netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 219 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 060 1 061 1 062 1 063 1 064 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 68 966 do 69 030 z 86 171 ]

68 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka ja takie oszczędności i zimno w klasie tj. niefajnie   wrrr

Asterka poszłam dziś w końcu do biblioteki
mam tą książkę : Lion- Droga do domu  smile
wzięłam sobie książki tej autorki Ałbeny Grabowskiej ( tej od Stulecia Winnych smile  )
wypożyczyłam w ciemno : Lot nisko nad ziemią i Matki i córki smile  ano poczytam sobie

mrozik jest - ślisko na chodnikach też

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

68 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ku ku DZIEWUSZKI smile

    wpadam tylko z kawcią

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

Ooo widzę, że wszystkie Netki zajęte przygotowaniami do świąt smile
Ja też wpadłam tylko przywitać się, chlipnąć z Wami kawkę i zmykam do swoich zajęć.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To może ja też tylko pozdrowię heh... Lecę z Majką na wizytę do lekarza fizjoterapeuty,a w domu tym razem mąż ma jelitówkę. Wirus lubi wszystkich oblecieć.

68 970

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.

To mamy wysyp problemów w końcówce roku; jak nie awarie sprzętu to choroby.
Współczuję bardzo.
Jelitówka potrafi wymęczyć.

Ba-Cha to zaopatrzona jesteś w książki do poczytania na długie zimowe wieczory.
"Stulecie Winnych" też czytałam i oglądałam.
Film to nawet z osobistym sentymentem bo akcja dzieje się w okolicach Pruszków, Podkowa L. a to są mi miejsca bliskie bo w okresie mojej pracy w Warszawie często tam bywałam.
To kawał naszej historii, wiele się dowiedziałam przy okazji.

Serdeczności na popołudnie:)

68 971 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-12-15 22:04:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko współczuję jelitówki hmm

Asterko ten grudnik od Ciebie, to póki co jedyny grudnik, który u mnie kwitnie.
Widać, że szczerze podarowany smile
Napisałam do Ciebie na priv.

68 972 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2022-12-15 15:18:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Śliczne Niunie! smile


Dzisiaj szłam rano do sklepu i robiłam zdjęcie z mostu nad autostradą.
No i tak sobie zaraz pomyślałam, co jakby mi spadł telefon i oczywiście myśl goni myśl.
Jakby się zniszczył, to ja praktycznie nie pamiętam numerów telefonów. Pamiętam do ex męża, stacjonarny do ex teściowej ; ale do nich nie chciałabym dzwonić tongue
Do rodziców domowy- już nieaktualne sad
Po przyjściu do domu zrobiłam to, co od dawna sobie obiecałam- spisałam kilka ważnych dla mnie numerów w notes. Uffff

68 973

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia ależ piękne te Twoje wnusie!
Musicie dobrze pilnować.

Mystique telefon można stracić w różnych sytuacja i te najważniejsze telefony dobrze mieć gdzieś zapisane.

Wyczytałam przed chwilą, że czekają nas kolejne opady śniegu i mrozy.
Nie podobają mi się te prognozy.

68 974

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł.

Ja znam nr tel tylko do siebie choć do siebie nie dzwonię wink Jakbym zgubiła telefon to leżę i kwiczę heh. Kiedyś zostawiłam tel w pracy i komunikowałam sie przez messengera w komputerze więc jeszcze ewentualnie zostaje taka forma kontaktu tongue

Jeśli chodzi o zimno w szkole to bym tego tak nie zostawiła. Szła bym do dyrektora, napisała na łamach forum szkolnego czy podzwoniłabym do innych rodziców z pytaniem czy im tez to przeszkadza? Niby oszczędność, ale sie kobiety dogrzewają grzejnikiem, a więc na prądzie raczej nie oszczędzają heh. Chyba, że węgla brak po prostu. To niech zakupią grzejniki do każdej klasy albo zezwalają na siedzenie w kurtkach.
A na marginesie: ja pamiętam tez zimno w szkole za moich czasów. Najpierw nauczycielka robiła rozgrzewkę przed lekcjami, potem w czasie lekcji i na koniec. Mogliśmy siedzieć w rękawiczkach, opaskach na uszy, polarach i w kozakach.

Ja dziś miałam przymusowy dzień urlopu. Popsuł sie komputer w pracy, a dokumentów żadnych nie miałam do obrabiania. Wróciłam więc do domu i wykorzystałam dzień na sprzątanie. Umyłam okna w moim pokoju, szyby w witrynach i cos tam drobnego. Jedzeniowe sprawy będe ogarynać w przyszłym tyg. gdy mąż przywiezie zastępczą lodówkę wink
A co do lodówki.... wiecie co wymyślili? Że mi przyślą drugi serwis, ciołki patentowane wrrrr. Dzwoniłam dziś i kazałam im napisać w zgłoszeniu (bo przyjmujący nie miał o tym wzmianki a mu mówiłam), że serwis był i nie zdołał naprawić i niech odmówią drugi serwis. Szkoda czasu i fatygi. Czy to zrobią nie wiadomo, bo na stronie Neonetu napisane jest, że mają prawo do przysłania swojego rzeczoznawcy/serwisanta.

W ogóle to jakie Wy macie marki lodówek w domu i jak długo Wam trzymają? Przeczytałam, że Amica i Elektrolux są najbardziej awaryjne marki hmm  Oglądałam nowe lodówki ale ceny marek najmniej awaryjnych (Whirpool, Samsung) to około 3000 zł.... szok. Jeśli o mnie chodzi to bardzo zniechęciłam sie do Amiki, a na forach ludzie niestety narzekają na tę markę, co mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, że chyba teraz nie chce tej marki hmm  I będe musiała kupić droższą. Ehhh.

Dobra... spadam na zajęcia teatralne.
Pozdrowionka dla kazdej z osobna.

68 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Asterka -   "Stulecie Winnych " super trylogia lol
chociaż I tom podobał mi się najbardziej
a serial zrobili super smile  - ta charakteryzacja - scenografia    wszystko super - bardzo mi się podobał smile

książki jak czytam to tylko do południa  - tak jakoś wieczorkiem nie lubię czytać

Misty mam spisane nr. telefonów - różnie bywa
do siebie znam na pamięć - resztę nr  wybiera  automatycznie  smile

Taja ze sprzętem AGD  czy TV  to zależy jak się trafi ...  każdy będzie chwalił markę tą co ma ...
nie ma teraz pewnych i najlepszych marek ...
masz 2 lata lub 5 lat gwarancji - potem producenci wychodzą z założenia ,że trzeba kupić nowe bo naprawa się nie opłaca
tylko dochody są nieteges smile

Markadia - piękne NIUNIE  lol

Bulinka zdrówka dla Wszystkich smile

68 976 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-12-16 01:20:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej nocnie smile
Odhaczam, obecna, zakręcona i niewyrobiona.
Jutro zamiast ogarniać dom porządkowo, będę szukała na giełdzie powrotu z Niemiec dla Pawła, obym coś znalazła, bo musimy nadgonić przestój po awarii.
Dobrego już na dzisiaj dziewczyny, spokojnych przygotowań.
U nas również zimno, ma być na minusie do niedzieli.
Mam sprzęty Amiki i są ok, pralka, platka gazowo-elektryczna. Lodówkę mam Zanussi, firmy już nie ma, był problem z częściami, ale ogólnie ok, dobrze działa. Może mam po prostu szczęście. Pralka trzy razy naprawiana, ale awarie z naszej winy.

68 977

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI smile

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

podpisuję listę i zmykam doleżeć   pozdrawiam smile

68 978

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Zimno, fajnie lol
Gorzej, że w domu marznę. Wieczorami siedzę okutana kocem roll

Co do sprzętu- w tej chwili w nowej kuchni mam Amikę- płytę indukcyjną, piekarnik i zmywarkę.
Kupowałam, wybierając opcje, które będą mi potrzebne w używaniu  i sugerując się opiniami w internecie.
Lodówkę Indesit (j/w)
Pralkę firmy Toshiba- tu też zwracałam uwagę na programy, z których będę korzystać, poziom hałasu, wielkość, pojemność.

Na temat awaryjności się nie wypowiem, bo jeszcze nie używane sad

68 979

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie zimowo big_smile

U mnie ciągle sypie, auto już jest zasypane na amen, córka przyjedzie autobusem i będzie musiała łopatą to auto odkopywać, tylko teraz, które to Jej?
Wszystkie wyglądają jednakowo roll
Takiej zimy już dawno nie pamiętam...

Co do sprzętu, to lodówkę mam Indesit, mam ją już 3 lata i ani razu się nie zepsuła, kuchenka Amica-2 lata będzie w styczniu, pralka też Amika-9 lat, też nigdy się nie zepsuła smile

Pozdrowionka dla wszystkich Netek smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 980 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2022-12-16 12:54:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry Laseczki smile

Milionek gdzies Ty kochana ? smile
Piotr gdzie jestes ? smile

Skoro wszyscy do raportu co do sprzetu
to ja tez
Lodówka -zanussi,  kupiona uzywana -do wymiany, cos tam jest juz nie tak
Pralka i zmywarka - indesit. mam wielki sentyment do indesitu - bo lata miałam kuchenke w polsce i byłam b zadowolona. Ale te kupione tutaj sa bo są.

Moze Syn z Pl przyleci na ostatnia chwilę do mnie na swieta- fajnie byłoby, niespodzianka. Córka obrazona- ach szkoda słów.
Syn ten co ze mna w anglii, będzie ...dzisiaj przyjedzie. Mam grochóweczke gotowac. A nic nie mam totalnie. Zakupy mnie czekają. A na dworze mrozno przerazliwie. Najstarsi anglicy takiej zimy nie pamietają.

Będę odcedzać ocet jabłkowy z dzikiego sadu jabłuszka. I mam macerat na wodorostach do odcedzenia- to do kosmetyków i mydełka.
A ogólnie chałupka w nieładzie wilkim- ale luzik

Pieknego dnia. Trzymajcie sie cieplutko.

68 981

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

dzisiaj z tymi opadami śniegu to jakaś masakra
po chodnikach ciężko się chodzi - trzeba patrzeć gdzie robi się krok smile
ale ogólnie jest piękniutko  zimowo tak jak ma być w grudniu smile
jak nie ma potrzeby lepiej nie wychodzić

poszłam na targ - po wędlinę swojską
wszędzie pustki ( bo dzisiaj dzień NIE targowy smile ) ale w tym kiosku kolejka jest zawsze  smile
po drodze lekkie zakupy - praktycznie ma wszystko oprócz suszu na kompot
ale bez problemu kupię u siebie w jarzyniaku  w tej samej cenie co na targu

pozdrawiam WSZYSTKIE

68 982

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu niby jest pięknie, ale ja jestem wkurzona, bo ten śnieg zablokował mnie całkowicie: hmm
Mam do kupienia jeszcze trochę  rzeczy na prezenty, a piechotą przecież nie pójdę w takim śniegu.
Auto jak pisałam wyżej zasypane, zresztą Córka nie będzie jezdzic, dopóki ten śnieg nie zelżeje.
I co ja mam teraz zrobić, jestem w kropce.
Zawsze się cieszyłam na śnieg, a teraz...szkoda gadać sad

68 983

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.
U mnie też oczywiście sypie i tego śniegu jest naprawdę dużo.
Na balkonie też mam grubą warstwę, może trzeba by odśnieżyć?
Najpierw krótki raport w sprawie sprzętu AGD; pralka Indesit ma 6 lat, kuchenka Amica 6,5 roku a lodówka też Amica około 3 lat.
Wszystko działa dobrze.
Ale żeby nie było tak pozytywnie to dziś zastrajkowała mi komórka, zero kontaktu ani rozmowy ani SMS.
Dobrze, że mam telefon stacjonarny to nie byłam tak zupełnie odcięta od świata i ludzi.
Zadzwoniłam ze stacjonarnego do zaprzyjaźnionego młodego, oblatanego w tych sprawach; przyszedł, ustawił i znowu wszystko jest ok.
Mam nadzieję, że to ostatnia awaria w tym roku.

A z dobrych zdarzeń to otrzymałam dziś (kurier dostarczył) paczkę-niespodziankę, taki prezent świąteczno-noworoczny.
Miła niespodzianka!

Serdeczności dla wszystkich!  Zdrowia i życzliwości dla siebie i bliskich.

68 984 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2022-12-16 19:40:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej.

Podpytałam sie szefowej, która ma od lat restauracje więc doświadczenie w kwestii lodówek i zamrażarek wink Twierdzi, że Amica jest faktycznie awaryjna bo osobiście sie o tym przekonała, ale poleca z tańszych marek Beko. A najbardziej poleca Whirpool, Samsung i jeszcze jedną, ale zapomniałam tongue  Mając na uwadze tę Amicę to np. kuchenka mojej mamy, która sie popsuła po 4 latach tez jest Amiki.

Ale co tam... jakoś żyć trzeba. Jutro mąż jedzie po lodówkę zastępczą, używaną małą z olx. Świeta przecież trzeba wyprawić heh.
Co do świąt to w weekend ubieramy choinkę i wystarajmy chałupkę i wreszcie zacznę myśleć świątecznie. Z młodą będziemy piec ciasteczka, ale nie mamy jeszcze ustalonego terminu.

A co do zimy.... brat dziś psioczył, że odśnieżył, posypał piaskiem a przyjechał pług i zasypał chodnik. To mi sie skojarzyło z tym filmikiem babcinki w Zakopanem, że tylko łopatowac i łopatować wink albo z tym nagraniem o domku w Karkonoszach. Kojarzycie pewnie, bo ktoś go tu kiedyś udostępniał lol

Wszystkim bez wyjątku miłego popołudnia i fajnego weekendu.

P.S.
Nadprogramowe pytanie mam wink . Która ma karnisz tego typu?  https://allegro.pl/oferta/karnisze-sun- … BEQAvD_BwE

Czy Wy za każdym razem gdy chcecie zdjąć firanę to odkręcacie i przykręcacie ten drążek? Bo czytałam, że ludzie tego nie robią, mają tylko położone (lub mają przykręcone z jednej strony), ale mąż sie upiera, że to spadnie przy przesuwaniu. Na yt babeczka tylko miała położone i podniosła z jednej strony, zsunęła sobie firanę i położyła z powrotem. Czy naprawde trzeba za każdym razem skakać pod rabinie i się męczyć z jakąś śrubką?

68 985 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2022-12-16 20:31:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
tajemnicza75 napisał/a:

ale mąż sie upiera, że to spadnie przy przesuwaniu.

Moze nie macie grawitacji w domu?

Ja mam mieszkanie wyposazone w grawitacje i drazek nie wyskakuje z podporki bo naciska o podporke z przyspieszeniem 9.8m/s^2.

68 986 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2022-12-17 06:31:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja ja mam takie karnisze smile   to moja pierwsza myśl  smile
niedawno były ściągane do malowania i po zastanowieniu moim NIE mają tego rowka w uchwycie  ..

mam karnisze bo mam
były kupione jak się wprowadzałam
odkąd mam problem ze staniem na drabinie - nie wieszam firanek wcale     i po ptokach smile

edit : może w tym karniszu - jest pomysł na wieszanie firanek
takich z przelotkami
                                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  ściągasz drążek - zakładasz firankę i pyk wkładasz w te rowki smile

miłych przygotowań - zakupów i spokojnej soboty życzę smile

68 987

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Dziewczyny przeczytałam Was, ale odpowiem tylko na pytania:
Mam lodówkę Amice i działa bezawaryjnie już lata. Odkupiłam ją używaną.
Karnisz mam na żabki heh...

Tak ogólnie to zimy mam już dość. Cały tydzień odśnieżania. Dzisiaj w nocy też po pruszyło, ale zastrajkowałam. Nie mam już sił, a naprawdę tylko pruszyło. Jak zadzwonią, to pojadę. Na szczęście zapowiadają weekend bez opadów, a po niedzieli odwilż. To trochę odpocznę. Moja Pani dalej na urlopie. Szukam kogoś, ale wcale się nie dziwię, że teraz podwójnie nie ma chętnych.
Święta u mnie w rozsypce. Nawet choinki nie mam. Prosiłam Majkę, żeby kupiła z tatą dziś, ale od razu sprzeciw, bo z tatą to godzinę będą wybierać. Mąż jeszcze nie wie, ale u Niego też będzie sprzeciw. Wszystko muszę ja niestety. Mąż wiezie małą dziś na próbę, bo jutro ma koncert ze szkoły muzycznej, więc Ich trochę przymuszę. Ja dziś sprzątam.
Pozdrawiam Was wszystkie. Zajrzę jak zdecyduję się na przerwę.

68 988 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-12-17 11:52:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam z gorącą kawką smile
Beata smile u mnie też wszystko w rozsypce, dzisiaj zaczynam coś ogarniać, jedyne co zrobiłam to zniosłam ze strychu ozdoby i zrobiłam większość zakupów spożywczych.
Soniu smile młodsza córa też ostatnio coraz bardziej  " na nie" niż "na tak". Może to taki etap we wchodzeniu w samodzielność. Uważa, że wszystko lepiej wie, nie potrzebuje rad.. ot paradoks, w wieku, kiedy najbardziej potrzebuje się rad rodzica, by nie popełniać strategicznych życiowo błędów, najmniej tych rad się chce słuchać.
Dobrego weekendowego.

68 989 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-12-17 11:58:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Ostatnie dociągnięcia i i ja już zaczynam święta smile czego i Wam życzę moje kuleżanki, Bulinko moja,Ty siłaczko tak mi przykro że wszystko na Twojej głowie, uprzyj się i porozdzielaj robotę, choinka to jeden z najfajniejszych elementów świąt, przywleczenie jej, ustawienie i ubieranie, a sprzątanie ? przecież sanepid nie chodzi w święta smile przecież sprząta się na bierząco.
Dziewczyny pisałam Wam że na Śląsku obchodzimy radosne oczekiwanie od pierwszej niedzieli adwentu, i to jest czas na przygotowania, kupowania .. teraz jest  luz-bluz smile
Co do sprzętów to każdy jest dobry, czasem żywotność tej samej firmy u sąsiada prawie do końca życia a u drugiego co chwila tej samej marki wymiana, ot życie.
U nas dziś wigilia firmowa, i w tym roku wszystko sama zaplanowałam, i większość zrobiłam, zobaczymy jak się chłopakom spodoba, choć wiem że nad uroczystość, wolą gratyfikacje, nie dziwo ten rok jest na + i premia się im należy.
Śniegu też nasypało ze ho ho, wspaniale a najgorsze co jest to odśnieżanie auta do skóry, nie uśmiecha mi się złapać mandatu, sąsiad tylko do sklepu skoczył i wrócił wkur..ony na maxa, powiedział pierd..li zakupy, gwiazdkę dostał już na wypisanym mandacie .... szok ! a mówiłam mu, nie komentuję, sama w aucie wożę dużą miotłę !

Tajem owe karnisze dobrze trzymają drążek,+ jest taki że wydzwigujesz go i zsuwasz firanę i odwrotnie.
Asterko zdaje mi się że rok temu też dostałaś prezent niespodziankę ? cieszyłaś się, prawda ? smile
Marka nie denerwuj się, od czego są taxówki ? przywiozą , zawiozą, nawet pomogą Ci wejść i wniosą tobołki smile
Soniu  przypomnij mi córka jest w GB czy PL ?

Pozdrawiam resztę nie wymienionych dziewczyn serdecznie, życzę miłego dnia....

68 990

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej z kawusia wpadam smile
Kamoa, córcia w pl.
Mamuska, inny krawiec szył te moje dzieci ...to jest gruby temat. Myslenie zero jedynkowe, terapia na lata potrzebna, bo inaczej mocno sobie w zyciu namiesza. Widze mechanizmy...ale ona nic z tego nie rozumie na ten moment. Jeden terapeuta załatwiony, opłacony- nie podszedł jej. Rozumiem -bywa i tak. Drugi terapeuta - namiary dostała. W miedzy czasie dwóch innych od przemocy- niestety nie podjęli sie online.

Syn bilety ma lotnicze smile czy przyleci, zobaczymy, jeszcze dowódca musi wyrazic zgode, bo za granice...:)

Dzisiaj kumpela wpada i będziemy kleic uszka i pierogi smile smile smile
a teraz na delikatesowe zakupy do Marks and Spancer.

dobrego dnia
Mykam

68 991 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2022-12-17 15:29:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Wczoraj wybrałam się do centrum. Po drodze zaszłam do polskiego sklepu.
Fajnie się złożyło, bo trafiłam na świeże uszka. Kupiłam też paczuszkę suszonych grzybów i barszcz.
Resztę potrzebnego jedzenia kupię już w obojętnie jakim sklepie.

U mnie wciąż bez śniegu. Mróz jest i drzewa są białe od  tego, ale drogi suche.
Dziś raniutko (tuż po 8) maszerowałam do cukierni, zachwycałam się zamarzniętą pajęczyną- zdjęcie niestety nie odwzorowało tego piękna tongue
Od poniedziałku temperatury na plus i deszcz- tego nie cierpię sad

68 992

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

zalatane jesteście - ja leniuchuję smile  na maksa

Sonia ten MARKS & SPENCER  to sklepy delikatesowe ???  lol
byłam przekonana , że to firma odzieżowa ..  w Pewexie bywają ich ciuchy    a może ciut podobna nazwa ??

68 993

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam popoludnową porą

U mnie dzisiaj tylko delikatnie poprószyło śniegiem, ale i tak jest go bardzo dużo, więc nadal nie wychodzę z domu hmm
To powoduje, że jestem przygnębiona, bo mam jeszcze tyle rzeczy do załatwienia, a śnieg unieruchomił mnie całkowicie.

Kamoa taksówki, jak i cała reszta też podrożały, nie stać mnie na to, żeby jezdzic po sklepach taksówkami, jeszcze żeby to był jeden sklep, ale ja mam potrzebę jechać w różne miejsca hmm

BaChasia ja też leniuchuję, bo porobiłam to co byłam w stanie zrobić, ale okien już nie umyję, dywanòw nie wytrzepie, jeszcze trzeba porządnie umyć podłogi, a tego też póki, co nie dam rady zrobić samodzielnie.
Mój mąż od tygodnia siedzi w domu i jeszcze palcem nie ruszył, w kierunku porządków świątecznych, twierdzi że ma czas.

W ogóle tegoroczne święta dziewczyny, mnie nie cieszą, a przyjechałam z tej rehabilitacji super wypoczęta  fizycznie i psychicznie, niestety natłok codziennych problemów spowodował, że znowu mam doła i czuje się przytłoczona hmm


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO POPOŁUDNIA I WIECZORU

68 994

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

zwlekłam się z kanapy na kolacyjkę i od razu odpaliłam laptopka
jednym okiem oglądam film Z Johnem Travoltą "Fenomen "  smile   muszę go oglądnąć w całości może będzie na YT ??

Markadia spoko święta BN się odbędą
Rozenkowa na wylocie smile to nie zrobi testu białej rękawiczki lol  - Sanepid też nie przychodzi smile

68 995 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-12-17 20:19:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

smile
..a mnie tam dzisiaj dobrze smile
Padam na uśmiechnięty pyszczek smile
Dziewczyny, odnoszę wrażenie, że same sobie ten dołek przedświąteczny fundujemy, czy aby na pewno to wylizanie domu jest aż tak istotne? Całą radość z obcowania z bliskimi zabiera.
E tam, mi już to dawno przeszło..
Wolę z uśmiechem popatrzeć na harcujące po domu koty.
Soniu smile nawet nie wiem co mogłabym napisać, domyślam się, że niełatwo to wszystko teraz kleić po latach jak nic do siebie nie pasuje. Nigdy nie byłam w tak trudnej emocjonalnie sytuacji..
Palę w centralnym, potem coś jeszcze pogrzebię przedświątecznie  i idę lulać.
Ciepełko w serca zasyłam.

68 996

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór.

Bacha> ale ja właśnie o takich piszę, na przelotki, z taką rynienką na drążek. I na yt babeczka po prostu podnosiła, zsuwała firanę i kładła. A mąż ten drążek stale przykręca i odkręca bo uważa, że drążek będzie sie przesuwał i spadnie przy zasłanianiu okna czy odsuwaniu firany. Robi sobie i mi robotę moim zdaniem.

Bulinko> myślę, że rodzinę tak przyzwyczaiłaś, że wszystko TY. Ja to widzę u siebie. Po prostu inni traktują nas tak jak im na to pozwalamy i jak ich przyzwyczailiśmy hmm  Swojej córce wpajam, że ma od początku stawiać granice i nie oczekiwać, że to się samo zmieni wink (ja taka naiwna byłam ).

Markadia> a moze tez masz za dużo na głowie i powinnaś wynająć jakąś osobę do sprzątania (myci okien) lub pomocy w domu (jeśli Was stać)? Sądzę, że zamiast trzepać dywany można też zamówić kogoś do mycia/prania dywanów. Widziałam na fb piękne duże kwiaty doniczkowe, i podejrzewam, że z nimi masz już kupę roboty. A co dopiero resztę domu. Nie meij za dużej presji, to tylko dom i tak jak napisała Kamoa sanepid nie przyjdzie wink

Soniu> nie wiem jak sie oonieść więc tylko przesyłam pozytywne fluidy i wirtualnie ściskam.

Mamuska> niestety wiele osób faktycznie na sobie te presje przedświąteczną wywiera. niepotrzebnie, bo to tylko otoczka, a święta ma sie w sercu, a nie na pokaz big_smile

Mysti, Kamoa i inne milczące serdecznie pozdrawiam, a każdej z osobna miłej niedzieli.

68 997

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny wiem, że sanepid nie przyjdzie do mnie w święta, ale to nie o to chodzi, że ma być na błysk.
Poprostu widać, że okna już są brudne, firanki też nie pierwszej świeżości, a podłogi też przydałoby się odświeżyć, bo przy psie wiecie jak to wygląda.
Dobija mnie to, że dosyć, że jestem zablokowana, żeby wyjść z domu, to nawet siedząc w domu niewiele zdziałam.
Na szczęście część prezentów już mam,  bo kupilam przez neta, ale jeszcze muszę dokupić co nie co, no i po choinkę chciałam jechać dzisiaj, nie pojechaliśmy hmm

Taja odkąd Córka poszła na studia, nie mamy już tyle kasy, co wczesniej, bo cała Jej renta idzie teraz na nią.
W sklepach drożyzna, a kasy mamy mniej, więc nie stać mnie na wynajęcie kogoś do sprzątania.
Zresztą jakby to wyglądało,mąż w domu siedzi, mówi, że wszystko zrobi, a ja zamawiam kogoś obcego, żeby sprzątał, przecież by się chyba wściekł hmm
Dzisiaj za to  odmroził i umył lodówkę, no i dobrze smile
Zawsze to coś...

68 998

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

z tym sprzątaniem przedświątecznym to już tradycja i udziela się , gdy wszyscy sprzątają
moja bratowa to dopiero szaleje smile
przed każdymi świętami sprząta dosłownie wszystko smile 
we wszystkich szafkach i meblach wyciąga wszystko i pucuje ..
od Barbary coś milczy smile  pewnie sprząta smile a ma mieszkanko dwupokojowe  smile  to już jest chore smile

Markadia no i nic nie poradzisz ...
Wigillię gdzie spędzasz ??

Mamuśka masz zdrowe podejście do roboty przedświątecznej  smile

Taja ciekawa jestem czy Twoja MAMi dopucowała okno ???   lol

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

68 999 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-12-18 09:48:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,

Ja też od tych nie szalejących ze sprzątaniem, nie jestem niewolnikiem domu, oczywiście obowiązki są, trzeba czasem i te okniska pomyć, ale to wtedy gdy nabiorą mocy urzędowej i mojej weny twórczej big_smile
Marka a jak okna nie będą umyte to co ? świąt nie będzie ? rodzina będzie sprawdzać stan okien ? nie ! oni przyjdą do Ciebie, posiedzieć, pośpiewać, przytulić się, najważniejsza jest atmosfera i to jak ja się czuję, córka przeleci parapety, kwiatka postawisz i voilà smile
Dziewczyny za 4 m-ce znów święta i znów ta sama sytuacja ze sprzątaniem ?
Mysti Ty będziesz razem z rodziną /babcią tam gdzie jesteś na pflegedienst obchodzić wigilię ?
Tajem  te rynienki są tak dopasowane że nic się nie zsuwa, są też takie wyściełane sylikonem, są bdb.

69 000

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Jeszcze ze dwa lata temu sprzątałam wszystko, łącznie z półkami. Teraz sobie odpuściłam. Umyłam okna, wyszorowałam ten mój grys w łazience i resztę jak co tydzień. Poprostu chyba odpuściłam. Przyszłe synowe będą może lustrować. Zrobię dobre jedzonko, to Im się odechce. Dziewczyny zastanawiam się nad częściowym odejściem od tradycyjnych potraw wigilijnych. Nie chodzi mi o mięso, ale o dodanie roladek z tortilli z łososiem, warzyw,krokietów ze szpinakiem. Tyle lat, a mała wciąż się nie przekonała do kapusty, pierogów, barszczu, grzybów. Taką mam córkę. Będę miała więcej roboty, ale może warto.

69 001 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-12-18 10:53:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej niedzielne smile
Dzisiaj ostatnie sery w tym roku smile technologicznie jak oscypek wędzony, tylko robię z krowiego mleka. Potem serki typ włoski, to takie słodko-słone, twarożkowe. Na koniec machnę mozarellę. Wszystkie serki do jedzenia na świeżo, będzie do świątecznego menu.
Beata smile a popichcij razem z Majeczką te nowe potrawy, czemu nie.
U mnie z perspektywy lat bardzo się zmieniało na stole wigilijnym w zależności od upodobań jedzących, pozostało niezmienne tylko to, że pościmy, kluski z makiem i pierogi, a tak co roku wariacje na temat. Czasem robimy karpia, czasem inne ryby, czasem jest rybka po grecku, czasem w galarecie. smile Często śledź, ale na różne sposoby. Ostatnie kilka lat smażę też paluszki rybne, bo dzieci je przeforsowały do menu he he
Z zup bywało różnie. W domu rodzinnym nie było zupy jako takiej, kluski z makiem były trochę w konsystencji zupy. Ja robiąc wigilię już sama robiłam owocową z makaronem ( tak było w domu rodzinnym byłego męża, więc dla niego, po rozwodzie zrezygnowałam na poczet barszczu lub rybnej) Obecnie króluje barszcz z uszkami.
Krokiety ze szpinakiem super pomysł, kurcze szkoda, że tak późno, już mam zaplanowane z kapustką postną z grzybkami, ale jak nie zapomnę to w przyszłym roku zrobię smile

69 002

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Ja z tych nie szalejących ze sprzątaniem na święta.
Sprzątam na bieżąco, w szafach/szafkach generalne porządki robię, jak mnie najdzie, albo jak mam wkur**- wtedy robota pali się w rękach lol
Okna myję, jak jest potrzeba, albo mam ochotę wink

Tak, Wigilię, całe święta spędzam z "babką".
Wigilię robię po swojemu- kilka ulubionych potraw.
Niemcy jedzą na wigilię dziwne rzeczy (np. sałatka kartoflana z parówką na ciepło do tego tongue ), a babka stwierdziła, że mam zrobić to, co ja chcę, ona chętnie zje to samo.
Będzie więc barszcz z uszkami, karp smażony (ten, po którego taką wyprawę zrobiłam), kapusta z grzybami i ryba po grecku.
W domu zrobiłabym więcej, ale te rzeczy chętnie zjem później, jeśli zostaną.
W jeden dzień świąt na obiad zrobię rolady wołowe, a na drugi kaczkę, a dokładnie udka kacze.

69 003

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.

Przestało sypać śniegiem i to jest zdecydowanie dobra wiadomość bo i tak jesteśmy wystarczająco zasypani.
W temacie porządków i przygotowań świątecznych to ja zachowuję zdrowy (moim zdaniem ha, ha) dystans; sprzątam w miarę systematycznie a nie na jakiś określony termin.
Prezenty daję i dostaję też przy różnych okazjach a nawet bez okazji ale to wszystko raczej symbolicznie.
Ja oczywiście młodsze pokolenie wspieram bo uważam, że tak powinno być.
Najważniejsze są dla mnie dobre relacje rodzinne i przyjacielskie i te pielęgnuję.

Kamoafaktycznie taki prezent-niespodzianka już był na święta Wielkanocne; wygląda na to, że tworzy się nowa tradycja.

Markadia nie stresuj się przygotowaniami do Świąt.
Przecież rodzina wie, że jesteś po operacji a pogoda jaka jest każdy widzi.
Nawet jeżeli nie będzie prezentów to też wszyscy przeżyją. Będą inne okazje, kolejne spotkania gdzie będziesz mogła bliskich obdarować prezentami.

A ja wstawiłam do piekarnika ciasteczka z płatków owsianych.
Lubię mieć słodkie co nieco do porannej kawy czy ogólnie do przegryzienia a w tych ciastkach nie ma tłuszczu, cukru i innych niezbyt zdrowych składników.
Są słodkie w smaku ale to słodycz naturalna (owoce, bakalie, wiórki kokosowe, karob) więc mogę przegryzać bez wyrzutów na sumieniu.

Pozdrawiam serdecznie i dobrego, spokojnego popołudnia życzę.

69 004

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Markadia> To, że z powodu studiów córki jest mniej kasy to usprawiedliwienie, bo u mnie jest podobnie. Jednak nie zgodzę sie z tym cytatem: "Zresztą jakby to wyglądało,mąż w domu siedzi, mówi, że wszystko zrobi, a ja zamawiam kogoś obcego, żeby sprzątał, przecież by się chyba wściekł hmm". Jesli go uprzedzisz, że zamierzasz tak zrobić, bo sama nie masz siły i zdrowia, że jeśli on tez nie czuje sie na siłach to moze być to najlepsze rozwiązanie, więc nie ma powodu do wściekania. Może nie będzie aż tak źle. Akurat mój mąż by poburczał, że szkoda kasy ale by przemyślał wink Ja taką metodę stosuje np. w kwestii komputerowych spraw. Jeśli nie chce mu się czegoś naprawić u mnie w lapku ( zerknąć choćby czy to coś poważnego) to proszę raz, drugi i trzeci, a potem informuje, że jutro idę do serwisu wink I faktycznie poszłabym (to nie jest straszenie), ale tym mu wjeżdżam na męskie ego i z obrazą majestatu sprawdza mój laptop. Czasem nie ma innej metody, aby mężczyznę ruszyć wink

Bacha> nie wiem czy mama dopucowała okno, nie pytałam i nie zamierzam tongue Za to dawniej mama była jak ta Twoja bratowa: odsuwaliśmy szafy, wywalaliśmy wszyskto z szaf i ogólnie był totalny sprzątaniowy armagedon lol Teraz już nikt tego nie zrobi, przynajmniej nie w takim rozmiarze jak to dawniej bywało wink

Kamoa> ja to właśnie mężowi tłumaczę, że skoro ma rynienki to spadłoby gdyby ktoś te drążki podnosił, a przy zwykłym przesuwaniu zasłony nie spadnie. Ale on taki na 100% pewny i wkurzony, że sie nie znam.... to zaczęłam wątpić tongue Musze sie następnym razem uprzeć i niech na próbę nie przykręca. Bo za każdym razem gdy chce zdjąć firanę musze go prosić by wszedł na drabinę i odkręcał/przykręcał śrubkę, a on sie wkurza wink A tak... nic by nie wiedział, ja sama bym sobie zsunęła firanę bez proszenia heh.

Bulinko> oczywiście to dobry pomysł,  by zamiast jakiejś tradycyjnej potrawy (nie oprócz a zamiast) zrobić coś nowego, ale dlaczego masz to sama robić? Skoro ktoś sobie zamawia potrawę to niech pomoże. Mój mąż chce sałatkę śledziową, którą tylko on jada więc ją robi. Córa chce coś specjalnie dla niej to przynajmniej mi pomaga, jeśli nie zrobi sama. Postaraj się być bardziej asertywna i stanowcza, nie dawaj sobie wejść na głowę.

Jutro umówione jesteśmy z młodą i robimy ciastka-orkiszowe choinki. Może włączę sobie kolędy to będzie bardziej świątecznie wink

Pozostałe babeczki pozdrawiam pięknie i miłego popołudnia big_smile

69 005

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja tyle lat co Twoja MAMi ma mój brat a bratowa jest od niego 4 lata starsza
jak na razie wszędzie się wspina - wszystko ogarnia
takie właśnie sprzątanko urządza u siebie - miała teraz przestawiać meble w dużym pokoju lol lol

Misty podobnie podchodzę do porządków - jak mnie rąbnie smile to sprzątam

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki  smile

69 006

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniowa porą smile

U mnie dzisiaj słoneczko i nareszcie nie sypie śniegiem, jednak Córka pojechała do Katowic jeszcze autobusem, bo nie wiadomo jaka będzie pogoda w czwartek i wolała zostawić auto u nas pod blokiem niż miałby zostać w Katowicach, aż do stycznia, bo tyle będzie miała wolnego.
Wczoraj jednak pojechaliśmy autem, ale blisko, bo do naszej galerii, 5 minut jazdy, więc się odważyła smile
Zrobiłam co nie co zakupów prezentowych, został mi jeszcze prezent dla moich rodziców, im nigdy nie wiem co kupić hmm
Ale jeszcze w piątek planujemy pojechać do tej drugiej galerii i do OBI po choinkę, może do tego czasu wpadnę na jakiś pomysł smile


Pozdrawiam Was serdecznie smile

69 007

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł

Markadia> nie wiem czy wiecie, ale auto nie powinno za długo stać nieużywane, zwłaszcza w taką pogodę. Mój mąż zawsze powtarza, że trzeba autko chociaż odpalić na parkingu, bo sie zużywa, niszczy, akumulator wyładowuje itp. Pisze tak na wypadek gdybyście nie wiedzieli.

Bacha> każdy ma inny stan zdrowia i zauważ, że osoby z nerwicą bywają bardziej schorowane fizycznie.

Pozdrowionka dla każdej z osobna i spadam do pieczenia ciasteczek.

69 008 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-12-19 18:47:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja wiemy o tym aucie, dlatego Córka pojechała autobusem do Katowic, żeby w razie czego, gdyby z powodu pogody, na święta wolałaby przyjechać też autobusem,  lepiej żeby auto zostało u nas pod blokiem, gdzie będzie używane, niż tam w Katowicach, gdzie stałoby tyle czasu nie używane.

A co do tego, że osoby z problemami na tle nerwowym, częściej chorują fizycznie, zgadzam się w 100%, ja sama jestem tego przykładem.

Nam na rehabilitacji też mówili, żeby zadbać też o swój spokój psychiczny, bo nerwy, depresja itp powoduje, że mięśnie są bardziej spięte, a co za tym idzie bolą bardziej, sylwetka jest pochylona, przygarbiona, ja taka miałam, ale tam mnie naprostowali.
Niestety po powrocie do domu, przez jakiś tydzień czułam się bardzo dobrze, ale potem powoli wszystko zaczęło się cofać do tyłu, obecnie nie czuje się najlepiej ani fizycznie ani  psychicznie hmm

69 009

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> przykro, że wszystko wróciło do poprzedniego stanu. Dlatego naprawdę powinnaś być pod stałą opieką terapeuty. Zdrowie psychiczne powinno być tak samo ważne jak fizyczne. Gdy nas boli ząb to nie udajemy, że nas nie boli, ale idziemy do dentysty. A gdy boli nas dusza to udajemy, że to nic takiego i nie chodzimy na terapie czy do psychiatry. Jednak skutkiem tego jest gorsze (coraz gorsze) samopoczucie fizyczne. Moja mama ma tyle chorób, że nie byłabym w stanie ich wymienić hmm  i przybywa ich z wiekiem niestety, bo jej stan psychiczny jest coraz gorsze  z wiekiem sad

69 010

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
No i mam teściową w szpitalu. Normalnie przed oczami mam tą reklamę jak na święta wywożą staruszków do szpitali. Mam nadzieję, że wypiszą Ją do świąt.
Majka piecze pierniczki. Produkcja na całego.

69 011

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja swego czasu chodziłam na terapię, ale to było dawno temu, potem czułam się dobrze, więc nie potrzebowałam takiego typu pomocy.
Jednak od jakiegoś czasu, te depresyjne nastroje powracają, nie wiem, może jest to związane z moją niepełnosprawnością, życiem w ciągłym bólu, do tego dochodzą jakieś problemy dnia codziennego, z którymi coraz gorzej sobie radzę, a pewnie gorzej sobie radzę, bo dobija mnie ta niesprawność i bezradność z nią związana i tak się koło zamyka hmm
Często też jestem nierozumiana przez swoich bliskich, mam wrażenie, że wszyscy wymagają ode mnie szybszego powrotu do sprawności, a to trwa i trwa, a jeszcze druga operacja przede mną hmm
Może pomyślę o pójściu do psychologa albo psychiatry, ale po nowym roku, z tym, że podobno terminy są bardzo odległe, a na prywatne leczenie, obecnie mnie nie stać hmm

Bulinko a co to się stało teściowej, że wylądowała w szpitalu?
Co do pierniczków, ja w tym roku nie piekę, nie robię też galarety z karpia, którą robiłam co roku, nie chce mi się hmm

69 012

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam DZIEWUSZKI 

          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wczoraj był mrozik - śnieg trzeszczał pod butami
ciężko się chodziło wydeptanymi ścieżkami a dzisiaj powolutku ma to wszystko zniknąć..
troszkę szkoda ,że święta nie będą białe  smile

Taja wiadomo ,że nie ma co porównywać smile  - każda ma inne choroby ..


pozdrawiam WSZYSTKIE zagonione Mychy smile

69 013

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

bulinka_1969 napisał/a:

No i mam teściową w szpitalu. .

Uuuuuu, jest szansa, że wyjdzie do domu przed świętami?

U mnie dziś +9 stopni i deszcz. Ale paskudnie tongue

69 014

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczornie smile
Kuknę do serów, napalę i idę spać.
Potrzebuję odpoczynku. smile
U nas również ciepłej, ale i bardziej nieprzyjemnie wilgotno. Brrr
Ciepełka, mykam.

69 015

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziołchy wink

Bulinko> mam nadzieję, że to nic poważnego. U Ciebie pierniki, a u mnie 3 rodzaje ciastek. Juz zrobione, przyozdobione i nawet podjedzone tongue wink

Markadia> ja bym na Twoim miejscu nie czekała, bo jak sama zauważyłaś terminy pioruńsko długie. Zapewne wiesz, że powrót do zdrowia ma związek z naszym stanem psychicznym. Dlatego tak długo wracasz do pełnego zdrowia, bo źle Ci psychicznie. Nasze nastawienie w chorobie jest kluczowe.
Taki przykład:  należę do grupy wsparcia rzs na fb. Widzę, że niektóre osoby strasznie rozczulają sie nad sobą, co jakiś czas zamieszczają posty, że coś boli, że napuchło itp. Wszyscy na tej grupie jesteśmy chorzy na to samo i mimo, że każdy ma inny próg bólu to łatwo wywnioskować, że osoby z pogodnym usposobieniem/pozytywnym nastawieniem nie skupiają sie na swoim bólu/cierpieniu, a nawet wspierają inne osoby. Po prostu łatwiej jest przechodzić przez cierpienie mając w sobie dobrą energie i to daje nam moc, to jest klucz do lepszego zdrowia! Czego i Tobie serdecznie życzę.

Pozostałe Netki pozdrawiam pięknie i każdej z osobna miłego wieczoru.

69 016

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Teściowa źle się czuła, ciekła Jej woda z nóg. Nie jadła. Chciała do lekarza, ale nie miała siły nawet dojść do samochodu. Zorganizowaliśmy wizytę domową, a lekarz dał skierowanie do szpitala i transport karetką. Na oddziale na który trafiła dziś, nie ma wizyt, bo panuje grypa.Dziś miała badania i będzie miała gastroskopię.
My mamy nadzieję, że wyjdzie ze szpitala na święta. Może dadzą kroplówki, wzmocnią i wypiszą.

69 017

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc, po pracy z drinkiem- mam pepsi z malibu.

Wróciłam z dyzuru- cięzki - pacjentka dostała udaru., tzw mini udar. Drugi pacjent - umiera, trzecia pacjentka wymiotuje kałem. Trzy nagłe przypadki. Ale zadnego zgonu, jutro kolejny dyzur na tym samym oddziale. Moze się dziać.

Bulinka, co to znaczy leciała jej woda z nóg? Staan zapalny tkanki skórnej, czy po prostu nie trzymała moczu?
Rozmawiaj z lekarzem, i powiedz ze chcecie mamę na swieta do domu. Jak będa wiedzieli to moga ustawić inaczej diagnostyke/leczenie.
Mykam do łózka. Jutro syn przylatuje wg planu. Zobaczymy

69 018

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI  smile

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę



wczoraj u mnie miasto było zakorkowane na maksa
ludzie stali w korkach po 2 godziny i więcej wrrr
strażacy  w godzinach szczytu ściągali sople z kościoła w starym mieście ...
mamy tylko 2 mosty i obwodnicę  - ludziska stali  w korkach od Śląska  i wszędzie w około ..

Sonia ale jak to ??  można kałem wymiotować ???  omg hmm hmm

Bulinka zdrówka dla teściówki 

pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki smile

69 019 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-12-21 08:20:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Basiu jesteś nie zastąpiona z kawencjami smile Ty nasze światełko o poranku, autentycznie, jak otwieram rano lapa to cieszę się, że jesteś  smile Kwiatek Dla Ciebie smile

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Soniu śpikaj, odpoczynek wskazany po takich akcjach.
Bulinko teściowa tak nagle ? czy już prędzej chorowała ? te cieknące nogi to nie tzw; dziury, ( myślę o cukrzykach, cieknących nogach jak u mojej mamy)
Tajem zgadzam się, mojemu menowi lekarz powiedział że chorobę trzeba pokochać, wtedy łatwiej ją się znosi, mój jest łuszczykiem, bardzo długo (ponad 30 lat) nie mógł pogodzić się że łuska jest , w tamtym roku po b.silnej erytrodermii, powiedział niech jest ta łuszczyca, byle nie wróci piekło skórne które miał, i od wtedy pierwszy raz, zaczął ubierać krótkie rękawki, na dzień dzisiejszy nikt ani on sam nie zwracają uwagi na krosty, nawet zapomina że je ma.
Mamuś odpoczywaj i serki też smile
Mysti u mnie też odwilż, mało tego topniejący śnieg = brudne pobocza, chodniki, auta  brr..
Marka bidulko moja, weż odpuść parę rzeczy, spokojnie ogarniaj to co umiesz, święta świętami ale nie za cenę zdrowia, jak pan domu nie kwapi się, to zrobiła bym tak samo jak dziewczyny piszą, tel. po pomoc domową, jest tyle ogłoszeń przed świętami.
Asterko sama czy u kogoś będziesz wigiliować ?

69 020 Ostatnio edytowany przez Asterka (2022-12-21 10:10:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.

Przysiadam z filiżanką porannej kawy, ja też z przyjemnością patrzę na codzienne powitania naszej Ba-Chy
Markadia współczuję Ci bardzo, że tak mocno wszystko przeżywasz i odczuwasz to na swoim zdrowiu.
Też tak kiedyś miałam ale odpuściłam, zdystansowałam się do wielu spraw.
Kamoa ja wogóle nie będę wigiliować. Dla mnie to są takie same dni jak inne.
Nie jestem katoliczką już chyba z 30 lat, wyzwoliłam się z tych tradycji i poczułam ulgę.
Nie muszę akurat na te dni robić zapasów jedzenia, gotować i piec a potem nie wiadomo co z tym robić.
Przecież nikt nie je 3 razy więcej akurat w tym czasie.
Porządek też utrzymuję na bieżąco (pedantką na pewno nie jestem).
Niedawno wyczytałam takie powiedzonko, że mieszkanie ma być na tyle czyste by zdrowo w nim się mieszkało i na tyle brudne by być szczęśliwym.
To chyba mieszczę się w tym przedziale ha, ha, ha
Prezenty z rodziną i bliskim robimy sobie bez okazji a serdeczność i życzliwość okazujemy na co dzień jest ok!
Jestem chrześcijanką, czytam Biblię i staram się żyć według Bożych rad.
Sobota to dzień szczególny, święto, które ustanowił Bóg abyśmy pamiętali, że On stworzył świat i życie.
Biblijnie dzień zaczyna się od zachodu słońca a więc święto mam od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę.
To jest czas na czytanie Słowa Bożego, modlitwę, nabożeństwo; czas na pielęgnowanie relacji z Bogiem i ludźmi.
W niedzielę mam spotkanie rodzinne a w poniedziałek jestem umówiona ze znajomą.
Wczoraj jeszcze pozałatwiałam terminowe sprawy księgowe, dziś mam w planie zrobić pasztet wege to będzie do pieczywa na kilka dni.
Życie i tak jest wystarczająco skomplikowane, nie chcę dodatkowo utrudniać go sobie.

Wszystkim, którym przygotowania do Świąt dają radość, życzę powodzenia.
Niech wszystko będzie smaczne, wyrośnięte; atmosfera przy rodzinnych spotkaniach radosna i serdeczna a prezenty trafione.

Zdrówka i dobrego dnia życzę!

69 021 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-12-21 17:34:01)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko no fakt, zapomniałam że nie jesteś katoliczką, kiedyś miałyśmy temat "pierwszy dzień tygodnia" i wtedy określiłaś się.  No i ok. omija Cię zamęt wyszykowywania świąt smile ja fanatyczką i praktykującą nie jestem, katolicyzm nadali mi rodzice bez mojej zgody gdy maleńka byłam, i tak zostało. Święta katolickie, prawosławne czy spotkania ewangelickie, adwentystów itp... jak mam takowych przyjaciół to spotykamy się, ważne że jesteśmy razem, uśmiechnięci i możemy coś dobrego zjeść big_smile

69 022

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Dosiadam do Bachasiowej kawy z herbata zieloną.

Bulinko> to z nogami brzmi cukrzycowo, teściowa jest cukrzykiem?

Soniu> ale masz ciężko w tej pracy. Ja Cię ogromnie ściskam, bo na moje nerwy nie jest taka praca sad

Bacha> tez słyszałam, że można tak, chyba przy perforacji jelita.

Kamoa> mi tez lekarz kiedyś powiedział, że wszyscy mogą ode mnie odjeść ale łuszczyca będzie ze mną do końca życia i albo ją pokocham, albo będe bardziej cierpieć. Ja obecnie z łuszczycą mam prawie koniec. To za sprawą metotreksatu jaki biorę na RZS. To taki bonus od losu heh, bo ten lek przepisują tez na łuszczycowe zapalenie stawów lub silną oporną na wszyskto inne łuszczycę. Ja w tej chwili moge sie wypowiadać co do RZS. Ta choroba będzie ze mną do końca życia i moze sie pogarszać, jest częścią mnie, jest w sumie mną, a więc staram się traktować ją (czyli siebie) z troską, czułością i przyjaźnie. Dla niektórych moze brzmieć abstrakcyjnie albo nawet wariacko lol  ale co tam...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Asterka> nie ważne czy obchodzisz wigilie czy sympatyczne spotkanie z miłą osobą czy nastrojowy na swój sposób wieczór .... każdy po prostu powinien być zadowolony.

Każdej z osobna miłego popołudnia życzę.

69 023

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajka mądrze Ci ten lekarz powiedział.
Tak czuję chociaż nie umiałam tego tak lapidarnie i konkretnie nazwać.
Też mam swoje poważne ograniczenia sprawności fizycznej, które towarzyszą mi od 8 roku życia.
I będą ze mną do końca.....

69 024

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorkiem smile

Dzisiaj wreszcie, mój mąż pomył okna, a ja zajęłam się w tym czasie moimi kwiatkami, które trzeba było zdjąć z okien.
Jutro pod wieczór ma przyjechać Córka, tym razem na dłużej  bo ma wolne aż do 8 stycznia.
Strasznie się cieszę, bo kiedy Ona jest w domu, czuje się znacznie lepiej, bardzo dużo mi pomaga, przede wszystkim rozumie moją niepełnosprawność smile

Taja Moim problemem jest moje otoczenie, bo kiedy byłam na rehabilitacji, czułam się świetnie, nikt mnie nie denerwował, wszyscy byli życzliwie nastawieni, uśmiechnieci, zupełnie inna atmosfera.
W domu juz tego nie ma, problemy dnia  codziennego, powodują, że atmosfera czesto jest napięta, ja czuje się nierozumiana, przytłoczona, dlatego zawsze czekam na przyjazdy mojej Córci z utęsknieniem.
Do psychologa teraz wiem, że się nie dostanę, ale leków psychotropowych i tak obecnie nie mogłabym brać, bo biorę już przeciwbólowe opioidy, a tego łączyć nie wolno hmm

Asterko wigilii u Ciebie nie ma, ale święta BN jakoś obchodzicie?
Piszesz, żeby umieć niektóre rzeczy odpuszczać, nie masz pojęcia ile ja już rzeczy odpuszczam,  ale czasem się nie da, bo nie chce zarosnąć brudem, a sama nie wszystko zrobię w domu hmm
Mój mąż też ma już coraz mniej sił i chęci, a w dodatku chyba nie radzi sobie ostatnio z moją niesprawnością, to się da wyczuć hmm

Ale koniec smutów, idą święta, trzeba się cieszyć smile
Pozdrawiam wszystkie Netki MIŁEGO WIECZORU  ŻYCZĘ

69 025 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-12-21 20:47:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny Wszystkim z całego serca życzę dobrego czasu świątecznego, dobroci dla Waszych rodzin i bliskich. Nie wiem, czy przed Wigilią zajrzę, więc już teraz.
Sama mam kiepski nastrój, jakoś tak wyjątkowo nie mogę odegnać od jakiegoś czasu przygnębienia, każdy drobiazg, wszystko tak jakoś bardziej dotkliwie odczuwam.., ale staram się, stosuję wszystkie znane mi techniki, jeszcze się tylko nie schlałam, ale to ostateczność. wink
Z tego co widzę to sporo nas w takim nastroju..
Buziaki, ciepełka

69 026

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey DZIEWUSZKI

Kamoa senks za cwietuszek - miłe jesteście smile

popołudnie spędziłam na leżakowaniu - już mnie spanko brało to wstałam

zrobione mam zakupy  ...
najwcześniej do kuchni by coś zacząć pichcić - to w piątek wieczorkiem grzyby suszone zamoczę na żurek
o ! kompot z suszu to trzeba przed dzień ugotować  by na sobotę "naciągnął " smaku
ciast nie piekę - sałatki ciut  ciut   przecież idę w gości a następne dni jak spędzę to jeszcze nie wiem - nie dogadane mam z moimi jeszcze smile

Taja ta wklejka jest ekstra smile

pozdrawiam WSZYSTKIE  i spadam

69 027

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wieczorem spod kołdry piszę, wrocilam chora z pracy. Żołądek rozstrój i dreszcze.

Czuję się fizycznie paskudnie.
Mamuśka co się stało? Związek,  kasa? Co Cię dręczy? 
Lawina moich problemów...zaczynam mieć poczucie że już się nie podniosę.

Dobrych Świąt mimo wszystko

69 028

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę


             Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                   >>>>> lol

    a od jutra smile

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

                                          >>>> lol

pogadałam obrazkowo smile   pozdrawiam WSZYSTKIE smile   trzymajcie się zdrowo bo grypa w natarciu smile

69 029

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY lol

jestem cała i wróciłam do domu
chodzi się u nas fatalnie po chodnikach
wszędzie pełno śniegu - rozjeżdżone to niby jest jest pługi i posypane
ale lepiej iść boczkiem - po śladach pługa
teraz zaczęło świecić słonko - to dopiero będzie jazda bez trzymanki
nie musisz to NIE wychodź !! smile

byłam dość punktualnie pod gabinetem poradni rehabilitacyjnej
na pierwszy ogień wyleciała z gabinetu  pacjentka - która miała na późniejszą godzinę
i od razu jej małżonek mówił - nie wolno wchodzić z telefonem trzeba mieć wyłączony
ok  swój wyciszyłam

pierwsza uwaga od p. doktor czy mam ksero opisu RTG - bo ona tego przepisywać nie będzie
następnym razem proszę zrobić ksero
bla  bla   wypisała mi "pilne" zlecenie na jakieś tam zabiegi
kąśliwie rzuciła ,że skierowanie do poradni urazowo - chirurgicznej i tak mam szybki termin ( 12 stycznia smile)
po wszystkich zabiegach i wizytach mam się do niej zgłosić
i w tym momencie smile wszystkie jej pisanie w komputerze - zniknęło lol lol 
śmiałam się duchu - mając poważną minę lol bo musiała wklepywać wszystko od nowa

do mnie była jakoś łagodniejsza - skądś ją kojarzę z młodości  ?? smile

zeszłam na inne piętro  z tym skierowaniem "pilnym " smile
prywatnie są zabiegi od ręki ale na NFZ  mam termin na 27 kwietnia i to jeszcze jest wizyta w gabinecie rehabilitacyjnym
zabiegi będą dopiero ustalone    lol  super

69 030

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Wczoraj miałam męczący dzień.
Moja podopieczna generalnie nie jest zła, ale zachowuje się nieraz, jakby była pępkiem świata.
Jak jej coś dolega, to cały świat musi z nią płakać, koło niej latać.
Wczoraj miała problem z wypróżnieniem roll Oczywiście, wszyscy są temu winni, tylko nie ona.
Wymaga zrobienia cudu. Teatralny płacz, wręcz spazmy. Cyrk...istny cyrk.
Robiłam, co mogłam. Siostrzenica też, ale to według niej nic.
Przyszła logopedka (po udarze ma terapię), w ogóle nie chciała z nią rozmawiać, niemiło ją wyprosiła z domu, nawet karty jej nie podpisała. Siostrzenica musiała extra zwolnić się z pracy, pojechać do poradni, złożyć ten podpis, bo chcą przed świętami "rok zamknąć".
Dziś niby ok, poszłam do sklepu. Wróciłam, a tu znów teatr, a że ja niewzruszona (w sensie, że nie tak, jak ona by chciała), to aż niemiła się robiła.
No to, ja też odstawiłam szopkę, że niby busa do domu zamawiam.
Póki co, opamiętała się, ale ja już zaczynam rozmyślać.
Po nowym roku planowałam tu wrócić, ale teraz głęboko się zastanawiam....

Przytulam Wszystkie "chorowitki", "przygnębione" oraz te zdrowe dziewczyny też smile

Posty [ 68 966 do 69 030 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 060 1 061 1 062 1 063 1 064 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026