Witajcie
U mnie grzeją, ale na dworze podobno zimno 
Może październik będzie lepszy, na to liczę, bo póki co nie wychodzę z domu, ale kiedyś trzeba będzie zacząć wychodzić, bo ileż można siedzieć w 4 ścianach 
Odstraszają mnie jednak schody, z którymi będę musiała znowu się zmierzyć za tydzień, kiedy będę szła na zdjęcie szwów.
Soniu sezonu z lodami nie trzeba zamykać, zawsze można przecież zaserwować ciepłe lody 
Asterko jak tam Twoje kwiatki na balkonie, bo moje pelargonie jakoś się trzymają, ale nie są już podlewane codziennie, a jednoroczne trzeba byłoby już powoli usuwać, ale nie ma komu tego zrobić, a jak tam Twoje astry?
BaChasiu dobrze, że zaczęli u nas grzać, od razu łatwiej funkcjonować, ale moja córka i tak zdążyła złapać katar, boję się, żeby mnie nie zaraziła 
Taja u mnie już było 19 stopni w mieszkaniu, dla mnie dużo za zimno, ale na szczęście zaczęli grzać i teraz mamy względnie ciepło.
Względnie, bo liczę na jeszcze cieplejsze mieszkanie, tak ok.22 stopni właśnie 
Bulinko u nas ziemniaki na placki trze na zwykłej tarce Zbyszek, jak mu się chce to niech trze, ja wrzucam kawałki ziemiaków do blendera kielichowego i mam starte w kilka minut 
Ale o przepuszczaniu przez maszynkę do mięsa, pierwsze słyszę.
Kamoa o co Im chodziło z tą "malizną", bo dla mnie najlepsze są właśnie najzwyklejsze placki, tylko ziemniaki, cebula, troszkę czosnku, jajko, trochę mąki i sól, piekę na bardzo gorącym oleju 
Ale narobiłyście mi smaka tymi plackami, aż zgłodniałam, a sama w kuchni niewiele zrobię 
Pozdrawiam wszystkie Netki 
