netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 237 966 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 075 1 076 1 077 1 078 1 079 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 69 941 do 70 005 z 86 171 ]

69 941

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mmauska natchnełas mnie smile
chce maciejki w ogódku przed domem, niech pachnie.
Jakies wskazowk, rady  co do siania maciejki masz ? smile chętnie przygarnę. O tej maciejce juz rok temu myslałam.

mykam do  łózka, jestem po dwóch dyzurach a jutro jeszcze 8 godzinne szkolenie.

69 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Nie piszę tutaj zbyt długo, więc nie znam Was i Waszych historii  tak dobrze, jak Wy, więc nie mogę odnieść się do Waszych wczorajszych (i nie tylko) wpisów.
Powiem tylko, że wszystkie jesteście/jesteśmy wyjątkowe smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam po krótkiej przerwie .
Czas tak szybko płynie ,że nawet nie zauważyłyście ,że mnie nie ma smile I szkoda,że wyjazd miałam taki krótki.No ale nie każdy ma taki długi urlop jak ja smile
Na dobry początek dnia
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
To i od razu coś na śniadanko wrzucę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Pogoda zapowiada się piękna,wreszcie można wyjść do ogródka i coś porobić mądrego.
Na przykład wysiać maciejkę smile
Grządki mam naszykowane,sadzonki porobione,teraz tylko czekać na odpowiedni czas do sadzenia.
Pozdrawiam smile

69 944 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-20 12:03:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,

Nareszcie pada deszcz i ciepło jest, teraz to zieleń będzie śmigać.

W sobotę miałam niespodziankę, kuzynka z swoją rodzinką odwiedzili mnie, mieli być tylko godzinę, a odjechali dziś o świcie. Tak to jest, jak się sporadycznie kontaktujemy tylko telefonicznie z jakiś tam okazji, a potem jak się odwiedzimy na żywca to nie umiemy się rozstać big_smile popiliśmy, pojedli, uśmiali, aż do teraz szczęka mnie boli big_smile piękną mają gwarę, okolice Rybnika, oni tam "szyczą" a my tu Opole "sycyme" tośmy się dogadali big_smile przy okazji dostałam ja i moja siostra zaproszenie w czerwcu, na wielkie kilkudniowe weselicho, będą górale, górnicy i my cepry, sama śmietanka lol lol

Dziewczyny też się wzruszyłam, wszystkie jesteście fajne, wartościowe, ciete, współczujące itd.. kofam Was za to smile

69 945

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Dzisiaj cieplutko, słoneczko na przemian z chmurkami, a ja dzisiaj naspacerek popołudniowy z psem założyłam tylko dres i adidasy, bo na termometrze w cieniu miałam 16 stopni big_smile
Jutro pierwszy dzień wiosny, nareszcie sie doczekałyśmy i w kalendarzu i w pogodzie smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

69 946 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-03-20 17:46:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Kamoa> kilkudniowe wesele? Szok... ja bym sie umęczyła chyba wink Nie jestem specjalnie imprezowa tongue

Baba> jaką Ty nietypową nam dziś stawiasz kawę... z miętą? To taka jest?

Markadia> ta wiosna tak roznegliżowana, że nie dziwię się że jej tak wesoło lol

Ja chyba będe musiała udać sie do serwisu z moim laptopkiem. Nie zepsuł sie, ale szwankuje mi jeden klawisz. Otworzyłam go, wyczyściłam, porównałam z innymi i niby wszystko z nim ok, bo nic nie pękło, wszystko wygląda na nieuszkodzone.... a nie chce mi -dziad jeden- pisać hmmm. Nie mam pojęcia o co chodzi hmm  Jeszcze coś pokombinuję, ale jesli nie znajdę podpowiedzi u wujka google to z powodu głupiego klawisza będe musiała iść do serwisu. Wrrrrrr

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam i każdej z osobna miłego popołudnia.

69 947

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Listę podpisuję.
Z telefonu nadaję, więc oszczędnie piszę;)

Miłego dnia, u mnie deszczowo.

69 948 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-21 10:17:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Tajem jak pokombinowałaś wszystkie opcje z tym klawiszem, to chyba jedynym wyjściem będzie wymiana jego, można zrobić samemu, ale wiesz prawie chirurgiczna robota.
Dziś dzień wagarów, może też sobie zrobimy  ? smile gdzie to się wybierzemy ? może na Rajskie Wyspy  smile

                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 949

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wiosennie

I doczekałyśmy się wiosny!
U mnie wokół bloku kwiatów wiosennych już mnóstwo.
Samopoczucie się poprawia gdy widać te kolorowe promyki wiosny.
Kamoa takie egzotyczne wagary to super pomysł bo u mnie szaro i mokro, więc do dłuższego wypadu w plener brak chęci...

Pozdrawiam, dobrego dnia!

69 950

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawa na powitanie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jak na wagary,to ja też sie piszę big_smile .Tylko pogoda niech się poprawi ,bo szaro ,brzydko i ponuro.
Kama takie weselicho to w sam raz dla mnie smile .Uwielbiam wesela .
Taja kawa z miętą też podobno może być .Teraz wszystko przejdzie,byle by było oryginalne .
Pozdrawiam smile

69 951

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kamoa> ja już robiłam chirurgiczną robotę wink Tam jest chyba do wymiany to wnętrze klawisza, bo co innego hmmm. Wyjęłam tę czarną część (dookoła silikonowego przycisku), rozłożyłam i złożyłam ponownie i to pomogło na krótki czas. Teraz szwankuje znowu.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Eh wagary.... a ja dziś w pracy miałam ciężki dzień.... żeby tak można było zrobić wagary w robocie lol

Pozostałe Netki kobietki pozdrawiam pięknie.

69 953

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Taja jak się pracuje to rzeczywiście ciężko o wagary. całe szczęście mam to już za sobą.
Z klawiszem nie pomogę,zupełnie się na tym nie znam,zrobiłabym tylko tyle co Ty,nic więcej.

Dzień zaczął sie pięknie,oby tak dalej. Wnuczka zamówiła sobie na obiad naleśniki z serem,trzeba zrobić smile
Pozdrawiam wszystkie smile

69 954 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-03-22 09:11:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja po kilku dniach przebywania non stop z podopieczną, mam teraz trochę oddechu.
Ona pojechała do Tagespflege, a ja mam bogate plany - oby pogoda mi ich nie pokrzyżowała.

Dziś chcę wsiąść na rower. Pierwszy raz od zabiegu (miałam to przez jakiś czas zabronione).
Dobrze, że tu płasko jest, to mam nadzieję wrócić szybko do formy.
Przed zabiegiem pyknąć rowerem 50-60 km było dla mnie normalne, dziś mam wyznaczoną trasę na około 7-8 km- od czegoś trzeba zacząć wink  big_smile

Taja-- a propos klawisza.
Może głupie to, co napiszę, a może już tego próbowałaś, ale każda rada jest dobra...? wink

Ja kiedyś też miałam problem z nie działającym którymś klawiszem, nie pomagało czyszczenie itp.
Wpisałam wtedy w wyszukiwarkę nie działający klawisz (tu symbol) i okazało się, że trzeba wcisnąć jakąś kombinację klawiszy i zadziałało.

Równiutko rok temu w takich okolicznościach przyrody piłam poranną kawę:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Miłego dnia  smile

69 955 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-22 10:33:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Babasza dzięki za kawcię.

Mysti no i super, siadaj na rowerek i ruszaj przed siebie smile

Tajem ta kombinacja to; wciśnięcie klawiszy razem Shift + Ctrl, a jeśli problem nie ustąpił — uruchom ponownie urządzenie, a jeśli i to nie pomoże to już tylko ustawienia fabryczne ale tego nie rób bo wszystko co masz zapisane pójdzie do nieba, a tego nie chcemy,
a jeśli klawiatura nagle zamienia Y i Z, wtedy wciśnięcie kombinacji klawiszy Alt (lewy) + Shift rozwiązuje problem, syn mi  coś mówił o jakiejś tasiemce do wymiany, ale jak będziemy tak gdybać i macać to w końcu narobimy więcej szkody niż jest, radzę pokazać to specowi.

Dziewczyny ja wczoraj zrobiłam sobie wagary i wylądowałam w dżungli, czyli market OBI lol dział ogrody, nawet nie zauważyłam jak parę godzin tam spędziłam, nabyłam krzaków, kwiatków, trawy, nawozów ... wszystko ładnie i pięknie, ale najgorsze przedemną, trzeba to dziś wysadzić, posiać smile  no to mam dziś wagary z przymusu, w nocy popadało, teraz jest cieplutko, bezwietrznie, idę do roboty, gorzej będzie tylko jutro, jak będę miała porządne zakwasy lol

Życze Wam wszystkim miłego dnia  smile

69 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie troszeczkę chłodniej, rano była delikatna mżawka, no cóż marzec taki właśnie jest.
A ja na dzisiaj zaplanowałam sobie, nawadnianie i przesadzanie storczyków, tych które tego już wymagają, trochę czasu mi to zajmie smile

Kamoa no i super, będziesz miała co robić, a potem będziesz miała piękny ogród smile
A chyba lubisz takie prace ogrodnicze, czy nie bardzo?

Mysti ależ Ci zazdroszczę tej sprawności fizycznej, bo ja już dawno temu ją straciłam i teraz w grę wchodzą tylko krótkie spacerki z psem.
A na rowerze to już całe lata nie jeździłam, co Ty robisz, że jesteś taka sprawna, ćwiczysz coś?

Baba dzięki za wyśmienite śniadanko, żeby mi sie chciało takie robić co rano, było by fajnie big_smile

Taja z klawiszem Ci nie pomogę, ja kiedy coś mi sie pierniczy w laptopie, radzę się córek, jednej, albo drugiej smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 957

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł big_smile

Baba> ależ bym sie wprosiła na te naleśniki, bo za mną chodzą.... tylko robić mi sie nie chce lol  Co do pracy to fajnie masz, ja odliczam do emerytury wink

Mysti> a ten klawisz Tobie wcale nie działał? Bo u mnie raz działa, raz nie. Są dni, że prawie wcale nie działa, a są dni (jak dziś) że w większości działa wink W związku z tym chyba to nie kwestia kombinacji klawiszy.... chociaż... ja się kurcze nie znam, aż sie boję a dużo mieszać bo coś spartole hmm

Kamoa> gdy jest zamiana klawiszy Z na Y to akurat pamiętam kombinację gdyż tak nie raz miałam. Jednak tak jak piszesz ja już wyczerpałam możliwości laika i teraz -jesli klawisz nadal nie będzie działać jak powinien- to pójdę z tym do speca. Nie trzeba sie znać na wszystkim heh, od tego są specjaliści wink Z drugiej strony (między nami mówiąc) mnie zastanowiła ta tasiemka, bo tam żadnej tasiemki nie było lol Chyba, ze ten plastik czarny się tak nazywa hmmm.

Markadia> akurat moja córka sie też nie zna, technika/informatyka to zupełnie nie jej działka. Mąż jakby chciał to by pomógł, ale mu sie nie chce wink  Taki typ, że jak prosze to ma wymówki lub zbywa mnie głupim gadaniem, że skoro spieprzyłam to mam sobie sama radzić, a gdy dam do naprawy to mówi: "to mogłem przecież zrobić bo szkoda było kasy" wink Albo ma inny zwyczaj, że gdy się go doradzam w czymś, często mówi że nie zna sie, nie interesuje go to i mam sama podjąć decyzje. A gdy nie zapytam i podejmę sama decyzje, wiedząc co powie gdy zapytam... to on głupio gada, że sie nawet nie zapytałam i że nie liczę sie z jego zdaniem wink  Weź tu chłopa zrozum o co chodzi lol

Pozostałe babeczki (te milczące również) pozdrawiam pięknie.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 958 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-22 22:26:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam, macham w każdą stronę smile
Maciejkę można siać jak się komu podoba. Można rzucić trochę w jakieś miejsce i lekko przegrabić, można siać w rządku, można do doniczki, dobrze posiać blisko okna lub ławeczki, gdzie się przesiaduje wink pod ławeczką też, bo to dość niska roślina, a efektem jest wieczorny zapach, nie wygląd.
Idę za chwilę w kimono.
Dobrej nocy każdej z osobna.
Asterko smile a jak u Ciebie, dalej deszczowo?
Kwiatów wiosennych wysyp, prawda smile dobrze nacieszyć oko, u mnie jeszcze ptaki z lasu pięknie śpiewają.
Macham

69 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Pogoda spieprzyła się na amen.
Pada, wieje...
Dziś czeka mnie spotkanie z moją niemiecką przyjaciółką.
To była moja pierwsza praca w Niemczech, praktycznie bez znajomości języka, z niewielkim doświadczeniem.
Trafiłam na wspaniałych ludzi.
Babcia tej Danny odeszła, a my mamy kontakt do dziś smile

Marka-- ta moja sprawność fizyczna, to trochę za dużo powiedziane.
Nic nie ćwiczę, bo leniwa jestem wink tongue
Po prostu dużo chodzę, lubię sobie wyznaczyć jakiś cel np. dojście do jakiegoś interesującego miejsca. Bez celu nie lubię wink
Cieszę się zawsze, gdy uda mi się pokonać swoje wcześniejsze wyniki.
Podobnie jest z rowerem.
Warunek- MUSI być w miarę płaski teren, bo trochę pod górkę i już sapię jak lokomotywa tongue

W zeszłym roku schudłam 15 kg i nie chciałabym, żeby to wróciło wink tongue
Dzięki diecie, bo nawet, jak byłam grubsza, chodziłam praktycznie tyle samo.

Taja-- kombinacja klawiszy pomogła na całkiem nie działający klawisz.
Taki "przerywający" też miałam. Powodem był jakiś paproch pod nim, ale Ty już wyczyściłaś swój, więc pewnie jest inny powód.
Ja czyściłam sprężonym powietrzem.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 960 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-23 09:33:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Tak jak wczoraj mówiłam, tak też jest, zakwasy mam w zadku i w rękach big_smile

Mysti na jakiej diecie byłaś ?

Mamuś świergoty ptaszków cudne są wiosną, ile masz do lasu, może za płotem go masz ?

Tajemko z chłopami tak już jest, oni są z innej gliny big_smile

Marka tak ogród mnie wycisza, mogę pracować fizycznie na dworze cały dzień, ale za to nie lubię, wręcz nie na widzę myć okien, prasować, gotować, sprzątać, zrobię to i dbam o czystość, no bo muszę, inaczej bym zarosła.

69 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Jestem dzisiaj trochę zajęta, dlatego nie rozpisuję się, wpadłam tylko na kawkę i listę podpisać big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

I już prawdziwa wiosna, ciepło, kwiaty kwitną, przyjemnie wyjść na dłuższy spacer.
Spacer to miałam taki zakupowy ale miło było poczuć ciepły wiosenny wiatr we włosach.
Tak ogólnie to jest u mnie ok, ale martwię się bo córkę mojego znajomego i jej rodzinę dopadł covid.
Ciągle dużo jest zachorowań.
W ramach przygotowań do sezonu (ogródek mam tylko balkonowy) posiałam różne roślinki i podglądam jak kiełkują i rosną.

Dziewczyny, radości z wiosny życzę!

69 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Mysti> ja czyściłam takim specjalnym mini pędzelkiem i wydmuchałam dodatkowo wink Póki co klawisz nie dobił mnie jeszcze doszczętnie tongue  A to musi się stać bym podjęła inne kroki heh.

Kamoa> dobrze to ujęłaś... faceci są z innej gliny heh. Czasem się zastanawiałam co mną kierowało w młodości, że sobie wybrałam akurat tego mężczyznę. Przecież my jesteśmy bardzo różni. Hmmm chyba zadziałała zasada, że przeciwności się przyciągają lol

Pozostałe babeczki pozdrawiam ślicznie wiosennie. A każdej z osobna miłego popołudnia.

69 964

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem ale mnie rozweseliłaś  "co mną kierowało w młodości" chyba większość mogło by sobie zadać to pytanie lol

69 965

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiosenne dzień dobry!

Ależ pustki w netkafejce!
Domyślam się, że trwa wiosenne sprzątanie i prace w ogródkach.
Mój balkonowy ogródek nie wymaga dużo starań; wysiałam już pomidorki i paprykę i podglądam jak rośnie.
Zasiałam też astry i lwie paszcze ale to niedawno i jeszcze nie wykiełkowały.
Rzeżucha na parapecie już kiełkuje to za kilka dni będzie porcja witamin do posiłków.
Super, że już wiosna!!!

Pozdrawiam i dobrego dnia życzę.

69 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie cieplutko, co mnie cieszy, na krzewach widziałam już maleńkie, zielone listki, no i kolorowe krokusy na trawnikach.
Ale niestety idzie do nas spore ochłodzenie, więc zima jeszcze nie da o sobie zapomnieć hmm
A ja już pochowałam głęboko do szafy zimowe buty i kurtki.

Asterko ja już rzeżuchę zjadłam, a dzisiaj jadłam na śniadanie bułkę z twarożkiem i kiełkami, które też zasiałam.
W tej mieszance są, kiełki słonecznika, rzodkiewki, rzeżuchy i soczewicy

Taja w młodości jesteśmy zauroczone, zakochane po uszy i nie widzimy wad swojego wybranka.
Przy wyborze drugiego partnera, jest się już dużo mądrzejszym i ostrożniejszym big_smile

Kamoa to masz tak jak ja, co jak co, ale kiedy pracuję przy kwiatach, zapominam o wszystkich problemach, nawet zmęczenia nie czuję, takiego, jakie odczuwam przy zwykłych pracach domowych.
Jestem wtedy w swoim żywiole big_smile

Mysti nie wiem ile masz lat, ale i tak jesteś bardzo sprawna, bo spacer wielokilometrowy, to nie lada wyczyn, do tego jazda na rowerze a jeszcze opieka nad starsza osobą, no podziwiam.
Ja przy tobie wysiadam całkowicie hmm

Mamuśka u mnie jest dużo drzew, nawet mały lasek, więc też ptaszki pięknie spiewają, wczoraj nawet słyszałam i widziałam dzięcioła smile


Pozdrawiam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć ,

Ależ pustki, no tak weekend, ja też z dziewczynami na spontana robimy wypad, kierunek Berlin smile do zobaczenia, pa .

69 968 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-03-24 15:12:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Zawsze melduję się rano, ale dziś mi jakoś zleciało, potem ruszyłam na kolejny spacer, tym razem 11,5 km.
Jestem na obrzeżach miasta, wokól domki jednorodzinne, pola i inne "zieleńce".
Te moje spacery to np. do centrum, dokąd mam około 4 km. Tam pochodzenie po sklepach itp i powrót.
Mam autobus oczywiście, ale do przystanku też muszę dojść około 1 km, no i bilet kosztuje w jedną stronę 3€.
Nie sępię sobie, ale póki mam siły, to i dla zdrowia wolę się poruszać.
Autobus to alternatywa przy brzydkiej pogodzie wink

Marka-- 71 w moim nicku to mój rocznik.

Kamoa-- stosowałam dietę według tzw. Programu Królów.
To jedyna dieta, którą bez większych wyrzeczeń mogłam w pełni stosować.
Zazwyczaj diety składają się z narzuconych posiłków, którymi często jest np. twaróg, jogurt, jakiś serek wiejski itp. Ja tego nie jadam, więc każda dieta była u mnie bez sensu.
A w tej są dostępne produkty, z których według uznania (i głównych zasad) mogę przygotowywać dowolne posiłki.
Dietę skończyłam jakoś pod koniec września i nie przytyłam z powrotem.

Dziś proponuję smoothie, ja już wypiłam w centrum.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzieńdoberek !
Wpadam teraz ,bo rano byłam w instytucie onkologii na mammografii.Troche mi sie zeszło,bo to dla mnie cała wyprawa (jako że do stolicy autem nie jeżdżę )
Teraz chwilę odpoczynku i się biore za chałupę.Codziennie coś jest do ogarnięcia. Mogło by się samo sprzątać smile Później będziemy robic białą kiełbasę. Rzeżuchę to sobie wnuczka posiała kilka dni temu i teraz codzi i ogląda jak jej rośnie smile
Taja człowiek zakochany to i ślepy big_smile  Aczkolwiek mój drugi wybór jest OK.Jakieś wady każdy ma smile
Mysti takie napoje to niestety nie dla mnie sad ,jakoś nigdy nie lubiłam i nie lubię.Ale kilo porzeczek moge zjeść smile
Do potem ...

69 970 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-03-24 15:53:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mysti czyli jesteśmy z jednego rocznika, a widzisz big_smile
Tylko, że ja już od kilku lat nie chodzę na długie spacery, o jeździe na rowerze nie ma nawet mowy.
Nie umyję okien, podłóg, po schodach tylko z poręczą, sama więc widzisz, jak jesteś jeszcze sprawna, w poròwnaniu ze mną, nic tylko się cieszyć big_smile

69 971

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w weekendzik big_smile

Późna ta kawa dzisiaj, kurcze Bacha weźkaj wracaj baristko Ty nasz wink

Piszecie, że drugi wybór ostrożniejszy i rozsądniejszy hehe. Ja bym już drugi raz nie szukała, ale gdyby jakiś sie sam napatoczył to nie wiem czy by sprostał moim wymaganiom lol Dziś jestem na tyle samoświadoma, że nie dam sobie oczu namydlić wink Albo musiałoby być tak jak ja chce albo wcale tongue 

A tak poza tym to fajnie, że nadszedł weekend. Ostatnimi czasy bardzo wyczekuję wolnego wink  Ja chce jutro umyć pierwsze okno, niestety myję na raty bo moje ręce nie wytrzymają więcej. Chce tez kupić produkty do bigosu i zrobić (potem zamrożę na święta). Rzeżuchę chciałam też zasiać, ale jakoś nigdzie w sklepach nie widziałam hmmm. Dziwne hmm

Każdą z osobna pozdrawiam i miłego popołudnia.

69 972 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-24 23:18:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Macham wieczornie.
Kamoa smile no prawie za ogrodzeniem, kiedyś to były budynki leśnictwa, dom jest w zabudowie bliźniaczej, drugi dom i budynki gospodarcze to własność sąsiadów i oni graniczą z lasem, to początek Borów Tucholskich.
My jesteśmy od strony drogi, potem jest kawał pola, które schodzi obniżeniem w jezioro, ale ani las, ani jezioro niestety nie są przy naszej własności bezpośrednio. Niemniej jest ślicznie na razie.
Marka smile to fajnie masz z tym laskiem, świergoty są super.

69 973

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Babo-- mammografię robiłam w zeszłym roku w czerwcu.
Potem wyjechałam na krótko do pracy, wynik miał przyjść po moim powrocie pocztą.
Jakie było moje zdumienie (i strach), gdy przed tym terminem zadzwoniono do mnie z Instytutu Onkologii, że mam zgłosić się na dodatkowe badanie, tomosyntezę.
Czas oczekiwania na powrót do domu (badanie miałam następnego dnia), to był koszmar.
Ani wtedy, ani przy badaniu, nie powiedziano mi, dlaczego to.
Zanim dostałam wynik tej tomosyntezy, byłam u swojego gina, który mnie wtedy pobadał i w miarę uspokoił, że nic nie czuć, nie widać.
Wynik był w porządku. Prawdopodobnie blizny (po biopsji gruboigłowej i chirurgicznym usunięciu guzka) rzucały jakiś cień.
Ale się wtedy bałam...Moja Mama zmarła w wyniku raka piersi.

Zapomniałam wczoraj poskarżyć się na buty.
Kilka dni temu, przy dłuższym moim chodzeniu, odkleiła się w nich ta materiałowa wyściółka i pozwijała się, w obu.
Od ucisku, zanim doszłam do domu, zrobiły mi się pęcherze na piętach.
Chodziłam potem w innych butach, a w tych usunęłam tę wyściółkę i włożyłam extra wkładki- grubsze, wygodne.
Jak wczoraj wracałam, to znów mnie zaczęło tam ugniatać, czyli to nie wina wkładek, a jakiś błąd w butach.
No i doopa...Może na krótkie łażenie będą ok, ale na dłuższe nie ma szans sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 974

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w weekendzik!

69 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej sobotnio smile
Mysti smile a chciałabyś opowiedzieć trochę o tych początkach pracy opiekuńczej bez znajomości języka i przez jaką agencję i ogólnie tak o wszystkim?
Pracowałam kawał życia jako opiekunka w DPS i nie ukrywam, że czasami mam takie myśli żeby rzucić to wszystko, sprzedać dom, popłacić długi i szukać pracy tak jak Ty, nie znam niestety niemieckiego i nie wiem, czy bym się tak odważyła, ale...kto wie co mi życie przyniesie. sad

69 976

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry,
Z kawusia dosiadam.

Mamuśka ...a co Paweł na to?
Wiem że pytasz Mysti. Ale jeśli pozwolisz to podpowiem, są firmy które organizują kursy językowe i potem gwarantują pracę. Dwa, trzy miesiące intensywnej nauki i podstawy ogarniesz. Ojejku...trudne dylematy Kochana. Mocy Afrykańskiej Ci posyłam.

Ja dziś bibliotekę mam w planie. Odkrywam Jamesa Hillmana smile w oryginale mnie kusi.

Dobrego wszystkim

69 977 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-03-25 12:22:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
takasobiemamuśka napisał/a:

Mysti smile a chciałabyś opowiedzieć trochę o tych początkach pracy opiekuńczej bez znajomości języka i przez jaką agencję i ogólnie tak o wszystkim?

Jasne, akurat mam wolną chwilę, więc odpowiem od razu, bo potem zapomnę.

Ja miałam dosyć łatwy start, bo pomogła mi moja szwagierka, na stałe mieszkająca w Niemczech.
Od jakiegoś czasu tak pracowała jej matka, moja ówczesna teściowa.
My mieliśmy wtedy sporo długów, ogólnie nieciekawą sytuację.
Szwagierka znalazła kontakt do małej agencji, którą prowadziły dwie Polki, mieszkające jak ona, stale w Niemczech.
Agencję miały zarejestrowaną w Polsce, więc wszystko było legalnie.
Moja szwagierka dała im mój namiar, poręczyła za mnie (w sensie, żem uczciwa i pracowita) i tak się zaczęło.
Pojechałam do pierwszej pracy przerażona. Plusem było to, że w pobliżu pracowała teściowa i niedaleko mieszkała szwagierka, więc w razie czego miałam wsparcie.
Przyjechałam autobusem, jedna z właścicielek odebrała mnie z dworca i odwiozła na miejsce.
Została jeszcze porozmawiać z tą rodziną i moją poprzedniczką, oczywiście po niemiecku. Ja siedziałam, jak na tureckim kazaniu i już widziałam siebie wracającą tego samego dnia do Polski.
Trafiłam jednak na wspaniałych ludzi, bardziej przejętych niż ja chyba wink W moim wieku, do opieki była babcia tej dziewczyny.
Wspomagałam się słownikiem, rozmówkami, tłumaczem internetowym i komunikatywnym angielskim oraz rękami big_smile
Byłam tam dwa razy. Raz dwa miesiące i potem kilka tygodni, bo babcia zmarła.
Miałam już jakieś pojęcie, trochę liznęłam języka i potem było mi już łatwiej.
Języka uczyłam się podczas tych wyjazdów, rozmów z tymi rodzinami.
Po kilku miesiącach odważyłam się zmienić agencję na większą, lepiej płacącą.

Co mogę powiedzieć- praca czasem wyczerpująca, rozłąka z rodziną. Ja już mam ten luz, że mogę sobie wybierać np. lżejsze przypadki, dowolną długość zlecenia.
Początkujący, nie znający języka czasem nie mają dużego wyboru.
Czasem trafiają się rodziny mówiące po polsku, ale dla swojego komfortu i bezpieczeństwa, dobrze jest znać choć trochę język, podstawowe zwroty.
Bez znajomości języka, stawki też są niższe.

Jeśli myślisz o takim wyjeździe, to proponuję już zacząć przyswajać sobie niemiecki.

Jak pisze Sonia, są firmy organizujące kursy językowe i wyjazdy. Nie wszystkie są uczciwe, czasem mimo że nie jest dobrze, jesteś z nimi związana, jak cyrografem. Niby zawsze możesz rozwiązać umowę, ale one straszą ogromnymi karami za to, co jest niezgodne z prawem.
Taką firmą jest np. Promedika24 (mam nadzieję, że przejdzie nazwa)- omijaj z daleka, ma bardzo dużo niepochlebnych opinii.

69 978 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-25 13:27:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu smile długo by pisać..
Paweł nie chce się zgodzić na sprzedaż, przekonuje mnie do ciągłej walki o firmę pomimo powiększającego się zadłużenia, on ma swoje wyliczenia, ja swoje fakty. Nie możemy się w tej kwestii porozumieć, jest bardzo trudno. By firma nie generowała długu, by tak jak piszecie coś się odkładało, przez cały rok Paweł nie może zachorować, samochód nie może się popsuć, ja muszę na giełdzie wyszukiwać i pozyskiwać intratne frachty, nie może być przestoju. Dla mnie to po prostu nierealne...
Nie potrafię go przekonać...
Mysti smile to też swoje przeszłaś, odważna z Ciebie kobieta. Wychodzi na to, że na razie tak jak piszesz, w każdej wolnej chwili musiałabym uczyć się niemieckiego..by cokolwiek rozumieć..
Sama nie wiem już co robić..
Marek kończy 8 klasę w tym roku..
No nic, trzymajcie się dziewczyny wiosennie smile

69 979 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2023-03-25 13:07:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuska, smile skoro zapraszasz mnie do rozmowy to sie wypowiem.

Mam malo danych od Ciebie, tylko ogólna sytuację. Czytam, że idziecie w długi, ze Paweł ma nierealne wyobrazenia, idealistyczne co do firmy, które nie pokrywaja sie z rzeczywistoscią. I jest odporny na Twoje argumenty o zamknięciu firmy. Ty cierpisz, nie spisz po nocach, zamartwiasz sie i wpadasz w deprechę. Cos istotnego pominełam?  Dopowiedz proszę. Aaa..przeczytałam tez wczesniej, ze nie chcesz mu zabrać marzeń. Co przyznam, poruszyło mnie...ale w sensie, zobaczyłam echo kobiety która jest za dobra i która zapłaci za to cenę odpowiednią wczesniej czy póżniej. I zeby nie było, pisze o sobie sprzed 20 lat. Przeszłam ta droga i do dzisiaj jestem pocharatana. Cenię sobie ogromnie dobrośc i empatię i zapewniam Cię, ze wysoko sa w mojej hierarchii wartosci. Jednak w Twoim przypadku trzeba do mądrości sie odwołać, kobiecej intuicji i pierwotnego instynktu przetrwania. Marzenia  musza poczekać,  gdy nie mam co do garnka włozyć.
Oj tupnęłabym porzadnie, zakładając czerwone buciki... bo z obrazu który sie wyłania wygląda, że mąz ciągnie Cię na finansowe dno. Paweł zamknał się w swojej bańce marzeń  i nie dociera nic?

69 980 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-25 13:35:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No nic, niestety.. mówi o jeszcze jednym roku, przelicza, robi symulacje..
Cenię sobie Soniu smile bardzo Twoje zdanie, wiem, że to co jest teraz to droga donikąd, nie mam już sił, by kolejny raz przewalać całe życie i walczyć z człowiekiem, którego kocham...

69 981 Ostatnio edytowany przez Asterka (2023-03-25 16:35:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Mamuśka rozumiem Cię i współczuję bo miałam podobną sytuację.
Mąż miał różne wspaniałe pomysły, które kończyły się klapą a ja łatałam dziury i długi.
Kiedy wpadł na nowy wspaniały pomysł do realizacji którego potrzebował kredytu 50 tys zł. (ponad 10 lat temu to było) powiedziałam, że niestety nie mogę podpisać ale żeby nie miał pretensji, że podcinam mu skrzydła to możemy załatwić rozdzielność majątkową i wtedy nie musi być mojej zgody na kredyt.
Ucieszył się bardzo i tak zrobiliśmy.
Oczywiście z tego wspaniałego pomysłu zostały tylko długi.
Potem był ciężki zawał, rak płuc, śmierć.....
Myślałam, że rozdzielność majątkowa załatwia sprawę ale ktoś zorientowany podpowiedział mi, że muszę w określonym terminie zrzec się prawa do spadku bo odziedziczę wszystkie długi.
Załatwiłam sprawę i żyję spokojnie, bez stresu.
Wiem, że to są trudne sprawy i każdy przypadek jest inny.
Może w Twoim przypadku nie będzie tak źle.

Serdeczności przesyłam:)

69 982

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć wszystkim smile

Mysti> ja robię raz w roku usg piersi z powodu licznych torbieli. Robiłam z początku co 3 m-ce, potem pół roku, ale lekarz ocenił, że sie nic nie rozprzestrzenia i nie powiększa więc wystarczy się kontrolować co rok.

Bulinko> aleś Ty rozgadana, szok wink  Napisz coś więcej, przecież tak rzadko tu bywasz ostatnio.

Eh dziewczyny... chciałabym coś mądrego napisać w omawianym przez Was temacie, ale nie mogę. Trochę mi to przypomina firmę, w której pracuję. Tez szefostwo ma rozdzielność, tez są długi, komornik coraz częściej siedzi na koncie, ale szef trzyma sie rękami i nogami by trwać... wegetować, ale jednak trwać na rynku. Ja póki dostaję pensję (czasem w ratach ale dostaję ) to jednak trzymam się firmy, bo zupełnie nie uśmiecha mi sie szukać nowej pracy. Ja już odliczam do emerytury, a widzę jak mi ciężko przyswajać nową wiedzę, nauczyć sie czegoś, zrozumieć tekst.... ja nie mam już takiej koncentracji i pamięci by na nowo się szkolić i douczać w nowej pracy. Marzę by już nie musieć pracować hmm 

Ale nie o tym chciałam... zeszłam z tematu wink  Tak więc chciałam coś mądrego napisać na te Wasze kłopoty, ale nie wiem co, więc jedynie napisze, że wspieram duchowo i życzę wytrwałości oraz sił fizycznych i psychicznych.

Każdej z osobna życzę miłego weekendu.

69 983 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-25 17:35:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko smile dziękuję za kawałek Twojego życia i słowa otuchy, bardzo ich teraz potrzebuję.
Miałam takie życie z długami z byłym mężem, był opresorem, rozwiedliśmy się, udało mi się je pospłacać , było bardzo ciężko, ale udało się nawet kupić ten stary domek do remontu.
Teraz z obecnym mężem również jesteśmy w ustawowej wspólnocie małżeńskiej, oprócz kredytu leasingowego inne kredyty to kwoty ok 60 tys. Na razie nie mamy przeterminowanych, niespłaconych rat, ale co z tego, to zbyt duża kwota.. och Asterko, gdybym mogła cofnąć czas..
Tajem smile kochana jesteś, trzymaj się ciepło.
Cieszę się, że Was mam.

69 984

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka ponieważ życzę Ci wszystkiego najlepszego, to powiem broń się od długów. Robią się  szybko, a bardzo długo się je spłaca. Uwierz mi, bo wiem coś o tym.

69 985

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam wieczorkiem

Ale dzisiaj było, na przemian, słońce, chmury, deszcz i strasznie wiało, do du...z taką pogodą hmm
A od poniedziałku ma być jeszcze gorzej, zimniej i więcej chmur.

Mamuska ja Ci bardzo współczuję, bo wiem co to znaczy martwić się o finanse, nie życzę tego nikomu.
Miałam męża alkoholika i hazardzistę, który tylko narobił długów nie do spłacenia.
Piszesz, że nie chcesz zabierać swojemu mężowi marzeń, a Twoje marzenia?
On nie może patrzeć tylko na to czego On chce, bo nie jest sam, ma rodzinę i to o nią powinien się troszczyć.
Przemyśl to, co dziewczyny Ci piszą i tak jak Sonia napisała, tupnij nóżką, skoro inaczej się nie da hmm
Ja nie rozumiem, dlaczego On nie chce pracować u kogoś, jego męska duma mu nie pozwala, czy co?
Prawdziwy mężczyzna, nie pozwala, na to, żeby Jego rodzina zamartwiała się o budżet domowy, taka jest prawda.


Dziewczyny, dzisiejszej nocy przesuwamy wskazówki zegara, pamietacie?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam wink

69 986 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2023-03-26 08:08:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć:)
Popijam kawusia i ciemno za oknem. smile

Mamuśka ... smile smile smile Z każdym wpisem pomalutku odkrywasz Twoją historię . I obraz teraz trochę inaczej się przedstawia. smile smile a to inaczej robi róznicę. smile

EDIT: przerzuciłam  się z telefonu na lapka.

Dodałaś fakty co do zobowiązań jakie macie i wygląda na to, że 60 tys kredyt plus biezacy leasing, jak domniemuje na auto ?
Czyli podsumowując : nie macie biezących nie spłaconych zobowiązań? i na opłaty + zycie + dzieci potrzeby extra+ Twoje serowarskie hobby starcza smile ???

Jesli wchodzę za głęboko i za mocno,  oczywiscie nie odpowiadaj.

Gdybys mogła cofnąć czas to co byś zrobiła inaczej? smile

Wiesz, bez względu jak odpowiesz na moje pytania to mam jeszcze parę sugestii:
Pawła pomysł, zeby dac jeszcze czas może być ok. Myslę, że błąd jest w ilości czasu, bo rok który on chce biznesowi to ogrom czasu, ja bym stawiała na kwartał - po trzech miesiacach nalezy sprawdzic cyfry, czy sie zgadzają. Poza tym czy ma plan B?  jesli za rok firma nie zacznie spełniać jego oczekiwań.

Druga sugestia- w mojej ocenie potrzebujecie drugiego kierowcy dorywczo, zeby Paweł odpoczął. To jest niezmiernie wazne, bo brak jego odpoczynku moze poci agnąc w jego wieku choroby itp itd.

Mam jeszcze sugestie co do Ciebie Mamuska w tym wszystkim, ale daj mi znać bardzo prosze jesli nie chcesz. smile smile smile smile

69 987

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie i letnioczasowo! Szkoda tylko, że pogoda tego nie potwierdza.

69 988 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-26 10:05:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej niedzielnie smile
Marka smile dzięki, powinnam tupnąć tą nóżką dwa lata temu, teraz mam tylko mętlik w głowie.
Soniu smile nie jest tak dobrze, często nie ma na płatności, szukam rozwiązań, biorę tzw "skonta", właśnie przez brak odpowiedniego zarobku są powiększane kredyty, by spłacać na czas bieżące zobowiązania. Często zastanawiam się, czy starczy na chleb, czasem muszę prosić córkę, by kupiła jedzenie..serów już nie robię, boję się każdego wydatku. Leasingowy to tak, na auto. Czy Paweł ma plan "b"? Liczy na to, że przez rok się odkujemy, przekonuje mnie, że co miesiąc będzie zostawało ok 5 tys i po roku już będzie bezpieczniej szukać kogoś, kto weźmie w cesję samochód z leasingiem. Wtedy chce rozglądać się za kupnem gospodarstwa i wstawić obsadę kur na jajka. Moje sugestie, że z tego się nie utrzymamy, kwituje słowami, że podcinam mu skrzydła.
Gdybym mogła cofnąć czas, nie bralibyśmy ślubu, po prostu byśmy sobie żyli i w razie mojej śmierci nie obciążyłabym dzieci długami.
Paweł robi co może, by wyciągnąć nas z tego, ale wiem, że fizycznie nie daje już rady. Soniu nie możemy nikogo zatrudnić, nie stać nas. W związku z tzw. pakietem mobilności, umowa unijna dotycząca transportu weszły nowe przepisy dotyczące zatrudniania kierowców i ich opłacania, szereg obostrzeń..nawet nie wiem dokładnie, firmy by to ominąć zatrudniają przez agencję, korzystają z wyspecjalizowanych usług księgowych.
Proszę Cię podpowiadaj, każda sugestia, czy słowo to dla mnie duża pomoc..
Bulinko smile prawda, szkoda, że tak zimno i trzeba jeszcze palić. Paweł mówił, że w Hiszpanii chodzą na krótkich spodenkach.
Dziewczyny buziaki, miłej niedzieli.

69 989 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2023-03-26 10:10:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj Mamuska smile Rozumiem.
a jednak jest żle, bardzo żle, skoro powiększacie kredyt konsumpcyjny- jak domniemuje.  A ten leasing to ?

Kochana moja, Ty masz Tytanic finansowy. Szukamy szalupy ratunkowej. Dzieci i Panie przodem.
Jestes pewna, ze tu mam pisac?

Mozecie zrobic rozdzielność? Myslałas o tym? to jest na cito do zrobienia

Mamuska jade nad morze. Lusia juz przebiera łapkami smile
Obiecuje ze napisze, mam całkiem sporo pomysłów.

I wiesz, pieknie napisałas, że go kochasz. smile smile smile Masz na czym budować i o co zawalczyć. Nie musisz z nim -a  to bezcenne.

Edit: juz wiem, dopisałas, leasing na auto. ok  Odpowiedz na kolejne pytania, prosze

69 990

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak, możemy tu pisać, może jeszcze komuś innemu to pomoże jak przeczyta..
Zresztą żadna tajemnica..
Rozdzielność pewnie i bym mogła, Paweł chce dla mnie jak najlepiej, tyle, że na swój sposób. To co jest wzięte i tak już mnie i dzieci obciąża, rozdzielność tego już nie zmieni, odsetki ewentualne również. Porozmawiam z nim o tym jak będzie w domu, na razie i tak pozostaje trzymać wspólny front i walczyć.
Idę pikować pomidory, przyjemności nadmorskich smile

69 991

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry !
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dodam od siebie trzy grosze - Mamuśka trzymać wspólny front -tak,ale Paweł powinien trochę urealnić swoje marzenia. I tak jak pisze Sonia sprawdzić efekty po kwartale ,nie po roku,jak ma się poprawić ,to przez trzy miesiące coś drgnie w dobrą stronę. A jak nie ,to po co generować długi ?
My mieliśmy 34 tysiące do spłacenia i przez 8 lat nie dawaliśmy rady tego zrobić. I gdyby nie moja decyzja ,dalej byśmy ten dług mieli.
Sonia też mi się marzy morze,ale do świąt to nierealne.
Mamuśka ile te pomidory mają mieć ,żeby je pikować ? Nidy tego nie robiłam,zawsze kupowałam gotowe a teraz mam własne posiane .I co dalej ?
Pozdrawiam wszystkie smile

69 992 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2023-03-27 08:52:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hello Dziewuszki

Pozdrawiam serdecznie Wszystkie

Niedługo zjade z urlopu hii

Pisanie z telefonu jest bleee

Ale czytam Was z uśmiechem

69 993

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Ba-Cha nareszcie się pokazałaś!!!
To taki promyczek na pochmurnym niebie.
Pogoda się skiepściła, prognozy na najbliższe dni byle jakie i to psuje mi humor.
Dobrze, że okna już pomyte.
Moje pomidorki też rosną i muszę je przepikować.

Dziewczyny, dobrego dnia mimo problemów i trudności życzę!

69 994

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Pomidorki do pikowania oprócz tych pierwszych dwóch liścieni powinny mieć ze środka wychodzące właściwe listki, chociaż zawiązek.
Buziaki dziewczyny.

69 995

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pisałam 20 min i w kosmos poleciało smile smile smile

69 996

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,
Mamuska przepraszam, ze  wczoraj nie napisałam.

1. Dzieci i długi. Rozdzielnosc majątkowa zabezpiecza Ciebie i dzieci przed przyszłymi długami, a skoro powieksza sie dług z kazdym miesiacem to chyba warto. Druga sprawa, zrzeczenie sie spadku po smierci rodzica, to ostatecznosc, bo jest dom na ten moment, ale opcja tez jest w razie w.

2 Pawła marzenia- nie rozumiem cesji auta ? Na ile macie leasing? czy nie mozna renegocjowac czasu liseangu?
Nioski ? Zrobił reaserch? Ma doswiadczenie rolnicze? To mi wygląda na kolejne marzenie niespełnione z lat 90 tyvh i wtedy byc morze miałoby racje bytu ale mamy rok 2023 .

Błąd jaki widze w jego mysleniu, stawia wszystko na jedna kartę w biznesie, a powinno byc kilka gałęzi. To jest kardynalny błąd , spojrz na Kamoa, na Bulinke- ma podpisane kilka umów z róznymi podmiotami.

3 Ty w tym wszystkim

69 997 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-27 11:59:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

I po weekendzie, wypad superowy, akumulatory naładowane smile dzisiaj mina mi rzedła, odsłaniając okna, zamiast wiosny ujrzałam zimę, no masakra jakaś z tą aurą sad   

Kochana Mamuś to co  Sońka napisała, to święta racja, nie czas na marzenia kiedy nie ma co do gara włożyć, a kredyt kredytem spłacać to kopanie sobie dołka. Na pewno Paweł chciał i chce dobrze, ale spóżnił się o 15 lat, i jeśli nie macie partnerów biznesowych do długofalowej współpracy, to trochę jest tak jakbyście po cienkim lodzie stąpali, choć czasem cuda się zdarzają, tylko pieniądze powinny być tu i teraz !

69 998

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Coś się poprzestwiało i razem z zegarami, przestawiła się pogoda...na zimową sad
A już tak pięknie było, ale cóż nadal jest marzec, a "w marcu jak w garncu"

Wczoraj u nas były moje Wnusie kochane, skarbuńki najdroższe, więc cały dzień miałam zajęty, szczególnie Lila mnie zatrudniła na cały dzień do swoich zabaw, bo kiedy jest u nas, nikogo innego nie widzi tylko mnie.:D


BaCha no witaj Kochana smile ale jeśli powodem Twojej nieobecności jest tylko konieczność pisania z telefonu, to nie rozumiem tego hmm
Ja też bardzo często piszę z telefonu, chociażby na wyjazdach, albo kiedy nie chce mi się otwierać laptopa i uwierz mi, można sie przyzwyczaić.
Zresztą Bulinka kiedyś wspominała, że Ona tylko z telefonu pisze, więc no smile

Mamuśka ja na biznesach, ani na rolnictwie się nie znam, ale weź sobie do serca to co Dziewczyny, które mają o tym pojęcie Ci tutaj piszą.
Ja tak od serca, mogę Ci tylko podpowiedzieć, że patrzenie tylko na marzenia męża, nie są dobre, ani dla Ciebie, ani dzieci.
Tym bardziej, że z tego co widzę, są to "marzenia ściętej głowy" mało realne na powodzenie hmm
Ja odkąd zaczęłam myśleć bardziej egoistycznie o swojej przyszłości, mam się dobrze i nie muszę martwić się jakimiś długami, ani co do garnka włożyć.

Asterko no skiepściła się ta pogoda, u mnie pelargonie i frezje też ładnie wyrastają, ale kiedy będzie można je wystawić na balkon, oj chyba jeszcze trochę trzeba będzie poczekać hmm
A pomidorki, moja mama mi da, już takie "na gotowo" do wsadzenia do donicy na balkonie smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile Mimo wszystko wiosennie big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 999

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam poniedziałkowo!
Grypa panuje wszem i wobec. U nas, u córki wszyscy się rozłożyli.
U mnie trochę zmian. Syn mi wrócił do domu. Rozeszli się z dziewczyną, ale nie rozstali. Wspominałam pewnie, że mieszkali u rodziców dziewczyny. Niestety wpierniczanie się w życie tych rodziców doprowadziło do tego, że syn spakował się i wrócił do domu.. Powiedział, że od trzech miesięcy przekonywał młodą do wyprowadzki, ale bezskutecznie. Ona nie chce mieszkać u nas, a On u Nich. Tak więc są osobno. Była na weekend u nas. Slowem się nie odezwałam. Niech sami rozwiązują swoje problemy. Szukają mieszkania.
Teściowa coraz gorzej. Chyba to początekk końca.

Mamuśka to co przeżywasz, to jakby moje życie przeszłe kropka w kropkę. Bazowałam na jednej umowie. Teraz mam 15.Ciągle spłacam błędy i długo jeszcze będę. Dziewczyny dobrze piszą. Ratuj się!

70 000

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie smile

Krasnoludki szepnęły mi na uszko, że nasza Tajemnicza ma dzisiaj urodzinki big_smile
A więc dla Ciebie Taja smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 001

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja Kochana nasza Wszystkiego Najlepszego! Czego tylko pragniesz, niech się spełni!

70 002

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Mamuśka-- czytam Twoje posty, ale nie odniosę się do Twojej sytuacji.
Tylko Ty wiesz, jak jest naprawdę. Ale tak, jak dziewczyny piszą- myśl też o sobie, o swojej i dzieci przyszłości.
Dobre jest w tej historii to, że wciąż się kochacie.

U mnie też dziś bardzo zimno. W tej chwili świeci słońce, ale na spacerze zdążyłam zmoknąć i deszczem i śniegiem sad  a także spocić się w słońcu hmm

Tajemnicza-- dla Ciebie serdeczne życzenia

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 003

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Patrzę i niedowierzam, ale wczoraj wysłałam posta.... i nie ma go, a o ile pamiętam to nie było komunikatu o przekroczeniu czasu czy coś. Hmmm, ja nie wiem... czary jakieś?
Musze dziś napisać ponownie, ale już po krótce wink
Tak więc:

Mamuska> nie wiem jak Wasza sytuacja mieszkaniowa, ale czy można zamienić dom+ziemię na mniejszy z dopłatą? Albo jeśli macie jakiś większy grunt i możecie część odsprzedać/wydzierżawić, albo dom duży mozna część wynająć? Tak na ślepo podpowiadam hmm  Dodatkowo pomyślałabym o tej rozdzielności. Co prawda tego co już jest nie cofniesz, ale zabezpieczysz przyszłość, na wypadek innych ryzykownych pomysłów męża. Wszak nie wiesz co będzie za m-c-pół roku-rok. 
Ponadto zgadzam się z Markadią i Sonią. Rok to zbyt długo, ja bym prowadziła takie rozliczenie i jesli po 3 m-cach nie będzie tak jak on sobie założył to trzeba mieć plan B. Wtenczas bym pokazała rozliczenie i stanowczo i zdecydowanie postawiłabym ultimatum, że czas iść do pracy, bo przez rok (jeśli jego wizja sie nie sprawdzi) to utoniecie. Narazie dryfujcie na suchej beli.

Bacha> jak dobrze, że wracasz z tego urlopu. Ile się mozna bez nas obejść lol

Markadia> a ja Bache rozumiem, bo tez niecierpie pisać z telefonu. Oczywiście, że da sie przyzwyczaić, ale dla mnie to mus, ostateczność. W telefonie piszę powoli, czasem coś kliknę i mi wszystko zginie, czasem ucina posty, czasem net słaby i mi nie wysyła. A na laptopku to śmigam jak najęta tongue

Bulinko> cóż... młodzi powinni mieszkać sami, bez teściów i rodziców. Skoro ona nie chce u Was, a on nie chce u nich, to pozostaje zamieszkać osobno, lecz widzę tu nieprzeciętą pępowinę ze strony tej teściowej... źle wróży.

Eh te krasnoludki tongue wink  ale niech im będzie heh. Mimo, że urodzin nie obchodzę to serdecznie dziękuję za życzenia. Stawiam więc wszystkim coś na tę okoliczność:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

70 004 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-03-27 20:14:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Dzięki z serducha Dziewczyny, potrzebowałam bardzo innych opinii, niż tylko swoje odczucia i strach. Paweł przekonywał mnie, że jestem czarnowidzem i panikuję ze względu na stare doświadczenia, nie dowierzałam już sobie i swojemu realizmowi.
Trudna rozmowa przed nami
Soniu smile cesja leasingu to odsprzedaż samochodu z kredytem innemu klientowi, musi się na to zgodzić bank i znaleźć chętny na samochód w kredycie. To jest opcja b Pawła jak się odbijemy. Udało mi się tyle, że chociaż już myśli o tym.
Co do wynajmu, odsprzedaży części ziemi to niestety odpada. Mogę jedynie sprzedać działkę i dom. Od ogłoszenia to też trochę może potrwać..jeśli się porozumiemy w tej kwestii.
Na razie próbuję nie zwariować i szukam rozmów z ludźmi, obdzwaniam koleżanki z byłej pracy, zagaduję sąsiadki.. i kolejny dzień mija. Zimno, śnieżyło, przepalam w centralnym.
Niedługo tata wraca od siostry, to będę miała do kogo wyskoczyć.
Tajem smile ja również z tych nieobchodzących urodzin, serdeczności codziennie.

70 005 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-27 23:22:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajemko ja też Ci życzę wszystkiego najlepszego, 100 lat smile   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Posty [ 69 941 do 70 005 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 075 1 076 1 077 1 078 1 079 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026