Czesc.
Tez mam w domu kawalindek szarlotki! To nie dla mnie, ale jest. Tajka ciastka z maki migdalowej wyszly bardzo smaczne. Jednak ciasto zachowywalo sie inaczej, musialam podsypac zwykla maka, zeby je uratowac. Moze sa potrzebne inne proporcje, nie wiem, nie jestem specjalistka od pieczenia.. Zawsze na swieta kupujemy kilka kawalkow ciast, a ja chce zeby bylo cos wlasnorecznie upieczonego, wiec pieke choc te ciastka. Takie same pieke na Wielkanoc, tylko zmieniam foremki
Co do laczenia ziol z lekami, to podobno nie jest w stanie zaden lekarz jednaoznacznie okreslic co bedzie szkodzilo, bo tyle jest opcji i tak jestesmy rozni, plus zabieganie onkologow, mnogosc pacjentow.. No nie da rady. Trafilam na filmik mlodego lekarza, ktory poruszal te kwestie. Podal strony, gdzie mozna sprawdzic interakcje lekow, ziol, suplementow. Wymieniam, gdyby ktos potrzebowal : "ktomalek.pl", "zatrzymacpacjenta.pl", "leki.pl".
W lumpexie upolowalam tylko jedna super rzecz: plaszcz niesamowity. Kosztowal mnie 50 zl i tyle samo wydalam na czyszczenie. Ale coz.. zrobil sie za maly..
Ostatnio u nas Chinczyk robi wyprzedaz, wszystko 50% mniej.. Ludzi od groma. Kupilam dwa rozpinane sweterki: granatowy i szary i pare dzinsow. Swetry za 30zl, a spodnie za niecale 40. Lubie taki prosty styl. Dokupilam biale koszulki w pepco i na wiosne jak znalazl. Spodnie przecieram i dlatego musialam wyrzuic ostatnio 2 pary wiec polowanie bylo udane.
Z Chin zamawialam jakies pierdoly przed swietami. Przyszlo wszystko w 2 tyg. Mialam dzieki temu prezent dla znajomej: poszewke swiateczna na poduszke za 6 zl, bo tez jakas promocja byla i za 50% sprzedawali. Okazalo sie, ze jakosc jest przyzwoita i udalo sie kogos uradowac, nie wywalajac mnostwa pieniedzy. Tajka, rzeczywiscie elektronika, czesci zamienne sa sprowadzane z Chin, bo moj ojciec tez kupuje. Mowi, ze dobra jakosc, a to co sprzedaja w Polsce to tez od nich, tylko sprzedaja 2 razy drozej. No jakos musza zarobic... Szale, ktore kupilam u nich sa tez super, ale sweter kiedys przyszedl pozaciagany, maly i mechacil sie niesamowicie, a wcale tani nie byl... Dlatego z zasady tylko jakies pierdoly zamawiam, bo maja cudne i niedrogie.
Baska, emigracja, to juz niestety na te chwile niemozliwosc, ale zamykam temat, bo to troche smutasne. Wrocilam z przymusu przez chorobe i nastepna choroba mnie tu zatrzymala.
Bulinka, ty wreszcie delegujesz prace. Brawo! Ty leniwa??? Haha, dobre! Powodzenia w leczeniu Majki. Bedzie dobrze.
Sonia, pachnaco u Ciebie. Ja nie uzywam w tej chwili zadnych zapachow, mydla i szampony tylko dla dzieci, detergenty bio bez alergenow.
Podobnie jak Wy poszukuje roznych produktow w marketach wiec robie wycieczki po miescie. W czwartek przeszlysmy sie z moja mam, przy okazji ogladalysmy odnawianie niektorych obiektow, ktore straszyly od czasow transformacji. Teraz remonty ida pelna para. Po spacerze wstapilysmy do kafejki. Wreszcie mamy taka z prawdziwego zdarzenia.
Markadia, ciesze sie, ze masz fajne samopoczucie przynajmniej dzis. A jak czujesz sie tuz po przebudzeniu?
Domek w lesie urzadzamy nie tylko dla nas. Kiedys bedzie trzeba go sprzedac wiec trzeba zainwestowac, aby mozna bylo wynegocjowac dobra cene. Mysle, ze calkiem dobrze poszlo nam urzadzanie. Detale robia klimat wiec sporo takich pierdol kupilam. Obrazy i obrazki czekaja na powieszenie. Chce tez wymienic uchwyty w kuchni na czarne, dzieki tej malej zmianie kuchnia bedzie bardziej nowoczesna.
Mysti, wymiana srebrnych dodatkow na czarne jak dla mnie sluszne.
Po mojej ostatniej wizycie u fryzjera, nie wiedzialam co myslec.. Takiego czegos jeszcze nie doswiadczylam. Fryzjerka w jednej rece trzymala nozyczki, w drugiej telefon... "No bo corka ma osiemnastke".. Fryzura bez fryzury. Zalezalo mi na podcieciu koncowek, tego sama nie dam rady. Teraz juz grzywa odrosla wiec moge ciachnac po swojemu. Nozyczki fryzjerskie mam.
Wieczorem chce troche poczytac, potlumaczyc. Kolejna wizyte w szpitalu mam w lutym, tomograf w kwietniu wiec do tego czasu spokojnie.
Pozdrawiam Was wszystkie. Zycze milego dnia. 