Witam niedzielnie

Pochmurno u nas i mglisto,no i zimno się zrobiło,dobrze,że nie muszę dzisiaj wychodzić z domu,dopiero wieczorem z psem 
BaChasiu facet przyjechał do nas samochodem,rozmawiałam z nim i nie czułam żadnego alkoholu.
Sprawdziłam go też na fb,bo poleciła mi go jego narzeczona,więc znam imię i nazwisko,normalny facet,po wpisach widać,że zakochany w tej dziewczynie.
Basiu mam wrażenie, że cały czas mnie straszysz nierzetelnością takich osób,a ja naprawdę nie miałam innego wyjścia 
Pytałam Zięcia,który ma pojęcie o takich sprawach i powiedział mi,że w 1000 powinien się ten facet zmieścić,no a wieczorem dostałam sms-od niego,że kosz to 1000 zł za położenie gładzi na suficie i ścianach,płytki na ścianach i podłodze,z tym,że musi jeszcze worek gładzi dokupić.
Taja z moich obserwacji też wynika,czy szczepiony,czy nie szczepiony,wszyscy chorują,sąsiad zaszczepiony i też podobno chory siedzi 
Moi rodzice przetrwali pierwsze dwie fale covida bez szczepienia,nie zachorowali,a pół roku po zaszczepieniu zachorowali i to wcale nie tak lekko,bo moja mama ledwo żywa,nawet przez telefon ciężko z nią się rozmawia 
Jaki z tego wniosek,jeden kij zaszczepiony czy nie,jak ma zachorować to i tak zachoruje.
A cały ten certyfikat,z tego co mówił Morawiecki i tak nam do niczego się nie przyda,bo nie będzie żadnego sprawdzania.
Ja powinnam zaszczepić się 3 dawką najpóźniej w lutym,ale raczej tego nie zrobię,no chyba żeby coś się zmieniło 
Kamoa to nie ja pisałam o rowerze 
A co do szczepień,sama widzisz,jeden kij czy sie szczepisz czy nie 
Szczerze powiedziawszy czuję się zrobiona w bambuko z tym szczepieniem,bo miało być zupełnie inaczej.
Bulinko z moich obserwacji i z tego co piszą dziewczyny,wynika,że ta szczepionka nie chroni przed zachorowaniem,więc Twój wybór,a ja nie dam sobie kolejny raz wcisnąć kitu 
Pozdrawiam Was serdecznie 
