netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 162 odpowiedzi5 237 345 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 254 1 255 1 256 1 257 1 258 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 81 576 do 81 640 z 86 163 ]

81 576

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa to jakie zupy robicie i co to jest ta makówka?

Markadia to niech teraz mąż Ci pomaga,a jak się coś zmarnuje,to Mu to pokaż,to może następnym razem odpuści.

Bachasiu na narobiłaś mi smaka na te rolady wołowe. U nas w domu mama też nitką obwiązywała i dopiero na talerzu się ją zdejmowało. Tak sobie pomyślałam, że może na imprezę urodzinową zrobię te rolady. Przygotuję wcześniej i surowe zamrożę. Do tego zrobię kluski śląski. Fajnie byłoby też modrą kapustę,ale przyznam się, że nie umiem.

81 577 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-14 14:13:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu nakupił m.in śledzi, a jedne śledzie już mamy kupione wcześniej, wędlin różnych, dwa koncentraty barszczu, a potrzebujemy jeden, całą prawie dwukilową paczkę piersi z kurczaka, nie wiem po co i na co i nie wiem kto to wszystko będzie jadł roll
Lodówka już pęka w szwach, a to jeszcze nie wszystko, bo nie mamy jeszcze żadnego ciasta, pierogów i uszek, ja bym bez tych pierogów się obeszla, a ciasta kupiła tylko trochę, no ale przecież nie schowam przed Nim karty roll

Bulinko ale to jest co roku, co roku nakupował za dużo jedzenia, co roku jemy to potem przez miesiąc, aż do obrzydzenia, Jemu nie przetłumaczysz hmm

Taja Ty jesteś z Kaszub i jesteś rodowitą Kaszubką, więc mam pytanie.
Czy znasz taką potrawę jak ruchanki z fjutem  yikes
Bo dzisiaj przeczytałam, że to jedna z tradycyjnych, regionalnych potraw na Kaszubach.
Nazwa kontrowersyjna nieco lol

81 578

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Fajnie byłoby też modrą kapustę,ale przyznam się, że nie umiem.

Mogę Ci powiedzieć, jak ja robię.
Poszatkowaną kapustę gotuję prawie do miękkości, po odcedzeniu zakwaszam octem.
Dodaję drobno posiekaną cebulę (ja wolę surową, nie smażoną)
Na patelni wytapiam pokrojony w kostkę boczek i wlewam to do kapusty.
Doprawiam solą i pieprzem.

A makówki to potrawa/deser śląski- mak gotuje się w mleku, dodaje bakalie i miód. W misce układa się warstwami masę makową i namoczone w mleku sucharki lub kawałki bułki.

Markadia napisał/a:

ruchanki z fjutem  yikes

lol
Internet kiedyś huczał na ten temat big_smile
Ten fjut znam z Niemiec, całkiem smaczny syrop z buraka cukrowego big_smile

Nie da się części tych kupionych rzeczy dłużej przechować? Mięso zamrozić na kiedyś indziej, barszcz chyba też ma długą datę ważności?
Chociaż rozumiem, że lodówka/zamrażarka nie jest z gumy.

Zastanawiam się nad wyborem ciasta na święta roll

81 579

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka

Kamoa> niepotrzebnie usunęłaś avatara. Nie był nieładny, po prostu nie mogłam się przyzwyczaić wink

Markadia> gdy przejdzie Ci złość na męża to pomyśl co z tym jedzeniem zrobić. Może coś da się zamrozić? Może coś da się przerobić i zapasteryzować? Będzie na później po prostu. Słyszałam o tej potrawie, ale jej nie znam i nigdy nie robiłam. Jednak nie ejst to oryginalne kaszubskie nazewnictwo wink  Raczej jakieś unowocześnione tongue

Bacha> raczej powiedziałabym, że piosenka jest refleksyjna. Ma jednak pozytywny wydźwięk.

Każdą z osobna pozdrawiam i zmykam. Mieliśmy dziś zięcia na obiedzie (właśnie wyszedł), a za chwilę idziemy do teściowej na kawę, bo nie byliśmy od października. Aż wstyd bo mieszka od nas tylko 15 minut spacerkiem heh.
Dobrej nocy wszystkim u-i udanego nowego tygodnia.

81 580

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór

Niedziela mija powoli nawet nie spałam.
Zrobiłam tylko obiad.
Miałam ugotować kapustę i grzyby na pierogi, ale nie muszę już tego robić.
Córki teściowa dała im tyle tych pierogów, że wystarczy przed wigilią i na wigilię.

Kamoa u nas najpopularniejsze na każde święta są flaki.
Na wigilię ryba, śledż, pierożki i racuszki z ciasta posypane cukrem pudrem.
No jeszcze barszcz czerwony.
Ani rolad, ani zrazów nigdy nie robiłam.
Ze schabu takie roladki i owszem, z wołowiny nie.
Mama kiedyś gotowała na wigilię zupę z makiem i kluskami.
Teraz już jej nie robimy.
Ciasto na święta upiecze córka.
Ona piecze dobre ciasta.
Ja zrobię sałatkę warzywną.

Marka mąż nie zapyta ciebie co potrzeba tylko sam kupuje ?
Może i lepiej, że mój małżonek czasami tylko kupi wodę do picia.
To są wszystkie jego zakupy.
On wie, że ja wiem co i ile trzeba kupić.
Fakt, że my mamy gospodarstwo i mój mąż jako facet ma inne prace
i nie ma czasu na chodzenie po sklepach.
W obecnych czasach zbyt duże zakupy mijają się z celem.
Teraz niczego nie zabraknie .
Poza tym żywność jest bardzo droga i żal żeby coś wyrzucać.
A jeść jakąś potrawę która ma kilka dni to żadna przyjemność.

81 581

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny oczywiście,że będę musiała zamrozić, to co nakupił, bo przecież nie wyrzucę, tylko problem w tym, że ja już mam pełne szuflady w zamrażarkach, lodówka też pełna wszystkiego
A po co kupować coś, co nie jest mi aktualnie potrzebne, kiedy przed nami jeszcze inne wydatki związane ze świętami.

Taja czytałam, że ta potawa jest wpisana na listę potraw regionalnych, ale co do nazwy to nie wiem, skąd się taka wzięła, w każdym bądź razie w Polsce znają ją tylko na Kaszubach big_smile
Są to poprostu racuchy polane słodkim sosem z buraków cukrowych.

Mysti robię identycznie jak Ty modrą kapustę i też wolę surową cebulę smile

Bulinko pochodzisz ze śląskiej rodziny i mieszkałaś na Śląsku a nie znasz i nie umiesz robić najbardziej znanych śląskich potraw?
Rolada, modra kapusta, makówki, toż to najbardziej śląskie potrawy, jakie mogą być, jeszcze jest moczka i oczywiście kluski śląskie smile
Ja nie pochodzę z rodziny ze śląskimi tradycjami, ale z racji tego, że tu mieszkam, co nie co wiem o tej kuchni i od czasu do czasu coś tam z kuchni śląskiej zrobię smile

81 582 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-12-14 21:25:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> wiesz... Kaszuby są naprawdę duże. Może to potrawa z innego rejonu niż ja jestem. Ogólnie słowo "ruchanki" jest mi znane, bo to po prostu racuchy drożdżowe. U mnie ta potrawa nie jest znana ani w męża stronie ani w mojej. Popularne są śledzie w różnym wydaniu. Np. pulci ze sledzama w smietanie (to każdy zna) lub śledzie po kaszubsku albo ryby z kaszubskich jezior i rzek.
Co do regionalnych nazw, to u nas na choinkę mówi się ch*jka wink

81 583 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-12-14 22:58:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia jak przeczytałam tę nazwę potrawy,to poplułam ekran.
Co do mojej znajomości potraw śląskich:
Kamoa napisała makówka,a nie makówki. Dlatego zapytałam co to jest? O makówkach i makiełkach pisałyśmy w zeszłym roku. Bez makówek ze starszą córką nie wyobrażamy sobie świąt Bożonarodzeniowych. Makiełki to ta zupa makowa, o której piszę Czytka,a którą robiłam ze względu na męża,bo teściowa gotowała,a teraz muszę robić,bo syn uwielbia. Rolady pisałam, że nie robię,a nie, że nie umiem robić. Nie umiem robić tylko modrej kapusty. Kiedyś robiłam z przepisu,ale mi nie smakowała. Tylko pamiętam, że tam było bez gotowania,tylko trzeba było sparzyć.
Tak wogóle co do gotowania,to z domu odeszłam w wieku 16-stu lat i nie nauczono mnie gotować.Wszystkiego uczyłam się sama.

81 584

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

81 585

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Czytka te flaki na święta to podajesz jako obiad czy kolację ??

Fajnie ,że piszecie o menu na święta
Ja od lat no i gdybym robiła kolację wigillijną to tylko
po kolei wymienię :
- barszczyk z uszkami
- żurek z grzybkami
  -  karp  i do popitki kompot z suszu  NIC więcej smile  I człowiek objedzony jak bąk smile no kawałek ciasta się wsunie smile

Kiedyś moja teściowa to robiła 12 potraw - było liczone ale w tym to np. była chałka z miodem

hi hi Taja moja teściowa była z Gdańska - gdzie tam do Kaszubów smile
"ruchanek" smile nie podawała smile ani "pulci .... "  echhhh te nazwy regionalne

Markadia Twój men kupuję tak jak większość ludzi : dużo i na zapas ")



Bulinko - Misty podała fajny przepis na modrą kapustę smile
Gdzieś tam mam zapisany inny przepis lol

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

81 586

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Przysiadam z poranną kawą.
W naszej kafejce zagościła tematyka potraw wigilijnych i świątecznych co zrozumiałe ale ja akurat w tym temacie nie mam zbyt wiele do powiedzenia.
Tradycji raczej nie kultywuję; oczywiście na tyle dni wolnego trzeba zapasy zrobić.
Mój mąż podobnie jak u Marka też lubił zapasy w lodówce, ja mam wprost przeciwnie; staram się by jak najmniej się marnowało.
Wczorajszy deszczowy dzień poświęciłam na wspominanie i słuchanie piosenek Magdy Umer.
Dla mnie była kimś wyjątkowym. Uwielbiam jej wrażliwość, delikatny głos, nastrojowy smutek....
Było, minęło...pozostały wspomnienia, nagrania....

Jest nowy dzień i starajmy się przeżyć go jak najlepiej.

Miałam przerwę w pisaniu bo zapukał sąsiad i była chwila sąsiedzkich pogaduszek.
Skarżył się na sąsiada piętro wyżej, który o 6-tej rano stuka w podłogę.
Takie utrudnienia gdy mieszka sie w bloku.

81 587 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-15 11:08:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Ale fajne nazwy, ruchanki , macanki, ch..nka  lol

Bulinko tak napisałam makówka bo tę potrawę podaje się w półmisku, tak jak Marka napisała sparzony mak, bakalie, bułki, makowce tzw; strucle makowe.
Uwielbiam mak, makowce, makówki, z jednym ale''  muszą być mojej ręki , niestety te ze sklepów, cukierni, czasem nawet prywatnie, to nie jest to, jakoś tym maku, serze, kremie itd. jak nie czegoś za dużo, za mało, za sucho, za rzadko, nie te składniki, no niestety nie podchodzą mi, żeby fajnie podżerać to musiałam i chciałam nauczyć się.
Z makiem trzeba umieć, tak mówiła moja mama, a była cenionym cukiernikiem, żadne z nas dzieci nie odziedziczyło tego talentu, ale przed odejściem z tego świata, każde z nas kto chciał miał lekcje pod jej okiem, uczenie swoich ulubionych wyr. cukierniczych. Nie wiem czy pamiętacie, jakieś 4 lata temu wstawiałam tu zdjęcia, jak robiłam swój pierwszy maślany tort od a-z  smile ależ była radocha, a jaki smaczny big_smile oczywiście mam mnie pochwaliła, ale mogło być lepiej big_smile jeszcze nauczyła mnie właśnie owe strucli makowej, sernik, biszkoptów idealnych, he tajniki  smile

Tajem a ten avatar chyba lepszy co ?
Marka no szalony ten Twój chłop big_smile może on boi się że czegoś zabraknie i na zapas kupuje, jak w latach 80' gdy nic nie było w sklepach, stawało się do kolejki za byle czym.
Czytko wcale się nie dziwię, ja też wielu rzeczy nie jadam, a kosztować oczywiście kosztuję i próbuję, no niestety flaki to nie moja bajka, mąż jak miał ochotę to zapraszał teściową ona je robiła big_smile a ja w tym czasie wybywałam z domu big_smile
Asterko a jakie masz ulubione potrawy, albo co jest u Ciebie potrawą regionalną.

81 588 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-15 11:17:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu smile

U mnie delikatnie przez chmury przebija słoneczko, ale jest dość zimno.
Bardzo sprawdził mi się ten długi kożuszek do kostek, jest mi w nim cieplutko, idealny na zimne dni, bez opadów.
A dzisiaj jedziemy po choinkę, zaraz się zbieramy.
W tym roku chcę niedużą choineczkę, tak dla odmiany, bo w zeszłym roku mieliśmy dużą.

Taja Taja na choinkę po kaszubsku mówi się ch*jka serio yikes
Śmieszny ten język lol

BaChasiu jeśli chodzi o mnie, to mnie by wystarczył żurek z grzybami, kar smażony, karp w galarecie,  sałatka i troche ciasta i tak było w moim 1 małżeństwie.
Teraz ze Zbyszkiem, musi być jeszcze, oprócz tego wszystko co napisalam barszcz z uszkami, pierogi, kilka rodzai śledzi, ciasta kilka rodzai, no i dużo różnych wędlin.
Dla mnie to już za dużo i sporo rzeczy zostanie niezjedzonych, bo na Wigilii bedzie nas tylko troje.

Czytko mąż pyta, co ma kupić, robię mu nawet listę zakupów, ale co z tego jak On dokupuje jeszcze sporo rzeczy spoza listy.
A czasem idzie sam na zakupy, jak ja jeszcze śpię, nawet jeśli tego nie planowaliśmy hmm

Kamoa no wlasnie, On ma cały czas w głowie takie mysli, że czegoś mogłoby zabraknąć, a dla Niego to straszna ujma na honorze.
No i to taka pozostałość po latach 80-tych, kiedy kupowało się na zapas, jak już cos rzucili do sklepów.
Ja dorosłe życie zaczynałam w latach 90-tych i nie mam nawyku kupowania na zapas.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego poniedziałku smile

81 589

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Byłam już na cmentarzu.
Tam pojechałam autobusem, a z powrotem pieszo (mam około 3-3,5 km), po drodze robiąc zakupy.
Wychodząc z domu, wydawało mi się, że jest cieplej. Założyłam grubą bluzę i kurtkę, a wiatr sprawiał, że i tak nie było mi zbyt ciepło roll

Jak u Was wygląda Wigilia, w sensie jedzenia?
U mnie zawsze to było w formie obiadokolacji, czyli zupa, drugie danie- do ryb ziemniaki i kapusta z grzybami i grochem, kompot.
Śledzie zostawały jako przekąska na później, gdy siedziało się dłużej. Do tego jakieś pierniczki, kruche ciasteczka, owoce, bakalie.
Wspomniane mięsa, ciasta jemy w I i II dzień świąt, tak normalnie, jak w inne dni- obiad itp.

BaChasiu-- kilka razy pisałaś o "popaprańcu".
Szukając przepisów na ciasto na święta i ten mi wpadł w oko. Pamiętam, że kiedyś piekłam coś podobnego, ale pod nazwą "tulipan" i masa była na podób ptasiego mleczka, a w popaprańcu robi się budyniową.
Jak Ty robisz?

81 590

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Od dziś były u mnie zapisy do bardzo polecanego "zębologa" smile na NFZ na nowy rok
Zapisałam siebie i syna na koniec lutego - ja muszę zrobić porządek z zębami - wcześniej 3 dentystów powiedziało : wszystkie do rwania wrrr

Kamoa ładny ten awatarek zostaw sobie lol

Misty echhh to ciasto popraniec jest fajne
zerknęłam na przepis - tak masa budyniowa  lol
Zawsze robię z całego litra mleka dodając 3 budynie

Markadia dla mnie wystarczałby tylko karp i kompot - no ewentualnie barszczyku czy żurku troszkę w porze obiadowej

Asterka My Obie mieszkamy same - to i mało się kupuje

81 591

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamy choinkę, taką niedużą ok 100-120 cm, taka jaką chcialam, jodła kaukaska smile
Teraz musimy posprzątać środkowy pokój, żeby można było przestawić tam moje kwiatki z salonu, żeby zrobić miejsce na choinkę.
Słońce u nas świeci na całego, w ogóle nie ma tej atmosfery świąt BN, pogoda kojarzy się raczej z Wielkanocą lol

Mysti u mnie wigilia też jest w formie obiadokolacji, z tym, że do ryby nie ma ziemniaków.
Jest sałatka jarzynowa i to z nią jemy smażonego karpia, jest też pieczywo.
Do tego są różne przystawki, śledziki, pierogi, barszcz z uszkami, no i ciasto.
Na drugi dzień zaprosiłam mojego tatę na obiad, więc będzie rosół, jakieś mięso, chyba karczek, surówka.
Po obiedzie kawa, herbata, ciasto i jakieś drobne ciasteczka.
Na 3 dzień odpoczywamy i dojadamy, to co zostanie, a zostanie jak zwykle dużo wszystkiego big_smile

BaChasiu ja czekam na czas, kiedy to ja będę gościem na święta u moich dzieci, wtedy nie będę musiała przejmować się zakupami,  ani gotowaniem, no może tylko karpia w galarecie zrobię, bo to moje popisowe danie smile
Nikt w całej rodzinie nigdy tego nie robił, dopiero ja się tego podjęłam smile
Ale póki co jest jak jest i to na mnie spoczywa robienie świąt dla rodziny roll

81 592 Ostatnio edytowany przez Asterka (2025-12-15 15:45:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa w rodzinnym domu taką potrawą typowo wigilijną była kasza jaglana ze śliwkami.
Potem dość długo tej kaszy nie jadałam i nawet zapomniałam nazwę aż w jakimś przepisie była właśnie kasza jaglana, była też już dostępna w sklepach i zaczęłam jej używać. Jest zdrowa i smaczna.
Flaków u nas w domu się nie jadało i pierwszy raz chyba spotkałam to danie jako osoba dorosła.
Nie posmakowało mi wcale i nie jadam. Gotuję za to wersje wege flaczków np pieczarki a'la  flaczki  lub flaczki na bazie kotletów sojowych.
Pychotka!
U nas w rodzinie raczej kultu jedzenia nie ma; rozmawiałam wczoraj z bratem, siostrą.... jeszcze nic o przygotowaniach świątecznych.
Żyją codziennymi albo i niecodziennymi sprawami bo ze względu na okres przedswiąteczny natłok pracy zawodowej (brat ma hurtownię owocowo-warzywną) a młodzi oprócz pracy, rodziny z maluchami, zagospodarują nowe mieszkania.
To w sumie urwanie głowy.
Jak się spotykamy to bardziej dla radości spędzenia razem czasu, rozmowy. Zjeść coś oczywiście trzeba ale to nie jest najważniejsze.
Bachasiu to oczywiste, że inaczej planuje się zakupy i przygotowania dla kilku czy kilkunastu osób a co innego jak mieszka się samemu a goście wpadną na 2-3 godz. tak jak to zwykle ostatnio u mnie bywa.
Ale najwidoczniej jestem już w tym okresie życia, że doceniam spokój i nie chciałabym zmian.

81 593

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko śliwki świeże czy suszone ? zapiekane z tą kaszą czy jak ? zaciekawiłaś mnie,

81 594

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nawet nie myślę o zbliżających się świętach.
Wnuczek ma zapalenie płuc.
Jeśli będzie przyjmował antybiotyk i nie będzie wymiotował to może obędzie się bez szpitala.
Ale ...niestety , dzisiaj kilka razy były wymioty.
Już tydzień był na antybiotyku, dzisiaj lek zmieniony.
On łapie każdego wirusa, każdą alergię, przeziębienie.

Też byłam na cmentarzu i wytarłam pomnik.
Potem pojechałam do przychodni zamówić sobie leki.
Następnie do krawcowej- kupiłam sobie kurtkę, ale ma ciut za długie rękawy
i trzeba je skrócić.

81 595 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-12-15 18:08:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Kamoa> no ten avatar zadziorny jak Ty lol

Markadia> i nawet dzieci tak mówią na choinkę, bo wiedzą, że to choinka a nie wulgarne słowo wink tongue  Z tym, że to tylko tak brzmi, bo naprawdę jest chojika. Po prostu kaszubskie "o" brzmi tak trochę inaczej, tak jakbyś zmieszała "o" z "u" wink  I takim sposobem brzmi jak ch*jka lol  A w sobotę będziemy oblekac ch*jkę big_smile

Mysti> u mnie na wigilię było tak jak sobie mama życzyła wink  a teraz jak będzie to jeszcze nie wiem heh. Ale nigdy w rodzinnym domu nie było w formie obiadu i ja też tak nie zrobię. Kolacja to jednak kolacja - wg mnie.

Pozostałe pozdrawiam pięknie i zmykam szykować się na zajęcia.

81 596

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa super ten Twój awatar.

Skoro zainteresowało Cię to regionalne danie wigilijne to podaję przepis;

https://weganon.pl/swietokrzyska-kasza- … -sliwkami/

Dziewczyny, u nas nie używało się określenia kolacja tylko wieczerza wigilijna.
Nazwa ta podkreśla wyjątkowość tego dnia.
Z dań wigilijnych bardzo lubię też barszcz czerwony. Właściwie to ja wprowadziłam w mojej rodzinie zwyczaj gotowania tego barszczu.
Bardzo lubię a ponieważ wiem, że buraczki to jedno z najzdrowszych naszych warzyw to tym chętniej stosuję w kuchni.
Nasza dyskusja uświadomiła mi, że dawno już barszczu nie miałam i jutro mam zamiar to nadrobić.

Czytka przykro, że Twój wnuczek jest chory. Zapalenie płuc to poważna sprawa, nie można lekceważyć.

Spokojnego wieczoru życzę.

81 597

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko u nas też mówiło się wieczerza, na wigilijny posiłek smile

Taja inaczej wymawiana literka, czy akcent i już wyraz może brzmieć inaczej smile
Co do kolacji wigilijnej, to tak jak wyżej napisałam, u nas mówiło się wieczerza, a że tego dnia nie je się obiadu, to zawsze jest tam też coś na ciepło, czyli taka obiadokolacja smile
A co Ty masz zamiar dać na wigilijny stół, u siebie, w swoim domu?

81 598

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:

Co do kolacji wigilijnej, to tak jak wyżej napisałam, u nas mówiło się wieczerza, a że tego dnia nie je się obiadu, to zawsze jest tam też coś na ciepło, czyli taka obiadokolacja smile

U mnie podobnie, co już zresztą napisałam.
Tego dnia też nie je się obiadu o zwykłej porze, jedynie ciepłą wieczerzę wieczorem (jak nazwa wskazuje wink )
Też mówimy wieczerza.

Czytko-- Twoje wnuczęta często chorują. Oby pozostałe się nie zaraziły sad

Też mam jedną kurtkę, w której trzeba skrócić rękawy.
Jest skórzana, nie wszędzie to robią, muszę pojechać do centrum.

Flaki lubię.
Super robi moja ex-teściowa. Też już pisałam o tym, że robi je bez próbowania, bo ich nie znosi lol
Ja jeszcze sama ich nie robiłam. Robiłam za to takie "pseudo flaczki" z kurczaka lub boczniaków.

81 599

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pseudo flaczki, ciekawa sprawa, może kiedyś pokuszę się, Asterko obczaiłam youtuba, ciekawe to danie, kaszę lubię, śliwki też, może kiedyś zrobię.

U nas jest kult jedzenia, bardzo ważny jest stół, i miejsce dla wszystkich, siedzieć, jeść, pić, dyskutować, tzw; na śląsku, fajery smile bardzo nas jednoczą.

81 600 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-16 08:33:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

.

81 601 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-16 08:32:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

.

81 602

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczoraj pospałam dłużej, dziś dla równowagi, od 5:30 nie mogę spać roll

Kamoa napisał/a:

U nas jest kult jedzenia, bardzo ważny jest stół, i miejsce dla wszystkich, siedzieć, jeść, pić, dyskutować, tzw; na śląsku, fajery smile bardzo nas jednoczą.

Z ust mi to wyjęłaś.
Pamiętam, jak do rodziny dołączył Anglik. Od razu zwrócił uwagę, że stół jest dla nas najważniejszym meblem, że przy nim toczy się całe życie.
Chociaż, chyba nie tylko na Śląsku tak jest.
Przyjaciółka, urządzając dom na Mazurach, najwięcej czasu poświęciła na poszukiwanie odpowiedniego stołu. Mimo, że nie miała jeszcze reszty mebli, sprzętów, stół stał dumnie w centralnym miejscu smile



Znów są problemy z forum  roll

81 603

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Też gotowałam "flaczki" z kurczaka - z zupek Matyldzi zbierałam obgotowane podudzia - potem szybcikiem się to robi
Prawdziwe flaki gotowała moja teściowa - chlipałam tylko wywar
Jolka jak robi z tych gotowych zamrożonych - to 3 razy je obgotowuje
Nie przepadam za tym daniem

Czytka i jak wnusio ???? pewnie łapie wszystkie choroby z przedszkola ..

Kamoa duża rodzina przy stole tj. TO smile

Markadia doczekasz się doczekasz ,że będziesz gościem

Asterka - Bulinka - Taja - Mamuśka  bużka jak i pozdrowionka dla WSZYŚCIUTKICH smile

81 604 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-16 08:33:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Znów są problemy z forum  roll

81 605 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-16 08:37:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misty witaj smile

No i jest znowu problem z wysyłaniem

81 606 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-16 10:36:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dżizis ależ kafejka zamula yikes

Cześć dziewczyny smile

Kawkę wypijam a poklekotać wpadnę potem, może ogarną mulenie.

81 607

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Ja póki co zalogowałam się normalnie i wszystko działa jak należy.

Markadia> nie wiem jeszcze co dam na wigilijny stół, ale pewnie skromnie. Ja w przeciwieństwie do mamy nie musze mieć suto zastawionego stołu, by potem jeść na siłę lub wyrzucać wink  Wstępnie coś mam w planach. Menu jednak doprecyzuję pewnie dopiero gdy dostanę odpowiedź czy będzie moja młoda z narzeczonym. Na pewno bigos big_smile bo już czeka zamrożony wink  Jakieś sałatki, ciastka orkiszowe, karpatkę (robię ją głównie w święta). A co jeszcze to zobaczymy.

Mam dziś zabiegany dzień. Już byłam u dentysty, za chwilę idę do jednego lekarza, potem drugiego, a na końcu do psycholożki. I tak zleci cały dzień ze służbą zdrowia lol
Pozdrawiam wszystkie i miłego dnia życzę.

81 608 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-16 12:09:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie po wczorajszym bardzo słonecznym dniu, dzisiaj pochmurno i mglisto, a myślałam, że się przejdę na zakupy i do apteki, ale w taką pogodę mi się odechciewa hmm
Flaki bardzo lubię, ale sama nigdy nie robiłam, moja tesciowa robiła dobre, czasem robiła tradycyjne, a czasem z kurczaka.
Kultu jedzenia u mnie nie ma, u mojego męża jest roll
U mnie jedzenie jest drugorzędną sprawą, za to u mojego męża nadrzędną i na tym punkcie mamy spięcia hmm

Taja na stole wigilijnym bigos???
Takie rzeczy to u nas zawsze potem na święta, na wigilię potrawy bez mięsa.
A ryby jakieś u Ciebie będą?

Mysti widzę, że miałaś trzy wpisy, u mnie forum chodzi dzisiaj normalnie smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego wtorku smile

81 609

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Widzę, że mi wczoraj wcieło post. Pisałam z pracy i tak na szybko i go nie ma. Ciekawe jak będzie dziś. Zrobiłam sobie przerwę przy myciu okien w pracy.
Bigosem też się zdziwiłam. Pewnie Taja idzie z postępem,bo kościół zniósł post w wigilię. Dla mnie jednak to tradycja, więc mamy postną wieczerzę.
Powiem Wam tylko , że w moim domu rodzinnym też były ziemniaki. Bardziej to był obiad niż kolacja. Jak się przyprowadziłam do męża,to teściowa aż się na to przeraziła.Do dziś nie wiem czemu,ale ziemniaków nie robię hi...hi...
Co do flaków,to u nas nigdy nie była to jakaś odświętna potrawa, więc nigdy nie była w święta.Lubię flaki jak są zrobione na ostro. Młoda nie lubi,ale jak żył mąż to robiłam . Bardzo często zamiast flaków dawałam kurczaka.Po rosole zamiast pomidorówki robiłam flaki heh.
W pierwszej święto nie gotuję,bo dokładam wigilię. W drugie święto,to już mięcho.
Co do celebracji jedzenia....no jak są goście, to i musi być jedzenie. Ja ma wielki dębowy stół. Moje starszaki jak się wyprowadzały,to też od razu pokupowali stoły i krzesła.Gdzieś trzeba tą rodzinę usadzić. Chociaż kiedyś rozmawiałyśmy z córką, że fajnie byłoby mieć np. kwadratową ławę i wielkie dwie rogówki. Żadna z nas jednak tego w życie nie wprowadziła.

81 610 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-16 12:53:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sprawdzam Netki, jest ok. smile

Dziewczyny kult jedzenia, to nie suto zastawiony stół i żreć i żłopać, że tak brzydko napiszę, to towarzyska celebracja przy stole, gość ma się czuć zaopiekowany, a każda pani domu, stara się swoich gości czymś poczęstować, ja zawsze w razie 'w'' mam coś słodkiego, na zimną płytę też, jak niespodziewanie zleci się większa gromada, to zamawiam z dowozem, jak są proszone fajery to już jest bardziej wybitnie, wszystko zależy od gospodarzy i sytuacji.

Ja nie uznaję nakazów i zakazów kościoła, każdy ma prawo żyć według własnego JA, a jak myślicie kto wymyślił takie zakazy by trzymać plebs w ryzach ?
Co kraj to obyczaj, Tajem będzie miała bigos no i ok. tak ma być, u mnie w czasie kolacji wigilijnej piecze się gęś, każdy może skubnąć mięcha, i oczywista skubiemy.
Marka wskaż mi cytat z pisma gdzie Bóg zabrania jeść mięso w wigilię ? nie wskażesz, bo to jest tylko przypis w kościele katolickim.

81 611

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa nie mam Biblii, nie czytam Biblii, nie trzymam aie zasad kk, ani żadnego innego kościoła.
Święta traktuję, jako naszą tradycję, a że tradycja jest taka, że na wigilię w Polsce raczej nie podaje się mięsa, stąd moje zdziwienie.
Ale nie żebym miała coś przeciwko big_smile

81 612 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-16 14:21:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maruś  podaje, podaje, my tu piszemy jako stare wygi, z tradycjami z dziada pradziada z legendami, myślące że wszystko wiedzące i umiejące  big_smile big_smile ale są też inni, 
'joł tesz jestem konsek inna, bo chcem tak' big_smile
- chyba każda na swój sposób ma swój świat, raczej buduje wokół siebie namiastkę własnego raju big_smile
Kurcze dziś mi się włączyła wena twórcza big_smile miałam odebrać siostrę ze szpitala, niestety musi jeszcze zostać, więc mam wolne .

81 613 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-16 15:04:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa to wiersz napisz big_smile nie marnuj weny big_smile

Szkoda, że Klaudynka  już z nami nie pisze, rozweselałaby nas tutaj swoimi wierszykami.

A ja chodzę z kwiatkami i kombinuję, gdzie je poustawiać, żeby bylo miejsce na choinkę.
Teraz mam więcej kwiatków, bo są też roślinki przyniesione z balkonu, wiosną i latem mam luźniej, szkoda, że choinki nie ubiera się np. w lipcu big_smile

81 614 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-16 14:31:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja Cię podziwiam, ja mam chałupę i nie ma miejsca na kwiatki, co roku zaopatruję sie w nowe, a Ty masz mieszkanie i wszystkie trzymasz wewnątrz, dlatego wyobrażam się Ciebie jak latasz big_smile powodzenia z ustawianiem jodełki.

Ja i wiersze ???? takiej weny to nie mam, do gadania  mam.

81 615 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-12-16 14:56:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> Już dawno został zniesiony obowiązek postnej wigilii. My mamy mięsne potrawy, a bigos wszyscy bardzo lubią. Zrobię więc to co nam smakuje, nic poza tym. Jeśli zaś chodzi o ryby, to u mamy były, ale my nie lubimy. Nie będę robić czegoś czego nie zjemy. Dla męża pewnie będzie sałatka śledziowa (śledzie marynowane), bo to jego ulubiona. Jeśli będzie córka z narzeczonym to może zrobię jakąś rybę, bo on lubi. Ale pewnie żaden wymyślny przepis, bo ja się do tego nie nadaję lol
Natomiast tradycja to coś, co ktoś kiedyś wymyślił i każde pokolenie to powtarza. Sami też możemy stworzyć własną tradycję i przekazać ją dalej lol To wg mnie tylko tradycja wink

Byłam dziś u okulisty prywatnie. Ciekawe, że zupełnie inaczej wypisała mi receptę niż okulistka na NFZ. Przepisała okulary cylindryczne i mocniejsze. Fakt, że był sprzęt nowoczesny, profesjonalny... a nie jak na NFZ tongue  Tylko jestem teraz nieco zagubiona. Skąd mam mieć pewność, że to dobry dobór okularów, że nie naciąga mnie? Bo okulary mogą kosztować nawet 4 tys zł! Mam wybrać trzeciego okulistę, znów zapłacić 200 zł, by mieć porównanie? A jeśli ten trzeci powie jeszcze coś innego? Eh...

Dobra zmykam zjeść zupę fasolową.

81 616

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no i to jest właśnie ta różnica między nami w obchodzeniu świąt.
Nas nie interesuje, czy kościół dał dyspensę, czy nie dał, my podchodzimy do świąt, nie jak do wydarzenia kościelnego, tylko staramy trzymać się tradycji.
I to jest wlasnie dla nas piękne, bo robię potrawy takie jak robiła moja mama, robiła też Jej mama i pewnie moja prababcia, czyli mama mojej babci też je robiła.
Przygotowujemy je raz w roku, dlatego są takie dla nas odświętne, a że wszyscy to co robię lubimy, bo nawet mój drugi mąż, niema innych upodobań, niż moje, robimy te potrawy, jak to się mówi, z dziada pradziada big_smile

Kamoa ja moje kwiatki traktuję jak moje , własnoręcznie wyhodowane dzieci lol
Jak mogłabym wyrzucać coś co rosło od maleńkiego na moich oczach.
A na kwiatki u mnie zawsze miejsce się znajdzie, nie ma to tamto big_smile
Już jest zrobione miejsce na choinkę, czekam tylko na córkę, wróci z Katowicc, zjemy obiad i stroimy smile

81 617 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-16 15:59:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY i ja sprawdzam smile teraz Netki chodzą normalnie

Co roku piszemy o tych samych potrawach
U Czytki są flaki a u Tajki bigos

Taja ale kiedy podajesz ten bigos we Wigillię czy na dni świąteczne ? ??

Byłam trzy razy na Wigilli u sióstr mojej synowej  na 16 osób
Stół wielki w salonie - wystawione różności  z przysmakami świątecznymi 
Tylko pierwsze barszczyk był podawany na gorąco i każdemu domownikowi pod nos
Potem wg. życzenia każdy częstował się tym na co miał ochotę
Dzielenie się opłatkiem nie bywa tam u nich "buzi buzi " tylko każdy po kolei mówi w sumie co chce do ogółu  i fajnie ...

Z tym ubieraniem choinki - sporo ludzi ma już ubrane
Wczoraj gdy byłam w rejsie zakupowym i na herbatce u znajomej to gadali ,że
NIE UBIERAJĄ WCALE  tylko ozdoby świecące na stole czy w oknie np. duża gwiazda

Ja mam taką malutką gotową - pyk i wyciągam z reklamówki
Mam pierdołki na ozdobę -stroiki czy kule świecące ( daje na parapet )

No i tyle popisałam smile

81 618

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z domku!
Matko... półtorej godziny byłam w Biedrze. Miałam vauher zakupowy do jutra i robiłam zakupy na święta już wg listy heh...
Dziewczyny 50+ to wiek kiedy my wiemy, że nie musimy.Tak więc każda robi wg siebie i tak jest dobrze. Mamy swoje wartości, które są dla nas dobre i tym się kierujmy.

81 619 Ostatnio edytowany przez Asterka (2025-12-16 16:34:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w popołudniowy czas

Dziś u mnie było mroźnie i pogodnie.
Zaliczyłam zakupowe wyjście i przy okazji utwierdziłam się, że akumulator mojego pojazdu zdecydowanie "siada", muszę już ograniczać trasę a po nowym roku wymienić akumulator.
Mam nadzieję, że do końca roku da radę korzystać z wózka.
Kurier z prezentem dla Kubusia jeszcze nie dotarł (wysłane było 10.12 to już na piechotę przesyłka mogłaby dojść) ale, że dziś się dowiedziałam, że młoda rodzinka wybiera się na Święta jednak w inne miejsce to spokojnie...
Jeśli kurier dotrze to będzie prezent na kolejne spotkanie, nie zepsuje się.

Na forum wchodzę dziś bez problemu, może to były takie chwilowe utrudnienia....?
Czytko jak Twój wnusio? Mam nadzieję, że lepiej.
Kamoa to kiedy siostra wychodzi ze szpitala? o ile przedłuży się ten pobyt?
Ja mam Biblię, czytam, staram się żyć wg biblijnych zasad i rad i zapytam; A gdzie w Biblii jest napisane cokolwiek o Wigilii czy Świętach BN??
Właśnie dlatego nie obchodzę i to taka moja tradycja.
A że w każdej rodzinie są inne zwyczaje to oczywista oczywistość.
Przecież nawet zupa pomidorowa u każdej pani domu smakuje inaczej.

Spokojnego popołudnia życzę.

81 620

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka mogłabym dyskutować na temat tego , że przecież jest o narodzeniu Jezusa w Biblii. Od tego są Święta Bożego Narodzenia w Kościele katolickim. Tylko wiem co mi powiesz, więc nie dyskutujemy.

81 621

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wywiązała się ciekawa dyskusja na temat świątecznego menu.

tajemnicza75 napisał/a:

tradycja to coś, co ktoś kiedyś wymyślił i każde pokolenie to powtarza. Sami też możemy stworzyć własną tradycję i przekazać ją dalej

Moje podejście do tradycji podobne jest do Marki.
Ja też jestem daleko od kościoła, nie ma dla mnie znaczenia, czy jest zakaz czy nakaz jakichś potraw. Ważne jest dla mnie to, co zostało mi przekazane przez moich rodziców, dziadków i ja to przekazuję dalej.
Wiadomo, że z czasem to ewoluuje.
Pisałam o zupie wigilijnej, jaka była u mnie w domu, jaka u exa i co my jedliśmy.
Kapusty połączyłam- moja Mama robiła z grochem, teściowa z grzybami; ja robię z jednym i drugim.
Ze względu na dzieci jest ryba po grecku (nie zmuszam ich do jedzenia karpia, który ja uwielbiam). Ani w moim rodzinnym domu tego nie było, ani u teściów. A u nas od kilku lat MUSI być.
I to nie tylko w te święta tak jest.
Na Wielkanoc MUSI być jajko i biała kiełbasa lol
Dodam, że to wszystko lubimy i zjadamy ze smakiem.
U mojej koleżanki w domu na Wigilię jest siemieniotka (zupa z nasion konopi), której nikt nie lubi, zmuszają się do jej jedzenia, ale "tradycja musi być" roll

A kończąc te wywody- najważniejsze, żeby zdrowym i z najbliższymi być smile Nieważne, co się je, ale z kim smile

81 622 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-16 19:45:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko wiedziałam że mnie poprawisz smile no i super, wiem że czytasz i jesteś obeznana na 102% smile
Ale Biblię nie koniecznie dyktował Bóg. Mogli to wykonać kapłani, którzy chcieli wymyślić religię, usiedli i wspólnie ją napisali, a potem zostało im powierzone rozpoczęcie procesu nauczania, Nawymyślano wszystko po to, by człowiek był ciągle zajęty, i bał się, takimi najlepiej manipulować.
Już w starożytnym Egipcie, rola władzy wykonawczej pozornie przedkładała się na faraonów, a i tak najważniejsze decyzje nie były podejmowane przez faraonów, lecz każdy rządzący miał radę kapłanów . Tak i teraz jest cd.. księża decydują, ba nawet rządzą.........   smile

81 623 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-17 09:14:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dziś dospałam sobie

Misty u Twojej koleżanki super hmm ta tradycja wrrr
zmuszanie wszystkich do jedzenie nielubianej potrawy  ( tej zupy hmm)

Jak czytam każda z nas podaje to co większość lubi
U każdej jest inaczej no i super  smile

Asterka odpowiesz albo i NIE
U Ciebie rodzina w większości jest Twojego wyznania ??? smile  i jak spędzacie te święta BN ???

NETKI rano zaspane - mieli i mieli - czekam i czekam na wylogowanie smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

81 624

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzisiaj lekki mróz na dworze.
Jedna z wnuczek przyjechała do nas, bo chora.
Wnuczek w domu, obyło się bez szpitala.
Córka męczy się z podawaniem antybiotyku, bo on nie chce go brać.

U nas wigilia zawsze jest bez mięsa.
To nie jest żaden obiad tylko kolacja wigilijna.
W biblii jest jasno napisane , że Jezus się narodził.
Nie podważajmy tego.
Nie każdy musi w to wierzyć,
Nie każdy musi te święta obchodzić po katolicku.

81 625

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Faktycznie, rano potwornie muli na netkach, potem już takiego problemu nie ma.

Zapraszam na lody.
Moja córka jest fanką tajskich lodów smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

81 626

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzisiaj lekki mróz na dworze.
Jedna z wnuczek przyjechała do nas, bo chora.
Wnuczek w domu, obyło się bez szpitala.
Córka męczy się z podawaniem antybiotyku, bo on nie chce go brać.

U nas wigilia zawsze jest bez mięsa.
To nie jest żaden obiad tylko kolacja wigilijna.
W biblii jest jasno napisane , że Jezus się narodził.
Nie podważajmy tego.
Nie każdy musi w to wierzyć,
Nie każdy musi te święta obchodzić po katolicku.

81 627

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Faktycznie, rano potwornie muli na netkach, potem już takiego problemu nie ma.

Zapraszam na lody.
Moja córka jest fanką tajskich lodów smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Ciekawe, ile razy dzisiaj wklei mi post...? O ile wejdzie.... roll

81 628

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Kafejka znów zamula, ale za to mamy potrójną kawę i podwójnie podane lody smile

Czytko ależ Ci chorują te wnuki, nic tylko chuchać i dmuchać, zdrówka życzę dzieciakom.

81 629

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie nadal pochmurno, brzydko i zimno, ale dzisiaj już muszę wyjść na zakupy i do apteki wykupić recepty.
Choinka ustrojona, zrobiliśmy też ozdoby w innych miejscach w domu.
Zawsze robimy to tak na dwa dni przed wigilia, ale ze względu na to, że bedziemy po nowym roku robić tą łazienkę, choinkę musimy rozebrać szybciej, niż zwykle, bo potrzebuję miejsca na materiały, więc chcę się nią trochę nacieszyć, jeszcze przed świętami.
Okien w tym roku nie myłyśmy w ogóle, nie sprzątaliśmy też tak dokladnie jak zwykle, bo wszystko zrobi się po remoncie, teraz nie ma to większego sensu.
W sobotę o 15 ma przyjść ten facet, zobaczyć łazienkę i mniej więcej podać koszta robocizny.

Faktycznie musiało z samego rana strasznie Wam mulić te forum, bo są podwójne wpisy, myślałam, że mi się coś przewidziało, ale nie, jest podwójna kawa od Czytki i podwójnie lody od Mysti big_smile no i fajnie, mamy co pić i co jeść big_smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dzionka

81 630

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie i pięknej środy życzę

Pogoda u mnie jak na grudzień piękna, nawet słońce świeci i od razu nastrój lepszy.
Dziękuję za poranną kawę i lody. Faktycznie wpisało się podwójnie to będzie można zaszaleć.
Bachasiu odpowiadając na Twoje pytanie; moja najbliższa rodzina jest katolicka a młodzi to już raczej nie czują się z kościołem związani.
Taki trend a i KK bardzo się stara żeby tracić wiernych.
Rodzina podchodzi z dużym szacunkiem do moich przekonań, jestem dla nich w jakimś sensie autorytetem ale najwidoczniej nie każdy ma na tyle odwagi by wybrać inną drogę niż większość.
Kiedyś młody człowiek z mojej rodziny powiedział z szacunkiem i podziwem "bo żyjesz ciociu tak jak chcesz".
Czytka zdrowia dla wnusia nieustannie życzę.
Jeżeli Twoje słowa by nie podważać narodzin Jezusa były skierowane do mnie to zapewniam Cie, że ja głęboko wierzę  w narodziny Jezusa i w każde słowo zapisane w Biblii.
Tyle, że w Biblii nie ma daty narodzin Jezusa więc ten termin 24-25.12 jest umowny.
Starałam się dowiedzieć jakie święto wtedy obchodzicie i wyszło że Święto Tradycji. Jakoś tak smutno mi się zrobiło...
Nikt nawet nie wspomniał, że kiedy już zbierzemy się przy wigilijnej wieczerzy to zaśpiewamy  kolędy...
Jest taka dająca do myślenia piosenka Słowo na święta

Dla odważnych wklejam do posłuchania;

https://www.youtube.com/watch?v=sIezmB4 … rt_radio=1

81 631

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

iAsterko dziękuję bardzo za życzenia zdrowia dla wnuków.
Ej, no wcale o tobie nie pomyślałam.
Widzę, że bardzo dużo wiedzy posiadasz i jesteś dla nas jej- wiedzy żródłem.

81 632

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Co się dzieje, że nie można wcale wysłać  wiadomości.

81 633

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko jestem odważna i wysłuchałam  piosenki, tak zagubiliśmy się, sztucznie napędzającym ''magicznych świąt' w postaci jedzenia, kupowania, przystrajania, nawet by się nie chciało uczestniczyć w tej kolacji.....  eh .....

81 634

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sporo napisałam, ale usunęłam, bo nie chcę niepotrzebnych spięć, a już wczoraj pisałam przecież, że kończę dyskusję  wink

Tylko słówko dodam wink  Dla mnie każde święta, to przede wszystkim czas rodzinny, spędzany tak, by było nam dobrze smile  I kiedyś wreszcie zrobię to, co zamierzam od dawna- wyjadę gdzieś na całe święta smile

81 635

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti jesteś moją mentalną bliźniaczką, serio lol
Mamy podobny styl ubierania się, do świąt podchodzimy w ten sam sposób i też miałam napisać, że marzę o tym, żeby kiedyś porzucić cały ten świąteczny galimatias i wyjechać gdzieś odpocząć, wróciłabym po Nowym roku big_smile
Nawet wczoraj o tym mówiłam mężowi.

81 636

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty - masz racje lepiej za dużo nie pisać na temat religii czy polityki - przez te lata co piszemy to wiemy o każdej z nas co praktykuje a co nie
Jesteśmy różne - no i fajnie

Asterka dzięki za odpowiedź i żyj jak chcesz - bo to Twoje życie smile

Czemu ta piosenka jest dla odważnych ???  smile  - całkiem spoko

Do południa oglądnęłam ten film   
                                                               https://www.youtube.com/watch?v=brHz6-PwcMs

Powyciągałam pierdółki świąteczne - sprawdziłam światełka na mojej "wielkiej" choince  działają i git  smile
Pomyję gary i wyjdę na spacer zakupowy smile

Buźka dla WSZYSTKICH

81 637

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Dosiadam do pysznych, pachnących przez ekranik telefonu, kaw smile
Jestem po szpitalu już w domku, przebadali mi płuca, ale już oki, jeszcze kilka dni wolnego i do pracy smile
Zakasuję powolutku rękawy i w ślimaczym tempie zgrubnie ogarniam, jutro coś może postroję, w piątek może pojadę z mężem na świąteczne zakupy, jak będę słaba to pojedzie sam, chociaż wolałabym tam być.
Dziewczyny smile przyznam się, że nie rozumiem tych napięć religijnych..
Coś co uczy nas pokory i zrozumienia drugiego człowieka nie powinno być źródłem nieporozumień. Co za różnica, kto w co lub Kogo wierzy? Ważne by się wzajemnie szanować i wspierać..

81 638

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Też uważam, że nie jest ważne kto jak wierzy, ale ważne, żeby był dobrym człowiekiem.
Chciałabym powiedzieć tylko Asterce, że u mnie w domu jest modlitwa przy kolacji wigilijnej i fragment Pisma Świetego. Nigdy tego nie poruszałam,bo nie chciałam wywołać niepotrzebnej dyskusji i kłótni, bo tak jak już ktoś napisał,jesteśmy różne.

81 639

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Markadia> ja nie będę robić potraw jakie był tradycją w moim rodzinnym domu, bo tego by nikt nie zjadł lol Gdy mieszkałam z rodzicami dawno temu, to w wigilie byłam głodna lol Dla mnie tam była tylko sałatka jarzynowa hihi. Reszta to były ryby... w occie, oleju, zalewie kaszubskiej, smażone takie i owakie, kotlety rybne itp. Dla mnie tragedia wink  Ja mam tradycję własna, czyli robię to co lubię ja i moja rodzina big_smile

Bacha> i w wigilię i w święta. Bardzo lubimy bigos.

Czytko> Asterka ma rację. Nawet ksiądz o tym kiedyś mówił na kazaniu. Jezus urodził się prawdopodobnie latem. Kiedyś był inny kalendarz. Jeśli liczyłoby się wg ówczesnego kalendarza to na pewno nie będzie 24/25 grudnia. To tylko umowna data.

Asterko> u mamy też było czytanie Pisma św i modlitwa i długie śpiewanie kolęd ze śpiewnika. Najlepiej wszystkie zwrotki kolęd wink Jednak u mnie tego nie będzie, bo jestem zrażona do tego udawanego schematu. Pośpiewać mogę, bo lubię, ale nic poza tym. Mama narzucała wszystkim czytanie i modlitwę wiedząc, że bracia i ojciec nie są wierzący. Kazała wszystkim śpiewać kolędy, choć nie chcieli. Miała wymyślony scenariusz i trzeba się było tego trzymać. Mieliśmy udawać wzorową kochającą się i religijną rodzinkę hmm

Pozostałe pozdrawiam ślicznie.

81 640 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-17 16:24:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

każda ma prawo wypowiedzieć się co chce o swoich świętach, czy nie świętach, nie mi/nam oceniać, ale fajnie podyskutować smile Tajem zgadzam się z twoim wpisem, w punk
Marka nic trudnego, wyjechać na święta i NR, ostatnim czasy dużo rodzin, tak spędza razem czas.

A teraz z innej bajki,
Nie mówiłam wam nic ale zrobiłam eksperyment na sobie, w tamtym tygodniu postanowiłam na jednym portalu internetowym, o charakterze plotkarskim, zarejestrować się i dokonać wpisu na forum, nie oczerniając ale sugerująco-żałujący wpis. Chciałam sprawdzić na sobie co znaczy, hejt z grubej rury". Przygotowałam się na to mentalnie, i powiem wam że jestem w szoku, 1/4 ok. miłe wpisy, ale 3/4 to wpisy ho ho !  bardzo ugadzające w moją godność, jeśli tak to wyglądają  social media na co dzień wśród dzieciaków i młodzieży, to nie dziwię się że wysiadają psychicznie, ze są samobójstwa. Przed wyrejestrowaniem się pokazałam to synowi, no sam potwierdził że grubo, nie brałam tego na poważnie, ale nauczkę i lekcję mam.

Dziś idę na fajer, mój pierworodny ma ostatni rok z trójką z przodu big_smile

Posty [ 81 576 do 81 640 z 86 163 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 254 1 255 1 256 1 257 1 258 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026