Witam Was zdjęciem zachodu słońca z dnia dzisiejszego.

Co tak cicho dziś w kafejce?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 1 026 1 027 1 028 1 029 1 030 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam Was zdjęciem zachodu słońca z dnia dzisiejszego.

Co tak cicho dziś w kafejce?
Podobne tematy
Witam wieczorkiem ![]()
Smętny dzień dzisiaj, cały dzień na różnych programach oglądamy, co się dzieje na Ukrainie.
W moim mieście też są organizowane różne zbiórki, z pomocą dla ludności ukraińskiej, już przywieziono do nas kilka rodzin, a ma być ich 200 osób docelowo.
Mam nadzieję, że ta wojna szybko się zakończy, Putin przeliczył się, myślał że mu łatwiej pójdzie, ale zaskoczył go ten opór Ukrainy i wsparcie Europy, oraz Stanów Zjednoczonych.
Obawiam się tylko, że się wścieknie i użyje broni jądrowej, a wtedy będzie nasz koniec ![]()
Bulinko faktycznie tylko z rodziną imprezujesz, ale tych imprez macie bardzo dużo, co chwilę o jakiejś piszesz ![]()
BaChasiu imprezka jak imprezka, nic wielkiego, przed północą byliśmy już w domku ![]()
Asterko codziennie ktoś umiera i ktoś się rodzi, taka kolej rzeczy.
Ja nawet zauważyłam,że w naszej rodzinie, jednego roku mamy jakiś pogrzeb i jakieś narodziny, tak jakoś się zbiega ![]()
Taja ja w tym roku mam spokój z 18-kami, ale mam dwulatkę w kwietniu, i wesele w lipcu ![]()
A to niebo, dla mnie ono jest przerażające, kojarzy mi się z przelaną na Ukrainie krwią, nie wiem czemu, ale od razu taka myśl mi się nasunęła ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()

A to niebo, dla mnie ono jest przerażające, kojarzy mi się z przelaną na Ukrainie krwią, nie wiem czemu, ale od razu taka myśl mi się nasunęła
Skojarzyło się bo oglądałaś cały dzień wiadomości o Ukrainie i byłaś nimi nasiąknięta. Mamy takie skojarzenia czym żyjemy.
Niedawno było takie niebo jak poniżej i raczej nie masz wobec niego takich skojarzeń.

Witam
Ależ piękne nieba, mi się kojarzą z mrozem w nocy ![]()
Czytam Was przelotem, fajnie że jest zawsze coś poczytać, zerkam jak stoję w korkach na autostradach, roboty ogrom to i jeżdżenia jeszcze więcej. Śliczności dziecinki, jak kwiatuszki
super że u wszystkich netek jest ok. Bulinko też mi się zdaje że Wy tam bardzo rodzinni jesteście, co chwila spotkania, i dobrze
no bo kiedy jak nie teraz. Kończę , zameldowałam się i jadę dalej .
Miłego wieczoru wszystkim ![]()
Ja już po imprezce. Czas spać, bo pobudka o 4-ej.Jutro mam dużo pracy i jeszcze liczniki, ale przeżyję jak zawsze. Oby do weekendu. Dobrej nocy życzę.
Dosiadam na chwilę, macham na dzień dobry. ![]()
Czeka mnie pracowity i trudny marzec. W kwietniu wreszcie wezmę urlop, bo to ostatni miesiąc okresu wypowiedzenia i trzeba sprawy wyregulować do końca, więc pomimo wielu działań firmowych wreszcie będzie spokojniej, bardziej wszystko sobie poukładam. Na razie czuję się wszystkim przytłoczona. Mamy kolejny raz sytuację pandemiczną w placówce, nawet nie chcę już O tym pisać, masakra.
Zdjęcia nieba zarombiste, uwielbiam patrzeć na niebo podczas wschodu, czy zachodu słońca.
hey DZIEWUSZKI
ostatni dzień lutego - przed nami marzec ??? no właśnie nic nie wiadomo co będzie ... chorrera jeden OSZOŁOM
echhh
Mamuśka po wypowiedzeniu - do kiedy tam pracujesz ???
nieba - ładne i fajne
po takich wiadomościach stresujących - wczoraj inaczej odbierałam nawet kabaret
oglądam wszelkie wiadomości - do telefonu kukam ??? echhhh
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
Witam w nowym tygodniu ![]()
Dzisiaj słonecznie u mnie, chociaż tyle dobrego w tym okropnym czasie.
Jeszcze covid na dobre się nie skończył, a tu coś jeszcze gorszego ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki ![]()

Słonecznie ale ziąb przenikliwy.
Ja już poczułam wiosnę więc wyszłam bez czapki, bez rękawiczek....przewiało mnie nieźle.
Dobrze, że kurtka ma kaptur, więc naciągnęłam na głowę.
Obawiałam się kolejek w sklepie ale było spokojnie, podobno panika z zakupami była w piątek i sobotę.
Tylko bankomaty nie działają i na stacjach paliw obsługiwane są tylko służbowe pojazdy.
Żeby tylko ten zły czas jak najszybciej się zakończył.
Pozdrawiam serdecznie. Buziaki.
Hejka.
Markadia i Bacha> dziewuszki.... nie oglądajcie za dużo i za długo. Wystarczy kuknąć rano i wieczorkiem ale w ciągu dnia żyć dniem dzisiejszym. Bo same widzicie, że to źle działa na nasze umysły, a muszą być zdrowe na każdą okoliczność, nawet tę złą.
Mamuska> ja mam sentyment do zachodów słońca, uwielbiam takie nieba. Jak niektórym zachód kojarzy sie melancholijnie, tak mnie zachwyca... nastraja optymistycznie.
Kamoa> Twój meldunek przyjęty
Asterka> To dałaś sie zwieść wiosennym sztuczkom pogodowym heh. Ja jeszcze cały czas zimowo, a gdy mi za ciepło to sie rozpinam, ale nie mam jeszcze odwagi bez czapki i szalika
Szwagierka mi dziś mówiła, że chciała wyciągnąć z bankomatu ale bankomat pusty
Mąż z kolei nie zauważył zmian na stacjach benzynowych.
Bulinko> W rodzinie męża też tak jest, szukają każdej okazji by sie spotkać. Choć przyznam, że czasem czuję się tym przytłoczona. Czasem mam wrażenie, że tego jest jednak za duzo.... ale mają większą rodzinę niż Ty więc pewnie dlatego. A moze dlatego, że ja lubię sama ze sobą spędzać czas, lubię cisze, spokój, swoją domową harmonie, a tego mi czasem brakuje przez te imprezki
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam. A nieobecne przywołuje do podpisania listy obecności ![]()
Witajcie DZIEWUSZKI - no i mamy marzec
zaczyna się wiosenny miesiąc ...

Taja masz racje : mniej oglądać tv
ale na szybko w telefonie kukam
pozdrawiam WSZYSTKIE ![]()
Cześć dziewczyny,
Poratujcie mnie, rozkłada mi gardło/oskrzela /płuca czort wie co, ale sama sobie naważyłam bigosu, dużo jeżdżę i w aucie leżą butelki wody, po nocy są one przymarznięte, i ja takową łykam w czasie jazdy, jak piłam czułam że mi się krtań kurczy, no i mam co mam, dziś zostałam w domu, ledwie gadam chrypa jak stary traktor ! złoty środek ???
Olenko chciałam obejrzeć filmy któreś poleciła, no i wyobraż sobie ani jednego takowego nie ma na Netfliksie
za to znalazłam dokumentalny o najbardziej ortodoksyjnych żydach, Chasydach z Broklinu w Nowym Yorku .
Dziewczyny wojna-wojną my tylko kafejkowe, możemy pomóc jakim kolwiek wsparciem, decydują tam więksi na górze. Druga rzecz to cisza w eterze o Pisiorkach, pandemii, paliwie, inflacji ....
Witajcie ![]()
U mnie dzisiaj pogodnie, świeci słońce, ale zimno, w nocy był nawet mróz.
Mam nadzieję, że to już ostatnie podrygi zimy i wreszcie nadejdzie prawdziwa wiosna ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netki ![]()

Też czekam na wiosnę.
Bachaś
pracuję w DPSie do końca kwietnia, a już w marcu muszę się przygotować na zadawanie egzaminu, by zdobyć kompetencje przewoźnika. Weszły w lutym takie przepisy, sporo zagadnień, głównie prawnych dotyczących wszystkich państw unijnych.
Sporo tego.
Tajem
U mnie z okna w kuchni widać piękne zachody słońca nad lasem.
Mykam. Skręcam szafki łazienkowe.
Dobrego Wszystkim.
Hej, hej.
Mamuska> pyknij czasem zdjątko takiego zachodu i wrzuć na kafejkę
Sama skręcasz te szafki?
Bacha> ja dziś moją mamę opierniczyłam za to oglądanie tv
Miałam piękny nastrój, bo słoneczko świeci, ptaszki ćwierkają, na drzewach pąki, cieplutko i przyjemnie.... a tu mama wysyła (jak każdego dnia od rozpoczęcia wojny rosyjskiej) kilka smsów z tonie pesymistycznym, kończącym ten świat
No żesz.... to nie można sie nawet cieszyć pięknem przyrody i nadejściem wiosny??? Póki jeszcze mogę to się cieszę hmmm. A jak mama chce żyć w lęku to niech sobie żyje, ale niech nie przelewa go na innych bo ja nie zamierzam zwariować ![]()
Kamoa> to samo dziś mówiłam do córki, że pandemia zniknęła jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
Pozostałe Netki pozdrawiam i wszystkim bez wyjątku miłego popołudnia.
Taja, tylko te choler...maseczki zostały.
Tajem
zapomniałam jak się wrzuca fotki..
Tak, sama skręcam meble, lubię ![]()
W ogóle lubię majsterkowanie, pracę w drewnie. ![]()
Macham, podrukuję trochę materiałów do nauki, zapalę w centralnym i lulu, bo jutro nocka.
witam DZIEWUSZKI

Kamoa ano właśnie co te PISIORY znowu uchwalą cichaczem ????
Mamuśka z netu przesyła się prosto : [img]tu wklejasz skopiowany adres obrazu i zamykasz kreseczką[/img]
Taja to prawda nie mamy żadnego wpływu na to co się dzieje ...
dzisiaj mam ostatni cichy poranek - syn śpi u mnie po nocce
nie da się nic robić niech się chłopak wyśpi
to słucham
czytam
itp.
Markadia - Bulinka i cała reszta buziaczki
Witam Was serdecznie ![]()
U mnie piękna pogoda, mam więc dobry humorek i sporo energii ![]()
Przeglądam szafy i wszystkie wiosenno-letnie ubrania, w których już nie chcę chodzić wyniosę do komisu, albo do Mops-u.
W mojej głowie i za oknem już jest wiosna, a u Was?
Pozdrawiam ![]()

U mnie też już wiosna. Czekam aż wreszcie temperatura pójdzie w górę. Tak z +15,to byłabym hepi... heh...
Czesc.
Juz oswoilam zime, wiem co robic, by czuc sie lepiej. Moze tez dlatego, ze tej ostatniej mialam nie dozyc
Faktycznie jednak wiosne juz czuc i w zwiazku z tym potrzebe zmian siebie i otoczenia.
Tuz przed wybuchem wojny skonczylam czytac kryminal, gdzie wojna byla wpleciona w akcje i dotyczyla bombardowan i ewakuacji dzieci w Anglii do rodzin na wsi. Teraz ogladam to samo, a rok jest nie 1940, a 2022..
U nas paniki nie ma. Samochod mamy zatankowany do pelna, paszporty w pogotowiu. Zywnosci nie dokupowalismy.
W poniedzialek kupilam troche chemii i poszukalam nowych rzeczy, ktore moga sie przydac, a mam w nadmiarze i zanioslam do punktu zboirki dla Ukraincow. W sumie jedna duza torbe i mniejsza reklamowke.
Ogladam telewizje, ale aby wiedzie co sie dzieje, jak politycy reaguja i jestem pod wrazeniem ich wspoldzialania i efektow wspolpracy. Taka ilosc uchodzow to bedzie nielada problem dla nas, ale panstwa Unii pewnie nas wespra finansowo, bo inaczej uchodzcy beda wedrowac do krajow Zachodnich, a pewnie by tego nie chcieli...
Kamoa,szerokiej drogi! Ciekawa jestem, czy jest wiekszy ruch na drogach.
Pozdrawiam Was, zycze zdrowia i spokoju ![]()
Kubeczku opowiedz nam /oczywiście jeżeli chcesz/dlaczego Ty chciałaś umierać?
Jestem pod wrażeniem Twojego przygotowania. Wy też dziewczyny szykujecie się do ucieczki? Kubeczku Ty mieszkasz w Polsce tak?
Ja staram się nie myśleć zbytnio o tym, że możemy znaleźć się w podobnej sytuacji do Ukrainy. Boję się, że zwariuję.
hey DZIEWUSZKI

wczoraj odstresowałam się o złych wieści - tak trochę bo temat i tak dotyczył wojny
wyszłam z domu tylko na moment
Jolka z mężem przechodziła koło mnie - i tym sposobem uskuteczniłam prawie 3 godzinny spacer z nimi
Kubek coś więcej napiszesz ???
ludzi podobno od groma po paszporty
masz gdzie wyjechać ???
Markadia jeszcze na wiosenne ciuchy za zimno
ale faktycznie te cięższe grube można pochować ?? chyba ?? ![]()
Bulinka i wszystkie Mychy
pozdrawiam - trzymajcie się lepszych humorkach ... no ciut lepszych ![]()
U mnie też już wiosna. Czekam aż wreszcie temperatura pójdzie w górę. Tak z +15,to byłabym hepi... heh...
Taka temperatura +15 to by było super.
A tymczasem przeprosiłam się z czapką i rękawiczkami. Nie warto ryzykować przeziębienia.
Dobrego dnia wszystkim.
![]()
U mnie lekki mrozik, ale słonecznie, więc dzień zapowiada się znakomicie ![]()
BaChasiu ja te ciuchy wiosenno-letnie powyciągałam, nie po to, żeby w nich już chodzić, tylko żeby je przejrzeć i posegregować, co z powrotem do szafy, co do komisu a co do MOPS-u.
Niektóre muszę wyprać, odświeżyć itd, ale na chodzenie w nich już teraz, oczywiście, że jeszcze za wcześnie ![]()
Asterko ja też znowu zaczęłam nosić rękawiczki i czapkę, szczególnie rano i wieczorem, na spacerkach z psem, czuć jeszcze wyraźnie zimę ![]()
Bulinko Ty mieszkasz tam dalej, na północnym zachodzie Polski, bardziej zagrożone są rejony te południowe i wschodnie, więc myślę, że Wy możecie spać spokojnie, no chyba, że w ruch pójdzie bomba atomowa ![]()
Kubeczku też mnie zaskoczyłaś, tym wpisem, że miałaś nie dożyć ostatniej wiosny, o co chodzi ?
Powiem Ci tylko, że ja kiedy poważnie zachorowałam na wątrobę w 2011 roku, dawali mi jeszcze maksymalnie 2 lata życia ![]()
A jednak jestem i mam się znakomicie ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()

Cześć moje kochane koleżanki,
Zaniepokoił mnie post Kubeczka, kochana jesteśmy z Tobą, jeśli potrzebujesz pomocy pisz, jeśli potrzebujesz odskoczni daj znać. Parę miesięcy temu zaczęłaś leczenie, stresogenna sytuacja na pewno dała popalić, długo Cię tu nie było, czekałyśmy, może spróbuj z siebie wyrzucić żale, będzie Ci lżej a my spróbujemy wesprzeć naszą koleżankę. Wirtualnie przytulam serduszko posyłam.![]()
Ja dzisiaj to już w ogóle straciłam głos, samopoczucie super a gęba nie gada.
Witajcie.
Bulinko> u nas już prawie nikt maseczek nie nosi, nawet ekspedientki w sklepach. Mało kogo widać w maseczkach. Jeszcze w aptekach czy przychodniach widać. Ja sie nigdzie nie wybieram, nie mam zapasów, nie mam paszportu. Jeśli mam umrzeć to zrobię to w moim kraju. Taki sam szał był na początku pandemii i jak sie okazało rozeszło się po kościach. Może jestem niepoprawna optymistka, ale wierze, że i tym razem to się okaże niepotrzebnym szałem. Tylko windowane ceny mnie przerażają.... to jedno mnie najbardziej dotyka
Kubeczku> dobrze, że znów jesteś z nami. Pisz częściej.
Markadia> u mnie chyba wiosna na całego, tylko noce mroźne i nie wiadomo jak sie ubrać
Rano wstaję to bywa nawet -3 stopnie, a po pracy nawet 6-7 stopni i słońce.
A taki temat rzucam na tapetę: jakie znacie najdzielniejsze imię zwierzaka? Pytam, bo dziś babeczka wołała swojego psa.... Rumianek
Dla rozluźnienia atmosfery, o czym pisał sam Tuwim, niech nas wszyscy pocałują w d**e
Pozdrowionka dla każdej z osobna.
To prawda, że mieszkam w środkowej Polsce, bardziej na zachód, ale myślę, że gdyby była u nas wojna, to wszyscy ucierpimy. Na razie możemy się chyba tylko modlić, żeby do tego nie doszło.
U nas też są zbiórki. U Majki w szkole była najpierw zbiorka na małe dzieci. Nakupilam pampersów, chusteczek i słoiczków. Dziś słyszę, że zbierają już wiele więcej, oprócz odzieży. Z odzieżą pewnie największy problem.
W nasze okolice też już się słyszy, że przyjeżdżają Ukraincy.
Dziewczyny nie da się tym nie żyć. Jak przychodzę z pracy, to włączam wiadomości, żeby wiedzieć co się dzieje. Nie da się żyć normalnie chociaż się człowiek stara.
hey DZIEWUSZKI
Taja Rumianek
dobre sobie
i super literówka - bo nie najdzielniejsze tylko najdziwniejsze ??? chyba tak
miało być
Markadia masz u siebie komis ??? na używane ciuchy ???
echhhh straciłam wenę
u mnie lekko pada śnieg pozdrawiam WSZYSTKIE ![]()
Cześć,
Na mojej ulicy jest klops i szakira
U mnie też sypnęło, od razu morale poszły w dół, tym bardziej że jestem w domu i chciałam dziś pogrzebać na ogrodzie.
Jak na razie jest spokój z uchodżcami w okolicy, sklepy pełne, cpn-y też, widać na placach zabaw mamuśki z dzieciakami, jedyny incydent to; znajomy ma nowo wybudowany dom, nówka urządzony, plan wprowadzki miał być w tym roku we wrześniu, ale za względu na sytuację jaką teraz mamy postanowił udzielić w owym domu azylu 2 kobietom z dziećmi, przyjechały dwie mamy z 5 dzieci i dwie staruszki, wszystko było by ok. ale kilku panów bliscy owych pań, pracujący w PL od lat, zrezygnowali z hoteli robotniczych opłacanych przez pracodawców, i z tobołkami bez wiedzy właściciela zamieszkali też w tym domu, no i teraz chłop ma problem...............
Jestem za pomocą ale powinno się wszystko przemyśleć, Rząd nasz też otwiera szpitale, szkoły, przedszkola, daje kasę na już, nie wiemy czy do końca to kontrolują !!, zobaczycie za parę miesięcy jak zaczną Polacy się buntować, zawsze były kolejki do specjalistów a teraz będą cudem, chleb taki prawdziwy kosztuje już ponad 9 zł, właściwie wszystko idzie w górę, nawet obiecane paliwo, jak to się ma do naszych emerytów, ludzi schorowanych, biednych........
Kaoma, a ja jestem dumna, że tyle pomocy Ukraińcy dostają w naszym kraju. Tam jest wojna,dzieci umierają. Jeszcze nie wiadomo, czy my nie będziemy też szukać pomocy.
Facet się wkopał niestety, ale może wszystko będzie dobrze.
Witam Was piątkowo ![]()
U mnie powrót zimy, temperatura niska a nawet posypało delikatnie śniegiem.
Nie tego oczekiwałam, ale cóż do wiosny jednak trzeba jeszcze trochę poczekać.
Co do wojny, to zaniepokoiło mnie to ostrzelanie elektrowni jądrowej, obyśmy nie mieli drugiego Czernobyla.
A stąd już bardzo blisko do odpalenia przez Putina bombki jądrowej ![]()
BaChasiu u mnie są dwa takie komisy, gdzie można oddać swoje rzeczy i nie tylko ubrania, ale też buty, artykuły domowe, dziecięce, biżuterię, no wszystko.
Ja już tam posprzedawałam parę rzeczy, ale też i kupiłam, używane ale w bardzo dobrym stanie ![]()
Kamoa w moim mieście też są liczne punkty pomocy Ukraincom, jeżdżą też z pomocą tam do nich.
Zamieszkało ich też już trochę, a docelowo ma być ok.200 osób.
Sprowadzają też ukraińskie zwierzęta, koty i psy.
Bulinko Ja też się cieszę, że Polacy tak pięknie zjednoczyli się w pomocy uchodźcom wojennym, ale tak jak pisze Kamcia, może być tak, że ludzie mogą się trochę zbuntować, bo dla nas pomoc lekarska i szpitale trudno dostępne, a dla nich nagle wszystko się znalazło.
To samo ze żłobkami i przedszkolami, czytałam ogłoszenia, że dla ukraińskich dzieci będą przyjęcia za darmo, a nasze czekają i dostać się nie mogą, chociaż odpłatnie.
Moja Lilcia czeka na miejsce w żłobku i teraz jest na 51 miejscu, a była najpierw na 83, tyle dzieci czeka a miejsc niby brak.
To może spowodować, że niektórzy mogą się wkurzyć.
Ja jestem jak najbardziej za pomocą dla nich, ale nie powinno być tak, że oni mogą mieć wszystko, ale naszym kosztem ![]()
Pozdrawiam ![]()

hey DZIEWUSZKI sobotnio

Markadia no popatrz a u mnie nie ma takiego komisu - przydał by się ![]()
masz rację - co do niezadowolenia Polaków jeżeli teraz we wszystkim muszą ustąpić ...
coś nie teges - naraz znalazło się tyle wolnych miejsc w szpitalach czy mieszkań ...
są w strasznej sytuacji ... to wiadomo
Bulinko też jestem za pomocą ... ale ??
Kamoa nie ciekawa sytuacja ... z tym domem " daj palec - to całą rękę weźmie "
pozdrawiam WSZYSTKIE
Witam!
Wiem dziewczyny, że macie racje, ale ja staram się też stanąć w Ich sytuacji. Gdyby nie Polska, to te dzieci by poginęły. Ich matki też. Do tego też zostaną uruchomione dofinansowania. Polska nie zostanie sama. Wiem, że nam jest trudniej, ale nas nie zabijają.
Dobra dziewczyny... Powiedzcie co tam u Was poza wojną.
U mnie wczoraj i dziś najazd nastolatek. W sumie jest Ich pięć. Co to była za noc!
Dzień dobry,
Mi jest zawsze szkoda dzieci, kobiet i staruszków, jak Bulinko napisałaś koniec o wojnie, przynajmniej przez weekend. Jeszcze trzy grosze dorzucę, moja siostra pracuje w Opiece i już są przękrety i jakie" mają wymagania uchodżcy, ale to w przyszłym tyg. napiszę.
Bulinko fajnie miałaś, szczebiotki nastki
u mnie było kraczenie ryczących pięćdziesiątek
zebrałyśmy się u mnie, omawiałyśmy wypad do jakiegoś zdroju, gdzie są sanatoria bo tam są dansingi tzw. fajfy, no i 25-27 marzec wesoły bus , rusza do Duszniki Zdrój.
Kamoa, ale Ci zazdroszczę. U mnie był sen przerywany rykiem nastolatek.
Witam Was serdecznie ![]()
No i mamy powrót zimy, a już tak pięknie było ![]()
Znowu musiałam wyjąć tą cieplejszą kurtkę, bo w tej, w której chodziłam ostatnio, marznę.
Ostatnio jestem przygnębiona, nie wiem czy te informacje o wojnie mnie tak przytłaczają, ale nie czuję się dobrze.
W nocy słyszałam lecący samolot, był to straszny odgłos, taki jak mają samoloty wojenne, byłam przerażona.
I tak myślę, że jeżeli ja mam takie odczucia, to co czują ludzie ci, których ta wojna bezpośrednio dotyka ![]()
Pozdrawiam ![]()

Markadia rozumiem Cię doskonale. Nad nami leciały chyba 3 samoloty wojskowe koło siebie.
Witajcie.
Bulinko> da sie żyć w miarę normalnie-zapewniam. Wystarczy robić swoje to co zwykle, za dużo nie słuchać, nie czytać i nie oglądać n.t. wojny, bo media w kółko to samo nadają całą dobę. Nie trzeba tym żyć jak media żyją. Zamiast kolejny raz słuchać wiadomości o wojnie wole włączyć muzykę lub obejrzeć piękny film. Tez w moim mieście są zbiórki, tez przyjeżdżają rodziny z Ukrainy, też sie zobowiązałam jakoś pomóc.... ale nie zasłania mi to normalnego życia. Postaw granice a będzie ok.
Bacha> heheh literówka mi sie udała, a nawet tego nie zauważyłam
Kamoa> zgadzam sie z tą pomocą, że wszystko powinno się dobrze przemyśleć. Ja tez pomogę ale jestem przeciw tego by dawano im 500+ albo żeby płacono 1200 tym co przyjmują Ukraińców. No kurcze... to są nasze pieniądze, z naszych podatków, a my niby taki bogaty kraj i możemy tak rozdawać nawet obcym???
Markadia> Oby nie daj Boże Lilcia nie wróciła na to 83 miejsce bo najpierw będą przyjmować ukraińskie dzieci
A u mnie weekend mija jak każdy inny. Młoda na zjeździe w Łodzi, ja ogarnęłam chałupę, upiekłam jogurtowe ciasto, posegregowałam rzeczy do oddania dla ukraińskich dzieci i nastolatek, dałam ogł na fb, że oddam. A w planie mam poszukanie jakiegoś filmu z przesłaniem a może jakiegoś dobrego dokumentu?
Pozdrowionka dla każdej z osobna i trzymajcie się babeczki... pomimo wszystko trzymajcie pogodny nastrój- póki jeszcze u nas jest dobrze.
Mija kolejny szary i smutny dzień.
A ja dodatkowo w niepewności bo wczoraj zadzwoniła do mnie znajoma z informacją, że w jej rodzinie panuje covid, ona z córką i wnukami widziała się kilka dni temu a my spotkałyśmy się w czwartek. Znajoma już czuje się źle.
Ja na razie żadnych niepokojących objawów nie mam i mam nadzieję, że nic się nie zadzieje ale pewności nie ma.
Takie życie, że co i rusz coś się wydarza niespodziewanie.
Dobrego wieczoru życzę.
Asterka ja najpierw jechałam samochodem z dwoma osobami z covidem, a potem byłam na planszówce u syna z covidem. Nic mi nie było, ani Majce. Tak więc nie martw się za bardzo, że załapiesz chorobę.
Taja ja żyję tak jak zawsze, ale myśli uciekają do tej tragedii. Poza tym sprawdzam wiadomości, nadzieją, że będą lepsze.
hey DZIEWUSZKI

>>>>>
tiaaa próbujemy normalnie żyć .. echhh te wiadomości przytłaczają
dzisiaj MOI przyjadą po południu - pewnie oficjalnie na Dzień Kobiet ???
upiekę kakaowca
i musi starczyć
zapomniałam kupić coś innego na ząb
pierdyknę odrosty
więc do południa będę mieć zajęcia - by wiecznie nie czytać
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
Witam niedzielnie
Cześć Basiu, tak pięknie chciałaś nam zaserwować kawkę
czemu pokryweczki prędzej nie odstawiłaś albo zwykłym plastrem przylepiłaś ?
U mnie dziś chyba będzie słonecznie, wezmę moją mamusię i zrobimy "patrol" okolic, dawno nigdzie nie była i już tym siedzeniem w domu dostaje do głowy. Basiu ciasto upiekłaś , gdybyś bliżej mieszkała, podjechała bym skubnąć.
Wczoraj pierwszy raz od chyba 10 lat, dostałam smaka na budyń, aż mnie korciło i jak człowiek w pragnieniu to zawsze musi więcej i modyfikować, no i tak też zrobiłam, budyń czekoladowy w 4 odsłonach, zaczęłam się nim delektować jak był ciepły i tak spałaszowałam wszystko, było mi smacznie jak milion dolarów, aż do ..........
domyślcie się ![]()
Witam niedzielnie ![]()
U mnie przez chmury przebija słoneczko, jest go coraz więcej, więc zapowiada się pogodny dzień, co mnie cieszy, bo w ostatnim czasie nie czuję się najlepiej ![]()
Pozdrawiam Was serdecznie ![]()

Witajcie.
Asterka> nie zamartwiaj się, bo to nic nie oznacza, że miałaś kontakt z osobą chorą. Podobnie jak Bulinka znam przypadki, że osoba nawet mieszkająca razem nie miała kompletnie żadnych objawów i miała test negatywny. Tak więc spokojnie ![]()
Bacha> dobry kakaowiec nie jest zły
A oglądałaś poniższy film? Podobno lubisz polskie kino.
Kamoa> to ja tak ostatnio dostałam ochotę na kisiel, którego nie jadłam chyba kilka lat
A nie miałam go w domu. Toteż sama zrobiłam z mrożonych truskawek i skrobii ziemniaczanej
A jaki smaczny był ten kisiel ![]()
Markadia> Możemy Cię jakoś pocieszyć?
Bulinko> dziś rano w tv wypowiadała sie pani psycholog. Mówiła, że musimy dbać o swoją psychikę i unikać nadmiaru wrażeń, być silnym fizycznie i psychicznie. Żyć normalnie, nadal nie szczędzić sobie przyjemności, np. tańcząc jeśli to lubimy, uprawiając jogging jeśli to nasza pasja itp. To da nam siłę także psychiczną by przetrwać ten trudny czas, by podzielić sie pozytywną energią z Ukraińcami, by mieć dostatecznie dużo sił w przypadku gdybyśmy i my musieli uciekać.
Tak więc dziewczyny: dbajmy o siebie, o komfort psychiczny, wspierajmy sie pozytywnie. W kupie siła.
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam pięknie.
Ja dziś dbam o siebie jak chole... Nie oglądam żadnych wiadomości, bo nie jestem w stanie. Spędzam czas w łóżku. Wymiotuje od rana i mam biegunkę. Ciekawe, czy przejdzie do jutra. Nie wyobrażam sobie w takim stanie iść do pracy.
Bulinka współczuję.
U mnie na razie katar a właściwie to z jednej dziurki mi leci.
Zobaczymy co będzie dalej.
Pozdrawiam i wszystkim zdrowia życzę.
Witam wieczorkiem ![]()
Taja dzisiaj popołudniu zadzwoniłam do mamy, rozmawiałyśmy ponad godzinę i trochę moje samopoczucie się poprawiło ![]()
Od jutra, z racji tego, że od rana jestem sama w domu, nie będę musiała oglądać tych wszystkich złych wiadomości w tv.
W weekendy jest gorzej, bo Zbyszek jest w domu i cały czas ma włączone tvn24, więc chcąc czy nie chcąc dociera do mnie wszystko to, co tam pokazują, no i rozmawiamy też na ten temat ![]()
Mamy w sypialni drugi telewizor, ale przecież nie zamknę się w niej na cały weekend, z mężem też chcę posiedzieć.
Bulinko najwidoczniej czymś się zatrułaś
tylko czym?
A może to jelitówka?
W każdym bądź razie zdrówka Ci życzę ![]()
Asterko katar z jednej dziurki jeszcze o niczym nie świadczy, ale obserwuj siebie, będzie dobrze ![]()
Ja już zmykam do łóżeczka, tam puszczę sobie jakiś program rozrywkowy, żeby mieć spokojny sen ![]()

Hey DZIEWUSZKI
Kamoa otwieraj okno : rzucam
ciastem
Taja oglądałam ten film ... z tamtych lat to oglądałam chyba wszystkie
Asterka i jak katar przeszedł na drugą dziurkę ???
Markadia w dużo domach tak katują TVN24 ...
mam najniższy pakiet w kablówce to nie mam ... czasami brakuję ..
Bulinka i jak ??? się czujesz ???

ponoć marzec ma być bardzo mroźny - u mnie w tej chwili lekko pada śnieg - zima nie chce odpuścić
pozdrawiam WSZYSTKIE ![]()
Witam Was w nowym tygodniu ![]()
U mnie zimno i pochmurnie, marzec jest zdecydowanie zimniejszy, niż był luty, co mnie martwi ![]()
Moje sadzonki niezbyt się trzymają, a robiłam je w najlepszym czasie do tego przeznaczonym.
No cóż, poczekam, zobaczę ile mi się przyjmie, najwyżej będę musiała dokupić.
Pozdrawiam ![]()

Cześć dziewczyny,
Wstałam lewą nogą, wszystko mi na drodze staje, będzie się dziś działo,
Bulunko będzie dobrze mi tak szło w sobotę aż do ranka niedzielnego, tylko nie odwodnij się, zdrowia życzę.
Marka jak mój men jest w domu to też wiecznie mecze albo polityka.
Asterko mój syn miał covida i tylko dwa dni smarkał, jego żona i dziecko też przeszli bez objawowo, tak więc nie dręcz siebie na zapas , będzie dobrze .
Basiu drzwi są otwarte, nie rzucaj wnieś mi prosto na stół ![]()
Z mamą wczoraj zrobiłam patrol okolicy, no i oczywiście była cukiernia, ależ grzeszyłyśmy
oby dwie mamy zakaz bo cukrowe jesteśmy, ale co tam raz się żyje..
Zimno choć słonecznie jest, hiacynty i żonkile już wschodzą, pąki na drzewach też w pogotowiu są , tylko patrzeć jak przyjdzie ciepła noc i jak się zazieleni, już się cieszę.
Witam serdecznie.
Dziękuję za słowa wsparcia. Tym zagrożeniem covidowym to tak bardzo się nie przejmowałam.
Wczorajszy lejący się katar z jednej dziurki minął i dziś jest prawie dobrze.
Dla pewności dziś działam w domu a sprawy wyjściowe odkładam na jutro.
Organizujemy tu (w ramach naszego Kościoła) pomoc dla uchodźców z Ukrainy, też trochę działam przy sprawach organizacyjnych.
Trzeba coś robić bo samo słuchanie albo nie słuchanie wiadomości nic nie da.
Przykre, że takich czasów doczekaliśmy.
Mimo wszystko dobrego dnia.
Dziewczyn dzięki za pamięć. Choróbsko odeszło. Pozostał kac. Piję, piję i dopić się nie mogę. Zaraz pierwsze jedzenie od przedwczoraj spróbuję zjeść.
To wyraźnie była jelitówka. Byłyśmy ze starszą córką i maluchami w Kaliszu w galerii. Dziś już córka chora. Krzyś ma biegunkę, malutki ciągle popłakuje i jeszcze zięć ma biegunkę. Pozarażaliśmy się wzajemnie.
witam DZIEWUSZKI

troszkę inne to święto ... bardziej smutne niestety ... pozdrawiam ![]()
Witam Was serdecznie ![]()
Dzisiaj nasze święto, ja pewnie dostanę jakiegoś kwiatka od Zbyszka, więc zaraz upiekę szarlotkę, którą On bardzo lubi i tak sobie spędzimy wieczór ![]()

Pozdrawiam ![]()
Cześć dziewczyny ![]()
W Dniu Naszego Święta wszystkim nam życzę uśmiechu na bużkach, radości i miłości do samej siebie a potem reszty świata ![]()
Ja zaraz lecę do kosmetyczki, potem jakaś kawiarenka na mieście, mały szoping i do domu na drinka i poleżeć przed tv, może skończę dziś tasiemca izraelskiego 'Shtisel'
a więc wszystkim miłego dnia ! ![]()
świętujmy - świętujmy
odkryłam dziś niespodziankę na DK
zaczął mi kwitnąć ten kwiatek

spędzę po południe bardzo miło
na fotelu u dentysty
![]()
Kamoa no to fajnie sobie spędzisz dzisiejsze święto ![]()
BaChasiu ten kwiatek to sansewieria, on kwitnie bardzo rzadko, a zapach tych kwiatów jest bardzo słodki, duszący i natrętny, lepiej wtedy nie spać w pomieszczeniu gdzie ona stoi, bo nie uśniesz ![]()
Dentysta powiadasz, no nie jest to wymarzony sposób na spędzenIe dnia kobiet, już wolę moją szarlotkę z mężem ![]()
Cześć dziewczyny!
Witam świątecznie i wszystkiego co najlepsze życzę.
Mnie dzisiejsze dzień mija bardzo sympatycznie; niespodziewanie zostałam zaproszona do kawiarenki wege; nie wiedziałam nawet, że taka jest u nas i to nawet w bliskiej odległości. Miło upłynął nam czas a smakołyki były bardzo smaczne.
W drodze powrotnej wstąpiłam do dwóch kwiaciarni w poszukiwaniu żółtej kalii ale jeszcze nie ma.
Mam za to żółtego tulipanka w niebieskim wazonie!
Ba-Cha mnie sansewieria kwitła już dwa razy. Jakoś jej zapach zupełnie mi nie przeszkadzał ale może dlatego, że mam duży i wysoki pokój.
Wrażliwość na zapachy to też sprawa indywidualna, każdy inaczej to odczuwa.
Kamoa ja też oglądałam serial Shtisel. Bardzo mnie wciągnął.
Wszystkim miłego świętowania życzę!
Wszystkiego Najlepszego Dziewczyny!
... A ja siedzę sobie sama przed telewizorkiem. Maja zarażona jelitowką dogorywa u siebie przed laptopem, a mój mąż pojechał na Dzień Kobiet do pracy. Dostałyśmy od Niego po różyczce. Takiego mam właśnie męża.
Hej, hej.
Wszystkim Netkom-kobietkom życzę zdrowia oraz pogody ducha i dzięki wielkie za życzenia
Ja i córcia od męża dostałyśmy bukiety i życzenia.
A kwiatek chyba faktycznie rzadko kwitnie. Miałam taki w pracy i przez 7 lat nie zakwitł... nawet nie wiedziałam, że może kwitnąc heh
Dziś prasowałam wyprane ubrania przeznaczone dla ukraińskiej młodej dziewczyny. Umówiona już jestem po odbiór z jedną panią. Wyprałam tez stare maskotki. Ponadto zrobiłam przegląd szaf i oddam jakieś puzzle, kolorowanki, kredki i kilka innych nowych rzeczy, które miałam kiedyś zakupione na zapas. Podobno chętnie przyjmują coś dla dzieci, aby im umilić czas. Jedna pani ze stowarzyszenia powiedziała, że te dzieciaczki porzuciły swoje ulubione misie, zabawki i musiały uciekać tak jak stały. Ucieszy je coś do zabawy.... bo to w końcu dzieci
Moi szefowie wzięli do siebie rodzinę ukraińską. Zamieszkała w niewykończonej części domu, ale jakoś dało rade ich tam umieścić mimo surowych warunków. Okazało sie, że pani z Ukrainy pracowała u siebie jako pomoc kuchenna. To szefowa jej zaoferowała prace w swojej restauracji.
Każdy sie mobilizuje jak może, każdy stara sie pomagać na swój sposób. I to jest piękne w tym całym nieszczęściu.
Wszystkie pozdrawiam ślicznie. Miłego wieczoru.
hey DZIEWUSZKI ![]()

Taja ten kwiatek to "dziewczynka " bo kwitnie
Markadia - Asterka stoi mi ten cudak w drugim pokoju - na razie nic nie pachnie
![]()
ma też nazwę potoczną : język teściowej
pozdrawiam piszące i milczące ![]()
Witajcie Dziewczęta ![]()
Piszę z telefonu bo od 8.30 nie ma u nas prądu, a co za tym idzie nie ma domowego neta, więc wykorzystuję LTE w telefonie.
Wczoraj Zbyszek przyniósł mi bukiet czerwonych róż, a córce fioletowych tulipanów,miałam szarlotkę a Córka zrobiła jeszcze dodatkowo ulubiony przysmak Zbyszka budyń czekoladowy i tak żeśmy sobie posiedzieli,pogadali.
Rzadko kiedy jest okazja, żeby tak razem spędzić czas we troje, a integracja między Zbyszkiem a moją córką jest bardzo ważna,bo nie jest to jego rodzone dziecko,więc zależy mi żeby ich relacje były dobre ![]()
Było miło,ale dzisiaj juz normalny dzień, w dodatku beż prądu,ehh życie ![]()
Pozdrawiam bez obrazka,pa ![]()
P.s.Prąd wrócił, yupppiii ![]()
Pochwalę się moimi storczykami, które obecnie kwitną:

Jednego mam do reanimacji i jeszcze nie kwitnie, ale wypuszcza już drugiego liścia, więc będzie żył ![]()
Czy któraś z Was interesuje się stroczykami?
Cześć kobitki,
Basiu u nas mówi się ozor teściowej
Marka zajefiste masz te storczyki, tylko mi nie mów że sama je hodujesz ?
Piękna słoneczna pogoda, zamiast coś robić, to mam mega lenia, zarwałam noc odrabiałam pracę, myślałam że dziś dzięki temu cały dzień będzie dla mnie, no i wyszło tylko na myśleniu.
Strony Poprzednia 1 … 1 026 1 027 1 028 1 029 1 030 … 1 326 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026