netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 244 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 059 1 060 1 061 1 062 1 063 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 68 901 do 68 965 z 86 171 ]

68 901

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

68 902

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

68 903

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę
 
          na obrazku pisze o kawie a w filiżance herbata smile

Mamuśka czyli z piwniczki jak na razie capi starymi skarpetami lol

Bulinka weź Ty się odezwij smile

Taja no bo taka prawda z tymi znajomymi smile

Asterka zakupy zawsze poprawiają humor

Milionek ależ naprodukowałaś się pustych postów smile

pozdrawiam WSZYSTKIE

68 904

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry,

Mamuska, to fakt, trzeba zachowac zasady bezpieczenstwa przy wyrobie mydla, NAOH to niebezpieczna substancja. Rękawiczki i zlew oraz uchylone okno. I tyle :)Moje gospodarcze własnie zapakowałam do kartonika i za 6 tyg będzie gotowe.

Wciąz nie ma prezentów, dzisiaj kolejne podejscie. Wyruszam po kawce.
Bulinka, nie piszesz, albo zabiegana jestes albo... Ciepłe mysli zasyłam. Przeglądam ta gre planszową, catan- tam jest duzo opisów na kartach, więc wersje angielską muszę kupić. Nie jest to obojętne językowo. Nie tak jak chinczyk czy warcaby smile

Wczoraj ze sciana walczyłam -pleśń sie pojawiła. Blunch, wietrzenie i suszenie.
dobrego dnia

68 905

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

...

68 906

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

....

68 907

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie

U mnie pochmurnie, pogoda byle jaka hmm
A wczoraj moja córcia-studentka zrobiła mi niespodziankę i przyjechała już na weekend, z czego bardzo się cieszę smile


BaChasiu gdzie Ty widzisz w tej filiżance herbatę?
Bo ja widzę kawę, no chyba, że Ty takie mocne herbaty pijasz i dla Ciebie to herbata, bo moje herbaty są dużo jaśniejsze, raczej brązowo-pomarańczowe big_smile

Milionek co To od wczoraj się dzieje, że puste posty puszczasz, klawiatura Ci wysiadła, czy co tongue

Bulinko martwi mnie Twoje milczenie, czy coś się zadziało, czy to zwykłe zmęczenie?
Napisz, jeśli możesz smile

Taja ja nie robię niczego ponad moje siły, ot zwykłe układanie w szafkach, ścieranie kurzy.
Ale faktycznie, wieczorem czuję duże zmęczenie w nogach, więc wcześnie kładę się do łóżka, ze stopami nieco wyżej i oglądam tv, już w sypialni smile


Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 908

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem


Ja z tych, co na święta muszą mieć karpia.
W zeszłym roku nie miałam, więc pewnie dlatego taki popierdzielony u mnie ten rok.
W Niemczech to nie jest popularna ryba.
Byłam w takich delikatesach, gdzie stoisko rybne jest. Ryby tam na zamówienie. Ale od razu mnie pani uprzedziła, że jak cena karpia będzie powyżej 14€, to nie przywożą. Odpuściłam sobie zatem.
Dziś wybrałam się do znalezionego w necie sklepu rybnego. Kawałek ode mnie, musiałam podjechać trolejbusem (tak lol ), a potem jeszcze 2 km z buta (w jedną stronę).
I dobrze, owocna to była wyprawa. Sklep (raczej hala) bogato zaopatrzona, różne rodzaje ryb, owoców morza, nawet świeże ośmiorniczki.
A pośrodku pysznił się karp.
Niestety, całe sztuki (wolałabym gotowego fileta), ale pan mi go sprawnie wybebeszył i wyczyścił.
Tak więc, pierwsze świąteczne przygotowania za mną wink  lol

68 909

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Bulinko> Też mnie niepokoi to Twoje milczenie. Wspieram wirtualnie.

Milionek> klawiatura Ci sie zacięła? Napisz po ludzku wink

Mysti> ja ryb nie lubię, boję sie ości, a więc nigdy karpia nie było. Podobno jest bardzo ościasty wink  Toleruję np. pstrąga bo ma mało ości, a jeszcze go filetuję doszczętnie zanim przyrządzę heh.

Markadia> z tą filiżanką to na dwoje babka wróżyła.... moze być ciemna herbata lub kawa "lurka" bez mleka.

Soniu> z pleśnią nie jest łatwo wygrać niestety, bo powraca.

Jutro niestety jadę do mamy na przedświąteczne sprzątanie. Trochę mi się nastrój spieprzył (jakaś melancholia dopadła) i z całych sił staram się nie poddać złemu nastrojowi bo inaczej jutro będzie bardzo ciężko hmm Tak więc wieczorkiem chyba sobie poszukam jakieś kabarety/komedie, posłucham muzyki relaksacyjnej. Młoda wprawdzie wygrzebuje sie na wyjazd na Uczelnię, ale jak już pojedzie to moze wtedy wink

Wszystkie bez wyjątku serdecznie pozdrawiam. Miłego weekendu.

68 910

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

Markadia - to w takim razie lura z tej porannej kawy okropecna smile

Misty najważniejsze ,że masz tego karpia smile
ja tam b. lubię ale nie wiem czemu najlepiej smakuję tylko w Wigillię smile

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

68 911 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-12-09 18:03:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

O widzę że tu smacznie się robi smile to i ja dodam że moje pierniki prawie zjedzone, a jeszcze lukru nie ujrzały big_smile

Basiu ależ dziś olbrzymia kawo-herbata smile

Milionek a tu ćo ??

Marka ciesz się córcią, i wypoczywaj to najlepsze odstresowanie się smile

Mysti niezłą miałaś wyprawę, ale jak człowiek się uprze to choćby z pod ziemi, to wyciągnie big_smile prawda ?

Bulinko co jest ? myślę że wszystko ok. ?

Tajem posyłam pozytywne fluidy, uśmianie się z kabaretów to i doby pomysł smile

Soniu i jak? znalazłaś prezenty ? ciekawa jestem jak będzie mydełko wyciągane z formy, koniecznie focie tutaj wrzuć.

68 912

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja  mało stresującego sprzątanka u MAMi smile

Kamoa z tymi obrazkami to taka "rosyjska ruletka"  smile

wklejam obrazek na samym początku - dzisiejszy wyszedł tak jak piszą rozmiary
wczorajszy też miał być duży i taki wyszedł  smile
czasami tak jest ,że wychodzi malizna a czasami wklejają się same algorytmy wrrrr - nigdy nie wiadomo co wyjdzie smile

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

spróbuję dospać smile

68 913

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

BaChasia-- zaskakuje mnie zawsze Twoje dosypianie.
Ja, jak już wstanę z łóżka, włączę komp, czy coś tam, to już do spania nie wracam.

Taja-- czy karp jest wyjątkowo ościsty...? Nie sądzę. Nawet wydaje mi się, że przez to, że w części ma długie i grube ości, łatwiej je usunąć.
Wiem, co ludzie mówią, że paskudna ryba, że śmierdzi mułem...Ja go lubię i już.
I tak samo, jak pisze Basia- najlepiej smakuje w Wigilię ....mniammmmmm

68 914

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam wieczorkiem

Dzisiaj byłam z córką i mamą na większych, przedświątecznych zakupach.
Autem o wiele łatwiej i szybciej można się obrobić, ale ludzi było od groma i wszędzie kolejki, więc i tak zajęło nam to sporo czasu hmm
Pogoda paskudna, przenikliwy ziąb i jakaś mżawka siąpila z nieba, jednym słowem do kitu hmm

BaChasiu ja też tak mam, że kiedy stwierdzę, że za wcześnie na pobudkę, próbuje dospać, ale nie zawsze mi się to udaje smile

Kamoa Córka bardzo mi pomaga w różnych sprawach, bardzo się cieszę, że ją mam.
Kiedy przyjeżdża na te weekendy, naprawdę wypoczywam, fizycznie i psychicznie smile

Taja karp jest średnio ościstą rybą, gorzej jest z leszczem, albo szczupakiem, te to dopiero mają ości.
Ale ja karpia bardzo lubię, jak zresztą wszyscy w mojej rodzinie i nie wyobrażamy sobie świąt bez tej ryby smile

Bulinko gdzie Ty się podziewasz, odezwij się, czy wszystko u Ciebie w porządku?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile
MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ

68 915 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2022-12-11 05:41:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hellou DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  za oknem bajkowa zima  ... cudownie smile

Misty - Markadia - nie zawsze uda mi się dospać  smile  ...

ojjj tak karpik jest pyszny lol
mój ojciec na kolacji wigillijnej gdy zaczynaliśmy jeść
mówił : a teraz cisza !! ... jemy ostrożnie   smile

najlepszy karp jest z Zatora  (" energylandię " kojarzycie smile)  nie na darmo tamte rejony nazywają się "Doliną Karpia "
w około mojej Pipidówy też były stawy hodowlane
MOI mieszkają na osiedlu "stare stawy"  smile    więc karpie są uwielbiane smile

mój syn to w święta BN mógłby jeść tylko karpia i popijać kompotem z suszu smile

nie ma co planować  - w tym roku syn ma popołudniówkę w Wigillię
więc - pojadę do NICH na obiad wigillijny  ... trudno smile
mam aktualne zaproszenie do Jolki smile  ale nic mnie nie ruszy z kanapy smile smile

pozdrawiam WSZYSTKIE   

68 916

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny ,

Witaj Basiu, dosiadam do kawki smile 
Ja lubię wszystkie ryby, mogę jeść najbardziej ościaste ościaste, i wyciągać z nich ości cały dzień, ale tylko gdy moje samopoczucie jest na luzie  big_smile

Byłam wczoraj na jarmarku świątecznym w Opolu, przepiękny klimat, muzyka, śpiewy, dobre jedzenie, grzańce, karuzele, domki wokół rynku pełne wyrobów spożywczych i artystycznych, mogę ohać i ahać.. pięknie , pogoda też superowa big_smile Kupiłam trochę wyrobów wędliniarskich dziś specjalnie rodzinka się zbierze aby degustować co najlepsze big_smile

        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 917

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Dziewczyny wybaczcie. W sumie nic mi nie jest. Tylko brak mi weny, brak czasu, brak siły fizycznej i psychicznej. Jak zapowiedzieli te śnieżyce, to opadłam z sił. Poprostu nie wyobrażałam sobie, jak dam rady. Ta moja pańcia znów na L4, a teren ma spory do odśnieżania. Oprocz tego moje tereny. Mąż w pracy wczoraj na dziś 36h.Chyba Bóg ma mnie w swojej opiece, bo nas ominęło. Oczywiście jak na razie,ale teraz mam pomoc.
Z małą nic nie lepiej, a chyba gorzej. Nie będę opisywać szczegółów. Psycholoszka się nie odzywa. Miała mieć spotkanie w środy co dwa tygodnie. Teraz będzie trzecia środa.Na sms nie odpowiada.Staram się wypełnić Jej czas. Wczoraj byłyśmy na badaniach od endokrynologa. Cena mnie przerosła. Prawie tysiąc zł, z badania krwi i moczu. Zrobiłam połowę. Resztę chyba zrobię w tygodniu, bo czekam na przelewy.
Najlepszą wiadomością jest to, że dostałam zmywarkę za darmo. Zięć robi remonty i pracuje tak trochę pod deweloperem. Remontują dom i mieli kuchnię do wymiany całkowicie. Zmywarka roczna, dobrej firmy do wywalenia. Zięć pomyślał o mnie. Naprawdę ostatnio młodzież mnie zadziwia.
Jeszcze mąż z pracy przyniósł wiadomość, że pracuje u Nich sprzątaczka, ktora przychodzi do pracy z dziewczynką głodną, słabo ubraną. Mąż Jej zawsze jedzenie zrobi i z Nią rozmawia, więc dowiedział się trochę. Nawet wyraziła chęć, że chciałaby używane pluszaki po Majce. Jak sie moje dziecko dowiedziało, to w nocy przebrało szafę, a wierzcie mi spora ta szafa. Przebraliśmy zabawki. Mloda za swoją kasę kupiła lalki. Jeszcze z koleżanką się podzieliła wiedzą i tamta też kupiła misia. Kupiły slodycze. Ja dołożyłam trochę i mąż obladowany pojechał do pracy.
Wierzcie mi, tak się narzeka na młodzież, a to takie dobre dzieciaki.
To może już skończę te narzekanie. Przepraszam, że się nie odniosę, ale trochę mnie przerosły Wasze wpisy. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny!

68 918

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko tak myślałam że zapracowana jesteś, i opadasz z sił, wierz mi przez kości moje czułam to wstrętne L4, jak ktoś raz zakombinuje tak już będzie robił cały czas.
Co do młodzieży zgadzam się, narzekamy, ale jak trzeba to zdają się na 100% , jeśli coś potrzeba dla owej pani chętnie przyłączę się smile

68 919

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa dziękuję, ale ta Pani już ma dwójkę dzieci w domu dziecka, dwóch ok. dwudziestolatków nierobów w domu i piją. Tam nie ma jak pomóc. Nie wiem gdzie ta Opieka Sp. Jak już przecież dzieci zabrali, to chyba znają rodzinę. My troszeczkę pomogliśmy małej. Mąż mówi, że była tak szczesliwa jakby sto koni w Nią wstąpiło. Moja Majka nie może przeżyć, że nie będziemy mogli więcej Jej pomóc, bo mąż był dziś ostatni raz tam w pracy. Tylko tam miał z Nimi kontakt. Tak jak pisałam. Ona przychodziła sprzątać, a ta mała z Nią.

68 920

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.

Bulinka współczuję bo faktycznie problemów masz ponad miarę.
Ja w takich sytuacjach ogarniam to co najważniejsze bo na wszystko nie starcza sił i czasu.
U mnie bardzo zimowo i ciągle sypie.
Ludzi na chodniku nie widzę, jeśli ktoś nie musi wychodzić to najlepiej wykorzystać czas na domowe zajęcia.
Ja eksperymentuję z nowym przepisem; ciasto marchewkowe już w piekarniku.
Mam nadzieję, że wypiek będzie udany.

Serdeczności dla wszystkich:)

68 921

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie też sypnęło śniegiem i jest bielusieńko smile
Mój pies z radością wytarzał się w śniegu i wrócił do domu cały mokry.
Dzisiaj niedziela handlowa, ale ja nie wybieram się nigdzie, już wczoraj kupiliśmy co nie co, resztę zamówi się przez neta, bo wyjdzie taniej smile

Bulinko ulżyło mi, jak zobaczyłam Twój wpis, ulżyło, w sensie, że jesteś, ale zmartwiło mnie to, o czym piszesz.
Problemy z Majką, problemy w pracy, nadmiar obowiązków, ileż może udźwignąć jeden człowiek sad
A ta psycholog, hmm, brak słów, ja poszukałabym innego hmm

BaChasiu u nas w okolicy też są stawy rybne, ale my w ostatnim czasie, nie kupujemy już żywych karpi, bo nie ma potem komu sprzątać po całej tej obróbce.
Jeszcze kiedy dzieci były małe, miały radość z pływającej rybki w wannie, ale teraz...

Kamoa moja córcia dwa lata temu i w zeszłym roku, brała udział w zbieraniu produktów do "szlachetnej paczki", jak i była wolontariuszką w WOŚP, tak, że młodzież jest bardzo różna, nie ma co wszystkich wrzucać do jednego worka.
Zresztą z dorosłymi ludźmi jest to samo, są ludzie i ludziska hmm

Asterko napisz potem jak smakowało to ciasto marchewkowe smile
Aha i zaszczepki grudnika, które dostałam od Ciebie, maja pąki, będzie kwitnąc, co bardzo mnie cieszy.
Nigdy nie miałam żółtego, a mam jeszcze dwa, przyniesione ze śmietnika i odratowane, też jestem ciekawa ich koloru, ale te na razie nie kwitną.


Pozdrawiam Wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 922

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Mąż wyskoczył po pizze, którą mamy dziś na obiad więc w oczekiwaniu napisze cosik.

Jak widać przetrwałam wczorajsze sprzątanie, ale moze dlatego, że łyknęłam uspokajające zanim wyjechałam wink Wymęczona psychicznie i fizycznie, wczorajszy wieczór spędziłam leżąc i nic nie robią, a dziś pobieżnie sprzątnęłam w domu.

Bulinko> skoro jest gorzej z Majką to przypominam o Centrum kryzysowym stacjonarnym lub telefonicznym. Ze sprawdzonego źródła wiem, że maja możliwości znaleźć kogoś, coś przyspieszyć. Nie czekaj na łaskę-niełaskę jednej psycholożki. Pamiętaj, że dziś są takie czasy że sami musimy o siebie walczyć.
Co do młodzieży to ja tez nie narzekam. Są i porządni i nieporządni, jak dorośli, jak w życiu. Moja młoda i jej towarzystwo to solidni, dobrzy ludzie. Tez potrafią się zmobilizować do czegoś dobrego.

Bacha> obiad czy kolacja... w sumie nieistotne, ważne, że razem big_smile 

Mam takie przemyślenia, podzielę sie z Wami bo może coś doradzicie. Odkąd wyprowadził sie od mamy mój brat spędzamy wigilię u mamy, by nie siedziała sama. Oczywiscie u niej wg jej sztywnych i sztucznych zasad. Z dążeniem do perfekcji, ułożonym scenariuszem itp. Próbowaliśmy coś zmienić, wprowadzić coś nowego, ale ciężko... jeśli sie udało to z wyraźnym niezadowoleniem mamy hmm  To oczywiście rzutowało na atmosferę. Ja już dawno nie czuję ducha wigilijnego przez to i jakoś przeszłam z tym do porządku dziennego. Stale mam nadzieję, że kiedyś, gdy mama odejdzie to będe mogła świeta (lub wigilie) spędzać po swojemu. Jednak nie o mnie tu chodzi, bo ja już przywykłam, że w życiu niewiele jest wg tego co ja bym chciała. Zaakceptowałam to. Chodzi mi o młodą. Juz w zeszłym roku mówiła, że nie czuje radości ze świąt przez to, że jeździmy na wigilie do babci sad   Strasznie mnie to boli. Najchętniej bym jej nie kazała jeździć, ale póki co nie ma własnego domu, swojej rodziny, nie ma się więc gdzie podziać i musi jeździć z nami. Wiem, ze sytuacja patowa, w sumie nie wiem czy jest na to rada. Jednak musiałam sie wyżalić, bo ja bym chciała by młoda była szczęśliwsza niż ja, by nie musiała przeżywać tego co ja.... a nie moge jej pomóc i to boli hmm  Ehhh.


Wszystkim pozostałym życze udanej niedzieli, a kazdej bez wyjątku pozdrowionka.

68 923

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja a nie pomyślałaś o tym, żeby w wigilię zaprosić mamę do siebie ?
U mnie też kiedyś chodziliśmy do rodziców w Wigilię, ale któregoś roku, parę lat temu, moja mama złamała rękę, więc nijak zrobić wigilię dla całej rodziny.
Wtedy moja siostra zaprosiła rodziców do siebie.
Ja zrobiłam to rok później i tak już zostało, na przemian moi rodzice spędzają Wigilię raz z jedną Córka, raz z drugą.
W ten oto sposób Wigilia jest bardziej "po naszemu"a rodzice, starsze osoby, mają spokój z tymi całymi przygotowaniami.
Nie myślałaś nigdy o takim rozwiązaniu?
Po co cała rodzina ma chodzić do kogoś, skoro jedna osoba, może być zaproszona do Was smile

68 924 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2022-12-11 17:08:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

Bulinka już różne myśli przychodziły - dobrze , że się odezwałaś

Taja ta Twoja MAMI - jakaś nie reformowalna - kurde przecież ona jest pewnie ciut starsza ode mnie smile

ja od jakiegoś czasu NIE oglądam w tv żadnych dzienników informacyjnych - koniec smile ( typu : Fakty- Wydarzenia - Ekspres TTV )
na kablówce mam niby mało programów
ale ostatnio oglądam ( najważniejsze ,że bez przerw reklamowych smile)
TVP Historia - TVP Rozrywka i Kultura smile
na Historii po moim obiadku są filmy dokumentalne - podróżnicze smile wow
łłłOOJJJJ jakie piękne jest Maroko i Marakesz smile - wczoraj oglądałam
a dzisiaj zaliczyłam bardzo ładny film na faktach na "Kulturze "   po prostu ładny film   polecam lol
tytuł miał wprawdzie : Lion.Droga do domu
weszłam na YT -
                             
                                                https://www.youtube.com/watch?v=ALm4eU5de6I

edit : ups  tu tylko baba gada o tym filmie
niestety na YT nie ma go w polskim tłumaczeniu
jest tylko zwiastun
                             
           a szkoda  - może gdzie indziej znajdziecie smile


pozdrawiam WSZYSTKIE



Jakie seriale oglądacie ??? smile

do tej pory zawsze miałam włączoną "Pierwszą miłość " na Polsacie
potem od 20 stej "Barwy szczęścia " - "Leśniczówka " i oczywiście "M jak miłość "
powiedziałam sobie : dość !!     bardzo są naciągane  finito i żyję smile

68 925 Ostatnio edytowany przez Asterka (2022-12-11 18:13:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ba-Chaoglądałam ten film, mam też książkę na podstawie, której film powstał.
Zachęcam do przeczytania, obejrzenia.
Poniżej zwiastun filmu, trochę dłuższy i pokazuje więcej;
https://www.youtube.com/watch?v=qqwBlEs_bxw
A seriali w TV nie oglądam już od dawna, jakoś mi przeszło.


Markadia ciasto wyszło smaczne, miałam dodatek do kawy.
Przepis wyślę na pw.
Cieszę się, że grudniki już Ci rozkwitają, będziesz miała na Święta kolorowo.
U mnie też już kwitły i dzięki wymianie mam w różnych kolorach.

Miłego wieczoru życzę wszystkim.

68 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Dziewczyny!

Bulinko, moim wpisem sie nie przejmuj. Zdaje sobie sparawe, ze to jednak specjalite powinnas znalezc, a nie poradniki jakies tam. Potrzebujesz pomocy od zaraz. Teraz zima, deprecha potrafi porzadnie przywalic wiec sie nie dziwie, ze piszesz, ze z Majka gorzej. Wiecej nie poradze, bo nie znam do konca tego systemu naszego polskiego..
Ale tule i wsparcie duchowe posylam..

W poniedzialek bylam u lekarza. Znam juz moje rokowania. Napisze wiecej moze jutro. W kazdym razie jest dobrze.
Kamoa, wiem  ze troche enigmatyczne pisze, ale niektore rzeczy trudno czasem wyklikac.

Pozdrawiam Was serdecznie.

68 927

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

Pogoda się poprawiła. Tzn. zimno jest wciąż, ale już nie tak mokro i szaro.
Śnieg zapowiadają u mnie na przyszły tydzień.

Maroko jest na mojej liście "do zobaczenia".
Ostatnie moje miesiące pokazały mi, że nie mam co planować, ale bez tego nie umiem żyć. Zawsze jakiś zarys przyszłości muszę mieć.
No i, jeśli nic mi się znowu nie spierdzieli, to w kwietniu planuję (tfu....tfu....) ciepłe wakacje i wtedy na 90% będzie to Maroko.

Ale mnie dziś komplement trafił lol
To, że (rzekomo) wyglądam młodziej niż metryka pokazuje, to już wiele razy słyszałam. Ale dziś oceniono mnie na ..... 38 lat!!!

68 928

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też już sypie. Kładę się już, bo rano 3:30 pobudka.

68 929

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hehe smile Beata, to Ty już wstałaś, a ja jeszcze się nie położyłam, dobre byśmy były w stróżowaniu na zmianę smile
To dobrego dzionka Wszystkim i mykam spać smile

68 930

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI smile

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mamuśka to smacznego spanka - łłłOOO Matko i córko w nocy buszowałaś ??

Misty no i super małolatko smile

Asterka o widzisz smile
książka jest zawsze lepsza - tytuł jaki i autor ??? smile możesz podać ? smile
w końcu może się zmobilizuję i odwieszę czytanie z biblioteki smile

pozdrawiam WSZYSTKIE ...

68 931

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek.

Pan właśnie naprawia lodówkę, ale już zapowiedział, że niedługo to samo w lodówce siądzie, a wtedy od razu dzwonić po nową w ramach rękojmi. Tylko, aby to było w okresie gwarancji. Poza gwarancją taka usługa kosztuje 245 zł (w tym roku). No i żeby nie siadło mi na święta.... łooo matko. Ale uczulił na co zwracać uwagę. Będe teraz mieć w lodówce termometr by kontrolować temperaturę i gdy tylko zobaczę jej spadek to od razu dzwonię, nie czekam aż całkiem wysiądzie.

Markadia> kochana, Ty myślisz, że ja na taki pomysł nie wpadłam? Otóż moja mama nigdzie nie jedzie boooo ... i tu szereg wymówek wink 

Bacha> nie wiem czy niereformowalna czy bardziej zaburzona. Moja mama ma na pewno zaburzenia lękowe co widać gołym okiem. Ponoć ma zaburzenia dysocjacyjne w skład których wchodzą tez zaburzenia lękowe (kiedyś stwierdził jakiś psychiatra, do którego została wysłana na konsultacje w ramach odstawienia leku uzależniającego). Tak więc szereg zaburzeń raczej spowodował, że się tak zachowuje.

Mysti> znam to uczucie, też usłyszałam niedawno, że mam 35-38 lat wink

Taki mam pomysł na bozonarodzeniowy dobry uczynek. Oddam 20 egzemplarzy swojej książki na fundację w ramach akcji "książka w pudle". Fakt, że stracę na wysyłce, bo widze jak teraz drogi jest kurier, ale cóż... skoro to dobry uczynek to strat sie nie liczy. Książki trafią do bibliotek w zakładach karnych. Może moje refleksje skłonią choć jedną osobę do przemyśleń swojego życia wink

Pozostałe babeczki pozdrawiam serdecznie i wszystkim bez wyjątku udanego tygodnia.

68 932

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie w zimowy dzień.

U mnie już śniegu sporo nasypało i ciągle sypie.
Przez okno pięknie to wygląda ale dla tych co muszą odśnieżać bądź udać się w dalszą podróż to już takie piękne nie jest.
Ba-Cha to książka autobiograficzna Saroo Brierley "Lion. Droga do domu".
Ja mam wydanie z 2016r ale w bibliotekach powinno być.

Tajka zaskoczyłaś mnie tą książką! Napisz coś więcej.
Gdzie ewentualnie można ją nabyć?

Serdeczności dla wszystkich na dziś. Dobrego dnia.

68 933

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

U mnie też sypie i sypie, namachałam się przy odśnieżaniu jak by byłam pługiem, oczywiście gdy potrzeba faceta w takim momencie, to ni kij, nie uświadczysz big_smile ale co mi tam, wysiłek wskazany big_smile

Tajem szlachetny cel, IM tam potrzeba nawrócenia, ja gdybym wysłała moje, to co drugi był by ezoterykiem, absolutem albo zielarzem lol
Kochana wiesz jak to jest z rzeczami wtedy kiedy powinny to ni kij, ale jak mogłyby by  to też ni kij.

68 934

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey smile

dzisiaj nigdzie nie wychodzę - nie mam potrzeby smile
u mnie prószy takim drobniutkim śniegiem i jest lekka zawieja

mój CYC
dzisiaj jest w drugiej robocie 
rozwozi autobusem dzieciaki ze szkół na basen czy lodowisko
miał kontrolę drogową - polycajty smile chcieli mu wlepić mandat : 3 000 zeta !   porąbało ICH czy jak ?? :?
za zalegający śnieg na dachu i przyprószoną tablicę rejestracyjną !!   dostał pouczenie
nosz kurka wodna   pi pi pi   
najlepiej w tej naszej Polsce - to nie mieć nic i korzystać z MOPS-u   wrrr

68 935

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu big_smile

U mnie też nasypało śniegu i ciągle sypie, drobny śnieżek.
Niby pięknie, ładnie, ale teraz mamy auto, tzn córka ma i już zaczęły się problemy, trzeba je odśnieżać, a opony nawet odkopywać, a wczoraj wieczorem, zamarzły Jej drzwi, musiała jechać do Carrfoura, kupić odmrażacz.
Na drogach jest niebezpiecznie, mówią, że jak nie ma pilnej potrzeby, lepiej nie jeździć, więc się martwię.
Zawsze cieszyłam się ze śniegu, a teraz, sama nie wiem hmm


Taja w takim razie nie wiem co Ci doradzić z tą mamą, bo nie znam Waszych relacji, trudna sytuacja sad
Ale dla mnie ważniejsze byłoby zdanie i uczucia córki...
A pępowinę z mamą już dawno odcięłam, chociaż też było ciężko hmm

BaChasiu ja też dzisiaj nie wychodzę, nie mam po co, Mój mąż ma już wolne od pracy, więc to On wychodzi z psem na spacery.
I dobrze, bo nie wyobrażam sobie chodzenia w tym śniegu o kulach hmm

Mamuśka to co Ty po nocach robisz, że tak późno się kładziesz?

Asterko miałaś dać mi przepis na ciasto marchewkowe, no i gdzie on jest? smile

Kamoa zawsze marzyłam mieć mały domek z ogródkiem, ale w takie dni, cieszę się, że mieszkam w bloku, bo nie muszę odśnieżać  tongue


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 936

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem

U mnie cudna pogoda, taka jak lubię- lekki mrozik i piękne słońce.
Z samego (powiedzmy) rana ruszyłam na spacer. Machnęłam 8 km, (a tu górki tu mam miejscami niezłe), od razu świat jest lepszy wink

Zaszłam przy okazji do polskiego sklepu, ale wybór towarów ubogi.
Chciałam jakieś pierogi kupić, bo kilku sztuk lepić mi się nie chce.
No właśnie, były tylko jakieś- z mięsem. Z kapustą i grzybami nie było. Uszek też nie.
Może w delikatesach przed świętami wrzucą coś polskiego.

Taja-- co to za książka? Może pisałaś tutaj o niej, jak mnie nie było.
Co do mamy- zrobisz, jak zechcesz, my możemy tylko coś doradzić, patrząc z boku.
Ja w takiej sytuacji (rozumiem z Twoich wpisów, że nie masz z mamą bliskich relacji) czułabym się zwolniona z przymusu wigilijnego.
Jeśli to niedaleko, to pojechałabym do niej sama, przed wieczerzą, może z opłatkiem, może zjeść coś wspólnie .
A później spędziła resztę wieczoru tak, jak chcę, jak chce córka...w przyjemnej, luźnej atmosferze.
Nie znam Twojej sytuacji, tyle co z tych kilku ostatnich wpisów, więc pewnie całkiem inaczej to widzę.

Ja w ogóle zaczęłam ostatnio być bardziej "egoistyczna", myśleć o sobie.
Kiedyś byłam dla innych, własnym kosztem. Teraz staram się, żeby to MI było dobrze.

68 937

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mytique święte słowa smile  trzeba nauczyć się "zdrowego egoizmu", nie jest to łatwe, kiedy nie jest się samemu, ale do zrobienia smile
Bardzo logiczne rozwiązanie zaproponowałaś naszej Tajemce ale czy skorzysta?
No faktycznie, nie znamy Jej dokładnej sytuacji i relacji z Mam hmm

68 938

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ehhh dziewczyny, lodówka nadal nie działa sad  Wprawdzie pan ostrzegał, że to moze nic nie dać, a jeśli da to na krótko, ale żeby aż tak? Jutro zadzwonię i poproszę w ramach rękojmi nową lodówkę, tylko wiecie co to oznacza? Że nie mam lodówki na święta hmm  Już mi się nawet wkurzać nie chce, ani załamywać... nie wiem co czuję, nie wiem co myśleć. Jedyne co mi przychodzi na myśl to kupić nowa lodówkę taka małą, jak kupują na działki. Problem będzie jedynie gdzie ja z nią potem pójdę hmmm. Nie mam piwnicy, a mąż twierdzi, że na strych nie da rady bo to taki strych z drabiną i klapą w suficie i za wąsko ponoć. Ja i tak zaczęłam oglądać te lodóweczki, i ich wymiary bo moze znajdzie sie taka, która jednak na strych wejdzie. Ja pierdziele ze sprzętami wrrrr.

Asterka, Mysti> pisałam o książce gdy ją wydałam, ale Was wtenczas nie było wink To grafomański tomik p.t: "refleksje pisane piórem anioła". Do nabycia poprzez księgarnie internetową Ridero. Jeśli na fb wpiszecie ten tytuł to znajdziecie stronkę (motyl na gałązce lipowej) i odnośnik do księgarni.

Kamoa> rozbawiłaś mnie.... Twoja książka pomogłaby ezoterycznie osadzonemu zemścić się na kimś za wsadzenie go do pudła lol 

Markadia> tu nie ma chyba złotej rady.... taka prawda.

Bacha> a właśnie dziś rano mówili o tym w tv, że to stwarza zagrożenie i są za to surowe kary hmm

Mysti> niestety aż tak blisko mama nie mieszka bym sama podjechała na chwilę. Gdybym tak blisko miała to moze dała by sie namówić na wigilie u nas. A ona boi sie podróży. Poza tym ja nie wiem czy moje sumienie by wytrzymało fakt, że ona siedzi i ryczy samotna w wigilie. Mój brat mimo, iż mieszka blisko mamy to ma ją głęboko gdzieś i zero wyrzutów sumienia. Jego nie interesuje, że siedziałaby sama w wigilie i nie miałaby sie z kim podzielić opłatkiem, co dla niej jest (zawsze było) mega ważne. Ja w tej chwili stawiam granice gdy mają być przekroczone, ale tak po ludzku mi jej żal i lituję się czasami. Kiedyś nocowaliśmy u mamy do 1 świeta, ale od kilku lat nie robimy tego, co mama i tak wypomina co roku wink 
Poza tym czy ktoś wierzy czy nie, ale ja wiem, że moja rola (i mojej rodziny po trosze) jest taka, aby dla niej niejako pracować bez oczekiwania gratyfikacji. Łączy nas karma pracy w numerologii (Kamoa pewnie wie o co chodzi wink )  i to wszystko uzasadnia.... to dlaczego bracia sie wymigali, dlaczego tylko ja mam mamę na głowie, dlaczego jest taka jaka jest. Bo to jest moja niewdzięczna rola. Moze mi to będzie wynagrodzone po tamtej stronie tongue Ale generalnie zgadzam sie z tym zdrowym egoizmem. Weźmy na ten przykład to sprzątanie u mamy w sobotę: miałam umyć okno... zdejmuję firany i patrzę, a tu czyste okno więc pytam po co mam je myć skoro czyste. Mama na to, że owszem myła niedawno, ale tak dla zasady, że przed świętami należy umyć wink  Kiedyś głupia byłam i umyłabym, a teraz powiedziałam, że mowy nie ma, bo szkoda mojej pracy, mojego zdrowia, i że nie zamierzam myć czystego dla jej widzi mi się wink Nie wiem... może mama sama sobie te okno dla zasady umyje, bo znając życie nie da to mamie spokoju, ale ja tego nie zrobiłam... trudno. Pomóc a dać sie wykorzystać to dwie różne sprawy heh.

Dzięki dziewczyny, ze z Wami można tak na luzie, po ludzku pogadać o wszystkim. Cwietuszki i kartka dla wszystkich za to big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pozdrowionka.

68 939

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja to widzę trochę inaczej, bo nie wierzę w żadne karmy itp rzeczy, no ale ja nie jestem Tobą i nie mam do czynienia z Twoją mamą.
A wiem z własnego doświadczenia, że mama to jest osoba, wobec której ciężko być tak do końca asertywną hmm

A z tą lodówką, to nie zazdroszczę, jeszcze teraz...na święta, ale w sumie masz lodówkę za oknem, zawsze to coś tongue

Taka myśl do popołudniowej kawki, czy herbatki, jak kto woli wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 940

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia pamiętałam o tym przepisie ale cały czas coś się działo.
Już Ci wysłałam.

A z tymi usterkami to chyba jakiś urodzaj (raczej pech) bo mnie dziś lampka nocna się uszkodziła (przy moim udziale niestety).
Dobrze, że jeszcze jest czas aby kupić coś nowego.

Tajka dzięki za informację o książce.

Pozdrawiam wszystkich.

68 941

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Taja - ojjj Ty nasz bidoku z ta lodówką ...  współczuje tych nerwów i zniechęcenia do wszystkiego wrrr
może jutro dość zdecydowanie zażądaj nowej lodówki ...

echhhh ta Twoja MAMi wykorzystuje Twoją dobroć  ..no przecież córka jest od tego by pomagać we wszystkim wrrr - nie wiesz tego ??? hmm

z tym odśnieżaniem  aut osobowych to ja rozumiem smile
ale autobus jest wysoki na 4 m
oczywiście na parkingu pod basenem - mieli dość wysoką drabinę - opiekunka dzieci go przytrzymywała smile
no i miotłą zmiótł trochę tego śniegu     cyrk smile
jak  z okna obserwowałam to inne prywatne autobusy - busy też były zaśnieżone
u mnie praktycznie cały dzień była zamieć śnieżna        nic tylko karać  wrrr

Asterka dzięki - tak też myślałam ,że tytuł książki będzie taki jak film smile

pozdrawiam WSZYSTKIE

68 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka co Ty kobieto robisz tak późno. Ja to bym już z zapałkami w oczach chodziła.

Asterka, Kamoa dopadła nas zima niestety. Ponoć do końca tygodnia.

Bachasia, a ja dostałam już mandat po nowemu:1200zł. 

Markadia jak masz samochód to się przyzwyczaj, że to kasopożeracz.

Misti ładny spacerek-8km.

Taja ja Ciebie rozumiem,że wyrzuty sumienia nie dają Ci mamy zostawić samej na wigilię. Nikt na to nie zasługuje. Ja wiem, że są inne czasy... ble... ble... itd., ale to starszy człowiek i na dodatek matka. Córka niech się uczy, bo Ty kiedyś też stara będziesz. Są jeszcze dwa święta, więc odpocząć zdążycie. Rodzina powinna się trzymać razem i uczyć wzajemnego poświęcenia, wzajemnej relacji. Innych nie zmienimy, tak jak Ty brata. Jednak matkę masz jedną. Jaka jest, taka jest, ale zawsze matka.

68 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Taja ja Ciebie rozumiem,że wyrzuty sumienia nie dają Ci mamy zostawić samej na wigilię. Nikt na to nie zasługuje. Ja wiem, że są inne czasy... ble... ble... itd., ale to starszy człowiek i na dodatek matka. Córka niech się uczy, bo Ty kiedyś też stara będziesz. Są jeszcze dwa święta, więc odpocząć zdążycie. Rodzina powinna się trzymać razem i uczyć wzajemnego poświęcenia, wzajemnej relacji. Innych nie zmienimy, tak jak Ty brata. Jednak matkę masz jedną. Jaka jest, taka jest, ale zawsze matka.


Bulinka aleś mi podniosła ciśnienie  ( mimo tego daje emotkę z uśmiechem smile)

Matce oczywiście należy się szacunek ale córce też  - to działa w 2 strony ...
przykład tego okna - potrafi umyć ?? potrafi smile
ale nie    - bo córka jest od usługiwania     ...  a ona do stękania i wymyślania   
Taja dobrze zrobiłaś ,że nie umyłaś tego okna ale jak znam życie - umyje sobie sama
jakby okna były najważniejsze  ...     


wysokość mandatów jest strasznie duża .. 

no nic  spadam smile

68 944

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko zgadzam się z Basią, jeśli oczekujemy szacunku od innych ludzi, sami musimy ich szanować smile
Matka, która nie szanuje swoich dzieci, niech potem nie wymaga szacunku od nich, nawet na starość.
A tu ewidentnie widać, że mama sprytnie wykorzystuje córkę, do swoich celów.
Znam takie coś z autopsji, może nie było aż tak hardcorowo jak u Taji, ale w pewnym momencie, musiałam odciąć się od rodziców na jakiś czas, żeby wrócić, ale już jako osoba całkowicie samodzielna i niezależna.
Wydaje mi się, że u Taji jest jeszcze cały czas, nie odcięta pępowina, Taja nie ma na to odwagi, a mama Jej tego nie ułatwia hmm
Mnie w tym pomogła terapia, która wcale nie była terapią rodzinną, to wyszło przy okazji innego rodzaju terapii.

Taja na szali po jednej stronie masz uczucia jednej osoby, a po drugiej, aż trzech, Twojej rodziny, wybór należy do Ciebie...

68 945 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2022-12-12 20:03:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> zgadzam się, że do matki nie jest się w pełni asertywnym, ale też obiektywnym.

Bacha> wiem, że ciężko odśnieżać taki duży pojazd, ale taką mam historie gdy kiedyś przed nami jechał tir i tak mu z góry leciał śnieg, że nam koszmarnie zasłaniał widoczność. To naprawdę stwarza zagrożenie.

Bulinko> z tego co napisałaś najbardziej nie zgadzam sie z tym poświęceniem. Nikt dla nikogo nie powinien sie poświęcać (chyba, że dobrowolnie, bo tak czuje). To słowo oznacza robienie czegoś wbrew sobie, zrezygnowanie z siebie, kojarzy sie z męczeniem sie, ciężką pracą bez satysfakcji. Nie chciałabym, aby dziecko wyrzekło sie siebie moim kosztem. Powiem więcej... ja mogłabym być sama w wigilię-serio. To nie kwestia czy ktoś zasługuje czy nie, ale podejścia do samych siebie. Jesli ja nie robię katastrofy z tego, by być sama to nie poczuję się z tym źle. Zawsze moge zrobić coś dobrego w ten dzień i pójść do domu starców/domu dziecka jako wolontariusz i poczuć się wyjątkowo. Hmmm chyba nawet wolałabym coś takiego niż udawaną, sztuczną atmosferę za stołem hmm  Moim zdaniem rodzina nie musi sie trzymać razem jeśli nie ma w niej dobrych relacji. Mama całe życie pracowała na relacje jakie ma teraz z dziećmi-taka prawda. Teraz nie da sie tego odbudować-niestety. Co z tego, że to matka? Miałabym sie na wszystko zgadzać tylko dlatego, że jest moją matką? Tak jak pisze Bacha to działa w obie strony. Tymczasem ze strony mamy jest/ zawsze było multum oczekiwań i wypominań, a my takowych nie mamy prawa mieć. Moja mama tez kazała mi szanować ojca, bo jest jaki jest, ale to ojciec. Nie chciała od niego odejść, bo ważne że jest ojciec, byle jaki ale ma być, a ja wolałam być bez takiego "ojca"-serio hmm  Tak więc jak widać życie nie jest czarno-białe.

Markadia> mi terapia tez wiele pomogła, dzięki niej w ogóle zaczęłam stawiać granice wink  Teraz jest i tak o wiele wiele lepiej niż 20lat temu. Co do kompletnego odcięcia pępowiny to chyba nigdy nie nastąpi, musiałabym zachować sie jak mój brat hmm. A do tego nie mam serca, litości. Za to przygotowuję mamę do tego, że nie wiem jak jej pomogę za ileś tam lat. Ostrzegam, że nie mam już nerwów, sił fizycznych, zdrowia, psychiki i będe pomagać coraz mniej. Stopniowo odcinam tongue

68 946

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj, Bulinko włożyłaś kij w mrowisko.

Ja z racji wykonywanej pracy dużo się naoglądam i ten przysłowiowy "szacunek dla siwych włosów" często jest sporym nadużyciem.

Nie mam teraz czasu się rozpisywać, może potem myśl rozwinę.

68 947 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-12-12 23:42:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Siedziałam do rana przy wyrobie dwóch serów długo dojrzewających, dzisiaj miałam je w solankach. Za chwilę zarobię mieszankę ziół w winie, wywarem będę nacierać przez 2 miesiące jeden z tych serów.

Najstarsza córa przyjedzie na Święta, bardzo się cieszę. smile
Przygotowujemy mięsa, mamy zrobiony bigos.
Nie mam za to jeszcze nic posprzątane, muszę najpierw pomyć okna..
Co do szacunku, wolę go okazywać ludziom za to jakimi są, co sobą reprezentują, a nie za to ile mają lat. Ogólnie lubię i szanuję ludzi, ale nie będę szanować kogoś kto krzywdzi..nawet jeśli to rodzina.
Dobrej nocy Wszystkim smile

68 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja no niestety 
teraz nie będziesz stopniowo się odcinać - tylko problemy będą narastać wraz z wiekiem Twojej MAMi

Mamuśka tiaaaa traktujemy i szanujemy ludzi w taki sam sposób jak oni nas smile   proste smile ??   proste smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki smile

68 949

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widocznie jestem starej daty. Kiedyś patrzyłam tak jak Wy. Teraz nie mogłabym nie zaprosić teściowej za to, że na przyjęciu zorganizowanym przez moją córkę, powiedziała Jej :co tak żresz? Poza tym idzie na te przyjęcia i tylko świdruje każdego po to, żeby mieć co potem obgadywać. Poprostu jest mi Jej szkoda. Nie zostawię Jej samej. Co wcale nie znaczy, że daję Jej sobą manipulować.

Dopadła mnie jelitówka.

68 950

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

U mnie biało, bielusieńko, Majki nawet nie musi wychodzić na dwór, żeby wytarzać się w śniegu, bo balkon, też jest cały zasypany.
Ale dzisiaj u nas ma być bez opadów, nawet przejaśnia się i wygląda nieśmiało słoneczko smile

Bulinko nie jesteś starej daty, jesteś starsza ode mnie tylko o dwa lata, zresztą wszystkie jestesmy zbliżone wiekowo, tylko poglądy mamy różne.
A to, że zapraszacie teściową do kolacji wigilijnej, to już inna sprawa, bo gorzej by było, gdyby cała rodzina, miała spędzać wigilie u niej, pod jej dyktando, tak jak jest u Taji hmm


BaChasia, Mystique, Mamuśka, Taja i wszystkie Netki , witam i pozdrawiam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 951

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem


bulinka_1969 napisał/a:

Widocznie jestem starej daty. Kiedyś patrzyłam tak jak Wy.

Bulinko--- to nie o starą datę chodzi.
Dla mnie też rodzice byli bardzo ważni. Mama odeszła ponad 7 lat temu, Tato w zeszłym roku.
Gdy Mamy zabrakło, zostałam Tacie tylko ja.
Opiekowałam się nim do końca, on był moim priorytetem. Nie dlatego, że tak wypada (czy co gorsze- co ludzie powiedzą), tylko tak po prostu czułam.
Ale on też "zasłużył" sobie na takie traktowanie przeze mnie.
Święta były zawsze pod niego. Gotowałam dania u siebie, w swojej kuchni, a potem przewoziłam gary i pojemniki do niego. Taksówką, a często i autobusem.
Robiłam tak, bo chciałam, nie traktowałam tego, jako poświęcania się.
Gdyby nie był dobrym ojcem, na pewno tak bym nie robiła.

Współczuję jelitówki, życzę by szybko minęła i nie trafiła pozostałych domowników.

68 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Misti no właśnie robiłaś wigilię pod Niego, ale jakby Ci ojciec nie pasował, to zostawiłabyś Go?

Markadia Taja jeździ do mamy, ale moje dzieci przyjeżdżają do mnie i jeżdżą do teściów. Jakoś nie widzę, zeby były z tego powodu nieszczęśliwe.

68 953

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko Twoje dzieci chcą do Ciebie jeździć, bo macie bardzo dobre relacje rodzinne i dogadujecie się miedzy sobą, moje też do mnie przyjeżdżają i nie mają z tym żadnego problemu smile
U Taji sytuacja jest zupełnie inna, bo jej mąż i córka, nawet Ona sama, nie są zadowoleni, szczególnie córka, zamiast cieszyć się ze świąt, jest przygnębiona, wizją spędzenia wigilii z babcią i tak co roku, od lat hmm
Widzisz różnicę?

Mystique sama widzisz, Twój ojciec był bardzo dobrym ojcem, zasłużył na to co mu dawałaś smile
Inaczej jest, kiedy mamy do rodzica ogromny żal, wtedy ta opieka nad taką osobą, jest wręcz wymuszona, bo tak wypada hmm

68 954

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc,
dosiadam z kawusią popołudniową. Ciekawy i kontrowersyjny temat poruszyłyście. Myslę, że Taja idzie swoją drogą w zgodzie ze soba i w drodze do siebie.
To nie jest czarno białe.

Robię zakwas na barszczyk czerwony, mam nadzieję, ze jeszcze się ukisi do wigili.
I mięsko na suszone- pewnie troszkę póżno ale najwyzej na później  będzie. Zadnego muszę w te święta, na luzie. Stawiam na atmosferę i relację. W domu mam Meksyk i szczeniaka smile Odpuszczam, a własciwie uczę się odpuszczać.

Polecam Wam ksiązkę Tary Morh "podejmij wyzwanie" o wewnetrznej mentorce.

Mykam poczytać

68 955 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2022-12-13 17:27:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
bulinka_1969 napisał/a:

Misti no właśnie robiłaś wigilię pod Niego, ale jakby Ci ojciec nie pasował, to zostawiłabyś Go?

Bulinko, przecież napisałam, że gdyby nie był dobrym ojcem, nie robiłabym tego tak bardzo.
Nikt nie mówi o całkowitym zostawieniu, ale na pewno ograniczylabym kontakt.
A w takim przypadku, jak u Taji (sorry Taja, że tak co rusz Cię przywołuję) gdy wszyscy pozostali się męczą, nie ma o czym mówić..

Moje dzieci też przyjeżdżają do mnie, bo chcą. Ja jeżdżę do nich, bo chcę, bo dobrze się razem czujemy .

Ja potrafiłam jechać do córki 300 km porannym pociągiem, żeby się zobaczyć, zjeść razem obiad i wracałam popołudniowym do domu.
Bo chciałam i ona chciała, żebym przyjechała.

68 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł
Cóż, ja temat rozpoczęłam więc i ja jestem na językach wink normalne heh.

To nie kwestia wieku bo my wszystkie przecież w podobnym wieku wink ale indywidualnego podejścia. U mnie było właśnie odwrotnie z myśleniem, a po 40-tce zaczęłam bardziej dbać o to co JA czuję. Dobre relacje tworzy się od dzieciństwa i jeśli takowe pielęgnowałaś to rodzina zbiera sie u Ciebie z radością i przyjemnością. Trudno to porównywać do mojej sytuacji gdzie takich relacji nigdy nie było. Teraz moja mama próbuje nieudolnie robić dobrą minę do złej gry, ale to nic nie daje a wręcz irytuje. Nie ma sie co oszukiwać, ale każdy zapracował sobie sam na własną starość sad  Ja też nie zostawiłam mamy, tak jak Ty teściowej. Jednak jest różnica w tym co ja czuję (i moja rodzina) jadąc do niej, a Twoje dzieci jadąc do Ciebie. Ta czuje przymus, poczucie obowiązku albo litość, a nie powinno tak być hmm  Dlatego ja bym nie chciała by moje dziecko tak sie czuło wobec mnie, bo kocham ją najbardziej na świecie, chce by była szczęśliwa. Nawet gdybym sobie zasłużyła na świeta w pojedynkę...

Dziś podjęliśmy decyzje z mężem, że kupujemy używaną małą lodówkę (taką max 90 cm), bo przed świętami nie ma szans na wymianę lodówki w ramach rękojmi. Na olx są takie w cenach 200-300 zł. A jeśli nie zmieści sie na poddasze to wywieziemy do piwnicy jego mamy lub jakiejś siostry wink Z czasem ta nowa też sie popsuje, bo nie wierze, że będzie działać 20 lat jak starego typu hehe. W tej sytuacji będziemy mieć już lodówkę zastępczą.

Co do sprzętów-fatum jakieś o czym ktoś tu pisał hehe. Mojej mamie popsuł sie piekarnik lol Naprawa za m-c, armagedon na świeta wink 

Pozdrowionka dla każdej z osobna.

68 957

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

no i fajnie ,że dyskusja się toczy smile

byłam na soczku i na ploteczkach - aż lepiej człowiekowi
na chodnikach ślisko więc lepiej chodzić ostrożnie
kupiłam dziś mięcho na rolady wołowe - zrobiłam ( na obiad świąteczny albo noworoczny ??? smile)
jutro w tym sosie  "popyrkam" dłużej na małym ogniu - zamrożę - będzie jak znalazł smile

68 958

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A u mnie wciąż bez śniegu. Może to i lepiej...

BaChasia-- mimo że rolad popełniłam w życiu setki, chyba nigdy nie mroziłam gotowych.
Nie tracą na smaku?


Dziś Łucji.
Od dziś można sobie wywróżyć pogodę na cały rok. Kolejny dzień symbolizuje kolejny miesiąc.
Były lata, że regularnie zapisywałam pogodę i sprawdzało się.
Wiadomo, nie tak że w lipcu spadnie śnieg, bo odpowiedniego dnia padał, ale jeśli chodzi ogólnie o słońce, opady itp.

68 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ciekawa ta prognoza. Tylko za bardzo nie wiem co na dziś by zanotować. Trochę pruszyło, trochę słońca było, a większość dnia przespałam. Mąż stanął prawie na wysokości zadania w pracy u mnie. Grunt, że nie było telefonów. Chyba mi przeszło, więc dzisiejszy dzień lepiej wymazać z pamięci. Jutro zwarta i gotowa, choć pewnie osłabiona. Dziś pół talerza rosołu zjadłam.

68 960

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

      dziś kawka pomniejszona - a miał być normalny rozmiar smile

Misty mrożę rolady tak od dawna - dla mnie są b. dobre  smile
bo to danie  , która zawsze wychodzi smile
gdyby na talerz położyć świeżo zrobioną i mrożoną  roladę - może ?? byłaby różnica   

Bulinka straciłaś smak do jedzenia ???

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

68 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Po 40-tce zaczęłam doceniać smak dobrej kawy. astra.sklep.pl jedną z najlepszych piłam właśnie z tego sklepu.

68 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
krzysztofwysocki0801 napisał/a:

Po 40-tce zaczęłam doceniać smak dobrej kawy. astra.sklep.pl jedną z najlepszych piłam właśnie z tego sklepu.

Witam serdecznie w naszym gronie i nieśmiało pytam; Ty jesteś Krzysztof czy Krzysztofa?

68 964 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2022-12-14 15:59:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka chyba ktoś reklamę chciał wstawić tylko.

Markadia Tobie też dobrego dnia życzę, bo jeszcze troszkę zostało.

Bachasiu po tej jelitówce nie mam apetytu. Wczoraj pół talerza rosołu, a dziś przed chwilą talerz pomidorówki. Jeszcze rano bolał mnie żołądek.

Dziewczyny co byście zrobiły na moim miejscu. W szkole u małej jest zimno. W poniedziałek na przerwach z koleżanką chodziły do ubikacji i tuliły się do kaloryfera,żeby się zagrzać, a kaloryfer letni. Dziś byłam w sekretariacie. Patrzę, a miedzy Paniami grzejnik na prąd. Zapytałam, czy mogę dotknąć kaloryfera. Był letni. Mówię Pani, że córka mówi, że zimno w szkole i wcale się nie dziwię. Zresztą widzę, że Panie się dogrzewają. Jak na mnie wyskoczyła, że One tylko dwie w pokoju, a uczniów w klasie 20.Miałam iść do dyrektora, czemu tak jest, ale miał zebranie. Jutro młoda po jelitówce do szkoły wraca. A... Jeszcze w ten poniedziałek Majka już nie mogła wytrzymać i poszła po kurtkę, to dostała zryb od nauczycielki i kazała Jej wynieść kurtkę na korytarz.

68 965

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka moim zdaniem powinni rodzice zainterweniować.
Jeśli ze względów finansowych są te ograniczenia to niech dotyczą wszystkich ale dzieciaki powinny mieć przy sobie kurtki.
I cieplej do szkoły niech się ubierają.

Ja dziś wykorzystałam mroźną pogodę, wystawiłam wszystko z zamrażalnika na balkon i spokojnie rozmroziłam i umyłam zamrażalnik.
A wczoraj kupiłam nową lampkę nocną.
Mam nadzieję, że do końca roku nic już się nie zepsuje.

Zdrówka życzę i dobrego wieczoru:)

Posty [ 68 901 do 68 965 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 059 1 060 1 061 1 062 1 063 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026