netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 164 odpowiedzi5 237 563 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 094 1 095 1 096 1 097 1 098 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 71 176 do 71 240 z 86 165 ]

71 176

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kawy smile cześć
Młody jutro jedzie pierwszy raz sam do nowej szkoły, ma kupić też bilet miesięczny na PKP.
Zobaczymy jak mu pójdzie w nowej szkole..
Dziewczyny również chcą dalej się kształcić, obie zaocznie, pracując i studiując od października, starsza psychologię, młodsza administrację. Eh..jestem z nich taka dumna..
My jutro znowu jedziemy z samochodem do mechanika..
Mykam, dobrego Dziewczyny smile

71 177

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Zapomniałam, że pogoda nie taka sama wszędzie. U mnie na razie pięknie, a przyszły weekend ma być upalny.
Młoda też jutro pierwszy raz do nowej szkoły. Na szczęście zna część klasy, bo zrobili dwa spotkania w wakacje. We wtorek zaś do nowej szkoły muzycznej. Też zmieniliśmy. Więcej będę płacić, ale po tej szkole będzie miała coś więcej. Tu są egzaminy i certyfikaty.Poza tym to szkoła teatralno-wokalna, a dyrektorka - nauczycielka nawiedzona. Kobieta ma zajęcia codziennie od 9 do 21 - ej i jeszcze w sobotę do 17-stej.Na dodatek w wakacje są warsztaty. Jak można tak żyć. Tak więc myślę, że młoda czegoś się nauczy heh... W poprzedniej szkole była głaskana.
Dobra lecę spać, bo od jutra tracę pomoc mojej córci w pracy. Dobrej nocy życzę!

71 178

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Bulinko-- po wczorajszym pochmurnym poranku wyszło jednak słonko smile

Zrobiłam wczoraj ciasto cytrynowe.
Jest to ulubione ciacho moich dzieci, a dziś przyjeżdża córka, więc się ucieszy smile

Na razie kawka:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 179 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-04 10:47:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Mysti zastępujesz teraz Basię, jesteś następną naszą baristką, fajnie smile ciasto z pianką , kremem, czy babkowe ?
Soniu okulary te które mam, to cienkie mineralne szkła korekcyjne Zeissa 1.6 z antyrefleksem Super ET.
Bulinko no i super, myślę że córce reorganizacja teraz wyjdzie na dobre, tego jej życzę smile
Mamuś radość dla rodzica jak idzie wszystko po po myśli smile
Asterko na pewno cieszyło Cię to, jak maluszek zrywa poziomki, małe ciasne ale własne smile
Tajem córkę od razu na 'szerokie wody' (drogi) niech utrwala, tak i jak centrum miasta, szybko się wdroży smile
Marka Ty jesteś obeznana w tab. przeciwbólowych, mam pytanie, moja mama od piątku bierze dwa razy dziennie tramol czy jakoś tak, i wydaje mi się że jest nakręcona, pyta o coś co już prędzej pytała, no i co chwila śpi, po godzince mocnym snem jak suseł, czy to normalne ?
Basiu gdziekolwiek jesteś, cokolwiek robisz, kochana koleżanko czekamy na Ciebie smile

71 180

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie słońce ledwo co przebija przez chmury, a miało być słonecznie hmm
Zaplanowałam na dzisiaj pranie pościeli, ale teraz nie wiem czy nie poczekać, kiedy będzie lepsza pogoda, żeby pościel szybko wyschła na balkonie.

Kamoa ten lek to tramal, jest to lek opioidowy, czyli narkotyczny i te objawy, które opisujesz, są jak najbardziej normalne.

Objawy te,  po jakimś czasie trochę złagodnieją, bo organizm się przyzwyczai, ale u mnie senność jest cały czas, dlatego tak długo śpię smile
To i tak dobrze, że Twoja mama nie wymiotuje, bo to bardzo często się zdarza po tramalu.
Jest to lek uzależniający, po długim stosowaniu.
Ja obecnie próbuję go odstawiać, z 4 dawek dziennie zeszłam na dwie.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO DNIA

71 181 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-04 12:33:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka dzięki za info. moja mama będzie go brała do chyba już końca życia, ona ma prawie 89 lat, jak się uzależni to chyba tak już zostanie, ewentualnie będzie większa dawka. Gorzej będzie jak już się uzależni i będzie czuła się mocna i zacznie nam uciekać, już mówi, że chciała by wsiąść na rower, to by jej nikt nie zastał w domu, no i rower trzeba było oddać innym  ..... eh..

71 182

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Umyłam przed chwilą okno balkonowe. Rany! Ależ było brudne.
Przez roletki nie było tego tak widać.
Pewnie zaraz zacznie deszcz padać roll

Kamoa-- ciacho kremowe. Z bitą śmietaną i masą budyniowo-cytrynową.
Może uda mi się zrobić dobre zdjęcie...jakoś nie widać tych warstw dokładnie roll Musisz mi uwierzyć na słowo wink tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 183 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-04 15:56:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti wiem co to za ciacho, pyszniutkie i rozpływające się w ustach big_smile zdolniacha z Ciebie, no brawo.

71 184

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Bulinko> to faktycznie będzie ostre tempo w tej szkole.

Mamuska> gratuluję córek, doskonale rozumiem uczucie dumy.

Kamoa>my mieszkamy w małym miasteczku, tutaj centrum to jak obrzeża dużego miasta wink  Ona do pracy będzie jeździć po okolicznych wioskach i miasteczkach. Uczy tańca w przedszkolach i szkołach. Póki co nie wybiera sie więc do dużego miasta bo to dość daleko. Taniej ma tam pociągiem z legitymacją studencką tongue
Co do twojej mamy... nie wiem czy lekarz będzie przepisywał do końca życia, bo są teraz przepisy, że nie wolno długo przepisywać takich uzależniających. Są lekarze, którzy sie do tego nie stosują, ale niestety coraz więcej odmawia. moja mama tez ma kłopot z jednym lekiem. Jest neurologiczny, ale podobno uzależniający i już lekarz ostatnio powiedział, że bierze go tyle lat, że wg niego nie powinna go zmieniać, ale są kontrole i lekarze mają kłopot gdy zapisują, bo kontrole zakazują. Teraz są więc na etapie zmiany leku. Chyba lekarz dostał po tej kontroli jakąś reprymendę, a moze nawet karę hmm

Markadia, Mysti> pozdrowionka.

Milczące przywołuję do tablicy, podpisać listę obecności big_smile  A Bacha nadal ma nieobecność nieusprawiedliwioną oj oj...

71 185

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

BaCha potrzebowała oddechu. Wróci, jak trochę odpocznie.
Pisałam z nią, ale nie upoważniła mnie do przekazywania jakichś informacji smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 186 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-05 13:00:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień doberek

Piękna pogoda dzisiaj, zrobimy więc pranie, które miałyśmy zrobić wczoraj, dzisiaj szybciutko wyschnie na balkonie smile
A ja myślę, czy nie wybrać się z córką, do naszej osiedlowej kawiarenki na lody,  bo strasznie mi się już tęskni być między ludźmi.
W czwartek minie mi 6 tygodni od zabiegu, jest to czas, w którym mogę pozwolić sobie już na więcej niż do tej pory smile

Mysti cieszę się, że nawiązałaś kontakt z Basią, przynajmniej wiemy, że wkrótce wróci smile
Mam nadzieję, że nie dzieje się u Niej nic niedobrego.
A ciacho wygląda na pyszne, lubię takie smile

Bulinko mam nadzieję, że Małej, będzie się podobać w nowej szkole, dobrze, że wcześniej nawiązała kontakty z innymi uczniami smile

Kamoa faktycznie Twoja mama, w tym wieku, pewnie będzie brała tramal do końca życia, skoro ma Jej dawać ulgę, a jest to naprawdę dobry lek, mnie tylko on pomagał.

Taja moja córka autem jeździ wszędzie, oprócz miasta w którym studiuje.
Katowice to duże miasto, w dodatku, jak to na Śląsku bardzo zatłoczone, więc auto parkuje koło domu, a po miescie porusza się tramwajami, albo na piechotę.
Taniej i szybciej big_smile
Dobrze, że Twoja córka jeździ, jakoś opanowała ten lęk, co?

Pozdrawiam wszystkie Netki:)

MIŁEGO DNIA

71 187

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Ależ piękny dziś dzień! Pozałatwiałam sprawy wyjściowe (bibliotekę, zakupy) zaliczyłam spotkanie i pogaduszki na skwerku bo szkoda byłoby nie wykorzystać tak pięknej pogody.
Po powrocie podlałam roślinki bo już o to prosiły.
Moje pomidorki zrobiły mi niespodziankę; poczuły chyba wiosnę bo wypuściły nowe łodyżki, które są obsypane kwiatami.
Czyżby zapowiadała się długa, ciepła jesień....???
Dojrzały już kolejne poziomki więc miałam smaczny deser:)
Też włączyłam pranie bo się uzbierało a przy pięknej pogodzie to szybciutko wyschnie.

Mysti dzięki za wieści od Ba-Chasi. Pozdrawiaj ją od nas jeśli będziesz miała taką możliwość.

Dziewczyny! miłego, spokojnego popołudnia życzę!

71 188

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Cieszę się, że u Bachasi wszystko ok.
U mnie też w miarę. Fizycznie daję radę. Te tabletki na chrząstkę stawową, które przejęłam od męża, bo nie mógł brać, trochę mi pomogły. Przez internet zamówiłam wtedy trzecią paczkę, bo miałam dwie, a trzeba było brać trzy. Chociaż na efekty trzeba było poczekać, ale cierpliwość się opłaciła. Przynajmniej nie muszę tak uważać przy skrętach tułowia.
Młoda się rozkokosiła, aż za bardzo. Muszę Ją chamować, bo zapomni, że w liceum trzeba się uczyć. Głównie to ma teraz rozrywkę. Wczoraj z rozpoczęcia wróciła wieczorem i do nocy nawijała na komórce. Jestem zadowolona, że znalazła towarzystwo, ale trochę muszę ją postawić na ziemi.
Pozdrawiam Was wszystkie!

71 189

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Dobrze, że wiadomo coś o Bachasi. Mam nadzieję, że nie dzieje sie nic niedobrego. Czekamy na jej powrót.
Moja młoda jeszcze ma lęki gdy wsiada za kierownice, ale z każdą jazdą coraz mniejsze. Ważne, że sie nad sobą nie rozczula i nie pielęgnuje lęku, a stara sie go pokonywać.

Każdą z osobna pozdrawiam pięknie i znikam. Miłego popołudnia.

71 190

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile dosiadam na chwilę przy obiedzie.
U nas również słonecznie.
Załatwiamy wyrejestrowanie kasy fiskalnej, musimy podjechać do serwisu i skarbówki jeszcze jutro. Dzisiaj z samochodem do elektronika, oprócz tego jakiś problem ze światłami, coś nie styka, nie możemy zdiagnozować gdzie..
Młody na razie zadowolony smile
Dobrego Wszystkim smile

71 191

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Teraz postawię kawkę, ale więcej napiszę później, bo teraz mam trochę zajęć smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 192

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Kolejny słoneczny i cieplutki dzień, więc dzisiaj mam zamiar wyjść na spacerek wcześniej niż zwykle, bo chciałabym zażyć jednak trochę sloneczka, a o 19 już go nie ma.

Pozdrawiam smile

MIŁEGO DNIA

71 193

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w ten piękny i bardzo ciepły dzień. Trzeba korzystać, bo to już końcówka.
Pozdrawiam!

71 194 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-06 13:18:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Fakt pięknie, wczoraj się przeforsowałam, chciałam udowodnić że potrafię, dziś ledwo co ręce dzwigam, a o nogach i dupie nie wspomnę, masakra mięśnie dają w znaki,  nawet spać nie mogłam big_smile   tak to jest starość nie radość , młodość nie wieczność lol

Pozdrawiam Wszystkie , miłego dnia życzę

71 195

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i byłam na tym spacerku, posiedziałam na słoneczku, brakowało mi tego.
A z jakim apetytem potem zjadłam obiad, dobrze mi zrobił ten spacer smile

Kamo to coś Ty robiła, że się tak przeforsowałaś?
To teraz się kuruj bidulko sad

Bulinko no trzeba korzystać, póki mamy lato, ja dzisiaj skorzystałam ze słoneczka smile

Mysti rano postawiłaś kawkę i miałaś potem coś napisać, czekamy big_smile

BaChasi nadal nie ma, Asterko a Ty, gdzie jestes?


MIŁEGO POPOŁUDNIA ŻYCZĘ

71 196

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!

Pogoda jest super i też skorzystałam aby pobyć na słoneczku.
Tak niespodziewanie zadzwoniła znajoma i wybrałyśmy się razem do kafejki na lody.
Potem trochę spraw domowych i dzień mija.

Pozdrawiam i serdeczności przesyłam:)

71 197

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia spacerek, Asterka spacerek, a Kamoa pewnie pobiegała i stąd efekty hi... hi... Następnym razem zalecam spacerek. U mnie spacerek w prach i po dworze i po schodach. Także dołączam.

71 198

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny  chciałam w jednym miejscu przyciąć tuje, i jak zaczęłam to skończyć nie umiałam, i tak to ogoliłam 150m długości i 2 m wysokości płotu, nie wiem co mi odbiło lol dlatego dziś nic nie robię, a jeszcze dziś wieczorem przyjeżdżają najmłodsze wnuki na tydz. czasu, cieszę się, ale też boję bo zardzewiałam, klikając klawiaturę wydaje mi się że ręce mam z żelaza  lol
Cieszmy się dalej fajną pogodą smile

71 199 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-09-06 21:11:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Wybaczcie, że przychodzę sie wyżalić, ale musze... bo sie udusze.
Po pierwsze taka ciekawostka polityczna: od 1 września seniorzy mają za darmo leki m.in. metex, ale ja- nie senior dostałam podwyżkę tego leku i zamiast 12 zł będe płacić 41 zł. Nie ma nic za darmo-zapamiętajcie to sobie hmm

Po drugie wykryłam chyba oszustwo. Chodziłam prywatnie na masaże do fizjoterapeutki, płaciłam za te wizyty. Nie zachowałam paragonów, bo i po co mi. A te wizyty widnieją na moim IKP jako zrealizowane w ramach NFZ hmm  Tak więc reklamacji nie wniosę do NFZ bo nie mam dowodu na te wizyty. Zastanawiam sie czy nie isć do niej i nie zażądać zwrotu za te wizyty. Nie wiem co mam robić, ale wolałabym tego tak nie zostawić.

Eh... zawsze coś -jak nie urok to sracz*a... wrrr.

Mimo tego dobrej nocy Wam życze.

71 200

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Tajem smile a mnie zastanawia jaki koncern tę kasę przytula, bo jeśli właśnie teraz jak seniorzy mają gratis tak podrożał to aż "krzyczy", że jest coś na rzeczy. Nie zazdroszczę. Ja co miesiąc na Pawła leki wydaję sporą sumę, oj dobrze Cię rozumiem.
Dzisiaj była pierwsza wywiadówka u syna, również zaliczyłam spacer z PKP w obie strony, wrażenia mieszane.
Poza tym elektronik wyszukał poważną awarię w silniku auta.. nie jest jeszcze dokładnie zdiagnozowana..eh

71 201

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Tak, zameldowałam się wczoraj, a potem zniknęłam wink

Najpierw pojechałam na cmentarz. Naszło mnie na porządki na grobie Rodziców.
W przyszłym tygodniu jadę już do pracy, a zawsze przed wyjazdem "muszę" się przejść i do nich.
Z powrotem szłam pieszo, a że to spory kawałek, to i spacer przy tym zaliczyłam.
W domu też znalazłam sobie zajęcia- trochę posprzątałam, a potem zajęłam się telefonem i komputerem.
Oba sprzęty nowe tzn. laptop już mam kilka miesięcy, ale cały czas korzystałam jeszcze ze starego- ja się przyzwyczajam do takich sprzętów i trudno mi się przestawić na nowy), no ale czas najwyższy, żeby to zmienić. No i "męczę" się na tym nowym, bo jeszcze nie wszystko ogarniam roll
A telefon- musiałam przedłużyć umowę, bo stara już dobiega końca i jak to bywa, zaproponowali mi nowy telefon. A że w starym już i bateria słabsza, i ostatnio zdarzyło się, że się zawiesił, więc się zdecydowałam na nowy.
Samo przesyłanie danych ze starego trwało ponad 4 godziny! Tyle m.in. zdjęć tam miałam roll

BaChasia dziękuje za troskę i pamięć i przesyła Wam również pozdrowienia.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 202 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-09-07 08:41:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja-- pytanie (pewnie) retoryczne:
Za te wizyty płaciłaś gotówką, nie kartą?

71 203 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-07 09:39:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Nie mogę spać od 6 rano, więc włączyłam sobie telewizor i przeglądam neta.
Dzisiaj jest dla mnie szczególną data, bo mam 1 rocznicę pierwszej operacji biodra i jednocześnie równo 6 tygodni po 2 operacji smile
Od dzisiaj będę mogła próbować kłaść się na prawym boku i w ogóle na więcej rzeczy będę mogła sobie pozwolić smile

Mysti przerzuciłaś wszystkie zdjęcia ze starego telefonu na nowy?
Ale po co, przecież zaraz będziesz miała mnóstwo nowych zdjęć i zapchaną całą pamięć w nowym telefonie hmm
Ja kiedy zmieniam telefon, przerzucam wszystkie fotki ze starego telefonu na paindrive, a na nowym telefonie, mam nowe smile

No i dzięki za pozdrowienia od Basi, niech szybko wraca do nas smile

Taja rzeczywiście podejrzanie dziwna sprawa z tym opłacaniem zabiegów, musisz to koniecznie wyjaśnić.
Tylko czy wiesz, jak się za to zabrać hmm

Mamuśka dopiero rok szkolny się rozpoczął i już zebranie?
Dobrze, że ja już mam te zebrania za sobą smile

Kamoa I jak się dzisiaj czujesz, lepiej?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO DNIA ŻYCZĘ

71 204

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka-- pamięć w telefonie jest tak pojemna, że nie sposób jej całkowicie zapełnić smile
Ja lubię wracać do starych zdjęć, w telefonie mam je zawsze przy sobie, komputer nie zawsze- na niektóre wyjazdy go nie zabieram, a czasem chcę komuś coś pokazać smile
Oczywiście, że zdjęcia przerzucam i na komputer, poza tym mam również dysk zewnętrzny, gdzie regularnie kopiuję wszelkie ważne dokumenty, pliki, czy zdjęcia również.
To takie zabezpieczenie, gdyby coś się stało ze sprzętem.

Zrobiłam pranie, schnie na balkonie. Czekam na paczuszkę. Ma trafić do paczkomatu.
Wtedy też przejdę się na drobne zakupy.
Zazwyczaj kurier jest tam przed 11.

71 205

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł.

Mysti> niestety płaciłam gotówką sad

Markadia> zadzwoniłam dziś do NFZ i zapytałam czy to, że widze te wizyty na IKP oznacza że NFZ za usługę zapłaciło? Usłyszałam, że zalezy w jakiej zakładce wyczytałam. Jeśli w "Historii wizyt" to tak, a jesli w  "Zdarzeniach medycznych" to tam mogą być także prywatne. Nie pamiętam gdzie dokładnie to wyczytałam więc sprawdzę wieczorkiem.
Na początku roku zawsze jest w szkole zebranie organizacyjne. To nie jest typowa wywiadówka, ale ja to też tak nazywałam tongue

Mamuska> to nie moze być zbieg okoliczności, że od 1 września seniorzy mają za darmo, i od 1 września drastycznie wzrasta cena tego samego leku dla pozostałych pacjentów. Ale tego w narodowej tv nie powiedzą hmm

Pozostałe babeczki pozdrawiam serdecznie i zmykam do dermatologa.

71 206

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

Kolejny piękny dzień! Temperatura taka jak lubię, ciepło ale nie ma uciążliwego skwaru.
Udało mi się też spędzić trochę czasu w plenerze. Warto nacieszyć się piękną pogodą puki jest.
Tajka nie wiedziałam, że z tymi cenami leków są takie numery. Szok!
Wyjaśnij do końca sprawę rehabilitacji bo głupio by było gdyby ktoś wykorzystywał tak pacjentów.
Ja od jutra mam rehabilitację, zobaczymy jak to będzie.

Mimo sprzyjającej pogody nastrój mam ostatnio melancholijny; ze smutkiem obserwuję jak szybko mija czas i znajomi podupadają na zdrowiu.
W budynku gdzie mieszkam jest sporo starszych osób i te zmiany bywają naprawdę szybkie.
Dwa dni temu zastukał do mnie sąsiad, też mieszka sam, jest wdowcem i powiedział, że lekarz uprzedził go iż jego stan zdrowia jest tak poważny, że powinien liczyć się z tym, że może przytrafić się to co najgorsze. Chciał zostawić mi numery telefonów do rodziny.
Moja mam też jest w bardzo ciężkim stanie, wiek też ma już poważny i liczymy się z tym, że koniec jest bliski.
Mimo wszystko czuję smutek....

Serdeczności przesyłam:) Doceniajmy każdą chwilę radości i małe uśmiechy losu.

71 207 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-07 17:54:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko tulę Cię mocno w Twoich smutkach, niestety taka kolej rzeczy, starzejemy się i odchodzimy, nic na to nie poradzisz.

Taja sprawdz koniecznie, gdzie widziałaś to o czym piszesz, nie daj się oszukać hmm
I koniecznie daj nam tutaj znać co wyczytałaś.
A z tymi darmowymi lekami, to rzeczywiście farsa jakaś hmm

71 208

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,

Witam w ten piękny słoneczny dzień, choć grzeje, to noc jest w miarę chłodna to i można się wyspać smile

Marka ja bym Ci proponowała materac z pianki memory, albo nie taki prosty jaki wstawiłaś, tylko ze żłobieniami, nie wiem jak się takowy nazywa ale są ok.7 cm, ostatecznie werdykt musi być Twój.

Asterko to przykre co piszesz, szkoda sąsiada, jak to musi boleć, by prosić obcego w razie 'w' przekazać wieści, eh....

Tajem jaja jakieś ?!  wiesz mam na czubku języka ocenę sytuacji w PL, ale się powstrzymam od wypowiedzi bo zbanują mnie, ale jak bym tak ....pi pi..

Mamuś ożesz kurka, najgorsze co może być to awaria wtedy gdy jest potrzebne,

71 209

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa kupiłam już, bo zależało mi na czasie, kupiłam tą droższą nakładkę smile

https://allegro.pl/oferta/nakladka-na-m … 0662518110

Materac to my mamy nowy, w grudniu będzie miał rok, to jest bardzo dobry materac, a wybrałam z tych twardszych, bo taki mi polecano.
Ale teraz okazało się, że w okresie pooperacyjnym, nie wskazane jest spać na tak twardym i przez ok rok powinnam mieć materac o stopniu twardości H2, H3 a my mamy H4.
Dlatego na rok wystarczy mi taka nakładka na materac, która ma stopień twardości H2.
Potem, po roku, będę mogła już spać na tym naszym, twardym big_smile

71 210

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Asterko-- ja mieszkam w mieszkaniu po Rodzicach, w miejscu, gdzie dorastałam.
W międzyczasie kilkoro sąsiadów się wyprowadziło (ale to dawno, jeszcze jak byłam kilkulatką) , reszta (większość) została.
Wszyscy się dobrze znali, wiadomo.
Teraz, z tej "starej ekipy", jest tylko parę osób, reszta nowa, "odmłodzona". Ci starsi już poodchodzili sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 211

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

Pogoda nadal piękna, kocham takie wrześnie.
Może tylko grzybiarze nie są zadowoleni ale jesień przecież jeszcze przed nami.
Markadia dobrze, że podjęłaś szybko decyzję w sprawie zakupu materaca bo skoro potrzebny to nie ma co zwlekać.
Kamoa z tą prośbą sąsiada to nie tak, że nie może liczyć na rodzinę.
Jest wdowcem, mieszka tu sam synowie mają swoje rodziny a sąsiedzi są tuż obok.
Uważam, że to bardzo rozsądne by sąsiedzi znali namiary na bliskich, tak na wszelki wypadek.
Słyszy się nieraz, że gdzieś umiera samotna osoba i ciało leży tygodniami w zamkniętym mieszkaniu.
Nie byłoby takich sytuacji gdyby były dobre relacje z sąsiadami.
Ja też przekazałam sąsiadce klucze do mieszkania z namiarami na rodzinkę bo mam rodzinkę rozrzuconą po kraju i świecie i gdyby coś się stało to chcę żeby ktoś mógł wejść do mieszkania bez wyłamywania drzwi.
Wczoraj ok. 18.30 ktoś do mnie zadzwonił. Otwieram, sąsiadka mieszkająca piętro wyżej.
Ma 87 lat ale ostatnio starzeje się w oczach. Wprost przykro patrzeć.
Zagubiona taka, nie bardzo umiała przekazać jaki ma problem.
Porozmawiałam z nią na spokojnie, okazało się, że ma leki brać o 19-tej, jest głodna, nie wie czy może zjeść kolacje i zażyć leki.
Porozmawiałam na spokojnie, wytłumaczyłam, że córka na pewno przyjdzie na czas a jak jest głodna to oczywiście niech je.
Po tych kilku minutach rozmowy to już była inna osoba, uśmiechnięta, wdzięczna za okazaną życzliwość...
Wiem, że starość przychodzi czy tego chcemy czy nie ale mimo wszystko smutek jest.
I dobrze gdy mamy wtedy po sąsiedzku kogoś do kogo możemy się zwrócić o pomoc.

Zmieniając temat na pogodniejszy; jest sezon śliwkowy i jestem w trakcie robienia knedli śliwkowych; mojego ulubionego dania.
A że jakoś mi się oczka przymykały to zrobiłam kawę i przysiadłam w naszej kafejce.

Serdeczności na popołudnie życzę:)

71 212

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Piękny dzionek dzisiaj, prawdziwie letnia pogoda, a już zaliczyłam dłuższy spacerek z córką i psem.
Byłyśmy w paczkomacie i nawet do Żabki sobie weszłam, po swoje ulubione kwaśne żelki, chyba powoli zaczynam wracać do życia smile
A z tą nakładką na materac, żałuję, że tak późno się dowiedziałam, że nie powinnam spać na tak twardym podłożu, jeszce jak kupowaliśmy ten matarac i wybierałam twardość, myślałam, że dobrze robię, pd kątem operacji, a jednak się myliłam hmm
Trochę późno o tym się dowiedziałam, bo jestem już 6 tygodni po operacji, ale lepiej późno niż wcale.


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 213

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja na twardym materacu nie potrafię spać.
Cieszę się, że u znajomych spałam przez kilka nocy na takim właśnie materacu, bo budziłam się obolała (nawet w nocy) roll
Kupując więc łóżko do swojej sypialni, wybrałam średnio twardy i śpi mi się rewelacyjnie.

Knedle ze śliwkami robiłam dwa tygodnie temu. Ale się objadłam. Kilka też zamroziłam, może jutro będą na obiad, bo rano lecę do fryzjera, więc czasu na gotowanie nie będę miała.

71 214

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti przy chorych staach biodrowych, nie jest wskazane spać na zbyt miękkim, zapadającym się materacu, dlatego nasz stary, miękki, sprężynowy, wymieniliśmy w grudniu na twardy z kokosem, zresztą lepiej mi się śpi na twardym, a mężowi tym bardziej.
Problem w tym, że zaraz po operacji, zbyt twarde też nie jest wskazane i ja to czuję, w nocy łapią mnie skurcze w operowanej nodze, a nie powinny hmm
Ale dobrze, że teraz zamiast kupować całego materaca, można kupić nakładkę, która zmienia jego stopień twardości.
Bo trudno, żebym co chwile nowy materac kupowała, przecież to nie sa tanie rzeczy smile

71 215 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-09-08 16:24:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka-- ale ja nie pisałam o miękkim materacu, a średnio twardym.
Nie zapada się, ale nie jest też sztywny, jak decha.
To tylko dygresja- jaki ja mam.

71 216 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-09-08 16:58:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Mysti, Marka dzięki za kawę smile

Preferuję też tylko miękkie, wielkie, szerokie i dodatkowo kilka jaśków big_smile nigdy nie wysypiam się w cudzych łożach, zawsze coś przeszkadza, nie pasuje, za to w domu choćby były "kamienie" nie ma znaczenia, moje miejsce na ziemi big_smile  jak jest się po zabiegach czy operacji to niestety trzeba zastosować się do siły wyższej, Marka życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia.

Asterko dobroć z Ciebie tryska smile

71 217

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Sprawdziłam na IKP i wyczytałam tę fizjoterapie w "zdarzeniach medycznych" czyli tam gdzie ma prawo być też prywatna wizyta. Jednak sprawdziłam sobie wizyty w historii i tam dopatrzyłam sie nieprawidłowości w kwietniu. Nie wiem jednak czy coś będe z tym robić po tak długim czasie. Byłam u laryngologa i to była tylko porada, nie zbadał mnie, zebrał wywiad i wystawił skierowanie, a w IKP widnieje, że niby badał mi oba uszy, gardło i nos hmm  tez oszustwo, tylko jak ja to udowodnię, zwłaszcza po pół roku? Chyba muszę częściej zaglądać w swój profil na IKP, by takie "kwiatki" wyłapywać na bieżąco.

Wybaczcie, że nie ustosunkuję sie do Was, choć czytałam.
Źle sie dziś czuje, mam rzut choroby. Boli mnie dosłownie całe ciało... wszystkie stawy i mięśnie. Czuję sie jakbym miała gorączkę. Napuchło kolano i jest gorące. Nie pomagają okłady ani spray z lodem ani leki przeciwbólowe. Nie wiem co mam robić? Jeśli nie będzie poprawy do jutra, to pójde na świąteczną opiekę zdrowotną, moze przepiszą mi steryd.

Trzymajcie się wszystkie i do poklikania gdy sie lepiej poczuje.

71 218

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Lecę do fryzjera, potem mam jeszcze kilka spraw. Może zajrzę popołudniu.

Taja-- Mam nadzieję, że lepiej się już czujesz.
Jak chcesz udowodnić, że lekarz nie wykonał tych wszystkich badań? To byłoby tylko Twoje słowo przeciwko niemu.

Buziaki dla wszystkich

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 219 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-09-09 07:39:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Taja jak tam, lepiej się czujesz?
Czytałam Was wszystkie, ale odniosę się ogólnie, bo dużo tego.
Piszecie o pomocy sąsiedzkiej. Powiem Wam, że to nie zawsze działa. Jak moj ojciec dostał moeszkanie z kopalni, to był to blok czteropiętrowy. Znali się wszyscy z klatki. Kobiety schodziły się na kawę i mogły na siebie liczyć.Potem jak ojciec zamienił to mieszkanie na większe, to był to blok dziesięciopiętrowy. Tam już niestety tak nie było. Już ogromny moloch i większą anonimowość. Teraz jak mieszkam na obrzeżach wsi, to mam taką anonimowość jak nigdy. Nie wiem co o mnie na wsi mówią, ale poprostu nic nie wiedzą, bo nie mam czasu na plotki,ale szczerze nie mam też przez to nikogo komu mogłabym zaufać. Na szczęście mam blisko dzieci.
O tej twardości materaca to ciekawy temat. Ja niestety śpię na rogówce. Jak się rozłoży, to jest jak duże lóżko. Na moje nieszczęście kupiłam twardą rogówkę i chyba poddałyście mi pomysł tej nakładki. Nie wiedziałam, że coś takiego jest.

U mnie ogólnie ok. Przerobiłam się wczoraj. Nie przeliczyłam sił na zamiary i w nocy cierpiałam. Nie dość, że praca, to jeszcze okna w domu, firany, podłogi i padłam. Ech... głupota ludzka. Jeszcze nie za bardzo się czuję, a jadę na zebranie koła osób z chorobą męża, a tam w programie spacer heh... Nie wiem, czy sobie go w nie odpuszczę.

71 220

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień dobry

Piękne słoneczko dzisiaj, a ja postanowiłam przejechać się z córką do jednego dużego sklepu, to będzie mój pierwszy raz od operacji smile
Krok po kroku i wracam do normalnego życia, szkoda tylko, że na tą rehabilitację trzeba tak długo czekać, bo po niej, szybciej wrócę do pełnej sprawności.

Taja bardzo Ci współczuję pogorszenia się Twojego stanu, RZS, to paskudna choroba sad
Mam nadzieję, że już poczułaś się lepiej, tego Ci źyczę smile

Bulinko ja o tych nakładkach na materac, czytałam już w zeszłym roku, kiedy planowaliśmy zakup nowego materaca.
Taka nakładka nadaje się nie tylko na materac, ale też na niewygodne kanapy, trzeba tylko dobrać odpowiedni rozmiar.
Z tym, że jak Ty tą rogówkę na dzień składasz, a na noc rozkładasz, może to być nieco kłopotliwe.

Kamoa ja też kiedyś preferowałam bardzo miękkie, wręz zapadające się łóżka, ale odkąd zaczęłam chorować na stawy, zauważyłam, że im miększe podłoże tym gorzej mi się śpi, trudniej mi zmieniać pozycje, no i wstawać ciężko z takiego bardzo miękkiego.
A w trakcie naszych wakacyjnych wyjazdów, odkryłam, że o wiele lepiej śpi mi się na twardych materacach.
Stąd ten nasz zakup materaca z dodatkową warstwą kokosu, który nadaje twardość smile

Zaraz zbieram się na te zakupy, więc uciekam.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ SOBOTY ŻYCZĘ

71 221

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia, a ja zauważyłam odwrotność tego co piszesz. Fakt, że wstaje się lepiej z twardej powierzchni, ale śpi mi się lepiej na miękkiej. Naprawdę na wakacje mam w przyczepie miekki materac i lepiej mi się spało.

71 222

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ano, tak to jest i z materacami- jesteśmy różne, mamy różne przyzwyczajenia, wymagania i co innego nam pasuje smile
Problem w tym, że są to nie tanie sprawy i czasem zostaje się z czymś, co nie do końca odpowiada. Dobrze, że są takie nakładki, o których pisze Marka.
Ja swoje łóżko i materac kupowałam przez internet, bez sprawdzania. Czytałam jedynie opinie i na szczęście, dobrze trafiłam.

Wczoraj po fryzjerze pojechałam do córki i razem potem do Ikei.
Matko, jakie tłumy!
Myślałam, że sobota+ ładna pogoda, to większość w plenerze. Ale niestety, pomyliłam się.
Kupiłyśmy szybko to, co planowałyśmy (ja znowu zapomniałam o tablicach magnetycznych sad  ) i chodu!

Na dziś planów nie mam. Chciałam sobie zrobić wycieczkę rowerem, ale chyba muszę powoli myśleć o pakowaniu.
Wyjeżdżam we wtorek nad ranem.
Nie lubię pakowania na dłuższy czas, gdy zmieniają się pory roku.
Wyruszam w upały, a wracać będę (jak wszystko się poukłada) w grudniu, więc muszę być przygotowana na różne pogody.
Owszem, tam też są sklepy, awaryjnie mogę coś dokupić, ale po co dublować rzeczy...

Rosół już pyrka, a na razie kawa smile

Taja-- mam nadzieję, ze lepiej się czujesz.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 223

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i dobrego dnia życzę!

U mnie czas mija spokojnie, pogoda nadal piękna, pracę szanuję tzn zostawiam zawsze coś na kolejny dzień w myśl zasady, że z niczym nie należy przesadzać.
Tajka mam nadzieję, że już lepiej się czujesz. Serdeczności przesyłam:)
Marka i zobacz jak zleciało szybko od Twojej operacji.
Coraz pewniej czujesz się chodząc i bardzo dobrze. Pogoda piękna więc możesz cieszyć się spacerami.
Mystiq takie pakowanie przed wyjazdem zwłaszcza dłuższym zawsze jest stresujące. Ale masz już doświadczenie a to ważne.

Miłego dnia życzę!

71 224

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Dziewczyny dziękuję za życzenia zdrowia... kochane jesteście. Kolano nadal opuchnięte, ale już mniej boli. Pewnie dlatego, że stale jestem na lekach przeciwbólowych wink  Jednak gdy za dużo chodzę to zaczyna napieprzać więc sie oszczędzam. Nie wiem jak długo wytrzyma te leki mój żołądek .... ale póki co daje dzielnie rade tongue

Mysti> no własnie nijak to moge udowodnić, dlatego napisałam, że z tym raczej nic nie zrobie. Zwłaszcza po pół roku heh. A nawet gdyby wizyta była niedawno, to tak jak mówisz: mój głos przeciwko głosowi lekarza więc komu uwierzą? Na marginesie mówiąc: tak naciągają lekarze a pacjent nic nie może zrobić, bo mimo iż niby jest opcja zgłoszenia nieprawidłowości, tylko nie mam na to dowodu. NFZ mi uwierzy na słowo?

Bulinko> ja mam podobnie z tą pomocą sąsiedzką. Jest to kamienica pod wynajem, ludzie przychodzą i odchodzą i nie zaznajamiamy sie ze sobą, niewiele o sobie wiemy. Znamy sie nieco więcej tylko z jedną rodziną, która mieszka najdłużej poza nami. Ale nasza znajomość ogranicza sie do odebrania sobie czasem paczek albo pożyczenia krzeseł na imprezę czy czegoś takiego. Żadnej innej komunikatywy. Z pozostałymi wymieniamy na klatce schodowej tylko "dzień dobry" wink  nawet często nie znając swojego nazwiska. Niedawno dzielnicowy szukał kogoś na górze, a ja nie potrafiłam powiedzieć czy on tu mieszka tongue

Markadia, Asterka> tak jak pisałam, czuję sie bólowo nieco lepiej bo leki zaczęły działać, ale kolano nadal spuchnięte. Nie wiem jak będzie jutro gdy trzeba będzie iść do pracy hmm

Oglądałam wczoraj film na faktach o tym jak powstał MC Donalds. Ciekawa i poruszająca historia, smutna zarazem. Widziałyście ten film?

Życzę dobrej niedzieli kazdej z osobna i stawiam dodatkową popołudniową kawkę z ciastkiem.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 225

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie popołudniową porą

Piękna, ciepła i słoneczna niedziela, więc szkoda bylo mi siedzieć w domu i wybrałyśmy się z córką na cmentarz.
Dzisiaj przypada 5 rocznica śmierci Jej taty, a mojego 1 męża, więc chciałam dotrzymać Jej towarzystwa.
Potem obiad, potem miałam jeszcze rozmowę na czacie z obiema wnuczkami i dopiero teraz mam chwilkę, żeby coś skrobnąć.

Mysti nie zazdroszczę takiego wyjeżdżania do pracy na kilka miesięcy, jakoś sobie tego nie umiem wyobrazić, być tak długo z dala od rodziny.
A jak tam pakowanko?

Bulinko jak widać, każdy ma inne preferencje, co do twardości tego na czym śpi  smile

Asterko może dla Ciebie szybko minął ten czas od mojej operacji, ale dla mnie to się niesamowicie dłuży.
Ja już bym chciała pozwolić sobie na więcej, ale kontrola z prześwietleniem dopiero za 10 dni, na rehabilitację też muszę jeszcze długo czekać i wcale mi się to nie podoba hmm

Taja bardzo Ci współczuję, Twojej choroby i dolegliwości z nią związanych.
Ja znacznie ograniczyłam swoje leki przeciwbólowe, a Ty z kolei zaczęłaś je łykać, a co bierzesz?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MILEGO POPOŁUDNIA

71 226

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Jestem typowym skowronkiem.
Lubię wstawać rano (bez przesady, oczywiście), dużo lepiej pracuje mi się rano- mam większego powera.
Dzisiaj, jak już pisałam, rosołek wstawiłam dosyć wcześnie, ugotowałam ziemniaki na kluski, przyprawiłam mięso i poszłam jeszcze przed południem do cioci.
To moja ostatnia ciocia, siostra mojej Mamy.
Tak się złożyło, że została sama. Wujek zmarł 11 lat temu, a jej jedyny syn (mój kuzyn), który nie założył rodziny, mieszkał z nią cały czas, zmarł dwa lata temu.
Wracając do domu, poszłam okrężną drogą, więc i spacerek przy tym machnęłam.

Moje pakowanko w trakcie.
Nie lubię zbyt wcześnie pakować walizki, bo potem przekładam, wyciągam, dokładam.
Na razie przygotowałam sobie na kupce rzeczy takie "dodatkowe"- akcesoria do roweru, kosmetyczkę z zapasem leków (oprócz swoich stałych biorę zawsze jakieś na przeziębienie, przeciwbólowe) i część kosmetyków.
Z ciuchami będzie szybko, bo mam w głowie mniej więcej rozpiskę, co zabrać.

Marka-- też z niechęcią myślę o wyjeździe, ale staram się widzieć pozytywy- że znów pozwiedzam, że jadę po kasę :rolleyse: (po to pracuję, nie będę z siebie robić Matki Teresy tongue) .
Zawsze też wyznaczam sobie jakąś "nagrodę"- przyjemność po powrocie- a to jakiś wyjazd, a to jakieś spotkanie, na co i tak bym czekała.
A co do rodziny- jasne, że mi ciężko, ale...mieszkam sama, dzieci są samodzielne, więc spotykamy się co jakiś czas, nie jesteśmy cały czas ze sobą, więc to też trochę ułatwia.
Grunt to pozytywne myślenie.
Podsumowujac- nie wiem, czy już Wam pisałam- czy pamiętacie z dzieciństwa "Pollyannę"? Książka o dziewczynce, która grała w zadowolenie, czyli w każdej sytuacji szukała dobrych stron i ja też tego się trzymam (jak już wyzej napisałam).

Tak gorąco, że po kawie i cieście, zapraszam jeszcze na lody:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 227

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> ja nie mam wyjścia co do leków, bo nie toleruję żadnych NLPZ poza nimesilem. Jestem tez odporna na opoidowe więc biorę tylko i wyłącznie nimesil. To jedyny jaki toleruję pod wzgl.skutków ubocznych, mam po nim tylko ból żołądka przy dłuższym braniu. Dodam, że oczywiście zawsze biore osłonki wink  Leki przeciwbólowe biorę tlyko w konieczności gdy muszę, gdy ból nie daje funkcjonować. Na co dzień żyje bez nich.

Wszystkim życze dobrej nocy i udanego nowego tygodnia. Oby nadal utrzymała sie ładna pogoda, choć u nas są już oznaki jesieni (odlatujące bociany, spadające kasztany).

71 228 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2023-09-11 07:31:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Dziewczyny,
Gdzie Bachasia? Ktoś wie

Dosiadam z kawusia i truskawkami.

Za dużo pracuje. Muszę ograniczyć godziny bo nie mam czasu żyć.
Moja osteo mi dokucza co raz mocniej.
Mam masaże teraz ale to nie rozwiązuje problemu.
Dobrego dnia

71 229

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dziś muszę jechać do Taurona hmm
Miesiąc temu podpisałam nową umowę- przedłużenie, bo kończył się termin poprzedniej, a co rusz dostaję od nich wciąż powiadomienia, że mam przedłużyć umowę roll
Nie wiem, czy takie wiadomości przychodzą z automatu, czy mają taki bajzel, ale nie chciałabym, żeby pod moją nieobecność wyłączyli mi prąd np. ( nie wiem, jakie są konsekwencje).
Umówiona jestem na 10.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 230

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sonia2012 napisał/a:

Gdzie Bachasia? Ktoś wie


Pisałam kilka dni wcześniej, że BaChasia łapie oddech, wróci, jak odpocznie.

71 231 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-11 15:03:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Widzę, że piękna pogoda spowodowała, że jest mniej wpisów i bardzo dobrze, bo szkoda w tak słoneczny i ciepły dzień siedzieć w domu.
A ja z córką, korzystając z takiej aury, robię pranie jedno za drugim, szybko schnie na balkonie, a w środę ma przyjść załamanie pogody, szkoda hmm

Dziewczyny, czy starzejecie się z godnością? Bo ja nie mam czasu big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam Was serdecznie:)

MIŁEGO PONIEDZIAŁKU

71 232

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorową porą!

Kolejny piękny dzień za nami i faktycznie dobrze jest korzystać ze sprzyjającej pogody.
Ja pranie mam w planie na jutro.
Tajka u mnie jeszcze kasztany nie spadają.
Mimo suszy i wysokich temperatur jest dojrzałe lato; zieleń i kwiaty.

Dziewczyny, współczuję wszystkim chorym i odczuwającym bóle.
Niestety medycyna też nie z wszystkim sobie radzi.

Dobrej nocy życzę:)

71 233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko cieszę się, że Cię widzę, bo już się zastanawiałam czemu dzisiaj nic nie napisałaś.
Ale jesteś, no i fajnie big_smile

Dziewczyny przyszła mi ta nakładka na materac.
Mam ją rozłożoną na łóżku, jest bielusieńka, pikowana, a tą wierzchnią warstwę można zdjąć i prać, bo jest na zamek błyskiwaczny.
Jest miękka tak jak chciałam, a jak sprawdzi mi się w nocy, opowiem Wam rano, a mam zamiar dzisiaj pierwszy raz od zabiegu położyć się na boku big_smile

MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ

71 234 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-12 11:26:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

BaChasi nadal nie ma, Mysti która stawiała kawkę w zastępstwie Basi, dzisiaj wyjeżdżała do pracy i nie mamy dzisiaj z rana kawy hmm
Nie pozostało mi więc nic innego, jak prznieść Wam tutaj kawkę, bo bez kawy dzień niemrawy big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

71 235

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w kafejce!

Markadia dzięki za pięknie podaną kawę.
I jak spało się na nowej nakładce na materac?
Pogoda jeszcze ciągle upalna to i w kafejce mniej gości.
Nadal roślinki muszę podlewać dwa razy dziennie bo by padły.
Mam taki smutek w sercu bo moja mama jest już taka słabiutka, że w każdej chwili może jej życie dobiec końca.
Wiek mocno zaawansowany ale mimo wszystko smutek jest.

Serdeczności dla wszystkich:)

71 236 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-09-12 14:03:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko faktyczne, miałam Wam napisać, jak mi sie spało na tej nakładce.
Otóż spało mi się bardzo dobrze, nadała mojemu twardemu materacowi nieco miękkości, ale nie nadmiernie, bo ma tylko 5 cm grubości i o to mi własnie chodziło smile
Położyłam się też na boku, było mi dziwnie, bo przez tyle tygodni spałam na wznak, ale nawet usnęłam, więc to oznacza, że nie czułam dyskomfortu.
Póki co jestem zadowolona smile

71 237

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Asterka przykre tak patrzeć jak powoli ktoś tak bliski odchodzi. Współczuję.
Markadia fajnie, że czujesz się corac lepiej. Czytam Twoje opisy i chłonę. Nie wiem tylko jak ja przeżyję to spanie na wznak. Ja tylko śpię na bokach.
U mnie wszystko ok. Dziś idę na pierwszą wywiadówkę w nowej szkole młodej. Spać mi się chce. Chyba się zdrzemnę.

71 238

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.
Ja czuję sie już lepiej, opuchlizna schodzi, ból niewielki.

Asterko> przykro mi z powodu mamy.... eh sad

Markadio> uratowałaś kafejkę, bo mimo, że kawa przedpołudniowa to jednak ją podano big_smile  Oj co z tą naszą Bachasią hmm
Na szczęście ja się jesz cze nie starzeje z godnością, ale za 20 lat to nie gwarantuję, bo za mnie moze zadecydować choroba tongue

Mysti> i co z tą umową, wyjaśnione?

Soniu> a coś poza masażami masz na to osteo? Bo same masaże to wiesz, ze nie pomogą...

Bulinko> i co na tym szkolnym zebraniu w nowej szkole? Coś ciekawego?

Pozostałe Netki-kobietki pozdrawiam serdecznie i ciepło (póki jeszcze jest wink ) Bo od czwartku podobno ma przyjść zimno.

71 239

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem smile

Coś słabiutka frekwencja dzisiaj, za to ja drugi raz wchodzę lol

Taja kawa była przed południem, bo tak wchodzę na forum, o 4, 5 tak jak stawiała nam Basia, to ja smacznie sobie śpię big_smile
Cieszę się, że już lepiej się czujesz, a wiesz, że Nimesil, to był jedynym lek, który względnie na mnie działał, dopóki nie weszły opioidy hmm
Ale z tego co zaobserwowałam w szpitalu, większość osób z takimi problemami zdrowotnymi, jak moje, była na tramalu hmm

Bulinko z tym leżeniem na wznak, to na szczęście, nie trzeba leżec całkiem płasko, możesz mieć poduszkę dość wysoko, taką pozycję prawie półsiedzącą, byle kąt między nogami, a tułowiem, był większy niż kąt prosty, ale przyzwyczaisz się, zobaczysz.
Widzisz, ja się tak przyzwyczaiłam, że teraz  na boku dziwnie mi leżeć  lol

Dobrej nocy Wam życzę

71 240

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Na razie krótko i szybko:
*Dojechałam.
*Sprawa umowy wyjaśniona. Chociaż burdel tam mają.
W kompie u nich widziałam, że wszystko zaktualizowane, a jak chciała mi wydrukować tę umowę, to stare cenniki się pokazywały z datami przeszłymi roll

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 71 176 do 71 240 z 86 165 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 094 1 095 1 096 1 097 1 098 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026