Ojejku jejku Ala,kuruj sie dziewczyno.Z cisnieniem nie ma zartow.Dobrze,ze Twoja kolezanka nam napisala co z Toba.Taka gonitwa w Twoim wykonaniu na dluzsza mete konczy sie jakims zalamaniem zdrowotnym.Ala,mam nadzieje,ze ze szpitala wypuszcza cie z unormowanym cisnieniem.Przeciez nie dawno mialas podobny incydent.
Proponuje,jak wrocisz ze szpitala,zamknac zaklad na pare dni i odpocznij dziewczyno!
7 736 2010-02-25 22:15:16
Podobne tematy
7 737 2010-02-25 22:20:05
Mufinko,co to znaczy ,,bakszysz,, Ty nie masz z kim jechać,a ja mam a nie mogę.Jakie to wszystko pokręcone ![]()
7 738 2010-02-25 22:23:19 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2010-02-25 22:23:57)
Witaj Monia.
Ano widzisz, Asiu, pokręcone.
"Bakszysz" to ichniejszy napiwek.
Oni oczekują go na każdym kroku i nie czekają, aż sama dasz, tylko wyciągają rękę.
Wszędzie.
To niby nie dużo (euro lub dolara), tylko to takie uciążliwe.
7 739 2010-02-25 22:23:42
a ja nie moge i nie narzekam ![]()
ale tesknie za gorami.Naszymi.
7 740 2010-02-25 22:25:04
No ja nasze góry też lubię.
Ja to bym jeździła wszędzie, byle jeździć.
7 741 2010-02-25 22:34:30
Idę spać, dziewczyny.
Jakaś jestem zmęczona.
Dobrej nocy.

7 742 2010-02-25 22:38:40 Ostatnio edytowany przez koma5 (2010-02-25 22:42:00)
No to wybierzcie się z nami, zapraszam:)) Właśnie szukamy towarzyszy podróży do Turcji, a potem do Czarnogóry - oczywiście na rejs. Jedzie przeszło 20 osób, będzie wesoło.
---------------------------
Ja uwielbiam podróżować!! Wozić tyłek, poznawać inne kultury...krajobrazy...klimaty...No i lubię przebywać z ludźmi, jestem "towarzyski człowiek stadny". A jeszcze jak to "stado" to od dawna znani towarzysze podróży, to juz jestem w 7 niebie!!
7 743 2010-02-25 22:42:10
Jeszcze tu zajrzałam w drodze do sypialni.
Koma, ja bym chętnie, ale mam chorobe morską.
Nie dałabym rady, a szkoda ![]()
7 744 2010-02-25 23:08:11
Wlasnie mufinko,najgorzej z te choroba morska.Tez to moja przypadlosc ![]()
dobrej nocy dziewczyny,do jutra,paa
7 745 2010-02-25 23:27:34
Na chorobę morska są lekarstwa:)
7 746 2010-02-26 10:14:24
dzień dobry Paniom
poproszono mnie o napisanie tej informacji.Jestem koleżankom Ali .
Ala jest w szpitalu a ja właśnie przyszłam doglądnąć kubusia.Mąż Ali do niej pojechał.We wtorek miała duże ciśnienie ponad 200 i pojechała na pogotowie,ale nie mogli jej zbić ciśnienia i skierowali na oddział.Dzisiaj już jest wszystko dobrze ale jeszcze mają robić jakieś badanie.Może jutro albo w sobotę ją wypiszą.Ona ostatnio była nerwowa ,bo jej koleżanka jest bardzo chora i jeszcze jakieś problemy w zakładzie i tak się wszystko zebrało.A nasza Ala to taka jest że się wszystkim przejmuje i zawsze wszystkim pomaga a o sobie to mało myśli.O paniach też myślała że bedziecie myślały gdzie ona jest dlatego prosiła żebym napisała że niedługo będzie.
Lekarz nie pozwolił jej zawieść laptopa ale ma telefon przy sobie i tłumaczyła mi jak tutaj wejść.Myślę że to przeczytacie bo jakoś nie wiem czy dobrze wkleiłam ten tekst.Pozdrawiam w imieniu Ali.Do widzenia.
Dziękujemy Pani za informacje .. cudownie ,że ma Taką Przyjaciółkę
pozdrowienia dla Pani i moc gorących pozdrowień i uścisków dla Alusi
trzymaj się Kochana , zdrowiej i wracaj do nas szybko
Alunia zdrowie najważniejsze !!!!!!!!! nie martw się tak tymi "partaczami" bo nie warto ...
Będe Cię wspierwać modlitwą i dobrą energią ![]()
czekamy .... na Ciebie , Uściski wracaj szybciutko Julka
7 747 2010-02-26 10:28:13
Witajcie.Alu wracaj szybko do zdrowia i faktycznie po powrocie do domu przyda Ci sie odpoczynek od zakladu.
7 748 2010-02-26 10:34:16
Ostatnio zbyt wiele zwalilo mnie sie negatywnych spraw na glowe,stad moja nieobecnosc na forum.Pozdrawiam Was cieplo,
7 749 2010-02-26 11:48:22
Dzięki Kora ,że się odezwałaś ... bądz dobrej myśli pozdrawiam Cię Julka
7 750 2010-02-26 12:59:55 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-02-26 19:16:00)
Iwonko, Juli napisała:
*******************Może to nie jest nic wielkiego, ale ważam, że każdy powinien pisać sam o sobie.
To co dla jednego nie ma znaczenia, dla innego może mieć ogromne.Naprawdę, nie mówię tego złośliwie, raczej z troską o Julię.
W necie trzeba uważać na wiele rzeczy.
Murfinko owe wiadomości nie pochodzą ani z emaila ani gg
/ nie w 40+ ale na forum Tamara o tym pisała !!!!! w innych wątkach/
co się tyczy nie dyskrecji to jeśli tak myslisz o mnie lub którejkolwiek z Dziewczyn / będących tu przed Tobą /
to bardzo mi przykro !!!!!!!!!!!!!!!!
Moja Droga piszę i z 40+ i innych osób z forum na gg i maile
i nigdy nie zdradziłam ich tajemnic, sektetów czy też czegokolwiek o nich i tego nie zrobię
nigdy nie zawiodłam się na ALI, MONICE,TAMARZE, IWONCE, Korze,Komie, Lidce, Różyce,
Margolci również myślę,że One na mnie.
Niewiem MUrfinko co za insynuacje
ale sprawiłaś mi przykrość ![]()
7 751 2010-02-26 13:27:45 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2010-02-26 13:28:27)
Julio, wyraziłam tylko swoje zdanie.
Pisałam tylko co myślę o Twojej wypowiedzi - nie o "którejkolwiek z Dziewczyn".
Nic nie insynuuję i nic nie sugeruję.
Nie twierdziłam też, że ktoś tu się na kimś zawiódł kiedykolwiek.
Wchodząc na ten topik nie znałam Tamary i nie znałam jej problemów. I nie wiem, czy Tamara akurat życzyłaby sobie abym je poznała.
Ja bynajmniej wolałabym sama decydować o tym, kto, w którym momencie i w jakim miejscu ma poznać moje problemy.
Przykro mi, że tego nie zrozumiałaś.
Jeśli uważasz, że nie mam prawa do własnego zdania, tylko dlatego, że dołączyłam tu później niż Wy, to nie mam tu czego szukać.
7 752 2010-02-26 14:09:36
Koma Chorwacj jest piękna - Twoje zdjęcia też !!!!!
ja jak byłam to nie było jeszcze aparatów - cyfrowych
ale co w sercu to moje ![]()
pozdrawiam Julka / ja byłam w Vodice, Krka, Split ..../
7 753 2010-02-26 15:41:10
CZeść dziewczyny. Co tu tak pusto?
7 754 2010-02-26 18:57:32
Julio, wyraziłam tylko swoje zdanie.
Pisałam tylko co myślę o Twojej wypowiedzi - nie o "którejkolwiek z Dziewczyn".
Nic nie insynuuję i nic nie sugeruję.
Nie twierdziłam też, że ktoś tu się na kimś zawiódł kiedykolwiek.
Wchodząc na ten topik nie znałam Tamary i nie znałam jej problemów. I nie wiem, czy Tamara akurat życzyłaby sobie abym je poznała.
Ja bynajmniej wolałabym sama decydować o tym, kto, w którym momencie i w jakim miejscu ma poznać moje problemy.
Przykro mi, że tego nie zrozumiałaś.
Jeśli uważasz, że nie mam prawa do własnego zdania, tylko dlatego, że dołączyłam tu później niż Wy, to nie mam tu czego szukać.
Murfinko nie obraziłam się i Ciebie też przepraszam jeśli się poczułaś obrażona <łapka na zgodę>
masz prawo do własnego zdania Ty i Każda z Was /nas/ miłego wieczoru pozdrawiam Julka
7 755 2010-02-26 19:08:46
Witajcie ...
czy u was tez taka bura pogoda?Tak barowo.
Ciekawa jestem ,jak Alicja sie czuje,czy ja wypuszcza ze szpitala na weekend?
Dobrze Mufinko,ze wyjasnilas sobie z Julka problem.Nie ma co trzymac urazy.I to trzeba "oprzec" o bufet ![]()
Odezwe sie wieczorowa pora ![]()
7 756 2010-02-26 19:10:22
Dobry wieczór a raczej kiepski. Alunia wysyłam milion pozytywnych myśli i dużo ciepła. Trzymaj się cieplutko i zdrowiej szybko.
Różyczko awatarek śliczny --> nowa Ty ??? a stygnaturka /podpis / przedni !!!! jest super
mnie się podoba bardzo , chociaż rózyczka taka herbaciana była jak w nicku ale to twój wybór twój profil
pozdrawiam Cię Julka
7 757 2010-02-26 19:23:49
Dziewczyny u mnie od 15 pada na polu / na dworze/ DESZCZ , dobrze ,że nie muszę juz nigdzie
wychodzić jak Dziewczyny zaczynamy weekend czy my nie mamy tego przywileju ????
co na zachodzie by po 17 /5PM/ zaczynać weekend
7 758 2010-02-26 19:38:09
Czekam na telefon i zaraz wychodzę na babski wieczór.
Miłego wieczoru życzę wszystkim, a Ali zdrowienia!!!
7 759 2010-02-26 21:41:58
Nie ma Was Dziewczyny cóż ide coś poczytac i spać ale plucha
Śpijcie dobrze zaglądnijcie jutro .. dobrze
kolorowych snów
Julia
7 760 2010-02-26 22:35:21 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-02-26 23:31:15)
Julka,fajnie ze chociaz Ty jestes ![]()
Czyli w Kraku tez taka sobie pogoda.
Co nas tak malo!!!! Myslalam,ze bedziemy oblewac Twoje porozumienie z mufinka.A jej nie ma.A Iwona????
Kora,co sie wydarzylo ,ze taki dolek Cie ogarnal?
7 761 2010-02-27 08:46:25
Cześć dziewczyny. Ja jakoś już od 6 spać nie mogę. Za dużo chyba myślę i dlatego.
Zrobiłam sobie kawę i zastanawiam się od czego zacząć dzień. Sprzątanie i zakupy to ostatnie na co mam ochotę.
7 762 2010-02-27 09:21:08 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-27 09:29:25)
Dziewczyny poradżcie mi.
Syn się na mnie obraził i wyżywa się na córce ( swojej siostrze) A o co? Ano o to, że mam trudniejszy okres, i nie mogę mu dać pieniędzy. Wczoraj mi powiedział, że nie będzie w domu nic robił, jesli mu nie dam pieniedzy. Nie wiem skąd to się wszytsko bierze, nigdy nie dawalam mu duzych sum, raczej na takie bieżące wydatki. Prosiłam wczoraj, żeby jej nie dokuczał, a bije ją, potrafi podejść i szczelić ją mocnow głowę. I na moje prośby, jest tylko jedna odzywka, jak mi dasz pieniądze to nie będę jej dokuczać.
Staram się nie ukrywać sytuacji jaką mam przed synem.
Poszło jeszcze wczoraj o obiad, zrobiłam kapuśniaczek i naleśniki. I syn kompletnie się zbuntował, bo on tego jeść nie bedzie. On ma dostać pieniądze na kebab, nie dałam. Obiadu nie ruszył ale wojna była w domu. Ignorowałam jego wybuchy, a on, im bardziej nie zwracałam na to uwagi, tym więcej dokuczał córce.
W tym momencie, będę trwać przy swoim, pieniedzy mu nie dam, konsekwentnie, jeśli bym mu dała dostałby sygnał, że taki szantaż to dobry sposób na ich wyciagnięcie ode mnie.
Jak myślicie, co powinnam zrobić? Z mężem juz nie chcę rozmawiać o problemach, bo on nie reaguje, a na dodatek pławi się w uczuciu jaka to jestem beznadziejna i niewydolna wychowawczo. Zresztą ma inne sprawy na g lowie, chyba jakaś pani, chodzi uśmeichniety, zadowolony , oczywiście kłamie, kręci, standard w jego zachowaniu. I komplentnie olewa problemy wychowcze dzieci.
.
7 763 2010-02-27 09:39:07 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-02-27 09:41:54)
Witajcie,
Iwkaa,straszne co piszesz.Twoj syn to co rusz ma jakis problem z soba.Ale nie mozesz sie zlamac i dac jemu kase.Wprawdzie nie jestem psychologiem,ale pisze co mysle,co ja ew.zrobilabym.
A skad niby masz brac pieniadze?
Jak mlodemu nie pasuje ,to niech kica do tatusia i z nim zamieszka i z jego pania.Moze bedzie mu lepiej?A jesli agresja sie utrzymuje i rozmowa nie pomaga ,to jest jeszcze jakas instancja sadowa,typu kurator i tp.
niestety Wasze sprawy malzenskie odbijaja sie na psyche dzieci.I tak trzeba postepowac aby nie stracic kontaktu z dziecmi.
A co do pracy domowej,z reguly nic mi sie rano nie chce.Powoli kawka i seriale a potem sie rozkrece.A co mnie czeka?Sprzatnie po lebkach i gotowanie .
7 764 2010-02-27 09:47:42 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-27 09:48:45)
Wiem Moniczko, i dziękuję że wyraziłaś swoje zdanie. I będę trwać przy swoim, pieniędzy dla świetego spokoju nie dam , bo jak to raz zrobię, wtedy juz mi się zacznie.
Mam ochotę mu powiedzieć , idź do tatusia , ale się powstrzymuję. Bo to wtedy już jest jak odbijanie piłeczki. Myslę , że najlepsza tu jest konsekwencja, zrozumie że takie szantaże nic mu nie dają.
Ja tez dziś będę sprzatac po łebkach. Poszłabym do kina, ale nic ciekawego nie ma, jest Awatar.
Ale za dwa tygodnie leci "Nine"/ NA to idę.
7 765 2010-02-27 09:53:45 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-02-27 09:57:10)
Masz racje ,ze powiedzenie typu:idz do taty,nie jest wychowawcze.Ale nie zapomnij,ze masz jeszcze corke i na niej tez odbija sie agresja brata.Moze to jemu przejdzie ,moze to hormony buzuja,moze ma stresa w szkole ,wsrod rowiesnikow.Moze moze .....
Duzo z nim rozmawiaj i nie obrazaj sie na niego,chociaz nie raz pewnie bys go zdzielila obojetnie czym ![]()
Straszne sa te problemy z dorastajacymi dziecmi....
To juz na szczescie (chyba) za mna.Teraz inne problemy ![]()
U was leni Nine 9?Ciekawe kiedy u nas poleci.Tez pojde z kolezanka.Narazie tez barachlo w kinie .Pogoda lekko barowa,chociaz niesmialo wyglada sloneczko zza ciezkich chmur.
Milego dnai dziewczyny i do potem
Ala,czekam na Ciebie ......
7 766 2010-02-27 09:56:28
Ja też czekam na ten film.
7 767 2010-02-27 09:59:30
Ja też czekam na ten film.
A bylas przypadkiem w teatrze na sztuce "Klimakterium"? U nas byla ta sztuka,ale dowiedzialam sie 2 tygodnie po fakcie.Podobno cos wspanialego.Musialabym obserwowac co dzieje sie w Opolu w Kochanowskim.
7 768 2010-02-27 10:03:08
NIe byłam. Ale jak mówisz , ze to coś dobrego, to może w Krakowie , w któryms teatrze bedzie. Ja w ostatnich czasach przeżusiłam się na operetkę, wiecej bywam w Teatrze Muzycznym w Gliwicach, a w teatrze byłma dawno temu. Ale mam ochotę bardzo się wybrać na coś dobrego.
7 769 2010-02-27 10:06:10
To ja się ubieram i zmykam do sklepu. Miłego dnia zyczę
7 770 2010-02-27 10:57:38
Dziewczyny witajcie.
Miłego wekendu dla wszystkich. Alu, zdrówka i wypoczynku.
Będę jutro wieczorem. Pa.
7 771 2010-02-27 13:47:01 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-02-27 13:55:00)
Witajcie Dziewczyny ....
jaka pogdoda taki humor
Monisiu wczoraj padłam, nawet się zapomniałam wylogować
Iwonka , masz początki tego co ja !!!! z córkami
/ "bunt nastolatka z potengowany wychowaniem przez samą Mamę i co za tym idzie ...
sprawdzanie na ile mozna sobie pozwolić" - efekt mojej pomocy u psychologa ![]()
Reasumując IWONKO musisz iść po pomoc dla Ciebie i Dzieci zanim syn podniesie na Ciebie ręke
nie żartuję
smutne ale młodzież odreaguje brak ojca i pieniędzy na młodszym rodzeństwie i Mamie
jeśli nie ma pomocy psychologa ... rozmowa z Mamą na tym etapie
to jak gra w pin-pong ![]()
Mówiłam Ci ostatnio jakbym czuła co będzie
Dziewczyny polecam Wam portal plasterek.pl tam jest psycholog
online to może ukierunkować podać namiary
ja chodzę do pani psycholog przy Parafii Kościoła Mariackiego
/ pani na codzień jest kuratorem dla nieletnich i zbuntowanych !!!!!!/
Orócz tego mam Pana kuratora, który przychodzi do domu
i jestem zapisana na termin do Pani Psycholog , która uczy jak rozmawiać
z Dziecmi i młodzieżą !!!!!
terapię utworzyła na podstawie literatury , którą wydała inna Pani psycholog Angielka
/ a Ona je tłumaczyła na jęz.polski/
1. "Jak rozmawiać z Dziecmi aby nas słuchały"
2."Jak słuchać Dzieci aby do nas mówiły"
Ona uważa,że między ludzmi dzieje się ZŁO jak nie rozmawiają
obojętne Rodzic-Dziecko mąż- żona
a zreguły nie rozmawiają i nie potrafią tego robić DOBRZE
MIŁEJ SOBOTY DLA WAS WSZYSTKICH
Julka
7 772 2010-02-27 14:06:11 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-02-27 14:22:48)
¤*¨¨*¤.¸¤*¨¨*¤.¤*¨¨*¤.¸¤
WITAM WEEKENDOWO
Chcę Ci dać przy SOBOCIE
trochę szczęścia w małym worku
żeby Tobie starczyło,
i przez weekend przy Tobie było.
Niech ten weekend dobry będzie-
tam, gdzie będziesz wszędzie.
Troski niech omijają Cię,
niech na wszystko będzie czas!
A na koniec zanim zniknę-
zanim- na "Wyloguj" kliknę,
piękny uśmiech Tobie dam,......
...mam go dużo,co mi tam!...
____ Wiele jest
______rzeczy pięknych,
______Miłe bywają
____wspomnienia.
__Prawdziwe szczęście-
__Spotka nas wtedy....
__Gdy mamy prawdziwego ?
<*><*>___PRZYJACIELA!!!
??*°?._??*°?°*??_.?*???*
MIŁEGO I SPOKOJNEGO ?? WEEKENDU ŻYCZĘ JULKA.
7 773 2010-02-27 14:36:16
Reasumując IWONKO musisz iść po pomoc dla Ciebie i Dzieci zanim syn podniesie na Ciebie ręke
Julka, nie strasz!!
Takie coś jak u Ciebie nie zdarza sie nagminnie, przy wszystkich kłopotach z dojrzewającymi dziećmi!
Iwona...Oczywiście, absolutnie nie dawaj pieniędzy wtedy, gdy ich wymaga!
Skoro ojciec nie uczestniczy w wychowaniu syna, to Ty musisz mieć "jaja".
Myślę, że z chłopakiem trzeba porozmawiać poważnie. I nie tak, na stojąco, w kuchni, mówiąc do pleców.
Weź go do pokoju, powiedz "siadaj tu, pogadamy jak dorośli", siądźcie najlepiej przy stole. Wyjaśnij mu sytuację, Spowoduj, aby w jakims sensie czuł sie również odpowiedzialny za Was...daj jakiś stały obowiazek domowy...Wyjaśnij sytuacje z ojcem...Nie wiem, do Ci radzić dokładnie, bo nie znam wieku Twojego syna. Ile ma lat?
7 774 2010-02-27 15:12:42
Dzień Dobry kobietki . U mnie piękne słoneczko i pola widać odwilż ,wiosna idzie !
Iwonko koma ma racje trzeba dzieci wtajemniczyć i po męsku pogadać skoro pan stracił kochones do tego żeby być ojcem!
7 775 2010-02-27 16:31:29
Może mi któraś z Was napisać jak długo czeka się na rozwód i ile kosztuje?
A jeżeli dostanę rozwód to kredyty jakie ma mąż,przechodzą na mnie? czy tylko to jego sprawa?
7 776 2010-02-27 17:08:52
Zapytaj w kawiarence kobiet po rozwodzie.
Kredytów zaciągniętych w małżeństwie sie nie pozbędziesz, niestety.
7 777 2010-02-27 17:18:28
Julka,wiem,ze na zimne trzeba dmuchac,jesli chodzi o problem Iwony.Ale mysle ,ze nastraszylas Iwke.
Problemy z dzieciakami maja wszystkie rodziny,jedne wieksze ,drudzy mniejsze.I trzeba sobie z nimi radzic.
Ja tez sama wychowywalam corke ,tez miala okres buntu,przechodzilam rozne problemy ale NIGDY corka na mnie nie podniosla reki,NIGDY nie dochodzilo do wyzwisk i NIGDY nie bylo szantazu wobec siebie.Ale za to bylo BARDZO DUZO rozmowy.Kosztowalo to mnie bardzo duzo nerwow ,ale mloda podniosla sie z prawie dna i jest dobrze.A ze czasem mamy odmienne poglady?To bardzo dobrze.Mamy swoje zdania poprostu.
Totez mysle ,ze w przypadku Iwonki,jesli wezmie sie za syna ale rozmowa,wspolna praca,jakimis obowiazkami ma szanse bez ojca wychowac chlopaka na porzadnego faceta.
To ,ze matka sama wychowuje dzieci nie oznacza wcale problemow.Wiem,bo sama to przerabialam.Czasem lepiej dzieci samej wychowywac niz z atrapa faceta.
Anonimie -to pytanie jest raczej do adwokata,nie do nas.Chyba ze chcesz miec odpowiedz na zasadzie ...jedna baba drugiej babie ....
7 778 2010-02-27 19:55:37

7 779 2010-02-27 20:39:15
Witaj, Gizelo:)
7 780 2010-02-27 22:52:18 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-27 23:03:36)
Cześc dziewczyny. Jak Wam mija wieczór.
Macie pozdrowienia od Julki.
Anonim 67 Monika ma rację, najlepiej z tym do prawnika. To złozony problem, dużo już o tym pisałam, jak masz czas to przejrzyj moje posty.
A rozwód to zależy co chcesz osiągnąć. Sam wpis kosztuje 600 zł, chyba ze chcesz adwokata, to juz duzo więcej. I ile się czeka? Na to nie ma reguły. To bardzo indywidualne sprawy.
Przejrzałam Twoje posty. Bardzo niewiele piszesz, ale myślę że z wielu sytuacji jest wyjście, czasem nam sie wydaje że nie, ale najpeirw zacznij od zorientowania się co to za kredyty, jakiej wysokości, kiedy zaciagnięte i z tym zmykaj do prawnika. To zbyt poważna sprawa, żeby szukać informacji na forach. Porada nie jest droga a zawsze bedziesz mieć do czynienia z fachowcem. I poradzi Ci co zrobić i jak się bronić. Jak są długi to na wstepie powiem Ci ze załatw sobie sądownie rozdzielność majatkową, najlepiej wnoś o ustalenie rozdzielnościz datą wsteczną, jeszcze sprzed długów.
7 781 2010-02-27 23:00:34
Rozmawiałam z Wojtkiem, synem Ali:))
Włączył komputer i otworzyło się gadu-gadu Ali. Myślałam, że to ona i zagadałam.
Jest OK, Alicja wychodzi ze szpitala w poniedziałek.
7 782 2010-02-27 23:04:21
Cieszę się , że Ala wychodzi juz ze szpitala.
7 783 2010-02-27 23:07:27
MOniczko to co piszesz jest dla mnie bardzo ważne. Czytając Twoje posty widzę, że z takimi problemami mozna sobie poradzić.
7 784 2010-02-27 23:11:42
Mufinko a Ty się odezwij. Mam nadzieję, że się nie obrazilaś.
7 785 2010-02-27 23:31:28
Oj wszyscy śpią i zniknęli. Na rozwodach sie nie znam i obym nie musiała zaznajomić sie z tą procedurą.
Mufinka choć bo brak ciebie strasznie, Asiek jak u ciebie smutki ciut minęły?
Monika w pracy pewnie, a Ali okropnie pusto bez jej energii, ile ona daje nam siły dopiero teraz widać. A gdzie to Margolcia znów uciekła do niego? Miłego wieczoru życzę.
7 786 2010-02-28 09:00:41
Witajcie dziewczyny,
dobrze koma,ze masz nowe wiadomosci od Alicji.Z jednej strony dobrze ,ze jest w szpitalu,ustawia jej leki i moze na jakis czas bedzie miala spokoj od skokow RR.Moze na troche wyluzuje z robota.
Koma ,jak po "babskim combrze" ?
Iwkaa,wiesz w tych problemach to zawsze dobrze posluchac osob,ktore mialy podobne problemy.Kiedy u mnie zaczelo sie dziac,myslalam,ze nigdy sobie z tym sama nie poradze.Robilam ,co uwazalam za stosowne a i tak poszlam do kolezanki,ktora jest dobrym psychologiemi i kuratorem,bo niewiedzialam czy to co robie jest dobre.Ale analizujac wszystko -robilam dobrze.
Pamietam,kiedy mloda dala najbardziej w kosc i dowiadywalam sie nowych ciekawostek z jej zycia,zblizaly sie Swieta Bozego Narodzenia.Corka miala od wielu m-cy obiecany drogi prezent,ktory byl jej wielkim marzeniem.Ale skoro podzialo sie ,jak podzialo nieciekawie i to baaaardzo,niewiedzialam czy kupic jej te rzecz pod choinke czy nie.Ja bylam na TAK,jej tato na NIE.Ze prezent ok,ale dopiero ,jak sie okaze ,ze mloda odbija sie od dna.Ja jednak zrobilam po swojemu.Prezent znalazl sie pod choinka.Nie zaluje.Zaobserwowalam,ze powolutku rodzi sie nadzieja,ze beda z mojej corki ludzie.Nie pomylilam sie.
Nie zawsze jest tak,ze jesli zastosujemy tysiac kar,dziecko bedzie chodzilo jak zegarek.U mnie by sie to nie sprawdzilo.Mojej corce nie zastosowalam zadnych kar.Stalam sie obojetna na jej oceny w szkole,co nie raz glosno mowilam,ze jesli chce powtarzac klase ,to jej sprawa.I na znak "mojej pozornej"ignorancji wyjechalam na m-c do meza.Corka elegancko pozaliczala oceny i dostala promocje do 3 klasy.A w nagrode pojechala na m-c w gory ze swoja paczka.Ufalam jej ,ze po tym wszystkim co narozrabiala,przemysli i bedzie dobrze.Kolejny raz sie nie pomylilam.
Pokrotce napisalam ,jak sie u mnie rozwiazal problem,zyczac Ci przy tym Iwona,ze i u Ciebie wszystko sie ulozy.
A poza tym -wszystkim paniom milego dnia i niedzielnej niedzieli ![]()
7 787 2010-02-28 09:26:02
Witam !!! Dzień doberek !!!Miłe sąsiadeczki!!!!!
Na poranną kawkę zapraszam!!!I miłej niedzieli życzę:P:P:P

7 788 2010-02-28 09:37:42 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-28 09:38:40)
Dzień dobry.
Moniczko nie chodzi mi o to , aby chodził jak w zegarku, po przecież młod dorastający człowiek, to nie tresowany piesek. MArtwi mnie to, że "karze" mnie znęcając się nad siostrą albo psem. To jest niepokojące.Wie, że nie może do mnie w ten sposób, to znalazł sobie słabszych. Będę nadal z nim rozmawiać, rozmawiać i rozmawiać.Postaram się nie dać wyprowadzić z równowagi.
MOże rzeczywiście masz rację, może przesadzam z tymi karami.
Niestety wsparcia jego ojca nie mam, wszystkie moje uwagi na temat syna, i problemy które widzęi mówię o nich, traktuje jak atak na siebie, że wytykam mu że jest marnym ojcem. Dlatego pytam, rozmawiam, szukam litreatury, czytam.
Ale rozmowa z psychologiem, może to nie jest zły pomysł. Zawsze to cos więcej dla mnie.
Dziewczynki u mnie pieknie świeci słoneczko.
Witaj Shiz, ja już też kawkę popijam. Miło, że zaglądasz tutaj. Pozdrawiam Cię.
7 789 2010-02-28 10:19:40
Witam, Dziewczyny
Gardło mam jak burak! Nie mogę mówić, a kaszel to męczarnia. Jutro chyba zamiast do pracy, pójde do przychodni. Nie dam rady dłużej.
Iwkaaa...piszesz, że będziesz rozmawiać...rozmawiać...rozmawiać.
W pedagogice tak jest, że nawał działań jednego typu to zero oddziaływania.
W pewnym momencie zacznie to być "mowa - trawa", on nawet przestanie słuchać i powie pod nosem - o matko, znowu.
Rozmowa musi uderzyć "między oczy", musi dać wynik.
7 790 2010-02-28 16:17:30
A no wlasnie.Kazdy radzi po swojemu.
widze Koma,ze tchawice masz zapalona.Rzeczywiscie kaszel wtedy to jak draznienie swiezej rany....brrr wspolczuje...
A u mnie leniwa niedziela,chyba wskocze do wyrka na pare chwil.
Strasznie u nas wieje,jak u was?
7 791 2010-02-28 20:34:34
Witam miłe Panie!Czy mogę dołączyć do waszego grona?aby dzielić się z Wami moimi radościami i smutkami a także wspierać w razie potrzeby.pozdrawiam.
7 792 2010-02-28 21:25:31
Witam moje rówieśniczki.Kilka dni temu znalazłam Wasze Forum i bardzo mi się spodobało.Jeśli pozwolicie chciałabym do Was dołączyć.pozdrawiam serdecznie
7 793 2010-02-28 21:31:07
emmana, chodź, siadaj. Mało na s tu dzisiaj- jedna wyjechana, jedna w szpitalu...ale jutro na pewno będą:)))
7 794 2010-02-28 21:52:13
Witam już myślałam,że nikt nie odpowie i miałam na dziś zrezygnować,ale miło że jesteś
7 795 2010-02-28 21:53:27
Iwkaa!!
co do Twojego syncia- piszesz ,że nie ukrywasz sytuacji przed synem - ale chyba tak nie do końca - to że Cię szantażuje w sprawie pieniędzy - to na pewno wpływ szmalcownych kolegów!
Przypuszczam że ma ....naście lat - ale musisz go potraktować jak dorosłego - wyłożyć kawę na ławę - o Waszej sytuacji przede wszystkim materialnej! Mon61 pisze: niech kica do ojca po many!!!! Koma5 pisze to odbijanie piłeczki!!!!
A niby dlaczego nie ma iść do ojca - po many!!!W końcu to ojciec- jeżeli nie daje Mu Siebie - to niech da przynajmniej pieniądze!!!
Bardzo dobrze ,że tak robisz i nie dajesz się szantażować - bo zaczyna się od mniejszych kwot!!!
Tak!!!! Rozmowa,rozmowa - na pewno trudna!!! ale chłopak w końcu przemyśli!!
Ja wychowywałam syna sama od 13 roku życia - wcześniej się napatrzył i nasłuchał - nigdy z nim żadnych problemów nie miałam- a nie miał dobrych wzorców i kolegów miał też nie za bardzo!!!Wyrósł na mądrego faceta!!!
Ja z nim całe życie dużo rozmawiałam i tak jest do pory!!!Pozdrawiam - będzie dobrze!!!!:P:P:P
7 796 2010-02-28 21:59:23
Witajcie Kochaniutkie Niedzielnie .....
Super wiadomość,że Ala wychodzi w poniedziałek..ALU musisz trochę "przystopować"
zdrowie najważniejsze , PAMIĘTAJ , zdrowiej i odpoczywaj
gorąco Cię Ściskam do usłyszenia
i zobaczenia na forum ![]()
Koma koniecznie do lekarza jutro , a dziś jak masz i lubisz to mleczko z miodem
i też nie szalej , jeszcze zima ... słońce to nie oznaka wiosny
Dziewczyny kochane uważajcie na swoje zdrowie , nie ma dla nas "części zamiennych"
Witam nową koleżankę Emmane ....
czuj się u nas dobrze
A reszta gdzie ?????
7 797 2010-02-28 22:03:58
A kto to wie,gdzie reszta...Łażą gdzieś chyba, zamiast podzielić się dobrym słowem przy niedzieli.
Ja cały dzień siedzę w łóżku z laptopem.
7 798 2010-02-28 22:08:08
Dobry wieczór widzę że urocza sąsiadka wpadła do nas ,jak miło . Hej Koma i nowa pani Emmana ciesze sie że nowe osoby dołanczają się.
Ja wczoraj Pan zaprosił mnie do kina ale leciał film z Agata Buzek a on jej nie cierpi, wiec kupił w domowej pizzeri pizze i wylądowaliśmy w domu , z filmem na dvd.
Dziś po lenistwie miałam nad program sprzątania ale po południu zasnęłam w fotelu i 4 godziny znikły.
Tak co do Ali szpital choć nie przyjemny zawsze lepsze leki dobiorą i będzie się lepiej czuła.
Koma byłaś może w Szwecji? Mąż mnie namawiał na weekend w Malme, a nic nie wiem o tym kraju.
7 799 2010-02-28 22:09:29
Dziękuję za miłe przywitanie mam nadzieję że będę czuła się tutaj dobrze.Jest to mój debiut na forum,gdyż nigdy nie miałam odwagi sama coś napisać. Ale myślę.że się rozkręcę.
7 800 2010-02-28 22:13:32 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-02-28 22:26:34)
Komo bidulo , a ja dzis byłam na spacerku z synkiem ![]()
Nie daj się chorubsku !!!!!! a kysz poszła won od moich koleżanek !!!!!!!!!
Amelio, Asiu, Bratku, Iwonko, Kasiu, Koro, Lidko, Margolciu, Murfinko, Moniko, Różyczko, Tamaro ![]()
i Inne / co pożyczyć soli przychodzicie
.../ gdzie jesteście ??????