netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 175 odpowiedzi5 238 525 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 041 1 042 1 043 1 044 1 045 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 67 731 do 67 795 z 86 176 ]

67 731

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie też zimnica, silny wiatr i chmury.
Dziś miałam kolejne podejście z komórką, mam nadzieję, że tym razem już skutecznie wszystko wyjaśnione i będzie ok.
Wróciłam wymarznięta na rozgrzanie zrobiłam sobie kawę.
Dziś już nie wychodzę, jutro podobno ma być już cieplej i słonecznie.
Zatem do jutra:)

67 732 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-07-12 18:06:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu Lila ten jasny kolor skóry, niebieskie oczy i blond włosy ma faktycznie po swojej mamie, ale rysy ma pomieszane, trochę jest podobna do taty, a trochę do naszej rodziny, niektórzy mówią, że nawet do mnie tongue
A Jagódka trudno jeszcze powiedzieć, ale cerę ma chyba po tacie, włoski na razie ma ciemne, ale Lila po urodzeniu też miała ciemne, a te policzki puciowte ma raczej po mojej córce, Ona miała taki pyzaty kształt twarzy,Lila miała buzię szczuplejszą od samego początku smile
Pomieszane są obie big_smile

67 733

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> ja chyba tez jestem meteopatka ale w innym znaczeniu lub dziwna alergiczka. Np. wrażliwa jestem na wiatr (nie musi być bardzo duży), bo od razu mam migrenę bez względu na porę roku wink Nigdy tak nie miałam, dopiero od kilku lat. Albo na wilgotne powietrze mam katar sienny. Z kolei mrozy już nie hmmm. Albo na zmianę temperatur reaguję katarem, przejście z domu na zimne podwórko, z podwórka do ciepłego sklepu itp. Ja stale muszę mieć przy sobie chusteczki tongue

Bacha> gdzieś czytałam wypowiedź psychologa, że dziecko w ten sposób pokazuje mamie, że w tym okresie bardziej potrzebuje jej bliskości. Dlatego akurat przy niej bolą nóżki wink

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam pięknie.

67 734

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam DZIEWUSZKI

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja nie wiedziałam , że jest coś takiego jak "bunt dwulatka" ??? smile
jeszcze miesiąc temu nigdy nie było problemu jak synowa ją do mnie podwoziła - zostawała zadowolona smile
zmieniło się   ostatnio parę razy nie dojechała do mnie - bo taki był płacz w aucie
tylko mamuś smile i mamuś smile
tak jak dzisiaj to synowa ma dniówkę - przyjeżdża tam tamta babcia
jak śpi jeszcze potem się obudzi i widzi babcię tj. ok
ale jak się obudzi wcześniej i synowa musi wyjść do pracy - tj. nie płacz tylko wycie hmm za nią   potem jest OKI smile
to samo jest jak ją zawozi na nockę do tamtej babci i synowa musi zniknąć smile

jak byli z nią u mnie - to kręciła się tylko koło mamusi smile
   
potem wychodzi i mówi : fajnie było Dzidzia przyjedzie lol

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki lol

67 735 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2022-07-13 14:42:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam i pozdrawiam z cempingu w Licheniu!
U nas wreszcie cieplutko-27stopni.Taka pogoda jest ok.
Dziewczyny-Babcie, jestem w takiej grupie na fejsie Mądre Babcie. We wrześniu jest zjazd w Poznaniu. Nie wybrałybyście się? Ma być festyn. Jezeli Wam daleko, to możemy oblukać jakiś tani nocleg. Na stronie Mądre Babcie jest plan festynu.

67 736 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-07-13 16:49:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile
Trzeci raz podchodzę, by poodpisywać, oby ze skutkiem tym razem smile
Bachas smile córa miała wypadek samochodowy w zeszłym roku, przemieszczenie w odc. szyjnym kręgosłupa, złamanie nogi, główny problem to złamanie również w stawie skokowym z przemieszczeniem, miała co prawda ciąg rehabilitacji, ale nie może się forsować. Poza tym przy przesileniu od razu ma spory obrzęk i ból, czasem też jej słabo, ale to pewnie od kręgosłupa szyjnego i tego przemieszczenia na odc. szyjnym.
Tajem smile to obie jesteśmy minimalistkami jeśli chodzi o ciuchy.
Soniu smile nie tęsknię za pracą w opiece, sama się dziwię, ale odżyłam po prostu. Praca opiekunki w DPS to koszmar, i mówię to z perspektywy tych wielu lat, zawsze DPSy były niedofinansowane, pensje niskie, pracy tyle, że w szpitalach jak opowiadaliśmy to tylko kręcili głowami z niedowierzaniem,  zmieniały się przepisy, rządy, ale zawsze to była trudna praca. Jeszcze za poprzedniego dyrektora było trochę inaczej, bo szanował ludzi, i personel, i mieszkańców i ich rodziny.
Ostatnie lata było coraz gorzej. Doszło do tego, że nawet nie ma teraz pielęgniarki często na nockach, a to placówka, gdzie są dwa budynki, ludzie rozmieszczeni w każdym budynku na 3 kondygnacjach. W sumie ok. 120-130 mieszkańców. I dwie opiekunki na jednym dużym zespole, jedna na małym zespole, czasem na nocce byłam na piętrze sama, bo taka była filozofia kierownictwa...zaoszczędzić. Koszmar. Nigdy więcej. Jedynie za ludźmi tęsknię
I koleżankami i Mieszkańcami.
Soniu obrzydzili mi te pracę skutecznie, dużo by gadać, tylko po co.
Dowiedziałam się ostatnio, że kolejne koleżanki odchodzą z tej pracy, czasem jako opiekun medyczny do szpitala, a czasem zmieniają zawód.
Mykam pooddychać lasem smile

67 737

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek.

Pogoda u mnie coraz lepsza, a u Was?

Bacha> to nie jest taki typowy bunt, tylko zwiększona okresowa potrzeba kontaktu z matką. Podobno normalny etap. Ja nie mogłam nawet wyjść do wc bo było wycie w niebogłosy, jakby dziecko torturowali tongue  wink

Bulinko> babciowy festyn? To musi być fajnie big_smile  Ty jedziesz?

Mamuska> przykro czytać o tylu dolegliwościach, a lekarze jak rokują, że to przejdzie?

Pozdrawiam wszystkie bez wyjątku.

67 738

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tajem smile nie jest tak źle, jest stopniowo lepiej, ale wiadomo, nie będzie wybierała zawodu, który wymaga dużych obciążeń, sport tylko dla relaksu smile

67 739

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie wieczorkiem

U mnie dzisiaj pogoda była bardzo ładna, słoneczko świeci i cieplej się zrobiło.
Wykorzystując to zrobiłam kilka prań, w tym jedno ręcznie, bo słońce i wiatr szybko je wysuszyły smile

Bulinko ja mam teraz tyle spraw na głowie związanych z młodszą córcią i tyle przy okazji wydatków, że na taki wyjazd nie mogę sobie pozwolić hmm
Po drugie nie mam nawet czym tam dojechać, byłoby to w moim przypadku bardzo kłopotliwe.
Po trzecie, niekoniecznie ciągnie mnie do spotkań z ludźmi, których tak naprawdę nie znam, wystarczy, że mamy na siebie namiary na fb, a to już dużo smile

BaChasiu Ty serio nie słyszałaś o buncie dwulatka?
To taki słynny okres w rozwoju dziecka, bardzo trudny, szczególnie dla rodziców, ale dla samego dziecka również hmm

Taja ja nie pamiętam,kiedy miałam ostatnio katar, w związku z czym nie noszę przy sobie chusteczek, a szkoda, bo czasem się przydają tongue

Mamuśka pracownicy OPS, faktycznie nie mają lekko, nie chciałabym być na ich miejscu, coś o tym wiem, bo był okres, że musiałam korzystać z ich pomocy hmm

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 740

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja gdyby babcie z forum przyjechały to bym pojechała, a tak nie wiem.... zobaczę.

Bunt dwulatka miała niedawno moja córka z wnukiem. Od Niej się o tym dowiedziałam.

67 741

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

heyy DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę
   
                 dziś serwuję herbatkę smile na kawuśkę poczekam

Markadia - Bulinka - Taja bum cyk cyk  smile - nie wiedziałam o czymś  takim jak ten bunt dwulatka
mój cyc - jak był mały to dawał się we znaki tylko ze spaniem

wczoraj na chodniku - siedziała taka dwulatka - ryczała w niebogłosy smile
jej mama stała i czekała smile

dzisiaj do południa ma być Matylda ???? lol  ma być ??   ano zobaczymy

dzień wczorajszy spędziłam poza domem smile
pierwsze byłam sama na basenie  - popływałam  + mocne "bulgoty"  hii mocniejsze niż w jacuzzi lol

popołudnie spędziłam z Jolką   echhh pogoda była super wiatr + słoneczko 
w "naszym" Pewexie podeszłam super sportową sukienkę  - nówka nieśmigana - za 12 zeta smile
materiał taki ,że w jednej dłoni ją złożę lol

po tygodniu chłodnym i deszczowym wczoraj wszędzie było pełno ludzi  smile   

Bulinka też nie jeżdżę na takie zloty smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

67 742

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!
Pogoda się poprawiła i bardzo dobrze, mam na dziś plany wyjściowe.

Ba-Cha dosiadam się z kawką, ale przecież najważniejsze miłe towarzystwo:)
A ja kupiłam sobie spodnie-charemki. Trochę ekstrawagancji mimo poważnego wieku hi, hi, hi

Markadia a ja mimo, że katar rzadko miewam chusteczki obowiązkowo mam zawsze w torebce czy pod ręką.
Czasem nawet służą ku otarciu łez gdy ktoś ze znajomych wzruszy się przy okazji zwierzeń.

Dobrego dnia wszystkim i mykam do obowiązków.

67 743 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2022-07-14 12:03:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey smile

Asterka spodnie haremki kupiłaś wzorzyste czy w jednolitym kolorze ?? smile

próba by Matylda została nie powiodła się smile

MYCHY   jakie polecacie ??? wody perfumowane pytam o trwały zapach ? smile

w tym Greenpoint - będąc kiedyś popsikałyśmy się testerami - ekstra piękny zapach - trzymał się długo ...
za drugim pobytem - Jolka po namowie sprzedawczyni - kupiła ...  kosztują 70 zeta
na wychodne się wypsiukała ... ja nic nie wyczułam smile 
wczoraj Jolka grzecznie smile powiedziała sprzedawczyni jaki kicz wciskają ludziom smile

czy to nie jest tak ??? , że testery pachną mocniej  ??? a woda ledwo ledwo  smile   jakie macie zdanie na ten temat ??

edit : wczoraj psiukłam na nadgarstek 4-5 razy    i co ???  ano pięknie trwale pachniało ... lol

67 744

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Widzę, że nie skuszę Was na spotkanie. Trudno heh...

Co do perfum, to ja głównie jestem na dezodorancie. Dezodorant droższy, żeby działał. Do pracy perfum nie używam. Mam oczywiście i to prawdziwe, ale z prezentów. Mam syna, który lubi mamusi dawać perfumy. W przeciwnym wypadku byłabym na wodzie perfumowanej. Z takich też powodów nie znam się.

67 745

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą smile

U mnie chmury na przemian ze słońcem, ale ciepło smile

BaChasiu o tym buncie dwulatka, to ja już słyszałam kiedy moja starsza córka była taka mała, czyli 28 lat temu.
Lila ma taki bunt, już od dawna, rogata z niej duszyczka, ale to zodiakalny Baranek, więc nie ma co się dziwić big_smile
Co do perfum, używam wód perfumowanych, prawdziwe perfumy są za drogie hmm

Bulinko takie zloty, wśród nieznanych mi osób, to nie dla mnie hmm
Ale przecież Ty możesz jechać, jeśli chcesz, przecież tamte osoby z grupy fb, są Ci tak samo znane tylko z neta, jak i my tu z forum smile

Asterko mam spodnie typu haremki, w granatowo-beżowy wzorek, dobrze w nich się czuję smile
A Ty jaki masz kolor?


Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 746

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moje charemki są w kwiatowe wzory na ciemnoniebieskim tle.
Takie letnie, wakacyjne kolory.
Od razu się w nie wystroiłam i fajnie się czuję.
A dziś miałam pierwsze spotkanie z rodziną uchodźców z Ukrainy.
Parę dni temu znajomy powiedział, że mama Ukrainka szuka kogoś kto w wakacje poduczyłby jej dzieci (dziewczynka 5 klasa i chłopiec 3 klasa) jeżyka polskiego.
To się zgodziłam. Czasowo powinnam się wyrobić i będzie to taka mobilizacja dla mnie ku dobremu.
Zobaczymy jak to będzie.

Miłego wieczoru życzę.

67 747

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie big_smile

Ja słyszałam o buncie 2-latka już gdy moja młoda miała 2 lata wink  Z tym, ze ona aż takich humorów nie miała, tyle, że strasznie przyklejona do mnie. I tak zawsze była przylepa, a w okresie 2-3 lata to była autentycznie przyklejona 24h. Nawet ze spaniem był problem i z moją toaletą. Wisiała na mnie non stop, albo uczepiona była mojej nogi i nie chciała zostać nawet z tatusiem lol

Ja kupiłam haremki w zeszłym roku, ale przez neta, toteż okazało sie, że fatalnie w nich wyglądam. A szkoda, bo w sumie na innych wyglądają fajnie wink

Ja nie używam perfum, wód perfumowanych ani dezodorantów. Jedynie sztyft pod pachy. Mój nos wrażliwy jest ja takie zapachy, kicham i łzawię więc szkoda kasy. Reaguję tak nawet gdy ktoś obcy jest mocno wyperfumowany wink Mam coś awaryjnego w szafie i czasem raz prysnę na ubranie wierzchnie przed samym wyjściem, nic poza tym. Tak więc niestety nie wypowiem się w temacie.

Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam i miłego wieczoru.

67 748 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-07-14 21:54:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej laski smile
Tak szybko mi leci czas, nawet nie zauważyłam a już koniec czwartku, za krótkie są dni, doba latem powinna trwać 48 godz big_smile
Co do zjazdu ja odpadam, po za tym dla moich szkrabów i tak jestem naj..naj..naj..., i to mi wystarczy, myślę że każda babcia dla swoich wnusiulek jest the best', Marka myślę podobnie jak Ty.
Perfumy testery są trwalsze, i zaperfumowania perfum są inne w PL niż np: Angli, Francji czy DE, wiem to z autopsji, i od dziewczyn pracujących w drogeriach. Prawdziwe esencje parfum" zaczynają się od kilku tys.w górę, woda perfumowana (eau de parfum) te możemy kupić naszych drogeriach już od kilku setek w górę, też są fajne i trzymają za sobą tzw. ogon, Kiedyś to były na prawdziwym piżmie, teraz to syntetyki, idą na ilość nie jakość, co do takich zapachów za 70 zł nie wypowiem się, nie wiem.
Mamuś DPS-y przykre, ludzie z sercem muszą się zwalniać, szkoda tych biednych schorowanych podopiecznych. Bardzo współczuję tego co stało się córce, życzę jej powrotu do zdrowia.
Basiu o rzesz, toś sobie dogadzała w tym basenie big_smile Wywiad z dziadkiem to prawda, moje starsze sąsiadki też opowiadały jak po wojnie przyszli banderowcy.........no comment sad
Asterko musiałam wujka Google oblukać co to za spodnie haremki, widuję takowe ale nie wiedziałam że mają taką nazwę, dla szczupłych osób to tak, ja to bym wyglądała jak balon.
Marka widziałam śliczne siostrzyczki, ależ musisz być teraz dumna babcia smile
Tajem Ty masz przekichane z temperaturami, pierwsze wiatry czy zimno to od razu czapka i szalik co ?
Bulinko jak córka, jest już lepiej ?
Pozdrawiam resztę dziewczyn i życzę miłej nocy .

67 749

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

hii Kamoa no ja wiem to czego można się spodziewać po wodzie perfumowanej za 70 zeta smile

kiedyś w innym sklepie też psiukałyśmy się testerami  wow smile
no i rozwiązała się pogawędka z taką może 30 letnią pannicą ...
właśnie byłyśmy wcześniej po zakupie wód perfumowanych lanych - za 10 ml = 10 zeta Chanel no 5 lol lol lol
ona się przechwalała, że owszem używa Coco  smile za 700 zeta
no i co ???  nie było od niej czuć ... nic smile   no właśnie chodzi o ten delikatny ogon smile

pamiętacie taką lekturę " Łuny w Bieszczadach " - byłam na wycieczce w tych Ustrzykach Górnych - Dolnych i wiele innych miejscowości
śladami walk UPA    co tam wyprawiali ukraińcy to szok  hmm 
ludzie starsi zawsze gadali : ruskie gorsze od niemców hmm hmm

Taja tak sobie przypomniałam
mój cyc miał lekko ponad 2 lata - lecieliśmy samolotem do Gdańska - cały lot darł japę smile smile
wcześniej nie mogłam z nim jeździć nawet  autobusem - podczas tego pobytu obczaił wszystko ...

i w tym wieku on jeszcze mocno szalał za moją teściową - uwielbiał ją i był u nich każdy weekend smile

Markadia jak tam Lilka ?? dalej nie reaguje zazdrością o Jagódkę ???

Asterka toż pobawisz się w nauczycielkę smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

67 750

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

U mnie dzisiaj słoneczko i ciepło co mnie bardzo cieszy smile
Młodsza córka jedzie dzisiaj do swojej siostry na cały weekend, odwiedzi więc Liliankę i Jagódkę.
Zawiezie dla malutkiej kilka ciuszków, a dla Lilci puzzle, kupiłam takie z "Psiego patrolu" 30 elementów, bo z takimi już zaczęła sobie radzić.
A pamiętam jak jeszcze w kwietniu kupowałam Jej z 6 elementów, ale szybko się uczy big_smile

BaChasiu być może jakieś drobne przejawy zazdrości są, tego nie wiem, bo mnie tam nie ma, ale ogólnie Lila bardzo kocha Jagódkę i okazuje Jej to na każdym kroku big_smile

Kama te spodnie haremki moim zdaniem pasują do każdej figury, ukrywają wszystkie niedoskonałości nóg, w moim przypadku są idealne smile
No i oczywiście, że jestem dumna z moich Wnuczek smile

Asterko no to pobawisz się w nauczycielkę, ale masz do tego cierpliwość, bo ja do takich dzieci w wieku szkolnym, nie za bardzo hmm
Ale zawsze to jakaś odskocznia dla Ciebie prawda?

Taja Ty pod wieloma względami przypominasz mi moją mamę, Ona też nie znosi żadnych perfum, jest bardzo wrażliwa na zapachy.
Ale też w innych sytuacjach, bardzo jesteś do niej podobna big_smile


Pozdrawiam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 751

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pozdrawiam wciąż z Lichenia!
U nas zachmurzone. Dziś i jutro ma być chłodniej, ale 20 stopni, to nie źle.

Asterka fajnie tak kogoś podszkolić. Tym bardziej w takiej sytuacji. Pamiętam jak przeprowadziłam się do męża, to przychodziły do mnie dwie dziewczynki. Teraz już kobiety. Dowiedziały się, że lubię matematykę i uczyłam Ich matematyki.

Mamuśka wrócę do sytuacji Twojej córki. Z tego co piszesz, to byłam w podobnej sytuacji, ale ja dlugo dochodziłam do siebie. Został Jej jakiś uszczerbek na zdrowiu, czy udało się wszystko naprawić?

Co do mojej córki, to problem dalej jest,ale nie jest źle. Ona chce wciąż chudnąć, ale szybko Napisałam właśnie do dietetyczki, ale innej niż byłyśmy, żeby skonsultować sytuację. Moim zdaniem je za mało.
Wróciłam dziś z pracy wcześnie i byczę się.

67 752 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-07-15 13:06:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny muszę Wam się pochwalić, bo dzisiaj były wyniki rekrutacji na studia i moja córcia dostała się na dwa kierunki, a na jednym jest na liście rezerwowej smile
Ale na ten, na którym najbardziej Jej zleżało, dostała się, więc zaraz w poniedziałek, jedzie do Katowic, zawieźć dokumenty.
Ale jeszcze ma cały weekend na zastanowienie się, bo może sobie wybrać.
Ale jestem z niej dumna big_smile

Bulinko a mnie się wydaje, że każdej matce wydaje się, że Jej dziecko je za mało tongue
Ale dobrze, że skonsultujesz to z inną dietetyczką.

67 753 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2022-07-15 13:28:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Beata smile oficjalnie nie ma uszczerbku na zdrowiu. Tyle dobrego.

Mam męża na trzy dni w domu smile śpi wymęczony
Mykam pozbierać fasolkę szparagową jak nie będzie padało, a cały czas się chmurzy, więc na dwoje babka wróżyła.
Marka smile gratki dla córki smile

67 754

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam popołudniową porą.

Markadia serdeczne gratulacje dla córki ale i dla Ciebie!
Ambitna dziewczyna, niech jej się szczęści.

A ja jestem po drugiej lekcji polskiego z młodymi Ukraińcami.
Sympatyczne dzieciaki, sporo już umieją bo są od 4-rech miesięcy w Polsce i już tu chodzili do szkoły ale muszę przełamywać ich stres i zachęcam ich do mówienia.
Ćwiczymy mówienie, pisanie i czytanie bo wszystko to jest potrzebne i w szkole i w życiu.
Mam nadzieję, że trochę im w tym pomogę.

A tak poza tym to wszystko ok!

Pozdrówka dla wszystkich:)

67 755

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia gratuluję córce i córki!

Mamuśka fajnie, że nie ma uszczerbku na zdrowiu. Nie będzie musiała się całe życie męczyć z niepełnosprawnością.

67 756

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.

Kamoa> dokładnie tak jest heh. Szczerze... to ja bym nawet latem założyła czapkę czasami, ale siara by była tongue  W góry zabierałam zawsze i miałam w plecaku na wypadek górskich wiatrów.

Bacha> każde dziecko ma jakieś humorki w tym okresie, tylko jedne mniejsze a inne wielkie wink 

Markadia> ciekawe z tym podobieństwem do Twojej mamy wink  A ja myślałam, że jestem jakiś ewenement lol
Gratuluję zdolnej córki. A co do jedzenia to uważam, że nie każda matka. Ja tylko ubolewałam, że moja nie chciała jeść normalnych śniadań i wolała banana lub drożdżówkę, ale poza tym jadła dobrze. Dziś ja mogę brać z niej przykład, bo interesuje się dietetyką i stara sie dobrze odżywiać.

Bulinko> przykre z Majką. Mam wrażenie, że unikasz psychologa, ale moim zdaniem dietetyczka nie pomoże bo to wygląda na zaburzenia odżywiania, a to siedzi w głowie sad  Wcale nie oznacza, że Majka będzie sie stosować do zaleceń dietetyczki.

Mamuska> niby dobrze, że nie ma uszczerbku, ale skoro nie może uprawiać sportu i wybrać kierunku sportowego i nie jest tak samo sprawna jak dawniej, to jednak jest uszczerbek. Ktoś więc dał d**y w ocenie sytuacji zdrowotnej.

Asterka> podziwiam za te lekcje dla Ukraińców.

Wszystkie pozdrawiam pięknie.

67 757

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey DZIEWUSZKI

                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wczoraj dostałam tzw. jobla do roboty
umyłam wszystkie okna - dziś jak patrzę "nie ma szyb" tak wypucowane .... do pierwszego deszczu smile

miałyśmy się z Jolką nie spotykać ale kupiłam jej zamówione denaturaty do pucowania okien
pogoda jakoś się wyrobiła no i poszłyśmy na spacer na potańcówkę pod miastem na pifffko smile
o 19.30 już wracałyśmy bo się oziębiło strasznie ..
pośmiałyśmy się dyskretnie z takiego młodego tancerza , który kompletnie poruszać się nie umiał smile
no ale tańczył a my siedziałyśmy lol lol

Markadia no i super z tymi studiami smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

67 758

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam sobotnio z Lichenia!
Bachasiu masz rację,było wczoraj zimno, a ja spałam w namiocie, bo Majka zaprosiła koleżankę i nie chciałam, żeby One zmarły, więc kazałam spać w przyczepie. Mąż był w pracy i dziś z domu przywiezie grzejnik. Szczerze, to pojechałabym do domu, gdyby nie zapowiedź upalnego, przyszłego tygodnia. Przy przyczepie mamy zimowy namiot, ale w nim nie ma ogrzewania. Jeżeli świeci słońce, to jest ciepło. Np. teraz jest ranek rześki, a w namiocie ciepło. Nawet musiałam drzwi otworzyć. Mąż jednak przywiezie grzejnik na wieczór.

Taja nie uważam jeszcze, żeby był potrzebny psycholog. Chcę to jeszcze sprawdzić. Majka je, ale nie podoba mi się to do końca. Chcę sprawdzić u dietetyka ile może jeszcze schudnąć i ile powinna jeść kalorii. Wczoraj umawiałam się z dietetyczką, ale okazało się, że jest mobilna, a ja teraz w rozjazdach, więc nie umówię się z Nią u mnie w domu. Przedzwonię chyba do tej co byłyśmy wcześniej, no i czas umówić się do endokrynologa. Chciałam dodać, że na kości ostatnio się nie skarży,a brała nawet przeciwbólowe.

67 759

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was serdecznie smile

Słoneczko świeci, ale nie jest zbyt ciepło jak na lipiec.
Jakieś to lato w tym roku nie bardzo jest hmm
A ja siedzę na necie i ogarniam córce ten pokój w Katowicach, jestem umówiona na sobotę na oglądanie trzech pokoi, które najbardziej nam się spodobały.
Tu nie chodzi o sam pokój, ale też ilość osób w mieszkaniu, okolicę, odległość do uczelni, no i opłaty smile

Bulinko nie jest zbyt ciepło, więc podziwiam Cię, że zdecydowałaś się siedzieć pod tym namiotem, młode osoby inaczej to odczuwają, ale już takie w naszym wieku, czy ja wiem, czy to dobrze, tym bardziej, że chore stawy, takie jak moje, nie lubią zimna i wilgoci hmm
Zresztą ja nigdy nie byłam pod namiotem, to nie dla mnie, za wygodna jestem tongue

BaChsiu byłyście na potańcówce i nie tańczyłyście? Dlaczego, trzeba było wywijać na parkiecie big_smile

Taja a no widzisz, moja mama też mówi, że jest ewenementem big_smile Ale faktycznie jest, bo w naszej rodzinie, nie ma takiej drugiej osoby, z takimi problemami.
Moja mama nawet latem, nosi malutką apaszkę na szyi, bo nawet lekki wiaterek ją ziąbi w szyję, a o czapce nawet nie wspomnę, nosi ją tak długo jak się da.
Z tym, że Ona ma już 73 lata, ale w sumie odkąd pamiętam, zawsze taka była roll

Asterka Mamuśka witam i pozdrawiam smile


Basia nie przyniosła rano kawy, więc stawiam smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 760 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-07-16 11:28:25)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,
Piękny dzionek dziś, poszłam na ogród poobserwować to i owo, wróciłam z koszykiem ogóreczków i ogórasów, nie spodziewałam się że już wydały plon, posadzone były w samym rogu i rzadko tam zaglądałam, a tu suprise, taka ilość  ! będę teraz kisić  smile
Marka  no to szukaj i obczajaj czym prędzej tym lepiej.
Bulinko  no popatrz mamy po połowie lipca a noce wciąż chłodne, nie da się siedzieć na dworze bez odzienia dłużej jak do 21, potem to trzeba kocem się nakrywać.
Obiecałam mojej wnusi w te wakacje spędzić noc pod gwiazdami, ona prawie codziennie upomina się, z babcią leżeć i obserwować kosmos, słuchać jak jej opowiadam o układach, horoskopach, gwiazdach, ufo ... big_smile  ale nie ma ciepłych nocy, kupiłam taki duży i gruby materac dmuchany żeby nam było wygodnie i co czekamy na ciepło i gwiezdziste niebo, czekamy dalej.
Basiu roześmiałaś mnie tym tańcem, trza było chłopaka wziąć w obroty big_smile  z tymi szybami to przypomniało mi się ostatnia niedziela, obiad w restauracji, tam ściany całe oszklone, a ja jak to ja, myślałam że jest przejście na taras, wypatrzyłam tam stolik dla nas, i walę prosto w drzwi, myślałam że się ze wstydu spalę, cała sala miała ubaw....pi....pi.. takie czyste okna były, że mnie zmyliły lol

67 761

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia chyba nic nie przebije mojej teściowej.Latem halka, bluzka i sweter i to w ciepłe dni. Mało tego, mąż opowiadał, że tak chodził do szkoły na okrągło.
Markadia napewno wiesz jak wygląda przyczepa. To mały pokoik z łóżkami i meblami. Namiot jest dalszą częścią. W namiocie mamy stolik, krzesła rozkladane. To jak małe em2. Dla dziewczyn jak Majka zaprosi mam osobny namiocik z trzema jednoosobowymi sypialniami i przedsionkiem.

67 762

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko wiem jak wygląda przyczepa z zewnątrz, w środku nigdy nie byłam.
Ale z pewnością te warunki, w których przebywacie, są o wiele lepsze niż moje wyobrażenia o namiotach big_smile


Kamoa cały lipiec jest do du..., tak jak pisałam lato już było, w czerwcu, wtedy, kiedy byłyśmy z córką nad morzem.
Mam nadzieję jednak, że się jeszcze to wyklaruje i sierpień będzie lepszy.
Noc pod gwiazdami....fajnie smile

67 763

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey

była Matyldzia -   weszła zaaferowana czy będą u mnie pająki ??? - synowa się wycofała
a My we dwie szukałyśmy pająków na całe szczęście był centralnie na suficie w przedpokoju ... smile
obyło się bez płaczu i marudzenia - potem to nawet do auta nie za bardzo uśmiechało się jej wsiąść smile

Kamoa Roman bo tak na imię miał  ten tancerz zerwał partnerkę .. była dedykacja dla niej : cyklady na cykladach smile
on dziwnie chodził do tyłu i w bok za to ona świetnie tańczyła w około niego smile
Jolka wpadła w histeryczny śmiech a ja się chichrałam z niej   więc ubaw był po pachy smile

tam ponad połowa to stali bywalcy - kobitek nie trzeba zachęcać do tańca - tańczą od pierwszych piosenek
ludzie siedzą w swoich towarzystwach - na początku tańczą w swoim gronie
byli mocno podpici goście  smile tacy single smile
tam zabawa na dobre rozkręca się po 20 stej

małżonek Jolki był ze dwa razy z nami to nas obtańcował smile
takich obserwatorów przy pifffku jak My jest więcej smile

pogoda się pinkoli a u mnie na Rynku Starego Miasta znowu imprezka  dzisiaj grany blues lol
i znowu będzie nasz lokalny "Rysiek Riedel "  te piosenki mogę słuchać na okrągło .... 
ano zobaczymy czy pójdę ... smile

pozdrowionka smile

67 764

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Byliśmy z mężem i młodą w innej niż zwykle galerii i ja znowu nic nie kupiłam heh. Stwierdziłam, że będę śpiewać "pójdę boso" i jak Cejrowski pójdę boso przez świat, bo nigdzie nie ma butów jakich potrzebuję wink  Za duże mam wymagania tongue
Ale co tam... pewnie nie ja jedna więc spoko lol

Bacha> co to za potańcówka gdy siedziałyście zamiast tańczyć wink  Jak się bawić to się bawić, ten młody nie miał oporów hihi. A tak na poważnie to fajnie, że masz z kim iść, gdzie iść i lubisz takie klimaty.

Markadia> niesłychane z tą Twoją mamą, że tyle się zgadza. Gdy będę miała tyle samo lat to pewnie pociągnę dłużej apaszkę i czapkę wink Teraz mi jeszcze głupio.

Kamoa> to miałaś przygodę z tą szybą... śmiać się chce gdy to sobie wyobraziłam, a co dopiero widzieć na żywo lol

Bulinko> czy Twoja teściowa pochodzi z Podhala? Często gdy jesteśmy w górach to widujemy (nawet w upały) babuleńki w chustach na głowie i wełnianych swetrach. Zawsze sie dziwimy, że się w tym nie smażą.

Wszystkie bez wyjątku serdecznie pozdrawiam i miłego weekendu.

67 765

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No i kolejny dzień za nami. Płynęliśmy godzinę stateczkiem elektrycznym po jeziorze i dziewczyny sporo spacerowały. Teraz już grzejnik włączony. Od jutra u nas poprawa pogody. Od wtorku upały.

67 766

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey DZIEWUSZKI

         Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                    cosik malutki ten obrazek - poczekam na większą kawencje smile

Bulinka koniec świata ( jak mawiał Popiołek smile ) ,żeby w lipcu używać grzejnika .. smile

Taja My ciągniemy do ludzi ... wszystko wskazuje na to ,że pandemia się nasili to będziemy znowu siedzieć w domach   wrrrr

byłyśmy na Rynku - spotkałyśmy wspólną koleżankę ...
coś mamy pecha do tego ogródka piwnego ... silny zimny wiatr nas wygonił   a potem padało wrrr

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

67 767 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-07-17 06:50:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć
Witaj Basiu, chcesz dużą kawę no to stawiam smile
                                           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wczoraj wieczorem było b.zimno, trzeba było się ubrać i to cieplutko, nie dało rady siedzieć na dworze, Bulinko dobrze ze macie ten grzejnik.
Dzisiaj robię patrol, zabieram mamę i teściową na objazdówkę po świecie big_smile 
Miłej i ciepłej niedzieli życzę kochane smile

67 768

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnie!
Wreszcie ciepełko. Ostatni raz w lipcu grzałam jak urodził się mój syn, czyli 25 lat temu.

67 769

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

U mnie nareszcie słońce i cieplutko, ale i tak siedzę w domu, nie licząc wyjścia z psem roll
Bardzo ubolewam nad tym, że nie mam z kim gdzieś wyskoczyć, tak jak Wy macie BaChasiu, Bulinko i Kamoa
Trafił mi się mąż, zatwardziały domator i nc z tym nie zrobie.
Ostatnio rzuciło mi się w oczy, ogłoszenie w Beskidzie Żywieckim, weekend dla dwóch osób, z wyżywieniem i korzystanie z basenu i strefy SPA, bez limitów, cena promocyjna 999 zł, za wszystko.
Bez problemu byłoby nas na to stać, ale On tylko spojrzał na mnie i powiedział, chcesz to se jedź, ale tak źle Ci w tym domu, że tylko byś jeździła? I dogadaj się z takim sad
Córki też mają już swoje życie, młodsza w sierpniu przynosi się już do innego miasta, więc skazana jestem na siedzenie w domu, nawet w tak piękną pogodę jak dzisiaj. bo sama przecież nigdzie nie pójdę, a tym bardziej nie wyjadę.
Sorki, że przy niedzieli tak Wam się skarżę, ale czasem łapię takiego doła hmm

Pozdrawiam Was serdecznie smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 770 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-07-17 14:53:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zdublował mi się post big_smile

67 771

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia chyba masz taką naturę jak ja, że ciężko nawiązuję znajomości. Tak jak Ci powiedziałam, ja tylko z dziećmi. Przydałaby Ci się jakaś koleżanka.

67 772 Ostatnio edytowany przez Markadia (2022-07-17 15:02:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko to nie jest tak, bo ja jestem dość otwartą osobą, problem jest w tym, że wszystkie moje najlepsze koleżanki wyprowadziły się dawno temu z miasta, część z nich nawet za granicę, a o nowe znajomości w wieku 50 lat nie jest łatwo hmm
No i gdzie niby miałabym je nawiązywać, skoro nigdzie nie chodzę hmm
Mnie by wystarczy towarzystwo tak jak u Ciebie, w gronie rodzinnym, ale i tu jak widzisz jest problem hmm

67 773 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2022-07-17 15:36:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No widzę, że problem jest Markadia. U nas to jest spontaniczne. Jak ja się gdzieś wybieram, to dzwonię do starszej córki, czy jedzie. Jak Ona, to do mnie dzwoni. Potem dzwonimy do synów. Jak Im pasuje, to jadą, jak nie, to nie. Małe dzieci to nie problem. Malutki wnuś był już w górach, na termach i w ZOO,a ma dopiero pół roku. Córka kupiła przyczepę cempingową. Zobaczyłam, że to fajne, to i ja kupiłam Teraz syn kupił extra namiot. Kazdy z Nich ma swoje życie i jak widzisz to nam nie przeszkadza.
Mówisz, że na wyprawy z nieznajomymi nie masz ochoty i tu się koło zamyka. Jak poznać kogoś?Mnie od takich spotkań powstrzymuje niskievmniemanie o sobie, ale i ja się kiedyś wybiorę.

67 774

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć wszystkim.

Bulinko> ładne to jeziorko. Dobrze, że robi sie ciepło, ale czy te upały będę tropikalne i dadzą sie wytrzymać to zobaczymy wink No niestety niewysokie poczucie wartości utrudnia życie sad

Bacha> tak szybko do nas nie wrócą ograniczenia pandemiczne bo nasz obecny minister zdrowia jest antypandemiczny wink  Z drugiej strony.... jak niedawno w tv mówili objawy nowej odmiany covida to mi ręce opadły. Te objawy to po prostu zwykłe przeziębienie takie jak mieliśmy całe życie hmm   Tak się zastanawiam czasami czy ten minister nie ma racji, że czas przywyknąć i nie robić tragedii wink 

Markadia> to masz takiego zagorzałego domatora jak mojej koleżanki mąż. Ponad 20 lat nie jechał nigdzie, bo mu w domu dobrze. W tym roku z powodu nastoletniego syna, który już nie chce jechać sam z mamą, ona go namówiła na wczasy w górach... i jadą z nami wink Nie wiem jak to będzie, ona sama sie chyba cyka hehe tongue  Niby się chłop zgodził, ale widać nie będzie chętny by gdzieś z nami chodzić. Najwyżej zostanie na stancji, a my w trójkę sobie pójdziemy/pojedziemy. Nie dziwię się, że masz czasem doła. A wiesz, że są kolonie dla dorosłych wink ? Można by pomyśleć nad czymś takim gdyby nie było oporów jechania z nieznajomymi. Oczywiście nie przejmować sie gadaniem faceta, bo każdy ma swoje widzi mi się. A co do zawierania znajomości to też rozumiem. Ja nie jestem osobą na tyle komunikatywną by łatwo zawierać znajomości. Jak już zawrę to mam komunikację, ale nowe znajomości to wyzwanie dla mnie wink  Pewnie na Twoim miejscu poszukałabym jakiegoś klubu zgodnego z zainteresowaniami typu klub książki, zumbe, aerobic, kijki, szachy, cokolwiek. W naszym Centrum Kultury akurat jest w czym wybierać. A powiem Ci, że nawet mając koleżanki (ja mam niby 3) to i tak nie jest łatwo się zgrać. Ja z jedną nie widziałam się rok, bo stale coś.... albo jej mama ciężko chora, albo ona miała udar, albo z mężem coś. Druga podobnie hmm W zeszłym roku sie widziałyśmy po 2 latach pandemii, bo jest mega strachliwa. A teraz ma problemy rodzinne i pewnie znów się w wakacje nie zobaczymy. Zaznaczam, że żadna nie mieszka już w mojej miejscowości i podobnie jak u Ciebie odległość znacznie utrudnia kontakt w 4 oczy. Jedynie z tą trzecią się zdołałyśmy umówić na wspólne wczasy, mimo odległości jaka nas dzieli. I też przez to widujemy sie rzadko... niestety.

Kamoa i pozostałe babeczki pozdrawiam pięknie.

67 775

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko a no widzisz, Ty masz bliższy kontakt z córką tą starszą, bo mieszkacie blisko siebie, a moja córka mieszka 59 km ode mnie, więc nie widujemy się zbyt często hmm
Oni czasem robią sobie wypady w różne miejsca, ale we własnym gronie, ja mieszkam za daleko, byłoby to zbyt kłopotliwe, żeby i po mnie zajechać, a potem mnie odwieźć z powrotem, a jeszcze teraz dwa foteliki z tyłu, nawet miejsca za bardzo nie ma hmm
Młodsza córka już też ma własne towarzystwo i to z nimi głównie spędza czas, a mąż jest jaki jest i nic z tym nie zrobię, pozostaje mi siedzieć w domu hmm

Taja ja udzielam się na kilku grupach na necie i to jest takie moje okienko na świat, a z tymi kołami zainteresowań, to nie o takie coś mi chodzi.
Chodzi mi o to, że kiedy nadchodzą ciepłe dni i ja widzę jak ludzie pakują się do aut i wybywają gdzieś na łono przyrody, nad wodę, albo w góry, żeby pospacerować, albo chociażby na basen, a ja niestety muszę siedzieć w 4 ścianach, robi mi się smutno, bo kiedyś bardzo często w ten sposób spędzałam wolny czas, ale to było bardzo dawno temu i tego właśnie bardzo mi teraz brakuje, bo wyjazd raz w roku na parę dni to za mało hmm

67 776

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł,
Ależ piękny był dzień, wszystko z tymi mamuśkami dziś klapowało, objezdziłyśmy w szerz i wzdłuż nasze i dalsze okolice, pojadłyśmy, popiły, wylizały, napoiły, trafiłyśmy na plener malarski, gdzie dodatkowo  orkiestra grała, o.. ho.. ho..  ależ  kobiecinki zadowolone że hej smile
Marka to smutne co piszesz, aż mi przykro, najchętniej utuliłam bym Cię, wiem że masz problem z nogami, powiedz mi czy Ty jesteś zależna od drugiej osoby ? czy Ty jesteś mobilna ? jak facet nie chce to jadę sama.
Tajem bardzo dobrze piszesz o klubach, poznaje się tam wiele fajnych osób, wiadomo nie od razu są przyjaznie, ale jak się uczęszcza to się dzieje.
Bulinko ależ mnie zaskoczyłaś, co to znaczy niskie mniemanie o sobie ?? tyle się tutaj udzielasz, rodzinną kobitką jesteś, wiecznie gdzieś jesteś, coś zwiedzasz, aż mi się wierzyć nie chce ?!

67 777 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-07-17 23:09:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł,
Ależ piękny był dzień, wszystko z tymi mamuśkami dziś klapowało, objeździłyśmy w szerz i wzdłuż nasze i dalsze okolice, pojadłyśmy, popiły, wylizały, napoiły, trafiłyśmy na plener malarski, gdzie dodatkowo  orkiestra grała, o.. ho.. ho..  ależ  kobiecinki zadowolone że hej smile
Marka to smutne co piszesz, aż mi przykro, najchętniej utuliłam bym Cię, wiem że masz problem z nogami, powiedz mi czy Ty jesteś zależna od drugiej osoby ? czy Ty jesteś mobilna ? jak facet nie chce to jadę sama.
Tajem bardzo dobrze piszesz o klubach, poznaje się tam wiele fajnych osób, wiadomo nie od razu są przyjaznie, ale jak się uczęszcza to się dzieje.
Bulinko ależ mnie zaskoczyłaś, co to znaczy niskie mniemanie o sobie ?? tyle się tutaj udzielasz, rodzinną kobitką jesteś, wiecznie gdzieś jesteś, coś zwiedzasz, aż mi się wierzyć nie chce!

67 778

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey DZIEWUSZKI smile

                  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

            a ja powiem nareszcie normalny dzień smile   na kawcie poczekam smile

wreszcie wczoraj było cieplutko - ludziska tłumnie powychodziły
byłam na Rynku - też grały  różne orkiestry

Markadia masz domatora - no i nic nie zrobisz
wiem co przeżywasz w taką pogodę  ciężko się siedzi w domu
samej też źle się idzie ...

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE BEZ WYLICZANKI

67 779

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie przy porannej kawie.
Pogoda znowu coraz lepsza i zachęca do wyjazdów ale jak same tu piszecie nie zawsze jest to możliwe.
Ja uwielbiałam podróże ale niestety teraz już prowadzę udomowiony tryb życia.
Pozostały wyjścia w najbliższą okolicę ale i to mnie cieszy bo ciągle jestem pod urokiem mojego miasta.
Na szczęście mam sporo dobrych znajomych, często się spotykamy i to jest dla mnie ważniejsze od wyjazdów.
Zwykle nasze szczęście nie jest pełne i zawsze czegoś brakuje.
Markadia ale masz pieska do spacerów i to też jest frajda.
Gdy jeszcze żył mąż i mieliśmy pieski to spacery z nimi były dla mnie miłym urozmaiceniem dnia.
Ale to też już przeszłość...

Mimo smutków dobrego dnia wszystkim życzę.

67 780

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć. Jestem załamana. Mam 45 lat, przez 6 lat byłam w związku z żonatym mężczyzną. Ostatnią zmarł i nie mogę się pozbierać. Nie widzę szansy dla siebie na ułożenie sobie jeszcze życia. Mój ukochany był dla mnie ogromnym wsparciem i bez niego nie widzę możliwości dalszego funkcjonowania.

67 781

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie w nowym tygodniu

smile

U mnie ładny, słoneczny dzień i cieplutko smile
Może w końcu wyciągnę krzesełko i posiedzę na balkonie, bo ciągle za zimno było.
Córka dzisiaj jechała na swoją uczelnię, złożyć potrzebne dokumenty i będzie już oficjalnie studentką UŚ big_smile

Kamoa niestety nie jestem mobilna, ale i tak samej jeździć, to nie za bardzo, a po drugie też głupio, tak męża samego w domu zostawiać hmm

Asterko półgodzinne spacerki z psem, to nie to samo, co wyjechać gdzieś nad wodę, albo w góry na cały dzień, kiedyś to u mnie wiosną i latem, było na porządku dziennym, tęsknię za taką formą spędzania wolnego czasu hmm

BaChasiu Ty mnie rozumiesz, samej gdzieś jechać, czy iść gdzieś, to nie bardzo, potańcówki przy piwie, to akurat nie moje klimaty, ale na jakiś festyn, których u nas w mieście nie brakuje, od czasu do czasy bym się przeszła, ale jak nie ma z kim, to co zrobię, siedzę w domu hmm

Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 782

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hey już drugi raz Matylda została u mnie - potem musiałam ją na siłę wyciągać z domu na przyjazd synowej smile no i super smile

Markadia ciężkie życie z takim domatorem ...
po obiadku zaproponuj mężulkowi spacer ??
jak odmówi weź psa dla towarzystwa i wyjdź ... gdzieś dalej .. chociażby do jakiegoś odległego sklepu po jedną pierdołkę ...
i niech Cię w domu nie będzie jakieś 2 godzinki
jak zapyta gdzie tak długo byłaś to odpowiesz : na spacerze  żal w domu siedzieć w taką pogodę smile
może GO to jakoś zachęci ????   

czym się różni potańcówka od festynu ????  niczym lol

dziś moja Jolka spędza poniedziałek z mężulkiem ale zaraz gdzieś wypalę z domu ...

Rita witaj smile
każda strata jest smutna ..
facet był żonaty - to nie miałaś go  tylko  dla  siebie
młoda jesteś i życie przed Tobą   ... jeszcze nie wiesz co Cię czeka ... ?? smile

Asterka moja pipidówa też jest miastem zadbanym smile

67 783

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BaChasiu ale to nie jest tak, jak myślisz, przecież ja wychodzę z domu, na 2 godziny a nawet i dłużej, nikt mi przecież tego nie zabrania.
Mi chodzi o jakiś wspólny wypad za miasto, przy ładnej pogodzie a nie spacerowanie po mieście, w którym są same bloki hmm
A festyn od potańcówki różni się i to bardzo, bo festyny przeważnie są o jakiejś tematyce, organizowane na większym obszarze, np.parku i nie ma tańców, tylko jakieś występy na scenie, a ludzie w większości spacerują a nie siedzą przy piwie tongue

Rita Ty ubolewasz nad żonatym facetem, a co ma na to powiedzieć jego żona ???

67 784

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Markadia> rozumiem co masz na myśli. Ja przeżywałam coś podobnego gdy przeprowadziłam sie z miasta do tej małej mieściny, pozostawiając tam wszystkich. Tak naprawdę zmieniło sie nieco dopiero gdy poznałam kobiety w szkole rodzenia  lol Jedną z poznanych tam babeczek jest obecna do dziś- jedna z moich kumpelek. Wprawdzie po śmierci męża wyprowadziła sie do Trójmiasta, a ostatnio z powodu pandemii i jej lękliwości nie widywałyśmy się, ale kontakt przedtem był częstszy. Dlatego tak wspomniałam o tych klubach, bo tam można poznać ciekawych ludzi (jak ja w szkole rodzenia). Jak się już kogoś pozna to klub może iść w odstawkę, ale relacja zostaje wink  Szkoda, że mieszkasz tak daleko ode mnie bo byśmy sie czasem gdzieś umówiły.... a tak... pozostaje internet hmm
Nie rozumiem tylko rozterek n.t. samego męża w domu wink  Będzie robił Ci wymówki? Nie umie sobie zrobić jedzenia, zadbać o siebie?  Przecież skoro lubi siedzieć w domu tzn, że mu tam będzie dobrze. Chyba, że bierzesz do siebie jego docinki. A to oznacza, że nie głupio go zostawić tylko, że wzbudził w Tobie poczucie winy hmm   Oj jak ja jestem na to uczulona wrrrr, przez moją mamę oczywiście tongue  Bo to był kiedyś jej ulubiony sposób komunikacji z nami, ale lata oduczania ją takich manipulacji znacznie poprawiły sytuację wink  Przepraszam za tę dygresję, ale ulało mi się hmm

Każdej z osobna życzę mimo wszystko miłego wieczoru.

67 785

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ostatnio stwierdziłem że chyba już wiem dlaczego moja teściowa jest taka upierdliwa. Widocznie teść już od dawna zmaga się ze starczą impotencją. Dlatego postanowiłem temu zaradzić i kupić starej purchawie wibrator. Jaki będzie najlepszy? Tylko żeby nie był zbyt drogi, bo kasy mi szkoda.

67 786

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey DZIEWUSZKI    lol

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Markadia to ja wolę potańcówkę .. smile



Zięciuuu zakup tak mocny  wibrator by cały blok odczuwał wibracje - no co TY ??? nie żałuj mamony dla teściowej ..
niech Purchawa wreszcie poczuje smile moc smile

w życiu bywa różnie smile i los bywa przekorny uważaj ,żeby los Cię nie pokarał
i zostaniesz młodym impotentem ... i co wtedy ??? lol lol

" starość nie radość - młodość NIE wieczność " lol

Taja jak i cała resztę Mych pozdrawiam lol

67 787

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie.
Prognozy na dziś są bardzo optymistyczne i mam nadzieję, że uda mi się spędzić trochę czasu w plenerze.
A na razie czas na poranną kawę.

Zięć twoje prostackie przemyślenia pozostawiam bez komentarza.

Rita rozumiem Twój smutek ale przecież to był związek bez przyszłości, chory układ.
Masz teraz szanse na ułożenie sobie życia z kimś wolnym, jakkolwiek w tym wieku to raczej o kogoś bez zobowiązań to już trudno.
Ale życie pisze zadziwiające scenariusze i nigdy nie wiadomo co się wydarzy.
Mam nadzieję, że wiele dobrego i tego Ci życzę.

Wczoraj miałam trzecią już lekcję z moimi ukraińskimi podopiecznymi.
Sukces bo Daria sama z siebie powiedziała kilka zdań po polsku.
Może powoli będzie coraz lepiej. Taka mi się trafiła wakacyjna przygoda ha, ha, ha
Ale cieszę się, bo to taka mobilizacja dla mnie.

Serdeczności dla wszystkich. Dobrego dnia życzę!

67 788

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka  lol

ten Zięć to tzw. bajkopisarz erotoman lol
rozbawił mnie jego post smile zdziwił by się co o nim sądzi jego małżonka lol
i na bank smile  dostanie dzisiaj bana lol lol

czekam sobie na Matyśkę smile

67 789

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,
Basiu  ukłon za wpis do Zięcia lol  dobrze napisałaś, ja bym jeszcze co nieco dodała....  lol
Asterko  super, no to masz letnie zajęcie smile
Rita  tutaj na forum jest wiele tematów  dotyczących Twojej sytuacji, może tam poszukaj, niestety ja mam alergię !! cyt;" byłam w związku z żonatym mężczyzną " na takie osoby !
Marka coś za coś, jak on nie chce to ja chcę, trzeba to równo rozłożyć, mój mi też często mówi; mi się nie chce, chcesz to jedż, i ja jadę, sama, wierz mi że też można fajnie spędzić czas, sama ze sobą, nie możesz mieć poczucia winy że go zostawiasz na parę dni.
U mnie nalot rodziny czy znajomych cd.. nie wiem co się dzieje ale codziennie od dłuższego czasu ktoś mnie odwiedza, dziś też jestem na 16 umówiona, i wieczorem, kurka wodna co jest ? może świętą jestem i przyciągam  lol

67 790

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.

Ja myślę, że Zięciu to troll albo spam wink  szkoda komentować tongue

Bacha> dziś bez kawencji? To ja może zapodam popołudniową mrożoną kawę, bo upały idą lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Asterka> faktycznie masz przygodę wakacyjną, i widać bardzo Ci się podoba, wkręciłaś sie big_smile

Kamoa> dlatego ja nie komentowałam, bo też mam alergie wink

Wszystkie bez wyjątku pięknie pozdrawiam.

67 791

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam popołudniową porą

smile

Uff jak gorąco, a ja mam tyle energii, kiedy świeci słońce i jest ciepło, że poprałam wszystkie pościele i wysprzątałam łazienkę.
Oczywiście wolałabym taki dzień spędzić zupełnie inaczej, no ale...to już wiecie hmm

Taja nie, to nie tak, mąż mi niczego nie wypomina, ja wychodzę przecież z domu bez niego, np. na zakupy, czasem do innego miasta, wyjeżdżam też z córką na te parę dni w wakacje.
Ale ja sama, źle bym się czuła, zostawiając go w domu i jadąc całkiem sama na cały dzień gdzieś nad wodę, nie byłoby mi z tym dobrze, bo nie jestem typem samotnika.

Kamoa tak jak wyżej napisałam, nie jestem typem samotnika, żeby sama gdzieś wyjeżdżać, a rozłożyć równo z nim się nie da,.
Raz w życiu go wyciągnęłam nad wodę, to był pierwszy i ostatni raz, ale nie był zachwycony, było mu gorąco, a nawet nie rozebrał się, siedział w ciuchach i w butach te parę godzin i czekał jak na zbawienie, aż wrócimy do domu.
Dziękuję z taką łaskę hmm

Ale koniec z tym marudzeniem, tak mam i inaczej nie będzie....

Pozdrawiam wszystkie Netki smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

67 792

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak to jest z tymi naszymi chlopami. Ja z moim też się nie dobrałam pod wieloma względami.

Pogoda piękna. Po pracy wyleguję się na leżaku. Trochę podrzemałam, a teraz biorę się za książkę.

67 793

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Już wiem jaki wibrator kupię dla teściowej. Taki podwójny - żeby mogła sobie jedną końcówkę wetknąć w cipę, a drugą - w dupę. Niech się starucha porządnie zabawi, co jej będę żałował. Może się stanie mniej zrzędliwa.

67 794

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hey DZIEWUSZKI  lol

                Obrazek dodany przez użytkowniczkę



byłam na dłuższym spacerze z Jolką
potem dla ochłody byłyśmy na pifffku smile pod parasolami w cieniu ...  lol
w takiej sporej restauracji - z boku na piętrze mają też jakieś pomieszczenia , które wynajmują ...
były tam wczoraj pokazy smile jakiegoś badziewia i łowią na kredyty za rzeczy "zdrowotne i niezbędne do życia "
pociskali garnki za kilka tysięcy wrrr
starszawe panie dochodziły   ...  kurde tyle bębnią w tv o tych naciągaczach  wrr ...
skąd ONI  - JE łowią ???  widać naiwnych nadal NIE brakuje ...   a potem płacz ...    echhh

Markadia teraz czereśnie są najpyszniejsze smile

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

67 795 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2022-07-20 09:03:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,
Basiu fajnie jest mieć taką Jolkę, też mam, zawsze jest na tak, codziennie jadąc z pracy wpada do mnie na małą kawę, pogadamy o nowinkach i jedzie dalej.
Zdaje mi się że jest zakaz takowego handlu ?  swego czasu moja mama też chodziła na takie pokazy, a potem kurierzy przywozili towar, dokładnie dwa razy przymrużałam na to oko, był to materac masujący albo koc z kosmosu, ale jak przyszedł ogromny fotel masujący za bajońską sumę, myślałam że ją ze skóry obedrę" . Przywieżli towar dzień przed możliwością rezygnacji i zwrotu, żeby zwrócić go i odkręcić kredyt, siostra ze swojej pracy zaangażowała prawnika i dzięki niemu, ruszył zwrot fachowo w jednym dniu, wieczorem jeszcze przed północą targałyśmy fotel na pocztę główną, aby tylko była pieczątka tego dnia. Na drugi dzień mamusi zabrałyśmy dowód i mogła dalej chodzić na pokazy bez możliwości zakupu smile
Dziewczyny różdżkarka zawitała wczoraj do mnie, ciekawe tematy poruszałyśmy, czakry, czysta energia, drzewolecznictwie, jestem nią oczarowana, wiele rzeczy wiedziałam bo tym interesuję się od dawna, ale wiedza i doświadczenie Tej osoby przebija książki o takowej tematyce.

Posty [ 67 731 do 67 795 z 86 176 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 041 1 042 1 043 1 044 1 045 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026