netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 026 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 071 1 072 1 073 1 074 1 075 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 69 681 do 69 745 z 86 171 ]

69 681

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Kawa zaliczona, owsianka też.

U mnie pogoda mocno się zepsuła.
Już w piątek zaczęło padać i mocno wiać.
Jeden podmuch wtedy o mało co mnie nie przewrócił.

Kamoa-- przez kilka dni było ładne słońce i temperatury około 10-12 stopni.
Wydawało mi się (błędnie?) że i Ty mieszkasz (przebywasz?) w Niemczech roll

Miłego dnia wszystkim smile

69 682

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY smile

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

przybywam z kawcią - niedziela zapowiada się nieciekawie pod względem pogody
jest szaro buro i ponuro    jakoś trzeba przetrwać

wczorajsze wichury Was nie ominęły  dobrze ,że nie było większych szkód


Baba wytańczona jesteś i tak ma być smile

do południa ma być u mnie Matyldzia no i super smile

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

69 683

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Miło przy kawce usiąść z rana bez pośpiechu. Dziś dosłownie mam labę. Mam nadzieję, że nic się nie zmieni. Książka do ręki. Tym razem thiller.

69 684

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie smile
Wstałam już dawno,nawet wyspana ,o dziwo,tylko nogi mnie trochę bolą.Tak to jest ,jak sie wywija rokendrole na parkiecie big_smile
Zachciało mi się zupki kalafiorowej,no to już mam ugotowaną.
My dzisiaj bez dzieci i wnuków,i dobrze,trzeba się regenerować po szaleństwach.
Jak niedziela to musi być ciasto smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !
Teraz i ja zasiądę z książką w ręku-kryminał Stefana Ahnhema.
Pozdrawiam smile

69 685

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

U mnie deszczowo, ciemno, szaro, buro i ponuro, nie zachęca do wyjścia ta pogoda hmm
Wczoraj miałam dzień odpoczynku, nawet na neta mi się nie chciało wchodzić, dzisiaj już jest lepiej.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 686 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-19 13:24:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Babasza ależ ciacho !  mogła bym cały ten talerz wciąć big_smile

Mysti tak, mieszkam tu i tam, z przewagą tu smile

Ja zaraz zalegnę przed TV chciała bym dziś skończyć oglądanie serialu izraelskiego, fabuła bardzo mocna, brutalna, o agentach, terrorystach, ukazuje metody działania izraelskich służb, czekałam aż wszyscy poznikają z domu i voilà "" kopytka wyciągnę, jakiś ciacho chyba jeszcze zostało, do tego kawka i żyć nie umierać big_smile

Wszystkim Wam kobitki życzę miłego dnia  smile

69 687 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-02-19 14:09:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Ja kalafiorową lubię ale tylko w sezonie. Gdy ugotowałam kiedyś z mrożonek lub z tych sztucznych sprowadzanych skądś, to nie smakowało mi. To tak jak z truskawkami.... najsmaczniejsze w sezonie heh.

Z kolei mój film to nie był thriller jak Bulinki, ale dramat poruszający "Tajny dziennik". Już w połowie filmu domyśliłam sie zakończenia, ale i tak warto było poczekać do końca.

Ciekawe, ale mi jakoś tak zagranica do Kamoy zawsze pasowała lol i też miałam zawsze wrażenie, że nie mieszka w kraju wink

Co do tańczenia, to dostaliśmy zaproszenie na łączoną imprezkę (50+18) i też bym potańczyła, ale problem mamy z powrotem. Młoda ma akurat zjazd więc po nas nie przyjedzie. Jest to daleko i za taxi nocne w weekend skasują nas kilkaset złotych, komunikacja w tych godz.nie jeździ, noclegi tam wynoszą 300 zł/pokój, a nie mamy kogo prosić by po nas tak daleko przyjechał... w dodatku w środku nocy. Ja prawka nie mam, a mąż jest niestety nieasertywny i nie umie odmówić alko hmm toteż swoim autem nie pojedziemy. I tak się zastanawiamy co tu zrobić  roll
Dobrze, że nie mamy takich problemów jadąc na chrzciny czy komunie wink

Spadam już, bo mamy dziś na obiedzie chłopaka młodej i czas sie już szykować.
Pozdrowionka dla każdej Netki kobietki.

69 688 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-19 15:45:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny przecież zawsze pisałam że jestem w rozjazdach, mieliśmy kiedyś firmę leśną w PL, to co tutaj robiliśmy nie doceniały nasze państwowe lasy, a za granicą od zawsze jest nacisk na ekologię, więc przenieśliśmy ją do DE, tam kupiliśmy nieruchomość, i działamy dalej. Ja urodzona tutaj, ślązaczka, mieszkam pod Opolem, obywatelka dwóch państw, anty Pis-owiec smile
Tak latam tam i z powrotem, nie znam dnia ani godziny, a że mam nie normowany czas pracy, to często jadę okrężną drogą do celu, zbaczam, co czasem opisuję Wam, nie dawno pisałam jak jechałam bezdrożami zimą przez leśne dukty a dusze miałam w uszach... że za granicą mino braku języka wcale nie jest strasznie, pisałyśmy o wyjazdach, że można się wszędzie dogadać w różnoraki sposób ...... big_smile

69 689

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widzę, że odpoczywamy.
Ja już po obiadku i wcinam makowiec z Bozego Narodzenia. Był zamrożony.

69 690

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Poniedziałek czas zacząć smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A na śniadanie szakszuka-taki mam plan .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Częstujcie się smile
Taja z tym powrotem z imprez to zawsze jest problem.Ale na szczęście byliśmy dość blisko i córka nam zamówiła Ubera na powrót.Ja małżonka z imprez już od dawna nie przywożę-po pierwszym razie ,jak mnie zaczął szkolić jak mam jechać ,nie dałam się wmanewrować w wożenie nietrzeźwego chłopa. Jak jest problem z powrotem to jedziemy samochodem i wtedy NieKiepski nie pije .Tylko ja smile
Kama ależ weź cały talerz,ja też dużo zjadłam-akurat córka upiekła to miałam co wcinać smile
O,rrety,dopiero spojrzałam na zegarek .Po co ja tak wcześnie wstałam ?Myślałam że już co najmniej szósta.A teraz nie wiem ,czy dosypiać czy brać się za robotę smile
Pozdrawiam

69 691

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

dosiadam do kawy Baby smile

podpisuję listę  i pozdrawiam WAS smile

69 692 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-20 10:08:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry smile

Babasza dziś takie jedzenie wskazane dla mnie, bym nie zaległa big_smile
Robotę już kończę, dzisiaj  Rosenmontag ! czyli różany poniedziałek, będzie się działo, aż do środy smile tradycja, ostatki karnawału, chyba nie przeżyję lol
Nie wiem jak w Waszych stronach, czy też macie ostatki ?

69 693

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie dzisiaj słoneczko, ale też wieje dość mocno, mimo wiatru i tak wyjdę z domu, bo muszę iść na pocztę i do apteki.
Ale mam blisko, więc dam radę smile

Kamoa u nas jest coś takiego jak ostatki, ale imprezy odbywają się raczej w weekend, bo w tygodniu, wiadomo, praca, szkoła itd...

Bulinko kocham swoje wnusie całym serduchem, ale fakt, że kiedy są u nas dłużej niż kilka godzin, jestem wypompowana.
Szczególnie Liliana, jest bardzo absorbującym dzieckiem, w dodatku upatrzyła sobie mnie, jako towarzyszkę zabaw, nawet siku muszę z nią iść, liczy się tylko babcia i koniec big_smile

Baba mniam, ta potrawa wygląda smakowicie, ale ja już jestem po śniadaniu, więc podziękuję smile

BaCha co tak króciutko, nadal nie masz weny?

Taja szkoda, że ominęła Cię fajna imprezka, tylko ze względu na powrót.
W takich sytuacjach przydaje się jednak mieć prawo jazdy, ja też nie mam i wiem jak to jest, człowiek jest skazany na łaskę i niełaskę innych.
Dlatego tak naciskałam córkę do ich zrobienia smile


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 694

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny!

U mnie deszcz i silny wiatr.
I oczywiście kolejny alert ostrzegający przed wichurami.
Przysiadam się z kawą (drugą) bo jakoś czuję spadek energii.
Dziś dość wcześnie wstałam bo spodziewałam się kuriera z przesyłką a nie chciałam aby zastał mnie jeszcze nie ogarniętą.
Mieszkam blisko poczty i kurier zwykle dociera do mnie tuż po godz. 8-ej.
Zamawiałam spodnie dżinsowe bo trochę trzeba garderobę odświeżyć na wiosnę.
Mam trochę spraw biurowych, może uda mi się zmobilizować a jak nie to zostanie na jutro.

Dobrego dnia wszystkim życzę. I dobrej energii.

69 695

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w nowym tygodniu!
Też dostałam alert na dziś i jutro. Za oknem wieje. Na szczęście ja już po pracy. Tylko po małą pojadę, bo lekcje dziś do 15:10.

69 696

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka smile
Dosiadam do kawki smile
Kamoa smile  święto, to teraz wiem czemu Paweł miał takie kłopoty z ostatnim rozładunkiem w niedzielę, zamknęli całą dzielnicę, bo był festyn, kupa poprzebieranych ludzi, występy i zabawa. Materac razem z klientem targali pół kilometra, bo ni hu hu,  służby nie zgodziły się na przejazd.
U nas dzisiaj również deszczowo i nieprzyjemnie. Może jakiś film sobie włączę wieczorem.
Mykam.

69 697

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek.

Baba> nie wiem co to za śniadanie, ale wygląda apetycznie. Właśnie o to chodzi, że na niepijące imprezy typu chrzest/komunia to mój pokieruje, ale tam gdzie alkohol to on nie chce kierować. Raz w życiu pojechał na wesele mojej kuzynki i potem zrzędził cały wieczór, że on sie czuje jak kretyn, bo każdy pije, z czasem podpici zachowują sie wiadomo jak wink a on musi na to patrzeć. Powiedział, że ostatni raz kieruje na zakrapianą imprezę lol A ja raczej niepijąca i mi nie przeszkadzałoby kierować ani bawić sie na trzeźwo.

Bacha> brak Ci weny?

Kamoa> też u nas są ostatki zakańczane śledzikiem, ale ja nigdy nie obchodziłam. Raczej jestem niepijąca i tańczyć nie umiem więc mnie to nie dotyczy tongue

Asterka> u nas też alert i jest bardzo duży wiatr z deszczem. Młoda musiała niestety do pracy, w dodatku przez park co jest niebezpieczne. Siedzę więc trochę niespokojna.

Markadia> ale ja narazie nie odmówiłam imprezki wink Mam jeszcze czas i liczę, że sie coś wyklaruje samo tongue Czekam tez na nowy rozkład jazdy pociągów, bo może po prostu wyrwiemy sie z imprezy szybciej i pojedziemy ostatnim pociągiem. Mężowi czasem mówię w takich sytuacjach, że przydałoby sie moje prawko, czym go wprowadzam w irytacje, bo on był zawsze temu przeciwny. Ja tez swoją córkę namawiałam, wspierałam w czasie nauki jazdy i motywuję teraz gdy ma jechać. Wiem, ze prawo jazdy jest dziś niezwykle potrzebne. Cóż... nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, nie mam prawka i muszę sobie radzić bez niego.... życie wink

Bulinka, mamuska> podrowionka

Wszystkim razem miłego popołudnia.

69 698

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja na zrobienie prawa jazdy, nigdy nie jest za późno, a Ty jesteś jeszcze przed 50-ką, więc tym bardziej, młoda jeszcze jesteś.
Ale czy Ty nie zrobiłaś tego prawka, tylko dlatego, że mąż był przeciwny?
To nie do pomyślenia hmm
Mój, jaki był taki był, ale nigdy nie narzucał mi swojego zdania, wręcz przeciwnie, to ja zawsze we wszystkim byłam osobą decyzyjną, a prawka nie mam, bo zwyczajnie bałam się iść na kurs hmm

Asterko ja też dostalam alert i faktycznie wieje teraz niemiłosiernie, aż szyby w oknach trzeszczą.
Zbyszek zaraz musi wyjść z psem na spacer, mam nadzieję, że ich nie porwie hmm

69 699

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór,
urlop czas zacząć.

Lekko różowe róże i maleńkie malinowo różowe gozdziki- cóz za uroczy duet smile zdobi mój salonik. Cieszy zmysły. Nie kupuje kwiatów często. Oszczędnościowe nawyki z pl, zostało mi. Ale porównujac ceny -mam wrazenie, ze kwiaty sa stosunkowo tanie, za bukiet 3 funty, 15 złotych.

Dobrego wieczoru

69 700

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey  DZIEWUSZKI

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pogoda za oknem jest super smile  wrr
pada - wieje ponuro    ale trzeba sobie jakoś poradzić i wyjść gdziekolwiek smile

Taja jak Cię ciągnie by zostać kierowcą to czemu nie smile
moja znajoma teraz na emeryturce zawzięła się i chodzi na basen uczyć się stylowego i prawidłowego kraula smile

tak to z moją weną jest
odpalam laptopka i     nie mam nic do napisania smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

69 701

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Niestety nadszedł ten czas dla mnie,kiedy muszę przyjąć do wiadomości,że nie mam 20 lat ,tylko wiecej i coraz więcej rzeczy wpływa na moje samopoczucie. Zawsze wychodziłam na podwórko wyrzucić śmieci czy na kompost tak jak stałam,bez zbędnego ubierania się,nawet jak był zimno i wiało.Ale dziś w nocy zebrałam plon za wyłażenie bez kapoty.Tak mnie wytelepało w łóżku że się dziwię,że NieKiepski się nie obudził.Miałam 40 stopni gorączki i wszystkie kości czułam,tak mnie bolały.Dobrze że na szafce przy łóżku zawsze mam jakieś środki przeciwbólowe,bo chyba bym nia zeszła na dół do apteczki.
Ale całe szczęście już jest dobrze.I niech tak zostanie.
Jak ostatki ,to trzeba coś ostatkowego podać
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Do wyboru,do koloru smile
Smacznego !
Tajaja prawo jazdy robiłam z musu-taki był wymóg w mojej pracy-i do dzis nie lubię jeździć,a to już 30 lat.Ale jeżdżę,tylko nie w stolicy,bo tam to i drogi i kierowcy nie dla mnie-za ciasno mi. I do dziś nie umiem parkować-muszę mieć duużo miejsca :)Natomiast moje córki zrobiły prawko jak tylko mogły i jeżdżą bardzo dobrze.
Twój mąż sie irytuje ,bo chyba dobrze wie,że miałby wygodnie z toba jako kierowcą.A tak to narzeka,że musi patrzeć na pijących.Mój też tak narzeka ,ale wtedy mówię,że on jak wypije to tak samo sie robi irytujący i ja muszę to znosić .
Marka też sie balam iść na kurs,no ale nie miałam wyjścia.Chciałam pracować blisko domu ,to musiałam mieć prawko.
Bacha u mnie też pi*dzi ,mało głowy nie urwie.A myślałam ,że już będzie wiosna.
Pozdrawiam !

69 702 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-02-21 11:20:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ciekawa jestem czemu mąż nie chce, żebyś zrobiła to prawko?Nie chcesz, to nie mów, ale normalnie dziwne.
U nas też wieje, a ja w kolejce do endokrynologa z małą.
Zaczęłyśmy dietę. Mała po staremu, tylko muszę pilnować, żeby znów nie przesadziła. Ja unikam cukru, a więc słodycze i kolacji.
Dostałyśmy dofinansowanie do turnusu, więc trzeba trochę się wylaszczyć.

69 703

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie

U mnie dzisiaj cieplutko, bo aż 11 stopni na termometrze yikes i trochę wieje, ale już nie tak mocno jak wczoraj, słońca brak.
Byłam w sklepie, cała się zgrzałam, bo miałam na sobie zimową kurtkę i czapkę, trzeba chyba zacząć lżej się ubierać smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 704

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

Markadia> ja zdawałam kiedyś prawko. Nie zdołałam dokończyć, po wielu niezdanych egzaminach i braku wsparcia w rodzinie byłam już kompletnie wypompowana psychicznie. Nie mówiąc o wypompowaniu z kasy wink Na całość (nauka jazdy, lekcje dodatkowe oraz egzaminy) wydałam grube tysiące. To nie było warte. Poddałam się po długim czasie... cóż, nie każdy jest zdolny by prowadzić auto, nie każdy byłby dobrym kierowcą. Może byłabym zagrożeniem dla siebie i innych uczestników drogi i lepiej, że tego prawka nie mam? Być moze miałam takie problemy z powodu zaburzeń sensorycznych.... nie wiem... nie mnie to oceniać. W każdym razie gdzieś czytałam, że gdyby najpierw robić każdemu kandydatowi na kierowcę badania psychologiczne (takie jakie się robi zawodowcom) to mielibyśmy połowę mniej kierowców lol i bezpieczniej na drodze tongue  Co do meża... powiedział, że skoro ktoś nie może zdać tyle razy to nie nadaje sie na kierowcę i on i tak nie pozwoli mi wsiąść za kierownice swego samochodu. Takiego mam szczerego do bólu męża - niestety hmm

Bacha> już mnie nie ciągnie. Teraz chce mieć tylko święty spokój, stresu unikam. A to byłby dla mnie ogromny stres, bo już wtedy był, a teraz tym bardziej gdyż mam po 40-tce bardzo słabe nerwy.

Soniu> i ile masz tego urlopu i co zamierzasz robić?

Baba> mówię mojemu tak samo, że ja muszę zawsze patrzeć na niego i innych podpitych. Jednak nie przemawia to do niego. Z kolei mój mąż sie irytuje, bo wie, że uparcie zdawałam kiedyś prawko (ostatecznie po wielu niezdanych egzaminach i wyjeżdżeniu wielu godzin dodatkowych poddałam sie), a on mi je negował. Podejrzewam, że dziś skrycie tego żałuje, ale męskie EGO nie pozwoli mu przyznać, że jednak mogłam to prawko mieć wink

Bulinko> na Twoje pytanie (odnośnie mego męża i prawka) odpowiedź jest u Markadii i Baby.

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie.

69 705 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-02-21 18:35:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja wiem, że każdy jest inny. To też jest Twoja sprawa, ale powiem Ci coś. Mój starszy syn zdał za 9-tym razem kat. B. Też już było ciężko pod wieloma względami. Jak już zdawał na tiry, to zdał za pierwszym. Jeździ dziś po Niemczech, Czechach. Był we Wloszech i nie wiem gdzie jeszcze. Na szczęście się nie poddał.

Markadia Ty jeszcze nie zdejmuj tej zimówki. Zapowiadają kolejny atak zimy.

W końcu przyszedł mój fotel.

69 706

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

Baba  - ojjj te nasze starsze pesele przypominają o wieku

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

no jeszcze tak nie wyglądamy smile lol
ale też prawda w tym obrazku - wewnętrznie nie czujemy tych latek smile

dzisiejsza pogoda była śmieszna
wiało lało i dla odmiany świeciło mocno słonko momentami było cieplutko

byłam u Jolki - jęzorkiem pomieliłam smile


Taja nie każdy będzie dobrym kierowcą
ja jestem stworzona na pasażera - moje prawko leży od bardzo dawna w szufladzie

Bulinka też czytałam ,że zima jeszcze nie odpuściła

pozdrowionka wieczorne dla WSZYSTKICH

69 707 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-22 07:21:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry,

Kawkę stawiam  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nie mogłam dzisiejszej nocy zasnąć, przypomniała mi się pewna stara sprawa, i ostatnie wydarzenia rodzinne które połączyłam w jedną całość.... chyba będzie afera, muszę mieć niezbity dowód, a tego zdobyję w księgach wieczystych.
Basiu rozbawiłaś mnie wczorajszym wpisem "tak to z moją weną jest, odpalam laptopka i nie mam nic do napisania " lol chyba czasami wszystkie tak mamy lol

69 708

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Mnie też ostatnio dopadł jakiś brak weny, a doszło jeszcze do tego to, że już za niecałe dwa tygodnie stąd wyjeżdżam, więc powoli ogarniam różne polskie terminy.
W domu będę tylko kilka dni, zatem muszę główkować, jak wszystko poukładać.

A propos prawa jazdy, to u mnie coś podobnego, jak u Taji, z jednym wyjątkiem- nikt mi się nie wtrącał do tego- robić, czy nie robić.
Zaczęłam kurs, gdy byłam tuż po 30tce.
Dobrze mi szło, ale trema mnie paraliżowała na egzaminie praktycznym. Obłałam trzy razy i ze względu na kasę olałam sprawę.
Po kilku latach wznowiłam jazdy, ale w sumie do egzaminu nie doszło- brak kasy, wiary w siebie.
Zawzięłam się kilka lat temu i wykupiłam znowu jazdy.
Wydałam kupę kasy i też odpuściłam po trzech nieudanych próbach.
Ale wtedy doszła już inna sprawa- zauważyłam wtedy u siebie większy strach przed jazdą, słabszą odporność i stwierdziłam, że to ja mogę stanowić zagrożenie dla siebie i innych.
Prawka więc nie mam, jeżdżę komunikacją lub taksówkami.
Przed przeprowadzką mieszkałam kilka lat w ścisłym centrum, tuż obok dworca, więc to nie stanowiło żadnego problemu.

69 709

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI  smile

Kamcia kawkę zaserwowała senks smile

Misty    przybyła  na powitanie    pora rozpocząć  dzionek   

    pozdrawiam  smile WSZYSTKIE

69 710

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,dziewczyny !
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jak post to post smile
Taja zdałam dopiero za 6 razem ,i tylko dlatego że dodatkowa koperta poszła w ruch i daleko na wschodzie Polski.Zawsze oblewałam na parkowaniu prostopadłym tyłem .I do dziś nie umiem smile Ale prawko mi sie przydaje - nie mieszkam w mieście i miałabym problem teraz z zakupami czy choćby z dojechaniem na chór albo do klubu.
Mysti nieźle musisz poplanować ,żeby w kilka dni wszystko ogarnąć.
KamaTrzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemu !
Biorę sie za ogarnianie chałupy,wczoraj nic nie robiłam to teraz mam co sprzątać.

Pozdrawiam smile

69 711

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 712

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej.
Wiatry były niespokojne a dziś tak spokojnie, że nawet gałązka nie drgnęła. U Was jaka pogoda?

Bulinko> ale Twój syn miał w Was wsparcie-prawda? A ja nie miałam w nikim: mąż wiecznie negował, mama panikowała, a koleżanka, która zapisała sie na prawko później ode mnie i szybciej zdała- unikała tematu, bo prawdopodobnie czuła sie niezręcznie. Reszta rodziny zlewała temat. Córka była wtedy jeszcze dzieckiem więc nie rozumiała o co chodzi. Tak więc ja nie miałam nikogo kto by mi powiedział motywujące słowo, pomógł w jakiś sposób, a mi tego było bardzo potrzeba by sie podnieść. Gdy już moja wartosć spadła bardzo nisko to musiałam zrezygnować z tego prawka, by sie kompletnie nie załamać ( a byłam temu bliska-uwierz mi ) . 

Bacha> i ja z tego założenia wychodzę, że nie każdy jest dobrym kierowcą, co zresztą widać na naszych drogach wink

Kamoa> to mnie zaintrygowałaś tą aferą rodzinną. Ja kiedyś odkryłam tajemnice rodzinną jeszcze z czasów wojny. Wprawdzie nie było z czego robić afery, ale diametralnie zmieniło to mój pogląd na pewne rodzinne sprawy. Nikomu o tym nie powiedziałam, bo to by niczego dziś nie zmieniło wink Podejrzewam, że w każdej rodzinie są takie sekrety, ale nie zawsze udaje sie je wykryć, często w ogóle rodzina sie nie domyśla. Moja znajoma mi raz opowiadała, że w jej rodzinie sie coś wydało dopiero gdy umarła sędziwa babcia i wygrzebano coś w jej dokumentach. A gdyby tak ktoś tajemnice babciną odkrył i zachował dla siebie aż do grobu to tajemnica pozostałaby nieodkryta heh.

Mysti> to ja byłam bardziej wytrwała w ilości egzaminów. Dodatkowo miałam wyjeżdżone podwójną ilość jazd, a to nic nie pomogło. I tak motałam sie na skrzyżowaniach. Niby rozumiałam teorie bo zdałam ją za 1 razem, ale za cholerę nie umiałam w prowadzić jej w praktykę tongue Też czułam jakiś dziwny lęk na tych skrzyżowaniach więc uznałam, że widocznie tak ma być i nie mam mieć tego prawka, trudno. Szkoda mi było tylko tej kasy hmm

Baba> Ja najczęściej oblewałam na skrzyżowaniach. Ponoć wymuszałam heh, co ja odbierałam jako energiczne włączanie sie do ruchu wink albo mi ktoś wjeżdżał nagle, a ja nie miałam refleksu by w porę zareagować. To były dla mnie sygnały, że mogłabym być zagrożeniem dla innych. I tylko raz oblałam na parkowaniu, ale odniosłam wrażenie, że mnie chciał udupić, bo kazał wjechać w tak ciasne miejsce, że normalnie w realu bym sie tam na siłę nie wciskała wink

Markadia> jak samopoczucie? Bo taka małomówna dzisiaj.

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie.

69 713

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja małomówna, bo nie mam o czym gadać tongue
Nudny dzień dzisiaj, nic szczególnego się nie wydarzyło, więc pisać nie mam o czym, ale samopoczucie mam spoko.
Współczuję Ci bardzo tego braku wsparcia, ze strony najbliższych, tak nie powinno być hmm

69 714

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To prawda, że jak człowiek do czegoś dąży i jest trudno, to potrzebuje wsparcia i pozytywnie nastawionych osób. Tak jest również gdy wszystko się wali, potrzebny jest ktoś kto Cię nie obwinia, tylko trwa razem z Tobą. Takie życie, że jesteśmy stworzeni do życia w stadzie heh...

69 715

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bardzo trafne Bulinka smile , szkoda tylko, że wsparcia często nie ma. Przynajmniej u mnie również tego wsparcia i wiary we mnie brakowało. Jak inne mogłabym mieć życie..
Dobrego wieczoru Dziewczyny.

69 716 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2023-02-23 05:22:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam czwartkowo !
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Tak na rozbudzenie smile

69 717

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

Baba kawcię zaserwowała nic tylko wypić i zacząć dzień smile

tak jak Markadia pisze nie mam o czym gadać
ale przynajmniej WAS poczytałam

pozdrawiam  WSZYŚCIUTKIE  smile

69 718 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-23 11:44:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Babasza dzięki za kawkę, Basiu a Ty mogłaś zrobić drugą porcję koffi, wiesz chyba że piję dwie rankiem, mamy teraz dwie baristki big_smile
Zrobiłam dziś listę komu co pożyczyłam, trochę tego jest, są rzeczy które pamiętam ale nie wiem komu je pożyczyłam, są takie o które nie zapytam.

69 719

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie słoneczko, na przemian z chmurami, a ja mam robotę w domu, bo wzięłam się za robienie sadzonek z pelargonii smile
Kiedy tylko zrobi się cieplej, muszę posprzątać balkon, bo został na jesień tam straszny syf, bo we wrześniu poszłam na operację i potem już na balkon nie wychodziłam, aż do teraz.

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 720

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Piękna dziś pogoda. Szkoda tylko, że ma się zepsuć na weekend. Oj wiosno przybywaj!

69 721

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek big_smile

Pierwsze zwiastuny wiosny dziś widziałam - przebiśniegi.

Mamuska> oj tak, gdybym miała wsparcie rodziny w młodości moja droga zawodowa wyglądałaby inaczej, ale cóż... nie płacze sie nad rozlanym mlekiem wink Teraz daję córce tyle wsparcia, że z pewnością osiągnie więcej niż ja i spełni dużo swoich marzeń.

Pozostałe babeczki pozdrawiam ślicznie i zmykam, bo mnie od wczoraj wieczora trzyma bezradność i musze sobie z nią jakoś poradzić. Potrzebuję czasu dla siebie wink

Trzymajcie się dobrze wszystkie kobity.

69 722

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja ostatnio czuję taką bezradność w nocy. Budzę się po trzy razy na siku. Na dodatek jak mi sie to zdarzało, to zasypiałam zaraz, a teraz mam problem. Potem jestem niewyspana.

69 723

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

z kawusią

Bulinka, a  co Cię trapi?  Trzy razy na siku, to cos duzo. Mi racjonalne myslenie odbieraja problemy prawno-sądowe. Ratuję się medytacją.

Szykuje się na wakacje. Ale daleko mi do tej radości, ekscytacji. Zmusiłam sie na zakupy, dosłownie. Kupiłam troszkę dolarów i japonki - wystarczy. smile smile Te co miałam Lusia pożarła.
Lece sama, mój zostaje, zaopiekuje się Luną. W pracy mu powiedzieli, ze moze z Luną do pracy przychodzic, będzie zostawała pod opieką Zuzanny w jej biurze. Pociesznie. smile smile
Jutro synus przyjezdza, na dwa dni.  Niestety ma stan przed cukrzycowy. Zero cukru. Zobacze go, poobserwuje. Ach same problemy.

Aby do wiosny Dziewczyny, chociaz ja juz za tydzien będę miała 28 stopni C .

69 724

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Sonia 28 stopni? Mu.... Ja też chce...
Soniu źle chyba mnie zrozumiałaś. Mnie chodziło konkretnie o problem z siku. Piszesz, że za dużo, no właśnie hm... Dziś znowu trzy razy, a czwarty po wstaniu.
Lecę do pracy. Piątunio dzisiaj!

69 725 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2023-02-24 08:05:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i mamy piątek.
Dzień dobry .
Na początek Obrazek dodany przez użytkowniczkę
I od razu podam śniadankoObrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !

Soniu pamietaj o dodatkowej walizce,masz przywieźć nam ciepełko i słoneczko smile Syn oprócz cukru niech ograniczy węglowodany.
Taja jak ja cię dobrze rozumiem !
Bulinko z tym sikaniem to niedobrze,chyba że duzo pijesz przed snem.A w dzień tez tak latasz ?

Pogoda obrzydliwa,listopadowa.Gdzie ta wiosna ??? Miałam iść do ogródka i coś porobić mądrego ,no ale pada deszcz i po planach.
Pozdrawiam !
P.S.
Marka jak robisz te sadzonki ?

69 726

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Przysiadam się z kubkiem kawy, poczytałam już co ostatnio napisałyście....jak to w życiu, problemów nie brakuje.
Bulinka do lekarza jak najszybciej, nie ma co zwlekać.
U mnie ze zdrowiem na razie bz ale mam zamiar porobić badania kontrolne aby się upewnić czy coś złego się nie dzieje.
A co do wiosny to wokół bloku przebiśniegi i krokusiki też już się pokazały.
Panowie obcinali żywopłot, znaczy wiosna!

Dobrego dnia wszystkim życzę!

69 727

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie dzisiaj deszczowo i nieprzyjemnie, ale ten deszcz jest potrzebny, żeby ziemia nasiąkła i mogło pięknie się zazielenić smile
Wieczorem mam zamiar obejrzeć koncert pt. "Podaj rękę Ukrainie" wszak dzisiaj rocznica wybuchu tej bezsensownej i okrutnej wojny hmm

Baba ja sadzonki pelargonii robię w bardzo prosty sposób.
Przygotowuję sobie skrzynki, albo doniczki ze świeżą ziemią, z zeszłorocznych, przechowanych pelargonii, odcinam wierzchołki, albo boczne gałązki, obrywam dolne listki, końcówkę zanurzam w ukorzeniaczu i wkładam do tej nowej ziemi, zachowując odstępy między sadzonkami.
Po kilku tygodniach już widać, które się przyjęły, a które nie.

Asterko ja wiosny u siebie koło bloku nie widzę jeszcze, ale też mało wychodzę z domu.

Bulinko faktycznie coś za często chodzisz na siku, a masz jakieś inne dolegliwości?

Soniu zazdroszczę tych 28 stopni smile

Taja coś się stało, coś Cię trapi, niepokoi mnie ten Twój post sad


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 728

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Bulinko> najpierw trzeba by ustalić czy wiecej pijesz w ciągu dnia, zwłaszcza wieczorem. Potem czy masz faktycznie masz czym sikać czy to bardziej samo parcie, ale siku po kropelce wink 

Markadia> dziękuję za zainteresowanie, ale nie ma się czym przejmować. To okresowa bezradność wobec mojej mamy. Raz na jakiś czas czuję sie przemęczona psychicznie - jak sie tego uzbiera zbyt dużo wink Proszę czasem Boga w tej mojej bezradności by oddalił ode mnie ten kielich, bo mam juz dość, ale wiem, że jego wola sie dzieje a nie moja sad  Życie....

Wszystkie pozostałe pozdrawiam pięknie.

Każdej z osobna miłego weekendu.

69 729

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny piję normalnie. Nie dopijam się na noc, ani w nocy. Sikam normalnie. Pęcherz się wypełnia. Nie mam zadnych innych dolegliwości. Trochę się zastanawiam, czy nie znam przyczyny. Słodycze gromadzą u mnie wodę. Do statniej niedzieli jadłam ich sporo. Od poniedziałku nie jem słodyczy. Czy to może nie woda ze mnie schodzi?
Taja czy nie próbowałaś przestać się przejmować mamą? Nawet z Nią nie mieszkasz. Ja kiedyś bardzo przejmowałam się tym co mówi mój mąż, a On grał mi na emocjach. Wzbudzał non stop u mnie poczucie winy. Odkąd zaczęło mi to wisieć co On mówi, czuję się o wiele lepiej.

69 730

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> oczywiście, że próbuję cały czas od lat, ale czasem sie po prostu nie da i sie pęka. Tu nie chodzi o to mówi o mnie, bo nauczyłam sie tego nie brać do siebie (przynajmniej większości), mieć dystans. Chodzi raczej o wiele czynników nakładających sie na siebie. Np. ostatnio popsuł sie mamie pewien sprzęt AGD i mama wybiera nowy (szuka porady). Ponadto jest czas rozliczeń i musze mamie zrobić pit/0 ( odliczenie darowizny jakie mama przelewa do hospicjum). Chciała jeszcze odliczenie leków, ale w tym roku na szczęście odpadł mi ten problem, bo emeryci nie mają podatku wink  Mama jako, że ma zaburzenia lękowe to nie można z nią normalnie gadać, bo jest w stałym napięciu, stresie, nerwach które przelewa na innych bo po prostu inaczej nie potrafi.... taka choroba. Np. ja mówie o jednym, a mama o 5-ciu innych sprawach lękowych (a co będzie jeśli, a co będzie gdy, boje sie, obawiam sie, martwię sie...). Nie odpowie mi konkretnie na pytanie istotne do załatwienia sprawy, ale owija-owija z coraz większym zdenerwowaniem, nakręca sie tym lękiem. Gadam z nią przez tel. godzinę i nic sie nie dowiedziałam, a mama ma potem o to pretensje. Tak to działa i nie mam na mamę wpływu, a moje nerwy z wiekiem są coraz słabsze. Zamiast sie uodpornić to ja reaguję coraz gorzej hmm  Cóż... też sie starzeje wink

No nie chciałam opowiadać, by Wam nie zanudzać, ale bulinka wywołała mnie do tablicy, sorki...

69 731

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja myślę, że nie musisz przepraszać. Masz rację dziewczyno, że przy takim problemie można nie wytrzymać. To mój problem to pikuś wobec Twojego. Nie dziwię Ci się, że czasem wysiadasz.

69 732 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-02-24 22:05:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczornie smile
Też ostatnio przychodzę do kafejki się przytulić, jest mi chociaż trochę łatwiej.
Myślę, że my tu wszystkie w jakiś sposób siebie wzajemnie potrzebujemy, ja na pewno..
Tajem smile ciepłe myśli Ci podsyłam, i fajnie, że Bulinka zauważyła i wyciąga, łatwiej nam będzie jak wzajemnie się popodpieramy..
Dobrej nocy Dziewczyny.
Soniu smile ciepełko zasyłam, dobrego dla syna.

69 733

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki


Zazdroszczę osobom, które potrafią nie przejmować się problemami, włączać olewator.
Ja z tych, którym kłopoty spędzają sen z powiek sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 734

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Misti to nie tak, że się nie przejmuję wszystkim, ale niektóre problemy można sobie tłumaczyć od drugiej strony. Np. Co mi da to, że ja się będę przejmować tym co On mówi. Przecież konsekwencją tego są tylko moje nerwy.
Jaj się kładę spać, a nachodzą mnie myśli z problemami, tostaram się np.planować wakacje.

Mamuśka masz rację, że siebie mamy tutaj. Jak kafejka była moment nieczynna, to się przestraszyłam.

Co tam dziś porabiacie? Ja jem śniadanie i czekam na wnuków. Córka Ich podrzuca i jedzie się wyspać. Spała dziś 3 godz. Młodszy wnuk robi sobie przerwy 2-3 godz. w nocy na zabawę.

69 735

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 736 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-25 16:33:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Pogoda w marcu jak w garncu smile

Marka ależ duży piękny bukiet smile

Ja długo o problemach nie myślę, zawsze działam jak oparzona, tu i teraz załatwiam, organizuję, opierdolę, wypierdolę i basta, potem mówię sama do siebie, "albo mnie zastrzelą albo będę pić wódkę "
Wczoraj spędziłam fantastyczny dzień, w towarzystwie kobiety mającej tzw; szósty zmysł, nie jest to wróżka, medium czy czarnoksiężniczka, ale widząca i czująca więcej niż zwykły śmiertelnik.  Odpowiedziała mi na wiele nurtujących mnie spraw, tu i tam i o wszystko co się wokół mnie kreci i dzieje, co czuję ,kim jestem, moją podświadomość, i wewnętrzny głos którego nie traktuję poważnie. Powiem tyle, nie wydaje mi się, dusze z nami są.

69 737

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej.

Sypie śniegiem u mnie i do tego wieje, nie wiem jak u Was?
Bulinka pyta co porabiamy? Ja właśnie wysprzątałam mieszkanie oraz zażyłam przeciwbólowe, bo chyba pogoda dała mi się we znaki. Boli mnie całe ciało hmm
W piekarniku piecze sie jakieś szybkie ciasto. Piję herbatę zieloną i za chwilę będę sobie słuchać muzyki, a może obejrzę jakiś lekki film... sama jeszcze nie wiem.  W każdym razie mam już labę wink

Dobrego weekendu każdej z osobna.

69 738

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzieciaki pojechały po obiedzie, a my z małą zastanawiamy się, czy jechać do kina.

69 739

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej!
Sorry,dziewczyny,ale miałam dziś bardzo zagospodarowany dzień i dopiero teraz mam chwilkę na cokolwiek "dla siebie"
Gdzie Bacha ?!
Marka Dzieki za instrukcję,tak zrobię,bo troche tych pelargonii mam .
Bulinko Mam ochote wziąć z Ciebie przykład i też zacząć olewać,co gada NieKiepski.Ten też potrafi czasami człowieka zdołować.A czasami chodzący ideał .
Taja na mnie tak działa Teściowa.I muszę to znosić.
Mamuska Bo ta kafejka to taki przytulasek - jak potrzeba to weźmie w ramiona i utuli smile

Troche posprzątałam,teraz czekam na pralke ,aż wysuszy. O ! już smile

A teraz to usiadłam i pije Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Może się skusicie ?
Zaraz obejrzę zaległe odcinki "Sanatorium Miłości" .Ciekawa jestem ,jak się rozwiną relacje u niektórych smile
Pozdrawiam !

69 740

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wylądowałyśmy w kinie na filmie "Tata". Taki sobie fajny film.
Teraz trzeba spać. Jutro mam nadzieję nikt się uu nas nie zapodzieje, bo mam robotę papierkową.
To dobrej nocy życzę.

69 741

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry U mnie znowu zima sad
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Napijcie się smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
I zjedzcie śniadanko smile
Na razie ...

69 742 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-02-26 09:37:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam się niedzielnie,

Cześć Babasza, jak miło, kawka i jajecznica smile

69 743

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Babastacha, a w jednej z prognoz, które obserwuję, były u nas całodniowe opady śniegu, a padał deszcz. Nawet jak weszłam w godzinową prognozę, to w danym momencie padał śnieg. Mąż pojechał na nockę z łopatą do śniegu, żeby rano pomóc mi odśnieżać.

69 744

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie sypie intensywnie śnieg, co mnie wkurzyło, bo wyglądałam już wiosny.
Ale sadzonki z pelargonii porobione, dla mnie to taki jej początek smile

Baba te sadzonki trzeba zrobić między 15 luty do 15 marca, potem będzie trochę za późno, bo późno zakwitną, nie ma więc na co czekać smile

Taja trochę Cię rozumiem, bo co jak co, ale w stosunku do swojej mamy, nie potrafię być tak do końca asertywna.
Co do innych osób, nauczyłam się tego, jeśli chodzi o mamę jest mi trudno, nie wiem dlaczego tak jest hmm

BaChasiu gdzie Ty się podziewasz???

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 745 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2023-02-26 13:21:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Miała być robota papierkowa, a będzie obiad z młodszą parą i catan. Zmienił mi się humorek. Robota nie zając, ni ucieknie.
U mnie zimno, ale słonko czasem przyświeca. Na szczęście na opady nie wygląda. Markadia nie dziwię się, że jesteś zła na ten śnieg.
Właśnie zaczęło sypać. Nosz kur... cze nigdzie w prognozach nie ma sniegu.

Posty [ 69 681 do 69 745 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 071 1 072 1 073 1 074 1 075 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026