Bulinko> tak jak pisze Asterka vat to prosty rachunek. Liczysz A-B i to wszystko. Chodzi Ci pewnie o to, że masz mały koszt zakupów a wysoką f-rę za sprzątanie, tym samym zawsze wyjdzie vat do zapłaty. Ale jedyne co mozesz robić to generować wiecej faktur zakupowych. Skoro paliwa nie możesz, to pozostają Ci środki czystości, sprzęty i urządzenia do sprzątania. Wiem, że niektórzy kupują sobie coś do domu a biorą fry na firmę. Np. ktoś ma restauracje więc i tak kupuje zaopatrzenie w postaci jedzenia. Toteż kupując jedzenie do domu bierze fakturę na firmę. Jakbyś miała biuro to mogłabyś kupować na f-re do biura kawę, herbatę, ciastka, mleko, cukier, art.biurowe/papiernicze, czyli takie zaopatrzenie biurowe. Tak naprawdę nie wiem jakie jeszcze faktury możesz jeszcze wykombinować by mieć większy vat z zakupu. Sama musiałabyś pomyśleć. Wynagrodzenia pracowników, zusy itp nie mają vatu więc nie możesz tego odliczyć od vatu.
Asterko> z tą różnicą, że niektórzy prowadzą taki typ działalności, że nigdy zwrotów vatu nie mają
Z biura rachunkowego takich kojarzę, że w sumie nie mieli jak wygenerować f-r zakupowych, a sprzedażowe zawsze były wysokie. Oni zawsze płacili vat, nigdy nie mieli zwrotów vatu. To trzeba najpierw przekalkulować, bo moim zdaniem nie zawsze sie to opłaca.













