Droga Alu moja Mama , była bardzo władcza i .... nie było Jej nigdy w domu ,
wychowywała mnie Babcia, która była bardzo ciepła i nie wymagała odemnie niczego
ale to ja wstydziłąbym sie swojego cienia, gdybym czekała,że będzie robić Babcia kolo mnie !!!!!
Robiłyśmy więc wszystko wspólnie !!!!!!!
Mama była pielęgniarką / jest bo zyje/
oprócz pracy , fakt prała, robiła zakupy,
Babcia gotowała i zajmowała się mną i siostrą !!!!!!!!
Mama wychodziła z domu do koleżanek i z koleżankami , na imprezki, dansingi .... miała przyjaciół , lubiała żyć........ bawić się i nie myśleć z jakiego skur*****a wyszła który z 9 letnim i 2 nie narodzonym dzieckiem Ją zostawił !!!!!!!!!!!!!
Cóż ja jestem zupełnym Jej przeciwieństwem !!!!!!!!!!!
Moja Mama miała facetów, ja nie !!!!!!!!!!
Moja Mama umiała zostawić nas, nie zależało Jej ,że Ją potrzebujemy .......:(
Ja nie !!!!!! Nie maiałam nigdy z Nią dobrego kontaktu / może dla tego nie radzę sobie z wychowaniem mioch dzieci .......:( ojciec ma 2 żone i z nią 2 dzieci !!!!!!!!!!!!!
Zawsze na 1 miejscu były dla mnie dzieci 
Jak miałam 20 lat uciekłam z domu !!!!!!!!
Cóż , nie mogłam z Mamą wytrzymać , a nie chciałam Jej RANIĆ .... mim,że ona mnie biła, poniżała i tłumiła wszystko w co wierzyłam i marzyłam ....
przez Nią , czułam się nikim !!!!!!!!
Może to nie miejsce na takie zwierzenia - wybaczcie 
Nigdy nikomu na Nią sie nie poskarżyłam ani w szkole ani w żadnym miejscu typu :policja, sąd itp. pedagog
może już jestem taka ofiara i du**a ,że wszyscy sie nademną znęcają !!!!!!!!!!
Cóż 
Idę bo mnie znów , ktoś zninczuje za to co mówię Julka