aż przyjdą sprzątaczki i to zrobią.
Nie pracują w wolne dni, ani święta i czasem jest naprawdę ciężko chodzić hmm
Ulice odśnieżają auta, ale to już jest sprawa miasta, nie spółdzielni mieszkaniowej.

Dobra lecę na te zakupy, paaa

81 877

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

U mnie nadal biało, mroźnie i słonecznie.
Wczoraj popołudniową porą wpadli znajomi, porozmawialiśmy, zjedli coś...ogólnie było sympatycznie.
Dziś mimo, że pogoda ok to ja jakoś zupełnie pozbawiona jestem energii życiowej. Może coś z ciśnieniem...
Mysti powtórzę to co już pisałam; lepiej dzień czy dwa być pod opieką w szpitalu niż wyjść za wcześnie.
Tym bardziej, że jak stwierdzasz opieka jest dobra.
Marka fajne imprezki przed Tobą. Bycie babcią też ma dużo zalet.
Bulinka dużo masz tych chodników do odśnieżania. Współczuję, bo to ciężka praca.
Prawdziwa siłaczka z Ciebie.

Dziewczyny, dobrego dnia życzę!

81 878

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Szukam ostatniego mojego postu,ale go wcięło.
Markadia niestety ja muszę odśnieżać świątek piątek i niedziela . Tak mam w umowie i nie mam za to dopłaty.
Na złość mi, codziennie pada. Dzięki temu, że młoda miała wolne i zięciu był w Polsce,to miałam teraz pomocników. Jednak już mi się to kończy,a na koniec tygodnia zapowiadają silne opady.
Kurczę stoję w kolejce po bilet miesięczny młodej. Byłam 21-sza.

81 879

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko no to Ci współczuję, bo w prognozach na najblższe dni, zapowiadają opady śniegu, a od środy nawet intensywne, będziesz miała dużo roboty.
Jak Ty nadążysz, bo co z tego, że odśnieżysz, jak za chwilę znowu może nasypać, musiałabyś całą dobę tam być i ciągle odśnieżać hmm

KaMa co tam u Ciebie?
Nie pisałaś nic dzisiaj sad

81 880 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-05 16:18:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Kobietki
MARKADIA melduję się :* big_smile

Ja właśnie z zakupów wróciłam. Byłam z moją Alą po pierwszy „kobiecy” biustonosz na bal 8-klasisty. W kiecce którą sobie wybrała sportowy nie chciał współgrać wink. Mamy wolne więc skorzystalysmy

Mytiq takie rany lepiej podsuszyć w szpitalu. Szybciej wszystko się zrośnie i wygoi. Jeden dzień w te czy w tamtą nie ma znaczenia. Po co później się męczyć. A tak do wesela się wygoi wink

Bulinka mi dzieci pokazały że np w naszym mieście , może u Was jest co podobnego ale pod inną nazwą, „jak dojadę”. Kupuje się wszelkie bilety jednorazowe, miesięczne itp przez aplikację w telefonie.  Wszystko jest w aplikacji i nie trzeba marnować czasu na kolejki, a telefon i tak każdy ma pod ręką. Oczywiście wszystko zależy od tego czy dane rejony Polski mają takie możliwości smile

81 881 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-01-05 16:48:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> myślę, że Bulinka jest na innych zasadach. Jeśli w umowie ma zawarte, że sprzątanie codziennie to tak musi być. Moi rodzice gdy pracowali to oboje odśnieżali i musiało być odśnieżone codziennie (piątek, świątek czy niedziela). W dodatku w dni powszednie chodniki musiały być już odśnieżone do godz.6-7 rano, w weekendy mogło być później. Dlatego moi rodzice przy silnych opadach śniegu wstawali czasem o 4 rano, by zdążyć odśnieżyć wszystkie chodniki do tej godziny. Mieli oczywiście płacone za nadgodziny i prace w święta. Wszystko zależy jak zawarta jest umowa. Jeśli Waszym sprzątaczkom nikt nie płaci za pracę w niedziele, święta i za nadgodziny, to nie macie odśnieżone-proste wink

Bulinko> gdybyś miała płacone za odśnieżanie na wezwanie to zapewniam, że byś się tak nie narobiła. Bo wtedy wzywaliby Cię jak najmniej, aby nie płacić. A stawka przestojowa regularnie wpadałaby na konto. Skoro jednak płacą abonentowo, to wymagają ponad miarę. Dla Ciebie to niekorzystna umowa. Firma, w której pracuję też odśnieża, ale nie mamy umowy stałej, tylko na wezwanie. Na stałe mamy płacone jedynie przestojowe.

Mysti> też uważam, że lepiej zostać i mieć dobrą opiekę. Niczego nie przyśpieszaj na siłę.

Bacha> ja twierdzę, że do renty - nie emerytury. Na pewno nie będę czekać 10 lat!

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam i życzę miłego popołudnia.

81 882

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niestety u nas nie ma możliwości kupowania biletu przez aplikację. W takiej długiej kolejce,to stałam pierwszy raz. Do tej pory tak trafiałam, że była jedna, dwie osoby. Młodzież miała tą przerwę świąteczną i pewnie dlatego. Gdybym wcześniej kupiła,to też bym nie stała.
Co do odśnieżania,to niestety mam fatalne warunki. Na dodatek coraz bardziej jestem pewna, że ta praca już ponad moje siły. Wciąż dojrzewam do zmiany pracy.

81 883

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Był ten facet od łazienki, robocizna 9 tyś, gwarancję mamy na 2 lata.
Podpisaliśmy umowę i zaczynamy już w tą środę, czyli 7.01.
Sympatyczny, konkretny, wzbudza zaufanie, a jak będzie, zobaczymy smile

Bulinko Ty już od dawna piszesz nam tutaj, że ta praca jest ponad Twoje siły, ale nic z tym nie robisz.
Powinnaś być bardziej stanowcza i podjąć konkretną decyzję o zmianie pracy.
Z tym, że faktycznie w pewnym wieku, nie jest już łatwo o podjęcie nowej pracy, więc trochę rozumiem Twoje obawy o rzucenie tej, którą masz teraz hmm

KaMa jestes najmłodszą tutaj Netką, my wszystkie mamy juz starsze, a właściwie dorosłe dzieci, a nawet wnuki smile
Jeśli ta cyfra w Twoim nicku to rok urodzenia, jesteś młodsza ode mnie o 7 lat, wcale nie tak dużo smile

Taja nasze sprzątaczki są pracownicami SM, widocznie mają umowę na pracę od poniedziałku do piątku i tylko do g.14, bo do tej godziny je widzę.

81 884 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-05 19:44:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

MARKADIA tak jestem rocznik 78. smile ja tylko późno dzieci urodziłam. Wcześniej nie wychodziło. Ślub brałam jak miałam 28 lat. Starania o dziecko przedłużyło się o kolejne 5 lat. Przeszłam 3 programy invitro (ze wszystkimi efektami ubocznymi) i po każdym moje ciało rok dochodziło do siebie . Byliśmy już z mężem gotowi na inną ścieżkę życia . Jednak ostatni transfer „mrozaczków” się udał i pojawiła się moja córa Alą . Ma teraz 14 lat. A później po tych całych przeżyciach wpadliśmy naturalnie i dwa lata po niej pojawił się na świecie mój syn Tomek (miałam wtedy 35 lat) to dopiero było dla mnie zaskoczenie. Pamiętam jak płakałam mężowi że jakieś popsute testy kupiłam bo wszystkie były pozytywne a ja przecież nie mogłam zajść naturalnie. Nawet mój mąż robił te testy, ale na szczęście mu wyszły negatywne wink… a ogólnie ja tam czasu nie liczę i na pesel nie patrzę. Najważniejsze co komu w duszy gra. Pozdrawiam cieplutko

81 885

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kama1978> ciekawa ta Twoja historia. Skojarzyłam sobie tę historię życiową z inną. Kiedyś pewna nasza klientka długie lata starała się z mężem o dziecko. Ostatecznie zdecydowali się na adopcję. Wzięli rodzeństwo. A rok po adopcji ona zaszła w ciążę i potem urodziły się bliźnięta lol  Często jest tak, że gdy czegoś za bardzo chcemy to się blokujemy. A dopiero gdy jesteśmy wyluzowani, spokojni i bez presji, to jajniki zaczynają pracować. Stres (a presja jest jednak stresem) ma negatywny wpływ na płodność.

Markadia> moi rodzice też pracowali w SM. Tak więc wszystko zależy od spółdzielni.

81 886

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KaMa dzięki za wyjaśnienia, chociaż, ja nie wymagałam, ani nie oczekiwałam od Ciebie aż takiej szczerości big_smile
Tutaj piszemy, tyle ile chcemy napisać, trzeba jednak uważać, bo wejść i czytać co tu piszemy, może każdy, nawet ktoś niepowołany hmm

Ja pierwszą córkę urodziłam w wieku 21 lat, a drugą w wieku 32 smile
Od tej starszej, mam trójkę wnucząt 5, 3 i 2 lata smile

81 887 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-01-05 20:50:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia u nas też jest SM ,ale Ona już nie zatrudnia sprzątaczek. Mieszkańcy w blokach utworzyli Wspólnoty Mieszkaniowe, które mają zarządców np. właśnie SM lub prywatnych zarządców. Wspólnoty Mieszkaniowe,a nie zarządcy, mają podpisane umowy z firmami sprzątającymi. Umowy są różne, a więc różne wymagania.
Fajnie, że Ci się układa z tą łazienką. Liczę na fotki po.
Co do mojej zmiany pracy,to masz całkowitą rację i to ze wszystkim.

KaMa historia jak z filmu.Fajnie, że spełniły się Twoje marzenia.

81 888 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-05 23:52:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

MARKADIA oj wiem ze net to net smile, ale jak ja to mowie dzieciom co cie nie zabije to cie wzmocni ( w granicach rozsądku wink ). Mam na niego poprawkę. Ale ja z mojej historii jestem dumna i chyba każdy z mojego otoczenia ją zna. Zresztą uważam że taka moja historia może na kogoś dobrze zadziałać. Napawać nadzieją lub pewne społeczności edukować że invitro to nie zabawa ale poważna spraw. Ogólnie żyje w takim otoczeniu że nawet dzieciaki sobie opowiadają historię swego powstania…. Teraz jest chyba inaczej… wyobraź sobie jak wyglądały lekcje , chyba się nazywały wychowanie w rodzinie jak moja i jej psipsi też po invitro siadły na babkę która tylko im mówiła o kalendarzyku i jednym parafialnym życiu w rodzinie …. Efekt był taki że musiałam moja wypisać bo nie trzymała się ścieżki edukacyjnej. I miała dość że babka nie jest wyedukowana. Ponoć dla tej babki nawet adopcja nie była poprawnym modelem. Ogólnie temat rzeka wink jak dziewczynki miały lekcje cytuje po córce o „cudzie macierzyństwa” to chłopacy mieli o depresji …. Masakra

To Ty już masz wspaniałą gromadkę . Moje gratulacje smile… my troszkę w tyle ale może kiedyś nadrobimy
PS powodzenia z łazienką

Tajemnicza fakt nasza podświadomość i stres potrafi nieźle namieszać w życiu

81 889

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty zdrowiej nam migusiem smile

Markadia u Ciebie od jutra remont łazienki - jest uciążliwy troszkę - dobrze ,że skumplowałaś się z tą sąsiadką smile
bo w razie W skorzystasz z wc - bo zawsze człowiekowi zachce się siu siu w nieodpowiednim czasie
Wymiana kibla jest najbardziej krępująca - ale przeżyjecie smile

Ka-Ma no smile i niech żyje in vitro - jak się słyszy ile to par teraz skorzystało z darmowego programu
Pewnie płaciłaś kupę kasy za zabieg
W wolnej chwili opisz nam to - bo przecież na jednej wizycie się to nie kończy
Moja znajoma - pierwszą dziewczynkę adoptowała i potem do 3 lat wpadła smile z synciem
To był szok dla wszystkich bo byli 19 lat po ślubie smile

Teraz rodzi się dzieci w późnym wieku
Moja synowa miała 35 lat - szybko zaszła w ciąże jak się już zdecydowali
Sporo ludzi też NIE CHCE mieć wcale dzieci

Bulinka wczoraj w tv gadali ,że odśnieżanie jest obowiązkowe

Taja na moje oko i znając Twoje dolegliwości - nie będzie tak łatwo z rentą

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

81 890

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam !
Pospałam dziś trochę. Odespałam to odśnieżanie i dzisiejszy ból w nocy. Dało mi biodro popalić,ale już jest ok.

KaMa też jestem ciekawa tego tematu. Jak wogóle reagowała ta nauczycielka na dzieci z in vitro.

81 891

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KaMa smile macham do Ciebie z kujawsko-pomorskiego smile  od smażenia jajecznicy wink
Dosiadam do pysznej kawki smile macham w wolnym dniu smile

81 892 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-01-06 11:07:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

KaMa78 piękna historia, cud narodzin, wzruszyłam się.

Dziewczyny pisałam przedwczoraj, lecę tam i z powrotem, był plan, wyjazd o 7, dojazd około 11, ogarnięcie włości do 14, i po 14 wyjazd, w domu chciałam być około 20.
Niestety, tego dnia nic nie było według planu, zaczęło się od awarii mojego auta, jeszcze na autostradzie w PL, 9 rano, a że mam SUV-a, to trzeba było czekać na ciężką lawetę, przyjechała z Niemiec po ponad 3 godzinach yikes wyobrażcie sobie mnie na awaryjnym pasie, tylko autostrada i biały krajobraz, bez wszystkiego co potrzebne mi do życia,  ku..a mać ..
Holowanie było przyjemne bo pan 'W' pochodził z moich stron, wyjechał 40 lat temu, fajnie nam się gadało, chyba za bardzo zainteresowała Go moja osoba, dlatego tempo jazdy było żółwie, dojazdy, odwózki, podwózki, na koniec oferta zaopiekowaniem i monitorowaniem naprawy cool no zostawiłam mu je. U siebie byłam po 22, a tam wszystko zasypane, śniegu po kolana, w chacie w lodówkach u chłopaków tylko piwo, brak ładowarek do tel. a mój na końcówce, ku..a mać, pi..pi..  Syn który mieszka w Berlinie, przyjechał w nocy pomóc w opanowaniu sytuacji, w ciągu półtorej godz. zrobiliśmy wszystko co na zewnątrz, łącznie z odpaleniem busa, jedyny jaki stał na placu, zalodzony zaśnieżony, (zrobiłam błąd że nie wzięłam auta zastępczego)  w hostelu nic nie zrobiłam, byłam padnięta a nie chciałam zostać tam, chciałam wracać, pod każdym pokojem postawiłam kosz z czystą pościelą, niech sobie sami ubiorą.
Około 1 w nocy wyjechałam dużym busem, następne auto byk, jak by coś się stało,powtórka z rozrywki, no i dalej mam, stres i wkurw,  bo biało, niewiedza ostanie auta, mimo że mam pod kontrolą moje auta, to wiadomo" jak kota nie ma to myszy harcują" no i pierwszy zjazd na cpn, a tu Guten Abend, Polizei, pi..pi..  śmieszna sytuacja, nie chciałam mandatu ....  potem już jazda żółwim tempem, bo minusowa temp i miejscami gładko, przed granicą PL, następna Polizei i już konkretna kontrola, wiadomo 3 w nocy, baba sama z wielkim busem, a w środku maszyny, chłopaki przed wyjazdem na święta właśnie do tego busa włożyli wszystkie kosy, piły, wiertnice, kr..a mać !! musiałam udowodniać że to moje, pi..pi...
W PL autostrada bez ruchu, no wszyscy w drugim kierunku, powroty, a moja monotonność jazdy przez 220 km. bo tyle mam od granicy do domu, dało mi w kość, nie zatrzymałam się ani razu, wiem to złe, mogło się wydarzyć, ale bardzo bardzo chciałam wrócić i być w domu, dotarłam 5.30 i jak stanęłam w kuchni, aż zaczęłam drgać i czułam jak adrenalina ze mnie schodzi uf...
Wczoraj czułam się jakbym była kacu, ze zmęczenia nie dało rady zasnąć, dopiero gdzieś około 18 zasnęłam, TV chyba mnie ukołysało.
Pan 'W' wiadomości zostawił mi na telefonie, pisze sms-y, ku..a ! co mam zrobić by była to znajomość tylko i wyłącznie interesów, po holerę zgodziłam się, by monitorował moje auto.
Sorry dziewczyny że są brzydkie słowa i tak ich mało napisałam, cały tamten dzień ciepałam nimi.

81 893

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

Znowu wolny dzień, chociaż córka na 18 idzie do pracy.
A my mamy dzisiaj trochę roboty, bo musimy przygotować łazienkę do tego remontu.
Trzeba wyjąć pralkę, no i wszystkie kosmetyki, a troche ich jest, bo dwie kobiety w domu big_smile, musimy wynieść ręczniki, miski, mopa, no wszystko usunąć, żeby łazienka była pusta.
Mąż już wczoraj wyjął wszystkie swoje rzeczy spod wanny, miał tam jakieś farby i inne pierdoły.
Ja bym to wszystko na śmietnik wywaliła, nie wiem gdzie On teraz ma zamiar to wszystko trzymać roll
Poza tym wszyscy się dzisiaj wykąpiemy, bo potem nie będzie jak, przez dłuższy czas, oczywiście każdy osobno lol

BaChasiu każdy remont jest uciążliwy, łazienka szczególnie z wiadomych względów, ale poradzimy sobie smile
Nie ma u nas dzieci, bo z nimi byłoby najtrudniej, poza tym ten facet wczoraj powiedział, że wc będzie stało cały czas, będzie zdejmowane tylko na moment, kiedy zajdzie taka potrzeba.

Mysti i jak tam dzisiaj, rana goi się?

KaMa temat in vitro ciekawy, wszystkie tutaj dziewczyny, raczej nie mają nic przeciwko tej metodzie, tak myślę smile
Faktycznie ciekawa sprawa z tym zajściem w ciążę naturalnie, widocznie ciąża, coś odblokowała w Twoim organizmie i pyk, jest synuś big_smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dzionka smile

81 894

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka nie wierzę, że masz wolny dzień. Napewno znajdziesz sobie coś do roboty.

Kamoa no to miałaś przygody. Kolejny amant Ci się trafił. Czas się ustatkować hi...hi..

Markadia heh...nie trzeba razem, można jeden po drugim w jednej wodzie hi...hi... Tak jak to kiedyś było.
Tak na poważnie,to delektuj się,bo koniec wygrzewania się w wodzie.
Wiem...wiem...w naszym wypadku jest odwrotnie.

Czas ruszyć cztery litery i ogarnąć życie.

81 895

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Czytam Was dziewczyny z dużym zainteresowaniem.
KaMa podziwiam Twoją (Waszą) wytrwałość, która została pięknie nagrodzona. Macie córeczkę i synka.
Często tak się zdarza, że pary, które nie mogą mieć dzieci już po adopcji lub in vitro, kiedy stres opadnie i nastąpi odblokowanie psychiczne zostają rodzicami w sposób naturalny. I tak się u Was zdarzyło.
Mamuśka fajnie, że się pokazałaś bo coś ostatnio Cię nie było.
Marka a nie macie w bloku piwnic? Faktycznie gdy mieszka się w bloku to jest problem gdzie przechowywać wszystkie te graty, które niektórzy lubią gromadzić.
Może przy okazji remontu mąż się ich pozbędzie.
Każdy remont jest utrudnieniem ale jak się już zacznie to jest nadzieja, że z kazdym dniem bliżej upragnionego końca.
Mysti zdrowiej dziewczyno i niech rana się goi.
Kamoa miałaś przeżyć! Podziwiam.

Pozdrawiam serdecznie wszystkie netki i spokojnego dnia życzę.

81 896 Ostatnio edytowany przez KaMa-1978 (2026-01-06 13:41:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka dziewczynki.
Może tak ogólnie odpowiem.
Teraz chyba świadomość jest inna. Sadze że to zasługa programów itd. Co do nauczycielki to wydaje mi się że to była nieodpowiednia osoba na tym stanowisku. Dzieci są dziś bardziej świadome i może powiem to w ten sposób opowieści o motylka czy o kapuście , oraz jednym jedynym możliwym schemacie rodziny 2+2 już nie przejdzie. Moje dzieci chodzą do szkoły gdzie jest 1600 uczniów. Większość jest po rozwodach, rodziny poczłorkowe, różne narodowości - po różnych traumach. Niektóre dzieci ponoć twierdzą że są innej orientacji. Po prostu w tej szkole jest wszystko i wydaje mi się że tą nauczycielkę przerosła rzeczywistość. Co miałam córce odpowiedzieć na pytanie czemu nauczycielka ma prawo do wartościowania jedynie jednego schematu rodziny. A co z resztą? Są gorsi. Uważam się za tolerancyjną osobę i tak chce wychować swoje dzieci. Syn już nie uczęszczał na te lekcje. No niestety nauczyciele są różni, to też są ludzie różni, z różnymi poglądami. A co do traktowania mojej córki to nigdy nikt nic nie powiedział. Sądzę że trudniej może być w mniejszych i bardziej skostniałych światopoglądowo (kościelni bez obrazy) miejscowościach. Ja zresztą z moją córką uważamy że to nie nasz problem co inni uważają tylko ich. To nauczyciele zostaną w tej szkole a ona pójdzie dalej w świat smile

Taka sobie mamiska witaj i smacznego . Mnie dziś naszła ochota na jajka na miękko smile
MARKADIA zawsze zostaje jeszcze „kąpiel” w miednicy oj wspomnienia mnie naszły jak czasami trzeba było się tak kąpać. Remoncik , wakacje …
Kamoa nie przejmuj się przekleństwami jak to kiedyś w liceum ksiądz powiedział one są po to aby odreagować . Taka konstrukcja literowa kr… aby rozluźnić organizm. Toś mi dzień zrobiłaś jak powiedziałaś o tych policjantach i sprzęcie w busie. Ich miny musiały być bezceeeenne big_smile. Kiedyś będziesz to fajnie wspominać. A z panem W najwyżej suche i krótkie odpowiedzi a później ignoruj. W końcu zrozumie

81 897

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa hi hi a to miałaś przygodę smile
Ten pan "W" chociaż przystojny ??? lol

Markadia klamoty małżonka ustawcie w jednym kącie - niech popatrzy ile tego ma smile

U mnie słonecznie i bezśnieżnie - przynajmniej na razie

81 898

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu,ale nie leży śnieg nawet? U mnie śnieg leży,ale słonecznie i duży mróz. W najbliższych dniach do -17.

KaMa ja jestem katoliczką,ale uważam im vitro za cud.

Asterka macham. Pisałyśmy w jednym czasie.

81 899

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka ja też wierzę i też uważam to za cud. Patrząc na ilość procedur, tony leków jakie przyjęłam. Efekty uboczne . Zbieranie się wody między organami wewnętrznymi. Problemami z oddychaniem itd. Problemami z zarodkami uważam swoją córkę za cud, bez niego by jej nie było.

81 900

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu u Ciebie nie każdy śniegu???
Az dziwne, bo nie mieszkasz jakos bardzo daleko ode mnie, a u nas jak nasypało tak leży, jest słońce, ale temperatury na minusie, wiec nie topnieje i jest bardzo slisko hmm

KaMa ja też uważam in vitro za cud nauki smile
A kościol nie powinien w to ingerować, bo to nie jest Ich sprawa.
Co do mycia, mamy zlew w kuchni i tam możemy się myć smile

Choinka rozebrana, ozdoby pochowane, zaraz bierzemy sie za kwiatki, które wrócą na swoje miejsce.
Obiad mam jeszcze z niedzieli, więc nie muszę gotować,mam czas na sprzatanie.

Posty [ 81 836 do 81 900 z 86 163 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 258 1 259 1 260 1 261 1 262 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026