Cześć dziewczyny 
Ale fajne nazwy, ruchanki , macanki, ch..nka
Bulinko tak napisałam makówka bo tę potrawę podaje się w półmisku, tak jak Marka napisała sparzony mak, bakalie, bułki, makowce tzw; strucle makowe.
Uwielbiam mak, makowce, makówki, z jednym ale'' muszą być mojej ręki , niestety te ze sklepów, cukierni, czasem nawet prywatnie, to nie jest to, jakoś tym maku, serze, kremie itd. jak nie czegoś za dużo, za mało, za sucho, za rzadko, nie te składniki, no niestety nie podchodzą mi, żeby fajnie podżerać to musiałam i chciałam nauczyć się.
Z makiem trzeba umieć, tak mówiła moja mama, a była cenionym cukiernikiem, żadne z nas dzieci nie odziedziczyło tego talentu, ale przed odejściem z tego świata, każde z nas kto chciał miał lekcje pod jej okiem, uczenie swoich ulubionych wyr. cukierniczych. Nie wiem czy pamiętacie, jakieś 4 lata temu wstawiałam tu zdjęcia, jak robiłam swój pierwszy maślany tort od a-z
ależ była radocha, a jaki smaczny
oczywiście mam mnie pochwaliła, ale mogło być lepiej
jeszcze nauczyła mnie właśnie owe strucli makowej, sernik, biszkoptów idealnych, he tajniki
Tajem a ten avatar chyba lepszy co ?
Marka no szalony ten Twój chłop
może on boi się że czegoś zabraknie i na zapas kupuje, jak w latach 80' gdy nic nie było w sklepach, stawało się do kolejki za byle czym.
Czytko wcale się nie dziwię, ja też wielu rzeczy nie jadam, a kosztować oczywiście kosztuję i próbuję, no niestety flaki to nie moja bajka, mąż jak miał ochotę to zapraszał teściową ona je robiła
a ja w tym czasie wybywałam z domu 
Asterko a jakie masz ulubione potrawy, albo co jest u Ciebie potrawą regionalną.