Czesc.
Witam Was serdecznie po kolejnej dlugiej przerwie. Dziekuje Wam za taka sympatyczna reakcje po moim ostatnim pojawieniu sie.. Do Was sie chetnie wraca, bardzo tu milo. Co do czytania, czasem czytam, czasem nie.. Powod to taki, ze wiekszosc czasu przebywam w domku w lesie, a tam i z zasiegiem problem i ze stalym laczem, a ja naleze do tych osob, ktorym trudno przelewac mysli na telefon... Teraz na jakis czas wrocilam do miasta wiec klikam do Was z lapka.
Moje zdrowie jest ok. Ostatni tomograf pozytywny, wyniki krwi dobre, a poprawilam je moja autorska dieta i pewnie lazeniem po lesie. To co mialo isc w dol idzie, a co w gore spada wiec to motywacja do dalszego dobrego odzywiania. Sprawdzam co jakis czas co dzieje sie w dziedzinie terapeutykow przy mojej chorobie i wydaje sie, ze wszystko idzie w dobra strone. Na dzien dzisiejszy mam jeszcze kilka opcji leczenia wiec nie jest najgorzej.
Dziewczyny kibicuje Wam w Waszych staraniach o powrot do zdrowia, poprawy samopoczucia dzieci i Wasza troske o nie podziwiam.
Mamuska, stalas mi sie wyjatkowo bliska, bo pisalas, ze szukacie osady gdzies na wsi. A nasz domek lezy wlasnie w takiej wiosce, gdzie przy wjezdzie jest mnostwo owiec, kozy, a obok ktos ma stajnie i tak jakos wyobrazam sobie, ze Ty tam gdzies mieszkasz. W kazdym razie rozumiem za czym tesknisz
To super, ze tak jak Sonia cos swojego"produkujesz". Tyle masz pasji do tych serow, a Sonia do kosmetykow. Takie osoby jak Wy sa dla mnie inspiracja. Takich rzeczy nie potrafie, to co lubie to fotografowanie i ostatnio wrocilam do tego. Probuje tez robienia na drutach i kolorowania. Cos tam wychodzi, choc druty mialam w rekach pierwszy raz od 25 lat haha.
Taja ja rowniez lubie psychologie. Jako przedmiot mialam na studiach przez 3 lata i sadze, ze kazdy powiniem go w jakiejs formie i w ktoryms stopniu edukacj miec.. Czytam "Sens" i "Charaktery", ale kupuje tylko jesli numer jest ciekawy, bo to spory wydatek, no i czasem kupuje angielski magazyn psychologiczny, aby tez jezyk cwiczyc. Szkoda, ze Twoja mam nie da sie przekonac do leczenia nerwicy, bo to jest cierpienie nie do opisania i zatrzymania. Ja biore leki przeciwlekowe i jest super, procz sporej nadwagi niestety.. Leki dobral mi neurolog. Moze to jest jakis pomysl, psychiatra faktycznie budzi zle skojarzenia(choc nie powinien).
Markadia, na kazdym etapie leczenia/badan i wszystkiego co ze sluzba zdrowia zwiazane, wypracowalam taka, w moim przynajmniej przypadku skuteczna technike, gdzie kiedy cos uwazam jest nie tak, mysle sobie, ze sa takie miejsca na swiecie, gdzie sluzby zdrowia praktycznie brak.. Wtedy przestaje sie wkurzac, a czasem mozna, kiedy czeka sie godzinami na lekarza, leki, albo badanie to rurka w tchawicy i igla w plucu.. Ja Tobie rowniez polecam znalezc sobie jakies hobby, ktore Cie zajmnie jak juz bedziesz w domu.
Bulinka, w pewnym momencie zycia to rowiesnicy maja wiekszy wplyw na samoocene dzieci niz rodzice. Twoja corka wlasnie stala sie nastolatka i to jest ten czas.
Baska, jak ja Tobie tej Jolki zazdroszcze.
Kamoa, w tym tyg jade na dwie nocki do Wroclawia. Bylam kiedys tylko przejazdem i czekajac na pociag. Teraz bede w centrum w celach turystycznych.
We wrzesniu bylam tez na dwie nocki w Kolobrzegu. Zachecam innych tez do podrozowania, bo taki temat tu sie pojawil. Jesli macie mozliwosc, to wybierzcie sie gdzies, chocby w Polsce. Ja moje podroznicze marzenia spelnilam. Plus wykorzystalam tanie mozliwosci odwiedzania innych panstw kiedy mieszkalam poza Polska, np wycieczki jednodniowe lub super oferty w tanich hotelach. Zadnych egzotycznych ciagot nie mam. Ani Afryka, ani Azja, Australia ani zadna z Ameryk. Mnie fascynuje Europa i jej roznorodnosc. Gdybym mogla odwiedzilabym kazdy kraj. Nawet Macedonie i Rumunie.
Latem
A teraz dziewuszki prosze o pomoc. Bede piec ciastka. Zawsze byly to maslane ze zwykla maka i cukrem pudrem. Czy te make moge zamienic migdalowa (bo taka kupilam), i jesli kupie erytrylol zamiast cukru pudru, to moge go jakos "przemielic", zeby tez byl pudrowy? Z gory dziekuje za porady w tej kwestii. 
Moze w nastepnym wpisie odniose sie do kwestii wyboru sciezki ksztalcenia, bo to ciekawy temat.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Trzymajcie sie cieplo i namawiam do zorganizowania skarbonki na srodki na podroze
)
PS
Listopad - najgorszy miesiac w roku - dobiega konca zatem glowy do gory. Ja chyba dalam rade przez suplementacje wit D (zalecil mi gin).