netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 223 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 110 111 112 113 114 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 216 do 7 280 z 86 171 ]

7 216

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Kochane Dziewczyny,
Niestety w gorach udało mi się tylko zalogować na forum i nic więcej. Ale było świetnie. W piątek przyjechali znajomi z Mazur, powalczyliśmy do 2giej w nocy i w sobotę w południe zabrali się do domu, a my świętowaliśmy Walentynki:) Oczywiście w poniedziałek konieczny był pług, żebym mogła wrócić do kraka....

Witam nowe dziewczyny.

Pozdrawiam Was ciepło. do póxniiej

7 217

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obejrzyjcie jeszcze piękne zdjęcia kotki, która wychowuje małą osieroconą wiewiórkę.

http://deser.pl/deser/51,97052,7569078.html?i=4

7 218

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Murfinko dzieki za królewskie śniadanie , ja kochaniutka  jem dużo wcześniej jak zdążę !!!!!

U mnie to monotonia/pn-pt/  sad pobudka o 6:00 sniadanie na stół ,żeby inni mogli pośpać sad     
tak nuczyłam tak mam sad 
Ja zwykle rano kawa i biegiem , robić dzieciom kanapki do szkoły, itd....

Wszystko biegiem i w pospiechu , cąłe moje życie to były dzieci !!!!!!!!!!!!!!!   sad
Niemaiłam na nic czasu / dla siebie/ wiem jestem głupia i beznadziejna !!!!!!!!!! sad

miłego popołudnia Dziewczyny  trzymajcie się cieplutko bo mróź dalej daje w kość. Ściśkam Was mocno Julka

PS. Komo wszystko wykonane szefie !!!!!!!!!!

nie martw się już wszystko nie tylko w teorii ale w praktyce

wykonane , ale nie o to chodzi aby moim córkom szkodzić ... i jak moja średnia mówi,że" mi nas**a "

ja nie jestem z tych !!!!!!!  co  niszczą tych których kochają, wręcz przeciwnie chcę IM pomóc bo wiem jedno

miały prawo się pogubić w tym wszystkim ... ale nie wolno IM  przenosić złości i frustracji na siebie i na mnie

bo  to błędne koło !!!!!!!!!! Zło dobrem zwyciężaj !!!!!!!!!!!!! 

Ja też mogłabym się mścić na wielu osobach ale nie potrafie i nie chcę !!!!!!!!!!!!

Mnie zależy na pomocy moim dzieciom , bo bardzo Je kocham i wiem co czują.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie miałam normalnego domu i pełnej rodziny znam więć ten "ból od zaplecza".

bez wzdlędu na sytuacje między rodziną , rodzicami cierpią zawsze dzieci !!!!!!!!!!!!!!

Dlaetego trzeba chodzić z nimi do specjalistów , bo same sobie z tym nie poradzą !!!!!!!!!!

My "poranieni" też nie pomożemy bo same/sami mamy nie do końca jasną aurę smile

Miłego popoludnia moje -wirtualne Przyjaciółki - dziekuję Wam za postawienie do pionu , trzeba czasem big_smile

Pozdrówka Julka

7 219

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julio!
Jeżeli odczytałaś moje słowa częściowo jako nawoływanie do zemsty czy karania, to zrozumiałaś mnie źle!! Z racji mojego zawodu nigdy nie pomyślałabym podobnie.

Raczej upatruję Twojej winy w tym, co masz teraz.

Mówiąc o sądzie rodzinnym miałam na myśli wniesienie o pomoc w wychowaniu nieletnich, z którymi sobie nie radzisz. Masz szanse na kuratora rodzinnego, który - jeżeli trafisz na sensownego - pomoże Ci połapać to wszystko.
W szkole natomiast jest pedagog, a może i psycholog czy terapeuta. Idziesz po pomoc, zgłaszasz problemy wychowawcze.
To samo w innych instytucjach!

Jeżeli jest tak, jak piszesz - i będzie trwało - to zgłupiejesz po prostu, wpadniesz w nałóg lub chorobę psychiczną lub nawet rozdwojenie jaźni wink

Nie rozumiem poza tym, dlaczego TY robisz wszystko w domu - gotujesz, pierzesz im, prasujesz, sprzątasz i odśnieżasz - skoro masz dwie młode, niemal dorosłe dziewczyny w domu!
Śniadanko ramo? Kanapki?? Owszem, ale dziś ja - jutro ty.

Po kolei! Dyżury!! Tygodniowe na przykład!
Dlaczego tego nie zmienisz????????

Ty dziękujesz za postawienie Cię do pionu??

Można to dopiero zrobić....

7 220 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-17 20:06:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.

Ale wczoraj padłam. Usnęłam zmęczona szybciutko. Dziś już inaczej się czuję.

7 221 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-02-19 11:45:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

Julio!
Jeżeli odczytałaś moje słowa częściowo jako nawoływanie do zemsty czy karania, to zrozumiałaś mnie źle!! Z racji mojego zawodu nigdy nie pomyślałabym podobnie.

Raczej upatruję Twojej winy w tym, co masz teraz.

Mówiąc o sądzie rodzinnym miałam na myśli wniesienie o pomoc w wychowaniu nieletnich, z którymi sobie nie radzisz. Masz szanse na kuratora rodzinnego, który - jeżeli trafisz na sensownego - pomoże Ci połapać to wszystko.
W szkole natomiast jest pedagog, a może i psycholog czy terapeuta. Idziesz po pomoc, zgłaszasz problemy wychowawcze.
To samo w innych instytucjach!

Jeżeli jest tak, jak piszesz - i będzie trwało - to zgłupiejesz po prostu, wpadniesz w nałóg lub chorobę psychiczną lub nawet rozdwojenie jaźni wink

Nie rozumiem poza tym, dlaczego TY robisz wszystko w domu - gotujesz, pierzesz im, prasujesz, sprzątasz i odśnieżasz - skoro masz dwie młode, niemal dorosłe dziewczyny w domu!
Śniadanko ramo? Kanapki?? Owszem, ale dziś ja - jutro ty.

Po kolei! Dyżury!! Tygodniowe na przykład!
Dlaczego tego nie zmienisz????????

Ty dziękujesz za postawienie Cię do pionu??

Można to dopiero zrobić....

Komo nie zrozumiałam źle Twoich intencji , wręcz przeciwnie.

Dzis nie chcę i nie mogę o tym mówić sad

Co się wydażyło przed chwilą !!!!!!!!!! sad

Był u mnie dzielnicowy sad sad

Koma jedna ma 18 / wkwietniu 19/ druga 17 / wkwietniu 18/ lat !!!!!!!!!!!!

A pozatym ta starsza / średnia z córek !!!!/ bo mam jeszcze mężatkę !!!!

nie będzie robic  nic w domu i koniec !!!!!!!!!

Jakbym Ją zmusiła to pójdzie na skargę ,że się nad Nią znęcam !!!!!!!!

Już to zresztą zrobiła / policja, sąd /

Nie mam siły o tym mówić i pisać. Życzę Wam Dobrej nocy !!!!Wszystkim smile

Wiem  Koma , Ty i wiele z Was macie normalne rodziny ,pełne i  poco Wam ktoś taki "pesymistyczny " jak ja .......

Widzę,że nic tu po mnie. sad  sad sad sad


Bądzcie zdrowe i szczęśliwe.  Niech Wam Dobry Bóg błogosławi.

Julia / jak coś macie do mnie maila / i gg

nie mówię : żegnajcie sad                  mówię do widzenia  smile

7 222 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2010-02-17 21:19:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kochana Alu , Asiu, Iwonko, Koro,Komo,  Lidio, Margolciu, Marysiu, Monisiu, Murfnko, Różyczko i

Tamaro

nie będzie mnie trochę .... musze się  .... wziąźć za zdrowie ... pezemyśleć , pomysleć ... może wrócę

nie wiem kiedy ...odpoczynek odemnie dobrze Wam zrobi smile

Bardzo Was Lubię w/w Bardzo !!!!!!!!!!!!

Proszę trzymajcie kciuki , modlcie się za mną !!!!!!!!

Nie wiem co będzie jutro !!!!!! Nie wiem czy dożyję następnego spotkania .........

Muszę się wyciszyć , jadę na coś  wrodzaju "odludzia'"  smile pa  moje wirtualne ale najprawdziwsze
Przyjaciółki.

Będę tęsknić sad ale życie takie jest !!!!!  nie skłamię gdy powiem ,że nie wiem jak wytrzymam rozłąke

Julia

7 223

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julenko -  a czy Ty myślisz że w pełnych rodzinach i niby szczęśliwych  nie ma problemów z dziećmi!!!!!!!!!!!!!!!!!

Masz trudna sytuacje - okropne córki - nie miej żalu do Komy5 - że Cię stawia do pionu!!!!!
Pewnie dzisiaj miałaś nieprzyjemne popołudnie ( dzielnicowy!!)
Nie wiem co Ci doradzić - bo nigdy tego problemu nie miałam - ale na prawdę Cię wspieram!!!

Musisz coś w końcu zrobić!!!!! - ja trzymam kciuki,bo tylko tyle mogę!!!!!

7 224

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc dziewczyny.

Gdzie Was znowu "nosi"? Pusto tutaj juz od kilku dni.

Miałam kilka "bojowych przepraw", ale nie było na poczatek tak źle. Właściwie nie moge chwalic dnia przed zachodem słońca, ale ... .
Poczekamy, zobaczymy.

Dziewczyny, czy zima to juz odpuściła???

7 225 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-17 21:55:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczyny!!!

Dopiero skończyłam,ale musiałam jeszcze pomóc spakować się synowi,bo o 11 wyjeżdża.Pogoda dzisiaj brzydka,smutno,szaro!!!
Słońca i jeszcze raz słońca!!!!!
Wczorajsza imprezka,była super ,dobrze że zdecydowałam się pojechać!!!!

Czytam co napisałyście i chciałabym wtrącić słówko  do tego co napisały Julia i Koma.
Julka,nie możesz w ten sposób pisać,że nie potrzebny nam taki ktoś patologiczny jak Ty !!!!Wszystkie dziewczyny wypowiadały się tu na temat Twoich córek i wiele z nas ,mówiło Ci że źle z nimi postępujesz!!!Jeżeli bolały lub denerwowały Cię nasze uwagi,to wystarczyło napisać ,żebyśmy już przestały Ci radzić, co robić i tyle!!!!
Poza tym nie wszystkie z Nas mają takie sielankowe życie!!Też są nie pełne rodziny,rodzinne i zawodowe problemy!!!Ale trzeba wyciągać wnioski !!!
Napisałaś o tym,że wszystko tylko Ty robisz!!!Śniadanko,zakupy.......A co się stanie jak pannica pójdzie głodna do szkoły????
Będzie długo spała,niech cierpi!!!!Dlaczego one tak się do Ciebie odnoszą,a Ty mimo to wchodzisz im do .........!!!!Wystarczy ,że mają w lodówce,a to czy z niej wezmą sobie ,to ich problem!!!I na pewno nikt nie pomyśli ,że robisz to bo się mścisz,tylko,że właśnie Ci na nich zależy!!!!
Ty wstań,zrób co masz swoje do zrobienia i myśl o synu ,bo jemu trzeba dać jeść ,wyprać,pomóc w nauce!!!!A pannice niech same robią koło siebie!!!Jak nie wypiorą sobie ,to nie Twoje zmartwienie,pójdą w brudnym!!!!!
Mam 4 dzieci ,i od najmłodszych lat dziewczynki miały dyżury w domu,kuchni(naczynie ,sprzątanie ,pranie) a chłopcy pomagali koło domu(koszenie trawy,śmieci,piec,odśnieżanie) Oczywiście wszystko z umiarem,bo mieli naukę i różne dodatkowe zajęcia!!!!
Ale wiedziały,że mają obowiązki!!!!!

Wiadomo,ciężko Ci teraz od nich wyegzekwować,skoro do tej pory miały służącą,ale najwyższy czas aby służąca zastrajkowała!!!!!!
Naprawdę Koma ma rację w tym co pisze,zgadzam się z tym w 100%,ona jest pedagogiem więc potrafi to tak dobrze ująć,ja to może napisałam ,tak mniej składnie!!!!
Myślę ,że nie powinnaś obrażać się na Nas!!!!
Wiesz,że wszystkie dobrze Ci życzymy!!!!
Przykro jeżeli uważasz inaczej!!!!!
Stwierdzenie:widzę ,że nic tu po mnie ,uważam za krzywdzące!!!!!!

Dziewczyny ,trochę się zdenerwowałam ,będę za chwilę!!!!

7 226 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-17 22:18:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marysiu ja jestem,ale długo pisałam poprzedniego posta,bo jeszcze słabo mi idzie pisanie!!!!

No co do zimy,to chyba jeszcze nie koniec!!!!A tak by się już chciało ciepełka!!!!

Mufinka zdjęcia z podróży fajne,a te obrazki to dajesz super!!!Zaraz weselej!!!!!i kolorowo!!!!

Iwonka pewnie odreagowuje na fitnesie,po rozmowie z prawnikiem !!!!

Koma i Margolcia odpoczywacie ????

Asia jeszcze zajęta dziećmi ???

A Różyczka też pewnie zmęczona,albo jeszcze nie dotarła ,po pogrzebie!!!!

Monisia pracuje !!!!

A gdzie jest Nasza Lidzia????No i Kora?????

7 227 Ostatnio edytowany przez koma5 (2010-02-17 22:20:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Generalnie odpoczywam, czytając to i owo w Internecie.
Poszłam dziś do pracy o 9, a wróciłam o 18. Masakra...

Jutro zaraz po pracy jadę do wnuczki, bo chora, a córka korzystając z wolnego chce skoczyć do fryzjera. Mnie tez przydałaby się taka wizyta...Może na piątek uda mi się zapisać??

A Julka...Jak tylko mówimy, aby przestała pisać w kółko to samo, jaka to jest nieszczęśliwa, a zaczęła zmieniać swoje życie - to znika obrażona!

7 228 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-17 22:22:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja już drugi raz przekładam wizytę u fryzjerki!!!!Już mi wstyd dzwonić!!!!Ale mam już auto ,bo syncio przywiózł ,więc może ..............

Ale ,może przemyśli?????Przecież nikt jej żle nie życzy!!!!!Wręcz przeciwnie !!!!

7 229

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Na jak długo syncio leci do tej Turcji??
Fajnie ma...ciepełko...

7 230 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-17 22:29:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wstępnie na 10 dni ,ale z możliwością przedłużenia do 15 dni!!!!
No fajnie,śmiałam się ,bo jego koledzy spakowali kremy do opalania!!!!A ja mu na to "żeby się nie spalili!!!!"


Dzisiaj trochę rozmawiałam z synem,bo miał taki mały kryzys i pokazał mi co go motywuje i stawia do pionu!!!!!
Ale mówi ,że jak ten filmik dobiega końca ,to zawsze ma łzy w oczach!!!!

http://www.youtube.com/watch?v=rPSAocmNFqk

7 231 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-17 22:36:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zastanowiło mnie ,jaka byłaby reakcja córek Julki????Czy wogóle obejrzałyby ????

Jest tam wiele mądrych słów nad którymi ,warto się zastanowić !!!Ale czy do każdego dotrą?????

7 232 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-17 22:57:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczynki.

Zgadzam się ALu co mówisz. Mam dwojke dzieci,sama ich wycowuję ale śniadanek pod nos nie podstawiam.

Mniejszej jeszcze pomagam, ale już pare rzeczy sama musi kolo siebie zrobic. A syn ma tez ręcę i nie wstaję wcześniej zeby robic kanapki. Może się sam obsłużyć, swoje koszulki musi sam sobie wyprasować, ubrania przygotować do prania. Wtedy wypiorę. Nie ma tak lekko. I walczę o to aby to robił, wręcz upominam się. Nie robię za niego tak dla świętego spokoju.
I zawsze im mówię, że matka to nie służąca.

A co do jej zniknięcia dziewczyny nie złoście się. Nie wiemy co się wydarzyło, z czym był dzielnicowy. Może potrzebuje przemyśleć sprawy tak w samotności.

7 233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór drogie panie. Nie było mnie dziś cały dzień, nie wiedziałam że Julka ma taki dół..

Dzień trudny jak to na pogrzebie, ale na każdego z nas kiedyś przyjdzie pora.

Zimno mrożnie było i ten wiatr głowa aż zamarzała od niego jeszcze kościół nie ogrzewany.

7 234

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczynki.Wpadłam na chwilkę i rozejrzałam się co nie co.Niektóre te zdjęcia wklejone przez mufinkę rozwalają mnie,w szczególności ta rozciągająca się na słupie babcia,hahaha!pozazdrościć,i te koty też świetne!

7 235

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No cóż chyba poszłyście lulu,mnie też o tej porze oczy zaczynają boleć,może jutro mi się uda wpaść wcześniej,spokojnej nocki miłe Panie.

7 236

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was kobietki. Jak zauważyłyście jestem tutaj nowa, pomożecie mi się zaklimatyzować ?

7 237

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Amelio miłego pobytu u dziewczyn w kafejce , każda ci na pewno się przedstawi bliżej pużniej.
Piękny Awatar podoba mi się.

7 238

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!

Witam nową koleżankę.

Przed chwilą słyszałam , że teraz będzie juz tylko lepiej w pogodzie. Humor od razu sie poprawia.
Życzę Wam spokojnego dnia.

7 239 Ostatnio edytowany przez Mufinka (2010-02-18 09:08:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny.

Czekałam wczoraj, czekałam.
I się nie doczakałam, bo wrócił mój men i wyłączyłam kompa.

Marysiu, dobra wiadomość.
Hurrrrrrra, zima odchodzi!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 240 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-18 09:29:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczynki. Ja tradycyjnie , kawka, gazetki i kafejka. Później jak już mnie pochłoną obowiązki to już nie będzie kiedy zajrzeć.
Witaj Amelio. Zapraszamy na kafejkę .
Wczoraj miałam lekko ciężki dzień, ale nie było tak tragicznie.
A co do moich spraw, może mnie czekać walka ale nie jestem na straconej pozycji, wręcz przeciwnie. Prawo stoi  po mojej stronie. Trzeba sie tylko uzbroić w cierpliwość i czekać na ruch banków. Na dzień dziesiejszy nic nie mogę zrobić.
NO i miałam fatalnego adwokata,pewne sprawy powinnam była inaczej załatwiać, choćby rozdzielność, to powinnam była załatwiac sądownie a nie notarialnie, oraz mój jeszcze mąż powinien był zawiadomić swoje banki o rozdzielności. Muszę napisać mu pismo  z taką informacją, a on niech sobie wstawi adresy tych banków, i musi jak najszybciej banki pozawiadamiać.
Ech prawo. Człowiek się gubi w gąszczu przepisów, ale od tego są prawnicy żeby nam wskazać kierunek działania, tylko jak już mamy do czynienia z ignorancją prawników, którzy biorą tylko kasę i nic innego ich nie obchodzi , to już człowieka krew zalewa.
W każdym razie prawniczka , u której tym razem byłam ,sprawiała wrażenie kompetentnej i jak  banki zrobią ruch przeciwko mnie , to napewno będę korzystac z jej pomocy. Poświęciła mi godzinę, a zapłaciłam za poradę 50 złotych, więc nie jest tak żle.
Dowiedziałam się, że przepisy mnie chronią, ale nie zabaraniają bankom dochodzić właśnie ode mnie roszczeń. I do sprawy sądowej może dojść, bo w ich interesie jest ściągać wierzytelności, i jeśli dłużnik nie spłaca to szukaja takiego, od którego mogą ściągnąć. Wiec w kolejce jestem ja i moje mieszkanie. Ale mają marne szanse uzyskać tytuł egzekucyjny przeciwko mnie.  Jednak muszę trzymać rękę na pulsie i pilnować terrminów, jeśli dostanę pozew.
TYle jeśli chodzi o moje sprawy.

Dziewczyny wiosna idzie.HURAAA

7 241 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-18 12:16:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam !!!!!

Słońce pięknie świeci,chce się żyć!!!!!Ja bez słoneczka nie umiem prosperować!!!!tzn,żyję ale to beznadzieja!!!!
Wczoraj w nocy ,koło 12 byłam zawieść syna na autostradę!!!!Pojechał na obóz piłkarski do Turcji!!!Dlatego na autostradę,bo oni jadą z Jastrzębia do Berlina ,a to po drodze,więc syncio przyjechał na jeden dzień do domu!!!Z Berlina samolotem.Czekam teraz na smsa ,jak już będą na miejscu ,to da znać!!!
Właśnie skończyłam kawkę i idę coś popracować!!!!!
Mam nadzieję ,że dzisiaj to już się zgramy ,wieczorkiem?????

Mufinka ,faktycznie mijamy się strasznie!!!!Ale to na prawdę  nie zamierzone!!!!

Pa Dziewczyny,tak teraz to będzie tylko lepiej,bo już czuć wiosnę!!!!!!!
Miłego dnia!!!pa do póżniej!!!!Ala

7 242

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczyny,

Alu, nie odpoczywam, raczej się zamartwiam i drę włosy z głowy. Poza tym zaczęłam brać lek na obniżenie tętna, bo mam wysokie (100 - 110) i efekt jest taki, że sypiam teraz 11 godzin, bo Locren obniża również ciśnienie. O 20tej jestem już w łóżku, a budzę się o siódmej. No i cały dzień chodzę nieprzytomna...

Różyczko, przykro mi z powodu Cioci.

Co do wypowiedzi Julii, to osobiście poczułam się dotknięta, bo tak jak Ona sama wychowuje teraz już tylko jednego syna,byłam w schronisku dla ofiar przemocy w rodziinie, mam milion kłopotów i czy to znaczy, że jestem patologią?? Ja się tak nie czuję...

Hej, czy to już naprawdę będzie koniec zimy? Jakaś taka nieufna jestem... Ale ponieważ dzisiaj pokazało się słonko, to umyłam o,kna w sklepie, może przyjdzie jakiś klient?...

7 243

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Margolciu, więcej wiaryw nadchodzącą wiosnę. Też zamierzałam dzisiaj umyć okna (mam luźniejszy zień domowy), ale w końcu zabrałam się za porzadki w piwnicy. Zaraz to inaczej (lepiej) wszystko wygląda.

Teraz jeszcze tylko obiad i po południu jeszcze kilka spraw zawodowych.

Do wieczorka!

7 244 Ostatnio edytowany przez amelia40 (2010-02-18 15:11:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam drogie "Netkafejkowiczki"

Na początku dziękuję bardzo różyczce i mari01 za miłe powitanie.
Kochane kobietki napiszę Wam kilka zdań o sobie: mam 40 lat męża i dwoje dzieci (córkę i syna). Można by rzec mam normalną kochającą się rodzinę. Może nie mam poważnych  kłopotów ale takie dnia codziennego na pewno się znajdą, o których chętnie Wam opowiem, radościami również chętnie się podzielę. A co najważniejsze zawsze będę służyć radą i dodam otuchy, bo wiem, że łatwiej jest żyć jak się ma przyjaciół nawet wirtualnych, którzy pocieszą. Może i ja poproszę nieraz o radę ?

7 245

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Amelio, to forum naprawdę "działa". W moim przypadku wygląda to tak: mam problem-piszę; mam powód do zadowolenia-piszę; mam potwornego doła-piszę. To co odpowiedzą dziewczyny, mobilizuje, dodaje skrzydeł, pociesza itp.

Pisz więc o wszystkim.

7 246

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Droga iwkooo Tobie również dziękuję za powitanie smile

7 247

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Amelię i Kasię, czujcie sie tutaj dobrze i swobodnie.

Marysiu, już nie ma słonka w kraku!!! Buuuuu!!! A woda płynie strumieniami. I to ma być ta wiosna??

Mufinkoo, wrzuć coś wesłego, wiosennego, please!

Ja niestety dalej nawet zdjęcia nie potrafie wkleić....

7 248

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam miłe sąsiadeczki:


                                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę  bukiecik dla WAS



i troszkę humorku:


                                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę     Miłego pisania!!!!!

7 249

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jeśli mi się udało, to to jest moja wstrętna Yorkilla

7 250

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 251

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mufinko, super!!!

7 252

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jesteś niemożliwa mufinko z tymi zdjęciami hahahaha!!!!witajcie dziewczyny,wpadłam na chwilkę i mufinka znowu mnie rozbawiła hahaha!

7 253

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no nie mogę hahahahahaha!!!!!!!!!!!

7 254 Ostatnio edytowany przez margolcia (2010-02-18 18:28:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mufinko, przez Ciebie musiałam przerwać plecenie sznura na szubieniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

To są moje trzy psy plus właściciel nosa, o ktorego pytała Monia

7 255

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć!

Witajcie też nowe:)

Margolcia, twój york jest cudny.

7 256 Ostatnio edytowany przez margolcia (2010-02-18 19:42:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma, to jest wstrętna, rozpuszczona, bezczelna yorkilla.
A ja wlasnie upijam się z rozpaczy. Komu drinka??

Wyłączylam telefon i mam wszystkich śmiertelniików ( poza Wami) gdzieś.

Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi, idę jeść robaki...

7 257

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dopiero co w "ochach" i "achach", a teraz pije z rozpaczy...
Co się stało??

7 258

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej co się stało Margolcia? Będzie jutro lepiej zobaczysz nie ma co się smucić.

7 259

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mufinko grunt to poczucie humoru ! big_smile a Tobie jak widzę go nie brakuje i o to chodzi.
A margolci dzisiaj nie do śmiechu sad  margolciu przecież my sami mamy głęboki wpływ na to co dzieje się w naszym życiu smile a każda chwila to szansa żeby coś w życiu zmienić smile
My kobiety jesteśmy silne, pokaż, że naprawdę tak jest nie poddawaj się cokolwiek Ci doskwiera smile

7 260

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A powiedzcie mi kobietki ile trzeba mieć postów żeby móc wklejać linki bądź zdjęcia ?

7 261

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczynki!!!! Witaj Amelio!!!!

Margolcia jaki sznur???Co się dzieje ????Daj spokój ,jeszcze musisz się pomęczyć na tym świecie!!!!Nie ma tak łatwo!!!!
Napisz w czym problem????
Co do psiaków,to są super!!!Yorkilla też fajna!!!!

Mufinka jesteś niesamowita!!!Te obrazki są świetne!!!Wywołują uśmiech na ustach,chyba u wszystkich naszych dziewczyn!!!!

Amelia ja nie potrafię Ci powiedzieć ,czy trzeba mieć jakąś ilość postów,żeby wklejać zdjęcia????

Dziewczyny będę za pół godziny!!!!Na razie.................

7 262 Ostatnio edytowany przez ala50 (2010-02-18 21:52:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Co tam porabiacie???

Nie ma Was to idę jeszcze coś zrobić!!!!

7 263

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Amelia nie jest to wklejanie zależne od ilości postów. Jeśli umiesz i chcesz możesz to robić od pierwszego posta smile

Witaj Alu czytałam że ostatnio dużo wrażeń miałaś?  Jak syn doleciał na miejsce?

7 264

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Różyczko witaj!!!Syn dotarł na miejsce szczęśliwie i pisał ,że pięknie tam i ciepło!!!!Byli już na pierwszym treningu i teraz idą spać!!!
Chociaż on zażyje słoneczka.Jest w kurorcie Alanya,ciepło +22,chętnie na ciepełko bym się z nim zamieniła,ale na treningi chyba nie!!!

Widzę ,że coś dzisiaj chyba nie popiszemy ,bo Was nie ma!!!!!
Może jeszcze zaglądnę a jeżeli nie to życzę Wam dobrej nocy!!!!Ala

7 265

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja zaglądam tu od czasu do czasu...

7 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, dlaczego tutaj tak sie "wyludniło"?

Muszę przyznac, że mam obawy co do żywotności tego forum. Coraz wiecej Was znika, a kiedy nadejdzie wiosna to ... .

Przekonajcie mnie, że będzie inaczej.

U mnie znowu pewne zawirowania, ale już przyzwyczaiłam się do tego (mam na mysli pracę).  Z drugiej jednak strony muszę powiedzieć, że nawet jest mi to na rękę, bo być może pozbędę się tym sposobem pewnego problemu. Od dawna "leżało mi to na wątrobie" , a teraz jakos tak samo się rozwiąże (mam nadzieję).
Dziewczyny, wyczarujcie wiosnę i słońce.

7 267 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-19 08:54:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Kochane KObietki.

Ja wczoraj niechcący zbojktowałam Forum.
Chyba mnie dopada jakieś przemęczenie, może to oznaki nadchodzącej wiosny, i już odczuwam przesilenie? DOpadła mnie wczoraj niemoc i zwyczajnie padłam gdzies koło 20. Za to syn miał komputer cały wieczór do woli. Nawet nie wiem kiedy poszedł spać.

MArysiu ja bym się nie bała o przyszłość naszej kafejki. Dziewczynyu mają swoje sprawy, każda ma swoje życie i fyzczną niemożliwością jest abyśmy były co wieczór przyklejone do ekranu komputera. Najważniejsze, że takie miejsc e mamy i zawsze tu możemy wejść. A nie wydaje mi się , abyśmy tak łatwo zrezygnowały z tej atmosfery i więzi, którą udało nam się stworzyć.

Amelia napisz coś o sobie, chyba że już to zrobiłaś a ja przeoczyłam.

Margolciu  będzie dobrze. I wszystkie to wiemy, ze raz jest gorzej, a póżniej to słoneczko gdzies wychodzi zza chmur.
Margoluciu super psiaki. Ja nie mam się czym chwalić, zwyczajny kundelek ale muszę się zmbilizować i przesłać zdjęcie i pochwalić się nim.

MArysiu co znowu za problemy masz w pracy? NApewno sobnie poradzisz i je rozwiążesz.
JUlcia nie uciekaj z Forum.
Dziewczyny milutkiego dnia .

7 268 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2010-02-19 11:06:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny muszę się odnieść jeszcze do jednej sprawy.
Chodzi o Julkę. Stoję z boku i widzę to troszkę inaczej.
Julka jest nieszczęśliwą kobietą, która musi radzić sobie sama z ogromem problemów które nad nią spadły. Nie tylko wychowuje sama dzieci ale musi radzić sobie z problemami, które wynikaja z tego, że dzieci wychowywały się w rodzinie , w której była przemoc psychiczna i fizyczna. Owszem jest to jakaś wskazówka dla niej, pomoc, ale tylko tyle.
MY stojąc z boku nie jestesmy w stanie zrozumieć co ona przeżywa. Nie mamy prawa porównywać własnej sytuacji do jej.  Nie możemy mówić , że jak my sobie poradziłyśmy z problemami a to z dziećmi a to z mężami, to ona od razu tez musi. I skoro sobie nie radzi to znaczy że z nią jest jakiś problem.
Same wiecie, że wychowywanie nastolatków jest trudne, ale łatwiej jest to robić we dwoje, mając wsparcie męża.
Odniosłam wrażenie, że JUlka już nie chce tu wchodzić bojąc się Waszej reakcji. Ona wiele robi, nie poddaje się a Forum dla niej to miejsce gdzie może wyrzucić z siebie negatywne emocje, to co nią targa wewnętrznie, Mówi , że faceci są beznadziejni. Dziewczyny nie bierzmy tego do siebie, ponieważ każdy inaczej postrzega świat, według własnych doświadczeń, według własnych odczuć. Ona wiele złego doznała od mężczyzn i ma prawo tak mówić. Ale to jest jej odczucie i uszanujmy to. Mówi o kobietach, jako ofiary mężczyzn. I Właśnie wtedy utożsamia się z takim kobietami. Ale to wcale nie oznacza, że wszystkie są ofiarami. A może wśród nas jest taka właśnie kobieta, która nie ma odwagi mówić o tym na głos. więc dlaczego od razu się obruszamy. Właśnie wtedy powiniśmy sie cieszyć, ze to nie my jesteśmy adrestakami jej słów i nie musimy ich odnośić do własnych problemów. Bo każdy je ma, takie jest życie niestety.
Nie pozwólmy, żeby znikneła z Forum, nie pozwólmy żeby miała poczucie, że jej problemy Nas męczą.
DAjmy jej wyrzucić z siebie to co w niej siedzi a nie od razu krytkujmy jej, że w kółko jedno i to samo.

Jeszcze jedno, JUlka jest naprawdę silną kobietą, znam przypadek pewnej kobiety z zycia , w moim kręgu. Znęcanie się przez męża i syna, fizyczne i psychiczne, Kobieta pozwoliła na to, ponieważ syn jej zagroził że sobie życie odbierze, gdy ta zacznie walczyć o godne zycie. Była bardzo zastraszona, zdominowana I tylko ludzie , którzy byli blisko niej wiedzieli co ona może przeżywać. I czasem nie można krytykować czyjejś słabości , niemocy bo na to składa się bardzo wiele czynników. Poprostu wiele spraw wydaje nam się łatwych do rozwiązania kiedy stoimi z boku, i możemy to widzieć inaczej. Coś dla nas prostego dla innej osoby stanowi mur nie do przebrniecia.

Jeśli dziewczyny Was uraziłam to przepraszam Nie to jest moją intencją. Poprostu uważam, że nie możemy pozwolić żeby Julka zniknęła z Forum.

7 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam młodsze koleżanki

Jak zwykle tak po sąsiedzku wpadam i czytam WAS!!!!!

Iwkaa ładnie ujęłaś emocje Julki - osobiście to myślę że Julka gdzieś wyjechała na parę dni!!!!
Poczekamy i zobaczymy!!!! Na pewno TU wpadnie!!!!!!!!


                                                                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Miłego dnia!!!!!!

7 270

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczyny,

Od razu piszę, że to nie z winy faceta jestem zdołowana. On jest dalej bez zmian tzn. słodki, grzeczny, miły i rozpieszcza mnie jak może.
Jak kiedyś pisałam, pod koniec września założyłam salon pielęgnacji psów i sklep zoologiczny. Włożyłam w ten interes wszystko, co miałam. I w chwili obecnej jestem goła i wesoła. Mam 27 zł w portfelu, dwa niezapłacone zusy, rachunek za neta i telefon, a w perspektywie czynsz za marzec do zapłacenia. No i syna, który mi wczoraj zakomunikował, że rzuca szkołę, żeby iść do pracy...

Wiem, że ten salon i sklep zaczną na siebie pracować, że z wiosną ruszą się psy i ruch w sklepie się zwiększy, tymbardziej, że sprowadzam towar pod klienta. Chcieli karmę dla gołębi - maja, chcieli ziemię i nasiona - mają...

Od razu napiszę, że pożyczka od rodziny odpada. Mama nie żyje, a z ojcem nie utrzymuję kontaktów. Starszy syn jest goły, bo kupili niedawno działkę. Mój facet, kiedy jeszcze nie było między nami żadnych deklaracji pożyczył mi 3 tys., a ostatnio, kiedy ruszyłam temat zwrotu, to powiedział, że nic mu mam nie oddawać, bo on mi dał tę kasę. No fajnie, ale ja tak nie chcę. Nie chcę być zależna od kogokolwiek. No i jestem w d...e.

Iwcia, moje dwa (czarny i rudy) to też kundelki, a kocham je na życie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to miłość mojego życia czyli Gruby, niestety od października za Tęczowym Mostem...

7 271

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Dziewczyny weszłam , aby wyjasnić  parę nie domówień , które przeze mnie powstały

bo mi się włosy zjeżyły jak przeczytałam ostatnie Wasze posty.... poczekajcie zaraz po koleji .........

Wszystkie pozdrawiam smile
Przepraszam Te które poczuły się urażone

Margolciu  źle mnie zrozumiałaś nie uważam Cię za patologię ......siebie  też NIE  !!!!!!!!!!!!!!

Myślę,że tak pomyślała o mnie Koma sad

Iwonko i Margolciu oraz wszystkie Te , które same wychowujecie dzieci

ja darzę Was i takie kobiety głębokim szacunkiem !!!!!!!!!!

Które mają w sobie tyle sił aby zerwać {b] toksyczne zwiąźki [/b]

i dać dzieciom ciepło i trochę normalności

mówię troche  ponieważ żadna z nas nie zastąpi dziecku/ dzieciom / ojca

bardzo Was lubię , rozumie i cenię aby którąś obrażać !!!!!!!!!!!

Iwonko dziękuję Ci za dobre słowo

7 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
schiz49 napisał/a:

Julenko -  a czy Ty myślisz że w pełnych rodzinach i niby szczęśliwych  nie ma problemów z dziećmi!!!!!!!!!!!!!!!!!

Masz trudna sytuacje - okropne córki - nie miej żalu do Komy5 - że Cię stawia do pionu!!!!!
Pewnie dzisiaj miałaś nieprzyjemne popołudnie ( dzielnicowy!!)
Nie wiem co Ci doradzić - bo nigdy tego problemu nie miałam - ale na prawdę Cię wspieram!!!

Musisz coś w końcu zrobić!!!!! - ja trzymam kciuki,bo tylko tyle mogę!!!!!

Droga Asiu    dziekuję za kolejne dla mnie wsparcie , bardzo Ci dziękuję

nie mam żalu do Komy o to co chce mi powiedzieć , jedynie o to ,że

nie czytała  mojego wcześniejszego postu i wciąż wraca "zrób cos z tym"

Komo   nie powiem ,że robię ale zrobiłam !!!!!

Co do tematu córki nie będę , już go poruszała w netkafejce 40+ ani żadnej innej sad

Ani też tematu mężczyzn bo nie  które Dziewczyny razi ,cóż  mają prawo nie chcieć

o tym słuchać , mają normalną rodzinę : kochanego męża i dzieci

są ustawione finansowo ...

Nie zrozumcie mnie znowu źle, nikomu NIE ZAZDROSZCZĘ !!!!!!!!!!!!

Wręcz przeciwnie cieszę się Waszym szczęściem i życze Wam Wszystkim jak najlepiej

to,że ostatnio "wylałam swoje żale" przepraszam .....

miałam nie wchodzić przez dłuższy czas / ew. tylko czytać/

ale nie wytrzymałam  z 2 powodów : nie umiem bez Was żyć !!!!!!!!!!!

i nie mogłam zostawić nie domówień !!!!!!!!!!!

Chciałabym abyście mnie choć , trochę  jesli nie lubiały to starały się zrozumieć

WITAM NOWĄ KOLEŻANKĘ Amelię


życzę Wam  miłego weekendu  Wszystkim     smile

i wiosny w sercach i pogodzie  Julka wink

7 273

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julka!!!!!-fajnie,że jesteś znowu!!!!

To dla Ciebie:

                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Na przywitanie!!!!

Koniecznie musisz pisać o córce!!!! A gdzie będziesz pisać????? A tu wylejesz żale!!!
Jedno pytanie???? - Co na tą sytuację domową - starsza córka,mężatka!!????????????????

Pozdrawiam wszystkie NETKI !!!!!!! 


                                                                ASIA!!!!

7 274 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-06-01 18:32:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kochane...
witaj Julko.

7 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zapomnialam powitac sasiadki z 50-tek  .)
Mufinko-zdjecie z pieskiem  jest przednie smile  .Nasmialam sie niezle.

Margolciu,widac ,masz szczesliwe zwierzaczki,a yorkilla  to niezly gagatek smile

7 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mon mam w sklepie karmy i psie i kocie i dla chomików i kanarków, gryzaki, zabawki, miski, szampony, odżywki, pokarm dla rybek i milion innych pierdół...i tylko klientów brak:(
Dobrze, że już jesteś:)

7 277

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nie mam żalu do  Komy  o to co chce mi powiedzieć , jedynie o to ,że

nie czytała  mojego wcześniejszego postu i wciąż wraca "zrób cos z tym"

Czytam Twoje posty, wszystkie - powiem więcej: piszesz to samo równiez na innych watkach tego forum i to też czytam. Czytam i zastanawiam się...Jako pedagog z długoletnią praktyką zastanawiam się, skąd to się wzięło?
Rodzina ultrakatolicka - tak sądzę po Twoich licznych odwoływaniach do Boga, po oazach Twoich córek, ....itd.
Zastanawiam się, co mogli zrobić tym dziewczynom dorośli, że one są takie złe - jak piszesz. Zastanawiam się nad tym, ile w tym Twojej winy...
Wybacz, ale uważam, że dużo!

Twierdzę też, że występuje tu pewna manipulacja...

Nie uważam również, aby celowe było występowanie pod dwoma nickami...

Iwkooo...nie tłumacz nam (myślę, że głównie mnie), w jakiej sytuacji jest Julia. My tu byłyśmy długo przed Tobą i znamy wiele sytuacji, o których Ty nie wiesz chyba.

Klepanie: straszne masz życie,  biedna jesteś, kochamy cię, kochamy cie przyjaciółeczko nasza, wygadaj się,....nie ma sensu!!
Albo pion - albo klapa!!

7 278

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Dziewczynki!

Nie mogłam wczoraj wieczorkiem wpaść na topik. Integrowaliśmy się z paczka z pracy na kręglach.
Wróciłam bardzo późno, chociaż plany były inne smile
Fajnie było! Dzisiaj mnie gardło boli. Nie wiem tylko czy od zimnego piwa, czy krzyków hihi. A może cuzamen do kupy.

Zaraz zwijam się z pracki. Będę wieczorkiem, pa Kochane.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

7 279

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kobietki !

Jak wiecie jestem tutaj nowa, więc niebardzo orientuję się jeszcze w Waszych problemach. Dlatego nie do wszystkich się odniosę za co przepraszam. Jeśli błędnie ocenię Waszą sytuację- mówić wprost . No ale skoro tutaj już jestem na tym forum to się poudzielam. Poza tym  problemy julii zainteresowały mnie i muszę rzucić coś od siebie. julio nie jest łatwo doradzać komukolwiek bo to odpowiedzialna sprawa, a samo pocieszanie to za mało. Wiem jedno i nie obraź się za to co Ci powiem, popełniłaś błąd w wychowywaniu swoich dzieci w bardzo wczesnym dzieciństwie, który owocuje teraz. Trudno będzie go teraz naprawić a tym bardziej zmienić człowieka, czyli Twoje córki. Przypuszczam, że mają one trudne charaktery. Ale charakter ma każdy, z tym się rodzimy i ważną sprawą jest żeby go dobrze później (wychowując dzieci) ukształtować. Teraz kiedy są już nastoletnie pokazują jakie są czyli jak ukształtowałaś im charakter. Wiem na pewno, jest szansa żeby naprawić Wasze relacje ale samym będzie Wam trudno to zrealizować. nie rozumiem czemu nie skorzystasz z porady psychologa skoro stanowi to dla Ciebie taki problem. Skieruje Cię tam lekarz rodzinny. Są kobiety, które z róznymi problemami radzą sobie same, ale niezawsze tak jest i wtedy musimy skorzystać z pomocy specjalistów.My "netki' na pewno Ci nie pomożemy. Możemy co najwyżej wspierać i to będziemy robić. Tak więc pamiętaj jesteśmy z Tobą. I walcz z całych sił z przeciwnościami losu. Jesteś silna i jesteś na pewno dobrą kobietą, masz wielkie serce, a to jest połowa sukcesu. Teraz tylko więcej wiary w siebie a na pewno się uda. I nie obrażaj się na nikogo bo jesteśmy dorosłe i nie będziemy sobie słodzić tylko po to żeby kogoś nie urazić. W ten sposób na pewno sobie nie pomożemy. Ja jestem z Tobą całym sercem tak jak inne dziewczyny. To na tyle , ale to nie znaczy, że nie mam więcej do powiedzenia w Twoim temacie, ale to już innym razem.

7 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wszystkie. Miłego popołudnia każdemu życzę. Juleczko cudownie że jesteś, przyjaciółki owszem mogą doradzać , ale to twoje życie ty je masz na co dzień i coś z nim robisz, dlatego myślę że naszą rolą jest wspieranie cię w wytrwałości i znoszeniu nie łatwego życia.
Trzymam kciuki żeby ci się udało choć trochę z tym co planujesz i robisz.
Nie wyobrażam sobie bólu matki która musi na nieszczęśliwą zagubioną córkę wezwać policję , Julia wiedz że może to córce tylko pomóc i wytrzymaj.
Serce moje wysyła ci dużo wsparcia , mimo iż ja tak troskliwej mamy nie miałam nigdy która by się o mnie martwiła i dbała.

Margolcia nie wiedziałam że to ciebie mogę choć spytać czy utrzymanie akwarium to na prawdę takie trudne jak mi mąż straszy? Że te kamyki trzeba czyścić szczoteczką ,i w ogóle masa z tym roboty?
Mój psycholog zalecał mi zwierzątko do kochania kupić , ale mąż jest na sierść uczulony
więc myślałam o rybkach.

Monika jak mąż troszkę lepiej z tym siedzeniem i patrzeniem w punkt?Wiesz myślałam o tym i powiem ci że
mój mąż też lubi zasiedzieć się nawet bez ruchu przed tv i jak mu coś powiem to wstanie zrobi.
A potem wraca na swoje miejsce wyciąga nogi i cisza. Kiedyś specjalnie próbowałam ile bez rozmowy wytrzyma,
po równym tygodniu co mi już kipiała para uszami z nerwów on niewinnie zapytał  <, Co ty dziś taka milcząca skarbie?">
Myślałam że padne.
Pytałam go potem czemu taki jest a on mi powiedziała że lubi w spokoju pomyśleć.
I też woli jak ja podejmuje decyzje o wszystkim tłumacząc, że to dla mnie robi żebym się nie denerwowała że on zrobi po swojemu. Taki typ człowieka i już. nerwów stracisz milion a go nie zmienisz.
Czasem tydzień dwa będzie inny lepszy ale potem wróci do dawnych nawyków.

Mufinka  cudowne są te obrazki  oj chciała bym tak umieć wstawić.Byłaś na kręglach ja lubię ale u nas nie ma toru
zazdroszczę na pewno zabawa była fantastyczna w dużym gronie.

Iwonka i Marysia  obie tyle przeszłyście, Iwona masz racje z tymi kredytami , ostatnio u Jaworowicz było o tych kredytach i byłam przerażona tym co banki robią.

Posty [ 7 216 do 7 280 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 110 111 112 113 114 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026