netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 170 odpowiedzi5 238 324 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 054 1 055 1 056 1 057 1 058 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 68 576 do 68 640 z 86 171 ]

68 576

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!
Witam się tak na szybko bo dłużej dziś pospałam i teraz muszę się sprężać.
Kamoa ten szczęśliwy zbieg okoliczności, że spotkałam osobę zainteresowaną współpracą sprawił mi dużą radość i uskrzydlił.
Wczoraj miałam pierwsze krótkie spotkanie internetowe z młodą Ukrainką, która chce poprawić znajomość języka.
Dość dobrze już mówi po polsku ale skoro chce lepiej to chętnie z nią poćwiczę:)
Czekam na relację Markadii z pierwszego dnia zabiegów.

U mnie pogoda prześliczna!!! Trudno uwierzyć, że to listopad.

Buziaki dla wszystkich! Dobrego dnia.

68 577

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam moje Dziewczyny

Ja juz po zabiegach, ostatni miałam na 12.30 do 13, wiec całe popołudnie mam wolne.
Te zabiegi, to m.in ćwiczenia w grupie i indywidualne, masaż, pole magnetyczne,laser i ćwiczenia z obciążeniem.
Najtrudniejsze dla mnie są te ćwiczenia indywidualne, szczególnie ta lewa, jeszcze nieoperowana noga mnie boli hmm
A teraz nudy, nie ma co robić, a dopiero jestem 1 dzień, gdzie tu do końca listopada,  zanudzę się totalnie.
Są tu półki z książkami, ale z tego co widziałam, same harlekiny hmm
No nic, może się prześpię, moje dwie wspólokatorki już drzemią big_smile


Pozdrawiam Was serdecznie smile

68 578

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Markadia> rozbawiłaś mnie tymi harlekinami lol to takie typowo sanatoryjne. A z ciekawosci zapytam: ile czasu trwał masaż? Pytam, bo mi moja rehabilitantka mówiła kiedyś, że teraz NFZ nie płaci za prawdziwy skuteczny masaż. Bo powinno być tak: 15 minut trwa sama rozgrzewka, potem pół godz. leczniczy masaż i 15 minut rozciąganie po masażu, które jest niezbędne dla rozluźnienia mięśni. A NFZ podobno tak krótko zleca, że te masaże na NFZ są nieskuteczne. W sumie z tego co piszesz to takie zabiegi (oprócz masażu oczywiście) można wziąć w przychodni, bez wyjeżdżania i nocowania poza domem. 

Bacha> nie tylko ten od Jarka, ale tez Czarnka wink  Mieszanka wybuchowa tongue

Wszystkie pozostałe pozdrawiam pięknie i znikam życząc każdej z osobna miłego wieczoru.

68 579 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-11-03 19:56:13)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja ja mam masaż tylko okolicy lędźwiowej.
Jest to masaż taką specjalna gumową bańką, którą rehabilitantka tak jakby zasysa na ciele i taką zassaną robi okrężne ruchy tej okolicy, która ma być masowana.
Trwa to 15 minut i jest dość bolesne hmm

Oczywiście, że te zabiegi o których pisze, są też wykonywane w poradniach rehabilitacyjnych w każdym mieście, problem jednak jest taki, że w przychodniach nie wykonuje się żadnych zabiegów, u pacjentów krótko po endoprotezach,.
Dlatego szpital wysyła na kontynuację leczenia pooperacyjnego, do szpitala rehabilitacyjnego.
Mamy tu też mierzone ciśnienie, temperaturę ciała, jesteśmy pod stałą opiekaą lekarską i pielęgniarską.
Tu wszyscy pacjenci są "świeżo"po operacjach i różne rzeczy mogą się zadziać  hmm

68 580

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pozdrawiam Dziewczyny!

68 581

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> w takim razie to innego rodzaju masaż, o takim nie słyszałam. Mamy u nas tez szpital rehabilitacyjny i moja szwagierka się w nim leczyła. Tam właśnie robili masaż taki zwykły leczniczy o jakim pisałam i trwał tylko 15 min, co wg mojej rehabilitantki jest kompletnie bez sensu, bo to tylko rozgrzanie mięśni tyle trwa. Ale niestety NFZ za wiecej nie płaci hmm  Nie odniosę sie jednak do takiego bańkowego masażu, bo o nim nie słyszałam. A na marginesie.... każdy masaż leczniczy jest niestety bolesny hmm   jeden bardziej - drugi miej, ale każdy. Jak to mówiła moja rehabilitantka " na masaż relaksacyjny trzeba do spa, leczniczy musi boleć" tongue Może faktycznie pooperacyjnych ludzi rehabilitują jedynie szpitale, o tym nie pomyślałam.
Rehabilituj się więc pilnie abyś szybko stanęła na nogi bez kuli.

Bulinka> ależ sie dziś wygadała lol

68 582

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey hey DZIEWUSZKI smile

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wpadłam i zmykam    pozdrawiam smile

68 583

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,

Basiu ależ rozpisałaś się big_smile

Ja dziś idę na wycisk szczęki, pomiary i dogadanie szczegółów, jak wszystko bedzie ok. to 17 mam pierwszy zabieg pod narkozą, boję się tylko bólu, choć wytrzymała jestem ...

..miłego piątku życzę smile

68 584 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-11-04 15:24:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie smile

Dzisiaj zaczynam odczuwać skutki całej tej gimnastyki, a to dopiero początek, ale podobno najtrudniejszy jest pierwszy tydzień, potem powinnam czuć się lepiej smile

Taja no właśnie po takich dużych operacjach, zwykła przychodnia rehabilitacyjna, nie podejmie się wykonywania zabiegów, po coś te szpitale rehabilitacyjne jednak są smile
Tu wszyscy albo o balkonikach, albo o kulach, nawet jest jedna osoba na wózku.
Ci co chodzą samodzielnie przeważnie zaraz wychodzą do domu big_smile
Ten masaż bańką gumową jest bolesny, ale bardziej boli mnie po stronie tej  nieoperowanej jeszcze nogi.
W dodatku dzisiaj dołożyli mi jeszcze zabieg o nazwie PNF, bo zauważyli, że mam spore przykurcze.
Nie mam pojęcia co to jest,a w internecie tak to jest opisane, że dalej nic nie wiem.
Ale pójdę to się przekonam smile

Kamoa ząbki robisz? Będziesz  miala piękny, biały uśmiech big_smile
A narkozą się nie przejmuj, pośpisz trochę i już smile

BaChasiu I Bulinko ale rozgadane jesteście roll

Pozdrawiam wszystkie Netki smile
Miłego dnia.

68 585

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny mam ciężkie dni. Naprawdę jestem zmęczona. Ta moja Pani wciąż na L4. Jeszcze miałam problem z kontem. Psychicznie też miałam miałam blokadę. Na szczęście już sprawa rozwiązana.
Wreszcie weekend.

68 586 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-11-04 21:19:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Beata smile otulam nadzieją, dobrą myślą, wszystkim co tylko chcesz. Nie wszystko można pisać, zresztą nie trzeba, my tu i tak nie znając się osobiście, znamy bardzo dobrze. Odpoczynku dla ciała i ducha.
Ktoś kiedyś w rozmowie powiedział mi ( jak byłam bezradna, z problemem nie do rozwiązania ), że jak czegoś nie można to zawsze można położyć się spać, spróbować usnąć i przyjdzie kolejny dzień, i kolejny i nawet sprawy nierozwiązywalne jakoś następnego dnia nie są już tak straszne. Nie wiem, czy dobrze opisałam, ale u mnie tak właśnie było, kolejny dzień przynosił jakoś dziwnie łagodniejsze myśli, jakąś otuchę nie wiadomo skąd pomimo tego, że problemy i tak były, ale duch jakoś dziwnie mocniejszy. I tego również Tobie życzę.
Dziewczyny, przepalam w centralnym i odpoczywam.  Dzisiaj pozabezpieczałam serki w przechowalni siatkami w razie czego, spróbuję już pokryć goudę woskiem i też dołożę do przechowalni. Jutro lecę do tartaku po kilka desek, potem poporządkuję w kuchni, odpocznę. 
Marka smile to nieźle Cię tam wymęczą...

68 587

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mamuśka to prawda, że kolejny dzień przynosi ulgę. Przede wszystkim schodzi zmęczenie i człowiek inaczej myśli.
Te Twoje opisy serków tak kuszą, że Ci chyba kuriera wyślę hi... hi...

Markadia jak moja Majka była 5 tygodni w takim szpitalu, to zrobili dla Niej więcej niż na rehabilitacji przez kilka lat. Tak więc korzystaj, a będziesz niedługo śmigać.

Idę spać wcześniej, bo rano mam wnuków już o 8-smej. Młodzi będą ciąć drzewo. Jeszcze 6 kubików zamówili.

68 588

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam DZIEWUSZKI smile

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę



takasobiemamuśka napisał/a:

Ktoś kiedyś w rozmowie powiedział mi ( jak byłam bezradna, z problemem nie do rozwiązania ), że jak czegoś nie można to zawsze można położyć się spać, spróbować usnąć i przyjdzie kolejny dzień, i kolejny i nawet sprawy nierozwiązywalne jakoś następnego dnia nie są już tak straszne. Nie wiem, czy dobrze opisałam, ale u mnie tak właśnie było, kolejny dzień przynosił jakoś dziwnie łagodniejsze myśli, jakąś otuchę nie wiadomo skąd pomimo tego, że problemy i tak były, ale duch jakoś dziwnie mocniejszy.

Mamuśka ojjjj jak ładnie napisałaś i to jest prawda smile
jesteś pracowita niczym pszczółka smile

Markadia opisz babeczki te co masz w pokoju smile
nie masz wyjścia i wytrzymasz  do końca listopada ... wiem, łatwo się piszę no ale stamtąd nie zwiejesz przecież  smile

Bulinka znowu masz babciny sobotni  maraton
z jednej strony wielka radocha z drugiej duże zmęczenie ..

Kamoa robisz implanty ???

pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki smile

68 589

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A to pustki dzisiaj u nas.
Najwidoczniej deszczowy dzień rozleniwia.
Pozdrówka:)

68 590 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-11-05 14:16:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile z resztką kawy..
Asterka smile ja kukam dopiero teraz, bo spałam jak zabita, potem szybko do tartaku po deski, żeby zdążyć, bo sobota. Teraz dopiero luzik smile
Dziewczyny będę Wam o tych serach nadawać, im więcej się dowiaduję, tym bardziej wkręcam. Nie mogę dokładnie zaplanować jaki będę robić, bo nie wiem ile mleka krowiego i koziego mi gospodyni przygotuje. W następną niedzielę będę robić i chciałabym teraz jeden jakiś pleśniowy, z białą i niebieską pleśnią np. Typ camblu Itaki z bakteriami czerwonej mazi ( w skrócie te bakterie nazywają brevi) dodaję się ją do różnych serów, czasem do środka, do mleka, a czasem przeciera skórkę jej roztworem, ja chciałabym zrobić ser w typie Morbier ( ma czarny pasek z popiołu spożywczego, który biegnie przez środek sera, ślicznie wygląda, podobno bardzo aromatyczny). Sery z pleśniami wymagają większej wilgotności. Może zrobię ser typu alpejski, zależy od ilości mleka. Na razie lecę robić placki ziemniaczane i odpoczywam.
Buziaki.
Soniu wszystko ok?

68 591

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem po dyżurze babcinym. Córka zabrała chłopców ok. 15-stej,bo wiedziała, że jestem podziębiona . Byłam podziębiona, a teraz jestem chora. Niestety dopadło i mnie przeziębienie takie porządne. Chyba jutro poleżę trochę. Mam nadzieję, że nie zaraziłam chłopców.

68 592

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI 

       Obrazek dodany przez użytkowniczkę

       https://wiadomosci.wp.pl/poszukiwana-5- … 592489664a
                             co się dzieje z tymi ludźmi ??? hmm  hmm

wczoraj byłam na pogaduchach u dobrej  koleżanki lol
byłam u niej ponad 3 godziny - wypiłyśmy całe winko węgierskie
jak szłam do domu to dziwnie mi się szło smile smile
dzwoniłam do niej : Kristinka przyszłam nagrzmocona lol lol
winko było pyszne - rankiem nie miałam kaca ...  taki ze mnie pijok smile

Bulinka większość ludzi choruje - jak dzisiaj ????

Mamuśka pisz  pisz o tych serach smile

Asterka w końcu mamy teraz najbardziej nielubiany miesiąc wrrr 

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

68 593 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-11-06 07:45:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć

Basiu czasem ja też jestem pijok big_smile ważne ze było sympatycznie i przyjemnie big_smile

Bulinko tak się przejęłam tym ze jesteś zmęczona, robota mało opłacalna, babsko znów na L4, na dodatek choróbsko zaczyna drążyć sad powiedzenie, które wielokrotnie słyszałam jako dziecko:  "rolnik robi plan" albo " nim coś zrobisz, najpierw pomyśl", Przypominam sobie o tym zawsze, gdy muszę coś zmienić albo rozwiązać jakiś problem. Bez względu na to, co stoi na twojej drodze, musisz stawić czoło tej przeszkodzie i znaleźć sposób i plan.

Mamuś pięknie opisujesz swoje dzieła, jakbym je czuła w ustach smile

Ja dzisiaj mam gości na obiedzie, trzeba było wstać i na rosół postawić, niech sobie pyka parę godzin, złoty płyn i swojski makaron, kwintesencja niedzieli big_smile

Pozdrawiam serdecznie, miłej niedzieli życzę smile

68 594 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2022-11-06 09:00:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu jak czytam o tych Waszych wypadach z koleżankami, to poprostu zazdroszczę. Oczywiście dla Was pozytywnie, a dla siebie gorzej. Jestem zła na siebie, a na męża podwójnie. Już nieraz pisałam, więc nie będę się powtarzać.Bawcie się dziewczyny póki możecie, bo to w życiu bardzo potrzebne.
Co do tego zdarzenia, to dziewczynka już znaleziona, ale oczywiście masz rację. Myślę, że tylko wypaczona psychika powoduje takie sytuacje.

Kamoa masz rację. Tylko to trudna sytuacja. Ja już jak zauważyłaś myślę od dłuższego czasu. Próbowałam znaleźć kogoś na miejsce tej Pani. Z tym jest trudność ogromna. Mam specyficzną sytuację, bo ze względu na małe dochody, muszę zatrudniać osoby z odpowiednią grupą. Próbowałam w zeszłym roku podwyżkę sobie załatwić. Zarządczyni mnie wykiwała, bo Wspólnota podwyższyła wydatki. Ja nic nie dostałam. Muszę podjąć rozmowę z zarządcą, ale mam z tym problem. Mam od tej kobiety trzy Wspolnoty, więc nie chcę ich stracić, ale teraz już nie mam wyboru.Jakieś wogóle podwyżki są możliwe od kwietnia, bo w marcu są zebrania. Co do tego czasu? Od stycznia podwyżki wynagrodzeń. Za tą Paną, która u mnie pracuje mam spore dofinansowanie. Ona pracuje dobrze, oczywiście jak pracuje. Będę z Nią jeszcze raz rozmawiać, ale z Nią nie do końca można. Taki człowiek.
Ja niedawno śmigałam dużo lepiej. Teraz moje nogi niestety bardziej odmawiają posłuszeństwa. Jak to wszystko stracę, to za najniższa krajową męża i dwie renty najniższe, nie wyżyjemy przy tych cenach. Tym bardziej, że cała nasza trójka potrzebuje specjalistów.
Boże, ale smęcę. Przepraszam.

68 595

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,

Bacha, Kamoa, Mamuska dziękuję za pamieć ...zycie mnie zmiotło totalnie. Ekstremalne wydarzenia...byłam w pl, wiekszosc czasu na policji, prokuraturze, urzedach- dramat. włącznie z problemami na granicy. ( tak, tak nie chciano mnie wpuscic do kraju) dobrze czytacie. To wszystko działania ex, pokłosie przemocy. Az nie chce się pisac. To jest niewiarygodne.
Czekam na terapię, bo mam wrazenie ze sama nie ogarnę. I potrzebuje worka kasy na prawników.

Mamuska, pieknie się czyta Twoje opowiesci o tworzeniu serów. Pisz więcej.
Bulinka, Markadia  zdrowia zyczę. Bulinka zawalcz o siebie, o kasę, nie pozwól zeby Cie pomijano.
Czytam Was, pisac nie mam siły. Mam wokół siebie pogorzelisko, probuje sie otrząsnąć.

Dobrego dnia.

68 596 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2022-11-06 14:31:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY


tak sobie czytam o tym "child alert " hmm
odkad to niby działa w Polsce - piszą ,że u nas wprowadzone było już 5 razy ???
coś mi tu nie pasi smile  może nie było tak dostępnego internetu ??
w mojej rodzinie - było takie porwanie rodzicielskie przez matkę dziecka hmm
dokładnie 12 lat temu ...
wywiozła go wpierw do Holandii - potem MSZ namierzyło ją aż w Nowej Zelandii  ... wrr

co tym ludziom odwala ???

Bulinka no fajnie mam z tymi moimi kUUleżankami smile
Jolki Boguś w tygodniu dorabia - to sobie chadzamy to tu to tam
a Kristinki małżonek pracuje w Niemczech - więc też ma dużo wolnego

Sonia witaj  a to skurwensEn !!  z tego Twojego byłego  wrrr   

Kamoa ojjj zjadłabym takie niedzielnego rosołku   mniam  mniam

68 597

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.
Serdecznie współczuję tym co przeżywają różne trudne problemy czy to ze zdrowiem, z pracą czy z exem.
Brak słów na to wszystko. Trzymajcie się mimo tych problemów nie tracąc nadziei, że nadejdą lepsze dni.
Coś Markadia się nie pokazuje? Mam nadzieję, że wszystko ok!

Spokojnego popołudnia życzę wszystkim.

68 598

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie

Melduję,,że żyję (jeszcze tongue) ale od 3 dni chodzę obolała I nie nie czuje się zbyt dobrze.
Zareagowałam nawet podwyższoną temperaturą wczoraj, efekt tych wszystkich zabiegów hmm
Ale dzisiaj juz jest lepiej, zabiegów nie ma, więc odpoczywam smile
A nie pokazywałam sìe, bo nie czułam się najlepiej i cały czas wolny praktycznie przedrzemałam.
Z telefonu nie pisze mi się zbyt dobrze, dlatego nie odnoszę się do Waszych postów, bo nawet nie pamiętam dokładnie, która co napisała, a nie chce Was pomylić.

Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia i wieczoru smile

68 599 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2022-11-06 17:12:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Ja wczoraj obrabiałam owoce pigwowca. Pierwszy raz hehe. Nie wiedziałam jak mam je przetworzyć, aby nie straciły swych cennych wartości i zdecydowałam sie zrobić tak: 1/4 owoców po wykrojeniu środka z nasionami, pokrojeniu na ósemki zalałam miodem i zakręciłam słoik. Teraz od czasu do czasu przemieszam i puszcza soki. Podobno taki syrop wytrzymuje w lodówce wiele tygodni. Resztę owoców narazie leży nieobrobiona, podobno wytrzymują dość długo (dłużej w chłodnym) wiec będę robić syrop na bieżąco.
Zrobiłam tez 2 małe słoiczki dla próby pasteryzowane, ale nie zamierzam więcej tego robić, bo podobno pasteryzacja niszczy to co w nich najcenniejsze. A pigwowiec ma wiecej wit.C niż cytryna. Ja z kolei muszę sie uodparniać, bo lek na RZS obniża odporność hmm

Sporo wpisów podczas mojej nieobecności i chyba sie do wszystkich nie odniosę.

Bulinko>Domyślam się co masz na myśli z tym żalem do siebie i męża, ale wiesz, że jeszcze nie jest za późno by coś zmienić w swoim życiu? Nie mam na myśli rozwodu, bo pewnie już przywykłaś do takiego stylu życia jaki teraz masz z mężem. Raczej mam na myśli zluzowanie trochę obowiązków i znalezienie czasu dla samej siebie. Poznać jakieś koleżanki można w różnych sytuacjach. Trzeba by się jedynie otworzyć i wyjść ze swojej strefy komfortu.
A myślałaś by stale dawać w necie ogłoszenie o zatrudnieniu niepełnosprawnej osoby? W końcu się ktoś odpowiedni odezwie.

Mamuska> niezwykłe rzeczy piszesz o tych serkach, Podobnie jak Sonia pisała o tych kosmetykach. Zdolne i ambitne z Was dziewczyny. Ponadto całkowicie zgadzam sie z tym odpoczynkiem, snem i przeczekaniem na rozwiązanie problemu. Często jest tak, że życie samo za nas decyduje i niepotrzebnie sie stresujemy.

Kamoa> domyślam sie, że robisz implanty? Będziesz miała uśmiech zniewalający hihi

Soniu> jakże mi przykro. Wspieram duchowo internetowo.

Edycja, bo pisałam o Markadi, ale już widze, ze sie odezwała big_smile 

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie i życzę miłego popołudnia.

68 600

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczornie
Dziewczyny będę pisała o serach przy wyrabianiu kolejnych smile
Soniu smile domyślałam się, że Twój były mąż jest osobą wpływową, nie sądziłam natomiast, że ma aż takie macki. Broni się przed odpowiedzialnością i sprawiedliwością atakując, pewnie ma w tym wieloletnie doświadczenie..
Otulam, tylko tyle mogę. Radzicie sobie jakoś?

68 601

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widzę, że problemów kazda z nas ma sporo. Soniu noż kurcze, aż mi się adrenalina podniosła jak Ciebie przeczytałam.
Taja ogłoszenia daję caly czas. Tylko nikt nie odpowiada. Co zaś się tyczy zmian, to ja już chyba przyrosłam i tylko pod tym względem narzekać umiem. Majkę mam z problemami, pracę i wnuków. Cały czas mi zajmują. Resztę to leżę i próbuję złapać oddech.

Markadia widzę, że przezywasz tą rehabilitację i fizycznie i psychicznie. Tobie też tulasy się należą.

Asterka, Mamuśka dzięki za wsparcie.
Zrobiłam dziś sporo papierkowej roboty, ale fizycznie odpoczęłam. Jutro do pracy. Mam nadzieję, ze przeziębienie trochę odpuści. Muszę też zacząć dzwonić po lekarzach. Majce znów miesiączka się zatrzymała. Nie wiem czemu to dziecko ma taką słabą psychikę. Od małego pielęgnowałam jej dowartościowanie i g... mi to wyszło.

68 602 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2022-11-07 07:46:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY hey DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia z telefonu pisze się źle - jesteś usprawiedliwiona smile

Taja - Bulinka trudno jest poznać jakąś koleżankę
ludzie teraz się pozamykali ... i są jacyś nie teges smile

z Jolką i Bogusiem znamy się z pracy
z Kristinką znamy się mniej więcej od 16 roku życia
i jest ciekawy zawód miłosny w tle ...
tak w skrócie napiszę : mój ojciec i jej mama byli narzeczeństwem w młodości
ona czekała na niego z posagiem  gotowa na ślub - on był w wojsku 3 lata ..
poznał moją Sabinkę i nią przyjechał ...   

i jeszcze mało tego - mój nieżyjący brat uderzał do Kristiny
chodził z jej starszą siostrą - ojciec jak się dowiedział kogo to jest syn   przegonił go

pozdrawiam milutko WSZYSTKIE   smile

68 603 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2022-11-07 15:45:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka- dziecięce porażenie mózgowe to zmiany w obszarze mózgu, również tu można upatrywać słabości psychiki. Nie win siebie. Jesteś bardzo dobra matką na pewne rzeczy nie masz wpływu. Pomysl, co mogłoby być gdybyś nie dawała tego wsparcia....

68 604

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bachasiu to fajne masz koleżanki. Wspólna przeszłość Was łączy he... he...

Soniu dziękuję za te słowa. Szczerze to nie wiedzialam, że tu może być problem.

U mnie już lepiej. Maxymalna ilość gripexów chyba pomaga.

68 605 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-11-07 21:34:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Wczoraj w nocy jakiś wirus zaczął mi blokować programy, na komputerze i laptopie, próbowałam sama unieszkodliwić dziada, niestety mam za mało wiedzy z informatyki. Nie mogłam wejść na banki, pocztę, fora...eh.. koszmar, dzisiaj przyszedł spec i zaczął od ustawień fabrycznych nie informując mnie o tym, w ten sposób wszystko zostało usunięte sad  kujwa mać ! zamiast to zgrać w chmurce ! wszystkie loginy, kody, faktury, numery, poszły w pizdu, miałam wszystko poukładane, popisane, siedzę teraz i na nowo ogarniam, właśnie teraz jestem tutaj z Wami smile  dziewiąta ikonka na pasku a jeszcze z 30 muszę odzyskać do jutra .

Sońka o mein Gott !! co za bydlak z tego dziada, Twój wpis przypomniał mi bardzo brutalny rozwód mojej siostry, aż ciarki mnie przeszły, dziewczyno klnij i wywalaj brudy, jak potrafisz pisz bez ładu i składu, ulży Ci trochę my wysłuchamy i utulimy, jeśli da się służymy radą, wsparciem, trzymaj się kochana

68 606

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jakieś fatum na tą kafejkę spadło, czy co?

68 607

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bulinka jakie fatum ???  smile czasami tak bywa , że jest mało wpisów - Mychy nadrobią smile

Kamoa no masz Ci los smile 
ja w takich sprawach jestem zielona    powolutku odzyskasz wszystko smile

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

68 608

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

Melduję  że żyję, z dnia na dzień coraz lepiej się czuje po tych ćwiczeniach, więc
nie jest źle.
Zaraz idę na masaż  który też już ciut lepiej znoszę smile

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEGO WTORKU

68 609

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i już nadrabiam aktywność w naszej kafejce.
Kamoa współczuję problemów z komputerami.
Dla mnie też byłoby trzęsienie ziemi bo moje umiejętności w tym zakresie są znikome.

Markadia cieszę się, że już czujesz dobre efekty kuracji. Brawo!!!

Ba-Chadziękuję za codzienną pięknie podaną kawę.

Wszystkim uśmiechniętego, słonecznego dnia życzę:)

68 610 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-11-08 15:12:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej smile
Dosiadam z parującą kawą z mlekiem.
Przepiękny słoneczny dzień u nas, prawdziwa złota jesień, gdybym nie musiała wyskoczyć z poleconymi na pocztę nawet bym nie zauważyła, że tak pięknie.
Czy fatum? Po prostu życie, czasem szampan, czasem żółć w kielichu..
Co do dzieci, nikt nie uczył nas jak być dobrym rodzicem, wychowujemy jak czujemy, by najbliższym nam osobom było dobrze i układało się w życiu. Ja popełniłam mnóstwo błędów w wychowaniu, tak jak i moi rodzice, pewnie moje dzieci też sporo błędów popełnią. Wiedzą, że kocham, wiedzą, że zawsze jestem, by pomóc, podpowiedzieć jak będą chciały tej podpowiedzi. A czy obwinianie siebie w czymkolwiek pomoże? Nie uchronię dzieci przed bólem, doświadczeniami w życiu. Też muszą je przeżyć. Beata moje córy mają niskie poczucie wartości, długo się o to obwiniałam.
Córa pomogła mi to przepracować. Kształcą się, są pracowite, mądre, rozwijają życiowo i zawodowo i zawsze jak słyszę, kiedy uważają, że są gorsze od kogoś innego, albo się gdzieś nie dostaną to mi się nóż w kieszeni otwiera na mnie samą. Sama czułam się jak mysz pomimo moich umiejętności i siły charakteru...i to im sprzedałam. Miłego dnia mimo wszystko, trzymajcie się Wszystkie. Robię dziś kluski śląskie i wątróbkę drobiową na jutro

68 611

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Dziewczyny> każda matka ma takie momenty, że chętnie by siebie obwiniała, ale to nic nie pomoze ani tym dzieciom ani nam. Ja -gdzie moją pasją jest psychologia- starłam się córce psychicznie pomagać w nastoletniości (okres  gimbazy) a i tak ona sie nie ustrzegła od pewnych rzeczy i musiała psychicznie odchorowywać. I tez byłam na siebie wściekła, nękały mnie wyrzuty sumienia sad   
Co do poczucia wartości to nigdy nie jest za późno by je sobie podnieść. Ja zaczęłam jako 35+ i sporo siebie "naprawiłam". Tak więc każdemu polecam, i nie bójcie się, działajcie tak jak umiecie najmocniej. Jest tyle technik, metod pracy nad sobą, że któreś na pewno do nas (naszych dzieci) trafią i na nas (nasze dzieci) zadziałają.
Sorki za ten psychologiczny wykład lol ale może akurat komuś sie przyda wink

Ja fatum na kafejce nie widzę, tylko samo życie hehe... czyli raz pod wozem, raz na wozie.

Co do zapoznania koleżanek to nie wiem czy to kwestii czasów.... no moze odrobinkę. My tez zamknęliśmy sie w swojej strefie komfortu i ciężko ją opuścić. Dlatego też dla mnie zapisanie sie na te zajęcia teatralne to właśnie takie opuszczenie wygodnego i bezpiecznego kokonu, takie przełamywanie własnych słabości. Jestem tam wprawdzie najstarsza (taki dinozaur lol ), ale tym bardziej to dla mnie wyzwanie. Na szczęście wyglądam młodziej niż metryka wskazuje więc daję radę wink   

Wszystkie bez wyjątku bardzo pozdrawiam i trzymajcie się zdrowo.

68 612

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI  smile

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę


wczoraj było na tyle słonecznie i cieplutko
z Jolką siedziałyśmy na pifffku  i super ... wygrzewałyśmy kosteczki przed zimą smile
dziś odwiedza mnie też "stara" smile inna koleżaneczka
byłam u niej w tym roku ... mieszkamy spory kawałek od siebie to na "żywca" widujemy się sporadycznie

tak ładnie piszecie ..
jak  sobie przypomnę  wrrr
gdy po rozwodzie sprowadziłam się do domu rodzinnego
syn miał 13 lat - mieszkaliśmy z moim bratem alkoholikiem
3 lata przed śmiercią - pił na umór był 3 razy dnia pijany ... echhh  aż w końcu się zaPił hmm hmm i ulżył nam wszystkim hmm
więc w domu i poza - miał syn super przykład ...   hmm hmm
na całe szczęście wyrósł na fajnego i dobrego faceta smile

68 613

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam Was serdecznie

U mnie od rana była piękna, słoneczna pogoda, wychodzimy więc na taras trochę pospacerować.
Ja zabiegi znoszę coraz lepiej, tak, że nie jest żle smile
Do południa jeszcze nam czas szybko leci,  ale popołudniami troche się nudzimy,ale robimy sobie kawkę, włączamy telewizor I rozmawiamy smile
Dzisiaj jest równy tydzień mojego pobytu, jeszcze 3 zostały.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia smile

68 614 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2022-11-09 18:16:48)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam prawie wieczornie heh...

Bachasiu to też miałaś przejścia w przeszłości. Jak mówią cierpienie uszlachetnia hm... Dobrze, że syn poszedł dobrą drogą.

Markadia to już tydzień minął? Kurcze jak ten czas leci. Fajnie, że już lepiej się czujesz. Oby tak dalej.

Mamuśka Ty i niskie poczucie wartości. Kobieto przecież Ty góry przenosisz. Co do naszych dzieci, to nie wiem jak to jest, że tracą to co Im wpajamy o wartości. Ja mam wrażenie jakby tu dużą rolę grała szkoła. Jak słyszę czasem jak nauczyciele traktują uczniów, to nóż w kieszeni mi się otwiera.

Taja jak tak Ciebie czytam, to też podziwiam. Jakbym zapisała się do takiej grupy i byłabym starsza od innych, to bym zwiała. Planowałam już kiedyś przyłączyć się do pewnej grupy, ale właśnie tego się bałam.

Zapisałam moje dziecko do psychologa. Ostatnie dwa dni były straszne. Młoda leżała po lekcjach w łóżku i płakała. Starałam się tłumaczyć, pocieszać i nic nie pomagało. Wczoraj nie wytrzymalam i Ją trochę zbeształam. Powiedziałam, żeby się wzięła w garść. Miałam wyrzuty sumienia, a moje dziecko wstało, wzięło się za lekcje i mnie przeprosiło.

68 615 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-11-09 19:04:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczornie smile
Beata smile to prawda, robię i robiłam takie rzeczy, których przeciętna kobieta nie robi, nie mam strachu ( to i wada i zaleta). Motto życiowe " jeśli inny człowiek coś potrafił zrobić, teoretycznie również dla mnie jest to możliwe "
Ale... Właśnie to poczucie wartości nijak z tym się ma. Tak jak Tajem smile wspominała kiedyś, to nabywa się w dzieciństwie dzięki rodzicom, jeśli tego zabraknie to praca nad sobą, najlepiej pod okiem fachowca. Trudny temat.
Na Marka też podziałało ostrzejsze traktowanie, z miłością, ale z nienaruszalnymi zasadami. Mi pomógł Paweł. Na początku wtrącałam się w każdą ich rozmowę, tłumaczyłam oczywiste, teraz stoję przy mężu i w większości potakuję i z dumą obserwuję jak chłopak rozwija skrzydła i jest coraz bardziej otwarty, co nie znaczy, że nie ma problemów oczywiście.
Mykam, najstarsza córka przyjeżdża na kilka dni, dobrego wieczoru Wszystkim.

68 616

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Bacha> ja miałam ojca alkoholika więc wiem jak Wam było ciężko.

Markadia> i widzisz jak zleciało.... już tydzień za Tobą. Chodzisz jeszcze o kulach?

Bulinko> a czym grupa starszych jest gorsza od grupy młodszych wink ? Nie widać tam różnicy wieku, bo wykonujemy te same zadania, równo, sprawiedliwie i nikt nie ma taryfy ulgowej. Mamy nawet jednego rodzynka-chłopaka.

Co do Majki... myślałaś by kupić jej ziołowe tabletki na depresję? Kiedyś był deprim-dobry preparat ziołowy jaki stosowała moja młoda w czasie okresu gimnazjalnego. Podobno go już nie ma sad ale moze jest coś innego podobnego. Jesli mogę to poproszę Cię.... nie czekaj, aż będzie bardzo źle. Wiem co piszę bo sama leczyłam sie z depresji... dość silnej depresji i wiem, że łatwo przeoczyć tę granicę między: jeszcze jest znośnie a chce sie zabić. Dlatego ja zareagowałam w przypadku mojej młodej dość wcześnie, po to by nie doszło do silnej depresji. Z niej trudniej wyjść sad  I dzięki szybkiej reakcji udało nam sie uporać bez terapii i psychiatry, ale łatwo nie było hmm   

Natomiast młodzi tracą to co im wpajamy także dlatego, że nie dajemy im przykładu. Czyny nie idą w parze ze słowami. Co z tego, że mówimy by były dla siebie łagodne, gdy same dla siebie takie nie jesteśmy. Co z tego, że mówimy im że są są wartościowi skoro same się za takich nie uważamy. Co z tego, że wpajamy aby myśleli o sobie dobrze gdy same o sobie średnio myślimy. Albo mówimy by o siebie walczyły, a same nie umiemy o siebie zawalczyć. Dzieci nie są głupie, one czują tę rozbieżność naszych słów z czynami.... niestety sad  I wtedy są zagubione, czują dysonans co obniża im nastrój.

Kurde... przepraszam... znów dałam wywód psychologiczny hmm 

Mamuska> miłego spędzenia czasu z córką.

Wszystkie bez wyjątku serdecznie pozdrawiam.

68 617

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tiaaa   każda z nas ma jakieś przeżycia

Taja u mnie wszyscy pili - ojciec - teściu - no i eks  hmm 
także jestem w tym obeznana  wrrr    niestety hmm

pisz pisz  te swoje wywody psychologiczne  smile 

a jakie konkretnie masz zajęcia na tym kółku teatralnym ???

Mamuśka  - Bulinka - Markadia  buziaczki jak i pozdrowienia dla WSZYSTKICH smile

68 618 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-11-10 08:42:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,
witaj Basiu nasza baristko smile fajnie że masz takie Jolki, im starsze jesteśmy tym bardziej doceniamy przyjażnie, ja mam takich 8 Jolek' i wskoczyła bym za nimi w ogień jak i odwrotnie. Już dawno zauważyłam z wpisów, że masz dobrego syna, super opoka matki smile 
Marka kuruj się, kibicuję Ci, tylko pomyślne wieści chcę słyszeć smile
Tajem pisz pisz, nie przepraszaj po takim wywodzie sama się zastanawiam ileż to teraz bym zmieniła, gdyby tylko dało się cofnąć czas...
Mamuś jakie to rzeczy robisz, których kobieta nie robi ? big_smile zdziwiła byś się jakie rzeczy męskie ja robiłam wink a i mamy u nas w firmie jedną dziewczynę od pięciu lat, taką perełkę, nie ma u niej słowa nie da się, babskiej roboty nie ruszy, to nasz prestiż firmowy smile
Bulinko dobry rodzic to wymagający rodzic, czasem trzeba postawić do pionu.
Asterko, Sońka pozdrawiam jak i wszystkim życzę miłego dnia

68 619 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-11-10 13:36:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej przy kawie smile
Kamoa smile ano właśnie o tym mówię, większość kobiet jednak typowo męskich prac unika, ja je lubię, Ty widzę, że również. smile A do pewnych rzeczy zmuszają sytuacje życiowe, u mnie to była budowlanka, wstawiałam okna, ocieplałam dom styropianem, ogólnie lubię stolarkę, majsterkowanie.
Tajem smile jestem wielkim zwolennikiem terapii, pomocy psychologicznej, czasem nawet niewielka podpowiedź fachowca wiele zmienia na korzyść..
Mykam, dobre myśli zostawiam.

68 620

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł big_smile

Bacha> Eh ci alkoholicy hmm  W takim razie wspaniale, że syna masz porządnego.
Zwykle w grupach, parach lub samemu dostajemy jakieś polecenie zagrania czegoś i wtedy to omawiamy.

Co do męskich prac to ja umiem malować, szpachlować, szlifować i kiedyś umiałam tapetować (teraz już bym chyba nie umiała). Nie powiem żebym za tym przepadała, ale jak trzeba to bym zrobiła. Nooo moze już nie teraz, bo to fizycznie dla mnie zbyt ciężkie niestety sad 

Pozdrowionka dla wszystkich.

68 621

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI 

    witam niedziel.....  wróć smile witam piątkowo

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

tiaaa też jestem a raczej byłam kobietką , która żadnej pracy się nie boi  smile
malowanie stolarki drzwiowej i okiennej ze wcześniejszym przygotowaniem to była moja specjalność ( na starym mieszkaniu - lata temu smile)
podjęłam się nawet kładzenia gładzi i malowania pokoi ...  odświeżone było smile smile było smile

wstyd się przyznać - ale moją edukację zaczynałam od zawodówki ( dobrze,że chociaż potem zrobiłam średnie smile )
i tam na praktyce - pilnik  - tokarkę - frezarkę - spawanie  opanowałam       no problem smile

Kamoa mieć takie sprawdzone "Jolki" to w tych czasach zawiści itp. jest  super smile sprawą   

pozdrawiam WSZYSTKIE smile

68 622

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam przy świątecznej kawie.
Po wczorajszym deszczowym dniu dziś jest pogodnie.
Dziewczyny z zainteresowaniem czytam o Waszych przeżyciach i walkach z przeciwnościami losu.
Ja też mam bagaż trudnych doświadczeń za sobą; ojciec bardzo źle traktował mamą a my jako dzieci byliśmy tego świadkami.
Tak się złożyło, że w wieku 8 lat zachorowałam i potem przez długi okres czasu przebywałam w szpitalu i sanatoriach.
Zostałam przez to wyrwana z tej niezdrowej atmosfery w domu i to chyba pomogło mi w dalszym życiu.
Moim marzeniem było być jak to kiedyś Związki Zawodowe się określały "Samorządne, Niezależne, Samofinansujące".
Podstawą niezależności są finanse, jak nie ma za co chleba kupić to o żadnej samodzielności nie ma mowy.
Na szczęście cały czas miałam pracę i panowałam nad finansami; mąż był pod tym względem szałaput i zawsze w jakieś dołki wpadał ale zrobiliśmy rozdzielność majątkową więc już jego długami mogłam się nie przejmować.
Od 3 lat mąż nie żyje a ja jakoś radzę sobie z codziennymi sprawami.
Mam grono sprawdzonych znajomych, wspieramy się i to jest dla mnie bardzo ważne.
To takie moje przyświąteczne zwierzenia.

Dobrego dnia życzę!

68 623

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI  lol

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dobrze ,że wklejamy kawcie na dany dzień bo inaczej bym pomyślała ,że dzisiaj jest poniedziałek smile

czy ja przypadkiem całkiem niedawno  pisałam, że dobrze śpię ???:)   nie ma co chwalić bo ostatnio wybudzam się wczas tak jak dzisiaj wrrr smile

u mnie syn śpi po nockach - więc do południa szukam sobie cichych zajęć smile
wczoraj za dnia "połknęłam " książkę smile ( po pierwszym rozdziale jakoś ja odłożyłam smile)

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę
i tak jak pisze z tyłu  : ostry seks- ostry język - ostra jazda   także polecam  smile    wątek kryminalny też jest  smile

Asterka każda z nas ma jakieś przeżycia smile
z ojcem mimo tego ,że lubiał sobie chlapnąć miałam lepsze relacje  niż z moją MAMi
był spoko gościem  smile przynajmniej dla mnie ...

68 624

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

Ja tak na szybciocha, bo za 15 min mam ćwiczenia z obciążeniem, a potem przyjeżdża Córka I zabiera mnie gdzieś na obiadek smile
Jest przepiękna, słoneczna pogoda, może uda się porobić jakieś fotki, bo tu w tych murach nic nie widać hmm

Co do dzieciństwa to miałam normalnych, ale bardzo zapracowanych rodziców, alkohol był tylko od święta, ale mi brakowało, szczególnie ze strony mamy czułości, przytulania, mówienia kocham Cie.
Nawet obiadów nie gotowała, bo jedliśmy w szkole a tato na kopalni.
Ale czytając, jakie Wy miałyście przejscia, moje dzieciństwo oceniam na dobre big_smile

Taja oczywiscie, że chodzę jeszcze o kulach, przecież za mną dopiero półtora tygodnia, a w moim przypadku, gdzie druga noga nadal jest niesprawna i boli, te kule są potrzebne.
Nie ma co oczekiwać cudów, dobrze będzie, jak wychodząc 30 listopada, będę mogła posługiwać się już tylko jedną kula, a to już dużo smile


Pozdrawiam i życzę miłej soboty smile

68 625

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.
Marka czyli z osobą odwiedzającą możesz wyjść? To super! będzie miła odmiana w szpitalnej codzienności.

A w uzupełnieniu mojej wcześniejszej wypowiedzi; mój ojciec nie pił, nie palił ale jako mąż było okropny.
Jakoś przeżyliśmy.
A w tamtym czasie o czułościach i mówieniu dzieciom, że są kochane to pewnie nikt nie słyszał.
Nasi rodzice mieli też bagaż ciężkich przeżyć (wojna, czasy stalinizmu, bieda i odbudowa kraju po wojnie) i dopieszczaniem dzieci mało kto się przejmował.
Teraz niby pod tym względem lepiej a depresji i samobójstw wśród dzieci i młodzieży więcej.
Trudno to pojąć.

Pozdrawiam i dobrego popołudnia życzę.

68 626

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie 40+ wieki mnie tu nie było i patrzą na nr strony, to ponad 1000 mnie tu nie było... Ale cały ten zaś myślę o Was, Jesteście nadal a to Najważniejsze

68 627

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie 40+ wieki mnie tu nie było i patrzą na nr strony, to ponad 1000 mnie tu nie było... Ale cały ten zaś myślę o Was, Jesteście nadal a to Najważniejsze

68 628

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie 40+ wieki mnie tu nie było i patrzą na nr strony, to ponad 1000 mnie tu nie było... Ale cały ten zaś myślę o Was, Jesteście nadal a to Najważniejsze

68 629

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie 40+ wieki mnie tu nie było i patrzą na nr strony, to ponad 1000 mnie tu nie było... Ale cały ten zaś myślę o Was, Jesteście nadal a to Najważniejsze smile smile smile Pozdrawiam cieplutko w wolnych chwilach zacznę czytać... Wstecz troszkę się rozeznać... smile :*

68 630

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i dosiadam z herbata zieloną.

Wg mnie nie można usprawiedliwiać nikogo z powodu ciężkich czasów. Znam 2 osoby (70+ i 50+), które miały piękne dzieciństwo, kochających rodziców -jak same określały -sielskie i anielskie. A więc można było? Można! Tak więc nie spychajmy wszystkiego na czasy.
Niedawno na jakimś forum ktoś zadał pytanie: jakie pamiętamy wspierające, serdeczne, motywujące słowa z dzieciństwa. A ja nie mogłam wpisać ani jednego, ale gdybym miała wypisać demotywujące i dobijające to owszem.... mam cały szereg takich określeń hmm 
A co do samobójstw dzieci i młodzieży.... jestem przekonana, że to występowało tez dawniej, ale kto miał takie rzeczy nagłaśniać? Wtedy się ukrywało takie sprawy i okłamywało społeczeństwo. Nawet w mojej rodzinie ponoć było samobójstwo nieletniej jakieś 70-80 lat temu. Tak samo dawniej były molestowania, zabójstwa, gwałty (nawet nieletnich), i nie związane z wojną, ale nie miał kto tego nagłaśniać. Skąd wiem (?) bo tez słyszałam niejedną taką historię i nie tylko od mojej rodziny. Pracowałam dawno temu jako opiekunka do osób starszych i od nich sie nasłuchałam.


Bacha> bo nie chwali się dnia przed zachodem słońca hehe.

Markadia> to -w moich oczach- nie jest takie oczywiste, że chodzisz jeszcze o kulach. Tak jak pisałam wcześniej znałam babeczkę, która miała endoproteze w biodrze i po m-cu od operacji chodziła do pracy o jednej kuli. Nie była w szpitalu na rehabilitacji, a jedynie w przychodni. Po niespełna roku operowano jej drugie biodro i postępowała tak samo. Dlatego mając jej obraz przed oczami dopytuję troszkę z niedowierzaniem, że tak długo to trwa. Moze to ta moja znajoma była jakimś ewenementem- nie wiem hmm  Ale wnioskuje po niej, że to wszystko nie musi być aż tak restrykcyjne. Oczywiscie każdy musi sam wiedzieć, ja jestem tylko obserwatorem obu sytuacji.

Asterka> dzielna kobita z Ciebie.

Milionek> masz sporo do nadrobienia.... taką -można powiedzieć- książkę  lol

Aaaah chyba zapomniałam się Wam pochwalić, że moja młoda dostała stypendium. A muszę dodać, że składała o stypendium m.in. dzięki mnie, bo jej strasznie zrzędziłam nad głową. Ona w siebie nie wierzyła, była przekonana, że nie dostanie stypendium, bo ma za mało osiągnięć. Składała więc wniosek na ostatnią chwile, trochę dla świętego spokoju, bym jej już tyłka nie truła tongue I proszę, dostała big_smile 

Wszystkie bez wyjątku pięknie pozdrawiam i miłego weekendu.

68 631

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Tajemniczą miło smile to prawda książka a nawet dwie. Pozdrawiam Ciebie, ale i również Sonię, Bulinkę Markadie, Asterkę Mamuśkę.... Itd również miłego weekendu.
Gratuluję Tajemniczą że się udało... smile

Nasze Życie jest wielką Tajemniczą...
Nasze drogi losy i to co nas spotyka.
Nie raz zadajemy sobie i nie tylko
Dlaczego my, nasze dzieci...
I choć wszystko jest zapisane tam na Górze
Człowiek przez swoje dezyzje, może
w jakiś sposób zmienić to co ma się wydarzyć. A jak wyjdzie... Z wiekiem
zmienia się też podejście do wielu spraw.
..................

68 632 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-11-12 19:19:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej wieczornie smile
Najstarsza latorośl jeszcze dzisiaj w domku. Ehhh już jutro jedzie z powrotem do Wrocka sad
Młodsza dziś dorabia.
Syncio wczoraj brał udział w biegu niepodległości, wygrał flagę hehe, zadowolony smile
Paweł znowu w trasie.
Jutro planuję wyrób ementalera i cambozoli pleśniowej.
Milionek smile miło Cię przeczytać po tak długim czasie, to już lata, ostatnie wpisy pamiętam były o córce, bardzo się o nią martwiłaś. To prawda, z wiekiem niby jesteśmy takimi samymi osobami, ale podejście do wielu spraw inne. Buziaki.
Dobrego wieczoru Wszystkim. smile

68 633

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Mamusiu smile
Serowa Panienka  to dopiero trzeba mieć i siłę... ah no w ogóle... Bravooo
Tak to fakt moje "Utrapienie" ostatnie to Córcia. W skrócie  ona ma swoje dziecko, synka Tomcia. Zdążyła być u mnie na kilka miesięcy. Ja w tym roku aż 4 razy musiałam być w PL. Ale Urzędowych spraw nie da się inaczej załatwić.

Mam takie pytanie czy mieliście do czynienia z panelami  na podczerwień. Czy  same one dadzą radę ogrzać w zimie pokoje?

68 634

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hellouuuu DZIEWUSZKI

             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Milionek witaj ponownie smile  takie powroty zawsze cieszą smile

Taja a wiesz ,że wczoraj mi to przysłowie latało pod kopułką smile
brawa dla Twojej córci za stypendium  jak dobrze ,że Cię posłuchała smile

Markadia i jak popstrykałaś fotki   ??  jesień w górach jest przepiękna smile

Asterka tacy co nie piją nie palą bywają gorsi ...  hmm

Mamuśka a Ty jedziesz z tymi serami smile

buziaczki dla całej reszty Mych smile

68 635

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie!
Wybaczcie, że się nie odniosę. Poczytałam. Milionek pamiętam! Ja ostatnio dziesięć lat obchodziłam tutaj. Sama byłam w szoku.Także pamiętam Ciebie.
Miłej niedzieli życzę! Fajny taki długi weekend.

68 636

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Kochanie smile Hej Basiu
Miło że pamiętacie dziękuję bardzo.
Bulinko czas pędzi wtedy, kiedy chcemy
go zatrzymać... Nie da się tongue
Cała niedziela przed nami życzę miłej pogodnej niedzieli.
Soniu :*  gdzie Jesteś...
Stawiam drugą kawkę i słucham Pytania
na śniadanie... Wspomnienia smile   smile

68 637

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

68 638

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w pochmurny poranek.
Przysiadam się z kawą.

Dobrego dnia wszystkim życzę:)

68 639

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie smile

U mnie kolejny słoneczny dzień, pokój mamy na południowy wschód, więc prawie cały dzień mamy w nim słońce i jest ciepło.
Wczoraj byliśmy na obiedzie w góralskiej karczmie o nazwie "Chata po zbóju"
Objadłam się tak, że nie poszłam już na kolację o 17 tongue

Taja nie wiem jaką dokładnie operacje miała Twoja znajoma, ale po takiej jak moja czyli pełna endoproteza, z usunięciem sporej powierzchni zmienionych chorobowo zmian, takie restrykcje są niezbędne, a co za tym idzie, dochodzenie do siebie też jest wydłużone w czasie.
Wiele, a nawet bardzo wiele zależy też od stanu fizycznego przed operacją.
Jeżeli te zmiany nie były bardzo zaawansowane, o wiele szybciej można dojść do sprawności.
Ja byłam zdecydowanie za długo przetrzymana, miałam już bardzo duże przykurcze, a nawet zanik mięśni w udach.
Mam też jùz zmiany w kręgoslupie, a to wszystko powoduje, że do chodzenia całkiem samodzielnie, jeszcze długa droga przede mną.
Niektórzy mają założoną endoprotezę częściową, po niej też bardzo szybko dochodzi się do siebie, ale żeby miesiąc po operacji wrócić do pracy  o takich przypadkach nie slyszalam.
Ze mną na sali leży pani, która miała operacje w połowie sierpnia o

I dopiero teraz, tu na rehabilitacji zaczyna chodzić o jednej kuli.
Ja też już chodzę o jednej kuli, ale na małe odległości.
Tak, że co człowiek, to inna sytuacja.
Zresztą ja jeszcze przed operacją wiedziałam i pisałam o tym, że będę potrzebowała długiej rehabilitacji zanim będę jako tako sprawna, nie mówiąc już o tej nieszczęsnej lewej nodze, która jest niesprawna hmm

Milionek witaj Kochana, gdzieś Ty się podziewała przez tyle lat?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

MIŁEJ NIEDZIELI

68 640

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Markadia zdróweczka życzę... :*
Gdzie ja byłam, a raczej gdzie się zatrzymałam. Jestem tym samym miejscu gdzie postanowiłam wyjechać.... 5  lat a zaraz minie 6, także dużo czasu minęło, dużo się wydarzyło i zmieniało z roku na rok. smile  W przyszłym roku Ślub Syna, ale w tym jeszcze kilka badań, w kierunku mojego zdrowia. smile

Posty [ 68 576 do 68 640 z 86 171 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 054 1 055 1 056 1 057 1 058 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026