Witajcie
W nocy u nas przeszły gwałtowne burze, błyskało się, że momentami robiło sie tak jasno, jakby był dzień.
A dzisiaj pochmurnie i dużo chłodniej, bo tylko 20 stopni.
Dzięki dziewczyny za moje Wnusie 
Wczoraj rozmawiałam ze starszą córką, mówiła mi, że Lilianka, odkąd poszła do przedszkola, zaczęła się zachowywać, jak mała strojnisia, chce chodzić tylko w sukienkach, albo spódniczkach, żadne getry, czy spodnie 
A ja jakbym to przeczuła, kupiłam Jej dwie nowe sukienki, ale dam Jej dopiero jak przyjadą.
Jagódce jeszcze wszystko jedno, co ma ubrane, a im mniej ciuchów, ma na sobie, tym lepiej 
Mysti dzięki za kawusię 
Bulinko ja napisałam o tych parzących stopach, na podstawie tego co u mnie było, ale faktycznie, jeśli to Ci przez dłuższy czas nie ustąpi, warto porobić badania.
U mnie to wyszło przy okazji leczenia innej choroby i myslałam, że te podeszwy stóp palą mnie po lekach, więc powiedziałam o tym lekarzowi, a on zlecił mi badania na poziom cukru, na dne moczanową, no i kiedy to wykluczyli, wyszło, że to neuropata spowodowana niedoborem wit z grupy B, brałam wtedy Neurovit.
Taja no własnie, Basia stawiała nam tutaj kawkę zawsze o świcie, kiedy my jeszcze śpimy, a teraz zamilkła i dość długo to trwa 
Dobrze, że Misti przejęła obowiązki naszej Baristki 
Asterko a czymże to tak mocno zajęta jesteś popołudniu?
Pozdrawiam Was serdecznie 
