netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 161 odpowiedzi5 237 319 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 107 1 108 1 109 1 110 1 111 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 72 021 do 72 085 z 86 162 ]

72 021

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka

Misty nie jadłam szakszuki smile wygląda apetycznie smile

u mnie otwarli nową restauracje wietnamską - ma same pozytywne opinie
wybierzemy się z Jolką na "sajgonki " nie jadłam też smile mają przystępną cenę
i je się widelcem i nożem a nie pałeczkami lol

u mnie śnieg nadal prószy - chodniki odśnieżone ale chodzi się i tak fatalnie ,że szok
byłam na targu
zaszłam do mojego ośrodka zdrowia - podać karteczkę na receptę
na piętrze przyjmują psychiatrzy - zapisałam się na kwiecień 24 rok - z całym szacunkiem podziękowałam za mojego starego lekarza na NFZ
zapisałam się do lekarki - co ma najlepszą opinię smile
tak wyliczyłam na kwiecień - bo muszę przynajmniej jeszcze raz iść prywatnie smile

Markadia - Igorek taki słodki puciuś smile
jak reagują na niego Lilka i Jagódka ???? smile

Kamoa też do sera dałam masło
marscapone będzie lepsze   ale droższe niestety smile  polewa z czekolady będzie git smile

z opieką nad MAMi - wytrzymałam 3 miesiące  hmm hmm
załatwiliśmy dobry ZOL w Zatorze - odwiedzaliśmy ją często bo to blisko
była zadowolona - była tam 2 lata

Asterka covid w natarciu niestety jak i grypy smile


pozdrawiam WSZYSTKIE smile

72 022

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Też nie jadłam tej potrawy, nawet nie wiedziałam, że taka jest wink
Gratuluję maluszka.
Współczuję takiej opieki jednej osobie. Bachasi należy sie medal za to! Ja bym nie dała rady choćby z powodu mojego RZS, które powoduje, że jestem słaba fizycznie.
Zgadzam sie, że jest coś takiego jak bezpłatna wytchnieniówka, o której ludzie nie wiedzą.

Sorki, że tak krótko i ogólnie.
Każdą z osobna bardzo pozdrawiam i miłego wieczoru.

72 023

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu Obie póki co są braciszkiem zachwycone big_smile
Póki co, bo jeszcze jest za krótko, żeby były jakieś akty zazdrości, ale jestem pewna, że mogą się pojawić, szczególnie ze strony Jagódki.

A ja już leżę w łóżku i oglądam tv, w domu jakoś zimno jest, chociaż kaloryfery mocno grzeją hmm

MIŁEGO WIECZORU

72 024

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,

Marka śliczniutki maluszek, całuśki dla Niego  smile

Basiu z tym ZOl-em dałaś mi do myślenia, myślimy po cichu że dojdzie jeszcze do siebie, w lutym idzie do przedszkola dla niepełnosprawnych.

Dosyć mocno gryzłam się w język, boli jak horera, głodna jestem i co teraz ? jak żyć smile

Miłego wieczoru dziewczyny .

72 025

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka  DZIEWUSZKI

zapraszam na kawuśkę

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa - nie tak łatwo załatwić ZOL hmm
nam podpowiedział lekarz rodzinny - była prywatna wizyta psychiatry  w domu  smile - on był konsultantem w tym ośrodku
no i miejsce się znalazło smile  - czas oczekiwania tam był najmniej dwa lata
ten ZOL prowadził ksiądz - JA wypłakałam miejsce hmm bo to było ponad moje siły  hmm

u mnie w mieście też jest ZOL - prowadzony przez siostry Serafitki
tam też składałam - szans nie było
moja dobra koleżanka - załatwiała tam miejsce to dała w łapę 5 tysiaków ( 5 lat temu inna wartość była hmm )

prywatne ośrodki są bardzo drogie
są lepsze i gorsze ..   

Taja dzięki za "medal " smile   najgorsze były noce - bo MAMi wołała co po chwila ,że sika do pampersa hmm hmm
masakra hmm

wywalczyłam  hmm  raz w tygodniu przychodziła opiekunka na godzinkę
to myłyśmy jej głowę na łóżku  taki przykład hmm hmm

a jak zakładać pampersa czy zmieniać pościel - gdy osoba leży
pokazała mi pielęgniarka środowiskowa smile  po jakimś miesiącu hmm




pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

72 026

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

BaChasiu-- dzięki za kawkę.

Kurczę, muszę zainwestować w domu w rolety, takie zewnętrzne, do sypialni.
Tutaj mam takie, opuszczam, ale nie do końca (bo się duszę tongue ) , przez co mam ciemno i śpię, aż miło (do wypęku lol  )
W domu mam jasno w sypialni, białe roletki  i budzę się bez sensu za wcześnie.

Szakszuki też w życiu nie jadłam, mimo że byłam np. w Tunezji a to podobno popularne tam danie.
Bardzo modne ostatnio danie.

Marka-- Igorek przecudowny smile

Kamoa-- tak, jak BaChasia pisze-  nie jest łatwo załatwić ZOL, ze względu przede wszystkim na długi czas oczekiwania.
Fakt, czasem się trafi, mojej koleżance tak się udało.
Prywatne ośrodki- często miejsce jest od zaraz, ale to koszty od około 3,5 tys- do nawet 7-8 tys za miesiąc- zależy od regionu, standardu.
Wszędzie tam dodatkowo płaci się za leki, ewentualne pampersy, z przyborami kosmetycznymi bywa różnie.

72 027 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-12-08 11:06:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie

Dziękuję Dziewczyny za Igorka, faktycznie słodziak z Niego smile

U mnie cały czas zimowo i mroźno, a w domu też zimno, bo kaloryfery, nie wiedzieć czemu słabo grzeją hmm
Ja tam w szpitalu miałam cieplutko, można było chodzić w krótkim rękawku, więc bardzo mi ten domowy ziąb teraz doskwiera.

W temacie opieki nad starszą, schorowaną osobą, na szczęście nie mam żadnego doświadczenia, więc nie wypowiem się.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO PIĄTKU ŻYCZĘ

72 028

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dzien dobry, z kawusia dosiadam
.
Kamoa ciezki czas masz z Mamcią, a opiekunka/pielęgniarka  dochodząca ? Teraz na cito
Markadia gratulacje z okazji narodzin Wnusia, niech rosnie
Mamuska nie piszesz, troszke martwie się ....dobre mysli posyłam.
Taja problem mój jest złozony. To o czym piszesz znam doskonale, rozumiem. Jednak potrzebuje sięgnąc głębiej,  zeby dojśc do rdzenia sprawy. Moje puzle w tym miejscu się nie dopełniają. Rodzice nie zyją. Ale na ten moment inne, wazne sprawy ogarniam. Na to będzie jeszcze czas. Póki co jestem jak mimoza.

Ja dzisiaj zakwas buraczany nastawiam. Jadę po buraczki i grzybki. Wigilię organizuję  w szpitalu, będę  z Synem.

dobrego dnia

72 029 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-12-08 13:11:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Piękna słoneczna pogoda dziś, czuć + , nie dołujmy się, myślmy pozytywnie a będzie wszystko ok smile

Dzięki za wszystkie wpisy, wszystko biorę pod uwagę, jest nas sześcioro rodzeństwa więc i tak każdy z nas będzie percypować w kosztach, jak i opiece.

Nie mam weny do pisania, ale roznosi mnie pozytywna energia, gdzieś bym wyskoczyła, albo kogoś zaskoczyła smile

72 030

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY



Misty taniej będzie wymienić roletki DN na najciemniejsze jakie mają w sklepie

u mnie jest odwilż - po niektórych chodnikach bardzo źle się chodzi 
trzeba patrzeć którym chodnikiem się idzie - by ze spadzistych dachów nie spadły sople i zbity śnieg  wrrr

byłam na spacerze - wykupiłam receptę - drobne zakupy
i lepiej siedzieć w domu nie kusić losu bo o wywrotkę nie trudno  wrrr

Kamoa spore masz rodzeństwo
niektóre Ośrodki dla starszych są bardzo dobre

Jolki wujek jest gdzieś tam pod Makowem Podhalańskim
w domu był leżący - na siedząco IM "leciał"
przywrócili go rehabilitacjami do życia - chodzi o balkoniku sam smile
śmiejemy się ,że jeszcze się tam ożeni lol
o powrocie do domu - ani myśli ...

jest różnie w ZOL-ach - My musieliśmy prać - tzn . tylko ciuchy - więcej nic nie musiałam dokupywać
oprócz  osobistych kosmetyków smile

Markadia ja grzeję na trójkach - cieplutko mam w mieszkaniu  lol

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE   

72 031 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-12-08 15:14:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu my mamy kaloryfery na maxa, a i tak nie są bardzo gorące, w domu mamy 19 stopni, to za zimno jak dla mnie hmm
Co do chodzenia po dworze, ja chociaż od 2 tygodni już nie używam kuli, na spacery z psem, muszę brać jedną, bo miejscami są takie zaspy, że dla mnie jest to bardzo trudne do przejścia, a na chodnikach śnieg miałki, ciężko się chodzi, a dla mnie wręcz jest niebezpiecznie.
Ale co zrobić, z psem wyjść trzeba.

Kamoa U mnie termometry ciągle jeszcze na minusie smile

72 032

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia współczuje zimna - macie podzielniki ????

wiem - bo miałam tak na starym mieszkaniu  wrrrr

jak kupowaliśmy teraźniejsze mieszkanie
to moja bratowa mówiła ale będzie "buźnica"
bo mieszkanie jest w "powietrzu" tzn . mieszkam nad filarami czy nad mostkiem ( różnie to nazywają )
w łazience jak odkręcę kaloryfer na maksa - to płytki mam ciepłe niczym ogrzewanie podłogowe ...

każdy kto wchodzi do domu to mówi : ale cieplutko

72 033 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-12-08 16:40:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu nie mamy podzielników na kaloryferach.
Mamy tylko te pokrętła i odkręcone mamy je wszystkie na 5, czyli na maxa, ale kaloryfery nie są bardzo gorące, nie wiem dlaczego tak jest hmm

72 034

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia>  Dla mnie 19 st. to tragicznie, moje stawy silnie odczuwają temp.poniżej 23 st. Pierwszą rzecz jaką zasugeruję w kwestii grzejników to sprawdzić czy są odpowietrzone. Mozesz zgłosić do administracji jesli Twój mąż tego nie zrobi. Konserwator przyjdzie i sprawdzi. Przynajmniej tak było w przypadku mojej mamy. Jesli okaże sie, że są odpowietrzone to konserwator może coś sam doradzi, zasugeruje w czym przyczyna. Nie mozesz tego tak zostawić.

Soniu> przykro mi z powodu złożoności problemu. Sądze jednak, że każdy ma w pewien sposób złożoną historie życiową (bardziej lub mniej). Ja mam taką historie przodków, że wstyd pisać sad  Nie przekazałam jej swojej córce... czasem lepiej nie wiedzieć hmm    Nie wiem jak sie zapatrujesz na tego typu sprawy, ale pracowałam kiedyś z babeczką, która poddała sie regresji. Podobno było to dla niej zbawienne, bo zrozumiawszy tak wiele trudnych w jej życiu spraw, nauczyła sobie z nimi radzić.

Kamoa> skoro dziewczyny twierdzą, że tak ciężko załatwić ZOL to moze trzeba już teraz załatwiać, a w razie poprawy stanu zdrowia-sprawę odwołać?

Ja jutro będę nieobecna. Jadę do mamy na sprzątanko przedświąteczne. Już dziś łykam valused i planuję łykać jutro cały dzień wink  Ostatnio mam takie słabe nerwy.... ehh.

Każdą z osobna pozdrawiam i miłego weekendu.

72 035

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc dziewczyny!

Nie mialam sily przysiasc do lapka wczesniej, bo mam w domu szpital covidowy. Po krotkiej chwili¨ulgi po antybiotyku, znowu mialam goraczke.. Zrobilam w koncu test apteczny i wyszedl pozytywny. Test i same objawy sa raczej za tym, ze to prawda. Czuje sie ok, ale pokasluje wiec jak nie musze, to z domu nie wychodze.

Markadia gratuluje wnusia. 3 dzieciakow, to spore wyzwanie.

Kamoa, co do domku, to jestesmy tam tylko w sezonie letnim. Zima trzaby grzac, a po co dwa domy, ciemno tez jest szybko i internet marnie smiga, co zatem tam robic.. Natomiast wiosna, latem i jesienia zycie tam jest przednie.

Soniu, mam nadzieje, ze Twoje samopoczucie jest juz lepsze i latwiej z niektorymi sprawami.

Dziewczyny, wybaczcie, wiecej sie nie odniose, mam od kilku dni takie dni, kiedy mocno rozkminiam pewne rzeczy. Pelno mam pomyslow, ale i lekow itp..  Nawet gdybym chciala poprosic 'Was o jakas rade, to na te chwile nie wiem o co.. 

Snieg u mnie lezy, spadl w ubieglym tyg, na szczescie nie tego dnia, kiedy jechalam do szpitala. DK byla czysta, ale i tak natknelismy sie na wypadek. W szpitalu poszlo dosc szybko i bezproblemowo. Omowilam z lekarzem te infekcje. Dla zdrowych to normalka, dla mnie hmm, moze byc roznie.

Pozdrawaim Was i zycze milego piatku, weekendu!

72 036

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Wszystkim.
Soniu smile Kamoa smile skrobię, żebyście się nie martwiły. Z samochodem, czy jakąś zmianą w działalności na razie nic więcej nie jestem w stanie zrobić, z kilku powodów, nie mogę zbytnio tu o tym pisać. Robię co mogę, odroczyłam spłatę kapitału w leasingu na trzy miesiące, a co dalej czas pokaże.
We wtorek zaszczepimy się przeciw covid.
Marka smile gratulacje z okazji Igorka smile, zdrowia dla córki i wnusia.
Wszystkim dobrych myśli podsyłam w troskach.

72 037

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja jesteś genialna lol kaloryfery były zapowietrzone lol
Ja byłam pewna, że Zbyszek to robił podczas mojej nieobecności, a jednak nie hmm
Sprawdziłam, no tak, zapowietrzone jak nic, ale już je odpowietrzyłam i teraz kaloryfery są gorące big_smile
My mieszkamy na ostatnim piętrze i musimy regularnie je odpowietrzać, a to jest tak prosta czynność, że nie potrzebujemy tego nigdzie zgłaszać, sami to robimy smile
Dzięki za przypomnienie, zaraz będę miała ciepło w domku big_smile

72 038

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> ciesze sie, że problem grzejników rozwiązany. Jednak fajnie jest sobie w kafejce pogadać.

Kubeczku> zdrowiej, a gdy już będziesz wiedziała o co zapytać, to śmiało pytaj.

Mamuska> pozdrowionka i serdeczności w kłopotach.

72 039

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

  zapraszam na kawuśkę sobotnią

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia ale jaja z tymi Twoimi kaloryferami lol

Taja dzięki Twojej podpowiedzi - Markadia będzie mieć ciepełko smile
dobrze, że piszemy o różnych sprawach i sobie podpowiadamy smile

miłego sprzątanka u MAMi smile

Kubek szybkiego powrotu do zdrowia życzę smile

Mamuśka echhh ten transport ..  buziaczki smile
która ??? to szczepionka  -  czwarta ??? 

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

72 040

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Za oknem szaro buro i ponuro. Ostatnio tak miałam w zyciu, więc wolałam nie psuć Wam humorów.Dziś jakby trochę lepiej.
Markadia widziałam Twoje trzecie szczęście - ślicznosci babcine!
Ja dziś jadę na jeden jarmark do Konina, bo młoda występuje, a jutro jadę na nasz do Rychwała, bo mój przedszkolak występuje. Babcia musi być.

72 041

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Nie wiem, co się ze mną dzieje, ale sypiam tutaj po (czasem) ponad 8 godzin yikes
Dziś budzik mnie wyrwał ze snu.
Czuję się wyspana, więc to nie jakieś problemy, ale sama sobą jestem zaskoczona, że tak długo śpię.
Muszę w domu koniecznie zmienić roletki.
BaChasiu-- na poprzednim mieszkaniu miałam grafitowe roletki, ale też budziłam się stosunkowo wcześnie.
Ale to był wielki blok, mnóstwo mieszkań- pewnie dlatego.

Po powrocie muszę też sprawdzić u siebie kaloryfery, chociaż nie wiem, czy ewentualne odpowietrzenie pomoże.
Córka mówiła mi, ze jest jej zimno w domu. Ona jest ciepłolubna, myślałam, że przesadza wink
Ale, na grupie mojej dzielnicy, dużo osób skarżyło się, że w blokach mojej spółdzielni jest chłodno, że kaloryfery nie są gorące, a ciepłe.
Dziwne, zawsze dbali o to, ale niedawno zmienił się zarząd, pewnie tu jest coś na rzeczy.

Buziaki dla Wszystkich, dla Taji dodatkowo- dużo cierpliwości wink Nie daj się sprowokować mamie smile

72 042

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie sobotnio

U mnie nadal biało, wczoraj wieczorem poszliśmy wszystkie dywaniki wytrzepać na śniegu, póki on jest, super się wyczyściły i kolor się odświeżył, polecam tą metodę.
Dużych dywanów nie mamy ale mamy dwa małe w dużym pokoju, jeden koło drzwi w przedpokoju i jeden malutki w środkowym pokoju i te właśnie odświeżyliśmy.
Za tydzień jedziemy po choinkę do OBI, tak więc przygotowania świąteczne w toku smile

BaChasiu a no jaja z tymi kaloryferami lol

Bulinko cieszę się, że się odezwałaś smile
A wnusie jest śliczny wiem big_smile, ale zobaczę go na żywo dopiero za dwa tygodnie.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ SOBOTY ŻYCZĘ

72 043

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misty a słyszałaś coś o żyłach wodnych ??? ... różdżkarzu ???
może to taki problem smile

na fotce w tle  jest Twój blok w G ???  smile

w bloku macie podzielniki ??? czy nie ???
a może "administracja" oszczędza na grzaniu ???

Bulinka ale możesz NAM psuć humory - od tego jest ta cafejka smile
coś tam możesz napomknąć nam  o swoim problemie

pozdrów RYCHWAŁ ode mnie smile smile

Markadia i jak masz cieplutko ??? smile

72 044

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti, a jak budzisz się po tak długim spaniu, to nie boli Cię głowa? Ja właśnie tak mam. Dla mnie najlepiej spać 7-8 godz. Jak śpię mniej, to chodzę śpiąca. Jak więcej, to z bólem głowy.
Markadia ja w domu nie mam dywanów. Jak młoda zaczęła chodzić i przez to, że chodziła na jednej nóżce na paluszkach, to o wszystko haczyła. Poza tym bez dywanów jest poprostu łatwiej.Jak kupiłam młodej dywanik, żeby miała koło łóżka, to nasza suczka zrobiła sobie z niego ubikacje. Takim sposobem mamy tylko dywanik pod prysznicem.

72 045

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:

Misty a słyszałaś coś o żyłach wodnych ??? ... różdżkarzu ???
może to taki problem smile

na fotce w tle  jest Twój blok w G ???  smile



BaChasiu

komentujesz tutaj zdjęcie, które jest na Stokrotkach, a nie tu lol


Wkleję je zatem i tutaj, żeby dziewczyny widziały, jaka zima jest u mnie, w De

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Blok jest tutejszy, niemiecki. Toz cały czas stąd nadaję raporty pogodowe tongue

Dzięki za podpowiedzi, ale to na pewno nie ma nic wspólnego z żyłami wodnymi- mówię teraz o moim polskim domu.
Obojętnie, o której położę się spać, budzę się o tej samej porze, czyli na logikę- budzi mnie to, co wokół się dzieje- światło, sąsiedzi idący do pracy itp...itd...
Moglabym oczywiście iść wcześniej spać i wyspać tę swoją normę, ale nie zawsze mi się chce przed 22 iść do łóżka.




Ba-Cha napisał/a:

w bloku macie podzielniki ??? czy nie ???
a może "administracja" oszczędza na grzaniu ???


Pisałam, że całe osiedle ma ten problem, więc na bank administracja grzeje na pół gwizdka.
Podzielników nie mamy.

Marka-- trzepanie dywanów na śniegu kojarzy mi się z dawna, z przedświątecznymi porządkami.
W moim rodzinnym domu tego nie było, bo mieliśmy całe wykładziny, których się nie zwijało.
Teraz mam mały dywanik w salonie, przy sofie, pod stolikiem i drugi, też mały, w sypialni, przy łóżku.

Bulinko-- no właśnie, po takim długim spaniu nic mnie nie boli, nie jestem rozbita. Czuję się całkiem normalnie.

72 046

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny ja ze spaniem mam tak, że muszę rano wstać nie wcześniej niż g.8-9.
Myślałam, że po kilkudniowym pobycie na rehabilitacji i pobudkach o 6 rano, przyzwyczaję się, ale nic z tego.
Tam ciągle chodziłam z uczuciem niedospania, a po powrocie do domu, po dwóch dniach wcześniejszego wstawania, dzisiaj już wstałam o 9 i nareszcie czuję, że jestem wyspana big_smile
I obojętne jest, czy kładę się do łóżka o 22 czy o 1 w nocy, do tej 9 muszę pospać, bo to jest moja godzina na wstawanie big_smile

BaChasiu jest ciepłej, bo kaloryfery teraz są już gorące, ale szału nie ma, mogłoby być jeszcze ciut ciepłej, bo ja ciepłolubna jestem smile

Bulinko ja mam te dywaniki bardziej dla ozdoby, żeby było przytulniej, dużych dywanów, pozbyłam się już dawno temu smile

MIŁEGO POPOŁUDNIA

72 047 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-12-09 19:11:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,

Topnieje śnieg, chyba koniec zimy...

Mysti no co Ty, prima-aprilis ? swoja drogą to nie dziwię się, pory roku zacierają się to i przyroda wariuje wink Rolety to dobra rzecz, ciemno, cicho i śpimy aż się zmęczymy big_smile
Basiu dobra jesteś, obrazki oglądasz gdzieś indziej, a komentujesz u nas lol
Bulinko w kafejce przy kawce właśnie wysłuchuje się humorów, żali, radości, wykładaj karty na stół.
Kubeczku cytuję; " mocno rozkminiam pewne rzeczy. Pelno mam pomyslow, ale i lekow " , chętnie pomogę rozkminiać, co dwie głowy to nie jedna wink
Mamuś życzę z całego serca by sytuacja szybko się rozwiązała na + , a zdanie "czas pokaże " to dla mnie jak cios obuchem.

72 048 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2023-12-10 07:03:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

  zapraszam na poranną kawencję

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty to w Niemczech są podobne bloki jak u nas - aż niewiarygodne ,że krzew zaczyna wypuszczać młode pąki
( dobrze, że fotkę TU dokleiłaś lol )

z tym spaniem to też mam tak - budzę się wczas  smile

Misty - Kamoa hi hi doszukujecie się 
nie zawsze - ale przeważnie kopiuję początek odpowiedzi  ze Stokrotek lol

Markadia - większość z nas budzi się o tej samej porze - mimo tego ,że zasypia różnie 

Bulinka będąc na zmianie tabletek od psychiatry prywatnego
spałam po 11 godzin - ujął mi dawki i wracam do pisania o świcie smile

nie mam ani jednego dywanika smile
trzepanie na śniegu było i jest dość popularne smile

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

72 049 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-12-10 09:35:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Moja ostatnia niedziela w pracy.
Za tydzień obudzę się już we własnym łóżku...ciekawe, o której...?  roll

Miłego dnia smile

72 050

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Jarmark był fajny. Występ młodej udany. Zjadłam piernika na patyku. Dobry był.
Miłego dnia!

72 051

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry!

Przysiadam z poranną kawą, niestety wkleić nie umiem..
Mystiq te pąki kwiatów o tej porze, nieprawdopodobne!!!
U mnie nadal mróz i śnieg.
Bulinka cieszę się, że miałyście z córką udany dzień.
U mnie ostatnio smutki bo coraz to kogoś dopada covid i ludziska siedzą w domu.
Szczepicie się? zdania są tak podzielone, że trudno podjąć decyzję.

Mimo wszystko dobrego dnia życzę:)

72 052

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam niedzielnie

U mnie nadal zimowa aura, jeszcze wczoraj sypał mokry śnieg, więc jest bardzo ślisko hmm
Dwa moje grudniki kwitną, a 3 jeszcze nie, czyżby zaspały, przecież zima w pełni, a święta tuż tuż.
Dzisiaj niedziela handlowa, ale ja już wczoraj zrobiłam większe zakupy, z córką pojechałysmy do carrfura.


BaChasiu no i moją godziną na wstawanie z łóżka jest 8-9 i nic już tego nie zmieni, po 3 tygodniowym, a nawet w zeszłym roku 4 tygodniowym, budzeniu sie o 5-6 rano, organizm jednak wrócił na swoje stałe tory big_smile

Asterko ja zaszczepiłam się 3 dawkami na covida i wystarczy, więcej razy nie zamierzam hmm
U mnie jakoś na szczęście o covidzie nie słyszę, tyle co w tv.

Bulinko no i fajnie sobie spędziłaś dzionek z Młodą smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 053

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka ja też przyjęłam trzy dawki szczepionki na covida i nie mam zamiaru więcej. Jechałam w samochodzie z córką i wnukami chorymi na covidaci się nie zaraziłam. Ja mam bardzo odporny organizm na przeziębienia. Jelitówkę niestety łapię, a przeziębienia nie. Nigdy też nie szczepiłam się na grypę.

Markadia ja kupiłam oprócz gwiazdy też grudnika w markecie. Był już kwitnący i sobie kwitnie.Moja gwiazda zaczęła gubić liście. Nie przelewam jej. Sprawdzam ziemię. Nie wiem, może jednak za mało podlewam, bo jak ziemia wilgotna, to nie podlewam.
Co do zakupów, to ja robię cały czas. Jak wystawiają coś w promocji, to kupuję. Takim sposobem mam już paluszki rybne, kostki rybne, majonez i bakalie do makówek. W niedziele handlowe ani w soboty nigdy nie chodzę po sklepach,bo nie lubię stać w kolejkach.

72 054

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko w tygodniu ja sama zakupów większych nie zrobię, więc czekam zawsze na córkę, która przyjeżdża właśnie na weekendy smile
A na co Ci kostki i paluszki rybne, na wigilię?
Ja tego w ogóle nie kupuję, wolę normalne ryby.
A na BN obowiązkowy karp, którego wszyscy uwielbiamy smile

72 055

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Tutaj też jest na stanie grudnik i wczoraj zauważyłam, że zaczynają powoli rozwijać się kwiatki smile

Pisałam już o planowanych ciastach na święta, powoli obmyślam też pozostałe menu.
W moim rodzinnym domu Mama na wigilię robiła zawsze zupę z suszonych grzybów. Moja ex-teściowa barszcz z uszkami i on się przyjął i w moim domu, bo byłam przegłosowana.
Może w tym roku postawię na swoim...?
Karp też musi być- ja uwielbiam smażonego, oprócz tego robię tradycyjnie rybę po grecku (podawaną na ciepło)- to zamiast karpia, dla tych co go nie jedzą.
W tym roku noszę się też z zamiarem zrobienia karpia w galarecie (nigdy nie robiłam). Z pierogami, czy krokietami nie szaleję, bo u mnie takiej tradycji nie ma.
Może zrobię za jednym zamachem trochę opiekanej ryby w zalewie octowej...zobaczę. To, przy okazji smażenia ryby do tej po grecku.
Musi być kapusta z grzybami i grochem (już pisałam, skąd takie połączenie).
Na świąteczny obiad na pewno jednego dnia rolady wołowe, tradycyjnie. A drugiego dnia może kaczka.

72 056

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Bachaś> miłego sprzątanka u mamy wink  ? Dziękuję za dobre życzenia, ale u mamy nigdy nie jest miło, a tym bardziej na sprzątaniu tongue  Tak czy siak przeżyłam, choć miałam nerwy i nie obeszło się bez rzucania mięsem. Na szczęście już po wszystkim wink

Mysti> dzięki, o tę cholerną cierpliwość to ja się modle dzień w dzień. A mam wrażenie, że jest gorzej zamiast lepiej tongue Tu nawet nie chodzi o sprowokowanie, bo ja mam już nerwy na sam dźwięk mamy głosu sad   Kurcze... nie chce tego, ale samo mnie nachodzi. Wiem z czego to wynika lecz to pioruńsko ciężka praca z wewnętrznym dzieckiem.... nie wiem czy zdołam tę robotę wykonać sad
U mojej mamy adm.robi to samo. Ogłosili, że z powodów oszczędności przykręcają i teraz nawet na 5-tce jest niezbyt ciepło.

Bulinko> ja też musze spać 8 godzin (wartościowego snu) by czuć sie wyspana. Niestety to u mnie rzadkość, bo ja jestem nadwrażliwa na dźwięki, wybudza mnie w nocy co chwile coś.

Asterko> nie szczepiłam sie i nie szczepie.

Mam taką ciekawostkę w kwestii zakupów przedświątecznych. Słyszałam w tv wypowiedź jakiegoś specjalisty d/s handlowych. A więc tak: jesli 2 tyg.przed świetami jest dużo ludzi w galeriach-to ceny przed świętami pójdą w górę. Jeśli 2 tyg.przed świętami będzie mało ludzi-to ceny przed świętami pójdą w dół (więcej promocji i przecen, by zachęcić ludzi).

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru.

72 057 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-12-10 19:33:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny u mnie nie króluje karp na wigilii, bo nikt go nie lubi oprócz mnie. Dlatego u mnie paluszki ze wzgledu na wnuki i młodą,kostki i filety. Kupuję też karpia, ale symbolicznie. Mamy też śledzie w śmietanie i po grecku, ale na zimno i ostro. Kapusta, pierogi tak jak u Was. Co roku były grzybki, ale to zawsze robiła teściowa. W tym roku Jej już nie ma, a ja nie mam grzybów. Robię też makiełki i makówki. Barszyk czerwony też symbolicznie. U mnie w domu były też ziemniaki na kolację wigilijną. Było tak jakby obiadowo. W tym roku syn ma zrobić rybę w galarecie. Mówił, że jeszcze nie robił, ale On czego się nie dotknie z potraw, to Mu wychodzi.

72 058

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti, Bulinko karp w galarecie, to moja popisowa potrawa świąteczna big_smile
Nikt w mojej rodzinie, nigdy tego nie robił, a ja kilkanaście lat temu się odważyłam i teraz robię go co roku, pychota.

Pierogów i uszek w moim rodzinnym domu nigdy nie było, a teraz mąź kupuje ich niewielką ilość do barszczyku.

72 059

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie ( a konkretnie u mamy gdzie zawsze spędzam wigilie)  podobnie jak u Bulinki karpia nie było nigdy, gdyż go nikt nie lubi. Jednak są inne ryby w różnych odsłonach. Np. ryba po grecku, sałatka śledziowa, klopsy rybne, czasem śledzie w zalewie z oleju lub octu albo po prostu jakieś jeziorne smażone ryby. Jeziorne ryby bo mój brat jest wędkarzem i zawsze coś złowionego mamie przyniesie. Ja i tak ryb nie lubie więc to wszystko jedzą inni wink 

Ogólnie robimy to co ktoś lubi, aby sie jedzenie nie marnowało. Tak więc barszcz jest do picia dla chętnych. Pierogi czasem są, ale też nie każdy je. Obiadowo nigdy u nas nie było, raczej typowo kolacyjnie. Z tym, że my zawsze zasiadaliśmy do kolacji około 18-tej. A wiem, że niektórzy zaczynają już o 16-tej i wtedy traktują to jak obiad.

A tak na marginesie: gdyby menu zależało ode mnie to wyglądałoby zdecydowanie inaczej wink

72 060

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Osobiście bardzo lubię menu wigilijne. Kiedy kościół zniósł post w wigilię u nas nic się nie zmieniło. Tylko jak mała była mała, to musiałam stawiać parówki, bo Ona nic innego nie jadła. Teraz już jest git. Tylko córka dorabia też pierogów z serem dla dzieciaków.
Co do godziny, to muszę ustawiać wg starszych moich dzieci, bo Ich połówki też mają rodziny. Wiecie ile z tym problemu?

72 061

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

       zapraszam smile



JA - wczoraj miałam fajną niedzielę smile
wpierw była Matyśka - rozrabiaka jedna smile

Jolka wczoraj w tv śniadaniowej  usłyszała ,że w Zatorze jest "jarmark Bożonarodzeniowy "
pojechaliśmy z Bogusiem i Jolką
na straganach było wszystko do poczęstunku za darmo  smile
jadłam zatorskiego karpika no i pysznymi ciastami dopchałam
tam ludziska stali od rana w kolejce po darmowe choinki od RMF-U
MY po poczęstunku zwineliśmy się do auta - zaczął padać deszcz ze śniegiem brrr
podjechaliśmy po karpie prosto z hodowli dla NICH

wróciliśmy
Boguś do domu - obrabiać karpie - nas podwiózł pod naszą knajpkę
u nas też był ten jarmark - ale pod dachem
same ozdoby choinkowe wszystko pod święta ...

Pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki  smile

72 062

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie Wigilia to też obiadowo, z ziemniakami, kompotem z suszu - w zmodyfikowanej formie. tzn. bez tych cierpkich, wędzonych.
Zazwyczaj jedliśmy około 17, przetrawiło się i potem zajadaliśmy te różne śledziki, czy słodkości.

Markadia napisał/a:

Mysti, Bulinko karp w galarecie, to moja popisowa potrawa świąteczna big_smile

Podzielisz się przepisem?
Ja chciałam zrobić według blogu "Ania gotuje". Czasem korzystam z jej przepisów, odpowiada mi jej smak.

72 063

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam poniedziałkowo1

W tematykę wigilijną się nie włączam bo wyrosłam z tych tradycji.
Zostawiłam je tym bardziej bez żalu bo jakoś dobrych wspomnień związanych ze świętami w rodzinnym gronie nie mam.
Oczywiście w te wolne dni planujemy spotkanie rodzinne ale bardziej celebrujemy relacje, rozmowę niż jedzenie.
Dziewczyny, dopadło mnie rano nieszczęście, wypadł mi ząb (taka nadstawiana jedynka). Na razie jestem w szoku i omijam lustra.
Mam pytanie do Bulinka, Markadia jaki jest tytuł tej pięknej zimowej piosenki, którą śpiewa córka Bulinki?
Chodzi za mną od kilku dni i nie mogę jej znaleźć na YT.
Wdzięczna będę za podpowiedź.

Dobrego dnia, bez przykrych niespodzianek!!!

72 064

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie w nowym tygodniu

Witam Was nie tylko w nowym tygodniu, ale też w nowej Polsce, mam nadzieję...
To co popcorn i zasiadamy przed telewizorami lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Asterko wiem o jaką piosenkę Ci chodzi, ale nie pamiętam tytułu, Bulinka na pewno Ci pomoże smile

Mysti ja nie robię tego karpia w galarecie wdł jakiegoś konkretnego przepisu, bo robię go na podstawie tego, jak robię inne galarety, np z kurczaka.
Ale mogę napisać jak go robie, tylko troszke później ok?

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Miłego dnia życzę

smile

72 065 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-12-11 13:14:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

W tym roku, to córka śpiewała "Pasterze mili", a w zeszłym "Czy spadnie śnieg i czy znów odwiedzi mnie.." i angielską.

72 066 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-12-11 13:24:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Basiu świetną miałaś niedzielę, przyjemnie i pożytecznie.

Marka popcornu nie mam, ale ptasie mleczko mam big_smile

Jakby ode mnie zależało to najlepiej całe święta spędziła bym z moim, w pidżamie, przy choince, przed tv, nakrytym stoliczkiem, z śniegiem za oknem, muzyce, tak na leżąco, siedząco, nudząco, pierdząco  big_smile ale ze względu na moich najbliższych, a szczególnie dzieciaków, nie wyobrażających sobie innych świąt, niż jak Kevin sam w domu u babci, cioci, to spełniam życzenie smile  Nie mam jeszcze żadnego prezentu, ale mniej więcej wiem co które dziecko lubi, a wszyscy starzy bez wyjątku tradycyjnie skarpety i jakiś perfum.

Bulinko chciałam posłuchać Pasterze mili, na You Tube tylko ze wyskakuje dużo okienek o tej tematyce, coś więcej mam wpisać ?

72 067

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

W tym roku, to córka śpiewała "Pasterze mili", a w zeszłym "Czy spadnie śnieg i czy znów odwiedzi mnie.." i angielską.

Bulinko o inną piosenkę mi chodzi.
Tam są takie słowa " w taki dzień jak dziś kiedy mróz maluje okna ty uśmiechnij się do każdego kogo spotkasz...
Może nie pamiętam dokładnie ale bardzo mi zależy aby móc znowu posłuchać tej piosenki.

72 068 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-12-11 19:51:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti piszę jak robię tego karpia w galarecie smile
Otóż:
Płat z połowy karpia, taki płaski, bez tego kręgosłupa, kroję w poprzek na porcje, z 1 płata wychodzi mi 3 paski i ogon.
W dużym garnku zagotowuję wodę, z marchewką, zielem angielskim, liściem laurowym i gotuję to ok.40 minut, wyjmuję marchewkę, a wkładam te porcje karpia, oczywiście opłukane i bez łusek, przyprawiam kucharkiem i gotuję je dosłownie kilka minut, następnie ostrożnie wyjmuję je na talerz i czekam aż ostygną.
Z kawałków karpia wyjmuję ostrożnie wszystkie ości, na tyle ile się da.
Wywar przecedzam przez sito, dodaję żelatynę, polowę ilości, jaka jest podana na opakowaniu.
Karpia układam skórą do góry, na płaskim, owalnym talerzu, dookoła i między porcje ryby, dokładam ugotowane na twardo i pokrojone w plasterki jajko, pokrojoną w kostkę marchewkę i zielony groszek.
Zalewam to wszystko wywarem z żelatyną, i wkładam do lodówki do stężenia.

72 069 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-12-11 18:11:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

"Zwykle słowa dwa"-taki tytuł. Młoda wiedziała po tekście.
Kamoa wejdź na fejsika. Znajdź mnie i tam masz małą jak śpiewa. Jak chcesz posłuchać kolędy na YouTube, to do tych słów dopisz kolęda.

72 070

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka o to właśnie mi chodziło!

Dziękuję bardzo!!! Uściskaj córkę ode mnie.

72 071

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka uściskam jak wstanie. Młoda padła w salonie i śpi. Ciekawe kiedy lekcje odrobi. Dam Jej jeszcze pół godziny. Idę za ten czas pod prysznic zanim Ona zajmie łazienkę.

72 072

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Kamoa> jak ja się z Toba zgadzam z tą wigilią nudzącą, pierdzącą lol Tez mi sie taka marzy... taka iście po mojemu, bez presji, bez gonitwy, bez ceregieli. Ale niestety póki mama żyje to tak nie będzie... wiem jak to okrutnie brzmi, ale niestety to prawda. Cała ta oprawa wigilijna, powierzchowność, trzymanie sie tradycji aż do przesady i trzymanie sie scenariusza maminego wink bardzo mnie męczy. Moja znajoma napisała mi wczoraj, że pierwszy raz w życiu będzie miała wigilie w restauracji (jest za granicą i nie wraca do kraju). A że związana jest z naszą tradycją to strasznie nad tym ubolewa, a ja aż dostałam błyszczących oczu... kurcze... jaka to będzie wyjątkowa wigilia wink tongue

Markadia> ja tez bez popcornu, ale jednym uchem słucham i jednym okiem podglądam, bo mąż stale ma włączone odkąd można z powrotem oglądać sejm.

Bulinko> a musicie czekać na te dziewczyny z rozpoczęciem wigilii? Przecież mogą do Was dojechać, a podzielić opłatkiem się można też po kolacji gdy dojadą. Gdybyśmy z mamą miały czekać aż mój łaskawca brat dotrze na kolacje to byśmy sie nie doczekały wink  Brat ma info, że kolacja zaczyna sie u nas o 18tej i jeśli chce zaczynać z nami to ma być punktualnie. Jesli chce zaczynać kolacje u teściowej to moze przyjść do nas później. A poza tym można przecież ustalić zmiany, czyli jednego roku są u Was a drugiego u drugiej rodziny. Odnoszę wrażenie, że za bardzo chcesz wszystkim dogadzać. A gdzie w tym wszystkim jest Twoje zdanie, zdrowie i Twoje potrzeby?

Asterko> przykre z powodu zęba. Domyślam sie co czujesz, bo mam koronkę z przodu.

Bacha, Mysti i inne milczące> pozdrowionka

Każdej z osobna życzę miłego tygodnia.

72 073

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja my chcemy być razem. Wigilia jest rodzinna. Córka dwa lata temu płakała na oddziale poporodowym. Połączyliśmy się internetowo i chociaż tyle dla Niej mogliśmy zrobić. Kiedy był u nas ten wybuch gazu, to wigilię przenieśliśmy do szpitala. Poprostu trzymamy się razem. Nikt  się nie żali. Dziewczyny chłopaków też chcą być z Nami. Czego ja chcę? Właśnie tego, żeby rodzina mogła być razem.

72 074

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja mnie też się marzą święta, gdzieś w górach, w hotelu z pięknym widokiem, bez żadnej spiny i nadmiaru żarcia.
Ale nie z moim mężem hmm
W tym roku będziemy tylko we trójkę, bo starsza córka z maleństwem nie będzie nigdzie jeżdziła, ale mój małżonek i tak pewnie nakupi tyle jedzenia, że mogłabym całą rodzinę nim obdzielić hmm
Zawsze tak jest i nic na to nie mogę poradzić, ten typ tak już ma roll


Dziewczyny no i dzisiaj o godzinie 16.17 na dobre skończyły się rządy pisu....nareszcie lol

72 075

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI 

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę



wczoraj dostałam wjazdu do roboty i umyłam 4 okna smile
dziś podejdę do najlepszego sklepu mięsnego - kupię mięcho wołowe na rolady śląskie
zrobię i zamrożę smile



Markadia popołudniu oglądałam lol lol

Bulinka - Taja - Kamoa- Asterka - Misty   biuziaczki jak i pozdrowionka dla całej reszty MYCH smile

72 076

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu Ty już na posterunku z kawą. Ja już w pracy i zastanawiam się, czy myć okna, czy nie. Ten deszcz i tak cały czas pada. Mam do umycia 24 okna. Oczywiście nie naraz, bo są też inne obowiązki. W domu też mam ufajdane jak diabli, ale to pewnie w sobotę. Miałam sobie podzielić, ale wczoraj wypadły mi wnuki, a dziś mam wywiadówkę i tak leci. No idę, bo zamiast pracować, to zastanawiam się co robić...

72 077 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-12-12 08:52:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,

Basiu moja kawa, mój nałóg, do tego ciut śmietanki .......

Też siedziałam, dołączyła do mnie siostra i razem oglądałyśmy, komentowałyśmy i całe ptasie mleczko zeżarły,  jak było by jeszcze jedno to na pewno też by znikło big_smile Tak się zastanawiam, dlaczego Hołownia nie obejmuje żadnego stanowiska ministerialnego, kadencję marszałka ma na 2 lata ? czyżby miał w planie prezydenturę ?

Bulinko 24 okna, ojoj dużo, i to wszystko do świąt ?  Masz superową rodzinę, wszyscy zawsze razem, kochają mamę a mama łączy smile robota robotą, a jak czegoś w domu nie zrobisz, to co się stanie ? dziołcha więcej luzu dla samej siebie, święta to tylko dwa dni, no może z wigilią trzy, czy one muszą kojarzyć się z sprzątaniem i zmęczeniem ? nie, nikt nie zrobi testu białej rękawiczki , ważniejsze jest byc razem smile

Marka pamiętam jak pisałaś, że lodówka się nie domyka taka pełna, no ale jak Mu to sprawia wrażenie dostatku to niech ma. Po świętach możesz oddać, nadzakupy czy potrawy do tzw; lodówki z czerwonego krzyża, chętnych jest ogrom, a Ty nie będziesz miała poczucia marnotrastwa.

72 078 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-12-12 09:38:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie wciąż deszcz.
Od przyszłego tygodnia zapowiadają poprawę pogody, ale ja już będę daleko stąd tongue

Za tydzień, we wtorek właśnie, chcę jechać na targ po mięso.
Nie mam blisko siebie dobrego mięsnego sklepu, gdzie mogłabym dostać dobrą wołowinę, więc zawsze jeżdżę na targ.
Jest we wtorki i w piątki, ale w piątek, tuż przed świętami, to będą tłuuuumy.

Marka-- dziękuję za przepis.
Na pewno zrobię, muszę tylko zdobyć karpie smile

Ja robię na święta różne potrawy, ale bez szaleństw.
To, co lubimy i na tyle, żeby nie jeść potem przez następne dni.

Raz zaszalałam.
Byli na całe święta moi teściowie, rodzice i wujek.
Dużo różnych rzeczy, żeby połączyć różne tradycje.
Moja (wtedy) teściowa i tak mnie obgadała przed wszystkimi, że za dużo jedzenia było tongue

72 079

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

Basiu moja kawa, mój nałóg, do tego ciut śmietanki .......

Też siedziałam, dołączyła do mnie siostra i razem oglądałyśmy, komentowałyśmy i całe ptasie mleczko zeżarły,  jak było by jeszcze jedno to na pewno też by znikło big_smile Tak się zastanawiam, dlaczego Hołownia nie obejmuje żadnego stanowiska ministerialnego, kadencję marszałka ma na 2 lata ? czyżby miał w planie prezydenturę ?

Bulinko 24 okna, ojoj dużo, i to wszystko do świąt ?  Masz superową rodzinę, wszyscy zawsze razem, kochają mamę a mama łączy smile robota robotą, a jak czegoś w domu nie zrobisz, to co się stanie ? dziołcha więcej luzu dla samej siebie, święta to tylko dwa dni, no może z wigilią trzy, czy one muszą kojarzyć się z sprzątaniem i zmęczeniem ? nie, nikt nie zrobi testu białej rękawiczki , ważniejsze jest byc razem smile

Marka pamiętam jak pisałaś, że lodówka się nie domyka taka pełna, no ale jak Mu to sprawia wrażenie dostatku to niech ma. Po świętach możesz oddać, nadzakupy czy potrawy do tzw; lodówki z czerwonego krzyża, chętnych jest ogrom, a Ty nie będziesz miała poczucia marnotrastwa.

Kamoa zgadzam się z Tobą - Rozenkowa nie przychodzi na test  białej rękawiczki smile smile

Markadia szaleństwo zakupowe ogarnęło Twojego Zbyszka smile smile

Misty a może nie będzie kolejek ??

pozdrawiam WSZYSTKIE

72 080 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-12-12 11:35:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień doberek

Śnieg topnieje, wszystko spływa, krajobraz teraz nie jest ciekawy, zrobiło się ciemno i ponuro.
Ale dla mnie to dobrze pod tym wzgledem, że nie bedę już musiała brać kuli na spacery z psem smile

BaChasiu jeszcze szaleństwa u Zbyszka nie ma, ale niebawem się zacznie roll na razie kupił puszkę groszku i dwa duże majonezy big_smile

Mysti ten przepis, to właściwie nie jest przepis, a opis tego, jak to u mnie wygląda smile

Bulinko masz do umycia 24 okna i masz zamiar to wszystko sama zrobić???
Nie gniewaj się, ale moim zdaniem, skoro tak cała rodzinka garnie się do spędzania wspólnie świąt, to może niech też poczuwa się do tego, żeby trochę Cię odciążyć co?
To sa dorosłe osoby, młoda już też mogłaby umyć okno chociażby w swoim pokoju, bo nie może tak być, żeby wszystko było tylko i wyłącznie na Twojej spracowanej głowie, no litości hmm

Kamoa niby mogłaby to oddać po świętach, tylko u nas nie mam pojęcia gdzie, nie słyszałam o lodówkach z czerwonego krzyża w mojej miejscowości hmm
Ale mnie irytuje to niepotrzebne wydawanie pieniędzy, bo żywność obecnie tania nie jest, więc wolałabym te pieniądze przeznaczyć na coś bardziej przydatnego.

Asterko i jak znalazłaś tą piosenkę, o którą Ci chodziło, posłuchałaś jej?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

72 081 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-12-12 13:35:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia 24 okna mam w pracy. Tu mi rodzinka nie pomoże. W domu mam 5 dużych i 3 małe. W pracy umylam dziś 14.Także jeszcze 10 zostało. Tak dla przykładu, to powiem, że mąż ma 28 na jednym bloku do umycia.

72 082

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko komu Wy myjecie te okna ? ludziom w mieszkaniach ? yikes

72 083

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Markadia 24 okna mam w pracy. Tu mi rodzinka nie pomoże. W domu mam 5 dużych i 3 małe. W pracy umylam dziś 14.Także jeszcze 10 zostało. Tak dla przykładu, to powiem, że mąż ma 28 na jednym bloku do umycia.

Jezu ja myślałam, że Ty masz w domu 24 okien do umycia yikes
I też zapytam, komu wy myjecie te okna, na korytarzach jest tyle?

72 084

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak, to są okna na korzytarzach. Ja pracuję we Wspolnotach Mieszkaniowych. Te okna są na tych blokach, które ja obrabiam. Moje pracownice są na innych. Zatrudniam na konkretne miejsca. Mąż ma jeden blok siedmioklatkowy, czteropiętrowy. 7x4=28
Ja mam do umycia okna na 5 różnych..

72 085

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko akcje z myciem okien ile razy w roku ?

Posty [ 72 021 do 72 085 z 86 162 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 107 1 108 1 109 1 110 1 111 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026