Witajcie w ostatni dzień w roku[ 
U mnie bielusieńko, ale wolę jak jest biało, niż tak jak było, szaro, buro i ponuro , teraz jest jaśniej i przyjemniej 
Pewnie moje wnuki, od razu będę chciały na sanki, nie dadzą spokoju rodzicom.
Z lata trafiły prosto w środek zimy 
Przede mną ciężki dzień, wieczór i noc, już słychać strzelanie, od samego rana nie dają spokoju, więc mój pies już chodzi zdenerwowany, mimo, że od 10 dni jest na tabletkach uspokajających od weta.
O godz.20 dostanie jeszcze żel do pyska, który ma go całkowicie odciąć, po raz pierwszy dostanie ten lek, ale po tym co my przeżywamy z nim każdego Sylwestra, nie bylo wyjścia, musieliśmy sięgnąć po radykalne środki, skoro łagodniejsze niewiele pomagają 
Troche się tego boję, bo nie wiem jak zareaguje, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.
BaChasiu Sylwestra spędzę, tak jak od kilku już lat, zajmując się psem.
Troche siedzę z nim w łazience, trochę w sypialni, jest to dla mnie najgorszy dzień w całym roku, ale cóż mam zrobić 
Może po tym nowym, silnym leku, uśnie, to będę mogła chociaż z mężem telewizję pooglądać 
Asterko moja łazienka będzie biała, z elementami drewna.
W kolorze drewna będzie podłoga i wstawki na ścianach, koło muszli i przy prysznicu.
Oczywiście, to będzie tylko wzór drewna, bo to będą kafelki, nie prawdziwe drewno.
Oglądałam różne aranżacje łazienek i takie spodobały mi sie najbardziej, tym bardziej, że mam małą łazienkę, nie mogę mieć ciemnych kolorów.
Mysti jak tam po operacji, mam nadzieję, że dzisiaj już się do nas odezwiesz 
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dzionka 