netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 161 odpowiedzi5 237 301 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 253 1 254 1 255 1 256 1 257 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 81 511 do 81 575 z 86 162 ]

81 511 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-09 20:41:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłam u taty na herbatce, bo córka miała dzisiaj wolne popołudnie, więc postanowiłyśmy go odwiedzić, bo dawno nie byłyśmy smile
Pogadaliśmy sobie, tato zrobił się bardzo rozgadany, całkiem inny, niż był za życia mamy, bardziej otwarty.

Taja no to super wiadomość, nareszcie spędzisz święta po swojemu, na spokojnie i na własnych zasadach smile
Podziwiam Cię, za tą dociekliwość, z rachunkiem za prąd.
Ja nigdy nie myślę o takich rzeczach, poprostu opłacam rachunek i nie wnikam w jego szczegóły.
Nie jest mi to potrzebne i tak mam dużo na głowie sad

Co do tego psychiatry, przecież nawet dwa miesiące jeszcze nie minęło, jak do niego chodzę, a On już się poddaje, a co ja mam powiedzieć, ja chęci mam, tylko On chyba jest jak dziecko we mgle i nie wie co mi doradzić hmm

Asterko to prawda, trudno dzisiaj o dobrego psychiatrę, a o dobrych psychoterapeutów jeszcze trudniej hmm

Mysti sesje terapeutyczne przez neta, są tylko prywatnie i nie wiem, czy nie są jeszcze droższe, niż prywatna wizyta stacjonarna.
Ja właściwie nie potrzebuję terapii, ja potrzebuję, żeby ktoś mi przepisał leki niwelujące objawy odstawienne, żebym mogła spokojnie zmniejszać sobie dawki, aż do ich całkowitego wycofania.
Ten do którego chodzę, przepisuje mi nie to co trzeba, ale widać, że On chyba nie ma pojęcia o uzależnieniach od opioidów hmm

Bulinko współczuję bólu głowy, mnie rzadko kiedy boli głowa, ale jak ma mnie boleć, jak ja caly czas na jakichś lekach przeciwbólowych jestem lol
Wywiadówki...kiedy to było, ten etap jest już za mną, jeszcze trochę i też już nie będziesz musiała chodzić do szkoły big_smile

Czytko a co takiego kupiliście, wyjawisz nam tą tajemnicę

Miłego wieczoru życzę smile

81 512

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Odpowiem ogólnie

Nie mam autografu ani fotki z Hanną  - nie zabiegałam o to ani nikt smile
Wczoraj widziałam ją w tv - niebo a ziemia w wyglądzie
No tak - MY szaraczki też byśmy były gwiazdami lol przy takim sztabie i takiej metamorfozie  smile

No to ja mam wymyte okna na zimę
Dostałam "jobla do roboty " - odsuwałam kanapy - odkurzałam wszystko - resztę robię na bieżąco

Bratowa nadal "ma problemy " i dzwoni lol

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

81 513

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Bacha> Jeśli masz takiego 'jobla' do roboty to zapraszam do mnie lol Przydałoby się kafelki umyć w kuchni i łazience, firany zmienić w całym domu lol a jeśli będzie ci mało to zapewne coś jeszcze znajdę wink

Markadia> ten lekarz i tak długo to ciągnął. Mojej mamie po 1 spotkaniu powiedziała, że nie podejmuje się, bo tego typu uzależnienia leczy się tylko w szpitalu. Co do dociekliwości: to mnie nie kosztowało wiele czasu. Przecież prąd sobie sam leciał, ja jedynie używałam mniej frajera, a gdy przyszedł rachunek to przeliczyłam kwh... max 5 minut. Ja lubię wiedzieć za co płacę tongue

Wszsytkim bez wyjątku życzę miłego dnia. Zmykam dziś do pracy zdalnej.

81 514 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-10 09:59:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Ja mam choinkę od pierwszej niedzieli, adwent to radosne oczekiwanie, więc tak mam smile

Wczoraj moja młodsza siostra przeszła zawał serca, prosto z erki na stół ją zabrali, nie wiem jeszcze co jej zrobiono, ale jest już po jakimś zabiegu, i jest ok. teraz mogę chwilę odespać nockę i potem jadę do Niej. Z 6-orga nas rodzeństwa 4 jest już po zawałach, ja środkowa i najmłodszy brat następni w kolejce ???

Pozdrawiam serdecznie, życzę zdrówka, dobranoc.

81 515 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-10 09:59:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczoraj miałam bardzo telefoniczny dzień, kilka długich rozmów, każda po około godzinie.
Wieczorem aż ochrypłam big_smile:
Dziś rano byłam już na małych zakupach w Rossmannie.
Skończyły mi się chusteczki, mam pudełka w łazience i sypialni- zawsze pod ręką. Trzeba było uzupełnić.
Przy okazji kupiłam płyn do szyb, bo też mam na wykończeniu, a chcę dziś dokończyć mycie okien.
Nigdy nie szalałam z porządkami świątecznymi, ale podczas, gdy mieszkanie tak długo bywa "nieużywane", to kurz się zbiera i trzeba odświeżyć.
Okien już jakiś czas nie myłam, bo poprzednim razem, jak byłam w domu, to też miałam zakaz przeciążania się po zabiegu.
Jutro mam na 10:40 fryzjera, a o 9 jest przedstawienie u Franka.
Nijak nie mogłam przesunąć tamtej wizyty, więc czeka mnie hardcorowy poranek.
Do szkoły oczywiście pojadę, przedstawienie trwa około godziny, zamawiam taksówkę i pędzę do fryzjera.
Hardcore, bo na styk, droga zajmie mi około pół godziny, a i koszt niemały roll ale czego nie robi się dla wnuka smile


Kamoa-- teraz doczytałam. Chrystepanie, dzieje się u Ciebie.
Dobrze, że siostra już ok.

81 516

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w środku tygodnia smile

U mnie sloneczko i dość ciepło, ale nie mam dzisiaj po co wychodzić z domu, tyle co z psem na spacer.
Wczoraj zrobiłam świąteczną listę zakupów, w tym roku postanowiłam mniej rzeczy kupić niż zawsze, bo po pierwsze mamy mniejszy budżet, niż do tej pory, po drugie, zawsze uważałam, że za dużo tego szykujemy, ale mój mąż tak chcial i to On robił zakupy, więc w tym roku będzie inaczej.

Taja ja też lubie wiedzieć za co płacę, no za prąd przecież  tongue
A tak serio, nie chciałoby mi się niczego przeliczać, nie znam się na kilowatach.
Co do psychiatry, ja mu się dziwię, że skoro sam nie wie co mi przepisać, nie zasięgnął jakiejś porady, czy nie zajrzał chociażby do neta, żeby poczytać na ten temat.
Ja zajrzalam i mam zapisane leki, które powinnam dostać, ale sama sobie ich przecież nie przepiszę, a lekarza nie będę przecież pouczać hmm

Kamoa szok normalnie, coraz to młodsze osoby dostają zawału.
Widać u Ciebie w rodzinie to ma chyba podłoże genetyczne hmm
Zdrówka dla siostry życzę smile

Mysti Ty, to jak zwykle w ruchu, ale obrotna z Ciebie dziewczyna, dasz radę smile
Ja też mam zaproszenie, a nawet dwa na przedstawienie do przedszkola, do Lilianki i Jagody, z okazji dnia babci 21 i 23 stycznia.
Szkoda, że nie jest to w jeden dzień, bo będę musiała jechać dwa razy hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dnia smile

81 517

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kurczę, jak jestem w domu, plączą mi się dni roll 
Za dużo się dzieje roll

Z opóźnieniem więc (po śniadaniu) zapraszam na lody smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

81 518

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O matko jakie extra lody. Nie wiem po który sięgnąć...
Oj dzieje się u Was dzieje. Ja też czasem się zastanawiam który jest dzień,bo nie ma czasu się zatrzymać.

81 519

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Dziś u mnie pogodny i ciepły dzień, pozałatwiałam trochę spraw wyjściowych - biblioteka, zakupy.
Wypożyczyłam 2 książki A. Rogozińskiego. Nic jeszcze tego autora nie czytałam ale chciałam coś z serii kryminał z przymrużeniem oka i poleciła mi pani tego autora.
W ramach przygotowań do okresu świąteczno-noworocznego kupiłam też krzyżówki Jolki.
Z Jolkami wolniej mi idzie więc jakby co to zajęcie będzie.
Mam już częściowo prezenty dla maluchów   a pewnie jutro dojdzie jeszcze zamówiona książka dla Kubusia.
Mysti dzięki za lody. Dobrze. że tylko wirtualne hi, hi, hi....
Pytałaś o moją fryzurkę. Od dawna coś z włosami robię bo wcześnie zaczęły mi siwieć.
Zawsze starałam się aby kolor był w miarę naturalny.
Przez długi okres czasu farbowanie było w zakładzie fryzjerskim ale ostatnio robię sama.
Trafiłam na ten kolor! Palette 321 i jak na razie to podoba mi się efekt wiec przy nim zostaję.
Z tych kolorów u fryzjerek mało kiedy byłam zadowolona.
Kamoa przykro mi z powodu Twojej siostry. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie lepiej.
Przy najbliższej wizycie u lekarza powiedz o tym nazwijmy to "obciążeniu rodzinnym", niech lekarz też pod tym kontem zleci badania.
Tajka nareszcie powiedziałaś mamie swoje zdanie i okazuje się, że nic się nie dzieje.
Jakoś cały czas miałam w głowie myśl, że problemem nie jest mama tylko brak zdecydowania u Ciebie.
Niech to będzie początek dobrych zmian.

Wszystkim dobrego dnia życzę!

81 520

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko> to nie był brak zdecydowania, a lęk. Ja się do tej pory boje, że kiedyś mi to wypomni lub zaszantażuje emocjonalnie (robi tak całe życie). Moja matka jest narcyzem wrażliwym, uzależniła mnie od siebie. Tak jak tłumaczyła mi terapeutka, przechodzę odwyk... tak jak alkoholik od alkoholu, lekoman od leków. To jest trudny proces. Przeżywam to co inna osoba uzależniona. Problem był i jest w mojej matce, ja jedynie uczę się od niej uwolnić.

81 521

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja jednak wybrałam się połazić po mieście, wlasnie przycupnęłam w galerii, żeby odpocząć smile
Rozglądam się za prezentem na gwiazdkę dla młodszej córki.
Skorzystałam z tego, że jest w Katowicach i wybrałam się sama na zakupy smile

Dobra idę dalej, wieczorem napiszę czy coś kupiłam smile

81 522

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja rozumiem to Twoje uzależnienie. Przeżywałam coś podobnego z moim mężem. Jestem wolna od roku.

Markadia miłych zakupów.

Asterka fajnie, że już masz część prezentów. Ja mam kupić teraz tylko jeden i mam problem. Muszę kupić kamerkę samochodową,a kompletnie się na tym nie znam.

Dobiłam do domu. Zrobiłam sobie godzinną przerwę w życiu i odpoczywam,bo młoda wraca dobiero po 18-stej.

81 523

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kawy, macham w każdą stronę smile
Dziękuję serdecznie za życzenia zdrowia.
Na razie cały czas się kuruję.
Kamoa smile wódką z wrzątkiem leczył się mój tata, mówił na to "grog", i dodatkowo nacierał klatkę piersiową i szyję, obkładał watą, opatulał się i wypacał.
Dziękuję za przypomnienie smile
Idę dalej do łóżka.
Taja smile cieszę się razem z Tobą smile

81 524

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka miło, że mimo choroby zajrzałaś do nas.
Życzę by zastosowane sposoby na powrót do zdrowia były skuteczne.
A ja jestem dumna z siebie bo przejrzałam szafy i odłożyłam trochę rzeczy do wyrzucenia.
W piątek ma być kontener na ciuchy to mnie zmobilizowało.
Przy okazji odkryłam rzeczy o których już nie pamiętałam, że mam i doszłam do wniosku, że nic nie dokupuję w najbliższym czasie.
Mam założenie by nie gromadzić wokół siebie nadmiaru rzeczy ale założenia sobie a życie sobie....

Miłego wieczoru życzę.

81 525

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nic wielkiego nie kupilam, jakieś głupoty, trochę smakołyków dla psa, a córce kupiłam komplet 4 kubków z zimowym krajobrazem, bo Ona bardzo lubi różne kubki, ciągle się jakimiś zachwyca.
A te są ustawione na takim stojaku, w odpowiedniej kolejności, tworząc zimowy widok smile
Mam też dla Niej książkę z Empik-u, bo ją chciała, no i coś tam jeszcze dokupię.

Czytko A Ty gdzie się podziewasz, miałaś nam napisać, co kupujecie i nie napisałaś, wogóle gdzies zniknęłaś, odezwij się  hmm

Asterko ja dzisiaj rano wystawiłam worek z ciuchami, w których nie chodzę, bo u nas co drugą środę jeżdzi takie auto i zabiera te worki z odzieżą, ale też można oddawać buty, pościel, firany, koce itd.
I tak jak Ty zawsze kiedy przeglądam szafy, obiecuję sobie, że na razie wstrzymam się z zakupami ciuchowymi, ale czasem to jest silniejsze ode mnie lol

Mamuśka kuruj się kuruj, bo święta za pasem smile

Bulinko niech Ci któreś z dzieci doradzi z tą kamerką, są już dorośli, powinni wiedzieć o co z tym chodzi smile

Taja ja też uważam, że te lęki, w relacjach z mamą, są w Tobie mocno zakorzenione, bo od razu zakładasz, że Mama Ci kiedyś coś wypomni hmm
A skąd już teraz wiesz, że tak będzie, złymi myślami ściągamy na siebie złe wydarzenia, więc staraj się nie myśleć teraz, co kiedyś tam będzie, bo może wcale tak nie będzie smile
Bo z tego co tu nam piszesz, to czasem wydajesz mi się bardziej lękowa niż ja big_smile

Miłego wieczoru Wam życzę smile

81 526

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ano Marka smile za pasem, a ja ni chu chu, daleko z tyłu. Na razie mamy tylko wstępnie obgadane potrawy i zakupy. Nie wiem jeszcze kiedy uda nam się pojechać do Pawła mamy. Porządki jeszcze przede mną.
Asterko smile dziękuję. Jestem często w kafejce, ale jestem z natury milczkiem, w pracy mam młyn interakcji, daje satysfakcję, ale też wycieńcza fizycznie i psychicznie. Do kafejki przytulam się w ciszy i odpoczywam.
Dobrej nocy Wszystkim.

81 527 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-11 08:21:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamcia jeszcze raz dzięki za grzybki i pyszne pierniczkowe ciasteczka
w podziękowaniu uśmiech przesyłam
                                                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jak Sisters dzisiaj ??? smile

edit:) zmieniłaś awatar ??? przestałaś się farbić czy jak ??? lol

Asterka ten Rogoziński chyba jest na topie - wczoraj będąc na poczcie widziałam jego  książkę


Ogólne pytanie - U WAS na pocztach też macie tyle rzeczy do kupienia - najwięcej książek ?? 

Misty mniam mniam pyszne lody zapodałaś  nie wiadomo ,które wybrać - może skuszę sią na czekoladowe jak to mam w zwyczaju smile

Mam taka koleżaneczkę sąsiadkę - ona jeżdzi na parę miesięcy do Włoch
jak wraca to pierwsze sprząta w mieszkaniu

U mnie nie ma teraz kontenerów na ciuchy ( niby jest ale daleko )

Ja nie wiem gdzie ??  spędzę Wigillię
Muszę tylko zrobić rolady śląskie na obiad - o ! może jutro i zamrożę - robię tak co roku

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

81 528

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Deszcz pada, w domu jeszcze ciemno.
Już jestem, trochę problemów i zawirowań miałam.
Dziewczyny nic wtedy nie kupiłam.
Miały to być piękne kurki kolorowe, chciałam zrobić zdjęcia i wam je pokazać.
Takie o nietypowym upierzeniu, kolorach .
Kurki mi się nie podobały i wróciliśmy z niczym.

Baśku dziękuję za kawę.
Za chwilę wypiję swoją i drożdżówkę zjem, bo przed chwileczką była dostawa.

Kamoa jak czuje się siostra? Ty jesteś młodsza od niej ?

Mysti super wiadomość, że operację będziesz miała przed świętami.
Wszystko inne zaczeka, najważniejsze zdrowie.

Mamuśka jak dzisiaj zdrówko ?
Ach te jesienne choroby.
U nas dwoje wnuczków ,,z góry,, chore.
Siedzą w domu na antybiotyku.
Wnuczek przez całą noc miał bardzo wysoką temperaturę.

Asterko ja może dzisiaj spakuję trochę ciuchów, bo 19 grudnia
będą u nas odbierać worki.

Marka chociaż w szafie jest mnóstwo ciuchów to my kobiety
tak już mamy, że coś nowego dokupujemy.

Bulinka ty jeszcze masz wywiadówki w szkole.
To dobrze, bo tym samym czujesz się jeszcze młodo.
U mnie to już dawno poza mną.

Taju pierwszy krok tylko dla siebie zrobiłaś . Brawo ty !!!
Ty spędzisz święta po swojemu, a mama też nie będzie sama.
To co napisałaś do mnie to wszystko prawda, ale ja tak nie potrafię.
Mam matkę, wnuki, ciotkę i muszę im pomóc.
Nie robię tego codziennie, czasami wyznaczam granice.
Przy mamie nikt mnie nie zastąpi, mąż czasami z nią posiedzi.
Z chorymi wnukami siedzi teraz ich tata, ale jak jest w delegacji też muszę pomóc córce.
Jest jeszcze druga córka i jej dzieci.
Na szczęście są zdrowe.
No i ciotka :samotna, nieszczęśliwa kobieta.
Byłam u niej wczoraj, ma mieć opiekunkę, ale czy długo ta pani z nią wytrzyma ?
To jest pytanie za 6 punktów smile

81 529 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-11 10:29:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Pyszna kawka i zabieram się wczorajsze lody smile

Basiu ależ uśmiech, smacznego big_smile  Awatra nigdy nie miałam, wczoraj się skapnęłam że nie mam, a dziesięć lat tu jestem, no i tak pierwszy lepszy wczytałam, by był ślad big_smile 
Czytko kureczki, fikuśne kolorowe, a czemu Ci się nie spodobały, nie były kolorowe ?
Mamuś o jak słodko, przytulaj ano przytulaj się, też przytulam smile
Tajem napiszę brutalnie ale prawdziwie, uwolnisz się od lęku dopiero jak mama umrze.

Siostra już pyszczy to znaczy że jest ok. plany i zmiany ma wielkie, a jak będzie to się okaże, ona z tych niesystematycznych, ja ja ja , a potem pier..la big_smile
Ona jest młodsza ode mnie, ja starsza, wczoraj tak dukałyśmy o drzewie genealogicznym strony taty i od strony mamy, i strona ojca to zawały i raki, średnia wieku 56-67, strona mamy cukrzyki i średnia wieku to 77- 95,  żartujemy że ja wyssałam z mleka matki to co najlepsze, a że ona jest młodsza prawie o rok, do wyssała resztki, mleko było rozwodnione big_smile

81 530 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-11 10:49:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w czwarteczek smile

Ależ ten czas zasuwa, dopiero pisałam, że zaczynamy nowy tydzień, a tu już czwartek big_smile
Dzisiaj mąż ma badania w szpitalu, córka w Katowicach, więc jestem sama w domu, nareszcie lol
Długo to nie potrwa, bo mąż kolo 13 bedzie w domu, ale zawsze to coś, chwila wytchnienia.
Pochmurno dzisiaj I brzydko, w takie dni nic mi się nie chce, bolą mnie stawy, więc oprócz obiadu, nic dzisiaj raczej nie porobię, a święta tuż, tuż.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dzionka smile

81 531

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Przeczytałam,ale nie wiem kto co. Nie mogę się skupić wogóle. Ktoś pytał o pocztę. U nas też na poczcie różności. Najwięcej jest książek,ale są też dobre cukierki, których nigdzie nie widuję. Są kukułki, które uwielbiała moja mama i ja też lubię i są takie o smaku różnych kaw. Te mnie najbardziej interesują hi...hi...,ale są też inne.
Opadłam dziś z sił dużo szybciej niż zwykle,a tu jeszcze nie koniec pracy. Wogóle końcówka tygodnia jest dla mnie ciężka,a tu jeszcze sobota cały dzień do późnej nocy z wnukami. Moje żywe sreberka i babcia ślimak, to naprawdę dopasowane trio hm... Muszę coś wymyśleć, żeby Im się nie nudziło.

81 532

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wypogodzilo się, wyszło słoneczko u mnie i nawet zrobiło się dość ciepło, otworzyłam balkon i zajrzałam, jak się mają moje goździki w tym kartonie, dobrze się mają smile

Mówiłam Wam parę dni temu, że bolało mnie coś w krzyżu, mi przeszło, bo smarowałam, brałam leki przeciwzapalne.
A dzisiaj córka wróciła z Katowic z płaczem, że ją bardzo boli w tej okolicy i nawet nie chciała nic jeść, tylko od razu się położyła sad
Dałam Jej tabletkę i posmarowałam maścią przeciwbólową, teraz śpi, ale na 17 ma pracę, nie wiem jak Ona pojedzie, a jeszcze potem pracować na stojąco, strasznie mi Jej żal sad
Mówię, żeby zadzwoniła, że nie przyjdzie do pracy bo bardzo ją boli, ale nie chciała dzwonić.
I co ja mam zrobić z tym moim dzieckiem, gdybym mogła, to pojechałabym za Nią do tej pracy hmm

Bulinko ja mam to samo z moim wnukami, a mam ich trójkę, żywe sreberka, a ja nie umiem za Nimi nadążyć lol

81 533 Ostatnio edytowany przez Asterka (2025-12-11 18:19:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem

Marka też uważam, że zbyt szybko czas biegnie a jeszcze jak jest sporo zajęć to już nie do ogarnięcia to jest.
Współczuję z powodu tych dolegliwości kręgosłupa.
Zwykle coś niespodziewanie nas dopada, dobrze, ze masz leki i mogłaś się poratować.
Mam nadzieję, że córce też pomogą.

U mnie dziś deszczowo było ale, że wczoraj wykorzystałam pogodny dzień i pozałatwiałam sprawy "wyjściowe" to dziś spokojnie działałam w domu.
Nałożyłam farbę na włosy bo już była mocno zmyta i spore odrosty. Wyszło nieźle.

Dziewczyny, zdaję sobie sprawę jak męczące potrafią być dzieci.
Moja siostra jest babcią na półtora etatu to też nieraz pada.
Ale i pozytywnych emocji dzieci sporo dostarczają. Wszystko ma swoją cenę.

Miłego wieczoru wszystkim życzę.

81 534

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko ja moje wnuki widuję średnio raz w miesiącu, czasem wypada częściej, czasem rzadziej.
Dla mnie to jest dobre, bo zawsze z utęsknieniem czekam na spotkanie z Nimi, tak jak One ze mną, na codzień widujemy się na czacie i opowiadamy sobie co porobimy jak się spotkamy.
Gdybym miała mieć je na codzień, pewnie byłabym bardzo zmęczona i miałabym przesyt wnuków, nie wiem czy bym tak chciała hmm
Ciekawa jestem, jak kiedyś będzie z wnukami od tej młodszej córki, bo nie wiemy jeszcze, gdzie będzie kiedyś mieszkać, ale raczej nie będziemy mieszkać razem w jednym domu, wiec też nie będzie źle smile

Córka zdrzemnęła się, poczuła się lepiej i pojechała do pracy, ale zapisała się na jutro do lekarza, będzie chciala skierowanie do neurologa, bo ostatnio często narzeka na bóle kręgosłupa, ale też drętwieją Jej wtedy ręce :

81 535

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Bacha> u nas to już nie poczta a sklep lol Jest wszystko: książki, art.papiernicze, słodycze, zabawki, herbata i kawa, torebki/torby/plecaki, pamiątki z kaszub... i tyle tego, że pewnie jeszcze o czymś zapomniałam lol

Bulinko> niestety uzależnienie od drugiego człowieka (zwłaszcza od narcyza) może zrozumieć tylko ten kto w tym tkwił.

Markadia> jako osoba lękowa wiesz przecież jak to działa. Lęk jest irracjonalny, silniejszy od nas, bo spowodowany traumą. Ja doświadczałam traumy złożonej, która wbrew pozorom jest trudniejsza do wyleczenia niż "zwykła" trauma. To co przeżywam to nie jest zwykłe założenie, że mama mi wypomni. To jest lęk podyktowany całożyciowym doświadczeniem. Heh, mama do dziś wypomina (setny raz) coś co miało miejsce 25 lat temu, a nawet w dzieciństwie. I za każdym razem opowiada to z tak silnymi emocjami jakby wydarzyło się wczoraj. Nie dziw się więc, że jest zakorzenione, bo tak mi to matka wszczepiła już w dzieciństwie. A lęków nie mam tak ogólnie. Wręcz przeciwnie big_smile  Jeśli jestem lękowa to tylko wobec tej kobiety. To ona mnie doprowadziła do takiego stanu. Tylko wobec niej czuję się jak bezradna, stłamszona, nic niewarta i głupia dziewczynka. I terapeutka mówi, że to normalne w takim uzależnieniu, bo o to właśnie chodziło mojej mamie, by taką mnie uczynić wobec niej. Tylko wtedy będę w jej mniemaniu poddańcza, posłuszna i zniewolona.

Kamoa> To nie jest brutalne, to jest przykre ale mega prawdziwe i ja się z tym zgadzam. Dobrze, że siostra wraca do zdrowia smile

Czytko> pamiętaj, że nic nie musisz, a jedynie możesz wink  Wiesz... też czasem odnoszę wrażenie, że jesteś uzależniona od innych, stąd u Ciebie to poczucie musu. Ja też czuję, że muszę tyle robić dla mamy, że muszę być na jej zawołanie, że muszę jej dogadzać, że musze i muszę. Ciągnie mnie do tego mimo, że nie chcę. Tak właśnie wg mojej terapeutki działa uzależnienie.

Pozdrawiam wszystkie serdecznie.

81 536

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa no ! fakt jak piszesz - ale zauważyłam "zmianę" lol
Zmyliło mnie to ,że na FB masz fotkę w ciemniejszych kolorach a TU włosy w kolorze siwym
A i tak przecież dajemy awatara gotowego a nie swoją fotkę lol 

Taja ano wszystko jest na poczcie jak w sklepie z 1000 i jednym drobiazgów smile
Poczta się kończy - bo w dobie internetowej sprzedaży Inpost czy kurierzy przejęli klientów
Mam pocztę u siebie w bloku na dole - i jak obserwuje to w większości to seniorzy po emeryturki
No i jeszcze  polecone  listy zostają

Asterka z tym farbowaniem włosów w domu jest różnie
Po wakacjach zrobiłam odrosty farbą Lereal "czekoladowy cukierek "  włosy wyszły ciemniej i bardzo podobnie do moich naturalnych
czyli do szatynki - potem podeszłam na promocji więc kupiłam 2 opakowania
I kolor wyszedł podobnie jak na opakowaniu - niby jaśniej ale odrosty już są widoczne na czubku głowy po niecałych 2 tygodniach od farbowania wrrr

Markadia - Czytka - Bulinka - Misty - Mamuśka  buźka jak i pozdrowionka dla NIE WYMIENIONYCH

81 537

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kafejki smile
Kuruję się.
Macham i idę w pierzyny, dopóki mogę wink

81 538

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej

Bacha> to prawda, że jeszcze głównie babcinki płacą na poczcie. Teraz nawet korespondencja z urzędami odbywa się przez internet. Jednak na pocztę chodzą też przedsiębiorstwa. Ja na pocztę idę tylko z listami służbowymi tongue

Miłego dnia wszystkim życzę big_smile

81 539

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w piątkowy ranek

U mnie pochmurnie i jeszcze tak ciemno, że z trudem dostrzegam literki na klawiaturze ale, że podoba mi się taki pólmrok (wyjątkowo bo lubię jak jest jasno) to zgasiłam swiatło.
Bachasiu ten misiu podający kawę jest uroczy. W taki szary dzień fajnie poprawia samopoczucie.
Co do włosów to zgadzam się z Tobą ale mówiąc szczerze to gdy robiłam kolor u fryzjerki też rzadko byłam zadowolona.
Teraz dodatkowo za tym aby kolor robić w domu przemawiają moje ograniczenia. Na wózku jakoś nie wyobrażam sobie zmywania w zakładzie.
Niestety sytuacja zmusza mnie do szukania dostępnych dla mnie rozwiązań. A też nie jest tak, że zawsze sama nakładam farbę, często proszę o to znajomą.
Ważne, że mimo ewentualnych niedokładności i tak z tego koloru jestem zadowolona.
Nadal czekam na kuriera z zamówionym prezentem dla Kubusia.
Może już dziś.....?
Chorowitki, zdrowiejcie!!!

Serdeczności dla wszystkich na dziś przesyłam.

81 540 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2025-12-12 10:26:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Chwilę temu wróciłam z targu.
W każdy piątek i wtorek jest u mnie w mieście taki prawdziwy targ, na którym bezpośrednio sprzedają rolnicy i inni hodowcy.
Tylko tam kupuję mięso wołowe, zwłaszcza takie na rolady.
Podobnie swojskie wyroby, jajka, warzywa.
Kupiłam też zakwas na żur, nasz śląski, taki gęsty. Kiedyś kisiłam sama, teraz nie ma sensu, dla mnie jednej.

Wczoraj byłam na przedstawieniu u Franka.
Jak zwykle się wzruszyłam, choć tym razem w tej kwestii przebiła mnie druga babcia lol
Potem byłam u fryzjera, na odświeżeniu koloru.
Ja już od dawna robię to w salonie.
Gdy miałam ciemne włosy, farbowałam w domu sama, albo moja Mama nakładała mi farbę.
Przy blondzie bardziej widać niedociągnięcia, czasem nierówny kolor, co czasem można przyjąć za refleksy wink  ale najczęściej wygląda to źle.
Urządziłam się tak raz, w pandemii. Nigdy więcej!

U mnie na poczcie też można kupić różne rzeczy roll

Edzia namawia mnie na wypad do term, ale ja nie przepadam za taką rozrywką, raczej sobie odpuszczę.

P.S. Czytko-- operację mam w przeddzień sylwestra.

81 541 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-12 10:46:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

U mnie mglisto i wilgotno, przez co bardzo bolą mnie kolana, a to dla mnie duże ograniczenie, żeby coś konkretnego w domu robić hmm
Córka idzie dzisiaj do lekarza, bo z takim bólem trudno Jej pracować, nie może sobie pozwolić tak jak ja kurowac się sama w domu, musi mieć L4 hmm

Co do farbowania włosów, to ja nie lubię chodzić do fryzjera w ogóle, a co dopiero na tak długo, żeby farbować włosy.
Chodzę tylko na podcinanie, no i chodziłam , kiedy robiłam balejaż, bo w domu bym tego nie zrobiła.
A w domu farbuje mi córka, kiedyś robila to mama, ale potem przejęła to starsza córka, a teraz młodsza smile
Samej byłoby mi trudno, bo farbuję na blond, widać byłoby niedociągnięcia, więc lepiej kiedy ktoś farbuje i widzi dokladnie głowę z każdej strony.
Od jakiegos czasu używam farby Sayoss, jakoś sie do niej przekonałam smile

Mysti nie lubisz term???
Ja uwielbiam, ale od nas najbliższe termy są na Słowacji, 2, 5 godziny autem, nie ma na to czasu hmm

Mamuska długo Cię jakoś to choróbsko trzyma, a byłaś u lekarza?

Pozdrawiam wszystkie Netki i  życzę miłego dnia smile

81 542 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-12 11:37:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Już dawno tak nie pospałam jak dziś, gdyby nie telefon, to chyba dalej bym spała.
Kawka stoi, zaraz ogarnę prasę i nie wiem co dalej ? chyba mam dziś tzw; okienko big_smile

Mi po odejściu męża, zaczęły bardzo ale to bardzo wypadać włosy, no i też wypłowiałam, moja fryzjerka powiedziała zero jakich kolwiek interwencji, przeczekać czas, stres, a wszystko wróci znów do normy, co jakiś czas tylko podcinanie końcówek, żadnych wcierek czy suplementacji . Na dzień dzisiejszy widzę już poprawę, jest odnowa i mam już widoczne Baby hair smile

Mysti kurczę przypomniałaś mi o targu, dziś już nie zdążę, wybiorę się we wtorek, też po wołowinę.
Widziałam na YT  polędwicę suszoną dojrzewającą, do zrobienia samemu swojsko, i dziś zrobię na próbę, a w przyszłym tyg. będzie degustacja, jak będzie 5, to zrobię na święta i NR większą ilość.
Dziewczyny macie coś takiego, że chciało by się zjeść coś, tyczy zaspokoić podniebienie, czy słodkie czy słone, wchodzisz do sklepu, towaru ful wypas, a nie ma tego czegoś, co mogło by tę ochotę zaspokoić ?  wędliny be, słodycze be, ciacha be, owoce warzywa be, sery be, jak 'francuski piesek' kręcisz nosem, siostra mi powiedziała że w d.pie mi się już poprzewracało .

81 543 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-12 11:36:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dubel..

81 544

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Zrobiłam wcześniej przerwę,bo już nie daję rady.Wogóle robię tylko to co muszę. Jadę zaraz na ostatnią wspólnotę i mam zamiar ogarnąć tylko teren. Wczoraj myłam tam klatki,bo chciałam dziś umyć okna. Nie dam jednak rady. Nie wiem,czy to pogoda,ale ciągnę nogi są sobą i ból jest mimo silnej tabletki.
Naprawdę mam już dość tej roboty.Od stycznia jeszcze trzy lata do emerytury.

81 545

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj Bulinko, szkoda mi Cię, zapracowywujesz się, wiem wałkowałyśmy temat, ale powiedz mi jeszcze raz bo nie pamiętam, zmarł mąż i nie dostałaś renty rodzinnej ? może to nie dużo ale zawsze można priv dorobić, mieszkasz z rodziną córki, czyli rachunki na pół, co trzeba więcej ?

81 546

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny udało się big_smile
W styczniu robimy łazienkę, okazało się, ze mąż normalnej pożyczki nie dostanie, ale dadzą mu kartę kredytową, za którą bedziemy mogli zrobić zakupy, plytki i inne rzeczy potrzebne do remontu smile
Ależ się cieszę, będę miała swoj upragniony prysznic big_smile

A córka, okazało się, że to nie kręgosłup ją boli, tylko ma cos z lewą nerką i dostala antybiotyk, skierowanie na badanie moczu i usg jamy brzusznej.
A USG, najszybciej 28 stycznia, w naszym szpitalu dopiero na czerwiec zapisują, a w mojej przychodni na luty hmm

81 547

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka czyli masz dziś dwie wiadomości; jedną dobrą, jedną złą. Z tej dobrej cieszę się wraz z Tobą. HURAAA!!! SUPEREK!
A co do drugiej to może zdecydujcie na prywatne USG bo nerki to poważna sprawa.
Może w przychodni studenckiej coś córka załatwi wcześniej.
Trzeba zrobić rozeznanie.

Serdeczności dla Was.

81 548

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia te kolejki na badania to do grobu ludzi doprowadzają. Nie pomyślałaś o prywatnym badaniu? Pewnie od razu córka zrobi, a chyba nie jest takie drogie.
Cieszę się z Tobą, że Ci się uda z tą łazienką.

Kamoa mam rentę rodzinną na młodą,ale to ta najniższa. Co do rachunków,to jedynie opał z córką mam na pół,a tak wszystko mamy osobno.
Tymczasem piątek, więc odpocznę trochę.

81 549

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> nie wiem na jakich warunkach dostaliście tę kartę kredytową. Jednak chciałam Was ostrzec, abyście uważali. Karta kredytowa jest podstępna. Gdy nie spłacicie w terminie "pożyczki" z karty, to rosną gigantyczne odsetki. Mój brat na kartę kredytową zadłużył się na grube tysiące samych odsetek. Bo myślał, że łatwo i fajnie można brać z karty, a spłaci kiedy mu będzie pasowało wink 
Bulinko> biedna Ty siłaczko. Odpocznij wreszcie.

Kamoa> rzadko mam coś takiego, o czym piszesz. Ale zdarzało się heh. W rezultacie jadłam cokolwiek, albo nic lol

Słucham muzyczki mojej ulubionej przed snem. Życzę każdej z osobna dobrej nocy.

81 550 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-12 23:48:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nie wiem skąd Twój brat miał tą kartę kredytową i na jakich zasadach, że aż tak się zadłużył.
My tą kartę dostaniemy z banku, w którym mamy konto, tym samym, gdzie mąż nie dostał pożyczki.
Tylko wtedy był sam i jak to On,  nie dopytał, czy są inne możliwości, teraz poszliśmy tam razem i zaoferowano nam tą kartę, ale tylko do wysokości Jego wpływów na konto, czyli tyle ile ma emerytury.
Ja jestem bardzo uczulona, na wszelkie nieuczciwe, lichwiarskie pożyczki, szczególnie z prywatnych instytucji bankowych, tzw parabanków.
Ale tu jestem spokojna, fakt, że bardziej opłacalna byłaby zwykła pożyczka, no ale skoro nie mógł Jej dostać, ta karta kredytowa jest dla nas ratunkiem i pomoże spełnić moje marzenie o tym remoncie smile

81 551

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

81 552

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Za oknem jeszcze ciemno, a pan z pieczywem już był.
W nocy padał deszcz, ale jest ciepło.
Dzisiaj pojadę na zakupy, bo lodówka świeci pustkami.

Miłej soboty

81 553 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-13 08:39:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Netki chodzą niczym ślimak
W dodatku wyszukałam pierwsze kawkę na piątek smile

Też wczoraj kupiłam wołowinę na rolady - zamrażacie takie płaty czy robicie tak jak ja na gotowo  i mrozicie ???
Po ile u Was ??? -  u mnie po 69 za kg

Markadia no i super z tym remontem - planuj planuj z głową bo wszystko jest b. drogie
Na fachowca masz odłożone ???  tak - no i termin musisz zaklepać smile

Taja a to masz racje trzeba być bardzo uważnym przy kredytach wrrrr

Kamoa - też mam te "baby hair "  ale jestem na suplementacji 'biotebalem"

"Polędwica  suszona dojrzewająca "  ????? ŁŁŁOOO Matko co to ??? nie jadłam i pewnie sakramencko drogie ??? smile

Misty przy tak dłuższych włosach jak masz Ty - to odrosty trzeba robić tylko u fryzjerki smile

Bulinka pisałaś wcześniej ,że masz na oku jakąś robotę w ochronie ??? czy podobnym stanowisku ??
Przy Twoich niepełnosprawnościach : 3 lata jeszcze zapindalać przy blokach to strasznie długo smile

Asterka gdybym miała więcej mamony - to robiłabym farbowanie u fryzjerki

Mamuśka kuruj się dziecko lol

Chyba odezwałam się do Wszystkich ?? smile Pozdrawiam - życząc miłego dnia smile

O Czytka - witaj lol

81 554

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Mglisto bardzo, muszę potem i tak wyjść z domu.
Późnym popołudniem doszła paczuszka do paczkomatu, już nie chciało mi się wychodzić i po płyn do mycia naczyń muszę pójść.
Wczoraj umyłam całe szkło (kieliszki) z witryny tzn. zmywarka umyła, ja tylko gimnastykowałam się z ich ułożeniem tam, bo niektóre kieliszki bardzo wysokie smile

U mnie wołowina, taka "extra" po 71 zł/kg.
Kupiłam w całości, w domu pocięłam plastry na rolady i takie zamroziłam. Wyciągam i robię na świeżo.
Nie lubię kupować gotowych, rozbitych plastrów w sklepach, bo one czasem mocno podziurawione są przez tę maszynkę, wolę sama rozbijać.

Polędwicę suszoną dojrzewającą- nie wiem, czy akurat taką jadłam, ale ogólnie lubię te długo dojrzewające wędliny. W Niemczech jest ich całe mnóstwo, najbardziej popularna to szwarcwaldzka czy parmeńska.
W Hamburgu kupowałam je zawsze w jednym sklepie, tam były przepyszne.
A co do tego "wybrzydzania" z jedzeniem, to mam tak czasem w domu, gdy mam na coś smak, ale sama nie wiem, na co, to potem skubię różne rzeczy- słodkie, słone, a i tak tej ochoty nie mogę zaspokoić wink

Marka-- super wiadomość z remontem smile  Masz już plan, jak łazienka będzie wyglądać, jak wszystko ułożyć?
Co do USG córki- może faktycznie pomyśleć o prywatnej wizycie, skoro boli? Do 28 stycznia prawie półtora miesiąca, kupa czasu.

Wczoraj zaczytałam się do późna.
"Tajemnica Leili"- wstrząsająca i wciągająca książka o kobiecie z Iranu, w sumie ogólnie pokazująca ich problemy z niechcianą ciążą, czy utratą dziewictwa. Historia opowiedziana z perspektywy dziewczyny i lekarza.

81 555

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z domku wnuków. Już chyba wspominałam, że 3/4 doby spędzam dziś z wnukami.
Bachasiu dosłownie czekam aż praca przyjdzie do mnie. Boję się tej zmiany,bo wiem jak jest. Ja bardzo kuleje. Mój mąż kulał ledwo co,a był tępiony za to na portierni w sądzie,bo nie był odpowiednią wizytówką. Są ogłoszenia,ale ja wciąż to odkładam.
Co do wołowiny,to ja nie używam wogóle tego mięsa. Mięsa ogólnie nie lubię odgrzewanego. Jem jak muszę,ale unikam.
Wczoraj kupiłam rybę na wigilię. Kupiłam trochę karpia,bo tylko ja jem. Kupiłam też filety z pandy, paluszki bo dzieci i kostkę rybną. Mam też już śledzie. Ja uwielbiam śledzie,ale też jestem u nas wyjątkiem. Gotujecie barszczyk czerwony? Zrobiłam pierwszy raz swój zakwas. Ciekawe jak wyjdzie.

81 556 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-13 09:39:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

U mnie też mgła, dzięki za kawki.

Pierwszy raz robię polędwicę z przepisu, ja uważam na to co zjadam, co jest na moim talerzu, wszystko musi być naturalne, albo z jak najmniejszą tablicą, a przepis mam z YT , świeże polędwiczki są za ok.36 zł, w sklepie taka już gotowa jeszcze raz tyle, wołowina to zależy, ale tak od 70 w górę, rolady też robię na świeżo, włoskie parmeńskie są przepyszne.

Marka moja siostra ma takie dwie karty, ona wszystko nimi zakupuje, od elektro po całą kuchnię od nowości zrobiła, spłaciła i teraz  też będzie robić generalnie łazienkę, dodam tylko że płacąc ta kartą za zakup oprocentowanie jest takie jak w umowie, ale wyciągając gotówkę z tej karty to już procenty idą w górę.
Najgorsze są chwilówki, bardzo dużo ludzi przez nie wpada w koło długów, rosnących w szybkim tempie, bank to jest bank, zawsze można negocjować, no i się ma gwarancję.
Cieszę się z Tobą smile

Bulinko panga, wiesz co to za ryba, jaka kontrowersyjna hodowla jest jej ?

81 557

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Misty - czyli cena kg wołowiny jest podobna wszędzie

Ja tak od lat robię na gotowca i zamrażam
Musiałabym się z tym pitolić we Wigillię lub w święta



Kamoa oglądnęłam ten filmik z tą polędwiczką - na końcu fajnie pokazuje jak te plastry się rozciągają
Podajesz na zimno w plastrach czy jak  ???

Bulinka na święta tylko karp - na ciepło na zimno w każdej postaci
O! muszę Jolkę poprosić o kupno miruny w sklepie rybnym - jeżdżą z Bogusiem do odległego i sprawdzonego sklepu smile
Tak na zaś  smile

81 558 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2025-12-13 10:49:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa nie mów mi nic o tej pandzie, bo już kupiona. Wiem jedno, że nie z jednej hodowli ona jest.

Bachasiu gdyby o mnie chodziło,to też byłby tylko karp,ale ja mam jeszcze 9 różnych gustów i guścików. Najgorzej jest z młodą. Na mojej piersi wychowana, więc ja jestem winna.

81 559 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-13 15:50:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie ranne ptaszki smile

Spałam dzisiaj długo, dobrze mi się spało, śniła mi się moja mama, drugi raz od Jej śmierci.
Sen mnie ucieszył, bo mama byla w nim taka jakby mlodsza, miała ciemne włosy, jakie kiedyś nosiła, miała na sobie niebieski sweterek, była uśmiechnięta, złapałam ją za ręce, poczułam Jej dotyk i się obudzilam krzycząc  Mamo!

Wczoraj wracając z banku, weszłyśmy do Kauflanda i akurat były karpie w promocji po 19.90, więc kupiliśmy 3 duże karpie, u mnie pójdą one błyskawicznie, bo cała rodzinka lubi.
Na galaretę kupię osobnego płata.
Wołowiny nie kupujemy w ogóle, jest za droga, a ja nie jestem jakąś smakoszką tego mięsa,.
Córka wogóle za mięsem nie przepada, jedynie kurczaka lubi, mąż pewnie by zjadł, bo jest mięsożercą, ale sam też nigdy nie kupował.

Łazienkę mam już zaplanowaną od dawna, to bardzo malutka łazienka, jak to w bloku, więc dużo pola manewru nie mam.
Ale będą na podłodze płytki drewnopodobne, takie same będą na ścianie w okolicy.muszli i w rogu ściany, gdzie będzie prysznic.
Reszta płytek biała.
Umywalka z szafką, będzie nieco szersza, niż mamy teraz, bo nie będzie wanny, więc zrobi się miejsce.
No i w rogu przy drzwiach wąski słupek planuję.
Meble białe z czarnymi uchwytami, armatura też czarna.
Remont chcemy robić w styczniu, jesteśmy umówieni z tym panem, na 10- go, żeby przyszedł obejrzeć łazienkę.

Kamoa tak, wiem, pani w banku też nam powiedziała, że lepiej robić zakupy płacąc tą kartą, niż wyciągać gotówkę z bankomatu, no i taki właśnie mamy zamiar,  robić zakupy do lazienki smile

Mysti córce teraz przeszło, myślę, że to był atak kolki nerkowej, ale mimo tego, też pomyślałam, że chyba w poniedziałek rozejrzę się za prywanym USG.

Bulinko ryba Panga ( nie panda big_smile) to najbardziej zanieczyszczona chemikaliami i metalami ciężkimi ryba, na naszym rynku.
Pochodzi z Chin i jest hodowana w fatalnych warunkach hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnej soboty smile

81 560 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-13 15:05:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hi hi cha cha Bulinka - Markadia może być filet z panDy lol lol

zwykła literówka a jak zabawnie

Kamoa - Misty jadłam taką polędwiczkę parmeńską  lol

dzwoni bratowa lol

81 561

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ok. dziewczyny kupiłam i już nie raz jadłam.
Markadia pamiętam jaką miałam maleńką łazienkę w bloku. Jeszcze była razem z ubikacją. Pralkę też mieliśmy w łazience, więc dwóch ludziów się nie mieściło.
Ej....ale ja myślałam, że to panda.. heh...

81 562

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:


Bulnko ryba Panga ( nie panda big_smile)

Markadia też masz literówkę a właściwie brak literki "i"  lol lol

Ja też miałam bo napisałam : bratowO  już poprawiłam hi hii

Rolady już mam w zamrażarce - sosik zagęściłam lekko mąką ziemniaczaną - odlałam do rolad
Ugotowałam sobie makaron - podzieliłam na 2 porcje - mam na jutro
Już jestem głodna - jak Ci italiance mogą jeść na okrągło ????
Moja Italianka co niedzielę robi coś z ziemniakami dla siebie  a chłop wcina ryż lub makaron  prawdziwy "makaroniarz" smile
Włosi wcinają te "pasta" na okrągło i ze wszystkim - jedzą dużo warzyw
No i mają przeróżne rodzaje makaronów

Gary pomyję - i będę odpoczywać lol

81 563 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-13 16:30:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu no faktycznie, już poprawiłam i dopisałam to "i"  big_smile

Bulinko Panda to jest ten biało czarny miś, taka żywa maskotka, a ryba nazywa się panga.
Ja też ją kiedyś kupowałam, bo była tania, ale odkąd dowiedziałam się co to za ryba, już Jej nie kupuję.
Jest mnóstwo różnych innych ryb w sklepach, a panga nie ma właściwie żadnych wartości odżywczych, za to dużo syfu w sobie hmm
Poczytaj:

Dlaczego panga jest niezdrowa? Powodów jest wiele hmm

https://share.google/s2jPP4L8Z3Y4iP5wx

81 564 Ostatnio edytowany przez Asterka (2025-12-13 17:01:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Marka też miałam wstawić info, których ryb unikać a które warto jeść ale ponieważ już Ty wstawiłaś to tylko dopiszę;
dobrze jest interesować się tym czego potrzebuje nasz organizm, co mu szkodzi.
Teraz jest tak dużo filmików na YT znanych dietetyków, że warto posłuchać.
Ja słucham często bo to mnie bardzo interesuje ale uważam, że dobrze jest mieć świadomość, że dbamy o swoje zdrowie.

Wczoraj zaskoczyła mnie wiadomość o śmierci Magdy Umer.
Lubiłam jej piosenki, jej poetycką wrażliwość.....
Takie odejścia zwykle zaskakują i pozostawiają smutek.

Do posłuchania piosenka w jej wykonaniu;

https://www.youtube.com/watch?v=WnNEo9e … rt_radio=1

81 565 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2025-12-13 17:44:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Markadia> nie wiem jaki bank miał brat, ale wiem, że mógł sobie brać z karty bez limitu. A potem nie miał z czego oddać i rosły mu kolosalne odsetki. Ale dobrze, że macie limit na karcie i że to kontrolujesz. Fajnie, że mama we śnie się miała dobrze. Może Tobie też będzie łatwiej...

Bulinko> nie gotuję barszczu, bo nie przepadamy. Może znajdę gdzieś mały kartonik barszczu to symbolicznie wypijemy na kolację. A ta ryba to panga, niestety to prawda co piszą dziewczyny. Raz kupiłam, ale nigdy więcej wink

Kamoa> nie mogę przywyknąć do Twojego nowego avatara wink

Asterko> odsłuchałam. Faktycznie głos ujmujący. Ja lubię tę piosenkę, gdy potrzebuję motywacji i mocy.

Pozostałe pozdrawiam ślicznie i każdej z osobna życzę miłego wieczoru.

81 566

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko ja aż tak nie interesuję się zdrowym żywieniem, ale wiem jakie ryby najlepiej kupować.
Najlepsze są tłuste ryby morskie, bo mają najwięcej kwasów tłuszczowych omega3 i innych składników, które są nam potrzebne.
Chociażby taka makrela, jest to nasza rodzima rybka z Bałtyku, ale bardzo zdrowa, a z chudych dorsz, ale też łosoś, a nawet śledź, to bardzo zdrowe ryby smile
Tak samo jest u mnie z mięsem, nie kupię mielonego takiego gotowego, w tych plastikowych pudełkach, tylko kupuję łopatkę, albo karczek i mielimy w domu, przynajmniej wiem co tam jest zmielone smile

Magdę Umer znałam, ale jakoś nie słuchałam Jej piosenek, chociaż poezję śpiewaną bardzo lubię, ale zawsze słuchałam jej raczej w męskim wydaniu smile

Taja my mamy limit i mamy do 60 dni spłatę bez odsetek, ale wiadomo, że raczej w tym czasie nie uda nam się spłacić całej kwoty, więc po tym czasie będą doliczane odsetki, co miesiąc będzie przychodzić kwota minimalna, którą trzeba będzie wpłacić, my zamierzany wpłacać więcej.
Z bankami i pożyczkami miałam w swoim życiu kiedys bardzo dużo do czynienia i jestem bardzo wyczulona na tym punkcie.

Miłego wieczoru Wam życzę smile

81 567 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2025-12-13 18:53:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem usunęłam avatara big_smile bo sama do siebie też nie mogłam się przyzwyczaić big_smile twój wpis przeważył szalę lol

81 568

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór

Pogody ładnej nie było, cały dzień mżawka i mgła.
Nawet kury już o 15 zamknęłam w kurniku, bo była szarówka.
Przy tak krótkim dniu kury znoszą mało jajek.

Kupiłam i ja dzisiaj rybę o nazwie miętus.
Ryby drogie : za 2 kg zapłaciłam 120 zł.
Wołowina u nas w podobnej cenie, ale ja prawie wcale jej nie kupuję.
Jedynie do rosołu kawałeczek antrykotu.
Mam już na święta ugotowane i zamrożone flaki.
Karpia nie kupujemy, bo nikt go nie chce jeść.
Kupuję za to śledzie małosolne i przyrządzam je w oleju z cebulką.
Są przepyszne, nawet ja zjem , a śledzi ogólnie nie jadam.
Pozostały jeszcze do zrobienia pierożki z kapustą i grzybami.
Chcę zrobić wcześniej i zamrozić.
Jedni zamrażają surowe, inni gotowane, a wy jak robicie ?

Marka twoje marzenie zostanie spełnione.
Nareszcie bez problemu się wykąpiesz. Brawo !!!

Kamoa a mnie ten awatar się podobał.

Taju ja też barszczu czerwonego nie lubię.
Czasami gotujemy na wigilię , ale rzadko.

Asterko powiem szczerze, że nigdy nie czytałam która ryba jest szkodliwa, a która nie.
Jednak należy trochę wiedzieć.

Bulinka też kupowałam pangę wiele razy.
Teraz będę jej unikać.

Misty ty jak wrócisz do domu to pracujesz na pełnych obrotach.
Sklepy, fryzjer, pucowanie mieszkanka i wiele innych spraw.

Baśku nigdy nie robiłam rolady wołowej.
Nawet nie wiem jak się do tego zabrać.

81 569

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moje wnuki posnęły po siedmiu książeczkach o samochodziku Franku. Na szczęście,bo już zaczęłam się dusić,bo w gardle drapało i woda nie pomagała heh...Odzwyczaił się człowiek. Młodzi mają przyjechać ok.  drugiej, więc się zdrzemnę. Jak wrócą,to idę do siebie.

81 570 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-14 08:29:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka no ładnie smile po 7 książeczkach wnusie padły - Ty w końcu też lol

Czytka ja robię prosto
rozbijam płat - smaruje musztardą + ogórek kiszony + boczek wędzony + cebula - nic więcej smile
I zawijam -używam wykałaczek i na tłuszcz - ja robię na swojskim smalcu
Dodaje wszelkich przypraw na wierzch rolady + cebula + dodałam grzybki suszone od Kamci smile  - robisz sos 
Praktycznie soli nie używam - bo sypię na rolady vegetę a tam jest pełno soli smile

       aż weszłam na YT by sprawdzić   
     faktycznie - następnym razem obwiążę rolady nicią smile

Jadłam miętusa - b. dobry jak i miruna smile

Asterka nie lubiłam piosenek M. Umer

Ja idę na gotową Wigillię - to barszczu nie gotuje
Mam super przepis od swatowej na barszcz

Ja zamrażam surowe pierogi - mniej roboty - bo gotować też można smile

Taja ta piosenka smutna

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE BEZ WYLICZANKI smile

81 571

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja ryby lubię różne.
Zawsze, gdy jestem nad morzem, czy na Mazurach obżeram się lokalnymi świeżymi rybami.
Pangę też jadłam, gdy tylko pojawiła się w Polsce. Przemawiała za nią cena i brak charakterystycznego posmaku ryby, co miało znaczenie dla osób, za rybami nie przepadającymi.
Wołowinę lubię. Jak pisałam, kupuję ją na targu, świeżą.
Słyszałyście o wołowinie Wagyu? Kilogram może kosztować kilkaset złotych, a cena jednej z jej odmian (Kobe) liczy się nawet w tysiącach zł yikes
Do spinania rolad mam specjalne szpikulce i obręcze, ale też zdarzało się owijać nicią.

Czytko-- rolady są zazwyczaj na Śląsku, w pozostałych częściach Polski jedzą zrazy (mniejsze, mniej zwijanego mięsa), też ich nie robiłaś?

Jak już pisałam, karpia już mam - dla mnie na święta musi być. Do ryby po grecku, którą też tradycyjnie robię, mam mirunę.
Oprócz tego śledzie, na pewno w oleju z cebulką i jeszcze jeden rodzaj, ale jeszcze nie wiem jakie- córka woli w śmietanie.
Zrobię też troszkę opiekanej ryby w occie.
Wszystkiego po trochu, tyle żeby wszystko zjeść, nie zostawiać na dłużej.
Nad zupą się zastanawiam, bo moje dzieci lubią barszcz- zawsze robiłam, bo mój ex wyniósł to z domu. W moim rodzinnym domu jadło się grzybową z suszonych grzybów, ale z tym byłam w mniejszości, wygrywał barszcz roll
Pierogów, bigosu, czy sałatki jarzynowej, nie robię.
Dla nas to za dużo. Gdy robiłam święta dla większej liczby osób, to tak, tych dań było dużo więcej.

Dziś robię na obiad pierś z kaczki z jabłkami wink

Za piosenkami Magdy Umer nie przepadałam, choć jej śmierć też mnie poruszyła, jak zawsze, gdy odchodzi ktoś popularny.

81 572

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z rańca niedzielne! Bachasia i Misti już na posterunku.
U mnie wigilia na 10 osób, więc spora. Bardzo lubię potrawy wigilijne, więc robię ich trochę.W tym roku córki mi pomogą. Syn ten co lubi gotować dzwonił i pytał, więc powiedziałam, żeby zrobił coś nowego jeżeli da radę,bo On też nie wie kiedy wróci z trasy Od drugiego syna dziewczyna zawsze przywoziła ciasto,ale teraz też w trasie, więc nie ma co liczyć.

81 573

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Co region to inna tradycja, inne smaki, fajnie, u mnie na wigilii nie ma pierogów, barszczu, królują ryby, zupy, a na koniec królowa makówka smile w pierwszy dzień świąt będzie królowała gęsina, w drugi rolady, fajnie by było gdyby nawaliło jeszcze z metr śniegu, to by było szaleństwo. W tym roku nie wychodzę z domu, do nikogo nie idę z wizytą, tak więc szykuję się na armageddon odwiedzin, dzisiaj pierniki piekę.

Basiu podobnie robię rolady smile

Bulinko dzieciaki szkraby potrafią wymęczyć big_smile

Czytko jaka potrawa w twoim regionie jest tradycyjna  ?

Mysti też uwielbiam wędzone cieplutkie jeszcze rybki, powiem wam że  w Opolu ryby są tańsze niż nad morzem, smażone czy wędzone, co przechodzę obok rybexu' to zawsze  wchodzę na smażonego halibuta.

81 574 Ostatnio edytowany przez Markadia (2025-12-14 11:13:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

U mnie pochmurno i mglisto, nie lubię, kiedy tak jest, bo nie mam wtedy chęci do niczego hmm

Ja w tym roku chciałam skromniejsze święta, bo skoro ja przejęłam robienie zakupów, myślałam, że w końcu się to uda.
Tym bardziej, że na wigilii będzie nas tylko troje,  więc nie ma co za dużo szykować.
Ale przy moim mężu się nie da, no nie da się.
Już raz zakupy porobił wracając z badań ze szpitala, a dzisiaj, jak jeszcze spałam, poszedł do Biedronki i znowu nakupował yikes
Jestem zla i odechciało mi się świąt, niech sam sobie to wszystko teraz przygotowuje.
On nie umie skromnie, na bogato wyniósł z domu i tego sie trzyma, tylko nie myśli, że mamy mniejsze fundusze, niż w ostatnich latach.
A to co mamy na łazienkę, jest na łazienkę, nietykalne.

Ryby bardzo lubię, wolę je niż mięso, chociaż jakoś rzadko je jemy, ale sama nie wiem dlaczego, może dlatego, że w Polsce nie ma takie zwyczaju, je się zazwyczaj mięso i tak jestem nauczona, tym bardziej, że faceci, to przeważnie mięsożercy, no ale czego się spodziewać po ludziach pracujących na kopalni.

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę milego dnia smile

81 575 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2025-12-14 11:53:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey smile

Misty oglądałam kiedyś ten dokument o tej wołowinie jak i cenie
Japońce mają jeszcze jakąś rybę - gdy kucharz źle ją by przyrządził to jest zatrucie i śmierć
Taka japońska  ruletka smile  ponoć cena tego przysmaku też jest z kosmosu smile

Z tym zawijaniem rolad - to do gotowania jest fajna ta nitka - obwiązać roladkę niczym baleronik
Ale  jak się poda na talerzu z tymi nićmi - to nie fajnie się odwija
Więc Twój sposób też jest super smile

Kamoa przepis na te rolady jest faktycznie łatwy do tego obowiązkowo kluski śląskie jak i modra kapusta

Markadia co zakupił Twój małżonek ??? smile

Śledziki są dobre - macie racje smile

Oglądałam teraz polski film - taki lekki fajny do oglądnięcia

                       
                                        https://www.youtube.com/watch?v=6wJg_Yhw0Qo
Najlepsze w tym filmie jest to ,że ja go kiedyś oglądałam - niektóre sceny przypominałam sobie lol lol

Posty [ 81 511 do 81 575 z 86 162 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 253 1 254 1 255 1 256 1 257 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026