netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 164 odpowiedzi5 237 557 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 095 1 096 1 097 1 098 1 099 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 71 241 do 71 305 z 86 165 ]

71 241 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-13 21:26:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

No cześć Mysti cieszę się, że jesteś juz na miejscu, sprawy się wyjaśniły, teraz byle do przodu big_smile

Nie mogę się już doczekać kiedy moje Wnusie znowu do mnie przyjadą, a przyjadą dopiero chyba na urodziny mojej mamy, czyli w na początku października.
Nakupowałam dla Nich trochę ciuszków, już takich na jesień, nowe zabawki i książeczki, a wszystko to przez neta.
Mało wychodzę z domu, nudzę się, więc klikam i kupuję, fajnie być babcią tongue


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ ŚRODY ŻYCZĘ

71 242 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-09-13 13:04:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Taja dobrze, że już z Tobą lepiej. Oby tak dalej.

Misti cieszę się, że u Ciebie też dobre wiadomości.

Markadia wnusie kochane!

Na wywiadówce dowiedziałam się, że nie będzie ocen tylko procenty. Okaże się w praniu, czy to lepiej, czy gorzej. Ma być lepiej. Wkurza mnie tylko to, że jak wchodziły jedynki, to ta jedynka miała być dla tych, co wywołane do odpowiedzi powiedzą "nie umiem". Tymczasem na dopuszczająca, czyli 2-je musisz mieć 40%.
W klasie młodej 33 osoby. W podstawówce miała 18.
Odpoczywam godzinkę po pracy. Tyle sobie dałam, bo parzą mnie stopy i bolą nogi. Poradzicie coś na te stopy?

71 243

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Mystiq super, że szczęśliwie dotarłaś na miejsce i zdążyłaś nawet podać poranną kawę:) Czyli tradycja trwa!
Markadia dziewczynki śliczniutkie i pięknie rosną. To oczywiste, że babcia jest zakochana w swoich wnusiach.
Bulinka bardzo liczna klasa Twojej młodej. A tych zmian w oświacie jest tyle, że zupełnie za tym nie nadążam.
Tajka cieszę się, że lepiej się czujesz.
Oj mamy z tym naszym zdrowiem problemów.

U mnie nadal upalny dzień. Wyszłam rano na zakupowy spacer, po drodze spotkałam znajomych to było posiedzenie i pogaduszki w plenerze.
Dostałam od zaprzyjaźnionej działkowiczki winogron czyli miła niespodzianka.
Nie pamiętam czy wspominałam ale byłam ostatnio pod wrażeniem serialu "Królowa piękna z Jerozolimy"; okazało, się, że serial został nakręcony na podstawie książki.
Tak mnie serial wciągnął, że postanowiłam również przeczytać książkę, w bibliotece nie mają więc kupiłam i teraz ciągnie mnie do książki.
Fajnie się czyta i też wciąga.

Serdeczności dla wszystkich przesyłam:)

71 244

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka nie słyszałam o tym filmie ani o książce. Jak mówisz, że fajny, to może się zainteresuję. Ja wczoraj kupiłam pięć książek po 2 zł i to grubych. Szkoła wystawiła książki, bo chcą odnowić czytelnię. Poszłam już na koniec i było już słabo z wyborem.
Co do ilości uczniów, to w tym roku we wszystkich szkołach średnich, jest takie przeładowanie,bo są dwa roczniki.

71 245

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> piękne te Twoje wnusie. Domyślam się, że spisz o tak wczesnych porach o jakich Bachasia stawiała kawę. Też śpię tongue

Bulinko> ale parzą Cie stopy od spodu-od podeszwy? Czy całe? A nogi całe bolą czy w łydkach? Wiem, że takie objawy mogą mieć żylaki, a czy coś jeszcze to nie wiem.

Pozostałe Netki pozdrawiam ślicznie i każdej z osobna dobrej nocy.

71 246

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja parzą mnie stopy od spodu.

71 247 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-13 21:02:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko ja kiedyś miałam takie parzenie  stóp od spodu, przepisywano mi wtedy duże dawki wit.B1, B6 i B12, bo to była u mnie neuropatia spowodowana niedoborem tych witamin.
Ale mogą być to też objawy dny moczanowej, miałam badanie wtedy w tym kierunku i dne moczanową na szczęście wykluczono.
Albo też może to być objaw cukrzycowy, cukier też mi wtedy badano hmm

71 248

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Witam z kawą wirtualną i realną smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 249

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Deszczowy poranek, miła odmiana a kawa smakuje jeszcze bardziej.
Mystiq dziękuję za wirtualne zaproszenie na kawkę, dosiadam się z realną.
Dziś do południa mam mocno zajęte więc kawa tak na szybko.
Bulinko porób badania bo właściwa diagnoza jest podstawą leczenia.

Dobrego dnia życzę:)

71 250

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

W nocy u nas przeszły gwałtowne burze, błyskało się, że momentami robiło sie tak jasno, jakby był dzień.
A dzisiaj pochmurnie i dużo chłodniej, bo tylko 20 stopni.

Dzięki dziewczyny za moje Wnusie smile
Wczoraj rozmawiałam ze starszą córką, mówiła mi, że Lilianka, odkąd poszła do przedszkola, zaczęła się zachowywać, jak mała strojnisia, chce chodzić tylko w sukienkach, albo spódniczkach, żadne getry, czy spodnie big_smile
A ja jakbym to przeczuła, kupiłam Jej dwie nowe sukienki, ale dam Jej dopiero jak przyjadą.
Jagódce jeszcze wszystko jedno, co ma ubrane, a im mniej ciuchów, ma na sobie, tym lepiej lol

Mysti dzięki za kawusię smile

Bulinko ja napisałam o tych parzących stopach, na podstawie tego co u mnie było, ale faktycznie, jeśli to Ci przez dłuższy czas nie ustąpi, warto porobić badania.
U mnie to wyszło przy okazji leczenia innej choroby i myslałam, że te podeszwy stóp palą mnie po lekach, więc powiedziałam o tym lekarzowi, a on zlecił mi badania na poziom cukru, na dne moczanową, no i kiedy to wykluczyli, wyszło, że to neuropata spowodowana niedoborem wit z grupy B, brałam wtedy Neurovit.

Taja no własnie, Basia stawiała nam tutaj kawkę zawsze o świcie, kiedy my jeszcze śpimy, a teraz zamilkła i dość długo to trwa hmm
Dobrze, że Misti przejęła obowiązki naszej Baristki big_smile

Asterko a czymże to tak mocno zajęta jesteś popołudniu?


Pozdrawiam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 251

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc.

Bulinko> też słyszałam, że to moze być objaw cukrzycy (warto sprawdzić poziom cukru). Jednak i ja miałam kiedyś takie pieczenie stóp od spodu, które powodowały buty. Miały taki sztuczny materiał odparzający stopę. Gdy zmieniłam obuwie na miększe, z innego tworzywa to z czasem problem zniknął.

Mysti> dzięki za kawę. Pozdrów od nas Bachasie jakbyś z nią gadała.

Asterka> co taka małomówna?

Markadia> dzieciaczki często w przedszkolu chcą się wzajemnie naśladować. Np. moja chciała przekłuć uszy, bo inne dziewczynki miały kolczyki. A potem i tak kolczyków nie nosiła i nie nosi do dziś bo jej było niewygodnie lol   

Wszystkich pozdrawiam serdecznie.

71 252

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki dziewczyny za wskazówki. Chyba zacznę od bawełnianych stopek do butów. Teraz chodzę na gołe nogi w szmaciakach.

71 253

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem

Już na spokojnie piszę jak minął dzień; rano było na szybko bo już o 8.30 miałam umówione spotkanie to wiadomo, że trzeba rano ogarnąć się i mieszkanie a o 11-tej rehabilitacja.
Ale wszystko dało się zgrać w czasie.
Wszyscy chyba dziś odpoczęliśmy od upałów.

Życzę dobrej nocy:)

71 254

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajce

Pustki tutaj, Basi nadal nie ma, Mysti pewnie zapracowana, więc kawy brak.
Ale nie ma to tamto, ja jestem, więc stawiam, lepiej późno nż wcale  big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 255

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Chryste! Co tu takie pustki?!

Czołem Babeczki

Marka-- dzięki za kawę.
Ja dziś rano czasu nie miałam.
Miałam dziś wychodne, umówiłam się z koleżanką w Norymberdze, a (chyba już pisałam) mam stąd bardzo kiepski dojazd tzn. z tej mojej osady muszę dojechać do stacji kolejowej, a stamtąd już prosto do Norymbergii.
Stąd jedzie tylko kilka autobusów dziennie, a rano jest tylko jeden- w porze szkolnej (7:36), no i dlatego mnie rano nie było.

Akurat trafiłam na targ, różne cuda sprzedawali.
Kupiłam sobie taką tarkę-talerzyk. Jest ceramiczna, wielkości spodeczka.
Już chyba mówiłam, że jestem gadżeciarą? wink  tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 256

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 257

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Nie było mnie dwa dni. Myślę - będzie sporo czytania, a tu niespodzianka..
Chyba niezbyt miła, bo gdzie się wszyscy podziali?
Piję z rańca kawkę (__) i biorę się za sprzątanie.
Nie wiem, czy pisałam, ale chyba tak, że chciałabym wziąć przykład z Taji i zapisać się na zajęcia teatralne, ale idzie mi pod górkę. Miałam możliwość zapisać się na warsztaty teatralne, ale się wystraszyłam. Jak przeczytałam wymogi, to stwierdziłam, że ze swoją fizycznością nie dam rady. Druga możliwość jest w tej szkole, gdzie Młoda chodzi. Jest tam grupa dla dorosłych, ale prowadzi ten sam aktor. Mała ma zajęcia 3 godz. w sobotę, a potem ja miałabym trzy. Mamy dojazd 20km.Nie ma w soboty autobusów. Tak więc z tym czekaniem klapa. Chyba sobie daruję i zostanę przy ksiazkach.
Pozdrawiam wszystkie netki. Napiszcie coś heh....

71 258 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-16 08:39:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Mamy nowe baristki, do Baśki dołączyły Mysti i Marka, super dziewczyny ! dziękuję smile

Mysti talerzyk do utarcia min. czosnku, ale może być też ozdobą, piękny jest

Bulinko jak córka ma zajęcia, to może poszukaj by w tym czasie coś innego było dla Ciebie, może jakaś fitnes ?

A ja znów padam na pysk, tydzień temu w niedzielę tak tylko pomyślałam, że trzeba by w biurze coś zmienić, by nie wiało nudą i starocią, na co mój partner powiedział  'jak Ci nudno, chcesz to rób', firma w poniedziałek wyjechała i do piątku miałam czas. Dziewczyny tak się sprężyłam, siostra wzięła urlop i zaczęłyśmy od wywalenia wszystkich starych mebli, przez malowanie, czyli odświeżenie koloru, zakup nowych mebli, udało mi się cały komplet z wystawy nabyć, były już skręcone, więc czasowo byłam na +, busa też miałam swojego i tu z dostawą też nie było problemu, potem ustawienie, segregowanie i dopieszczenie detali. W czwartek o 2  w nocy skończyłyśmy i oblewałyśmy, w piątek jak firma wróciła, nikt nie wierzył ze same od a-z zrobiłyśmy, mojemu menowi mowę odjęło .
My kobiety potrafimy ! lol  da się ? da się ! lol

71 259 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-16 12:06:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

No wczoraj ja też byłam nieco zdumiona, przez cały dzień nikt nic nie napisał, dopiero Mysti wieczorkiem się odezwała.
Tak chyba jeszcze nie było, Dziewczyny poprawcie się i piszcie, bo kafejka nam padnie.
A ja zaraz po obiadku jadę z córką na działkę, na winogrona, posiedzę trochę wśród zieleni, na świeżym powietrzu smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ SOBOTY ŻYCZĘ

71 260

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny

Witam serdecznie i przysiadam się z popołudniową kawą.
Faktycznie wczoraj były puchy ale czasem tak się zdarza.
Ja nadal w takim nastroju melancholijnym bo mama jest w stanie bardzo, bardzo ciężkim.
Jakoś tak przypominają mi się różne zdarzenia z przeszłości; smutek, że tak szybko życie mija i że tak niewiele w nim radości...

Dobrego popołudnia życzę;)

71 261

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc Dziewczyny!

U mnie jak zwykle przerwa, ale niestety internet nadal pod lasem kiepsko smiga, a teraz bylam kilka dni w miescie wiec postanowilam troche napisac.
Zaraz jade do ciotki po grzyby i narwac jezyn i malin, mieszka 15 km od nas.  W zwiazku z tym powrot do lasu zostal przelozony na jutro.
W poniedzialek mialam tomograf, w srode pogrzeb meza ciotki, w czwartek teleporade, a wczoraj zrobilam badanie wit d - bylo w promocji - normalan cena 88zl.

Moja choroba jest nadal pod kontrola, nic sie nie dzieje, wyniki krwi bardzo ladne. Witamina D - hmmm - po lecie, dziesiatkach kilometrow spacerow - w niedoborze..
Fakt, z zeszlym roku suplementowalam i czulam sie duzo lepiej. Juz kupilam i wcinam.. Przyznam, ze mialam nadzieje, ze po lecie poziom bedzie ok..

Chcialabym sie odniesc do kazdej zWas, ale musze znikac. Bardzo zaluje, ze nie moge podyskutowac z Kamoa o Ulce. Pozna jesienia bede pisac bez przerw, bo wroce do miasta.

Bardzo mi przykro Asterko z powodu Mamy.. To musza byc dla Ciebie ciezkie chwile. Przytulam i cieple mysli posylam.

Wszystkie Was pozdrawiam! smile smile

71 262

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciliśmy  z dzialeczki, było bardzo fajnie, posiedzieliśmy wśród zieleni, pogadaliśmy, a ja połączyłam się na czacie przez messengera, ze starsza córką, żeby prababcia czyli moja mama, mogła sobie pogadać z prawnuczkami Lilianką  Jagódką.
Moi rodzice nie mają messengera, więc skorzystali z tej okazji smile

Asterko bardzo mi przykro z powodu Twojej mamy, ale niestety taka jest kolej rzeczy hmm
Tulę Cię mocno i wysyłam pozytywne fluidy, niestety na odległość, nic innego nie jestem w stanie zrobić w tej sytuacji, trzymaj się ciepło smile

Kubeczku fajnie, że się odezwałaś, trochę się u Ciebie podziało, pisz na bieżąco co u Ciebie słychać smile

Taja a Ty gdzie się podziewasz, wczoraj Ciebie nie było, dzisiaj też jeszcze się nie pojawiłaś?


MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ

71 263

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Markadia> już jestem big_smile  wczoraj jakoś nie znalazłam czasu, dzień mi dziwnie szybko uciekał wink 

Bulinko> a jakie wymagania mają na te zajęcia teatralne? U nas nie ma w sumie żadnych wymagań. No moze (tak sobie myślę) gdyby przyszła osoba z wadą wymowy albo na wózku inwalidzkim to by jej nie przyjęli, ale tak... ja nie jestem sprawna fizycznie a dałam rade. Przecież Ty zapierdzielasz codziennie fizycznie w pracy, więc jesteś w lepszej kondycji niż ja i nie miałabyś dać rady na zaj. teatralnych??? Niemożliwe!

Mysti> a do czego służy ta tarka-minitalerzyk?

Kamoa> skoro Bulinka obawia sie czy da radę fizycznie to fitness jest przecież męczący, obciążeniowy. Ja bym nie dała rady. Zastanawia mnie co za wymogi są w teatralnych, że sie tak Bulinka obawia?

Asterko> współczuję mamy hmm  Dlatego w życiu szkoda czasu na zamartwianie sie, na marudzenie, pesymizm, na zapierdzielanie w nadmiarze, zapominanie o sobie.

Kubeczku> bo my mamy mało słońca. Kiedyś jakis lekarz sie w tv wypowiadał, że musielibyśmy codziennie wystawiać na słońce całe nagie ciało na co najmniej 20 minut (pełnego mocnego słońca) aby dać organizmowi minimalną dawkę potrzebną wit. D. A trzeba zauważyć, że jeśli ktoś ma braki tej witaminy, to nawet gdy będzie siedział cały dzień na słońcu to nie będzie w stanie uzupełnić braków i dodatkowo dać bieżącą dawke tej witaminy. I jeszcze stres oraz niektóre leki obniżają poziom tej witaminy, a więc tak naprawde potrzebujemy stale ją uzupełniać.  Ja w czerwcu zrobiłam ten sam błąd co Ty wink  Miałam poziom wit.D już w normie (nisko ale w normie). Myślałam, że wystarczy mi słonko, na którym starałam sie przebywać. Sama droga do pracy to min.20 minut na słonku+ powrót z pracy+ spacer w trakcie zakupów to czasem co najmniej godzina. A się okazało, że po 3 tygodniach znów byłam poniżej normy hmm  Strasznie szybko mi spada. Fakt, że mi obniża poziom tej witaminy mój lek na RZS, ale jednak... żeby aż tak szybko spadło?  Dlatego już nie eksperymentuję, tylko łykam regularnie jak mi lekarz przykazał tongue  Amen

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie i kazdej z osobna miłej niedzieli.

71 264

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja często tutaj piszecie o tej wit.D3, a ja nigdy nie miałam badania pod tym kątem, nigdy też żaden lekarz, nie zalecał mi jej łykania.
Natomiast od wielu lat, co jakiś czas, mam przepisywane wit. z grupy B, a szczególnie B6, B12.
B12 nawet dostawałam w zastrzykach.
Teraz znowu mam skierowanie na badanie poziomu tej witaminy we krwi.
B6 również często mi zalecają, natomiast o wit.D nigdy żaden lekarz mi nie wspominał.
Ciekawi mnie, dlaczego ja akurat mam nacisk na wit B a nie D jak większość.

71 265

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja też nigdy nie zwracałam uwagi na poziom wit D.
Jakoś ja nigdy nie czułam takiej potrzeby, a i żaden lekarz nie kazał mi tego sprawdzać.

Też jestem ciekawa, jakie wymogi są na warsztatach teatralnych, że bulinka się ich obawia.

Asterko-- mama mieszka w Twoim mieście? W jakim wieku jest?
Wiem, jak to jest, gdy rodzice poważnie chorują i liczy się z najgorszym. Ja straciłam już oboje.
Tulę Cię.

Taja-- jak Kamoa napisała- talerzyk do utarcia czosnku, skórki cytryny, gałki muszkatołowej czy parmezanu.

Buziaki dla Wszystkich Babeczek

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Mystiq dzięki za poranną kawę. Miło, że Ba-Cha ma zastępstwo ale mogłaby już ten urlop zakończyć.

Dziewczyny, dziękuję za słowa wsparcia.
Mama mieszka w domu rodzinnym z bratem i jego rodziną.
Najbliżej mieszka siostra i stara się jak najczęściej jeździć do mamy żeby też bratowa miała chwilę odpocznienia.
Ja mieszkam dość daleko ale przeszkodą nie jest odległość a raczej moja sytuacja.
Poruszam się na wózku, tu mam mieszkanie przystosowane do moich potrzeb a tam miałabym same przeszkody i w sumie więcej byłoby problemów niż pożytku z mojej obecności.
Trudno, to co nie można zmienić trzeba zaakceptować.

A poziom wit. D warto sprawdzać bo jej niedobór ma duży wpływ na nasze zdrowie a w tej szerokości geograficznej w której leży Polska jej niedobór jest znaczny.
Wytwarzanie wit D w organizmie zależy od kąta padania promieni słonecznych, u nas to jest mniej więcej od połowy maja do połowy września.
Wpływ mają też inne czynniki takie jak wiek, wystawienie znacznej części ciała na słońce...

Dobrego dnia życzę i łapmy promienie słoneczne bo dzień piękny:)

71 267

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Wiecie co mnie najbardziej wystraszyło w opisie, że trzeba mieć buty z miękką podeszfą. Wyobraźcie sobie do czego to potrzebne. Ja mam nogę sztywną w kolanie i coraz gorzej chodzę przez to biodro z drugiej nogi. W pracy mogę chodzić własnym tempem. Za nikim nie ganiam.
Pozdrawiam. Lecę na spotkanie rodziców młodzieży do Bierzmowania.

71 268 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-17 11:22:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie niedzielnie

Ładny dzionek się zapowiada, a ja się smucę trochę, bo dzisiaj pod wieczór córka wraca już do siebie, do Katowic i od jutra będę do 16.30-17  sama w domu.
Jakoś będę musiała sobie radzić, najgorsze będzie to wychodzenie z psem na spacer hmm

Bulinko a która nogę masz sztywną w kolanie, tą z endoprotezą?
Nie powinno tak być, ja widziałam na rehabilitacji osoby po tym zabiegu i one miały zlecone ćwiczenia pod kątem zginania w kolanie i pod koniec pobytu, juz chodziły niemal normalnie zginając te kolano.
Czy Tobie rehabilitacja nic nie dała?

Asterko tak jak pisałam we wcześniejszym poście, u mnie ciągle zlecają mi badania na wit B i ta witaminę często muszę łykać, o wit.D lekarze w moim przypadku milczą.
A co doTwojej mamy, to dobrze, że ma dobrą opiekę, jest przy Niej Twoje rodzeństwo, na pewno łatwiej jest ze świadomością, że jest wśród najbliższych, a nie np. w szpitalu.

Mysti talerzyk fajny, ja do utarcia takich małych rzeczy jak czosnek, mam mini tareczkę metalową smile


Pozdrawiam wszystkie Netki:)

MIŁEJ NIEDZIELI ŻYCZĘ

71 269 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-17 13:58:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Mysti  dzięki za kawkę, pozytywne myślenie i cieszenie się życiem to już dla organizmu dawka pozytywnej energii smile

Asterko przytulam, wiem jak to ciężko.

Nie będę się wypowiadać o syntetycznych witaminach, już kiedyś pisałam co myślę, uzupełnianie tak zwanych „niedoborów pokarmowych„ bierze swój początek wraz z rozpoczęciem suplementacji. Organizm, który systematycznie dostaje tzw; „gotowce” przestaje je naturalnie syntetyzować z żywności, a kiedy dostarczamy organizmowi naturalną żywność w sposób zrównoważony, pomagamy mu w syntezie potrzebnych nam m.in. minerałów, witamin, enzymów itd....itd... , ale wiecie co, ja to ostatnim czasy grzeszę, czekolada, praliny ale takie z prawdziwej czekolady, nie wyrób czekoladopodobny, nie mogę się powstrzymać, po prostu żrem  big_smile mam zamiar się poprawić, niech tylko przyjdzie zimno i plucha, wtedy wtedy może zacznę pokutę  ..uf.. lol
Wczoraj byłam na konwencie Tattoo w Opolu, tłumy, masa wystawców, ciężka muzyka którą lubię, i wiecie co, dużo tatuarzystów nie kojarzyłam, ale oni kojarzyli mnie  big_smile

Dziewczyny życzę Wam miłego popołudnia, właśnie ciotka terrorystka wzywa mnie yikes już jej mam dość

71 270 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-09-17 15:13:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> mi tez nikt nigdy nie zlecił badania na poziom wit.D wink  Ja sama zaczęłam drążyć skąd u mnie nagle obniżenie nastroju oraz tak słaba odporność. Z kolei na grupie wsparcia dla RZS ( na fb) kobiety pisały, że warto robić to badanie bo nasz lek obniża poziom tej witaminy. Od lekarza usłyszałam to dopiero gdy przyszłam z wynikiem zrobionym prywatnie wink  Prawda jest, że na NFZ aby wykonać to badanie to trzeba już mieć ciężką depresje (a i to często nie jest powodem dla psychiatry). Profilaktyka w naszym kraju nawet nie kuleje, ona jest kaleczna lol
Wskazania do wykonywania poziomu wit.z grupy B jest przy podejrzeniach niedokrwistości. Moze miałaś kiedyś słabe wyniki krwi? A moze z powodu tych operacji?

Mysti> faktycznie tak napisała. Hmmm jak ja czytałam, że tego nie doczytałam?

Asterko> odniosłam wrażenie, że masz jakby poczucie winy, że nie możesz przy mamie pomagać, tak jakbyś chciała? Kochana... nie przejmuj się. Wszak pomagać można na różne sposoby np. wsparciem, wysłuchaniem, modlitwą (jesli ktoś jest wierzący), finansowo (jeśli mamy taką możliwość). 

Bulinko> ale co Ty sobie wyobraziłaś w kwestii tych butów z miękką podeszwą? Że tańczyć będziecie? Ja to odbieram w ten sposób, że po pierwsze musi być wygodnie, po drugie jeśli próby i ćwiczenia będą na scenie to buty z twardą podeszwą mogą tę scenę za szybko zniszczyć. A po trzecie zawsze można tam zadzwonić i zapytać po co im takie buty wink  Gdyby warunkiem była dobra kondycja fizyczna, to by o tym napisali.

Kamoa> a czemu potrzebujesz pluchy i zimna, aby przestać objadać się słodyczami ?  Pamiętaj, że to wszystko siedzi w naszej głowie wink Możesz przestać tu i teraz... także wiesz... do dzieła!!!


Każdą z osobna pozdrawiam ślicznie i miłego popołudnia. Bachaś Tobie też big_smile

71 271

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam poniedziałkowo,

Mysti dokładnie ! niech tak będzie big_smile

Tajemko i tu mnie masz, głowa-głową a pociąg-pociągiem big_smile wydaje mi się że po prostu organizm potrzebuje, przyjdzie kiedyś ten moment dosytu wink

smile wszystkim posyłam smile

71 273 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-18 10:30:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Dzisiaj jestem już sama, córka wczoraj pojechała do Katowic, a ja musze sobie jakoś radzić.
Byłam na spacerku z psem, nie było tak źle, dałam radę smile

Taja ja mam praktycznie zawsze niedokrwistość, czasem większą, czasem lżejszą, ale po tych operacjach organizm jeszcze bardziej się anemizuje niestety.
Ja miałam wit B przepisywaną też w neuropatii, która objawiała się pieczeniem stóp od spodu, tak jak u Bulinki, ale też przy rwie kulszowej, bo wit B6 jest też odpowiedzialna za ukl. nerwowowy.

Kamoa ja też uważam, że najlepsze witaminy mamy w poźywieniu, ale kiedy jest wyraźny niedobór ich w organizmie, trzeba niestety wspomagać się tabletkami.
Ja, kiedy potrzebuję witamin, mam przepisywane leki, a nie suplemementy, np. Neurovit, a ostatnio brałam też Neurobion, są to leki z wit B.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO DNIA

71 274

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w popołudniowy czas!

Przysiadam z popołudniową kawą.
Dziś u mnie bardzo upalnie, można się wygrzać w słoneczku.
Zajęłam się różnymi sprawami aby nie roztrząsać tego na co i tak wpływu nie mam.
Czytałam, że przepowiadają długą i ciepłą jesień.
Może i tak będzie bo moje pomidorki na balkonie czują się jakby był czerwiec; wypusciły nowe łodygi, kwitną, jest dużo zielonych owoców.
Ciekawe czy jeszcze zdążą dojrzeć.
Markadia takie spacerki z pieskiem to niezła rehabilitacja.
A mnie dziś jeszcze czeka kolejny masaż.

Serdeczności na popołudnie przesyłam:)

71 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc.

Kamoa> diabetolog mi kiedyś powiedział, że organizm nigdy nie potrzebuje cukru (takiego przetworzonego kryształowego). Wystarczy mu w zupełności naturalny cukier z owoców i warzyw. Indeks glikemiczny niektórych dań czy produktów jest tak samo wysoki lub nawet wyższy niż cukru (tego standardowego kryształku jaki spożywamy). Np banan, ziemniak, suszone owoce. A więc czujesz pociąg do cukru bo to cukier sam w sobie ten pociąg generuje wink  On jest w pewnym sensie uzależniający, czy się komuś podoba czy nie tongue   Jedząc słodkie otrzymujemy "wyrzut dopaminy, do którego dochodzi w mózgu po spożyciu cukru. Uczucie błogości i przyjemności kojarzy się ze spożyciem cukru i organizm zaczyna domagać się powtórzenia tego." Ponadto pociąg do słodkiego może wywołać tez przerost candidy. To akurat wiem z własnego doświadczenia.
Idąc Twoim tokiem myślenia... skoro organizm potrzebuje cukru i dlatego nas do niego ciągnie, to znaczy że też potrzebuje fajek i alko? No wiadomo, że nieeee wink  Tak samo moze sie każdy tłumaczyć, że niby jego organizm potrzebuje tłustej golonki, chipsów, papierosa, alko, czy fast-foodów wink  Jeśli nas do czegoś ciągnie to wcale nie oznacza, że tego właśnie potrzebuje nasz organizm. Wiem... trochę się wymądrzam, bo nie jem cukru od około 10 lat, ale sama kiedyś przechodziłam "odwyk" od cukru i wiem, że daje to objawy odstawiennicze m.in. jak odstawienie papierosów czy alko. A więc musi być cos na rzeczy.

Asterka> fajna by to była jesień, jak złota piękna jesień-dawno takiej nie było.

Markadia, Mysti> pozdrowionka
Wszsytkim bez wyjątku miłęgo popołudnia.

71 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko a żebyś wiedziała, że te spacerki z psem to dla mnie rodzaj rehabilitacji.
Ja co prawda wychodziłam czasem z córką i psem, ale więcej siedziałam na ławce, a ona z nim chodziła.
Teraz jednak muszę z nim pospacerować, a nie jest to proste, pies na smyczy i dwie kule.
Właśnie teraz czuję jak mnie mięśnie nóg pobolewają, ale to dobrze smile
U mnie też pomidorki znowu kwitną, te co już są, pięknie dojrzewają i Zbyszek zrywa co wieczór po dwa smile

Taja zgadzam się z tym, że nasz organizm przyzwyczaja się do cukru i im więcej go spożywamy, tym bardziej odczuwamy jego brak.
Ja mam duża chęć na czekoladę w okresie jesienno-zimowym, ale myślę, że to nie tyle o cukier chodzi, tylko o magnez, który czekolada posiada, bo czemu akurat na czekoladę?
W lecie wystarczają mi owoce, których mój mąż kupuje aż nadto big_smile

Pozdrawiam smile

71 277

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, a jak jest wg Was ze słodzikiem, stevią itp. i z tym uzależnieniem?
Markadia ja już chyba pisałam o tym, ale się powtórzę, że mam usztywniony staw kolanowy od wypadku. Miałam złamanie podwójne zaraz pod kolanem. Po zdjeciu gipsu nie można było tego rozćwiczyć. Oczywiście chodziłam po lekarzach i któryś tam powiedział, że noga jest źle złożona. Mimo, że właśnie tam mam teraz endoproteza, to przez to dalej nie ma zgięcia.

71 278 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-09-19 07:43:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja też mam problem z niedokrwistością.
Często te parametry mam za niskie.

Co do słodzików - ja od czasów diety, czyli od zeszłego roku, używam erytrytolu.
Tutaj, używają cukru trzcinowego, więc ja też.


Pogoda dziś u mnie jesienna, więc i w kuchni tę jesień widać wink
Dziś na obiad zupa dyniowa, a wczoraj upiekłam placek ze śliwkami.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 279 Ostatnio edytowany przez Asterka (2023-09-19 11:03:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w deszczowy poranek!

Mystiq dziękuję za jesienną kawę.
Rozpadało się, pewnie nie tylko u mnie ale, że deszcze też są potrzebne to nic nie mam przeciwko:)
Uzupełniam zaległości księgowe bo przy ładnej pogodzie jakoś zapału do tego nie miałam.
W temacie cukru i słodkości polecam do wysłuchania dr Bartka Kulczyńskiego.
Tematyka zdrowego odżywiania i ogólnie dbałości o zdrowie bardzo mnie interesuje a wykłady dr Bartka mogę polecić z pełnym przekonaniem.
Kamoa wydaje mi się, że łatwiej jest ograniczać słodkości latem niż późną jesienią czy zimą bo przy pluchach, zamieciach i chłodach mamy większą skłonność do sięgania po coś słodkiego.
Ja staram się właśnie ograniczyć ilość spożywanego cukru, używam cukier trzcinowy, czasem miód, ostatnio kupiłam syrop klonowy ale wszystko w niewielkich ilościach.

https://www.youtube.com/watch?v=cy4xnbSRu44

71 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Ja używam słodzika, a Małej kupuję stevię.
Pytałam o uzależnienie od słodkiego. Wg Was uzależnienie jest od słodkiego, czyvod cukru?

71 281

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

No i popsuła się nam pogoda, u mnie w nocy i rano padało, teraz nie pada, ale jest pochmurnie i nawet ciepło.
Ale od jutra znowu ma wrócić słoneczko, z czego bardzo sie cieszę smile
Ja teraz jestem bardziej zajęta, bo jestem sama w domu, a wszystko robię 3 razy wolniej niz normalnie, więc czas szybko mija, dlatego dopiero teraz znalazłam chwilkę na Netki smile

Bulinko ja myślę, że uzależniamy się od słodkiego smaku.
Pamiętam jak byłam w szpitalu i miałam dietę bezcukrową, bardzo mi wtedy brakowało tej słodyczy w ustach, jak nigdy, w końcu udało mi sie przemycić cukier w kostkach i dosładzałam sobie chociaż symbolicznie, picie i kleik ryżowy, który bez cukru był ochydny.
Ale od tamtej pory nauczyłam sie słodzić dużo mniej, herbaty nie słodzę wcale a kawę tylko 1 łyżeczkę smile

Asterko dla mnie akurat jedzenie nie ma jakiegoś ogromnego znaczenia, nie przywiązuję większej uwagi do tego co jemy, staram sie jedynie ograniczać to, co wiem, że mi szkodzi, czyli tłuste, mocno smażone i ostatnio suche strączkowe.
Ja gotować nie lubię, a gdybym chciała jeść naprawdę zdrowo, musiałabym gotować podwójnie, bo dla męża osobno, a Zbyszek lubi mięsiście i tłusto hmm

Mysti ja przeważnie mam niską hemoglobinę i mało czerwonych krwinek, ale jak lekarka powiedziała, taka chyba  moja "uroda" bo po leczeniu, przez chwile mam wyniki dobre, po czym szybko się obniżają, a co ciekawe, objawów anemi nie mam żadnych hmm

Pozdrawiam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 282 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-19 14:44:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Dziewczyny ja nie słodzę i nie jem słodyczy, lodów czy ciast, czasem owszem zjem, ale odzwyczaić się od czekolady nie umiem, co nie znaczy że pochłaniam ogromne ilości, czasem samo kakao z miodem wymieszam i tak zjem, chodzi mi głównie o ten smak, goryczka, mlecznych nie jadam. To samo mogę powiedzieć o kawie, kilka ich dziennie to dla mnie tylko przyjemność. Rozumiem jak ktoś nie domaga, jest chory, nie może czegoś tam, ale ja, odpukać nic mi nie dolega, ewentualnie nadmiar energii.
Od kilkunastu lat ziołolecznictwo i naturalne pożywienie, energia życia to moje oczka. Wagi dostaję od biesiad, spotkań, wiecznie ktoś coś i odwrotnie smile ja broń bosze ! nie narzekam, tylko zadaję sobie pytanie dlaczego czekolada/kakao i kawa, kocham i chyba się nie odkocham.. 

Bulinko słodkie to cukier .

Ile razy podejmowany tutaj jest temat witamin, chorób, problemów zdrowotnych, już nie wypowiadam się tak jak kiedyś, po prostu, " Pan Bóg stworzył lekarstwa z ziemi, a człowiek mądry nie będzie nimi gardził" (Pis.Św.Sy.38,4) natomiast diabeł stworzył kucharza itd...

71 283

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa słodzik i stevia to nie cukier,a są słodkie.

71 284

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko dlatego ja uważam, że uzależniamy się od słodkiego smaku, nie samego cukru tego białego.
Bo dlaczego jednak używasz zamienników do słodzenia?
Spróbuj w ogóle zaprzestać ich używania, a zobaczysz czy Ci będzie brakowało słodkiego smaku wink

71 285

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dziś u mnie planowane wyłączenia prądu.
Pierwszy raz było to po 7 rano, potem w południe i ostatni raz koło 16.
Uprzedzali już w zeszłym tygodniu, niby półgodzinne wyłączenia, ale rano było to jakiś kwadrans.
Akurat to nasze pory jedzenia, a tu jest wszystko na prąd.

Pisałam Wam o mojej powrotnej podróży znad morza i opóźnieniu pociągu.
Złożyłam reklamację. Wczoraj dostałam odpowiedź.
Reklamacja uznana i otrzymam rekompensatę w wysokości 25% ceny biletu, to prawie 100 zł.

Markadia napisał/a:

Spróbuj w ogóle zaprzestać ich używania, a zobaczysz czy Ci będzie brakowało słodkiego smaku wink

100% racji.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 286 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-20 13:25:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

Właśnie siedzę pod gabinetem ortopedycznym, mam stresa, czy RTG wydzie dobrze, trzymajcie kciuki smile

Miłego dnia smile

P.s Wszystko jest dobrze, endo dobrze siedzi i mogę powoli zaczynać chodzić o 1 kuli, aczkolwiek nie śpieszyć się za bardzo, nic na siłę - to słowa lekarza smile

71 287 Ostatnio edytowany przez Asterka (2023-09-20 13:42:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie i przysiadam się tym razem z herbatką.
U mnie wczoraj padało przez cały dzień i to dość intensywnie ale dziś jest pięknie słoneczny dzień.
Pozałatwiałam trochę spraw wyjściowych m.in umówiłam się z fryzjerką na strzyżenie.
Jakoś szybko mi włosy odrosły i już się byle jak układają.
Markadia cieszę się, że wszystko jest dobrze!!!
Jeszcze sporo pięknych jesiennych dni przed nami i możliwości na wyjścia i spacery.
Dorzucę jeszcze swoje trzy grosze w temacie słodkości; ja jestem z tych zwracających uwagę na to co jem ale bez nadmiernej przesady.
Coś słodkiego też zdarza mi się zjeść, pilnuję tylko by były to umiarkowane ilości.

Serdeczności na popołudnie przesyłam:)

71 288

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też padało wczoraj, a dziś znów lato. Fajnie!
Co do słodkiego, to piję kawę ze słodzikiem. Nie lubię gorzkiej. Herbaty nie słodzę. Czasem mnie ciągnie do słodkiego, a jak jest jakaś impreza, to najbardziej się cieszę, że sobie pojem tortu, albo pysznego ciasta, bovto lubię. Niby wiem, że słodkie mi do życia niepotrzebne, a jednak ciągnie...
Markadia cieszę się, że z Tobą coraz lepieji. Ile tygodni masz od operacji, że już pozwolił Ci o jednej kuli chodzić?

71 289 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-09-20 17:56:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Bulinko> jesli już sie przejdzie "odwyk" od cukru to zamiennik cukru jest niepotrzebny wink  Przynajmniej tak jest u mnie. Ja nie słodzę kawy/herbaty. A gdy zrobię jakieś ciasteczka/ciasto/deser to słodzę ksylitolem, erytrolem lub syropem z agawy (bo ma niski IG). W dodatku słodzę symbolicznie/delikatnie i osoba normalnie słodząca uważa, że ciasto nie jest słodkie tongue A dla mnie jest wystarczająco słodkie i w ogóle mnie nie ciągnie do słodkiego smaku. Podobno kubki smakowe sie przyzwyczajają do smaku jaki często dostają, dlatego dla mnie ciasto np. z krówką jest obrzydliwie słodkie, aż mdli wink
Wg mnie- uzależnia to co daje do krwi dużą ilość sacharozy/fruktozy/glukozy czyli dopaminy. Stevia czy ksylitol nie dają do krwi dużej ilości słodkiego a mimo tego mają słodki smak, dlatego nie "uzależnią" tak jak cukier.

Asterko> ale cukier trzcinowy to jest takie samo licho jak biały cukier wink Z kolei miód ma taki sam IG jak cukier więc na jedno wychodzi wink  Jeśli starasz sie ograniczać to nie zamieniaj cukru na inny cukier lol Weź lepiej syrop z agawy bo jest słodszy od cukru a ma niski IG, czyli krótko mówiąc niewiele słodkiego wnika w nasz organizm.

Markadia> będzie brakowało słodkiego smaku bo tak przyzwyczailiśmy kubki smakowe-tak jak pisałam wyżej. Np. mój brat lubi wszystko ostre i bardziej słone i jemu wszystko wydaje sie bez smaku. Tak przyzwyczaił kubki smakowe, one sie wyczulają na smaki. Tymczasem wg mnie słodki smak nie uzależnia, bo w przeciwnym razie uzależnilibyśmy sie od ksylitolu, stevii itp. A uzależnienie daje nam ta dopamina we krwi jaką dostarcza cukier ( a ksylitol i stevia nie ).

Mysti> gratuluję uznania reklamacji.

Markadia> super, że wszystko dobrze z endoprotezą.

Pozostałe Netki pozdrawiam ślicznie i miłego wieczoru.

71 290

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja możliwe, że jest tak jak piszesz z tym słodkim, ja nie zagłębiam się aż tak w temat, ale pamiętam, że wtedy w szpitalu, kiedy nagle odstawili mi całkowicie cukier, tak mi brakowało tego słodkiego smaku, że wszystko mi było jedno, czym sobie dosłodzić, ale bardzo potrzebowałam mieć słodki smak w ustach big_smile

Bulinko jutro będzie 8 tygodni od operacji.
Teraz mogę szybciej odstawić 1 kulę, bo mam prawą nogę już mocną, ale po pierwszej operacji, pozwolili mi chodzić o 1 kuli, dopiero po 3 miesiącach, ze względu na jeszcze chorą i bolącą lewą stronę.

Asterko ja też jestem zadowolona z dzisiejszej wizyty, teraz będzie już tylko coraz lepiej smile

71 291

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ciekawe jest właśnie jaka jest rzeczywistość tych słodkości.

Napiszę Wam co dziś powiedział mój czteroletni wnusiu.
Nabroił i córka Mu tłumaczy, że tak nie wolno, a On na to:
"Tego mi nie wolno, tamtego mi nie wolno. Duzio jest tego. W moim moźgu wsistko się pomiesiało. Juź nie wiem ciego mi nie wolno." smile

71 292 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-09-21 07:44:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Coś z tym przyzwyczajeniem do smaków jest.
Ja lubię słodkie, ale bez przesady.
Kawę słodzę, śmieję się, ze wklęsłą łyżeczkę, lub kilka ziarenek cukru- no nie może być całkiem gorzka.
Co do soli, z kolei- używam jej bardzo mało, dla mnie (jedzenie w restauracji np.) często jest za słone.
Jeśli gotuję dla kogoś, to wiem, że muszę posolić mocniej niż zwykle, bo inaczej będzie za mało.

Dziś u mnie ostatni dzień ładnej pogody (według prognoz). Planuję więc wycieczkę rowerową, żeby to wykorzystać.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 293

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Ładny i ciepły dzionek dzisiaj, więc cieszmy się z takiej aury, dopóki nam dopisuje smile

Bulinko zabawny ten Twój wnusio big_smile
Dzieci często nas czymś rozbawiają i zaskakują.

Życzę Wam dobrego dnia i pozdrawiam smile

71 294

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A u mnie zagoscił smutek, wczoraj po południu zmarła mama....

71 295

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko bardzo... bardzo Ci współczuję.

71 296

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Asterka napisał/a:

A u mnie zagoscił smutek, wczoraj po południu zmarła mama....


O żesz....!
Bardzo mi przykro, przytulam Cię mocno.

71 297

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Byłam dziś na łowach w lumpku. Upolowałam bluzke i koszule łącznie za 16 zł, a są jak nowe.

Asterko> wyrazy współczucia sad

Bulinko> zabawny ten Twój wnusio, ale jednocześnie rezolutny. Widać, że uczciwie próbuje zapamiętać wszystkie rodzicielskie "zakazy" big_smile  Fajne te maluchy.

Markadia, Mysti> pozdrawiam

Kazdej z osobna zyczę miłego popołudnia.

71 298

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Asterko nie smuć się,
Gdy umieramy, nasze dusze oddzielają się od ciał, po Tamtej Stronie witają nas dusze bliskich, przyjaciół, szybujemy ku wiecznemu blaskowi, ku bezwarunkowej miłości Boskiego absolutu.
Astereczko jeśli zdarza lub zdarzać się będzie, że przez całe dnie doznajesz rozmaitych emocji, przychodzą Ci do głowy różne myśli, towarzyszy Ci odczucie, że właściwie nie wiadomo skąd się one biorą, czujesz się zagubiona a intuicyjnie udaje się znależć rozwiązanie, wskazówki, przeczucia, sugestie wiedz że pochodzą od duchowych przewodników i zmarłych bliskich sercu, wiedz że mama będzie zawsze z Tobą. Ulka (ta moja ‘szamanka’) mówi że zmarli nie oczekują od nas żalu, wyrzutów sumienia bo to jest dla nich bardzo męczące, przeciwnie zmarli pragną byśmy żyli pełnią życia.

Utulam mocno i wiedz że mama patrzy, kocha, będzie duchowym przewodnikiem.

71 299

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ależ miałam dzisiaj zajęty dzień, dwa spacery z psem i robiłam obiad, fasolkę po bretońsku, podlewałam też kwiatki i ogarniałam ogólnie rozgardiasz,który powstał, kiedy zabrakło kobiecej ręki lol
Odkąd wiem, że jest wszystko ok, odważniej się poruszam po domu, tym bardziej, że mam pozwolenie od lekarza smile

Asterko tulę Cię najmocniej jak potrafię sad
Nie chciałam Ci zawracać głowy telefonem, bo teraz pewnie masz ich mnóstwo, dlatego napisałam...
Ehh życie hmm  jest, ale kiedyś się kończy, to smutne, ale prawdziwe sad

71 300

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

Ulka (ta moja ‘szamanka’) mówi że zmarli nie oczekują od nas żalu, wyrzutów sumienia bo to jest dla nich bardzo męczące, przeciwnie zmarli pragną byśmy żyli pełnią życia.

Dokładnie tak jest. Nie raz czytałam lub oglądałam dokumentalne filmy, że nasze żale i rozpacz utrudnia zmarłym podróż na tamtą stronę. Tylko, że pierwsze co nam tu na ziemi przychodzi to własnie takie emocje i też mamy do tego prawo. Uważac trzeba tylko by te emocje nie przedłużały się.


A co do wcześniejszego tematu słodyczy to znalazłam coś takiego:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 301

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie leje od nocy i dużo chłodniej się zrobiło.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 302

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

U mnie piękna pogoda, słonecznie i ciepło smile
Dzisiaj przyjedzie moja córka z Katowic, pozałatwiała, co miała załatwić i może jeszcze przyjechać na parę dni, więc bardzo się cieszę smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO DNIA

71 303

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i pozdrawiam czekając pos szkołą na młodą. Jadę z Nią na rezonans magnetyczny i ma być z kpntrastem. Szczerze, to boję się tego kontrastu.

71 304 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-22 15:08:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Mysti aż chce się ją wypić smile

Bulinko czemu boisz się kontrastu ? teściowa ostatnio miała , i żyje wink a tak na poważnie, nie martw się na zapas, jestem dobrej myśli , wszystko będzie dobrze.

Marka cieszę się że wracają ci siły i zaczynasz nowe życie, teraz już z górki smile

Tajemko oj kusisz wink

71 305

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa to był kontrast dożylny. Naczytałam się o skutkach ubocznych i dlatego się bałam. Na szczęście wszystko ok.

Posty [ 71 241 do 71 305 z 86 165 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 095 1 096 1 097 1 098 1 099 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026