netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 004 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 073 1 074 1 075 1 076 1 077 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 69 811 do 69 875 z 86 171 ]

69 811

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

. Dziewczyny chodzicie w spodniach dresowych?Chodzi mi głównie o kolorowe, bo czarne mam, ale kolorowe jakoś mam taką niepewność. .

Ja zwłaszcza po domu chodzę w takich spodniach dresowych, które nie wyglądają tak bardzo jak dresowe wink a są bardzo wygodne.
Mam wiele par. Khaki, czarne, kolor dżinsu, zielone, a nawet pudrowy róż czy też malinowe. Jedne w kwiatowy wzór, ale troszkę inny fason, bo szersze nogawki, a ja wolę wąskie dołem.

Coś takiego, jak na zdjęciu:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 812

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Włączę już ekspres wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 813

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie przy porannej kawie

U mnie za oknem biało, nie ma tego śniegu za dużo ale rozjaśnia poranek.
Tajka nie ważne w którym miejscu wpisujesz odliczenie, jeśli nie ma podatku to i zwrotu nie może być.
Wejdź na rozliczenia podatkowe podatki.gov.pl i zobacz jak U.Sk. rozliczył mamę.
Moim zdaniem i tak ma do zwrotu z tytułu zmian podatkowych w ub.r. zaakceptuj to i już.

Kamoa nie musisz się rozliczać ale możesz bo na pewno będziesz miała podatek do zwrotu.
Teraz w zasadzie gdy rozlicza nas U.Sk. to nikt nie musi się rozliczać, Ci którzy mogą mieć dopłaty powinni sprawdzić ile aby wpłacić w terminie.
Rozliczają się Ci, którzy mają odliczenia.
Dobrze też jest sprawdzić rozliczenie U.Sk. czy wszystko się zgadza.
W ub.roku miałam taki przypadek, że znajomy miał podwójnie przekazany PIT od pracodawcy (księgowa kliknęła drugi raz) i okazało się, że ma ponad trzy tys. dopłacić. Trochę mi zeszło zanim wyjaśniłam sprawę.
Praca księgowej też często wymaga umiejętności detektywa:)

Dobrego dnia życzę!

69 814 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-06 10:13:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

Asterko dzięki za info, nie dotyczy mnie ale znajomego, co on mógłby odliczyć ? śr. lecznicze, sprzęt rehabilitacyjny ? on  nim przeszedł na opiekuna, dużo sprzętu prędzej ojcu kupił, tylko teraz nie wiem na kogo była faktura wypisana, zapytam .

69 815 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-03-06 11:37:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie sypnęło śniegiem, co mnie wkurzyło, na spacerze z psem, było ślisko i dość niebezpieczne dla mnie, no ale jak mus to mus.
A teraz świeci słoneczko i ten śnieg zaczyna topnieć, ehhh "w marcu jak w garcu" hmm

Widzę, że na tapecie, nadal temat PIT-ów, ja mam już to za sobą, jestem bardzo zaskoczona tak dużym zwrotem, aż wydaje mi się on niemożliwy, no, ale oddałam sprawę odpłatnie w ręce pań z biura rachunkowego, więc chyba się nie pomyliły.
A co do dresów, to ja noszę, tego typu i nie tylko po domu:

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 816

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej

U mnie lezy snieg. Dzis bedzie wiec spacer i robienie fotek.

Ostatnia wizyta w szpitalu byla taka se, jedna z tych mniej przyjemnych. Wciaz dopracowuja organizacje badan, ale choc szybciej trafiam na wizyte do lekarza. Za to 1,5h czekalam na leki i przez to wyjechalam do domu o 12. Wyniki sa w normie, jednak jedna wartosc jest ponad i ciagle rosnie, no i EKG dopychczas idealne cos tam wykazalo. Lekarz stwierdzil, ze to normalne przy tych lekach wiec nie panikuje.

Chce zabrac sie za czytanie jakiejs ksiazki. Nie wiem, czy wybrac thriller, poradnik, czy jeszcze cos innego.
Przy okazji polece Charlotte Link - dla wielbicielek thrillerow. Dla milosniczek brytyjskich kryminalow i posiadaczek programu BBC first, serial Niezapomniane. W sobote o 21 bedzie nowa seria, juz czwarta. Przez 3 soboty po 2 odcinki. Nie ogladam seriali, zwlaszcza tasiemcow, ale ten wg mnie jest super. Kwestia gustu oczywiscie smile Kazda seria to inna sprawa.

Zaczynaja remont elewacji. Ciekawa jestem efektu.

Pozdrawiam Wszystkie Was. Milego dnia!

smile smile

69 817

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł.

Asterko> tak jak pisałam wcześniej byłam na tym picie na gov.pl i podatku jest zero, ale skoro piszą, że darowiznę odlicza sie od dochodu, a nie podatku to ja na chłopski rozum odbieram to tak, że moge odliczyć, bo dochód przecież był. Wiesz.... ja nigdy tego nie robiłam więc moze po prostu nie rozumiem na czym to pioruństwo polega tongue I nie chodzi tu o moje pogodzenie się z tym, ale mojej mamy, która mi nie da spokoju dopóki nie spróbuję odliczyć wink Najwyżej sie nie uda heh. Mama już nie mogła uwierzyć, że leków nie moze odliczyć od podatku którego brak, a teraz jeszcze darowizny by nie mogła od dochodu skoro go posiada wink ?  Jak będę mieć natchnienie to wejdę i spróbuję jej odliczyć, zobaczę co mi system pokaże. I tak mi mama tego nie podaruje więc będe musiała to zrobić i jej udowodnić.

Kamoa> na pewno wszystkiego odliczać nie można, bo ja przerabiałam ten temat gdy mama była po wypadku. Powiedziano mi, że np. nie wolno opatrunków, a to one właśnie były drogie bo jakieś specjalne. Jest w necie jakiś katalog tego co można odliczyć. Wtenczas tam sprawdzałam co wolno a czego nie.

Pozostałe babeczki pozdrawiam ślicznie.

69 818

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja z tego co Ty piszesz, to ja może mogłam może sobie odliczyć, wszystko co było związane z moją operacją, bo trochę mnie to kosztowało.
Chodzi o poduszki ortopedyczne, kule, nakładkę na wc, zastrzyki, leki itp
Ale już i tak po ptokach, bo jestem już rozliczona.
Asterko miałam sobie odliczać takie rzeczy czy nie?

69 819

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia zawsze można złożyć korektę.

U mnie sypie cały dzień. Po poludniu było na plusie, więc na chodnikach już posypanych i odśnieżonych topniało.Poza tym wszędzie biało.Jutro ponoć powtórka z życiorysu.

69 820

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia możesz to odliczyć, oczywiście muszą być wydatki udokumentowane fakturami.
Tak, że jeśli w b.r. będziesz miała tego typu wydatki to zbieraj faktury.
Z lekami jest taka zasada, że można odliczyć tylko wydatki przekraczające w danym miesiącu 100 zł.
Można zrobić korektę rozliczenia.

Tajka chodzi o to, że U.Sk może zwrócić tylko z kwoty pobranego podatku.
Jeżeli podatek odprowadzony do U. Sk wynosi "0" to nie ma możliwości zwrotu.

69 821 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-03-06 19:44:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko faktur to raczej nie mam, tylko zwykłe rachunki, a teraz po tej drugiej operacji tego sprzętu ortopedycznego już nie będę kupować, bo przecież mam, a leki i zastrzyki, przekroczą kwotę 100 zł na pewno.

Bulinko u mnie też sypnęło śniegiem, aż byłam zła, ale już na szczęście ten śnieg stopniał smile

69 822

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

U mnie też mroźno, a niedziela też była biała.
Wczoraj miałam dzień z córką. W lutym miała urodziny, więc wczoraj, w ramach urodzinowego prezentu wybrałyśmy się na shopping i obiad.
Dzień udany.
Dziś czekam na kuriera (przełożyłam z wczoraj), a popołudniu jadę do syna.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 823

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,Stokrotki !
Już jestem smile
Późno już ,ale kawkę można wypić zawsze
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
i jako ,że byłam w Toruniu ,to pierniczki dodam Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !
Później Was poczytam,bo teraz lecę do fryzjera.
Na razie....

69 824

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Wpadłam na kawkę i zmykam do swoich obowiązków smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 825

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

O jak pięknie tu dziś smile

Babasza co robisz z włosami ? ja jutro mam totalną metamorfozę  wink
Dziewczyny  słoneczko zaczyna pięknie wychodzić za chmur, będzie dziś fajnie i tego też życzę Wam.

69 826

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł.

Asterko> jakoś mi to chodzi po głowie więc wracam do tematu tongue  Otóż Markadia pisała wcześniej, że jej męża ZUS też rozliczył na 0, ale rozliczyła się razem z nim wspólnie jako żona i mogli sobie odliczyć też ulgę prorodzinną, czyli kwotę 1112 zł. A więc jak to możliwe gdy podatek był 0? Kurde... ja tego za cholerę nie rozumiem hmm  Za głupia chyba jestem by to pojąć sad

Markadia> A Ty miałaś dochód, że rozliczyłaś sie wspólnie z mężem? Bo pisałaś, że mąż też podatek 0. W sumie mogłaś dobie odliczyć, tylko musiałabyś brać f-ry. Teraz to już po ptokach.

Dziewczyny robią wiosenne metamorfozy hehe, fajnie big_smile
A ja oznajmiam, z jednak wybieramy sie na imprezkę, o której pisałam jakiś czas temu ( 50tka i 18tka razem). Okazało się, że jedna osoba nie będzie pić z powodów rodzinnych i zgodziła sie nas odwieść. Oczywiscie zadeklarowaliśmy zwrot za paliwo z nawiązką, żeby było uprzejmie. Tak więc w sobotę się bawię big_smile  Oby tylko pogoda była ładna, bo do lokalu jedziemy pociągiem, a potem pół godz pieszo eeeh. A ja zmarźlak nie lubię zimna lol

Wszystkie bez wyjątku serdecznie pozdrawiam.

69 827 Ostatnio edytowany przez Asterka (2023-03-07 16:54:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajka z tego co wiem to mąż Markadi pracuje więc ma dochód z ZUS i z pracy.
Każdy przypadek jest inny.

A ja dziś niespodziewanie zaliczyłam spotkanie z fryzjerką.
Piszę "niespodziewanie" bo trochę już o tym myślałam ale tak mało zdecydowanie.
Pod wpływem impulsu zadzwoniłam myśląc, że może poda jakiś termin za kilka dni a dziewczyna mówi, że może być za za kwadrans.
To się zmobilizowałam, ogarnęłam i włosy obcięte. W czwartek będzie kolor i mogę witać wiosnę!!!

69 828 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-03-07 18:28:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja też tego kompletnie nie kumam, ale to było tak, że mój mąż, co roku dostawał z ZUS ten PIT, bo jest już na emeryturze i nigdzie się już nie rozliczał  dalej, bo mu wychodziło O.
Ale w zeszłym roku byliśmy już małżeństwem i moja córka powiedziała mi, żeby ten jego PIT, co mu przysyłają z ZUS, w którym o mnie ani słowa nie ma, bo to jest  tylko z jego emerytury rozliczenie, wziąć do kogoś kto umie rozliczać i powiedzieć, żeby mnie, jego żonę, bez żadnych dochodów, rozliczyli razem z nim.
Oprócz tego, powiedzć, że należy nam się ulga na moją, uczącą się córkę.
No i tak w tym ostatecznym rozliczeniu połączyli jego dochody i moje dochody (czyli 0) i doliczyli ulgę na dziecko, wyszedł duży zwrot.
Nie wiem jak one to wyliczyły, ale te biuro rachunkowe jest u nas na osiedlu od lat, więc chyba wiedzą co robią.
Ale jak to jest zrobione, co i jak i do czego,  tego Ci nie powiem, bo nie wiem, dla mnie to czarna magia hmm

Aaa i w zeszłym roku też dostaliśmy zwrot, ale mniej, bo w roku 2021 tylko przez 6 miesięcy byliśmy małżeństwem.

Asterko Zbyszek pracuje na czarno, więc tego dochodu się nie liczy wink

69 829

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia Tajka służę wyjasnieniem.
Różnica jest taka, że przy podniesionej kwocie wolnej od podatku do 30,000,- ci emeryci, którzy mają niskie emerytury w ogóle nie płacą podatku czyli podatek wynosi "0". Natomiast emeryci, którzy mają wyższe emerytury płacą podatki ale PIT, który otrzymują jest rozliczony na "0" czyli nie muszą się rozliczać z U. Sk.
Nie muszą ale mogą jeśli mają prawo do odliczeń i tak jest w przypadku męża Markadii.
Jeszcze trochę i dziewczyny będziecie wyedukowane w rozliczeniach ha, ha, ha

Miłego popołudnia życzę!

69 830

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko do wyedukowania w temacie podatków i ich wyliczania, to mi bardzo daleko, bo nadal nic z tego nie kumam lol
No bo jak wyjaśnić  rozliczenie przez ZUS meża na 0, plus moje dochody, które wynoszą 0,  a suma sumarim, dają duży zwrot.
No jak? yikes

69 831

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:

Asterko do wyedukowania w temacie podatków i ich wyliczania, to mi bardzo daleko, bo nadal nic z tego nie kumam lol
No bo jak wyjaśnić  rozliczenie przez ZUS meża na 0, plus moje dochody, które wynoszą 0,  a suma sumarim, dają duży zwrot.
No jak? yikes

Rozliczenie jest na "0" czyli nic nie musi wpłacać do U.Sk ani oczekiwać zwrotu.
Ale od jego dochodu (emerytury) naliczono mu podatek (kwota jest na pierwszej stronie PIT-u z ZUS) i od tej kwoty podatku ma prawo rozliczyć przysługujące ulgi czy też rozliczyć się razem z żoną.
Natomiast emeryci, którzy mają niską emeryturę (rocznie poniżej 30.000 zł) nie płacą podatku ponieważ jest od ub. roku podniesiona kwota wolna od podatku.
Jeżeli nie mieli naliczonego podatku (czyli podatek wyniósł "0") to nie mogą się rozliczyć.
Urząd może zwrócić cokolwiek tylko od podatku wpłaconego do U.Sk.

69 832

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytam Was i powiem, że ja z kolei mam zawsze zwrot do Urzędu S.. Tak więc odwlekam i rozliczam się na ostatni moment. Oczywiście odliczam co mogę heh... Sama sie rozliczam. Włączam tylko program i wpisuję co trzeba.

Pogoda do du...cały tydzień:pada,sypie,wieje...Od niedzieli wspominają o ociepleniu. Oby....

69 833

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko I tak nic nie kapuje z tego co piszesz, bo ja z takimi rzeczami, jestem zupełnie na bakier big_smile
Tylko jakim cudem z 0 Zbyszka i z mojego 0 dochodów, zrobiła się niezła sumka na koniec big_smile
Tego to już całkiem nie pojnuję lol

69 834

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Markadia napisał/a:

Asterko I tak nic nie kapuje z tego co piszesz, bo ja z takimi rzeczami, jestem zupełnie na bakier big_smile
Tylko jakim cudem z 0 Zbyszka i z mojego 0 dochodów, zrobiła się niezła sumka na koniec big_smile
Tego to już całkiem nie pojnuję lol

To kolejny (przedostatni ha, ha, ha) wykład w temacie rozliczeń podatkowych.
Każdy emeryt otrzymuje z ZUS PIT za ub.rok.

w pozycji 36 podana jest ogólna kwota przychodu
w pozycji  37   "       "     kwota zaliczki na podatek
Jeżeli w pozycji 37 jest "0" to znaczy, że przychód był tak mały, że nie był naliczony żaden podatek i wtedy nic nie można odliczać.
Jeżeli w pozycji 37 jest wykazana jakaś kwota to jest to kwota podatku odprowadzona do U.Sk. i z tej kwoty można odliczyć coś do zwrotu (ulgi czy wspólne rozliczenie ze współmałżonkiem).

Kwota odliczeń nie może być wyższa niż wpłacony podatek.

69 835

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry,kobietki !
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dla każdej z Was kwiatuszek smile
No i kawka
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miałam poczytać Was,ale coś mi czasu zbrakło sad
Mnie coś tam US zwrócił.No ale ja w zeszłym roku jeszcze pracowałam bardzo intensywnie,to mieli z czego smile Ale i tak nie kumam o co chodzi,dobrze ,że jest program odpowiedni dla takich jak ja.
Zrobiłam ciemny brąz i podcięłam 3 cm. Więcej nic nie robię,bo mi dobrze z długimi-same się układają big_smile

Pozdrawiam !

69 836

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie świeci słoneczko, a ja dzisiaj na spacerku z psem, widziałam przebiśniegi, nareszcie jakaś oznaka wiosny smile
Widzę, że odświeżacie też fryzurki na wiosnę, ja już też mam kupioną farbę, córka przyjedzie na weekend, to mi ją nałoży, taki kolorek mam:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Asterko no dobrze już dobrze, ważne, że mam duży zwrot i myślę, że pomyłki nie ma w naszym rozliczeniu, w końcu oddałam sprawę w profesjonalne ręce smile

Bulinko jeśli zawsze masz zwrot, to dlaczego czekasz aż do ostatniej chwili, nie chcesz mieć kasy jak najszybciej?
Co do odliczeń, to ja nigdy za nic nie biorę faktur, więc niczego nie odliczam, po prostu o tym jakoś nie myślę hmm

Babo no to świętujemy dzisiaj big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 837

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia Bulinka ma wpłacić do U.Sk. toteż nie ma powodu by się śpieszyć.
Nie zawsze należy nam się zwrot, czasem trzeba też dopłacić.

69 838

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko no tak ma zwrot, ale do U.Sk, źle przeczytałam upss, to faktycznie też bym się nie śpieszyła tongue

69 839

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem fajne Babeczki!

Ja na urlopie, więc zalatana na maxa big_smile

Wczoraj stwierdziłam, że nie będę bezczynnie czekać na kuriera, który pewnie będzie koło południa i ruszyłam w rejs po urzędach.
Różne sprawy miałam do pozałatwiania i wszystko udało mi się od ręki zrobić smile
Dziś rano byłam już na cmentarzu u Rodziców, popołudniu (chyba) spotkanie z Edzią, o ile skończy pracę o ludzkiej porze, czekam na sygnał big_smile

Ja mam wizytę u fryzjera w sobotę. Czeka mnie dłuuuuga nasiadówka, bo dekoloryzacja i farbowanie.
Ja nie tylko na wiosnę "robię" włosy. Przymus wieku wink  Siwe odrosty szybko są widoczne tongue

Kawa jest, to teraz coś z bąbelkami wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 840 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-03-08 12:54:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia he... he... Chciałabym dostać tyle, co muszę Im oddać.
Ja już w domu. Za oknem sloneczko, ale niestety pod wieczór i w nocy ma u nas padać śnieg. Jedynym pocieszeniem jest to, że od niedzieli ma być cieplej.
Po południu jeszcze droga do szkoły muzycznej. Tak więc trzeba zabrać się za obiad.
Miłego Dnia Kobiet!

69 841

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,to znowu ja smile
Troche posprzątałam,obiad zrobiłam to mam czas na poczytanie.
W zeszłym roku to ja dopłacałam do US.Myślałam ,że mnie szlag trafi sad
...
Bulinko W Toruniu nie mamy rodziny,jeździmy do apartamentu przy rynku - NieKiepski kiedyś znalazł i man się spodobało.Ceny dokładnie Ci nie powiem dokładnie,bo my zawsze płacimy inaczej i nie tyle co w cenniku.
W spodniach dresowych chodzę,w domu i na urlopie .
Dzieci nie kontrolowałam,same jakoś wiedziały,co mogą a czego nie mogą.Ale i moja starsza córka bardzo nam pomagała z mlodszą (5 lat różnicy) ,miały dobry kontakt i dzięki temu przeszliśmy spokojnie ich nastoletnie bunty. Ale ozy dookoła głowy na wszelki wypadek mieliśmy.
Kubeczku mam nadzieję,że już będzie wszystko ok przy następnej wizycie. Mnie córka poleciła kryminał Roberta Galbraitha "Wołanie kukułki" ,właśnie czytam.Wciąga bardzo.
Pozdrawiam wszystkie i idę walczyć z pralką ,bo sie zacięła.

69 842

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie big_smile

Asterko> no trzeba przyznać, że nas szkolisz wink  Dziś spróbuję ten mamy pit rozliczyć i obym jednak mogła jej odliczyć bo mi będzie biadolić tygodniami tongue

Markadia> ja też niewiele rozumiem, choć pracowałam w biurze rach. 10 lat tongue Z tym, że ja zajmowałam sie kadrami więc księgowość to jednak nie moja działka. Ja jestem humanistką big_smile

Z okazji 8 marca -jak widać w naszej kafejce- świętujemy w babskim gronie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kazdej z osobna miłego popołudnia.

69 843

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajka torcik SUPER!!!
Wygląda apetycznie i kusi.

A mnie na niedzielę zapowiedzieli się goście; młoda rodzinka z Kubusiem 1,5 roku.
To będzie krótka wizyta bo po trasie trochę zboczą ale fajnie spotkać się choć na krótko.

69 844 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-08 20:04:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Piękny dziś Nasz dzień, fajni są faceci, jak chcą to umieją, mili i uśmiechnięci, z miłym słowem, kwiatów pełen wazon, a skoro częstujecie bąbelkami to przyznam się szczerze że jestem na bąbelkowana big_smile życzę wszystkim kobietkom miłego wieczoru smile

69 845

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry !
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dzień czas zacząć smile
Nie wiem jak Wy,ale ja mam dziś znowu kurcgalopek.
No to pędzę....
Pozdrawiam smile

69 846 Ostatnio edytowany przez Asterka (2023-03-09 09:51:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w poranku!

Dosiadam się z kawą. U mnie smutny, deszczowy poranek.
Dzień zapowiada mi się raczej spokojnie tylko nastrój mógłby być lepszy.
Najwidoczniej nie zawsze może tak być.

Trafiłam wczoraj na mądrą myśl;

U optymistów będzie wszystko źle ale oni tego nie zauważą.
Pesymistom będzie dobrze ale i tak im się to nie spodoba.

69 847

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

I u mnie deszczowo. Dobrze, że wczoraj byłam na cmentarzu, dziś nie wychodzę z domu tongue

Byłam wczoraj na dużych zakupach.
Zamówiłam meble do salonu i komodę do sypialni.
No i kupiłam odkurzacz.
Zaszalałam, ale nie żałuję. Pierwsze odkurzanie na duży plus wink

Takie cudo:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 848 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-09 11:43:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

U mnie też deszczowo, a kawa z rana, jest lekiem na cały dzień big_smile hi.. hi.. ale wymyśliłam big_smile tylko nasza Sońka ma się dobrze.   
Mysti to zaszalałaś, teraz nic ino sprzątać wink
Asterko ta myśl idealnie pasuje do mnie (optymistka) i mojego partnera ( totalny pesymista), ja zawsze powtarzam że trzeba myśleć i przyciągać myśleniem (tzw;obrazowanie)  a będzie dobrze i tak jest, i tak się dzieje,  a ten Mój mimo że jest Ok. to i tak wiecznie stęka, czasem słuchać się nie daje jego wypocin.

69 849

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie mży i strasznie wieje, bardzo nieprzyjemna pogoda hmm
Córka zrobiła mi niespodziankę i przyjechała z Katowic już dzisiaj, więc nie będę musiała popołudniu wychodzić z psem.

Asterko czy Ty jesteś pesymistką, czy optymistką?
Mój nastrój dzisiaj jest dobry, mimo deszczowej pogody, ale przyjechała córcia i od razu mi radośniej na serduszku smile

Baba co to jest kurcgalopek?

Kamoa chciałabym być taką wieczną optymistką, niestety tak się nie da hmm
Czasem ludzie i to co się dzieje dookoła nas powodują, że nie chce mi się nawet uśmiechnąć, co nie znaczy , że jestem pesymistką, wszystko zależy od sytuacji, więc można powiedzieć, że jestem realistką smile

Mysti odkurzacz fajny, ale ja mam już dwa odkurzacze, jeden zwykły, ma chyba ze 4 lata, a drugi airobot, z opcją mopowania.
Mam też mop parowy, do mycia podłóg, więc już wystarczy mi tego sprzętu do podłóg smile

Taja ja też jestem humanistką, matematyka, to nie moja działka, ale mam pamięć do dat, łatwo zapamiętuję daty urodzin i różnych wydarzeń.
Ale kiedy mam coś liczyć, to już nie bardzo hmm


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 850

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Kamoa> cytat fajny i trafny. Np. moja mama to pesymistka. Kiedyś wygrała w totka 200 zł, i dzwoni do mnie zatroskana, z tonem głosu jakby się coś stało i mówi coś w tym stylu: " rybuś, niestety... wygrałam w totka. Kurde tylko 200 zł a ja chciałam 200tys " lol no żesz pierdziele, a ja znajdę na ulicy 10 groszy i sie cieszę lol

Markadia> optymista kojarzy Ci sie z wiecznie uśmiechniętą i wesołą osobą? Bo faktycznie taką sie nie da być 24h/7, ale mi sie kojarzy optymista (i za takiego ja sie uważam) jako osoba po prostu pogodnie usposobiona. Będąca dobrej myśli nawet gdy sie chwilowo nie układa. Nie oznacza, że trzeba sie chichrać nieustannie, wystarczy mieć pogodną duszę.

Mysti> zaszalałaś faktycznie, ale z pewnością będziesz zadowlona. 

Baba> ja tez nie słyszałam słowa "kurcgaloek" ale kojarzy mi sie z wściekłym galopem, czyli dzikim zapierdzielem - inaczej mówiąc wink

Dziewczyny> Choć jakby się tak przyjrzeć tematowi to jest jeszcze trzecia opcja: realista big_smile  Podobno: " Pesymista narzeka na wiatr, optymista liczy, że pogoda się poprawi, a realista... stawia żagle" lol

Wszystkie pozostałe babeczki serdecznie pozdrawiam i każdej z osobna życzę miłego popołudnia.

69 851

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja wiem, co to jest optymista, ale ja nim na pewno nie jestem, tak jak nie jestem pesymistą i przecież napisałam, że z całą pewnością jestem realistką big_smile

69 852 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-09 19:25:40)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem cyt; optymista liczy, że pogoda się poprawi, a ja bym jeszcze dodała poprawi się na bank ! a jak z tej pogody byłby tylko deszcz, to mówię krótko; e tam, no i co się stało takiego big_smile
twoja mama to jest jak mój menn big_smile
Do wczorajszej metamorfozy z włosami, dziś dałam zrobić pyszczek, jakoś nie potrafię się starzeć normalnie, nie robię tego tak jak celebrytki glonojadki, ale tu i tam  owszem mam.
Dziewczyny jakie jest wasze zdanie o poprawieniu, skorzystaniu z medycyny estetycznej ? Ja korzystam od ok. 8 lat .

69 853 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-03-09 20:26:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> owszem, napisałaś wink to ja ujęłam swoją wypowiedź w taki sposób, że zabrzmiało jakbyś tego nie napisała.... gapa ze mnie big_smile

Kamoa> ja bym na codzien nie mogła z takim malkontentem, ja ze swoją mamą gdy mam wytrzymać cały dzień to jestem już wieczorem nerwowo wykończona. Szczerze Cię podziwiam za cierpliwość. Ja jestem przeciwna wstrzykiwaniu sobie czegokolwiek. Uważam, że należy starzeć sie z godnością czyli akceptować siebie. Jedynie gdy ktoś ma jakieś deformacje-jest to dla mnie zrozumiałe. Ale to tylko moje zdanie, każdy musi sam wiedzieć.

Asterko> a więc zdaję raport z próby odliczenia mamie darowizny hmm 
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 854

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem a co to znaczy z starzeć z godnością ? jeśli poprawię sobie coś, to już nie jestem godna starości big_smile ja jej nie chcę.

69 855 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-03-09 21:06:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa> wg mnie starzeć sie z godnością to akceptować fakt, że się starzejemy, przyjąć to do wiadomości jak to że po nocy przychodzi dzień i na siłe natury nie zmieniać. Peselu nie zmienimy, bo mamy tyle lat ile mamy i ucieczka przed tym faktem poprzez operacje/zabiegi odmładzające nic nie da, bo nawet jeśli będe wyglądać na 40 lat w wieku 65 lat.... to nadal będe mieć 65 lat wink  Po co co oszukiwanie samej siebie i innych? Moje osobiste zdanie jest takie, że problem nie tkwi w starzeniu się, ale w naszym postrzeganiu starości. Np. teraz jest w tv Monika Olejnik. Babeczka ma 66 lat, Torbicka ma 63 lata ale z twarzy wyglądają znacznie młodziej. Tylko, że natury nie oszukamy, bo szyja, dekolt pomarszczony i pewnie resztę ciała też wink  Naprawdę to jest niepotrzebne -moim zdaniem. Pokochajmy siebie takimi jakie jesteśmy, bo tylko to da nam poczucie wewnętrznego spokoju.

69 856

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kamoa napisał/a:

Dziewczyny jakie jest wasze zdanie o poprawieniu, skorzystaniu z medycyny estetycznej ? Ja korzystam od ok. 8 lat .

Kontrowersyjny temat big_smile

Generalnie nie mam nic przeciwko delikatnemu poprawieniu urody.
Sama mam na koncie podniesienie powiek. Plazmą, więc nie bardzo inwazyjne.
Irytują mnie też moje opadające kąciki ust, bo nadają mojej twarzy smutny wyraz, co jest sprzeczne z moim charakterem wink
Może je też kiedyś podniosę wink
Nie ruszam zmarszczek mimicznych wokół ust, oczu i raczej nie powiększę sobie ust. Tak samo, jak długo jeszcze nie przekonam się do siwizny.

69 857

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry !
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
to i od razu śniadanko podam Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !

Marka nie czytałaś Chmielewskiej big_smile .Kurcgalopek to taka bieganina i brak czasu smile

U mnie w domu ja robię za czarnowidza (co jest trochę sprzeczne z moim charakterem,jak to możliwe to nie wiem ) a NieKiepski wieczny optymista.

Mysti nie ma to jak dobry zakup smile .Taki sam odkurzacz kupiła moja córka i jest bardzo zadowolona .

Kama ja mam podobne zdanie jak Taja i Mysti.Temat rzeczywiście kontrowersyjny. Siwiznę będę kasować jeszcze długo ale nic poza tym nie poprawię.Nie wierzę ,że wypelniacze są obojętne dla organizmu a poza tym po co mi dodatkowe blizny ? Mam ile mam,czuję się na mniej i tak mi dobrze .A kolana będą mnie bolały niezależnie od tego czy wygładzę zmarszczki czy nie smile

Wczoraj mieliśmy koncert w Urzędzie Gminy.Całkiem dobrze nam poszło smile

U mnie zima, i po co ?

Pozdrawiam !

69 858

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Serdeczne dzień dobry!

Dziękuję za poranną kawę.
U mnie dzień powitał mnie pięknie słoneczkiem i jakoś tak się radośniej zrobiło.
Z zabiegów upiększających to u mnie tylko kolor na włosy.
Próbowałam oswoić się z siwizną ale jakoś nie wychodziło....
Markadia ja też raczej realistka, nawet kiedyś bliska znajoma powiedziała mi, że mój rozsądek jest trudny do zniesienia (ha, ha, ha) ale mnie się podoba.
Ten realizm jest ze skłonnością do optymizmu połączonego z nadzieją, że Bóg nade mną czuwa i wyprowadzi nawet trudne sprawy ku dobremu.

Tajka zmiany w systemie podatkowym w ub. roku sporo pozmieniały i często podatnikom trudno jest to zrozumieć.
Ale skoro ktoś nie płaci podatku i odliczeń być nie może.
Mam nadzieję, że Twoja mama jakoś to zrozumie i nie będzie Cię męczyć.

Serdeczności na dziś!

69 859 Ostatnio edytowany przez Markadia (2023-03-10 12:23:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam w piąteczek

U mnie cieplutko, chociaż sobota i niedziela mają być dużo chłodniejsze, ale za to od poniedziałku zapowiadają już wiosenne temperatury smile
A ja zaraz jadę z córką na zakupy, trzeba wykorzystać to, że jest samochodem i możemy pojechać gdzieś dalej, niż tylko blisko domu.

Baba czytałam Chmielewską, uwielbiałam jej kryminały, napisane w humorystyczny sposób, ale to było dawno, dawno temu.
Nawet jakiś tydzień temu, znalazłam wśród książek u nas w domu, książkę Chmielewskiej pt "Trudny trup" mam zamiar ją przeczytać, tylko nie wiem kiedy za to się zabiorę roll

Kamoa ja mam identyczne zdanie jak reszta dziewczyn, na temat zabiegów "upiększajacych"
Oprócz farbowania włosów, nie robię i nie mam zamiaru robić nic, ingerującego w moją twarz, bo co z tego, że buzia ładna, jak kości i stawy bolą, a reszta ciała, widać, że już też nie najmłodsza.
Tak jak Taja napisała, ja akceptuję upływ czasu i swoje pierwsze zmarszczki, owszem stosuję różne kremy, do tego nie palę, nie piję alkoholu, więc nie wyglądam najgorzej i żeby coś sobie wstrzykiwać, nie widzę takiej potrzeby smile

Mysti ja tez mam opadające kąciki ust, ale ne planuję nic z tym robić, to jestem ja, moje usta big_smile
Moja znajoma nie tak dawno temu, powiększyła sobie usta i wstawiła fotke na fejsie, wyglądała nienaturalnie widać było, że to nie są jej usta, więc po co to robić?

Asterko zgadza się, zasady rozliczania zmieniły się i moja starsza córka, która wcześniej robiła moje rozliczenia z córką, teraz już tego nie chce robić, boi się, ze cos wyjdzie nie tak i nie chce brać na siebie takiej odpowiedzialności.
Co do realizmu w życiu, kiedy byłam młodsza, byłam raczej optymistka, to życie I jego wyboista droga, nauczyły mnie trochę bardziej realitycznie do niego podchodzić.

Taja Ty to się masz z ta mamą, ale skoro jest tak, jak Asterka pisze, to z pewnością ma racje, bo w końcu na tym się zna smile

Pozdrawiam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 860 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-10 14:06:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Pora na śniadanie, dosiadam do kawki smile
Dziewczyny myślałam że rozgrzeje się dyskusja, trochę na temat medycyny estetycznej wiem, mam, interesuję się, podyskutować mi się chciało. Zdziwiło mnie to że wszystkie jesteście za zmarchami, za starością, wiem że pesel się nie zmieni, ale każda dziedzina w naszym świecie  idzie niesamowicie do przodu, nawet leczenie, leki, czy Wy uważacie że wszystko jest ok. oprócz estetyki ?? też nie uznaję przesady w wypełniaczach, botoksach, liftingach, ogromiastych cycków jak i tyłków, czyż ostatnio Marka nie pisała tu o płaskim tyłku i zakupie majtek z tyłeczkiem ? po co ? przecież starość trzeba przyjąć ? nie mam na myśli przesady, wariactwa, co jest złego w Torbickiej, Kwasniewskiej, Foremiak, Mołek, Trojanowskiej, Kasprzyk .......itd  czyż nie są pięknymi wiekowymi kobitkami ? absolutnie żadnej z Was nie chcę namawiać na jaki kolwiek zabieg, wystarczy że ja mam big_smile  przecież nie taki diabeł straszny jak go malują, wystarczy umiar wink
Babasza co jest kntrowersyjnego w med.estet..? i o jakie blizny Ci chodzi ?

69 861

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa dość późno u Ciebie jest śniadanie.
Ja o tej porze to już myślę o obiedzie.
A co do medycyny estetycznej to nie mam takiej potrzeby; powiększone usta zupełnie mi się nie podobają, biust mogłabym mieć mniejszy to tym bardziej powiększać nie będę. W zmarszczki też nie jestem ponad miarę bogata.
Wyglądam młodziej niż PESEL na to wskazuje to nie chcę tego psuć.
Tylko ta siwizna to tu coś robię.
Markadia  kolor wybieram taki naturalny ciepły ciemny blond.
Fachową nazwę zapomniałam ale przy okazji pobytu w Rossmanie jak będę kupować to Ci podam.
Wiem, że chwalić się nie jest zbyt ładnie ale jak już temat został wywołany ....
W styczniu miałam spotkanie ze znanym reżyserem.
Rozmawialiśmy dość długo i w pewnym momencie zapytał o mój wiek.
Powiedziałam tak w zaokrągleniu tzn o 1,5 roku mniej, on zaskoczony podał liczbę o 15 lat mniej, mówiąc, że na tyle oceniał mój wiek.
Dodam, że jego pytanie nie było z serii nietaktownych bo omawialiśmy warunki ewentualnej współpracy.

69 862

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej!
Kama zacytowałam po prostu Mysti
A co do blizn - to jak się naciąga zmarszczki w niektórych miejscach to trzeba robić cięcia,stąd blizny potem.
Jak dla mnie to te "celebrytki" z policzkami jak piłeczki pingpongowe i ustami w takim samym ksztacie jakby wyszły spod jednej sztancy to są dla mnie tak nienaturalne,że zastanawiam się , ile jest w nich w ogóle naturalności a ile pozerstwa.Ale to moje zdanie .Każdy robi to co lubi.Ja lubię siebie taką ,jaka jestem,mąż też ,w końcu razem się starzejemy smile

69 863

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Oj, leci mi ten czas w domu kurcgalopkiem
Za Chmielewską nie przepadam, kilka jej książek przeczytałam (łącznie z kultowym Lesiem), ale w wielu jakoś nie mogłam ogarnąć fabuły. Jak dla mnie zbyt zagmatwane...
Ale nie o tym- chodzi mi o to, że hasło "kurcgalopkiem" znam skądś indziej, nie mam pojęcia skąd.

Kamoa-- toż ja się przyznałam do lekkiego poprawienia i nie wykluczyłam kolejnego.
Nie wiem, co będzie za ileś tam lat, czy pogodzę się ze zmarszczkami, czy je wypełnię.
Jeszcze ich nie mam, więc nie czuję potrzeby.
Też wyglądam młodziej niż metryka, słyszę to od różnych, niezależnych od siebie osób.
Gdy jestem z Franiem, biorą mnie za jego mamę, co on z oburzeniem prostuje "To moja babcia!" i wtedy jest zdziwienie lol

Dziś byłam znów w meblowym, domówić jeszcze jedną szafkę/słupek do salonu i szafkę nocną do sypialni.
Jutro z innego sklepu mają dostarczyć mi stół i łóżko.

Teraz obiad (lasagne z gotowca) i relaks smile

69 864

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa te majteczki powiększające pośladki, to zupełnie co innego, niż ingerowanie w organizm jakimiś wypełniaczami itp.
Ja akurat tyłek mam płaski całe życie, nie ze starości, taka budowa ciała, ale nigdy nie powiększyłaby go sobie przez operację.
To samo z twarzą, można odmłodzić się nieco poprzez odpowiednio dobrany makijaż, kolor włosów, fryzurę , no i codzienną pielęgnację, zdrowy tryb życia, wtedy cera jest ładniejsza, bardziej promienna.
Mam męża sporo od siebie starszego, sama jestem babcią, no i starzejemy się powoli, taka kolej rzeczy i przyjmuję to ze spokojem smile

69 865

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam weekendowo.

Baba> dość syte to śniadanie wink

Kamoa> jak zapewne zauważyłaś ja jestem z tych psychologicznych tongue  tak więc uważam, że wszystko siedzi w naszej głowie. Nawet forma jakiej używasz: "zmarchy", świadczy o silnej nieakceptacji starości. A czemu aż tak bardzo jej nie akceptujesz? Co siedzi wewnątrz Ciebie, że masz aż taką niechęć czy lęk (tu zgaduję) do starzenia się? Często jest tak, że zewnętrznością chcemy zatuszować coś co nas gnębi wewnątrz. Oczywiście nie chce byś mi odpowiadała na te pytania, bo są retoryczne, ale sama sobie możesz odpowiedzieć wink  Nikt nie chciałby być stary, ale tak ostaliśmy stworzeni i trudno. A walka z tym przyniesie odwrotny skutek, gdyż na starość będziemy sfrustrowani, że mimo zabiegów upiększających i tak strzyka nam w kościach, źle się czujemy i wyglądając z twarzy młodo musimy wiekowo umrzeć. Z psychologicznego punktu widzenia to jest ucieczka od czegoś, a moze nawet od siebie.
Szczerze mówiąc to wymienione przez Ciebie kobiety są wiekowe, ale nienaturalnie pięknie. Natomiast co złego jest w naturalnym starzeniu się Tyszkiewicz, Dymnej, Krakowskiej czy było nieżyjącej już Bielickiej. Eleganckie, naturalne i pięknie starzejące się kobiety big_smile
I żeby była jasność.... nie jestem za zmarszczkami, ja jestem za samoakceptacją big_smile

Asterko> mama ten brak odpisu przyjęła podejrzanie dobrze, czekam więc na wybuch wulkanu wink

Wszystkie be wyjątku pozdrawiam ślicznie. Bądźmy wiecznie młode lol jak nie ciałem to duchem wink

69 866

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja nic dodać, nic ująć, bardzo trafnie opisałaś to co ja myślę na temat starzenia się.
Chodzi tu głównie o akceptację samej siebie, swojego wieku, a bycie kobietą dojrzałą, też może być piękne.
Moja córka mówiła mi, że wcale nie wyglądam na babcie, no i ok, ale ja jestem dumna z tego, że nią jestem.
Kiedyś kupiłam sobie swoje pierwsze okulary do czytania, zrobiłam w nich fotkę i wysłałam córce z zapytaniem "czy teraz wyglądam jak babcia" śmiałyśmy się z tego obie big_smile
A zmarszczki, jakieś tam są, jak się przyjrzeć, ale kto by się tam nimi przejmował tongue

69 867 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-03-11 00:07:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem uważasz że osoba która korzysta z zabiegów kosmetycznych, nie akceptuje siebie czy starzenia ? ucieczka od ?? chyba nie mogę się zgodzić, akceptuję siebie, życie moje i wszystko wokół mnie, ale czemu mam mieć zmarszczki na twarzy jak mogę ich nie mieć, po co mi zwiotczała skóra jak można ją naprężyć, po co mi bruzdy na czole jak nie musi ich być . ..
- a dlaczego codziennie robimy makijaż, fryzurę, paznokiety, po co ? przecież się starzejemy ? a może żle się patrzy na czyjąś brzydką gębę ? 
Marka akceptuję swój wiek, kobiecość i babćość, nie rozumiem tylko tego że korzystając z med. est. godnie się nie starzeję, chyba jestem niegodziwa ? lol

Np: one też nie tegs ?

     Obrazek dodany przez użytkowniczkę        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

One to ja, a ja, tak jak one big_smile
Muszę kończyć, rankiem wyjeżdżam, wracam dopiero w niedzielę wieczorem.
Miłego weekendu.

69 868

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam sobotnio!
Kamoa też dodam coś o sobie.Moja medycyna estetyczna, to krem przeciwzmarszczkowy na dzień i na noc. Co do wyglądu, to mawet za czesto się nie maluję. Nie poszłabym na zaden zabieg medycyny plastycznej, ale do kosmetyczki, czemu nie. Problem jest jedynie taki, że musiałby mnie ktoś tam zabrać, bo sama nie pójdę, tak jak i do spa.
Cholewcia też tak słabo rano widzicie?

69 869

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dziś znów zalatany dzień.
Dopijam kawę i czekam aż pralka skończy swoje wink i lecę do fryzjera (długa nasiadówka), potem przyjeżdża córka, a jeszcze potem mają przywieźć meble.


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 870

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti, a meble składasz, czy dostaniesz poskładane? Jak ja kupiłam, to sami się męczyliśmy. Dowiedziałam się wtedy, że jestem w tym dobra, bo musiałam mężowi mówić co z czym skręcać.

69 871

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was sobotnio

U mnie pogoda spaskudziła się na maksa, wieje silny wiatr i pada deszcz ze śniegiem, czasem jakby sam drobny śnieg, no masakra jakaś.
Nawet pies czuje sie senny i przymulony, bo w domu też zimno, przez ten wiatr hmm
Wczoraj kupiłam córce buty w Deichmannie i tam zobaczyłam torebkę, do której aż mi się zaświeciły oczy.
Strasznie mi się podoba, ale kosztuje 119 zł, chociaż w sumie za buty córki, dałam więcej, więc...sama nie wiem.
To jest ta torebka, co myślicie?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jest to niby torba sportowa, ale ma złote elementy, co dodaje jej elegancji, więc idealnie pasowałaby do mojego stylu, czyli sportowej elegancji big_smile

Kamoa cały czas porównujesz zwykłe zabiegi pielęgnacyjne, do zabiegów stricte medycznych, z ingerencja w organizm.
Ja akurat włosy farbuję od 20 roku życia, paznokcie malować zaczęłam jeszcze wcześniej, więc nie ma to nic wspólnego ze starzeniem się smile
Ale zakończywszy temat, każdy robi ze swoją twarzą, co uważa i nikomu nic do tego, czasem faktycznie zabiegi tego typu są potrzebne, ale ja akurat tego nie potrzebuje, bo dobrze czuję się we własnej skórze, więc na co mi one tongue
Teraz skupiam się głównie na swoim zdrowiu i w tym kierunku poddaje się zabiegom chirurgicznym.

Mysti co będziesz robić u fryzjera? No i dziękuję za kawę smile
Ciekawe jak długo jeszcze bedzie nasza Basia na tym "urlopie " sad


Bulinko teraz chyba wszystkie meble są do samodzielnego złożenia, nawet komplet wypoczynkowy musieliśmy sami poskładać do kupy.
Ale u mnie zajmuje się tym mąż, albo mój Zięć, bo dla mnie to czarna magia.
Chociaż biurko i krzesło, poskładałam sama z córką, bo mąż był w pracy, a córka nie chciała czekać, aż wróci, no i udało się big_smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 872

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.
Ja na krótko bo szykuję się na imprezkę.

Kamoa> tak jak pisałam, każdy musi sam wiedzieć czy chce med.estetycznej. To co piszę to tylko moje osobiste zdanie. Chciałam zauważyć, że godność a godziwość to rózne słowa. Nie bierz do siebie osobiscie aż tak bardzo mojego zdania. Co do malowania... to ja im starsza tym mniej sie maluje, np. paznokcie tylko na okazje. Na codzień już teraz ograniczam się jedynie do używania korektora pod oczy. I robie to w sumie z musu... chętnie bym nawet tego nie robiła hehe.
Ja mam zdanie takie jak Markadia, że ingerencja w organizm a zwykła pielęgnacja to znaczna różnica. Mnie osobiście przeraża wstrzykiwanie jakiegoś jadu kiełbasianego czy czegoś innego.

Dobra spadam sie szykować a każdej z osobna miłego weekendu.

69 873

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,młodzieży smile
Mam teraz troche spokoju,bo córka z wnuczką pojechały do siebie.
Zima wróciła w moje strony,nie wiem po co .Śnieg sypie jak głupi i na dodatek wieje.
Mysti my w ramach meblowania się,kupiliśmy akwarium.Żeby było więcej roboty big_smile
Bacha wracaj z tego urlopu,za długo już smile
Marka torebka fajna,kupiłabym sobie,ale ostatnio nabyłam Witchena (i jestem niezadowolona,bo mała i ciasna ) to teraz muszę poczekać na nową.Zwłaszcza ,że poza tą mam jeszcze z 10 innych.
Patrzę na zdjęcia wrzucone przez Kamę i dalej widzę starą twarz nienaturalnie naciągniętą.I co poradzę ...
Kama miłego odpoczynku !
Taja czasami mam wrażenie ,że czytasz mi w myślach smile
Pozdrawiam serdecznie smile

69 874

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Baba ja też mam dużo torebek, w różnych wielkościach, ciemne i jasne, ale w tej się normalnie zakochałam, bo na żywo wygląda dużo ładniej niż na fotce smile
Gdybym nie miała tylu torebek, na pewno bym ją wczoraj kupiła, a tak się waham hmm

Ale dzisiaj była pogoda, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej hmm

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Miłego wieczoru życzę smile

69 875

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej weekendowo smile
Kukam, przytulam się na chwilkę.
Dobrego..

Posty [ 69 811 do 69 875 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 073 1 074 1 075 1 076 1 077 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026