netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 151 odpowiedzi5 237 019 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 120 1 121 1 122 1 123 1 124 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 72 866 do 72 930 z 86 152 ]

72 866 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-02-23 10:35:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie w piąteczek

U mnie dzisiaj pada deszcz,ale jest dość ciepło.
Szkoda, że nie ma słoneczka, zawsze mi ono dodaje energii.
Dziewczyny była któraś w kinie na 'Sami swoi-początek" bo u nas leci i myślę, czy warto się na niego wybrać?

Bulinko mi ból bioder nie przeszkadzał w sianiu ani sadzeniu roślinek, bo robię to przecież w domu, na stole, nie trzeba się schylać.
Co innego prace w ogrodzie, tam potrzeba więcej wysiłku.

Soniu roślinki, a tym bardziej pomidorki sieje się w pojemnikach w domu, na balkonie jeszcze jest za zimno.
Ja swoje roslinki wystawiam na balkon na koniec kwietnia/ początek maja.

Taja a dowiadywałaś się, czy należałoby Ci się orzeczenie o niepełnosprawności?

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO DNIA ŻYCZĘ

72 867

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Dosiadam do kawki,

Soniu pytałam co robią chłopaki jak ich bierze, Krzysztof skarbnica wiedzy, jak mówi wiedzę czerpie od matuli ( pięknie mów o swojej mamie) mówi by wieczorem przed spaniem, pół szklanki  wrzącej wody + setkę czystej+ dopełnić do pełności sokiem z cytryn, potem siorbając wypić całość i wskoczyć pod pierzynę, wygrzać się, rano wstajesz zdrów wink (czy któraś ma jeszcze pierzynę ?)

72 868

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa nie mam już pierzyny, ale miło ją wspominam heh... Co do czystej, to znam ten sposób. Nie stosowałam, więc nie wiem, czy działa. Teściowa opowiadała jeszcze coś o końskich odchodach, że się na tym spało... Nie wyobrażam sobie.
Markadia tak też bym dala rady. Niestety ogródka nie podniosę.

72 869 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2024-02-23 15:20:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kawy smile macham w każdą stronę..
Soniu smile wspomniałaś o serach, na razie nie, ale jeśli będzie sprzyjający czas chciałabym jeszcze poeksperymentować, cudowny był ten zapach serów w piwnicy.
Co do 10 dni bez podlewania..to mogę podpowiedzieć zrobienie kroplomierza . Duża plastikowa butelka zapełniona wodą, trzeba zrobić maluteńką dziurkę i prędzej sprawdzić jak idą krople, nie wiem w jakim czasie ile kropel, bo osobiście nigdy kroplomierza nie robiłam..
Faktycznie chyba prościej poprosić nową sąsiadkę smile
Kubek smile Tobie pewnie jak i mnie brakuje pozytywnej energii od ludzi i słońca, tego pozytywnego kontaktu.. Pamiętam, że dobrze Ci było na wsi.. masz możliwość jakoś się odcinać od sytuacji, które Cię przygnębiają?
Co do siania ..mam posiany por i seler, pomidorki i kalarepę wysieję za kilka dni.
Przegotowaną gorąca wodą, wódka, cukier...i takie gorące wypić i do łóżka, żeby się przez noc wypocić..mój tata tak się leczył, mówił na to "grok", pomagało.
Idę robić kluski. Trzymajcie się Wszystkie cieplutko smile

72 870

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> u reumatologa jestem 5 marca i wtenczas chce zapytać.

Bulinko> na grilla tez trzeba mieć miejsce.

Kamoa> ja mam pierzynę, ale już pod nią nie śpię.

Soniu> nie wiem czy się dobrze zrozumiałyśmy, ja Ci gratulowałam przeżycia ( w sensie doświadczenia, przygody) czyli uścisku dłoni księżnej wink

Pozostałe pozdrawiam i życzę kazdej z osobna miłego weekendu. Zmykam do dentysty...

72 871

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nie zrozumiałysmy się smile

Czuje sie potwornie i fizycznie i psychicznie.

72 872

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu, ale dlaczego tak się czujesz? Przeprowadziłaś się już? To związane z Twoim byłym, czy przeprowadzką? Trzymaj się, tulę.
Taja w sumie na grilla też, bo na balkonie nie możesz. Chyba, że grill elektryczny. Jednak ognisko, to nie grill. Kielbasa inaczej smakuje.
Mamuśka kurcze, ale już wysiadłaś sporo. Dobrze, że masz zajęcie. To najlepsze na psychikę - praca. Ty jesteś pracuś. Co do serów, to nie rezygnuj. Przecież my jeszcze nie wypróbowaliśmy ich.

72 873

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sonia2012 napisał/a:

Taja nie zrozumiałysmy się smile

Czuje sie potwornie i fizycznie i psychicznie.

Soniu przytulam i życzę abyś przezwyciężyła te smutki i ciężary, które Cię przygniatają.

Sama pogoda jest dołująca (przynajmniej u mnie) a i smutnych wieści ponad miarę ale nie można się poddawać i załamywać.

Moja dedykacja dla Ciebie; Bądź mężna i niech serce Twoje będzie niezłomne. Miej nadzieję w Panu!

72 874

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> ja nie mam nawet balkonu tongue  ale fakt, że gdybym miała to tez nie można grillować.

Soniu> kochana ściskam wirtualnie. Czujesz sie tak z powodu ustawień systemowych czy zachorowałaś?

Dobrego wieczoru kazdej z osobna i wirtualne przytulasy komu potrzeba.

72 875

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę
     czekamy na tą WIOSNĘ  to chociaż przyjemny obrazek wiosenny smile

mamy wczesne przesilenie  - pogoda wariuje - od poniedziałku cieplej  i nie jest to normalne
może stąd złe samopoczucie ??

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

72 876

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ogniska uwielbiam, zawsze wykorzystuję sytuacje, żeby takie zaliczyć wink
Nawet zimą.
Często z moją bandą robiliśmy i sylwestrowe ogniska.

Wczoraj sąsiadka zabrała mnie na spacer po tych winnych wzgórzach.
Musiałyśmy pojechać samochodem, bo to po drugiej stronie Menu, a potem chodziłyśmy dróżkami.

Tak to u mnie dokładnie wygląda:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to jedna z łączek nad rzeką:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 877

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was sobotnio

U mnie pochmurno niby, ale nieśmiało przebija słoneczko, może się wypogodzi smile
A ja zaraz jadę z córką do sąsiedniej miejscowości na Festiwal roślin, może kupimy jakieś sadzonki.
Młodsza córka chyba przejęła moją pasję, bo starsza w ogóle nie ma kwiatków w domu.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ SOBOTY ŻYCZĘ

72 878

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Kwiatki, roślinki, sloneczko... Takie tematy są nam potrzebne. Wiem, że ta sytuacja w przyrodzie nie jest normalna, ale ja nie tęsknię za zimą. Dla mnie wogóle mogłoby jej nie być.
Markadia mówisz, że córki się różnią. Ja też to zauważyłam. Między synami też, ale córki to zupełne przeciwieństwa. Starsza była zawsze ułożona. Była spokojna. Miała spokojne koleżanki i dojrzała ponad swój wiek. Młoda jest postrzelona. Ma takie koleżanki. Pieniądze przelatują Jej przez palce. Starsza miała 120 zł na miesiąc. Potrafiła jeszcze sobie kupić odzież. To co zarobiła przez wakacje wydawała na wymianę garderoby. Młodsza nie kupi sobie nic. Jak się coś kupi, to liczy na zwrot kasy. Pracuje u mnie w ferie i wolne dni, ale pieniądze idą na rozpierdziel. Ostatnio wróciła cała ufajdana błotem i śmiała się z tego. Z jednej strony jest wciąż na tabletkach na depresję, a z drugiej strony wszystko traktuje lekko. Zabrałam Jej już dwa elektroniczne papierosy. Coraz bardziej się o Nią martwię.

72 879 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2024-02-24 14:55:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do wiosennej kawy smile
Soniu smile tak mi do głowy przyszło..ostatnio też choróbsko Cię zmogło, teraz drugi raz w krótkim czasie..może w tym ferworze i skrajnych emocjach z odpornością coś się dzieje.., przemęczenie do tego.. Zaopiekuj się sobą proszę.
Przy chorobie tym bardziej brakuje kogoś, kto otuli i otoczy opieką, samotność doskwiera podwójnie..otulam ciepłym kocem i myślami o Tobie, nie jesteś sama. To tylko trudniejszy czas do przejścia..
Bulinko smile moje córy to też przeciwieństwa pod każdym względem.
Wszystkim dobrych myśli podsyłam..

72 880 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-02-24 16:56:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i kupiłam 5 nowych roślinek, ale dwie weźmie córcia do siebie do Katowic smile
Nie wiem jak ja to robię, ale w moim domu, zawsze znajdzie się miejsce na nowe roślinki big_smile

Bulinko to u mnie jest odwrotnie, młodsza jest bardziej ułożona, spokojna i wrażliwa, a starsza była bardziej postrzelona i lubiła czasem wpakować się w jakieś kłopoty, na szczęście niegroźne.
Ale jednak wyszla na ludzi, skończyla studia, założyła rodzinę, jest świetną matką, ale pyskata i "pomysłowa" jest nadal lol
Ale nie ma co co się dziwić, bo starsza to zodiakalna Wodniczka, tak jak ja tongue a młodsza to Waga, jak moja mama wink

72 881

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Ja mam tylko jedno dziecko więc nie mam czego porównywać hehe.
Wiosennie się zrobiło w kafejce. To dobrze, bo ja też nie lubie zimy. 

Bulinko> myśle, że to moze wynikać u młodej z niskiego poczucia własnej wartosci. Chce się przypodobać innym więc papuguje po nich (palenie, picie itp). Czy ona ostatecznie chodzi na jakąś terapie, bo pamiętam perturbacje z psycholożką ale nie zakodowałam jak się to skończyło?

Markadia> "pyskata" powiadasz heh, to przynajmniej wszystko sobie "wyszczeka", jak to mówiła moja babcia: lepiej da sobie rade... pod niektórymi względami wink


Wszystkie pozdrawiam ślicznie i życzę pięknej pogody, zarówno na zewnątrz jak i w duszy smile

72 882

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Soniu pisz jak się czujesz? rób wszystko by nie wpędzić się w depresję.
A jak u Ciebie jest z wit. D3 zażywasz? bo jej niedobór też może przyczyniać się do depresji.

Markadia pochwal się jakie kwiatki kupiłaś.
Z myślą o nadchodzącej wiośnie też pomyślałam żeby kupić coś kwitnącego.
Prognozy pogody na najbliższe dni są pozytywne to może uda mi się coś wybrać.
Pomyślałam o azali, od dawna mi się podoba a nigdy jej nie miałam.
Masz jakieś doświadczenia z azalią?

Miłego popołudnia wszystkim życzę!

72 883 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-02-24 23:25:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko Dziewczyny, które mają fb, widziały moje roślinki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Typowo kwitnących roślinek tam raczej nie było, za to było mnóstwo przeróżnych roślin doniczkowych, okazy kolekcjonerskie, środki do pielęgnacji roślin, doniczki itd.
Ja kupiłam takie, jakich nigdy nie miałam, a zaciekwiły mnie wyglądem, .m in kolekcjonerską odmianę epipremium:

Epipremuium Happy Leaf:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A oprócz tego, alokazja, filodendron Birkin, palemka Chamedora i Aruka, te dwa ostatnie zabiera córka smile
Co do azalii, to miałam ją nie raz, bo dostawalam ją czasem w prezencie, na dzień kobiet, czy matki, ale traktowałam ją raczej jako roślinę jednoroczną, bo nie jest zbyt trwała hmm

Taja no starsza córka jest wygadana i pyskata, lubi postawić na swoim, a młodsza z kolei, prędzej się popłacze, niż odpyskuje, ale lubi też prowadzić konkretne rozmowy, na spokojnie smile

72 884

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

          przybywam z niedzielną kawką

          zapraszam smile

                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty ładne widoczki wkleiłaś smile

Markadia obie te palemki mam smile
te "listki" białe wyglądają ciekawie

Bulinka pilnuj M ..  teraz moda na różne "chellenge" wśród nastolatków ..  czasami zwariowane 

Asterka - Taja - Mamuśka pozdrawiam jak i całą resztę MYCH smile

wczoraj po ciemnym deszczowym poranku i u mnie się rozpogodziło ..

72 885

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Wiem, że młoda ma niskie poczucie własnej wartości, ale co mam z tym zrobić, to już nie wie. Jest pod opieką psychologa cały czas. Od kiedy podjęliśmy zmianę psycholożki, to ma regularne spotkania. Od małego była chwalona i doceniana. Jedynie ta podstawówka mogła Jej dopiec.

Za oknem sloneczko. Także myślę, że dobry dzień na to ognisko. Jeszcze trochę, to grilla odpalimy. Na razie przy ognisku będzie cieplej.

72 886

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

U mnie piękna pogoda i cieplutko, więc mam świetny humorek i dużo energii big_smile

Bulinko dużo też zależy od charakteru człowieka, widocznie mała ma taki i nic na to nie poradzisz, ale obserwować Ją trzeba i trzymać rękę na pulsie smile

BaChasiu te białe listki, to jest nowa odmiana epipremium, ja mam to bardziej popularne, epipremium złociste i teraz dokupiłam do kolekcji właśnie to, które jest rzadkością smile


Pozdrawiam wszyskie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 887

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

U mnie jest słonecznie, hura smile
Wczoraj syn z rodziną na tydzień przyjechał, wnusie dokazują, sajgon jest w całym domu, no i git.
Życzę wszystkim miłego dnia.

72 888

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!

Dziekuje Wam bardzo. Moje samopoczucie nieco sie poprawilo. Rozmawialam z moim onkologiem w piatek, powiedzialam o moich problemach i ze chce wrocic na leki, bo trzymaja mnie w pionie i wypiasal mi recepte. Pielegniarka, ktora robi mamie zastrzyki tez kazala brac leki, bo jak twierdzi, przy mojej chorobie moze roznie byc, lepiej miec dobry nastroj.

tydzien mialam fatalny. Moja mam nie spala tydzien, chodzila po domu i plakala z bolu. Ja teznie spalam. W piatek wstalam przed 5, po 1,5h snu. Na szczescie wczoraj zasnelam, a mama wybudzila sie z bolem dopiero po 4 wiec troche pospalysmy.
Musze jej zalatwic lekarza i zajac sie ta rwa, bo to bedzie wracac. Pileleniarka byla cudowna, dzis pogadala godzine!! Dala namiary na dobreo lekarza, polecila leki i co po kolei mam robic, dzie rejestrowac itp.. Prawdziwa profesjonalistka.

Mamuska, na wies pojade za ok 3 miesiace. Rzeczywiscie chyba powrot do miasta mnie zdolowal. Poza tym tesknie za moim emigracyjnym zyciem. Tak wszystko klebilo mi sie po glowie.

W szpitalu tez dziwnie sie czulam, jakbym tam byla pierwszy raz. Spotykam zawsze inneo pacjenta, z ta sama choroba i zawsze pogadamy znim i jego zona i machamy sobie na powietanie, taki to jest agent. Porozmawialismy wiec troche o naszych bolaczkach i juz zrobilo sie lepiej.

Soniu, bardzo mi przykro. Przytulam. Masz tam kogos, z kim mozesz porozmawiac? Ja nie mialam takiego szczescia. Kolezanki mialam wredne.

Tajka, dostalam maila. W tej chwili nie bardzo mam czas i nastroj.

Pozdrawiam wszystkie serdecznie.

72 889

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Dziś było słonecznie, ale jeszcze dość chłodno. Byliśmy na spacerku, ale szybkim heh, bo jednak słońce oszukało prawdziwą sytuację. Było nieco za chłodno na spokojny, powolny spacerek wink

Bulinko> kochana, a może weź sama idź do tej psycholożki na poradę. Ona Ci podpowie co zrobić, jak się zachowywać, czy coś mówić, jak mówić albo czego nie mówić. Poza tym zapytaj ją czy sama z młodą omawia temat niskiego poczucia wartosci. Pamiętaj, że jako matka niepełnoletniej osoby masz pełne prawo dopytywać i doradzać się. 

Markadia> widziałam pokaźną kolekcję roślinek i bardzo podziwiam.

Kubeczku> oczywiście, że do tego trzeba mieć nastrój, ja tylko rzuciłam temat, a sama zdecydujesz czy i kiedy ewentualnie odpisać. W tej chwili zadbaj o swoje zdrowie.

Kamoa> jak to mówi moja teściowa po sajgonie wnukowym "przynajmniej wiem, że mam wnuki" lol

Bacha, Asterka i pozostałe milczące pozdrawiam ślicznie. Miłego wieczoru każdej z osobna.

72 890

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ognisko się udało. Nie było grama wiatru, a ogień grzał. Dzieci biegały.
Dziewczyny teraz już będzie coraz lepiej. Trzymajcie się dobrych wspomnień i naganiajcie dobre myśli. Ja staram się marzyć pozytywnie w trudnych chwilach. To naprawdę pomaga.

72 891

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

w nowym tygodniu

    zapraszam na kawcię

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia teraz są różne piękne cwietuszki w sprzedaży smile

muszę przesadzić tą arekę ?? do większej doniczki - pójdzie na komodę
tylko czekam aż " doktor od komputera" weźmie monsterę - jemu się bardzo podoba jest zachwycony
chcę się jej pozbyć bo już jest za wysoka ..

Bulinka - Taja Ci dobrze radzi - idź do tej psycholożki  pogadaj
M jest teraz w wieku ,że koleżanki mają na nią wpływ i ona chce się do nich dostosować ( z tymi papierosami elektronicznymi wrr )
jak czasami idę pod technikum - to te młode dziewuszki wszystkie wymalowane jakby na imprezkę szły
kurzą papierosy wszystkie ..

ale ja też w ich wieku w tej szkole nauczyłam się palić smile wtenczas wszyscy kurzyli
tylko w moich czasach - żadna się nie malowała tak   
paznokietki zrobione tj. norma u młodych nastolatek smile

Kubek zdrówka dla Ciebie i MAMi  smile

Kamoa masz w domku sajgon smile  ale to człowieka cieszy taki najazd smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

72 892 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-02-26 10:21:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Bachasiu masz rację. Teraz wszystkie dziewczyny się malują i mają paznokcie. Młoda oczywiście też, ale mnie to nie przeszkadza. Tylko te papierosy, bo ja latam po lekarzach, żeby Jej zdrowie reperować moim kosztem, a Ona je niszczy. Przesadziła z odchudzaniem. Organizm się zbuntował, ale to rozumiem. Ona też po czasie zrozumiała, ale to palenie, to z premedytacją. Ja się do tej psycholożki i tak wybieram, ale Ona o tym wie, bo cały czas chodzili o niskie poczucie wartości.
Dziewczyny będę musiała zrobić cięcia w firmie, bo jak przeliczyłam, to dokładam w jednej wspólnocie, a w jednej wychodzę na zero. Będę musiała chyba zwolnić jedną Panią. Nie wiem jak dam radę, bo ja to będę musiała przejąć. Czekam jeszcze, bo teraz są zebrania z początkiem marca, ale to chyba nic nie zmieni.Oczywiście wszystko przez ten vat.

72 893

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam w nowym tygodniu

Nowy tydzień, nowe możliwości, u mnie ciepło i przebija słoneczko, mam nadzieję na pogodny dzionek smile
Wczoraj popołudniu byłam z córką i psem na spacerku, słoneczka nie było, ale było dość ciepło, więc miło się spacerowało.

BaChasiu późno dzisiaj wstałaś?
Bo ja wstałam wczesniej niż zwykle i kawki jeszcze tu nie było, aż się zdziwiłam big_smile
Co do palemek, to jest Areka:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to Chamedora:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinko cieszę się, że ognisko Wam się udało smile
A jeśli chodzi o marzenia, ja też czasem marzę sobie o różnych rzeczach, a potem dążę do ich realizacji.

Taja to u mnie wczoraj na spacerku było odwrotnie, bo bez słoneczka, ale ciepło.
Co do roślinek, to jest to moja pasja od 30 lat, mam to po swojej mamie i widzę, że młodsza córcia, już też się tym interesuje smile

Kubeczku cieszę się, że samopoczucie Ci się poprawiło, tak trzymać smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 894

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia ładne te Twoje roślinki.

Stoję w kolejcexdo lekarza. Wreszcie zebrałam się z tymi wynikami. Byłam wczesniej, ale kolejki mnie zniechęcały.

72 895 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2024-02-26 13:37:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kawy, dzisiaj pierwszy raz w tym roku piję ją w słońcu, przed domem.
Soniu smile otulam
Kubek smile jak wspomniałaś o życiu na emigracji i tęsknocie za tym, co było, mam podobnie z moją byłą pracą, była ciężka, niedoceniana, ale pracowałam tam wiele lat, zostawiłam tam wieloletnie znajomości , przyjaźnie, wszystko, co mnie trzymało w pionie, jak wyrwane z korzeniami stare drzewo co w nowym miejscu nie może się odbudować..
Słońca Wszystkim..tego w pogodzie i w sercu.

72 896

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Markadia tak patrzę na tą arekę - urosła może tak 10 cm i troszkę liści nowych narosło
te palemki są miniaturki i one nie urosną do takiej wielkości jak np. są w sklepach za 150 zeta smile

synowa i Matylda były na nocce - Matyldzia u tamtej babci
syn malował wieczorem mebelki w łazience
spał u mnie - rano poklepaliśmy ozorkiem smile



Bulinka bratanek wstawił na swojej relacji FB-kowej
swoją córcie - jak robi paznokcie jej kosmetyczka lol nic już mnie nie zdziwi
ale ona ma dopiero 12 lat  smile

zrobiło sie pochmurnie - czekam na telefon od Jolki - może gdzieś się przejdziemy

dziś do południa dostałam wjazdu do roboty - sprzatnęłam całe mieszkanko smile

Mamuśka to tak troszkę żałujesz tej wyprowadzki na odludzie tak ????

72 897

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

U mnie jest pięknie, słonecznie, drzwi pootwierane na oścież, to i zbójniki moje, latają tam i z powrotem, hałasu, beku, piachu.... big_smile

Bulinko rozumie się że sezon na grilla jest otwarty wink

72 898

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko jak to stoisz w kolejce do lekarza???
U nas rejestruje się telefonicznie i każą przyjść na konkretną godzinę.
I to nie tylko w mojej przychodni tak jest, bo mąż chodzi do innej i ma tak samo.

BaChasiu wiem, że to są miniaturki, córka na pokój w Katowicach, nie kupowałaby wielkich palm przecież big_smile

Kamoa ja też mam zawsze sajgon, kiedy wnuczki przyjezdzają lol a mieszkam w bloku, więc jest to bardziej odczuwalne, niż w domu, gdzie jak piszesz, drzwi masz na oścież otwarte lol

72 899 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2024-02-26 16:02:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł

U mnie od soboty rzut choroby i musze wrócić do NLPZ sad  Myślałam, że to przejściowe, bo czasem tak bywało, ze jeden dzień coś dolega a potem znika. Ale teraz... wszystko mnie boli, dosłownie całe ciało... nawet wszystkie zęby. Wezwałam już mogą fizjoterapeutkę mobilną. Wróciła wreszcie z macierzyńskiego i jeździ po pacjentach. W stawie żuchwowym to najlepsza specjalistka jaką spotkałam.
A jakby było mało moja mama od kilku m-cy walczy z depresją. Nie ma żadnej poprawy, a obecnie nawet jest gorzej. Nie wstaje z łóżka, zmusza sie do wc, nie wiem czy coś je. Każdy lek jaki dostaje ją usypia do tego stopnia, że raz spała całą dobę. A do tego nie dość, że zawsze była otyła to przez 2 m-ce kosmicznie przybrała na wadze, podobno od leków. Nie ma się w co ubrać, bo nie wchodzi w większosc swoich ciuchów. Odstawiła więc leki i nic nie bierze, bo mówi że nie chce tak spać i tyć... ale samopoczucie przez to drastycznie spadło przez 2 tyg.
Napiszcie mi proszę jakie leki stosowałyście w depresji (aby nie usypiały i nie powodowały tycia)???

Sorki za wyżalenie się, wiem że każda ma swoje kłopoty...

Dobrze, że wiosna idzie, bo chociaż słonko poprawi humor wink
Przeczytałam wasze wpisy, ale nie mam natchnienia by się do nich odnieść.

Pozostawiam wszystkim moc pozytywów i znikam upichcić jakiś obiad.

72 900

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą

Pięknie dziś było, słońce od rana teraz już na niebie chmury.
Ale ogólnie temperatura plusowa, zaliczyłam zakupowy spacer przy okazji pogaduszki ze spotkanymi znajomymi.
Otrzymałam kolejne dokumenty do rozliczenia podatku ale, że czasu jeszcze jest sporo to się nie śpieszę z tym.
Markadia piękne te Twoje kwiat.
Ja posiałam już pomidorki i paprykę, mam nadzieję, że powschodzą roślinki.
Bachasiu wydaje mi się, że 12 lat to trochę za wcześnie na robienie paznokci.
Ja ogólnie jestem zwolenniczką bardzo umiarkowanego makijażu.

Optymizmu i pogody ducha życzę szczególnie tym co są w dołkach.

72 901 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-02-26 18:22:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nigdy nie chorowałam na depresję, więc nie pomogę w lekach.
Ale przecież Ty miałaś depresję, więc powinnaś wiedzieć jakie leki są najlepsze.
No i współczuję nasilenia RZS, to paskudna choroba, ale że nawet żuchwa boli, to nie wiedziałam hmm

Asterko ja posiałam pomidorki jakieś 5, 6 dni temu, czy powinny już kiełkować?
Bo póki co, nic się nie dzieje hmm

72 902

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem smile na lekach się nie znam, ale pamiętam, że są takie, które nie powodują senności, pewnie najlepiej by pokombinował zmianę psychiatra po opisaniu mu sytuacji i objawów..

72 903

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie rano padało, momentami nawet bardzo, a potem się wypogodziło, więc wybrałam się na spacer.
Poszłam w miejsce, gdzie chodzę rzadko, bo jest mocno pod górę, za to potem chodzi się po bezkresnych polach.

Mam nadzieję, że uda mi się wkleić fotkę.
Tam, na horyzoncie to samotne drzewo ma sentymentalne znaczenie dla mojego podopiecznego.
Pod tym drzewem jest ławka, którą ufundowali mu mieszkańcy miasteczka w podziękowaniu za lata, gdy był tutaj burmistrzem

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wszystkim chorowitkom życzę powrotu do zdrowia.
W kwestii leków na depresję nie pomogę, bo na szczęście mnie to nigdy nie dotknęło.
Natomiast bólu rwy kulszowej współczuję mamie Kubka, bo sama niedawno się z tym borykałam.

72 904

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

     zapraszam na wtorkową kawuśkę

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja pisanie nazw leków nic Ci nie da  ...
leki powodują wzmożony apetyt - i od jedzenia się tyje
źle ,że Twoja MAMi leży czy śpi całymi dniami ..  był psychiatra u niej czy ona była ???
jaki lekarz przepisywał jej antydepresanty ??

zdróweczka Ci życzę ..

Misty tej ławeczki  nie widać smile tylko drzewo smile

Asterka 12 lat to za wczas masz racje ...

   Mamuśka fajnie masz  z tą kawką przed domem  smile

Kamoa - Bulinka - Markadia pozdrowionka jak i całej reszcie MYCH smile

72 905 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-02-27 10:05:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Moje dziecię bierze Asertin i normalnie prosperuje. Napewno nie jest senna.Mojavmama też była na takich lekach i też bardzo przytyła.
Co do lekarza, to u nas jest mała przychodnia z lekarzami rodzinnymi. Godziny są tylko na pobieranie krwi itd. Do lekarza nie ma numerków. Przychodzisz i stajesz ostatni. Nawet jak zarejestrujesz się telefonicznie. Dlatego ja tak długo nie byłam z tymi wynikami, bo jak weszłam do przychodni i było tłoczno, to wychodziłam. Serce mam jak dzwon, tylko to ciśnienie. Tabletki zaczęłam brać jak zrobiłam to badanoe, bo wcześniej nie wierzyłam, że mam na stałe takie wysokie. Teraz dostałam opierdziel, że nie mierzę jak biorę tabletki. Muszę znaleźć ciśnieniomierz, bo gdzieś go skitrałam.
Przepraszam, że do wszystkich się nie odnoszę, ale rano zawsze piszę w przerwie na bułkę i kawę. Czytam Was jednak i zawsze łączę w bólu. Szczególnie z cierpiącymi.

72 906 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-02-27 11:02:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Przepiękna pogoda, słoneczko i bezchmurne niebo, to lubię smile
A u mnie dalszy ciąg prac ogrodniczych, zasiałam już pomidorki, mam 4 skrzynki sadzonek z pelargonii, a dzisiaj zrobię jeszcze pelargonie angielskie.
No i zajmę sie potem kwiatkami w domu, przesadzanie, przycinanie itp
Córka wczoraj wróciła do Katowic, przyjedzie dopiero w piatek, mąż w pracy, więc jestem sama w domu, ale mam co robić smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 907

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Dziękuję za miłe powitania i tradycyjnie poranną kawę.

Bulinka koniecznie musisz bardziej dbać o zdrowie a jak już pojawiły się problemy z ciśnieniem to mierzyć koniecznie trzeba.
Markadia u mnie aż tak ładnie nie jest; ranek był mocno pochmurny nawet trochę popadało, teraz się przejaśnia.
Nie pamiętam ile czasu potrzebują nasionka aby wykiełkować, myślę, że lada dzień powinno już coś się dziać.
Dobrze, że już wiosna i dzień zdecydowanie dłuższy.
A u mnie rozpoczęły się prace remontowe przy budynku, kopią rowy pod rury kanalizacyjne a potem mają robić nowy chodnik.
Będą utrudnienia ale jakoś trzeba będzie to przetrwać.
Działam dziś księgowo chociaż zapału zbytniego nie mam.

Serdeczności dla wszystkich:)

72 908

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko, ale wiosna za trzy tygodnie! He.... He...
Swoją drogą extra pogoda. Serce skacze z radości. Widziałam już ludzi na krótki rękaw. Szczerze w ciepłej rozpiętej bluzie miałam spocone plecy.

Markadia, ale sobie roboty narobiłaś, ale jak ktoś to lubi, to sama przyjemność.

Ja też już wiosennie na blokach. Na zewnatrz też jest sporo roboty.

72 909

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Bacha> a czemu nic nie da? Moim zdaniem da, bo wyszukam sobie w necie jaki jest skład i będziemy porównywać czy taki dostała, czy nie. Poza tym mama prawie nic nie je bo ciągle śpi, nie tyje więc od wzmożonego apetytu. Psychiatra przepisywał różne leki. Mama sama sie do niego doczłapała... z trudem.

Markadia> ale ja na depresje chorowałam ze 20 lat temu, nie ma opcji bym pamiętała co brałam wink   Staw żuchwowy to tez staw, a więc ma prawo boleć i mnie kiedyś bolał paskudnie. Mogłam otworzyć usta tylko na szerokość 1 palca... prawie nic nie jadłam, piłam przez słomkę sad

Mamuska> wiem, że takie leki nieusypiające i nie tyjące są, bo sama taki miałam lecz nie pamietam nazwy. Tak jak pisałam, psych.zmieniał mamie już kilka razy i każdy lek działa tak samo nasiennie (bardziej lub mniej, ale jednak nasennie).

Pozostałe Netki pozdrawiam ślicznie i zmykam.
Miłego wieczoru kazdej z osobna.

72 910

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

      przybywam z kawką środową

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę



wczoraj byłam na tomografie
tam jest zawsze obsuwa bo pierwszeństwo mają pacjenci z SOR-u czy oddziałów
zeszło mi prawie 3 godziny ( z wyjściem i z powrotem ze  szpitala )

ale spacerek fajny - było 19 stopni
ludzie poubierani na zimowo i na letnio smile

Taja na mnie działa : pregabalina - jest pod różnymi nazwami
to coś niedobrane ma leki Twoja MAMi
pytanie ??? czy zażywa regularnie tak jak jest przepisane - powinna mieć dodatkowy antydepresant pobudzający ją do ruchu i normalnych zajęć
tj. nienormalne ,że śpi całymi dniami  - kiedy ma następną wyznaczoną wizytę ???
weź urlop i idź z nią - albo zostaje wizyta prywatna niestety - ja  byłam na 3 - w kwietniu idę na NFZ do nowej lekarki

Bulinka skoro nie ma umówionych godzin do lekarza
idź w ostatniej godzinie przyjmowania

Pozdrawiam piszące i kukające smile

72 911 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-02-28 09:58:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wczoraj miałam zakręcony dzień.
Miał być podłączany internet, bo wcześniej korzystałam z internetu sąsiada.
Router przysłali już kilka dni wcześniej, wczoraj mieli tylko podłączyć sygnał.
Córka podopiecznego poprosiła tego sąsiada z góry, żeby w razie problemów mi pomógł.
Tak się przejął, że był tu już od rana, trzeba było do routera podłączyć też telefon stacjonarny.
Nie w te gniazdko to włączył, telefon nie działał.
Panika! Trzeba kupić nowy aparat.
Podopieczny przyjmował wszystko niby spokojnie, ale nie wyglądał na szczęśliwego (wcześniej nie chciał słyszeć o internecie).
Sprawdzam połączenie WiFi w kompie- "brak internetu".
Sąsiad stwierdził, że to dlatego, że mam polski laptop i wchodzę na polskie strony. Niemieckie na pewno zadziałają.
Zmieniłam w kompie język na niemiecki, żeby mu było łatwiej ogarnąć i za chwilę internet wskoczył.
Nieważne, że akurat wpiął wtyczkę w inne gniazdko, to na pewno dlatego, że język niemiecki.
Stwierdził, że powinnam mieć cały czas przełączony komp na niemiecki, inaczej netu nie będzie.
Zdziwił się wieczorem, że oglądam bez problemu film na polskiej stronie, po polsku lol
Ale nie komentowałam, bo ogólnie jest fajny i pomocny.

Wszystkie Wasze wpisy przeczytałam, ale nie mam teraz czasu się do nich odnieść.
Buźka smile

72 912 Ostatnio edytowany przez Kubek herbaty (2024-02-28 10:12:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry.

Dziewczyny, u mojej mam to jeszcze cos innego. Podejrzewam biodro. Dzis przyjedzie karetka i zabierze ja na zdjecie rtg, bo sama nie da rady. Dzwonilam do lekarza wczoraj, dostala tez silniejsze leki przeciwbolowe. Dzieki temu spala w nocy.

Taja, ja tez biore asertin, dobrze sie po nim czuje, zadnej sennosci nie ma. I tez biore pregabaline, bo dziala przeciwlekowo. Kombinacja tyh dwoch lekow mi sie sprawdzala. Zaluje, ze je odstawilam pol roku temu. Stad wziely sie problemy z depresja jak sadze.

U mnie tak sobie. Widocznie to jest jakis mniej przychylny czas.

Pozdrawiam wszystkie, milego dnia smile

72 913

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie dzisiaj pochmurny dzionek, rano była mgła, nic nie było widać hmm
Ale jutro znowu ma być słońce, więc już się cieszę.

BaChasiu ja pregabalinę miałam przepisaną, żeby łatwiej było mi odstawić opioidy, miała ona niwelować objawy odstawienne.
Niestety, po kilku dniach jej łykania, zaczęłam puchnąć i czerwienieć na twarzy, miałam też dreszcze jak przy gorączce, więc musiałam ją odstawić hmm

Taja nie pamiętałam, kiedy miałaś depresję, wiedziałam tylko, że chorowałaś, na tą paskudną chorobę sad

Kubeczku nie powinno się odstawiać leków, bez konsultacji z lekarzem, może powinnaś zmniejszać stopniowo dawki, a niek tak sama, nagle je odstawiać hmm

Bulinko roboty przy roślinkach jest sporo, ale tylko teraz, tak do połowy kwietnia, ale ja to lubię, więc dla mnie to sama radość.
Już nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła zająć się moimi roślinkami, no i doczekałam się smile

Mysti to tak pod Ciebie założyli tam internet? Miło z Ich strony:)

Asterko z moimi zasianymi pomidorkami, już coś zaczyna się dziać, zaczynają kiełkować smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 914

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

U mnie leje, sajgonu cd.. teraz mam chwilę oddechu bo dzieciaki drzemkę zrobiły, młodzi wybyli, jestem sama z kawką a cisza jest piękna big_smile

Mysti o żesz kurka wodna lol ale jaja z tym niemieckim netem lol

Na temat depresantów nie wypowiem się, nie mam o nich pojęcia, ale to tycie zainteresowało mnie, mam koleżankę którą podejrzewam, ale Ona za Chiny Ludowe nie da się nic powiedzieć.

72 915

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!

U mnie też pochmurnie a ponadto to mi się znowu życie skomplikowało.
Wczoraj wykorzystując piękną, słoneczną pogodę wyszłam na zakupowy spacer.
Zaczęłam od biblioteki, tam spotkałam znajomą to potem przysiadłyśmy w słońcu aby się wygrzać i pogadać.
Później Rossman, Stokrotka..... wracam do domu a tu na chodniku stoi kopara i zrywa asfalt.
Szok!!! i lęk jak ja się tym moim wózkiem dostanę do domu.
Jakoś operator koparki poprzesuwał bryły asfaltu i udało mi się przejechać. W koła oczywiście nawchodziło mi ziemi i różnych paprochów.
Dowiedziałam się, że umowę na remont mają do końca maja. Mam nadzieję, że moje uwięzienie nie będzie tak długo trwało.

Markadia fajnie, że już pomidorki kiełkują. Radość jak się podgląda jak roślinka rośnie.

Straszą pyłem znad Sahary, ciekawe czy faktycznie będzie taki zauważalny i dokuczliwy?

Pozdrawiam i pogodnej środy życzę!

72 916

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Asterko-- nie masz innej drogi? Faktycznie kiepsko, jeśli nie dasz rady tego obejść.

A ja zła jestem.
Przepiękna pogoda się zrobiła- słońce świeci, ptaszki ćwierkają, a ja w domu kisnę.
Rano był tu telefon, że przyjdzie ktoś coś tam sprawdzić w piecu z ogrzewania.
Nikt tutaj nic na ten temat nie wie. Tzn- czemu przyjdą, kto przyjdzie. Przez telefon nazwy firmy nie zrozumiałam.
No i siedzę, bo ktoś musi byc, żeby ich ewentualnie wpuścić, zejść z nimi do piwnicy- mój podopieczny nie da rady.
Zapowiedzieli się między 12 a 15, więc cały dzień praktycznie do kitu.
Poki co, nie ma jeszcze nikogo.

72 917

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia, wiem. Moj lekarz powiedzial to samo... Niby dla mnie bylo tez to jasne. Juz takiego bledu nie popelnie..

Mamus, dokladnie tak jest. Nie mialam ochoty wracacdo Polski, ale jak pisalam siadlam za bardzo psychicznie. Teraz zaluje, bo mimo problemow zalatwilam juz kolejne kroki. Gdyby mama wtedy nie zmusila mnie placzem zebym przyjechala na swieta, to pewnie nadal bylabym emigrantka. Natomiast teraz jest choroba wiec sytuacja sie diametralnie zmienila.

Taja, mnie pregabalina usypiala w dzien, o czym powiedzialam lekarzowi. Kazal zmniejszyc dawke o polowe i wtedy bylo juz super.
Babka zadzwonila, ze przekladamy transport na jutro. Mam na lekach przeciwbolowych lepiej funkcjonuje.

Asterko, Ty tez spotkalas na swej drodze przeszkody.. Mam nadzieje, ze szybko sie z tym remontem uporaja.

Mysti, zazdroszcze ciekawych spacerow.

Wszystkie babki pozdrawiam!

72 918 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-02-28 19:42:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kubeczku widzisz ja jestem w trakcie odstawiania leków opioidowych i lekarka mi powiedziala, żebym absolutnie nie odstawiała ich nagle, całkowicie, bo będą bardzo nieprzyjemne tego skutki hmm
Przepisała mi pregabalinę, po której się trzęsłam i puchłam na twarzy, musiałam je odstawić i próbujemy metodę małych kroczków, odstawianie stopniowe.
A Ty niby wiedziałaś, a zrobiłaś po swojemu, no cóż, ale dobrze, że wracasz na wlasciwe tory i życzę Ci, żebyś uporała się też z problemami z mamą smile

Asterko no nie mów, że będziesz tyle czasu uziemiona w domu, musi być jakieś przejście, od innej strony, czy coś hmm
Współczuję Ci takiej sytuacji.

Mysti I co, przyszedł ktoś w końcu, sprawdzić ten piec?

72 919

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Bachaś> mama ostatnio podobno dostała lek pobudzający, a i tak ją usypia wink  Twierdz, że brała regularnie dlatego tak spała. Odkąd odstawiła to nie sypia aż tyle, ale za to nastrój depresyjny sie pogorszył. Niedługo ma wizytę, ma o tym pogadać. Prywatną już polecałam (chciałam opłacić), ale też jest na "nie", bo szkoda mojej kasy... mama zawsze była głupio uparta hmm  Niestety urlopu nie wezmę, poza tym wątpię by chciała abym z nią szła do psychiatry, ma swoje obiekcje na ten temat wink  długo by opisywać...

Mysti> ah ten polski język tongue  wszystko przez niego wink

Kubeczku> a czemu odstawiałaś? Mozesz ponownie to brać?

Pozostałe Netki pozdrawiam ślicznie, a każdej z osobna miłego wieczoru.

72 920 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-02-28 21:12:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Gościu do pieca przyszedł tuż przed 15.
Wcześniej przyszedł ten sąsiad, bo wcześniej go poprosiłam, żeby w razie czego był na miejscu, a właśnie musiał po coś wyjść do sklepu.
Chwilę porozmawialiśmy i on, po rozmowie z innymi sąsiadami wysnuł wniosek, że to może być jakieś oszustwo, że dzwonili, żeby sprawdzić, czy ktoś jest w domu.
No to, dawaj, sprawdzamy w telefonie przychodzące połączenia, można tam zadzwonić i dopytać.
Numer nie odpowiadał, więc to było potwierdzenie, że coś nie tak.
Patrzy na kolejny numer i mówi "O, ten też jakiś podejrzany. To na pewno oszustwo!"
Po chwili konsternacja "Eeee...zaraz...zaraz...to mój numer"
lol  lol  lol

72 921

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI  czwartkowo

            przybywam z kawcią

                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty no to miałaś "przeboje" z tym internetem
z tym "oszustwem" i nr telefonu - super smile

Taja nie ma co samej odstawiać leki ...
uparta ta Twoja MAMi

Markadia dane leki działają na początku nie teges - najmniej po 3 tygodniach działają
tą pregabalina jest przepisywana przez różnych lekarzy - jest popularnym lekiem

Asterka szybkiego tego remontu - chyba nikt nie przewidział ,że ktoś może się przemieszczać na wózku

Kubek polepszenia zdrówka dla Twojej MAMi - dużo cierpliwości dla Ciebie

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

72 922

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Jestem w pracy. Dziś mam sporo roboty, bo spisywanie liczników. Zrobiłam sobie jednak przerwę na kawę i drożdżówkę, bo zapomniałam bułki wziąć z domu i kukaam do Was. Przeczytałam, pozdrawiam.
Asterko, a nie możesz zadzwonić do urzedu, że jest taka sytuacja? Muszą coś z tym zrobić. Ja bym tego tak nie zostawiła. Chociaż coś przenośnego powinni postawić. Są przecież takie rzeczy.

72 923

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!

Dziękuję za życzliwość i słowa wsparcia.
Myślę nad jakimś sensownym rozwiązaniem tej sytuacji.
Jest jeszcze drugie eleganckie dojście do budynku tylko tam są dwa schodki i właśnie jakiś przenośny podjazd rozwiązałby sprawę.
Mam zamiar od poniedziałku podziałać w tej sprawie.
Bachasiu ten chodnik, który zaczęli remontować jest chyba z 60-tych lat ub. wieku i naprawdę już należało się nim zająć.
A jak jest remont to i utrudnienia muszą być.
Mam nadzieję, że jakieś sensowne rozwiązanie tej sytuacji się znajdzie.

Serdeczności przesyłam dla wszystkich:)

72 924

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie w ostatni dzień lutego

U mnie póki co po pochmurny ranek, ale mam nadzieję na słoneczko, które wdł zapowiedzi ma się pojawić jeszcze dzisiaj smile

BaChasiu ale mi ta pregabalina miała niwelować nieprzyjemne objawy odstawienne, ale dosyć, że nie spełniała swojej roli, to sama spowodowała nieprzyjemne skutki, pojawiły się one po 6 dniach zażywania hmm
Łykałam jeszcze kilka dni, ale było coraz gorzej i lekarka kazała mi je odstawić.

Asterko no to musisz sama o to zadbać, ale myślę, że nie będzie problemu z położeniem jakichś desek smile
U nas, kiedy robili schody do klatki, też z boku położyli szerokie deski, żeby można było schodzić i wchodzić do klatki.

Mysti zabawna historia z tymi oszustami i telefonami lol

Bulinko miłej pracki życzę smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 925

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie znów zapowiada się słoneczny dzień. Mam nadzieję, że nic mi nie przeszkodzi w wyjściu na spacer.

Asterko-- myślę, że jakoś będą musieli rozwiązać sprawę wejścia/wjazdu do bloku.
Są przecież jeszcze wózki dziecięce, którymi też trzeba wjechać.

72 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też pochmurnie, ale nie padało. Lekki wietrzyk powodował większe uczucie chłodu. Jednak następne 4 dni ładujemy akumulatory, bo będzie wiosennie. Dziś w telewizji usłyszałam, że to był najcieplejszy luty jaki kiedykolwiek był.

72 927

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko U nas jutro i w sobotę ma padać deszcz, dopiero w niedzielę może pokaże się słońce.
Ale luty faktycznie był cieplejszych niż zwykle.

A ja byłam na zakupach i u weta po tabletkę na kleszcze dla psa.
Od jakiegoś czasu jest już ciepło, kleszcze zaczynają atakować, trzeba więc zabezpieczyć pieska smile

72 928 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2024-03-01 08:20:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

    i mamy MARZEC  ależ to leci

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

doklejam naoczną kawkę

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę
           >>>> lol

72 929

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Oj tak czas szybko leci.
Pozdrawiam i miłego dnia!

72 930 Ostatnio edytowany przez Asterka (2024-03-01 11:39:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

I mamy już marzec! Leci ten czas.
Życie jest pełne niespodzianek i dziś taka mi się przytrafiła.
Przed chwilą zapukali do mnie przedstawiciele Sp. Mieszkaniowej, porozmawialiśmy w sprawie mojego uwięzienia w związku z remontem chodnika.
Obiecali, że poszukają rozwiązania.
Tu jest taka trochę nietypowa sytuacja bo teren wokół budynku jest ogrodzony żywopłotem, gdyby nie to wyjazd byłby łatwiejszy.
Jest jeszcze drugi chodnik ale tam są dwa schodki więc też nie mogę z niego korzystać.
Nie jest to wielkie utrudnienie dla matek z dziećmi na wózku.
Budynek ma już swoje lata i większość lokatorów to osoby w podeszłym wieku, czasem wnuczki odwiedzają dziadków ale ogólnie to młodych tu za dużo nie ma to i matek z maluchami jak na lekarstwo.
W poniedziałek mam zamiar porozmawiać też z kierownikiem budowy może coś da się zrobić.

Pozdrawiam i dobrego dnia życzę:)

Posty [ 72 866 do 72 930 z 86 152 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 120 1 121 1 122 1 123 1 124 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026