netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 237 872 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 080 1 081 1 082 1 083 1 084 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 70 266 do 70 330 z 86 171 ]

70 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Ja tez miałam error.

Kamoa> pytasz jakie plany? Jeden zrealizowany: odmalowana łazienka wink  A poza tym planów brak. Chcieliśmy odwiedzić starych znajomych, ale ich nie ma heh. Tak więc będzie coś się działo spontanicznie.

Miłego weekendu wszystkim.

70 267

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja odmalowana łazienka smile
skaczę po stacjach radiowych a to radio Zet a to radio pogoda Kraków ( polecam lepsze czasami niż radio Złote przeboje smile)
i w którymś jutro będzie audycja na temat remontów podczas majówki lol

Bulinka pozdrowionka dla MAŁŻA  smile
a jak tam teściowa  ????

Misty większość ludzi siedzi po prostu w domu smile

Markadia pozdrowionka dla Twojego MAŁŻA smile  też 

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

70 268

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Tak długo wyczekiwany długi weekend a u mnie szaro, mokro, chłodno....
Szkoda bo też czekam z utęsknieniem na słońce i ciepełko.
Moje plany na te dni??; jutro spotkanie rodzinne a poza tym rozgryzanie zawiłości rozliczeń finansowych.
Wiem, że to głupio brzmi ale mnie wciągnęło; wspominałam, że podjęłam się prowadzenia finansów zaprzyjaźnionego stowarzyszenia.
Było robione dotychczas bardzo po amatorsku i przez to wkradło się wiele błędów.
Rozgryzanie tego bardzo mnie wciągnęło, czuję się niczym detektyw.
Moje szare komórki mają niezłą gimnastykę!!!
Mam nadzieję, że się z tym uporam.

Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendowania życzę!

70 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie nieśmiało przebija słoneczko i jest w miare ciepło.
Dzisiaj dalszy ciąg imprezy urodzinowej męża, bo przyjeżdża starsza córka z rodzinką, uściskam moje Wnusie big_smile
Przyjadą na obiad i zostaną do jutra smile

Bulinko a jak u Ciebie imprezka urodzinowa, była udana?

BaChasiu dzięki za pozdrowionka dla męża, przekażę smile

Asterko podziwiam Cię, Twoją głowę i talent do liczenia, bo ja od matematyki trzymam się jak najdalej tongue

Taja ja w łazience mam do połowy płytki, a potem tapetę, ale planujemy remont, z tym, że zamiast wanny, chcemy mieć kabinę prysznicową, a płytki od podłogi do samego sufitu, malowany będzie tylko sufit smile
Ale nie wiem, kiedy to nastąpi, bo mój mąż, nawet półek nie chce mi pomalować w pokoju, a co dopiero remont hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 270 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-04-30 18:00:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Bacha> w zeszłym roku w majówkę malowaliśmy kuchnie lol Taki klimat wink

Asterko> i ja Ciebie podziwiam za te zagadki rozliczeniowe, ale skoro to lubisz... wszak każdy ma jakiegoś bzika lol

Markadia> ja mam w łazience płytki tak do 1/3 wysokości, a potem pomalowane ściany+sufit. Z racji iż to mieszkanie wynajęte to wielkich remontów nie robimy. Właściciel nam za to kasy nie zwróci. Jedyne co możemy zrobić to podtrzymywać to co jest i odświeżać. Dodatkowo przy okazji malowania zmieniliśmy lampę w łazience bo tamta była 20-letnia z czasów gdy ten dom zbudowano. Tak stary typ, że obecnie nie wszystkie żarówki pasowały tongue
Ja tez robiłabym częściej remonty, ale mój mąż sie nie daje namówić. Bo wg niego jest dobrze i co ja się czepiam wink
Akurat półki pomalowałabym sama. Nawet lubię takie rzeczy heh. To prosta sprawa, i myślę, że Ty sama tez byś dała rade. Gdy mieliśmy działkę to ja chętnie brałam sie za malowanie farbą olejną np. balustrad, płotu, furtki, półek, ościeżnic, okien, drzwi itp. To mnie odstresowało. Ktoś kiedyś zażartował, że mnie ta farba olejna odstresowała, a nie czynność malowania lol

Właśnie wróciliśmy z mężem ze spacerku i mimo słoneczka było zimno. Strasznie wiało.... ah te wiatry hmm  Kiedyś aż takich nie było. Chcieliśmy pospacerować dłużej, ale nas ten cholerny wiatr wygonił. Tyle z atrakcji na dziś lol  Teraz sobie poszukam jakiegoś filmu w necie, bo mąż włączył sport, a ja sie nie zamierzam nudzić.

Pozdrowionka dla każdej z osobna.

70 271

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HeY DZIEWWUSZKI

rankiem dzwoniłam do brata ( ma imieniny )  - podziękował za życzenia ... i nic lol lol  no to  paaa   smile

oko z rana podmalowałam - pogoda piękna zachęcała do spaceru 
wybrałam się do Biedry ( na moim osiedlu nie ma  - zrobiłam z 3 km smile )
widok na Beskid Żywiecki cudny - zdaje się ,że to tak blisko smile

no i widziałam chłopaka przebranego za dziewczynę
no dobra źle się czuje w swojej skórze - ok smile niby jestem tolerancyjna
był ubrany na czarno - kurtka +bluzka +spódniczka mini + czarne rajstopy do tego peruka
po rysach twarzy widać ,że to chłopak
nie byłabym sobą gdybym się dyskretnie nie oglądnęła za nim - nogi krzywe jak to u choopa smile
i tak sobie pomyślałam - po co kusi los ??? - niechby ON  spotkał grupkę chłopaków po dopalaczach   ... echhh

     
ta piosenka wpadła mi dzisiaj w ucho
odpaliłam YT - i przypatrywałam się czy to Agnieszka ???? smile

zaraz mam gadkę z moją Italianką - no i po niedzieli smile

Taja no taki mamy klimat smile z tymi remontami smile

70 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie dziś pogoda była cudna.
Po obiedzie mały spacerek, potem trochę posiedziałyśmy w ogródku.
Po sąsiedzku widziałam już opalających się ludzi.


Też mnie trochę "razi"(?) to epatowanie płcią, mimo że też uważam się za tolerancyjną.
Parę dni temu widziałam super laskę (z tyłu)- długie (zgrabne big_smile ) nogi w króciutkiej mini  , szczupła, wysoka, długie rozpuszczone włosy. Patrzę z przodu, a tu męskie rysy, zarost, ale oko zrobione wink

U mnie nie taki długi weekend, bo tylko jutro święto.
Cieszę się, że jak jutro zmienię kartkę w kalendarzu, to już będę widziała datę swojego wyjazdu do domu lol

Marka i Bulinko--- serdeczne życzenia dla Waszych małżonków

70 273

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI


            wpierw kawusia smile

                   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam WSZYSCIUTKIE bez wyliczanki

poranek rześki smile

70 274 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-05-01 07:40:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny i telepatycznie macham pierwszomajową flagą. Pamietacie te pochody? Fajne były - kolorowe heh... Jako dziecko je lubiłam. Szly pod moim blokiem.

Dziękuję za pozdrowienie urodzinowe dla męża. Urodziny się odbyły. Brakowało tylko zięcia. Zięć wraca w piątek z zzagramanicy i będzie dwa weekendy i cały tydzień. Dzieciaki bardzo tęsknią, a córka odżyje i odpocznie.
Pogoda u nas wczoraj słoneczna i wietrzna, więc ziąb. Z tego też powodu spontanicznie wylądowałyśmy z małą w kinie. Kino zaś jest w galerii i przyciągła nas księgarnia,bo promocja 3 za 2.Myślę kupimy 3 książki. Wyszłyśmy z 6-cioma. Takim sposobem już na dziś mam plany: faktury za zeszły miesiac, obiadek i czytanie.
Co do teściowej, to nie jest lekko. Mąż się tam całkiem przeniósł. Ja nie dałabym rady ją zawozić do kibelka.Jeździ na kupkę. Jestem dochodząca. Dom też trzeba ogarnąć, jedzenie ugotować i małą dopilnować. Nie wiadomo przecież jak długo to potrwa. Stan Jej psychiczny jest fatalny.Straciła w większości pamięć, płacze. Domaga się obecności 24h,bo inaczej dzwoni na policję, albo krzyczy. Ciężka ta końcówka życia.

70 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam pierwszomajowo:D

Bacha, Mysti> dziwne to się nam wydaje, ale ja nie uważam by to było obnoszenie sie z płcią. Przeciez my jako kobiety, które czują się kobietami chodzimy ubrane jak kobiety. I niby wg nas ok. Tylko, że ktoś inny mógłby powiedzieć, że obnosimy sie płciami bo lepiej niech wszyscy są ubrani jednakowo wink  Jeśli ktoś czuje się kobietą, a urodził sie w męskim ciele to dlaczego ma sie obnosić płcią jakiej nie chce-czyli męską? Tak jak nam by kazano przebierać sie za mężczyzn bo się komuś nie podoba damskie przebranie. To kobiety w Pakistanie czy Syrii też nie mają prawa pokazać twarzy czy włosów, ubrać sie jak chcą.... jak one się muszą strasznie czuć sad  Tak niekobieco, nieswojo....

Bacha> eh ci bracia wink  Ja do swojego zadzwoniłam w sobotę i umówiliśmy sie na telefon, że gdy będą na grillu u wujka nieopodal to mają dać znać, bo chętnie przyjedziemy. I cisza tongue  Nie przesądzam, bo moze ich faktycznie nie ma, ale znając jego lasencje to prawdopodobnie nie zadzwonią nawet jeśli będą heh.

Bulinko> przykre z tą teściową. Pamiętam gdy nieraz opowiadała babeczka z pracy, że jej matka przez kilka lat w bloku darła sie nawet po nocach, na cały głos. Sąsiedzi nieraz pytali co oni tej babce robią hmm  Dopiero zamilkła gdy zaległa i to tak leży jak roślinka już z 10 lat.... tragedia. Nawet ta znajoma mówiła, że Bóg o jej matce zapomniał, bo ileż można leżeć sad  Dobrze, że Wy w bloku nie mieszkacie, przynajmniej sąsiedzi nie będą sie czepiać.

My dziś chcieliśmy wyskoczyć na jakieś ognisko z kiełbaskami, bo ponoć gdzieś jest nad jeziorkiem, ale plany nam pokrzyżowała młoda. I weź tu coś zaplanuj heh. Może po obiedzie gdzieś wyskoczymy bo otworzyli sezon nad jeziorkiem i można wypożyczyć rowerek wodny, łódkę czy kajak. Tylko chyba czapkę wezmę bo ciągle wieje.... mam już dość tych wiatrów, psują moje samopoczucie.... wrrrr.

Fajnego dnia wszystkim życzę.

70 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie w majówkę

U mnie pięknie swieci słoneczko, jest cieplutko, więc dla tych co wybywają z domku pogoda idealna.
Ja oczywiście siedzę w domu, dzieciaki pojechały do siebie, bo umówili się ze znajomymi na grilla, a ja mam czas, więc zajrzałam smile
Przykro mi, że mój mąż jest tak uparty i nawet tak piękna pogoda, za którą wszyscy sie stęskniliśmy, nie wyciągnie go z domu.
Młodsza córka też jedzie do swojego chłopaka, bo on mieszka na domkach, więc wolą tam posiedzieć, niż w murach.
No a samej mi się nie chce nigdzie chodzić, nawet nie ma u nas za bardzo gdzie, chyba, że wokół bloków.

Bulinko to straszne co się dzieje z Twoją teściową, współczuję hmm

Taja a dlaczego Wam młoda pokrzyżowała plany?
Co do malowania półek, to ja uwielbiam robić takie rzeczy, problem w tym, że one wiszą dość wysoko,musialabym zdjąć wszystko co na nich jest, zdjąć te półki pomalować, potem powiesić a tego nie zrobię sama.
Mąż mi nie pomoże, bo jak mówi, że nie, to znaczy nie i koniec kropka, mówi, że wymyślam i marudzę hmm
On im jest starszy, tym robi się coraz bardziej uparty i nic na to nie poradzę hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO ŚWIĘTOWANIA ŻYCZĘ

70 277

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia marudnym i upartym mężom mówimy "nie".
To prawda, że w blokowiskach nie ma gdzie wyjść, ale Ty w bloku mieszkasz, więc nie masz żadnej sąsiadki, żeby chociaż na ławkę wyjść?

Taja oj wieje i u nas, ale korzystaj, bo znów ma być pogorszenie pogody.

70 278

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Wpadłam na chwilkę, bo kibluję oczywiście;)

Marka--- sama nie możesz gdzieś wyjść? Pojechać chociażby miejskim autobusem do pętli i tam połazić? Czy, żeby pewniej się czuć, z kimś umówić?

Bulinko--- wyobrażam sobie, co musicie przechodzić z teściową. Znam takie przypadki, na szczęście nie z autopsji.

Taja--- może źle się wyraziłam, pisząc o obniżeniu się z płcią.
W przykładzie, który podałam, zraziło mnie to, że ubiór, makijaż damski, a mocny męski zarost (moim zdaniem wyeksponowany).
Albo-albo.
Nie mam nic przeciwko zmianom płci, jeśli faktycznie komuś w tym bardzo źle. Lepiej tak, niż potem czyta się o samobójstwach.
Natomiast przykład kobiet arabskich w tym aspekcie chyba nietrafiony, bo to inna "bajka". Sercem jestem za nimi (żeby nie było).

Słońca w serduchach Wam życzę.

70 279 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-05-01 15:31:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko wiem, że Ty też masz nie najweselej z mężem, ale On wyjedzie z Wami na wakacje, czy gdziekolwiek, zrobicie wspólnie jakiegoś grilla, a tej mój nic,ani nawet na spacer, a co dopiero gdzieś pojechać hmm
Ja wszędzie zawsze z córką, ale ona też jest coraz starsza, a teraz odkąd studiuje w innym mieście, ma już też swoje życie hmm
Co do sąsiadek, ja nie znam tu tych ludzi na tyle, żeby na ławkę się umawiać, bo to są albo starsze osoby mieszkające tu od początku, albo młodziutkie, które dopiero co się wprowadziły, a na ławkach przeważnie u nas siadają panowie, którzy raczą się piwkiem z pobliskiej Żabki lol
No nic, taki mój los, "widziały gały co brały" roll

Mystinie wiem o co Ci chodzi z tą pętlą i gdzie niby miałabym jechać autobusem, ale ja odkąd chodzę o kuli nie jeżdżę autobusami, tym bardziej sama hmm

70 280 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-05-01 15:43:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia to rzeczywiście masz pod górkę. Na ławce przed blokiem moja mama z koleżankami kiedyś piła kawę. Teraz no cóż jak piszesz, trochę się zmieniło.

Misti niestety starość nie radość.
Z tym obnoszeniem się to trochę Misti masz rację. Jak już chcesz w damskich ciuszkach chodzić, to po co Ci ta broda?

70 281

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Ja już po spotkaniu rodzinnym. Krótko było bo z małym dzieckiem a do domu jeszcze mieli kawał drogi.
Ale cieszę się, że się spotkaliśmy bo jak rodzina mieszka w różnych miejscach to tych spotkań za dużo nie ma.
Dziś u mnie było słonecznie to trochę skorzystałam z dogodnej pogody i wystawiłam się do słońca ale prognozy na jutro już straszą zachmurzeniem i opadami.
Szkoda....

Dziewczyny, miłego weekendowania życzę.

70 282

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> a tu masz racje z tym wspinaniem sie by szafki zdjąć. A weź kogoś wynajmij do tej roboty? Napisz ogłoszenie albo odpowiedz na cudze ogłoszenie. Pisałaś kiedyś, że kasę macie więc niech szanowny małżonek skoro nie chce robić-to niech zapłaci komuś za robotę. Ja zawsze mojemu mężowi mówię gdy nie chce pomóc, że pójde do serwisu albo wynajmę kogoś i zapłacę, a on wtedy z oburzeniem, że czemu mam płacić obcemu, czy mi nie szkoda kasy i zabiera się sam a robotę. Trochę najpierw popyskuje, ale najczęściej zrobi wink  Próbowałaś tej metody na swojego męża?

Młoda miała wrócić ze studiów rano. Po wspólnym śniadaniu chcieliśmy pojechać właśnie na to ognisko, ale ona zakomunikowała, że będzie na obiad na 15-tą. Po obiedzie już trochę późno jechać w to miejsce bo rozpoczęli ogniskować o 12-tej wink  Dlatego musieliśmy zmienić plany.

Mysti> no teraz zrozumiałam co miałaś na myśli. To taka Konczita "Eurowizja"Kiełbasa wink  Przytoczyłam przykład kobiet z Pakistanu ze względu na emocje i uczucia jakie z pewnością nimi targają, bo nie mogą być sobą, nie mogą wyrażać siebie. Z pewnością czują sie podobnie osoby transseksualne.... nie mogą być w pełni sobą, nie mogą wyrażać siebie, nie mogą pokazywać kim się czują.

70 283 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-05-01 19:14:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja chyba niezbyt jasno się wyraziłam z tym malowaniem półek.
Mój mąż nie zgadza się na ich pomalowanie nie tylko ze względu na to, że mu się nie chce tego robić, ale też On nie znosi zmian i jeśli powiedział, że ich nie pomaluje to znaczy, że nie ma jego zgody na to hmm
Przecież mam dorosłe dzieci, które mogłyby mi pomóc w ich zdjęciu i pomalowaniu, ale w takiej sytuacji, nawet nie próbujemy.
U niego słowo NIE oznacza NIE i gdybym to zrobiła za Jego plecami, nie byłby zadowolony hmm

70 284

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Jakoś niezrozumiale piszę, gdy "kibluję", ale co się dziwić, gdy babka zasypuje mnie pytaniami o jedno i to samo, ja chcę na szybko napisać i potem babole wychodzą roll

Marka-- wiem o Twoich ograniczeniach ruchowych, dlatego zapytałam, czy nie masz z kimś się wyrwać.
Już wyjaśniam przykład z pętlą :
Często ludzie w blokowiskach narzekają, że nie mają gdzie wyjść, że wokół bloku itp. Nie krytykuję ich, bo ja tez mieszkam w bloku i narzekam.
A czasem po prostu można wsiąść w autobus na pobliskim przystanku i kawałek przejechać (lub faktycznie do pętli, która czasem jest na fajnych peryferiach), żeby znaleźć się wśród zieleni.
Ale, jak już wspomniałam, wiem że Tobie jest trudno.

A z małżonem nie masz lekko. Sorry, mocno apodyktyczny sad

Dziś wieczorem przyjechała córka podopiecznej, zostaje do środy. Mam zatem luz.
Szkoda, że pogoda ma się zepsuć, bo chętnie pojechałabym gdzieś dalej rowerem, nie mam ograniczenia czasowego.
Zobaczę jutro rano, jaka pogoda faktycznie będzie.

70 285 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-05-01 20:19:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti ja bym powiedziała, że mąż Markadii, to dyktator. Ja też tak miałam. W dużym stopniu to zmieniłam po długich latach.
Markadia wybacz.
Taja jak to było ognisko z kiełbaskami, to po co obiad? Córkę trzeba było ściągnąć na ognisko i już heh... Nie dojedziesz, nie bedziesz miała obiadu. Miałabyś mniej roboty. Ja jak robie ognisko, albo grilla, to nie gotuję.
Plan dnia wykonałam. Jeszcze pranie zrobiłam, wysuszyłam i pochowałam. Książka świetna. Kolejny thiller.

70 286

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> mój mąż też często jest niezadowolony, ale cóż... on tez o moje zadowolenie zawsze nie dba. Choć Ty najlepiej wiesz, bo to Twój mąż. Współczuję tak ogólnie.

Bulinko> też byśmy nie robili obiadu, ale gdyby przyjechała wcześniej. Jednak o tej godzinie o której przyjechała już było praktycznie po ognisku wink  To nie ja je organizowałam, my mieliśmy sie tylko dołączyć.

A ja jutro jadę do dawnej znajomej do Gdańska. Mąż pójdzie na kebaba, młoda znów z rana znika, a ja z koleżanką pospacerujemy Motławą, zahaczymy o restauracje i pogadamy.

Dobrej nocy wszystkim.

70 287 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2023-05-02 05:41:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey DZIEWUSZKI 

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wczoraj spędziłam dzień z Jolką smile Bogdan był w pracy
pierwsze zaliczyłam pifffko pomarańczowe na Rynku smile
potem spacer po naszych Bulwarach - posiedziałyśmy na ławce w słoneczku  ... super
jak na moją Pipidówę ludzi sporo ale na moim osiedlu pustki jakby atom pierdyknął

wieczorem już zasypiałam wybudziło mnie pukanie do drzwi
pomyślałam wpierw : a pukaj sobie pukaj ( ktokolwiek był za drzwiami )
no ale domofon zadzwonił
-moje  klucze były w dolnym zamku    wrrr
>>>>  jak dobrze mieć sąsiada <<<<<  smile można zaśpiewać w podzięce smile
jedyni sąsiedzi są to młodzi ludzie z którymi zawsze zagadam - wynajmują mieszkanie na II piętrze
a cymbał ,który mieszka naprzeciwko moich drzwi na pewno wychodził z pieskiem
i nie zareagował
dobre 3 godziny klucze były w zamku  wrrr



Misty oby wycieczka rowerowa się udała smile

Taja miłego spaceru na Mołtawą - zaliczysz ?? Długą ???  echhh super smile

wczoraj gadałam z moją gadułą z Gdańska ( rodzina eksa smile)
też ma ograniczenia ruchowe już    jak i nie ma z kim wyjść
bo co to jest podjechać tramwajem z Przeróbki do centrum Gdańska
czy dalej do Sopotu na cały dzień ... lol

Markadia masz beznadziejnego chooopa    bez urazy smile
mieszkanie po nim dziedziczysz ...a na pewno masz akt darowizny i jego dzieci się zrzekły notarialnie ???
bo wiesz jak to jest później   zachowek itp . i walka rodzinki o mamonę ...

pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki

70 288

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hii

wczoraj Matyśka mnie pyta : babciu" puścisz mi " kołwer " ?? smile  - głośne bity " lol lol
w lipcu będzie mieć dopiero 3 latka    co to będzie dalej ??? lol
tańczyła przy tym komicznie - piosenkę puszczałam ze 20 razy smile ale był ubaw smile

             

70 289 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-05-02 06:43:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Witaj Basiu, ranny ptaszku, dzięki za miuzik smile 3latki potrafią zaskakiwać big_smile

Majówki cd.. jestem zmęczona ale zadowolona smile nawet, mama jakaś inna na + .

Marka naprawdę ten twój men taki władca " nie bo nie i tak ma być"  już bym nic nie powiedziała gdybyś wydawała np; kasę bez wiedzy męża, ale pomalować półeczki ? ile Ty już jesteś mężatką ?

Asterka fajnie takie podchody, szukać igły w całym, widzę że lubisz to co robisz, no i super .

70 290

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Z wycieczki rowerowej dzisiaj nici, bo pada, poza tym, córka podopiecznej ma rano sprawę do załatwienia na mieście i muszę być w domu, ale i tak to nic w porównaniu z wczorajszymi informacjami.
Moja podopieczna idzie do domu opieki, praktycznie na dniach.
Co to dla mnie oznacza - mam nadzieję, że nic.
Z wielu względów założyłam sobie, że chcę popracować do 18-20 maja. Na szczęście, w takim przypadku rodzina ma tak czy siak, dwa tygodnie wypowiedzenia, więc praktycznie pokrywa się to z moimi założeniami.
Ale i tak, to niezła bomba informacyjna.
Wizyta córki jest właśnie z tym związana, te dzisiejsze sprawy na mieście, też.

W Gdańsku pierwszy raz w życiu byłam dopiero kilka lat temu.
Spędzałam z córką wakacje w Pucku i robiłyśmy sobie wycieczki. Wtedy też pierwszy raz byłam na Helu.
Cieszę się, że w tym roku uda mi się znów tam pojechać.

BaChasiu -- to ci Matyśka bigbitówa:lol:

70 291 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-05-02 11:26:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdeczne

U mnie pogoda póki co ładna i ciepło, ale popołudniu zapowiadają opady deszczu.
W czwartek podobno już powrót pięknej pogody, więc nie ma źle.

Dziewczyny muszę sprostować, bo Wasze wrażenie o despotycznym mężu, jest nieco mylne.
On, owszem w niektórych sprawach takich jak remonty, albo jakieś zmiany w mieszkaniu i wyjazdy, czy wyjścia z domu jest uparty i chce stawiać na swoim, to zodiakalny Byk, więc leży to w Jego charakterze.
Ale na co dzień, jest człowiekiem spokojnym, bardzo dba o nas, żeby niczego nam nie brakowało, a apodyktyczny robi się na hasło remont, albo wyjazd big_smile
Ale kiedy już zgodzi się na jakiś remont, czy jakąś zmianę w domu, zawsze to ja decyduję o tym, jak to ma wyglądać, wszystkie zmiany w naszym mieszkaniu, a jest ich już sporo, są wdł mojego pomysłu, bo daje mi w tej kwestii wolną rękę smile
Z tymi półkami sprawa nie jest ostateczna, na dzień dzisiejszy jest na nie, ale za jakiś czas znowu podejmę próbę, za którymś razem pewnie się zgodzi, dla "świętego spokoju" jak to mówi, zawsze tak jest i już się do tego przyzwyczaiłam.
Przy nim musiałam nauczyć się cierpliwości, bo ja moje pomysły chciałabym realizować od razu, no ale, jak już wiecie przy Nim tak się nie da, swoje trzeba odczekać.
Suma sumarum, nie powiedziałabym, że mój mąż jest apodyktyczny, raczej uparty jak osioł, no i leniwy jeśli chodzi o zrobienie czegoś w domu, bo do pracy, za którą ma pieniądze, to się rwie.
On też ma już swoje lata, teraz skończył 67 lat, a jeszcze pracuje fizycznie, więc w domu już chce tylko odpoczywać.
No i jest domatorem, czasem gdzieś go wyciągnę, ale takie ciągnięcie "na siłę" jest bez sensu, wiec wole mu odpuścić "dla świetego spokoju".
Czasem mnie irytuje ten Jego charakter, ale aż tak źle,jak wywnioskowałyście, to nie jest, tak że spokojnie smile

Kamoa w czerwcu będzie 2 lata po ślubie, a razem jesteśmy 13 lat smile

BaCha mamy spisany testament u notariusza, cały majątek, w tym przypadku mieszkanie, przepisane jest tylko na mnie.
Zastanawiamy się też, czy nie przepisać tego mieszkania na mnie już teraz, za Jego życia, ale to jest koszt ok 2.500, wiec się zastanawiamy.
Ale testament notarialny jakby co jest, wiec mogę być spokojna, że nie zostanę z niczym smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 292

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hello,
z kawusią nr 5 dosiadam
Bachasia- ale cudo ta Twoja Matysia.
U Was długi weekend...u nas juz po. Wszyscy zyją koronacją, kolejny będzie tez długi weekend. A mi sie marzy ciepła plaza i słonce ...jest nieprzyzwoicie zimno. Moze cos wymyslę.
Zrobilismy wczoraj grilla, no ba,  ale w kurtce byłam i pod kocem.

Markadia, a w innych sprawach w domu, masz prawo głosu? Bo brzmi nie teges to co piszesz.
Mystiqu to Ci troszke plany pokrzyzowali.
Taj-dobra metoda na męza smile
Mamuska, co słychac? smile

Co do tworzonych przez mnie perfum , miło mi co piszecie...one maja własciwosci terapeutyczne. Tak z ciekawosci- ile dałybyscie za roll on 10 ml ? smile smile smile

komu potrzeba moc przesyłam

70 293

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu napisałam powyżej jak to u nas wygląda smile

70 294

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia - uwierz mi ,że warto wydać te 2500 ( chyba więcej - nie wiem teraz  dokładnie )
na akt darowizny koniecznie ze zrzeczeniem się praw do tego mieszkania JEGO !  dzieci
każdy testament jest do obalenia
pewnie masz teraz dobre relacje z nimi  ale potem wszystko się zmienia ... tj. moja dobra rada  smile

znam różne przypadki batalii o zachowek itp. itd .

Sonia z ta koronacją Karola to będzie cyrk medialny smile

Misty u mnie też się chmurzy pewnie będzie burza zapowiadana smile

już się dziś nachodziłam smile

70 295

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Wróciłam z pracy-późno.
Jeszcze nic nic jadłam, ale musiałam teściową nakarmić. Nie chciała jeść od opiekunki i nie chciała dać zmienić pampersa. Teraz czekam, aż zje i idę gotować rosół,bo mówi, że chce. Moja dieta m. ż. działa z braku czasu.
Pogoda pochmurna, ale nie pada i ciepło. Jutro chciałam grilla zrobić, ale ma być chłodno. Byle nie będzie padać i wiać

70 296

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.
Jakbym miała tę majówkę krótko opisać to byłoby to coś w tym stylu:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Cokolwiek zaplanowaliśmy to nie wyszło lol

Bilet do Gdańska był kupiony, nawet kwiaty dla znajomej bo wiem że lubi, a że jest po udarze to chciałam sprawić jej przyjemność.... a potem wyszło jak na załączonym obrazku hmm 
W rezultacie zadzwoniła z samego rańca, że bardzo źle sie dziś czuje i odwołała spotkanie. Ja czym prędzej wróciłam bilet a kwiaty mam dla siebie wink  Mąż więc zdecydował spontanicznie, że w takim razie ubieramy się i jedziemy do Gdyni, bo dawno nie byliśmy. Spacerowaliśmy bulwarem, skwerem, weszliśmy na Kamienną Górę, zjedliśmy obiad w barze (jakby co to polecam ten bar), wypiliśmy kawę/herbatę i wróciliśmy do domu.

Bacha> ja osobiście nie przepadam za Gdańskiem. Długa ulica ma swój urok, ale i tak wolę Gdynię lub Sopot. Co do kluczy to ja nieraz dzwoniłam do sąsiadów w tejże sprawie wink Zdarza się każdemu.

Markadia> ja rozumiem o co Ci chodzi z tym mężem. Ja na swojego tak ogólnie też nie narzekam, ale czasem ma swoje dziadowskie zachowania tongue  Też jest oporny co do remontów, a jak juz remontuje to taki nerwowy, że najlepiej spierdzielać z domu lol Tak samo oporny co do ubioru, i trudny w tej kwestii. Najlepiej to by nawet na wesele poszedł w dżinsach, koszulce i adidasach. Nie chce sie ubrać nawet w sportową koszule gdy są czyjeś urodziny, święta, wyjątkowe okazje. Zawsze wygląda jak ten dziad, a mi jako żonie jest czasem wstyd, bo to tez świadczy o mnie (czego on nie rozumie), że nie potrafię o męża zadbać. Bo ja wystrojona, a on jak sierota boży hmm  Stale by w tym samym chodził... piątek, świątek czy niedziela. Jeszcze córka ma na niego jakiś wpływ, bo mnie za cholerę nie posłucha. Im więcej nalegam tym on bardziej przekorny.

A tak poza tym to majówka już mija, ehhh. Jutro ostatni i dzień i znów do pracy.

Wszystkim bez wyjątku dobrego wieczoru.

70 297

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja, a mój mąż nawet do sprzątania chodzi w koszuli. Wprawdzie nosi dżinsy, ale do tego półbuty.
Co do Ich wyglądu, to są dorośli i jest równouprawnienie. Staraj się tak to tłumaczyć sobie, bo i tak nic nie poradzisz.

70 298 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-05-02 18:02:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja no to cieszę się, że rozumiesz o co mi chodzi smile
Na co dzień nie mogę narzekać na męża, bo jest dobrze, ale są kwestie, w których się nie zgadzamy, a że On uparty, wiem, że muszę ustąpić, bo lepiej poczekać na inny moment, niż doprowadzać do kłótni.
Ale jak już zgodzi się na ten remont, to wióry lecą, a szyby w oknach pękają, faktycznie, lepiej spierdzielać z domu, niż wchodzić mu w drogę lol
Co do ubioru, mój jest taki "akuratny' wie jak się ubrać odpowiednio do okazji, nawet powiedziałabym, że wygląd jest dla niego ważny, co mi się w Nim spodobało, kiedy go poznałam, bo mój pierwszy mąż, był podobny do Twojego, pod tym względem hmm

BaChasiu no myślimy nad tym przepisaniem mieszkania, być może to załatwimy, bo to jest pewniejsze, wtedy Jego dzieci nie upomną się o zachowek.
Ale to też nie jest takie proste, bo może mój mąż jednak będzie chciał dać swoim dzieciom, możliwość otrzymania zachowku po nim, musimy to jeszcze obgadać.

Bulinko przerąbane masz z tą teściową, współczuję hmm

U mnie się rozpadało, delikatnie, ale jednak pada hmm

70 299

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej majowo smile
Soniu smile ok, walczę jak umiem i staram się odbudowywać psychicznie smile
Również odpalałam wczoraj grilla, trafiłam na chłodną, ale miłą aurę.
Córa jutro już wraca do Wrocka, eh, a tak mi dobrze jak jest w domu..
Mykam, przepalam jeszcze w centralnym i idę spać, jutro od rana mam co robić.
Macham w każdą stronę na dobranoc.

70 300 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-05-02 23:27:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny,

Dziś mi się śniła  moja nauczycielka wychowawczyni z pierwszej klasy szkoły podstawowej, rankiem jak wstałam, nie mogłam zapomnieć tych jej wielkich oczu i przejścia obok mnie, wiem co to oznacza ( to ostrzeżenie ) mało tego, wyszukałam zdjęcie grupowe, pierwszej klasy szkoły podstawowej jak stoi z nami, prawie pięćdziesiąt lat temu i dokładnie taką widziałam we śnie, dowiedziałam się też że zmarła i jest pochowana dokładnie dwa tygodnie temu. Postanowiłam od razu, wybrać się na cmentarz do miejscowości gdzie jest pochowana, niestety w drogę weszła mi ciotka terrorystka i musiałam się nią zająć, potem przyjechała koleżanka, potem siostra i znów terrorystka i tak do wieczora, chyba nie miałam dziś jechać, ale wiem co mam zrobić.

Mamuś jak transport ? ok ?
Marka dobrze że wytłumaczyłaś bo faktycznie myślałam że małżonek despotyczny, jak leń to normalka u chłopów wink
Tajem no tak jest, po prostu życie, planujesz a wychodzi inaczej, ma coś być a nie ma, nie ma być a jest ...
Z ubieraniem mojego mena nie mam problemu bo jest jeden kierunek salon i tam go ubierają od a do z, wchodzi i wychodzi, gorzej ze mną big_smile
Soniu piąta kawa o 11 to mnie przebiłaś big_smile co do perfum roll on, jeśli naturalne, pod mój gust i trwałe to do ok. trzech stów, jeśli to pierwsze i promocyjne to tanio by na początek zachęcić.
Mysti czyli możesz dwa tyg. prędzej skończyć ale muszą Ci nadpłacić za ten czas niebytu przez to że babcię wywiozą ?
Bulinko gdybyś nie czekała aż teściowa zje, mogło by się tak stać że wcale by nie jadła ? może tak odczekać aż zgłodnieje, się upomni i sama zje, przygłodzić ją ? nie wiem nie mam jeszcze takiego problemu z mamą, tylko się pytam na przyszłość..
Basiu masz rację z tymi testamentami i darowiznami, można żądać zachowku po śmierci, ale co innego notarialnie zawarta 'umowa dożywocia' (jest większa opłata) i nikt wtedy nie jest w stanie domagać się zachowku lub jakiej kolwiek rekompensaty za majątek.

70 301 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2023-05-03 06:32:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY STOKROTKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę


                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę


od strony południowej mam piękne dorodne drzewa
jest po deszczu - cudna ta zieleń lol

tiaaa z planów czasami wychodzą NICI smile 

Markadia pomyśl nad zabezpieczeniem SIEBIE - ludzie są straszni w tych bataliach gdy chodzi o pieniądze smile

Bulinka masz przesrane z tą teściową
starość się NIE udała hmm 


pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

70 302

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

fotka z nad laptopa

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

               fura dziadka z góry smile no i śmietnik   smile 

70 303 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-05-03 08:06:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Bachasiu ładna ta zieleń. Jesienią pewnie będzie kolorowo. Skupmy się jednak na lecie i na ciepełku.

Kamoa bardzo ciekawy sen. Zresztą fajnie tak powspominać. Co do realności snów, to mojemu czteroletniemu wnusiowi śniło się kiedyś autko. Rano wstał i prosił mamę o to autko,żeby Mu przyniosła. Córka znalazła, bo tego typu miał jedno, a On na to, że to nie to i opisuje jakie chce. Ona na to, że takiego nie ma, a On na to: w nocy miałem.

Mamuśka fajnie mieć dzieci przy sobie. Czlowiek nabiera sił,zapomina. Też pytam jak tam transport? Dajesz radę?

Markadia, a to mieszkanie czyje było Twoje, czy męża? Czemu dzieciom męża nic się nie należy? Nie, żebym coś tego, ale ja mam córkę nierodzoną męża i zadbałam, żeby dostała coś na start. Chrzestny męża zapisał mi gospodarstwo i to przepisałam właśnie córce. Wprawdzie było w fatalnym stanie, ale była ziemia i to przyniosło niezłą sumkę.

U mnie dziś grill. Wprawdzie ma być chłodniej, ale słoneczko jest. Nie robimy późno, więc nie zmarzniemy.
Fajnie tak co drugi dzień chodzić do pracy. Wczoraj musiałam iść, a dziś znów wolne.

70 304

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Miało być słonecznie a jest pochmurnie, coś te prognozy się nie sprawdzają hmm
Wstałam jakaś zmęczona, nie wiem czy przez tą pogodę, czy co, bo w nocy spałam dość dobrze.

Bulinko mieszkanie jest męża, w testamencie przepisał je co prawda na mnie, ale On ma też dwójkę dorosłych dzieci, które mają prawo do zachowku po nim.

BaChasiu tak jak pisałam wcześniej, to nie jest takie proste, namówić męża, żeby wydać tyle kasy na to, żeby pozbawić jego dzieci prawa do jakichkolwiek pieniędzy po nim.
Przecież to Jego rodzone dzieci, ja nie wiem, czy On nie ma swoich przemyśleń na ten temat?
Już sam fakt, że w testamencie przepisał mieszkanie na mnie, pozbawia jego dzieci praw do 2/3 wartości majątku, mogą jedynie ubiegać się o zachowek, a to są sumy o połowę mniejsze, niż dostaliby gdyby tego testamentu nie było.
Piszesz, że mam walczyć o swoje, a Jego rodzone dzieci, mogą myśleć tak samo przecież, w końcu to Oni wychowywali się i mieszkali w tym mieszkaniu dłużej niż ja.
A mi głupio tak naciskać męża, żeby pozbawił swoje dzieci wszystkiego, rozmawialiśmy o tym, ale tak naprawde ja nie wiem co on ma w głowie, przecież jakby nie było kocha te swoje dzieci, syna i córkę.
Sprawa jest naprawdę delikatna.

Kamoa jak to z salonu wychodzi Twój mąż i jest ubrany? I tak za każdym razem? W domu w ogóle nie ma ubrań?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 305

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Błogosławienstwem jest pracować z mądrymi ludźmi.

ah

dobrego dnia wszystkim.

70 306 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-05-03 16:28:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Bulinko> mój mąż mówi, że nie jest ubezwłasnowolniony ani nie jest dzieckiem a ja jego mamą by mu dyktować co ma ubrać. I to jest prawda, ale jesli ktoś ubiera sie niestosownie a zamierza sie pokazac jako współmałżonek to jednak zmienia postać rzeczy tongue Ja nie zmuszam go do zakładania garniturów, marynarek czy lakierek. Po prostu tłumaczę logicznie, że chociaż sportowa koszula by sie przydała na daną okazję. Ciekawe, że córki posłucha i jest gotów sie przebrać by "córce nie narobić siary", a mi robi na przekór. I to mnie właśnie w nim najbardziej wkurza, bo mi moze siary narobić-tak? Ja jestem gorsza czy jak? Oznacza bowiem, że jeśli chce to moze, ale widocznie nie chce, bo to JA go proszę. Rozumiesz co mam na myśli?

Kamoa> dobrze to określiłaś - jak leń to normalka lol

Bacha> dobre to z ojcem Rydzykiem big_smile  A u nas drzewa dopiero sie rozwijają, my zawsze w tyle z przyrodą heh.

Soniu> krótki i treściwy ten Twój ostatni wpis hmm

Markadia> jesli mąż ma jakieś oszczędności i byłyby spore to zachowek mozna wypłacić z tych oszczędności. Tak zrobiła pewna moja znajoma. Jednak jesli Ty miałabyś ich spłacić, to niby z czego? Sprawa faktycznie delikatna zwłaszcza, że on ma przeciez córkę z Tobą czyli razem troje dzieci (dobrze rozumiem?), a więc to mieszkanie byłoby na 4 osoby. Zrozumiałe, że naciskać nie można, ale od czasu do czasu ponawiać temat delikatnie, by dowidzieć sie jak on myśli to rozwiązać.
Ja np. w sprawach spadkowych z moją mamą, która kombinowała jak wół pod góre tongue ostatecznie powiedziałam, że ma zostawić i lepiej nic nie robić. Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Możemy być spadkobiercami we trójkę (wszystkie jej dzieci), a po upływie 5 lat sie sprzeda, podzieli kasę po równo i niech każdy idzie w swoją stronę. Tylko, że u Ciebie to troszkę inna sytuacja.

Każdą z osobna pozdrawiam ślicznie.

70 307

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
tajemnicza75 napisał/a:

Markadia> jesli mąż ma jakieś oszczędności i byłyby spore to zachowek mozna wypłacić z tych oszczędności. Tak zrobiła pewna moja znajoma. Jednak jesli Ty miałabyś ich spłacić, to niby z czego?

Nie, nie ma aż tak dużej kwoty obecnie byłoby to ok.70.000) odłożonej na koncie, żeby spłacić swoje dzieci.
No właśnie nie mam pojęcia z czego, z emerytury po Nim nie dam rady sad

tajemnicza75 napisał/a:

Sprawa faktycznie delikatna zwłaszcza, że on ma przeciez córkę z Tobą czyli razem troje dzieci (dobrze rozumiem?), a więc to mieszkanie byłoby na 4 osoby.

Nie, moja córka nie jest Jego córką, więc Ona nie ma prawa do dziedziczenia po nim.

tajemnicza75 napisał/a:

Zrozumiałe, że naciskać nie można, ale od czasu do czasu ponawiać temat delikatnie, by dowidzieć sie jak on myśli to rozwiązać.

Co jakiś czas mu o tym przypominam, ale na rozmawianiu sie kończy, więc nie wiem co mu w głowie siedzi, jeśli chodzi o Jego dzieci hmm

70 308

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie przez zwrot akcji trochę zamieszania, ale zrelaksowałam się dziś na rowerze.

W piątek zostaję sama, ale w niedzielę wieczorem jadę do siostry mojej podopiecznej, gdzie ta też będzie, bodajże do czwartku i stamtąd ona jedzie do tego domu opieki, a ja wracam tutaj.

Kamoa-- rodzina ma dwa tygodnie wypowiedzenia, za które normalnie płaci do agencji.
Ja zapłacone dostanę za tyle, ile tu będę siedzieć, nawet nic nie robiąc tongue
Może rodzina zgłosić agencji, że chcą żebym sobie pojechała do domu, bo np. zużywam im prąd, wodę wink  tongue  czy np. z innych powodów nie można tu zostać.
Rozmawiałam dziś z córką podopiecznej- chcą żebym została do końca swojej umowy.

Marka-- nic się nie odzywam w Twojej sprawie, bo nie znam szczegółów Waszej sytuacji.

Mi się dzisiaj śniło, że zgubiłam gdzieś plecak, ten który tutaj zawsze ze sobą mam. Już miałam w głowie panikę, że był tam portfel z kartami i dokumentami. Wróciłam w miejsce, gdzie go zostawiłam i był tam. Obudziłam się z poczuciem ulgi big_smile
I śniła mi się moja nieżyjąca Mama, że płakała, bo wzięła pożyczkę na 3 tys i nie ma z czego jej spłacić. Absurd!

Taja-- ten mem z planami na życie, to o mnie roll
Ja lubię planować, zresztą taką mam pracę, że żyję z kalendarzem w ręku, a życie te plany układa potem po swojemu.

Buziaki dla wszystkich i kwiatek z mojej dzisiejszej przejażdżki



Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 309 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-05-03 21:37:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej na chwilkę smile
Soniu smile coś w pracy?
Co do transportu to Dziewczyny, Paweł jeździ, ja szukam powrotów i kabotaży, czasem Paweł usiądzie do kompa i też szuka, na razie rusza się, a jak za trzy, cztery miesiące podsumujemy to dopiero się okaże co dalej.
Bardziej problemem jest moja i jego psychika.
Całuję, ściskam mocno kto potrzebuje i idę upiec jeszcze kurczaka na jutro.
Jutro syn ma pierwszy dzień egzaminów ósmoklasisty, j.polski.
Mysti smile , ależ mi przyjemność zrobiłaś tym bzem, takie najładniej pachną, niedaleko mam ich sporo, ale u nas jeszcze nawet pąków nie widać.

70 310

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI 

    witam w poniedz.... wróć lol witam w czwartek

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tych zielonych drzew jest więcej - płuca osiedla i fajnie smile

Misty bez ładniutki smile  fotka zrobiona z bliska to pokazuje piękno smile

Markadia - Taja dobrze pisze smile
znam ludzi co muszą sprzedać i kupić mniejsze mieszkanie by spłacić rodzinkę 
My tu Cię ostrzegamy  z serca ,żebyś "nie obudziła się z ręką w nocniku " ( chyba jest takie przysłowie smile)

Bulinka od strony południowej mam więcej tych drzew tzw. płuca osiedla smile

Sonia w sklepach jest tak ,że próbki perfum jak się popsiukasz to pachnie pięknie  echhh kupuję myślisz smile 
a potem kupujesz i kicha NIEtrwałe wrrr   

wczoraj było deszczowo - wpierw była Matyśka smile z tatusiem na kawie smile
więc sobie rozmroziłam lodówkę
przedwczoraj wyciągnęłam sobie szufladkę z pralki - o ! Matko i córko ależ była brudna
przy okazji domyłam w szparkach całą pralkę można powiedzieć ,że nowa smile
ostatnio robię porządki   no tak mnie rąbnęło  lol   

pozdrawiam piszące i  czytające smile

70 311

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu z ręką w nocniku się nie obudzę, bez obaw, nie wiem skąd Ci się wzięły aż takie obawy.
Jest testament notarialny, w którym mieszkanie jest przepisane na mnie.
Dzieci mojego męża mogą upomnieć się o zachowek, ale żeby to zrobić, muszą założyć sprawę w sądzie.
Nie wiadomo czy to zrobią, a jak nawet zrobią, to takiw sprawy nie są od razu, jest czas na zoorganizowanie kasy.
Ewentualnie sprzedam to mieszkanie spłacę Ich, a kupię mniejsze.
W sumie to ja nawet myślę czasem o mniejszym mieszkaniu, bo na co mi samej cztery pokoje?
Ja też odziedziczę w przyszłości , na pół z siostrą mieszkanie po rodzicach, więc być może tam zamieszkam smile
No zobaczymy jak to będzie, możliwości jest wiele, ale na pewno nie zostanę na lodzie smile
Nie wiem skąd w ogóle Ci się to wzięło, taki temat.
Przecież mój mąż nadal żyje, ma się całkiem nieźle i nikt nie daje gwarancji, że to On pierwszy odejdzie hmm

70 312

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Basiu dzięki za kawkę ala' poniedziałkową big_smile
Robisz porządki, ale takie jak ja to mówię, poza rynkowe smile nie widać, ale jest satysfakcja z tego że ja wiem.
Teraz jest zieleń prze cudna, uwielbiam ten czas, w zielonym gaju ptaszki śpiewają... la..lala..la...lala .. nucę sobie big_smile
Soniu a kto Ci to na odcisk' stanął ?
Mamus pisz, wywalaj z siebie czarno-widzenie, pomożemy.... a tym czasem otulam mocno wink
Mysti piękny bzzz smile
Marka tak mój men, jak jest jakieś wielkie wyjście czy przyjęcie to zawsze od nowości picuś, na co dzień to sportowo albo leśniczo.
   Marka co byś nie zrobiła teraz to i tak kiedyś, dojdzie do konfrontacji, gdzie są sprawy spadkowe to po śmierci wszyscy się budzą nawet rodziny nigdy nie widziane.

70 313

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Markadia> to są normalne ludzkie tematy. Ja sie na tamten świat nie wybieram, ale nie mam oporów by np. o śmierci rozmawiać. Zobacz... z moją mamą 10 lat temu omawialiśmy temat spadku po jej śmierci, a jak widać nadal żyje big_smile  i tez sie z tego świata nie zawija wink  Z psychologicznego punktu widzenia łatwiej odchodzi ktoś, kto ma wszystko sobie zorganizowane, poukładane i jest pogodzony (zwłaszcza w kwestii spadkowej). Tak więc taki temat powinien być właśnie czymś pozytywnym, a ludzie go odbierają jak jakieś proroctwa i negatywy wink Nie ma się co spinać. Co ma być to i tak będzie ... czy gadamy czy nie gadamy o takich poważnych sprawach.

Mamuska> wspieram duchowo i przesyłam nieco pozytywnych wibracji. Bierzesz wit-D3 w większych dawkach? Stres znacznie obniżył poziom tej witaminy i na 100% jej potrzebujesz.

Kamoa> oj tak, ja jestem pewna na 100%, że po mamy śmierci  będzie najbardziej roszczeniowy ten brat, który najmniej sie mamą interesuje.... mimo, że mieszka najbliżej. Bo juz kiedyś wspominał, że jemu sie należy wink Ot życie hmm

Mysti> ja tez planująca, lubię poukładane życie. A często jest właśnie jak na załączonym obrazku, nawet w sprawach życiowo poważnych.

Bacha> a u mnie w mieście dopiero tak wygląda jak na fotkach niżej. Fotki z dziś. Dziewczyny tu piszą o bzie, a u nas będzie on dopiero na koniec maja.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Każdą Netke pozdrawiam pięknie i dużo słońca życzę big_smile

70 314 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-05-04 17:39:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja to rozumiem i oczywiście rozmawiamy na takie tematy ze Zbyszkiem.
Dlatego po 11 latach bycia w nieformalnym związku wzięliśmy ślub i u notariusza, mąż spisał testament.
Z ręką w nocniku nie zostanę, bo mam różne możliwości, o których pisałam wcześniej smile

Ładne widoczki na tych fotkach smile

70 315 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2023-05-05 05:58:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey STOKROTKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Taja za domem mam sporo tej zieleni i to są stare drzewa
z drugiej strony ulicę mamy po remoncie - wsadzone są takie bordowe b. wysokie krzewy
one cienia nie dają

u Was na północy wszystkie krzewy rozwijają się później smile

Markadia święta prawda : nie wiadomo KTO PIERWSZY hmm 
rozwinęłam ten temat po Twoim wpisie : " że ON ma swoje dorosłe dzieci "  i zaczęłaś o testamencie
bardzo trudny temat ...
ja się nie obawiam - bo to będzie Twoja sprawa   
"w życiu pewne są tylko : śmierć i podatki "   a reszta to niespodzianki życiowe smile

Kamoa na co dzień sprząta się " po ryneczku"
czasami trzeba pozaglądać w kąty lol


wczoraj byłam z Jolką na spacerze    łlO Matko i córko lol  nie miałyśmy czasu na pifffko  smile
wstąpiłam do fryzjerki

dziś do południa lecę do Matyśki smile  - synowa ma jakąś pilną sprawę do załatwienia
wpadnę na kawkę do dobrej koleżaneczki smile
popołudnie ???  jak spędzę to jeszcze nie wiem smile

70 316

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Serdeczne dzień dobry!

Ba-Cha dziękuję za pięknie podaną kawę.
Miło, że są rzeczy stałe bo życie jest pełne niespodzianek i w tych zawirowaniach potrzebujemy czegoś stałego, nawet gdy są to takie wydawałoby się drobnostki.
Cieszę się, że ten bardzo dłuuugi weekend zbliża się ku końcowi.
Nie lubię takiego natłoku dni wolnych. Ogólnie ten czas minął mi sympatycznie; w poniedziałek miałam spotkanie rodzinne i miałam okazję wreszcie poznać małego Filipka.
Moja rodzina jest porozrzucana po kraju i świecie i z tego względu okazje do spotkań nie są zbyt częste.
Poprzesadzałam pomidorki do większych donic i już wystawiam na dzień na balkon bo już mają kwiaty więc daję im szanse aby i owoce się zawiązały.
Podziałałam trochę księgowo bo obudził się we mnie zmysł detektywistyczny ale teraz mam przerwę bo przez te weekendowe wyjazdy nawet nie miałam z kim uzgadniać spraw.
Pogoda nie jest może zła ale mimo, że słonecznie to kurtki jeszcze są konieczne bo jest chłodno.
Czekam więc z utęsknieniem na cieplejsze dni.

Serdeczności dla wszystkich przesyłam.

70 317

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie przepiękny dzionek sie zapowiada, wybieramy się więc na grilla, na działeczkę rodziców, to będzie mój pierwszy grill w tym roku.
W niedziele rodzice jadą na tydzień na Słowację, na termy, mam nadzieję, że załatwią nam tam pokój na czerwiec.
Od jutra zapowiadają opady deszczu i taka gorsza pogoda ma potrwać dość długo, więc trzeba wykorzystać ten dzień jak najlepiej smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 318

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do pięknej kawy smile
Obiecałam kiedyś, że jak poszukam na strychu notatki z zestawami olejków stosowanych w masażu aromaterapeutycznym to Wam podam składy procentowe i działanie, ale przetrzepałam wczoraj strych i nie mam tych notatek, musiałam przy którejś z przeprowadzek je zapodziać sad
Również otwieram okno na dzień przy sadzonkach pomidorów, u mnie wyrosły patyki wybujałe smile

70 319

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka ja mam już sadzonki pomidorków na balkonie w donicach, na noc w razie czego je czymś okryję, ale obserwuję pogodę godzinową i w najbliższym czasie noce u nas, nie będę bardzo zimne 7- 9 stopni pomidorkom nie zaszkodzi.
Tak mówi moja mama, a ja się jej słucham smile

70 320

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka smile fajnie masz, balkon trochę osłonięty i ilość możliwa do przypilnowania. U mnie wszystko będzie w gruncie i to na otwartej, przewiewnej przestrzeni, niestety nic nie przyspieszę. Czekam też na dostawę obornika, krowieńca, z gospodarstwa kuzyna.

70 321

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Asterka senks smile
też nie lubię tak długich weekendów  ... na całe szczęście są przerwane powiedzmy normalnymi dniami smile

Mamuśka hii  tak się nam wydaje, że  wiemy gdzie co mamy ?? a tu zonk smile

ostatnio robiłam porządki w moich papierach - wszystko tematycznie poukładałam  smile w te folie smile

wczoraj byłam na poczcie po przesyłkę awizo
zagadałam babeczkę : jak oficjalnie mieć zniesiony ten abonament
> tylko zgon MAMi - moja waloryzacja + mój dowód <
powiedziałam jej ,że zaraz wrócę
akt zgonu znalazłam za pierwszym razem a waloryzację gdzieś zapodziałam i nie wiem gdzie ??? smile
otttt i moję porzadki smile  dziś pogrzebię jeszcze raz smile


pozdrawiam WSZYSTKIE smile

70 322

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie nie było tak długiego weekendu, jak u Was, bo tylko 1 maja święto.
Za to przyroda tu szybsza i melduję, że i kasztany na czas zakwitły.

U mnie trochę zamieszania.
Wczoraj córka babki wzięła ją, zgodnie z umową do siebie i potem wpadły kolejne "dzieciaki" robić "porządki".
Ja bylam cały czas u siebie, bo pomocy nie chcieli, zresztą niezręcznie się tak czułam.
Zeszłam potem na dół....o matko i córko!!! Jaki bajzel.
Jedna z córek, która tu nocowała, mówi do mnie- nie przejmuj się, my wszystko posprzątamy.
Dziś wpadną znowu, muszę się gdzieś ewakuować, tylko pogodę zapowiadają nie za bardzo sad

70 323

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Dzisiaj już pochmurnie i podobno ma padać, dobrze, że wczoraj wykorzystaliśmy ten piękny dzień i pogrilowaliśmy na działeczce.
A na działce, jak to w ogrodzie, przepiękne barwy kwiatów, w oczku rybki, a ja wystawiłam się trochę do słoneczka na leżaku, żeby nabrać kolorków smile
Szkoda, że pogoda psuje się, bo było tak cudownie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 324 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-05-06 11:13:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Piękna zieleń, kolorowe kwiaty, słońce, żyć nie umierać smile

Chciałam się tylko przywitać, nie mam zbytnio czasu, komunia jutro, gości pełny dom, na dodatek zaczęło lać.

Mysti dzieciaki się pozjeżdżały i szukają majątku ! słyszałam opowiadań opiekunek jak to po wywiezieniu czy śmierci dzieci przeszukują chatę, czasem znajdują big_smile

Życzę miłego dnia smile

70 325

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!
Pogoda u mnie dziś deszczowa, ale od jutra się zmienia i u nas ma być pięknie. Mam zresztą taką nadzieję, bo jeszcze koszenie mam nieskończone.
Moja teściowa wylądowała w szpitalu. Musieliśmy wezwać pogotowie, bo miała duszności i przy tym napady histerii. Normalnie to było aż straszne. Coś z psychiką zaczęło się dziać ostatnio. Dla mnie to aż dziwne. Tymczasem na wsi już plotki. Córka moja nazdała babce grubo. Wyobraźcie sobie, że do mojej córki mówi :nie radzili sobie, to musieli Ją oddać.
Moja córka mówi, że myślała, że babce przywali. Nie dziwię się Jej. Tak Jej nazdała, że kobiecie w pięty pójdzie.
W szpitalu mają zrobić diagnostykę. Tylko najpierw mają Ją wyciszyć. Tak powiedziała lekarka. Naprawdę kobieta się zmieniła. Reakcje zupełnie inne niż były w życiu. Dla mnie to nie jest tylko starość.

70 326 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-05-06 13:31:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachaś smile no tak to jest z tym chochlikiem żyjącym w papierkach hehe nie lubi oddawać swoich fantów smile
Bulinko smile kilka postów wstecz pisałam o mądrym wyciszeniu lekami,( poszło w powietrze i już nie chciało mi się pisać drugi raz) mama lepiej by spała i była do południa bardziej świadoma, ale trzeba dobrze dobrać.
Przy objawach o których piszesz to bardzo potrzebne i dla niej ( będzie spokojniejsza) i dla Was, będziecie mniej wycieńczeni opieką.
A ludzie, jak to ludzie, zrozumieją tylko wtedy jeśli sami będą mieli taką sytuację, moja mama potrafiła krzyczeć całe noce, tata był wykończony, przypłacił to zdrowiem.
Trzymajcie się.

70 327

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka mój mąż jak trzeba było, to spał u Niej w nogach,albo na materacu. Wynajęliśmy opiekunkę, żeby była z Nią do południa jak jesteśmy w pracy. Jak się spóźnialiśmy, to mała doglądała, a takie babsko... ach szkoda gadać.
Co do wyciszenia, to mam taką nadzieję, że dadzą leki na stałe.
Jadę z Małą do kina i szukać piżam na babcie, bo w szpitalu nie chcą koszul.

70 328 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-05-06 17:04:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
U nas zimno. Ogrzewania już nie ma i rano dziś było tylko 19 stopni. Dla mnie to za zimno, stawy mnie bolą w takiej temperaturze.
Dużo wpisów na kafejce więc sobie poczytałam, ale nie odniosę się do każdej.

Bulinko> współczuję bardzo. Ludzie zawsze będą gadać, bo taka ich durna natura. A nawet gdybyście ją oddali to mieliście prawo. Jak ciężko jest to zrozumie dopiero ktoś, kto sam będzie miał taką osobę w domu. Ja bym się babsztylem nie przejmowała i nawet chyba bym nie próbowała korygować jej plotek, bo z doświadczenia wiem, ze to wywołuje kolejne plotki wink  Jesli ktoś jest pleciugą to będzie plótł głupoty-czy coś powiemy czy nie- taka prawda hmm

Ja się dziś szarpnełam na sukienkę. Zbliżają sie 2 komunie, a za rok kolejna. Szukałam od kilku m-cy sukienki w lumpkach i znalazłam jedną. Po przerobieniu u krawcowej jest nawet ładna, ale jest jedno "ale". To zwiewna lekka sukienka, a np. za tydzień u nas pogoda ma być koszmarna. Mam nadzieje, że sie poprawi bo perspektywa 16 stopni (odczuwalna 12), silny wiatr i duży deszcz.... to słabo jak na taką sukienkę heh. Kupiłam więc nową za 359 zł dłuższą, nieco grubszy materiał.
Szczerze... sceptyczna jestem do tych eleganckich sukienek, bo potem wiszą w szafie i nikt ich kupić nie chce. Jakbym dała ogłoszenie "oddam" to by sie zabijali, ale kupić choćby za symboliczne 50 zł to nieeeee. No ale trudno.... raz na kilka lat mogę sobie pozwolić wink  Wiecie... nawet sie zastanawiałam, że skoro nie chcą kupić tej mojej ślicznej sukienki A&A to moze ją przerobię na spódniczkę? Chyba sie raz przejdę do krawcowej i zapytam czy jest taka opcja. Bo oddawać jej za darmochę nie chce, gdyż jest za nowa i była za droga. sukienka poniżej, jak myślicie da sie z tego zrobić spódniczkę?
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego weekendu kazdej z osobna.

70 329 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-05-06 19:16:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie smile

A jednak rozpadało się, chociaż popołudniu już się przejaśniło a nawet wyjrzało słońce na chwilkę smile
A ja z córką wybrałyśmy się do wielkiego ciucholandu, do którego kiedys uwielbiałyśmy chodzić, bo zawsze można bylo tam znaleźć prawdziwe perełki.
Teraz niestety trochę ten sklep się popsuł, bo większość tych ciuchów, to ciuchy z sieciówek, no i ceny takie, że czułam się jak w zwykłym sklepie a nie ciucholandzie.
Kurtka z kapturem, taka na teraz 95 zł, a koszulka na ramiączkach 35 zł yikes
Ale córka w końcu wygrzebała tam sobie kurtkę typu bomberka biało czarną i sukienkę hiszpankę, białą w niebieskie kwiatki.
Ja większość czasu przesiedziałam na ławeczce hmm

Taja nie chcę Cię martwić, ale jeśli do tej pory nie udało Ci się sprzedać tej sukienki, to małe są szanse, że ją sprzedasz.
Sukienka jest śliczna, ale taki krój, ta góra i rozkloszowany, sztywny dół był modny jakieś 3-5 lat temu, teraz na czasie są sukienki bardziej delikatne i zwiewne.
Ale myślę, że mogłabyś ją przerobić na spódnicę, ale to już  musiałabyś poradzić się jakiejś krawcowej smile

MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ big_smile

70 330

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> chodzi o to, że na olx suknie obserwuje bardzo długo 5 osób, ale co z tego.... nie wiem po co ktoś daje do obserwowanych skoro nie zamierza kupić. Podobnie z nowymi butami Ecco... jest 9 osób obserwujących i tak już to trwa 2 lata lol  Po co te zmyłki hmmm. W ten sposób nie wiem czy mam trzymać te ogłoszenia czy usunąć.

Posty [ 70 266 do 70 330 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 080 1 081 1 082 1 083 1 084 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026