netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 147 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 064 1 065 1 066 1 067 1 068 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 69 226 do 69 290 z 86 171 ]

69 226

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Częstujcie się smile

Oj,Bachasiu~ jak siedzimy w domu ,to może i nudno ,jak jest tyle wolnego.Ale dla pracujących to czas wytchnienia.Dla mojego NieKiepskiego to okazja do wyspania się.Do pracy wstaje ok. 3.15 a o 3.45 wychodzi. To tego snu ma mało w tygodniu.

Kubeczku~musisz poczytać,czy można łączyć te herbatki .Też dostałam kiedyś kilka rodzajów.I zrobiłam tak : ponieważ muszę dużo pić (kreatynina) to parzyłam każdą herbatkę osobno i co jakiś czas wypijałam jedną. I tak więc dużo piłam i wypijałam ziółka na różne organy. Dwa w jednym smile

Na razie...

69 227

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

No i stało się, to co było nieuniknione sad
Mąż mnie zaraził choróbskiem, dzisiaj ja leżę z bólem głowy zatokowym, katarem i bólem gardła.
Jeszcze tylko tej chrypki brakuje, ale to dopiero początek, więc na wszelki wypadek mało mówię tongue

Dziewczyny pisałyście o szkodliwości łączenia niektórych leków I ziół, a ja wczoraj natknęłam się na taki artykuł, poczytajcie:

https://portal.abczdrowie.pl/zakazane-p … krwawienia

Pozdrawiam Was z łóżka i zdrówka życzę smile
MIŁEJ NIEDZIELI

69 228

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie w niedzielny, szary dzień

Dziś u mnie cały dzień mocno zachmurzony ale wytrzymało bez deszczu.
Markadia przykre, że Ciebie też dopadła choroba. A kto wychodzi z pieskiem? mąż już się lepiej czuje?

Co do tego nadużywania leków to w pełni się zgadzam.
Sama ograniczam do niezbędnego minimum; właściwie to zażywam tylko wit. D3 w kropelkach bo tak jest lepiej przyswajana.
Stosuję zasadę i to już od dawna by dbać o zdrowie właściwym odżywianiem i jak dotąd sprawdza się to w praktyce.
Okresowo robię badania aby mieć rozeznanie czy coś złego się nie dzieje.
Co do wit. D3 to zażywanie zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym jest wskazane.
Często nawet przebywanie na słońcu nie pomaga bo nie zawsze organizm wytwarza tę witaminkę ze słońca. Zwłaszcza w wieku starszym.
A z pokarmu raczej trudno jest dostarczyć jej w odpowiedniej ilości.
Parę miesięcy temu znajomy mieszkający w Grecji skarżył się na niepokojące objawy; podejrzewał boreliozę albo poszczepienne skutki.
Trafił u nas do szpitala, dość długo go trzymali, robili różne badania aby zdiagnozować w czym problem i okazało się, że niedobór wit D3 i B12.
Był zaskoczony bo przecież w Grecji słońca pod dostatkiem.

Zdrowia wszystkim życzę i pogody ducha.

69 229

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Ale ładna pogoda dziś była!
Zrobiłam z córką spory spacer przedobiedni. Dobrze nam to zrobiło smile

Kubku-- ja piłabym te herbatki zamiennie.
Niektóre zioła się wykluczają, a nawet w połączeniu mogą być szkodliwe!

69 230

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkich.

Bulinko> domyślam sie, że to coś więcej niż tylko zaburzenia żywienia. To z pewnością jest powiązane z czymś poważniejszym. Nie chcę Cie straszyć, bo daleka jestem od tego, ale uwierz mi, że w moim środowisku w ciągu 10 lat słyszałam o kilku nastolatkach, którzy nawet sie samookaleczali lub mieli próby samobójcze. W tym byli nawet rodzice, którzy uparcie nie chcieli iść do psychiatry i podawać leków. Czasem po prostu -jako rodzice- nie mamy innego wyjścia i trzeba sie przełamać, przekonać do pewnych rzeczy. Wspieram duchowo i wszystkiego dobrego dla Was.

Kubeczku> zalezy jakie to zioła. Nie wszystkie można ze sobą łączyć. Warto o tym poczytać w Internecie. No i nie wszyskto można łączyć z chemią. A więc w Twoim wypadku raczej zapytałabym onkologa co możesz łączyć.

Markadia> życze szybkiego wyzdrowienia.

Pozostałe babeczki pięknie pozdrawiam, każdej z osobna miłego wieczoru.

69 231

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie smile

Asterko z psem wychodził Zbyszek, na zmianę z córką, ale dzisiaj córka już pojechała do Katowic, więc teraz będzie wychodził tylko Zbyszek, ale On czuje się już lepiej tylko ta chrypka mu jeszcze została hmm
Co do zdrowego żywienia, to powiem tak, nie chce mi się myśleć nad tym, nie przywiązuję wielkiej wagi do tej sfery naszego życia, nie lubię gotować chociaż staram się nie jeść niezdrowych rzeczy, tzn fast foody, czy mocno smażone, to ograniczam bardzo.


Bulinko martwi mnie to co piszesz o Majce hmm
Ja też miałam trochę problemu z młodszą córcią, w okresie okołorozwodowym,ale Ona miała wtedy 6-7 lat, więc nie była jeszcze nastolatką i pomogło kilka wizyt u psychologa i hydroxyzyna doraźnie smile
Tak, że czasem leki są potrzebne, chociaż w początkowej fazie leczenia, żeby ustabilizować dziecko emocjonalnie, pomyśl nad tym.

Mysti fakt, pogoda była piękna, a ja nadal w domu uwięziona, teraz w dodatku przez chorobę grypopodobną hmm

Taja dziękuję, mam nadzieję, że szybko mi to minie, mam jakieś tam leki na gardło, na kaszel i leżę w łóżku smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 232

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

no nareszcie normalne dni smile

Misty wczoraj była ładniutka pogoda - spacer z córcią super sprawa
a od dzisiaj przyziemne sprawy .. lol  od czego zaczynasz ten remoncik poprawczy ??? smile

Baba poleniuchowałam smile a TY   jak zdrówko ???
a Twój NieKiepski o której wybudza się jak ma wolne ??? smile

Markadia a sio  smile mówimy zdecydowanie przeziębieniu smile

Taja - Asterka - Bulinka pozdrowionka jak i całej reszcie Mych smile

69 233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem



Oj BaChasia...remoncisko (a nie remoncik) wciąż w toku.
Teraz, jak jestem w domu, ekipa na razie robi drobiazgi.
W sobotę kolega zawiesił mi rolety. Mieszkanie na parterze, więc to był priorytet- wszyscy zaglądali do okien.
Grubsze rzeczy zrobią, jak wyjadę.
Trzeba dokończyć tę rozwaloną łazienkę, zrobić tam podwyższenie na pralkę, bo tamten idiota (sorry) tak zabudował ten kąt, że korzystałabym z utrudnieniem.
Dziś chcę umówić się ze stolarzem na montaż tej szafki-zabudowy w łazience.
Miałam w tym tygodniu jechać kupować meble, ale stwierdziłam, że to bez sensu- ja w przyszłym tygodniu już jadę do pracy, a stojące meble tylko by zawadzały przy pracach remontowych.

Babo-- jak kaszel? Lepiej coś? Masz tylko ten kaszel, czy inne objawy też?
Na którą NieKiepski musi być w pracy? Do której pracuje?
Ja też kiedyś miałam taką pracę, że wstawałam o 3:15. Wtedy to było dla mnie naturalne, teraz nie wyobrażam sobie.

Bulinko-- ostatnio czytałam wpisy pobieżnie, więc nie znam dokładnie Twoich problemów z córką. Trzymam kciuki, by terapia pomogła.
Psycholog, psychiatra to żaden wstyd. Ja z córką też swego czasu korzystałam.

Markadia-- zdrówka życzę. Paskudne takie uziemienie w domu.

Piszecie dużo o witaminie D. Ja dowiedziałam się teraz w szpitalu, że niedobór tej witaminy powoduje szybszy rozwój wszelakich guzów.
Ja miałam ku temu tendencje i zwrócono mi właśnie uwagę na tę witaminę.

Muszę wybrać się też do lekarza rodzinnego.
Po ablacji odstawiłam swoje leki i mam teraz trochę podwyższone ciśnienie.
Myślałam, że to tylko stres szpitalny, ale w domu niestety też tak jest.

Zaraz sobie owsiankę zrobię.
Kto chętny? wink  tongue


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 234

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam poniedziałkowo smile

Markadia~zdrowiej szybko !

Bacha~w wolny dzień to on wstaje ok 5. i czasami o 5.15 wysyła mi SMSa ,że kawa zrobiona i czeka big_smile

Mysti~ w trasę z bazy rusza ok 6.00 ,ale wcześniej musi się załadować,wypić kawkę z kolegami,pogadać o karabinach ....Jak trafia później do bazy,to musi czekać na wolne stanowisko do załadunku,a tak to jest pierwszy big_smile  .A wraca różnie,średnio ok.15. ale jest parę takich tygodni w roku ,że pracuje i do 20.

Wczoraj z nudów machnęłam takie coś Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Częstujcie się smile

Pozdrawiam wszystkie

69 235 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-01-09 10:17:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Jak tu pysznie smile kawkę już drugą piję, nie umiem, nawet nie mam smaka rano jeść, więc tak koło południa coś zjem. Czytam że była dyskusja ziołowa, ominęła mnie, a to też któreś tam moje hobby, zaczytuję cyt. z PŚ; "Pan stworzył z ziemi lekarstwa, a człowiek mądry nie będzie nimi gardził" jestem przykładem, stosuję się do wytycznych, i zioła potrafią zdziałać cuda, ale to też można poddać pod dyskusję np; czemu nie działają na mnie, nie widzę efektu, żle mi po nich, nie wolno zażywać w czasie brania poważnych leków, efekt na już, nie ma efektu, nic nie czuję itd....  Każdy może przysłużyć się swojemu zdrowiu jeśli tylko, przezornie i w odpowiednim czasie zacznie je stosować, np; co roku robię w pażdzierniku mieszankę herbaty z 28 ziół, część rozdaję a część piję do wiosny. Zbierać samemu zioła to fajna sprawa ale trzeba mieć wiedzę, mieć czas, miejsce do suszenia i w jakiej porze zbierać, idę trochę na łatwiznę i 3/4 suszu zakupuję w zielarskim a świeże szukam sama. Mogła bym opowiadać długo, szybciej myślę niż piszę big_smile  a tematy tutaj szybko się zmieniają, i czasem opuszcza mnie chęć do rozpisywania się, bo jestem po czasie big_smile
Dziś muszę ciężko pracować, najgorsza pora w roku- liczenie, liczenie i jeszcze raz liczenie, ale Wam życzę miłego poniedziałku smile

69 236

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Same dobroci tutaj wstawiacie, aż mi ślinka cieknie smile
U mnie dzisiaj pochmurnie i deszczowo, ale ja siedzę w domku i sie kuruję, dzisiaj jest już znacznie lepiej niż wczoraj.
Bardzo już tęsknię za wiosną, więc wiosenne kwiatki dla Was przesyłam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 237

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadio-- u mnie też paskudna, deszczowa pogoda, nic dziwnego- z tego, co wiem, to stosunkowo blisko siebie jesteśmy.
Też siedzę w domu.
Rano przeszłam się tylko do Rossmanna i piekarni i to by było na tyle.

Pozdrowienia dla reszty babeczek

69 238

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadio ~ i ja czekam z utęsknieniem na wiosnę.Zima to mi tylko w górach potrzebna,jak jedziemy z wnukami a tu to mi po co ?
Nosa się nie chce wyściubić ale wieczorem to już muszę,mam próbę.
Kamoa~ czasami rzeczywiście tematy lecą szybko,że też nie nadążam.Drugą kawkę też już piłam smile
żeby było weselej Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 239

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam poniedziałkowo!
Ja już po pracy. Siedzę pod gabinetem psychologa, a młoda w środku. Dziś mam zamiar porozmawiać z Panią,bo sobie nie radzę z córką.Nie wiem jak Jej pomóc.
O ziołach się nie wyppwiem, bo się nie znam. Jak muszę, to sięgam po leki. Nie mam czasu na coś innego.

69 240

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Przeczytałam wpisy, ale z braku czasu nie odniosę sie do każdego personalnie.
Podziwiam, że sie komuś chce piec takie cuda z nudów lol, bo ja jako antytalent z nudów wole inne rzeczy wink  np. poczytać coś. W nawiązaniu do ziół powiem z własnego dośw, że najgorsza herbata jaką próbowałam pić to lukrecja. To jedyna ziołowa jakiej nie dałam rady wypić więcej niż kilka łyków. Tragiczny smak hmm  ale ponoć bardzo zdrowa heh.

Dziś nie mogłam spać, zasnęłam około 3-ciej, a o 6.20 dzwonił budzik do pracy.  Czasem mam takie coś, że jak mnie sieknie to nawet gdy nie mam szczególnego powodu, nie śpię i koniec, choć śpiąca jestem tongue 

Komu trzeba życze zdrowia, komu trzeba sił i pozytywnego myślenia, a pozostałym dobrego wieczoru.

69 241

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oooo !
Bachy nie ma ...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Może moja też będzie dobra smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego smile

Taja~ ja po prostu bardzo lubię gotować i bardzo często jak mam czas to coś sobie wymyślam dobrego do zrobienia.Jest to jedna z moich pasji.

Bulinko ~jak rozmowa z psychologiem ?

69 242

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI we wtorek

Baba -   senks za kawcie smile zawsze to miłe jak ktoś poda pod gębulę smile

kawkę wypiłam - zakąsiłam ciasteczkiem owsianym  smile  mniam

no i mam pustkę w łepentynce smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ...

69 243 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-01-10 08:42:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziołchy smile

Codziennie coś serwujecie, za m-c w gacie nie wejdę big_smile

69 244

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Kamoa-- to żarcie na szczęście tylko wirtualne, to można bezkarnie wcinać big_smile

Za godzinkę będzie u mnie stolarz, będzie montował szafkę/zabudowę w łazience.
Wczoraj popołudniu musiałam jeszcze raz wyjść z domu, pójść do bankomatu, bo on woli (chyba? tak zapamiętałam z ostatniego razu) gotówkę, a nie miałam tyle w portfelu.
Przeszłam się jeszcze po kilku sklepach, bo deskę do krojenia gdzieś mi wcięło.
Spacer po "starych śmieciach", więc co krok ktoś znajomy, postałam, pogadałam...no i potem, cały wieczór bolała mnie ta mocniej kłuta noga.
Trochę się wystraszyłam, czy coś się nie dzieje, ale dziś rano jest ok. Muszę zwolnić wink

69 245

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrego dnia życzę

U mnie mokro i szaro. Aromatyczna kawa to fajna sprawa na dobry początek dnia.
Na szczęście pokończyły mi się już słodkie poświąteczne zapasy (inne też) i dziś mam zamiar upiec bardzo dietetyczne owsiane ciasteczka (bez cukru, bez tłuszczu).
Mam na dziś ambitne plany bo umówiona jestem z fryzjerką, muszę porobić przelewy a co najtrudniejsze rozszyfrować druki do wypełnienia.
Te druki to koszmar!
Mystiq kibicuję Ci w Twoich zmaganiach remontowych.
Mam jeszcze w pamięci swój remont mieszkania. Wtedy było zdecydowanie taniej i łatwiej ale też stresu było mnóstwo!
I codziennie jakieś ważne decyzje. Wszystko na mojej głowie bo mąż był po poważnym zawale ze wstrzymaniem akcji serca i niedotlenieniem mózgu i już na niego nie mogłam liczyć.
Ale ekipę remontową miałam super. Do dziś wspominam ich z wdzięcznością.

Serdeczności dla wszystkich. Zdrowia i dobrych myśli życzę.

69 246

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa~ dlatego tylko patrzę na obrazki big_smile  .Wystarczy mi zwykłego żarcia,żeby du...o rosło.
Asterko~ dobra ekipa to połowa sukcesu. U mnie NieKiepski chciał porządzić,ale majster zawsze pytał "a do żony żeś pan dzwonił i pytał? Bo jak nie ,to nie robię "  big_smile

Tu też szaro i ponuro.

69 247

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

WITAM WAS SERDECZNIE smile

U mnie brzydko, mokro, szaro, buro i ponuro, już chyba wolę jak pada śnieg i jest biało, niż taką nijaką zimę hmm
A tak poza tym, nic ciekawego się nie dzieje, córka przyjedzie dopiero w piątek, albo w sobotę, wtedy jest weselej w domu, a tak, same nudy.

Pozdrawiam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 248

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Babastacha uśmiałam się z tego Twojego majstra. Extra facet, że tak mówił. Pewnie już nie raz Mu się dostało od kobiet heh...

Dziewczyny przykre mam wiadomości. Psycholoszka pewna jest, że to depresja. Nie obejdzie się bez leków.Powodem jest całokształt Jej przeżyć: koleżanki, szkoła, figura, problemy ze snem... Dziś byłam u endokrynologa z wynikami. Młoda ma odwapnienie kości i dużo poniżej dolnej granicy wit. D. Jestem szczępkiem nerwów. Na dodatek teściowa dalej leży,a moja pracownica dalej na L4. Na szczęście zgłosiła się Pani na Jej miejsce. Jak załatwi lekarza, to od poniedziałku zaczyna. Druga odchodzi na emeryturę,ale na to miejsce wskoczy mąż,bo tam tylko pół etatu. Życie się toczy. U mnie zbyt agresywnie.

69 249 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-01-10 18:35:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj Beata smile to niefajnie się dzieje z Majką, kurcze, ale skoro psycholog mówiła o powodach tego stanu to znaczy, że Majka też mówi, a to połowa sukcesu...dobrze, że mówi co ją męczy..im więcej będzie mówić tym lepiej, będzie wiadomo nad czym pracować..
Niełatwo młodym w obecnych czasach w podstawówkach, czy szkołach średnich, odnoszę wrażenie, że kiedyś mniej było tego oceniania przez rówieśników i presji z tym związanej.

69 250

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj Bulinka, masz się z początkiem roku.  Dobrze, ze trzymasz rękę na pulskie i tak jak pisze Mamuska, dobrzeze Majka sie otwiera...to proces. Ale się juz zadział.

Jesteś silna, dasz radę.

Ja poczyniłam nowy wpis na fb, zapraszam do czytania- tym razem generalnie o olejkach. Jesli macie jakies uwagi, pytania, to bardzo proszę.
Markadia- zamówiłaś olejki ? smile

69 251

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Bulinka -   dziewczyny dobrze piszą - grunt ,że Majka  mówi

coraz więcej ludzi dorosłych leczy się tak jak i młodzież    echhh takie czasy

dzień był deszczowy
ale było u mnie moje słoneczko : Matyldzia   pobroiła i nastała cisza smile smile

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

69 252 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2023-01-10 21:35:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Ja dziś krótko bo mnie zajęły sprawy domowe.

Baba> zajebiaszczy ten majster, "kocham" gościa-serio lol

Bulinko> przykro, że tak wyszło, ale nie denerwuj się na zapas (wiem, że ciężko będzie). Trzeba po prostu wdrożyć leczenie i być dobrej myśli.

Mamuska> nie zgodzę sie, że kiedyś było tego mniej. Ja byłam wyśmiewana i prześladowana od podstawówki do technikum. I nawet uważam, że miałam dziecięcą depresję bo chciałam sie zabić, ale wtedy nikt tego pojęcia nie znał, nie traktował poważnie. Dlatego sie o tym nie mówiło, a teraz się niesłusznie uważa, że dawniej tego nie było, że dawniej było lepiej. No nie było lepiej hmm 

Pozostałe babeczki pozdrawiam pięknie, a każdej z osobna dobrej nocy. Pa

69 253

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Psycholog też mówiła, że dobrze, że mówi. Trafiliśmy chyba do dobrej specjalistki, bo nawet młoda ma wieczorami do Niej pisać.

Taja Ty masz rację. Ja też z powodu tuszy byłam w szkole wyśmiewa. Z powodu nazwiska panieńskiego przezywana. Byłam też bardzo nieśmiała. Przeżywałam to bardzo.

69 254

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hellou DZIEWUSZKI

                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja - Bulinka to czasy szkoły wspominacie NIE fajnie hmm hmm
tak się zastanawiam czy w moich szkołach był ktoś wyśmiewany czy prześladowany ???
Nie przypominam sobie ...

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

69 255

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Przykre to, co piszecie o wyśmiewaniu, czy prześladowaniu w dzieciństwie.
Ja na szczęście niczego takiego osobiście nie przeżyłam, ale pamiętam, że zawsze ktoś okrąglejszy był wyśmiewany, traktowany pogardliwie..."Gruby" nie miał imienia.

Lecę zaraz do lekarza i na pocztę.
Potrzebuję potwierdzenie nadania wezwania do tego "fachowca", a gdzieś podziałam ten świstek. Mam nadzieję, że na poczcie mi to wydadzą- pamiętam dokładną datę.

69 256

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,dziewczyny !

Bulinko~jak wiadomo co jest , specjalistka dobra i córka złapała z nią dobry kontakt ,otwiera się i mówi o problemie to już połowa sukcesu.Jest to jakieś światełko w tunelu.

Opowiem Wam jeszcze o tym fachowcu. Zmieniał mi brodzik w łązience i potrzebne były płytki ,żeby uzupełnić .Wysyłał mojego męża do piwnicy albo na strych ,żeby poszukał.Mój nie taki wyrwny,żeby się przemęczać no to mówi -nie pójdę,bo nie ma.Fachowiec-nie wierzę ,że małżonka nie schowała kilku.NieKiepski - nie,na pewno nie ma.Fachowiec-no idźżesz pan i poszukaj,przecież jak małżonka wróci to i tak pana pogoni.No to poszedł ten mój NieKiepski do piwnicy i przyszedł z całą paczką płytek.O dziwo znalazł. Wróciłam z pracy a fachowiec do mnie "Ależ ma pani leniwego męża,musiałem go panią postraszyć to dopiero się ruszył "  big_smile big_smile big_smile jakbym nie wiedziała big_smile

Idę dziś na pogrzeb koleżanki.Tak nagle zmarła.W moim wieku.Ech.

69 257

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie po dwóch deszczowych dniach, dzisiaj wyjrzało słoneczko, od razu zrobiło mi się weselej, bo uwielbiam słońce smile

Soniu olejki zamówiłam, czekam na nie z niecierpliwością smile
Powiedz mi jeszcze, ile czasu potrzeba, żeby odczuć skuteczność tych olejków, bo chyba nie od razu?

Bulinko to dobrze, że Majka otwiera się u psychologa, psychiatra może zaproponować leki, ale nie musi, a jeśli zaproponuje, zgodzisz się?
Na pewno nie będą to silne psychotropy, bo Majka jest jeszcze młodą osóbką.

BaChasiu Twoja Matyldzia też tak broi, bo moja Lila to istna łobuziara, za każdym razem, kiedy są u nas, cos potłucze, albo połamie, ostatnio na wstępie stukła jedną bombke z choinki, a potem wsunęła mały talerzyk pod segment, tak, że nie szło go wyjąć roll
Ale też tańczy i śpiewa, taki skowronek łobuzowaty big_smile
Zauważyłam też, że Matylda mówi do Ciebie po imieniu, dlaczego tak?

Taja współczuje tego prześladowania w szkole, ale z jakiego powodu?
Bo Beata pisze, że z powodu tuszy i nazwiska.
Ja prześladowana nie byłam, ale wiem, że zdarzały się osoby, który przez to przechodziły, to smutne hmm


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 258

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

U mnie też dziś przepięknie słonecznie smile aż żyć się chce, chyba choinkę rozbiorę.

Raz w życiu, gnębicieli ( młodzież) pozwoliłam komuś i sama brałam w tym udział na ostateczne uspokojenie, pogrożenie palcem, i ochronę, dziewczynce która była z zrujnowanego osiedla z tzw; PGR-u, biednej, zahukanej, zapach obory na odzieży, to możecie sobie wyobrazić jaką zabawę mieli rówieśnicy i starsi klasowo gimnazjaliści, wiem że teraz pojedziecie po mnie, rzucicie mięsem że to agresja na agresję ! ale nie zamierzam się tłumaczyć i jeśli rozmowy, prośby, olewający rodzice nie reagują, ja nie patrzę biernie, reaguję, najlepszą obroną jest atak. Nic się nikomu nie stało a dziewczynka miała spokój w szkole jak i poza nią.
Bulinko współczuję bardzo, serce pęka.. jesteś b. dobrą mamą, Majka ma w Tobie oparcie, przydało by się jej tych oparć więcej..
Babasza uśmiałam się z straszeniem Tobą mężulka big_smile

69 259

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

dziś pogoda dopisuję - świeci słońce 

byłam w Pewexie - w każdą środę mają nowy towar
w końcu podeszłam na mnie spodnie - sztruksowe takie cieniutkie te prążki ( moja Italianka mówi ,że właśnie sztruks wchodzi smile)
fajne bo nie obcisłe na udach ( mam szczupłe nogi ale nie cierpię rurek dopasowanych )
funkiel nowe - kolor ciemno ceglasty smile  coś innego  ja takie lubię  -  w ogóle lubię kolory

Markadia Matylda  niczego mi nie zniszczy ...  ogólnie słucha co do niej mówię
otwiera szafki w kuchni - pozagląda ale niczego nie ruszy .. pyta : a co my tu mamy ??? smile

e nie smile mówi do mnie różnie smile
babcia Basia
babcia
Basia

Kamoa na koniec ta dziewczyna miała spokój  no i oki smile 
atak jest najlepszą obroną - to prawda smile

69 260 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-01-11 14:56:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Lekarz załatwiony.
Od drzwi poczty się odbiłam- brak prądu, czynne od 14:00, a ja byłam przed 10.
Kupiłam przecudną firankę do kuchni (jestem fanką firanek, choć wiem, że wiele osób uważa, że przeżytek). Już kiedyś miałam ją upatrzoną, ale była w różnych długościach, a ja nie mogłam się zdecydować, czy chcę zazdrostki, czy od góry firanę.
Teraz, jak mam już zamontowane roletki, to łatwiej było mi podjąć decyzję (tylko od góry, 90 cm- nie lubię długich firan, nawet nie do parapetu).
Po powrocie do domu zaczęłam przeglądać nierozpakowane torby, kartony i ............. znalazłam to ważne potwierdzenie nadania pisma do tamtego "fachury". Jupi!!!!

Mój Franek, jak był mniejszy, to mówił na babcie "bacia" i też nieraz brzmiało to, jakby mówił po imieniu.
Choć zdarza mu się mówić o bliskich po imieniu- o mamie "Kinia".
O mnie też kiedyś powiedział "Od Basi dostałem" big_smile

69 261 Ostatnio edytowany przez Asterka (2023-01-11 16:05:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

U mnie dziś od rana a nawet od nocy była duża mgła, przed południem rozwiała się ale cały dzień jest szary i pochmurny.
Dziś miałam mocne postanowienie wypełnić te mocno zagmatwane druki, nawet spotkałam się w tej sprawie ze znajomą, które też jest na etapie ich rozszyfrowywania.
Prawie już mamy problem rozszyfrowany ale druki wciąż czekają na wypełnienie bo niespodziewanie odwiedziła mnie znajoma.
Dawno się nie widziałyśmy a miała potrzebę porozmawiać i tak zleciało.
Ze spraw przyjemnych to kupiłyśmy z koleżanką z bonprixu nowe ciuszki na nowy rok ha, ha, ha
Ja bluzę w kolorze indygo z takim delikatnym nadrukiem dmuchawców.
Nawet jestem zadowolona, dobrze, że się zdecydowałam bo z decyzją to u mnie nie taka łatwa sprawa.
Bulinko współczuję bardzo!
Dobrze, że już więcej wiadomo w czym problem.
Teraz musisz wytrwale wspierać córkę a na pewno będą dobre efekty.
Mystiq ja też jestem firankowa kobietka i tak już raczej zostanie.
Kamoa a że Ty tak o nas źle pomyślałaś? czasami trzeba zdecydowanych działań aby dotarło.
Najważniejsze, że skutek był taki o jaki Ci chodziło.
Babastacha masz autorytet u Twojego remontowca. Super!!!

Dziewczyny, miłego popołudnia a ja biorę się za papierkową robotę.

69 262

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Bacha> to prawda, że wspominam bardzo niefajnie. Zawsze gdy słyszę, że ktoś chciałby wrócić do czasów szkolnych to po prostu nie chce mi sie wierzyć, że komuś było tak wspaniale, aby chciał wrócić. Trudno mi to pojąć heh.

Mysti> nie tylko gruby nie miał imienia. Ja też nie miałam, byłam po prostu "córką pijaka".

Markadia> jeśli ktoś chce kogoś zgnębić to znajdzie powód. Ja na osiedlu byłam wyśmiewana za ojca pijaka... jakby to była moja wina i jakbym miała na dziada wpływ hmm W podstawówce za biedniejszą i wyglądającą jak sierota Boża (niepewna, wystraszona, zahukana). W szkole średniej chyba za to samo, a dodatkowo za krzywe zęby. A potem przeniosło sie to na pierwsze moje prace gdzie byłam mobbingowana chyba za to, że żyje hmm .... dopóki nie przeszłam terapii, nie zaczęłam nad sobą pracować, nabierać pewności siebie, lubić swojej osoby.

Baba> wspaniały ten Twój fachowiec, a ciekawe czy on tak swojej żony we wszystkim słucha lol

Kamoa> z tym brakiem reakcji rodziców to różnie bywa. Czasem nie reagują bo mają gdzieś, czasem sie boją bo sami są lękliwi i zahukani, a np.moja mama nie reagowała bo uważała, że jak zareagujemy to będziemy tak źli jak nasi prześladowcy. W ten sposób miałam wpojone więc długo dawałam sobie nasrać na głowę. Tymczasem samoobrona jest jak najbardziej dozwolona, a nawet konieczna, by pokazać prześladowcom z kim mają do czynienia. Swojej córce zawsze powtarzałam, że sama nie ma zaczepiać/dokuczać, ale ma się bezwzględnie bronić.

Tymczasem ja jestem na etapie szukania nowej lodówki, bo reklamacja uwzględniona (wreszcie po 1,5 m-ca zmagań ufff). Dostałam zwrot kasy, teraz szukam innej marki, chyba wezmę coś z Samsunga.

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie i miłego popołudnia.

69 263

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja w takim razie bardzo Ci współczuję hmm
U nas w klasie w szkole podstawowej była Dorotka, która też miała jakieś kłopoty rodzinne, chodziła gorzej ubrana, w dodatku była cicha, małomówna i dzieciaki faktycznie Jej dokuczały, ale ja myślę, że to też wynika właśnie z tego, że osoby nieśmiałe i mało przebojowe, mają takie problemy z rówieśnikami, bo była też w klasie pewna Kasia, dziewczynka mocno przy sobie, ale wesola. wyszczekana i wszyscy ją lubieli.
Tak, że nie zawsze warunki zewnętrzne powodują te problemy, a raczej umiejętność dostosowania się do grupy smile
Ja dzieciństwo miałam dobre, nie moge narzekać, a nerwicy nabawilam się w małżeństwie, przy pierwszym mężu hmm

69 264

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misty - Asterka firanki oczywiście , ,że "ocieplają" okno jest przytulniej smile

na parterze raczej trzeba mieć smile
teraz mieszkam na I piętrze - na początku wieszałam  mam zostawione takie ładne i drogie ale są do prasowania
odkąd mam problem ze staniem na drabinie przestałam wieszać bo jak miałam czekać aż mi syn powiesi ... to zrezygnowałam
kwestia przyzwyczajenia ...

Taja no wiesz co ??? "córka pijaka" ???
w większości rodzin tatuśkowie popijali ...
pamiętacie jeszcze coś takiego jak punkty za pochodzenie w PRL- u ???

więc byłam z "robotniczej" rodziny do tego mój ojciec też lubiał chlapnąć
mimo tego należałam od podstawówki do tzw. elYty lol  ... dziewczyn lepiej ubranych smile
fakt , że w domu miałam wory ciuchów ze Szwecji po moich starszych kuzynkach
w tych czasach się przerabiało  itp .
pamiętam też swoją pierwszą kurtkę z Pewexu  za bajońską sumę wtenczas dla mnie bo aż za 12 dolarów smile
pamiętam była błękitna     kupiłam ją za płacone praktyki w zawodówce ...

tak to wspominam - bo jak spotykam moją kuzynkę to zawsze mam pozdrowienia od jej sąsiadki
takiej Basi - bardzo ładnej dziewczyny smile   ona była taka zahukana właśnie
ona zawsze powtarza : jak ona mi zazdrościła ciuchów     ojjj zawsze się uśmiecham na to wspomnienie smile
a ja zawsze kombinowałam jak koń pod górkę smile bo niestety w domu się nie przelewało ..

Markadia O ! umiałam się dostosować do grupy - dobre podsumowanie smile

69 265

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bacha> co innego gdy ojcowie popijali, a co innego gdy taki ojciec leży w rowie zasikany i zażygany i w dodatku wszyscy go znają bo jest osiedlowym konserwatorem hmm

69 266

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja tyle się napisałam i poszło w kosmos

znam problem alkoholu    ileż ta wóda narobi ???   brak słów hmm

NIE byłaś winna ,że miałaś takiego ojca ... pamiętaj o tym smile

69 267

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To miałyście dziewczyny przeżycia,szczególnie Taja. Podstawówka jest bardzo trudna pod tym względem. Dzieci są poprostu wredne. Jednak w liceum było już inaczej. Wydaje mi się, że młodzież już mądrzejsza. Starsza córka też tak twierdzi.
Markadia pytałaś o leki dla młodej. Jestem przeciwna, ale psycholoszka mówiła, że się nie obejdzie. Porozmawiam z lekarzem w razie czego.

69 268

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka teraźniejsze leki są inne .. nie otumaniają tak

tiaaa dzieci i młodzież są wredne i tego nie zmienisz
Jolki najstarszy wnuk też musiał zmienić szkołę  i jak na razie pomogło smile

jadę dziś do poradni chirurgiczno- ortopedycznej na Śląsk ale to mam całkiem blisko ..

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

69 269

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w czwarteczek smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !

Ja pamiętam z podstawówki,że traktowano mnie jak raroga,bo byłam tzw.półsierotą.A dlaczego to nie wiem.

Bulinka~ teraz są leki nowej generacji,tak jak pisała Bacha.A brać trzeba,żeby się problem nie pogłębiał.Znam wiele osób ,które są na takich lekach i naprawdę świetnie prosperują.

Taja~ jak ja Ciebie doskonale rozumiem.....

Chyba miałam w nocy gorączkę,tak mnie telepało,że sama nie wiedziałam czym jeszcze się przykryć. Albo to coś nowego,albo niedoleczona poprzednia infekcja.Pewnie trzeba będzie jednak lekarza odwiedzić sad

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 270 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2023-01-12 09:38:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki big_smile

Taja-- współczuję przeżyć z dzieciństwa. Dzieci potrafią być bardzo okrutne.

Bulinko-- jak dziewczyny piszą- leki na pewno będą odpowiednio dobrane, na pewno nie dowalą końskiej dawki. Nie trzeba się wzbraniać.


Na dziś nie mam specjalnych planów, raczej domowe zajęcia.
Przyjedzie dziś ten mój nowy remontowiec- Tomek i musimy parę rzeczy obgadać.
Tamten c*** baaardzo zmniejszył mi łazienkę (wszędzie kładł płyty daleko od ściany sad ) i teraz niektóre moje pomysły są do luftu.

Czekam też na syna, bo coś mam z bojlerem tzn. z podłączeniem, uziemieniem- woda w umywalce zaczęła "kopać", a to bardzo niebezpieczne.

Miłego dnia, Babeczki smile

69 271 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-01-12 09:54:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dosiadam z kawą. smile
To mój pierwszy rozkrojony w typie szwajcarskim (ementaler), charakterystyczne dla szwajcarskiego dziury to zasługa bakterii propionowych dodawanych właśnie po to. Rozkrojony prędzej, ale wyszedł dobrze, bardzo się cieszę.
Mykam, dzisiaj giełda i szukanie ładunków, dobrego Wszystkim. smile

69 272

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 273 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2023-01-12 14:23:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

Misty -   ależ ten CH! złamany narobił Ci dziadostwa smile

mam w końcu skierowanie na tomograf komputerowy
termin mam już zaklepany na 9 lutego - to nawet szybko jak na NFZ smile u siebie



Mamuśka ależ ten ser wygląda apetycznie smile mniam mniam

Baba idź do lekarza smile ludziska teraz chorują na maksa

moja Jolka chwyciła zapalenie płuc   więc nici z naszego spotkanka w tym tygodniu
iii tak mam dzisiaj popołudniu Matyśkę smile 

Markadia pozdrowionka  jak i dla całej reszty

69 274

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Bachaś> wiem o tym, dziękuję. A zapomniałaś, że przed wysłaniem obszernego tekstu trzeba skopiować treść wink 

Mamuska> ser apetyczny, mimo, że nie jestem serowa wink

Bulinko> ja brałam leki na depresje około 2 lat i wszystko było ze mną ok. Nie otumaniały, nie tyłam od nich, nie miałam skutków ubocznych, a to było naście lat temu. Tak więc wszystko zależy od dobrania leków. A dlaczego jesteś im tak przeciwna? Masz jakieś obawy?

Pozostałe Netki pozdrawiam ślicznie.

69 275

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny młoda ma już 6 leków od endokrynologa. Jest młoda. Wolałabym, żeby pomogła Jej terapia. Jakoś mi się nie mieści w głowie, żeby w tym wiekuu brać psychotropy.
Wybaczcie, że się nie odnoszę do Waszych wpisów.

69 276

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam ponownie smile

Byłam na pierwszej wizycie u psychoterapeutki, trochę z nią porozmawiałam i leków mi nie poleca, bo nie jest ze mną jeszcze tak najgorzej.
Muszę tylko starać się  eliminować czynniki, które u mnie wywołują spadek nastroju, ale nie jest to takie proste i nie zawsze się da hmm
A jeśli już się nie da, powiedzieć wprost, że coś mi się nie podoba, coś mnie rani, wyrzucać z siebie, a nie udawać, że wszystko jest jest ok, jeśli czuję, że nie jest.
Powiedziałam Jej o tych olejkach, to dobry pomysł, zaleciła mi też, żebym kupiła sobie ashwagandhę, kiedyś coś o tym słyszałam, ale nigdy nie stosowałam.
To by było na tyle, następna wizyta za tydzień, też w czwartek smile

Bulinko no ale jeśli trzeba, to trzeba, na pewno nie przepisze Jej czegoś silnego, nie ma co się denerwować smile

Taja brałaś leki na depresję?
A miałaś objawy typowe dla depresji?

BaChasiu fajnie, że masz taki szybki termin tomografii smile

Mamuśka ser pierwsza klasa, chętnie kupiłabym taki, bo bardzo lubię sery, wszelkiego rodzaju smile

MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ smile

69 277 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2023-01-12 19:11:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachaś smile to faktycznie szybko z terminem, ja czekałam 4 miesiące na NFZ..
Marka smile jak będzie taki czas, że będziemy mieli swoje kózki, swoje mleko i będę pewna higieny udoju, przy swoim, wypraktykowanym już  wyrobie, to to będzie pierwsze miejsce, gdzie dam info. smile
Przesympatycznie mi jest czytać, jak się podobają. Dziękuję za miłe słowa.
Dzisiaj nic na giełdzie nie złapałam, może jutro się uda.
Mysti smile tak myślałam o tym Twoim przebiciu w łazience...myślisz, że to zalanie ściany, wiesz to złe poinstalowanie wody i to, że ta ściana jest mokra po tym tfufachowcu może mieć na to jakiś wpływ?
Tajem smile hehe ja też z tych nieserowych, ot trafiło smile
Tęsknię w ogóle za wiosną, za słońcem..ehhh

69 278 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2023-01-12 19:21:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

"Świeżutkie leki, Prosto z apteki !

Na zapalenie,
Na rozwolnienie
I na rzeżączkę,
I na gorączkę.
Na bóle głowy,
Na ząb trzonowy,
Na zatwardzenie,
Na nadciśnienie.
Na kołatanie,
Na lepsze spanie,
Na gardła bóle,
Na sto uczuleń...
Łyka je mama, łyka je tata.
Wszak na bolączki są tego świata.
Łyka je siostra i mamy brat.
One zalały już cały świat !
Świeżutkie leki, Prosto z apteki !
Na kolki w brzuchu,
Na miód co w uchu.
Na oddech świeży,
Na wszy i zezy,
Na bóle w kroku,
Na wadę wzroku.
Na odchudzanie,
Na przekwitanie,
Na przetłuszczenie,
Na rozczulenie.
Maści, tabletki,
Czopki, saszetki,
Syropy, kremy.
Wszystko łykniemy.
Cóż nam zaszkodzi,
By znowu młodzi,
By jak z reklamy
Te piękne damy...
Jedna reklama, druga reklama,
Ja proszę państwa nie wiem już sama,
Czy brać na spanie, czy brać na sranie ?
Czy może tylko na przeczekanie ?
Między reklamy, myśl wplatam złotą,
I pytam siebie -
a co z głupotą ?
Która zakałą naszej planety!
Cóż – leku na nią nie ma… ! – niestety .

Fajne co nie ? smile
Wczoraj wypożyczyłam na m-c inhalator wodoru molekularnego i zaczęłam zielony detox, oj będzie się działo smile

Mamuś mistrzostwo !!! ser jak z żurnala, aż ślinianki ruszają się smile
Bulinko też bym się bała o dziecko gdyby miało być śrutowane chemią,

69 279 Ostatnio edytowany przez Kubek herbaty (2023-01-12 21:15:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc.

Baska, co do pytania o chemie w tabletkach. Nie mialam pojecia, ze cos takiego istnieje. Dla mnie chemia to wlewy dozylne, wymioty, wychudzenie.. A w niektorych przypadkach wcale tak nie jest.

Bulinka, a nie powinien uplynac jakis czas, zeby te leki od endokrynologa zaczely dzialac, ewentualnie kiedy uzupelnicie niedobory wit d, zanim psychiatra zdecyduje o wprowadzeniu antydepresantow? W koncu to zaburzenia hormonalne sa przyczyna jej kiepskiego samopoczucia.

Tez uwazam, ze zamiast zajadania wszystkiego co popadnie, trza siegnac po dary natury. Jednak czasem  to nie wystarczy. Jestem przeciw demonizowaniu lekow psychotropowych, bo one pomagaja chorym. Sama mialam podobne podejscie dopoki sama nie zaczelama ich brac i .. zdrowiec.

Mamuska, ser smakowicie wyglada :D

Taja, przykro mi, ze masz takie doswiadczenia z dziecinstwa. Moj ojciec jesli chodzi o alkohol, ni kapki. Zawsze niepijacy, ale to go lepszym tata nie uczynilo. Czasem wolalabym, zeby sobie chlapnal i sie zrelaksowal... Temat woda. Dobrze, ze przeszlas terapie. Moje najwieksze traumy, ale i radosci biora sie z emigracji.

To juz 4 miesiac bez slodyczy i dobrze sie trzymam. Gotowalam dzis flaki z boczniakow i robilam salatke z rukoli, awokado i papryki. Troszke mi zielonej herbaty brakuje, ale za to wypijam wiecej wody.

Niebawem wiosna i trzeba bedzie konczyc urzadzanie w chalupce. Wiekszosc mebli juz jest, zostalo troche kosmetyki. Pierdolki sie najlepiej kupuje.
Trzeba jednak pomalowac domek z zewnatrz, moze uda sie wyremontowac taras. Ale jest juz wszystko, zeby na wiosne zaczac sezon.

Pozdrawiam Was i zdrowia zycze. Oby Was wirusy, bakterie i zli ludzie omijali :D :D

69 280

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Bulnko> aż 6 leków? to faktycznie dużo, wszystkie konieczne? Może być tak, że depresja spowodowała zmiany hormonalne, a może być odwrotnie. Trzeba dobrego lekarza, aby to zweryfikował. Twardy orzech do zgryzienia. Pisze tylko po sobie, i ja akurat bym bez antydepresantów nie dała rady, już by mnie tu nie było.

Markadia> z początku objawy nie były typowe, a potem już tak. Wszak depresja jest lekka, umiarkowana i znaczna.

Kamoa> taka lekka rymowanka a jaka prawdziwa wink

Kubeczku> ja tez nie jestem przeciwna psychotropom, bo one mnie uratowały-dosłownie. Miałam już napisane list pożegnalny i planowałam w jaki sposób ze sobą skończyć. To one jako pierwsze postawiły mnie na nogi, bez nich terapia by do mnie wcale nie dotarła. To prawda, że alkohol nie jest jedynym powodem traum dziecka. Moja mama nie piła nigdy, a też mam z nią związane bardzo przykre wspomnienia. Ot życie....

Mamuska> aż dziwne, że Ty nieserowa a robisz sery lol

Każdą z osobna pozdrawiam i życzę udanego piątku.

69 281

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki smile

A jednak nie wytrzymałam w domu big_smile
Ładna pogoda, więc mnie nosiło.
Zaszłam do Pepco, jest na drugim końcu mojej dzielnicy, więc wyszedł mi spacer pięciokilometrowy (mam aplikację), noga potem musiała odpoczywać.
Kupiłam fajne, zwykłe kosze na śmieci (do segregacji) i wieszaki.
Mam dużo ciuchów, dużo bluzek, t-shirtów i już wieszałam po kilka na jednym wieszaku.
W drodze powrotnej przechodziłam koło sklepu koleżanki (odzieżowy). Dojrzała w siatce moje wieszaki i wcisnęła mi jeszcze kupę swoich sklepowych, żeby się pozbyć big_smile
Mamuśka-- ser wygląda bajecznie apetycznie.
Bojler syn mi naprawił, tzn. coś porobił w skrzynce z bezpiecznikami, jakiś kabelek (uziemienie?) , tłumaczył, ale słabo słuchałam tongue
To nie była kwestia tego zalania.

Jutro jadę z Edzią do Ikei obadać na żywo stół i krzesła tzn. stół już zadecydowany przy wcześniejszej wizycie, tylko krzesła chcę zobaczyć i pomacać.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

69 282

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty trzeba jechać do sklepu i dotykowo posprawdzać  lol lol co i jak ??

Kubek zjechałaś do Polski na dobre ???

Kamoa wierszyk super smile  nic dodać nic ująć lol

Bulinka najwcześniej po miesiącu zobaczysz czy leki od endokrynolog pomagają Majce ??

Markadia - Taja - Mamuśka - Baba buziaczki na doberek  ... pozdrowionka dla reszty

69 283

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,Dziewczyny !
Coś do kawki
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !

Mysti ~ pomacaj i posiedź trochę.Ja się napaliłam na fotel w Ikei,ale jak posiedziałam pare minut ,to się okazało że wcale nie jest taki wygodny jak wyglądał.No i nie kupiłam .

Bulinko~ ja myślę,że nia ma na co czekać.Zawsze można odstawić lek. A lepiej nie przegapić momentu,w którym już będzie trudniej pomóc. Z moją siostrą tak było.Te endokrynologiczne leki też pewnie z czasem będzie można zredukować.

Kubeczku ~ uwielbiam się urządzać,ale że nie mam już co ,to tylko robię od czasu do czasu przemeblowanie smile

Pozdrawiam

69 284

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrego dnia wszystkim

Dosiadam się z kubkiem gorącej herbaty to herbatniki do niej pasują na 102!
U mnie kolejny mocno pochmurny dzień. Przez ostatnie dwa dni sporo się działo i na dziś chyba już zapasy energii mi się wyczerpały:)
Mamuśka ser super apetycznie wygląda! Podziwiam.
Bulinka współczuję Wam bardzo bo to naprawdę trudna sytuacja.
Nic nie będę doradzać, dobrze, że już trafiłyście do lekarza, psychologa...
Miejmy nadzieję, że kuracja pomoże. Życzę tego z całego serca.

Wszystkie Was serdecznie ściskam.

69 285

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Dosiadam na chwilkę, chlipnę kawkę, a ciasteczko dla mojej sister będzie big_smile
Drugi raz kwitnie mi Nolina (stopa słonia) mam ją już kilkanaście lat, dokładnie rok temu i w tym zakwitła o tym samym czasie, pachnie dosyć słodko, podobnie do jaśmina smile
                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinko tak strzelę, Majce chyba podeszło by zmiana otoczenia, środowiska, nie chce mi przez głowę przejść ze tylko lekami można pomóc .........

69 286

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa kwiatek cudak smile kwietnie piękniutko i do tego jak pachnie to fajnie smile

69 287

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam po wieczór.

Dosiadam z kubkiem herbaty zielonej. Właśnie upiekłam młodej na zjazd kruche paluchy serowe, podobne jak na fotce.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Niniejszym informuje, że w poniedziałek oblewamy nową lodówkę tongue

Mąż dziś z pracy przyniósł smutną wiadomość. Nasz wspólny znajomy miał chorą na raka żonę, teraz kobieta jest w agonii, dlatego nie ma go juz tydzień w pracy. Kobieta około 50-tki. I ten nasz znajomy ( w moim wieku) dowiedział sie niedawno, że prawdopodobnie ma raka krtani hmm  Kurcze... jależ ja jestem wdzięczna losowi, że mam tylko RZS.... naprawde hmm

Zdrowia dziewczyny, każdej z osobna i wszystkim razem.

69 288

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja a widzisz Mycho   smile  umiesz upiec coś nie zawsze wychodzi zakalec lol

tak ludzie chorują hmm niestety hmm

69 289

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Dziś miałam mocno zarobiony dzień.
Rano był kolega zamontować grzejniki w salonie i w kuchni.
Było z tym trochę roboty, bo do kuchni poszła połówka grzejnika, a do salonu 1,5. Trzeba było je rozdzielać, potem łączyć.
W międzyczasie przyjechała Edzia i poleciałyśmy w trasę.
Miałam do zwrotu uchwyty łazienkowe (na papier, na ręczniki i taką poręcz/uchwyt pod prysznic).
Kupiłam srebrne, a teraz mi się zmieniło na czarne, więc tamte chciałam oddać.
Musiałam to zrobić w tym sklepie, gdzie były odbierane, czyli w innym mieście, bo to odbierał tamten "fachowiec", ja zamawiałam przez internet.
Miałam też jeden nadprogramowy grzejnik, a to z kolei było już obojętnie, gdzie. Leroy Merlin nie robi takich cyrków.
Potem pomknęłyśmy do Ikei.
Żadne z krzeseł mi nie przypasowały, nie mogłam też zlokalizować tych, co wybrałam (optycznie) przez neta.
Muszę się więc jeszcze z krzesłami wstrzymać.

Kamoa-- ładny kwiatek. Ja, ze względu na częste, długie wyjazdy, nie mam w domu żadnych kwiatów, nad czym mocno ubolewam.

Zmęczona jestem, idę pod prysznic i poleżeć.

69 290

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka przy wychodzeniu z depresji bardzo ważne jest prawidłowe odżywianie.
Na YT znajdziesz sporo materiałów na ten temat, ja wklejam poniżej jeden z filmików;

https://www.youtube.com/watch?v=0DBRpO1yP7I

Posty [ 69 226 do 69 290 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 064 1 065 1 066 1 067 1 068 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026