netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 154 odpowiedzi5 237 165 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 113 1 114 1 115 1 116 1 117 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 72 411 do 72 475 z 86 155 ]

72 411 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-01-09 15:52:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Piękny mrozik, o ile można tak nazwać wink

Dziewczyny czytam Was, chciało by się dużo powiedzieć ale ogranicza mnie czas, ostatnio bardzo dużo poświęcam go mamie a jeszcze muszę ogarnąć firmę, dom, itd... wieczorem jak usiądę przed tv to zasypiam, w nocy się budzę a nad ranem znów zasypiam, budzika nie słyszę, potem nadganiam....
Może mama odejść za chwilę, a może też za tydzień czy dwa, ma b.silną wolę życia, cały czas powtarza ile to jeszcze musi ...

Marka dobrze zauważyłaś, nie narzekam na zdrowie,
od zawsze przyglądam się naturze, zwierzętom, mam swoje zasady żywieniowe, nie wydziwiam, dużo swojskiego, naturalnego, dużo ziół, nie przyjmuję leków, jedynie jak byłam w szpitalu, i tak jak moja ciotka terrorystka wyznaję "sport ist mord", ale lubię tańczyć, ciężko pracować itd. . ble ble ble.... big_smile nie będę się rozpisywać dnia mi nie starczy, a chyba dałam się już kiedyś poznać od strony suplementacji, syntetycznych witamin, picia wody czy wyciągów z ziół.

Sonia nasza doktórko, aromaterapeutko wiesz o czym piszę, masz rację wywar kolagenowy to super sprawa ( ale nie taki nasz wywar zupkowy ), tak samo jak wyciszenie, dżwięk, zapach...

Bulinko oj, oj wysokie.

Mysti i co była paczka ?

Asterko trzymam się, ale fajnie tak powciągać nosem ziąb big_smile

Kubeczku nie wiedziałam się z Ulką, przed świętami gadałyśmy i doszłyśmy do wniosku że nie ciągnie nas do siebie na odwiedzenie, co jest dobrym znakiem smile
Ostatnio próbowałam karty tarota czytać, ale też nie czuję że mnie chcą, to je schowałam z powrotem.

72 412

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Kubeczku> okres przedmeno to też hormony wink  Z tym, że u Ciebie lub Markadii wpływ może mieć tez np. zaburzenie lękowe. Co do pracy to bzdury gadała ta kobita wink U mnie praca własnie jest największym powodem do stresu hehe.

Markadia> podobno nie ma zdrowych ludzi, są niezdiagnozowani lol  A co do zdrowszego pokolenia naszych rodziców to ja się akurat nie zgadzam. U mnie tak nie było. Mój dziadek był chorowity, moja mama miała amputowaną nerkę już w wieku 35+  a potem miała raka w wieku 40+. W mojej rodzinie są też urodzenia z porażeniem mózgowym. Ja tu obstawiam raczej kwestie jaką poruszałyśmy wcześniej czyli dziedziczenie traum/genetyka traum (każdy nazywa to inaczej), które powodują choroby u kolejnego pokolenia. To jest udowodnione naukowo, na ten temat są badania, bo czytałam kiedyś o tym.
Nie mam orzeczenia i nie dostanę wink  Nie mam zniekształceń (powyginanych palców), chodzę do pracy, nie biore zwolnieni, nie rehabilituje sie, nie jeżdżę do sanatoriów. Wyglądam na całkiem zdrową, dlatego mnie lekarze ignorowali od 2015 roku wink  Żadne badanie rtg lub usg nie pokazuje tak dramatycznych zmian w stawach bym nie mogła pracować. Ja nie mam czego przedstawiać w orzecznictwie wink  Ostatnio na fb na grupie wsparcia rzs babeczka pokazywała jakie ma powykręcane palce i nie dostała umiarkowanego stopnia.

Bulinko> mój mąż kiedyś tez próbował ze mną grać w te manipulacyjne gierki. A Ty nie odpowiadasz swemu mężowi na to? Podkulasz ogon i znikasz? Gdy kiedyś cos podobnego mąż mi mówił (lecz w innym aspekcie), to ja mu odpowiedziałam "i vice wersa, tobie też ręce nie odpadną." To prawda co pisze Mysti, że przy holterze funkcjonuje sie normalnie. Wprawdzie jest troche niewygodnie, ale robisz wszyskto normlanie.

Mysti> fajną niespodziankę masz z tą książką.

Bacha> to faktycznie stareńkie te studentki wink

Pozostałe Netki pozdrawiam i zmykam na zajęcia.

72 413

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja jesteś chora i to poważnie i nie masz żadnej kartoteki? Nie chodzisz po zadne leki? Niepełnosprawność nie musi być widoczna.

Kamoa i tak się trzymaj. Oby jak najdłużej.

Markadia zabukowałam sobie turnus w Ustroniu Morskim. Dostałam ofertę do domu kilku turnusów. Jeden naprawdę z przystępną ceną. Jak dostanę dofinansowanie chociaż takie jak w zeszłym roku, to będę dopłacać mniej niż w zeszłym roku. Naprawdę się cieszę, bo z tym vatem, to myślałam, że wcale nie pojadę.

72 414 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-01-10 00:32:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko Ustronie Morskie też brałam pod uwagę w moich poszukiwaniach, ale w opiniach na temat tej miejscowości wyczytałam, że przy każdym zejściu na plażę są długie schody, co mnie zraziło hmm
Zawsze jak szukam, miejsca na wakacje, zwracam uwagę na takie rzeczy.
Ale cieszę się, że udało Ci się zabukować miejsce smile
A z holterem, normalnie chodzisz i robisz wszystko tak jak zwykle smile

Taja no co Ty piszesz, Bulinka ma rację, nie każdą niepełnosprawność musi być widać.
Masz poważną, praktycznie nieuleczalną chorobę, która utrudnia Ci życie, chodzisz po lekarzach, bierzesz leki i Ty uważasz, że nie miałabyś na co mieć te orzeczenie???
Ja, kiedy pierwszy raz składałam wniosek, w 2017 roku, byłam zdrowsza, niż Ty teraz.
Chodziłam tylko do ortopedy z bólem bioder, nawet moja mama się ze mnie śmiała, z czym ja do nich idę, a jednak dostałam od razu stopień umiarkowany.
Na bank dostałabyś orzeczenie o niepełnosprawności, no ale Twoja wola smile

Kamoa no to tylko pozazdrościć zdrowia, oby Ci jak najdłużej dopisywało smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 415 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2024-01-09 22:01:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny> na grupie dla rzs na fb piszą naprawde ciężkie przypadki, które nie dostały renty ani grupy umiarkowanej. I z tego co pisali to samo badanie krwi świadczące o rzs nie ma żadnego znaczenia przed komisją. Tam trzeba udowodnić, że sie nie jest w stanie isć do pracy. Kartotekę mam, ale w niej nie ma nic świadczącego o mojej chorobie poza badaniami krwi (RF i anty-ccp). Badania RTG, RM i USG są w zasadzie w normie. Tak jak pisałam nie mam widocznych zmian w stawach. A w naszej chorobie to własnie tego oczekuje komisja. Natomiast kazdy na tej grupie kto był na komisji pisał, że bez znaczących zmian, bez udowodnienia niepełnosprawności nie ma się żadnych szans. A ja póki co jestem pełnosprawna, tylko boląca wink
Nie wiem kurcze. Do tej pory tego nie rozważałam bo się naczytałam na tej grupie wink  Jeśli nie zapomnę to się zapytam pani dr jak ona to widzi ze swojego doświadczenia.

Dziś po zajęciach teatralnych, zahaczyłam o jasełka charytatywne w Centrum Kultury. Heh spontaniczne to było, ale nam aktor mówił, że wyjątkowo małe zainteresowanie tymi jasełkami i że wszystkim smutno. Mając godzinkę wolnego czasu poszłam, kupiłam bilet i przynajmniej się trochę naśmiałam z dzieciaków lol

Dobrej nocy kazdej z osobna

72 416

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i pozdrawiam z pracy!

72 417

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

   zapraszam na spóźnioną kawuśkę
                 
                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

     

rankiem nie dało się wejść na stronkę Netek

Kamoa ojjj ciężkie dni przed Tobą hmm 

POZDRAWIAM  WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki  - trzymajcie się cieplutko smile

72 418

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Widzę BaChasię, więc kawa zaraz będzie.
Witaj Bulinko

Mróz nie odpuszcza, a ja planuję dłuższy spacer smile
Na razie wstawiłam rosół, będzie na rozgrzewkę po powrocie smile
Zadowolona jestem z wczorajszej wizyty u gina. Miałam przerwę w wizytach, albo wizyty bez badania, bo np. miałam akurat miesiączkę.
Wczoraj przebadał mnie dogłębnie wink  tongue i wszystko jest ok, a troszkę się martwiłam, bo kilka lat temu miałam taki czas, że praktycznie przy każdej wizycie coś się działo.
Zrobiłam też cytologię, na wynik, oczywiście, muszę poczekać smile

Miłego dnia smile

72 419

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Nadal mróz trzyma, jest dużo śniegu i świeci słoneczko, więc krajobraz jest niemal bajkowy u nas smile

BaChasiu piszesz, że kawa dzisiaj z opóźnieniem, a dla mnie to ona była tak w sam raz, bo o 4 rano wszystkie Netki jeszcze śpią lol

Taja ja kiedy składałam pierwszy raz wniosek o orzeczenie, też byłam jeszcze na chodzie, brałam tylko tabletki przeciwbólowe.
Zresztą ja chodziłam i funkcjonowałam jakoś cały czas, tyle że z bólem hmm

Mysti chce Ci się chodzić po mieście w taki mróz?
Dla mnie każde wyjscie z psem jest trudne, bo jest dużo ubitego śniegu i jest ślisko, w dodatku jest dużo nierówności, można sie przewrócic hmm

Bulinko witaj i miłego pracowania życzę smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 420

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Piękny mrozik, i dziś mnie przymroziło.
Dostawa styropianu miała być wieczorem a przyjechali rano, a ja sama na placu, ani żywej duszy, nawet smakoszy piwa pod sklepem nie było, każdemu dała bym dobrze zarobić, ale niestety -16 ni widu ni słychu chłopa, ściągnęłam brata i układaliśmy go na budowie, kurna ale dupa mi wymarzła, a uda aż fioletowe. Przyjechałam do domu i od razu wywaliłam się do gorącej wanny, i tak długo leżałam aż się spociłam, zobaczymy czy za trzy dni będzie ok.

Basiu dla mnie możesz i wieczorem stawiać, zawsze jestem chętna, kawa to mój nałóg.

Mysti no i fajnie, to ważne by dbać o siebie.

Tajem współczuję choroby, wiem co to znaczy, mój men też ma podobny problem.

72 421

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> domyślam się, że Ty wtenczas miałaś na usg lub RM widoczne uszkodzenia stawów/kości? Wynika badań były jednoznaczne, że musisz isć na operacje z powodu degradacji bioderka-prawda? Ja natomiast tak jak pisałąm mam USG, RTG i RM w miarę ok. Widać tylko lekki stan zapalny, żadnych zniekształceń, degradacji, ubytków itp. Poza tym wyniki są sprzed 2 lat a pewnie musiałabym mieć aktualne, które byłyby pewnie lepsze tongue Wszak sie juz trochę podleczyłam i czuję sie lepiej niż przed diagnozą.

Kamoa> czy to Twój mąż miał łuszczyce? Bo któraś tu kiedyś pisała, ale nie pamiętam która wink  Bo jeśli tak, to może ma łuszczycowe zap.stawów? Niestety też ciężkie i tak samo sie leczy jak rzs hmm

Mysti> śmiesznie zabrzmiało "Zadowolona jestem z wczorajszej wizyty u gina" lol  Kto by był zadowolony, że mu obcy facet grzebie w intymnym miejscu lol Choć wiem co miałaś na mysli pisząc to tongue 

Bacha i Bulinka> pozdrowionka.

Pozostałe przywołuję do podpisywania listy obecności hehe. Co to za Nieobecności nieusprawiedliwione hę??? wink tongue

72 422

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Miałam dziś problemy z dostępem do internetu więc dopiero teraz tu zawitałam.
Pogoda dziś była sympatyczna, swieciło słońce to nawet ciepło się zrobiło tyle, że chodniki u nas są zupełnie nie odśnieżane to ciężko mi się jechało moim pojazdem.
Ale uzupełniłam zakupy bo na jutro znów zapowiadają śnieg to miałabym jeszcze trudniej wyjechać.
Mysti fajnie, że badanie gine  wyszło ok. Możesz spać spokojnie.
Kamoa mam nadzieję, żadne przeziębienie Cię nie dopadnie po tej akcji ze styropianem. Z Ciebie prawdziwie kobieta pracująca jest.
Nie tylko z Ciebie oczywiście ale Ty miałaś taką mroźną akcję, że podziwiać bo ja na mróz jestem zupełnie nieodporna.

Serdeczności dla wszystkich i miłego wieczoru:)

72 423 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-01-10 22:43:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć wieczorem,

Tajem ja opisywałam łuszczycę która przeszła w ostrą erytrodermię, tragedia, wyszedł dzięki "cudom" , ale płaty łuszczycowe są, nie tak dużo ale jest, łokcie, kolana, głowa, zapalenie stawów owszem też ma.

Asterko jak trzeba to zaryję łopatą pole i ukradnę konia z podkowami, a jak jest okazja, to się tak odwalę i nikt nie pomyśli, że ja owo pole, ręcznie zaryłam z koniem na plecach big_smile

Wszystkim babeczkom życzę miłej, ciepłej nocki smile

72 424

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

    zapraszam na kawuśkę

                               Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Misty jaką książkę dostałaś  ????
ostatnio czytam : " Motylek" - Katarzyny Puzyńskiej   
tylko za długo czytać nie mogę - bo mi się oczy męczą

Kamoa kobitka  z wigorem jesteś smile
co powiesz na ostatnie wydarzenia dotyczące naszych polityków w "kiciu" 
i wypowiedź Anżeja     bo tylko można napisać : pi ... pi .. pi  ...  smile

Markadia dzwoneczek Cię budzi ??? czy jak ???   jak postawię kawkę ???? smile

Asterka - Taja - Bulinka buziaczki jak i pozdrowionka dla reszty MYCH smile

72 425

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i o zdrowie pytam! Tak, żeby mi się nie nudziło, to mam kontrolę z PIP. Nie było mnie w domu, więc dostałam spis dokumentów do przygotowania. Oczywiście mam zaległości, więc od wczoraj z pracy do papierów. Mam tylko problem, bo nie wiem, czy oprócz BHP muszę mieć coś w teczce od męża jako od osoby współpracującej. Nie robiłam Mu ewidencji czasu pracy, bo sobie przecież też nie robię. Przelewów też nie robiłam Mu, bo Jego wypłata idzie na gospodarstwo domowe. (Na swoje wydatki ma rentę i dorabia dodatkowo.) BHP będzie. Dziewczyny podpowiedzcie, czy mogę beknąć za to?

72 426 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-01-11 09:13:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

I dalej mrożno, a fuj.. myślałam jak grzecznie wstanę, to ujrzę za oknem zieleń ... big_smile

Kochana Basiu, nie wywołuj u mnie emocji innych niż pozytywnych big_smile nie mogę słuchać Anżeja i pis-uarów, to kolesiostwo trzeba rozwalić do prochu, i rozdmuchać u Rydzyka w ogródku, pi.. smile
Wiesz przez sytuację z moją mamą, jestem ograniczona, czuję się żle, jestem zamknięta w domu mamy, nic nie planuję, z jednej strony smutek a z drugiej tęsknię za życiem przed ...

Bulinko życzę lekkiej kontroli, będzie dobrze, nigdy takowej nie mieliśmy, zawsze skarbówka i celnicy.

Dziewczyny u mnie zaczynają się babskie combry, oczywiście w planie mam bycie tam, u was też są takowe imprezy dla kobiet ?

72 427

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry,

Kamoa nie narzekaj mrozek jest fajny...poza tym tępi robactwo, tak mi mama mówiła smile Poza tym pisałas ze macie dyzury z mam. Musisz odpocząć Kochana, zdejmij z siebie, angazuj resztę famili. smile smile smile
Bulinka PIP to raczej donos, komus cos?

Jade dzisiaj do syna...
Mamuska smile

72 428

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie nadal mrozik, ale dodatkowo dzisiaj ma padać śnieg, jakby tego co już jest, było mało hmm
I tak ciężko mi się chodzi, a co dopiero jak jeszcze napada.

BaChasiu mnie przed 7 rano budzi pies big_smile teraz nie muszę z nim wychodzić, bo mąż ma jeszcze wolne, więc on wstaje, a ja śpię dalej big_smile

Bulinko nie znam się na tym, więc nie pomogę, ale życzę Ci, żeby wszystko było ok smile

Taja no tak, na pierwszej komisji w 2017 roku, miałam już duże zmiany zwyrodnieniowe w stawach na RTG, ale też przy badaniu bardzo ograniczoną ruchomość.
Ale jeszcze wtedy byłam na tyle sprawna, że obawiałam się, że nic nie dostanę, a jednak dostałam i od razu umiarkowany stopień smile
W Twoim przypadku nie wiem jak to jest, bo niepełnosprawności, są przeróżne, nie zawsze związane ze sprawnością ruchową.

Asterko wierzę, że ciężko Ci się jeździ po chodnikach, bo u nas to samo, jest gruba, śliska i bardzo, nierówna warstwa ubitego śniegu, chodzę więc bardzo powoli, bo boję się wywrotki hmm

Kamoa my cały dzień obserwowaliśmy sprawę tych dwóch pajaców, a o naszym prezydencie mam takie zdanie pi pi pi pi pi hmm
Ale dobrze, że już siedzą i mam nadzieję, że trochę posiedzą big_smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 429 Ostatnio edytowany przez Asterka (2024-01-11 12:36:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Witam serdecznie z kubkiem herbaty z miodem i cytrynką.
U mnie nadal zimowo chociaż mróz zdecydowanie mniejszy i na popołudnie też zapowiadają śnieg.
Bulinko życzę, żeby kontrola przeszła szybko i bezboleśnie.

W temacie prezydent i ostatnie wydarzenia mam takie samo zdanie; szok jaki nam się pajac trafił!!!
Czekam z utęsknieniem na normalność.
A na razie musimy się uzbroić w cierpliwość i nadzieję, że tej normalności doczekamy.

Dobrego dnia życzę!

72 430

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dołączam do zniesmaczonych ostatnimi wypowiedziami prezydenta i ogólnie całą tą sytuacją.
Cała Europa, a nawet świat się z nas śmieje. Ech...

Dziś u mnie słońca brak, a ja napędzana jestem słoneczkiem- gdy świeci, mam dużo więcej energii, choć do Kamoy dużo mi brakuje big_smile
Ale i tak, musząc pójść do apteki, zrobiłam większy spacerek big_smile
Zaszłam też do fryzjera, żeby się umówić na wizytę.
Dotychczas dojeżdżałam tam, gdzie wcześniej mieszkałam, ale fryzjerka, do której zawsze chodziłam, zmieniła salon, musiałabym dojeżdżać dużo dalej, a aż tak przywiązana do niej chyba nie byłam.
Poszłam więc do jednego z salonów w mojej okolicy. Jak będzie ok, to się przeniosę, okaże się za tydzień.

Dziewczyny, pamiętacie, jak pisałyśmy o naszym ewentualnym spotkaniu?
Co myślicie, żeby to było w maju? Początek lub koniec miesiąca?
Zastanawiam się nad miejscem. Wszystkie musimy dojechać (sprawiedliwie wink  ) , więc myślę nad czymś, co jest dobrze skomunikowane z różnymi miastami.
Wpadła mi do głowy Pszczyna- Markadia- Ty masz chyba najtrudniejszy dojazd, z przesiadkami, ale jeśli byłby to weekend, to może Cię córka podrzucić?
Kraków- dla większości łatwy dojazd, ale czy nie za daleko?
Katowice- tu mogę być posądzona o brak obiektywności, bo dla mnie najbliżej.
Pomyślcie nad tym, jeśli jesteście chętne i podrzućcie jakieś swoje pomysły.
Ja jestem mocno na tak.

72 431

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu też przypuszczam donos. Muszę zrobić tak, żeby ktoś nie miał satysfakcji.
Co do spotkania, to do tych miejscowosci mam ponad 300 km.

72 432 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-01-11 15:16:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti do Pszczyny mam pół godziny jazdy samochodem, do Katowic 50 minut a do Krakowa 2 godziny smile
Więc jak myślisz, która miejscowość najbardziej by mi pasowała big_smile

Bulinko Mysti chyba miała na myśli dziewczyny mieszkające na południu Polski smile

72 433

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Co do spotkania, to do tych miejscowosci mam ponad 300 km.

Markadia napisał/a:

Bulinko Mysti chyba miała na myśli dziewczyny mieszkające na południu Polski smile

Niekoniecznie, pamiętam, że Bulinka też wyrażała chęć spotkania, choć zdaję sobie sprawę, ze ma na Śląsk daleko. Z południa jest nas więcej, zatem logiczne wydało mi się, że robimy coś tutaj, chociaż ja mogę i w północnym (względem Śląska) kierunku dojechać.

Markadia napisał/a:

Mysti do Pszczyny mam pół godziny jazdy samochodem, do Katowic 50 minut a do Krakowa 2 godziny smile

Żeby nie było, ja też nie mam prostego dojazdu.
Do Pszczyny mam około 1 h 45 min , do Krakowa 2 h. Nie jestem zmotoryzowana, więc skazana jestem na autobus+ pociąg.
Nie ma szans na wyznaczenie miejsca, gdzie wszystkie mamy bliziutko. Z tego, co pamiętam, chętna była jeszcze Kamoa z zupełnie innego kierunku i ewentualnie BaChasia ( choć ona nie bardzo chce się dalej ruszyć).
Jeżeli więc chcemy się zobaczyć, trzeba pójść na mniejsze, czy większe ustępstwa.
Dlatego też pomyślałam o dosyć atrakcyjnych miejscach, żeby przy okazji takiej wyprawy coś zobaczyć, a nie przyjechać tylko na wspólną kawkę big_smile

72 434

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

bulinka_1969 napisał/a:

Witam i o zdrowie pytam! Tak, żeby mi się nie nudziło, to mam kontrolę z PIP. Nie było mnie w domu, więc dostałam spis dokumentów do przygotowania. Oczywiście mam zaległości, więc od wczoraj z pracy do papierów. Mam tylko problem, bo nie wiem, czy oprócz BHP muszę mieć coś w teczce od męża jako od osoby współpracującej. Nie robiłam Mu ewidencji czasu pracy, bo sobie przecież też nie robię. Przelewów też nie robiłam Mu, bo Jego wypłata idzie na gospodarstwo domowe. (Na swoje wydatki ma rentę i dorabia dodatkowo.) BHP będzie. Dziewczyny podpowiedzcie, czy mogę beknąć za to?

Bulinko> ktoś Cię podkablował do tej inspekcji, wszak PIP sam od siebie raczej nie przychodzi. Jesli opłacasz mężowi składki jako osobie współpracującej to nie musi mieć wypłaty. Jest traktowany jak Ty. A co masz na mysli, że jego wypłata idzie na gospodarstwo domowe? Pierwsze słyszę o czymś takim, a siedzę w kadrach już jakiś czas hmm  Mąż jako os.współpracujaca nie musi mieć teczki osobowej. No chyba, że masz z nim podpisaną umowe o prace. Ale wtenczas on musi kwitować odbiór wynagrodzenia lub musisz mieć potwierdzenia przelewu. Jeśli za męża nie odprowadzasz składek jako osobie współpracującej, i nie masz z nim żadnej umowy (nawet zlecenia) to nie powinno go u Ciebie być. Bo to traktowane jest jak praca na czarno. Wtedy lepiej sie nie przyznawać, że Tobie pomaga. Nooo chyba, że to on podkablował i wtedy Inspekcja będzie sie na nim skupiać, o niego pytać.   
A tak w ogóle to Twoja księgowa kadr nie robi? Powinna sie na tym znać, bo wiesz... tam jest tyle kruczków, że dupnać mozesz nawet za źle opisane teczki osobowe i wpięcie dokumentów nie w te części co trzeba. Trudno tak na forum w kilku zdaniach o tych kruczkach pisać, bo za dużo tego.
Najważniejsze to w jaki sposób prowadzisz teczki pracownic, czy mają BHP, zasw.lekarskie, umowy o prace/anexy do umowy i masę załączników do tej umowy. Ważne tez czy masz wnioski urlopowe, podpisane listy płac i obecności, ewidencje czasu pracy. A zwolnione pracownice czy mają wypowiedzenia, świadectwa pracy wraz z załącznikiem, rozliczony urlop i pensje. To tak w wielkim telegraficznym skrócie, bo naprawdę jest tego za dużo by napisać w poście na forum. Bo to potrzebne jest szkolenie z kadr.

Kamoa> aż musiałam wyguglowac co to babskie cumbry, bo pierwsze słyszę  wink  Ja nie mam z kim robić takich babskich imprez. Ale pewnie i tak bym nie poszła wink  bo nie przepadam za imprezami: tańczyć nie umiem, pić nie lubie i nie moge, ploteczki to raczej tez nie dla mnie. Ja nudziara jestem lol   Ja mogę z jakąś jedną koleżanką kulturalnie w domku lub kawiarni, przy herbatce zielonej, pogadać o dupie maryni, pooglądać coś, pograć w planszówke....

Markadia> no własnie RZS to głównie ruchomość. Nie mam głuchoty, ślepoty itp. Przy zaawansowanych stadiach RZS moze być coś z sercem, wzrokiem lub płucami. Wprawdzie mam astme, ale juz w dobrym stanie. Lekarka pomalutku odstawia leki. U mnie wszystkie stawy bez poważnych zmian. Co ja bym miała przedstawić na tej komisji?

Mysti> ja sie nie zapisuję narazie na spotkanie bo to jednak czas i koszt. Sprawdziłam z ciekawości wg obecnego rozkładu jazdy i mam 2-3 przesiadki do Pszczyny, czas około 8 godzin, koszt około 200 zł + nocleg oczywiście. To podróż nie dla mnie hmm  wiadomo, że Kraków czy Katowice to ta sama sytuacja wink

Pozostałe dziewczyny pozdrawiam i miłego popołudnia kazdej z osobna.

72 435

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja mój mąż jest osobą współpracującą. Jest wciągnięty na listę płac. Z tego wszystkiego co pisałaś, to od pracowników nie mam wniosków urlopowych. Umawiamy się słownie. Czasem biorą po jeden, dwa dni. Na to wszystko muszę mieć wnioski?

72 436 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2024-01-11 20:14:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> wg kodeksu pracy nie ma czegoś takiego jak "umówiłam się" wink  Nie masz wniosku urlopowego to nie masz urlopu-tak mówi kodeks pracy. Na kazdy dzień, każdą godzinę musisz mieć wnioski. Inspektor zapyta na jakiej podstawie wpisujesz urlop w ewidencji i na liście obecności skoro nie masz wniosków?  Wniosek składa pracownik gdy chce wziąć urlop, podpisuje go a Ty jako druga podpisujesz gdy wyrażasz zgodę.
Jeśli mąż na listę plac to musi kwitować odbiór pensji, bo inaczej wg kodeksu pracy nie otrzymał pensji i mozesz dostać nakaz wypały mu zaległych pensji z odsetkami. To niezwykle ważny element dla inspektora i jedna z pierwszych rzeczy jakie sprawdza. Musisz tu mieć świadomość, że w kodeksie pracy nie ma czegoś takiego jak "wypłata idzie na gospodarstwo domowe." Tu mozesz mieć kłopot. Na tę samą kwestie bardzo zwraca uwage też inspektor ZUS. Musisz te sprawę bezwzględnie wyprostować.

Pamiętaj też o numerowaniu dokumentów w teczkach osobowych, umieszczeniu ich w odpowiednich częściach teczki, o kwestionariuszach osobowych, zaświadczeniach o niepełnosprawnościach, świadectwach szkolnych i z poprzednich zakł.pracy, no i o wszystkich niezbędnych załącznikach do umowy... w tym o wypłacie do rąk własnych jesli pensja jest do ręki i o PPK.

72 437

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HELLOU DZIEWUSZKI

          zapraszam na kawuśkę

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja  - Bulince   odpowiedziałaś fachowo   TY nasza ekspertko smile

Misty pożyjemy zobaczymy smile
do Pszczyny mam blisko autem - a jak dojechać tam samej nie mam pojęcia ?? smile

na temat Dudy ...  pi ... pi .. pi ...  i ON jest doktorem prawa    żenada i tyle wrrrrr 

WSZYSTKIE MYCHY  pozdrawiam bez wyliczanki smile

72 438 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-01-12 09:46:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Taja to co mi napisałaś da się wyprostować do poniedziałku. Ja te urlopy mam wpisane na listach obecności i podpisane przez pracownice. Jeżeli uważasz, że to nie wystarczy, to wydrukuję wnioski i mi podpiszą. Co do wypłat, to myślałam wydrukować potwierdzenia przelewów, ale jak mówisz listy płac podpisane, to ok. Te swiadectwa pracy też nie zadalam, bo dziewczyny mają najwyższy wymiar urlopowy, wiec po co mi one?

Dziewczyny nie przeszkadza Wam, że piszę tutaj o tych papierach? Mogłabym pisać do Taji prywatnie, ale tak cały czas myślę, że może komuś też się to przyda.

72 439

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey Bulinka pytasz to odpowiadam  smile

NIE PRZESZKADZA MI TO  - przynajmniej jest co poczytać smile

72 440

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Bulinko nic nie przeszkadza. Pisz bo przecież tym co nas aktualnie trapi też powinnyśmy się dzielić; ktoś coś podpowie, ktoś skorzysta...
Oj, ta biurokracja! A ja już od kilku dni walczę z aktualizacją konta bankowego.
Miałam kilka podejść i nic... nie przyjmuje system.
Mam już prawie stan przedzawałowy!!!

Serdeczności przesyłam:)

72 441

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu dzięki za odpowiedź.

Asterka, a próbowałaś komórką, albo odwrotnie- na laptopie. Nie wiem z czego korzystasz.

72 442

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Dopiero teraz mogę się przywitać z Wami, bo wcześniej miałam zajęcie w domu i byłam też na małych zakupach.
Jst odwilż i z tego zbitego śniegu robi się ciapa, masakrycznie się chodzi hmm

Taja moim zdaniem z tyloma schorzeniami, które masz, a wymieniasz RZS, łuszczycę i astmę, jak najbardzej masz szansę na orzeczenie niepełnosprawności.
Teść mojej córki, ma orzeczenie z powodu samej astmy, a nie widać, żeby miał jakieś napady duszności, nigdy też córka nie widziała, żeby używał jakiegoś inchalatora, więc pewnie ta jego astma też jest jakoś uśpiona, a orzeczenie jednak ma.
A ta komisja, to jest poprostu jeden lekarz, u mnie jest to ortopeda, u ciebie nie wiem, może internista, albo reumatolog.
Ale to już jest Twoja sprawa, ja tylko wyrażam to, co sądzę na ten temat smile

Bulinko absolutnie nie przeszkadza mi, to co piszesz, po to tu m.in jesteśmy, żeby wzajemnie się wspierać i udzielać porad, jeśli komuś są potrzebne smile

Asterko nie znam się na takich rzeczach, więc nie mam pojęcia, dlaczego Ci coś tam nie wchodzi, ale ja zawsze aktualizacje robię na telefonie, przez aplikację.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 443 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-01-12 15:41:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dziś rano byłam w pralni samoobsługowej. Przebrałam wczoraj pościele i te rozebrane zajęły mi prawie cały kosz na pranie.
Drobne rzeczy zaniosę jutro do prania do cioci, albo do sąsiadki.
Ktoś do naprawy,z serwisu, ma być dopiero we wtorek.

Asterko-- a w czym masz problem z tym kontem?
Moze Ci coś podpowiemy?

Bulinko-- po to tu jesteśmy, żeby wysłuchać, doradzić, czy same podzielić się problemami.

A gdzie dziś zapodziała się Markadia? zawsze zagląda przed południem roll
Edit-- oooo, pisałyśmy w tym samym czasie.

72 444

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka

Bulinko> w kodeksie pracy jest wyraźnie napisane, że muszą być wnioski urlopowe. Jeśli ktoś dostaje pensje na konto to wystarczy wydrukować potwierdzenia przelewu. Jeśli dostaje do ręki to musi podpisać LP. A po czym wywnioskowałaś, że mają najwyższy wymiar urlopu? Wszak świadectwa są potrzebne własnie po to by udowodnić co najmniej 10-letni staż pracy (wraz z nauką).

Markadia> jesli będe pamiętała za 1,5 m-ca to zapytam moją reumatolog jak ona to widzi.

Pozostałe kobitki pozdrawiam i zmykam. Jutro jadę na urodziny i nie będę pisać. Udanego więc weekendu życzę.

72 445

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Problem chyba już rozwiązany ale pracownica banku też nie mogła się z tym uporać.
Wygląda na to, że to błąd systemowy, szkoda tylko, że na mnie trafiło bo męczyłam się z tym już kilka dni.
Sama nie dałabym rady tego zrobić, pani bankowiec uaktualniła te dane u siebie w systemie.
Pytałam czy tylko mnie się tak przytrafiło to powiedziała, że było więcej takich przypadków i zgłaszali do centrali, że coś w programie szwankuje.

Już nie myślę o tym, trzeba odreagować.

Spokojnego wieczoru życzę.

72 446 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-01-12 22:51:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti dobrze, że masz gdzie wyprać, bo tary naszych babć już się pewnie nie kupi hi... hi...

Markadia wvnocy przymrozki, więc ciapa zamieni się w lód.

Asterka i problem masz z głowy. Czas nacrelaks.

Taja uwierzyłam babką na słowo i dałam najwyższy urlop. Teraz się dowiem, czy babki są tak w porządku jak myślę.

Idę spać z nadzieją, że śnieg nie będzie padać. Muszę nad ranem sprawdzić. Dziś niestety musiałam, więc pobudka była 3:30.

72 447

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI smile

         zapraszam na sobotnią kawkę

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę



  Misty no patrz smile  ameryka smile do nas wkracza mam na myśli tą pralnie
jak długo trwało  pranie i suszenie ?  no i jaki koszt ?? smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE smile idę dospać ? smile

72 448

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu dzięki za kawkę. Dopiero piję. Śnieg nie padał, więc pospalam.
Bachasiu, a Misti jest w Polsce? Misti, to w Polsce, bo mnie się już pokręciło?

Dziś późnym popołudniem idę do wnusiów, bo córka idzie na imprezkę z okazji bebe... coś tam. Osobiście nie lubię jak Polacy przejmują te zagramaniczne zwyczje. Mamy dość swoich.

72 449

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Bulinko-- w Polsce jestem, takie cuda z pralnią w Pl też są  lol

BaChasiu-- pranie trwało 35 minut, koszt 40 zł- wszystkie detergenty są podawane automatycznie, nie można mieć swoich.
Czas suszenia można sobie ustawić, najmniej 15 minut= 12 zł. Niestety, ja z suszenia nie skorzystałam, bo nie przyjmowało mi karty, a gotówki miałam za mało.

Babskie combry znam, ale nie chodzę, podobnie jak na karnawałowe bale tongue

72 450 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-01-13 11:18:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

HU hu ha zima zła ! poślizgnęłam się i kolano nie teges.. w poniedziałek mam kontrolę z prześwietleniem, oczywiście prywatnie, bo na NFZ naj prędzej to w lutym .

Dziewczyny jestem za spotkaniem, mi tam tam jedno gdzie, wszędzie dojadę, tylko jedno ale' nie mogę planować tak odległy termin, nigdy nie wiem co wyskoczy w firmie, często muszę wyjeżdżać, wszyscy pracownicy i szef są za miedzą, a ja walczę tutaj .. dlatego odpowiem dopiero w maju wink

Kurczę jak cokolwiek zaszwankuje w domu, to nagle ta rzecz zepsuta, jest niesamowicie potrzebna, czy to czajnik czy pralka, widziałam na przygranicznych cpn-ach też są takie pralki. Teraz mnie oświeciło, z hostelu pościel wożę do pralni, a mogę przyjemne z pożytecznym mieć, tankuję, jem, piję kawkę a między czasie pranie wyprane, tylko do ilu kg. jest wsad do bębna ?

Asterko rzadko ale jest coś takiego z czym miałaś do czynienia, nie mogąc ruszyć z kontem ( dobrze że tylko z kontem)  też mi się zdarzyło, jak mi blokowało to myślałam że dostanę zawału, zadzwoniłam do banku i oni  mi podsunęli rozwiązanie, przyczyną było to że miałam zapchaną pamięć, otwartych nie pozamykanych, stron, cookiesów, obrazów i to blokowało logowanie, ściągnęłam cleanera i wszystko mi posprzątał, poukładał, od tamtego czasu odświeżam co kilka m-cy, i jest ok.

72 451

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie pochmurno, śnieg leży nadal, ale ja dzisiaj nie wychodzę z domu, więc niech sobie leży smile

Bulinko córka pewnie idzie na baby shower, to taka imprezka dla przyszłej mamy, z prezentami dla dzieciaczka.
Mi osobiście nie przeszkadzają takie zabawy rodem zza granicy, a niech się młodzi bawią big_smile

Mysti w mojej miejscowości takiej pralni nie ma, jest tylko pralnia chemiczna, gdzie oddaje się rzeczy, a po jakimś czasie odbiera.
A tak w ogóle to gdzie Ty mieszkasz, wiem, że niedaleko mnie, ale dokładnie gdzie to nie wiem.

Kamoa jak to prywatnie musiałaś iść, przecież w nagłych wypadkach, a takim była Twoja wywrotka, masz od razu pomoc i prześwietlenie, jaki luty???


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 452 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2024-01-13 13:44:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ogarnęłam trochę mieszkanie, ale się wkurzyłam te niechlujstwo męża i młodej sprzątałam 2 i pół godziny. Nawet nie umyłam w tym czasie podłóg. Zaraz to zlecę mlodej na wieczór jak mąż pojedzie do tej swojej dodatkowej pracy, a ja do chłopaków.
Dziewczyny ja też myślałam nad tym spotkaniem. Trochę mnie to będzie kosztować, ale może się udać. Musialabym albo wynająć nocleg, albo odwiedzić rodzinę i tam zanocować.
Kamoa biedna z tym kolanem jesteś. Chwila nieuwagi i taki problem. Dlatego właśnie boję się zimy.
Markadia wiem co to za imprezka, tylko nazwy nie wiedziałam jak się pisze.
Misti sporo Cię to kosztowało i jeszcze nieś te ciężkie mokre pranie.

72 453

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Kamoa echh jak łatwo jest coś zrobić sobie

Bulinka to : baby shower    wszystko już u nas wprowadzają
jeszcze nie mamy " święta dziękczynienia "  smile
bo Walentynki czy Halloween już się przyjęło

Misty troszkę drogo ta pralnia ale nie się co dziwić  - za usługi się płaci

Buziaczki dla reszty MYCH smile

72 454

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Serdeczne dzień dobry!

U mnie też pochmurny dzień ale na szczęście spokojny, nic się nie dzieje.
Kamoa współczuję bardzo. Faktycznie powinni Ci od razu zrobić prześwietlenie żeby było wiadomo jaka sytuacja.
Ale często jak człowiek jest obolały i w szoku to nawet nie upomni się o swoje.
Dla mnie te nowe zwyczaje i tradycje też są raczej obce.
Rodzinnie mamy jutro podwójną imprezkę; pierwsze urodziny małej Helenki i chrzest ale ze względu na odległość (od Buska Zdr. do Bydgoszczy) to nikt nie zdecydował się na wyjazd. Drogi niebezpieczne, dzień krótki to taki długi wyjazd jest ryzykowny.

Dziewczyny, pozdrawiam i miłego, spokojnego popołudnia życzę!

72 455

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny na SOR nie było potrzeby jechać, po prostu nadwyrężyłam je kiedy próbowałam złapać równowagę, zrobiłam okład i już jest prawie ok.

72 456

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

    zapraszam na kawulca smile

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam WSZYSTKIE 

72 457 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-01-14 10:03:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dosypało u mnie trochę śniegu.

Wczoraj wprowadziłam Was w błąd z ceną prania.
Owszem, ja wrzuciłam do automatu 40 zł, ale zapomniałam, ze wydał mi przecież resztę- 10 zł.
Kamoa-- są tam różne wielkości pralek. Największa ma wsad, bodajże 14 kg.
W opiniach czytałam, że ludzie piorą tam właśnie gabaryty- jakieś materace np. nawet.

Marka-- ja mieszkam w Gliwicach.
Przez Twoje miasto kilka razy przejeżdżałam, a raz nawet byłam na hamburgerach.
Znajomy chwali sobie tamtejsze lumpeksy lol

Bulinko-- współczuję dodatkowej roboty przez męża i córkę. Nic tak nie wkurza, jak brak szacunku dla czyjejś pracy.

Asterko-- to prawda- warunki na drogach fatalne w całym kraju.
Mieszkasz w Busku? Oglądam chętnie program "Polska z góry" i wczoraj, czy przedwczoraj akurat były tamte okolice.
W Busku jest najbardziej zazieleniony rynek w Polsce, nie poddał się tej wszechobecnej betonozie.

BaChasiu-- święta dziękczynienia na pewno (oby!) nie przejmiemy, ale mogą coś na podób u nas wymyślić np. na 11 listopada.
Pamiętacie, jak obchodzono kiedyś 22 lipca?

Dziewczyny-- cieszę się, że jednak są chętne do spotkania, nawet mimo odległości.
Może damy pierwszeństwo wyboru miejsca Bulince, skoro ona musi i tak daleką podróż zaplanować i zarezerwować noclegi.?
BaChasiu-- zobaczyłam, że komunikacją do Pszczyny masz fatalny dojazd, z przesiadką w Katowicach lol
Może zaproponujesz coś innego? Tak, żebyś była roll  lol

Wiem, że jeszcze jest kupa czasu i każdej może coś wypaść, ale dlatego o tym już piszę, zeby każda (w miarę możliwości) zarezerwowała sobie w głowie juz ten czas big_smile

72 458

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry cieplutko smile
dosiadam z kawusia, słucham lekkiego jazzu
fajniusio, ze szykujecie spotkanie smile 

Ja mialam niebezpieczne zdarzenie z moja Luną, nadziała się na haczyk wędkarski, przeszedł przez język.
Przy odpływie biegała beztrosko w korycie rzeki i znalazła, a ze na koncu była resztka przynęty no to sie połasiła. Wszystko dobrze sie skonczyło...ale mialam stracha...bo mysłam przez dłuższa chwilę, ze  połknęła ten haczyk. Ju zwidziałam oczami wybrażni perforacje jelit i rachunek od veta smile smile jak to umysł szykuje zawsze na najgorsze..


Dzisiaj beztroska niedziela, lunch z kolęzanka, potem kafejka nad morzem z moja grecka kolezanką. I jeszcze na koniec spacer z kolegą.
Dobrego, lekkiego dnia.
Pozytywne mysli śle komu potrzeba

72 459

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam niedzielnie

U mnie pochmurno i ma padać śnieg, nie podoba mi się to, bo ciężko mi się chodzi hmm

Co do spotkania, to u mnie w grę wchodzą tylko miejscowości blisko mojego miasta, bo córka musiałaby mnie dowieść, samodzielna jazda autobusem jest dla mnie zbyt męcząca, bo cierpię na chorobę lokomocyjną, a o sprawności fizycznej juz nie wspomnę.
Pszczyna i Katowice byłyby ok smile

Mysti ja przez Gliwice też często przejeżdżałam, jadąc w moje rodzinne strony.
I to przez samo centrum, matko ile tam zawsze było świateł, niekiedy mieliśmy takiego pecha, że stawaliśmy na każdym.
Ale teraz zrobili autostradę i Gliwice mija się bokiem smile

Soniu biedna psinka, ale cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ NIEDZIELI ŻYCZĘ

72 460

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niedzielne Dzień Dobry!

U mnie też pochmurnie i sypie lekki śnieg.
Mystiq nie mieszkam w Busku, to raczej moje rodzinne okolice. W Busku mieszka siostra i gdyby jechali do Bydgoszczy to mogłabym się z nimi zabrać ale tak jak napisałam zdecydowaliśmy, że nie jedziemy.
Ja mieszkam bliżej Gór Świętokrzyskich, w Starachowicach.
Bardzo ładne miasto, pełne zieleni, wokół lasy, rzeka Kamienna, duże zalewy wodne, ciekawe ukształtowanie terenu.
Busko też oczywiście znam bardzo dobrze i też bardzo mi się podoba.

Kibicuję Waszym planom na spotkanie.

Dziewczyny, dobrego dnia życzę!

72 461

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misty a widzisz sprawdziłaś moje dojazdy do Pszczyny smile

jak mnie pytasz - to ja proponuje Kraków i spotkanie pod "Adasiem"  na Ryneczku smile
mam niby dalej ale mam busy jak i bratanek jeździ prawie codziennie  smile

Asterka mieszkasz w Starachowicach smile
z Buska jest rodzina mojej synowej
a dzisiaj spod Kielc wraca mój syn - kupowali auto dla synowej i wraca na letnich oponach wrrr

Sonia co to za kolega ?????  hi hi 

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

72 462

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry.
Dosiadam z herbatą. Także kibicuję Waszemu spotkaniu.

Markadia> Ty tez masz chorobe lokomocyjną? To witaj w klubie smile  Dla mnie jazda już powyżej pół godziny powoduje złe samopoczucie. Ciekawe że pociągiem czuję się i tak najlepiej wink  Samochód i autobus to dla mnie najgorszy środek lokomocji. Bez aviomarinu sie nie obejdzie, a jak on działa to chyba każdy wie tongue

Soniu> oby wszystko było dobrze u Luny.

Kamoa> zdrowia życzę.

Mysti> ja nawet nie pamiętam by kiedyś świętowano 22 lipca. Niby jak świętowano?

Wszystkie pozostałe Netki pozdrawiam ślicznie i miłego wieczoru.

Ja znikam, aby posłuchać muzyki albo obejrzeć jakiś film. Staram sie jakoś uspokoić po rozmowie z mamą. Kurcze.... ja juz powinnam sie uodpornić na te jej szantaże emocjonalne, wszak mam je od prawie 50 lat. A mam wrażenie, że im jestem starsza tym zmniejsza mi się ta odporność wink  tongue  Jak żyć? Coraz częściej rozmyślam nad psychologiem.
Eh...

72 463 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-01-14 21:57:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja a no mam chorobę lokomocyjną, i na dłuższe podróże, muszę zabezpieczać się lekami hmm
Ale zdarza się, że i przy krótkiej jeździe autobusem albo autem zdarzylo mi się zwymiotować, bo na krótkie podróże leków nie biorę hmm
I też mam tak, że pociagiem mogę jeździć, nie potrzebuję leków, jedynie w aucie i autobusie mam tą chorobę, nie wiem od czego to zależy hmm

BaChasiu U mnie Kraków odpada, trochę za daleko i kompletnie nie znam tych okolic, sama bym się bała hmm
Do Krakowa planuję jechać kiedyś na wycieczkę, ale w gronie rodzinnym smile

72 464

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hallo DZIEWUSZKI w nowym tygodniu

     zapraszam na kawcię

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia - Misty mnie pytała to odpowiedziałam smile
to czy w ogóle się spotkamy to wielka niewiadoma smile

pod pomnikiem Adama Mickiewicza - który jest na Rynku Krakowa - to chyba WSZYSCY się umawiają lol
bo to znane miejsce -  z dworca kolejowego  trzeba kierować się do Rynku  potem  ul. Floriańską  spacerkiem trafi się na pewno
jeszcze trzeba się dogadać z której strony "Adasia" smile czy od Sukiennic czy od kościoła Mariackiego ? smile
pełno tam ludzi o każdej porze dnia smile     tak tylko napisałam smile

Taja jaki film Cię zaciekawił ???

Pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki smile

72 465 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-01-15 11:53:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Słoneczko u mnie świeci, w połączeniu z bielą śniegu, daje to ładny krajobraz smile

BaChasiu a ja tylko napisałam, że Kraków u mnie odpada, z kilku powodów, o których pisałam wczoraj.
Musiałabym jechać autobusem, a to podróż prawie 3 godzinna, w dodatku nie znam w ogóle Krakowa, mogłabym pobłądzić hmm
Moim zdaniem, za bardzo jesteśmy rozrzucone po Polsce, dodatkowo większość z nas jest w jakiś sposób niepełnosprawna, a to też duże utrudnienie hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 466

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Już od rana załatwiłam kilka spraw, teraz czekam na kolegę, który ma zdemontować moją umywalkę, bo jutro umówiony mam ten serwis do pralki.

Taja-- ano były huczne obchody 22 lipca. Dzień wolny od pracy.
Też tego nie pamiętam, ale majaczą mi w pamięci festyny, imprezy sportowe z tej okazji.

Dziewczyny- dla chcącego nic trudnego.
Wiadomo, że nie spotkamy się wszystkie, bo jesteśmy za bardzo rozrzucone po Polsce (i nie tylko), poza tym- zdaję sobie sprawę z ograniczeń niektórych z Was.
Jeżeli jednak chcemy , to trzeba pójść na kompromis.
Piszesz BaChasiu o Krakowie, który z kolei dla Markadii jest poza zasięgiem. Tam masz bezpośredni busik, ale do Katowic masz bezpośredni pociąg (KŚ), który jedzie niecałą godzinę.
Pomyślcie o Bulince, która musi przejechać pół Polski, w dodatku ponieść dodatkowe koszty związane z noclegiem.
Ja, mimo że nie jestem zmotoryzowana, mogę podjechać wszędzie, gdzie tylko transportem publicznym mogę dojechać.
Do Katowic mam blisko, ale też muszę jechać z przesiadką, bo nie mieszkam w centrum miasta.
A znam tam świetne knajpki, niedaleko dworca, więc na miejscu nie nachodzimy się, chyba że będziecie chciały lol

72 467

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Bacha> nie zaciekawił mnie żaden wink Ostatecznie słuchałam muzyki.

Markadia> moze zależy to od tego, że drogi są kręte i dziurawe wink  Toteż autkiem lub autobusem wytrzęsie nas i zakręci, a w pociągu tak nie jest.

Mysti> z tym kompromisem to trudno by było wink  Bo skoro jesteśmy rozsiane od Pomorza po góry to najuczciwiej jest spotkać sie w centrum kraju, gdzieś po środku tongue  Co też na pewno komuś nie będzie pasowało heh. Sądzę, że jeszcze sie taki nie urodził co by każdemu dogodził hehe. Mimo wszystko więcej nas chyba z południa kraju...

Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku i zmykam, bo mam dziś kolędę. Sama będę znów niestety, głupio się tak czuje, ale cóż zrobić.

72 468

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

He... He... Tak jest! Niech będzie środkowa Polska. Najlepiej Konin hi... hi... Żartuje oczywiscie. Jak zrobicie zjazd w weekend, to jak tylko będą sprzyjające okoliczności, to przyjadę. Na poludnie Polski też, bo tamte okolice znam. Z dworca w Krakowie nie jeden raz szlam na rynek. W Pszczynie chyba nie byłam, a powiem szczerze, że bym pojechała, bo jest tam co zobaczyć chyba.
Misti,a znasz Zabrze koło Gliwic? Tam mieszkałam do piątego roku życia.Właściwie, to w Zaborzu na ul. Emilii Plater.
Zawiozłam dokumenty do PIP. Pan ( bardzo miły) ma dzwonić w tygodniu. Nerwów dziś się najadłam. Potrzebowałam paru podpisów od dziewczyn, a tu śnieg. Umówiona na konkretną ranną godzinę byłam. Jutro jak będzie śnieg, to chyba będę szczęśliwa, że mogę spojnie odśnieżać hi... hi...

72 469 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2024-01-15 23:08:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko, znam Zabrze dobrze. Mieszkałam tam przez kilka lat po rozwodzie. Miasta na Górnym Śląsku łączą się ze sobą,  jedno praktycznie przechodzi w drugie.

Taja- pisząc o kompromisie w sprawie miejsca spotkania,  miałam na myśli głównie te, które są na nie zdecydowane, czyli te z południa kraju. "Sprawiedliwe" miejsce dla nas wszystkich Babeczek byłoby trudne do ustalenia.

Ja na szczęście nie cierpię na chorobę lokomocyjną,  ale czesto w busach spotykam osoby, które mają z tym problemy.
Przyszło mi do głowy, że może w pociągu jest większa przestrzeń,  a samochód czy autobus to taka "puszka", która przytłacza, jest mniejsza powierzchnia, słabsza cyrkulacja powietrza i to może też ma jakiś wpływ?

Paskudnie dziś u mnie było. Wiał bardzo ostry, silny wiatr. Całe popołudnie spędziłam w domu.

72 470 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2024-01-16 06:55:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hellou DZIEWUSZKI smile

             witam wtorkowo

             i  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka może być Konin hi hi
też żartuję sobie smile  - ale mam wielką ochotę namówić brata pojechać do rodzinki w Rychwale i Koninie ...
ostatnio gadałam z kuzynką z Rychwała - zaprasza NAS    kto wie ??? smile   może się wybierzemy ??

Misty w Katowicach dawno nie byłam ... a kiedyś jeździło się na zakupy TAM   albo do Krakowa smile
teraz jak "pesel" starszy to skapcaniałam i ruszać nigdzie się nie chce smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

  dla humorku wklejam piosenkę
         

72 471

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Misti widzisz jaki świat mały. Szczerze, to chętnie zwiedziłabym stare konty.

Bachasiu jak tylko bedziesz miała ochotę się spotkać w Rychwale, to daj znać. Powiem Ci, że Rychwał malutki, ale jest świetna pizzeria na rynku i restauracja na cepeenie.

Dziś u nas nie pada. Ciut odsapnę. Chociaż jeszcze po wczorajsszym jestem zmęczona.

72 472 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2024-01-16 11:54:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Zasypało mnie, śniegu po kolana i dalej sypie. W opolskim są teraz ferie, więc dzieciaki mają frajdę smile

Dziewczyny a dlaczego spotkanie chcecie akurat w mieście ? nie lepiej obczaić gdzie będzie prowadzić jedna droga, czytam że macie nie wygodne przesiadki, utrudniające dojazd, najlepiej bez tego, po prostu jedna prosta, jak dla mnie może to być nawet peron dworcowy, czy odludzie wink

72 473 Ostatnio edytowany przez Markadia (2024-01-16 13:33:45)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie dzisiaj słoneczko, od kilku dni zapowiadają opady śniegu, ale nic nie pada, na całe szczęście roll
Wczoraj zadzwoniła do mnie starsza córka z zaproszeniem, na dzień babci i dziadka w przedszkolu Lilianki.
Będzie to 25 stycznia, ma być po dwie osoby na 1 dziecko, więc mam być ja i ojciec zięcia.
Dla mnie będą to chwile radości ale i wzruszenia smile

Co do spotkania, to tak jak pisałam, Pszczyna i Katowice będą ok, dalsze miejscowości, już nie dla mnie.

BaChasiu masz rację, z wiekiem człowiek robi się bardziej zasiedziały, a jak jeszcze dojdą problemy fizyczne, to całkiem niechętnie wychodzi się ze swojej strefy komforu.

Mysti piszesz,że dla chcącego, nic trudnego, ale jest też powiedzenie, że chcieć a móc robi różnicę.
Ja wiele rzeczy bym chciała, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy niestety hmm

Bulinko Wy ze środkowej Polski, też mogłybyścieie zoorganizować swoje spotkanie, z tym, że w Twoich okolicach, chyba żadna z Netek nie mieszka hmm

Taja ja myślę, że różnica miedzy pociągiem, a samochodem jest taka, jak piszesz, ale dla mnie też zapach benzyny, powoduje młdości, w pociągu tego nie ma.
No i tak jak pisze Mysti, w pociągu jest też więcej przestrzeni.


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 474

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Oj, spotkanie miało być przyjemnością, a rodzą się nieporozumienia.
Przecież ja dobrze wiem, że macie ograniczenia, piszę to do znudzenia.
Dla chcącego nic trudnego, to po prostu wykazanie dobrej woli, pójścia na kompromis w miarę swoich możliwości.
Rozumiem, że każda będzie optować za rozwiązaniem sobie najwygodniejszym, to oczywiste, ale skoro wszystkie realnie zainteresowane mają w miarę bezproblemowy dojazd np. do Katowic, to czemu szukać na siłę czegoś innego?
Kamoa-- miasto (jakiekolwiek) dlatego, że (moim zdaniem) jest w miarę łatwo dostępne. Do małych miasteczek, peronów na odludziu nie dojeżdżają wszystkie autobusy, nie zatrzymują się wszystkie pociągi, a np. ja jestem od tego zależna (też to podkreślam po raz kolejny).
Nie chcę wyjść na apodyktyczną heterę, a zaczynam tak się czuć, więc odsuwam się w cień i czekam na Wasze propozycje.
Jeśli tylko będę mogła dotrzeć do zaproponowanego miejsca, to będę.

Bulinko-- w Koninie też byłam.
Ale nie wiem, gdzie dokładnie roll
To znajomi mojej ex teściowej, byliśmy tam z nią samochodem. Pamiętam jedynie, że była to jakaś wieś bliziutko Konina, czy nawet jego część.

U mnie śnieg proszy, ale temperatura lekko plusowa, więc robi się chlapa.
Jutro ma być mróz, więc może być niebezpiecznie, gdy ta chlapa zamarznie.

72 475

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!

U mnie dziś lekki mrozik i słoneczko, lubię taką pogodę.
Od wczoraj działam księgowo bo nareszcie dotarły do mnie dokumenty i chciałam nadgonić.
Na forum zaglądam tylko aby poczytać co u Was.
Serdecznie pozdrawiam. Dobrego dnia życzę!

Posty [ 72 411 do 72 475 z 86 155 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 113 1 114 1 115 1 116 1 117 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026