Witajcie
Rano byłam na pobraniu krwi, aż się boję jakie będą wyniki, bo nie chce przechodzić przez to samo, co przechodziłam kiedyś.
Wyniki jak wyniki, może nie będą takie złe, ale bardziej boję się, co wyjdzie jutro na USG, jednak te tabletki łykam już kupę czasu, a niestety są toksyczne dla wątroby 
Kamoa bardzo Ci współczuję, z powodu śmierci Anny, kimkolwiek dla Ciebie była, taką młodą osobą, była i nie ma człowieka 
Bardzo mi też przykro z powodu śmierci Waszego pieska, w dodatku jego śmierć przez wypadek, była zupełnie niepotrzebna, aż żal serce ściska.
No, ale żeby nie było aż tak smutno, gratuluję też nabycia kamienicy 
Bulinko ja zawsze wybieram miejsca, gdzie nocujemy, takie, żeby było blisko plaży, ale i centrum miejscowości, bo stołujemy się na mieście, więc nie chciałabym robić kilometrów.
Kąpiel w morzu zaliczona?
Margaret fajnie, że wklejasz tutaj te nutki, ale śpiewać to ja nie będę, nie chcę straszyć mojego psa 
Taja mam nadzieję, że uporasz się szybko z tym laptopem i do nas wrócisz, będzie Cie tutaj brakowało.
Asterko jak Ty to robisz, że u Ciebie pomidorki już sie rumienią, a u mnie dopiero kwitną?
A dla dziewczynek coś tam kupiłam, dla Lili problemu nie ma, bo jest tą pierwszą, dorasta i z czasem zmieniają jej się zainteresowania, więc mam duży wybór, gorzej mam z Jagódką, bo ma bardzo dużo zabawek po starszej siostrze, praktycznie nie mam już czego kupować, musze się nieźle nagłowić 
Mysti a gdzie wybierasz się w Beskidy?
Bo ja jadę 2 lipca do Brennej, chciałam do hotelu "Kotarz" ale tam już nie było miejsc, nocować więc będziemy gdzie indziej, ale mamy zamiar korzystać z dobrodziejstw, jakie ten hotel oferuje.
No i przy dobrej pogodzie, liczę na spacerki z pięknymi widokami 
BaCha Ty ranny ptaszku, jeszcze teraz, kiedy szybko robi się jasno, rozumiem, ale w zimie, przecież jest ciemno, po co więc wstawać w środku nocy?
Bo dla mnie 4 rano, to środek nocy 
Pozdrawiam Was serdecznie 
