netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 162 odpowiedzi5 237 347 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 255 1 256 1 257 1 258 1 259 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 81 641 do 81 705 z 86 163 ]

81 641 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-17 18:06:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny cieszę się, że każda z nas jest inna, mamy rózne życiowe doświadczenia i w różny  sposób chcemy spędzać święta, a jednocześnie potrafimy być wyrozumiałe dla innych.
My jestem niewierzący, więc nie śpiewamy kolęd przy stole, ani nie czytamy pisma świętego, ale w mojej rodzinie, u moich rodziców, ani u mojej babci, a byliśmy rodziną katolicką, nie było nigdy ani śpiewania kolęd ani czytania pisma, więc tak czy siak, nie jest to w naszej rodzinie tradycją.

Trzeba jednak mieć zrozumienie dla innych, nie lubię tylko nadmiernego obnoszenia się ze swoją wiarą, wciskanie na siłę innym osobom swoich religijnych przekonań, ale to działa również w drugą stronę.
Dzisiaj mialam na fb przykład, gdzie ktoś wstawil zdjęcie pielgrzymki do Częstochowy i pod nim, mnośtwo negatywnych, wręcz wulgarnych wpisów od osób niewierzących.
Bo moim zdaniem nie powinno tak być, sami nie musimy wierzyć, ale też nie wolno wyśmiewać i krytykować, osób wierzących, trzeba uszanować ich uczucia religijne, więc kiedy przeczytałam, że ta pielgrzymka, to banda osłów, idących z drewnianym kijem, wrzeszczącą i srająca po krzakach, włos na głowie mi się zjeżył  hmm
No ludzie jak tak można yikes ateizm, ateizmem, ale nie trzeba aż tak z nim się obnosić, a takie wpisy to zwykła podłość ludzka hmm

Kamoa wiem, że teraz dużo ludzi wyjeżdża na święta, ale ja nie mogę sobie na to pozwolić, bo przecież nie zostawię męża samego.

81 642

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dla mnie Wigilia to dzień rodzinny. Moje dzieci też tak uważają. Nie wyobrażam sobie teraz gdzieś jechać i Ich zostawić.Gdybym chciała jechać,to zrobiłabym to w inny dzień. W tym roku na Wielkanoc mój syn zrobił taki wypad z dziewczyną. Potem powiedział, że więcej tego nie zrobi. Tęskno Mu było za nami.

81 643 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-17 19:31:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja kiedyś myślałam tak samo ja Ty i póki co na razie nigdzie nie wyjadę na święta.
Ale moja starsza córka ma już swoją rodzinę, na Wigilię i tak Jej nie będzie, już od kilku lat, nie spędzamy tego dnia razem, w tym roku, też jeszcze nie wiem kiedy przyjadą, a niedługo młodsza też założy swoją rodzinę i nie wiadomo, jak będzie chciała spędzać święta.
Ja nie mam zamiaru całe życie organizować świąt dla całej rodziny, mam nadzieję, że nadejdzie czas, że to ja będę gościem u którejś z córek smile
A jeśli raz na jakis czas bym sobie gdzieś wyjechała, nikt by się na mnie nie obraził.
My mamy liberalne podejście do takich spraw smile

A jutro jadę na kiermasz świąteczny do Katowic.
Córka jedzie ostatni raz w tym roku na uczelnię i tylko na dwie godziny, więc pojadę z Nią, pochodzę po jarmarku, potem córka dołączy, zjemy tam gdzieś obiad i wrócimy do domu.
Pierwszy raz w życiu będę na jarmarku świątecznym w innym mieście, nigdy do tej pory jakoś nie byłam nigdzie indziej, niż u nas smile

81 644

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> masz rację, że piękna jest ta różnorodność w naszej kafejce. Dzięki temu mamy o czym dyskutować tongue  Co do hejtu to działa też w drugą stronę. Sama byłaś świadkiem jak osoba niewierząca wyraziła swoje zdanie, ale kulturalnie, nie ubliżając nikomu (tyle że się przyznała do ateizmu) i została tak schejtowana, że szok. Sama znam osoby niewierzące i są często dużo lepszymi ludźmi niż ci, którzy obnoszą się jako religijni.

Kamoa> Dlatego ja już pomału się wycofuję z forów, grup, z dyskusji zwłaszcza. Korci mnie czasem, ale rezygnuję. Nawet gdy nie napiszę nic obraźliwego, a ton wypowiedzi jest grzeczny, to znajdzie się ktoś kto zje*ie z góry na dół tongue

81 645 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-17 23:02:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja mnie najbardziej śmieszy, ale też wkurza, to, że są ludzie, którzy uważają się za osoby mocno wierzące, chodzące do kościoła, a na fejsie rzucają takimi wulgaryzmami i wyzwiskami, że głowa mała.
Ale im wolno, bo potem pójdą do kościoła się wyspowiadać lol
Na tematy polityczne, nawet tutaj już się nie wypowiadam, bo ostatnio, w okresie wyborczym, doszło tu do nieporozumień, czego wcześniej u nas nie było i mogłyśmy swobodnie tutaj pogadać, no ale wtedy komuś coś sie nie spodobało, zrobiło się niemiło, więc lepiej nawet nie zaczynać.
A dzieje się dużo ostatnio w polityce, dzisiaj też sie zadziało, temat bliski mojemu sercu, aż mi się nóż w kieszeni otwiera, ale przemilczę to sad

Miłego wieczoru smile

81 646

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczorajsze popołudnie i wieczór spędziłam z Edzią.
Byłyśmy na wspólnych zakupach, potem na jedzeniu u Chińczyka.
Dzisiaj mam wizytę u kardiologa. Głównie ze względu na przygotowanie do operacji, ale chcę przy okazji dopytać też o inne sprawy.

Moim "hamulcem" do świątecznego wyjazdu jest ciocia, która poza mną nie ma nikogo bliskiego i nie chcę jej zostawiać w tym czasie samej, a na wspólny wyjazd nie ma szans.

81 647

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć. Dziś na mnie padło, aby postawić kawę big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego dnia wszystkim.

81 648

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Taja no i super ,że postawiłaś kawkę na dzisiaj - senks lol

No smile trzeba być w życiu tolerancyjnym

Moja Jolka jest mocno wierząca i chodzi do kościółka - Ja nie smile
W polityce jest za PIS-em  - Ja nie
Jak byłyśmy razem we Władku - ona zasypia przy tv a ja muszę mieć ciszę smile
Są między nami różnice - ale przecież znamy się ponad 40 lat no i TO jest najfajniejsze smile

Spadam  smile

81 649

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

No i nie pojechałam na ten jarmark do Katowic, mialam ciężką noc, rwało mnie w stawach, a musiałabym wstać o 7 rano, byłabym niewyspana i bez humoru hmm
A po drugie, takie jarmarki pięknie wyglądają wieczorem, kiedy jest ciemno, wtedy widać te wszystkie świecące illuminacje, jest ten efekt i świąteczny klimat, w dzień to już nie to samo hmm

Mało dzisiaj napisałyście, więc nie mam też za bardzo o czym pisać tak z rana, no to zmykam.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka smile

81 650

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam mglisto i mżawkowo!

81 651

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

U mnie nade mną  zaczął się remont
ŁŁŁooo Matulu - albo zakładają nowe okna albo nowe drzwi wejściowe ??? Drą wszystko wiertarką udarową - HUK niesamowity

Dziś Boguś  Jolki ma imieniny - porywa nas do Pszczyny między innymi na "kopę" to nasz stała kawiarenka
Pewnie pójdziemy też na wieczorny spacer po parku lol  a potem pewnie coś jeszcze zjemy ... i super
Iluminacje świąteczne  na Rynku pewnie będą ładne smile

81 652

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Rano pojechaliśmy z mężem na targ.
W głowie się nie mieści ile tam ludzi.
Kupiliśmy to co potrzeba i do domu.

Pozdrawiam

81 653 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-18 12:21:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Wczoraj u syna na urodzinach syna były serwowane na żywo, przy stoliku steki wołowe, pól krwiste, krwiste itp.. patrzeć patrzałam, ale nawet ich nie dotknęłam, nawet nie powąchałam, mama partnerki syna, też nie jadła,  nie ! dla surowizny, matko moja, podziwiałam jak się wszyscy zajadają to czerwone mięso, mój wnuk 12 latek poprosił o dokładkę krwistych yikes baaaaaaa........ big_smile

któraś z Was jest za takowym żywym' mięsem ?

81 654

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

któraś z Was jest za takowym żywym' mięsem ?

Nie sad  Ja muszę mieć steki dobrze wysmażone, chociaż dobry tatar bardzo lubię smile

Ba-Cha napisał/a:

U mnie nade mną  zaczął się remont
ŁŁŁooo Matulu - albo zakładają nowe okna albo nowe drzwi wejściowe ??? Drą wszystko wiertarką udarową - HUK niesamowity

U mnie w klatce, odkąd się przeprowadziłam, ciągle ktoś coś remontuje.
Nade mną remont trwa już bardzo długo.
Była kilkudniowa przerwa, przedwczoraj montowali jakieś meble, chyba kuchnię, bo piłowali, stukali, wiercili itp przez cały dzień.
Dziś od rana znów się tłuką roll

Spakowałam dziś część prezentów i położyłam pod choineczką.
Jutro przyjeżdża do mnie Franek, to się ucieszy smile

81 655

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey kukam sobie przy kawce poobiedniej

U mnie jadą na 2 wiertarki udarowe - nie słyszę własnych myśli

Misty w mojej klatce są remontowane 2 mieszkania
Jedno jest remontowane od roku - nade mną jest tylko huk
W klatkach obok są jeszcze 2 mieszkania - wszystko na 2 piętrach

Kamoa chyba raz jadłam taki krwisty stek wołowy - ale to lata kosmiczne temu smile

Czytka szał po sklepach - byłam w NETTO - nie wchodziłam na sklep - byłam tylko po chleb na stoisku piekarniczym
Tylko widziałam "ludzi jak mróffffków " lol

81 656

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu to te wyjście dziś akuratne na ten huk.

Kamoa też bym nie zjadła krwistego mięsa. Lubię metkę,ale wędzona.Tatar jadłam jako dziecko. Teraz mnie odrzuca.

Misti już dasz prezenciki,czy tylko popatrzy wnusio?

Czytka ja jutro wybieram się na targ warzywny i po świeże jajka.

81 657

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą

U mnie dziś pochmurnie, słońce nie pokazało się nawet na chwilę to i oczywiście nastrój też byle jaki.
Doszła w końcu ta długo oczekiwana książeczka dla malucha ale totalne rozczarowanie.
Ogólnie książeczka jest ładnie wydana, kolory ok tylko cienkie to i format mały a co najgorsze tekst w języku chińskim(?) czy jakimś podobnym.
Raczej nie dam jej w prezencie. U nas w galerii są takie regały gdzie można zostawiać książki czy inne rzeczy, może też tam wystawię...

Dziewczyny, wiem jak uciążliwe są remonty zwłaszcza jak długo trwają.
Każdy chyba to przeżył; u mnie akurat ostatnio pod tym względem spokojnie i pewnie do końca roku tak będzie.
Pocieszające, że przez okres Świąt będzie przerwa a może już skończą?

Miłego, spokojnego popołudnia życzę.

81 658

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie cały dzień świeci słoneczko, ale siedzę w domu, bo dopadła mnie jakaś przedswiąteczna handra.
Domownicy jakoś nie kwapią się, żeby cokolwiek ruszyć z przygotowaniami, córka zamknęła się w pokoju i drzemie, bo krótko spała, więc ma prawo, a ja już nie będę wiecznie o wszystko się prosić.
Już wczoraj dużo rzeczy załatwiłam sama, ale sporo jeszcze zostało, tylko, że dalej, trzeba było by autem jechać, ale ja już nie chcę nikogo do niczego zmuszać.
Im na niczym nie zależy, mąż caly dzień siedzi w telefonie, albo ogląda telewizor, albo śpi, dlaczego więc, ja sama mam wszystkim się przejmować sad

Sorry, ale musiałam, ulało mi się sad

81 659

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka sprawdż czy na waszym terenie jeżdżą taxi Uber czy Bolt, załóż aplikację, to bardzo bardzo tanie taksówki, podjeżdżają co do minuty, na aplikacji widzisz dokładnie mapę gdzie jest, kto jest kierowcą, nr.tel. osobiście korzystam często, ale nie w wszystkich miastach działają. Jeśli Twój teren jest obsługiwany przez nich, to masz szczęście.

81 660 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-12-18 17:29:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka to wcześniej nie było podane, że to w chińskim języku jest?

Kamoa u nas w Koninie są też Ubery,albo Bolty,ale nie wiem jak to działa,bo jeżdżę swoim.

Markadia wiem jak to jest niestety. Też u mnie tak było.
Na pocieszenie coś Ci napiszę. Mój wnuk rano wychodzi do zerówki. Córka mówi ubieraj się. Założył buty i stoi. Córka mówi,a kurtka? Założył kurtkę i stoi. Córka na to,a czapka i szalik? Mówi do Niego synu ogarnij się. Jak mama mówi, że masz się ubrać,to trzeba ubrać buty, kurtkę i czapkę. Jak będziesz dorosły,to będziesz musiał bo sam to ogarnąć.Na to mój sześcioletni wnusio mówi: Mamo,to ja nie chcę być dorosły tak jak Ty,tylko jak tata.

81 661

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa u nas chyba działają jakieś Bolty, ale nigdy z tego nie korzystałam i nie wiem jak to działa hmm
Czasem jeżdzę taksówką, jak jest potrzeba, ale wtedy jadę z punktu A do punktu B i na tym koniec.
A ja teraz przed świętami musze za jednym wyjściem z domu załatwić różne sprawy w różnych miejscach naszego miasta.
Trochę by mnie to kosztowało, gdyby ten Bolt miał mnie tak wszędzie wozić hmm

Bulinko a to Ci mądraliński ten Twój wnusio big_smile
Rozbawiło mnie ten Jego tekst lol

Asterko to gdzie Ty kupowałaś tą książeczkę, nie było tam podanych wymiarów i w jakim jest języku???

81 662

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia nie dość, że mądraliński,to jeszcze bardzo inteligentny. Z przedszkolanką gra w szachy. Pani ma kółko szachowe w szkole. Uczyła swoich przedszkolaków grać w szachy. Załapał i to bardzo dobrze. Pani zapytała rodziców,czy z Nim grają. Jak córka powiedziała, że nie umieją,to Pani była w szoku, bo tak gra.
Poza tym mówiła, że liczyć w pamięci umie lepiej niż dzieci w drugiej klasie. Będzie matematyk po babci,ale w szachy też nie umiem grać he...he...

81 663

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Jestem po wizycie u tego kardiologa.
Jest to wybitny specjalista, profesor, jeden z szefów w Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Wizyta u niego sporo kosztuje, ale (dla porównania) wizyta u jednej z tamtejszych stażystek tylko 100 zł taniej wink  big_smile
Zmienił mi trochę ustawienie leków, podwoił dawkę dwóch leków, dołożył jeden nowy.
Zasugerował, żeby przed tą moją operacją ginekologiczną wykonać kardiowersję, by "naprawić" serce.
Jutro mam skontaktować się ze szpitalem i ustalić termin. Nie wiem, czy uda się tak na cito coś załatwić, gdyby nie, to może da się w styczniu.
Dzieje się u mnie, oj dzieje.

Asterko-- co to za strona, na której zamawiałaś tę książeczkę? Nie było dokładnego opisu?
Chociaż, czasem mimo opisu można się naciąć.

Marka-- współczuję tej sytuacji.
Najprościej byłoby "olać" to wszystko i zrobić tyle, ile jesteś w stanie, bez zbytniego nadwyrężania się. Ale, domyślam się, że tak nie zrobisz, że dasz z siebie wszystko, żeby było perfekt.
Te oddalone sprawy są niezbędne? Nie można się bez nich obejść?

Bolt i Uber działają jak taksówki, tyle że zamawiasz klikając w aplikacji.
Możesz zaplanować tam sobie trasę z przystankami, kierowca wtedy czeka na Ciebie.
Oczywiście, to kosztuje, ale coś za coś- nie chce mąż Cię wozić, to niech zapłaci za to komuś innemu.

Bulinko-- Franek swoje prezenty u mnie, już jutro pewnie rozpakuje, nie wytrzyma do świąt.
Kalendarz adwentowy, który mu wysłałam, dotarł tydzień przed czasem. Oj, jak mu było ciężko dotrwać, ale dał radę smile

81 664 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-19 18:01:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

     Obrazek dodany przez użytkowniczkę





TEN remont nade mną potrwa dłużej
Bo tam trzeba wymienić WSZYSTKIE instalacje - tam są gołe ściany - zerwane połogi itp.
Robią remont od łazienki - więc tam grzecznie zapukałam i powiedziałam ,że przy zmianie kibelka ostrożnie
bo jak MY remontowaliśmy nasze i wymienialiśmy piony kanalizacyjne to ówczesna lokatorka nie zgodziła się na podciągnięcie u niej
Tłumaczyłam jak jest zrobione wrr

W Pszczynie było smacznie jak zawsze
Ze spaceru do parku zrezygnowaliśmy - dość ciemno
Na rynku tam jest lodowisko - wiara jeździ na łyżwach smile
Ale O! dziwo było pustawo - tylko przygotowane stoiska pewnie na weekendowy kiermasz świąteczny ?

Misty z tym "naprawieniem serca" znowu masz problem z terminem ale może Ci się uda

Markadia najważniejsze zrobić zakupy - a z resztą spoko jest jeszcze 5 dni

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

edit : Netki zamulają jak to bywa rankiem

81 665 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-19 10:02:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Basiula ależ pomysłowo zaskoczyłaś big_smile myślałam że nie palisz ?   jesteś w objęciach Bogusia  big_smile

81 666

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa witaj

Nie palę normalnych papierosów ale dymka z e- ćmika puszczam smile
Bogusia zasłoniłam dymkiem lol

81 667

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piateczek smile

Znowu mialam ciężką noc, rwało mnie w stopach tym razem.
Wczoraj jednak pojechałyśmy z córką, tam gdzie potrzebowałam, kupiłam co trzeba i dzisiaj już mogę pojechać do taty, zawieźć mu te rzeczy, tzn upominki świąteczne dla chłopaków od mojej siostry, będzie się widzial z nimi w Wigilię, to im przekaże.

Mysti ale to nie mąż mnie wozi autem, tylko córka.
To jej auto, a mąż nawet nie ma prawa jazdy hmm
A wczoraj musiałam w końcu pozałatwiać co trzeba i tak zwlekałam, musiałam odebrać duża paczkę z paczkomatu, bo w naszym nie bylo miejsca i paczka czekala dość daleko od nas, a zakupy były związane ze świętami.
Współczuję tych problemów z sercem i teraz jeszcze doszła ta operacja ginekologiczna.
Mój mąż też dostal skierowanie na operację, a ma chore serce, nie wiem jak to będzie  hmm

BaChasiu szkoda, że palisz, to nie jest dobre, rzuć to dziadostwo hmm
Te e-papierosy wcale nie są lepsze od zwykłych.
To sama chemia, którą wciągasz do płuc, a że to stosunkowo nowy wynalazek, dopiero w przyszłości statystki pokażą, ile jest przez to jest chorób hmm

Bulinko czyli umysł ścisły ma Twój wnuczek?
Moja najstarsza wnusia chyba będzie jakąś artystką, bo pasjonuje się tańcem, jak moja młodsza córka, bardzo lubi rysować i wykonywać prace plastyczne, często wygrywa różne konkursy na tym polu.
Na młodszych jeszcze nie widać wyraźnie jakie będą mieli zdolności.

Pozdrawiam wszystkie Netki i  życzę pogodnego dnia smile

81 668

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Dziś u mnie pięknie słońce świeci i jest prawdziwie wiosennie.
Zauważyłam, że zwykle co drugi dzień jest słonecznie.
Dziewczyny, z tą książką to nawet do głowy mi nie przyszło, że może być w jakimś egzotycznym języku.
W opisie były tylko zdjęcia jak otwierają się kolejne strony i pięknie rozkładają się zwierzątka.
Bo atrakcje tej książeczki to właśnie te zwierzątka.

Teraz już nawet nie mogę znaleźć w internecie tych książeczek, najwidoczniej firma krzak, naciągnęli przed Świętami klientów i się zwinęli.
Nie taka wielka znów strata, jakoś to przeżyję.
Niespodziewanie wyszła jeszcze do wyjaśnienia sprawa rozliczeń służbowych a myślałam, że już do końca roku mam spokój.
Otrzymaliśmy informację o korekcie faktury za prenumeratę na nowy rok, korekta na plus dla nas czyli będzie zwrot nadpłaty ale muszę to porozliczać na poszczególne osoby.

Bachasiu zerwij jak najszybciej z tym "dymkiem". Dla mnie to niepojęte aby za własne pieniądze niszczyć sobie zdrowie.
Jest tyle fajnych sposobów na pozbycie się nadmiaru w portfelu czy na koncie.
Z tego co piszesz to ten remont może potrwać dość długo, trudny okres Cię czeka.
Mysti  końcówka roku zapowiada Ci się zdecydowanie w bliskich relacjach ze służbą zdrowia. Ale skoro taka konieczność...
Wierzę, że wszystko dobrze się poukłada również w czasie i będziemy wspólnie cieszyć się, że ten trudny okres już za Tobą.
Bulinka fajnie, że masz takiego inteligentnego wnuka. Nasz Kubuś (3,5 roku) też z tych mądralińskich.
Miał okres fascynacji starożytnym Egiptem; interesowały go piramidy, mumifikował swoje zabawki, potem przeszło na starożytny Rzym.
Rodzina musi się dokształcać by być na bieżąco hi, hi, hi

Marka współczuję bardzo bólu który Ci towarzyszy i stresu z codziennymi sprawami, które musisz ogarniać.
Do świąt jest jeszcze kilka dni i na pewno powoli z wszystkim się uporasz.
Mąż pewnie przeżywa swoją chorobę i przez to zamknął się jeszcze bardziej w sobie.

Dla wszystkich jak najwięcej zdrowia i pogody ducha życzę.

81 669 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-19 15:52:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja od rana w ruchu smile
Nie chciałam dzwonić do SCCS w sprawie terminu zabiegu, takie sprawy wolę załatwiać osobiście smile
Wybrałam się tam zatem z rana.
Oczywiście, jak było do przewidzenia, tak szybki termin nie byłby możliwy. Panie proponowały mi, żebym podzwoniła po innych placówkach, ale i tak najwcześniej byłoby to za kilka/naście tygodni, wolę więc poczekać tutaj, gdzie jestem pacjentką i gdzie już miałam robioną np. ablację.
Wstępnie termin mam na ...... początek lipca lol Ale... tyle czasu się z tym męczę, więc i to przetrzymam.
Za to zmieniłam sobie tamtejszego lekarza prowadzącego, argumentując to tym, że zmieniono mi plan leczenia, więc nie ma sensu, żebym w takiej sytuacji wracała do poprzedniego lekarza.
Udało mi się zamienić na tego profesora, u którego wczoraj byłam prywatnie.
Tutaj, do tej poradni chodzę na coroczne (czasem częściej) kontrolne wizyty w ramach NFZ big_smile

BaChasiu-- nie będę Ci truć o szkodliwości palenia, bo sama jeszcze niedawno przecież paliłam.
Fakt, że mało, ale jednak, no i tradycyjne papierosy. Za kilka dni minie mi rok, jak w ogóle nie palę.
Ostatniego papierosa wypaliłam dzień przed zeszłorocznym sylwestrem.
Akurat w dzień operacji stuknie dokładnie rok yikes

Marka-- dobrze, że Ci się udało załatwić wczoraj to, co potrzebowałaś.
Faktycznie, źle zrozumiałam. Myślałam, że i mąż, i córka Cię wożą.
Współczuję Ci, że nie możesz liczyć na pomoc męża.

Dziś popołudniu przyjeżdża Franek smile
Jutro robimy sobie wycieczkę do Krakowa, oby pogoda dopisała smile

81 670

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty ja ostatniego papierosa wypaliłam rok temu - 10 grudnia

Ja fajczyłam na całego - wypalałam ponad paczkę  - kope lat od szkoły średniej
Pod koniec tamtego roku byłam akuratnie na spirometrii - od razu było widać poprawę
Do dwóch tygodni pozbyłam się kaszlu palacza
E- ćmiki palę sobie - przynajmniej na razie smile 

Ekipa na górze - chyba zakończyła pruć ściany pod nowy prąd i instalację wodną - dziś koniec
Mieszkanie jest kupione pod handel - jeszcze nie wiadomo kto kupi następny  i kto będzie mieszkał ???

81 671

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie z rana bylo bardzo mglisto, ale podczas naszej wizyty na cmentarzu, ta mgła opadała i wychodziło słońce.
Nie dałam rady dzisiaj pojechać do taty, z tymi paczkami, bo za dużo czasu spędziłyśmy na cmentarzu, potem jeszcze zakupy i domu obiad robić, bo córka idzie dzisiaj na 17 do pracy.
Do taty pojadę jutro koło południa.

Mysti gdyby i córka i mąż mnie wozili, byłoby lżej uporać się z obowiązkami, no ale mąż niestety nigdzie nie jeździ, siedzi cały czas w domu, czasem wyjdzie na zakupy, ale tego akurat nie lubię, bo zawsze kupuje za dużo hmm

BaChasiu ja zawsze byłam przeciwko paleniu, a teraz patrząc jak szybko moją mamę zabierał rak, to kiedy widzę, że ktoś pali, mówię sobie w głowie "nie wiecie ludzie co czynicie" sad
Moja mama miala raka, typowego dla nałogowych palaczy, mimo, że od 12 lat nie paliła w ogóle, jednak te 45 lat palenia, zdążyło poczynić szkody  hmm

Co do remontów, to i u nas niedługo będzie generalny remont łazienki big_smile
Też bedzie trochę hałasu, no ale jak trzeba to trzeba.
I tak u nas rzadko kiedy coś remontujemy, bo są tacy, którzy co chwilę coś robią w mieszkaniu i halasują hmm

Miłego popołudnia Wam życzę smile

81 672 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-12-19 19:11:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Przeczytałem Wasze wpisy, lecz wybaczcie, że się jednak nie odniosę. Może jutro... Kurcze jaki ja miałam dziś ciężki dzień hmm 

Wyżalę się tylko i spadam odpocząć psychicznie. Wczoraj po godz.21 zadzwoniła szefowa z pretensjami, że jakąś umowę źle sporządziłam i firma będzie stratna 7 tys i kto to zapłaci. Nie spałam pół nocy, rano byłam jak na autopilocie. Miałam tak silny stres, że nie pamiętam wiele z poranka. Najgorsze jednak, że siedząc w pociągu zadzwoniła do mnie sąsiadka, że u mnie w domu są drzwi uchylone, że jej mąż wszedł sprawdzić czy coś się stało. Ale wyglądało wszystko w porządku. To ja chyba wyleciałam z chałupy nie zamykając drzwi i nie klucząc ich. Zrobiło mi się słabo, myślałam, że zemdleję w tym pociągu. Oczywiście jak coś się dzieje to lawinowo więc z tego silnego stresu rozbolało mnie całe ciało, wszystkie stawy i mięsnie (rzs reaguje na stres), straciłam apetyt i zmuszałam się do zjedzenia czegokolwiek. Potem okazało się, że to szef nawalił i on mi źle podyktował dane do umowy, a córka prędko przyjechała i zamknęła drzwi na klucz. A mimo tego stres dopiero teraz zaczyna odpuszczać co skutkuje bólem brzucha, zawrotami głowy i w ogóle chyba wszystkim hmm  Nawet nimesil nie działa tongue

Eh... dobrze, że jutro wolne, więc ubiorę choinkę to może się nieco odprężę (lubię ubierać ch*jkę). A teraz zmykam odpocząć, posłuchać relaksującej muzyki, poleżeć.

Pozdrawiam Was serdecznie i miłego wieczoru każdej z osobna.

81 673

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór

Taju no to przeżyłaś ciężko noc i dzień.
Dobrze, że w pracy wszystko się wyjaśniło i to nie był twój błąd.
Nie napisałaś czy szefowa przeprosiła cię za ten napad pretensji.
Znając życie nie zrobiła tego.
A i ciesz się, że masz dobrych sąsiadów.
Taki sąsiad to skarb.

Mysti to super, że mogłaś przepisać się na fundusz do tego profesora.
Teraz za dużo cię wszystko przygniata.
Ale za chwilę zacznie się nowy rok, a wraz z nim skończą się kłopoty.

Marka ja też myślałam, że twój mąż ma prawo jazdy.
Mąż musi mieć jakieś zajęcie.
To siedzenie w domu i oglądanie telewizji też nie wpływa dobrze na zdrowie.
Dobrze, że masz córcię jeszcze w domu, ale tak jak pisałaś, ona kiedyś wyfrunie
i rozpocznie swoje życie.

Baśku wierzę ci, że głowa ci pęka od tych wiertarek udarowych.
Ciesz się tym, że remont wcześniej czy póżniej się skończy.

Asterko tak jak pisałaś, oddaj książkę i niech pójdzie dalej.
Ileż razy zamówiony towar przychodzi inny od tego, który pokazuje fotografia.
Piszesz, że u ciebie słońce było.
U nas cały dzień potężna mgła z widocznością kilku metrów.

Bulinka brawa dla zdolnego wnusia.

Kamoa steki wołowe, prawie surowe brr....- nie jadłam.
Na samą myśl o nich wszystko podchodzi mi do gardła.
Zjem tatara, ale nie zachwycam się nim.

Ja palę normalne papierosy i ....one bardzo mi smakują.
Wiem, że palenie szkodzi, ale mnie bardzo uspokaja.

Jutro jadę do ciotki.

Spokojnej nocy dla każdej.

81 674 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2025-12-20 01:12:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kafejki wieczorową porą smile
Udało nam się dosyć sensownie zrobić większą część zakupów. Mamy też darowane dwa karpie( wyfiletowałam i są już w zamrażalniku. Paweł ostatkiem sił popeklował mięsa, teraz biedny śpi. Ma nadzieję, że jutro nie będzie taki obolały.
Co do surowego mięsa..lubię krwiste steki, tatar, okrasę z gęsi, ale zrobione u siebie, takie jedzone gdzieś rzadko kiedy mi smakują. Nie lubię natomiast sushi i to obojętnie, czy oryginalne, czy domowe przeróbki. Ogólnie ryby i owoce morza lubię..

U nas choinka już ustrojona, młody stroił smile
Macham, dobrej nocy i odpoczynku smile

81 675 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-20 08:35:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

lol

81 676

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mamuśka zdrówka dla tego twojego Pawła smile jest po jakiejś ciężkiej operacji ???
Te Wasze wyroby swojskie muszą być pyszne smile

Czytka kurzoku  smile Ty jedna mnie rozumiesz lol
sama sobie się dziwię i bardzo się cieszę ,ze ROK już minął
To prawda - papieros mnie uspokajał smile  - do tej pory mam momenty  ,że zapaliłabym smile NO ALE SIĘ TRZYMAM
I super smile

Taja to miałaś nerwówkę
Jak dobrze mieć sąsiada
Ja parę lat temu - zostawiłam klucze w zamku na zewnątrz
Już prawie zasypiałam i obudził mnie taki młody sąsiad wynajmujący mieszkanie na II piętrze
Od tej pory - zawsze sprawdzam smile
Jak i mam nawyk przekręcenia zamka po przyjściu do domu ...

Asterka - Markadia - Misty - Bulinka - Kamoa buźka jak i pozdrowionka dla kukających

edit : Netki z rana zamulają wrrr

81 677

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam już nie tak z rańca! Zdążyłam zrobić rundę samochodem. Rolnik w internecie ogłaszał się, że ma worki ziemniaków po 15 kg za 8 zł. Zbierał zamówienia na Konin,ale na sobotę, więc bez sensu tyle km jechać. Zaczęłam więc tłumaczyć, że pracuję w Koninie,a mieszkam gdzie indziej i okazało się, że Pan mieszka niedaleko. Umówiliśmy się na rano 5 km ode mnie i kupiłam sobie dwa worki i córce. Będę miała na całą zimę i morze dłużej heh...

Taja współczuję Ci tego stresu. Matko 7 tyś. i to na święta...

Misti Tobie bardzo dopinguję w drodze po zdrowie.

Bachasiu Tobie życzę, żebyś i od dymka się uwolniła.

Mamuśka też mi gdzieś umknęło, że Paweł chory.

Czytka zakupy porobione,to duży plus,bo wszędzie pełno ludzi.

Muszę wziąć się za robotę,ale na dworze pada,a mnie wszystko boli. Wziełam drugą przeciwbólową. Nie wiem,czy nie zacznę szukać poradni leczenia bólu.

81 678 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-20 12:19:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie sobotnio smile

U nas pochmurno i zimno, zimno też w mieszkaniu , bo kaloryfery też chłodne, albo jakaś awaria, albo wystarczy je odpowietrzyć, potem sprawdzę.
Dzisiaj jadę do taty, a wcześniej do Rossmana wywołać fotk z sesji urodzinowej i swiątecznej, które mi starsza córka wysłała.
Damy tacie zdjęcie, które sobie wybierze i jedno przekażemy dla mojej siostry.

Taja no to miałaś naprawdę stresujący dzień wczoraj, ale żeby tak wyjść z domu, nie zamknąć na klucz, a właściwie wogóle nie zamknąć, skoro były półotwarte, to już szaleństwo.
Już sobie wyobrażam,, jaka musiałaś być zdenerwowana hmm

Czytko mój mąż nie ma prawa jazdy i nigdy nie miał, mówi, że jakoś go nie ciągnęło, żeby to prawko zrobić.
Ja też nie mam i też nigdy nie miałam zamiaru robic prawka, no ale facet, to mnie trochę dziwi, no ale nic na to nie poradzę.
Co do siedzenia w domu, to On wychodzi codziennie rano na godzinny spacer z psem, czasem musi iść do lekarza, bo córka nie zawsze może go zawieźć, no i raz na jakiś czas wyjdzie na zakupy, ale sam, z nami nie chce jeździć, ale w sumie dobrze, bo ja tez wolę jezdzic bez niego lol

Bulinko ja dowiadywałam się o poradnie leczenia bólu i dowiedziałam się, że ich sposób leczenia, to przepisywanie różnych leków przeciwbólowych, jak jedne nie działają, to przepisują inne i to jest ich cały proces leczenia bólu hmm
Nie wiem, może u Ciebie znajdziesz coś lepszego.
Ale też moim zdaniem, zresztą nie tylko moim ale ortopedy również, jak są duże zwyrodnienia, to żaden lek Ci tak do końca nie pomoźe, trzeba poprostu zlikwidować to źródło bólu, czyli przejść operację.
Gorzej jak mnie czasem boli wszystko, a wszystkiego przecież sobie nie wymienię hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę spokojnego dnia smile

81 679

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Właśnie Markadia mnie ostatnio boli wszystko tzn.wszystkie kości oprócz kręgosłupa ( tfu...tfu..., żeby nie wykrakać). Zastanawia mnie dlaczego tak jest? Patrzę na pogodę. Nie widzę, żeby był związek . Biorę ten kurkuminę. Na jakiś czas pomogło i wznowiło się z większą siłą. Mam wrażenie, że albo mam raka kości,albo no nie wiem co. Trochę czytałam na temat tej poradni leczenia bólu. Jest tam więcej możliwości niż mówisz. No nie wiem już sama....

81 680

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Potwierdziły się moje obserwacje, że ostatnio co drugi dzień jest zmiana pogody; jak wczoraj było słonecznie to dziś mokro i pochmurnie.
Bachasiu dzięki za poranną kawę.
Tajka to miałaś wczoraj dzień mocno stresowy. Mam nadzieję, że już odreagowałaś. A najważniejsze, że sprawy się wyjaśniły i w sumie nic złego się nie stało.
Dziewczyny kopcące, zachęcam do dobrych postanowień w temacie rozstania z papierosami.
Jeśli chodzi o papierosy to też jestem tak jak Marka zdecydowanie na nie.
U nas w rodzinie nikt nie palił tzn ani rodzice ani rodzeństwo ale mąż był kopcący.
Niestety też dopadł go rak płuc i szybko odszedł.

Teraz wiele się mówi o szkodliwości palenia i jest tyle zakazów gdzie nie można palić, że osoby niepalące nie muszą wdychać dymu papierosowego jak to było kiedyś.
Tym bardziej nie warto truć się samemu.

Dobrych postanowień na Święta i Nowy Rok życzę.
I oczywiście zdrowia dla wszystkich!

81 681

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Współczuję każdej z Was razem i osobno, każdej chciała bym uchylić nieba, nie da rady, więc tylko przytulam ,wspieram myślą.

W życiu tak jak we wszystkim, co jednemu szkodzi drugiemu nie, co jednemu smakuje drugiemu nie, jeden bogaty drugi biedny, pesymista optymista ....

Dzisiaj dla próby w nocy zrobiłam makówkę, jakoś nie miałam ochoty na sen big_smile i teraz do kawki w sam raz uczta big_smile
serdeczności na dziś posyłam smile

81 682

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

W szpitalu ja byłam, dochodzę do siebie. Paweł jest po prostu wymęczony. Kręgosłup ma "do wymiany", szkoda, że nie ma jeszcze takiego postępu w medycynie heh Na razie będzie miał w lutym zabiegi, zobaczymy, ale cudów nie ma co oczekiwać.
Działamy przedświątecznie smile
Dziękuję za piękną kawkę i towarzystwo smile

81 683

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Postaram się odnieść do Waszych zaległych wpisów, choć pewnie nie uda mi się wszystkim odpisać.

Kamoa> ja krwistych mięs nie lubię, ani surowego mięsa.

Bachaś> współczuję udarowych hałasów hmm  Ja też byłam przekonana, że w ogóle nie palisz, nawet elektyków. Mój mąż zrezygnował z nich po około 2 latach i niestety wrócił do kopciuchów hmm

Markadia> eh te chłopy... Mój to przynajmniej troszkę się ruszy. Np. dziś ustawił choinkę i zawiesił lampki, a jutro będzie robił swoją ulubioną sałatkę śledziową. Ale i tak muszę mu wszystko przygotować i wskazać palcem tongue   Cóż... tak go rozpieściłam lol  Tak czy siak.. zrobisz tyle ile dasz radę i ile zdążysz. Nie czuj presji, bo święta -wg mnie- to nie tylko żarcie, a przyjemna atmosfera, odpoczynek, jakiś klimat dekoracji (pomijam aspekt religijny z wiadomych względów).

Bulinko> dzieci są szczere. Dzięki temu można zobaczyć co u nas funkcjonuje nie tak. Moja gdy była malutka to rezolutnie powiedziała gdy myłam wannę po kąpieli męża " a dlaczego tatuś sam nie umył wanny?" Niby durne pytanie, ale dało mi do zrozumienia, że faktycznie-dlaczego tego nie robi? Ma 2 zdrowe ręce, a po prostu to olewa, bo wie, że ja to za niego zrobię. Od dzieci można się wiele nauczyć, tylko trzeba dobrze słuchać lol  Na szczęście nie mam podpisanej odpowiedzialności finansowej za ewentualne błędy, ale i tak mieliby pretekst do zwolnienia mnie z pracy heh. Dziękuję Bogu, że to nie był mój błąd.

Czytko> a gdzie tam przeprosiny lol  Chociaż tyle, że szefowa była nad wyraz miła tongue, a szef chyba ze wstydu nie pojawił się w biurze ani w ogóle nie zadzwonił big_smile  Próbowałyśmy z szefową odkręcić szefowski błąd, ale czy to się powiedzie to zobaczymy. Tak, sąsiadów obecnie mamy ok, jesteśmy czujni wobec siebie. Ja kiedyś tej sąsiadce pomogłam w tym sensie, że jej dziecko zostawiło klucze w zamku od zewnętrznej strony. Zapukałam i zwróciłam im uwagę.

Mamuska> ja ubierałam dziś choinkę. Zdecydowałam się na skromne ubranie w dwóch kolorach (złoty i czerwony). Jedynie 6 bombek ma biały kolor, bo to prezent od Elki (nie wiem czy ją tu na kafejce jeszcze ktoś pamięta). Osobiście robiła na szydełku przepiękne bombki. Mają swoją wartość nie tylko sentymentalną więc nie mogłam ich pozostawić w pudełku big_smile

Ja właśnie upiekłam 3 blachy ciasteczek orkiszowych (choinek i gwiazdek). Jutro może niektóre udekoruje. Wycinając ciastka słuchałam kolęd i piosenek świątecznych, dla poczucia klimatu wink
Teraz może posłucham teraz jakiejś muzyki (może jeszcze świątecznej) i poczytam książkę pt. "Zdrowie bez wymówek", którą poleciła mi pani dr. W pewnym sensie to było zalecenie lekarskie lol

Każdej z osobna życzę miłego weekendu i przyjemnego wieczoru.

81 684

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam z jarmarku świątecznego w naszym mieście i dobrze mi zrobil taki spacer, między tymi stoiskami, wszędzie było mnóstwo kolorowych świątecznych i świecących dekoracji, na scenie grali świąteczne piosenki, praktycznie same bardzo znane utwory.
Było też lodowisko i były tam ławeczki, więc usiadłam sobie z bezalkoholowym grzańcem w ręku, przyglądałam się ludziom i zrobiło mi się tak jakoś miło, ten świąteczny klimat i ta muzyka, jakoś tak nastroiła mnie pozytywnie do świąt, więc cieszę się, że tam pojechaliśmy smile

Taja my też mamy fajnych sąsiadów, jesteśmy w dobrych relacjach i pomagamy sobie nawzajem, kiedy zajdzie taka potrzeba smile
Co do męża, to On bardzo się zmienił, odkąd przestał pracować, skapciał jak to się mówi hmm

Bulinko dlatego napisałam, że być może w Twoim rejonie, będzie jakaś dobra poradnia leczenia bólu, bo ta u nas jest do niczego.
A w jaki sposób pomagają pacjentom w bólu, tam w tej poradni, o której piszesz?

Miłego wieczoru Wam życzę smile

81 685

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z rańca!
U mnie wczoraj choinka ustrojona. Mam żywą,ale nie dużą. Wyciągnęłam też dekoracje świąteczne. Młoda pomogła ubrać i posprzątać mieszkanie. Dziś też trochę rozbiegany dzień,ale nogi odpoczną. Idę dziś na urodziny wnusia tego młodszego. Obiecałam córce nadziewaną babkę z mielonego na obiad, więc muszę zrobić.Na pierwszą idziemy na obiad. Na 15-stą zawożę młodą na próbę 15 km, a na 18-stą jadę na koncert Jej szkoły.
Od jutra jeszcze dwa dni pracy i mam 5 dni wolnego. Jestem przeszczęśliwa. Jak na razie śniegu nie zapowiadają u nas.
Co do poradni leczenia bólu nie czytałam o naszej poradni,tylko ogólnie co można tam uzyskać.

81 686

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka witaj z rana smile
wiesz co ?? ja Cię podziwiam bo ze swoją niepełnosprawnością i bólem zapindalasz fest fizycznie
Napisz ile okien umyłaś na blokach ?????
Należ Ci się te 5 dni wolnego ojjj należą smile

Już tak mamy , że cokolwiek nam dolega od razu człowiek myśli o raku wrrr

Taja nie chciałabym wracać do "kopciuchów "   ekonomicznie  nie dałabym rady mam na myśli kupne
Ja kupowałam tytoń "camel" i kręciłam pety
ELĘ pamiętam i mam ją dalej na FB - robi nadal cudeńka na szydełku smile

Asterka w czasach naszej młodości - papierosy paliło się wszędzie i większość ludzi fajczyła
Wystarczy zobaczyć filmy z tamtego okresu

Pozdrawiam WSZYSCIUTKIE bez wyliczanki smile

Wczoraj byłam na spacerze zakupowym
Wszystkie sklepy oblegane - najwięcej ludzi było w Empiku

81 687 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-21 10:38:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dubel

81 688

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny smile

Bulinko no co Ty gadasz ?! wypluj to słowo ! po prostu jesteś przemęczona, jesteś największym pracusiem jakiego znam, odpoczynek przez duże O'' wręcz wskazany smile

Basiu, nie mam się czym chwalić, ale od marca też bakam elektryczniaka, kiedy się kończy mówię sobie, nie kupię następnego, bo trochę on PL kosztuje ponad 90 zł, ale w Niemczech już ino 8,90 Euro.

Asterko teraz doczytałam o co chodzi z książeczką, jak napisałaś chińskie literki, z zaskoczenia uśmiałam się, myślałam ze prima aprilis grudniowy,  ta chińska inwazja wchodzi w każdą dziurkę.

Krem jednej luksusowej marki który kupuję tylko w drogerii, dziś wyskoczył mi w pasek reklamowy shein ??? z ciekawości chciałam obejrzeć go, ale trzeba się zarejestrować i jako nowy klient będę go mogła kupić w cenie ... zł yikes szok 8 x taniej  yikes  chciałam się przyjrzeć bo niby taki samo logo, ale mały przecinek i już nie jest to, wszystko podrabiają, szok, nigdy się tam i podobnym nie zarejestruję.
Już mam pierwszego gościa w domu, popołudniu będzie następny, koniec celebracji adwentu, zaczynam święta smile
Dziewczyny serdeczności posyłam , miłej niedzieli życzę smile

81 689 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-21 10:40:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ło matko co się dzieje z tą kafejką !

81 690

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki


Z moich planów weekendowych nici.
Franek, oczywiście, dojechał do mnie.
Piątkowy wieczór minął nam bardzo fajnie.
W nocy się zaczęło  yikes
Obudził mnie koło 3, wymiotując. Potem doszła biegunka- bardzo intensywna.
Noc mieliśmy z głowy. Rano poleciałam do apteki po leki. Całą sobotę przeleżeliśmy w domu. Nawet ciasteczek nie piekliśmy.
Wieczorem mama go już odebrała.
Mnie na szczęście nic nie jest. Zachodzimy w głowę, czy jelitówka, czy taka ostra niestrawność- ale tutaj nic podejrzanego nam nie przychodzi do głowy, cóż mógłby takiego zjeść.


Ba-Cha napisał/a:

Bulinka
wiesz co ?? ja Cię podziwiam bo ze swoją niepełnosprawnością i bólem zapindalasz fest fizycznie

To samo chciałam napisać.

81 691 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-21 10:56:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

.

81 692 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-21 11:34:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Nie mogłam wejść na Netki, muliło strasznie hmm
Nie wiem czy dam radę wysłać ten post, ale może się uda.
U mnie pochmurno i chłodno, ale dzisiaj nigdzie nie musze wychodzić.
Na święta juz prawie wszystko mam, zostały tylko do kupienia warzywa do sałatki.

bulinka_1969 napisał/a:

........... Trochę czytałam na temat tej poradni leczenia bólu. Jest tam więcej możliwości niż mówisz. No nie wiem już sama....

No właśnie o te możliwości pytałam, bo napisałaś, że jest więcej możliwości, niż u mnie,  bo u mnie tylko z lekami kombinują, jak nie jedne do inne przepisują.
Jakie więc są te inne możliwości leczenia?

Mysti biedny Franuś, no to ciekawe, co mu zaszkodziło, jeśli to nie jelitowka?
Z tym, że jeśli On do ciebie z tą jelitówką przyszedł, to Ty objawy możesz mieć dopiero za jakieś 2-3 dni hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnej niedzieli smile

81 693

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Wreszcie usiadłam i mogę odpoczywać. Po obiedzie zajęłam się dekorowaniem ciastek orkiszowych.

Bulinko> też uważam, że Tobie potrzebny jest odpoczynek, a przede wszystkim MNIEJ pracy. Ty się po prostu przepracowujesz i nic więcej!

Markadia> w mojej najbliższej trójmiejskiej poradni leczenia bólu też są opinie, że głównie faszerują lekami i dobierają i tworzą kombinacje leków. A ja już to przechodziłam i zawsze się źle kończyło. Mi nie o to chodzi. Chciałabym, aby podeszli do chorego w szerszym zakresie czyli jakieś masaże, relaks, jakieś inne techniki skoro leki nie pomagają. To wg mnie mija się z celem, bo kierują tam chorego, który już zwykle wszystko farmakologiczne przeszedł i nic mu nie pomogło, a więc po co wracać do eksperymentów lekowych? Powinni zająć się pacjentem zgoła w inny sposób.

Mysti> biedny Franuś, oby do świąt wszystko było dobrze.

Kamoa> masz dom otwarty jak moja teściowa lol

Bacha i pozostałe milczące serdecznie pozdrawiam.
A wszystkim bez wyjątku przesyłam pozytywne myśli, pięknego popołudnia.

81 694

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no właśnie, ja też myślałam, że w poradni leczenia bólu, zajmą się w jakiś inny sposób, niż tylko faszerowanie lekami, bo to, to ja już znam bardzo dobrze.
Nie ma chyba leku, którego bym nie brała.
Jedne pomagały lepiej, inne gorzej, aż skonczyło sie na opioidowych hmm
Psychiatra był zaskoczony, moją znajomością tych leków, jakie dawki, w jakiej są postaci, które da się podzielić, a które nie, normalnie jak jakaś farmaceutka lol

Był u nas sąsiad i przyniósł nam do spróbowania kilka kawałków ciasta piernikowego, przełożonego jakąś ciemną masą, pyszne to jest.
Mąż zrobił sobie kawkę, ja herbatkę i tak siedzimy zajadając się tym ciastem i oglądamy skoki narciarskie smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

81 695

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> to masz tak jak ja. Mój lekarz już kombinował nawet krzyżując leki, aby mi pomóc i nic z tego nie wyszło. Na końcu powiedział, że już wszystkie leki dostępne na rynku mi przepisał, że nie ma już żadnego, którego mogłabym jeszcze wypróbować. A więc jeśli w tej poradni mieliby mi to powtarzać, to pierdzielę taką pomoc wink  Choć byli inni lekarze, którzy mi nie wierzyli, uważali że wymyślam głupoty, bo to przecież niemożliwe, abym nie tolerowała żadnego leku lol Widać ci lekarze mało wiedzą o życiu pacjentów tongue

Dobrej nocy wszystkim.

81 696

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> to masz tak jak ja. Mój lekarz już kombinował nawet krzyżując leki, aby mi pomóc i nic z tego nie wyszło. Na końcu powiedział, że już wszystkie leki dostępne na rynku mi przepisał, że nie ma już żadnego, którego mogłabym jeszcze wypróbować. A więc jeśli w tej poradni mieliby mi to powtarzać, to pierdzielę taką pomoc wink  Choć byli inni lekarze, którzy mi nie wierzyli, uważali że wymyślam głupoty, bo to przecież niemożliwe, abym nie tolerowała żadnego leku lol Widać ci lekarze mało wiedzą o życiu pacjentów tongue

Dobrej nocy wszystkim.

81 697

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa palisz e-ćmiki jednorazowe ??? czy takie do ładowania ????
We Władku dokupiłam sobie 3 szt smile po 70 zeta teraz są po 130

Taja Macie przejścia z doborem tych leków wrr

Markadia dobre smile  masz wiedzę lepszą od psychiatry
No ale co się dziwisz - ON tylko przepisuje - wiedzę ma z kompa i ulotek - no i pacjenci są królikami doświadczalnymi

Misty no i co ??? Franek lepiej się poczuł u mamusi ??

Wczoraj byłam na spotkaniu przedświątecznym z Jolką lol
ŁŁŁOOO Matulu ile ludzi było smile

Jestem zaproszona na kolacje Wigilijną do siostry synowej - będzie 16 osób lol i  git smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

81 698

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile

Krzywo spałam, i coś głową ciężko ruszać.

Basiu, też jednorazowe.

Tajem cyt. Twój wpis "Widać ci lekarze mało wiedzą o życiu pacjentów ", powiem Ci, że nie interesują się pacjentami, tylko w danej chwili kiedy przed nimi staniesz.

81 699

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu smile

Dzisiaj Netki śmigają aż miło, bo wczoraj muliło strasznie i to przez cały dzień.
Brzydko u nas, pochmurno, szaro, buro i ponuro, ulice mokre, ale nie słyszałam, zeby padało.
Nie cierpię takiej pogody, już wolałabym, żeby był śnieg.

BaChasiu drogie te elektroniki, nie wiedziałam o tym, bo u nas nikt nie pali.
Ani jedna osoba, córka ta starsza popalała, ale odkąd zaszła w 1 ciążę, rzuciła i już nigdy do tego nie wróciła, a Zięć poszedł w Jej ślady i już od 6 lat nie palą.
Nie szkoda Ci kasy, tym bardziej, jak się ma małą emeryturkę hmm

Kamoa czasem tak jest, że krzywo śpimy i potem nas boli, ale mogło też Cię gdzieś przewiać i teraz są tego skutki.
Najlepszy jest masaż, rozciągnięcie tych mięśni.

Taja u mnie było tak, że po paracetamolu, bolała mnie wątroba, po ketonalu i wszystkich lekach zawierających kwas acetylosalicylowy, podrażniało mi żołądek, a inne poprostu nie działały hmm
Dopiero opioidowe dawały ulgę w bólu i dobrze je tolerowałam, no i tak zostało.
Chociaż czasem biorę dodatkowo inny lek, przeciwzapalny, na nocne bóle reumatyczne.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dzionka smile

81 700

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Pozałatwiałam ostatnie zakupy i przysiadam z kubkiem herbaty.
Kolejki przed stoiskami spore a i ruch na ulicach też już większy.
Dziś u mnie też mocno zachmurzone ale chodniki suche a temperatura lekko plusowa.
W temacie leków przeciwbólowych zbyt dużego doświadczenia nie mam; zażyłam kilka razy ale efektów (zmniejszenia bólu) nie było a za to inne nieprzyjemne objawy tak.
A każdy na swojej chorobie zwykle zna się dość dobrze.
Czytko, Mysti jak Wasze wnuki się czują?
Mam nadzieję, że jest już dobrze.

Pozdrawiam i dobrego dnia życzę.

81 701 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-22 15:10:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Rano byłam po ostatnie zakupy, a i tak okazało się, że o czymś zapomniałam roll
Nie mam grama cukru (czy raczej zamiennika), a potrzebuję do ciasta, które jutro chcę upiec.
Dzisiaj zrobiłam już ryby w zalewie octowej. Studzą się teraz.
Byłam też w aptece wykupić recepty.
Muszę przyznać, że po zmianie leków- inne ustawienie, dawki + jeden nowy lek, czuję się lepiej. A może to inne nastawienie...?
Kupiłam też clexane, w niedzielę wieczorem muszę sobie zrobić pierwszy zastrzyk.
Nie wiem, czy dam radę, bo pod tym względem panikara ze mnie sad

Moi nowi sąsiedzi z góry chyba skończyli remont. Zła byłam, bo w piątek i w sobotę do północy głośno stukali, szurali.
A wczoraj chyba była parapetówka i też tak długo baaaaardzo głośno było.
Nie chcę wyjść na upierdliwą babę, ale średnio mi się to podoba.
Mam nadzieję, że to tak na początku tylko.

Franek niby już w sobotnie popołudnie czuł się lepiej, już żołądek się uspokoił, ale wczoraj koło południa znów go "pogoniło" roll

81 702

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Pozdrawiam.

81 703

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka

Kamoa> domyślam się, bo po co mieliby się interesować życiem pacjenta po jego wyjściu z gabinetu. Jednak uwierz mi, że nawet gdy pacjent przed nim stoi i mówi, że np. źle się czuł po jakimś leku albo miał skutek uboczny, to często lekarz ma to w du*ie. Traktuje pacjenta jakby zmyślał albo bredził wink  A w tym momencie właśnie powinien się zainteresować, dopytać co się działo, pomyśleć jak pomóc itp. Najgorsze gdy ignoruje pacjenta i każe mu dalej brać lek, który dawał silne i uciążliwe skutki uboczne.

Z powodu braku porządnej zimy jest wokoło pełno chorób. Mąż z katarem i bólem gardła. Kazałam mu się trzymać z dala ode mnie lol  Nieobecność na zajęciach teatralnych z powodu choroby zgłosiły 3 osoby na 7. Dzieci mojej szefowej wszystkie leżą chore w domu. Ja się tylko uodparniam i wierzę, że będzie dobrze. Podobno wiara czyni cuda lol

Każdej z osobna życzę udanego wieczoru i zmykam na teatralne.

81 704

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U dzieci w przedszkolu bostonka i ospa. Wnuki obydwoje źle się dziś czują. Nie chcą jeść. Ospę już mieli i bardzo łagodnie przeszli.

81 705

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Uuu widzę, że u Was choróbska na święta sie pojawiają, niedobrze, więc współczuję hmm

A ja wczoraj wieczorem dowiedziałam się, że starsza córka z rodzinką, wybywają z domu na całe święta, aż do 30 grudnia.
Dzisiaj o 5 rano polecieli na Maltę, mają piękną, słoneczną pogodę i cieplutko, zazdroszczę Im, też bym tak chciała smile
Tak, że święta będę miała bardzo spokojne w tym roku, w wigilię, pod wieczór, wpadnie do nas chłopak młodszej córki, a w czwartek  mój tato przyjdzie na obiad, posiedzimy sobie do wieczora.
Z wnuczętami zobaczę się dopiero po nowym roku.

Córci tej młodszej, zachciało się domowych uszek z kapustą i grzybami, więc lepiłysmy dzisiaj, wyszło nam 78 uszek i z reszty ciasta zrobiłyśmy 15 sztuk pierogów dla Zbyszka, bo chciał pierogi smile
Jutro wieczorem zrobię galaretę, a w środę rano upiekę szarlotkę, makowca kupiliśmy.
I to by bylo na tyle big_smile
Okien nawet nie myliśmy, nikomu się nie chciało, jakoś na luz wrzuciliśmy w tym roku, pod tym względem, no i dobrze smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

Posty [ 81 641 do 81 705 z 86 163 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 255 1 256 1 257 1 258 1 259 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026