My już po ostatnich zakupach, córka ma nadzieję, że nie bedzie musiala już nigdzie jeździć autem, bo trafiło nam się fajne miejsce parkingowe, pod samą klatką.
U nas jest straszny problem z tymi miejscami, bo kiedy budowali te bloki w latach 70-tych, nie przewidzieli, że kiedyś ludzie będą mieli tyle aut i teraz są problemy z wolnym miejscem, szczególnie w weekendy i święta.
Kamoa źle przeczytałam, sorki
teraz już rozumiem, dlaczego zamykacie hostel na święta.
Myślałam, że masz jakiś hotel, dlatego pytałam, gdzie, bo może kiedyś wynajęłabym u Ciebie pokój 
Mysti Malta nie zając, nie ucieknie, a zdrowie najważniejsze i tym teraz przede wszystkim musisz się zająć?
A co na to ta koleżanka, z którą miałaś jechać na tego Sylwestra?
BaChasiu nie dzwoni się do kierowców w czasie jazdy, ale syn miał towarzysza podróży, więc miał z kim gadać 
Taja no tak, święta w tym roku będą spokojniejsze, po raz pierwszy, nie będę widziala się z wnukami i córką w tym czasie, ale od czego są czaty i videorozmowy, wczoraj wieczorem, też z nimi rozmawiałam, jedno przez drugie opowiadały mi o locie samolotem i co widziały 
A w tym roku, dobrze, że będę mogła się trochę wyciszyć, bo są to pierwsze święta bez mojej mamy 
Tato do nas wpadnie, będziemy mogli sobie na spokojnie sobie porozmawiać, powspominać...
Przy trójce dzieciaków, byłoby to wręcz niemożliwe.
Bulinko Wy jesteście praktykującymi katolikami i inaczej podchodzicie do wigilii.
Córka po raz pierwszy gdzieś wyjechała na święta, sama się przekona, czy warto było 
Ja pretensji żadnych nie mam, wręcz przeciwnie, sama chętnie gdzieś bym wyjechała, a szczególnie tam gdzie jest cieplutko, jak na Malcie 
Miłego popołudnia Wam życzę i nie przepracowujcie się zanadto 