netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 151 odpowiedzi5 236 707 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 127 1 128 1 129 1 130 1 131 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 73 321 do 73 385 z 86 152 ]

73 321 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-04-08 10:36:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie słoneczko jakby za mgłą, ale pewnie niebawem całkiem sie rozpogodzi, no i cieplutko, nawet bardzo.
Muszę przejechac się na targ, po nowe sadzonki, bo pelargonie już mi zaczynają kwitnąc i wystawiłam je na balkon, ale mam jeszcze troche wolnych pojemników na sadzonki.
Mam też cały parapet pomidorków, aż tyle mi nie potrzeba, ale szkoda mi wyrzucać, bo to moje pierwsze zasiane własnorecznie pomidorki z nasionych pobranych z własnych pomidorków, więc nie wiem co z nimi zrobię.
Wczoraj byliśmy na działeczce, magnolia, narcyzy, tulipany już przekwitają, zaczyna kwitnąć bez, kwitna drzewka owocowe, wszystko ciut za wcześnie, ale pieknie jest smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 322

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Myślę, że to spotkanie zorganizujcie.Ja ostatecznie też nie powiedziałam nie.
Dziewczyny nogi mnie nie chcą nosić.Normalnie dalszy ciąg zmęczenia.Od jutra zmieniam dietę.Za dużo węglowodanów.To może mi szkodzi.

73 323

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Pogoda przepiękna co cieszy.
Na jutro mam zaplanowane spotkanie koleżeńskie na skwerku; nie widziałam się z jedną ze znajomych dawno, dawno bo ona ma duże problemy z chodzeniem więc ważne żeby była pogoda do posiedzenia.
Chcę aby pobyła trochę na słońcu i nasyciła oczy pięknymi widokami wiosennymi.
Bulinka a Ty badania podstawowe masz porobione? ja szukałabym bym przyczyny tych dolegliwości.
Nie wiem czy węglowodany mogą być przyczyną bólu nóg?
Skontaktuj się lepiej z lekarzem.

Serdeczności dla wszystkich:)

73 324 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2024-04-08 19:12:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Jak tam dziewczyny, zadowolone z wyników lokalnych wyborów?

Bachaś> nie każdy kto mysli i planuje samobójstwo dokona tego. Ja jestem tego przykładem wink 

Bulinko> mnie też nogi nie chciały czasem nosić, były takie mega ciężkie. Szłam i szurałam nogami wink But na nodze wydawał mi się bardzo ciężki. Ale u mnie ma to związek z RZS. Dłonie tez mam słabiutkie i nawet kubek z herbatą wydaje mi się bardzo ciężki tongue

Kurcze... nie wiem jak mam z moją mamą rozmawiać. Ona wpada w coraz większą obsesje wojny. Najpierw mieliśmy znieśc do piwnicy materac aby miała na czym spać w czasie bombardowania. Kupiła sobie lampe naftową i zapas nafty gdyby wyłączyli prą albo miałaby siedzieć po ciemku w piwnicy. Robi kolosalne zapasy żywności, jeden jej pokój wygląda jak magazyn. A teraz wymyśliła żeby załatwiać sobie akty urodzenia, ślubu, chrztu i to wszystko wraz z aktem notarialnym mieć w jednym miejscu przygotowane na wypadek wojny. Strach pomyśleć co jeszcze wymysli.... No i oczywiście żadne argumenty nie docierają, a ja już zaczynam się irytować na mamy słowa "wojna". Straszniejsze dla mnie w tej chwili jest jej zachowanie niż lęk przed wojną. Ehh...  wybaczcie musiałam to z siebie wyrzucić sad


Piękna pogoda się zrobiła. Oby tak zostało jak najdłużej.
Pozdrowionka dla każdej z osobna.

73 325

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie też przepiękna letnia pogoda, jutro ma być aż o 10 stopni chłodniej.
Dziś dałam sobie popalić. Najpierw bite trzy godziny intensywnie sprzątałam, potem machnęłam 9 cio-kilometrowy spacer wzdłuż rzeki.


Ba-Cha napisał/a:

Misty chyba to spotkanie nie wypali  smile

Bardzo prwdopodobne.
Ja, mimo że ograniczeń ruchowych nie mam, ale czasowe jak najbardziej.
Mało jestem w domu i czas wypełniony po kokardę, dlatego też wcześniej zaczęłam Was dręczyć tongue wink
Weekend, który zaproponowałam to (póki co) jeden z dwóch moich wolnych.
Drugi to ten z Bożym Ciałem, ale większość będzie pewnie w rodzinnych rozjazdach.
A Ty, BaChasiu w ogóle nie bierzesz pod uwagę przyjazdu?

73 326

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja to co piszesz o swojej mamie, na pewno nie jest skutkiem Jej nerwicy lękowej.
To wygląda o wiele poważniej, Jej zachowanie kojarzy mi się z zaburzeniem o nazwie paranoja.
Poczytaj może o tym i sprawdź czy Ci pasują objawy.
Nie gniewaj się, że tak o tym piszę, ale jest to niepokojące, bo zdrowi ludzie, nawet z nerwicą lękową, nie wykazują aż tak dziwacznych zachowań sad
Ja myślę, że Twoja mama może potrzebować specjalistycznej pomocy.

Bulinko nie sądzę, żeby nadmiar węglowodanów miał coś wspólnego z bólem nóg.
A masz może żylaki?
Albo poprostu robią Ci się zwyrodnienia w stawach stóp, mnie też czasem bolą, szczególnie w nocy mnie rwie, co mi utrudnia sen hmm

Mysti moja córka dzisiaj zaczynała pracę i pracować ma w poniedziałki i weekendy, więc jeśli Ona nie będzie mnie mogła podrzucić, jazda autobusem, którą bardzo źle znoszę nie wchodzi w grę.
Do Pszczyny nawet autobusu nie mam, chyba hmm

73 327

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia, a nie było mowy o Katowicach?
Co do moich nóg,to nie wiem nic o żylakach. Wyszły mi kiedyś i same się schowały.

73 328

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> oczywiście, że paranoja i nawet to mamie mówiłam. Ale oczywiście można sie domyślić co się działo wink  I co ja mam z tym zrobić? Siłą mamy do psychiatry nie zaniosę. W dodatku mama chyba uważa, że ja sie zgrywam, bo rzekomo wszędzie o tym piszą, mówią (w tv i na ulicy). Ja nie wiem czy głupia jestem, bo ja tego nie widze i nie słyszę... serio.  Jakoś nie znajduje takich art.w Internecie, a w tv czasem drobne wzmianki, ale bez porad co robić w czasie wojny i jak sie na nią przygotować.

Bulinko> ale mozesz mieć coś z żyłami od wewnątrz.

73 329

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Poczekam jeszcze kilka dni.Jak nie przejdzie, to pójdę do lekarza.
Taja ja po przeczytaniu tego co Twoja mama wyprawia to też się wystraszyłam. Jednak po przemyśleniach mi przeszło. Naprawdę współczuję.

73 330

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

   zapraszam na wtorkową kawusię

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty organizujcie spotkanie bez mojej osoby smile 

Taja masakra z tą Twoją MAMi ..
wczoraj czekając na emisję programu o tym filmie co dostał 2 Oskary smile "Strefy interesów"
a w nim malusieńki udział miał mój znajomy ( z rekwizytami ) , który w piwniczce ma okazały zbiór z okupacji i nie tylko smile

był jakiś nawiedzony żołnierz rezerwy i pakował plecak na wypadek wojny hmm
zapamiętałam tylko dokumenty w tym ukończenia jakiś studiów - latarkę + butelkę wody + do jedzenia np. pieczywo chrupkie
miskę do jedzenia + sztućce plastikowe - lekarstwa niezbędne na parę dni - bieliznę : 2 szt
ciepłą kurtkę + spodnie ... szczoteczkę do zębów  i niezbędne małe rzeczy  hmm 

a tak naprawdę - to nie da się przygotować i OBY to nie było potrzebne  hmm hmm

OMG - myśli samobójcze i planowanie ... miałaś ???  o jesssu  hmm

Markadia - Taja na siłę nie zaprowadzi MAMi do psychiatry   echhhhh

Kamoa o tak sezon rowerowy otwarty

wczoraj spacerowałam z Jolką - dziś powtórka
trzeba nacieszyć się letnią pogodą smile czytałam o zbliżającym się ochłodzeniu ...

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

73 331 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-04-09 09:12:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Basiu taka Jolka to skarb smile

Wczoraj wpłaciłam kaucję za pieska, właściwie to będzie ona' Chihuahua XXXS, zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia smile

Samobójstwo eh sad  blizniaczka mojej mamy i  brat mojego męża to zrobili, cios w nasze serca ogromny, do dziś zastanawiamy się dlaczego...........

73 332

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Kiedyś już na Stokrotkach dyskutowałyśmy o samobójstwach, samobójcach.
Dla mnie kompletnie niezrozumiałe jest, co trzeba czuć, żeby to zrobić.
Wydaje mi się, że zawsze, z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, choć w danym momencie wydaje się to niemożliwe.
Nie jestem naiwniaczką, też wiele przeżyłam, nieraz było bardzo źle, że myśl, żeby się od tego wszystkiego uwolnić, też się pojawiła, ale to był moment.
W swoim otoczeniu miałam takie osoby, które na taki krok się zdecydowały, nic wcześniej tego nie zwiastowało sad

Taja -- współczuję sytuacji z mamą.

73 333

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Mam troche roboty w domu, więc dzisiaj sie nie rozpisuję, tylko pozdrawiam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 334

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Włoski już obcięte, ubyło trochę ale tak miało być.
Kupiłam ziemię ogrodniczą bo mam w planie pikowanie, przesadzanie...
Dziś jeszcze w ramach pięknej pogody mam zaplanowane spotkanie na skwerku ze znajomymi.
Taki ciepły dzień warto wykorzystać bo już od jutra spore ochłodzenie.

Co do samobójstw to trudno to zrozumieć ale bardzo dużo jest takich przypadków.
Może gdy nie ma się nikogo bliskiego na czyje wsparcie można liczyć...?
Dużo osób zmaga się z depresjami i wtedy wszystko dostrzega się w czarnych kolorach.
Akurat dziś rozmawiałam ze znajomym (ok. 40 lat) bardzo pogubionym i nie radzącym sobie z problemami.
Ma duże problemy finansowe przez pożyczki w parabanku a na spłaty nie ma skąd brać.
Wyżebrał u mnie 90 zł na jutrzejszą ratę.
Nie wiadomo jak się zachować bo chciałabym nauczyć go raczej odpowiedzialności ale z drugiej strony gdyby miał jakieś ostateczne decyzje...
Skomplikowane jest to wszystko i zdecydowanie za dużo problemów.

Ale dziś cieszmy się wiosną, słońcem i ciepełkiem.

73 335

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny. smile
Kubek smile staram się trzymać, co do tej pracy to nie wypaliła.
Ciepełka

73 336

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Depresja to ciężka choroba.Myslę, że ja już byłam o krok,ale jakoś się wydostałam.Do dziś jak nachodzą mnie ciężkie myśli,to staram się zająć te myśli czymś innym,bo wiem, że to mi pomaga.
Wczoraj też zakupiłam ziemię i posiałam nasiona papryki i cytryny w dwóch małych doniczkach. Te nasiona koperku i pietruszki pięknie wykiełkowały.Jeszcze troszkę i będę korzystała.

73 337

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej.

Bacha> pisałam kiedyś, że zmagałam sie z depresją. To właśnie wtedy doszłam do takiego stanu. Obecnie dziękuję każdego ranka, że się obudziłam smile 

Kamoa> chyba każdy z nas ma w swoim środowisku samobójców. U mnie to był mąż koleżanki i matka kolegi. Ta druga to akurat leczyła sie na depresje i wiedzieli o tym, choć ponoć rodzina widziała rzekomą poprawę. Hmmm może zobaczyli to co chcieli, a ona jedynie zakańczała pewne sprawy? Niezwykle trudny temat.... czasem jest tak, że ludzie nie widzą czyjegoś stanu, bo tak naprawdę nie chcą zobaczyć, wolą się sami oszukiwać, bo tak jest prościej sad  Piszę tu o swojej sytuacji, ale sądzę, że to ma związek z wieloma innymi.

Mysti> często są tego zwiastuny, subtelne, ale ludzie nie chcą zauważyć lub żyją zbyt powierzchownie by je dostrzec. Każdy żyje własnym życiem, nie chce sobie robić kłopotu, moze trochę ignoruje. Ja po tym co przeszłam jestem w stanie dostrzec kto potrzebuje pomocy. Jednak widzę, że ludzie sobie często nie chcą sobie dać pomóc... przynajmniej nie w takim zakresie w jakim ja jestem w stanie im pomóc. I to jest błędne koło.

Asterko> brak wsparcia to ważny czynnik, ale nie tylko. Zwykle samobójca to osoba w depresji, chora psychicznie (schizofrenia itp), alkoholik (choć tez nim nie zostaje bez przyczyny) albo osoba opętana (skrajny przykład heh). Ja moge sie wypowiedzieć tylko z zakresie depresji. Jest to stan psychiczny silniejszy od nas, trudny do ogarnięcia dla zdrowej osoby. Nawet ciężko to wytłumaczyć... sad

A wracając do fajniejszych tematów:  dziś jest przepiękna pogoda, wręcz letnia. Cudownie jest, bez wiatru, słoneczko, ciepełko big_smile

Pozdrowionka dla kazdej z osobna.

73 338

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

        zapraszam na środową kawuśkę

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tiaaa też znałam wielu samobójców - temat rzeka smile
w skutkach ubocznych moich leków - są myśli samobójcze
na szczęście omijają mnie smile  nigdy takowych nie miałam 

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

73 339 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2024-04-10 09:06:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry smile
Mamuska mocno podleczyłąm Lusie siemieniem. Dziękuje raz jeszcze. Cos malutko piszesz. Mozna jedynie domniemywac. Jakies swiatełko w tunelu? Układa się? Tez w dłuższej perspektywie robi sie nieciekawie z moją pracą. Decyzje przede mną.

Rozkoszny wschód słonca dzisiaj, paleta barw, róze, pomarańcze i niebieskości nad rzeką. Spektakl wstającego słońca.
Bulinka z nasionek pietruszka..ale na natke czy na korzeń? Bo na natke to korzen się sadzi...z tego co wiem smile
Ja póki co mam cebulki, które puszczają szczypiorek.
Dobrego dnia

73 340

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Zgodnie z prognozą dziś już niebo zasnute chmurami a po ciepełku i słońcu zostały tylko wspomnienia.
Ale wczoraj fajnie wykorzystałam czas w plenerze a na dziś zaplanowałam sprawy domowe i takie powiedzmy urzędowe, które odkładałam na zaś.
Podzwoniłam, uzgodniłam co i jak; nawet poszło lepiej niż myślałam.
Zaczynam załatwiać zakup nowego wózka elektrycznego, szukam lżejszego niż ten, który mam i żeby był łatwy do składania.
Taki na sytuacje gdy chcę gdzieś jechać i wózek trzeba załadować do bagażnika.
Skoro początki zostały zrobione to zajmę się swoimi roślinkami, mam trochę do przesadzenia.

Tajka popieram Twoją myśl; "Obecnie dziękuję każdego ranka, że się obudziłam".
Dobrze jest rozwijać w sobie uczucie wdzięczności nawet za rzeczy drobne.
Zapadła mi w serce i pamięć maksyma " Pamiętaj o dniach, w których modliłeś się o to co masz teraz".
Często zdarza nam się nie doceniać tego co mamy.
Rozmawiałam wczoraj telefonicznie z bliską znajomą, niestety ma usposobienie depresyjne i już sam jej ton głosu o tym świadczy.
A powodów do zadowolenia z życie jest dużo; wygląda jak modelka, zawsze zadbana i elegancka, finansowo też jest nieźle .....tylko jakoś radości z życia brakuje.
Moje argumenty jakoś nie przekonują. Skomplikowane jest to wszystko.

Mimo wszystko życzę dobrego dnia:)

73 341

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu pietruszkę mam na natkę.W doniczce raczej korzeń nie bardzo.
Co do depresji jeszcze,to moje dziecię wciąż na asertinie.Nie wiem kiedy to się skończy,bo Ona nie chce słyszeć o rezygnacji z leku.
Dziś jest pierwszy dzień od przestawienia zegarków,kiedy ja czuję się dobrze. Mam nadzieję, że już na stałe.
Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia mimo pogorszonej pogody.

73 342

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą

U mnie, jak wszędzie zresztą, załamanie pogody, deszcz i zrobiło się zimno hmm
W związku z tym, nie czuję się najlepiej, w dodatku dzisiaj o 11 byłam pierwszy dzień na rehabilitacji w poradni rehabilitacyjnej.
Mam 5 zabiegów, 3 na biodra i dwa na kolana.
Czuję się teraz jakaś niedospana i zmęczona, więc chyba się położę.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ ŚRODY ŻYCZĘ

73 343

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia mamy zupełnie różne organizmy.Jak ja się dobrze czuję,to Ty źle.Po poltramie Ty śpisz,a ja jestem pobudzona. Ciekawe,czy to nie idzie miesiącami urodzin.Ja jestem ze stycznia,a Ty?

73 344 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-04-10 15:18:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja jestem z lutego smile
A dobrze czuję się wtedy, kiedy świeci słońce i jest cieplutko, lepiej znoszę upały niż zimno.

73 345

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Asterko> Mi się tez podoba maksyma: a gdybyś sie dziś obudziła tylko z tym, za co wczoraj dziękowałaś? Daje do myślenia.... bo mamy za co dziękować-naprawdę, a nie robimy tego. Powiedziałabym, że bardzo często ( a  "zdarza sie") mamy tendencje do niewdzięczności, pesymizmu. Odnośnie wojny (obsesji mojej mamy)... ja każdego ranka dziękuję za pokój w moim kraju big_smile 

Bulinko> ja nadal odczuwam skutki przestawiania zegarków, bo wieczorem nie mogę zasnąć, a rano bardzo ciężko mi wstać hmm   Mogliby już skończyć z tym wariactwem. Nadejdzie czas, że lekarz sam odstawi lek i młoda nie będzie miała nic do gadania. Najważniejsze by terapie kontynuowała, bo to wymaga dłuższego czasu.

Pozostałe pozdrawiam ślicznie i kazdej z osobna miłego wieczoru życzę.

73 346

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam, by odpowiedzieć i życzyć dobrej nocy smile
Soniu smile cieszę się, że mogłam pomóc, oby ładnie się jelitka Lusi zregenerowały smile
Firmowo nieciekawie, psychicznie wiadomo również, oboje odchorowujemy..
Trudno mi pisać, wolę kuknąć w kafejkę i dobrych myśli wysłać w eter do kawy smile
Nie gniewajcie się, że nie piszę, muszę złapać jakąś gałąź
Dobrej nocy Dziewczyny.

73 347

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heyka DZIEWUSZKI

          zapraszam na poranną kawuśkę

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę



tajemnicza75 napisał/a:

Witajcie.

Asterko> Mi się tez podoba maksyma: a gdybyś sie dziś obudziła tylko z tym, za co wczoraj dziękowałaś? Daje do myślenia.... bo mamy za co dziękować-naprawdę, a nie robimy tego. Powiedziałabym, że bardzo często ( a  "zdarza sie") mamy tendencje do niewdzięczności, pesymizmu. Odnośnie wojny (obsesji mojej mamy)... ja każdego ranka dziękuję za pokój w moim kraju big_smile

Taja podpisuję się OBIEMA rękami pod Twoim wpisem

Mamuśka trzymaj się


pogoda pod psem - zimno  no ale to kwiecień smile plecień smile

pozdrawiam WSZYSTKIE lol

73 348

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z rańca!
Dziś ma być ładniej i 20 stopni.Najlepsza temperatura dla mnie 20-25 stopni heh...Markadia ja nie lubię upałów.Lepiej czuję się w chłodzie,ale zimno takie większe też mi doskwiera,pewnie przez wiekowe słabsze krążenie.
Mamuśka jestem z Tobą i tulę.Przechodziłam to samo, więc wiem jak się czujesz.
Taja ja też codziennie dziękuję za to co mam,a przede wszystkim za rodzinę i za to, że mam siłę wstać i iść do pracy.
Bachasiu dziś pewnie będziesz mogła wyjść z Jolką na spacer.Dzięki za kawkę.
Dobra lecę do pracy.Miłego dnia.

73 349 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-04-11 07:23:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny,

Dosiadam do kawki smile

Mamuś przytulam, trzymam kciuki by się odwróciło na dobre.
Asterko piękna maksyma, ja też nie dość że dziękuję, to i proszę, zapraszam, rozmawiam,

73 350 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-04-11 09:47:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

U mnie pochmurno, ale nie pada i  jest ciut cieplej niż było wczoraj, może nawet wyjdzie słoneczko, tak jest w prognozach smile

Co do dziękowania, ja za nic nie dziękuję, może powinnam, ale komu mam dziękować?
To w jakim jestem teraz miejscu zawdzięczam samej sobie, swojej determinacji, no i moim bliskim, którzy mnie wspierali, córkom i mężowi smile
Ale też jestem zdania, że nawet jak jest w miarę dobrze, zawsze mogłoby być lepiej hmm

Zaraz wybywam na rehabilitację, więc zmykam smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO CZWARTKU ŻYCZĘ smile

73 351 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-04-11 11:33:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja dziękuję Bogu i duszom które są ze mną, to do czego doszłam, kogo mam, kim jestem, za noc, za dzień, za kwiaty, ptaki, kamyki, za słuch, wzrok, uśmiech, itd..  smile

73 352

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> ja dziękuję Bogu (tak jak Kamoa) i mojemu Aniołowi. Mimo wszystko boskie i anielskie wsparcie czułam często, i czuję do dziś, i nieraz wyprosiłam sobie coś u "góry" wink   A Ty mozesz dziękować sobie, jesli uważasz, że to co masz jest tylko Twoją zasługą. Tak czy siak wdzięczność warto pielęgnować w sobie samym. Ot po prostu, choćby dla lepszego samopoczucia psychicznego.
Pewnie, że zawsze mogłoby być lepiej, ale mogłoby być znacznie gorzej tongue   I dlatego ja ciesze sie, że mam co jeść, w co sie ubrać, gdzie mieszkać, że stać mnie na jakieś przyjemności/na wyjazd w góry, że urodziłam się tutaj itp. Jak oglądam czasem programy/filmy dokumentalne to mam porównanie jak żyją w Afryce, Indiach, gdzieś w czasie wojen itp. Mój brat był w Afryce, widział zagłodzone dzieci w wielkimi brzuchami na poboczach dróg. Przecież ja mam raj porównując do nich, ja mam milion powodów do dziękowania, choćby za to że urodziłam sie tutaj a nie tam. Już pisząc to czuje w moim sercu wzruszenie, radosć.... 

Kamoa napisał/a:

Ja dziękuję Bogu i duszom które są ze mną, to do czego doszłam, kogo mam, kim jestem, za noc, za dzień, za kwiaty, ptaki, kamyki, za słuch, wzrok, uśmiech, itd..  smile

Otóż to. Za to że przespałam noc, że się w ogóle obudziłam i moge cieszyć sie z mojej córki, że świeci słońce, kwitną kwiaty, zielenią drzewa... A górach dziękuje za piękno gór, nad morzem za piękne morze i kojący szum fal. Gdy słyszę np. muzykę poważną, która mnie wzrusza to dziękuję za talent jaki kiedyś otrzymał Bach/Mozart/Chopin dzięki któremu ja moge dziś tego słuchać. I wiele innych... w sumie, co chwilę za coś dziękuję tongue lol

Tym optymistycznym akcentem kończę i życze każdej z osobna wiele wdzięczności i pogody ducha.

73 353

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O jak się nostalgicznie zrobiło.Ja rano jak jadę do pracy,to dziękuję Bogu, że miałam siły wstać do pracy, że mam tą pracę,za moją rodzinę,za to, że mamy tą siłę, żeby żyć,za moje Panie pracujące itd.Dodatkowo przepraszam jak coś nabroiłam i proszę na koniec o to co potrzebuję.

73 354

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajka piękna sentencja!
Podzieliłam się już  nią ze znajomymi.
Wdzięczność jest uczuciem potrzebnym i pięknym, dodaje urody życiu.
Jestem wdzięczna za swoją rodzinę, za życzliwe osoby, które spotykam na swojej drodze życia, za mieszkanie, ciepło, wodę, pokarm.
Za piękną wiosnę, ptaki i kwiaty ....mogłabym tak wymieniać bardzo długo.
Wdzięczna jestem Bogu i ludziom i uczę się mówić o tym i okazywać to.

Markadia super, że możesz korzystać z rehabilitacji. Zadowolona jesteś?
Znajoma od niedzieli jest na turnusie  w Busku. Miała się odezwać ale na razie nie miałam żadnej wiadomości, pewnie za dużo wrażeń i brakuje czasu.

Rano u mnie było zimno i mocno zachmurzone jakby miało się rozpadać ale później się przejaśniło, ociepliło i wyjście miałam już przy słonecznej pogodzie.
Znowu straszą nas pogorszeniem pogody...

73 355 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-04-11 21:16:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko z zabiegów na kolana jestem zadowolona, bo po dwóch dniach już czuję, że dobrze mi robią smile
Ale te ćwiczenia, po tym, co miałam w Reptach, to jakieś przedszkole lol
Te fizjoterapeutki nie mają pojęcia o ćwiczeniach dla osób po endoprotezach hmm

Dziewczyny widać u Was mocne uduchowienie, jesteście też optymistkami, no i fajnie smile
Ja kiedyś też taka byłam, ale życie nauczylo mnie bardziej realistycznie patrzeć na świat i mocniej trzymać się ziemi.

73 356

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> " proszę na koniec o to co potrzebuję"... ależ te słowa na mnie zrobiły wrażenie! Zaadoptuję big_smile

Markadia> wg mnie wdzięczność to nie bujanie w obłokach. Ja tez stąpam twardo na ziemi. Przecież nie jestem niepoprawną optymistką wyobrażającą sobie niestworzone rzeczy. To tylko (i aż) wdzięczność za to co mam smile  Uduchowienie tez nie przeszkadza w twardym staniu na ziemi. Raczej wspomaga, uzupełnia wink

Asterka> ważną kwestię poruszyłaś czyli wdzięczność innym ludziom. Fajnie okazywać wdzięczność innym, nawet za drobne rzeczy....możemy tym komuś zrobić dzień wink  Ja tez często dziękuję za coś, co innym wydawałoby sie takie oczywiste. Ostatnio byłam w jakimś sklepie i nie mogłam znaleźć produktu. Podeszłam więc do jednej pani wykładającej towar, zapytałam gdzie jest. Poszła, pokazała mi, a że miała zmęczoną twarz to uśmiechnęłam sie do niej szeroko i powiedziałam "bardzo pani miła-dziękuję". A pani wyraźnie się to podobało wink  Mogłabym uznać, że nie ma za co dziękować, bo to jej praca, ale nie każdy jest tak miły. Zdarzało się, że burknęli wkurzeni lub tylko wskazali palcem w jakimś kierunku.

Netki kobietki... dobrej nocy wszystkim smile

73 357

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

        zapraszam na kawusię piątkową

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja troszkę życzliwości do sprzedawczyń i od razu jest raźniej
ja od Jolki nauczyłam się wychodząc ze sklepu czy jakiegoś urzędu
mówię : miłego dnia  smile    zawsze jest miła odpowiedź smile  smile

tak jak piszecie - trzeba cieszyć się drobnostkami  i doceniać TO CO MAMY  smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

73 358 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2024-04-12 07:16:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry,
Bachasia mniszek lekarski z kawusią smile przypomniał mi, zeby pozbierać, na macerat na krem i na ocet ...z mniszka wychodzi swietny.

Pieknie piszecie o wdzięcznosci ...ma moc uzdrawiania.
I o zyczliwości... Łagodzi trudy zycia.
mykam na dyzur

dobrego dnia

73 359 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-04-12 07:29:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Muszę i ja zaadoptować to miłego dnia.Dzieci zawsze uczyłam mówić dzień dobry i do widzenia.Na wsi to wogóle wszystkim mówi się dzień dobry,Jak dzieci były małe i byłam z Nimi w mieście,to na ulicy też tak robiły.Musiałam więc tłumaczyć o co to chodzi.Ludzie jednak uśmiechali się jak takie małe szkraby szły chodnikiem i do wszystkich - dzień dobry.
Markadia myślę, że my wszystkie jesteśmy z bagażem doświadczeń i twardo stąpamy po ziemi, ale już samo to, że nauczysz się dziękować za dobro poniekąd uchroni Cię od depresji.Glowę naszpikujesz tym pozytywnymi myślami.
Dziś mam mało roboty w pracy, więc zrobię zakupy i mam zamiar posprzątać dziś sobotnio.Jutro córka będzie z wnukami,bo będzie pryskać działkę.Zrobimy sobie na obiad grilla.Nie wiem tylko co dziś zrobić na obiad. Skończyły mi się pomysły.

73 360 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-04-12 07:55:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Pięknie piszecie o wdzięczności, byciu miłym.
Czy ja jestem wdzięczna za to, co mam? Tak, ale komu?...Chyba tylko sobie wink
Niemniej, jestem zadowolona (szczęśliwa, to za duże słowo), gdy rano wstaję, gdy dobrze minie mi dzień.
Co do życzenia "miłego dnia", to muszę powiedzieć, że Niemcy są w tym dużo lepsi niż Polacy.
Tu (chyba) mają obowiązek w sklepach tak mówić.
Podobnie, jak spotkany przechodzień na ulicy. Nieważne- znajomy, czy obcy, zawsze się kłania - "dzień dobry", "cześć", czy "szczęść Boże". Oczywiśnie, nie w tłumie centrum miasta, ale pojedyncza osoba obowiązkowo.
Kiedyś, gdy byłam w innym miejscu w pracy, przyjechała do mnie córka.
Poszłyśmy razem na spacer i po chwili ona zdziwiona mówi "Rany, ty tu wszystkich znasz" lol lol lol

U mnie pogoda piękna, dziś mam w planach spotkanie z koleżanką.
Muszę dojechać do centrum.

Miłego dnia smile

73 361

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie piękna, słoneczna pogoda i cieplutko smile
Zaraz po rehabilitacji idę na zakupy, muszę kupić jakieś słodycze, bo jutro jedziemy na urodzinki Lilianki, kończy 4 lata, ależ ten czas leci smile

Mysti mam identyczne zdanie jak Ty, za wszystko co mam teraz, mogę podziękować samej sobie i mężowi, który kiedyś wyciągnął do mnie pomocna dłoń.
Ale przecież nie będę codziennie mu za to dziękować, a o mojej wdzięczności On wie smile

Taja pisząc o uduchowieniu, nie miałam na myśli samej wdzięczności, ale o sposób w jaki o niej piszecie.
Anioły, duchy, to nie moja bajka.

Bulinko tak jak pisałam wcześniej, komu niby miałabym codziennie dziękować?
Oczywiście, że jestem wdzięczna, ale wystarczy, że mam to w głowie i pokazuję swoja wdzięczności mężowi na codzień smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO PIĄTKU ŻYCZĘ

73 362 Ostatnio edytowany przez Asterka (2024-04-12 08:50:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wdzięczność to umiejętność cieszenia się z małych, zwykłych spraw. Osoby, które potrafią być wdzięczne, czerpią większą satysfakcję z życia, szybciej radzą sobie z przeciwnościami, są optymistami, łatwiej nawiązują relacje, są pewniejsze siebie i odporniejsze na stres.

Skoro już tak fajnie nam się rozmawia o wdzięczności to poszukałam definicji tego słowa i to jeszcze utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto być wdzięcznym, pielęgnować w sobie tę umiejętność.
Wdzięczność to moim zdaniem raczej to co czujemy do innych, natomiast w odniesieniu do siebie to raczej uczucie zadowolenia, satysfakcji, że podjęłyśmy dobre decyzje.

Pogoda u mnie jak na razie ok więc mam zamiar wyruszyć w miasto bo uzbierało się spraw do załatwienia.

Dobrego dnia życzę!

73 363 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-04-12 10:14:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Asterko pięknie napisałaś, i o o to chodzi o uczucie.

Marka tu nie chodzi o to by drugiej osobie codziennie mówić dziękuję, chodzi o podświadomość, o myśl, o uczucie, rozmowa samej ze sobą, nikomu nie trzeba głośno manifestować swojej wdzięczności, to się czuje, to widać, po prostu bez słów, tzw: malowanie obrazów w podświadomości.

Nawet jak się komuś coś miłego powie, to jest fajne dla obu stron smile
Mysti masz rację w Niemczech wszyscy do siebie mówią 'halloł' czy się znają czy nie, taką mają kulturę smile

73 364

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa i Asterka podsumowały pozytywnie naszą wdzięczność.O to chodzi, żeby w naszych główkach były pozytywne myśli.Jak przychodzą problemy,to starać się wyprzeć je z głowy tymi pozytywami.Kto jak nie my!

73 365

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa i Bulinka na początku pisałyście o dziękowaniu, więc do tego dziękowania się odnosiłam.
A wdzięczność w sercu mam cały czas smile

Ja już po rehabilitacji i zakupach, byłam też na targu i kupiłam kilka nowych sadzonek na balkon, więc po obiedzie będę miała co robić smile

73 366

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.
Wpadam na szybkiego aby się przywitać, podpisać listę obecności i zmykam szykować sie na spektakl. Do wpisów odniosę się jutro smile

Trzymajcie sie pozytywnie big_smile

73 367

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia czasem się zastanawiam gdzie Ty to wszystko mieścisz? Ja dziś kupiłam sadzonki krzewów borówki,żółtej maliny i czarnej porzeczki. Będę pilnować, żeby mąż tego nie skosił.Martwię się o mój bukszpan. Dwa lata temu posadziłam.Przyjął się i w zeszłym roku pięknie rósł.W tym roku jest w fatalnym stanie. Jakby cały zeschnięty,ale wypuszcza gdzieniegdzie listki. Miałam go wywalić,ale chyba jeszcze poczekam.

73 368 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-04-12 20:33:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko koniecznie spryskaj bukszpana na ćmę bukszpanówkę, jest straszna epidemia na te żerujące gąsienice, przyjrzyj się dokładnie jak żerują paskudy, popryskałam  już parę dni temu i za kilka dni, znów ponowię, jak zeżrą całego, to krzew zdechnie sad np. taka saszetka
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 369

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko balkon mam duży na 6 metrów, zresztą wiesz jaki mam balkon smile
Z zeszłego roku mam tylko 4 skrzynki i  2 doniczki pelargonii, więc miejsca mam jeszcze sporo.
Dzisiaj dokupiłam tylko 4 sadzonki i nadal mam jeszcze dużo miejsca i wolnych pojemnków też jeszcze kilka mam i jakoś to wszystko mieszczę big_smile
Gorzej jak przyjdą przymrozki i trzeba będzie to wszystko pownosić do domu lol

73 370

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa dzięki za podpowiedź.Już kupiłam na allegro. Mam zamiar przesadzić jeszcze bukszpan z doniczki, więc też opryskami zaraz.

73 371

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI smile

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tiaaa z tymi pozdrowieniami i uśmiechem u nas w Polsce jest na bakier smile
jesteśmy smutnym narodem i zawistnym niestety ...

Asterko  ładnie napisałaś smile

Miłej soboty WSZYSTKIM

73 372

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam sobotnio!
Za oknem słoneczko, więc i humorek dobry.Szykuję dziś na grilla piersi i kiełbasę drobiową. Za chwilę idę upiec chlebek z sera białego.Sałatka do tego i git. Znów jestem na diecie heh...

73 373

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry smile

Piękna letnia pogoda u nas, bo nawet nie wiosenna, jest bardzo ciepło i słonecznie, z czego bardzo się cieszę smile
Popołudniu jedziemy na 4 urodzinki Lilianki, już nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę maluchy smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ SOBOTY ŻYCZĘ big_smile

73 374

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mój niuniuś kończył 5 latek,a Twoja wnuczka już 4. Jak ten czas szybko leci.Milej zabawy.

73 375

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie big_smile

Dosiadam z herbatą owocową. Sobota grillowa, bo widać przez okno grillujących ludzi. Ja się właśnie uporałam z porządkami w domu. Miałam dziś dzień narzekania na sprzątnie lol  Nie cierpię sprzątać, zwłaszcza kuchni. To dla mnie udręka. Całe życie robie coś czego nie lubię... a tak nie powinno być. Najgorsze, że nic sie nie zmieni i do usranej śmierci będe musiała to robić. Nie wiem jakim cudem kogoś moze odprężać sprzątanie wink  Na szczęście porządki już za mną i teraz mam czas dla siebie big_smile
Moze luknę na yt czy mają jakieś nowe filmy do oglądania. Ostatnio nie trafiam na nic ciekawego.

Kamoa> Pięknie napisałaś "tzw: malowanie obrazów w podświadomości".

Bacha> niedawno widziałam jakiś wywiad na podobny temat. Jakiś spec sie wypowiadał, że jak my mamy być dziś radosnym, szczęśliwym, optymistycznym narodem skoro nasi przodkowie tak wycierpieli? A jest coś takiego jak transgeneracja czyli dziedziczenie traum. Były 2 wojny, powstania, zabory, brak Polski na mapie przez 123 lata itp. I nigdy nie byliśmy bogatym krajem. To wszystko jest zapisane w naszych genach jako echo.

Bulinko> a nie mozesz zrobić klombu z kwiatami? To moze wtedy mąż by nie skosił, bo to by było wyraźnie odgrodzone. Poza tym kwiaty, rośliny można ogrodzić mini płotkiem.

Markadia> balkon masz duży jak pokój heh.

Mysti, Kamoa> w górach na szlaku mówi się każdemu "dzień dobry" lub "cześć". Fajne uczucie big_smile

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie i miłego weekendu życzę.

73 376

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja mam bardzo duże ogrodzone podwórko.Sadzę drzewka i krzewy naokoło.Kwiatów nie sądzę wogóle.Na środku nie sądzę,bo przy moim mężu się nie da.

73 377

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

         przybywam z kawką na niedzielę

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tiaaa - czas zapinkala moja Matyśka w lipcu będzie mieć 4 latka smile

nocny nalot z Iranu na Izrael !! ojjjj niedobrze się dzieje na Bliskim Wschodzie ..  hmm hmm

Taja jak dostanę "jobla" smile to latam ze szmatką po mieszkaniu smile
jak mnie leń dopadnie - to nic nie robię to tak dla równowagi smile

Bulinka pewnie Twój STARY jedzie z kosiarką  po całości smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

73 378

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczorajszą piękną pogodę spożytkowałam na dłuższy spacer.
Zaszłam do oficjalnego "geograficznego środka Unii Europejskiej".
Ot, kamień i ławki pośrodku pola lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Izrael jest na mojej prywatnej liście "do odwiedzenia", nieprędko (o ile w ogóle) tam pojadę  sad

73 379 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-04-14 08:23:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu masz rację po całości.Omija tylko trampolinę i piaskownicę. Huśtawkę i meble ogrodowe przestawia,a reszta pod kosiarkę.Wczoraj pokazałam Mu nowe krzewy,to poprzybijał paliki. Powiedziałam,że jak je skosi,to zwraca mi pieniądze.On lata z kosiarką jak Ty że szmatką.

Misti fajnie tak odwiedzić środek Europy.Też lubię takie klimaty.

Pozdrawiam i życzę miłego odpoczynku.

73 380

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile

Bulinko aż mnie rozczulił wpis, "mąż chodził i wbijał paliki," wyobraziłam się Go, wystraszył się Ciebie albo wydatku kasy lol

Mysti no piękny widok, ubolewam nad tym co dzieje się na bliskim wschodzie, Izrael, Palestyna kraje magiczne, orientalne i tajemnicze, choć byłam kilkakrotnie to ciągle mam niedosyt, ale plan jest..

Dziś z teściową mam dzień, zaraz zbieram się i robimy wypad w stronę Czech, popatrzeć, pojeść big_smile

Życzę słonecznego  dnia smile

73 381 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-04-14 12:51:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie ciepło, ale pochmurno, słońca brak.
A od jutra pogorszenie pogody i to długotrwałe hmm
Wczoraj na urodzinkach było super, od Lili miałam spokój, bo bawiła się z innymi dziećmi, ale praktycznie cały czas zajmowałam się małym Igorkiem, jak się do Niego mówiło, to śmiał już na cały głos, taki uroczy gardłowy śmiech big_smile
W domu byliśmy o 21.30, od razu położyłam sie do łóżka.

Bulinko mieć duży ogród i żadnego kwiatka, dla mnie to niewyobrażalne lol

Mysti nie wiedziałam, że gdzieś istnieje środek UE, wiem, że nasza wschodnia granica, jest końcem Unii smile

Kamoa ja mieszkam rzut beretem od Czech, ale rzadko tam bywamy, bo i nie mamy po co smile
Kiedyś jeżdziło się do Ostrawy i Cieszyna Czeskiego na zakupy, kiedy u nas w sklepach nic nie było.


Pozdrowionka dla wszystkich Netek smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 382

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mystique71 napisał/a:

Wczorajszą piękną pogodę spożytkowałam na dłuższy spacer.
Zaszłam do oficjalnego "geograficznego środka Unii Europejskiej".
Ot, kamień i ławki pośrodku pola lol



Izrael jest na mojej prywatnej liście "do odwiedzenia", nieprędko (o ile w ogóle) tam pojadę  sad

Misty hi hi ciekawy ten geograficzny środek UE 

Kamoa jak byłaś w Izraelu - to na głowie miałaś obowiązkową chustę czy szal ????
chyba mi się pokićkało - moja taka koleżaneczka była na wycieczce w Iranie ?? i Izraelu
była zachwycona ich kulturą i jedzeniem ..

Markadia tak smile   jeździło się do Czech

czekam sobie na telefon od Jolki
trzeba iść dzisiaj na spacer  pogoda ma się pogorszyć smile
no i jedziemy do Pszczyny   super smile

73 383

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, te co mają ogródki, albo tarasy i balkony, czy znacie taką roślinkę wieloletnią o nazwie Sundaville/Dipladenia?
Ja kiedy byłam na wakacjach w Brennej, zachwyciłam się nią, bo rosła w donicy, obok wejścia do naszego pokoju, dowiedziałam się, jak się ona nazywa i sobie ją zamówiłam, przez neta, w kolorze czerwonym i białym smile
Ma któraś, bo nigdy nie miałam i nie wiem jaka jest w uprawie.

To ta roślinka:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

73 384

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w niedzielne słoneczne, aczkolwiek wietrzne popołudnie big_smile

Co do jechania kosiarką jak leci to przypomniała mi się taka historia. Lata lateczne gdy jeszcze mama miała działkę ( a była to leśna działka) tata po pijaku zabrał sie za koszenie trawy. Razem z trawą skosił jagody i poziomki. Ależ dostał opiernicz od mamy, bo odrosły dopiero następnego roku wink Ominął tylko klomb z kwiatami, bo były na podwyższeniu i ogrodzone dużymi kamieniami.

Bulinko> może Ty też powinnaś zrobić taki klomb na podwyższeniu i dodatkowo otoczyć płotkiem? Jeśli by to skosił, to oznaczałoby, że robi to umyślnie by zniszczyć Twoją prace, bo takiego klombu nie da się nie zauważyć, nie da się nie ominąć  wink 
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Każdej z osobna życzę miłego popołudnia i pozdrowionka.

73 385

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu zazdroszczę wyjazdu do Pszczyny. U Was chyba lepsza pogoda, bo u nas niby słońce,a takie wiatrzysko, że głowę urywa.

Markadia nie znam kwiatka,ale śliczny jest.Co zaś się tyczy ogrodu,to go nie mam.Mam podwórko.Jak prosiłam, żeby za domem przeciąć połowę tujami i tam bym sobie zasadziła coś,to nie,bo nie będzie gdzie samochodem wjechać i szamba wypróżnić.

Kamoa i dobrze, że się wystraszył,bo co roku pieniądze wyrzucam w błoto.
Czechy hm... Mój ojciec jeździł tam po lentilki.

Poczytam teraz trochę.Kilka godzin spędziłam nad papierami.robię podział firmy i część przepisuję na męża, żeby wyjść z tego vatu w przyszłym roku.

Posty [ 73 321 do 73 385 z 86 152 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 127 1 128 1 129 1 130 1 131 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026