Witam.
Bacha> czas z wnuczką i uwaga jaką jej dajesz zostanie z nią na zawsze. Ja pamiętam i dobrze wspominam babcie, która nigdy niczego mi nie kupowała, ale pisałyśmy listy do siebie, spędzałam u niej wakacje i lubiłyśmy ze sobą gadać. Z kolei druga babcia ponoć mi kupowała drogie prezenty... piszę ponoć bo ja tego nie pamiętam
wiem to od mamy
Za to relacje z nią były niefajne, bo wszystko chciała załatwiać pieniędzmi. Dlatego ja uważam, że czas spędzony z ukochanymi jest bezcenny i nikt nam go niczym nie zastąpi.
Taja - tak jak opisujesz - to było u mojego syna
moja Teściowa była uwielbianą babcią przez mojego cyca - mieszkałam u niej półtora roku i to ona była dla niego najważniejsza NIE JA
do tej pory ma smerfa szytego przez nią
- jak był starszy każdy weekend spędzał u niej do ósmego roku życia bo zginęła w wypadku
moja MAM kupowała droższe zabawki - ale jakoś była do niego inna ...
Ja z Matyśką bawię się
... poświęcam jej czas ale ona bywa u mnie najwyżej 3 godziny
( tylko na dniówkach nie mam jej )
druga babcia dłużej z nią przebywa - synowa pracuje na 12-sto godzinne zmiany i w tym czasie opiekuję się nią jej MAMi - czy to dniówki czy nocki ...
tak jak pisałam rano - rozpieszczają ją w sensie kupowania non stop czegoś - ponoć nigdy z pustymi rękami nie przyjedzie
ja ostatnio zaszalałam
i kupiłam kolejną ( 4
) piłkę - bo codziennie gramy i to dość długo ... rzuca mi do pokoju i ucieka na przedpokój ...
ubaw ma ona i ja ...
Markadia 60 km sporo - ważne , że gadacie i się widzicie
codziennie
pozdrawiam .. WSZYŚCIUTKIE






















